Dodaj do ulubionych

100-DNIÓWKA!!!!!!!!!?

16.04.04, 20:19
witam kobitki -mam problem z waga , nikomu nie mowilam ale waze juz
80kg,wzrost158 i to jest STRASZNE , od ostatnich wakacji przybylo mi
15kg.rzucilam palenie i od 3 miesiecy nie pale biore tez progesteron-
DUPHASTON
mysle ,ze te 2 czynniki spowodowaly moja nadwage no i moje OBZARSTWO !!! ALE
WIERZE ,ZE MI SIE UDA I SCHUDNE !!!zaczynam od jutra !!! jestem za leniwa na
sporty ale mam w domu rowerek ,wiec sprobuje codziennie 5minut pojezdzic! nie
bede jadla pieczywai ziemniakow !!! MOJ PLAN :

RANO:jogurt+platki+owoce
W POLUDNIE:chude mieso gotowane+warzywa+ryz
WIECZOREM:2kromki chrupkiego pieczywa+twarog chudy lub szyneczka chudziutka

jak dopadnie mnie wielki glod to BEDE CHRUPAC MARCHEWKE albo RZODKIEWKE badz
JABLUSZKO !

ROZPOCZYNAM 100-DNIOWKE - KTO SIE DOPISUJE ?
17.04 - 25.07
to tylko 100dni !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
moj adresik : mejdejka@gazeta.pl
pozdromejdejki
Obserwuj wątek
    • martini_very_bianco Re: 100-DNIÓWKA!!!!!!!!!? 16.04.04, 20:27
      ej, dziewczynko, skąd Ty jesteś? bo ja też potrzebuję motywacji.
      A na rowerku nie jeździj 5 minut, bo tkanka tłuszczowa zaczyna się spalać po 10-
      15smile. Nie musi być dużo tego roweru, byle regularnie, na przykład codziennie po
      25 minut. Ja wytrzymałam tydzień, a potem zaczęłam zapominaćsmile) Tylko się nie
      katuj odtłuszczonym serkiem wiejskim, pfuuuuuuuuu

      16%VOL
      22%VAT
      • mejdejka Re: 100-DNIÓWKA!!!!!!!!!? 16.04.04, 20:49
        martini od czegos trzeba zaczac ,wiec moze od 5 minut lepsze to nic nic !!!
        potem zwieksze czas !!! jezeli rzucilam palenie to i bede w stanie
        schudnac !!!!!!!!!TRZYMAJ KCIUKI
        • martini_very_bianco Re: 100-DNIÓWKA!!!!!!!!!? 16.04.04, 21:00
          słusznie, nie wzięłam pod uwagę stopniowego dochodzenia do dawki krytycznejsmile.
          Ja też nie palę! Od 4 miesięcy, muszę się chwalićsmile. Kciuki trzymam, a jakże, i
          ciągle rozglądam się za kimś, kto mnie zmobilizuje. Mamie zazdroszczę, bo
          zafundowała sobie dietę oczyszczjącą i schudła tak, że o matkosad

          16%VOL
          22%VAT
    • lwiczka_s Re: 100-DNIÓWKA!!!!!!!!!? 16.04.04, 21:10
      ja waze 70 przy wzroscie 165 ale to i tak za duzo....mam dosc swojego wygladu i
      przylaczam sie do was......wsparcie w odchudzaniu to podstawa.....proponuje by
      co tydzien podawac swoje wyniki w cm i w kg..to buduje....to co startujemy i
      zycze powodzonka
      P.S. czytalam prace jakiegos doktorka, ktory napisal ze najlepszym sposobem na
      pozbycie sie problemu z pco jest redukcja wagi...nie wiem ile w tym prawdy ale
      warto sprobowac.
    • martini_very_bianco Re: 100-DNIÓWKA!!!!!!!!!? 16.04.04, 21:15
      wiecie, jak Wam się nudzi, albo potrzebujecie ciszy i nadmorskiego spokoju i
      przy okazji chudnięcia i macie jeszcze 1000 zł, to możecie się wybrać tam,
      gdzie moja szanowna mama się oczyszczała, schudła i wyzdrowiała, wszystko pod
      kontrolą lekarzy i bez efektu jojo, chociaż z pół roku minęło. Też bym chciała,
      tylko tamta dieta wyklucza makaron, a ja, niestety, kocham włoską kuchnięsmile
      Nic to, trzymajmy za siebie kciuki, ja też zaczynam od jutra, bo w związku z
      piwem i butelką coli 'dziś' spisuję niniejszym na stratysmile

      16%VOL
      22%VAT
    • ewa.analityk1 Re: 100-DNIÓWKA!!!!!!!!!? 16.04.04, 22:22
      ja muszę z przymusu, pojawiła się cukrzyca. Jem co 2 godziny, zakaz cukru,
      owoców itd. Małe porcej z ciemnym chlebem, wszystko chudziutkie i ja chyba tez
      taka będę hihih za jakiś czas
      • Gość: LENIUSZEK Re: 100-DNIÓWKA!!!!!!!!!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 17:11
        HI HI.To mi cos przypomina-diety bez jojo i te sprawy smile Pół roku temu tez
        robiłam "cud dietę" 2 tygodniową,którą najpierw wypróbowało moich 2 kolegów
        (tak faceci tez sie odchudzają) i jednego mama.I jaki efekt?: faceci nie
        przytyli na nowo ani grama a ja i mama kolegi niestety tak.( a kazdy z nas
        zgubił 8 kg w 2 tygodnie)I gdzie tu sprawiedliwość....teraz powoli zamieniam
        się w pączuszka smile i czas najwyzszy temu zaradzic.Dlatego dopisuję się do tej
        listy-zdrowo odżywiejących sie kobiet smileNa początek może zrezygnuję z kolacji ..
        • Gość: agakra Re: 100-DNIÓWKA!!!!!!!!!? IP: *.chello.pl 17.04.04, 18:23
          to ja też się dopisuję, tylko ja już 3 tygodnie się odchudzam i schudłam już 6
          kg jeszcze zostało mi bardzo dużo do schudnięcia.
          Moja dieta nazywa się nie wpier..... dzisiaj wprowadzam ćwiczenia w domu, a za
          2 tygodnie basen. Jestem po łyżeczkowaniu i nie mogłam od razu ćwiczyć.
          No to trzymajcie się.
    • Gość: maretina Re: 100-DNIÓWKA!!!!!!!!!? IP: *.ols.vectranet.pl 17.04.04, 18:31
      bardzo skuteczna jest dieta nielaczenia i nie trzeba w niej wielu wyrzeczen.
      mozna ja znalesc w wyszukiwarce gazety.
      • mejdejka Re: 100-DNIÓWKA!!!!!!!!!? 17.04.04, 18:34
        ZACZEŁAM SIĘ ODCHUDZAĆ!!!!!!
        TE 100 DNI TO MOJA OSTATNIA DESKA RATUNKU!!!!
        Przynajmniej to zrobię dla siebie,te 100dni to takia próba mego
        charaktreu,musze SPRÓBOWAĆ !!!! a i cholesterol mam podwyższony, no i ogólnie
        mi ciezko -NIE CHCE TYLE WAŻYĆ-ZMIENIĘ SWOJE NAWYKI ŻYWNOŚIOWE!!!!
        Muszę udowodnić mojej wrednej koleżance z pracy,że SCHUDNĘ!!! ostatnio mi
        powiedziała,że to mi się nie uda !!! a po za tym słyszałam jak moi uczniowie
        (jestem nauczycielką w gimnazjum)na przerwie pytali sie wzajewmnie kiedy to
        nasza pni bedzie rodzic-a ja nie jestem w ciąży!!!! troche to mnie
        zmobilizowało, no i moje zdjecia - JAK SIE ZOBACZYŁAM TO SIE PRZESTRASZYŁAM !!!
        DOSYĆ TEGO DOBREGO -NIE ZAMIERZAM SIĘ GŁODZIĆ,ALE KROK PO KROKU IŚĆ DO CELU !!!!
        CEL to- 55kg.czyli muszę schudnąć 25kg.dziekuję,że nie jestem sama -TRZYMAJCIE
        KCIUKI-ja za WAS TRZYMAM cały czas!!!!! surprised) POZDROMEJDEJKI
        • mejdejka Re: 100-DNIÓWKA!!!!!!!!!? 17.04.04, 18:35
          UDA SIĘ NAM -JESTEŚMY WIELKIE surprised)
    • lwiczka_s Re: 100-DNIÓWKA!!!!!!!!!? 17.04.04, 21:17
      czesc laski, to moj drugi dzien odchudzania (nie duzo,wiem) ale czuje sie
      swietnie, mimo ze nic jeszcze ne schudłam nic mi nie ubylo i wszyscy wokolo
      jedza same smakolyki.....wytrzymam....a jak wam idzie???
    • martini_very_bianco Re: 100-DNIÓWKA!!!!!!!!!? 17.04.04, 21:30
      to mój zerowy dzień diety, z tego by wyszło, bo nie miałam nic na śniadanie w
      domu, tylko murzynka od babci, to wepchnęłam połowę, zapijając sokiem
      grejfrutowym, bo grejfruty, jakkolwiek się to pisze, podobno dobrze robią na
      chudnięcie. Wzorem mamy chciałam się przestawić na tę całą makrobiotykę, ale
      niestety, miłość do makaronu z pomidorami i parmezanem zwyciężyła. Miłość do
      kuchni włoskiej nie pozwala mi uniknąć najgorszego grzechu, jakim jest łączenie
      węglowodanów z tłuszczemsmile)))
      ale od jutra będzie lepiej, ponieważ z okazji zakupów zakupiłam całą torbę
      Zdorwych Rzeczysmile)))
      Trzymajmy się!
      16%VOL
      22%VAT
    • Gość: eduro Re: 100-DNIÓWKA!!!!!!!!!? IP: 81.210.100.* 18.04.04, 02:41
      Ja tez sie biore do roboty!!! Koniec z tym, ale jak widze cos słodkiego to mnie normalnie wykreca na wszystkie strony. Ale bede twarda, rano sie waże i mierze (bo nawet sama nie wiem ile mnie ostatnio przybyło, a lekarz ciągle powtarza "prosze schudnać" tak do znudzenia). Uda się! Bo niby czemu miałoby sie nie udać smile))
      • martini_very_bianco Re: 100-DNIÓWKA!!!!!!!!!? 18.04.04, 12:02
        zmień lekarza. Na mniej nudnegosmile)))))))))))))))))

        16%VOL
        22%VAT
        • Gość: eduro Re: 100-DNIÓWKA!!!!!!!!!? IP: 62.148.89.* 18.04.04, 13:21
          muszę to rozważyć ;o)))
    • Gość: Aneta74 uważajcie dziewczynki, bo często"siadają" hormony IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.04.04, 10:36
      Smukła sylwetka, to niewątpliwie chlubne zamierzenie - tylko pod żadnym pozorem
      nie należy przesadzić ze środkami, które uświęcają cel. Nadmierne ograniczenie
      pożywienia (zwłaszcza tego wartościowego) powoduje zachwiania hormonalne - znam
      to z autopsji.
      W ciąży znacznie mi się przytyło, oprócz tego miałam duże obrzęki - wszystko
      razem zaowocowało wzrostem wagi do liczby - o zgrozo - trzycyfrowej.
      Ze schudnięciem po porodzie nie miałam żadnych problemów : już w pierwszej
      dobie ubyło mi 20 kg (sic !), bo po prostu spłynęła ze mnie cała magazynowana
      w tkankach woda. Karmienie piersią, codzienna setka "brzuszków" i dieta
      spowodowały spadek wagi do 49 kg w półtora roku. Mimo, iż nie głodziłam się
      przesadnie, to jednak waga spadała z powodu ograniczenia węglowodanów (żadnego
      pieczywa, potraw mącznych, słodyczy) i tłuszczy (mięsko wyłącznie chude
      drobiowe oraz rybki - w małych ilościach, jak najwięcej warzyw i jogurt 0%).
      Trzeba przyznać, iż silnej woli mi nie brakowało - żadnego alkoholu (nawet
      na imprezach) i reżim dietetyczny. Cały czas kontrolowałam morfologię - była
      lepsza niż przed odchudzaniem, ale okazało się, że taki spadek wagi miał zgubny
      wpływ na hormony. Waga ok.53-55 kg przy wzroście 178 cm narobiła zamieszania
      w moich hormonach - zawsze miałam z nimi kłopoty, ale z
      wariacjami "poodchudzaniowymi" borykam się do tej pory. Obecnie trochę
      przytyłam (celowo i świadomie), bo planuję drugą ciążę - i wiecie co ? Wraz ze
      wzrostem wagi znacznie mniej szaleją hormony.
      Potraktujcie to jako przestrogę (zwłaszcza, jeśli myślicie o dziecku) -
      najlepiej zachować rozsądek i tym samym ODPOWIEDNIĄ wagę (ani za małą ani zbyt
      dużą). A odchudzać należy się racjonalnie, czyli bez przesady.
    • Gość: agakra Re: 100-DNIÓWKA!!!!!!!!!? IP: *.chello.pl 20.04.04, 23:12
      no i jak idzie odchudzanie? u mnie to juz 4 tydzień, - 6kg, nie ciągnie mnie
      już do słodyczy. Teraz ćwiczę 20 minut dziennie, a za 2 tyg. idę na basen
      (jestem po łyżeczkowaniu i poczekam chwilę). Na nowo pojawiły się dołki w
      policzkach i taka lżejsza jestem. Ale zostało mi baaardzooo duuużżżżoooo do
      zrzucenia. Mąż też się ze mną odchudza, bo jest rajdowcem, a im mniej waży tym
      lżejszy samochód i szybciej może jechaćwink)))
      Trzymam kciuki, najgorsze są pierwsze tygodnie,
      • mejdejka Re: 100-DNIÓWKA!!!!!!!!!? 22.04.04, 21:30
        witam kobietki!!! troche mnie nie bylo tu ale mialam sporo roboty !!! na razie
        trzymam sie z diety ale wczoraj ZGRZESZYLAM przyznaje sie bez bicia -ZJADLAM
        POLOWE DUZEJ PIZZY Z KREWETKAMI ,BROKULAMI I SOSEM CZOSNKOWYM !!!jutro za
        kare nie jem na obiad miesa tylko konkretna salatke a wieczorem jogurcik!!!
        na razie chcialabym przynajmniej 10/15kg schudnac !!! KONIEC z durnymi
        dietami cud !!! chudnac bede powolutku ale skutecznie !!! dziekuje wszystkim
        za
        nadzieje - nadzieja matka
        glupich ale kazda matka kocha swoje dzieci surprised) !!!! wiecie co schudlam bardzo
        malutko ale moje ubrania sa juz lekko luzniejsze !!!!!
        do odchudzania podchodze w sposob rozsadny - powolutku daze do celu
        TRZYMAM KCIUKI ZA WSZYSTKICH :o) !!!!!
        pozdromejdejki
        • martini_very_bianco Re: 100-DNIÓWKA!!!!!!!!!? 22.04.04, 22:24
          przecież się odchudzasz, a nie umartiasz!!! tylko połowę? brokuły zdrowe,
          czosnek bakteriobójczy, krewetki białko i nienasycone kwachy tłuszczowesmile a że
          mąka w tej pizzy, to szczegół dorbny, może była na cienkim cieściesmile?

          16%VOL
          22%VAT
          • Gość: agakra Re: 100-DNIÓWKA!!!!!!!!!? IP: *.chello.pl 30.04.04, 15:58
            hello i jak wam idzie dziewczynki?
            u mnie waga stoi od tygodnia, włączyłam teraz ćwiczenia, chodzę na basen 2x w
            tygodniu, raz na pływanie i raz na aerobik w basenie, ale to jest trudne i
            ciężkie, byłam zrąbana maksymalnie, ale warto.
            • mejdejka Re: 100-DNIÓWKA!!!!!!!!!? 01.05.04, 14:34
              a u mnie juz 4 kg!!!!!!!!!!!!!!
              • agakra Re: 100-DNIÓWKA!!!!!!!!!? 03.05.04, 19:24
                no to gratulacje!! oby tak dalej
              • toyaa Re: 100-DNIÓWKA!!!!!!!!!? 29.06.04, 12:47
                witajcie! widzę, że nie tylko ja mam taki problemsmile))
                jestem na dietce od tygodnia, mój wynik 3 kgsmile))
    • Gość: dobry duszek Re: 100-DNIÓWKA!!!!!!!!!? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.05.04, 00:31
      z pewnych powodów podciągam wątekwink)))) dobry duszek
      • Gość: agakra Re: 100-DNIÓWKA!!!!!!!!!? IP: *.chello.pl 29.06.04, 12:29
        no i jak wam idzie kolezanki, u mnie 11 kg mniej i dalej walcze.
    • Gość: Tropikalna Re: 100-DNIÓWKA!!!!!!!!!? IP: 195.136.36.* 29.06.04, 12:47
      no coż...ja waże 90 przy 170 cm...kiepsko, kiepsko
      moze sie dolacze???
      tylko jak sie dolaczyc jak mezus co chwilke podtyka pod nos jedzonko...
      • Gość: agakra Re: 100-DNIÓWKA!!!!!!!!!? IP: *.chello.pl 29.06.04, 12:51
        zjedz polowe, ja wazylam wiecej od ciebie i jeszcze duzo przede mna. Od
        wrzesnia idziemy na inseminacje, dlatego musze schudnac, Pierwsza ciaze
        poronilam w marcu, ale bylam przerazona, ze jak bedzie mi rosl brzuch to ja
        bede wazyc 120 kg przynajmniej.
    • Gość: Aga lublin Re: 100-DNIÓWKA!!!!!!!!!? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.04, 14:13
      majdejkosmile))) ja przy takim samym wzroscie ważę 53 kgsad(( i to dla mnie za dużo
      ważyłam przed braniem hormonów 49-50 , ale sądzę, że ta dieta 100 dniowa nie
      jest najlepsza , gdyż może wywołać efekt jojo, ja odchudzająć sie kilka lat
      temu stosowałam dietę 1000 kcal i uważam to za rewelację poprostu MNIEJ
      ŻREĆsmile)) i tyle a już po 18 absolutnie !!!! i ćwiczenia oczywiscie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka