Dodaj do ulubionych

pomocy!!!!!!!!!!

IP: *.chello.pl 01.04.04, 20:40
czy mozn obniżyć prolaktynę domowymi sposobami - bo będę miała miesiąc do
tyłłu, byłam dzisiaj u lekarza bo nie pękają mi pęcherzyki robiłam badania i
okazało się że mam wysoką prolaktynę, ale na usg wyszło,że są dwa dominujące
pęcherzyki no i gin powiedział, że to nie ma co tracić czsu tylko invitro.
Dodam, że miałam laparo dwa razy HSG żeby udrożnić jajowody a teraz okazuje
się, że to nie miało sęsu mimo że się udrożniły to i tak jedyne wyjście to
invitro. Miałam nadzieję, że dostanę coś na te pęcherzyki, a nie że mi
zaproponuje od razu invitro jestem załamana - że byłam w Invimedzie. Juz dzie
mam iść i szukać pomocy to wszystko jest bez sęsu.
Obserwuj wątek
    • urbanchaos Re: pomocy!!!!!!!!!! 01.04.04, 21:42
      domowych ssposobów nie ma,poza wit B6,castagnusem,ale jak masz duż PRL to to
      nic nie da,poza tym wysoka prl moze spowodowac poronienie wczesnej ciąży,tak
      więc należy ją najpierw obniżyć,bo mase kasy mozesz stracić na in-vitro,z
      resztą lekarz powinine na to zwrócić uwagę,zwłaszcza przy in-vitro !!!
    • ewa.analityk1 Re: pomocy!!!!!!!!!! 01.04.04, 22:15
      bromergon w dawce 2 razy po jednej obniży bardzo szybko prolaktynę.
      • Gość: Aneta74 obniżanie prolaktyny IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.04.04, 15:20
        A taka dawka 2x1 tabl. Bromergonu nie jest za duża ? Ja dostałam zalecenie
        1/2 tabl. dziennie, ale nie było efektów (tj. owulacji). Wiem na pewno, że mam
        za wysoką prolaktynę - w tym cyklu nie mogłam zrobić analizy (kończę
        antybiotyk), ale korci mnie, żeby zwiększyć dawkę Bromergonu (i tym samym nie
        tracić cyklu). Czy ewentualne "przedobrzenie" Bromergonu nie zaburzy cyklu ?
    • Gość: mk Re: pomocy!!!!!!!!!! IP: 5.2.* / *.chello.pl 01.04.04, 22:48
      wiesz Ewa pocieszyłaś mnie poprzednio pisząc mi na temat prolaktyny i moich
      wyników, że da się z tym coś zrobic i idąc do lekarza byłam przekonana, że da
      mi coś na obniżenie a tu takie kwiatki, aha dziei za testy przyszły bardzo
      szybko marta z w-wy
    • Gość: słoneczko Re: pomocy!!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 03.04.04, 19:20
      nie jestem ekspertem, ale myślę że do in vitro lekarz powinien Was lepiej
      przygotować, nie robić tego chaotycznie i na szybko, to duży koszt, nie mówiąc
      o wysiłku i stresie! należy zapobiec wszystkiemu, co mogłoby przyczynić się do
      niepowodzenia, bo przecież in vitro to i tak ok. trzydzieści parę procent
      szansy ...dziwię się że lekarz o tym nie myśli ...ja leczę się w Novum i lekarz
      zawsze głęboko się zastanawia zanim skieruje leczenie na jakieś tory, biorąc
      pod uwagę wszystkie okoliczności koszty, wyniki badań, szanse powodzenia... to
      niezbędne i dzięki temu jestem spokojniejsza, gdyby o to nie dbał nie byłabym w
      stanie mu zaufać ...co to za lekarz, który ma Ci pomagać, a Ty jesteś w takiej
      sytuacji, że chcesz leczyć się domowymi sposobami ...myślę że powinnaś
      spokojnie to wszystko jeszcze raz sobie przemyśleć
      trzymaj się cieplutko i nie stresuj tak bardzo, to tylko może zaszkodzić!
      • Gość: Smuteczek Re: pomocy!!!!!!!!!! IP: *.spray.net.pl 04.04.04, 08:16
        Myślę sobie,że jeśli się leczysz w invimedzie to lekarze tam będący dobrze
        wiedzą co robią. i tak musisz mieć drożne jajowody nawet do in vitro, więc te
        zabiegi miały jak najbardziej sens. nie piszesz w jakim jesteś wieku bo jeśli
        po trzydziestce to chyba już mało jest czasu na cykle naturalne i in vitro jest
        jak najbardziej wskazane. ja do tego zabiegu przygotowywałam się jeden cykl i
        wcale nie uważam że to było za krótko. po 3 letnim bezskutecznym leczeniu u
        innych lekarzy nie było na co czekać. może twoja sytuacja jest podobna do
        mojej. pozdrawiam i zachęcam - to nie takie straszne.
    • Gość: mk Re: pomocy!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 04.04.04, 14:22
      Mam 31 lat wiem ze nie mam na co czekać, ale czy nie uważacie, że lekarz
      powinien nmi zaproponować chociaz jeden cukl z bromergonem czy pregnylem, żeby
      mi pekały pecherzyki, Pokazywałam mu badania z których wynikało, ze przed
      laparo miałam owulację i pecherzyki pękały, potwierdzał to również pomiar
      temperatury. Mąż ma dobre nasienie więc może za szybko to invitro, jestem
      świerzo po laparo tzn. pół roku, a od grudnia mam udroznione jajowody. Z tego
      co czytałam na forum i bocianie to niepękające pęcherzyki nie sa aż takim
      problemem, zwłaszcza gdy jest podwyższona prolaktyna. Tak sobie tłumaczę, bo
      inaczej bym zwariowala. A tak nawiasem mówiąc lekarz widział, że mam
      podwyższona prl i nie zaproponowal nic. Nie mam dobrego odczucia po wizycie w
      Invimedzie i na pewno nie będę tam się leczyć. Mam jeszcze wizytę w Novum 20
      więc jeśli potwierdzą diagnozę to na pewno się zdecyduje ale pewnie w Novum. A
      ile kosztuje invitro?
      • joannadzieciuch Re: pomocy!!!!!!!!!! 04.04.04, 14:50
        cześc. Na początek poradziłabym ci zmienić lekarza. ja też miałam za wysoką
        prolaktyne i nie pękały pęcherzyki.brałam bromergon i zadziałał owulacja
        wróciła izaraz zaszlam w ciąże[niestety obumarła 5tyg].Teraz prolaktyna w
        normie owulacja ok. czekam jeszcze 2cykle ido dzieła.Prolaktyna ma duży
        wpływ,poradz się dobrego lekarza może akurat się powiedzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka