batonik w samolocie

07.05.03, 07:57
Jeżeli lecicie na urlop samolotem, zapytajcie w biurze podróży, czy
dostaniecie posiłek na pokładzie. W tym roku, chociaż czarterów było zaledwie
kilka, miały już miejsce sytuacje, że pasażerowie dostawali na cały lot po
batoniku... (a na przykład do Sharm leci się 4 godziny) Państwo zdziwione i
rozdrażnione, z dziećmi, bez kanapek. Sytuacja trudna, każdy ma pretensje do
załogi pokł. i do linii lotniczej, chociaż tak naprawdę "menu" na
czarterowany lot wybiera biuro podróży.
Tak tylko piszę, żeby urlop zaczął się Wam dobrze i żebyśmy sobie nawzajem
nie utrudniali życia...
Pozdrawiam serdecznie,
stewa
    • vivawawa Re: batonik w samolocie 07.05.03, 08:56
      ECCOHOLIDAY w swoim katalogu informuje, że w czarterach LOT nie wykupiło
      posiłków gdyż klienci twierdzili, że posiłki są beznadziejne.
      kilka razy korzystając z lotów czarterowych LOT, WEA i LTU/LTE posiłki były
      podobne i raczej ludzie na narzekali.
      jeśli faktycznie w br. w czarterach nie będzie posiłków ciepłych to BIURA
      PODRÓŻY powinny o tym wyraźnie informować.
    • Gość: agentka Re: batonik w samolocie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.05.03, 11:41
      Sytuacja trudna, każdy ma pretensje do
      > załogi pokł. i do linii lotniczej, chociaż tak naprawdę "menu" na
      > czarterowany lot wybiera biuro podróży.

      nie biuro podrozy, ale touroperator
      a to chyba jest roznica
      pozdr
      • Gość: Tomaszek Re: batonik w samolocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.03, 15:42
        A ja w zeszłym roku leciałem z Brna do Burgas z czeskim biurem podróży i były
        obiady z kilkoma daniami do wyboru, a także napoje. Mój siedmioletni syn uznał
        te posiłki za największą atrakcję lotu.
        • Gość: Versus Re: batonik w samolocie IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.03, 16:30
          To trzeba latac Condorem,Air-Berlin lub LTU,tam na pokladzie panuje cywilizacja
          i nikogo ani do Sharm lub do Teneryfy glod z nog nie zwali.
          Pozatym mila obsluga i poziom,a nie taka amatorszczyzna jak w/w biura i linie.
          • Gość: Bebiak Re: batonik w samolocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.03, 17:15
            Leciałam dwa tyg. temu LOT-em ze Scan Holiday do Thessalonik. Podano śniadanie
            (5-ta rano), no.. takie wiecie jak w Locie: bułeczki, masło, wędlina, coś z
            warzyw, ser żółty, jajko na twardo (chyba połówka), batonik i już. Pozdrówka
Pełna wersja