Dodaj do ulubionych

23 dc,remperarura 37,3

17.05.10, 11:28
Jak w tytule tylko,że dochodzi do tego ból podbrzusza jak na wredną @,mam
wrażenie jakby już teraz miała przyjśc,i to tego jeszcze uderzenia gorąca aż
poty na mnie wyszły. Nie chcę sobie niczego wkecac bo już wystarczająco dużo
razy przechodziłam rozczarowanie. Do wredoty jeszcze 5 dni,czy jest możliwe
żeby tak szybko dawała o sobie znac??? Zazwyczaj oznajmia mi sie ból na dwa
dni przed a nawet jeden. Doradźcie coś proszę
Obserwuj wątek
    • asiek334 Re: 23 dc,temperarura 37,3 17.05.10, 11:40
      przepraszam za bład
      • pola260 Re: 23 dc,temperarura 37,3 17.05.10, 11:58
        U mnie ból na @ zwykle jest do dwóch dni przed. Pięć dni przed raczej nie. Zrób
        test skoro i tak się stresujesz.
        • ana_pe Re: 23 dc,temperarura 37,3 17.05.10, 12:01
          A ja bym czekała spokojnie, postaraj sie uspokoic. Temperatura jeszcze o niczym
          nie swiadczy. Tak wczesnie jakiekolwiek objawy sa dwuznaczne.
          Ja bym zrobiła test po terminie miesiaczki.
          Pozdrawiam serdecznie
        • asiek334 Re: 23 dc,temperarura 37,3 17.05.10, 12:01
          no właśnie i tu jest sęk,boje się crying
          • asiek334 Re: 23 dc,temperarura 37,3 17.05.10, 12:08
            owulacji przy moich cyklach mogłam sie spodziewac między 11 dc a 18. Przytulanie
            mieslismy 8 maja czyli w 14 dc i to był totalny spontan, ja akurat cos w kucni
            robiłammąz przyszedł do mnie no i ja wyskoczyłam z tekścikiem propozycji małego
            seksika. No a teraz jak głupia sie martwie a miałam tego nie robic wrrr
            • pola260 Re: 23 dc,temperarura 37,3 17.05.10, 12:34
              Tak to już z nami niestety jest, mamy się nie przejmować a się przejmujemy smile
              Jak wytrzymasz to faktycznie lepiej zrób test po @, która oby nie przyszła smile I
              pamiętaj, na typ etapie nie ma pewnych objawów więc nie analizuj.
              • asiek334 Re: 23 dc,temperarura 37,3 17.05.10, 14:08
                Zaczynam co raz bardziej zastanawiac się i ta myśl normalnie nie chce ode mnie
                odejsc,że to chyba jest to
                • annajustyna Re: 23 dc,temperarura 37,3 17.05.10, 14:09
                  Asiu, odpedz od siebie te mysl, bo jak jednak nie to, to przezyjesz zalamanie
                  (mialam tak pare razy). A jak to, to i tak sie za jakis czas dowiesz...
                  • asiek334 Re: 23 dc,temperarura 37,3 17.05.10, 14:13
                    nie wiem dlaczego tak sie dzieje.Sugeruje się tym że nigdy tak wcześnie nie
                    miałam boleści ze nigdy wcześniej nie skoczyło mi tak ciśnienia no i ta
                    tempka,ja wiem ze to jeszcze za wcześnie by mówic o długości wyzszych dni bo
                    jest ich około 10 dni.Kurcze normalnie polece zaraz po test
                    • darunia69 Re: 23 dc,temperarura 37,3 17.05.10, 14:19
                      A ta tempka to skoczyla ci dopiero dzisiaj? Jaka mialam wczesniej?
                      • asiek334 Re: 23 dc,temperarura 37,3 17.05.10, 14:23
                        z regułu mam ponizej 37,po owulce 36,89 , 36,99 ale nie 37,3
                        • asiek334 Re: 23 dc,temperarura 37,3 17.05.10, 14:27
                          Własnie sobie cos skojarzyłam hm?? pare dni temu zauważyłam na papierze blado
                          czerwoną plamke
                          • pelikan00 Re: 23 dc,temperarura 37,3 17.05.10, 15:00
                            idz po test smile a raczej 2 smile
                            zrob dzis i jutro zebys spokojnie mogla myslec o czyms innym tez smile
                            takie silne przeczucie moze sie potwierdzic. czego oczywiscie zycze! smile
                            i pochwal sie koniecznie smile
                            i w razie czego w dniu miesiaczki tez zrob smile

                            no ja bym na pewno zrobila tego samego dnia raz jeszcze!! i tak jestes
                            silna, ze jeszcze go nie powtorzylas smile
                            • asiek334 Re: 23 dc,temperarura 37,3 17.05.10, 15:03
                              Chyba tak zrobie ale gorzej jak sie potwierdzą słowa Ani,że po raz kolejny sie
                              rozczaruję.Brzuch momentami bardziej boli
                              • asiek334 Re: 23 dc,temperarura 37,3 17.05.10, 15:04
                                ale jest to możliwe 23 dniu cyklu??
                                • asiek334 Re: 23 dc,temperarura 37,3 17.05.10, 15:35
                                  Wykonałam test,jest gruba tłusta ale tylko jedna. Trudno
                                  • pola260 Re: 23 dc,temperarura 37,3 17.05.10, 17:00
                                    Hmm, no ale w 23 dc i to nie z porannego moczu to raczej ja bym się nie
                                    spodziewała drugiej krechy, daj czasowi czas smile
                                    • jeza_bell Re: 23 dc,temperarura 37,3 17.05.10, 17:14
                                      W 23 dc to nawet z porannego moczu może nic nie wyjść. Bądź cierpliwa, zrób na drutach z 5 par skarpet i poczekaj te kilka dni wink
                                  • pelikan00 Re: 23 dc,temperarura 37,3 17.05.10, 18:48
                                    a ja mysle, ze bedzie dobrze!smile
                                    nie zalamuj sie jeszcze.
                                    powtorz sobie test jak chcesz z ciekawosci jutro rano (albo
                                    pojutrze). i tak niczego to nie zmieni, co sie mialo stac to sie
                                    stalo wink
                                    latwiej ci bedzie czekac smile
                                    najgorsze sa te 2 tygodnie oczekiwania, ech!! dobrze, jak sie dobrze
                                    te czekanie konczy!


                                    sciskam MOOOOOCNO kciuki!!
                                    • asiek334 Re: 23 dc,temperarura 37,3 18.05.10, 08:43
                                      Obudziłam się dziś rano i na świeżo spojrzałam na to wszystko zadając sobie
                                      pytanie>>> dlaczego właśnie miało by mi się udac po tylu latach?? Skoro wiem że
                                      jest ciężko w mojej sytuacji,jeśli test pokazał wyraźną krechę negatywna to tak
                                      musi byc.Dziewczyny nie mam co sie łudzic,zresztą gdyby miał się wydarzyc cud to
                                      pewnie bym to czuła a po za tym że boli mnie brzuch i to nic że wcześniej niż
                                      zwykle i piersi które w zasadzie nie zmieniły swojego wyglądu po za lekkim bólem
                                      to przecież nie oznacza zaraz ciązy. Kupiłam wczoraj dwa testy,ok jeden
                                      wykorzystałam a ten drugi poczeka na swoją kolej kiedyś tam. Tak więc nie mam co
                                      się zastanawiac tylko życ dalej. Co ma byc to będzie.Zresztą jeśli się nie udało
                                      to podchodzę przecież do inseminacji i wtedy na pewno się uda
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka