oldpiernik
15.11.03, 12:01
Niby miałem coś do powiedzenia, ale myśli się skłębiły i zamotały.
Od niedawna zaglądam w miarę regularnie na czat, na forum... i nie moge
oprzeć się wrażeniu, że brakuje nam normalności.
Takiej normalności, która pozwala na oryginalnośc, odrobinę szaleństwa, ale
ma dokąd wracać.
Może to efekt zachłyśnięcia się tym kolorowym światem mniej lub bardziej
nierzeczywistych kontaktów... a przecież lubię czat...
Może to uzewnętrznienie jakichś frustracji...
Jednak przychodzi mi ochota zawołać, jak w nagłówku...
...a może się czepiam...
W razie czego, noszę czasem zielony polar, u góry... gdyby ktos chciał
zakopać oldpiernika ;) albo zasadzić, hehe.