Dziewczyny,
Wczoraj mialam transfer dwoch zarodkow - tak jak wszyscy mowili - czekanie
jest najgorsze.
Najpierw przezywalam stres, ze w ogole nie pobiora mi komorek jajowych,
pozniej, ze nie bedzie zarodkow - okazalo, ze komoreczek bylo
kilkanascie,

))))))), a zarodkow 8

)))))) - podobno wszystkie ladne.
Martwie sie jednak, bo gdzies na Forum przeczytalam, ze zarodek powininen
miec 4-8 komorek, a moje dwa mialy po 3...
Teraz tylko boli mnie brzuch.
Czy ktos tez czeka? Razem razniej.
Buziaki