kotkowa
13.08.12, 13:22
Drugi cykl mam lekką stymulację, gin powiedział, że max 6 cykli możemy tak działać. W następnym cyklu mój m. wyjeżdża na tydzień i będą to właśnie najlepsze płodne dni u mnie, przed owulacją. Także ten cykl będzie stracony. Czy ktoś wie, czy w takim cyklu też powinnam brać leki i stymulować cykl, czy zrobić przerwę? Co jest lepsze, zdrowsze, bardziej wskazane z medycznego punktu widzenia? Gina postaram się jakoś dorwać i dopytać, ale jest na urlopie, więc nie wiem jak to wyjdzie.
Czy jak zrobię teraz przerwę, to dalej będę mogła mieć stymulację przez kolejne 4 cykle, ten czas się przesunie o ten 1 cykl? Czy w ogóle nie powinno się przerwy robić?