Dodaj do ulubionych

i od nowa?

15.12.11, 14:52
Witam.
Bywam tu rzadko (jeśli chodzi o wpisy).
Byłam taka szczęśliwa kiedy po prawie 6 latach walki (ICSI) wynik Bety pokazał ciąże. Wszystko było super, II wer, III wer, IV wer-pecherzyk ciążowy, V wer- serduszko- ale bije za słabo, VI wer- brak bijącego serduszka. Szok, niedowierzanie, bo było tak pieknie. Czekam na poronienie - 8 tydz.ciąży. Wkrótce święta, jakie? Beznadziejnie smutne. Co dalej, od nowa? Nie wiem...., czy to już koniec....
Pozdrawiam was i życzę wszyskim starającym się wiele wiary i nadziei wraz z nadchodzącymi świetami. Ja w te święta wiary ani nadzei mieć nie będę. Jest tylko pustka, a miało być tak pięknie....
Obserwuj wątek
    • eva-braun Re: i od nowa? 15.12.11, 16:47
      bardzo, bardzo Ci współczuję...
      Też obawiam się takich świąt, bo i u mnie sytuacja niejasna - w ub tyg. było widac pusty pęcherzyk płodowy (przy HCG 14,5 tys.), a wczoraj - tydzień później, czyli w 34 dniu po transferze - w nim coś 3 mm , ale nie można jeszcze stwierdzić, że to zarodek. Czekam jak na ścięcie i nie umiem obudzić w sobie optymizmu. Czuję, że święta też będą beznadziejnie smutne, bo u nas po czterech próbach nie będzie juz "od nowa" sad
      Ściskam wirtualnie!
      • aneczka2607 Re: i od nowa? 16.12.11, 11:49
        Trzymam kciuki. Oby wszystko było dobrze i żeby były to najwspanialsze święta w Twoim życiu.
        Ściskam.
    • teligo Re: i od nowa? 15.12.11, 18:01
      Trzymajcie się dziewczyny.
      To straszne przeżywać coś takiego po latach czekania.
      • miaslo Re: i od nowa? 15.12.11, 22:02
        Oczywiście, ze od nowa jeśli trzeba -( ja idę wlasnie 7 raz. Co prawda tylko raz lyzeczkowanie, wcześniej tylko biohemiczne lub całkowity brak, ale to tez boli. Przykro mi bardzo. Wem, ze Cierpisz, ze smutno. Będzie dobrze... Musi. Musi przecież.
        Eva podczytuje w milczeniu i życzę aby te 3mm były zaraz najszczesliwszymi dla Ciebie np 6 mm -)
        • szyszunia7777 Re: i od nowa? 16.12.11, 18:41
          ja to chyba do skutku smile tyle razy ile bedzie trzeba ..dla mnie zrobil sie to cel w zyciu jedyny i najwazniejszy smile ale takie decyzje nie sa latwe a caly proces przez ktory przychodzimy cholernie bolesny w tej chwili przechodzisz napewno straszny kryzys ..daj sobie czas odpocznij .


          powodzenia smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka