forma-lina
17.01.12, 19:54
Piszę, bo chcę sobie ulżyć. Dziś byłam u gino, pierwszy raz miałam robione usg dopochwowe i od razu szok - torbiel na jajniku, bez płynu. Ja mam lęki, że to rak. Po okresie mam przyjść znów na uzg i zobaczymy, co dalej. Może to nie pękł pęcherzyk - ale w procesie starania o dziecko to też nie jest pocieszeniem. Mam załamkę. Piszcie czy miałyście takie świństwo i jak się sprawa zakończyła. Buuuu
-
Same zmyślają się historie, sam się rozgryza orzech...