asiek_asiekowaty
08.03.06, 23:08
Pierwsze wrazenie po powachaniu strony zapachowej nie bylo powalajace - w
ogole nie moj typ i w dodatku te drazniace nuty co w GG (szyprowe?). Ale
teraz ten zapach zaczyna mnie intrygowac. Fakt - nadal mnie nie zachwyca,
nadal nawet ciezko mi powiedziec, zbey mi sie podobal, ale intryguje,
pociaga, sklania do powrotu do niego, wacham go i wacham... Ma w sobie cos
niesamowitego, kojarzy mi sie z mchem, zielenia, ziemia - zapach jakby
stworzony przez Matke Nature. Moze stad ten pociag? Natura w koncu choc bywa
okrutna i choc odsuwamy sie od niej coraz bardziej, to nadal nas fascynuje,
zaskakuje, nadal nie mozemy sie od niej oderwac. Tak - jest w tym zapachu i
spokoj, i dzikosc, jest cos, co odpycha, ale jednoczesnie cos, co przy nim
trzyma i nie pozwala od niego odejsc. Takze podsumowujac - nie jest to zapach
piekny ani brzydki, nie moze byc nikomu obojetny, a na pewno jest
fascynujacy, intrygujacy, niepowtarzalny, oryginalny, pociagajacy, magiczny,
niespotykany...