Dodaj do ulubionych

Ghana: Kraina uśmiechniętych ludzi

13.11.04, 14:16
Wszystko ładnie, pięknie, ale te 5-6 tys. na samolot najpierw trzeba wydać...
Obserwuj wątek
    • krzypczyk Re: Ghana: Kraina uśmiechniętych ludzi 13.11.04, 15:38
      a ja bardzo prosze Pana Piotra o przesłąnie mi mailem informacji na temat cen,
      organizacji takiego wyjazdu etc. z góry serdecznie dzięuje
      adieu
      • Gość: jcc Re: Ghana: Kraina uśmiechniętych ludzi IP: *.client.comcast.net 13.11.04, 16:29
        Milo przeczytac pozytywny opis kraju afrykanskiego. Autor nie narzeka, ze 30%
        ludzi to muzulmanie, a tylko 24% chrzescian. Dochod na glowe jest 1/4 tego co w
        Polsce. Dobrze, ze angielski jest urzedowym jezykiem. Ale temperatura 36 C do
        50 C to dla mnie troche za goraco. Wolalbym 23 C.
        • Gość: garcia Re: Ghana: Kraina uśmiechniętych ludzi IP: *.value.net.nz 14.11.04, 10:10
          a dlaczego autor mialby narzekac ze 30% ludnosci to muzulmanie.Przeciez ma na 2
          imie Ibrahim..Dlatego nic dziwnego ze siedzial pare dni u Mohammeda...
    • Gość: jan. Re: Ghana: Kraina uśmiechniętych ludzi IP: *.multicon.pl 13.11.04, 16:53
      Przypomniała mi sie moja wyprawa w tamte rejony. Byłem w krajach bezposrednio
      graniczacych z Ghaną ,tj na Wybrzeżu Kosci Słonowej i Togo.
      Ghanę widziałem troszeczkę z góry lecąc przez ok 1 godz.,na wys.9 km z
      Abidżanu do Lome :)
    • Gość: R Re: Ghana: Kraina uśmiechniętych ludzi IP: *.btcellnet.net 13.11.04, 19:02
      Na ostre potrawy , nie woda, bo to tylko spowoduje wieksze palenie w gardle,
      najlepiej cos co jest wyrobem mlekopodobnym.Nauczylem sie tego od
      Tajlandczykow, ktorzy najpierw zaserwowali mi swoje kluski, a potem, aby
      uniknac wizyty w szpitalu ;) napoili Thai Tea. Nie wiem co jest w srodku, ale
      napewno duza ilos mleka i wanili.Z przyjemnoscia przeczytalem artykul.
      Widzialem kawalek Afryki i cale Caraiby, i nie mam najlepszyc wspomnien.
      Gdyby nie to ze nie mieszkam w Europie na wakacje najchetniej pojechal bym na
      Mazury albo do Pragi :) Pozdrawiam
      • Gość: Wojtek Re: Ghana: Kraina uśmiechniętych ludzi IP: 63.146.250.* 13.11.04, 19:35
        Woda, lody(!), nie mowiac o mleku, to w Afryce Zachodniej murowana ameba.
        Jeszcze piwo moze byc bezpieczne, byle prosto z butelki. Pierwsza rzecz przed
        wyjazdem, to pare tygodni premedykacji zeby sie ustrzec malarii. Na miejscu
        trzeba sie pilnowac przed zlapaniem AIDS - nie tylko od rozrywkowych panienek,
        zreszta. A poza tym - hulaj dusza, kraj piekny nad podziw, ludzie mili i weseli.
        Dlugo to nie potrwa, czarna Afryka stacza sie w tempie porownywalnym tylko z
        kubanskim rajem i socjalistycznym kacetem na polnoc od Korei.
    • Gość: bom Ghana: Kraina uśmiechniętych turystów IP: *.htc.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.04, 20:23
      A tubylcy żyją w nędzy.
    • Gość: delta Re: Ghana: Kraina uśmiechniętych ludzi IP: *.dyn.optonline.net 14.11.04, 05:36

      A ile wydac musisz jak jedziesz do Ameryki,ale za to tu
      masz dziewczynek ile chcesz i za darmo.
      Chyba sie oplaca,jak tak to wszystko przeliczyc,rzeczywiscie
      piekny swiat,poprostu Paradise!
    • Gość: kolo.de Re: trzeba wydac 5 tys IP: *.infonet.ee / *.infonet.ee 14.11.04, 10:51
      gosciu kulczyku, nie narzeka na cene, tylko ciesz sie ze mogles przeczytac,jak
      jest za morzami i gorami, dla ciebie i tak tylko zostaje PKS i wycieczka do
      najblizszego miasta.W artykule nikt ci nie obiecuje ze tam za darmo mozesz
      poleciec
    • Gość: BELIAL Re: Ghana: Kraina uśmiechniętych ludzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.04, 11:37
      Super.Jak tylko odbiorę w marcu emeryturę to w kwietniu wyjeżdżam.
      • Gość: jan. Re: Ghana: Kraina uśmiechniętych ludzi IP: *.multicon.pl 14.11.04, 12:15
        Z tymi "usmiechnietym ludżmi" to bym tak nie przesadzał. Chociaż wrażenia tez
        takie miałem w tych rejonach. W sąsiednim Abidżanie tez widziałem
        usmiechnietych ludzi. Dzisiaj biegają oni po tym miescie z maczetami i polują
        na białych....Pokazuja to teraz akurat w naszej tv a więcej na CNN i TV5 itp.
        Nie zniechęcam do podróży w tamte rejony ,ale bez przesady z tymi usmiechami.
        Oby one nie uśpiły naszą czujność.
    • Gość: abimbola Re: Ghana: Kraina zdebilałych turystow IP: 5.5R4D* / 198.54.202.* 14.11.04, 12:28
      Niewlnicto to "zagłada, która już zawsze stanowić będzie czarną plamę w
      historii cywilizacji europejskiej. " - mały kazio pierwszy raz wyjrzał na
      szeroooki świat, a jego zaplecze intelektualne to kilka sloganów jeszcze z
      PRLu. Niewolnictwo w Afryce panowało na długo zanim pierwszy biały śmierdziel
      postawił nogę na tym lądzie. Afrykańscy kacykowie trzymali niewolników i
      prowadzili o nich wojny. Na długo przed Europą Arabowie byli potentatami handlu
      niewolnikami w Afryce. Europejczycy nie musieli sami łapać czarnych niewolników
      bo dostarczali ich im bezpośrednio na statek sami kacykowie za paciorki.
      Szczesliwi mieszkańcy Ghany, jak każdego innego afrykańskiego kraju borykają
      się z nędzą, skorumpowaną administracją każdego szczebla i AIDS. Tak się
      potrafi sam rządzić czarny człowiek. Niestety, ale potrzebna jest rekolonizacja.
    • Gość: Maciek Re: Brrrrrr IP: *.range81-152.btcentralplus.com 14.11.04, 12:47
      Ja mialem przyjemnosc mieszkac przez miesiac z rodowitymi miszkancami z Ghany.
      Dzielilismy wspolnie dom w Londynie. Po tym miesiacu wiem na pewno ze do afryki
      nigdy w zyciu nie pojade. Moge sobie ogladac ten kontynent na filmach
      przyrodniczych w tv. Czarni wspollokatorzy mieli dziwna umiejetnosc spie*****
      wszystkiego czego dotknely ich czarne raczki. Najpierw przestala dzialac
      Mikrofalowka, potem lodowka, odkurzacz... Jenodczesnie byli to ludzie na swoj
      sposob mili. Kila razy przyrzadzili kolacje ze swoimi narodowymi potrawami -
      mialem okazje widziec jak to przyrzadzali: banany upiekli w mojej frytkownicy,
      a do puree w proszku dolali lodowatej wody i rozbeltali na talerzykach. Razem
      ogladalismy tez lokalne programy tv z ghany przez sat - ciekawe spojrzenie od
      srodka w ten kraj, tak jak to widza rodowici mieszkancy - mozna bardzo szybko
      otrzezwiec. Musze przyznac, ze po wspolnie spedzonym misiacu wyleczylem sie z
      marzen o afryce do konca zycia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka