Dodaj do ulubionych

Paryz: Wersal, Luwr

06.08.07, 18:21
Pytanie do pilotow paryskich. Czy w ciagu jednego dnia zdaze zwiedzic Wersal,
Luwr, Invalidow, Luk Triumfalny i jeszcze poplynac statkiem po Sekwanie? Mnie
sie wydaje ze nie za bardzo. Ten Wersal mi tu nie pasuje. Co Wy na to? Z gory
dzieki za porady
Obserwuj wątek
    • sabina85 Re: Paryz: Wersal, Luwr 06.08.07, 22:45
      Da się.O 9.00 jesteś przed Wersalem, grupa zajmuje kolejkę, Ty
      kupujesz bilety, rozdajesz w kolejce.Po zamku chodzą sami. O
      11.30.,12.00. wyjeżdżasz do Paryża(autokarem oczywiście),tam
      zaczęłabym od Inwalidów-13.00- 14.30.stamtąd autokarem lub metrem do
      Luwru, masz czas 15.00.-17.30.Po Luwrze spacerek (powoli ok. 45 min.)
      przez ogrody Tuilleries na Plac Concorde i Polami Elizejskimi do
      góry pod Łuk.Impreza na Łuku łącznie z zakupem biletów -ok.1godz.,
      czyli ok.19.30-20.00.możesz pojechać metrem na "Trocadero",tam super
      widok na Wieżę, przejść sie na przystań i rejs o np.21.30 lub
      22.00.A więc spoko. Na Łuk warto wejść. bo super widok.Wszystko
      zależy od grupy, ile osób, jakie itp.Moja propozycja jest dla grupy
      przeciętnej, a więc takie sobie tempo.Przy dobrej organizacji dałoby
      sie jeszcze zaliczyc Wieże, ale to zależy od wielu czynników.Musisz
      sam to przemyśleć. Powodzenia! Gdyby były problemy to chętnie pojadę
      za Ciebie.503085459.oddam Ci za to Lwów.
      • darcyk35 Re: Paryz: Wersal, Luwr 06.08.07, 22:57
        A ja ci nic nie oddam bo mam teraz błogie nic nie robienie
        i czekam na słoneczne plaże chorwacji w drugiej połowie sierpnia
        pozdrawiam,
        miłego wyjazdu
        D
      • vitek_pl Re: Paryz: Wersal, Luwr 06.08.07, 23:07
        A gdzie tu wsadze kolacje? Wieza odpada bo jest w programie nastepnego dnia, luk
        tez odpada skoro wchodza na wieze. Z doswiadczenia wiem, ze grupa nie wstanie mi
        o 6 rano by o 9 byc pod Wersalem skoro poprzednia noc spedzili w autokarze.
        Tymbardziej ze to maja byc dzieci (jeszcze nie wiem iluletnie). Wyjazd dopiero
        koniec wrzesnia, ale juz teraz planuje by nie bylo wpadki. A jakie selfy mozecie
        polecic? Ososbiscie znam tego na Clichy i Monte Carlo pod lukiem. Czy to norma
        by pilot rezerwowal posilki? Mnie sie wydaje ze to biuro jest od tego a nie
        pilot. Pilot moze co najwyzej potwierdzic ze o tej i o tej godzinie przyjdzie z
        grupa. Jak ktos by mial do odstapienia kraje francuskojezyczne, sluze pomoca:)
        • lojejek Re: Paryz: Wersal, Luwr 08.08.07, 00:21
          A w ogole ja nie wiem ktoś da radę zwiedzać więcej niż 6h dziennie? Jeśli to
          dzieciaki to to będzie zamęczanie ;/ Ale to moje prywatne subiektywne zdanie i
          doświadczenie z wycieczek jako uczestnik.

          Natomiast co do posiłków to wydaje mi się, że pilot jest od realizacji programu
          a nie tworzenia to powinno robić biuro. (to tak na świeżo, bo dziś miałam
          dokładnie o tym zajęcia:)



          • vitek_pl Re: Paryz: Wersal, Luwr 08.08.07, 07:28
            Dokladnie to samo uwazam. Dzieciaki mi predzej tam zemdleja niz cos zwiedza. A
            co do posilkow, jak powiedzialem szefowi biura ze to on powinien je zalatwic,
            stwierdzil ze brak mi doswiadczenia i ze jego piloci zawsze mu rezerwowali posilki!
          • sabina85 Re: Paryz: Wersal, Luwr -inwencja pilota 28.09.07, 09:22
            Witam! Podtrzymuję watek "tworzenie programu przez pilota. Otóz
            wróciłam właśnie z Francji.Wszystko było zorganizowane
            beznadziejnie.Już na wstępie dowiedziałam się , a właściwie sama
            wydedukowałam,że przyjdzie mi spać z kierowcami 4 noce.Kierowcy
            wiedzieli o tym i pocieszyli mnie że już kilka razy spali z
            pilotkami!!!!!Tak to po prostu jest.Nie rozumiem, że pilotki
            pozwalają na takie traktowanie siebie.Na mój telefon, pani w biurze
            powiedziała, że mam się nie martwić, bo jedno łóżko jest w tych
            pokojach oddzielne!Pokoje typu Formuła.Ja mam spać 4 noce z obcymi
            facetami.To jest obrzydliwe i grubo nie na miejscu. Ostatecznie
            wywalczyłam swoje.Moim obowiązkiem było także załatwienie 4 kolacji
            w Paryżu."Gdzieś tam pani to załatwi".No i załatwiłam, ale ile mnie
            to kosztowało stresu, bo nakarmienie nagle 50 osobowej grupy za
            tanie oczywiście pieniądze...te panie w biurach nie mają nieraz
            pojęcia o turystyce.A przepisowe 9 godzin przerwy zaplanowane było 2
            razy: 1.od 7.00.do 16.00 w mieście, w którym poza 3 obiektami nie ma
            specjalnie co oglądać i po jednej już spędzonej nocy w autokarze,
            2.w drodze powrotnejod 23.00. do 8.00. w mieście jak wyżej.Razem z
            szefem grupy zmodyfikowaliśmy cały program.Oczywiście potwirdził mi
            to pisemnie.
    • papryczka_ag Re: Paryz: Wersal, Luwr 01.10.07, 11:52
      Da się. Bez problemu jesli się postarasz :)
      po ptakach juz czy mam tłumaczyć?
      • papryczka_ag Re: Paryz: Wersal, Luwr 01.10.07, 11:53
        Heh... pojechałam chyba za ciebie na ten paryz z Eurotoursem.
        I dało sie wszystko zrobić bez problemu.
        A dzieciaki wstaja rano chętniej niz dorośli - zawsze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka