Dodaj do ulubionych

niedroznosc jajowodow a CLO

27.01.11, 15:01
Czy wie ktoras z Was moze czy i co mogloby sie stac po przyjmowaniu CLO kiedy jajowody sa niedrozne? ( oczywiscie wychodzac z zalozenia ze sie nie wie o ewentualnej niedroznosci).

Zostala we mnie zaszczepiona pewna obawa, ze bez HSG nie powinno sie przepisywac CLO i nurtuje sie teraz powyzszym pytaniem.
Obserwuj wątek
    • annajustyna Re: niedroznosc jajowodow a CLO 27.01.11, 15:10
      Pecherzyki beda byc moze dojrzewac, a ciazy nie bedzie.
    • az-82 Re: niedroznosc jajowodow a CLO 27.01.11, 15:10
      Jeżeli jajowody są niedrożne to branie CLO nic nie da, w ciążę się nie zajdzie. Więc branie prochów jest totalnie bez sensu, trucie się na darmo.
      Nie należy przepisywać bez sprawdzenia drożności, takie są procedury.
    • julia56 Re: niedroznosc jajowodow a CLO 27.01.11, 15:11
      u mnie się "stała" ciąża pozamaciczna np.
      A w kolejnym cyklu z clo puste jajo płodowe. Ale to już trudno zlinkować.
      Potem poronienie. Bo zarodek został wypłukany przez wodniaka, o którym też dowiedziałam się z hsg wiele miesięcy później.

      ------------------------------
      "uwieeeelbiam tą piosenkę. Ale tylko troszkę." by Miki
      • smily4kama1 Ciekawe... 27.01.11, 15:31
        jest to o czym piszecie... ze taka jest procedura. Czemu wiec wielu lekarzy nie wykonuje HSG przed przepisaniem CLO?

        To moj pierwszy cykl na CLO. Nie zlecono mi badania HSG i wielu moim kolezankom bioracym CLO rowniez. Mam obawy teraz, ze cos moze sie nieporzadanego stac. Ale za pozno juz bo wlasnie skonczylam CLO w tym cyklu.
        • sofi75 Nie 27.01.11, 15:42
          Jest procedura, ze HSG musi byc wykonane przed IUI - przynajmniej w tym kraju, w ktorym mieszkam.

          W Polsce nie ma zadnych procedur i panuje wolna amerykanka.

          Co do Irlandii - musialabys sie spytac lekarza, ale szczerze watpie zeby mieli taka procedure. Clo przepisuje sie rocznie tysiacom pacjentek i jakby kazdej mieli wczesnie robic HSG, to poszliby na tym z torbami.

          Wskazniem do HSG sa:
          przebyte zapalenia
          zabiegi etc.
          ale z pewnoscia nie samo branie clo.
        • annajustyna Re: Ciekawe... 27.01.11, 15:47
          W Neimczech tez jak pisze Sofi, z tym ze HSG sie nie robi (chyba ze pacjentka bardzo chce), a robi sie laparo po 6 cyklach na clo z potwiuerdzona owulacja, ale bez ciazy. Tak bylo u mnie - laparo wykazala, ze clo nie moglo zadzialac.
          • smily4kama1 Re: Ciekawe... 27.01.11, 15:55
            Slyszalam, ze taka procedura jest w UK. Nie wiem jak jest w Irlandii, ale podejrzewam ze jest tak samo jak w Polsce.

            Dzieki za info. troche sie uspokoilam.
            • sofi75 Re: Ciekawe... 27.01.11, 16:27
              Slyszalam, ze taka procedura jest w UK.
              > I moze to wyjasnia, czemu NHS ma sie tak swietnie smile
      • lenkau do julia56 27.01.11, 18:59
        Mam pytanie,co z twoim wodniakiem?
        • julia56 Re: do julia56 28.01.11, 09:59
          lenkau napisała:

          > Mam pytanie,co z twoim wodniakiem?


          Po porodzie już go nie obserwują. Na ostatnim hsg go nie było.
          ------------------------------
          "uwieeeelbiam tą piosenkę. Ale tylko troszkę." by Miki
          • lenkau Re: do julia56 29.01.11, 07:55
            Wchłonął się sam?
    • goka_s Re: niedroznosc jajowodow a CLO 28.01.11, 07:49
      Witam ja byłam w podobnej sytuacji do ciebie brałam CLO drożności mi nie sprawdzono a ciąży jak nie było tak nie ma.
      Gdy zapytałam mojego pseudo lekarza o HSG to powiedział, że jeszcze nie pora i taka jest procedura.
      • smily4kama1 goka_s 28.01.11, 11:56

        Jak to jeszcze nie pora? A kiedy jest wlasciwa pora? ja daje sobie czas na 2 cykle, a potem chce HSG i nie ma innej opcji.
        • goka_s do ssmily4kama1 30.01.11, 01:10
          Teraz z perspektywy czasu to też bym tak podeszła do sprawy, ale ja ufałam swojemu lekarzowi i wierzyłam że mi pomoże. Niestety się przeliczyłam, przez co straciłam dużo czasu. Obecnie zmieniłam lekarza jestem po laparoskopii diagnoza: nie drożny jajowód, endometrioza. Mam tylko nadzieję że kuracja androgenem, przyniesie zamierzony efekt i wkrótce zajdę w ciąże.
          Trzymam za ciebie kciuki smile
    • pcoska Re: niedroznosc jajowodow a CLO 28.01.11, 12:03
      no ja tez na moim "madrym" lekarzu wymusilam skierowanie na hsg, bo 4 cykle na clo nei zaskoczyly, teraz zdrowie i cykl totalnie do chrzanu a on mowi: "niech Pani sie wyleczy internistycznie i przyjdzie za 3mce"
      no wiec spytalam czy moze kurna tego badania w tym czasie nie moge zrobic, bo pozniej znowu mnie zacznie faszerowac prochami, a tu jajowody niedrozne, tym bardziej ze sam na usg mowil, ze moze mam zrosty, bo mam lewy jajnik taki schowany za macica i to moze o tym swiadczyc

      no brawooooo podejscia do pacjenta grrrr

      ps. wiecie czy skierowanie na hsg do szpitala panstwowego od lekarza w prywatnej jednostce (u mnie lux med) bedzie dzialac? ktos mnei nastraszyl, ze nie...
      • romashka Re: niedroznosc jajowodow a CLO 28.01.11, 23:32
        Pcoska,
        skierowanie jest wazne, jeśli jest na odpowiednim druku, nieważne czy od lekarza prywatnego czy na NFZ - ja np. szłam ze skierowaniem od prywatnego do szpitala na NFZ.
        Ale nie wiem, na jakich druczkach wystawiają lekarze w Lux-Medzie, czy to są ich jakieś wewnętrzne druczki.

        A w kwestii głownego tematu - ja miałam hsg, a potem clo. Po to, żeby się nie faszerować prochami bez potrzeby.

        Ale tak jak któaś dziewczyna napisała - w PL nie ma procedur, jest wolna amerykanka i każdy leczy, jak chce...
        • annajustyna Re: niedroznosc jajowodow a CLO 29.01.11, 08:16
          Ja mialam kuracje w Niemczech i tutaj tez najpierw pol roku clo, dopiero potem laparo.
    • smily4kama1 Re: niedroznosc jajowodow a CLO 29.01.11, 18:16
      Dziś mi Pani na wizycie oświadczyła, że w Irlandii też najpierw podaje się CLO a po jakimś czasie laparo czy HSG jeśli nie uda się zaskoczyć.

      Jestem po monitoringu. 8dc- dominujący pęcherzyk 14 mm, endometrium 7 mm, więc chyba nie jest źle.

      Z gorszych wieści to jest cysta 4 cm, ale będziemy ją obserwować. Następny monitoring we wtorek ( 11dc ).

      Chyba nie jest źle co dziewczyny?
      • sofi75 ja tam bym powiedziala ze calkiem jest dobrze :) 29.01.11, 19:40
      • goka_s do ssmily4kama1 30.01.11, 01:22
        Nie chcę aby to zabrzmiało jak jakaś przestroga! Dzielę się tylko swoimi spostrzeżeniami. U mnie na monitoringu podczas brania CLO w 9dc było: jajnik prawy pęcherzyk dominujący 15mm, jajnik lewy pęcherzy dominujący 16mm, endometrium 11mm. Cieszyłam się jak głupia, łudziłam się że wszystko będzie ok, a tu taki klops. Trzymam kciuki abyś miała więcej szczęścia.
        • smily4kama1 goka_s 30.01.11, 14:55
          Nie pozostaje mi nic innego niż czekać i liczyć na to, że ja będę miała to szczęście, ale zdaję sobie sprawę że może nie być tak kolorowo.
          • smily4kama1 Re: goka_s 01.02.11, 15:15
            dziś endo 8mm, pęcherzyk 23 mm i teraz pytanie...ginka mówiła, że dziś można już podać Ovitrelle bo pęcherzyk spory ale że też mogę jutro rano bo dziś w sumie to 11dc a jutro będzie już 12dc i to lepiej jak w 12dc...

            no ale co to za różnica? odczekać czy robić teraz?
            • goka_s Re: goka_s 02.02.11, 07:20
              Zdaj się na lekarza (taaa co ja w ogóle mówię chyba jeszcze nie wstałam)smile
              Pęcherzyk jest duży więc można było by podać w 11dc (u mnie pęcherzyki pękają przy wielkości ok 25mm), ale wydaje mi się że w 12 też nic się nie powinno stać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka