Dodaj do ulubionych

Nie mogę zajść w drugą ciążę, dlaczeo

16.11.13, 13:04
Witajcie
Jestem mamą synka 5,5 lat, poród siłami natury. Od dwóch lat staramy się z mężem o rodzeństwo i nic. Dodam, że badania hormonalne, cukrzycowe, HSG miałam robione i wsystko w normie. Mam 29 lat. Waga 53 kilo przy wzroście 170 cm. Jestem osobą bardzo ekspresyjną i cały dzień naładowaną energią. Codziennie wieczorem biegam 4,5 km. Czy to może być przeszkodą? Przed pierwszą ciążą ważyłam 56 kg i biegałam 2 razy w tygodniu, ale po pordzie aby szybko dojść do formy weszło mi w nawyk codzienne bieganie i tak zostało mi we krwi smile Proszę o wasze sugestie i pisanie mam, które mają podobne problemy, albo miały i się z nimi uporały. Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • martyna1985 Re: Nie mogę zajść w drugą ciążę, dlaczeo 16.11.13, 13:46
      jakbym czytala o sobie...napisze wiecej wieczorem.
    • eva-braun Re: Nie mogę zajść w drugą ciążę, dlaczeo 16.11.13, 14:09
      a mąż się przebadał?
      U nas pierwsze dziecko poczęte naturalnie w pierwszym cyklu po odstawieniu antykoncepcji. Starania nad drugim zajęły nam 5 lat (zaczęliśmy po niecałych 3 latach po urodzeniu pierwszego) i 9 transferami in vitro, bo okazało się, że nasienie takie do d... Więc nie dopatruj się przyczyn niemożności zajścia u siebie, tylko pognaj faceta na badania smile
      • filipinka2008 Re: Nie mogę zajść w drugą ciążę, dlaczeo 16.11.13, 16:49
        Tak, oczywiście, rok temu mąż był na badaniu nasienia i wyszły bardzo dobrze. Wtedy ja zrobiłam HSG i zaczęłam symulacje Gonalem i po 3 mies symulacji nadal nic...
        • martyna1985 Re: Nie mogę zajść w drugą ciążę, dlaczeo 16.11.13, 19:54
          Filipinka, moja córka za miesiąc kończy 6 lat. Z nią w ciążę zaszłam od razu.
          O drugie dziecko staramy się od lipca 2010. Po równym roku zaszłam w ciążę naturalną, bliźniaczą, którą poroniłam. Od tamtego czasu minęły ponad 2 lata, mam za sobą laparoskopię, podczas której wyłuskano mi torbiel, zrobiono drożność (oba jajowody drożne), wyniki AMH kiepskie 0,32, zespół LUF (niepękające pęcherzyki),nieudane in vitro (lipiec 2013)
          wyniki mojego męża na tyle dobre, że dr delikatnie namawiał go na dawstwo.

          Ja już odpuściłam, do kolejnego ivf nie chcę podchodzić, zwłaszcza, że z moimi wynikami jest duże prawdopodobieństwo ponownego niepowodzenia.

          co ma być to będzie. Mam córę i jak nie będzie miała rodzeństwa to trudno...
          • filipinka2008 Re: Nie mogę zajść w drugą ciążę, dlaczeo 16.11.13, 21:31
            Martynka, przykro mi strasznie, że przeżyłaś poronienie sad To rzeczywiście walczyliście intensywniej niż my i mamy podobne problemy. Jak to jest, że za pierwszy razem od razu człowiek zaszedł w ciążę a po kilku latach już jest taki problem. Też doszłam do wniosku, że nie ma co ingerować w organizm i go na siłę symulować końskimi dawkami Gonalu, czy Menopuru a i tak nic z tego (u mnie pęcherzyki 2, może 3 rosły do max 20cm i pękał jeden, brak śluzu praktycznie przez cały m-c). Ja miesiączkuję co 40- 50 dni i się zastanawiam, czy to, że mam wagę niższą o 3 kg i biegam codziennie, nie jest przyczyną niepowodzeń...
            Na szczęście mamy już po jednym skarbie smile
            Pozdrowienia zasyłam
            • martyna1985 Re: Nie mogę zajść w drugą ciążę, dlaczeo 16.11.13, 22:10
              Ja tez biegam, takie same dystanse, ale 3 razy w tyg. Przed IVF przez 4 m-ce wyżywałam się na życiu z Chodakowską.
              Moja serdeczna koleżanka ginekolog twierdzi, że sport wręcz pomaga, a nie przeszkadza i nawet przy ivf kazała mi ćwiczyć, ale mi samej było ciężko. Ja też ważę mniej więcej tyle co Ty (może 55 kg) przy 170 cm.
              Ja przy procedurze wyhodowałam "aż" 5 pęcherzyków na naprawdę sporej dawce hormonów...więc samo za siebie to mówi.

              A Twój synek nie naciska na rodzeństwo? Moja strasznie! Już jej trochę mija, ale chyba wyczuwała nasze myśli i nie bylo dnia, żeby nie wspomniala o siostrze lub bracie.
              • filipinka2008 Re: Nie mogę zajść w drugą ciążę, dlaczeo 17.11.13, 10:13
                No to Martyna, widzę, że mamypodobne symptomy crying
                Mój syn ma fazy, kiedy pyta się kiedy będzie miał "braciszka", albo bierze nas pod włos i mówi, że jak my umrzemy i dziadki to jemu kto zostanie? Jakby miał braciszka to miałby kogoś...Albo, że w zerówce prawie wszystkie dzieci maja rodzeństwo a on nie...No i trzeba się tłumaczyć uncertain
                Ja się zastanawiam jeszcze nad badaniem śluzu, bo mam go w moim mega długim cyklu jak kot napłakał, albo wręcz cały cykl suchy...uncertain
                Zastanawiałam się, czy to też nie przez słodycze, bo wcinam ich naprawdę na tony, ale ukier wyszedł w normie.
                Nie rozumiem jak to się potrafi szybko biologia kobiety zmieniać sad Ale masz rację, nie ma co się futrować hormonami, żeby potem jakieś raka się nie nabawić...
                • martyna1985 Re: Nie mogę zajść w drugą ciążę, dlaczeo 17.11.13, 17:28
                  Moja ma te same teksty...przykro mi się robiło, jednak teraz jej wytłumaczyłam stosownie do wieku oczywiście.
                  • filipinka2008 Re: Nie mogę zajść w drugą ciążę, dlaczeo 17.11.13, 21:16
                    wink A jak u Ciebie wygląda z cyklami, też są nieregularne i długie? Czy owulacja występowała i wystepuje?
                    • martyna1985 Re: Nie mogę zajść w drugą ciążę, dlaczeo 18.11.13, 08:16
                      Cykle mam 24-28 dni. Owulacji nie mam, bo w każdym monitorowanym cyklu robiła się torbiel, stąd diagnoza LUF (pęcherzyk nie pęka, tylko rośnie czasami do sporych rozmiarów ok 5 cm).
                      Nie pomaga zastrzyk ovitrelle, progesteron...oporna jestem na leczenie strasznie.
                      • ingalill23 Re: Nie mogę zajść w drugą ciążę, dlaczeo 18.11.13, 08:37
                        filipinko zauwazylam dwie niepokojace rzeczy, mianowicie co 40-50 dni okres i to ze jesz jak mowisz tony slodyczy a cukier w normie.
                        Radze udac sie jak najszybciej do endokrynologa-ginekologa - on zleci Ci badanie hormonow tarczycy, przysadki mózgowej i nadnerczy - koniecznie musisz to zbadac, z tym dlugim okresem to jest cos nie tak!!! Zbadaj sobie rezerwe jajnikowa hormon AMH.
                        Odnosnie jedzenia slodyczy - tez to mialam, jadlam rpzez wiele lat tonami, jak nic nie bylo to wyjadalam cukier z cukierniczki to było jak uzaleznienie. Jakies 2 lata temu zaczelam miec latem problemy z nerkami, zaczelam rzadziej siusiac 1-2 razy dziennie i po kropelce, zaczelam puchnac. wyladowalam na diagnostyce w szpitalu u urologa. Wyniki nie pozostawily zludzen - kandydoza nerek (grzybica). Efekt moich dziecięcych i wieloletnich antybiotykoterapii. Dostalam wtedy silny lek rpzeciwgrzybiczny i zwalczyl my grzyby candida (stąd kandydoza). Niewykluczone, ze Ty to mozesz miec. Ja tez uprawiam sport - jazda konna +nurkowanie i nie mam nadwagi, jestem aktywna. Sport nie ma nic do zachodzenia w ciaze.
                        U mnie byl problem wlasnie z AMH, a tez nie wiadomo co bylo rpzyczyna braku ciazy. Dopiero jak udalam sie właśnie do dobrego endokrynologa-ginekologa wyszlo szydlo z worka.
                        To on wlasnie zrobil mi wszystkie mozliwe hormony wlacznie z tymi co Ci wypisalam. Koniecznie je sobie przebadaj i zbadaj mocz i krew na obecnosc grzybow candida!!! Grzybica może atakować nie tylko nerki jak u mnie, ale np uklad pokarmowy, czy poszczegolne organy, także te rozrodcze. Nie jestem pewna czy kandydoza czasem nie wplywa negatywnie na zajscie w ciaze, nie dam sobie reki uciac, ale poczytaj o tym.
                        • filipinka2008 Re: Nie mogę zajść w drugą ciążę, dlaczeo 19.11.13, 11:06
                          Możesz mieć rację.Rzeczywiście powinnam zrobić badania AMH, bo do tej pory nie zostałam na nie skierowana. Badania tarczycy mam w normie. TK głowy robiłam i czekam na wyniki. Mocz i kerw pod wzgl grzybów candidia nie roiłam, nawet nie pomyślała, Ale pójdę tym tropem, bowiem może to też mieć związek z moimi dolegliwościami skórnymi na dłoniach. Od 3-4 lat wychodzi mi na jesień pokrzywka idiopatyczna, która samoistnie przechodzi na wiosnę. Nie wiadomo od czego, czy od zimna i zgrzania, zmian temperatur, czy od metalu zimnego czy właśnie od jakiś pasożytów w organizmie. Robiłam testy alergiczne, też są OK. Może te dwie sprawy są ze sobą powiązane i mam jakiś problem autoimmunologiczny,który niszczy w środku moje zdrowe komórki i dlatego nie mogę zajść w ciążę...
                          Dziękuję za rady, każda na wagę złota smile Pozdrawiam
                          • martyna1985 Filipinka 19.11.13, 12:00
                            Każdy Twój post daje mi uczucie jakbym czytała siebie.
                            Ja też mam pokrzywkę i też w tym okresie zwłaszcza. Wstyd się pokazać, bo moje dłonie wyglądają jak u babuleńki, suche, pomarszczone, i z egzemą. Paznokcie od jakiegoś czasu też mega mega łamliwe z pionowymi prążkami.
                            • filipinka2008 Re: Filipinka 19.11.13, 12:26
                              Martyna, możemy mieć to samo schorzenie, którego do tej pory nie zdiagnozowano u nas. Może czas poszukać od strony zagrożenia jakimiś pasożytami...Ja się wybiorę na to badanie na pasożyty candida, nie wiem czy nie na jakieś jeszcze.
                            • n1eobecna Re: Filipinka 29.11.13, 19:30
                              Tarczyca.
            • marshi Re: Nie mogę zajść w drugą ciążę, dlaczeo 29.11.13, 16:24
              To zjawisko to niepłodność wtórna, coraz częściej spotykana.
              Ja cierpiałam na niepłodność pierwotną: zaszłam w ciążę po 4 latach i dwóch latach badań, leczenia i pomocy medycznej z zajściu w ciążę.
              Z drugim dzieckiem nie chcieliśmy czekać zakładając, że procedura może być podobna. A tu niespodzianka: zaszłam w drugą ciążę w pierwszym cyklu, syn miał 8 miesięcy smile. Wszyscy włosy z głowy rwali, a niektórzy do dziś uważają to za wpadkę smile))))

              Myślę, że nasze ciała to wspaniały zaawansowany mechanizm, jednak nie jest bezawaryjny. A samo poczęcie to istny cud, który dopiero takim się staje, gdy nie chce się wydarzyć.
              Życzę ponownego ,, bycia przy nadziei". Kiedyś nie podobało mi się to stwierdzenie, obecnie uważam, że jest tam ukryta mądrość.
    • martyna1985 Re: Nie mogę zajść w drugą ciążę, dlaczeo 19.11.13, 13:33
      Filipinka, może powinnam, ale nie chcę się już doszukiwać, robić badań. Złożyłam broń i cieszę się życiem wink Nie pozwolę sobie na kolejne lata stresu, liczenia, oczekiwania.
      Poczyniłam tyle zmian od nieudanego ivf, które miały mi pomóc (i pomogły) w poniesionych stratach moralnych, że nie chcę tego zaprzepaścić.
      • ingalill23 Re: Nie mogę zajść w drugą ciążę, dlaczeo 20.11.13, 17:29
        filipinko zrob jeszcze hormony przysadki mózgowej i nadnerczy, a TSH to nie jedyny hormon tarczycowy - zrob wszystki plus badanie na candidę. Powodzenia!!!

        ps: jak dla mnie masz typowe objawy zarażeniem grzybami candida...
        • filipinka2008 Re: Nie mogę zajść w drugą ciążę, dlaczeo 20.11.13, 21:52
          Ingalil, Właśnie dziś oddałam do analizy kał w kierunku zakażenia candidą i dostałam cały instruktarz prób prowokacyjnych co by sprawdzić, czy organizm nie nosi jakiegoś pasożyta uncertain
          Jak Ty się wykaraskałaś z teo choróbska, jakimi metodami, lekami czy dietąm ziołami. Z tego co czytałam, to dieta przy candidi jest bardzo jałowa, a przy tak sxzczupłej jak ja to chyba padnęwink
          Czy ten hormon przysadki mózgowej ma jakąś konkretną nazwę badania?Pozdr
          • ingalill23 Re: Nie mogę zajść w drugą ciążę, dlaczeo 21.11.13, 10:16
            Idz na wizyte do endokrynologa-ginekologa on juz da Ci pelne badania i nazwy tych hormonow jest kilka zarowna przysadkowych jak i tych z tarczycy i nadnerczy. Ja mialam wszystkie mozliwe hormony badane zanim wyszlo co mi jest i dlaczego nie moge zajsc w ciaze.

            Mi candida wyszla w moczu, bo jak mowilam mi stanęły nerki 2 lata temu i sikalam 1-2 razy dziennie po kropelce i stopy mi puchly.
            Dostalam lek silny rpzez 5 dni baralam cos a la antybiotyk wlasnie na grzyby drozdzaki - do nich nalezy candida. Candida to nie pasozyt a grzyb z rodziny drozdzakow.
            Pomogl mi lek, ja sie elczylam poza Polska, bo mieszkam na stałe jak leczenie wyglada w Polsce tego nie wiem. Jedynie na diagnostyke w sprawie nie moznosci zajscia w ciazy przylecialam do Polski.
        • filipinka2008 Re: Nie mogę zajść w drugą ciążę, dlaczeo 08.12.13, 16:06
          Witajcie, zrobiłam badania na obecność candidia i wyszło mi, że mam drożdżaki w kale...Wynik na antygena Giardia wyszedł ujemny, więc lamblii brak. Pasożytów oraz cyst w kale też brak Nie wiem czy to może mieć wpływ i jak mam się ich pozbyć. Wolałabym uniknąć antybiotykoterapii. Jak Ty Ingalill23 pozbyłaś się tego problemu?
          • ingalill23 Re: Nie mogę zajść w drugą ciążę, dlaczeo 24.12.13, 11:07
            filipinka2008 napisał(a):

            > Witajcie, zrobiłam badania na obecność candidia i wyszło mi, że mam drożdżaki w
            > kale...Wynik na antygena Giardia wyszedł ujemny, więc lamblii brak. Pasożytów
            > oraz cyst w kale też brak Nie wiem czy to może mieć wpływ i jak mam się ich poz
            > być. Wolałabym uniknąć antybiotykoterapii. Jak Ty Ingalill23 pozbyłaś się tego
            > problemu?

            Chyba nie da się uniknąc antybiotykoterapii: ja niestety na drożdżaki w nerkach (wyszły mi w moczu) dostałam antybiotyk - brałam przez 5 dni. Potem na własną ręke nakupowałam sobie probiotyków i odbudowałam florę bakteryjna. Odkąd pozbyła się drożdżaków, moje nerki pracują, i przestałam miec napady jedzenia słodyczy, mało tego, nie dam rady zjeśc juz całego batona np snickersa czy tabliczki czekolady..odrzuca mnie od słodkiego smile
            Życze Ci powodzenia w walce i dużo samozaparcia w nie jedzeniu słodkiego smile
    • narciasz1 [...] 25.11.13, 18:37
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kasz0 choroba genetyczna Henryka VIII 25.11.13, 19:51
      filipinka2008 napisał(a):

      > Nie mogę zajść w drugą ciążę, dlaczeo

      Ostatnio czytalem, ze krol Anglii z 6 zonami byl chory genetycznie. Po pierwszej ciazy czynil swe zony "bezplodnymi". Statystycznie ojcami 10% dzieci nie jest maz. Skorzystaj ze statystyki.

      Nie sadze aby lekarze w Polsce trwonili kase na badanie krolewskich genow.

      W tym wszystkim symptomatyczna jest plec Twojej corki. Nie daje Heniutkowi nastepcy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka