Gość: koziki
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
02.02.04, 12:49
W 14 d.c. byłam na usg mmiałam 3 pęcherzyki (troche za małe wg lekarza jak na
14 d.c. po stymulacji CLO). Niestety nie byłam na usg po ewentualnej owu,
ponieważ lekarz uznał, że to zbyteczne. Dziś 21 d.c. a mnie coś pobolewa w
prawym boku. W zeszłym roku( w cyklu czystym bez wspomagania)wyhodowałam
torbielkę czynnościową 32 mm to był nie pęknięty pęcherzyk Graffa i ból był
podobny tylko silniejszy, a oprócz tego miałam dużo mlecznego śluzu, i nie
bolały mnie piersi. Wtedy cykl był bezowulacyjny i stąd tez ten munant 32 mm
+ brak małpy. Teraz sie martwię, że być może w tym cyklu któryś z moich
pęcherzyków nie pękł i rośnie cały czas i stąd ten dziwny metaliczne, ale nie
uciążliwy ból w prawym boku, szczególnie odczuwalny gdy robię siusiu. Czy
duphaston który biorę od 17 d.c. 1x1 spowoduje wchłonięcie tego nie
pęknietego pęcherzyka? Wtedy dostałam luteinę na wchłonięcie tej torbielki,
tylko nie pamiętam jaką dawkę, chyba w przeciągu 14 dni zjadłam całe
opakowanie tego leku. Trochę namieszałam ale generalnie chodzi mi o to czy
duphaston 1x1 spowoduje wchłonięcie się ewentualnego nie pękniętego
pęcherzyka??? Proszę o odp. POzdrawiam