Dodaj do ulubionych

dr Polak (Wrocław) - skuteczność leczenia

IP: 62.233.251.* 30.01.04, 14:08
Dziewczyny, czy którejś z Was udało się zajść w ciążę dzięki leczeniu u dr
Polaka?
Dzięki za odpowiedzi!
Obserwuj wątek
    • Gość: Pola Re: dr Polak (Wrocław) - skuteczność leczenia IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.04, 14:39
      Daj sobie spokój z tym lekarzem szkoda pieniedzy i czasu straciłam 2lata 4
      inseminacje i2IVF Dopiero po zmianie kliniki ilekarz jestem w ciązy ,1IVF i
      odrazu sukces pozdrawiam
      • Gość: nina Re: dr Polak (Wrocław) - skuteczność leczenia IP: 62.233.251.* 30.01.04, 14:48
        Czy mogłabyś napisać, kto Ci pomógł?
      • Gość: Pola Re: dr Polak (Wrocław) - skuteczność leczenia IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.04, 15:26
        Klinika miesci się w Poznaniu Vital Medica Ul Piatkowska 94 tel 61 /8466557
        dr Sławoj Maciejewski Skutecznośc mają bardzo dobrą moje 2znajome po pierwszej
        inseminacj są w ciąży
        • Gość: nina Re: dr Polak (Wrocław) - skuteczność leczenia IP: 62.233.251.* 30.01.04, 15:29
          Bardzo dziękuję za informacje. Chyba skorzystam, bo u Polka leczę się już długo
          a efektów żadnych.
    • Gość: Pola Re: dr Polak (Wrocław) - skuteczność leczenia IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.04, 15:56
      Nie trać czsu bo gra na naszą nie korzyść Pozdrawiam
      • Gość: nina Re: dr Polak (Wrocław) - skuteczność leczenia IP: 62.233.251.* 30.01.04, 16:04
        Miałam nadzieję, że jednak ktoś się odezwie i będzie miał
        dobre wiadomości o skuteczności leczenia. Szkoda.
        • Gość: Paola Re: dr Polak (Wrocław) - skuteczność leczenia IP: 82.139.13.* 30.01.04, 20:24
          Na bocianie jest dużo o drze Polaku....ale dziwi mnie jedno: praktycznie
          wszystkie babki są z niego bardzo zadowolone i tyle. Nie dotarłąm jeszcze do
          postu będącego wypowiedzią o ciąży uzyskanej przy leczeniu przez dra Polaka.
          Dlatego nieufnie podchodzę do tych postów które tylko zachwalają.
          • Gość: yagootek Re: dr Polak (Wrocław) - skuteczność leczenia IP: *.wrzos.wroc.pl 30.01.04, 21:18
            jestem z wroclawia, polaka znam z opowiadan (sama leczylam sie u jarosza). to
            ze nie pisza o nim dziewczyny ktore zaszly moze sugerowac albo to co piszecie
            ze nie jest tak dobry jak sie reklamuje, ale tesh to ze dziewczyny ktore zaszly
            juz po potem nie maja potrzeby(?) checi zeby pisac o tym... zajmuja sie
            dzidziusiamismile
            z opowiadan na jego temat mam tylko wrazenie ze on "za szybko proponuje in
            vitro", nie wykorzystujac wczesniej calego arsenalu srodkow. I u niego nie ma
            zmiluj sie - placisz za trzasniecie drzwiamiwink
            • Gość: sissy7 Re: dr Polak (Wrocław) - skuteczność leczenia IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 21:32
              Ja na pierwszą wizytę umówiałam się z kasy chorych, ale dr Polak zciągnął mnie
              na ziemię inforamcją, że leczenie niepłodności jest płatne i ktoś mnie żle
              zarejestrował. Wcześniej chodziłam do Miś-Michałek i tam nigdy za nic nie
              płaciłam ( USG , wizyty ). Teraz też się zastanawiam nad in vitro u niego.
              Pozdrowinia
              • yagootek ... 02.02.04, 21:45
                hmmm... wizyta lekarska to wizyta lekarska... w koncu to bylo badanie
                ginekologiczne wiec o czym on mowil. Ja mam wrazenie - moze bledne - ze w
                hierarchii wartosci tego lekarza pieniadze sa bardzo wysoko... pytanie czy
                sukces pacjentki jest przed czy po kasie w tej hierarchii...
              • Gość: sabbi Re: dr Polak (Wrocław) - skuteczność leczenia IP: *.icenter.pl 24.03.04, 15:25
                zrobiłam dokładnie to samo! zarejestrowałam się na kasę chorych i... zostałam
                potraktowana jak intruz, który zajmuje czas. Bardzo się stresowałam przed tą
                wizytą bo generalnie mam spory opór przed ginekologami-facetami ale staramy się
                o dziecko dwa lata i stwierdziłam, że skoro tak go zachwalają na bocianie to
                musze się przełamać, moje rozczarowanie było ogromne, może nie tyle
                kompetencjami (tych nie miałam okazji poznać) ale kulturą jego i sposobem w
                jaki mnie potraktował (nawet mnie nie zbadał)
                dosłownie wyszedł ze mną do poczekalni by mi pokazać palcem na jakimś
                dokumencie pisanym maczkiem (mówiąc przy tym na głos przy wszystkich
                ludziach) "o tu ma pani napisane, że na kasę chorych nie robimy diagnozy
                niepłodności" naprawdę poczułam się podle sad(
    • Gość: nina Re: dr Polak (Wrocław) - skuteczność leczenia IP: 62.233.251.* 02.02.04, 08:43
      Dziewczyny,macie rację może kobitki, które zostały matkami za sprawą terapii u
      dra Polaka już nie odwiedzaja tego forum. Ale po tylu pochwalnych postach na
      temat niemal jedynej nadziei Wrocławianek, myślałam, że choć jedna szczęśliwa i
      ciężarna albo spodziewająca się odezwie. A tu ZERO!
      • Gość: sissy7 Re: dr Polak (Wrocław) - skuteczność leczenia IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.04, 10:10
        Ja jakos nie umiem poruszać się po Bocianie. Czy możecie zrobić wątek na
        Bocianie typu " Szczęśliwe matki od dr Polaka dajcie świadectwo " ?

        Pozdrowienia
    • ewa.analityk1 Re: dr Polak (Wrocław) - skuteczność leczenia 02.02.04, 23:59
      Ja leczyłam się u dr Jarosza z super skutkiem, ale moja koleżanka zaszła w
      ciążę u dr Polaka po 1.5 roku obecnie 6 miesiąc. Pozdrawiam. Choć rzeczywiście
      jest to jedyna osoba, którą znam która u niego zaszła w ciążę, większość z
      moich znajomych wylądowała u Jarosza (bezpłatny monitoring, tańsze wizyty).
      Acha ale ciążę to już u Jarosza prowadzi, ale była zadowolona z Polaka.
      • eta5 Re: dr Polak (Wrocław) - skuteczność leczenia 03.02.04, 09:14
        coprawda jeszcze nie jestem w ciazy, i przeszlam wielu wroclawskich lekarzy.
        Jarosz ( ten to potrafi oskubac), i jeszcze paru. Na koncu trafilam do Polaka,
        i o dziwo absolutnie nie zgadzam sie ze placi sie za trzasniecie drzwiami.
        Czasami zdarza sie ze nie bierze wogole kasy, a za wizyte + USG place 50 zl (
        chyba tanio co..?)
        I w moim przypadku to ja sie nastawilam na IVN a Polak mnie hamuje, dziwne
        prawda..?
        No coz moze dziewczyny ktore go nie znaja niech sie nie wypowiadaja co..?
        • brita5 Re: dr Polak (Wrocław) - skuteczność leczenia 03.02.04, 11:05
          Leczylam u Dr Zimmera ale oczywiscie bez zadnych rezultatow. U niego za
          przyslowiowe trzasniecie drzwiami placi sie 200zl!!! Zdiagnozowal u mnie PCO co
          wydawalo mi sie b dziwne gdyz obraz jajnikow na usg nie wskazywal na wiele
          pecherzykow, poza tym NIGDY nie zrobil mi badan hormonow. I w sumie leczenie
          polegalo tylko na monitorowaniu owulacji bez farmakologicznej pomocy. Wiec
          trafilam do Dr Polaka. Wydaje mi sie b kompetentny, od razu powiedzial ze to
          syndrom LUF (sama do tego tez juz doszlam bo to PCO bylo wyssane z palca),
          przepisal Pregnyl na niepekajace pecherzyki oraz luteine. W koncu czuje sie ze
          trafilam na odpowiedniego lekarza. Na wyniki jego leczenia jeszzce czekam (moze
          pod koniec lutego bede miala dobre wiadomosciwink)) ale z jego diagnoza i
          proponowyanym leczeniem zgadzam sie w 100%.
          • Gość: Wiktoria Re: dr Polak (Wrocław) - skuteczność leczenia IP: *.net.diw.com.pl / *.sokolowice.sdi.tpnet.pl 03.02.04, 14:11
            Cześć Dziewczyny!
            Ja też chodziłam do Polaka, ale bardzo krótko! Brał 70zł (to było w lipcu i
            sierpniu 2003r.), jeśli potrzebne było usg to brał 100zł.
            I co? I uważał mnie za idiotkę!
            Zbywał każde moje pytanie. Mówił raz o torbielach, po czym zmieniał diagnozę na
            endometriozę! Później stwierdził rzęsistkownicę(?), która po badaniu w
            laboratorium okazała się jakąś zwykłą grzybicą (po pobycie nad morzem)!
            Wizyty były monotonne! Ja przynosiłam wyniki badań, które robiłam z własnej
            inicjatywy a on ciągle mówił, że wyniki dobre ale "coś" mi przeszkadza w
            zajściu w ciążę i proponował po trzeciej wizycie w ciągu 2 m-cy IN VITRO (nie
            inseminację tylko od razu in vitro)!!!!!
            A po dwóch minutach rozmowy sugerował, żebym już zapłaciła i wyszła!!!

            Najlepsze jest to, że jak w końcu stwierdziłam, że pomocy od dra Polaka nie
            uzyskam poszłam w długą!!!!!!!

            Powiedziałam sobie dość lekarzy!
            Interesuje ich tylko kasa!
            Nie brałam żadnych leków!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

            Po dwóch-trzech tygodniach mój mąż kupił test i powiedział, że jestem w ciąży!
            A test to potwierdził!!!!!!

            Za tydzień zaczynam 6-ty miesiąc!


            Słyszałam bardzo pozytywne opinie o doktorze Pająku z Dyrekcyjnej!
            Polaka odradzam!
        • Gość: sissy7 Re: dr Polak (Wrocław) - skuteczność leczenia IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.04, 14:09
          No cóż, mi dr Jarosz założył kiedyś nawet kartę ciąży nie robiąc rzadnych badań
          ani testów. Podczas wyjazdu służbowego do Poznania zaczął boleć
          brzuch+plamienie.
          Ginekolog w Poznaniu zrobił badania odpowiednie i powiedział : okres spóżniony
          o 2 tygodnie pani dostała. To było niezapomniane przeżycie. Teraz chcę wierzyć,
          że dr Polak pomoże, tym bardziej, że nie trzeba nigdzie wyjeżdżać.
          Pozdrowienia.
          • brita5 Re: dr Polak (Wrocław) - skuteczność leczenia 03.02.04, 14:52
            Ja tez w to wierze. To moja ostatnia 'deska ratunku'. Skoro tyle negatywnych
            postow tutaj o dr Polaku to zastanawia mnie fakt dlaczego ma jednak 80%
            pozytywnych glosow wg badan opinii publicznej bociana. Czyzby sam na siebie
            glosowal?
            wink
            • yagootek Re: dr Polak (Wrocław) - skuteczność leczenia 03.02.04, 19:47
              wszyscy jestesmy tylko ludzmi... rozni ludzie nam pasuja, rozne sposoby
              prowadzenia rozmow, odpowiadania na pytania... kazdy kontakt to interakcja.
              logicznym jest tez ze rozni lekarze pasuja roznym osobom-osobowosciasmile
              powiem szczerze ze ja na kilku lekarzach wroclawskich niezle sie nacielam. byli
              zdziwieni ze o cokolwiek pytam... czegos nie rozumiem i pytam...
              koszmar..zreszta wiekszosc z was to zna..sad

              grunt to znalezc SWOJEGO LEKARZA, takiemu ktoremu sie ufasmile

              pozdrawiam i powodzeniasmile)))
              • ewa.analityk1 Re: dr Polak (Wrocław) - skuteczność leczenia 04.02.04, 02:30
                Zgadzam się, każdy lekarz ma swoje wpadki sad i sukcesy smile Najważniejsze dla
                mnie żeby był skuteczny. A moje 2 ciąże to wystarczający dowód na skuteczność
                mojego lekarza i bronić go będę całym sercem bo nachodziłam się wcześniej, a on
                zdiagnozował mnie bez badań. Badania tylko potwierdziły.
                Poza tym Jarosz jest super specem od USG i często widzi takei rzeczy , których
                nikt nie zauważa przez kilka lat.
                Co do zdzierania to ja kurcze nie czuję wizyta 70 zł monitoring darmowy. Pod
                telefonem 24 godziny.
                Ale jak ktoś napisał należy znaleźć swojego lekarza smile
                • ewa.analityk1 Re: dr Polak (Wrocław) - skuteczność leczenia 04.02.04, 02:38
                  A to opinie o Jaroszu i jego ciąże
                  maluchy.pl/forum/viewtopic.php?t=4250
                  maluchy.pl/forum/viewtopic.php?t=7449
    • brita5 Re: dr Polak (Wrocław) - skuteczność leczenia 03.02.04, 15:18
      tutaj masz wypowiedzi dziewczyn z bociana o dr Polaku:
      www.naszbocian.pl/modules.phpname=Forums&file=viewtopic&t=10790&highlight=polak
    • margoota Re: dr Polak (Wrocław) - skuteczność leczenia 04.02.04, 13:02
      Czesc,
      ja tez jestem od niedawna pacjentka dra Polaka i nie jest to moj pierwszy
      lekarz, u ktorego probuje zdiagnozowac przyczyny nieplodnosci. Na plus dra: nie
      ogranicza wizyt do max 10 min, jak bylo w przypadku wczesniejszych lekarzy,
      konkretny, rozmowny, doszukujacy sie przyczyny. Tak bym go okreslila. Trafilam
      do niego, poniewaz b. pochlebnie wypowiadaly sie o nim dziewczyny na bocianie a
      czulam, ze stoje w miejscu pozostajac u mojego owczesnego lekarza. Wprawdzie
      wciaz nie wiem, dlaczego nam sie nie udaje (za wyjatkiem ciazy pozamacicznej w
      ubieglym roku) ale wreszcie ktos zlecil mi jakies dodatkowe badania, cierpliwie
      slucha i wyjasnia. Na minus: to, co zauwazylas, Nina, chwala go jego obecne
      pacjentki ale jeszcze nikt nie podzielil sie "ciaza". Zastanawiajace. My
      dalismy sobie kilka m-cy szans u dr Polaka a potem juz tylko Warszawa, Gdansk
      albo Bialystok. Pozdrawiam
    • Gość: gosia Re: dr Polak (Wrocław) - skuteczność leczenia IP: *.kom / *.kom-net.pl 04.02.04, 19:03
      wczoraj bylam na hsg u dra Wojciechowskiego (polecil mi go Polak)i
      dowiedzialam sie ze aktualnie maja 2 pacjentki w ciazy po zaplodnieniu in
      vitro.
      • Gość: eta5 do gosi IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.04, 22:26
        gosiu blagam odezwij sie do mnie
        eta5@gazeta.pl
        lub gg 3473701

        mam 100 pytan odnoscie hsg u Wojciechowskiego a strasznie sie boje
        • Gość: eta5 Re: do gosi IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.04, 21:11
          podciągam tylko
        • Gość: gosia Re: do gosi IP: *.kom / *.kom-net.pl 05.02.04, 21:55
          powiedz co chcesz wiedziec a chetnie ci odpowiem
      • Gość: ever do Gosi - info o HSG, please IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.04, 14:54
        Gosiu,
        też mam zrobić HSG u Wojciechowskiego, dlatego proszę Cię o informacje o tym
        badaniu - tzn. czy jest bolesne, ile trwa, czy trzeba się jakoś przygotować, no
        i ewentualne Twoje uwagi. No i czy dr Wojciechowski to jakiś ludzki gość.
        Pozdrawiam.
        • Gość: nizalka Re: do Gosi - info o HSG, please IP: *.iie.ae.wroc.pl 18.04.04, 16:18
          Robiłam HSG 3 dni temu u Wojciechowskiego. jak chcesz wrażenia pisz na priv bo
          cos widze, ze mam problemy z kompem (nizalka@gazeta.pl)
    • Gość: Nina Re: dr Polak (Wrocław) - skuteczność leczenia IP: 62.233.251.* 24.03.04, 15:43
      Fajnie, że wątek wrócił bo właśnie stoję przed dylematem, gdzie ivf?
      Z jednej strony dobrze byłoby we Wrocławiu, z drugiej, to co napisała Pola
      niezbyt zachęca do tego kroku.
      No i tu się zastanawiam, bo z finansami u nas nie najlepej i wiem, że stać nas
      będzie na 1 no może 2 takie zabiegi.
      Dr Polak ma zachęcający cennik (mam nadzieję, że podaje ceny ostateczne, bez
      niespodzianek). No i odpadają przejazdy, noclegi i związane z nimi dodatkowe
      koszty. Ale znowu jak się decydować, to tam, gdzie szanse są największe.
      Kurcze, w ogóle nie wiem, co robić. Szkoda, że Wrocław tak mało oferuje pod tym
      względem.
      nina
      • tekla12 do Niny 24.03.04, 23:22
        Cennik Polaka jest faktycznie zachęcający, ale moje wątpliwości budzi brak
        jakichkolwiek informacji o zapleczu. Jak można robić ivf i jednocześnie nie
        mieć własnego laboratorium. Brakuje mi informacji o zespole - czy Polak
        wszystko robi sam? Jest ginekologiem a nie embriologiem. I gdzie przechowuje
        mrozaki? Ile kosztują leki - jeśli poza programem to mogą być nawet trzykrotnie
        droższe niż w innych klinikach leczenia niepłodności. Czy np. mikromanipulację
        robi we Wrocławiu, czy wozi gdzieś materiał (kiedyś na Grobli próbowali
        pobierać oocyty na miejscu i wozić to do Czech i nie wyszło). Z pewnością nie
        można doktorowi odmówić wiedzy, ale gdybym miała się zdecydować na ivf u niego
        to dopiero po wyjaśnieniu tych wątpliwości. Przy krótkim protokole ivf poza
        miejscem zamieszkania nie jest ani specjalnie uciążliwe ani zdecydowanie
        droższe.
    • Gość: Ma Re: dr Polak (Wrocław) - skuteczność leczenia IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.03.04, 19:48
      Hej, ja leczyłam się u jednego dr przez rok i nic.pierwsza stymulacja u
      drPolaka i już jest efekt smile) (albo efekty wink). Dla mnie jest super specjalista
      i goraco go polecam.
      • Gość: Nina Re: dr Polak (Wrocław) - skuteczność leczenia IP: 62.233.251.* 24.03.04, 20:07
        Ma gratulacje!!! Jesteś pierwsza, która się zgłosiła z tak radosną wiadomością!
        Dla wszystkich pacjentek dra to wspaniała informacja!
        Nina
        • Gość: Ania Re: dr Polak (Wrocław) - skuteczność leczenia IP: 212.127.78.* 21.04.04, 10:39
          Macie rację, dziewczyny, które już zaszły w ciążę rzadko lub wcale odwiedzają
          to forum. Mi udało się i po kilku miesiacach od pierwszej wizyty zaszłam w
          ciążę, lecząc się wcześniej (a raczej wspierając finansowo - bo w leczenu mało
          się działo, a każda wizyta - tylko po to by dostać skierowanie na kolejne
          badanie to 100-200zł) 2 lata gdzie indziej, tam informacje sączone były mi jak
          przez kroplówkę, a każde pytanie dodatkowe traktowano jako brak zaufania do
          poczynań lekarza. Do Polaka trafiłam dzięki bocianowi i bardzo się z tego
          powodu cieszę, czekam właśnie na szcześliwe rozwiazanie. A jego podejście do
          pacjentek jest zgoła inne niż lekarzy, z którymi wcześniej
          miałam "przyjemność". Jest otwarty - potrafi wyjaśnić wszystkie wątpliwości i
          nie obraża się, gdy pacjentka po lekturze literatury fachowej zarzuca go
          pytaniami, nie owija w bawełnę, chyba lepiej usłyszeć o rokowaniach od razu niż
          marnować czas i pieniądze? W czasie pierwszej wizyty, uprzedził mnie, gdyby
          jego praca nie była dla mnie satysfakcjonująca, to sporządzi opis diagnozy i
          przekaże całą swoja wiedzę na temat mojego przypadku, bym mogła bez
          rozpoczynania wszystkiego na nowo skierować się do innej kliniki. Naszczęście
          nie było to potrzebne. Który lekarz by się tak zachował? Poprzednio nawet
          wyników badań, które nie są tanie nie chciano mi wydać. Jeśli chodzi o koszty,
          to na pewno nie są one wysokie, w czasie monitorowania brał 30-40 zł, a czasem
          nic. Gdy tak wynikało z cyklu - monitorował nawet w niedziele. Teraz 60 -70 z
          usg. Z tego co wiem Jarosz bierze ok 100. Liczy się nie tylko podejście
          lekarza, ale również stosunek pacjenta. Jak ktoś zakłada,że bezpłatna
          diagnostyka mu się należy, to niech raczej ma pretensje do naszego systemu
          ubezpieczeń zdrowotnych, a nie do lekarza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka