Dodaj do ulubionych

Najtansze kraje swiata ?!

IP: *.dwi.uw.edu.pl / 192.168.0.* 17.09.02, 13:15
Chcialbym chociaz raz poczuci sie jak ktos bogaty. Mam zatem pytanie do
wszystkich wytrwanych podroznikow, jakie kraje sa najtansze biorac pod uwage
nastepujace kryteria:

- transport wewnetrzny (autobusy, pociagi, samoloty)
- mieszkanie (pensjonaty, tanie hotele)
- jedzenie (restauracje)

Zueplnie nie jest istotna cena dojechania do takiego kraju. Czy tani jest
wiec Iran, czy moze Indie, Ukraina, a moze Kongo ? Prosze uprzejmie o
wszelkie informacje :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: e Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 17.09.02, 21:13
      Ukraina jest dość tania, ale moze zrobic się droga jak cie okradną :) co jest
      dośc prawdopodobne (wiem co mówię). Pamiętaj jednak, że w większości tanich
      krajów istnieje osobna taryfa dla obcokrajowców, zwłaszcza kiedy wtopienie się
      w tłum jest zupełnie niemożliwe. I wtedy robi się drogo, a nawet horrendalnie
      drogo.
    • Gość: Ł Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.supermedia.pl / *.cza.warszawa.supermedia.pl 18.09.02, 09:37
      tanie jest maroko, ale tam wlasnie nalezy uwazac bo sa odzielne ceny dla
      turystow. trzeba sie targowac i klocic, nigdzie nie ma cen i to troche lipa.
      taksowki tam sa naprawde baaardzo tanie, ale trzeba upierac sie zeby kierowca
      wlaczyl taksometr i nie zabieral miejscowych (bo w taksowce moze zmiesic sie o
      wiele wiecej osob nic sie moze zdawac ;).
      • Gość: MS Albania,Mongolia,Bułgaria,Maroko IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 04.10.02, 01:33
        najdroższy chyba kraj - www.islandia.org.pl
        • Gość: odważna Re: Albania,Mongolia,Bułgaria,Maroko IP: proxy / *.chello.pl 04.11.02, 09:26
          Co do Bułgarii zgadzam się - średnia pensja wynosi tam obecnie równowartość ok.
          100-150 dolarów i ceny są relatywnie niskie. Co do Mongolii i Maroka - nie
          wiem. Natomiast Albania wcale, wbrew pozorom, nie jest tańsza od Polski.
          Większość dostępnych tam towarów to bezpośredni import z Włoch i Grecji, cena
          benzyny to nieco mniej niż 1 euro, a na ceny bazy noclegowej narzekają nawet
          przybysze z Macedonii i Kosowa. Tanie są przejazdy, aczkolwiek jeśli weźmiemy
          pod uwagę stan dróg i co za tym idzie czas pokonywania odległości... Mimo to
          zachęcam do odwiedzenia Albanii - byłam tam latem i ... żyję:))
    • Gość: zana Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.acn.pl / 10.132.130.* 18.09.02, 11:56
      Tania jest Tajlandia. Nie korzystałam wprawdzie z miejscowych autobusów,
      pociągów itp., ale tanie są taksówki, hotele, restauracje, towary w sklepach.
      Na bazarach oczywiscie mozna sie targowac. No i ta ich kuchnia! Fantastyczna!
      • Gość: kacha Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: 195.117.149.* 18.09.02, 13:05
        dla mnie tania jest Bulgaria mimo ze kurs zlotego do lewa jest 2 do 1.
        • Gość: aga Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.02, 02:54
          ale drożeje, w tym roku było drożej niż w ubiegłym.
          • Gość: KACHA Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: 195.117.149.* 27.09.02, 14:06
            Gość portalu: aga napisał(a):

            > ale drożeje, w tym roku było drożej niż w ubiegłym.

            CENY W TYM ROKU WE WRZESNIU BYŁY TAKIE SAME JAK ROK TEMU TYLKO ZŁOTY STRACIŁ NA
            WARTOSCI
      • kambodja Re: Najtansze kraje swiata ?! 14.11.02, 16:45
        Potwierdzma-Tajlandia jest bardzo tania ale jeszzce tańsze są Indie i Iran.
    • Gość: magda Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: 212.127.77.* 18.09.02, 13:18
      Tajlandia jest wybitnie tania. Podobna styuacja jest w Laosie. Malezja jest
      troszeczke drozsza, jezeli chodzi o noclegi.
      W Azji mozesz tez zrobic bardzo tanie zakupy. Jezeli chcesz kupowac plyty to
      zrob to w Kuala Lampur w dzielnicy chinskiej na naocnym targu. Cena z sierpnia
      tego roku w granicach 5 zl, a plyty z filmami okolo 8zl. Wszystkie mozna na
      miejscu sprawdzic.
      W Bangkoku natomiast polecam Bazar Chatuchak, ktory odbywa sie w soboty i
      niedziele. Kupisz tam doslownie wszystko ubrania, plyty, zwierzeta, meble,
      rosliny itd.
      • Gość: magga Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: 212.191.74.* 15.10.02, 14:53
        ten targ w chinskiej dzielnicy w KL odbywa sie wieczorami tzn. od ok18-19 na
        Petaling Jaya zwanej tez Petaling Street
    • Gość: a Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: 62.233.139.* 18.09.02, 14:57
      Najtansze z 30 krajow, w ktorych bylam, sa Indie. Nocleg w przecietnym hotelu
      kosztuje od dolara do trzech, zarcie, szczegolnie na Poludniu kosztuje grosze.
      Za 100 dolarow mozna spokojnie wyzyc przez miesiac - jedzac w knajpach, spiac w
      hotelach i podrozujac pociagami. oczywiscie przy zalozeniu, ze zna sie
      miejscowe ceny i umie sie o nie wyklocic. Iran jest drozszy, ale fajniejszy. To
      samo dotyczy Pakistanu.
      • Gość: ZUza Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: 62.233.155.* 18.09.02, 17:04
        Zgadam się - Indie są bardzo tanie. Trzeba jeszcze umieć się targować.
        Pozdrawiam
        • Gość: mig Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.03, 00:55
          Gość portalu: ZUza napisał(a):

          > Zgadam się - Indie są bardzo tanie. Trzeba jeszcze umieć się targować.
          > Pozdrawiam

          W Indiach rupie mają w dupie.
          Wolą w wary za dolary.
          Unikajcie kontaktów ze świętymi krowami.
          Są bardzo chętne, ale przyjemność wątpliwa (przynajmniej dla nas,
          Europejczyków).
    • Gość: kk Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.jci.com 18.09.02, 18:08
      polecam www.lonelyplanet.com, tam podaja sredni koszt utrzymania sie turysty. z
      doswiadczenia wiem ze czesto schodzilam nawet ponizej ich stawki 'budget' wcale
      nie oszczedzajac przesadnie kasy.

      to ile zaplacisz zalezy oczywiscie od kraju, ale W ROWNEJ MIERZE od
      podrozniczego doswiadczenia ;) wszedzie spotkasz turystow ktorzy narzekaja ze
      tak drogo, a po prostu nie wiedza ile placic i sa naciagani. mnie sie to
      zdarzylo mnostwo razy w Indiach, pod koniec 3-tyg. pobytu placilam juz
      wielokrotnie mniej niz na poczatku ;))

      pod wzgledem cenowym polecam Gwatemale i Peru - nie dosc ze niedrogo, to
      jeszcze duzo do zobaczenia. Gwatemala mnie urzekla po prostu.
      • Gość: Alicja Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.ab.com.pl 26.09.02, 14:17
        Lonely Planet rzeczywiscie sluzy do dobrych porownan cenowych - z doswiadczenia
        wychodzi jednak, ze sa to ceny wybitnie pod amerykanskich turystow. Spokojnie
        da sie wyzyc za o wiele mniej. Indie sa bardzo tanie. Spotykalam ludzi, ktorzy
        caly czas podrozujac (a zwiedzanie zawsze jest kilkukrotnie drozsze niz
        siedzenie na miejscu) wydawali srednio 5 USD dziennie (na wszystko). Jezdzac we
        dwie osoby i zupelnie nie oszczedziajac (czyli wydatki w stylu jedwabne
        obrusiki i od czasu do czasu horrendalnie drogie piwo) osiagnelismy srednia 7,5
        USD dziennie. Za pokoj 2-osobowy z lazienka placilismy od 5 do 117,5 zl.
        Nepal jest...jeszcze tanszy.
        Podobno Iran jest skandalicznie tani (duzo bardziej niz Indie) ale nie
        sprawdzilam osobiscie.

        Jesli chodzi o Peru, to mozna polemizowac - wydawalismy srednio 20 USD, ale
        glownie dlatego, ze "szybko" zwiedzalismy. Polecam Boliwie - 10 USD dziennie.

        Ale zeby jechac na dluzej i prawie nic nie wydac(nie liczac dolotu oczywiscie)
        to Indie - naprawde jest co zwiedzac przez 6 miesiecy (o ile oczywiscie
        wytrzyma sie w tym syfie ;-)
        • Gość: Alicja Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.ab.com.pl 27.09.02, 11:37
          Sorry, chcialam napisac ze w Indiach placilismy za pokoj 2 osob z lazienka od
          5 do 17,5 zl (a nie do 117 zl)
          • Gość: Kasia Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.02, 18:48
            napisalabys mi wiecej o Indiach? Wybieram sie tam w przyszlym roku i szukam po pierwsze
            chetnych do takiej podrozy a po drugie wszelakich infromacji.

            moj mail:
            mikesz13@yahoo.com

            dzieks
            Kasia
        • Gość: KATAHDIN Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.newark-11-12rs.nj.dial-access.att.net 29.09.02, 02:23
          Czy bylas w Peru w National Park gdzie znjduje sie najwyzsza gora HUASCARAN ?
          Czy podrozowalas autobusem i jak dlugo to trwalo .? Gdzie mniej wiecej bylas
          ktory region ? Jak z noclegami , czy na miejscu mozna cos zalatwic i jakie
          ceny?. KATHADIN
          • Gość: Alicja Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.ab.com.pl 01.10.02, 15:33
            Hej!
            Peru zrobilismy w biegu, bo zdecydowalismy sie na odwiedzenie tego kraju
            dopiero w Boliwii. Trasa:
            Jezioro Titicaca z Copacabany (Boliwia) busem do Cuzco (1 noc),
            Cuzco - Aguas Calientes pociag lokalny. Aquas Calientes: hotelik znaleziony na
            miejscu (15 soli chyba), gorace zrodla dostepne dla turystow; nie robilismy
            trekkingu szlakiem Inkow, rano wlezlismy na gore do zaginionego Miasta Machu
            Picchu i potem w dol (wyczerpujace, ale bus turystyczny kosztowal 8 dolcow w
            dwie strony ;-)
            Potem pociagiem do Ollaytantambo (twierdza poinkaska), busami lokalnymi do
            Cuzco, tam nocleg i zwiedzanie, potem bus nocny do Arequipy, stamtad wycieczka
            dwudniowa do Kanionu Colca i potem tez z Arequipy do Nazca nocnym busem, w
            Nazca zwiedzanie cmentarza ludu Nazca i lot nad rysunkami na pustyni. Z
            powrotem do Arequipy. I bus do Puno nad Jeziorem Titicaca, tam zwiedzanie
            plywajacych wysp z trzciny totora. I do Boliwii z powrotem.
            Cen nie pamietam za dokladnie bo bylo to dwa lata temu, jesli chcesz, to
            przejrze notatki i podam, wrzuc adres mailowy, wysle.
            Wszystko robione bez rezerwacji, noclegow szukalismy na miejscu (bez zadnych
            problemow), na poczatku rezerwowalismy z 1 dniowym wyprzedzeniem autobusy, ale
            potem spotkalismy grupe Polakow z Gdyni, ktorzy podrozowali za tansze
            pieniadze, bo przychodzili na dworzec chwile przed odjazdem autobusow
            (wszystkie busy w jednym kierunku odjezdzaja mniej wiecej o tej samej porze) i
            wsiadali do tego, ktory zaoferowal im najwieksza zniazke na bilet ;-) Uwaga! za
            wejscie na terminal autobusowyy w Peru sie placi, ale mozna za to skorzystac z
            toalety ;-)
            Z biura podrozy korzystalismy tylko w przypadku Kanionu Colca, warto mocno sie
            targowac, jesli ktos ma tylko dwa dni to nie ma sensu jechac samemu, jesli ma
            wiecej czasu to moze sie zdecydowac na dojazd do kanionu srodkami lokalnymi i
            pozniejsze lazenie na wlasna reke. Sluze szczegolami jesli beda potrzebne ....
            Pozdrawiam!

            • Gość: KATAHDIN Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.newark-36-37rs.nj.dial-access.att.net 02.10.02, 01:41
              Dzieki za tak wyczerpujaca odpowiedz. Poradz tylko waliza czy plecak ? Ile
              czasu Wam zajela Boliwia i Peru ? (Peru mam juz przygotowane ) A co z Chile ?
              Gdzie bylo najciekawiej ? A co tam w Boliwii jest ciekawego ?
              PA
              • Gość: Alicja Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.ab.com.pl 02.10.02, 12:41
                Hej Katahdin,
                A na ile dni sie wybierasz?
                Plecak najwygodniejszy. Kazdy po jednym + 1 maly podreczny, na wode,
                przewodnik, chusteczki i ew. aparat fot (wygodnie sie nosi z przodu i
                bezpieczniej zreszta). W Chile nie bylismy, pierwotnie zamierzalismy zrobic
                tylko Paragwaj i Boliwie. "Rozszerzylo" nam sie troche na Peru i (1 dzien)
                Brazylie. W sumie bylismy 83 dni, 14 dni (chyba) w Peru i ponad 1,5 mies w
                Boliwii.
                Boliwia wspaniala. W zaleznosci od tego ile bedziecie miec czasu polecam:
                Tihuanaco i/lub Copacabana+Isla del Sol (i to i to przy granicy peruwianskiej),
                La Paz (+okolice, Valle de la Luna godna polecenia, tylko mala i zasmiecona-
                ladnie zdjecia wychodza), Uyuni (daje 18 gwiazdek na 5 mozliwych,cos pieknego,
                dziki teren 4000 mnpm, pustynie, slone jeziora, gejzery i wulkany, wycieczka
                zorganizowana konieczna, chyba 65 dolcow to kosztuje ze wszystkim za 4 dni na
                osobe, zalatwia sie w Uyuni, uwaga zimno!) i mozna stamtad do Chile (pociagiem
                lub busem). Opcjonalnie mozliwy: Z La Paz trekking do dolin yungas (uwaga!
                podjezdza sie najbardziej na swiecie niebezpieczna droga /dla autobusow/), Park
                Madidi (opis byl w National Geographic, drogo i malaria ale podobno bardzo
                warto, od dzikich zwierzat sie roi). Albo z Uyuni opcja Potosi (ze znanymi na
                calym swiecie kopalniami srebra, czynnymi do tej pory,w slawnej Cerro Rico
                (gora, ktora przyniosla bogactwo Hiszpanom) - mozna zwiedzac) i Sucre
                (oficjalna stolica Boliwii).
                Dalej sa bardziej od Peru odlegle opcje - Tarija, Santa Cruz (i obok Amboro
                Park-tam znalezlismy czaszke...tapira), Trinidad i splyw na barce doplywem
                Amazonki (Rio Mamore i Rio Ichillo /ale na to trzeba miec duzo czasu, bo
                czasami kilka dni sie czeka na jakas barke, ktora wezmie turysow na poklad/).
                A, no i pozostaja nie-turystyczne rejony - jak droga przez Gran Chaco na
                ciezarowce boliwijskiej do Paragwaju;-)


                Mam nadzieje, ze przekonalam do Boliwii. Peru juz jest troche
                skomercjalizowane. Boliwia nie. A-ha, w Boliwii polecam hiszpanski jezyk do
                porozumiewania sie. Angielski odpada.

                Pozdrawiam serdecznie!
                Alicja
                P.S. W sumie cala wyprawa razem z wizami i samolotem kosztowala ok 1500 USD na
                osobe (samolot ponad polowe kwoty)
                • Gość: KATAHDIN Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.newark-43-44rs.nj.dial-access.att.net 04.10.02, 01:59
                  DZIEKI. Ale Ci zazdroszcze tak dlugiego urlopu !!!!!! Jesli pojedziemy to
                  tylko 2-3 tygodnie ! Boliwia chyba odpadnie , nie ma czasu , mysle o Chile
                  jeszcze , ale te odleglosci mnie odstraszaja. Co myslisz o wynajeciu samochodu ?
                  Czy caly czas latasz z tym plecakiem ? U nas lato , u nich zima , czy bylo
                  zimno, czy deszczowo ?
                  PA
                  • Gość: Alicja Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.ab.com.pl 08.10.02, 13:10
                    Hej,
                    Mysle, ze samochod bedzie mozna wynajac - polecam umowienie sie z innymi
                    turystami, ktorych z pewnoscia spotkasz "na szlaku", to taniej wyjdzie. Ja
                    skorzystalam tylko raz w Boliwii-z kierowca i jedzeniem.

                    Teoretycznie tak, caly czas latalam z plecakiem ;-)
                    W praktyce mialam go na plecach tylko w drodze z przystanku/kolei do/z hotelu.
                    Podczas podrozy staralismy sie je trzymac pod siedzeniem albo (rzadko) na
                    dachu, jak inne bagaze. Spakowanie sie w plecak i pozniejsze z tym lazenie
                    tylko na poczatku wydawalo sie strasznym pomyslem. Potem okazalao sie, ze jest
                    ok.

                    Pogoda...kiedy jedziesz? Jesli w naszych miesiacach letnich, to owszem, jest
                    tam zima, ale da sie przezyc. Zimno jest w Andach i na Altiplano. Golf i ciepla
                    bluza polarowa. Prawie wszedzie w Peru na krotki rekawek, jakas bluza wieczorem
                    wystarczy. W najzimniejszym miejscu (Uyuni-Boliwia, a moze tez byc, ze wysokie
                    gory w Chile) polecam bielizne polarowa, dres polarowy/spodnie+bluza polarowa,
                    ortalion/goreteks na spodnie i kurtke. Czapka i rekawiczki, bo wieje. Spiwor
                    sie przydaje bardzo. Obowiazkowo dobre okulary sloneczne (i buty ;-)

                    Jesli planujesz Titicaca, to naprawde polecam zahaczenie o La Paz i Tihuanaco
                    (osrodek preinkaski) i/lub Copacabane+wyspe slonca.

                    Pozdrawiam,

                    Alicja


                    • Gość: KATAHDIN Re: BOLIWIA -- ALICJA IP: *.mercerville-16-17rs.nj.dial-access.att.net 02.11.02, 17:09
                      Czesc Alu !
                      Czy jeszcze bede mogla cie zlapac , czy juz jestes gdzies na trasie ?
                      Zupelnie zapomnialam o tym watku. Ta Boliwia rzeczywiscie jest kuszaca.
                      GORY !! UWIELBIAM !. Mam kilka pytan. Odezwij sie !
                  • Gość: alan Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.11.02, 13:04
                    witam

                    dysponuje "zestwem cenowym" i oczywiscie szybkim skrotem z miesiecznego pobytu
                    w Peru i Boliwii
                    w razie potrzeby sluze dodatkowymi informacjami pod adresem

                    ja_alan@poczta.onet.pl

                    a tak a propo chetnie "przyjme" podobne informacje o Tajlandii i Malezji

                    pozdrawiam
                    alan
                    • Gość: KATAHDIN Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.mercerville-16-17rs.nj.dial-access.att.net 05.11.02, 06:17
                      Gość portalu: alan napisał(a):

                      > witam
                      >
                      > dysponuje "zestwem cenowym" i oczywiscie szybkim skrotem z miesiecznego
                      pobytu
                      > w Peru i Boliwii
                      > w razie potrzeby sluze dodatkowymi informacjami pod adresem
                      >
                      > ja_alan@poczta.onet.pl
                      >
                      >

                      ---
                      Czesc Alan !
                      Czy Ty przypadkiem nie prowadziles tego "dziennika" w czasie
                      podrozy po tych krajach ? Dopiero wczoraj wpadl mi w "rece",
                      ale jeszcze nie czytalam. Duzo tego jest, daj mi troche czasu.
                      Odezwe sie. W miedzyczasie mozesz cos napisac , jakies swoje
                      refleksje z tej podrozy. Czy dotarles do HUARAZ ?
                      Dzieki



                      • Gość: alan Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.11.02, 11:26
                        witam

                        hmm nie bardzo wiem o jakim dzienniku mowisz
                        choc jest prawda ze zawsze jak gdzies jade w swiat na dluzej to pisze cos w
                        rodzaju dziennika ale jego "naklad" jest limitowany
                        także nie wiem czy to moj czy nie moj dziennik

                        niemniej zawsze chetnie sluze informacjami
                        do Hauraz nie dotarlem (ba nawet nie wiem bez mapy czy to jest w Peru czy
                        Boliwii ...)

                        nie wiem kiedy chcesz tam jechac i na ile pilne sa informacje
                        na chwile obecna (z koniecznosci) tylko kilka generalnych uwag
                        1. warto jechac bez dwoch zdan
                        2. ukladajac trase nie ma sensu od razu uderzac w gory (choc tam w zasadzie
                        wszedzie jest pod gorke) - kwestia aklimatyzacji spotkalismy ludzi ktorzy
                        zawracali ze szlaku do Machu Picchu bo zaraz po perzyjezdzie chcieli to zaliczyc
                        3. znajomosc jezyka hiszpanskiego jest ze wszech miar zalecana ale nie dajmy
                        sie zwariowac opanowanie slownictwa w czasie lotu wystarcza na poczatek reszta
                        dochodzi w czasie podrozy
                        4. uważac na zlodziej (glownie kieszonkowcow)!!!!

                        pozdrawiam
                        alan
                        • Gość: KATAHDIN Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.piscataway-15rh15rt.nj.dial-access.att.net 17.11.02, 02:19
                          Czesc Alan !
                          Faktycznie, to nie byles Ty autorem tych "dziennikow". Nareszcie je
                          skonczylam czytac , bylo tego stosunkowo duzo , ale bylo tez i bardzo
                          ciekawie napisane, tylko ja nie dysponowalam czasem , aby szybko to
                          przeczytac. Ja planowalam tylko Peru , ale niektore osoby takze zachwalaja
                          Boliwie i zaczelam juz nad tym pracowac. Jednak te odleglosci troche mnie
                          przerazaja , nieraz dzien trzeba poswiecic aby gdzies tam dotrzec. Nie
                          dysponuje dlugim urlopem wiec mi szkoda czasu na jakies autobusy.
                          Wiem tylko ze ja musze byc w Huaraz (Peru). To jest na polnocny
                          wschod od Limy. Nie po trasie do Machu Pichu i Cuzko.
                          Z drugiej strony to sa bardzo biedne kraje i troche sie obawiam , czy warto
                          ryzykowac. Slyszalam, ze w sierpniu Polak zostal zamordowany w Boliwii, a jego
                          przyjaciolka ledwo uniknela smierci.
                          Tak na poczatek chetnie poznalabym Twoja trase i wogole co moglbys
                          polecic. Jak dlugo trwala ta Twoja wyprawa i jaki miesiac , poniewaz pogoda
                          tez jest bardzo wazna.

                          PZDR.
                          • Gość: alan Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 26.11.02, 13:32
                            witam

                            na poczatek proponuje Ci moja relacje z Peru na www.tramp.travel.pl lub
                            www.pf.pl dzial turystyka/ty bylem
                            mysle ze na poczatek znajdziesz tam to czego szukasz w razie dalszych pytan to
                            wal smialo

                            kwesta wyboru zawsze jest problemem
                            jednak to Ty musisz sam tego dokonac i sie zdecydowac...
                            a zbierane informacje to tylko pomoc

                            odleglosci i dlugie podroze autobusem
                            mozna pojechac nocnym (+ nie tracisz dnia na przejazd, - tracisz widoki)
                            ale tu znowu musisz Ty zdecydowac...

                            sprawa tego wypadku w Boliwii
                            bardzo przykry wypadek
                            ale mogl sie on zdarzyc w kazdym innym miejscu w Boliwii, Peru, Polsce czy
                            innym kraju
                            jak bylem na syberii nas nic zlego nie spotkalo ze strony miejscowych a innych
                            potraktowali mlotkami...
                            tego nie jestes nigdy w stanie przewidziec
                            i znowu wybór zostaje w domu (co nie daje gwarancji bezpieczenstwa) albo jade w
                            swiat

                            pozdrawiam
                            alan
        • margala Re: Najtansze kraje swiata ?! 04.10.02, 13:09
          > Podobno Iran jest skandalicznie tani (duzo bardziej niz Indie) ale nie
          > sprawdzilam osobiscie.
          >
          mialem okazje byc jednego roku w obu krajach i nie moge potwierdzic, ze Iran
          jest znacznie tanszy od Indii. Raczej porownywalny cenowo. Za to ludzie w
          Iranie sa duzo, duzo, duzo bardziej sympatyczni wobec turystow niz Hindusi.
    • Gość: hanka Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: 2.4.STABLE* 19.09.02, 08:57
      a może być niedaleko - nie najgorzej poczujsz się też w Czechach, na Słowacji i
      w Bułgarii, na Ukrainie nie byłam-ale podobno też
    • pmels Re: Najtansze kraje swiata ?! 24.09.02, 01:42
      Jedź na Ukrainę, kumpel mój był i czuł się jak niemiec w Polsce.
      Np. 50ml wódki w knajpie najtaniej spotkał za 30 groszy na nasze, noclegi od 2-
      8 euro, transport tez tani.
      • Gość: Bini Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.netvigator.com 27.09.02, 08:35
        Nocleg w przecietnym hotelu, czyli **, kosztuje przecietnie 30 US$, w calej
        Azji. Za jednego do trzech to mozna dostac mate w chacie pelnej szczurow i
        karaluchow. O warunkach sanitarnych nie wspominajac.
        Ciekawe rowniez, gdzie mozna wynajac 2-osobowy pokoj z lazienka za 5 zl.
        Jedzac w najtanszych miejscach (ktore niezbyt biedny Hindus omija szerokim
        lukiem) w krajach sub- i tropikalnych nie macie pojecia na co sie narazacie
        (parazyty, choroby, ktorych rozwoj trwa nawet do kilku lat) a wszystkie bazary
        w Azji to chlam "made in China" lacznie z tzw. lokalnym rekodzielem.
        "Jezdzac we dwie osoby i zupelnie nie oszczedziajac (czyli wydatki w stylu
        jedwabne obrusiki i od czasu do czasu horrendalnie drogie piwo) osiagnelismy
        srednia 7,5 USD dziennie" - moge Cie zapewnic, ze ani obrusiki nie byly
        jedwabne ani piwo nie bylo z jakiegokolwiek markowego browaru.
        Nalezy sie jedynie cieszyc, ze przynajmnie wspomnienia macie prawdziwe.
        • Gość: Alicja Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.ab.com.pl 27.09.02, 12:07
          Gość portalu: Bini napisał(a):

          > Nocleg w przecietnym hotelu, czyli **, kosztuje przecietnie 30 US$, w calej
          > Azji. Za jednego do trzech to mozna dostac mate w chacie pelnej szczurow i
          > karaluchow. O warunkach sanitarnych nie wspominajac. Ciekawe rowniez, gdzie
          mozna wynajac 2-osobowy pokoj z lazienka za 5 zl.

          Bini, w chacie na macie pelnej szczurow nie spalam, chociaz karaluchy w
          pokojach sie owszem zdarzaly. Za to lazienki byly zawsze (z woda i swiatlem ;-
          ). Za 5 zlotych spalismy w Khajuraho, za 10 w
          Pushkarze, za 17,5 w Delhi (hotel Down Town, gdzie nie-Polacy rzeczywiscie
          placili po 300 Rupii , a nie 175 (kwestia targowania sie oczywiscie). W
          Waranasi 15 zl za pokoj na prawie europejsko-srodzimnomorskim poziomie, z
          kafelkami i czysty. Jesli ktos jest zainteresowany to odszukam nazwy hoteli i
          podam.
          Moze kilka slow wyjasnienia - w zadnym w hostali i hoteli nie widzialam ani
          jednej gwiazdki "kategorii". Moze dlatego nie musialam placic po 30 USD (Boze!
          to jest 120 zl za osobe za nocleg! Podczas gdy na Goa za 16 nocy za dwie osoby
          zaplacilismy ... 100 zl! (fakt, pokoj byl tylko z umywalka, ale za to 50 metrow
          od oceanu Indyjskiego. I w pokoju byl dach i lozko nawet bylo. Elektrycznosc i
          woda biezaca tez ;-)


          > Jedzac w najtanszych miejscach (ktore niezbyt biedny Hindus omija szerokim
          > lukiem) w krajach sub- i tropikalnych nie macie pojecia na co sie narazacie
          > (parazyty, choroby, ktorych rozwoj trwa nawet do kilku lat
          Oczywiscie ze wiedzielismy, do tej pory wspominam jako koszmar moczenie
          pomidorow przez 20 minut w nadmanganianie potasu a potem jeszcze ich obieranie
          odkazonym nozem; albo gotowanie wody przez 10 minut, albo mycie zebow woda
          mineralna. A co do jedzenia, to wcale nie mowilam o najtanszych miejscach.
          Talerz thali w calkiem ciekawej knajpce nie przekracza 5 zl (no, moze w Delhi
          jest drozszy). Dokladek nieograniczona ilosc za darmo.

          > a wszystkie bazary w Azji to chlam "made in China" lacznie z tzw. lokalnym
          >rekodzielem.

          Tu sie moge zgodzic. NIe po to pojechalam, zeby kupowac skorzane pejcze
          dlugosci 2 metrow ani jakies plytki. Grzalka hinduska rozpadala sie po jej
          calkowitym zamoczeniu (bo byla bez izolacji), spodnie rozpadaly sie po
          miesiacu. Good Indian Quality dziala ;-)

          > "Jezdzac we dwie osoby i zupelnie nie oszczedziajac (czyli wydatki w stylu
          > jedwabne obrusiki i od czasu do czasu horrendalnie drogie piwo) osiagnelismy
          > srednia 7,5 USD dziennie" - moge Cie zapewnic, ze ani obrusiki nie byly
          > jedwabne ani piwo nie bylo z jakiegokolwiek markowego browaru.

          Waranasi slynie z jedwabnych wyrobow w calych Indiach. Jesli caly turystyczny
          swiat kupuje tam jedwabne obrusiki i z tamtejszych fabryk idzie eksport , to ja
          moge takie "falszywki" dla babci kupic. Tym bardziej, ze ten falszywy jedwab
          wyszywany zlotymi nicmi calkiem ladnie sie u niej prezentuje.
          A strasznie drogie piwo masz racje, bylo oblesne (tym bardziej ze sprzedawane w
          temperaturze pokojowej i nikt nie chcial go schlodzic w knajpie). Ale wiesz,
          ten alkoholizm ;-)
          A w Nepalu byl Tuborg, wiec chyba nie taki znowu straszny sikacz.

          > Nalezy sie jedynie cieszyc, ze przynajmnie wspomnienia macie prawdziwe.
          A dziekuje, jak najprawdziwsze. Indie to syf i dziwie sie ze ktos wytrzymuje
          dluzej niz trzy miesiace. Ale pociaga - tym razem jak bym pojechala to na pol
          roku .I juz po przylocie zalowalabym, ze znowu sie dalam wrobic w ten caly tlum
          krow,dzieci, Hindusow i innych "hello my friend'ow" ;-)

          A siedzac tam pol roku osiagnelabym srednia 5 USD dziennie . POzdrawiam!
        • Gość: acton Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: 80.48.198.* 21.10.02, 21:01
          Gość portalu: Bini napisał(a):

          > Nocleg w przecietnym hotelu, czyli **, kosztuje przecietnie 30 US$, w calej
          > Azji. Za jednego do trzech to mozna dostac mate w chacie pelnej szczurow i
          > karaluchow. O warunkach sanitarnych nie wspominajac.
          > Ciekawe rowniez, gdzie mozna wynajac 2-osobowy pokoj z lazienka za 5 zl.
          > Jedzac w najtanszych miejscach (ktore niezbyt biedny Hindus omija szerokim
          > lukiem) w krajach sub- i tropikalnych nie macie pojecia na co sie narazacie
          > (parazyty, choroby, ktorych rozwoj trwa nawet do kilku lat) a wszystkie
          bazary
          > w Azji to chlam "made in China" lacznie z tzw. lokalnym rekodzielem.
          > "Jezdzac we dwie osoby i zupelnie nie oszczedziajac (czyli wydatki w stylu
          > jedwabne obrusiki i od czasu do czasu horrendalnie drogie piwo) osiagnelismy
          > srednia 7,5 USD dziennie" - moge Cie zapewnic, ze ani obrusiki nie byly
          > jedwabne ani piwo nie bylo z jakiegokolwiek markowego browaru.
          > Nalezy sie jedynie cieszyc, ze przynajmnie wspomnienia macie prawdziwe.


          Księżniczka czy księżniczek??? Jak ziarnko grochu gniecie, to faktycznie...
          Prawda jest taka, że czysty hoteli bez bajerów typu basen, pięciu lokajów itp.
          można znaleźć, jeśli się chce i umie targować.
        • Gość: czaras Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.tele2.pl 18.01.03, 00:01
          Gość portalu: Bini napisał(a):

          > Nocleg w przecietnym hotelu, czyli **, kosztuje przecietnie 30 US$, w calej
          > Azji. Za jednego do trzech to mozna dostac mate w chacie pelnej szczurow i
          > karaluchow. O warunkach sanitarnych nie wspominajac.
          > Ciekawe rowniez, gdzie mozna wynajac 2-osobowy pokoj z lazienka za 5 zl.

          Co za stek bzdur. Ja na przykład mieszkałem w kolonialnej rezydencji w
          olbrzymim pokoju z osobistym tarasem 60m2 za dwa dolary za noc . Wszędzie można
          znaleźć przyzwoite noclegi poniżej 5$ za dwójkę (wyjątek Delhi a szczególnie
          Bombaj), a jak zjedzie się z turystycznych szlaków to jeszcze taniej.

          > Jedzac w najtanszych miejscach (ktore niezbyt biedny Hindus omija szerokim
          > lukiem) w krajach sub- i tropikalnych nie macie pojecia na co sie narazacie
          > (parazyty, choroby, ktorych rozwoj trwa nawet do kilku lat)

          kolejne brednie - wystarczy nie jeść nieobranych warzyw i owoców , zaszczepić
          się na żółtaczkę , brać tabletki na malarię (tylko niektóre rejony indii ) i
          pić przegotowaną wodę i wszystko jest OK, indie to pod tym względem luz (w
          porównaniu na przykład z afryką zachodnią)

          Przyzwoity obiad 1,5$ , zajebisty 2,5$ (też poza delhi i bombajem),

          a wszystkie bazary
          > w Azji to chlam "made in China" lacznie z tzw. lokalnym rekodzielem.
          > "Jezdzac we dwie osoby i zupelnie nie oszczedziajac (czyli wydatki w stylu
          > jedwabne obrusiki i od czasu do czasu horrendalnie drogie piwo) osiagnelismy
          > srednia 7,5 USD dziennie" - moge Cie zapewnic, ze ani obrusiki nie byly
          > jedwabne ani piwo nie bylo z jakiegokolwiek markowego browaru.

          Do indii nie jedzie się po to żeby sobie przywieźć radiomagnetofon

          > Nalezy sie jedynie cieszyc, ze przynajmnie wspomnienia macie prawdziwe.
          Ty chyba nie masz :)

          Niech Cię zjedzą "parazyty" za tego posta.
      • robertrobert1 Re: Najtansze kraje swiata ?! 19.11.02, 20:29
        pmels napisał:

        > Jedź na Ukrainę, kumpel mój był i czuł się jak niemiec w Polsce.

        Podróżowałem po Ukrainie rowerem a spałem w namiocie więc nie mogę nic
        powiedzieć na temat cen transportu i noclegu a raz w barze zjadłem potężne
        serdelki z pieczywem i innymi dodatkmi za 2 zł + kawa za o,5 zł
    • japoneczka Re: Najtansze kraje swiata ?! 27.09.02, 09:02
      Dość tania jest Etiopia, Ruanda, Mauretania, Wenezuela. Nie wydasz także zbyt
      dużo w Nigrze, Albanii, Kambodży, Zairze, Madagaskarze i Sudanie.

      pzdr
      • Gość: Paulina Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: 212.244.73.* 27.09.02, 10:31
        Etiopia jest rzeczywiscie tania, ale Madagaskar juz nie. Hotele sa dosyc
        drogie i jest ich malo, wiec poza najwiekszymi miastami wybor niewielki.
        Transport lokalny tez nie jest "darmowy", generalnie kazdy bilet to wydatek
        kilkunastu dolarow. Poza tym wszystko co jest przeznaczone dla turystow (wstep
        do parkow narodowych, obowiazkowi przewodnicy etc.) jest juz bardzo drogie. To
        samo zreszta dotyczy Etiopii. Afryka wbrew obiegowej opinii wcale nie jest
        bardzo tania. Generalnie jest drozej niz w Azji.
        Taniosc Ukrainy staje sie powoli mitem w Polsce. Na pewno jest taniej niz w
        Polsce, ale poza wodka to nie ma tam rzeczy oszalamiajaco tanich. Roznica cen
        podobna jak pomiedzy krajami Europy Zach. a Polska, niektore rzeczy w podobnej
        cenie, niektore tansze. Ale bez przesady.
      • Gość: czaras Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.tele2.pl 18.01.03, 00:04
        Wenezuela??? - z tego co słyszałem to jest tam drożej niż w europie zachodniej
        jak rzeczywiście byłaś w zairze to respect, ale to chyba ściema
    • hidayat Re: Najtansze kraje swiata ?! 27.09.02, 09:15
      Zajrzyj na odbywające się aktualnie w Warszawie (jeżeli jest to możliwe) targi
      turystyczne TT Warsaw. Byłem tam wczoraj - duzy wybór fajnych ofert, no i
      przede wszystkim, bezpośrednia informacja turystyczna o krajach.
      H.
      • Gość: Bini Re: Najtansze kraje swiata ?!...Alicja IP: 5.2.1R1D* / *.netvigator.com 27.09.02, 14:09
        Witaj Alicjo,
        dzieki za wyczerpujace wyjasnienia, dzielna z Ciebie dziewczyna:)
        Mam znajomych, ktorych fascynuje spartanskie spedzanie urlopu i ich rekord to 5
        USD od lebka w jakiejs wsi w Tajlandii, gdzie lazienka bylo wiadro wody na
        dworzu a toaleta dolek w pobliskim buszu.
        Dlatego czytajac niektore posty o krajach azjatyckich zastanawiam sie w jakich
        warunkach ci, co tu pisza, spedzaja swoje urlopy. W wiele opowiesci po prostu
        trudno uwierzyc (mieszkam tu od kilku ladnych lat).
        Pozdrawiam i zycze zdrowych wojazy:)

        • Gość: Alicja Re: Najtansze kraje swiata ?!...Alicja IP: *.ab.com.pl 27.09.02, 14:31
          Ee tam, wojazy ...
          Teraz to praca i raz na rok dwa tygodnie urlopu ;-(
          Ale rzeczywiscie mam bardzo wielu znajomych, ktorzy podczas studiow podrozowali
          mocno ograniczeni budzetem i przywiezli wspaniale wrazenia. Glownie dzieki
          wymianie informacji .... wiesz, tu mozna sie targowac, tam nie ;-)

          Eh, tak sobie gdzies pojechac...sentymentalna sie robie ;-)
          Pozdrawiam serdecznie
          • Gość: Bini Re: Najtansze kraje swiata ?!...Alicja IP: *.netvigator.com 27.09.02, 16:49
            Moi nie maja zadnych ograniczen; twierdza, ze po miesiacach spedzanych w
            hotelach typu Shangri-La czy Hyatt (sluzbowo) taka odskocznia dobrze im robi.
            Milo bylo pogadac:)
            Trzymaj sie cieplo!
            • Gość: Alicja Re: Najtansze kraje swiata ?!...Alicja IP: *.ab.com.pl 01.10.02, 15:14
              Proponuje Boliwie. Tam dopiero mozna odpoczac....Przewspaniala natura,
              przesympatyczni ludzie, ktorzy sie nigdzie nie spiesza...
              jak mi sie kiedys znudzi mala stabilizacja, to tam wyjade ;-)
    • zofia.paszewska Re: Najtansze kraje swiata ?! 04.10.02, 12:10
      W takiej kategorii mocna pozycje ma Syria! Trzy lata temu osobo/dzien to bylo 7
      USD, wlaczajac w to noclegi, podroze (tak autobusy dalekobiezne, jak i male
      busiki), jedzenie i wszelkie wejscia. Fakt, ze wszyscy mielismy jakies karty
      znizkowe - najlepszy ISIC -, ale tez mozna bylo nocowac taniej i pewnie jesc
      tez.
    • Gość: Pak Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.acn.waw.pl 15.10.02, 19:19
      Z krajów, w których byłem myslę, że odczucia pełnego portfela można mieć w
      Chinach i Macedonii.

      Pozdro
      • Gość: ............. Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.sympatico.ca 21.10.02, 07:01
        Zaskoczylo mnie troche twoje rozumowanie "poczuc sie bogatym".
        Zapewne zdajesz sobie sprawe z tego, ze najtansze kraje sa ogolnie
        tez najbiedniejsze. A czy mozesz sie czuc bogatym, gdy przejazd
        autobusem bedzie kosztowal ciebie, powiedzmy ze nic, lub prawie
        nic, ktory jest wypchany po brzegi i w dodatku cuchnacy?
        Przeciez bogaci tak nie jezdza, nieprawdaz? Jak sie bedziesz
        czul np. w kraju w ktorym nie bedziesz mogl sie w zaden sposob
        dogadac i otrzymac informacje, gdyz polowa ludzi w nim nie
        chodzila do zadnej szkoly i im w glowie nie bylo nauczyc sie
        jakiegokolwiek obcego jezyka? Musisz zrozumiec ze pieniadze
        czasami moga sie okazac tylko i wylacznie papierem (zbytecznym?).
        Tani jest ponoc Afganistan. Polacy tez tam sa wspierajac
        swoich kochanych "przyjaciol". A ty na co czekasz z tym swoim
        "wypchanym" portfelem? A moze boisz sie ze cie biedni okradna i
        przestaniesz sie czuc bogatym? Coz, czasami zebrakiem tez mozna
        zostac. Uwazaj wiec. Najlepiej chyba wyjdziesz gdy sie bedziesz
        czul tak, na ile ciebie stac. Wtedy wszystko bedzie, a
        przynajmniej powinno byc - swojsko. Pozdrawiam
        • Gość: Maruś Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.jagiellonia.krakow.pl 28.01.03, 17:16
          Ktoś napisał, że Afganistan jest tani, bo biedny. Nieprawda! Jestem
          dziennikarzem i kilkakrotnie byłem w tym kraju. Bieda straszna, ceny wysokie
          (zwłaszcza za przeżycie). Nie polecam!
    • Gość: Pablo Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: proxy / 193.0.117.* 21.10.02, 11:54
      Peru i Ekwador!np.godzina Internetu tansza od butelki wody mineralnej!
    • krotki Re: Najtansze kraje swiata ?! 21.10.02, 18:28
      bardzo dobry wątek!!! ja jestem "leciwy" oglądałem opisywane tu kraje bardzo
      dawno od 30-10 lat wstecz - okazuje się że ..... nieiwele się zmieniło Peru w
      miare tanie Boliwaia darmowa Indie tez Nepal bajecznie tani, szkoda że nie
      piszecie o Marokko i Egipcie tam tez było tanio - ciekawe jak teraz - dla
      odmiany może by tak wersje watku - njak w najdroższych przeżyć najtaniej =-
      służe Polinezją, N.Zenland, Australia, USA , a oczekiwałbym ..coś o Grenlandii
      Pozdrawiam wszystkich których po świecie goni - jak wam zazdroszczę!! (ale w
      pozytywnym rozumieniu)
      • Gość: acton Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: 80.48.198.* 21.10.02, 21:13
        Syria!!! 1,5$ za dach (niezłe warunki, np. hotel Riad w Hamie), transport za
        grosze, jedzonko też. Dodatkowo absolutby brak turystów (sytuacja polityczna w
        regionie) sprawia, iż naogół jestem jedynym turystą w hotelu. Przykładowo cenę
        (oficjalną, niezły hotelik) z 7,5 $ za osobę udało się zbić do 1,5 $. Samolot z
        Damaszku do Haleb to wydatek 18 $. Żyć nie umierać:)
    • cracovian Re: Najtansze kraje swiata ?! 22.10.02, 00:20
      Zdecydowanie Alabama...
    • trinity7 Turcje dorzuce 14.11.02, 20:14
      Coc - zalezy gdzie i co planujesz robic.
      Przede wszystkim najlepsza pod KAZDYM wzgledem miejscowoscia jest
      Marmaris !!!!! Prawie wszystkie sporty wodne poza tym gory, zatoka i morze,
      oraz bardzo dobrze zorganizowane zycie nocne (bar street) - imprezy - wstep za
      darmo! Alkohol na party - dosc drogi, ale pic i tak nie trzeba - bo jest tak
      super!
      Sporty wodne wydaja sie byc drogie, ale mozna tak negocjowac, ze w rezultacie
      bawisz sie 2x dluzej a placisz polowe pierwotnej ceny:-)
      jedzenie - w knajpach ceny turystyczne - bez sensu - trzeba wziac hotel z hb!

      przelot z polski kolo 300$ (najdrozsze z calosci) hotele hb - tam gdzie ja
      bylam z basenem - 20$ noc za 2 os. dodam *** jedzenia mnostwo !!!

      Kazdy Turek zapytany jaka jest najlepsza miejscowosc na wakacje w Turcji
      odpowie - Bodrum. W zadnym razie sie tym nie sugerujcie - nie wiem skad im sie
      to wzielo! bar street beznadziejne, morez brudne i nudno z lekka - wstep na
      dyskoteki drogi - bez sensu!

      transport do poruszania sie na miejscu - polecam Pammukale Turism - sa
      wlasciwie w kazdym miejscu i sa tani - do poruszania sie po Turcji.
      Na miejscu sa Dolmusze ( nie uzywajcie taxi jak nie trzeba) Dolmusz z reguly
      kosztuje okolo 1 mln 900 tys lirow tureckich - ale to juz jest strasznie drogo
      i na przejazd z jednego konca miasta na drugi - jest to 1$ i ciut ciut.

      1$ = 1mln 400 tys lirow.

      jest pieknie.

      koniec :-)


      • Gość: L Mik Re: Turcje dorzuce IP: *.rzeszow.mm.pl 12.07.03, 16:22
        trinity7 napisała:

        > Coc - zalezy gdzie i co planujesz robic.
        > Przede wszystkim najlepsza pod KAZDYM wzgledem miejscowoscia jest
        > Marmaris !!!!! Prawie wszystkie sporty wodne poza tym gory, zatoka i morze,
        > oraz bardzo dobrze zorganizowane zycie nocne (bar street) - imprezy - wstep
        za
        > darmo! Alkohol na party - dosc drogi, ale pic i tak nie trzeba - bo jest tak
        > super!
        > Sporty wodne wydaja sie byc drogie, ale mozna tak negocjowac, ze w
        rezultacie
        > bawisz sie 2x dluzej a placisz polowe pierwotnej ceny:-)
        > jedzenie - w knajpach ceny turystyczne - bez sensu - trzeba wziac hotel z hb!
        >
        > przelot z polski kolo 300$ (najdrozsze z calosci) hotele hb - tam gdzie ja
        > bylam z basenem - 20$ noc za 2 os. dodam *** jedzenia mnostwo !!!
        >
        > Kazdy Turek zapytany jaka jest najlepsza miejscowosc na wakacje w Turcji
        > odpowie - Bodrum. W zadnym razie sie tym nie sugerujcie - nie wiem skad im
        sie
        > to wzielo! bar street beznadziejne, morez brudne i nudno z lekka - wstep na
        > dyskoteki drogi - bez sensu!
        >
        > transport do poruszania sie na miejscu - polecam Pammukale Turism - sa
        > wlasciwie w kazdym miejscu i sa tani - do poruszania sie po Turcji.
        > Na miejscu sa Dolmusze ( nie uzywajcie taxi jak nie trzeba) Dolmusz z reguly
        > kosztuje okolo 1 mln 900 tys lirow tureckich - ale to juz jest strasznie
        drogo
        > i na przejazd z jednego konca miasta na drugi - jest to 1$ i ciut ciut.
        >
        > 1$ = 1mln 400 tys lirow.
        >
        > jest pieknie.
        >
        > koniec :-)
        >
        > Nie wiem, gdzie kosztuje przejazd dolomuszem 1 $ ? , bo dopiero
        wróciłam z mężem z Alanyi ( jest przepięknie ) i przejazd przez
        wszystkie miejscowości ( obecmie dzielnice ) kosztuje nie 1 $ , a 500.000
        lirów tureckich , a więc około 1/3 dolara .Wszystkie dzielnice ciągną
        się na długości około 80 km wzdłu z wybrzeża Morza Śródziemnego
        1 $ = 1.500.000 lirów tureckich .
        Wróciliśmy z Alanyi 3 lipca 2003 r.



    • robertrobert1 Re: Najtansze kraje swiata ?! 19.11.02, 20:34
      Polecam także Litwę. Paliwko jest nieco tańsze od naszego, w restauracjach jest
      taniej o 20% ale za to dostajesz o niebo więcej i lepszej jakości. A bilety do
      muzeum są śmiesznie tanie: od 2zł do 6 zł. Cen hoteli nie znam. Spalem pod
      namiotem na dziko. Warto! Jest wiele miejsc dzikich a te które są już znane
      turystą nie są jeszcze zadeptane tak jak w Polsce. Jednak do niektoirych
      dzikich miejsc można tylko dojechać rowerem i dlatego polecam zwiedzanie Litwy
      na rowerze!
      • Gość: tr Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.proxy.aol.com 27.04.03, 23:09
        www.buchungssysteme.de/
    • Gość: Mirka Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.acn.pl / 10.70.6.* 31.12.02, 23:58
      Dla mnie wyjątkowo tania okazała się Syria. Przez 3 miesiące pobytu tam - tylko
      raz zapłaciłam za nocleg (ludzie są bardzo goscinni). Podobnie było z
      jedzeniem, pamiątkami - albo b. tanio albo za darmo.
      Transport też b. tani
    • Gość: ll Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.03, 16:01
      Cena hotelu w Asuanie - poludnie Egiptu - okolo 9 zlotych za pokoj dwojke z
      lazienka z prysznicem, warunki znosne
    • Gość: ADONIS Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.lar1.nas.panafonet.gr 26.04.03, 21:55
      A MOZE DO GRECJI - RYWIERA OLIMPIJSKA miejs. STOMIO
      WWW.GOUNISTRAVEL.GR
    • Gość: JoGa Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.lodz.dialog.net.pl 27.04.03, 22:12
      Polecam TAJLANDIE!!!Cudowny kraj!Cudowni ludzie!Pyszna kuchnia!No i wszyskto za
      male pieniadze. I nie znaczy to, ze dostajesz byle co, bo byle co za to
      placisz.Za bardzo dobry standard placisz po prostu niewiele.
      Naprawde goraco polecam! Siedzialam tam rok i zakochalam sie w tym kraju i jego
      mieszkancach!
      • Gość: kazio Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.client.attbi.com 29.04.03, 05:17
        Ale tam latwo zlapac AIDS a ja lubie dupczyc zdrowo
        • Gość: T .Snick Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.rzeszow.mm.pl 12.07.03, 16:26
          Gość portalu: kazio napisał(a):

          > Ale tam latwo zlapac AIDS a ja lubie dupczyc zdrowo

          Na wczasy i zwiedzanie nie jedzie sie po to o czym Ty piszesz.
          Widać , że w Polsce kwitnie prostactwo .
          Uważaj c y m b a l e , żebyś nie złapał AIDS w swoim kraju .


          • Gość: kazio Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.client.attbi.com 12.07.03, 17:46
            Widze ze wolisz pania Raczkowska ale to kwestia gustu.
            Ja jezdze po swiecie zwiedzam i dupcze miejscowe panienki i mam z tego powodu
            moc uciechy (ale ty pewnie tego nie lubisz)

            • Gość: jau Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.netvigator.com 14.07.03, 04:24
              Gość portalu: kazio napisał(a):

              > Widze ze wolisz pania Raczkowska ale to kwestia gustu.
              > Ja jezdze po swiecie zwiedzam i dupcze miejscowe panienki i mam z tego powodu
              > moc uciechy (ale ty pewnie tego nie lubisz)
              >

              male sprostowanie, to co dupczysz, to ptostytutki a nie panienki i ten kolorowy
              towar masz tuz za rogiem. dawno nie byles w tajlandii, latwe zlapanie aids to
              juz przeszlosc i kosztuje!
    • Gość: Ola Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.crowley.pl 06.08.03, 14:50
      Jednym słowem jak chcesz spędzić urlop to tylko nie w
      Polsce. Nie stać mnie na wakacje w Polsce, sam weekend to
      koszt około 200 zl. Zadziwiające jest to że tylko ruszysz
      się z kraju to jest i czyściej a i pogoda ładniejsza.
      Bilety wstepów do miejscowych atrakcji porównywalne z
      cenam i naszych /zamek w Malborku czy Wieliczka/ a jeżeli
      sa trochę droższe to napewno warto.
      • Gość: jola Re: Najtansze kraje swiata ?! IP: *.anetka.provider.pl 06.08.03, 14:58
        Chwalono tutaj ceny w Bułgarii. Była tam w tym roku przyzwoity obiad dla trzech
        osób to ok. 35lv czyli ok. 88.00PLN dla mnie to trochę dużo. Najtańszy sok
        pomarańczowy 1 lit-4,50PLN też trochę drogawo. Spędziłam tam dwa tygodnie,
        wydałam duuuużo pieniędzy, ale mimo wszysto jestem zadowolona.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka