Dodaj do ulubionych

Egipskie impresje

23.07.04, 15:00
Nigdy i nigdzie nie wynudzilam sie tak jak w Egipcie: czlowiek ograniczony
jest do jednej miejscowosci, dookola same ponure oblicza (tj. tubylcy sa
jacys ponurzy), na ulicach brud, chodniki dno, w sklepach nie ma cen (masz
sie targowac), za przejazdzke minibusem 2 km skasowali mnie 20 dolarow i
szantazowali pobiciem.
Dno!
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka