Dodaj do ulubionych

chlamydia.ałć

05.03.04, 15:24
Dzisiaj mam kolejną schizę, pozdrowienia dla Maretinki, btwsmile. Czy chlamydię
(właśnie sobie o niej pocztałam, stąd mój dzisiejszy schiz) można wykryć na
podstawie badania krwi? W tym tygodniu już nie mam czasu iść do lekarza, w
poniedziałek dostanę okres i musiałabym czekać aż tydzień na sam wymaz, a
jestem przekonana, że siedzi to we mnie i zaraz umręsad. Czy warto dać sobie
odessać parę kropel krwi?
Obserwuj wątek
    • Gość: Malaga Re: chlamydia.ałć IP: 217.153.60.* 05.03.04, 16:06
      Lekarz mi powiedział ze ta bakterie ma około 80% kobiet ale dla wiekszosci z
      nich ona nie stanowi zagrozenia; łatwo sie jej nabawic np. na basanie
      Czasami lekarze profilaktycznie przepisuja na nia antybiotyk, bez robienia
      badania, jezeli jest to sie ja wykończy, a jezeli nie to ponoc ten antybiotyk
      nie zaszkodzi
      Ale jak na ten temat rozmawiałam ze swoim lekarzem - to mimo wszystko nic mi
      nie przepisał i badanie tez mi nie zlecił, wiec tez nie wiem czy sie ta
      Chlamydia przejmowac czy nie
      A jak ta bakterie wykryc - to tez nie wiem, ale wydaje mi sie ze raczej nie z
      krwi
      • ami6 Re: chlamydia.ałć 05.03.04, 19:03
        Badanie na chlamydię polega na pobraniu wymazu z szyjki (lub pochwy), w
        Warszawie robię sie to w Klinice wenerologii. Koszt 40 zł. Pytałam czy dużo
        pacjentek ma dodatnie wyniki, usłyszałam, że bardzo mało. Ale chlamydia może
        być przyczyną poronienia, co spotkało moją koleżankę. Kolejną ciążę, po
        wyleczeniu antybiotykiem, donosiła szcześliwie. Novum zaleca wykonanie tego
        badania, a jak tam dzwonisz żeby się dopytac o ono od razu pytaja czy jesteś z
        Novum, może mają jakąś umowęsmile.
    • maretina Re: chlamydia.ałć 05.03.04, 16:40
      martini jestes bardzo fajna? ale czy na pewno to forum dobrze na Ciebie
      wplywa?smile z tego co wiem, nie masz problemow z plodnoscia, nie probowalas
      jeszcze zostac mama ( chyba, ze sie myle), a juz szukasz u siebie wszelkich
      chorobsmile
      kobieto, zwariujesz!smile
      po co ta panika?smile)) jakie masz ku niej powody?smile
      chcesz abysmy mialy zbiorowe wyrzuty sumienia?smile
      • martini_very_bianco PACJENT ZDROWY TO PACJENT NIEPRZEBADANY 05.03.04, 18:37
        maretina napisała:

        > martini jestes bardzo fajna?

        hehehe

        > ale czy na pewno to forum dobrze na Ciebie
        > wplywa?smile z tego co wiem, nie masz problemow z plodnoscia, nie probowalas
        > jeszcze zostac mama ( chyba, ze sie myle),

        MARETINA, JA OD 4 LAT ŻYJĘ W CELIBACIE!!!! TO NIE JEST ŚMIESZNE

        smile)))))))))))))


        a juz szukasz u siebie wszelkich
        chorobsmile

        No, ale teraz zeszłam trochę na dół, bo ostatnio miałam tętniaka mózgu, jaskrę
        i zaćmę, potem na przykład brak którejś zastawki, dziurawą aortę, brak jednej
        nerki, ukrtye wrzody na żołądku. Podejrzewam, że jak już zaliczę podbrzusze, to
        będę miała ukryte żylaki i nie wiem, co jeszczesmile.

        > kobieto, zwariujesz!smile

        wreszcie ktoś dostrzegł we mnie kobietę... wzruszyłam się do łez...

        > po co ta panika?smile)) jakie masz ku niej powody?smile

        spójrz na tematsmile

        >chcesz abysmy mialy zbiorowe wyrzuty sumienia?smile

        Ja nie mogę, nie dość, że sama sobie wmawiam różne rzeczy, to Ty mi jeszcze
        wmawiasz problemy psychiczne...
        • maretina Re: PACJENT ZDROWY TO PACJENT NIEPRZEBADANY 05.03.04, 19:57
          o przepraszam, nie mowie, ze jestes chora psychiczniesmile. mowie tylko, ze mozesz
          sfiksowacwink))
          nie przejmuj sie na zapas.
          pozdrawiam
        • maretina Re: PACJENT ZDROWY TO PACJENT NIEPRZEBADANY 05.03.04, 19:57
          o przepraszam, nie mowie, ze jestes chora psychiczniesmile. mowie tylko, ze mozesz
          sfiksowacwink))
          nie przejmuj sie na zapas.
          pozdrawiam
    • nizalka Re: chlamydia.ałć 05.03.04, 16:46
      Podobno to paskudna bakteria. Wprawdzie nie przeszkadza bardzo ale trudna do
      wytępienia, bo nie bytuje na powierzchi komórki, tylko włazi do środka (tak
      twierdził lekarz). W moim przypadku zaatakowała gardło, ale 3 miesiące
      antybiotyków nie pomogły. Odstawiłam i po dwóch miesiącach przeszło - może
      teraz koegzystujemy bezobjawowo??
    • Gość: serduchowata Re: chlamydia.ałć IP: 213.39.77.* 08.03.04, 00:14
      przestraszyłaś mnie tą bezobjawowością! nie wiedziałam, że to możliwe, a boję
      się, że muj lekarz nie da mi skierowania na badania, skoro nie mam objawów. Na
      zrobienie tego badania za pieniądze mnie zwyczajnie nie będzie mnie stać w tym
      miesiącu. Czy opóźnienie leczenia o miesiąc może być przyczyną problemów? Czy
      ta bakteria działa "długofalowo"? Dziękuję z góry za odpowiedź

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka