Dodaj do ulubionych

przekwalifikuj sugar_cube@!

18.12.03, 12:58
Proszę Państwa,
W związku z tym, że dobrą radą dla poszkodowanych wskutek rewolucji i
przewrotów roczników '70 jest przekwalifikowanie sie i znalezienie sobie
zupelnie nowego zawodu, odlaszam konkurs wśród Państwa pod haslem:

PRZEKWALIFIKUJ SUGAR_CUBE!

zapraszam do wpisywania roznych propozycji nowych zawodów w których mogłabym
dobrze sie poczuc i zorganizowac sobie przyszlosc

ps. wykluczamy: filozof, dziennikarz, redaktor, tłumacz, fotoedytor,
biurokratka, barmanka, czyli wszystkie zawody, w których jak dotąd czułam się
dobrze




ps2.ponizej wklejam wątek dla tropicieli historii wątków


Proszę Państwa
Jestem z tego pokolenia '70, które na nic sie nie zalapalo. Chodzilam na
studia i jednoczesnie pracowalam, zawieralam znajomosci i wykorzystywalam
kazda okazje, a teraz zarabiam pesje robotnicza za dlugie godziny spedzne od
rana do zmroku w miejscu pracy. Jestem w tych 30 proc. ludzi z tej generacji,
ktorzy sie nie zalapali na nic. Przyjelam ze to po prostu taki niefart. Na
przyklad rodzisz sie w niekorzystnych warunkach ekonomiczno-geograficznych i
to jest po prostu taki pech.

W zwiazku z tym mam taka prosbe, napiszcie mi prosze cos wesolego, moze
dowcip jaki, bo zlapalm wlasnie okropnego dola. (Tylko prosze o powstrzymanie
sie od zlotych mysli ze sama sobie na to zasluzylam, bo to by bylo wyjatkowo
niesprawiedliwe - jak juz napisalam wyzej przez ostatnie 10-15 lat wszelkim
moim dzialaniem kierowala taka mysl ze jak na cos zapracuje to bede potem
miala, od wskazowek co mam robic, bo dotad zle wszystko robilam i spieprzylam
i od wyglaszania "prawd" ogolnych)
[I z gory prosze w szczegolnosci niektore osoby, ktore tępią na forum głupich
(czy też nie-mądrych) i troli o litosc i wyrozumialosc - jak juz napisalam
nie kazdy ma w zyciu farta.]
Obserwuj wątek
    • rena_gd Re: przekwalifikuj sugar_cube@! 18.12.03, 13:02
      zostan adminem czata... przyjemne z pozytecznym;)) i jaka wladza;))
    • halina501 Re: przekwalifikuj sugar_cube@! 18.12.03, 13:05
      Wyjdź za mąż i zafunduj sobie dzieciaki.A o resztę niech mąz się martwi.
      Sprawdzone,polecam.

      Pozdrawiam.Halina:-)))))))))))).
    • don.k Re: przekwalifikuj sugar_cube@! 18.12.03, 13:14
      zostań swatką, rzadki zawód, poprzednie wcielenia moga się przydać, że nie
      wspomne o wdzięczności dozgonnej tych, którymi się zajmiesz;)

      jeśli to niedobra propozycja, polecam kilkumiesięczny kurs przewodników
      górskich, po tym trzeba tylko znaleźć dobrą szkołę i wygrać przetarg na obsługę
      wycieczek (może byc kilka szkół); z Twoja erudycją i doświadczeniem życiowym
      będziesz "guru" dla wszelkiej maści szkolnych włóczęgów
      egzamin państwowy na przewodnika to fraszka

      :)
    • nonstop Re: przekwalifikuj sugar_cube@! 18.12.03, 13:25
      dobrze być też zdunem
      • toulaa Re: przekwalifikuj sugar_cube@! 18.12.03, 13:31
        przepraszam, że akurat pod nonem, ale polecam palacza zwłok

        Ladislav Fuks
      • dobroslawa.mieniak Re: przekwalifikuj sugar_cube@! 18.12.03, 14:57
        Powiedział mój kolega Zdun P[aweł]
    • grau Re: przekwalifikuj sugar_cube@! 18.12.03, 14:19
      sugar_cube napisała:

      > Proszę Państwa,
      > W związku z tym, że dobrą radą dla poszkodowanych wskutek rewolucji i
      > przewrotów roczników '70 jest przekwalifikowanie sie i znalezienie sobie
      > zupelnie nowego zawodu, odlaszam konkurs wśród Państwa pod haslem:
      >
      > PRZEKWALIFIKUJ SUGAR_CUBE!
      >
      > zapraszam do wpisywania roznych propozycji nowych zawodów w których mogłabym
      > dobrze sie poczuc i zorganizowac sobie przyszlosc
      >
      > ps. wykluczamy: filozof, dziennikarz, redaktor, tłumacz, fotoedytor,
      > biurokratka, barmanka, czyli wszystkie zawody, w których jak dotąd czułam
      się
      > dobrze

      sugar, jak znajdujesz zawod
      milosny ?

      pozd :)) sz.
      • toulaa Re: przekwalifikuj sugar_cube@! 18.12.03, 15:14
        hehe, szary, Szekspir napisał "stracone ZACHODY miłości"
        • toulaa Popierajmy ginące zawody 18.12.03, 15:17
          Jeszcze jest prześliczny naprawdę zawód: "Kacica"!


          Pavel Kohout



          "Dawnych znajomych nazwiskami
          Mignie rubryka - zawód: kat
          A nas obwoła ktoś zdrajcami,
          Mów mi, ach mów, że będzie tak!"

          ( J. K.)
          • sugar_cube Re: Popierajmy ginące zawody 18.12.03, 17:32
            wolałabym już chyba czarnoksiążkę, czy też czrnoksiężną. Chętnie bym się
            załapała na to.

            Biorę też pod uwagę białą magię i iluzjonizm, hodowlę zwierząt futerkowych,
            plecenie z wikliny.
            • jonit77 Re: Popierajmy ginące zawody 18.12.03, 19:19
              polecam wikliniarstwo , vel plecenie koszyków ,plecionkarstwo/hehe w moich
              stronach dośc popularne .choć nie gustuję w takim rzemiośle :-)))).ale znam ,z
              obserwacji znam:-)

              ewentualnie zawody jak stolarstwo albo zabawkarstwo ( projektowanie
              zabawek) ,tu tłumacze ,że chodzi o umiejętność twórczego wcielania ducha w
              materię ,

              ale do tego musiałabyś moja Dear skończyć Liceum Sztuk Plastycznych , w
              Nałęczowie ,
              i to jest ten paradoks;-)))

              ale wiklinarstwo is the best!!!;-))


              polecam jeszcze płatnerstwo,grawerstwo i złotnictwo,krawiectwo cięzkie ,hehe.
              rymarstwo ,rusznikarstwo,oczywiście warto być rodzicem 'szklarza'
              tapicerstwo ,sztukarstwo ,sznycerstwo,
              zegarmistrzostwo ist the best!hmm rzeźnictwo,polecam albo i
              nie,organmistrozstwo będzie tutaj nie na miejscu;-
              )),perukarstwo,odlewnictwo,tokarstwo w drewnie ,murarstwo ,i wiele wiele
              jeszcze zawodów stowarzyszonych w cechu9 rzemieślniczym)
              a i warto być TAPECIARĄ hehe.,optykę niezłą też warto mieć.

              No sugar_cube wszystko przed Tobą ,warto sie przekwalifikować!!:-)
              • jonit77 Re: Popierajmy ginące zawody 18.12.03, 19:26
                aha ,zapomniałam dodać ,że liczę na wygraną w konkursie :P( a co a co?)

                z tak szerokiego spektrum ,sugar_cuba ,chyba będziesz mogła coś wybrać?:-)
    • hippy_pottamus Re: przekwalifikuj sugar_cube@! 18.12.03, 16:19
      ekhm, sugar, ja sie jeszcze w paru czulam dobrze i nic z tego nie wynikło ;-)
      do „ustawiania” sobie życia polecam doradztwo inwestycyjne i merging firm ;-)
      sama osobiście nie skorzystałam, ale warunki finansowe - do pozazdroszczenia
      3maj sie :-)))
      • pwrzes Re: przekwalifikuj sugar_cube@! 18.12.03, 16:43
        margit, rozumiem ze pokazujesz plusy a z minusami mergingu firm to co ? pracy
        36 godzin na dobe nie polecam ;-P

        Mors
        • hippy_pottamus Re: przekwalifikuj sugar_cube@! 18.12.03, 16:53
          morsik - minusy pokazuje ;-) glownie w okularach ;-) a poza tem - przeca
          powiedzialam, ze ja to rzuciwszy, znaczy sie jak ktos lubi hipkowe lenistwo
          wblocie to tysz nie powinien;
          reszte pozostawiam inteligencji czytelnika ;-P
    • kreon1 Re: przekwalifikuj sugar_cube@! 18.12.03, 17:07
      Zostań kloszardem to tak fajnie brzmi z fracuskiego:)))
      albo strózem nocnym bo on ma fajnie w dzień nie musi pracować a w nocy nie
      musi spać:)))
      albo górnikiem , nie długo bedą nas pokazywać w skansenach:))))
      • binka Re: przekwalifikuj sugar_cube@! 18.12.03, 17:33
        ja mam kilka pytan:
        po pierwsze primo -zdun to taki co ..dmucha? i jest sprawcą wielu?

        po drugie primo:Mors-mi sie wydawało,ze ona po 30 godzin pracuje to niedaleko
        chyba od 36? (ale ze zmeczona jestem mogłam cos zle zrozumiec)

        po trzecie primo:....jednak jestem zme czona ,bo zapomniałam co miało być:-)

        acha:nauczyciel jest dobry: mało płacą co prawda ale za to nic nie robi i ma
        wakacje:-)))
    • peter.steele Re: przekwalifikuj sugar_cube@! 18.12.03, 20:56
      Kiedyś słyszałem, że śmieciarze to sa królowie życia.
      Lub może zostac dozorcą??
      • saha_ra Re: przekwalifikuj sugar_cube@! 18.12.03, 22:23
        ej peter - nie mówi się śmieciarz tylko czyściciel! ale ogólnie podtrzymuję
        wersję binki. sugar powinna nauczać. Tak, koniecznie! Mi już nawet jedną lekcję
        (gratis!)walnęła i nieuctwo tudzież brak oczytania wytknęła bez pardonu.
        wprawdzie źle rozpoznała teren, ale od czegoś trzeba w tym fachu zacząć. a
        potem awanse, awanse i dłuuuugie wakacje. polecam!!!
    • oldpiernik Re: przekwalifikuj sugar_cube@! 19.12.03, 09:52
      nie wiem, czy ważniejsze są te lata `70, czy znużenie obecnym zajęciem...
      może hist(e)oryczką zostań
      proponuję archeologię lat `60 `70 `80 w wersji badań jednoczesnych
      kiedy sie już dokopiesz, może się okazać, że "nie załapane" pokolenia są
      własnie na topie ;)

      a jeśli doba jest za krótka, to wstawaj o godzinę wcześniej, hehe
      sprawdzone....... nie działa ;):):):)
    • acro Re: przekwalifikuj sugar_cube@! 19.12.03, 10:47
      tyle postow i w zadnym ani slowa o najstarszym zawodzie swiata.???:-))
      cukiereczku..... moze........?:-)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka