02.07.04, 18:16
Chciał bym się wybrać z córką i żoną na jednodniową wycieczkę do Londynu.
Czy znajdzie się osoba która przekaże mi i innym swoje doświadczenia -co ,
gdzie ,kiedy, w jakim czasie, swój plan podróży, no a na końcu jakie koszty?
W zasadzie wszystkie możliwe szczegóły.
Obserwuj wątek
    • lol21ndm Re: Londyn 02.07.04, 23:21
      Mozna prosic o sprecyzowanie? Od ktorej godziny do ktorej, skad i dokad (tj.
      np. ladowanie na Stanstead... etc.), jakie oczekiwania i mniej wiecej jaki
      budget... :D
      I tak ogolnie, to w takich sprawach zapraszam na forum Londyn. :)
      • ciaki Re: Londyn 03.07.04, 23:38
        Wylot w godzinach rannych a przylot wieczorem,z Katowic do .... poprostu
        Londynu-nieznam tamtejszych lotnisk, a budżet dostosowany do tego typu atrakcji.
        A tak wogóle to nie wiedziałem że istnieje takie forum jak Londyn-już szukam i
        dziękuje
        • ciaki Re: Londyn 03.07.04, 23:51
          No cóż, forum znalazłem ale niestety nie znalazłem tam wskazówek i porad dla
          osoby chcącej zwiedzić trochę tego miasta w jeden dzień oraz innych przydatnych
          informacji takich które wymieniłem wcześniej.
          W zasadzie to dałbym sobie i tak radę ale chciał bym uniknąć niepotrzebnych
          wydatków związanych z moją niewiedzą.
          • lol21ndm Re: Londyn 04.07.04, 13:24
            Na forum Londyn warto zadac takie pytanie... i wlasnie to mialam na mysli.
            Pojawia sie tam sporo mieszkancow Londynu, ktorzy moze podadza jakies pomysly.

            Co do lotnisk, to z Katowic pewnie bedzie mozna na albo London Stanstead lub
            London Luton. Z Krakowa byc moze na London Heathrow. Te dwa pierwsze obsluguja
            glownie tansze linie i sa dalej za Londynem. Ale polaczenie od nich do Centrum
            jest dosc dobre.
            Jednak obawiam sie, ze jeden dzien nawet na bardzo pobiezne obejrzenie Londynu
            nie wystarczy - sam dojazd z/na lotnisko zabierze dosc dlugo, potem poruszanie
            sie po Londynie tez wymaga czasu. Dostepne sa autobusy turystyczne (to juz w
            centrum), ktore przewioza kolo bardziej znanych atrakcji (Houses of
            Parliament/Big Ben, Westminster Cathedral, Nelson's Column, Picadilly Circus,
            St. Paul's Cathedral, London's Tower and Tower Bridge, Buckingham Palace...
            etc.). Dobrym pomyslem moze byc rowniez wycieczka po Tamizie statkiem - z wody
            widac wiele atrakcji, jak rowniez London's Eye...
            Ale jeden dzien to naprawde malo. Moze warto zatrzymac sie na noc? Niektore
            hotele oferuja pokoje rodzinne (tj. placi sie za pokoj, a nie za osobe) - np.
            Travelodge...
            • ciaki Re: Londyn 04.07.04, 21:51
              Dziękuje, jak na początek to dużo mi pomogłeś, resztę będę kontynuował na w/w
              forum.
              • koralka1 Re: Londyn 04.07.04, 22:00
                Na LOndon's eye najlepiej kupic bilety juz rano-na po poludnie, bo jest duzo
                ludzi, a warto wspiac sie, szczegolnie w pogodny dzien. Objechac Londyn na 2
                pietrze"odkrytym" autobusu turystycznego i statek po Tamizie i juz koniec dnia!
    • Gość: tea Re: Londyn IP: *.dsl.pipex.com 04.07.04, 22:21
      To chyba nie jest dobry pomysl - jeden dzien w Londynie. Bedzie to po prostu
      strata pieniedzy i stres. Sam dojazd z lotniska do centrum zajmuje ok. 1,5
      godziny w jedna strone i jezeli to Stanstead to koszt jest £23 w dwie strony.
      Min. dlugi weekend.
      • tralalumpek Re: Londyn 04.07.04, 23:53
        Gość portalu: tea napisał(a):

        > To chyba nie jest dobry pomysl - jeden dzien w Londynie. Bedzie to po prostu
        > strata pieniedzy i stres. Sam dojazd z lotniska do centrum zajmuje ok. 1,5
        > godziny w jedna strone i jezeli to Stanstead to koszt jest £23 w dwie str
        > ony.
        > Min. dlugi weekend.




        a czym ty te 1,5 godziny szlas, bo ja w zeszlym tyg pokonalam odcinek lotnisko
        centrum w 45min?
        • Gość: tea Re: Londyn IP: *.dsl.pipex.com 05.07.04, 10:44
          Oj Tralalumpek, chyba mam wieksze doswiadczenie, niz ty. Mieszkam tu kilka lat
          i latam z roznych lotnisk co kilka tygodni.
          Stanstead pociag to ok.45- 60min do Liverpool Street tylko.
          Heathrow to 1,5 godz. do Tower Hill, gdzie jest Tower of London i Tower Bridge.
          Z Gatwick jest szybciej. Ale oczywiscie na te pociagi trzeba czasem poczekac,
          trzeba sie przesiasc itd. Poza tym to Londyn, podroz z komplikacjami to
          codziennosc. A jak ktos jest tu pierwszy raz, to przeciez potrzebuje chwili,
          aby sie w tym wszystkim zorientowac.
          • tralalumpek Re: Londyn 05.07.04, 11:16
            Gość portalu: tea napisał(a):

            > Oj Tralalumpek, chyba mam wieksze doswiadczenie, niz ty. Mieszkam tu kilka
            lat
            > i latam z roznych lotnisk co kilka tygodni.
            > Stanstead pociag to ok.45- 60min do Liverpool Street tylko.
            > Heathrow to 1,5 godz. do Tower Hill, gdzie jest Tower of London i Tower
            Bridge.
            > Z Gatwick jest szybciej. Ale oczywiscie na te pociagi trzeba czasem poczekac,
            > trzeba sie przesiasc itd. Poza tym to Londyn, podroz z komplikacjami to
            > codziennosc. A jak ktos jest tu pierwszy raz, to przeciez potrzebuje chwili,
            > aby sie w tym wszystkim zorientowac.



            nie kwestionuje twojego pobytu w londynie ani twojej znajomosci topografii
            ja tylko napisalam ze jechalam w jedna i w druga strone 45 minut
            bylam ostatnio tylko 3 dni a zatem czas byl dla mnie bardzo wazny, dobrze
            plaowalam dojazdy , z zegarkiem w reku (prawie stoperem w reku)
            tak, to prawda ze "awarii" tam pelno ale o kazdej wszystkich wkolo informuja i
            czestotliwosc kursowania metra jak rowniez jego "ilosc" jest taka ze nie ma to
            wpywu na nic
            • Gość: tea Re: Londyn IP: *.dsl.pipex.com 05.07.04, 11:33
              Zatem rozumiesz, ze jeden dzien to troche za malo. Londyn z zegarkiem w reku
              nie przejdzie. Czasem mam wrazenie, ze cos jest nie tak jak mam plynna podroz.
              Zaloze sie , ze Wieden jast pod tym wzgledem lepszy.
              • tralalumpek Re: Londyn 05.07.04, 23:32
                Gość portalu: tea napisał(a):

                > Zatem rozumiesz, ze jeden dzien to troche za malo. Londyn z zegarkiem w reku
                > nie przejdzie. Czasem mam wrazenie, ze cos jest nie tak jak mam plynna
                podroz.
                > Zaloze sie , ze Wieden jast pod tym wzgledem lepszy.



                Nie tylko rozumien , wrecze jestem pewna ze 1 dzien na Londyn to absurd.Nawet
                nie probuje zalozycielowi watku tego wyperswadowac bo to i tak nie ma sensu.
                Jak bardzo trzeby niemyslec zeby wpasc na ze w ciagu jednego dnia mozna
                zwiedzic Londyn. Mozna poleciec, napic sie piwa w najblizszym pubie i wrocic.A
                tak poza tym to sam Londyn ma tyle mieszkancow co prawie cala Austria....
                • ciaki Re: Londyn 07.07.04, 12:55
                  Myślę że "wyperswadowanie" mi tego pomysłu miało by sens bo jak wcześniej
                  myślałem a dopiero teraz się dowiaduje to jest inaczej niż sądziłem.
                  Po za tym niemiałem zamiaru zwiedzać Londynu a zajrzeć w kilka miejsc-dokładnie
                  tak jak napisałeś do baru na piwo i wrócić ,no może jeszcze do kilku sklepów.
                  Ale faktycznie chyba się przejadę do Wiednia bo z Katowic jest bardzo blisko,
                  chyba jeszcze bliżej niż do Warszawy no ale wtedy odpada jakiekolwiek piwko :(
                  • tralalumpek Re: Londyn 07.07.04, 13:48
                    ciaki napisał:

                    > Myślę że "wyperswadowanie" mi tego pomysłu miało by sens bo jak wcześniej
                    > myślałem a dopiero teraz się dowiaduje to jest inaczej niż sądziłem.
                    > Po za tym niemiałem zamiaru zwiedzać Londynu a zajrzeć w kilka miejsc-
                    dokładnie
                    >
                    > tak jak napisałeś do baru na piwo i wrócić ,no może jeszcze do kilku sklepów.
                    > Ale faktycznie chyba się przejadę do Wiednia bo z Katowic jest bardzo blisko,
                    > chyba jeszcze bliżej niż do Warszawy no ale wtedy odpada jakiekolwiek piwko :(


                    dlaczego zaraz piwko odpada? skoro z zona sie wybierasz to w drodze powrotnej
                    zona moze prowadzic auto....a sa jeszcze autobusy z Katowic i do Katowic, sa
                    pociagi....
                    moge ci podpowiedziec gdzie w Wiedniu dobre piwo leja. wprawdzie w Londynie
                    leja lepsze i tansze jest niz w Wiedniu ale zawsze sa jakies za i przeciw...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka