Dodaj do ulubionych

Tak mi przykro :(

02.03.04, 10:38
Napisalam o swoich uczuciach i o pewnej propozycji zmian. Tylko propozycji. A
posypaly sie na mnie gromy w ogole niewspolmierne do tego, co napisalam.
Oskarzona zostalam o zawisc, nienawisc, zyczenie zle ciezarnym i ich
dzieciom, chec dyskryminacji, chec linczowania ciezarnych (Maretina), oblude,
falsz, zamiar rozbijania tego forum i Bog wie co jeszcze.
Jest mi niezmiernie przykro z tego powodu, bo nie zasluzylam ani swa postawa,
ani tym, co tutaj robilam przez te wiele miesiecy mojego pobytu na takie
traktowanie. Wydaje mi sie, ze robilam co moglam by sluzyc innymi wiedza i
pocieszeniem, staralam sie im uswiadomic rozne strony rzeczywistosci, pomoc,
jak tylko moglam. Kiedys czulam zyczliwosc od innych w tym miejscu, teraz,
kiedy odwazylam sie wyrazic jakies votum separatum, juz sie dobrze w tym
miejscu nie czuje.
Tak bardzo mi przykro... sad(((((((((
Obserwuj wątek
    • rose2 Re: Tak mi przykro :( 02.03.04, 11:12
      A moze dowiedzialas sie czegos nowego od wielu ludzi, a mianowicie tego iz
      mozna sie cieszyc ciaza innych borykajac sie z problemem nieplodnosci. Zranione
      serce z powodu ciazy i radosci innych, to brzmi okrutnie, naprawde.
      Troche zbyt wiele bylo w Twojej wypowiedzi "JA", tak wlasnie to odebralam.
      Teraz znow to samo, za bardzo rozczulasz sie nad soba i to wlasnie moze
      przyniesc ze soba wieksze problemy - problemy psychiczne. To forum pomoglo mi
      przestac uzalac sie nad soba i myslec troche bardziej obiektywnie na moje
      problemy. Nie dre juz wlosow z glowy, nie podplakuje ale nadal walcze!

      Usmiechu zycze :o)))
      • Gość: Alka Re: Tak mi przykro :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.04, 11:27
        Święte słowa!
        Alka
      • femalespirit Rose 02.03.04, 12:23
        Jesli szczere mowienie o swych uczuciach nazywasz "rozczulaniem sie", to Twoj
        wybor - taka wybralas strategie na radzenie sobie z naszym problemem. Czy
        dobra, okaze sie z czasem. Ja zachowuje dobre zdrowie psychiczne wlasnie dzieki
        temu, ze swoje uczucia dopuszczam do glosu, rozumiem i potrafie o nich mowic. I
        nie bede sie tego wstydzic, ze mi przykro. Ani tego, ze moje samopoczucie jest
        dla mnie wazne.
        Nie zamierzam sie obrazac na to forum i dalej tutaj bede pisac, choc pewne
        tematy omijac, ale tez nie bede ukrywac jak sie teraz czuje. A usmiech by byl
        szczery, musi przyjsc we wlasciwym momencie. To nie jest ten moment.
        • rose2 Re: Rose 02.03.04, 12:41
          Rozczulaniem sie nazywam walkowanie tematu w nieskonczonosc i okraszanie go
          dodatkowo "lzami". Moze nie akceptujesz swojego problemu, stad Twe pretensje do
          wszystkich, nie wiem. A ocenic swoje zdrowie psychiczne mozesz na podstawie
          przelanych lez i zali. Nie do mnie nalezy ocenianie ludzi, szczegolnie przez
          internet.

          I nie zapominaj ze zaleta tego forum jest to, ze mozna tutaj wszystko znalesc.
          Gdy zaczyna sie dzielic forum na tematyczne wiele informacji ucieka. Ja na
          przyklad jestem zainteresowana przebiegiem ciazy dziewczyny z problemami
          podobnymi do moich, aby sie od niej czegos nauczyc, bo kto wie moze wkrotce
          zaciaze :o) Zajsc w ciaze to jedna strona medalu, a bycie chorym w ciazy to
          druga strona.
          Gdybys zaszla w ciaze po invitro, jakich porad bys oczekiwala od dziewczyn na
          forum ciaza? Ja bym sie stad nie ruszala i szukala pomocy i rad wlasnie tutaj.

          Jesli nie radzisz sobie z watkami o ciazach to do nich nie zagladaj.
          • Gość: zyta Re: Rose IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.03.04, 00:52
            rose2 napisała:
            > Zajsc w ciaze to jedna strona medalu, a bycie chorym w ciazy to
            > druga strona.
            > Gdybys zaszla w ciaze po invitro, jakich porad bys oczekiwala od dziewczyn na
            > forum ciaza?

            czy problemy z zajściem w ciążę gwarantują problemy z samą ciążą????!!!
            czy ciężarówki po problemach z zajściem są chore w ciąży???!!!
            czy ciąża po in vitro jest gorsza/trudniejsza od naturalnej???!!!

            czy uważasz, że ciężarówki po on vitro nie mają takich pytań/problemów, jakie
            sa poruszane na forum ciąża?
            dziewczyny tam pytają o kremy na rozstępy, objawy ciąży, ubrania ciążowe,
            preparaty dla kobiet w ciąży, o dietę ciążową, o plamienia, nudności, bóle nóg
            itp., proszą też o opinie o konkretnych lekarzach/położnych/szpitalach
    • Gość: nawia 24 Re: Tak mi przykro :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.04, 11:38
      to wszystko bylo tak naprawde niepotrzebne bo w sumie zobacz na swiecie ile
      kobiet zachodzi w ciaze to jest taka kolej zeczy.to trzeba od razu do takich
      osob miec pretensje za ich szczescie i zly miec do nich stosunek to bylby bez
      sens,ja nie mam pretensji do kobiet w ciazy ze bede mamami.niech sie ciesza to
      przeciesz jest szczescie nosic pod sercem najwiekrzy skarb.i nie wolno nikomu
      tego zabraniac.!to jest ich zycie nie mozna ingerowac w nie ,jedynie doradzic
      pocieszyc.a nie ingerowac i zabraniac.ja nie mam do ciebie pretensji .trzeba
      poscic wszystko w niepamiec. pozdrawiam .
    • martulinek Re: Tak mi przykro :( 02.03.04, 12:27
      Femalespirit, lubię Twoj nick... Fajna z Ciebie babka, nie martw się, ja już
      dawno wszystko puściłam w niepamięć.
      Brudy zostały wylane, dobrze, a teraz dajmy sobie już spokój.
      Pozdrawiam serdecznie smile
    • Gość: Alpianka Re: Tak mi przykro :( IP: *.tele2.pl 02.03.04, 13:32
      Femalespirit,
      ja Cie rozumiem. Jestem z Toba. Trzymaj sie. Glowa do gory.
      Czytam wszystkie posty od poczatku, tylko nie wlaczalam sie w dyskusje.
      Ja uwazam, ze jest to forum nazwane wlasnie "Nieplodnosc" i powinno poruszac
      taka tematyke.
      Sama mam juz jedno "wywalczone" dziecko, a o drugie "walcze" od ponad roku.
      Z jednej strony posty o ciazy innych sa jakas nadzieja, ale z drugiej strony
      jesli przewaza ilosc postow nie na temat Nieplodnosci, to troche mi to
      nieodpowiada.
      Pozdrawiam serdecznie.
      • maretina Re: Tak mi przykro :( 02.03.04, 15:26
        Gość portalu: Alpianka napisał(a):

        > Femalespirit,
        > ja Cie rozumiem. Jestem z Toba. Trzymaj sie. Glowa do gory.
        > Czytam wszystkie posty od poczatku, tylko nie wlaczalam sie w dyskusje.
        > Ja uwazam, ze jest to forum nazwane wlasnie "Nieplodnosc" i powinno poruszac
        > taka tematyke.
        > Sama mam juz jedno "wywalczone" dziecko, a o drugie "walcze" od ponad roku.
        > Z jednej strony posty o ciazy innych sa jakas nadzieja, ale z drugiej strony
        > jesli przewaza ilosc postow nie na temat Nieplodnosci, to troche mi to
        > nieodpowiada.
        > Pozdrawiam serdecznie.

        dziwne... kobieta, ktora ma juz dziecko nie moze sluchac o tych, ktore sie go
        spodziewaja?
        sorry, wiele rozumiem, ale tego akurat nie.
    • maretina Re: Tak mi przykro :( 02.03.04, 13:51
      nie pisalam nic o obludzie. pisalam w Twoim watku, ale do osoby, ktora
      wypowiadala sie przede mna.
      nikt nie neguje tego, ze wiele razy nam pomagalas. to zupelnie inna sprawa.
    • hop_angel Re: Tak mi przykro :( 02.03.04, 14:00
      Femalespirit,

      Pisze Ci to jako twój zawodowy współbratymca. Myślę, że nikt nie chciał Cię
      obrazić ani wytknąc złych cech a jedynie poniosły emocje. wisna się zbliża a z
      nią wiosenna depresja, która często powoduje takie zachowania. A że skumulowały
      sie w jednym czasie i do wielu osób to tez o czymś świdczy. Każdy ma prawo
      wyrazić swoje zdanie ale i swoje uczucia. Myślę, że należy zakończyc temat i po
      prostu uciąć dyskusję. Każdy ma tez prawo do zazdrości, strachu ale i radości.
      Tak, że głowa do góry, co było a nie jest nie pisze sie w rejestr. Bociany juz
      lecą...
      • Gość: kation Re: Tak mi przykro :( IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.04, 14:25
        A ja podziwiam Femalespirit za jej ogromne dośiwadczenie i mądre słowa, które
        wiele razy ratowały tu na Forum nasze serca w opresji. Uważam, że jest bardzo
        ciepłą i życzliwą osoboą, szanuję jej zdanie w pewnych kwestiach. Nie wszystkie
        musimy myśleć identycznie, Femalespirit miała odwagę podzielić się z nami nawet
        pewnymi kontrowersyjnymi opiniami. Brawo!
        Dla mnie Femalespirit należy do tych Forumowiczek, na których opinii
        najbardziej mi zależy.
        Female- przesyłam buziaczki i proszę nie zniechęcaj się!!!
        • Gość: tekla Re: dziękuję IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.03.04, 14:59
          Kation dziękuję za to, co napisałaś, bo wyjęłaś mi te słowa z ust (z
          klawiatury?). Poza tym cieszę się, że mimo gorącej wymiany zdań udało się nam
          wszystkim zachować parlamentarne formy dyskusji. No i oczywiście też jest mi
          przykro.
    • kasialu ;o))))))))))))) 02.03.04, 15:25
      Femalespirit wyyyluuuuzuj ;o)
      Nie ma się czym martwić.
      Buziulki
      • rafkin Re: ;o))))))))))))) 03.03.04, 05:23
        Nie czytalam pierwotnego listu female ale mysle, ze wiem o czym tam napisala.
        O dziecko staram sie 3 lata. Trzy dlugie, lata gdy wszystkim naokolo rosly
        brzuchy i rodzily dzieci a ja. Ja swoje dwie stracilam. I powiem Wam
        szczerze, ze kazda nastepna ciaza (nie moja oczywiscie) sprawia mi fizyczny
        bol. Bol tak strasznszny, ze chce mi sie wyc z rozpaczy. Na poczatku
        staralam sie do tego nie przyznawac (a moze nie umialam tego w sobie nazwac?)
        teraz coraz czesciej nie umiem tego ukryc. Z czasem przyzwyczajam sie do
        mysli o cudzym brzdacu, ucze sie cieszyc a czasem pokochac. Coz z tego?
        Nastepna przyjaciolka zachodzi w ciaze a mnie znow powala na kolana. I tak w
        kolko od wielu lat. I nie potrafie sie pogodzic z tym, ze nie mam dzieci.
        Poprostu nie potrafie.
        Pa
        Rafkin
        PS mam nadzieje, ze nikogo nie urazilam. wiem napewno, ze nie urazilam tych,
        ktore o swoje szczescie dlugo walczyly. one zrozumieja. one sa/byly takie jak
        ja.
    • Gość: a.p5 Re: Tak mi przykro :( IP: 195.205.23.* 04.03.04, 12:20
      Ja nie odczytałam Twojego poprzedniego postu jako złe życzenie ciężarnym,
      obłudę,itp. Uważam Twoją propozycję za słuszną.

      Mocno trzymam kciuki za Ciebie.

      Nadal uważam, że forum ciąża, w gazecie nie jest dla osób np. po in vitro;
      także forum niepłodność. Dziewczyny w ciąży właśnie po in vitro, iui, czy po
      prostu po staraniach, zapraszam np.: na forum: dla kobiet w ciąży na bocianiesmile
      tam w razie problemów w ciąży, znajdziecie wsparcie osób, z podobną historią.
      • maretina Re: Tak mi przykro :( 04.03.04, 12:22
        mi forum bocian sie nie podoba. jest nieczytelne, tu jest fajniej. tam nie moge
        sie polapac.
        • Gość: a.p5 Re: Tak mi przykro :( IP: 195.205.23.* 04.03.04, 12:29
          maretina, ja też na początku tylko poczytywałam, ale teraz znalazłam tam swoje
          miejscesmilePiszę pod nickiem Venezia, jak masz jakieś problemy z bocianem, to
          chętnie pomogęsmile
          • maretina Re: Tak mi przykro :( 04.03.04, 12:34
            Gość portalu: a.p5 napisał(a):

            > maretina, ja też na początku tylko poczytywałam, ale teraz znalazłam tam
            swoje
            > miejscesmilePiszę pod nickiem Venezia, jak masz jakieś problemy z bocianem, to
            > chętnie pomogęsmile

            jak bede w ciazy, to kto wie. na razie stracilam ciaze, zatem bocian mi nie w
            glowie.
            dzieki za propozycje. moze kiedys sie przyda.
            • Gość: a.p5 Re: Tak mi przykro :( IP: 195.205.23.* 04.03.04, 13:42
              Maretina,
              przepraszam, nie wiedziałam.
              • maretina Re: Tak mi przykro :( 04.03.04, 14:55
                nie zrobilas nic zlego!
                stalo sie i juz, czasami tak bywa.
                jak zajde ponownie, to moze sie spotkamysmile
                • Gość: a.p5 Re: Tak mi przykro :( IP: 195.205.23.* 05.03.04, 13:39
                  Ściskam Ciebie mocno i życzę jak najlepiej.
                  Serdecznie pozdrawiam.

                  PS. Wzruszyłaś mnie.
                  • maretina Re: Tak mi przykro :( 05.03.04, 13:47
                    zyczenia i usciski baaaaardzo sie przydaja na skolatane nerwysmile
                    a czym Cie wzruszylam?smile
                    • Gość: a.p5 Re: Tak mi przykro :( IP: 195.205.23.* 07.03.04, 13:27
                      Hmm, jak Ciebie czytałam, to ścisnęło mnie w gardle i chciało mi się płakać.
                      Czy to dlatego, ze jesteś dzielna, czy przez ciepło w Twoich postach, nie wiem.
                      Po prostu mnie wzruszyłaś.
      • larvva a.p.5 :) jak ci znow nie przyznac racji :) 07.03.04, 14:17
        Gość portalu: a.p5 napisał(a):

        > Nadal uważam, że forum ciąża, w gazecie nie jest dla osób np. po in vitro;
        > także forum niepłodność. Dziewczyny w ciąży właśnie po in vitro, iui, czy po
        > prostu po staraniach, zapraszam np.: na forum: dla kobiet w ciąży na
        bocianiesmile
        > tam w razie problemów w ciąży, znajdziecie wsparcie osób, z podobną historią.


        i nie mowcie, ze ciezarne po staraniach przezywaja swoja ciaze tak jak inne,
        statystyczne ciezarowki!
        nawet jesli nie ma komplikacji to mamy wiecej watpliwosci i pytan, na ktore
        odpowiedzi znajdujemy wsrod nam podobnych.

        ja rowniez zapraszam ciezarowki po forum nieplodnosc na bociana do dzialu
        jestem w ciazy
    • Gość: NAWIA 24 Re: Tak mi przykro :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.04, 14:24
      DZIEWCZYNY TEZ BYM CHCIALA SKORZYSTAC Z PORAD LEKARZA Z FORUM I OGULNIE Z
      CALEGO FORUM ALE NIE UMIEM SIE TAM POLAPAC.CZY KTORAS Z WAS MOZE MI W TYM POMOC.
      • larvva nawia24 07.03.04, 15:38
        z checia ci pomoge smile
        wejdz na strone bociana po
        prawej stronie bedziesz miala ikonke do rejestracji i zalozenia wlasnego konta
        na bocianie.
        gdy juz bedziesz zalogowana - zapraszam na forum (u gory strony glownej kliknij
        na napis Froum umieszczony w bialym prostokatnym polu (miedzy Top 10 a Napisz artykul)
        gdy juz tu bedziesz kliknij na Pytanie do eksperta z Bialegostoku
        a nastepnie - jesli chcesz zalozyc nowy watek z twoim pytaniem na mala ikonke
        <a href="www.nasz-bocian.pl/modules.php?
        name=Forums&file=posting&mode=newtopic&f=21" nowy temat </a>

        nie wiem czy dobrze powklejaja mi sie linki (czasem gdy sa za dlugie ta sztuka
        sie nie udaje wink)

        jesli masz jakies pytania - pisz na priva larvva@gazeta.pl
        moj nick na bocianie to xymena smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka