Dodaj do ulubionych

Mowa perfum

02.08.04, 03:59
Sława!
Mowa perfum
uroda.onet.pl/1167980,2051,1949,dzial.html
Uważa się, że perfumy są wyrazem osobowości człowieka, który je nosi. Stąd
też ich dobór nie może być dziełem przypadku.


Nowy zapach warto przetestować na sobie: wylać kilka kropel na skórę, a
następnie powąchać. Czynność tę dobrze jest powtórzyć kilka razy w ciągu
dnia, ponieważ zapach zmienia się z upływem czasu w zależności od trzech faz
zapachowych perfum:

Nuta głowy - daje pierwsze wrażenie kompozycji. Uderza Cię w momencie
otwarcia flakonu i spryskania skóry. Utrzymuje się bardzo krótko.
Nuta serca - określa zapachy, które rozwijają się po 10-15 minutach pod
wpływem tlenu i kontaktu ze skórą. Jest to podstawowy, "głęboki" zapach
perfum, który pozostaje na skórze przez kilka godzin. wyraża charakter i
piękno zapachu.
Nuta bazy (podstawowa) - to zapach, który rozwija się stopniowo, kumulując
wszystkie składniki perfum i trwa przez cały dzień. Wyraża bogactwo i
trwałość zapachu, pozostaje w harmonii w połączeniu ze skórą. Kiedy odrobiną
swoich perfum skropisz sweter, to zapach, który na długo pozostanie na wełnie
jest właśnie "nutą bazy".
Nigdy nie kupuj perfum, o ile nie spodoba Ci się ich nuta bazowa, bo to
właśnie z nią będziesz musiała obcować nie tylko Ty, ale i Twoje otoczenie!

Źródło: Tylkodlaciebie

Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie
Obserwuj wątek
    • albicilla Re: Mowa perfum 03.08.04, 08:29
      Cieszę sie ,ze poruszyłeś ten pachnący temat.
      Mój perfum powstał tak :
      Od kilku lat w badaniach stosuje się nową rewolucyjną technikę,
      tzw. "headspace", która umożliwia przeanalizowanie w próżniowej kuli-pułapce
      wybranego kwiatu, drzewa czy nasyconego zapachami powietrza, w celu
      przygotowania swoistej karty identyfikacyjnej, obejmującej wszystkie ich
      składniki cząsteczkowe.
      W ten sposób chroni się też przyrodę.
      • albicilla Re: Mowa perfum 03.08.04, 08:38
        Moje perfumy w pierwszej nucie mają przewagę cytrusów , a nuta serca to jaśmin,
        lilia wodna i peonia.
        Bardzo go lubię.
        Jest lekki , świeży i z pewnym niedomówieniem , oraz bardzo trwały.
        Ja go już nie czuję, ale wiele osób pyta mnie co to za zapach, sama świadomie
        wącham go.
        • albicilla Perfumy słodyczą pachnąne - 14.12.04, 08:15
          Perfumy słodyczą pachnące
          Dorota Szadkowska

          Są doskonałym upominkiem dla kobiety. Pod choinkę najlepsze będą perfumy
          zimowe, z bardzo modnymi nutami wanilii, goździków oraz czekolady?


          Coraz częściej i śmielej w zimowych perfumach rozbrzmiewają akordy słodkich
          łakoci oraz egzotycznych przypraw, np. kardamonu, goździków czy cynamonu.
          Chociaż w pierwszej chwili po otwarciu flakonu aromat może wydawać nam się zbyt
          ostry, to nie musimy się obawiać, że będzie kojarzył się z bakaliowym ciastem,
          bo po nałożeniu na skórę intensywny zapach "wycisza" się i delikatnieje.

          Dzieła nie tylko dla znawców


          Większość zapachów kojarzących się z rozkoszami podniebienia pojawiło się w
          ciągu ostatnich 10 lat. Ich wykreowanie stało się bowiem możliwe dopiero po
          uzyskaniu syntetycznych aromatów pralinek, czekolady, karmelu itp. Pierwszy
          wykorzystał je Thierry Mugler w 1993 roku w perfumach Angel. Do woni czekolady,
          miodu i jabłek dodał odrobinę paczuli oraz bergamotki i stworzył dosyć ciężki,
          słodki zapach, od którego "uzależniło" się wiele kobiet. Oryginalny, błękitny
          flakon w kształcie gwiazdy i "gorąca" zawartość nikogo nie pozostawiają
          obojętnym. I pewnie dlatego Angel Thierry Muglera zostały ogłoszone najlepszymi
          perfumami lat 90.

          Na słodkiej bazie białej czekolady i mleka stworzono Omnię (Bulgari). Z kolei
          perfumy Magnetism (Escada) pobrzmiewają akordami karmelu, kokosa oraz wanilii.
          Egzotycznymi przyprawami rozgrzewają Tsukimi (Annayake) czy Cinnabar (Estee
          Lauder). Pieprz miesza się w nich z cynamonem, goździkami oraz gałką
          muszkatołową. Bardzo popularne są również same mleczne nuty. Uwodzicielskie
          zapachy Simply (Clinique), Trésor (Lancôme) czy Desmuda (Ungaro) właśnie im
          zawdzięczają popularność. Najczęściej wykorzystwana jest wanilia, uważana za
          afrodyzjak. Ten bardzo słodki, kojarzący się z ciastem aromat bardzo chętnie
          dodaje się do perfum. Zwykle łączy się go z akordami kwiatowymi i owocowymi,
          tak jak np. w Geo (Alviero Martini), Touch of Pink (Lacoste) czy Flower by
          Kenzo (Kenzo).

          Dawkowane z umiarem

          Słodkie, cięższe zapachy powinny być używane oszczędnie, bo ich nadmiar może
          przyprawić o ból głowy. Dotyczy to zwłaszcza perfum, które zawierają aż 30-40
          proc. koncentratu zapachowego. Nieco obficiej można się spryskać wodą
          perfumowaną, gdyż ma 7-14 proc. esencji zapachowej. Najbardziej ulotna jest
          woda toaletowa - jest w niej tylko 3-10 proc. koncentratu.

          Aromatyczna mapa

          Skrapiajmy perfumami miejsca, gdzie pulsuje krew, bo tam skóra jest cieplejsza:
          skronie, szyję, nadgarstki, zagłębienie między piersami. Możemy też spryskiwać
          ubrania, jednak wybierajmy do tego wody perfumowane i toaletowe. Perfumy mogą
          je poplamić. Ciepłe zapachy świetnie przechowują np. futra i wełna. Nie
          spryskujmy w ogóle jedwabiu, bo łatwo się plami.

          Źródło: Claudia nr 12/2004
          • albicilla Pytanie 14.12.04, 08:19
            Które są Wasze ulubione perfumy , czywiście firmy Oriflame?
            Ja kupiłabym Giordani Gold i pociaga mnie relaksująca woda toaletowa
            Indulgence, ma takie ciepłe nuty w sam raz dla mnie , na zimę.
            • dpniewska Re: Pytanie 14.12.04, 14:49
              Jestem zwolenniczką zapachów kwiatowych, moim faworytem wśród zapachów Oriflame
              jest zapach Serene - pachnie świeżością z elementami kwiatowymi. Ostatnio
              przypadły mi do gustu zapachy Freya i Giordani gold, są nieco "słodsze", wnoszą
              troszkę ciepła w te szarobure dni.
              • montefirmyzott Perfumy 18.12.04, 17:57
                A wg. mnie najładniejsze są Delice, tyle, że niestety ostatni raz w ofercie w
                styczniu. Jestem przerażona.
                • albicilla Re: Perfumy 18.12.04, 23:42
                  Spokojnie , na pewno pojawią sie w nowym "opakowaniu" , tylko kiedy?
                  Kup w styczniu flakon , chyba starczy . Tak samo było z Volare.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka