zoselin1987
26.11.13, 17:23
Czy to możliwe, że podejrzewa się, że może nie być w ogóle (nie wytwarzać?) komórki jajowej, kiedy przy pierwszym podejściu do inseminacji wszystko było ok? Mam na myśli oczywiście wielkość pęcherzyków, estradiol, endometrium itp...
Czy jedno wyklucza drugie?
Dobrze rozumiem, że po prostu mógł się trafić cykl bezowulacyjny?