Dodaj do ulubionych

Jak naprawdę widzą nas Brytyjczycy?

14.03.08, 11:51
z uporem i emocjami mogę się zgodzić, ale świadomość medyczna?
polega na zgubnym samoleczeniu, braniu antybiotyków na ból głowy, a
środków przeciwbólowych na pryszcza.
Obserwuj wątek
    • szfindel Re: Jak naprawdę widzą nas Brytyjczycy? 14.03.08, 22:01
      Co to za szajt?
      Generalnie to:
      - maja Polakow gleboko w duszy
      - mysla o nich jak o taniej sile roboczej, niewolnikach
      - staraja sie sami jak najbardziej zarobic a dac jak najmniej takim Polakom
      To norma w calym siwecie, tylko debilna GW zacznie pisac o jakichs Britach
      zadowolonych z Polaczkow. Coby Polaczki czasem czuli sie dowartosciowani. A
      jutro wam durnie napisza, jak to Polacy sa niegodni i jakie szuje, bo
      antysemityzm sie szerzy.
    • thorgod Jak naprawdę widzą nas Brytyjczycy? 15.03.08, 14:04
      A GW robi z Polaków antysemitów i rasistów. Ot co.
      • Gość: ela - z - UK Re: Jak naprawdę widzą nas Brytyjczycy? IP: 84.13.247.* 15.03.08, 15:03
        Nikt nie musi z nas robic antysemitow ani rasistow - my po prostu
        tacy jestesmy!
    • ala_lekarz Jak naprawdę widzą nas Brytyjczycy? 15.03.08, 14:07
      Jestem oburzona tym, jak mozna publikowac informacje bez zadnego
      uzasadnienia merytorycznego.
      Po pierwsze, zgodnie z wytycznymi Polskiego Towarzystwa
      Ginekologicznego, cytologie nalezy wykonywac raz na dwa lata, a nie
      raz na pol roku jak to wydaje sie autorowi artykulu. Profilaktyczna
      wizyta ginekologiczna zalecana jest raz w roku.
      A jesli chodzi o kampanie walki z rakiem szyjki macicy, to dopiero
      od ponad roku jest prowadzony w Polsce Narodowy program przesiewowy
      w kierunku raka szyjki macicy, a to, dlatego, ze Polska PRZODUJE w
      Europie w zachorowalnosci i umieralnosci na raka szyjki macicy. To
      wlasnie wynika z niskiej swiadomosci spolecznej, z czym nie borykaja
      sie kraje Europy zachodniej, poniewaz progamy edukacyjne i
      przesiewowe prowadzone sa tam od wielu lat.
      Podobie z rakiem piersi. Jest to najczestszy nowotwor wystepujacy u
      kobiet w Polsce.
      Czy nadal autor artykulu uwaza, ze mozemy sie pochwalic szeroko
      zakrojona kampania walki z nowotworami???
      Przed napisaniem kolejego artykulu, radze skorzystac z minimum z
      dostepnej literatury na temat problemow medycznych panujacych w
      Polsce.
      • Gość: ania Re: Jak naprawdę widzą nas Brytyjczycy? IP: *.pp.htv.fi 15.03.08, 15:18
        Potwierdzam zdanie Ali. Mieszkam w Finlandii, mam bardzo dobrego ginekologa,
        ktora zdziwila sie, ze w Polsce na cytologie chodzilam co roku, jesli wystarcza
        2 lata. Oprocz tego np. nikt nigdy w Polsce nie powiedzial, ze pigulkami moge
        wyregulowac sobie okres tak, zeby dostawac go co 2 miesiace. Tak jak napisala
        Ala, takie podejscie polskich lekarzy po prostu wynika z wysokiej
        zachorowalnosci na raka w Polsce.
        • the_dzidka Re: Jak naprawdę widzą nas Brytyjczycy? 15.03.08, 23:39
          > Oprocz tego np. nikt nigdy w Polsce nie powiedzial, ze pigulkami
          moge
          > wyregulowac sobie okres tak, zeby dostawac go co 2 miesiace.

          A dlaczego masz go dostawać co 2 miesiące? Trochę dziwny ten twój
          post.
      • the_dzidka Re: Jak naprawdę widzą nas Brytyjczycy? 15.03.08, 23:37
        > Jestem oburzona tym, jak mozna publikowac informacje bez zadnego
        > uzasadnienia merytorycznego.
        (...)
        > Przed napisaniem kolejego artykulu, radze skorzystac z minimum z
        > dostepnej literatury na temat problemow medycznych panujacych w
        > Polsce.

        Innymi słowy, taki artykuł można sobie o kant d*** potłuc. Pisał to
        chyba ktoś zakompleksiony.
        Jesteśmy chłopstwem Europy - i tak jesteśmy traktowani, i żadne
        optymistyczne artykuły pokazujące nasz wspaniały poziom tego nie
        zmienią.
    • Gość: Dublin2005_ Jak naprawdę widzą nas Brytyjczycy? IP: 85.134.134.* 15.03.08, 14:26
      No coz , nawet jezeli wyspiarze widza nas pozytywnie to napewno nasi kochani
      rodacy w polsce beda wiedziec lepiej - zaraz zacznie sie opluwanie , wyzywanie
      od roboli i zmywakow . Kazdy kolejny dzien czytania tworczosci polakow na tymze
      forum utwierdza mnie w przekonaniu ze wyjazd byl swietnym pomyslem.
    • Gość: kr Wali mnie jak mnie widzą inne narody, tylko POLSKA IP: *.kolornet.pl 15.03.08, 14:34
      dla Polaków. Jesteśmy jednym z najinteligentniejszych narodów na
      świecie!
      • Gość: ad Re: Wali mnie jak mnie widzą inne narody, tylko P IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.03.08, 15:12
        Jezeli chodzi o turystow to polska jest numer 1.Podobno juz 20 000
        000 polakow jest rozrzuconych po swiecie.Co za wspanialy kraj.
      • Gość: marajka Re: Wali mnie jak mnie widzą inne narody, tylko P IP: *.rzeszow.mm.pl 15.03.08, 15:31
        Nie ma bardziej lub mniej inteligentnych narodów. A jeśli pisze się
        takie bzdury podaje się źródło. Jaki to uczony przebadał
        inteligencję narodów świata? A skoro my takie inteligentne, to czemu
        my takie niedne?
        • Gość: marajka Re: Wali mnie jak mnie widzą inne narody, tylko P IP: *.rzeszow.mm.pl 15.03.08, 15:31
          "biedne" miało być
          • Gość: Krzysztof Re: Wali mnie jak mnie widzą inne narody, tylko P IP: *.cable.wanadoo.nl 15.03.08, 16:03
            No wlasnie, dopisuje sie do pytania rzuconego przez poprzedniczke; jesli
            jestesmy tacy inteligentni, to czemu pukamy setkami tysiecy kesli nie milionami
            do drzwi innych proszac o prace, lepsze zycie, etc. A juz tyle lat od wojny i
            przelomu wiec nie bardzo mamy chyba na kogo zwalac wine. Poza tym w swietle tego
            artykulu Brytyjczycy jawia mi sie jako wyjatkowo sympatyczni bowiem w Holandii
            gdzie mieszkam od 20 lat nie przeczytalem ani uslyszalem jednego cieplego slowa
            o Polakac od 2-3lat. Ojej, przepraszam przedwczoraj by w BBC progrzm o nas i
            naszej inwazji na Wlk Brytanie i nie bylo to takie slodkie jak artykul w GW.
            najmniej sympatycznie mowili o Polakach mieskancy miast i dzielnic szczegolnie
            nawiedzieni "polska inwazja".
            Wiec jak to jest....?
            • kawuel Re: Wali mnie jak mnie widzą inne narody, tylko P 15.03.08, 20:51
              To nie jest tak że inteligencja poszczególnych ludzi w
              społeczeństwie przekłada się na poziom inteligencji całej
              społeczności tych ludzi. Jest wręcz odwrotnie, bo tam gdzie każdy
              członek społeczeństwa posiada inteligencję pozwalającą mu mieć swoje
              odrębne zdanie na każdy temat, często bywa tak że poglądy ludzi są
              ze sobą sprzeczne, i wzajemnie się znoszą. Dla społeczeństwa jako
              całości sytuacja ta jest niekorzystna, i uwstecznia to społeczeństwo
              w stosunku do innych społeczeństw w których mniej inteligentne
              jednostki podporządkowują się trendom narzucanym im przez ich
              liderów. Jacy by nie byli ci liderzy, to zawsze jednolity i
              ukierunkowany nurt działania jest korzystniejszy dla całej
              społeczności niż nieuporządkowany chaos skłóconych ze sobą
              poszczególnych ludzi.
              • Gość: realizm Re: Wali mnie jak mnie widzą inne narody, tylko P IP: 80.216.69.* 17.03.08, 23:54
                wysoki Iloraz inteligencji jest potrzebny ale wiekszosc zapomina o
                cechach charakteru, ktore trudno podporzadkowac pod inteligencje
                (albo jest to inny rodzaj inteligencji), ktore sa czasami
                wazniejsze anizeli samo IQ, np. madrosc, dystans do zycia,
                konsekwencja, determinacja, samodyscyplina, umiejetnosc
                sprecyzowania celow, do ktorych sie dazy i tzw. chlopski rozum. Te
                cechy maja wazniejsze znaczenie zarowno w rozwoju jednostek jak i
                calych krajow. IQ to nie jest nic innego jak umiejetnosc logicznego
                myslenia i bardziej jest przydatne w zdobywaniu wiedzy.
        • xromop Re: Wali mnie jak mnie widzą inne narody, tylko P 16.03.08, 01:06
          Prosze przeczytać Richard Lynn , Tatu Vanhanen: IQ and the Wealth of Nations.Preager, London, 2002.
      • the_dzidka Re: Wali mnie jak mnie widzą inne narody, tylko P 15.03.08, 23:42
        > dla Polaków. Jesteśmy jednym z najinteligentniejszych narodów na
        > świecie!

        ROTFL, i ty pewnie się do tych inteligentnych zaliczasz?
        Żałosny jesteś. Gdybyś żył w XVII wieku, byłbyś pewnie jednym z
        zarozumiałych chełpliwych sarmatów (o ile z twoim poziomem
        inteligencji wiesz w ogóle, kim byli sarmaci), dzięki którym nasz
        kraj stracił niepodległość na 120 lat.
        A teraz powiedz mi, w czym się przejawia ta nasza "wybitna"
        inteligencja :DDDDDDDDDDD
    • Gość: Jan Emigranci maja SYF! IP: *.acn.waw.pl 15.03.08, 16:06
      To NIEUDACZNICY. Tak mysla Brytole. Tak jak nasz Prezydent!
    • Gość: sydon Brytania: kraj zepsutych zębów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.08, 16:45
      Już w XIX wieku pisali tym polscy emigranci, więc to raczej nie jest tylko
      problem dostępu do dentysty
    • Gość: gosc z Kaliforni dental work IP: *.socal.res.rr.com 15.03.08, 17:05
      mieszkam w USA, ogladam czasami tv 24 , czesto sa wywiady z Polakami
      z ulicy i politykami .Pokolenie Polakow srednio 30 lat i wyzej ma
      tragiczne uzebienie.Dziwie sie ze w tv polskiej sa prezenterzy
      ktorzy maja braki w uzebieniu lub krzywe albo nie biale. To sa
      podstawowe normy w tv amerykanskiej.Natomiast widzialem mlodych
      polskich nastolatkow i do 20 stki to ci maja o wiele ladniejsze i
      zdrowsze zeby. Moj syn ma 23 lata, ma wszystkie zeby i nie ma ani
      jednej plomby. Nie zgadzam sie wiec z opinia w tym artykule.
      • Gość: natalia Re: dental work IP: 193.188.105.* 15.03.08, 19:16
        faktycznie zeby sa najwazniejsze! tylko biale zeby sa wyznacznikiem inteligencji
        narodu. dobry kozak jestes!!wymieklam
      • mr_pio0 Re: dental work 15.03.08, 23:55
        Tak, a Amerykanki mają takie piękne kuliste cycki. Sorry stary, ale taki protetyczny transhumanizm u nas nie chwyta, i dzięki Bogu.

        Sam mógłbym wiele złego powiedzieć o Polakach, zwłaszcza na obczyźnie, ale każdemu kto powie coś dobrego, jestem w stanie tylko przyklasnąć.

        Artykuł jest fajny, część dotycząca naszej świadomości medycznej, uzasadniona na zasadzie "jedna Pani drugiej Pani" nie jest może zbyt profesjonalna, ale trudno. Na podstawie dwóch wypowiedzi można sobie uzasadniać coś, co i tak wydaje się słuszne, a nie tezę tak odważną jak to, że Polacy są szczególnie zdrowi i czyści.

        Niemniej jednak największą naszą wadą jest zapiekła niewiara i niechęć do siebie nawzajem. Dlatego każde dobre słowo, które o nas piszą, powinniśmy chłonąć jak gąbka. Zasługujemy na te słowa, bo większość tych cech, o których mowa w artykule, rzeczywiście w Polakach jest i jest dostrzegana przez innych.

        Jednocześnie każdy z nas, poprzez pokolenia tratowanych, upijanych, napuszczanych na siebie nawzajem ojców i dziadków, na których w dzieciństwie patrzyliśmy, jest po trochu ofiarą historii. Wojna tylko nas osłabiła, Katyń pozbawił nas połowy szarych komórek i najlepszych wzorców, ale dopiero PGR-y i PZPR nas otumaniły.

        Dlatego wszyscy powinniśmy być dla siebie wyrozumiali i patrzeć na siebie jak na wspólników niedoli, a jednocześnie ludzi z wielką przyszłością, bo przez takie marudzenie na siebie jedynie się pogrążamy w pokomunistycznym kurzym dołku.
        • Gość: realizm Re: dental work IP: 80.216.69.* 18.03.08, 00:00
          Wojna nas oslabila ale przed wojna POlska byla zacofanym krajem,
          analfabetyzm, zacofanie techniczne, to wlasnie po wojnie te doly
          zostaly podniesione w gore. Czy ty widziales naprawde jakis PGR? Czy
          tylko powtarzasz frazesy?
    • Gość: Menschenfresser Jak naprawdę widzą nas Brytyjczycy? IP: *.proxy.aol.com 15.03.08, 18:09
      Same pier-doly!

      Np. tendencyjnie dobre zeby - jasne: poniewaz
      przyjezdzaja tylko mlodsi.

      Juz nie wspominajac np. o tym,
      ze zolte zeby maga byc zdrowe,
      a snieznobiale niekoniecznie.


      Itd., ale szkoda czasu.
    • Gość: gosc z Kaliforni natalko IP: *.socal.res.rr.com 15.03.08, 20:25

      zycze dobrego samopoczucia, napewno zdrowe zeby swiadcza nie tylko o
      kulturze narodu, ale jak sie nie ma argumentow to latwo sie
      osmieszyc,ta inteligencja narodu polskiego narodu przeklada sie w
      okolo 2 ml polskich emigrantrow ktorzy zajmuja sie fizyka kwantowa,
      sa inzynierami oraz lekarzami tudziez jest troche pielegniarek i
      nauczycieli i zaden z nich nie pracuje na budowie czy obsluguje
      stoliki albo zmywa w restauracjach.
      Have a nice day
    • Gość: edek Re: Jak naprawdę widzą nas Brytyjczycy? IP: *.idc.net.pl 15.03.08, 22:00
      Anglicy natomiast zwykle parają się piciem piwa, zoofilią i uprawą bakłażana.
      Wystarczy ubrać te 3 tezy w parędziesiąt słów i mamy artykuł do polskiej
      bulwarówki.
    • Gość: qdx Jak naprawdę widzą nas Brytyjczycy? IP: *.chello.pl 15.03.08, 23:05
      Jarek! Idź wreszcie do lekarza! Takie pierdoły wygadujesz, że już nawet
      gimnazjaliści się z ciebie śmieją! Jesteś żałosny facet! otrząśnij się z tego snu!
    • Gość: Kenia Zeby Polakow naprawde zwalaja z nog IP: *.onlink.net 16.03.08, 00:55
      zwlaszcza tych z malych miasteczek i wsi. Co zab to przerwa. Kamien
      na zebach do polowy. Czarny nalot. A huh taki ,ze przewraca.Kolega
      inzynier w wieku 6o lat prawie zupelnie szczerbaty. Takich niestety
      wiecej.
    • amsobie Jak naprawdę widzą nas Brytyjczycy? 17.03.08, 20:29
      Wy Polacy jestescie dziwni. Dlaczego pisac o zembach i o ciele? Artykul nazywa
      sie "Jak naprawde widza nas Brytyjczycy?" Sa bardzo ruzni Brytyjczycy.
      Inteligentni lub nie. Zazdrosni lub zyczliwi. Czy to takie wazne jak widza was
      Brytyjczycy? Polacy maja swoje kompleksy...i macie prawo do nich. Ale Szkoci,
      Irlandczycy, Niemcy i Norwegowie maja swoje tez. Czy oni sa wazniejsi od was?
      Napewno nie. I napewno nie lepsi. Polacy na wyspach brytyjskich sa tam aby cos
      osiagnac. Dla siebie lub dla swoich rodzin. Jaka odwaga! Kto w Europie pojedzie
      do obcego panstwa aby borykac sie z bardzo trudnym zyciem. Owszem, odwazna
      kobieta i mezczyzna. Tak widza was inteligentni Brytyjczycy. Taki Brytyjczyk
      widzi was jako ludzi z pewnego kraju co;
      1. Pobil Sowietow, wrog zachodu. W 1990 przy okraglym stole, w 1980 w Gdansku i
      w 1921 pod Warszawa. 2. Prawdopodobnie pobil Niemcow w Walce o Wielka Brytanie w
      1940. Polski pilot w angielskim samolocie mysliwskim zgladzili Niemcow w
      proporcji 7:1. Sir Hugh Dowding, sjef RAFu mowil ze bez tych Polskich pilotow
      ktorzy dostali sie do Anglii to moze by Niemcy wygrali The Battle of Britain.
      Czterysta lat temu Anglicy, Szkoci i Irlandczycy emigrowali do Rzeczpospolitej
      po chleb i wolnosc wiary. Polska byla atrakcyjna potega. Krolowie Zygmuntowie
      serdecznie zapraszali Katolikow, Luteranow i Kalwinistow. Czy anglicy sie pytali
      co mysla Polacy o nich w 1630? Jedz do Anglii, zarob forse i wracaj do swoich
      kochanych i czesc!
      Norwegia jest dzisaj jedynym krajem na swiecie bez dlugu panstwowego. Jest
      prawdopodobnie najbogatszym krajem na swiecie. Ale gdy Polacy przepedzili
      Sowietow, Tuchaczewskiego i Budionego w 1921 z przebitymi gaciami od kul
      spowrotem na wschod, to kazdy piaty Norweg plynal do Ameryki bo w Norwegii byl
      glod. Amerykanskie pieniadze pomogly finansowac dzisiejszy cud (+ropa naftowa
      oczywiscie.)
      Polacy sa OK. Naprawde! Like Bill Clinton said when you joined NATO, "...Welcome
      Back!" Anglicy was poznali i przewaznie was lubia. Niedolegi angielskie boja sie
      was. "The Polish Plumber", jest bardzo pozytywne okreslenie w jezyku angielskim
      dzisejszym.
      Polish Power, baby!.
      • Gość: m. Re: Jak naprawdę widzą nas Brytyjczycy? IP: *.bethere.co.uk 09.04.08, 00:27
        Nie widze zwiazku pomiedzy wykryciem ropy naftowej a emigracja norwegow do stanow
        Moze wytlumaczysz prosze
        Bo z tego co sie orientuje dopiero pod koniec XX wieku szwecja przekazala tereny
        roponosne lezace pod morzem polnocnym (w calkowitej niewiedzy co sie tam
        znajduje) Norwegom w zamian za kawalek jalowej ziemi pod kolem podbiegunowym
        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka