kasia.grecja22
01.10.08, 09:53
...wiec zastanawia mnie skad tyle jadu i niecheci w wypowiedziach części
osób, jeden ocenia drugiego nie znajac osoby, krytyka, ironia. Krytyka ok,
jeżeli jest konstruktywna i coś wnosi, a nie na zasadzie, żeby komuś dowalić.
Czy to zawiść, niecheć, czy wręcz podłośc? Podejrzewam że zaraz odezwie sie
kilka osób krytykujacych mnie, ale naprawdę nie interesuje mnie to. Poprostu
jest to przykre i niezbyt dobrze świadczy o osobach wykonujących nasz zawód.
Zaglądajac poraz pierwszy na to forum liczyłam, ze czegoś się dowiem, nauczę.
I fakt dowiedziałam sie i nauczyłam, ale nie tego co chialam.