Dodaj do ulubionych

taki przypadek

26.11.13, 17:23
Czy to możliwe, że podejrzewa się, że może nie być w ogóle (nie wytwarzać?) komórki jajowej, kiedy przy pierwszym podejściu do inseminacji wszystko było ok? Mam na myśli oczywiście wielkość pęcherzyków, estradiol, endometrium itp...
Czy jedno wyklucza drugie?
Dobrze rozumiem, że po prostu mógł się trafić cykl bezowulacyjny?
Obserwuj wątek
    • starajacasie82 Re: taki przypadek 27.11.13, 13:10
      Każda, nawet zdrowa kobieta ma 1-2 cykli bezowulacyjnych w ciągu roku, a więc oczywiście, że mógł to być cykl bezowulacyjny. Jednocześnie musisz pamiętać, ze przy inseminacji obserwuje się pęcherzyki, a to jeszcze nie jest komórka jajowa, po prostu pęcherzyk może być pusty i tylko przy procedurze ivf można stwierdzić czy faktycznie są tam komórki jajowe.
      Ja przykładowa miałam punkcję przy których nie miałam w ogóle komórek a potem były 3 komórki przy następnej punkcji, wiec jeśli to była jedna taka sytuacja to nie ma co się martwić. Ja w sumie dwa razy pod rząd nic nie miałam, więc załamka była, a potem od razu były 3.
      • zoselin1987 Re: taki przypadek 27.11.13, 17:16
        Tak właśnie myślałam....
        dzięki za odpowiedź starajacasie
        Myślę, że to bardzo prawdopodobne, że miałam puste pęcherzyki. Niski estradiol, z tendencją spadającą przy 4 pęcherzykach i endometrium 10mm.

        Zobaczymy jak będzie tym razem. Jeśli sytuacja się powtórzy to trochę się zaniepokoję. Z drugiej strony zaś sama piszesz, że miałaś pod rząd 2 cykle, w których 'nic nie było'.
        • zoselin1987 Re: taki przypadek 27.11.13, 17:17
          Dodam, że moje AMH to 3,4....co wskazywałoby, że ta rezerwa jest!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka