Dodaj do ulubionych

Przestrzegam przed ECCO HOLIDAY

IP: *.swissvoice.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.03, 14:57
W tym roku mialam nieprzyjemnosc pojechac z Ecco Holiday do Grecji. Problem
pojawil sie czwartego dnia po przyjezdzie. Mianowicie zachorowalam. Spuchla
mi lewa strona twarzy, towarzyszyl temu straszny bol. Zadzwonilam do
rezydentki, ktora mnie poinformowala, ze w tej chwili zadna z nich nie moze
mi pomoc bo sa daleko od mojego hotelu, poradzila mi zebym zadzwonila
bezposrednio do ich lekarza, co tez uczynilam. Byla to godz. 9.30 rano. Pomoc
lekarska nadeszla w baaardzo zolwim tepie mianowicie o ... 21.00. Pierwsza
diagnoza pani doktor prawie, ze powalila mnie na kolana (na lewym policzku
mam OD 20 LAT 6cm blizne), brzmiala ona, ze to pewnie od tej blizny, jak
uswiadomilam lekarke, ze to raczej niemozliwe, to stwierdzila, ze to swinka.
I znow pudlo, w dziecinstwie chorowalam na swinke. Na co pani doktor
postawila ostatnia diagnoze - pseudo swinka (szkoda, ze jeszcze lekarze na
swiecie nie odkryli tej choroby, nie widnieje ona w zadnym spisie chorob).
Tak wiec zaczelam byc leczona na pseudo swinke. Nie udalo mi sie dowiedziec
jakie sa skladniki lekarstw, ktore dostalam. Pani doktor powiedziala, ze po 3
dniach minie. Zdenerwowanie moje osiagalo rozmiary niepojete, bol malal tylko
po polknieciu przeciwbolowych. Trzeciego dnia nie wytrzymalam i zadzwonilam
ponownie do lekarki. Ponowna wizyta, nowa dawka przeciwbolowych (jak sie
domyslam po skladzie) i czekanie. Prosilam rezydentki, zeby zawiozly mnie do
najblizszego punktu medycznego innego niz wspomniana wyzej pani doktor.
Odmowily mi. Wieczorem tego dnia stwierdzilam ze nie ma co liczyc na Ecco
Holiday i ich pomoc w tym temacie. Wzielam taksowke i pojechalam do
najblizszego osrodka. Wiecie co to bylo? co bylo powodem zmarnowania moich
wakacji? osmy zab postanowil sie wyrżnąć. Pani doktor pomimo zagladania do
mojej jamy ustnej nie zauwazyla ze cos sie dzieje przy tej osemce. Sam zab
nie bolal mnie, ani dziaslo. Po prostu spuchla twarz i bol przy polaczeniu
szczek byl.
Nie bede wiecej szczegolow tej "wycieczki" opisywac, chyba ze ktos bylby
zainteresowany. Ecco Holiday dostarczylo wielu roznorakich atrakcji, nietylko
medycznych. Mysle ze tym opisem przyblizylam wam temat. I nie wyslalabym z
tym pseudo biurem podrozy nawet najwiekszego wroga.
Trzymajcie sie od nich z daleka.
Pozdrawiam
M.
Obserwuj wątek
    • Gość: lekarka Re: Przestrzegam przed ECCO HOLIDAY IP: *.chello.pl 12.12.03, 15:53
      To nic ani nowego ani dziwnego. Oboje z mężem jesteśmy lekarzami . Za każdym(!)
      razem obiecujemy sobie, że nie przyznamy się do tego, jednak na każdym urlopie
      kilkakrotnie udzielamy porad i leczymy rodaków. I to nie istotne jakie biuro
      organizowało wypoczynek ( pozytywnym wyjątkiem jest urlop ze Scan Holidays na
      Rodos). Rezydenci są zwykle leniwi, niechętni, złoszczą się gdy czegokolwiek od
      nich się chce, nie pomogą, pozostawiaja turystów bez opieki i tłumacza. Nie
      każdy potrafi się porozumieć. Kilka lat temu kobiecie zaordynowano leki
      i ........wydano kilkanaście tabletek bez opakowania ( małe, białe, skład i
      nazwa nieznane). Turystka chorowała na nadciśnienie i nie znając żadnego języka
      została pozostawiona sama sobie. Rezydent był zajęty czymś waznym i nie miał
      czasu na bzdury. Miejscowy lekarz nie dał zadnej dokunetacji, usiłował spławić
      chorą. Zrobiło nam się jej żal i po awanturze ja darłam sie na lekarza mąż na
      rezydentkę udało sie postawic trafną diagnoze i hospitalizować chorą.Innym
      razem mąż ( chirurg) namówił lekarza na zbadanie dziecka z podejrzeniem
      zapalenia wyrostka itp. itd. Infekcji, biegunek, zatruć, uczuleń i chorób wieku
      dziecięcego nie zliczę.
      • Gość: M. Re: Przestrzegam przed ECCO HOLIDAY IP: *.swissvoice.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.03, 16:14
        Moja siostra i szwagier sa lekarzami. Dzwonilam do nich po wizytach u pani
        doktor, jeden lek byl wogole nie do zidentyfikowania gdyz byla na nim tylko
        grecka nazwa wlasna. Jeden sama rozgryzlam (bez pomocy siostry) bo jak
        zobaczylam paracetamol coffeina i cos tam to wiedzialam ze przeciwbolowy,
        trzeci byl antybiotykiem z rodziny penicylin - o dzieki boze, ze nie jestem na
        to uczulona.
        Drugi przypadek w trakcie tej wycieczki, rowniez medyczny:
        Tuz po przyjezdzie do hotelu (przyjechala z nami rezydentka) jedno z
        dzieciaczkow wywrócilo sie i rozcielo sobie czolo. Rezydentke momentalnie
        wcięło. Dyrektor hotelu zawiozl rodzicow i malca do pobliskiego osrodka
        medycznego, tam zalozono szwy. Nastepnego dnia rezydentka zabrala turystow do
        lekarki wczesniej opisywanej i zmusili rodzicow do podpisania dokumentu, ze to
        niby ona zszywala - paranoja normalnie, przekrety na maksa. Oprocz tego zdjeli
        mu szwy 2 dni wczesniej.
        Nie mowiac o takiej atrakcji:
        w katalogu ecco opisywalo ten hotel jako polozony w milej spokojnej okolicy
        idealnej dla rodzin z malymi dziecmi
        owszem byla to wies, nawet chyba nie wies tylko osada, ale cicho nie bylo, bo w
        okolicy bylo ..... lotnisko wojskowe
        Najgorsze jest to ze nikt nie chce przeprosic, ze zle postapil. NIc czlowiek
        nie wskura, jesli tak jak mowilas nie zacznie wrzeszczec.
        Czy tylko krzykiem mozna cos osiagnac?
        straszna perspektywa
    • ethlin Re: Przestrzegam przed ECCO HOLIDAY 13.12.03, 10:41
      Ja mam wrażenie że wyżywasz się na tym biurze za to, że wyrzynająca sie ósemka
      popsula Ci wakacje... Pretensje możesz oczywiście mieć, ale raczej do lekarki
      która nie umiała Ci pomóc. Tak sobie myślę, że ja na miejscu tej rezydentki też
      chyba nie zawiozłabym Cię do kolejnego lekarza (prawdopodobnie pomyślałabym
      sobie że mam do czynienia z jakąś histeryczką nie ufającą lekarzom). Nie wiem
      czy to jest powód by szkalować jakiekolwiek biuro.
      • chaladia Re: Przestrzegam przed ECCO HOLIDAY 14.12.03, 23:09
        Byłem w bieżącym (2003) roku na Rodos z Ecco Holliday. Rerzydentka odmówiła
        podania numeru telefonu komórkowego, kazała w razie nagłej potrzeby dzwonić do
        biura (odzywa się automatyczna sekretarka) albo zwracać się do obsługi hotelu.
        I płacić za wszelkie usługi medyczne samemu ze swoich pieniędzy biorąc
        rachunki, bo zwrot uznanej przez ubezpieczyciela kwoty nastąpi dopiero w
        Polsce.
        Generalnie kontakty z panią rezydentką ograniczały się do tego, że jadała
        śniadanie w naszym hotelu. Oferta wycieczek fakultatywnych i wynajmu samochodów
        była średnio 10% powyżej tego, co można było dostać "na mieście" bez
        targowania. Ale, jak komuś się nie chce załatwić samemu albo nie zna
        angielskiego - to niech płaci. Mnie rezydent potrzebny jest do odebrania mnie z
        lotniska i zapewnienia odwozu na nie po urlopie, więc nie narzekam.
        W opisanym przypadku, to chyba jednak nie Ecco jest winne, ale poziom usług
        medycznych w Grecji.
        • Gość: M. Re: Przestrzegam przed ECCO HOLIDAY IP: *.swissvoice.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.03, 14:42
          Nie wyzywam sie na biurze. Wydaje mi sie, ze rola, jaka pelnia rezydentki jest
          pomoc turyscie. Lekarka byla polka, wiec raczej nie chodzilo o poziom uslug
          medycznych w grecji. Nieprzyjazne zachowanie rezydentek wynikalo rowniez z
          faktu, ze nie podaly mi nr polisy, ktory byl tylko w ich posiadaniu, co
          oczywiscie narazilo mnie na kolejne szykany ze strony "milej pani doktor". Nr
          ten mysle, ze dla tego nie byl podany turystom, zeby nie korzystac z uslug
          medycznych w osrodkach innych niz ten, z ktorym biuro turystyczne
          wspolpracowalo. Po prostu robili przekrety na ubezpieczeniu. Przypuszczam, ze
          zawyzali ceny uslug, zeby wiecej od Warty wyciagnac.
          Bylam w zeszlym roku w hiszpani, dwa lata temu w chorwacji (z innymi biurami
          podrozy) i nigdy nie spotkalam sie z takim brakiem zainteresowania ze strony
          biura podrozy. Panie rezydentki ograniczaly sie do spozycia kawy w naszym
          hotelu.
          Czuje sie po prostu rozczarowana cala sytuacja i chcialabym, zeby ktos inny
          uniknal podobnej sytuacji.
          Dla lekarza zdiagnozowanie wyzynajacej sie osemki jest raczej pestka. Bedac w
          obcym kraju nie ma sie mozliwosci ot tak pojscia do apteki i zakupienia sobie
          lekarstwa jakie sie chce. Apteka byla oddalona o 20km, poza tym nazewnictwo ich
          lekarstw jest zupelnie inne niz nasze.
          Milego dnia zycze:)
    • Gość: Aga ;-) IP: 157.25.156.* 15.12.03, 15:26
      Szczerze mowiac nie wiem dlaczego Ecco ma odpowiadac za to, ze wieku ok 30 lat
      postanowil ci sie wyrznac zabek tzw madrosci;-))) Jesli odradzasz Ecco to
      proponuje opisac hotel, ktory nie spelnial twoich wymagac, wycieczki
      fakultatywne, dzieki ktorym nic nie zobaczylas, wyzywienie, ktore bylo nie
      takie dla twojego podniebienia;-))) Jak pojedziesz z TUI np. na Kanary i
      dostaniesz przykladowo okres to tez bedziesz ich odradzac? Dlatego, ze nie
      przewidzieli twojego cyklu???
    • Gość: dorosły A co ma do tego ECCO HOLIDAY?Przestrzegam przed M IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 15.12.03, 16:10
      Co ma wspólnego biuro podróży ze złą diagnozą lekarską u dorosłego człowieka.
      Gdybyś była dzieckiem i uczestnikiem koloni to inna sprawa.
      Jeżeli dorosły człowiek oczekuje że rezydentka to ktoś w rodzaju wychowawczyni
      na koloni to chyba powinien się zastanowić czy powinien opuszczać dom bez
      rodziców trzymających za rękę.
      Zaznaczam że nie mam nic wspólnego z Ecco ani z żadnym innym biurem,ale czegoś
      takiego nie można nie skomentować,WSTYD M,WSTYD.A jak by ten ząb zaczął Cię
      boleć np.u babci to do niej byś miała pretensje?
      • Gość: lekarka Re: A co ma do tego ECCO HOLIDAY?Przestrzegam pr IP: *.chello.pl 15.12.03, 20:14
        Rezydent biura podróży ma o b o w i ą z e k troszczyć się o turystów- za to mu
        płacą. Jeśli turysta ma problemy językowe i powstanie jakiś problem - rezydent
        musi wystąpić w roli tłumacza ( oczywiście nie w sytuacji gdy nie można się
        porozumieć w sklepie przy kupnie np. kremu do opalania), gdy występuja problemy
        ze zdrowiem nie kto inny tylko właśnie rezydent musi wszystko zorganizować,
        ba musi on pomóc nawet w sytuacji, gdy pojawiają się kłopoty prawne zawinione
        przez turystę. Rezydent musi być obecny przy transferach z/na lotnisko. I jeśli
        którakolwiek z wymienionych czynności jest niestełniona winny jest rezydent a
        pośrednio i biuro.
        Na wakacje wyjeżdżają różni ludzie, jedni bardziej bywali w świecie i znający
        języki, inni zagubieni i bezgramotni. Jadą nie indywidualnie a z biurem m.in.
        po to, aby za granicą w razie potrzeby była osoba, która zorganizuje, pomoże,
        przetłumaczy.
        Niestety, tylko raz na Rodos w tym roku spotkałam (ze Scanu) rezydentkę z
        prawdziwego zdarzenia, która troszczyła się o turystów. I to właśnie ona mwiła
        co nalezy do jej i kolegów obowiązków.
        • Gość: dorosły Re: A co ma do tego ECCO HOLIDAY?Przestrzegam pr IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 16.12.03, 12:20
          M stwierdziła że lekarka była Polką,czyli rezydentka spełniła swój obowiązek.
          Zazwyczaj biura współpracują z lekarzami z którymi turyści mogą się
          porozumieć,wielu rezydentów nie mówi w dodatku po grecku co jest wg.mnie
          normalne.Po raz drugi zadaje pytanie do kogo M. miała by pretensje jeżeli by
          jej to się przytrafiło u np.babci ,a jedyna lekarka w gminie np.w zapadłej wsi
          w Bieszczadach prezentowała ten sam poziom co ta w Grecji.
          Jeżeli ktoś jest pełnoletni to powinien brać choć trochę odpowiedzialności za
          siebie obojętne czy w Polsce czy na wczasach za granicą.CO MA DO TEGO ECCO CZY
          INNE BIURO??
        • Gość: M. :) IP: *.swissvoice.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.03, 15:23
          Dzieki Ci Lekarko za slowa wsparcia, bo by mnie tu juz chyba zywcem zjedli:)
          Z jezykiem nie mam problemow, znam perfekt angielski. Tam, gdzie spedzalam
          wakacje nie bylo problemu sie dogadac. Wiekszym problemem byla odleglosc do
          najblizszego osrodka medycznego oraz upierdliwosc z dostanie sie tam (2
          autobusy), ale jakos sobie z tym poradzilam.
          Brak kompetencji ze strony rezydentek oraz biura podrozy moim zdaniem (moze
          wczesniej zle sie wyrazilam badz tez zle zostalam zrozumiana) polegal na tym,
          ze:
          1. biuro nie udostepnilo nr polisy ubezpieczeniowej, co uniemozliwia
          skorzystania z uslug medycznych (no chyba, ze ktos pomimo posiadania
          ubezpieczenia chce sie leczyc bez niego)
          2. stwierdzenie przez rezydentki, ze nie moge skorzystac z zadnego innego
          lekarza, bo tylko z tym maja umowe (co jak sie okazalo w Polsce jest nieprawda)
          Co do hotelu nie mam zastrzezen, skromny ale czysty, a obsluga bardzo mila.
          Jeszcze chcialabym wyjasnic kwestie zachorowania u babci. Kochani w Polsce jest
          zupelnie inaczej niz zagranica, zwlaszcza jesli jest to wycieczka i jest sie
          wywiezionym do malej miejscowosci. Tym bardziej jak sie nie zna praw panujacych
          w danym kraju. Jadac na wycieczke z biurem podrozy sadzilam, ze nie musze
          takich rzeczy poznawac, ze biuro podrozy pomoze w razie potrzeby. Nie jechalam
          tam na wolna reke, tylko za pomoca firmy, ktora pewne warunki i standardy
          zapewniala.
          aaaaa tak na marginesie, wiecie co jest napisane w jednym z punktow umowy? ze
          biuro nie ponosi odpowiedzialnosci za informacje drukowane we wlasnym katalogu.
          Haha niezly dowcip co?
          Pozdrawiam wszystkich:)
          • ethlin Re: :) 16.12.03, 15:40
            A czy masz jeszcze jakieś inne zastrzeżenia do tej rezydentki?
            To, że nie chciała podać Ci numeru polisy - owszem, takiej informacji powinna
            Ci udzielić, ale jeśli tylko o to masz do niej pretensje... Zresztą, na
            upartego mogłaś jeszcze w trakcie wycieczki powiadomić o tym biuro, i byłoby po
            problemie. Nawiasem mówiąc, możesz zbluzgać rezydentkę, ale czemu od razu
            biuro? Swoja drogą nie chciałabym być pilotką na wycieczce z Twoim udziałem;-)
            • Gość: M. Re: :) IP: *.swissvoice.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.03, 16:28
              Bylo rowniez duzo innym o wiele mniejszych problemow z rezydentkami.
              A co do tego, ze biuro jest niewinne. Moim zdaniem rezydentki jako pracownice
              tego biura podrozy, pokazuja jakie ono jest. Jesli ja zachowywalabym sie
              nieodpowiednio wobec klienta mojej firmy, zaden z klientow nie wystawiłby
              oceny mi tylko firmie-to chyba normalne.
              Nie jest to tez tak, ze sprawa dotyczy jednej rezydentki. W tym czasie, w
              ktorym przebywalam na wycieczce, w tamtym rejonie bylo ich trzy. I wszystkie
              trzy tak samo pseudo pomocne i otwarte na wspolprace i udzielanie pseudo rad
              Pozdrawiam i zycze milego wieczorku w ta sniezyce
    • Gość: Krzysztof Re: Przestrzegam przed przestrzeganiem IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 16.12.03, 13:41
      O to kolejny list typu: "Biuro podróży XY jest złe, bo deszcz padał". Zastanów
      się co piszesz, bo 3/4 Twojego tekstu dotyczy usług lekarza. Praca pilotów to
      osobny rozdział, ale w Twoim wątku bardzo marginalny.

      Pracownicy biur podróży! Przestrzegam Was przed Klientami tego typu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka