Dodaj do ulubionych

Pokolenie Matrixa

IP: 10.10.46.* 03.01.02, 09:51
Zastanawiam sie od jakiegos czasu nad sensem spotykania sie w realu ludzi
poznanych na necie. Bylem na kilku spotkaniach czatowych - wyglada na to, ze
przychodza tam malolaty, ktore nie maja co robic z wolnym czasem. Dzieciaki w
wieku 14-19 lat, nieczesto powyzej. Sami o sobie mowia, ze przychodza na
spotkania kawiarenkowe, aby sie napic, potwierdzaja tez, ze tak naprawde sa
bogata i zepsuta mlodzieza. Wiekszosci z nich zalezy na tym, aby zachlac,
zacpac i zaruchac. Najchetniej zyliby w wirtualnej rzeczywistosci, ktora
technicznie nie odbiegalaby od "normalnej" rzeczywistosci - a jesli mieliby
wplyw na jej ksztaltowanie to zamontowaliby sobie chipa w glowie, ktory
umozliwialby rozkoszowanie sie pelnia wirtualnego swiata. Co sadzicie o
Pokoleniu Matrixa? Bo taka nazwe proponuje. Moze sami do niego nalezycie? Ja
naleze, ale nie utozsamiam sie z tak zdefiniowana "ideologia".
Pozdrawiam
Rezun
Obserwuj wątek
    • royroyroy Re: Pokolenie Matrixa 03.01.02, 16:33
      Gość portalu: rezun napisał(a):

      > Zastanawiam sie od jakiegos czasu nad sensem spotykania sie w realu ludzi
      > poznanych na necie. Bylem na kilku spotkaniach czatowych - wyglada na to, ze
      > przychodza tam malolaty, ktore nie maja co robic z wolnym czasem. Dzieciaki w
      > wieku 14-19 lat, nieczesto powyzej. Sami o sobie mowia, ze przychodza na
      > spotkania kawiarenkowe, aby sie napic, potwierdzaja tez, ze tak naprawde sa
      > bogata i zepsuta mlodzieza. Wiekszosci z nich zalezy na tym, aby zachlac,
      > zacpac i zaruchac. Najchetniej zyliby w wirtualnej rzeczywistosci, ktora
      > technicznie nie odbiegalaby od "normalnej" rzeczywistosci - a jesli mieliby
      > wplyw na jej ksztaltowanie to zamontowaliby sobie chipa w glowie, ktory
      > umozliwialby rozkoszowanie sie pelnia wirtualnego swiata. Co sadzicie o
      > Pokoleniu Matrixa? Bo taka nazwe proponuje. Moze sami do niego nalezycie? Ja
      > naleze, ale nie utozsamiam sie z tak zdefiniowana "ideologia".
      > Pozdrawiam
      > Rezun

      Powiem jedno...Przyjedz na zlot ludzi z pokoju 'wszystko' na czacie gazety a
      twoje zdanie ulegnie djametralnej zmianie. Pozdrawiam: roy
      • rachelka Re: Pokolenie Matrixa 10.01.02, 22:46
        popieram roya i cop_ernica
    • cop_ernic Re: Pokolenie Matrixa 03.01.02, 18:22
      Ja naleze, ale nie utozsamiam sie z tak pojmowana "ideologia"? Nie sadzisz, ze
      brzmi to conajmniej dziwnie? To jaka jest ta Twoja ideologia, lepsza? A moze
      jej w ogole nie ma, a Ty zostawiasz sobie furtke, zeby moc uciec, gdy okaze
      sie, ze to bledna ideologia? Sam nie wiem co sadzic o Tobie, nie mozesz
      nalezec w polowie, a moze chcesz byc nazywanym hipokryta? Co do zlotow, ja na
      takowych nie bylem, ale z tego co wiem (rozmawialem z pewna czatowniczka w
      swiecie rzeczywistym... pozdrawiam ja serdecznie) to przebiegato zupelnie
      inaczej. Moze wyladowales na zlocie Onetu czy Wp? Tam rzeczywiscie jest hyde
      park i wszystko sie moze zdarzyc... Okresl sie, tak bedzie lepiej dla Twojej
      psychiki, nie rozdzeraj sie... tytulem rady!
      • Gość: rezun Re: Pokolenie Matrixa IP: 10.10.46.* 06.01.02, 12:19
        napisalem "ideologia", a slowa w cudzyslowie nie traktujemy doslownie :)
        nie widze tu powodu rowniez do atakowania mnie - bylem, rozmawialem, widzialem, wiec nie jest to jakies moje
        osobiste, wydumane zdanie na ten temat
        pozdrawiam
        • Gość: aptekarz Re: Pokolenie Matrixa IP: *.focal-chi.corecomm.net 06.01.02, 17:37
          Witaj rezun i przepraszam. Nie mialem na mysli atakowania i obrazania. Wyrazilem tylko moj punkt
          widzenia, ktory byc moze jest do pewnego stopnia blednym. Zycze lekkich roztopow i duzo optymizmu w
          Nowym Roku.


          Gość portalu: rezun napisał(a):

          > napisalem "ideologia", a slowa w cudzyslowie nie traktujemy doslownie :)
          > nie widze tu powodu rowniez do atakowania mnie - bylem, rozmawialem, widzialem,
          > wiec nie jest to jakies moje
          > osobiste, wydumane zdanie na ten temat
          > pozdrawiam

    • Gość: lorien Re: Pokolenie Matrixa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.02, 18:42
      to nie jest takie proste jakby wynikalo z twojego opisu..na czatach tak jak i w
      zyciu spotkac mozna rozwydrzona mlodziez,ktora nie wie co ze soba poczac jak i
      cudownych,inteligentnych ludzi. trzeba podchodzic do sprawy z dystansem. nikt
      nie kaze qmplowac ci sie ze wszystkimi. wystarczy ze znajdziesz na czacie jedna
      bratnia dusze i cale to klikanie nabiera sensu. a poniewaz czat to tylko
      literki wychodze z zalozenia ze,jezeli jest mozliwosc spotkania twarza w twarz
      to trzeba ta opcje wykorzystac. to jest niepodwazalna zaleta zlotow. sama
      uczestniczylam w paru kilkuosobowych spotkaniach,wspolorganizowalam oficjalny
      zlot jednego z mniejszych czatow i jestem z tego faktu bardzo zadowolona.
      bawilismy sie wysmienicie,mimo ze roznimy sie od siebie,mamy inne punkty
      widzenia i jestesmy z roznych czesci kraju.teraz juz nie jestesmy dla siebie
      bezosobowymi uzytkownikami sieci.
      pozdrawiam serdecznie:)
    • Gość: aptekarz Re: Pokolenie Matrixa IP: *.focal-chi.corecomm.net 04.01.02, 04:59
      Hmm.... Rezun, czy to stare pokolenie lepsze? A moze i gorsze bo ono sie tak schlewalo, ze ruchanko w
      ciupanko a przewaznie to w zalosne spanko sie urzeczywistnialo. A to mlode pokolonie nie ma zadnych
      dobrych przykladow. Nie maja fikcji w ksiazkach czy tez w obrazie bohaterow na tyle pozytywnych, ktorzy
      pokazali by droge. Stare naturalizmy, altruizmy smiechu dla mlodych warte. Oni chca zyc pelnia zycia i
      slusznie, jednak stare pokolenie nie ma im nic do zaoferowania wiec szukaja i byc moze bladza ale nie
      sadze, ze az tak bardzo. A ta wirtualna rzeczywistosc coraz bardziej sie zbliza do tej realnej i gdy nadejdzie
      era taniego chipa-transplanta to moze oni beda juz gotowi aby sie wlaczac do globalnych bibliotek i
      najprzerozniejszych informacji w nanosekundach. Do globalnych busiessow, gield galerii sztuk itp. Moze
      to na razie fikcja ale niezbyt wydaje mi sie odlegla.. Podkreslasz iz nieutozsamiasz sie z "tak
      zdefiniowana ideologia". Ja tutaj nie widze zadnej ideologii, ani filozofi ani nawet moralonosci
      hedonizmu. Mlodzi ludzie chca zyc pelnia zycia wiec szukaja i byc moze kiedys a moze i wczesniej, ktos
      napisze ksiazke a inny zrealizuje film w mysl zabytkowej juz maximy arystotelowskiej, ze "fikcja jest
      wazniejsza od historii bo historia pokazuje jak sie zylo a fikcja moze pokazac jak nalezy zyc, jak mozna
      zyc i jak powinno sie zyc". Wiec moze fikcyjny obraz Polaka, niezaleznego indywidum, ktory z nedzy sam,
      wlasna wola i wizja lepszego zycia, uczciwie ale z wykiwaniem rzadowych pasozytow pokaze jak mozna
      tworzyc dobro materialne dla siebie dla wlasnego udoskonalania sie i wciaz bogacenia sie. Moze Polska
      z wiecznego narzekania i rligijnego meczennictwa mialaby szanse na ambitny idnywidualizm. Czy to
      Utopia w polskich realiach Rezun? Hmm.. Nie sadze.. Aptekarz.



      Gość portalu: rezun napisał(a):

      > Zastanawiam sie od jakiegos czasu nad sensem spotykania sie w realu ludzi
      > poznanych na necie. Bylem na kilku spotkaniach czatowych - wyglada na to, ze
      > przychodza tam malolaty, ktore nie maja co robic z wolnym czasem. Dzieciaki w
      > wieku 14-19 lat, nieczesto powyzej. Sami o sobie mowia, ze przychodza na
      > spotkania kawiarenkowe, aby sie napic, potwierdzaja tez, ze tak naprawde sa
      > bogata i zepsuta mlodzieza. Wiekszosci z nich zalezy na tym, aby zachlac,
      > zacpac i zaruchac. Najchetniej zyliby w wirtualnej rzeczywistosci, ktora
      > technicznie nie odbiegalaby od "normalnej" rzeczywistosci - a jesli mieliby
      > wplyw na jej ksztaltowanie to zamontowaliby sobie chipa w glowie, ktory
      > umozliwialby rozkoszowanie sie pelnia wirtualnego swiata. Co sadzicie o
      > Pokoleniu Matrixa? Bo taka nazwe proponuje. Moze sami do niego nalezycie? Ja
      > naleze, ale nie utozsamiam sie z tak zdefiniowana "ideologia".
      > Pozdrawiam
      > Rezun

    • Gość: gidi Re: Pokolenie Matrixa IP: 10.10.46.* 08.01.02, 19:14
      ludzie sa rozni i czaty sa rozne - Ty trafiles na taki na jaki trafiles - polecam dalsze poszukiwania
      • Gość: Joker Re: Pokolenie Matrixa IP: *.umcs.lublin.pl 12.01.02, 13:05
        "..bo ralny swiat nie isnieje jest tylko Matrix'"

        Zloty chatowe służą temu by poznać ludzi, których do tej pory znało sie tylko po kabelku, czytało to co
        piszą, ewentualnie widziało ich na zdjęciu jeżeli takowe zgodzili się przesłać.
        Po to by spotkać taką młodzież, nie trzeba wcale przychodzić na czat wystarczy wybrać się do któregos
        z klubów w dowolnym większym czy mniejszym miescie w naszym kraju. A czat ułatwia tylko pierwszy
        kontakt, później jest już trudniej, bo możę się okazać że osoba z którą będziesz rozmawiał to własnie
        ktos, kto nie interesuje się niczym innym jak tylko tym żeby zapić, zaćpać, zaruchać. Takie osoby
        bardzo łatwo można samemu odsiać, nie potrzeba do tego spotkania w realnym swiecie, to tu na
        czacie dokonuje się wstępna że urzyje takiego słowa selekcja. Na prawdę wystarczy porozmawiać z
        kims troche na priv czy nawet na ogólnym żeby wiedzieć.
        Welcom to the real world....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka