Gość: lusia
IP: *.axelspringer.com.pl
20.01.04, 17:18
Tak czytam Wasze wypowiedzi i jestem przerażona. Operujecie takim mądrym
słownictwem. A ja jestem początkująca.
W wieku 24 lat (teraz mam 34) byłam w ciąży. jednak poroniłam bo płód źle się
zagnieździł w macicy. Później mój związek się rozpadł i aż do teraz nie
próbowałam.
Zanim jednak w ogóle udało mi się zajść w ciąże robiłam wlewki w jajowody bo
miałam niedrożne, brałam leki bo nie miałam jajeczkowania itd.....
W tej chwili nie mogę zajść w ciąże. Boję się, że to już ostatni dzwonek. Co
robić. Czy mój przypadek jest beznadziejny.
Ponieważ jesteście doświadczone poradźcie mi.
Dziękuje Lusia