audrey2
10.08.11, 13:57
Czy ktoras z Was orientuje sie, czy jest jakikolwiek zwiazek miedzy wyrazna i paskudna druga czescia cyklu a problemami z zaciazeniem? Mam na mysli bole podbrzusza glownie (plus czasem gorszy nastroj) zaczynajace sie juz okolo 20dc w cyklach 30-32 dniowych? Czy to moze sugerowac problemy na przyklad z progesteronem i jakimis zaburzeniami tej fazy cyklu, czy jest to kompletna bzdura?
Zastanawiam sie nad tym, bo juz zwykle od polowy cyklu wiem, ze sie nie udalo (wlasnie przez to, ze odczuwam bol przez dobre 10 dni lub wiecej).