Czesc Dziewczyny,
bylam na tym forum 6 lat temu kiedy staralam sie o swoje pierwsze
dziecko, wtedy bardzo pomoglyscie, podnosilyscie na duchu.
Moj synek ma prawie 5 lat.
Mam PCO's , insulinoodpornośc, Hashimoto...
I teraz jestem w ciąży zupełnie naturalnej, OM byla 18 grudnia,
kiedy byla owulacja ciezko stwierdzic bo cykle mam rozniste, test
wyszedl 21 stycznia, 23 tez
Robilam bete 26.01 i wyszła 1415, a dzis zrobilam po 48 godzinach i
wyszło 1846, wiem ze to maly przyrost..ale jest,pocieszam sie choc
płacz mam na końcu nosa

Wizyte mam za tydzien, do lekarki dzwonilam i powiedziala zeby
czekac, zebym powtorzyla bete we wtorek...
Boziu, czy mozecie mnie pocieszyc ze taki maly przyrost bety ale
wszystko bedzie w porzadku i maluch sie dobrze rozwija?
pozdrawiam
magda