Od jutra mam zastosowac kurację femarą- 2 tabl w 2dc. Oprocz tego zazywam luteinę.
Boję się jakoś tej femary. Może dlatego ,że wiem w jakim schorzeniu jesty stosowana(rak piersi) Lekarz uspokaja mnie,że to jest bvardzo mała dawka.
Dotychczas zazywalam clo i nie pomogł niestety, a do tego zle sie po nim czulam. Mialam depresje w trakcie i pare dni po zazyciu calej dawki. Jak jest z femarą? Daje jakies skutki uboczne?
Mam tez pytanie do osob leczących się hormonalnie.Czy z tych lekow mozna przytyć. Jestem niskiego wzrostu ( 155

) i nie chcialabym przytyć . Po luteinie jest ok ale nie wiem jak dziala pod tym wzgledem femara i estrogen ktory tez prawdopodobnie bede zazywać.
Nie chodzi mi o problem zwiekszonego apetytu , bo nad tym potrafię zapanować ,ale o takie samoistne przytycie.