Dodaj do ulubionych

Stymulacja a przerwa w staraniach

13.08.12, 13:22
Drugi cykl mam lekką stymulację, gin powiedział, że max 6 cykli możemy tak działać. W następnym cyklu mój m. wyjeżdża na tydzień i będą to właśnie najlepsze płodne dni u mnie, przed owulacją. Także ten cykl będzie stracony. Czy ktoś wie, czy w takim cyklu też powinnam brać leki i stymulować cykl, czy zrobić przerwę? Co jest lepsze, zdrowsze, bardziej wskazane z medycznego punktu widzenia? Gina postaram się jakoś dorwać i dopytać, ale jest na urlopie, więc nie wiem jak to wyjdzie.
Czy jak zrobię teraz przerwę, to dalej będę mogła mieć stymulację przez kolejne 4 cykle, ten czas się przesunie o ten 1 cykl? Czy w ogóle nie powinno się przerwy robić?
Obserwuj wątek
    • saanka84 Re: Stymulacja a przerwa w staraniach 13.08.12, 13:34
      Nie wiem dokladnie co bierzesz na stymulacje ale mi sie wydaje ze mozna zrobic przerwe. Ja tak mialam bo spedzalismy z meżem urlop praktycznie osobno wiec nie bralam Puregonu dopiwro po powrocie zaczelam brac. Ale u mnie moze tak mozna bylo bo i tak mam nieregularne cykle, sama nie wiem ale tez stwierdzilam ze szkoda mi wydawac kasy na stymulacje w cyklu w ktorym i tak nic nie bedzie sie dzialo. najlepiej zapytaj gina.
      • kotkowa Re: Stymulacja a przerwa w staraniach 13.08.12, 14:23
        Postaram sie go zapytac. Ja mam stymulacje Etruzilem (Letrozol, cos jak Femara), tylko 1 tabletka w 3 dc i koniec, stymulacja jest minimalna. Mi w sumie nie chodzi o kase, bo mam tych tabletek nawet nadmiar, mi szkoda tracic jednego z tych 6-ciu cykli po prostu. Skoro mozna stymulowac tylko 6 cykli, to nie chcialabym stracic zadnego.
        • njut Re: Stymulacja a przerwa w staraniach 13.08.12, 15:20
          kotkowa tym razem ja mogę posłużyć radą. Miałam cykl stymulowany i w czasie dni płodnych wypadł mi długi urlop. Nie mogłam iść na monitoringi. Gin stwierdził, że szkoda tracić cykl i kazał brać tabletki (1 tab clo 5-9dc), tyle, że nie dostałam zastrzyku. Oczywiście na początku następnego cyklu popędziłam na wizytę żeby wykluczyć torbiele przed dalszą stymulacją. Także ja bym brała smile
          • kotkowa Re: Stymulacja a przerwa w staraniach 14.08.12, 09:06
            Tylko, że Ty się starałaś w tym cyklu urlopowym, a u mnie chodzi o to, że nie będzie starań, bo mąż wyjeżdża - więc stracę ten cykl biorąc leki. Mogę je brać tylko przez 6 cykli, więc szkoda mi brać w cyklu, w którym starań nie będzie.
            • njut Re: Stymulacja a przerwa w staraniach 14.08.12, 09:40
              Z tego co czytałam stymulacja działa tylko i wyłącznie na jeden cykl więc rzeczywiście w Twoim przypadku nie ma sensu i lepiej zrobić miesiąc przerwy.
              A jakie są skutki uboczne Twojego "stymulatora"?
              • kotkowa Re: Stymulacja a przerwa w staraniach 14.08.12, 13:44
                W sumie nie wiem jakie - ja nie mam żadnych, biorę bardzo małą dawkę, tylko 1 tabletkę jednorazowo w 3 dc. Ogólnie jednak gin mnie poinformował, że każda stymulacja wiąże się z większym ryzykiem raka jajnika w przyszłości, oczywiście wiele zależy od tego jaka jest dawka i jak długo się stymuluje, ale co do zasady tak jest. No i kwestia przyzwyczajenia organizmu - chyba dlatego stymuluje się max 6 m-cy, potem przerwa. Napisałam sms do gina, jest na urlopie, więc nie wiem czy się z nim dogadam, ale chyba zrobię tą przerwę jeśli wyjazd m. się potwierdzi.
                • kotkowa Re: Stymulacja a przerwa w staraniach 14.08.12, 14:28
                  Kurcze gin mi odpisał, że nie mam robić przerwy w stymulacji, a wręcz zwiększyć dawkę Etruzilu - teraz mam brać w 2,3,4 dc po 1 tabletce. Jedynie jak nie będzie starań, to nie mam brać zastrzyków z Choragonu. Z jednej strony to dobrze, że mi zwiększył dawkę, tak myślałam, że coś z tym moim estradiolem trzeba zrobić. Z drugiej kurcze żal mi tego cyklu, że będzie stracony zapewne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka