Dodaj do ulubionych

criotransfer blastocysty

07.03.12, 19:15
Jestem po nieudanym transferze blastocysty (czekam na @) i przed crio. Mam dwie zamrożone blastocysty. Każda w osobnej słomce. Co radzicie - brać po jednej czy od razu dwie? Wiem że dwa podejścia to większe koszty ale tym się nie sugeruję. Szanse w/g mojego lekarza przy podaniu po jednej czy dwóch na raz są porównywalne. Lekarz radzi podchodzić do crio w kolejnym cyklu. Mam mętlik w głowie a w necie niewiele sensownych informacji na ten temat.
Help....
Obserwuj wątek
    • marygirl Re: criotransfer blastocysty 07.03.12, 20:01
      ja bym brała 2 naraz, raz a dobrzewink
    • franulina Re: criotransfer blastocysty 07.03.12, 20:09
      Jeśli szanse są porównywalne, to lepiej na raz. Każdy dodatkowy cykl to miesiąc więcej stresu i nerwów - po co?
      • k_anilorak Re: criotransfer blastocysty 07.03.12, 21:11
        Też skłaniam się ku 2 za jednym zamachem. Ewentualnej ciąży mnogiej się nie boję. Z jednej strony jak coś w lodówce zostaje to zawsze plan awaryjny ale już jestem zmęczona życiem nadzieją.
        • kavainca Re: criotransfer blastocysty 08.03.12, 13:59
          tylko pamietaj,ze ciąża bliźniacz to wieksze ryzyko powikłań, wczesniejszego porodu itd...kliniki chca miec lepsza skutecznośc i moze dlatego sugeruja dwie na raz...warto rozważyć wszystkie za i przeciw...
          • k_anilorak Re: criotransfer blastocysty 08.03.12, 14:26
            kavainca stąd właśnie mętlik w głowie. Wizyta mniej więcej za miesiąc i wtedy będzie czas na szczegółowe pytania. Do tej pory chciałabym mieć jak najwięcej argumentów zarówno za podaniem jednej jak i dwóch żeby podjąć najlepszą dla mnie decyzję, dającą największe szanse na ciąże. Oczywiście nic kosztem zdrowia.
            • wypalona_zarowka Re: criotransfer blastocysty 08.03.12, 15:13
              a ja powiem inaczej: myśmy wzieli 3 blastusie na raz i nic z tego nie wyszło !!
              teraz najchętniej brałabym pojedyńczo aby mieć jednak jakąś nadzieje i szanse..
              każdy miesiąc jest inny- w jednym miesiącu człowiek jestszczęśliwszy i ciało może bardziej gotowe na przyjęcie zarodków!! tak sobie to tłumacze.. bo przyczyn niepowodzeń nie ma a blastusie były super...
              • k_anilorak Re: criotransfer blastocysty 08.03.12, 17:45
                Też mi to przyszło to do głowy dzisiaj. Co miesiąc nasze ciało zachowuje się inaczej. Kiedyś jeden ginekolog mi powiedział że to co się dzieje w nas to jest stan na dzień badania i w następnym cyklu może być inaczej. Z jednej strony nadzieją że może następnym razem się uda a z drugiej... żyję tą nadzieją już ósmy rok.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka