Dodaj do ulubionych

Invitro-czerwiec/lipiec 2015

22.05.15, 09:16
Witajcie dziewczyny,
nie widziałam tutaj wątku dotyczącego czerwca więc pozwalam sobie założyć. Wiem, że jest ogólny wątek na 2015 ale mam nadzieję, że w tym będą pisać dziewczyny, które zaczynają przygodę lub kolejne podejście do invitro właśnie w czerwcu lub lipcu.
Parę słów o mnie.
Jestem na forum od 2013 kiedy to podchodziłam pierwszy raz do invitro. Udało się przy pierwszej procedurze z której mam cudownego brzdąca. Teraz zaczynamy z mężem walkę o kolejne szczęście. Właśnie przeszliśmy kwalifikację do programu rządowego i czekamy na możliwość rozpoczęcia stymulacji. Najprawdopodobniej cały proces zaczniemy w czerwcu a transfer wypadnie na lipiec. Ale jak będzie to tylko tam na górze wiedzą smile
W naszym przypadku nie jest wiadoma przyczyna niepłodności. Po prostu nie udaje się sad
Zapraszam Was serdecznie bo wiem, że razem łatwiej przez to wszystko przechodzić smile

ps. osoby które poznałam podczas wcześniejszych starań a teraz szczęśliwie są w dwupaku też zapraszam. Same wiecie jak to dobrze wpływa czytać o tym, że się udało smile
Obserwuj wątek
    • 80agatka Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.05.15, 09:48
      Hej ja też walczę od 2013 niestety 1 ciąża poronienie potem dwie biochemiczne teraz zmieniłam klinikę I jestem juz przy końcu stymulacji właśnie jadę na usg i dowiem się kiedy punkcja testować będę na początku czerwca 😊
      • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.05.15, 10:24
        Agatka pamiętam Cię z wątku "listopad 2013" ja na nim zaczynałam smile
        W jakiej klinice teraz?
        Trzymam kciuki Kochana smile
        • 80agatka Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.05.15, 10:36
          Iili tez Cię pamiętam teraz in vimed katowice ☺
          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 02.06.15, 08:55
            Hej,
            ja podchodze na poczatku lipca do kriotransferu. Mialam teraz miec transfer po punkcji ale bylo duuuuzo pecherzykow i lekarz sie nie zgodził ze wzgledu na ryzyko przestymulowania. Zaplodnilismy z mezem 12 komorek (6 zamrozilismy) z czeog mamy az 11 zarodkow wszystkie 8-komorkowe w 3 dobie. Obawiam sie troszkę tego ze mrozenie im zaszkodzisad Dostałam zdjęcie moich zarodków i na razie to poprawia mi humorbig_grin To moje pierwsze in vitro, 2 laat tmeu mielismy ciaze pozamaciczna, z teog powodu jeden jajowod nieczynny, 4 inseminacje, mąż ma przeciwciała, a ja nieregularne cykleuncertain Wiec stwierdziliśmy ze nie będziemy się już meczyc.
            • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 02.06.15, 12:38
              hej ann_2015 ja mam córę właśnie z criotransferu i jestem zdania, że po crio są większe szanse ze wzgledu na to, że organizm nie jest taki wymęczony jak po punkcji.
              Skąd jesteś i w jakiej klinice podchodzisz?
              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 02.06.15, 16:45
                Z warszawy - novum. A Ty? No własnie podobno statystyki sa gorsze dla kriotransferu, ale to pewnie dlatego ze zazwyczaj sa podawane już przebrane zarodki. Troche zaluje, ze nie jestem juz po. Ja w czasie stymulacji i tuż po punkcji czułam się bardzo dobrze, tylko jak się zaczęły te wszystkie leki po to osłabłam, no i to straszenie hiperstymulacją... Teraz mam zamiar wypocząć i zrelaksować się by za miesiąc być gotową na dzidziusiabig_grin Miesiąc rozpieszczania, codziennie pilates itp. I jeszcze przed urlop (mam nadzieje ze ostatni urlop tylko dla doroslychsmile Masz jakies rady jak sie przygotowywalas do poprzedniego in vitro? Ile córeczka ma latsmile
                • asia261 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 02.06.15, 22:08
                  Cześć, ja w lipcu prawdopodobnie ruszę do drugiego podejścia. Pierwsze nieudane, niestety brak też mrozaczków (nie wiem czemusad). Wizyta u lekarza początek lipca. Już nie mogę się doczekać
                  • asia261 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 02.06.15, 22:09
                    Też dowiem się chętnie o jakichś radach, coby pomogły i zadziałały smile
                    • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.06.15, 20:39
                      Asiu,
                      A Ty w jakiej klinice podchodzisz?. Mi sie co prawda jeszcze nie udało, ale jest duzo ładnych mrozaczkówsmile My sie przygotowywalismy stosujac turbo witaminowa diete. Niebotyczne ilosci owocow i warzyw (w tym straczkowych). Turbo dawki kwasu foliowego (tzn tableki normalnie 1 tab dziennie, ale jemy z mezem ogromne ilosc natki pietruszki, kiwi, awokado, ciecierzycy itp) Ponadto od ciazy pozamacicznej cwicze joge i pilates zeby nie zwariowac i móc dalej normalnie funkcjonowac. AA i jeszcze zakupilam sobie mate do akupresury i na niej usypiambig_grin Nie wierze w jej lecznicze zdolnosci ale cudownie relaksuje
                      • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.06.15, 23:14
                        Hi, ja jestem w czasie stymulacji to moje pierwsze podejście do icsi i boję się strasznie
                        • asia261 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.06.15, 23:27
                          Aniu klinika Invimed, na razie myślę że jest ok, tylko że efektów braksad. Kiedyś byłam w Gdańsku w Invickta, ale nie zrobiła ona na mnie dobrego wrażenia.
                          • asia261 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.06.15, 23:34
                            Ann - My w 3 dobie też mieliśmy ładne zarodki, tylko nie wiedzieć czemu w 5 dobie już nie, i nic się nie udało zamrozićsad Podziwiam waszą witaminową dietę, niestety mnie ciągnie do samych niezdrowych rzeczy; A w ogóle to zaintrygowała mnie mata do akupresury smile hm...
                            Lenor88 - doskonale cię rozumiem, też się okrutnie bałam i stymulacji i punkcji i transferu. Miałam mętlik w głowie i pod koniec awersję na strzykawki... Ale czego się nie robi by osiągnąć upragniony cel. Kiedy masz punkcję?
                            • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 04.06.15, 00:14
                              No nie wiem nic mi nie mówią, to 14 dc i na pytanie ile mam pęcherzyków mówią ze wystarczająco tylko tyle wiem ze są za małe mają 10-12mm nawet nie wiem kiedy mam mieć punkcje sad
                              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 04.06.15, 00:17
                                u mnie tez dlugi byly w wiekszosci 12-13, mowili ze wolno rosną, a potem 2 dni potem wszystkie ogromniaste 18-tki, zastrzyk na dojrzewanie i po 36h punkcja. Spokojniesmile
                            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 04.06.15, 00:14
                              Wyczytalam kieds, ze jesli na poczatku zarodeczki się ladnie dzielą, a po 3 dobie przestają to moze byc to czynnik męski (przy slabych komorkach od poczatku sie slabo dzielą). Ale rownie dobrze to mogl byc po prostu brak szczescia. Zreszta to wlasnie na szczescie chyba najbardziej trzeba liczyc, bo przeciez jest masa par, ktore mialy tylko jeden zarodeczek i sie im udało, a sa takie ktorzy mieli duzo i nici. A Wy z NFZ-tu ze czekaliscie do 5 doby z mrozeniem? My na razie z naszej kieszeni bo nie chcielismy juz zmieniac kliniki (w naszej limity ma refundacje juz w tym roku sie wykonczyly, bo im malo miejsc przyznali)
                              Lemur - nie boj sięsmileTez sie bardzo balam, a teraz jestem zdania ze to nic nstrasznego. W czasie stymulacji nic sie nie czuje, zadnego dyskomfortu. Nawet jesli musialabym powtarzac to jeszcze raz to jest to do przezycia. Ciesz się raczej bo najprawdopodobniej niedlugo będziez w ciazysmile
                              • asia261 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 04.06.15, 00:19
                                Ann tak idę programem rządowym. Spotkanie z lekarzem mam za miesiąc. Na początku mówiłam, że tylko raz spróbuję; okazuje się, że spróbuję ponownie. Już się nie boję invitro smile Tylko jakaś taka niewiara mnie dopada...
                                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 04.06.15, 00:25
                                  Przestansmile, tym razem na pewno się udasmile Za pierwszym razem zadko sie przeciez udaje. Trzymam kciuki
                                  • asia261 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 04.06.15, 00:27
                                    smile smile
                                    • asia261 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 04.06.15, 00:28
                                      ja za ciebie też! smile
                                      • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 04.06.15, 00:51
                                        Bardzo boję się tej punkcji najgorsze ze nie wiem kiedy będzie. W której z was się udało in vitro czy wszystkie się dopiero starają? Życzę wszystkim powodzenia smile
                                        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 04.06.15, 01:01
                                          lili80 ktora zapoczatkowala wątek jest szczesliwa mamusiąsmile
                                          sama punkcja nie jest straszna, co wiecej znieczulenie ogolne jest bardzo fajne (przestaje sie dziwic narkomanom, ze biora, bo to na prawde jest odlotsmile)
                                          Postaraj sie nie myslec. Ja sie skupilam w 100% na pracy w tym czasie (na szczescie i nieszczescie intensywny projekt mam) wiec nie mialam czasu i sily myslec. Jesli w pracy nic sie ciekawgo nie dzieje to polecam igrzyska smierci - ta ksiazka wciaga tak, ze zpaomina sie o bozym swieciesmile Co do smaopoczucia po to mnie brzuch troszke zaczal bolec dopiero nastepnego dnia ale tez bez przesady - wlasciwie to nie bol, tylko uczucie ze z tymi jajnikami cos tam bylo robione. Jesli teraz masz 12-tki to pewnie powinnas sie nastawic ze w poniedzialek/wtorek bedzie punkcja
                                          • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 04.06.15, 01:06
                                            Hehe same ekspertki dzięki wielkie. No właśnie najgorsze jest to ze mieszkam od roku w Niemczech i nie mam pracy i dlatego o tym myślę za dużo, aż boję się co będzie po transferze musze sobie jakieś znaleźć bo oszaleje moja łepetyna
                                            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 04.06.15, 01:15
                                              No ja tez sie boje ze po transferze zacznie sie niepotrzebne myslenieuncertain
                                              Fajnie by było calkowicie wyłączyc emocje z tym związane.
                                              Chcialabym sie nie nastawiac za bardzo zeby nie przezywac za mocno ewentualnego niepowodzenia.
                                              • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 04.06.15, 23:59
                                                Hi, ja jestem pełna nadziei i wierzę że nam wszystkim się uda bo każda zasługuje na bycie mamą wink jutro mam wizytę to może już będę wiedziała kiedy punkcje itp
                                                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.06.15, 10:03
                                                  Oczywiscie ze sie nam udasmile Wczesniej czy póxniej, czasem trzeba troszke cierpliwosci. Ja sie nie nastawiam na wszelki wypadek ze od razu będę w ciązy, ale sorry ale skoro 65-letnia kobieta mogla urodzić czworaczki wdzisiejszych czasach to nam się ma nie udac?smile Lennor trzymam kciuki, daj znac kiedy punkcjasmile
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.06.15, 14:59
                                                    Zaczynam się już martwić, moje pęcherzyki mają 9-15 mm dlaczego nie chcą rosnąć i czy to ma wpływ potem na zapłodnienie? I w związku z tym do poniedziałku dalej nie wiem kiedy punkcja
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.06.15, 15:23
                                                    Jesli Twoj nick wskazuje na Twoj rok urodzenia, to podejrzewam ze dali ci mala dawke leku bojąc sie przestymulowania i dlatego wolno rosną. Ja mam 30 lat i dali mi dwa razy mniejsza dawke leku niz przecietna, potem w miedzyczasie podniesli dawkowanie bo wolno rosly, a potem znow obnizyli bo bylo ich bardzo duzo. Ale 15 mm to juz chyba spore pecherzyki, przy 18mm podaja juz orvitrell (tzn u mnie Pani mowila ze mozna podać od 18mm). Jelsi chodzi o wplyw na zaplodnienie to zpaytaj lekarza, ale mi sie wydaje ze to nie powinno miec szans. Przeciez naturalnie tez owulacja moze byc albo w 14 dc albo w 21 (i to i to normalne) i nie ma to znaczenia czy dojdzie do zpalodnienia czy nie. Ja w ciaze zaszlam w 23 dc (późna owulacja) Niestety okazala sie pozamacicznasad ale na samo zaplodnienie nie mialo to wplywu
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.06.15, 15:24
                                                    " ze to nie powinno miec szans"
                                                    ze to nie powinno miec znaczenia mialo byc
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.06.15, 15:24
                                                    " ze to nie powinno miec szans"
                                                    ze to nie powinno miec znaczenia mialo byc
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.06.15, 15:53
                                                    Już chciałbym mieć to za sobą. Tak to moja data urodzenia czyli nie muszę się martwić
    • makatka81 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.05.15, 16:15
      Lili - nie wierzę, że to już smile Buziaki i powodzenia kiss będę zaglądać smile
      • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.05.15, 16:47
        Makatka już smile
        zaglądaj do nas kochana i pisz teraz szybciutko co u Ciebie wink bo że 27tc to widzę smile jak się czujesz? nadal dziewczynkasmile?
        • wiola8926 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.05.15, 16:56
          smile
        • makatka81 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.05.15, 17:13
          Lili - wizyta w poniedziałek wieczorem - mam nadzieję, ze nadal dziewczynka smile Na samopoczucie nie narzekam, bo ponoć będzie tylko gorzej, haha smile a tak poważnie, to oprócz delikatnych problemów z kręgosłupem po dłuższym siedzeniu, zaparć od czasu do czasu, lekko powiększonych stóp i ogólnego uczucia ociężałości jest naprawdę OK. Powoli muszę się zabrać za jakieś zakupy, bo na razie leżę i kwiczę smile czas zajrzeć do listy wyprawkowej z poradami smile
          • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.05.15, 08:48
            Makatka i jak smile? nadal dziewczynka smile?
            wybrałaś już wózek?
            • makatka81 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.05.15, 10:26
              Tak Lili, nadal Hania wink zdrowa i rośnie jak na drożdżach. Miała juz 1330 g. Na następnej wizycie będzie III prenatalne.
              Co do wózka to to jednak jest strasznie skomplikowany temat big_grin przede wszystkim zrezygnowałam z klasycznych kół na rzecz typowo skretnych. Znalazłam modele różnych firm z dodatkową amortyzacja na stelazu i teraz na nich się skupiłam, ale muszę je jeszcze ocenić na żywo, bo na razie to tylko w necie przeglądam. Myślę że w polowie czerwca trzebabędzie juz coś zamówić, bo podobno wiele firm ma przerwę wakacyjna w lipcu i może być problem. Nie warto też chyba przepłacać, a jedno dziecko każdy wózek powinien przetrzymać wink spacerowke lekka i tak pewnie trzebabędzie dokupić. Coś w końcu wybiorę. ..my wszystkie w latach osiemdziesiątych jezdzilysmy w jednym modelu i patrz jakie fajne babki z nas wyrosły haha big_grin
    • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.06.15, 16:37
      Witam! Jestem podczas pierwszego podejścia IV. We wtorek tj. 2 czerwca miałam punkcje. Zadzwonili do mnie w czwartek, że transfer w niedzielę bo mamy 7 ładnych zarodków i chcą je poobserwowac. Zdecydowałam się na embryoglue mam nadzieje, ze to pomoże mi w zagniezdzeniu zarodka. Dziewczyny trzymam za Was kciuki i wierzę, że uda mi się za pierwszym podejściem. kiss
      • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.06.15, 17:46
        Kati.85 trzymam kciuki oby się udało za pierwszym podejściem ja nie długo tez będę miała pierwszy transfer jak wychoduje jajeczka
        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 06.06.15, 08:36
          Ale Wam zazdroszcze, ze macie transfer od razu po punkcji i niedlugo będzieecie mialy z glowysmile. Ja jeszcze prawie miesiac musze czekac. Trzymam za Was mocno kciukismile wklejam tu linka bo znalazlam cudowny blog dajacy nadzieje. Moze nie dokonca dobry by uciec od tego tematu, ale historia mnie wzruszylasmilemilowewzgorze.blogspot.com/2014/04/in-vitro-historia-igrek.html Mam jeszcze do Was pytanko. Ile zarodeczkow zdecydowalyscie sie podac. Jeden czy dwa? Ja bym bez wahania podala dwa, ale boje sie ze jesli bylaby ciaza blizniacza to dzidziusie mogly by urodzic sie przed terminem. No i nie wiem
          • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 06.06.15, 09:22
            Witajcie dziewczynki smile ale sie cieszę że wątek ruszył. Postaram się was nadrobić jak wrócę z urlopu.
            Buziaki
          • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 06.06.15, 10:12
            Hi, ja zapisałam się na dwa, uważam że bliźniaki jestem w stanie odnosić gorzej byłoby z czworaczkami smile choć tak w głębi duszy to mi się marzą bliźniaki no i przede wszystkim są większe szanse na powodzenie
            • asia261 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 06.06.15, 14:38
              Ja też miałam dwa. Powiem szczerze, że więcej niż dwójka na raz to by mnie maksymalnie przarazilo. Ale takie bliźniaki to.fajna sprawa
              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 06.06.15, 20:37
                Tez bym sie bardzo cieszyla z combo ciazysmile u mnie w klinice namawiaja na jeden, ale chyba tez zdecyduje sie na dwa
              • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 06.06.15, 22:23
                A pewno ze fajna sprawa, potem by się chciało kolejne dziecko i znowu przez to wszystko trzeba przechodzić a tak pach i dwa małe budzące za jednym zamachem wink
                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.06.15, 08:02
                  No z tej strony patrzac to nie mialabym watpliwosci. Ja bym nawet chciala trojke dziecismile Tylko ciaza blizniacza to zawsze jest ciaza wysokiego ryzyka. Dzieciaczki moga miec nizsza wage urodzeniowa, moga byc wczesniakami, nie mozna cwiczyc wogole czasie ciazy. Chociaz ja bym mogla nawet przelezec ( odpukac zeby nie bylo potrzeby) cala ciaze zeby maluch/maluchy urodzily sie zdrowe. I o to sie martwie. W novum strasza tym bardzosad no ale, podwojne szczescie za jednym zamachem to by bylo cossmilesmile
                  • asia261 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.06.15, 17:55
                    Czyli w novum podają jeden zarodek? My mogliśmy sami zdecydować, choć przyznam nie wiedziałam o tym i mocno się zestresowalam.

                    • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.06.15, 19:38
                      Niee, podaja maksymalnie 2. 3 bardzo zadko (tylko jak wielokrotnie byl powtarzany transfer z dwoma zarodkami i sie za kazdym razem nie zagnieździły). Ale na broszurce o in vitro ktora dostałam jest to napisane o tym ze blizniaki maja troche cięzej w brzuszku. Cytuje z broszurki ktora dostałam:
                      "Najczęstszym powikłaniem ciąż mnogich jest poród przedwczesny. Poród przedwczesny następuje przed 36 tygodniem ciąży. Odsetek porodów przedwczesnych w Polsce wśród wszystkich ciąz wynosi 7-12% natomiast wśród ciąż bliźniaczych aż 50%."
                      Ale na końcu jest:
                      "Oczywiscie bardzo wiele ciąż bliźniaczych kończy się szczęsliwie i nawet przedwczesnie urodzone dzieci szybko wyrównują wszystkie ubytki. Dużo bardziej ryzykowna jest ciąża trojacza, której za wszelką cenę należy unikać"

                      Koniec koncow, sama moge wybrać czy to będzie jeden czy dwa zarodki, ale tutaj kobiety ktore pierwszy raz podchodzą i są młode (mam 30 lat) i mają dobrze 'rokujące' zarodki namawiają na podanie jednego zarodka. Z drugiej strony po podaniu dwoch jednak szansa na ciąże jest wieksza, z jednym jest dużo większe prawdopodobienstwo ze ciązy wogole nie będzie, więc bardziej się skłaniam jednak ku dwóm zarodkom, ale będę się jeszcze konsultować z lekarzem bo nie mam 100% pewnosci. Mam kilku znajomych ktorzy maja blizniaki i fakt ze ostatni miesiac jest zazwyczaj przeleżany to dzieciaczki są zupełnie zdrowe i rozwijaja się swietniesmile
                      • asia261 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.06.15, 21:24
                        Ja już po 35, zatem od razu decyduje się ponownie na dwa, jeśli wszystko pójdzie z planem. Ciekawa jestem.czy w drugim podejściu będę mieć inne leki do stymulacji, czy może będą chcieli zrobić dodatkowe badania.
                        Ja przyznam się bałam się trojaczkow, ale lekarz mnie uspokoiłsmile
                        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.06.15, 21:34
                          Na forum embrologicznym bylo pytanie po ilu probach prawdopodobienstwo zajscia maleje i juz nie ma sensu i odp lekarza byla taka ze z 4 proba wlacznie prawdopodobienstwo ciazy jest takie samo jak za pierwsza proba in vitro i zaklada się ze po prostu nie udalo przez pecha, wiec moze nie ma sie czym martwic na zapas?smile.
                    • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.06.15, 21:23
                      I nie chciałam Cie zestresować Asiusad Po prostu ja cały czas z tyłu głowy mam te rzeczy i chciałam wiedzieć jak Wy się zdecydwałyscie. Skoro inne kliniki o tym nie mowią to zpaewne nie jest to duże zagrożenie
      • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.06.15, 23:38
        Witajcie dziewczyny!!
        Jestem juz po transferze teraz najdłuższe 12 dni w moim życiu. Pani embrolog powiedziała ze blastus wygląda na chłopca smile no wiadomo to tylko domysły. Zamrożone mam jeszcze 4 blastusie.
        Dziewczyny jestem dobrej myśli ze się uda i wierzę, że u Was też będzie pomyślnie. Trzymam za Was kciuki. Pozdrawiam
        • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.06.15, 23:59
          A w mojej klinice (w Niemczech) nic mi nie mówili o zagrożeniu jaką jest ciąża bliźniacza. A znam wielu ludzi którzy urodzili zdrowych dzieciaczków, wiadomo ostatni miesiąc był najcięższy. Wychodzę założenia że jak mam mieć ciążę zagrożoną to i tak będzie zagrożona nie ważne czy będą to bliźniaki czy jedno dzieciątko. Kati_85 trzymam kciuki będzie dobrze smile
          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.06.15, 15:56
            Lennor wiesz juz kiedy punkcja? Wszystko ładnie wyrosło?smile
            • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.06.15, 21:12
              Hi, w środę mam punkcje popołudniu. A transfer w piątek albo w sobotę. Juz nie mogę się doczekać. smile
              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.06.15, 22:24
                Super, trzymam kciuki😊
        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.06.15, 06:15
          Kati trzymam mocno kciuki za Twojego chlopca albo dziewczynke😊
          • paskap Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.06.15, 23:41
            Lenor88 powodzenia; ja też już chcę działać, bo teraz siedzę tylko w wolnej chwili i czytam, myślę.... Z drugiej strony popadam w stany zwątpienia.
            Daj znać Lenor88 jak się czujesz po. Ty w klinice w Niemczech?
            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.06.15, 17:31
              Paskap a Ty kiedy zaczynasz?
              • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.06.15, 23:10
                Hi jestem dziś po punkcji i mam pytanie jak wy to przezyliscie ja zaraz jajko zniose zupełnie inaczej sobie to wyobrażałam, nawet siku sama nie dojdę w piątek albo w sobotę mam mieć transfer i mam nadzieje ze jutro nie będzie już boleć sad
                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.06.15, 06:16
                  Ojsad mnie nie bolalo. Ale mnie po laparoskopii tez nic nie bolalo wiec slabym punktem odniesienia jestem. Jedynie dzien po punkcji zakrecilo mi sie w glowie mocno i do 4 dni po mialam lekkie mdlosci ( raz zwymiotowalam) ale to chyba przez arsenal lekow które dostalam na przestymulowanie. Odpoczywaj, relaksuj sie i nie marwt sie teraz żeby byc w pelni sil na transfer😊 wszystko będzie ok😊
                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.06.15, 08:44
                    Naprawdę w szoku jestem że to tak boli każdy mówił ze drugi dzień po punkcji można jako tako funkcjonować widocznie ze mnie jest ofiara losu. Jak tak dalej pójdzie to nie wdrapie się na fotel na transferze.
                    • kala82fior Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.06.15, 11:37
                      Lili drugie podejście ... super....trzymam za was mocno kciuki...Całuski dla małej.
                      Makatka widzę ze sobie też dobrze radzisz...jak ten czas leci...zaraz córeczka będzie z Tobą.
                      Dziewczyny wszystkim Wam zyczeżyczę powodżyczę powodzenia....smile
                      Lener ... mnie punkcja tez tak nie bolała i nie znam dziewczyny która miała podobne problemy bólowe. Może skonsultuj to z lekarzem.
                    • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.06.15, 11:57
                      Tak jak pisze kala82fior moze skonsultuj z lekarzem (mam nadzieje ze to tylko niski prog bolusmile). Pewnie kazdy ma inna reakcje organizmu - to jednak zabieg. Dali Ci jakis ketonal albo inne leki przeciwbolowe i antybiotyki? Ja miałam dlugo trwającą punkcje (cos sie jajnik się chował z tego co zrozumiałamsmile) wiec Pani mi powiedziala ze mogę być mocno obolała (ale na szczęście nie byłam) i dali mi profilaktycznie antybiotyk.
    • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.06.15, 13:30
      Witam!! Dziewczyny jestem 4 dni po transferze. Pierwszego dnia miałam jakieś pobolewania i na tym koniec. Nic mnie nie boli, zero plamienia itp i zaczynam się martwić czy oby napewno jest wszystko dobrze, bo gdzie nie czytam to u każdej coś się dzieje.
      Trzymam za Was kciuki. Powodzenia
      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.06.15, 13:36
        Kati! Trzymam kciuki! Na pewno wszystko dobrzesmile Kiedy będziesz testować?smile
        • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.06.15, 14:11
          Ann_2015 w niedzielę chce zrobić test apteczny smile tak z ciekawości chociaż wiem ze może nie wyjść. Betę będę robiła dopiero w czwartek czyli cały tydzień niepewności no a następnie w poniedziałek powtórka.
          • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.06.15, 16:13
            Kati.85 trzymam kciuki grunt to dobre nastawienie smile mi tylko powiedzieli ze mogę paracetamol brać. A te dziewczyny co brały antybiotyki to w tym samym cyklu mialyscie transfer ja naprawdę zawijam się z bólu wyglądam jak po porodzie ale bez dzieciaka.
            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.06.15, 16:32
              Nie, no ja mam odroczony o miesiacsad chociaz teraz wydaje mi sie ze to dobrze bo teraz przyszlo oslabienie i dostalam przedwczoraj okropnej infekcji gardła i bym się stresowała. No i na tych lekach co dostałam (przeciwzakrzopowe, dostinex i amotax ) bylo napisane ze raczej nie powinno sie w ciazy, wiec moze lepeij ze nie bylo transferu jeszcze:/.
              Biedna bardzo jestes ze tak Cie trzymasad Macie jakis telefon alarmowy? Moze zadzwon by skonsultowac? Nospy Ci nie poradzili brac?
              A mam jeszcze pytanie u Was w klinice daja encorton ? Bo u mnie daja od 2 tyg od transferu do testu 7,5 mg dziennie ale tez jest napisane na ulotce ze bezpieczna dawka to do 5mg dziennie w ciazyuncertain
              • kala82fior Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.06.15, 17:08
                Lenor może to nic poważnego ale lepiej dmuchać na zimne. Daj znać co lekarz powie.
                Kati kciuki zaciśnięte .... trzeba myśleć pozytywnie....ja dużo spacerowalam...to mnie i moją macice rozluźniałowink
                • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.06.15, 18:03
                  Kala staram się myśleć pozytywnie ale czytając fora prawie każda dziewczyna ma plamienia, dolega ja bóle a u mnie jedynie dzień po transferze kilka razy wystąpiło jakieś uklucie i na tym koniec. Wszystko przechodzę bezboleśnie dlatego tak się martwię. Stymulacja, punkcja również bez bólu.
                  Powiedzcie mi w którym dniu po trasferze 5 dniowego blastusia może wyjść juz beta bo mi lekarz powiedział , że mam zrobić dopiero w 12-stym dniu.
                  • makatka81 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.06.15, 18:16
                    Kati - wierz mi, że gdybyś miała bóle i plamienia to tez byś się martwila i myślała, że może okres się zbliża i na pewno się nie uda. Ja przechodziłam 3 stymulacje i za każdym razem wszystko było bezbolesne- stymulacja, punkcja, transfer i nie ma reguły na to jaki będzie efekt. U mnie 3 różne zakonczenia: 1-ciaza biochemiczna, 2- porażka, 3- udany. Za każdym razem miałam transfer blastusia i test bhcg dla siebie robiłam 10dpt, a wg zalecen kliniki 14dpt. Mówi się ze przy blastocyscie w 10dpt powinno wyjść min ok. 80-100, ale to też nie reguła, bo u mnie teraz jak się udało w 10dpt było ledwie 38 i naprawdę się poddałam, bo byłam pewna, że to powtórka ciąży biochemicznej. A jednak. ..malutka dala radę wink tak więc wszystko może się zdarzyć
                    • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.06.15, 18:19
                      Makatka81 dziękuję za słowa wsparcia. Postaram się nie myśleć i zrobię w 10 dpt betę i zobaczymy co z tego wyjdzie.
                    • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.06.15, 18:24
                      Mi tylko pozwoli paracetamol... Kati.85 trzeba być dobrej myśli sama mówisz ze wszystko bezboleśnie przechodzisz smile z tego wynika ze ja po transferze jajko zniosę smile jutro mam o 15 30
                      • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.06.15, 18:32
                        Lenor88 czytając na tych wszystkich forach wszystkie dolegliwości a później ze się udało to nie sposób mieć chwil zwątpienia. Postaram się czekać cierpliwie na to co ma się wydarzyć. W najgorszym przypadku podejdź do 2 próby ale wtedy poproszę o 2 blastusie zawsze większą szansa powodzenia smile
                        • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.06.15, 18:38
                          No pewnie zawsze drugi raz jest możliwość. Ja teraz pierwszy raz podchodzę jestem dobrej myśli i jak się nie uda zamierzam nie rozpoczać choć wiem ze to niemożliwe smile to teraz masz tylko jeden zarodek? Ja od razu na dwa się zapisałam co ma być to będzie smile
                          • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.06.15, 18:46
                            To moja pierwsza jakakolwiek próba i lekarz zalecił mi jeden zarodek wiec bez sprzeciwu się zgodziłam, ale teraz już wiem skoro place to ja następnym razem zdecyduje sama. Jeżeli się uda tym razem to za rok lub 2 pomyślę o rodzenstwie dla maluszka w końcu czekają 4 sniezynki smile
                            • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.06.15, 18:50
                              Dokładnie smile a tak z innej beczki ile w pl płacicie za mnożenie u mnie 360 euro na pół roku
                              • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.06.15, 19:14
                                Za 4 sniezynki zaplacilam 1400 za rok smile
                                • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.06.15, 19:25
                                  To tyle co ja na pół roku ale jak sobie myślę ile leki na stymulacje kosztowały jak teraz cierpię to się opłaca
                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.06.15, 20:25
                                    U mnie 670 za caly rok za 11 mrozaczkow. Leki na stymulacje dosyc tanio wyszly bo refundowane byly i malo. Wiecej ten caly shit po punkcjismile
                                    • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.06.15, 20:49
                                      Ann no to malutko zaplacilas ale co klinika to cennik. Najważniejsze, że są możliwości, żeby mieć własne szczęście no i możliwość mrozaczkow gdyby się nie powiodło smile no to u Ann będzie duża rodzinka smile
                                      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.06.15, 21:14
                                        noo mam nadzieję, że takbig_grin A co do cennika, to za to mniej zaplaciłam, ale za cos innego na pewno nadpłaciłam, oni sobie na pewno na czyms wyrównali lub wyrównająwink
                                        • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.06.15, 23:08
                                          Już mi lepiej teraz dopiero czuję się normalnie lekko boli ale da się przeżyć uff jaka ulga...tyle pieniędzy zostawiamy ale cóż się nie robi dla upragnionego dzidziusia.
                                          • kala82fior Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.06.15, 00:00
                                            Lenor cieszę się że już Ci lepiej smile Teraz wij ciepłe gniazdko dla Twojego maluszka wink
                                            • kala82fior Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.06.15, 00:06
                                              Kati nie daj się zwariować. ...ja nie przypominam sobie żebym miała jakieś plamienia czy bóle. ..a się udało smile
                                              Laski które zachodzą w ciążę naturalnie tez nic nie czują.
                                              .więc glowa do góry. ...jeszcze tylko kilka dni...ja chyba pierwszego sikacza zrobiłam w 10dpt a betę po 11.
                                              • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.06.15, 20:14
                                                Kala juz jestem pełna wiary , że się udało smile Teraz tylko poczekać jeszcze tydzień na potwierdzenie tongue_out
                                          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.06.15, 07:30
                                            No to supersmile teraz juz bedzxie dobrze,smile masz racje Lenor ja bym wszystko zrobila zeby miec dzidziusia, nawet jaskbym miala sprzedac nerkewink
                                            • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.06.15, 17:28
                                              Hej właśnie jestem po transferze, po wczorajszym bólu ani śladu. Teraz najdłuże dwa tygodnie w moim życiu. Najgorsze ze nie pracuje i,nie wiem co ze sobą nam zrobić. Jakie dostalyscie zalecenia bo ja mam normalnie żyć jeść pić śmiać się itp. Nie lepiej robić nic?
                                              • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.06.15, 20:11
                                                Lenor88 czekam razem z Tobą na te dobre wieść za 2 tyg. smile Mi jedynie kazali uważać z dzwiganiem bo pracuje a po za tym mam prowadzić normalny tryb życia. Jeszcze tydzień i robie betę smile Wierze, że moje maleństwo jest ze mną smile
                                              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.06.15, 20:52
                                                Lenor wyluzuj sie I nie czytaj rzeczy w siecismile jest type fajnych filmow I ksiazek na ktore niedlugo nie bedziesz miala czasubig_grin z jednej strony beak zajeciavmoze frustrowac, ale przynajmniej nikt Cie w pracy nie wku*****wink powodzeniasmile
                                                • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.06.15, 21:27
                                                  Kati_85 ten tydzień szybko zleci połowę masz za sobą trzymam kciuki smile
                                                  • kala82fior Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.06.15, 00:57
                                                    Kati, Lenor trzymam mocno kciuki i czekam na wieści smile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.06.15, 08:06
                                                    kala82fior a Ty masz synka czy córeczkę?smile
                                                    Możesz napisać czy jakos szczegolnie przygotowywałas sie do transferu, jjakies rady i podpowiedzi?smile Za którym podejsciem się udało?
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.06.15, 18:01
                                                    Kalafior, tak. Powoli zaczynam przygotowania. A Ty też już wracasz po mrozaczka, że tak aktywnie uczestniczysz w tym wątku?
                                                  • kala82fior Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.06.15, 19:51
                                                    Lili ostatnio dużo myślę o moim mrozaczku i strasznie bym chciała mieć już go w brzuszku dlatego znów zaczęłam zaglądać na forum. A jak Ciebie i Makatke tu spotkałam to zatesknilam za wami a przy okazji chce pomóc innym i w ten sposób przygotowuje się ma grudzień. W lipcu albo sierpniu mam jechać ma kontrolę. Mam nadzieję że wszystko bedzie ok i plany się nie zmienią. Jeśli Ci to nie przeszkadza to chętnie zostane...chyba ze wolisz się odciąć od przeszłości to skoncentruje się na innych wątkach.
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.06.15, 21:36
                                                    Kalafior nie przeszkadza ☺
                                                    Ja i tak nie mam czasu sie tu udzielać a i pewnie dziewczynom przyda sie wsparcie kogos doswiadczonego.
                                                  • kala82fior Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.06.15, 19:54
                                                    Ann ja jakos szczególnie się nie przygotowywałam...jedynie pozytywne nastawienie...spacery i duża ilość ryb w diecie....wink
                                                    Udało mi się za pierwszym razem. Mam cudownego synka i jeszcze jeden mrozaczek czeka na mnie. Planuje w grudniu po niego wrócić. To będzie rok po CC.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.06.15, 18:39
                                                    Kalafior to wspaniale ze za pierwszym razem sie udalosmile trzymam kciuki żeby w grudniu tez byl pełen sukces. Chętnie użyję Twojego patentu ze spacerowaniem jako ze nie umiem usiedziec w miejscuwink Jeszcze tylko trzeba przeżyć najbardziej bolesny okres po punkcji bez transferu i do dziełasmileMam nadzieje ze tutaj niedlugo będzie wysyp ciąż i na pewno będzie jeszcze milion pytań do Ciebie jako do doświadczonej mamusiwink pozdrawiam cieplo
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.06.15, 20:18
                                                    Ann a dlaczego nie będziesz mieć transferu po punkcji? Pewnie ze super jak jest ktoś komu się udało aż człowiek jest bardziej optymistyczny. Jejku jeszcze 12 dni muszę czekać jejku to jest wieczność ...
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.06.15, 20:31
                                                    Lenor Nie chcieli mi zrobić transferu bo ppbrano dużo jajek i bylo duże ryzyko przestmulowania, a ciaza to ryzyko jeszcze zwieksza. Gdyby mi podali to juz jutro bym testowala, ale cóż, trzeba zaufać lekarzom, bo wiedza lepiej. A Ty teraz musisz byc dobrej myśli. Jestes mlodziutka wiec masz duże szansesmile powiedz mi czy trudno sie oderwać od myslenia o tym? Trochę sie boje co tam sie urodzi w mojej łepetynie w tym czasie.
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.06.15, 21:03
                                                    Aaa teraz rozumiem jak tak ma być lepiej to pewnie ze tak. Staram się ale trudno zwłaszcza ze nie pracuje jestem stosunkowo krótko na niemieckiej ziemi i nie mam dużo znajomych żeby tu wpaść na kawę czy tam. Najgorzej mam rano kiedy mąż w pracy, ale daje rade to dopiero początek nie wiem co będzie za tydzień. Strasznie głupie uczucie wiem ze mam dwie "potencjalne" fasolki w miejscu którym powinny się znajdować nie muszą żadnej drogi pokonać a jednak potem może się okazać że nic z tego. Narazie ogólnie jestem dobrej myśli lekarz mi kazał normalnie żyć dużo się śmiać smile
                                                  • kala82fior Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.06.15, 21:09
                                                    Lenor dokładnie tak....pozytywne nastawienie to połowa sukcesu...śmiech i radość to endorfiny i relaks...komfort i brak skurczów macicy....tak w uproszczeniu wink Także rób wszystko co cie relaksuje i daje ci radość no i staraj się nie myśleć. ..wiem łatwiej powiedzieć niż zrobić😛
                                                    Kciuki zaciśnięte smile
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.06.15, 21:39
                                                    Kalafior dopytaj jak bedziesz na wizycie jak to jest z tym transferem, bo mi lekarka na wizycie powiedziala że żeby podejść do procedury trzeba mieć min 6 cykli. A Ty jak karmisz to pewnie jeszcze nie masz. I nie zrobia Ci transferu wcześniej niż rok po cc, A Ty chyba jakoś w styczniu rodziłaś?
                                                  • kala82fior Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.06.15, 09:24
                                                    Lili nie strasz crying 6 cykli....fuck....a młody od cycka nie chce się odkleić crying
                                                    Ja rodziłam na początku grudnia i mój lekarz mówił, że jak wszystko będzie ok to przyszły grudzień to realny termin na transfer. Ale nic nie mówił o cyklach...Heh....jak tak dalej pójdzie to pewnie transfer mi przełożą na przyszły rok sad
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.06.15, 10:28
                                                    Koło Dortmundu mieszkamy a klinikę mamy w Dortmundzie.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.06.15, 13:36
                                                    Lenor I jak Wam sie tam mieszka? Planujecie zostać na stale? Mi od czasu do czasu chodzi po głowie emigracjawink
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.06.15, 13:43
                                                    Nie podoba mi się tu cała rodzina i przyjaciele są w Polsce ale wiem że mi tu będzie lepiej jak wszystko się pouklada smile generalnie chodzi o to że jesteśmy tu blank sami .. .Wszystko od nowa trzeba budować
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.06.15, 16:52
                                                    Rozumiem i teraz to musi mocno doskwierac dopiero. Podwójnie za Ciebie kciuki trzymam żeby sie poukladalo jak najszybciejsmile) a mowilyscie rodzinie o calej akcji? Ja stwierdzilam ze powiem jak juz będzie o czym, nie chcialabym zrobić im nadziei żeby w razie czego sie nie zawiedli, chociaz pewnie bym miala wsparcie. Ale to trudne jestsad
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.06.15, 22:34
                                                    Moja rodzina wie męża nie. Początkowo nie miałam zamiaru ale kiedyś powiedziałam mamie żeby powiedziała rodzinie żeby ciągle nie pytali się kiedy będziemy mieć dzieci, dobrze wiedzieli że chcemy zawsze mówiłam ze po ślubie zaraz bierzemy się do roboty a po roku nic to powinni się coś domyślić a nie tak paplaja ozorem. Bardziej mnie dobijało to jak ciągle się wypytywali niż to jak wiedzą. A okazało się ze mama nas wspomogla finansowo smile i każdy nam dobrze życzy
                                                  • kala82fior Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.06.15, 22:45
                                                    Lili dzięki za cynk...na pewno dopytam. W lipcu lub sierpniu jak się umowie na wizytę.
                                                    A ty kiedy zaczynasz się stymulować?
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.06.15, 10:46
                                                    Kalafior nie straszę ale dopytaj. Mi tak powiedzieli ale ja stymulację wiec do mrozaka moga inaczej podchodzic. Lepiej od razu zapytaj żebyś potem sie nie rozczarowala. Chociaz do transferu tez potrzeba owulacji. Kumpela po odstawieniu od cycka jeszcze przez 3 mce nie miala @ wiec lepiej wcześniej sie dowiedz
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.06.15, 13:16
                                                    Lili do transferu niekoniecznie trzeba owulacji. Moga na sztucznym cyklu zrobić tylko wtedy do 11-12 tygodnia hormonki trzeba przyjmowac. Prawdopodobieństwo ciąży podobno te samo. W sumie babki po menopauzie i bez jajników tez miewaja in vitro, a one nie maja owulacjiwink jednak mimo wszystko pewnie lepiej na wlasnym cyklu. Poza tym zdazylysmy zauuwazyc ze co klinika to inne schematy postepowaniasmile
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.06.15, 14:27
                                                    No więc właśnie, co klinika to inne procedury dlatego lepiej wczesniej dopytac niz sie nastawiac a potem rozczarowac.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.06.15, 06:57
                                                    Lenor ja jestem dobrej myślismile A w jakim mieście siedzicie?
              • makatka81 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.06.15, 17:22
                Ann - tez się bałam encortonu, bo ulotka faktycznie przeraza, ale lekarz powiedzial, że korzyści z jego brania przewyższają u mnie ewentualne skutki uboczne, więc nie drązylam dalej. Od transferu do 12 tc brałam 2x 5 mg, później aż do teraz ciągle 1x 5 mg. Trzeba zaufać lekarzowi
                • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.06.15, 17:47
                  A dlaczego encorton bierzecie? W ogóle pełno leków ja po punkcji biorę progesteron dowcipnie tylko aż przerażona jestem ze u was tyle leków się bierze. W czasie stymulacji brałam spray do nosa purrgon i ten ostatni na jajieczkowanie dziwne to wszystko co kraj to obyczaj
                  • makatka81 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.06.15, 18:04
                    Zauważyć można , że w Polsce w porównaniu do innych krajów, gdzie IVF jest popularne i stosowane od lat czasem stosuje się różne leki " na wszelki wypadek ", że mogą pomóc, ale wcale to nie znaczy, że bez nich też by się nie udało. Najprostszym przykładem jest suplementacja progesteronem jako standard, a w niektorych krajach wychodzą z założenia, że jak ma się udać, to się uda i chcą prowadzić pacjentki jak najbardziej "naturalnie". Co kraj, to obyczaj. I każdy ma swoje + i -.
                    Encorton bierze się żeby zapobiec odrzuceniu przez organizm matki zarodka, który może zostać potraktowany jako "pasozyt"
                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.06.15, 20:30
                    U mnie maja taki schemat postepowania ze sie bierze na wszelki wypadekk by obnizyc odpornosc by nie odrzucic maluszka. Ale to zalezy od kliniki, niektorzy uwazaja ze encortonu absolutnie nie. Rzeczywiscie trzeba zawierzyc lekarzowi i miec nadzxieje ze bedzie ok, bo od zastanawiania leb moze rozsadzic. Reszte lekow dostalam na przestymulowanie ( oprocz progesteronu bo ten standardowo). Leiej sie juz Lenor czujesz? Przecgodzi cos chociaz troszke?
                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.06.15, 20:32
                  I jak widac sa efektysmile gratuluje Hanismile
            • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.06.15, 18:07
              Lenor88 mi anastezjolog mówił ze po punkcji w razie bólu mogę brać paracetamol, apap i ketonal. Na szczęście nic mi nie było potrzebne. Trzymam za Ciebie kciuki smile I życzę wytrwałości
    • oksa_nna Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.06.15, 09:52
      Cześć Dziewczynysmile
      Piszę do Was bo mam wizytę dopiero za 2 dni a martwi mnie jedna rzecz.
      W maju przeszłam nieudany transfer zaraz po punkcji. Lekarz kazał odczekać jeden cykl i zgłosić się w lipcu na kolejny transfer zamrożonych zarodków. Jednak teraz dzieje się coś co mnie niepokoi. Jestem mniej więcej w połowie cyklu i od kilku dni mam plamienia w różnym kolorze od brązowych po jasne czerwone...do tego czuje jakbym miałam kilo kamieni w brzuchu..czy może to być objaw hiperstymulacji? miałyście może takie objawy? A może to te wszystkie hormony, które odstawiłam tak mi nabroiły...
      • kala82fior Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.06.15, 11:28
        Oksa_nna nie wiem czy to hiperka ale na pewno warto skonsultować to z lekarzem. ...lepiej dmuchać na zimne ...
        • oksa_nna Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.06.15, 11:44
          Czekam cierpliwie do wizyty...mam jeszcze obawy, że to torbiel do którym mam ogromne skłonności...żeby mi to tylko nie pokrzyżowało planów!!!
      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.06.15, 11:32
        Zgadzam sie z kalafior, lepiej dmuchać na zimno. Idz do lekarza, pewnie nic poważnego ale przynajmniej nie będziesz sie niepokoic😊
      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.06.15, 11:35
        Ah, niedocztyalam ze wizyte masz za dwa dni. Ale na konsultacje Tel mozesz zadzwonic? Wydaje mi sie ze objawy hiperstymuacji są inne ( czytalam dużo bo mialam zagrożenie) wiec moze to hormonki. Pij dużo wody na wszelki wypadek
    • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.06.15, 10:51
      Hej dziewczyny smile
      Nie wytrzymałam do piątku i zrobiłam wczoraj betę 8 dpt odebrałam wynik jest 37 smile mam powtórzyć w czwartek. Dziewczyny czy to jest dobry wynik jak na ten dzień ??
      • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.06.15, 11:08
        Kati_85 nie znam się na tym ale trzymam mocno kciuki smile
        • kala82fior Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.06.15, 11:12
          Kati wg mnie to bardo dobry znak smile najważniejszy jest przyrost...co 2 dni min 66%....wtedy możesz zacząć się cieszyć smile a na razie tak po cichu gratuluję i trzymam kciuki smile
      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.06.15, 11:36
        Kati daj znac jak przyrasta😊 trzymam kciuki
      • makatka81 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.06.15, 12:11
        Kati - wynik jest dobry, teraz tylko czekać na prawidłowy przyrost...
        • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.06.15, 15:19
          Hej staraczki,
          jestem tu nowa i do tej pory podgladałam Was dodajać sobie otuchy.
          Jednak odczułam silną potrzebę zeby do dolaczyc do grona staraczek czerwiec/lipiec 2015 .
          My mamy planowaną punkcję na 19 lub 20 czerwca, a juz dzis nie moge myslec o niczym innym. Jutro kolejne USG o 18.15
          Pozdrawiam serdecznie
          • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.06.15, 15:27
            Misiunciucia90 spokojnie bez obaw wszystko napewno będzie dobrze. Powodzenia
            • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.06.15, 22:12
              Nawet nie wiecie jak sie ciesze ze dolaczyłam do Was. Pozdrawiam i trzymam mocno kciki !
              • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.06.15, 23:26
                misiunciuncia90 w kupie zawsze raźniej smile mi forum też dużo pomaga nie jestem z tym sama. Kati.85 super że ci się udało trzymam kciuki oby tak dalej
          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.06.15, 09:57
            Fajnie, ze dolaczylassmile w ktorej klinice jestes?
      • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.06.15, 15:33
        Dzwoniłam do mojego profesora i powiedział mi , że nie muszę już powtarzać bety, mam przyjmować dalej leki i widzimy się za 2 lub 3 tyg. Według niego wszystko się udało. Dla własnego spokoju pójdę w czwartek powtórzyć wynik i zobaczyć czy jest przyrost. Heh czekają na mnie jeszcze 4 sniezynki także może być spora gromadka smile pozdrawiam i trzymam bardzo mocno za Was kciuki. Oczywiście jak odbiorę wynik to się pochwale jaki jest smile
        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.06.15, 09:58
          Kati to cudownie😊 Pozdrawiam!
          • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.06.15, 10:59
            Hej dziewczyny. Dzisiaj dopadła mnie nostalgia jak ja jeszcze tyle dni wytrzymam, mój optymizm się stracił sad
            • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.06.15, 12:45
              Lenor88 głową do góry. Musi być dobrze. Tez miałam różne napady nastroju i przez to nawet z badaniami nie wytrzymałam do terminu tylko poszłam wcześniej. Trzymam za Ciebie kciuki smile
              • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.06.15, 12:57
                Lenor88 nic sie nie martw, głowa do góry! 3 mam kciki za Ciebie kiss
                ann_2015 my leczymy się w Vitrolive Szczecin.
                • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.06.15, 13:59
                  Misiunciuncia90 a u jakiego lekarza?? Bo ja u profesora.
            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.06.15, 14:03
              Lenor trzymaj sie dzielnie! Wszystko będzie ok😊 idźcie na romantyczna kolacje z mężem albo do kina, cos by nie myslec. Czas szybko miniesmile trzymamy kciuki!
              • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.06.15, 15:03
                Hehe nie znamy jeszcze dobrze języka a w okolicach same erotik kina są tongue_out auto przez to ze siedzę sama w domu i tak mnie zamula dziękuję za wsparcie
                • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.06.15, 16:33
                  AU gratuluję. Ja jestem 7dpt. Bete mam robic w poniedzialek ale raczej nie wytrzymam i zrobię w piatek... moze juz cos wyjdzie. Ogolnie to czuje sie bardzo okresowo i jestem prawie pewna ze nic z tego sad to moje pierwsze in vitro, nie mam mrozakow bo zaden nie przezyl. Mam (lub juz nie) tylko 1 zarodek w sobie 8A podany w czwartek rano w 4 dobie po punkcji. Tzn punkcja byla w poniedzialek a transfer czwartek smile
                  Wiecie ile trzeba odczekac zeby znow podejsc w programie rzadowym 2 raz?
                  Czy tez tak wszystko idzie, tez trzeba podpisywac tone tych papierow?
                  Ehhh, zrezygnowana jestem...
                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.06.15, 16:42
                    Dziubeczek86 dlaczego uważasz , że się nie udało ??. Poczekaj spokojnie na betę. Ja miałam 5 dniowego blastusia i betę zrobiłam w 8 dpt i mi wyszła smile Jutro powtórka. Co do następnej próby to nie wiem na sto procent , bo ja podchodzę komercyjnie, ale słyszałam, że w następnym cyklu juz można.
                  • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.06.15, 16:50
                    My u doktora G.
                    wlaśnie bylam na wizycie punkcja będzie w piątek... A transfer w nastepnym miesiącu bo progesteron wyszedl za wysoki 1,5. Jestem pełna obaw, chodzi mi po głowie czy uda sie cos zamrozić, czy zarodki przeżyją?
                    • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.06.15, 16:53
                      Dziewczyny słyszałyście lub miałyście kiedyś taka sytuację z tym transferem, mam na myśli ten progrsteron?
                      • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.06.15, 17:24
                        kati.85 tak przypuszczam bo się czuje mega okresowo. Boli mnie brzuch jak na @, piersi mnie bola ale nie są powiekszone tylko obolałe jak co miesiąc. Zawsze 25 dc mam szczyt objawów @ i tym razem też tak jest dziś 25 dc i też mam szczyt objawów okresowych i źle się czuję. Tzn właśnie tak że za 3 dni okres mnie zaleje. Chyba gdyby się powiodło to powinnam się czuć inaczej, lub chociaż nie czuć tych wszystkich objawów towarzyszących @ tak ewidentnie jak w każdym cyklu. Nie wiem co ja mogłam zrobić źle. Co się mogło nie udać. Betka Ci wyszła już 8 dpt? To ja mam jutro 8dpt to może już bym jutro trzasnęła to bętę i miała wynik z głowy? Z tego co słyszałam ma być >5 tak?
                        misiunciuncia90 ja też miałam podejrzenie że będę miała od 2 cyklu podany zarodek. To zależy czy masz wysokie AMH czyli tą rezerwę komórkową, jak masz wysoką to jest możliwość że przy stymulacji progresteron będzie potem wysoki a jak będzie wysoki to podobno wtedy się zarodek nie przyjmie. Mi wyszedł mały dlatego podali mi 4 dni po punkcji. Słyszałam też opinie że mrozaki się lepiej/szybciej wczepiają - ale nie wiem skąd ta opinia krąży. Fakt, jest niestety ryzyko że przy rozmrażaniu się coś stanie ale to podobno jest rzadko.
                        Ja nie mam mrozaczka żadnego i bardzo mi przykro. Chciałam nawet jednego przetrzymać żeby potem może 2 dziecko. Ale jak widać z tym 1 też będzie problem sad a te testy z apteki to raczej nie wyjdą, nie?
                        • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.06.15, 17:44
                          Dziubeczek86 w 8 dpt beta mi wyszła 37. Z tego co mi wiadomo to > 5 to minimum. Jeżeli chodzi o objawy to miałam ich brak wiec Ci nie doradze , ale skoro nie masz plamienia to myślę ,że nie powinnaś się martwić. Trzymam kciuki i mam nadzieję , że beta będzie pozytywna. Test apteczny mi nie wyszedl. Robilam w 7 dpt dlatego zdecydowalam sie na bete. Czekam na informacje. Pozdrawiam
                          • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.06.15, 17:49
                            Chyba faktycznie lepsza ta betka, bo bardziej prawdziwy obraz da. A może być tak że do 7 dpt zarodek się jeszcze np nie zagnieżdził? Czy przez te 7 dni musiał się zagnieździć lub też np. zniknąć (nie wiem co tam się z nim dokładnie dzieje jak nie wczepi się to się wchłania czy obumiera czy coś tam smile ).
                            Kurcze 37 no to w 8 dtp to pięknie!! smile Dziękuję za kciuki i napewno dam znać co mi wyszło pewnie w do soboty bedę już coś wiedzieć. Również pozdrawiam smilekiss
                            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.06.15, 18:13
                              Sikanca nie ma sensu robić szkoda kasy, od razu z krwi lepiej. Ja przy ciąży pozamacicznej ( nie z in vitro) mialam ogromna betę ( jak przy prawidlowej ciąży) 17 dni po owulacji (temperatura mierzona) byl ledwie cien drugiej kreski wiec nie wierze ze cos moze wyjsc wcześniej niż dwa tygodnie po zaplodnieniu. Dziubeczek nie trać jeszcze nadziei, moze byc oksmile w razie czego do nastepnej stymualcji podobno trzeba 3 cykle poczekac. Ale trzymam kciuki by nie bylo potrzebysmile
                              • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.06.15, 18:17
                                Dziubeczku ja jestem 5dpt i też mam objawy okresowe ale mam jeszcze nadzieję. Jeszcze nic straconego głowa do góry
                                • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.06.15, 18:56
                                  lenor88 też się czujesz okresowo tak? Ja też właśnie. Nadzieję mam dzięki dziewczynom na tym forum, że mnie potrzymują na duchu i dzięki nim mam jeszcze nadzieję że może byc ok. Kiedy będziesz testować?
                                  Ja piątek pójdę na krew. Może w piątek wieczorem będę już coś wiedzieć. Ale nie nastawiam się. Dziwne by to było jakby mi się udało, a bym sietak mega okresowo czuła. No ale któraś dziewczyna mówiła że czasem cuda się zdarzają wink
                                  ann_2015 masz rację, chyba szkoda kasy na tego sikańca i lepiej już od razu iść na krew mimo że troche dłużej się czeka. Dziękuję za słowa otuchy. Tak bym chciała żeby było ok, żeby ten zarodeczek co mam go na zdjęciu się uchował i mogłabym go wychowywać i dzielić z nim swoje życie. Ehh.
                                  A w razie czego, cóż, będę musiała przeczekać wakacje i 3 cykle poczekać. Nie wiem jak ja wytrzymam wtedy znów to czekanie. Nie myślałam, że tak trzeba będzie czekać latami na upragnione dziecko. Kiedyś człowiek używał prezerwatyw, zabezpieczał się, cudował itd wink jak sobie o tym pomyśle to mi się śmiać chce. A teraz zmiana o 180% i walka o to 1 dzieciątko. Nie myślałąm, że to będzie aż tak trudne...
                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.06.15, 19:18
                                    Dokładnie. Smieszne ze kiedyś sie zabezpieczalam. Lepiej byloby wpaść na pierwszym roku studiów niż teraz to wszystko przezywac. Ale koniec końców mam nadzieje ze u każdej z nas będzie szczęśliwysmile co nie zabije to wzmocni. Moze dzieki temu będziemy lepszymi mamami niż gdyby nam to wszystko przyszlo bez wysilku? Trzeba wierzyć ze wszystko jest po cos w zyciusmile
                                    • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.06.15, 19:27
                                      Dokładnie, lepiej by było wpaść na 1 roku studiów. Ostatnio z moim rozmyślaliśmy że gdybyśmy np. nie zabezpieczali się od początku i wpadli od razu to teraz byśmy mieli komunię dziecka big_grin
                                      Tak, to co się teraz przeżywa to jest jakiś dramat i zero satysfakcji. Jak ja czytam niektóre te artykuły pt. "sex to najprzyjemniejszy punkt w robieniu dzieci" to mnie nerwy biorą tongue_out w normalnych może warunkach to tak, a potem to w tym nic przyjemnego nie ma tylko 'obowiązek' taki. Myślę, że napewno my, staraczki, będziemy dobrymi matkami, bo nasze starania są owiane bólem i cierpieniem w dążeniu do celu. I jak już się uda to będzie najpiekniejsza chwila w naszym życiu i napewno docenimi ten dar losu.
                                      • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.06.15, 20:55
                                        Dzieki dziewczyna za wsparcie, odrazu mi lepiej... Bo jak wracałam do domku to aż się poryczłam z tej bezsilności... AMH mam 4,11 nie wiem czy duże czy nie bo nikt nic mi nie mówił. Pęcherzyków w poniedziałek miałam 11 a dziś pani doktor nic nie mówiła. Obawiam się tylko że po punkcji pecherzyki okaza sie puste, albo że zaden nie przeżyje. Co do wpadki na 1 roku studiów mam takie same wyrzuty tongue_out
                                        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.06.15, 06:18
                                          AMH powyżej 3 jest chyba uważane za wysokie (u mnie 5) ale to tez dobrze bo latwiej sie stymuluje i wieksza szansa na dzidziusia przez to. Zreszta niektore babki ponad 11 i tez jest ok. Lepiej wyższe niż za niskie. Tyle ze to ryzyko przestymulowania większe i lekarz musi uważać. Tez sie balam ze wszystkie będą puste albo niedojrzale albo ze sie nie zaplodnia taka mysl pewnie kazdemu przychodzi. Myślę ze nie ma sie co na zapas martwic. Ja jestem zadowolona z wynikow stymulacjismile jak w pon mialas 11 to pewnie tez Ci pobiorą wiecej jajeczek w piątek. U mowili w czasie stymulacji ze bedzie ponad 10 a w dniu punkcji bylo juz sporo wiecej. jesli u Ciebie Nick to tez rok urodzenia ale jeśli masz 25 latek to pewnie masz świetnej jakosci komoreczkismile
                              • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.07.15, 20:02
                                Ann a tak jezcze cofnęłam się na forum do wcześniejszych wpisów i pisałaś tu wcześniej, że przy ciąży pozamacicznej miałaś ogromna bete, pamietasz wieszcze moze jej wartosci? Pozdrawiam
                                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.07.15, 21:14
                                  Tak tylko ja w pozniejszej ciazy zaczelam mierzyc ( 6 ty tydzien) i to 3 dni z rzedu roslo blyskawicznie 2500 potem nastepnego dnia ok 4000 a nastepnego 6000. Ale najczesciej przy pozamacicznej jest nizsza i mniejszy przyroast. U mnie ciaza pozamaciczna byla najprawdopodobniej przez czeste zapalenias pecherza. Tuz przed ciaza tez mialasm zapalenie...
                                  • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.07.15, 21:23
                                    Pytałam, bo dzis robiłam drugą betę 11 dpt wynik to 236. Doktor mówil ze jest oki i nie ma potrzeby dalej powtarzać, pieknie przyrasta(300%)a wynik oznacza ciąże. Ale tak jak to dziewczyny jzu pisały ciągle jest o cos niepokój a to przy stymulacji a to przy punkcji itd itd. A mnie caly czas ciagnie gdzie w podbrzuszu, tak jak na miesiączkę ale nieregularnie raz z prawej raz z lewej i nie wiem co z tym faktem zrobic... Wiem jestem przewrażliwiona, ale tak bardzo bym chciala żeby ten cud trwał..
                                    pozdrawiam paula
                                    • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.07.15, 21:48
                                      Na pewno wszystko jest ok! Wiele dziewczyn mialo takie bole i wszystko bylo ok. Szansa na cp przy in vitro jest minimalna a jak masz taki dobry przyrost to wogole bym sie o to nie martwilasmile moja cp byla spontaniczna nie przy iv no i napisalam jaki byl prawdopodobny powood. A wogole to bardzo goraco gratuluje. Zazdroszcze do tegosmile ja 9 tego dopiero pierwszy transfer. Trzymajcie kciukismilesmile
                                      • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.07.15, 22:03
                                        Jesteś kochana... podnosisz nas tu na duchu kiss Jestem pewna że uda się Tobie Ann, bardzo ale to bardzo Ci kibicuję i 3 mam ze Ciebie mocno kciuki, za kazda z was oczywiscie tez. Musimy być dzielne, spiąć tylek wypiąć cycki i do przodu kiss
                                        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 04.07.15, 08:42
                                          Dziekuje kisssmile
                          • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.06.15, 09:17
                            Krew pobrana teraz czas oczekiwania na wynik. Beto rośnij smile
                            • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.06.15, 09:36
                              Będzie dobrze, na pewno smilesmilesmile
                            • kala82fior Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.06.15, 09:51
                              Kati kciuki zaciśnięte
                              • mamuska_invitro Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.12.16, 15:45
                                Cześć Kalafioreksmile jak u Ciebie wczoraj z sentymentu czytałam nasze wpisy w starania na rok 2014. Makatka81 jesteś też?
                            • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.06.15, 19:01
                              No i nadzieja prysla jak bańka mydlana a ponoć umiera ostatnia... beta 51.7..... lekarz kazał powtórzyć w poniedziałek, ale już chyba nie mam sił. Załamana sad jedynie w tej chwili to tylko ryczec mi się chce
                              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.06.15, 19:10
                                Kati nie poddawaj sie! Poplacz sobie by ulzylo potem powtorz badanko tak jak prosi lekarz i zobaczymy. Cuda tez sie zdążają. W razie czego masz jeszcze 4 mrozaczkismile. Wypoczniesz przed transferem i wszystko pojdziek ok!! Trzymaj sie dzielnie chociaz rozumiem ze musi bolecsadsad pamietaj ze wszystko sie dzieje po cos<3 jestem przekonana ze niedlugo sie uda.
                              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.06.15, 19:53
                                Poza tym nie znam sie tych przyrostach, ale skoro przyrasta a nie spada moze warto mieć nadzieje? Skoro lekarz kazal Ci sprawdzić w poniedzialek to moze jest jeszcze szansa?
                                • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.06.15, 19:57
                                  Powiedział mi ze mam powtórzyć w poniedziałek, bo nie wie co ma mi powiedzieć gdyż teraz to jest jedna wielka niewiadoma. Już nie dał mi nadzieji jak ostatnim razem jak dzwoniłam.
                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.06.15, 10:36
                                    Kati_85 trzeba wierzyć że będzie dobrze ostatnio lekarz ci gratulowal i mówił ze nie musisz robić drugiego badania dziwne. Odpoczywaj i pomyśl ze rzadko udaje się za pierwszym razem a za drugim większe szanse są.
                                    • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.06.15, 12:42
                                      Niewiadomo co mam o tym myśleć. Brak mi sił. Teraz czekanie do poniedziałku....
                                      • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.06.15, 12:50
                                        Trzymaj się cieplutko Kati.
                                      • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.06.15, 12:52
                                        A ile według Twojego lekarza powinna być teraz beta?
                                        Bo ja już tego wszystkiego nie czase. W którym dniu cyklu jestes?
                                        Okresu nie masz tak? no to o co chodzi. Hmmm zaraz zerknę na moją rozpiskę co dostałam z Synevo.
                                        • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.06.15, 12:54
                                          3 tydz ciązy 5.8-71
                                          4 tydz ciazy 9.5-750
                                          dopiero 5 tydzien minimum: 217
                                          • makatka81 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.06.15, 13:41
                                            dziubeczek - cały "ambaras" jest we własciwych przyrostach (najlepiej 48-godzinnych), a nie w samej wartości bhcg w danym tyg ciąży. Dlatego normy są takie szerokie. Tak jak ci pisałam na innym wątku dla przykładu - ja pod koniec 4tc miałam 38, a w tym samym czasie inna dziewczyna miała już 318, a obie jesteśmy w ciąży. Liczy się to czy od tej pierwszej zmierzonej wartości po 48h będzie podwojenie wyniku lub co najmniej wartość +66% od pierwszego. Górnej granicy nie ma - im więcej tym lepiej. Często na początkowym etapie nie jest to podwojenie, a np. potrojenie po 48h
                                            • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.06.15, 13:47
                                              Aha, no to już teraz wiem, że trzeba głównie patrzeć na przyrosty. Rozumiem smile
                                            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.06.15, 14:39
                                              Makatka A czy to znaczy ze jak w bardzo wczesnej ciąży jest mniejszy przyrost to nie ma juz szansy by przyrost sie 'rozkrecil'? W sumie to żadko w tak wczesnej ciąży kobiety monitorują betę i byc moze to jest mozliwe by z takiego wyniku byl zdrowy dzidziuś? Tzn ja nic na ten temat nie wiem tylko sie zastanawiam. Kurcze ale to wszystko ciezkie jestuncertain Kati poczekaj jeszcze do poniedziałku na spokojnie( wiem latwo powiedzieć:/) nie nastawiając sie by ewnetualna porazka nie bolala jeszcze bardziej. Pamiettaj ze na ciebie czekaja twoje blastusie, a za pierwszym razem Malo komu sie udaje. To jak loteria.
                                              • makatka81 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.06.15, 14:51
                                                Ann - książkowa teoria mówi, że po 48h wynik powinien wzrosnąć o minimum 66%, więcej nie mogę powiedzieć. A natura czasem potrafi zaskakiwać...
                                                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.06.15, 14:56
                                                  Rozumiem, ciezkie to wszystkosad
                                        • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.06.15, 14:55
                                          Mój lekarz nie powiedział ile powinno być tylko , że mało i nie wie co ma mi powiedzieć . Dlatego mam powtórzyć. Inaczej rozmawia się przez tel a inaczej osobiście. Nie mam kompletnie nic ani plamienia ani jakichkolwiek objawów. Wczoraj na tle nerwowym trochę pobolewal mnie brzuch ale zaraz przeszło. Już nastawilam się na porażkę. Wczoraj swoje wyplakalam a dzisiaj jestem gotowa do działania. Jeżeli okaże się najgorsze to w następnym cyklu podchodzę znowu. Nie będę zwlekala.
                                          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.06.15, 15:00
                                            Tak trzymajsmile Trzeba walczycsmile👍👍👍
                                          • makatka81 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.06.15, 15:02
                                            Kati - lekarz tak powiedział właśnie dlatego, że pewnie w swojej karierze widział już niejedne cuda natury i nie chciał ci odebrać nadziei mimo, że wynik nie był satysfakcjonujący. Musiał zlecić kolejne badanie, które ostatecznie potwierdzi czy coś z tego będzie, czy beta się zatrzymala lub zaczela już spadac i niestety skończy się ciążą biochemiczną. Przeżyłam to za pierwszym razem, z tym, że ja nie miałam zaplecza w postaci mrozaczków i musiałam zaczekać 3 mies. na nową stymulację. Masz właściwą postawę. Grunt to się nie poddawać. Jeśli faktycznie się nie uda, to popłakać i ruszać dalej za ciosem jak najwcześniej się da!
                                            • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.06.15, 15:16
                                              Tak dokładnie, tym bardziej ze masz mrozaczki to możesz juz za niedlugo znow podchodzic. Beta Ci rosla wiec za ktoryms razem napewno osiagnie super wyniki i się uda! smile
                                              • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.06.15, 16:02
                                                Ojej dziewczyny to wszystko takie trudne niby beta jest a jej nie aż mam strach teraz mam testować za tydzień...
                                                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.06.15, 16:26
                                                  Lenor dlatego do statystyk in vitro licza tylko ciaze potwierdzone przez usg z bijącym serduszkiem. Sam przyrost nawet jak jest dobry tez nie gwarantuje nic ( chociaz z tego co dziewczyny mówią dobrze rokuje) ja w 5-6 tygodniu mialam przyros 100% wartosci co 2dni a byla to ciaza pozamaciczna ( ale nie z in vitro, tylko spontaniczna) sad staraj sie o tym nie myslec i nie boj sie bety. Jak ma byc dobrze to będzie😊. Innych doswiadczenia nie maja wplywu na twoj przypadek, ale warto wiedziec co moze sie stac by sie uodpornic...Trzymam kciuki ze będzie ok. Czasem to kwestia szczescia tak jak juz pisalam ze zdarza sie ze para ma jeden zarodek i siup sie udaje. A ty przecież masz juz dwa w brzuchu i mrozaczki?smile
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.06.15, 16:54
                                                    Tak mam dwa a co do mrozaczkow nie wiem czy mam (bariera językowa) lekarz mówił ze nie za dobre były wiem tylko ze jak coś to mam 3 mrozaczkow. Ale później będę się tym martwić w razie w mogę jeszcze raz przechodzić od początku byle ze skutkiem
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.06.15, 17:15
                                                    👍 będzie dobrze, trzymam kciuki żeby nie bylo potrzeby ponownego powtarzania. Teraz sie tylko nie przejmuj. Pamietaj co mowila kalafior spacery i pozytywne nastawienie😊smile
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.06.15, 17:17
                                                    Tak bardzo się chyba Kati_85 przyjęłam
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.06.15, 17:36
                                                    Dziewczyny, ja odebrałam wynik z Synevo bety, wczoraj tj. 7dpt beta 6.79. Myślałam że to te pozostałości może po zastrzykach. A dziś zrobiłam betę i jest 15,71 w 8dpt. Czyli rośnie big_grin ale nie napalam się, w poniedziałek muszę zrobić ostateczną. Boże ale mnie głowa boli z tego wszystkiego....
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.06.15, 18:38
                                                    Wow Dziubeczku rośnie jak na drożdżach oby tak dalej, u ciebie też był czynnik męski?
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.06.15, 19:06
                                                    Tak u mnie czynnik męski - wyniki były obniżone ale nie było tragedi. Lekarz powiedział ze wyniki na in vitro nasienia są obiecujące. A u mnie to hormony szwankowały. Testosteron podwyzszony, dheas i prolaktyna. Wszystko to co przeszkadza w zajsciu.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.06.15, 19:26
                                                    Dziubeczek to swietnie! Oby tak dalej roslosmile) u mnie tez czynnik męski (przeciwciala w nasieniu, choć reszta parametrów w normie) no i jeden z jajowodow nieczynny po ciąży pozamacicznej
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.06.15, 19:52
                                                    Dziubeczek86 gratuluję i 3mam kciuki smile
                                            • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.06.15, 20:02
                                              Makatka81 na szczęście mam mrozaczki. Już jestem gotowa na przyjęcie ostatecznej decyzji nawet tej najgorszej. Przeplakalam cały wieczór i noc więcej nie będę bynajmniej nie tym razem. Mój M dał mi jakiegoś kopa do działania i podniósł mnie na duchu. Dziewczyny ciesze się ze tu z Wami jestem bo każde słowo wsparcia jest lekarstwem. Jak to się mówi "co nas nie zabije to napewno wzmocni " i tak właśnie mam teraz ja- podwójna siła do działania. Jeszcze będę szczęśliwa mamusia smile uslysze w koncu tak dlugo wyczekiwane słowo "mama" heh moje maleństwo napewno będzie rozpieszczone i rozkapryszone hihi z rozkapryszeniem wda się w mamusie tongue_out
                      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.06.15, 18:22
                        Ja nie wiem jaki progesteron mialam bo mi nie mowili. U mnie wlasnie wysokie AMH bylo i dużo jajek ( na granicy przedtymulowania) ale dopiero po punkcji w dniu planowanego transferu zdecydowali ze wszystkie zarodeczki mrozimy. Wiem jakie to frustrujące jak sie juz nastawisz na transfer i znów czekanie, ale teraz myślę ze to moze i lepiejsmile znalazlam czterolistna koniczynke wiec musi byc dobrzewink
                    • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.06.15, 18:05
                      misiunciuncia90 ja tez mam transfer dopiero w lipcu z mrozaczkow. Mnie lekarka pocieszala ze szanse wedlug niektorych są nawet większe bo sie wypocznie po stymulacji i lepsza sluzuwka bo po stymulacji moze byc przerosnieta. A tez Pani doktor mowila ze jak rozmrażania nie przeżyją to i tak mala szansa ze byla by z nich ciaza, bo to znaczy ze slabiutkie byly. Tak sie pocieszamsmile u mnie w klinice podobno 90% przezywa rozmrazanie. Badzmy dobrej myślismile
                      • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.06.15, 13:25
                        Ann to jestesmy w bardzo podobnej sytuacji smile Miałaś już robioną punkcje?
                        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.06.15, 14:03
                          Tak, 3tygodnie po punkcji juz jestem, na początku lipca pewnie transfer będziesmile
                          • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.06.15, 14:45
                            Ooo to nie wiedziałam, super wink A gdzie się leczysz? Jak przeszłaś punkcję? Wszystko oki? Ja strasznie panikuje by zostało mi coś do zamrożenia tongue_out
                            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.06.15, 15:30
                              Warszawa, novum. Punkcja bez problemów od razu po mnie energia rozpierala poszlam na spacer etc. Zero bolu. Dzien po sie zaczelo lekkie osłabienie ( wydaje mi sie ze to od lekow na przestymulowanie) i raz prawie zemdlam i zwymiotowalam mężowi na wycieraczkę w samochodziebig_grin ( ma juz praktyke jak to będzie z dziecmiwink) tak na prawde caly weekend po punkcji ( w piątek byla) przespacerowalam, ale niektore dziewczyny bardzo bolalo wiec to nie jest regula. Ja tez sie balam czy będą zarodki czy komorki będą dobre itp. Ale to i tak jest kwestia szczescia bo są pary które zachodzą z jednym zarodkiem, a są takie które maja wiele blastocytow i dupa. Nie przejmuj sie. Na pewno będzie conajmniej kilka zarodkowsmile ja chcialam żeby bylo 5 zarodków, zaplodnilismy 12 i z tego mamy 11 zarodków. Nie czekaliśmy do 5 tej doby z mrozeniem bo w novum standardowo mroza w 3 ( chociaz pytali nas czy chcemy czekac, teraz nie wiem czy dobrze zrobilismy nie czekajac).
                            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.06.15, 13:22
                              misiunciuncia90 jestes juz po punkcji? Jak sie czujesz?
                              • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.06.15, 16:44
                                Hej Dziewczyny!
                                Ann_2015 wczoraj była punkcja, zaraz po samym zabiegu czułam się bardzo dobrze( nawet nie spodziewałam się że tak dobrze bedzie ) byłam strasznie głodna i myslałam tylko o tym żeby cos zjeść. Potem pojechaliśmy wykupic leki ( Luteina i coś tam jeszcze) no i domku... Jak już byłam w domu to bardzo osłabłam, byłam otępiała i zmęczona a do tego przyplatało mi się jakieś przeziębienie, kurcze sad
                                Za to dziś już lepej przeziębiona dalej jestem ale reszta mineła. Mam jedynie wydęty brzuch i boli mnie jak by wątroba co mnie troszkę niepokoi.
                                Dzwoniłam do kliniki pobrali 12 z czego 7 była prawidlowa a zaplodnilo się 5. Zastanaowia mnie tylko czy przezyją, jeśli tak to podonbno transfer będzie w poniedziłek jak mowil lekarz ku mojemu zdziwieniu.
                                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.06.15, 17:08
                                  No to super ze juz jest szczesliwie posmileMi essentiale forte na wątrobę przepisali profilatycznie albo cos podobnego. I dużo pic wody. To moze byc lekka hiperstymulacja( bol wątroby) wiec wspomnij o tym lekarzowi. Czyli ten progesteron jednak nie przeszkadza w transferze?
                                  • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.06.15, 18:14
                                    Wiesz co mam w domu hepatil na watrobę to może sobie zapodam?
                                    1,5 to jego górna granica tegp progesteronu, wiec teoretycznie można zrobić transfer, tak dr mi powiedział.
                                    • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.06.15, 19:11
                                      No to git z tym progesteronem😊 no hepatil i te essentiale to pewnie to samo iltylko inna nazwa. Mi mowili żeby przede wszystkim pic bardzo dużo wody to pomaga ponoc na te wszystkie dyskomfortu 😉 ja pilam tyle ze średnio dwa razy w nocy wstawalam siku
                                      • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.06.15, 19:21
                                        Coś w tym jest bo mój organizm sam cały czas dopomina się wody czyt. picia smile
                                        • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.06.15, 09:00
                                          Oby rosło, a ciągle się boję wyniku poniedziałkowego. Nie wiem kiedy ten stres o to się uspokoi, chyba po USG dopiero jeżeli już wink trzeba mieć stalowe nerwy do tego.
                                          Myślę nad testem sikancem dziś, może by coś pokazał w sumie 10 dpt to niektórym już wychodza grube kreski.
                                          A w nocy mnie 2 x taki skurcz dziwny brzucha wzial że aż się obudziłam w bolu, nie wiem co to bylo.
                                          Miała któraś w Was jakieś takie skurcze nocne?
                                          Jutro też przypada dzień @@@ oby nie przyszła!
                                          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.06.15, 09:25
                                            Dziubeczek a Ty bez luteiny jestes? Jesli z lutrina to chyba @ nie przyjdzie ( przynajmniej u mnie po iui zawsze przychodzila 3 dni po odstawieniu.) Trzymam mocno kciuki zeby jutro byl super wynik. Tak jak pisalasm wczesniej nie polecam sikanca. Jak nie wyjdzxie to sie niepotrzrbnie zesdtresujesz a to nie znaczy nic. Jak wyjdzie krecha to i tak nic ci nie powie o ilosci bety i i tak bedziesz sie zastasnawiac. Pozatym chyba z pierwszego porannego moczu powinno sie robic, a dzis to juz trudnowink chyba ze negatywny wynik z sikanca potraktujesz z przymrozeniem oka i nie przejmiesz sie w razie czego bo i tak jesdt niemiarodajny
                                            • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.06.15, 13:49
                                              Ann biorę luteinę 3x1, to i tak okresu nie będzie biorąc ją? Dziękuję za kciuki, przydadzą się bardzo! Umieram z ciekawości!!!
                                              Co do sikańca zrobiłam go o 11 dziewczyny i 2 kreska wyszła! Bledsza ale wyszła! big_grin to teraz czekam jutro żeby zrobić betkę i dam znać smile
                                              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.06.15, 14:29
                                                No jak bierzesz luteine to nie powinno byc okresu, dopiero po odstawieniu chociaz pewnie co organizm to inna reakcja. Ale tak czy siak skoro test wyszedl pozytywny z nie porannego moczu to i ja bym byla bardzo dobrej myśli i po cichu gratuluje😊 👍👍👍
                                                • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.06.15, 14:48
                                                  Ja po ciuchutku podziękuję, oby było dalej ok smile oby jutro beta wyszła wysoka i wtedy będzie git wink
                                              • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.06.15, 17:25
                                                Dziubeczek86 gratuluję i życzę wysokiej bety smile Trzymam kciuki
                                                • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.06.15, 18:25
                                                  Kati.85 dziękuję smile kiss oby była wysooooka wink
                                                  • makatka81 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.06.15, 22:09
                                                    Dziubeczek - przeczuwam na jutro same dobre wiadomości smile
                                                    Co do Luteiny i okresu - to (jak wiele innych rzeczy) zależy od konkretnej kobiety. Ja akurat, oprócz tego, że biorąc duże dawki progesteronu dostałam @ przy 2 nieudanych IVF, miałam też wcześniej u innego lekarza takie cykle, w których brałam Luteinę przez cały cykl, codziennie i regularnie w 28-29dc dostawałam miesiączki
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.06.15, 23:20
                                                    Dziubeczek jestem dobrej myśli że beta jutro będzie wysokaaa smile Kati_85 ty też daj znać jutro jak u ciebie szanse zawsze są trzeba wierzyć...
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 07:23
                                                    Kala82fior a brałaś Nospę regularnie czy tylo jak Cię jakieś skurcze brały?
                                                    Makatka81 i lenor88 oby były dobre wieści za pół godziny idę oddać krew, a potem oczekiwanie na wynik pewnie około 15.
                                                    Wiecie może ile czasu bierze się te wszystkie Duphastony, Luteiny itp?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 07:30
                                                    Dziubeczek mi pani doktor mowila ze do 12-13 tygodnia ciąży sie bierze luteine.
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 07:52
                                                    To długo jeszcze z luteiną.
                                                    A tylko luteinę czy ten Duphaston i Progynovą też tak długo? Wiecie może, czy to indywidualnie dobierają? smile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 08:18
                                                    A co to progynova? Jakiś odpowiednik estrofemu? Podejrzewam ze tez mniej wiecej do tej okolicy, bo wtedy jest juz lozysko i nie ma potrzebyprzyjmowania hormonkow. Mi pani doktor tlumaczyla ze zdarza sie ze po punkcji cialka zolte po pecherzykach są niewydolne wiec nie produkują odpowiedniej ilości hormonkow, podobnie sie ma jak sie podchodzi do crio na sztucznym cyklu ( mam nadzieje ze nic nie przeinaczylamsmile) Moze tez indywidualnie dostosują Ci ilosc i czas brania. Zaufaj lekarzowi, oni maja doświadczenie i wiedza co robia, a te leki raczej maluchowi nie zaszkodza😊
                                                  • makatka81 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 09:03
                                                    Dziubeczek - luteinę itp oczywiście dobiera się do konkretnej sytuacji pacjentki, ale ten 12tc to raczej standard, czasem przedłuża się nawet do 16tc (o takich przypadkach słyszałam). W międzyczasie lekarz może stopniowo zmniejszać dawki, ale do tego 12tygodnia raczej się to ciągnie. Jeśli chodzi o No-spę, to ja akurat miałam brać doraźnie jak poczułam skurcze, ale są też dziewczyny, które brały regularnie np 3x1...czyli tez indywidualne podejście
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 09:08
                                                    Zastanawiam się czy ja muszę teraz chodzić do lekarza co robił in vitro i ogólnie do tej kliniki? Czy mogę już iść do takiego normalnego ginekologa? Czy lepiej kontynuować bo taki zwykły może się nie zna na prowadzeniu ciąży po invitro? Jak myślicie?
                                                    Ja nospę brałam regularnie, teraz biorę żadziej. Ale lekarz mi nie mowil że mam brać regularnie.
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 09:15
                                                    Dziubeczek86 z tego co słyszałam to można wrócić do swojego ginekologa ale ja uważam że lepiej kontynuować u tego od iv.
                                                    Już czekam na pobranie krwi i ok 18 wynik. Ciężki dzień dzisiaj, ale jestem gotowa na przyjęcie nawet najgorszej diagnozy smile
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 09:23
                                                    Też myślę, że przez jakiś czas lepiej kontynuować u tego od iv. Np do końca 1 trymetru. Ale jeszcze to przemyśle, bo pewnoości nawet nie wiem czy jestem w ciąży tak na 100%.
                                                    Teraz właśnie wróciłam z krwii. Wynik koło 15 - przynajmniej ostatnio o tej były.
                                                    Także czekamy cierpliwie ... wink
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 09:21
                                                    Mozesz isc do normalnego lekarza, ciaza po in vitro raczej sie niczym nie różni oprócz sposobu zaplodnienia. Czesc ludzi prowadzi ciaze u innych lekarzy, Ja jak zajdę zostane jednak przy mojej pani z kliniki. Mam juz dość rozkladania nog przed kolejnym lekarzem, a poza tym mam juz zaufanie do mojej pani doktor. A mam pytanie o nospe. To ze bralas regularnie to znaczy ze bralasie ja tez przed transferem żeby nie bylo skurczy?? Ja za tydzien-dwa będę miala pierwszy transfer i nie wiem czy powinnam tez brać? Na wszelki wypadek biorę magnez bo akurat na mnie on dziala super rozkurczowo i uspakajajco, ale zastanawiam sie nad nospa tuz przed. Zapytam p doktor na wizycie, ale chcialam wiedzieć jak wy to robilyscie
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 09:26
                                                    Ja miałam na karcie w zaleceniu że MUSZĘ wziąc Nospę przed transferem 1 h przed. Także mi się wydaje że lepiej weź.
                                                    Własnie niby ciąza się nie różni, ale czy kobiety które zaszły normalnie teżbiorą te luteiny, duphastony i tą resztę? Czy to tylko wspomaganie po iv?
                                                    Ja chcę zmienic bo mam bliżej innego i połowę tanszego a też bardzo dobrego.
                                                    Ja brałam nospę profilaktycznie.
                                                  • makatka81 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 09:32
                                                    Lekarza prowadzącego jak najbardziej można mieć spoza kliniki. Tą pierwszą wizytę potwierdzającą ciążę czasem klinika chce miec u siebie, żeby wpisac w papiery, że IVF udane.
                                                    Ciąże "naturalne" tez na początku najczęściej są wspomagane Luteiną itp. Czasem bo sa jakies plamienia, a czasem profilaktycznie
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 10:31
                                                    A kiedy można zrobić tą 1 wizytę potwierdzającą ciaże? smile
                                                  • makatka81 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 10:37
                                                    niektórzy robią już przy becie ok 1000 żeby potwierdzic pęcherzyk ciążowy, a niektórzy czekają do serduszka (beta ok 10 000)
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 10:48
                                                    Makatka81 dziękuję za informację smile
                                                    na razie czekam na wynik bety czy wzrósł czy fiasko. Czekam cierpliwie. W razie czego pewnie pójde przy 1000 jeżeli już big_grin
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 11:06
                                                    Ale wam zazdroszczę że możecie sobie betę zrobić, ja muszę czekać do piątku to będzie 14 dpt. Niestety tu u siebie nie mam takiego prywatnego laboratorium żebym mogła wcześniej coś zobaczyć
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 11:17
                                                    Może to i dobrze, bo przynajmniej masz mniej stresu tongue_out to czekanie na wyniki jest mega stresujące a otwieranie wyniku jeszcze bardziej. I albo czuje się ulge albo wielki dół.
                                                    Jeszcze z 4h i wynik powinnam mieć.
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 11:33
                                                    Hehe to daj od razu znać jaki wynik smile
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 11:48
                                                    Dam od razu, trzymajcie kciuki wink
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 15:02
                                                    Urzadzenie do badania bety w warunkach domowych, taki jak do cukru dla cukrzykow- to bylby biznesbig_grin kazda z nas by kupila!
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 15:07
                                                    Oj byłby interes big_grin
                                                    A co do mojego wyniku to dziś beta 121,1.
                                                    W piątek było 15,71 więc rośnie smile myslicie że jest to dobry wynik? Jest 11 dpt.
                                                  • makatka81 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 15:12
                                                    Dziubeczek - ty się jeszcze zastanawiasz? Oczywiście, ze wynik dobry smile Gratuluję! Teraz czeka cię coraz więcej stresów... smile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 15:12
                                                    Myślę ze wynik rewelacyjny! Gratulacje😊😊
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 15:22
                                                    Makatka81 tak bo jedna dziewczyna miała w 11 dpt 300 coś ale juz mi to ktoś wyjasniał że nie liczy się liczba tylko przyrost big_grin a więc przyrost jest więc chyba jest ok. Myslisz, że teraz więcej stresów? tongue_out big_grin
                                                    ann dziękuję kisskisskiss
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 15:35
                                                    Dziubeczek gratuluję z całego serca smile
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 18:50
                                                    Bardzo dziękuję Tobie i każdej która trzymała za mnie kciuki, pomogło!! smilesmilesmile
                                                  • makatka81 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 15:38
                                                    czy będzie prawidłowy pecherzyk, czy serduszko, czy nie bedzie wad na prenatalnych...wyliczać dalej? tongue_out prawda jest taka, że im dalej tym ma się poczucie większej ewentualnej straty, bo dziecko staje się bardziej realne...ale mimo wszystko zawsze trzeba byc dobrej myśli smile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 16:47
                                                    Oj, ale najwazniejszy krok za nią trzeba byc dobrej mysli😃😃 29 lat dziewczyna wiec chyba szanse na wady prenatalne znikome? Tzn zdaje sobie sprawę ze moga byc, ale trzeba byc dobrej myśli? Dziubeczek zarazilas mnie optymizmem ze przy pierwszej próbie moze sie udac😊😊
                                                  • makatka81 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 17:10
                                                    Ann - nie miałam niczego złego na myśli, ani nie chciałam nikogo straszyć. Chodzi o to, ze kobieta, a zwłaszcza w naszej sytuacji zawsze znajdzie sobie powód do stresu o dziecko nawet jeśli nie ma do tego podstaw. Oczywiście zawsze trzeba patrzeć na tę jaśniejszą stronę smile Wszystko będzie dobrze.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 17:19
                                                    Wiem wiemsmile nie chcialam sugerować ze masz cos zlego na myslismile wiem ze chcesz dobrze i przepraszam jeśli zabrzmialo inaczej sad jasne ze warto mieć to wszystko z tylu glowy. Ja tez przy mojej ciąży (niestety pozamacicznej) po teście sie strasznie strasznie denerwowalam i jeszcze mialam wtedy bardzo stresujący okres życiowy i przez to masa skurczów i wogole do tej pory nie mam pewności czy nie przez te wszystkie stresy tak sie stali ( wiem minimalne prawdopodobieństwo ale niepewność zostanie) moja siostra jak zaszla to mimo ze jest panikara od razu przyjela ze wszystko będzie ok. Tak postanowila i tak bylo.
                                                  • makatka81 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 18:31
                                                    Ann - wszystko OK smile
                                                    Kati - też to przeszłam, przykro mi sad Dobrze, że jesteś zwarta i gotowa do działania. Mrozaczki to duży plus. No i pociechą z całego tego nieszczęścia jest wiadomość, ze twój organizm ogólnie przyjmuje zarodki, tylko tym razem coś się wydarzyło nie tak po drodze. Powodzenia!
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 20:15
                                                    Makatka81 jestem gotowa i zwarta do działania. Nie chce zwlekać bo i tak długo czekałam z decyzją o leczeniu wiec teraz walczę szybko i do końca aż zakończy się upragnioną ciążą. Chyba ze w pewnym momencie lekarz powie ze trzeba odpocząć ale żyje nadzieja ze kolejna próba będzie szczęśliwa.
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 18:51
                                                    Oj pewnie masz racje, to jeszcze długa droga! I faktycznie potem jest coraz większy pewnie stres bo człowiek coraz bardziej wierzy że się jednak uda. Zyczę wszystkim oby się udało do samego końca kiss
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 17:54
                                                    Dziubeczek86 gratuluję z całego serduszka. U mnie niestety spadek dzisiaj 5.8 sad Trudno trzeba działać dalej. Zaraz będę dzwoniła do lekarza co dalej ze mną zrobi hihi
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 18:06
                                                    Kati bardzo mi przykrosadsadsad Ale Masz na szczęście jeszcze blastusie a przy nastepnym podejściu nie będziesz wymęczona po punkcji wiec musi sie udacsmile daj znac co powie doktor czy od razu startujecie w nastepnym cyklu?
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 18:20
                                                    Ann_2015 porażkę przyjęłam spokojnie w czwartek juz swoje wyplakalam. Już dzisiaj mam odstawić leki i czekać na @. Do kolejnej próby mogę podejść w lipcu czyli w następnym cyklu bo niby musi być jeden przerwy. Także w lipcu przed planowana @ zgłaszam gotowość do działania bo nie ma na co czekać. A za Was dziewczyny trzymam mocno kciuki. Moze Wam się uda , bo nie życzę nikomu tej porażki. Bardzo boli ale już jestem silniejsza o kolejne doświadczenie.
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 18:49
                                                    Dziękuję wink
                                                    A wcześniej ile miałaś betę? Kurcze dziwne że spadło, czemu tak? uncertain Daj znać co powiedział lekarz. Powodzenia!
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 19:56
                                                    Dziubeczek86 w 8 dpt miałam 37 w 11 dpt 52 a dzisiaj 15 dpt 5.8. Lekarz kazał odstawić leki i jak będę gotowa działać dalej to mam się zgłosić ale musze jeden cykl odczekać. Czyli teraz jak dostane @ to kolejna w lipcu jeżeli się nie spozni i wtedy dzialamy. Mam się zgłosić jak coś przed kolejną planowaną @. Myślę że początkiem sierpnia kolejny transfer. Dobrze ze mam 4 sniezynki wiec bez stymulacji będzie. No ale liczyłam na dużą rodzinkę, że wszystkie będą ganialy po mieszkaniu a tu już jeden mnie opuścił mimo że testowalam podłoże embroglue które niby miało pomoc w zagniezdzeniu. A teraz uważam ze to wyrzucenie 500 zł w błoto. Trzymam bardzo mocno kciuki za Was dziewczyny.
                                          • kala82fior Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.06.15, 21:26
                                            Dziubeczek na skurcze mi lekarz zawsze kazał brać nospe...lepiej żeby na początku ciąży było ich jak najmniej. Powodzenia jutro smile
                                            • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 19:34
                                              Dziś własnie miałam transfer a przy nim testowano na mnie nowy lek własnie na wyciszenie skurczów macicy. Miałam robione rano USG potem dostałam do wypicia lek lub placebo i po 3,5 transfer.
                                              • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 19:59
                                                Misiunciuncia90 powodzenia.Trzymam mocno kciuki. Tez miałam testować ten lek ale okazało się ze zaczęli mnie stymulować nie od tego leku co powinni.
                                                • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 21:18
                                                  O ja, ale numer... i co nie mogliscie juz nic z tym zrobic?
                                                  A mam jeszcze takie pytanie jak to jest z seksem po transferze? Bo dr nic nie mówił a na innych forach zdania są podzielone?
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 21:53
                                                    Niestety już nic się nie dało zrobić. Szkoda ale cóż... Od początku pech 😜
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.06.15, 07:07
                                                    misiunciunia to jakieś zaawansowane metody na Tobie testują smile a jesteś w programie rządowym czy prywatnie robisz? KAti.85 a lekarz mówił czemu beta rosła i oznaczała ciąże a potem nagle spadła? Sam mały przyrost już był niepokojący uncertain ale dobrze że masz mrozaki. Co do dużej gromadki to ja też tak myślałam, że każdy zarodek wykorzystam wink ale powiem Ci że mi się troche zmieniło jak teoretycznie teraz mi się udało (beta 121) i nie mam mrozaków. Na początku ubolewałam, że nie mam mrozaków żadnych, a teraz to ważny jest tylko ten co jest w środku i o niego się martwie. Jakbym miała się martwić jeszcze o inne to bym chyba oszalała wink trochę mi się zmieniło. Ale to pewnie sprawa indywidualna smile życzę powodzenia, oby kolejny transfer był udany big_grin
                                                    Kalaf82fior dziękuję. I fakt stres pewnie do porodu, a przed porodem stres kulminacyjny zapewne big_grin magnez mam w domu to muszę go odszukać bo kupowałam go jak się jeszcze starałam naturalnie wink
                                                    Aha misiunciucia mi lekarz powiedział że seks przez 14 dni po transferze nie jest zalecany bo w razie orgazmu jest silny skurcz w macicy i się może coś podziać.... lepiej się powstrzymać.
                                                    Dzwoniłam wczoraj do tego mojego lekrza, miał oddzwonić o 21 co dalej mam robić i nie oddzwonił. Ehh muszę go jeszcze dziś pomęczyc.
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.06.15, 07:29
                                                    Dziubeczek86 ten lek polecają kobieta w komercyjnym gdyż jest za to częściowy zwrot kasy. Mi jak mówili to za dojście do końca ok 5 tys a przerwanie w którymś momencie bo wyniki nie takie itp to 2300. Niestety mnie nie od tego leku co trzeba zaczęli stymulować i się nie zalapalam. Szczerze to nawet nie zapytałam lekarza dlaczego tak się działo z beta gdyż słyszał w moim głosie zdenerwowanie i kazał poprostu się zjawić jak będę gotowa do działania uwzględniając jeden cykl przerwy. Ale jak pójdę na wizytę w lipcu to napewno o to zapytam.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.06.15, 07:33
                                                    No Kati to nie przekreśla planow o duże rodzince wcale. Zawsze moze udac sie jeszcze naturalnie potem ( to sie zdarza jak są juz dzieci) albo mozna podejsc jeszcze raz by byla piateczkasmile chociaz rozumiem ze pewnie bardziej chodzi o strate tego bąbelka a nie o iloscsad Ja bym chciala mieć trójkę dzieci. Myśleliśmy z mężem ze dwójkę naszych a potem za jakies 10 lat przed 40 stka lat adoptujemy przedszkolaka ale teraz jak mam 11 zarodków to juz nie wiem bo tak jak wy o swoje martwie sue o nie. Jeśli uda sie szybko to i tak chyba oddamy je nieplodnej parze bez szansy na zarodki, no ale wcale nie musi sie udać wiec z jednej strony sie ciesze z nich a z drugiej sie martwie co z nimi ( nie spodziewałam sie ze tyle ich będzie ). Kati co znaczy ze dlugo zwlekalas z leczeniem? Ja chyba tez, bo w sumie staram sie 3 lata, ale po cp musialam rok przerwy (dla mojej kondycji psychicznej tylko naturalne starania bez lekarza w tle) czyli w sumie dwa latka i to moje pierwsze in vitro ( po drodze kilka inseminacji, ale maz ma przeciwciala wiec to chyba jedyne rozsadne rozwiazanie) Zaluje tego roku bo uwazam go za stracony a tak moze malenstwo bylo by juz z nami. Kati a lekarz mówil ci czemu jeden cykl masz przeczekać? Czy chodzi o jakieś przygotowanie Cię czy psychiczne odetchniecie?
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.06.15, 08:19
                                                    Ann_2015 długo zwlekalam z leczeniem bo staraliśmy się 6 lat naturalnie i nic z tego chodziłam do lekarza i każdy powtarzał ze trzeba czasu itp. Dopiero jak trafiłam do obecnej kliniki i lekarz zobaczył moja historie choroby powiedział ze w moim przypadku jedynie iv gdyż wszystkie wyniki moje jak i m są dobre ale nie mam jajowidu a drugi ponoć tez juz nieuzyteczny. Żaden poprzedni lekarz mi o tym nie powiedział tylko dawali zbędne nadzieje. A gdybym wiedziała wcześniej to już dawno podeszła bym do iv a nie dopiero teraz gdzie tak naprawdę przez przypadek trafiłam do tej kliniki. Nawet nigdy nie proponowali mi insyminacji, bo pewnie wiedzieli że to nie miało by sensu.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.06.15, 08:30
                                                    Ojejku, takich lekarzy powinno sie od razu pozbawić prawa wykonywania zawodu! 6 lat i nikt Ci nie powiedział ze niedrozne jajowody?! Masakrasad mi robili inseminacje bo jeden jajowod ok, ale i tak nie wychodzily (moze przez przeciwciala w nasieniu meza?) a na tych inseminacjach których bylo w sumie 4 po mojej dobrej stronie zeszlo mi prawie rok bo albo nie na tej stronie pęcherzyk, albo polip sie zrobil i trzeba bylo usunąć, albo torbiel i miesiąc antykoncepcji na wchloniecie itd.. W sumie moim zdaniem strata kasy, tyle leczenia sie a to i tak daje tylko,5% szans. Od razu za in vitro bym sie teraz brala bez tego bawienia sie w inseminacje, ale cóż do niektorych rzeczy trzeba czasu
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.06.15, 08:41
                                                    Ann_2015 tak to jest wszędzie pełno konowalow😃 ogólnie przeszłam 2 operacje , 7 laparoskopi a to wszystko przez torbiele i wykryte zmiany nowotworowe. Do tego zbędne nadzieje ze jest wszystko ok i trzeba dzialac naturalnie. Najwidoczniej tak musiało być. A co do odczekania jeden cykl to nie wiem ale jak dobrze zrozumiałam lekarza to chodzi żeby organizm odpoczal no i pewnie ja psychicznie. Wczoraj już odstawiłam leki wiec pewnie na dniach będzie @ wiec zostanie czekać do kolejnej @ i znowu transfer.
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.06.15, 08:45
                                                    Jeden jajowidu mi usunęli przy pierwszej operacji bez próby go ratowania. Człowiek młody głupi to myślał że tak musi być skoro lekarze tak stwierdzili dopiero po kilku latach się dowiedziałam ze nie powinni tego zrobić tylko do końca ratować. A o drugim raz wspomnieli ze zrobiona plastyka i na tym koniec. Potem ze wszystko jest ok tyle ze torbiele się nie wchlanialy wiec je usuwali.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.06.15, 09:09
                                                    Z tym ratowaniem jowodu to różne są szkoly. Mi pani doktor powiedziala zze nigdy nie widziala droxnego jajowodu po laparoskopii, u mnie po cp wlasnie ratowali i przez to mialam schize przez rok ze on i tak jest popsuty i będę miala nastepna ciaze pozamaciczna na nim a jak zrobilam droznosc i okazali sie ze niedrozny to mimo wszystko parafoksalni odetchnelam z ulga ze nie powtórzy sie w nim ciaza pozamaciczna przynajmniej. Mi sie wydaje ze taki jajowod który jest probowany ratowany jest bardziej narażony na cp, wiec od razu lepiej in vitro. Ja po leżeniu w szpitalu mam straszna traumę, najgorszy okres w życiu i lekarze strasznie nieczuli wiec to wszystko co sie wiąże z in vitro jest z porównaniu z tym mile i przyjemne. Ale reasumując moze dobrze ze ci usunęli ten jajowod ale na milość boska od razu powinni cię na in vitro skierować a nie tyle lat staran i pewnie placzusad normalnie juz byś pewnie miala male biegające dzidzie po domu. Podwojnie trzymam kciuki za twoja nastepna probe<3. A tak na marginesie moja pani doktor widziala na wlasne oczy spontaniczna ciaze wewnatrzmaciczna u babki bez jajowodow ( po trojce dzieci usunięte by nie zajsc) wiec nie ma rzeczy niemożliwych. Nie wiem jak to jest ze takim co nie chcą w najmniej prawdopodobnych warunkach sie udaje a nam niesad
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.06.15, 09:18
                                                    Chyba trzeba być z patologii tam zawsze bez problemu rodzą się dzieci. Heh od dzisiaj zaczynam pić, palić, cpac i wogole imprezowac to może się uda bez iv 😄
                                                    Nic innego teraz mi nie zostaje jak czekać do kolejnej próby i wierzyć że to już teraz będzie to szczęście
                                                  • kala82fior Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.06.15, 09:57
                                                    Kati bo podobno stres działa na niekorzyść implementacji a oni wiecznie wyluzowani wink juz nie raz słyszałam że po zakrapianej imprezie albo gdy się w ogóle ktoś nie spodziewał to się udało...taka już ta natura przewrotnawink
                                                  • kala82fior Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.06.15, 09:59
                                                    Lili co tam u Ciebie?
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.06.15, 10:20
                                                    Dokładnie, na meliniarskich imprezach to dzieci robią bez problemu tongue_out a normalny człowiek starający się to nie może surprised dziwne to wszystko.
                                                    Nie wiadomo jak tu postepować wink
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.06.15, 10:27
                                                    Jestem w szoku ile przeszłyście ann_2015 i Kati_85. Ja co szłam do ginekologa to mówili że jestem zdrowa i 3 miesiące i będę w ciąży no i po roku zaciągnęłam męża na badania no i klapa. Dopiero się depresja zaczęła dziś 2,5 roku i nic. Dziś 11 dpt i zrobiłam sobie sikańca i ani pół bladej kreski wydaję mi się że już powinno coś wyjść, muszę się jakoś do piątku na to przygotować. Kati.85 bardzo mi przykro zasługujesz na bycie mamą jak nikt dobrze że masz mrozaczki
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.06.15, 11:07
                                                    To w piatek dopiero idziesz na betę? Mi w 11 dpt wyszła i beta i test. Ale wiem że nie każdej dziewczynie, bo mi wszystekie odradzały żebym testu nie robiła, bo można się rozczarować mimo ze jest się w ciąży.
                                                    Tak, widzę że dziewczyny dużo przeszły. Ehh czy to musi być takie cieżkie? Powinno być tak że jak ktoś chce to jest w ciąży, a jak ktoś nie chce to nie. Zaoszczedziło by to wiele cierpień i w tym i w tym drugim przypadku.
                                                    Oby jednak każdej która chciała byc mama się to w końcu udało!
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.06.15, 11:12
                                                    No niestety tak już jest i nigdy się z tym nie pogodę. U mnie w klinice betę mam robić równe 2 tygodnie po transferze a nawet nie wiem czy mam mrozaczki z tego co lekarz mówił to były kiepskie i nie wiem czy przeżyły. Licho to u mnie wszystko widzę
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.06.15, 11:47
                                                    Nie trac nadzei. Juz rowne cuda sie w tym temacie zdarzały. U mnie mrozaki nie przezyly, nie wiem co sie stalo, niby w klinice czeka protokol ale nie wiem czy jest sens wogole go zabierac. To jeszcze 3 dni do bety. Czasem beta zaskakuje. Ja to czasem calkiem zapominam o tym wszystkim, ze cos sie dzieje we mnie. Tylko wynik bety i testu mi o tym przypomina. Trzymam kciuki zeby jednak mimo wszystko betka Ci wyszla smile
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.06.15, 12:37
                                                    Pierwszy tydzień miałam pełen optymizmu a te ostatnie dni to jedna wielka nostalgia czasami myślę że po prostu nie zasługuję na dzidziusia ze nie jestem wystarczająco dobra
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.06.15, 12:46
                                                    Lenor88 głowa do góry. Zasługuje my i prędzej czy później się uda. Trzymam za Ciebie kciuki żeby to już było tym razem u Cięcie. 😙
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.06.15, 12:47
                                                    U Ciebie miało być a ten mój telefon sam tworzy słowa heh
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.06.15, 12:53
                                                    Lenor88 ja też tam myślałam. I też myslałam że ja po prostu nigdy nie bedę matką. Nadal się tego boję, ale wierze ze będzie w koncu ok i przyjdzie na świat moje dziecko. Juz naprawde nie wymagam od losu wiele, że chce 3 czy ileś, tylko już mi jedno wystarczy... ale żeby było zdrowe i szczesliwe.
                                                    Kazda z nas zasluguje na to.
                                                    Czekam na ten telefon od lekarza i się doczekać nie mogę chyba musze sama go atakowac, albo do kliniki zadzwonię. Bo się czuje trochę zostawiona na pastwę losu.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.06.15, 12:59
                                                    Lenor nawet tak nie myśl, sikaniec nic nie znaczy, czekaj spokojnie na betę. Kurcze troszke ch...nia ze nie masz okazji zrobić w prywatnym laboratorium. W Wawie mam laboratorium prawie pod domem gdzie jak za 40zl kupisz cito to wynik jest po 2h... No ale sikance sie nie licza. Lennor wydaje mi sie ze ja wcale tak dużo nie przeszlam, tzn dwa lata temu bym moze tak nie powiedziala. Bardzo na psychikę mi pomoglo ćwiczenie jogi, jakas taka bardziej zrelaksowana jestem i nastawiona na sukcessmile Kiedys sie uda! staramy sie podobna ilosc czasu bo ja 3latka, jak pomysle o Kati to mi sie serce ściska i podusiabym tych wszystkich konowalow. Zarodkami sie nie martw u mnie w klinice mówią ze kazdy zarodek moze skonczyc sie ciaza i są na to udokumentowane dowody i kazdemu trzeba dawac szanse nawet najslabszemu. Trzymaj sie cieplutko
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.06.15, 13:53
                                                    Najgorsze że siedzę tu sama i nawet nie mam się komu wyplakac, żałuję że mąż mnie namówił na ten wyjazd
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.06.15, 12:45
                                                    Lenor88 ja jestem pechowa ale nie poddam się do końca. Uslysze w koncu słowo "mama" nic tak bardzo nie pragnę jak dzidziusia. Teraz czekam na @. Moze wiecie ile dni po odstawieniu leków powinna się pojawić?? Wiem że każdy organizm inaczej reaguje ale zawsze coś zbliżonego jakiś termin 😊
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.06.15, 14:24
                                                    U mnie zawsze prawie 3-4 dni po odstawieniu. Jakoś do tygodnia po odstawieniu powinna się pojawic. U jednych dluzej u innych krócej. Raz mialam 11 po odstawieniu, ale wtedy to byla anomalia bo bralam na wywolanie okresu a owulacja mi sie w czasie brania leku zrobila.
                                              • kala82fior Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 20:19
                                                Dziubeczek gratuluję smile Stresów ciągle będzie pełno aż do porodu...a i potem też tyle ze inne wink Z lekami luteina...no spa. ..itp. ..to tak jak już dziewczyny pisały zależy od przypadku nie ma stałych wytycznych ale jak będą skorcze to lepiej sobie łykać i magnez i no spa

                                                Kati bardzo mi przykro...było tak blisko...to chyba jeszcze bardziej boli...dobrze ze masz takie nastawienie i walczysz dalej...
                                                • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 20:43
                                                  Kala jeszcze w czwartek byłam innego nastawienia był to dla mnie szok. Fakt pierwsza jakakolwiek próba no i porażka zakończona. Ale wyplakalam co swoje porozmawiam z M i jakoś mi przeszło. Także na dzisiejszy wynik juz byłam przygotowana. Co nas nie zabije to wzmocni. Bolec boli i pewnie jeszcze dlugo będzie bolało ale już żyje myślą kolejnej próby. Kiedyś się uda smile
    • oksa_nna Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 15:51
      Hej dziewczyny, za 3 tygodnie podchodzę do transferu. Miałam już jeden nieudany zaraz po punkcji i brałam wtedy tony hormonów i innych leków. Teraz lekarz nie daje mi nic bo ma być na zupełnie naturalnym cyklu. Też tak miałyście? zero luteiny, clexanu nic? Martwię się bo u mnie był zawsze problem z implantacją i teraz tak na żywioł bez żadnego 'wspomagacza'...
      • makatka81 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 16:05
        Oksanna - wg mnie w Twojej sytuacji wymienione wspomagacze dostaniesz pewnie po transferze?
        • oksa_nna Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 16:12
          Po transferze na pewno..ale ja i tak pół życia na hormonach i teraz też mam plamienia w połowie cyklu i różne cyrki...i tak się tylko zastanawiam bo taka plamiąca pojadę i podadzą zarodek jak tam meksyk u mnie...w naturalnych ciążach (nie donoszonych) też zawsze zachodziłam będąc na luteinie...no nic trzeba zaufać lekarzowismile ale powoli mnie stres dopada jak nigdy...
          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.06.15, 16:55
            Oksana ja będę miala pierwsze podejście bo po punkcji nie podali mi od razu zarodków. Ale ja na sztucznym cyklu bo na wakacjach jestem i nie mogę monitorować a cykle mam czasem nieregularne wiec by dluzej nie czekac teraz estrofen biore a po 11dc ewentualnie wlaczenie progesteronu jak ladna sluzowka będzie. Te plamienia byly konsultowane z lekarzem? Nie masz polipow żadnych moze warto sprawdzić? Tez sie trochę stresuje, ale czy dobrze robie podchodząc na sztucznym cykluuncertain
            • oksa_nna Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.06.15, 11:14
              Ann_2015 ja już miałam wszystko sprawdzone..histeroskopia, laparoskopia i nikt nic nie znalazł...cykle mam tez dość nieregularne i tego się trochę boję bo kazali mi przyjechać 15 dnia cyklu, ale chyba pojadę już 13 żeby przypadkiem nie było za późno i będę tam siedzieć i niech sprawdzająsmile nooo i z tym transferem na naturalnym cyklu to rozumiem że może się zdarzyć że będę tam siedzieć tydzień...
    • oksa_nna Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.06.15, 11:23
      Da mam do Was jeszcze jedno pytanie... czy rozmawiałyscie z lekarzami i dostałyście jakieś informacje na temat ilości podawanych zarodków? bo ja ostatnio miałam podane 2 i teraz odczuwam trochę stratę jednej szansy...zaraz podchodzę do drugiego transferu i zastanawiam się nad podaniem tylko jednego bo zostały mi 2...i tak myślę, że jak się nie uda to już będę bez żadnych szans a tak jeszcze będzie nadzieja w jednym...ale u mnie w klinice jakoś upierają się przy dwóch na raz.
      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.06.15, 14:28
        U mnie przed 35 rokiem życia namawiają na 1 a po 35 na dwa. 3 podaja bardzo bardzo żadko. Czy 2 czy 1 to decyzja pary. Jak podaja dwa to jest większa szansa ze przynajmniej jeden sie przyjmie. Jeśli chcesz jeden to powiedz lekarzowi?
        • oksa_nna Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.06.15, 15:03
          Chyba tak zrobię i zdecyduje się na jeden....bo zawsze będę jeszcze miała jeden, który będzie mi dawał nadzieję i może będę się mniej stresować jeśli coś jeszcze będzie na mnie czekać smile
          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.06.15, 16:56
            No pewniesmile Trzymam kciukismile
            • karnataka Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.06.15, 15:21
              Cześć wszystkim! Jestem tu po części nowa, po części po długiej nieobecności z poprzednich wątków. Zaczęłam na nowo podczytywać, aż uznałam że się ujawnię smile Po krótce - 2 lata starań, drugie podejście do ivf (pierwsze rządowe).
              misiunciuncia90 - wspomniałaś, że brałaś udział w badaniu klinicznym chyba tym samym co ja. W jakiej klinice? U mnie niestety z 9 komórek pobranych żadna nie nadawała się do zapłodnienia, prof. nastraszył złym kariotypem. Ale wyniki są ok. Druga procedura, długi protokół, w ogóle inne leki. Dziś zaczynam stymulację menopurem. I tak trochę bronię się przed myśleniem w którąkolwiek stronę ale jak tak Was czytam to na nowo nabieram nadziei smile
              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.06.15, 15:47
                Czesc karnataka. W jakiej klinice podchodzisz/podchodzilas. Podobno przy dlugim protokole większe szanse na dobre komoreczki wiec dobrze ze podchodzisz i trzymam mocno kciuki, a tez slyszalalm ze ogólnie menopur lepszy niż gonal. A wiesz co bylo nie tak w poprzedniej stymualcji? Niedojrzale czy cos innego?
                • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.06.15, 17:30
                  Dziewczyny mam pytanie czy po progesteronie mogę plamic? Myślałam że to jest przeciw plamieniu lekko bo lekko ale nie podoba mi się to
                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.06.15, 18:56
                    Niby na lutinusie jest ze mozna po tym krwawić w skutkach ubocznych, ale najlepiej jakbys udala sie jutro do lekarza i oznaczyla betę. W ciąży przy plamieniach to branie luteiny i leżenie i oszczędzanie sie
                    • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.06.15, 19:25
                      Już sama nie wiem co ze mną się dzieje poce się jak nie powiem co siedzę czytam gazetę i potrafię się fest spocie. Dzisiaj jest 12 dpt mam biegunki myślałam że to wszystko na okres że ten progesteron tak na mnie działa a beta w piątek... Chyba zrobię jutro rano znowu test
                      • edypol31 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.06.15, 20:25
                        Witam. Jestem tu nowa. Do transferu podchodzilam na poczatku maja. Mialam dokladnie te same objawy co ty lenor88 i wynik okazal sie pozytywny. Plamienia tez mialam ale dr uznal ze to naturalne we wczesnej ciazy. Niestety u mnie wystapila hiperstymulacja przez co mialam bardzo oslabiony organizm i skonczylo sie ciaza biochemiczna. Mysle ze bedzie dobrze. Najwazniejsze sie nie nakrecac i unikac stresu bo to tez swoje robi
                        • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.06.15, 20:34
                          Boże 21 wiek a ja głupiej bety nie mogę sobie zrobić. Rano zrobię test a w piątek dopiero krew. Powinna być tabletka na stres to by nam pomogło przeczekać okres po transferze. Edypol a kiedy następny raz podchodzisz?
                          • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.06.15, 20:38
                            Szkoły studia praca ślub przeprowadzki nic we mnie nie wytwarzalo nigdy stresu co upragniona ciąża. W sumie to ja nigdy się nie stresowalam
                            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.06.15, 20:54
                              No to Ci zazdroszcze, ja zawsze przed egzaminami, przed ślubem itp wymiotowalam ze stresusmile dopiero teraz jak cwicze jogę sie uspokoilam i nie mam juz takich rewelacji
                          • edypol31 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.06.15, 20:44
                            Zdecydowalam sie na wrzesien, chce zregenerowac organizm. Jestem tez panikara wiec ze stresem tez cos musze zrobic. Ogolnie bylo ciezko i teraz chce do tego podejsc bardziej na spokojnie. Mamy w zapasie jeszcz 12 5dniowych blastusi tak wiec jestem dobrej mysli
                            • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.06.15, 20:51
                              Ooo to masz duży zapas smile to powodzenia
                            • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.06.15, 23:05
                              Ann-2015 i Edypol31 dziewczyny jak byłyście stymulowane?
                              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 06:30
                                Misiunciuncia ja krotki protokol, Od 2 dnia cyklu gonal 125j, potem zmieniony 5 dnia na menopur 150 do 7 dc, potem zmniejszona dawka menopuru na 112,5j do 9 dc, 9 dnia cyklu juz bylo dużo ladnych pęcherzyków wiec podano ovitrell ( nie pamietam ile jednostek) w miedzy czasie od 5 dc do 9dc jeszcze antagonista. 11 dc 36h po zastrzyku punkcja
                                • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 08:02
                                  Och co ja sobie wyobrażałam że będę jakaś wyjątkowa że mi się uda dziś znowu test negatywny jutro to już tylko formalność ciekawe ile każą mi czekać do następnego sad
                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 09:06
                                    Lenor88 głowa do góry nic jeszcze nie jest w Twoim przypadku pewnego. Na sikanca nie zwracaj uwagi. Bądź cierpliwa do jutra. Jeżeli chodzi o kolejną próbę to mi powiedział lekarz ze jeden cykl musi być przerwy no i tez zależy jak będę się czuła psychicznie. Dlatego mam się zgłosić jak będę na siłach wiec ja juz idę z kolejnym cyklem bo nie ma na co czekać. Szkoda czasu.
                                    • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 09:24
                                      Dokładnie tak jak pisze Katie. Ja nie mam zaufania do sikancow. Wiec lepiej poczekac z werdyktem do jutra. A jeśli nie wyjdzie to pamiętaj ze jesteś mlodziutka i zdrowa. Następnym razem nie będziesz tak wyłączona po punkcji bo ona mocno chyba dala ci w kość i na pewno się uda!!! A powiedz mi wiadomo co jest u twojego męża powodem słabych wyników? U mojego przeciwciała ale i tak wyniki w normie. Ostatnie 1.5 roku mój brał mace salfazin i kwas foliowy no i dużo zdrowego żarcia i sportu i ilość skoczyła mu na 80 mln w 1 ml. Co prawda ruchliwość ciągle na poziomie 30proc ale przy przeciwciała to i tak dobry wynik. No ale te przeciwciała mogą utrudniać dostanie się do jajka. W każdym razie nie załamuj się bo na pewno wkrótce się uda nawet jeśli nie teraz ( chociaż nie przekreślalabym jeszcze szansy)
                                • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.06.15, 10:07
                                  O kurcze ann_2015 tu mnie zaskoczyłaś ze swoją stymulacją! smile
                                  Cztałam że jak się idzie długim protokołem to jest lepiej, a wcale nie koniecznie i nie zawsze wink Z tego co pamietam to wasze jest pierwsze podejscie, co nie?
                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.06.15, 10:17
                                    A skad macie wiedze ze ustawa n in vitro nie dotyczy komercjynych podejsc?
                                    • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.06.15, 10:25
                                      Chyba się z wami nie zgodzę smile Ustawa to akt powszechnie obowiązujący. To tak jakby powiedzieć, że ustawa o ruchu drogowym nie dotyczy kierujących samochodami służbowymi smile Poza tym ustawa to jedno a finansowanie to drugie. I oby ten program się utrzymał ale moim zdaniem przy jesiennej zmianie parlamentarnej nie ma na to szans.
                                      • makatka81 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.06.15, 10:40
                                        Mnie sie wydaje tak jak Lili. Ustawa to akt normatywny obowiązujący każdego obywatela w państwie. Finansowanie to odrębny temat. Dotąd osoby podchodzące z refundacji podlegały jeszcze jakimś tam ograniczeniom, ale przy podejśch prywatnych panowała tzw "wolna amerykanka" i każda klinika robiła co innego i ustalała swoje regulaminy. Stworzenie tej ustawy miało na celu właśnie uregulowanie tego tematu dla wszystkich. Na tą chwilę program refundacji teoretycznie może się zakończyć 30,06,2016, a ustawa będzie obowiązywała dalej, a z tego wynika, że będzie dotyczyła już wyłącznie podejść prywatnych.
                                        P.S. PiS już zapowiada, że jak dojdzie do władzy, to i tak zmieni tą ustawę i raczej nie będzie to zmiana na lepsze... Dobrze będzie jeśli programu refundacji nie zakończą przed czasem...
                                        • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.06.15, 10:41
                                          Makatka!! smile Jak sie macie dziewczynki smile?
                                          • makatka81 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.06.15, 11:11
                                            Lili smile całkiem dobrze się mamy, dziękujemy smile właśnie przeglądam Twoją listę wyprawkową i szykuję się do zrobienia zamówienia w aptece smile mała rośnie, że hoho. Wg pomiarów wyprzedza średnio o 2 tyg i na styk mieści się na 95 centylu.
                                            A Ty na jakim etapie?
                                            • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.06.15, 12:47
                                              Makatko super! Ja we wrześniu wracam do pracy. Podejscie najwczesniej w sierpniu i to pod koniec takze nie wiem jak to bedzie☺
                                              Ty masz termin na sierpien?
                                              • makatka81 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.06.15, 13:01
                                                Tak Lili - 19,08 oficjalnie wg OM. Lekarz nic mi nie zmienia ze względu na USG
                                                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.06.15, 13:16
                                                  No to lwiatko bedzie makatkasmile a brzuszek juz pewnie spory? Jejku jak ja juz bym chciała być w tym momencie zyciasmile
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.06.15, 13:23
                                                    ann_2015 za niedługo się uda smile kiedy masz transfer?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.06.15, 13:42
                                                    29 mam wizytę a transfer pewnie na początku lipcasmile
                                                • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.06.15, 13:23
                                                  Szykujesz się na sn czy są wskazania do cc?
                                                  • makatka81 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.06.15, 13:45
                                                    Ann - każda z Was się doczeka. Wiem, że cierpliwosć i wiara są wystawione na ciężką próbę, ale warto. Ja przeszłam 3 pełne stymulacje. Brzuszek właśnie nie za duży jak na ten czas. Nie wiem gdzie się mieści to dziecko smile
                                                    Lili - długo miałam nisko osadzone łożysko i była obawa, ze się przerodzi w przodujące, ale się podniosło, główką na dół się obróciła, więc na tą chwilę nie ma wskazań do CC. Chyba, ze nadal będzie mocno rosła i waga będzie wskazaniem? Mnie wszystko jedno, byle ze szczęśliwym finałem smile
                                        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.06.15, 11:47
                                          Ta tak samo to zrozumiałam jak Lily i makatka. Ze ta ustawa ma wnieść jakieś ogólne uregulowania nie mające związku z tym czy komercyjne podejście czy refundowane. Mam nadzieje ze zapowiedzi pis o zmianie ustawy zniechęca cześć wyborców do głosowania na nich...
                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.06.15, 11:17
                                    Tak pierwsze. Normalnie długi protokół lepszy ale ja mam wysokie AMH wiec i tak spodziewano się dobrego odzewusmile
                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.06.15, 08:59
                                    misiunciuncia90 a jak ty po transferze sie czujesz? Kiedy będziesz mogla testować?smile
                                • 0patrycja11 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 02.07.15, 11:08
                                  Witam. Mam do sprzedania lek Menopur 75 j.m. FSH i 75 j.m. LH (5 ampułek).
                                  Obecnie jestem w ciąży, obyło się bez stymulacji.
                                  Pudełko jest oryginalnie zamknięte. Cena 300za calość.
                                  Na życzenie moge wysłac zdjęcia. Możliwość wysyłki za pobraniem.
                                  Więcej info na patrycjapenar@gmail.com

                                  Pozdrawiam
                                  P.P
                              • edypol31 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 14:37
                                Ja bylam stymulowana puregonem 150j raz dziennie i orgalutran
                      • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 09:55
                        lenor Ty jesteś w którym dpt ilu dniowego zarodka? Ja w 11 dpt 5dniowej blaski miałam na teście sikanym cień cienia. I dopiero zobaczyłam go jak wygrzebałam test ze śmieci po pół godzinie bo od razu nic nie było. Także kochana nie martw się i pamiętaj że sikańce to same zuo smile
                        • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 10:57
                          Dziś jest 13 dpt a zarodek był dwudniowy. Byliśmy z mężem androloga i straciliśmy rok czasu i kasę na leki i ani drgnelo. Wątpię żeby jutro nawet beta mi wyszła. Lekarze mówią ze prawdopodobnie mąż miał świnkę i to powikłania. Jest to możliwe bo rodzice w ogóle się nim nie opiekowali. Też bym wolała mieć 5 dniowy zarodek ale tutaj nie podają ot tak bo ja chcę. Nie wiem czy mam mrozaczki jutro się dowiem. Nie chcę czekać kilka cykli zglupieje w końcu.
                          • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 11:04
                            A co to są te przeciwciała w nasieniu?
                            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 11:46
                              Lenor Przeciwciała atakujące plemniki link: portal.abczdrowie.pl/test-mar
                              A z tymi blastusiami to fakt ze po podaniu blastocyta większą szansa na ciążę ale trudniej go wyhodować i zarodek 2 lub 3 dniowy który miałby szanse w brzuszku wyrosnąć może nie przetrwać w laboratorium do fazy blastocyta. Wiec tez nie wiadomo do końca czy lepiej hodować 5 dni czy 2 czy 3. U mnie standardowo podają 3 dniowe i statystyki mają b dobre.
                          • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 11:06
                            Lenor88 każdy potracił tyle lat i kasy na te leczenia i starania naturalne że to masakra. I bardzo się ciesze że w końcu nas tchnęło żeby iść na iv.
                            Co do bety to jest nadzieja póki okresu nie ma jakiegos mega krwawienia. Słyszałam o tym że jak mężczyzna ma świnki to potem może być bezpłodny. Mój miał, ale udało się jakieś zdrowe plemniki w ICSI wyselekcjonować.
                            Wiem, to czekanie jest najgorsze, ale może akurat nie będzie trzeba. Oby! Życzę Ci powodzenia. A jakiej klasy miałaś podany ten zarodek dwu dniowy? Bo w dwa dni to chyba jeszcze dobrze się nie podzielił?
                            Powodzenia!
                            • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 11:19
                              Tu nie mówią jakie klasy ma zarodek podali mi dwa najlepsze były 4 komórkowe a lekarz bardzo unikał odpowiedzi czy zamrozili pozostałe 3 powiedział że nie były dość dobre. Miałam wrażenie że był zdania że się uda i nie będę potrzebować więcej. Teraz nie mam już wątpliwości żeby dwa podawać miałam dwa i lipa
                              A okresu to nie dostanę raczej po progesteronie
                • karnataka Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.06.15, 19:53
                  Podchodze w Artemidzie w Białymstoku. W poprzedniej stymulacji nawet prof nie wiedzial o co chodzi. Jedna (na 9) kom jako tako sie nadawala ale przy ICSI zobaczyli że jest tak nieprawidlowa ze musieli zdjecie zrobic. I tyle sie dowiedzialam. Co sprawilo ze tak wyszlo? Nie wiem ani ja, ani prof. Może zła stymulacja (bralam puregon i orgalutran), a moze cos ja sama odwaliłam (a moglo sie tak zdarzyc big_grin ), a może zwykły niefart, a może wszystko to ma głebszy sens. Chodzilo mi nawet po glowie, ze jesli udaloby sie na tym badaniu kllinicznym, to strata kasy dla kliniki bo straca pacjentke a tak maja jeszcze 3 procedury do sfinansowania (teoretycznie). Bo dziwnym zbiegiem okolicznosci para ktora z nami podchodzila do tego badania nie miala tak samo zadnych komorek. Przypadek? po 3 miesiacach juz nie wnikam. Ale nie życze zadnej kobiecie usłyszec takie słowa od swojego prof, ze mozliwe ze wogole nie moge miec swoich prawidowych kom. I w tej najblizszej procedurze sie okaże. Bo jesli sytuacja sie powtorzy to (wg prof) mam uszkodzone jajniki i wtedy nie ma mowy o zadnym ivf (chyba ze dawczyni kom). Tak po krótce. Przyznam szczerze, że osiągnełam już taki stan, że średnio wierze w cokolwiek. Przeszłam już jedno załamanie, tylko tabletki dawały mi spokojny sen. To już za mną. Teraz biernie podchodze do wszystkiego co nie znaczy że nie mam nadziei. Ale sa one takie bardzo wątłe smile
                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.06.15, 20:15
                    Karnataka to moze rzeczywiście zla stymulacja byla? Slyszalam o dziewczynach które Np dwie stymulacje nic i zmienialy lekarza na jakiegoś speca od stymulacji na nagle 4 mrozaki... Slyszalam tez o przypadkach gdzie robili punkcje na 24 h po zastrzyku z pregnylu czy tam orvitellu i tak na prawde komorki nie mialy byc prawa dojrzale bo punkcja powinna byc ok 36h po. W każdym razie dobrze ze idziesz teraz dlugim protokolem bo tam jest większa szansa na wystymulowanie ladnych komórek. Ja nie znam tych lekow co mialas poprzednio, bo mialam menopur plus gonal, a na nich udalo sie dużo ladnych komórek uzyskać. Trzymam kciuki żeby teraz sie udalo ladne komoreczki uzyskać. Jeśli chodzi o mnie to ja bym nie miala obiekcji jeśli u mnie okaze sie potrzeba brać od dawcy komórek. Kurcze to tylko komorka a dzieciak i tak tylko u mnie w brzuchu by siedzial 9 miesiecysmile od kogo pochodzi nie mialoby dla mnie znaczenia. Nawet chcialam 6 moich oddac bo mielismy 18 dobrych po stymulacji i nie chcielismy wszystkich zapladniac, ale nie chcieli ode mnie przez ciaze pozamaciczna i to ze jeszcze nie mam dzieci, wiec czesc komorek zamrozilismy
                    @Lennor ja mam takie objawy na stres jak ty opisalas. Sprobuj sie zrelaksowacsad mocno trzymam kciuki
                    • karnataka Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.06.15, 22:52
                      Mam nadzieje, ze bedzie dobrze smile Poprzednio chciałam przedobrzyc tongue_out Piłam winko, po lampce wieczorem, na endometrium. Nie doczytalam ze ma byc czerwone. Poza tym ze dwa tygodnie przed stymulacja zaczelam przyjmowanie wit D 5000 jednostek. Mam łuszczyce i wyczytałam w mądrosciach internetu ze pomaga. Mina prof byla bezbledna jak mu o tym powiedzialam. Odstawilam na momencie. Poza tym bylam też na solarium. Sama nie wiem, Gdybac mozna. Ale myśle ze to wlasnie niewlasciwa stymulacja. Ja niestety nie dojrzalam do tego że mogłabym miec cudzą komorke. Moze dlatego ze mam nadzieje ze z moimi jest dobrze. Na razie nie bede o tym myslec smile
                      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 06:25
                        Oczywiscie ze będzie dobrze, trzymam mocno kciukismile nie wiem czy wit d ma wplyw, mi pani każą brać na niedobór i bralam dluzszy czas inie zasxkodzila, ale moze przesadzilas z ilością?, winko ( mimo ze Malo pilam) odstawilam przed stymulacja ( zwlaszcza ze tam tyle hormonkow sie wydziela, ze endometrium musi byc tluste i nie trzeba wspomagaczy). Solarium to ja jestem przeciwniczkasmile A kwas foliowy bralas w dużych ilościach? Ja wyczytalam ze to ma największy wplyw i trzeba brać dużo, ja oprócz tabletek (ja i maz lykalsmy) jedliśmy wszystko co ma dużo kwasu foliowego i witaminek c i e ( one tez wplywaja na jakość komórek) tj kiwi, pietruszka, awokado, normalnie wszystko jak krolikismilesmile
                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.06.15, 23:34
                    Też bym przyjęła komórkę dawczyni juz nawet dojrzelismy z mężem bo ma kiepskie nasienie że to też byśmy przyjęli ale na początku mój mąż nie chciał nawet o tym słyszeć
              • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.06.15, 22:53
                Hej ja podchodze w Szczecinie.
    • 1234anna Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 11:25
      Witam . Troszkę Was podczytuję od kilku dni ponieważ sama czekam na wynik po transferze 5 - dniowego zarodka.Dzisiaj jest 11dpt. To nasze drugie invitro ( w pierwszym był podany jeden zarodek i nie mieliśmy zarodków zamrożonych ) .W sumie staramy się ok 8 lat.
      Mam pytanie głównie do lili.80 bo czytałam że również miałaś podany 5 -dniowy zarodek.
      Czy również masz bóle brzucha jak na @ i bolące piersi? A inne dolegliwości?
      W 8 dpt robiłam test sikany i wyszła druga blada kreska podobnie jak Tobie
      Dziękuję za odpowiedź i trzymam kciuki za wszystkie starające się pary
      Ania

      • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 11:49
        lenor88 no to może się jeszcze uda, nie przekreslaj szans póki nie masz wyniku bety. Gdybym ja miała robić transfery to też bym się nie wahała i 2 zarodki to spokojnie. Jeżeli te zarodki 3 nie były dosyć dobre to podejrzewam ze nie przeżyły zamrażania, albo wogóle sie nie nadawały do zamrożenia. Moj ten drugi zarodek nawet nie próbowali mrozić. Powiedzieli że podali mi ładny a tamten nie był ładny i go unicestwili - jakiegś tam innego sformułowania użyli wink
        1234anna w sumie pytanie masz do lili.80 ale ja Ci też odpowiem, że ja też mam (a w sumie bardziej miałam) silne bóle jak na @ i byłam pewna że nic z tego. I sobie myślałam ,ze ja bardzo dobrze znam swój organizm i ten ból na @ to na pewno jest on. Piersi tez mnie bolały. A potem mnie te bóle trochę opuściły i stopniowo i stopniowo opuszczają. W sumie teraz już ich prawie nie czuję. Jeżeli wyszła Ci 2 kreska to najprawdopodobniej jesteś w ciąży. Podobno nawet jak jest cień cienia to znaczy że się udało. Beta napewno Ci wyjdzie wysoka skoro sam test który ma słabszą wykrywalność też już pokazał.
        Kiedy idziesz na betę?
        • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 12:14
          Ciężko mi uwierzyć że jutro beta wyjdzie, każda z was co była jest w ciąży juz wcześniej wychodziły testy a nikomu się nie zdarzyło żeby 13 dnia nic nie było a potem nagle cudowna beta się objawiła. Boże jakbym chciała iść do pracy jak mi karzą 3 miesiące czekać to zwariuje w domu
        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 12:26
          A u mnie w klinice podobno dają szansę nawet najsłabszym zarodków i maja z nich ciążę czasem. Myślę że kliniki bardzo dbają o ochronę zarodków (przynajmniej ta moja) bo wiadomo jak jest w Polsce z poglądami o in vitro wiec zaskoczyło mnie dziubasku to co napisałaś o unicestwieniu zarodka.
          • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 12:38
            Lenor88 też by mi było cieżko uwierzyć ale kto wie... Ale chyba nie musisz 3 miesięcy czekać w domu?
            Czekanie jest okropne, ale trzeba sobie znaleźć jakieś zajęcie na ten czas. W sumie ja już miałam w planach tłumaczenie sobie tego że wakacje -> jakieś wyjścia na piwo czy cokolwiek, że wszystko mogę robić a po wakacjach przystępuję zrelaksowana to całej procedury. Trzeba jakoś sobie to wszystko tłumaczyc, nie można wariować na tym punkcie.
            Ann_2015 no szkoda mi było tego zarodka. Zatkało mnie jak mi to powiedzieli przez telefon. W sumie to nie odezwałam się ani 1 słowem bo ja nie wiedziałam CO JA MAM MOWIC? Czy płakać, czy dziękować za info, czy to skomentować czy pytać co się stąło czy co. No zatkało mnie. Powiedzieli tylko że protokoł czeka w klinice. Ale nie wiem czy jest sens go brać wogóle... po co mi on jak i tak go unicestwili już... a chciałam mieć 2 jeden na teraz a 1 za 2-3 lata. No ale nie udało się, zostałam z 1 i liczę że chociaż z niego urodzi się dzidziuś smile
            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 12:50
              No dziadek beta u ciebie rośnie jak szalona wiec na pewno będzie mały tłuscioszek z tego. Lenor wejdź na fora o testach ciążowych. One są na prawdę do dupy niektórym dziewczynom wychodziły 3 tyg od zapłodnienia. Moja lekarka mówiła mi ostatnio ze 3 ciążę z negatywnych testów miała u pacjentek w krótkim czasie. A jak się nie uda to musisz sobie czas zagospodarować by nie myśleć. Ja polecam jogę bardzo dobrze na główkę robi mi. A nie da się jakiejś pracy chociaż dorywczej w razie czego dorwać by nie myśleć? ?
              • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 12:58
                Jest tu taka fabryka ale nikt nie chce tam robić bo Gorzej jak w kopalni i pełno szkodliwych toksyn. W Polsce miałam pracę koleżanki, miały dzieci i jakoś czułam się potrzebna i kochana. Mój chłop pracuje od rana do wieczora nie długo zamiast do kliniki to będę musiała do psychiatry jeździć.
                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 13:04
                  sadsadsad
                  To na wakacje do Polski w razie czego przyjezdzajkiss
                  • 1234anna Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 13:21
                    cześć .dziękuje bardzo za odpowiedź i przepraszam że tak wtrąciłam się do Waszego forum ale chciałam się kogoś poradzić. Ja chcę iść na betę jutro czyli w 11 dpt. Martwi mnie tylko ten @ ból brzucha tzn nie cały czas ale w ciągu dnia kilka razy się pojawia no i cyce jak donicesmile Biorę też luteine 2 x 1 czyli trochę mało bo czytam na forum że większe dawki też biorą.
                    Napiszę juro jak wyszła beta
                    pozdrawiam Ania

                    • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 13:35
                      Bardzo dobrze, że się wtrąciłaś big_grin pisz pisz smile 11 dpt miałam betę 121. Szału nie było, ale była dodatnia i wskazywała na ciąze smile i te bóle na okres mnie mega wkurzały i zdołowały, ale jednak beta była dodatnia więc te bóle nic nie znaczą. Ja biorę luteiny 3x1. Trzymam kciuki za wysoką betę big_grin
                    • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 16:39
                      Aniu miałam bole typowo okresowe. Nawet umówilam sie do kliniki żeby planowac kolejne podejscie. Po tym mizernym sikańcu zrobilam bete i wyszla 170
                      • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 17:04
                        Lili.80 gratuluję bety 😄
                        • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 18:25
                          Kati dziękuje ☺ ale ta beta ma obecnie 11mcy😊
                          • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 19:04
                            Lili.80 nie doczytałam smile wielkie gratulacje tak cudownej bety 😃
                • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 13:36
                  Mega poświęcenie tak wyjechac na granice na obczyzne, bez znajomych i rodziny. A wyjechaliście tam na stałe czy na jakiś określony czas?
              • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 13:37
                Hehe oby oby big_grin
                • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 14:07
                  Ja chcę wrócić nawet dziś. Ale wiem ze za kilka lat jak się nauczę języka będę mieć prace dzieci będzie lepiej ale jak Narazie po roku czasu nie mam pracy dzieci i języka dobrze nie umiem ale gdzie mam się go nauczyć
                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 14:59
                    No masakra, dobrze że chociaż jest ten internet i to jest oknem na świat.
                    Moze namów męża na powrót wink jak Ci jest tam tak źle? Mega poświęcenie...
                    • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 15:59
                      Jeszcze z tego wszystkiego okresu dostałam. Wykończe się. Ledwo żyję, gdyby nie ten internet to bym oszalała. Próbowałam ostatni raz dwa dni namówić Męża już nawet się tym nie przejmuje po prostu nie ma opcji smile
                      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 16:05
                        sadsadsad
                        • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 16:40
                          Lenor bardzo mi przykro😟
                      • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 19:10
                        Lenor88 głowa do góry. Nie poddawaj się. Wiem, że ciężko ale walcz. Pamiętaj jesteśmy tu z Tobą. 3maj się cieplutko.
                        • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 19:28
                          Mam żal do całego świata, jakbym miała chociaż pewność że następnym razem się uda byłoby łatwiej. Teraz jakoś miałam nadzieję optymizm a następnym razem będę bardziej się obawiała. Pocieszam się że prawie nic nie zapłaciłam
                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 15:59
                    Ech podobno pierwszy rok na emigracji najgorszy potem już lepiej się robi. A próbowałam znaleźć tam jakiś kurs języczny dla emigrantów? Może warto się zapisać. Poznasz język i nowych ludzi i nie będziesz siedzieć w domu?smile
    • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 19:08
      No i się doczekałam @ 😊 jest tragedia taki ból ze szok, ale pocieszam się ze ok 20 lipca udam się na wizytę w celu umówienia kolejnej próby. Oby wszystko poszło oki i żebym w sierpniu miała transfer.
      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 19:50
        No Kati to teraz juz z górki. Dzis poboli brzuch a jutro juz nie będziesz pamiętać i mozesz juz przygotowywać sie do przyjęcia swojego blastka👍👍👍 dla mnie najgorsze zawsze jest czekanie na okres który wiadomo po becie ze przyjdzie. A jak juz przyjdzie to juz nowy rozdzial i nowe nadzieje😊
        @Lenor nikt Ci nie da gwarancji ze nastepnym razem sie uda ale ja bylabym dobrej myśli, nie mozesz poddawav sie rozpaczy bo sie od razu nie udalo. To dla każdej z nas jest walka i trzeba przygotować sie ze dopiero uda sie za którymś razem. Tak jak pisalam juz jestes mlodziutka i zdrowa masz,mega duże szanse na dzidzi. Ok twój mąż ma gorsze wyniki ale po to robi sie in vitro i na prawde szanse gdy "wina" jest po stronie męskiej na ciaze jest bardzo duza. Widocznie nie te dwa zarodki byly Wam pisane. Poplacz dzis troszke i potem znów dzialaj😊 chcialabym Ci przespać duuuzo pozytywnej energi. Trzymaj sie tam😊
    • mozesieuda89 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 20:12
      Witam Serdecznie czy mogę się do was dołaczyc ?? staram siuę od 2 lat z mezem o dzieciatko ale niestety nie udaje sie sad porobilismy juz praktycznie wszystkie badanie i niestety bez in vitro sie nie obejdzie sad ( na naturalne zaplodnienie sa bardzo znikome szanse ) Mam do was pytanie do tych ktore były lub sa przed in vitro. Czy kazda kobnieta przed in vitro musi miec zastrzykli hormonalne ?? jesli tak to kiedy trzeba je zaczac brac ?? bardzo mi zalezy na odpowiedzi smile
      • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 20:26
        Ja zaczęłam 6 dnia cyklu brać codziennie wieczorem nawet nie czułam tej igielki i tylko jednego siniaczka miałam ogólnie dało się przeżyć
        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.06.15, 15:08
          Lenor jak sie czujesz? Bylas juz u lekarza? Dowiedziaslas sie czy sa mrozaki i kiedy mozna zaczac na nowo?
          • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.06.15, 19:10
            Byłam no niestety okres mam i się nie udało, mrozaczkow nie ma były na tyle kiepskie że nie zamrozili muszę od nowa przechodzić cały proces. Mam termin na 16 lipca dobrze że nie muszę czekać bo w moim przypadku to by mi nie pomagało. Płaczę płaczę nie umiem się pogodzić
            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.06.15, 19:35
              Lenor glowa do gory. 16 lipca juz tuz tuz. Przeciez zadko udaje sie za puerwszym razem. Zobaczysz niedlugo bedzxie bejbiksmile wierze w to mocnosmile
            • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.06.15, 21:18
              Lenor88 wiem co czujesz 😟 Bardzo mi przykro. Mi też się nie udało popłakałam i zrozumialam, że trzeba walczyć do końca i nie wolno się poddawać. Wiec głowa do góry, cyc do przodu i działamy. Powodzenia Kochana wierze, ze kolejna próba będzie szczęśliwie zakończona. Trzymam mocno kciuki ✊😙
              • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.06.15, 21:31
                Dziękuję wam za wsparcie. Chciałbym jakąś dietę wprowadzić znacie może jakieś? Zarodki były bardzo słabe znacie może coś co pomoże nam je wzmocnić? Muszę coś działać to mi pomaga
                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.06.15, 07:19
                  Lenor ja konkretnej diety nie mam ale my jemy bardzo dużo świeżych warzyw i owoców i orzechów. No i ogólnie zbilansowana dobrze dietę od dluzszego czasu prowasdzimy. Śniadania to owsianka z owocami mlekiem kokosowym i orzechami wloskimi i migdalami albo jajko na miękko i koktajl owocowo warzywny. Z owoców i warzyw to ogromne ilości natki z pietruszki i kiwi i bananow i sezonowe no i wszystko co ma wiaminy c e i kwas foliowy. Przynajmniej 3 razy tygodniowo rosliny strączkowe( hummus polecam bo sezam ma dużo wapnia i dla kobitek dobry) Mężowi dużo bialka trzeba dostarczać wiec mięcho. Ja miecha nie lubię wiec lykam dodatkowo b12. Oboje lykamy dodatkowo kwas foliowy bo on dla jakości plemników i komorek sie liczy. Maz dodatkowo magnez, salfazin i mace lyka ( to dosyc tanie leki). Alkohol odstawilismy oboje przed stymulacja chociaz ja ogólnie ledwo co pije. Dużo sie ruszamy i ćwiczymy ja 4 razy w tygodniu, maz z 5 razy w tygodniu po 1h lub wiecej dwie i dużo spacerów. A i kwasy omega 3 i omega 6 ale to orzechy maja. I pestki dyni obojesmile a tak jak nam sie zachcialo to i pizze i hamburgera i frytki wciagnelismy czasem wiec nie byli jakiejs ortodoksjismile myślę ze jakas konkretna dieta niepotrzebna byle by dużo mineralow i witaminek dostarczać.
                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.06.15, 11:05
                  Aa i sprawdźcie sobie poziom witaminy D jesli jeszcze nie robiliscie Lenor. jak za niską to na słońce albo łykajcie tabletki. Ona ponoć ma duże znaczenie w płodności i przy implantacji smile
                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.06.15, 11:29
                    Dzięki za info. Mi nie robili żadnych badań, mam zamiar jeszcze wit B12. zrobić bo mało mięsa jem i żelazo coś jeszcze jest istotne? Muszę iść do lekarza z listą bo moim zdaniem na niczym się nie zna a wszystko leczy kapustą tongue_out
                    • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.06.15, 11:50
                      B1 jest istotna ale to w mięsie jest i orzechami i pełnoziarnistych produktach i strączkowych wiec to trzeba jeść. Witamina C bardzo ważna bo zarówno na wchłanianie żelaza jak i kwasu foliowego wpływa. Ale to wszystko lepiej z jedzenia dostarczać no chyba ze są niedobory. witamina C tez podobno na dna plemników i komórek dobrze wpływa. A kapusta tez dobra jest szczególnie kiszonabig_grin bo to c i probiotyki. Ja jadłam orzechy natkę z pietruszki i kiwi bo tam jest maksymalna koncentracja wszystkich dobrosci. Czytałam tez ze duże dawki Wit c dla mężczyzn poprawiają nasienie. No nic my staramy się z jedzeniem przyjmować a nie lekami. Jak na razie dieta nie zadziałała ale mam nadzieje ze niedługo zadziała u nassmile
      • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 20:28
        Mozesieuda89 witam na forum. Tu każdy może dołączyć i im nas więcej tym lepiej każda zawsze coś poradzi, wesprze. Przy IV hormony są zawsze. Kiedy masz je brać to już poinformuje Cię lekarz. On zdecyduje jakim protokołem Cię poprowadzić i jakie leki podać tzn zastrzyki 😄
      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 20:38
        Hejsmile fajnie ze dolaczylas. W kupie raźniej. Jest cos takiego jak in vitro na cyklu naturalnym ale raczej bardz bardzo rzadko stosowane. Lepiej miec stymulacje bo wiecej komoreksmile Najpierw musisz mieć wykonane mase badan hormonalnych, do znieczulenia do punkcji, posiewu itd i wtedy jak to wszystko masz ( w klinice przygotują ci listę badan) pod koniec cyklu umawiasz sie na wizyte startowa. Od wynikow badan ( fsh i amh) zależny jest wybor protokolu stymulacji. Ja mialam wcześniej wiekszosc badan zrobionych bo leczylam sie juz w klinice wiec to wygladalo tak. Cykl przed stymulacja w 2dc robilam oznaczenie FSH, w tym cyklu dostalam antki bo chcialam żeby dobrze sie wstrzelić z okresem bo mialam plany urlopowe. W miedzyczasie trochę badan ( posiewy) i ok 26 dc wizyta startowa i tam sprawdzanie czy brak torbielkow na jajnikach etc.. Od 2dc następnego cyklu zastrzyki, punkcja u mnie 11dc ale to zależy jak szybko pęcherzyki wyrosną. Transfer powinien byc 2,3 lub 5 dni po punkcji w zależności od kliniki ale mi przeduneli o miesiąc i na razie czekam. To tak w skrociesmile a czemu pytasz o stymulacje? Nie chcesz dodatkowej stymulacji czy sie boisz?
        • mozesieuda89 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 20:45
          Pytam dlatego ponieważ dzis własnie dostałam okresu a jak sie nie mysle i jesli dobrze czytalam to gdzie na necie wyczytalam ze od pierwszego dnia cyklu dostaje sie te zastrzyki sad a moj maz za pare dni bedzie mial robiona biopsje a nie chce czekac do nastepnego miesiaca tylko chciala bym juz cos w tym kierunku zaczac bo jesli sie nie myle to chyba zaczyna sie od zastrzykow hormonalnych tak ? :0 I dziekuje za mile przyjecie smile
          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 20:55
            Oj to i tak będziesz musiała ten cykl przeczekać i zacząć badania pewnie od nowego. Bo nim zaczniesz brać hormonki to ten szereg badan wlasnie trzeba zrobić. Mozesz sprobowac sobie w drugim dniu cyklu lh i fsh oznaczyć ale i tak to pewnie nie przyspieszy tematu. Jeśli nie chcesz tracic czasu to umówcie sie jak najszybciej do kliniki i tam Wami juz pokierujasmile trzymam kciuki
            btw z innej beczki wiecie moze o co chodzi z ta ustawa w sprawie in vitro co dzis weszla? Teraz przy podejściu komercyjnym tez będzie ograniczenie do 6 zapladnianych jajeczek?
            • mozesieuda89 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 21:03
              no co ty ?? pierwszy raz słysze nic własnie dzis nie słyszałam nowego o in vitro sad
              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 21:14
                A sory dopiero sejm przeglosowal jeszcze przez Senat i prezydenta musi sie przeticzyc. Ale nie rozumiem tych zapisów. Cos sie zmieni względem tego co teraz?
                • mozesieuda89 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 21:23
                  Szczerze to ja nie rozumiem nic z tego wgl nie znam sie na tej polityce nie wiem wgl po co to robia po co tak kombinuja sad
                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.06.15, 21:38
                    Tzn teraz wiele rzeczy nie jest uregulowana i ta ustawa chyba ma za zadanie uregulować to co jest wazne, tylko zastanawialam sie czy teraz ograniczenie do zapladniania 6 komorek tez dotyczy ludzi którzy podchodzą ze swojej kieszeni. No nic będę musiała sie wczytać. Sama regulacja niektorych kwestii Np zakaz niszczenia zarodków to na pewno na plus. Nie martw glowy, to jeszcze nie ten rząd który moze napsuc przy in vitro winkwink
                    • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.06.15, 10:02
                      Ta konkretnie ustawa dotyczy tylko tego zeby w nastepnych latach był program rzadowy tak jak do tej pory i zeby in vitro było refundowane.
                      • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.06.15, 08:26
                        Witam....
                        Czytam Was od dłuższego czasu i to dodaje mi wiary w lepsze jutro...
                        Dzisiaj o 9.30 właśnie jadę na pierwszy transfer...będę mi podawać 2 zarodki.., które były przez miesiąc czasu zamrożone bo miałam miesiąc temu usuwanego polipa macicy...i musiałam Transfer przełożyć na miesiąc później, czyli do dzisiaj. .
                        Mieszkam od 4 lat na stałe w Niemczech, ale moim lekarzem prowadzącym jest Pani doktor -Polka...
                        Od czterech lat staramy się z mężem o dzidziusia i nic...okazało się po ponad rocznym leczeniu ze to mój ma problem. Ma tylko 1% żywotnych plemników w spermie...
                        U mnie jest wszystko w porządku ...Mam 16 letnia córkę z pierwszego małżeństwa, która była poczeta naturalnie.
                        Przy punkcie jajników było 9 jajeczek z czego 6 się zaplodnilo...i zostało zamrożone. .
                        Po odmrożenia przeżyły tylko te 2 , które dzisiaj będą mi transferowac...
                        Nie mam już mrozaczkow moich i bardzo się denerwuje jak Nam się za tym pierwszym razem nie uda to znowu stymulacja, zastrzyki i wszystko od nowa...a ja nie jestem już taka młoda mam 36 lat...i mój czas ucieka....
                        Tak bardzo die tego wszystkiego boje , że tylko Wy możecie mnie zrozumieć jakie myśli krążą się w mojej głowie ...
                        Proszę trzymajcie za Nas kciuki. ..a ja później się odezwę. ..
                        Pozdrawiam wszystkie dziewczyny....
                        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.06.15, 08:49
                          Hej trzymam mocno kciuki i przesylam mase pozytywnej energiismile 36 to nie tak dużo, statystycznie masz tylko o ok 3% szans mniej niż ja w wieku 30lat wiec trzeba byc dobrej myśli. No i jeszcze fakt ze masz juz dziecko podbija Ci szansesmile mam nadzieje ze uda sie od razu i nie będzie potrzeby przechodzić wszystkiego na nowo👍👍👍👍
                        • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.06.15, 08:55
                          6asik36 ja też się leczę w Niemczech ale niestety mnie się nie udało a mrozaczkow nie mam za słabe były. Mimo że punkcje źle znioslam mogę jeszcze raz to wytrzymać dla upragnionego dziecka.Trzymam kciuki oby się udało w końcu jest paru szczęśliwszcow co udaje się za pierwszym razem smile
                        • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.06.15, 09:44
                          6asik36 trzymam mocno kciuki i życzę powodzenia. 😊
                          • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.06.15, 10:31
                            Dziękuję Wam kochane za wsparcie i kciuki , które trzymajcie za Nas...
                            Juz jestem po wszystkim. ..podali mi 2 zarodki ...1- cztero komórkowy a 2- sześcio komórkowy. ..
                            Powiedzieli mi ze są to dobrej jakości ...
                            13 lipca mam do kontroli na badanie krwi...
                            Teraz tylko mi pozostaje modlić się i prosić Boga aby maleństwa albo maleństwo zostali ze mna....
                            Pozdrawiam Was Kochane Dziewczyny. ...
                            • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.06.15, 11:45
                              Dziewczyny teraz to już mnie panika ogarnęła. .
                              Przyjechalam do domu po transferze i idę do ubikacji a tam co? Na wkładkę 2 takie małe plamienia ...jakby krew z wodą połączona. ..
                              teraz bardzo sie boję. .
                              Co to może być? Czy to zły znak?
                              Czy któraś z Was miała coś takiego?
                              • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.06.15, 11:48
                                Nie wiem ja bym najlepiej zadzwoniła do kliniki bo i tak cokolwiek ktoś napisze będziesz się stresować a jak tam Ci powiedzą że tak może być to zupełnie inaczej
                                • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.06.15, 12:30
                                  Właśnie tak zrobiłam i zadzwonilam...Pani Doktor Mi powiedziała ze to nic groźnego...poptostu przy wprowadzaniu zarodków szyjka macicy została podrażnionej i stąd te plamienie...
                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.06.15, 12:36
                                    No wlasnie mialam pisać ze to moze z szyiki od wziewnika i żeby sie nie martwic😊 będzie dobrzesmile
    • wronynyny wysoki progesteron 25.06.15, 22:49
      Dziewczyny, mam do was takie pytanie -
      jestem po kolejnej stymulacji, w sumie to juz mój piąty transfer.
      Beta cośtam urosła, bardzo się cieszę, choć wynik nie jest imponujący, ale - mam bardzo wysoki progesteron - w 10dpt 180! WIzytę mam dopiero za tydzień i nie wiem, czy ograniczyć trochę ilość przyjmowanego progesteronu (aktualnie biorę 3x1 lutinus, 3x2 luteina 50) - zawsze po transferach dostawałam takie same zalecenia i zawsze progesteron był ok. Teraz poszybiwał.
      Co myślicie?
      I jak wam się ta moja beta podoba? - bo ja coś nie potrafię się cieszyć, boję się usg sad((
      • kati.85 Re: wysoki progesteron 26.06.15, 06:07
        Wronynyny witam! Beta super teraz tylko czekać na odpowiedni przyrost. Powodzenia
      • dziubeczek86 Re: wysoki progesteron 26.06.15, 07:01
        Wronynyy jaką masz betę? Wynik 180 to progesteronu czy bety??
      • ann_2015 Re: wysoki progesteron 26.06.15, 07:19
        Nic nie zmniejszaj sama bez konsultacji z lekarzemsmile jeśli jest beta wysoka ( w końcu chyba nie podalas tylko prohgesteron) to progesteron tez będzie rosl i trzeba sie cieszyc bo to chcroni malenstwo. Nie boj sie usg mocno trzymam kciuki
        • dziubeczek86 Re: wysoki progesteron 26.06.15, 07:31
          Wronyny też się boje USG i też mam opór przed bezgranicznym cieszeniem się....
          Jeszcze taka daleka droga! Od wzrostu bety, jeszcze tyle przeszkód po drodze że masakra. Chyba w połowie tej drogi będę spokojniejsza. Narazie to raz mi się wydaje że ok, a raz że nie ok. Bo wogóle nie odczuwam nic a nic. Żadnych objawów ciążowych. Czuje się najnormalniej w świecie.
        • lili.80 Re: wysoki progesteron 26.06.15, 09:40
          Ann wydaje mi sie że ustawa jest obowiazujaca bez względu na forme podejscia. Także ograniczenie liczby zarodkow dot tez podejsc komercyjnych.
          • misiunciuncia90 Re: wysoki progesteron 26.06.15, 10:00
            Ja juz po tranferze w poniedziałek miałam podany jeden 3-dniowy. Co do tech zarodków to nic się nie zmieniło w tej ustawie, poprzedni program był taki sam.Zapłodnionych może zostać maksymalnie 6, a rezta zostaje przekazana do banku z tego co słyszałam. Natomiast konercyjnie te normy nie obowiązują, można zapłodnić i zamrozić tyle zarodków ile się uda , chyba że chce się być dawczynią.
            • ewcia.konie Re: wysoki progesteron 26.06.15, 10:15
              Cześć dziewczyny jestem tu nowa.Jestem po nieudanym transferze. Zostały mi trzy mrozaczki,29 mam usg i pewnie początek lipca będę miała transfer.Lecze się w novum.
          • ann_2015 Re: wysoki progesteron 26.06.15, 10:38
            Chyba masz rację Lily. Najbardziej się boje ze nie zdążę zajść nim zmieni się nam rząd i zrobią tak jak obiecują to jest zmienia ustawę i nie pozwolą w ogóle na mnożenie i pochodzenie nie malzenstwomsad
            • lili.80 Re: wysoki progesteron 26.06.15, 10:40
              ann ja mam nadzieję, że do tego nie dojdzie. Wydaje mi się, że mogą blokować tą ustawę i ewentualnie nie dać pieniędzy na program rządowy. Ale wierzę, że Ci się uda i nie masz się czym przejmować smile
              • misiunciuncia90 Re: wysoki progesteron 26.06.15, 10:46
                Niee dziewczyny nawet tk nie myślmy... głowy do góry!! smile
              • ann_2015 Re: wysoki progesteron 26.06.15, 10:57
                Tez mam nadzieje ze mi się uda ale w związku z tym wszystkim co ja musze przeżywać odzywa się we mnie nuta społecznika i bardzo się martwię o te inne pary które w razie czego nie będą mogły podejść. Wokół Ci prawicowi politycy są tacy bezduszni. Powinni sobie poczytać takie fora jak te żeby sobie uzmysłowić ile za tym wszystkim stoi nieszczęścia i jak wygląda walka o dzidziusiasad
                • dziubeczek86 Re: wysoki progesteron 26.06.15, 11:06
                  dokładnie ann!!! Powinni wejśc na takie fora i przeczytać to wszystko. Co za durni ludzie siedzą w tych sejmach.
                  • 1234anna Re: wysoki progesteron 26.06.15, 21:38
                    cześć
                    Chciałam zapytać o wartośc bhcg zrobiłam dzisiaj w 11 dpt (zarodek był 5-dniowy ) i mi wyszła 116,56 mlU/ml
                    Jak myślicie to jest ok ?
                    pozdrawiam
                    • kati.85 Re: wysoki progesteron 26.06.15, 22:03
                      Beta jak najbardziej ok. Gratuluję
                      • 1234anna Re: wysoki progesteron 26.06.15, 22:07
                        dziękuję smile powtórzę jeszcze za kilka dni
                        pozdrawiam
                    • makatka81 Re: wysoki progesteron 26.06.15, 22:08
                      Beta super! Dobry początek, gratuluję smile
                      • dziubeczek86 Re: wysoki progesteron 26.06.15, 22:57
                        ann mi 11 dpt beta wyszła 121 i niby jest ok wink obyyyyyyyyyyy!!!!!!!!!! zarodek 3 doba u mnie.
                        • wronynyny Re: wysoki progesteron 27.06.15, 12:46
                          rewelacyjny wynik dziubeczek!
                          czy aby na pewno był tylko jeden zarodek podany? wink
                    • ann_2015 Re: wysoki progesteron 27.06.15, 08:54
                      Anna gratulujesmile)) to Twoje pierwsze podejście bylo?
                      • 1234anna Re: wysoki progesteron 27.06.15, 10:36
                        Nie to nasze drugie podejście. Po pierwszym był tylko jeden zarodek i nie było mrozaczków.
                        Teraz podawany był 5 - dniowy . No ale opłacało się czekać dla takiego wyniku smile - ponad 10 lat starań. Podchodziliśmy do IVF w Poznaniu na Polnej.
                        dziękuje bardzo za miłe słowa i życzę wszystkiego dobrego
                        • ann_2015 Re: wysoki progesteron 27.06.15, 10:47
                          Tym bardziej gratuluje😊 ii trzymam kciuki by wszystko poszlo juz jak po maśle.
                    • wronynyny Re: wysoki progesteron 27.06.15, 12:45
                      bardzo ładna beta smile
                      to prawie 2 razy więcej niż ja miałam w 10dpt!
                      zaciskam kciuki za piękny przyrost!
      • wronynyny Re: wysoki progesteron 27.06.15, 12:35
        betę mam w podpisie, 180 to progesteron. dawki zmniejszyłam minimalnie, bo biorę naprawdę sporo luteiny. zobaczymy jak będzie. trzymajcie kciuki za mnie proszę.
        • wronynyny Re: wysoki progesteron 27.06.15, 12:50
          ech, może teraz się wyświetli w podpisie..
          • dziubeczek86 Re: wysoki progesteron 27.06.15, 13:46
            No teraz widać, wcześniej nie było w podpisie smile To beta idzie do góry, czekamy jak przekroczy granicę 1 000 big_grin
        • ann_2015 Re: wysoki progesteron 27.06.15, 12:55
          Faktycznie, w mobilnej wersji nie widać podpisow😊 trzymam mocno kciuki. Luteiny masz rzeczywiście dużo. Ja mialam mieć 2x lutinus u i raz luteine 50 ale nie bylo jeszcze transferu. A na naturalnym cyklu jestes? Twój przyrost wygląda na ok wiec gratuluje i zycze szczescia😊😊
          • wronynyny Re: wysoki progesteron 27.06.15, 13:57
            Jestem po punkcji podczas której pobrali ponad 20 oocytów, ledwo się zgodzili na transfer, ale tylko 1 blastusi, za to bardzo ładnej klasy 4AA.
            Ograniczyłam sobie luteinę 50, ale w sumie i tak biorę na dobę 450j luteiny (wcześniej brałam 600).
            Trochę mniej bolą mnie piersi, mam nadzieję, że to dzięki niewielkiemu spadkowi progesteronu - bo oczywiście mam też schizy, że to znikają objawy ciążowe wink
            Też czekam aż przekroczy 1000.. boję się iść na betę przed wizytą, bo mam dopiero 7.07 - no ale może jeszcze w tym tygodniu pójdę, żeby się coś dowiedzieć - a może właśnie nic się nie dowiem... ech... bo albo się uspokoję, albo będę jeszcze bardziej denerwować, echh...
            • ann_2015 Re: wysoki progesteron 27.06.15, 14:05
              Mi przy 20 komórkach nie zgodzili się na transfer. Luteiny rzeczywiście sporo Ci dali. Pytałaś się lekarza o to ograniczenie? Chociaż skoro poziom tak poszybowal to pewnie nie powinno zaszkodzić. Trzymam mocno kciuki na pewno się udasmile
            • dziubeczek86 Re: wysoki progesteron 27.06.15, 17:40
              Ja idę w poniedziałek o 7:50 na betę. Według moich obliczeń powinna byćwtedy jużwyższa niż 1000 ale zobaczymy . Wizytę mam we wtorek ale nie wiem czy usg czy taka kontrolna. To który teraz masz dokładnie dpt?? Pozdrawiam i życzę powodzenia big_grin
              • wronynyny Re: wysoki progesteron 27.06.15, 22:53
                ja mam dziś 12 dpt, nie powtarzałam jeszcze bety. jestem umówiona na wizytę 22dpt, tak późno, bo moja lekarka wraca wtedy. ale czytam, że już wcześniej może coś być widać. może się przerejestruję na końcówkę tego tygodnia.. sama nie wiem.
                dziubeczek86 a ty który dpt będziesz miała we wtorek?
                • dziubeczek86 Re: wysoki progesteron 28.06.15, 07:55
                  Hej, ja będę miała we wtorek 19 dpt. W poniedziałek tj 18 dpt robię jeszcze raz betę, żeby sprawdzić czy jest przyrost prawidłowy i z wynikiem we wtorek na wizytę. Nie mam pojęcia czy coś będzie już widać czy jeszcze. A Ty idziesz jeszcze na betę do wizyty?
                  • ann_2015 Re: wysoki progesteron 28.06.15, 08:21
                    Mam pytanie czy którejś z Was pogorszył się wzrok po estrofemie? Biorę obecnie encorton euthyrox estrofem b12 kwas foliowy i magnez i właśnie estrofem. Czy po którymś z tych leków zauważyliście widoczne pogorszenie wzroku? Ja właśnie zauważyłam i trochę mnie to martwi.
                  • wronynyny Re: wysoki progesteron 28.06.15, 13:51
                    Też chyba tak zrobię, że pójdę na początku tygodnia na betę, szacuję, że przy takim wzroście około piątku powinna być powyżej 1000, wtedy powinno być cokolwiek widać. Nie chcę sobie fundować kolejnego weeknedu stresu pod hasłem "nie wiadomo co będzie" - tylko dlatego, że moja lekarka jest na urlopie. Do niej mogę się umówić na wizytę serduszkową (oby!) smile
                    • lili.80 Re: wysoki progesteron 28.06.15, 14:05
                      Obawiam sie, że stres to juz do porodu bedziecie mialy☺
                    • dziubeczek86 Re: wysoki progesteron 28.06.15, 17:52
                      Też bym tak zrobiła big_grin to daj znać czy pójdziesz i oczywiście jaki wynik Ci wyszedł big_grin ja też dam wink jutro chyba powinno być już u mnie powyżej 1000.
                      Oby serduszka na wizytach były już widoczne big_grin
                      • wronynyny Re: wysoki progesteron 28.06.15, 20:58
                        Ech, znowu schizuję.. Męczą mnie bóle podbrzusza, czasem nospę muszę brać tak boli.. dziś powtórzyłam test, nadal słaba druga kreska, a już 14 dpt blastocysty.. Jednak jadę jutro do kliniki na betę i umówić się na wizytę.
                        Boję się, że będę betę w pracy odbierać i jak będzie niska to będę zrozpaczona, pewnie będę się musiała urwać wcześniej. No trudno. Już się kiedyś rozryczałam w pracy i to było słabe..
                        Ja leczę się w Invikcie - czy jest tu może któraś dziewczyna z Invicty? W którym dniu najwcześniej można zapisać się na tzw. IV weryfikację, czyli tą potwierdzającą ciążę w programie refundowanym? Wiecie może?
                        • ann_2015 Re: wysoki progesteron 28.06.15, 21:20
                          Nie stresuj sie prosze Bo to Nic nie pomoze. Beta ladnie rosla I rosnac bedziesmile Z sikancami roznie jest, one nie oceniaja ilosci bety, niektore dziewczyny maja mocne krechy inne slabe a u innych wychodzi negatywny np do konca 5tego tygodnia a dopiero w 6 tym pozytywny. Nie wiem kiedy mozna poteierdzic ciaze, mysle ze przy becie 1000 moze byc jej jeszcze nie widac w macicy czasami ( slyszalam o sytuacjach gdzie nie widac bylo pecherzyka, straszyli ciaza pozamaciczna a po tygodniu sie pokazywal I bylo oksmile) jeśli Cię boli to lez i bież nospe i nie stresuj sie. Mnie przez stres najczesciej brzuch boliwink trzymam mocno kciuki!
                        • ann_2015 Re: wysoki progesteron 28.06.15, 21:29
                          Ja sie kilka razy rozryczalam w pracy, ale uciekam do kibla. Ale jutro nie będzie potrzeby plakac na pewnosmile bądź dobrej myśli!
                          • wronynyny Re: wysoki progesteron 28.06.15, 21:51
                            Dziękuję. Chciałabym umieć się nie stresować wink
                            Na dodatek mam teraz dużo pracy w pracy, więc dodatkowy stres.. Ech.. Niech już będzie połowa lipca, urlop i serduszko wink
                      • wronynyny Re: wysoki progesteron 28.06.15, 21:00
                        Poza tym - powiedzcie mi, czy beta może teraz tak spaść bez niczego, czy będą jakieś plamienia albo inne objawy? - mam taką schizę, że pójdę jutro na betę, a ona będzie niska...
                        Sama nie wiem, dlaczego tak panikuję...
                        Bardzo bym chciała, żeby wszystko było dobrze..
                        • kati.85 Re: wysoki progesteron 28.06.15, 21:10
                          Wronynyny mi beta spadła bez objawów. @ dostałam dopiero 3 dni po odstawieniu leków. Bądź dobrej myśli. Trzymam kciuki.
                          • wronynyny Re: wysoki progesteron 28.06.15, 21:19
                            Kati.85 a możesz mi napisać jakie miałaś wartości bety?
                            I czy wiesz, dlaczego spadła?
                            • kati.85 Re: wysoki progesteron 28.06.15, 21:48
                              U mnie akurat były niskie 8 dpt 37, 11dpt 52 a 15 dpt juz tylko 6. Powodu nie znam. Jak pójdę pod koniec lipca na wizytę w celu umówienia się na kolejny transfer to zapytam co było powodem, bo dzwoniąc do lekarza nie byłam w stanie myśleć nawet o dopytaniu najważniejsze dla mnie było kiedy mogę podejść do kolejnej próby.
                              • wronynyny Re: wysoki progesteron 28.06.15, 21:57
                                Dziękuję za odpowiedź. No faktycznie, niezbyt dynamicznie rosła.. Trzymam kciuki, by kolejne podejście było szczęśliwe!
                                • 6asik36 Re: wysoki progesteron 28.06.15, 23:28
                                  Hej dziewczyny. ...
                                  Mam pytanie ...jak wcześniej pisałam w Sobotę miałam transfer dwóch zarodków...rano...
                                  Cała Sobotę plamilam ...dzisiaj pobolewalo mnie w podbrzuszu i klulo raz w jednym raz w drugim jajniku , ale już nie plamilam...
                                  Czy to zły znak?😢 Czy któraś z Was miała coś takiego?
                                  • wronynyny Re: wysoki progesteron 28.06.15, 23:52
                                    Plamienie może się zdarzyć po transferze, ja tak miałam ostatnio. Brzuch też mnie pobolewał prawie od początku. A teraz boli coraz mocniej uncertain
                                    Zachowaj spokój i czekaj na betę - zaciskam kciuki!!
                                    • 6asik36 Re: wysoki progesteron 28.06.15, 23:55
                                      Ok...to dodałas Mi trochę otuchy...
                                      A kiedy mogę zrobić najwcześniej betę?
                                      Wizytę mam dopiero 13 lipca...
                                      • dziubeczek86 Re: wysoki progesteron 29.06.15, 07:08
                                        Plamienia po transferze tak, mogą się zdarzyć. Nawet w trakcie transferu. Jest też opis na karcie czy w trakcie transferu był brak krwawienia, słabe krwawienie lub mocne. I po transferze to krwawienie przez jakiś czas się utrzymuje.
                                        Co do pobolewania to miałam też tak i brałam nospę 3x1. Plamien nie miałam bo ogolnie miałam suchy transfer, żadnych plamien a ilość wydzielin w skali 0-3 to miałam 0. Do tej pory mam suszę wink
                                        Wronynyy ja też się martwię, żeby beta nie spadła. bo to najgorszy zawód. Idę dziś na bętę, za pół godziny. Wynik pewnie będzie koło 15, będę jeszcze w pracy. Ja raczej bym się w pracy nie rozpłakała, ale oblały by mnie gorące poty. Ostatnio tak miała, że online otwarłam stary wynik a tam beta niska i pierwsza myśl "no kur... wiedzialam!" a potem się okazało że to nie ten wynik wink
                                        bardzo jestem ciekawa dzisiejszego wyniku, oby był > 1000.
                                        • wronynyny Re: wysoki progesteron 29.06.15, 12:03
                                          u mnie 14dpt beta wynosi 305.. bez rewelacji, ale przyrasta w normie, podwaja się co dwa dni..
                                          byłam u lekarza, nic jeszcze nie widać, ale tyle co widać jest ok.
                                          • dziubeczek86 Re: wysoki progesteron 29.06.15, 12:19
                                            E no 14 dpt 305 beta to bardzo ładny wynik big_grin ja 13 dpt miałam 286,6 także bardzo podobnie. Też myśle, ze przyrasta w normie. Ja też nie mam jakiś szalonych przyrostów typu jak deynerys miała w 11 dpt już 440 a 13 dpt 1320. Ja nadal czekam na wynik.
                                            Czyli jeszcze nie widać pęcherzyka? Pewnie jeszcze jest za wcześnie. Podobno od 1000 bety można coś widzieć na USG.
                                            • dziubeczek86 Re: wysoki progesteron 29.06.15, 16:39
                                              Własnie dostałam wynik, beta dziś 1578, czyli rośnie. Nie wiem jak po 5 dniach obliczyć przyrost, czy jest ok. Po 48 h i 72 wiem tylko wink myślicie ze jest ok???
                                              • ann_2015 Re: wysoki progesteron 29.06.15, 16:49
                                                Jest oksmile, jakby przyrastał minimalnie (66% co dwa dni) to powinnas jakos niecaly 1000 miec, wiec jest bardzo dobrzesmile Gratuluje
                                              • makatka81 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 29.06.15, 17:05
                                                Gratuluję dziewczyny pięknych wyników!
                                                Wronynyny - ja miałam w 14dpt blastocysty 301 więc raczej z tych "opornych", a potoczyło się wszystko dobrze smile
                                                Dziubeczek - jest super, ale na wszelki wypadek podaję smile
                                                66% w ciągu 48 godzin, o 114% w ciągu 72 godzin i o 175% w ciągu 96 godzin.
                                                • wronynyny Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 29.06.15, 19:55
                                                  dziubeczek86 super beta! a kiedy masz USG?

                                                  makatka81 dziękuję za słowa otuchy.

                                                  byłam dziś na usg, jeszcze oczywiście nic nie widać, ale pani doktor bardzo mnie uspokoiła. także czekam spokojnie na koniec przyszłego tygodnia, jestem wtedy umówiona na kolejne usg, powinno już być coś widać smile
                                                  • dziubeczek86 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 29.06.15, 21:11
                                                    Makatka dziękuję za informacje, dobrze wiedzieć te normy smile to jak norma nawet byłby nie cały tysiąk na ten dzień to widocznie nie mam się narazie co martwić, oby smile Wronynyny ja idę na Usg w przyszłym tygodniu chyba w poniedziałek lub we wtorek. Na spokojnie smile
                                                  • lenor88 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 30.06.15, 00:07
                                                    Gratulacje dziewczyny oby tak dalej smile
                                                  • dziubeczek86 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 30.06.15, 06:31
                                                    Dzwoniłam wczoraj do swojego lekarza, to leki kazał mi brać tak jak biorę. Nic nie zmieniać a w przyszłym tygodniu przyjść na USG.
                                                    Przy okazji mi pogratulował i powiedział, że wynik jak najbardziej pozytywny.
                                                  • 6asik36 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 30.06.15, 07:03
                                                    Moje gratulacje dziewczyny. ..
                                                    Ja jestem dzisiaj 3 dzień po transferze i mam od wczoraj wszystkie objawy jak na okres...
                                                    Piersi mam takie nabrałem i bolące jakby miały mi zaraz peknac...myślę że już nie mam czym się łudzić , że może się udało. ..
                                                    Pozdrawiam Was kochane i Gratuluję z całego serca tym , którym się udało. ..smile
                                                  • malin-ka14 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 30.06.15, 07:38
                                                    Dziewczyny ja 4 lipca mam pierwszą wizytę ( 2 stymulacja)więc też będę z Wami na forum czerwiec lipiec. smile
                                                  • ann_2015 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 30.06.15, 07:49
                                                    Malinka trzymamy kciukismile w jakiej klinice jestes? Ja 9 tego mam pierwszy transfer. Mam nadzieje ze nie będę sie mocno stresowacsmile
                                                  • malin-ka14 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 30.06.15, 14:52
                                                    Invicta wrocław
                                                  • ann_2015 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 30.06.15, 07:48
                                                    6asik36 dużo dziewczyn mialo takie objawy i byly w ciąży. Nie myśl tyle o tym. Cycki moga przez progesteron bolec, niektorzy maja takie objawy po duphastonach. 3 dni po transferze jeszcze maluch nie mial szans sie zaimplantowac wiec nie mozna nic stwierdzic jeszcze. Poza tym objawy objawami a liczy sie tylko wynik betysmile tak wiec glowa do góry, dużo uśmiechu i mocno trzymamy kciuki. Będzie dobrzesmile
                                                  • dziubeczek86 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 30.06.15, 08:22
                                                    6asik36 ja tak samo miałam. Bóle mega jak na okres. Mega mega mega. I tak samo pisałam na forum, że na bank jest po ptokach, że nic z tego nie będzie. Dziewczyny mówiły ze mam czekać na bete, ja sobie myslalam ze pocieszają mnie i dają nadzieje, ale to i tak nic z tego. Bo przecież ja tak dobrze znam swój organizm...
                                                    25 dnia cyklu zawsze mam szczyt boli okresowych, i w tym cyklu bylo identycznie. Wszystko wskazywalo na okres. I tak samo cycki mnie bolaly, bol brzucha, ja mam jeszcze do tego takie parcie biedunkowe zawsze. I ogolne samopoczucie okresowe mega.
                                                    Poszlam zrobić 1 betę 7 dpt i wyszla 6,79. Rozne byly opinie, niektorzy pisali że moze pozostalosci po pregnylu lub ovitrele. Pomyslalam ze pewnie mają rację tym bardziej ze bylam pewna ze mnie zaraz zaleje. Na drugi dzien poszlam zrobić jeszce raz betę sprawdzić czy spada czy rosnie. Wzrosla ponad dwukrotnie. Obecnie mam 19 dpt i mam betę już 1578 i bole okresowe się skończyly i okresu też jak nie było tak nie ma. W przyszłym tygodniu ide na 1 USG.
                                                    Mówiłam, wtedy że dołącze do grona dziewczyn które mówią że bole jak na okres nic nie znacza i mozna być w ciaży. I teraz to popieram w 100% to naprawdę nic nie znaczy. Także głowa do góry. Dopiero beta jest wynikiem.
                                                  • 6asik36 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 30.06.15, 10:51
                                                    Dziubeczek86...Dziękuję Ci skarbie...tez zrobię bete ale w 9 dpa bo 7 u mnie wychodzi w Sobotę to musze później. ..do tego czasu postaram się jakoś zrelaksować i nie mieć od razu czarnych myśli. ..
                                                    Dzięki Tobie i twojej sytuacji podniosłam się trochę na duchu...
                                                    Dzięki i Pozdrawiam. ..
                                                  • dziubeczek86 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 30.06.15, 11:00
                                                    6asik36 lepiej później, pewnie, może to i dobrze że 7dpt jest sobota, 9dpt będzie wynik bardziej wiarygodny smile
                                                    Nie miej czarnych myśli, ja wiem że to trudne bo miałam dokładnie tak samo. Już obmyślałam kiedy następna próba, ile odczekać, do którego lekarza się tym razem umówić, ile kasy znów będzie trzeba podzbierać itp.
                                                    W życiu bym nie pomyślała, że się udało. Nic a nic nie czułam w tym kierunku, jedynce co czułam to nadchodzący okres wielkimi krokami.
                                                    Także cierpliwości i powodzenia smile
                                                  • 6asik36 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 30.06.15, 14:57
                                                    Kochana jesteś. .. dziubeczek86...😘
                                                    Ja mam dokładnie tak samo jak Ty opisujesz..
                                                    Dlatego będę cierpliwie czekała aż zrobię Betę. ..smile
                                                  • 1234anna Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 01.07.15, 12:35
                                                    cześć wykonałam bete w 15 dpt i wyszła 629,53 a w 11 dpt zrobiłam i był 116,65 to jak myślicie ten przyrost jest ok ?
                                                    To moja pierwsza ciąża smile
                                                  • dziubeczek86 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 01.07.15, 13:00
                                                    Według mnie jak najbardziej przyrost odpowiedni. Po 96godz. przyrost ma być 175%. czyli minimum powinnaś mieć 320,79 a masz 630 to praktycznie dwa razy więcej niż minimum big_grin
                                                    Także gratuluję smile))))))))))
                                                  • makatka81 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 01.07.15, 13:02
                                                    Anna - jest super smile gratuluję i powodzenia dalej smile
                                                  • ann_2015 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 01.07.15, 15:13
                                                    Gratulujesmile)
                                                  • misiunciuncia90 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 01.07.15, 16:56
                                                    Dzewczyny własnie odebrałam wynik bety 71 a transfer był 22.06, czy to dobrze bo trochę się matrwie? Jak sie liczy te dni po trafansferze?

                                                  • ann_2015 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 01.07.15, 17:20
                                                    misiunciuncia90 swietna wiadomość! Gratulacjesmile
                                                  • misiunciuncia90 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 01.07.15, 17:23
                                                    Ann myslisz ze to to?? smile
                                                  • ann_2015 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 01.07.15, 17:34
                                                    No raczejwink sprawdz jeszcze przyrost za dwa dni, ale wynik bardzo dobry jak na 9 ty dzien po transferzebig_grin na moje okowink
                                                  • misiunciuncia90 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 01.07.15, 17:39
                                                    Robiłam sikanca, ale on ani drgnął.. w piątek mam wizytę w związku z badaniem klinicznym w którym braliśmy udział a na tej wizycie i jeszcze raz będę miała robiona betę.
                                                  • makatka81 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 01.07.15, 18:40
                                                    misiunciuncia90 - dnia transferu się nie liczy czyli 23.06 miałaś 1dpt, a dziś 9dpt. Wynik jest dobry, oby tak dalej smile Najlepiej powtórz pojutrze dla pewności właściwego przyrostu.
                                                    Statystycznie rzecz biorąc szczęśliwy ten wątek... smile
                                                  • lenor88 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 01.07.15, 18:57
                                                    Gratulacje smile te forum jest jakieś szczęśliwe prawie każda jest w ciąży smile
                                                  • 1234anna Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 01.07.15, 19:40
                                                    właśnie wróciłam od lekarza i niestety nie mam dobrych wiadomości . Zarodek piękny ale od zarodka mam większy krwiak sad Maskara jakaś! tak się cieszyłam a tu łzy teraz.Tyle lat czekałam na tę ciąże a teraz strach i obawy sad musze tylko leżeć plackiem i zwiększył mi luteine 4 x dziennie i duphaston 2 x dziennie . Za tydzień wszystko się okaże na wizycie ale po minie lekarza widziałam że to źle wygląda. Czy kiedyś słyszałyście o tych krwiakach w macicy?
                                                  • dziubeczek86 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 01.07.15, 20:32
                                                    W sumie to nie znam się, ale pewnie to nie jedyny taki przypadek. Poczytaj na necie. A mówił lekarz od czego ten krwiak? Może on się wchłonie?
                                                    Lekarz mówił coś? Mine to mógł mieć taką ale to wcale nie musi oznaczać że jest aż tak źle...
                                                  • makatka81 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 01.07.15, 20:45
                                                    Anna - ja miałam krwiaka, o którym nawet nie wiedziałam. Tzn dowiedziałam się dopiero jak pękł i zaczęłam krwawić...
                                                    Od momentu stwierdzenia ciąży czekałam w stresie na termin wizyty serduszkowej ponad 3 tyg. Wizytę miałam mieć wieczorem, a około południa mnie dosłownie zalało. Załamałam się, bo tyle czekania i kilka godzin przed wizytą bylam przekonana, ze to koniec i stało się coś złego. Jednak krwawienie po jakimś czasie ustało i na wizycie podczas badania lekarz widział już tylko minimalne brudzenie. Krwiak pękł, ale nie zaszkodził zarodkowi i usłyszeliśmy serduszko.
                                                    Wiem, ze przeżywasz teraz ciężkie chwile, ale postaraj się być dobrej myśli, stosuj się do zaleceń lekarza i leż. Więcej nie możesz, choć pewnie oddałabyś wszystko, żeby było OK. Trzymam kciuki.
                                                  • ann_2015 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 01.07.15, 20:54
                                                    Anna na watku in vitro transfer zarodków 2015 jest dziewczyna ktora miala krwiaka który sie zmniejszyl. Ona tez miala zalecone leżenie. Moze tam zagadaj. Krwiak moze sie wchlonac, glowka do gorywink
                                                  • 1234anna Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 02.07.15, 15:58
                                                    dzięki za dobre słowa smile dopadł mnie straszny dół sad masakra już na pierwszej wizycie takie wiadomości sad oczywiście leżę tak jak lekarz kazał i czekam na wizytę za tydzień wtedy się okaże czy się wchłania krwiak. nie poddam się będe walczyć o dziecko bo zbyt długo czekaliśmy na nasze szczęście smile
                                                    pozdrawiam
                                                  • dziubeczek86 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 03.07.15, 06:26
                                                    Prawidłowo smile Będzie dobrze !
                                                  • lili.80 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 03.07.15, 10:52
                                                    Anna też tak miałam. Tydzień po usg zaczelam plamic. Brałam duphaston, leżalam mc a po dwoch tyg juz krwiaka nie bylo. Głowa do góry.
                                                  • malin-ka14 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 04.07.15, 12:36
                                                    Witajcie dziewczyny smile dziś byłam na wizycie i do 18 lipca anty kolejna wizyta 24 lipca smile oby ten cykl wypalił i były piękne pęcherzyki wink
                                                  • ann_2015 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 04.07.15, 13:11
                                                    Trzxymamy kciukismile jaki protokol?dobrzebozdrowo.blogspot.com/2013/08/sport-przy-staraniach-o-ciaze-przy-ivf.html tu ciekawy artykul przed stymulacja i transferemsmile
                                                  • malin-ka14 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 04.07.15, 13:17
                                                    Długi protokół ale może Wy mi odpowuecie na pytanie czy korzystając z programu rządowego można dopłacić do metody FAMSI bądź IMSI?
                                                  • kati.85 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 04.07.15, 21:39
                                                    Malin-ka14 z tego co słyszałam od znajomych co idą rzadowka to nie mogą za nic płacić także dopytaj w swojej klinice bo może możesz mieć któraś z metod dodatkowo ale bezpłatnie. Bo np. Podłoże embroglue w mojej klinice można. Ja niestety zaplacilam 500 zł sad
                                                  • ann_2015 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 05.07.15, 10:45
                                                    Kati a ty bylas prywatnie? Mysle ze embroglue to dobry pomysl. U mnie w klinice jest rutynowo stosowany do kazdego transferu bez dodatkowej doplaty ( pewnie wieksza cena transferu i jesdt to tak czy siak wliczone). Skoro stosuja rutynowo to znaczy ze dziala wiec przy nastepnym transferze tez chyba lepiej wziac by zwiekszyc szasnse
                                                  • kati.85 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 05.07.15, 18:41
                                                    Ann_2015 ja pochodziłam prywatnie. Niestety w mojej klinice juz nie było miejsc na rządowe a jeżdżąc gdzieś dalej to niewiele mniejsze koszta by były.
                                                  • dziubeczek86 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 05.07.15, 20:45
                                                    6asik to trzymam kciuki i dawaj znac jaki wynik jutrobig_grin
                                                  • misiunciuncia90 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 05.07.15, 21:12
                                                    Dziubeczku co u Ciebie? Dawno Ciebie nie bylo u naswink
                                                  • 6asik36 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 05.07.15, 21:17
                                                    Dzięki dziewczyny za wsparcie i kciuki jakie trzymajcie za Nas...😀
                                                    Jutro jak tylko będę miała wynik od razu dam Wam znać ..Tak bardzo się boje , że nawet nie wiem jak przespie dzisiejsza noc...
                                                    Boje sie tylko czy jutrzejszy wynik będzie wiarygodny i czy nie jest za wcześnie, jeżeli jutro jest 9 dpt..?
                                                  • misiunciuncia90 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 05.07.15, 21:19
                                                    Kati bylismy tego samego zdania co ty, jeżdżąc w Polskę wcale nie kosztowało by to mniej. A kiedy zaproponowano nam to badanie kliniczne to rym bardziej nie mieliśmy wątpliwości w zwiazku z tym ze zwracali kasiorke, bo generalnie podeszlibyśmy dopiero pod koniec roku do in vitro. A kiedy masz transfer mieć wiesz juz?
                                                  • lili.80 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 04.07.15, 13:13
                                                    a ja 20 mam wizytę i od nastepnego cyklu stymulacja najprawdopodobniej. Tym razem bez antyków ale to dlatego że mam duże amh (ponad 7) a moja lekarka twierdzi, że antyki przed nie pomagają za bardzo i bez sensu je brać.
                                                    Trzymam kciuki dziewczyny smile
                                                  • ann_2015 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 04.07.15, 14:28
                                                    Malinka nie wiem, najlepiej zadzwoń do kliniki sie dowiedzieć. U Ciebie problem po stronie męża?
                                                    lili ja tez mam wysokie amh ( ponad 5) i antki przed mialam tylko po to by okres wypadl mi w dobrym momencie, bo mialam wyjazdy zaplanowane.
                                                  • lili.80 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 04.07.15, 15:02
                                                    ja przy pierwszym podejściu brałam m-c antyki, przed tym myślałam że też bede ale mi lekarka (inna) powiedziała, że najnowsze badania nie potwierdzaja zwiększenia skuteczności co więcej w niektórych przypadkach nawet zmniejszają. Dla mnie lepiej bo m-c wczesniej zacznę smile
                                                  • lenor88 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 04.07.15, 16:25
                                                    Hej ja mam wizytę 16 i pewnie Już otrzymam leki do stymulacji. Oby tym razem się udało
                                                  • ann_2015 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 05.07.15, 10:49
                                                    No to tym lepiejsmile ja nie lubie antkow, nigdy nie bralam w celu antykoncepcyjnym i paradoksalnie w przeciwnym celu musialam zaczac brac ( raz na wchloniecie torbielki, raz przed stymuilacja na zaprograsmowanie daty okresu). Zawsze to bylo 1 kg wiecej bo woda sie zbiera w organizmie. Nie zrozumiem czemu dziewczyny to biora skoro mozna uzyc gumy... A to ze zaczniesz szybciej to supersmile czekanie jest najgorsze, a jak mozna wczesniej zaczac dzialac to git. W jakiej klinice podchodzisz?
                                                  • misiunciuncia90 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 05.07.15, 12:27
                                                    Też byłam niezbyt szczęśliwa z powodu tych antyków, szkoda mi było miesiąca smile
                                                    A tak się zastanawiamy teraz z M. jeśli transfer się udał i beta przyrasta czyli teoretycznie jestem w ciąży, to co wolno mi teraz a na co powinnam uważać zeby nie zaszkodzić cudkowi? Pomożecie dziewczyny coś w tym temacie?Jesli moge odpowiedzieć za Kati to obie podchodzimy w Vitrolive Szczecin, ja tez za podloże embriogule dopłacałam, a punkcja i transfer u nas kosztuje 6100 + 500 za embrioglue
                                                  • 6asik36 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 05.07.15, 12:56
                                                    Hej dziewczyny...
                                                    Jutro u mnie mija 9 dpt...i będę robiła 1 raz betę. ..mam wizytę na 10 rano...
                                                    Starałam sie nie myśleć o tym wszystkim , ale im bliżej tym bardziej się denerwuje wyniku...
                                                    Przez cały tydzień mam objawy jak na ookres. ..bolą mnie piersi i kluja mnie jajniki i dołem czasami brzuch mnie boli...
                                                    co wy na to dziewczyny. ...???...
                                                  • misiunciuncia90 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 05.07.15, 21:11
                                                    Asik mocno trzymam kciukismile to są dobre objawy mimo wszystko, kilka razy juz czytalam na tym forum ze te objawy @ zwiastowały ciążę wink
                                                  • ann_2015 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 05.07.15, 13:48
                                                    misiunciuncia90 przede wszystkim sie nie stresuj i powinno byc wszystko ok. W te okropne upaly wychodź jak najmniej i nie wystawiaj sie wtedy na slonce. Poza tym pewnie standardowo nie robić gorących kąpieli, saun itp ale to wszystko na pewno wiesz. Nie jesc rzeczy które moga powodować zatrucie ( surowe miesa, surowe ryby itp). Powinno sie spacerować ( w te upaly to pewnie wieczorkami) i smiac siesmile. To tyle ile slyszalam. Na pewno wszystko ok będzie. Masa dziewczyn na tym etapie nie wie ze jest w ciąży i robi wszystko,i jest ok wiec pewnie najwazniejszy jest spokojwink
                                                  • lenor88 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 05.07.15, 21:27
                                                    Ann a jak poczucie przed transferem? Już lada chwila, jakoś specjalnie się przygotowujesz?
                                                  • ann_2015 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 05.07.15, 21:41
                                                    hej lenor. Na razie nie mysle za duzo o tym, jeszcze 4 dni mam nadzieje ze nie zaczne sie denerwowac (ale znając siebie pewnie zacznęsmile)
                                                    Nie mam jakis szczeoglnych przygotowań jak na razie. To co robilam to robie, tzn zdrowo jem i chodze na jogę i spaceruje. Dzis byłam na wycieczce rowerowej. Po transferze będę musiała zrezygnować z jogi na jakis czas wiec zostaną mi spacerki tylko. Wyczytałam ostatnio o jedzeniu ananasa od dwoch dni przed transferem do 3 dni po i mam zamiar to wypróbować. Podobno pomaga przy zagniezdzeniu.
                                                    Ale jak an razie samopoczucie mam zaskakująco dobre. Ale nie napalam sie ze sie uda za pierwszym razem. co będzie to będzie...
                                                  • misiunciuncia90 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 05.07.15, 22:00
                                                    O ananaskach słyszałam podobno pomagaja w implantacji zarodka i sama tez je wcinałam przed i po transferze. Na pewno nie zaszkodzą a jest szansa ze pomogą, wiec moim zdaniem wartosmile jejku ann ale to zleciało, juz zaraz będziesz miala transfer, super! Zaciskam mocno kciuki juz dziś smile
                                                  • ann_2015 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 05.07.15, 22:15
                                                    misiunciuncia90 dzięki kiss
                                                  • kati.85 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 08:50
                                                    Ann_2015 co do ananasa są różne wersje. Także dopytaj może lekarza, bo na którymś forum doczytałam że w zbyt dużej ilości może zaszkodzić tzn doprowadzić do wczesnego poronienia. Ale co miało oznaczać duża ilość to już nie wspomniano. Ja jadłam jogurty z dodatkiem ananasa i pilam herbatę ananasowa.
                                                    Zaczęłam brać teraz leki dla kobiet planujacych ciążę smile i w związku z tym z transferem czekam do września lub października. Pojadę na wczasy nafaszeruje organizm witaminami i myślę że tym razem już się uda. Witaminy biorę bo jestem wybredna co do jedzenia.
                                                  • ann_2015 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 05.07.15, 22:35
                                                    lenor pytalas kiedys o diete przed stymulacja - tutaj jest bardzo ciekawy artykuł
                                                    dobrzebozdrowo.blogspot.dk/2013/07/odzywianie-przy-ivf-i-nie-tylko.html
                                                  • lenor88 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 08:23
                                                    Hej ann_2015 będzie dobrze trzymam kciuki smile
                                                  • ann_2015 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 05.07.15, 21:17
                                                    A to cena za icsi czy ivf?
                                                    U mnie ivf 6300
                                                    ale u mnie bylo icsi i to 7260
                                                    To cena a punkcje i trnasfer czy za wizyty stymulacyjne tez?
                                                  • misiunciuncia90 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 05.07.15, 21:34
                                                    U nas cena za icsi ivf byla taka sama, wizyty monitorujące nie byly płatne. Leki byly na refundację, ale badania krwi i nasienia we własnym zakresie.
                                                  • 6asik36 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 11:42
                                                    Hej dziewczyny. ..właśnie wróciłam z badania bety ale niestety wynik będzie dopiero w Środę .
                                                    Nie wiem jak wytrzymam do Środy z ta niepewnością. ..dzisiaj jest u mnie 9dpt...a czy jak jutro rano zrobilabym test ciążowy to wynik będzie wiarygodny, czy nie za bardzo?
                                                    Proszę o szczera odpowiedz. ..
                                                    Buziaki dla Was....
                                                  • dziubeczek86 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 11:49
                                                    Mi 8dpt wyszedł pozytywny, co prawda kreska byla różowa ale była widoczna wyraźnie. Ale wiem że sa przeciwniczki testów bo one nie zawsze wychodzą.
                                                    Czemu wynik dopiero w środe? Co to za zacofane laboratorium? tongue_out kurde, no nie dziwie się że się denerwujesz i niecierpliwisz, nie masz w mieście Synevo? Oni przynajmniej w parę godzin robią wyniki a jak chcesz na cito to podpłaca się coś i wynik jest za godzinę.
                                                    Ja nie dopłacałam nigdy ale nawet jak poszłam o 8 rano to wynik miałam zawsze 14-15 już.
                                                    Jak test apteczny wyjdzie Ci pozytywny to będzie i beta pozytywna, a jak wyjdzie negatywny to nic nie znaczy bo beta moze wyjść mimo wszystko pozytywna.
                                                  • 6asik36 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 11:57
                                                    Ja mieszkam w Niemczech. ..i badanie krwi robiłam u mojego ginekologa u którego zawsze się leczę , ale nie w klinice gdzie robiono mi transfer...
                                                    Oni próbki krwi właśnie wysyłają do tej kliniki a to jest kawałek drogi...
                                                    Normalnie miałabym na jutro ale ze byłam dopiero o 10.00 bo tak mogłam ze względu na to ze rano pracuje to wyniki do laboratorium juz pojechały i moje pojadą dopiero z dniem jutrzejszym a pojutrze dopiero wynik...
                                                  • dziubeczek86 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 12:00
                                                    Oj to szkoda. No coż, to musisz się uzbroić w cierpliwość.
                                                    Prześlę Ci link do zdjęcia testów moich, oba nie były robione z porannego moczu, tylko tak koło 11 jak poszłam na miasto to je zrobiłam. Ale kreski widać:

                                                    speedy.sh/DCxMu/testy.jpg
                                                  • dziubeczek86 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 12:00
                                                    speedy.sh/DCxMu/testy.jpg
                                                  • dziubeczek86 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 12:02
                                                    kliknij tam "slow download" to pojawi się zdjęcie.

                                                    nie wiem czy na forum mozna dodawac zdjęcia, to tak tylko umiałam dodać link wink
                                                  • 6asik36 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 12:08
                                                    Trochę to wszystko tu skomplikowane , ale nie mam na to wpływu. ..
                                                    A jak u ciebie były objawy?
                                                    Bo mnie cały czas bolą piersi a ja tak zawsze miałam przed okresem...
                                                    Tak strasznie sie Boje ze Zaraz dostanę okres. ...😕
                                                  • 6asik36 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 12:12
                                                    Super...właśnie widziałam to stroje zdjęcie...
                                                    Gratuluję z całego serca...oby mnie również takie sszczęście spotkało. ..
                                                    A miałaś juz robione USG?
                                                    A ile transferowali Ci zarodków?
                                                  • dziubeczek86 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 12:13
                                                    A bierzesz luteine? Ja bierzesz to podobno i tak okresu się nie dostanie.
                                                    Ja cały czas się czułam jak na okres, piersi mnie bolały tak samo, to całe uczucie okresowe, takie pobolewanie brzucha, czasem mnie coś zakuło. Potem mi się spać chciało.
                                                    Teraz to mnie bolą piersi ale inaczej, to znaczy bolą o wiele bardziej. Ale jeżeli chodzi o samopoczucie ogólne to też jest ok.
                                                    Ja myślę, że nie idzie tego wyczuć na tak wczesnym etapie.
                                                    Ja bym sobie rękę dała uciąć że dostanę zaraz @ - noi teraz bym była bez ręki big_grin
                                                    Także czekaj na wynik, a testnąć aptecznego też można, bo nawet jak Ci wyjdzie cień kreski to już jest dobry znak smile
                                                  • dziubeczek86 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 12:17
                                                    Otwarło się zdjęcie? To dobrze smile
                                                    Jutro mam USG pierwsze o 11. Boję się trochę, ale mam nadzieje że będzie ok. Przyrost bety niby jest ok.
                                                    Transferowali mi 1 zarodek bo tylko 1 miałam. Pobrali mi 7 komórek, 6 było dojrzałych i poszło do zapłodnienia. Zapłodniły się 2. Z czego jedna dobrze a druga podobno źle. Noi ten 1 zarodek mi przetransportowali.
                                                    I 8 dpt już mi wyszedł test pozytywny. A beta mi pozytywna wyszła już 7 dpt, co prawda minimalnie ale jednak.
                                                    W stopce mam wzrosty bety opisane wink
                                                    Również życzę Ci 2 krech i wysokiej bety! smile kiss
                                                  • dziubeczek86 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 12:20
                                                    Misiunciuncia a tutaj % wzrosty bety:

                                                    66% w ciągu 48 godzin w przedziale do 1 200 mIU/ml
                                                    114% w ciągu 72 godzin w przedziale do 1 200 mIU/ml
                                                    podwojenie w ciągu 96 godzin w przedziale 1 200 - 6 000 mIU/ml (tutaj różne żródła podają czasem 175%, czasem 180% a czasem podwojenie czyli 200%).
                                                    W późniejszej ciąży przyrost może być jeszcze niższy a po 10 tygodniu spada.
                                                  • ann_2015 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 12:30
                                                    Podwojenie to przyrost 100% smile
                                                    Przyrost 200% to potrojnienie wink
                                                    tak mi sie wydaje...
                                                    x + 200% x = 300%x wink
                                                  • dziubeczek86 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 12:32
                                                    Wyższa matematyka wink w każdym bądź razie w 96 h ja znajdywałam w "literaturze internetowej" że 175% lub 180% a raz że podwojenie, zwał jak zwał, w każdym bądź razie razy 2 big_grin ma być beta lub razy któryś z podanych procentów smile
                                                  • karnataka Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 14:57
                                                    dziubeczek86 Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak podnioslas mnie na duchu swoim wpisem. Siedze wlasnie po punkcji zdołowana. Pobrali 6 komorek, z czego mam wrażenie ze zadna nie bedzie dojrzala (ostatnie USG 17-19mm). Kobieta obok mnie na sali miała 18(!) komórek. Wyszlam ze szpitala z kompletną rezygnacją. Poprzednia punkcja: na USG 9szt, pobrali 5 i żadna sie nie nadawała a byly wieksze niz obecne. Dajesz mi nadzieje. Wynik mam we środe czy w ogóle dojdzie do transferu czegokolwiek.
                                                  • kati.85 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 13:21
                                                    Dziubeczek86 biorąc luteine tez kobiety dostają @. Nigdy nic nie wiadomo co nasz organizm nam wywinie, ale z tego co mówią lekarze to niepowinna podczas brania luteiny wystąpić @.
                                                  • misiunciuncia90 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 12:15
                                                    Dziubeczku pamietam ze kiedyś pytałaś o przyrost w % bety, nie moge tego odszukać na forum. Masz to gdzieś jeszcze moze? Bardzo cie plis wrzuć jeszcze raz kochana. Asiu 3 mam kciuki!!
                                                  • 6asik36 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 13:39
                                                    Dzięki dziewczyny. ..
                                                    Jutro dam znać jak mi wyszedł test..bo będę go robiła jutro rano....
                                                    Buziaki. .
                                                  • dziubeczek86 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 13:51
                                                    Oki to czekamy smile powodzenia
                                                    Kati pewnie tak, @ może przyjść ale teoretycznie niby nie powinien. Chyba ze jest mega uparty i nic na niego nie działa wink
                                                  • flora01 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 14:44
                                                    Hej, jestem nowa na forum, choć od jakiegoś czasu czytam wasze rozmowy. Jestem po pierwszym IVF i pierwszym nieudanym transferze. Chciałam w lipcu podejść do criotransferu, ale okazało się, że w jajnikach mam 3 przestałe pęcherzyki po stymulacji i trzeba czekać miesiąc i międzyczasie brać pigułki antykoncepcyjne, żeby "wyciszyć" jajniki. Czy któraś z Was miała taką sytuację albo o czymś takim słyszała? Trochę się martwię
                                                  • ann_2015 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 14:55
                                                    hej ja przy iui miałam torbielke czynnościową. Ty masz pewnie to smao tylko wiecej bo po stymulacji jest więcej pęcherzyków niż przy iui. Po antkach sie wchlanaiaja. nie ma co sie martwic. Mam pytanie jeszcze do Was wszystkich. Czy tez po lutiniusie sie z Was tak leje? Normalnie tyle sluzu wodnistego mam ze mi wkladka przecieklauncertain sorki za szczegoly ale nie wiem czy tka ma byc
                                                  • dziubeczek86 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 14:58
                                                    Mi się tak nie dzieje. Susza jak była tak jest do tej pory a luteine codziennie pakuję 3 razy dziennie od prawie 4 tygodni.
                                                  • ann_2015 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 15:02
                                                    no to masz szczescie. u mnie masakratongue_out
                                                  • dziubeczek86 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 15:16
                                                    A który masz dzień po transferze?
                                                    Miałas sluz przy transferze? Ja miałam wpisane 'brak' i do tej pory mam w sumie brak wink
                                                  • flora01 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 15:21
                                                    ann_2015 dzięki za informację. Jestem spokojniejsza. Drogie, a czy słyszałyście może o wpływie akupunktury na powodzenie całej procedury jak i samych transferów? Ponoć środowisko lekarskie jest jest na "tak"(ja przeczytałam o tym na forum Novum). Zastanawiam się, wiec czy przed transferem tego nie spróbować.
                                                  • ann_2015 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 15:32
                                                    Flora ja jestem z novum i pytalam o to pania dokotor czy warto i odradzala. Podobno kupa kasy a nie ma żadnych badan które to potwierdzają. Ona sama miala 3 in vitro i wydala kupe kasy na akupuntkure a udalo sie dopiero jak odpuscila. Ja zamiast tego cwicze jogę żeby ukrwic dobrze wszystko. Czasem dziala efekt placebo. Moze to relsksuje mocno. Nie wiem. Ale podobno drogie wiec sie nie zdecydowalam
                                                  • flora01 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 15:44
                                                    ann_2015 a u kogo w Novum się leczysz? Ja u dr Taszyckiej, choć jedną wizytę stymulacyjną miałam u dr Lewansowskiego (bardzo ok) po punkcji miałam wizytę u dr Wojewódzki (był ok), transfer u dr Starosławskiej - Zajączkowskiej (bardzo ok) a wizytę przez ew transferem u dr Czerkwińskiego - to był dramat i mocno Was przestrzegam.
                                                  • ann_2015 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 17:59
                                                    Tez raz bylam u Czerkwińskiegobig_grin opowiadal mi ze dziewczyny nie powinny isc na medycynę tylko siedziec z dziećmi i czemu takie ladne panie nie studiują na medycynie, tylko takie jak premier Kopacz. I tego typy pierdolybig_grin zgadzam sie ze dramat.
                                                    stymulacje tez muala u dr Lewandowskiego bo moja pani dr nie robi jeszcze in vitro. Transfer będę miala u dr Zyglert. To mój pierwszy transfer bo duzo pęcherzyków bylo. Mam nadzieje ze dobrze robi. Punkcje mi Zamora robil i zrobil super bo mimo ze trudna i dluga byla to nic mnie nie bolao. Nawet od razu po mialam konsultacje z dr Doncem i usg i mówi ze powinnam byc obolala a ja wogole nie bylam. A Tobie polecają akupunkture?

                                                    dziewczyny nikt nie mial takich objawów po lutinusie? Ja po prostu toneuncertain
                                                  • stokrotka2013 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 18:47
                                                    ann_2015 ja też po lutinusie mam podobnie zwłaszcza po nocy jest mokro bez wkładki się nie da.
                                                  • lili.80 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 16:51
                                                    Flora tez miałam o mc przesuniete crio ze wzgledu na niewchłoniete pecherzyki.
                                                  • flora01 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 17:11
                                                    Cieszę się, że to nie tylko mój "przypadek". Wychodząc z gabinety byłam wściekła bo najgorsze jest bezczynne czekanie czy to na kolejny transfer, czy to kolejną procedurę a już najgorsze jest czekanie na wynik - zresztą pewnie każda z was wie o tym doskonale
                                                  • ann_2015 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 19:11
                                                    No ja miala przesunięty transfer po punkcji i tez bylam zla, ale teraz myslę ze to ok bo odpoczelam przynajmniej. Ty tez wykorzystaj ten czas by odpocząć od staran i nabrać silsmile
                                                  • flora01 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 20:30
                                                    ja o akupunkturze przeczytałam na forum Novum, wiec zaczęłam szperać po necie i znalazłam coś takiego: waniek.pl/akupunktura/invitro/
                                                    generalnie jestem dość sceptyczna ale jeśli mogłoby pomoc to czemu nie. Za 2 tyg mam wizytę u swoje pani doktor, wiec wtedy dopytam
                                                  • lenor88 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 21:10
                                                    ann_2015 ja też miałam tyle śluzu że wkładka przemakala. A co do okresu miałam dostać w 14 dniu po transferze i tak też dostałam co do minuty mimo brania tabletek.
                                                  • ann_2015 Re: In Vitro czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 21:38
                                                    Masakra jakassmile no cóż trzeba przeżyć.
    • mummy2be Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 06.07.15, 23:14
      Cześć Dziewczyny. Koniec mojego przyglądania sie- wychodzę z ukrycia. W przyszłym tyg mam wizytę i w najbliższym czasie rozpoczynam moja walkę o szczęście. Póki co czekam jeszcze na wyniki Kariotypow. Leczę sie we Wrocławskim Invi Medzie. Trzymam kciuki za nas wszystkie 😘
      • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 06:34
        Dzień dobry. ..
        Choć dla mnie czy będzie dobry? Raczej nie....sad
        Właśnie zrobiłam test ciążowy i wynik NEGATYWNY...aż mi się wyć chce...a tu trzeba do pracy iść. ..
        W podświadomości nastawialam sie jednak na to ze się Nam udało i ze jestem w ciąży. ..a tu taka klapa..
        Dzisiaj jest 10 dpt...myślę że wynik jest juz wiarygodny...jutro odbieram wyniki bety i wiem ze moje obawy tylko się potwierdzą. ...
        Jestem zalamana....sad
        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 06:42
          Poczekaj na wynik bety. Moim zdaniem testy siksne są niewiarygodne i duzo dziewczyn mialo taka niedpodzianke ze tu wynik neg a jednak byly w ciąży. Dlatego moim zdaniem lepiej ich nie robić. Poza tym nawet jeśli ( odpukać ) nie wyszlo to trzeba wierzyć ze nastepnym razem sie uda. Jedna porazka o niczym nie świadczy kochana. To kwesia szczescia. Trzymam kciuki żeby jednak wszystko poszlo dobrze
          • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 06:46
            Dzięki wielkie ann_2015 ale ja już chyba dzisiaj nadzieje straciłam. ..
            Naszym problemem jest to ze nie mamy już mrozaczkow i musimy zaczynać wszystko od nowa...
            Z 6 jajeczek zapłodnienia zostało tylko te 2 , które mi podano. ..
            Teraz znowu stymulacja, punkcja...ja juz chyba tego wszystkiego psychicznie nie wytrzymam. ...sad
            • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 06:58
              Dwa Ci podano to powinna być duża szansa. Hmmm.
              Poczekaj jeszcze na wynik bety, być może test jeszcze nie wykrył ciąży, wynik negatywny nigdy nie jest stu procentowo pewny.
              Ale nawet gdyby się okazało że jednak beta wyjdzie niska, to odczekasz chwilę, 3 miesiące pewnie, odpoczniesz od tego wszystkiego i po wakacjach podejdziesz jeszcze raz.
              Mi z 6 też zostały 2, z czego 1 mi podali a drugi przestał się rozwijać czy coś tam złego się z nim stało i też teoretycznie zostałąm bez mrozaków. Dziś idę na USG i też się boje co to będzie.
              Ciagle stres, na każdym etapie. Ale trzeba myśleć w miarę możliwości pozytwnie. Co by się nie działo, nie ma się co załamywać.
              • wronynyny Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 10:46
                zrobiłam dziś betę, 22dpt wynosi ok. 4000, oczywiście martwię się, że jest za niska, a wizyta dopiero po południu - powinien już być widoczny pęcherzyk, prawda?
                z drugiej strony w ubiegły poniedziałek miałam 300, kalkulator bHCG pokazuje mi, że 48-godzinny przyrost to ok.90%, więc w normie..
                ech, jak ktoś chce, to sobie zawsze nzajdzie powód do zamartwiania wink
        • mummy2be Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 07:49
          Sikance często kłamią... Na betę marsz- a my trzymamy mocno kciuki
      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 06:44
        Witaj! A my trzymamy kciuki za Ciebie!smile Kkiedy rozpoczynasz stymulacje?
        • mummy2be Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 07:47
          Prawdopodobnie pod koniec lipca. Mam w sobie mieszane uczucia- strach i ekscytacje. Będę Wam tutaj pewnie zadawała setki pytań, w "realu" nie za bardzo mam z kim o tym porozmawiać. Większość najbliższych ma dzieci lub są w ciąży- tutaj powiedzenie, ze SYTY GŁODNEGO NIE ZDROZUMIE zgadza sie w 100%...
          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 07:59
            Dziubasek trzymam kciuki by bylo juz serduszko. Daj znac jak wrazenia po big_grin
            mummutobe to Twoja pierwsza stymulacja? Ja mogę dać taka rade żeby w tym czasie zajac sie czymś zupelnie nie związanym z iv. Ja w czasie stymulacji rzucilam sie w wir pracy i spotkań ze znajomymi tak wiec zadne glupie myśli nie przychodzimy mi do glowysmile
            asik nie przesadzaj jeszcze sprawy. Moze los ma dla Ciebie mila niespodzianke?smile Wiem ze te punkcje stymulacje są upierdliwe ale w razie czego czego sie nie zrobi dla takiego szczęścia? . Wszystkie z nas to mega silaczki i zawsze jest nie wytrzymam nie wytrzymam a potem podkaszamy rękawy i do przodusmile trzeba wiary kochana <3
            • mummy2be Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 08:06
              Tak, pierwsza stymulacja wiec wszystko nowe i trochę straszne. Przygotowuje sie do walki i nastrajam pozytywnie. Tez będę musiała dobrze zorganizować czas, żeby głupoty sie głowy nie czepiały ️ Ściskam Wam mocno Wojowniczki 😘
              • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 09:37
                Mummy2be Powodzenia i mocno trzymam kciuki.
                • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 10:55
                  Mummy2be nie ma się czym martwić. Cała procedura idzie bardzo szybko i w zasadzie bezboleśnie (zastrzyki hormonalne to super cienka igiełka, punkcja to pełna narkoza i wszystko mija w sekundkę a jeśli coś cię boli "po" to dostajesz kroplówkę i po bólu a transfer jest totalnie bezbolesny). Najtrudniejsze jest czekanie ale tak jak piszą dziewczyny trzeba sobie znaleźć zajęcie, myśleć pozytywnie i nigdy nie tracić nadziei - jak nie ten to następny raz smile Trzymaj się cieplutko
              • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 11:04
                Dziewczyny a jak czujecie się że nie macie dzieci, ja jeszcze nie umiem się z tym pogodzić i z każdą następną ciążą wśród znajomych czuje się gorsza, teraz dwie znajome są w ciąży z drugim dzieckiem koleżanka właśnie urodziła potem siedzą tylko i o dzieciach gadają i to potęguje że jestem gorsza sad
          • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 11:01
            Totalnie Cię rozumiem. Ja też nie mam z kim o tym wszystkim porozmawiać.Koleżanki w pracy odpadają - wiadomo nikt nie mówi głośno, że chce zajść w ciąże. Koleżanki z poza pracy większość również, albo już są matkami albo ten temat jeszcze ich nie interesuje, a najbliższej rodziny nie chcę martwić - nie chcę się martwić, że oni się martwią. Dobrze, że jest takie miejsce jak to smile
            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 11:24
              Kochane, w zaden sposob nie jestesmy gorsze. A mamami będziemy tak czy siak i to nawet lepszymi dzieki temu wszystkiemu co nas spotkałosmile Mysle ze bedziemy duzo cierpliwsze i bardziej tolerancyjne.
              • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 11:39
                U mnie w pracy jest teraz jakiś wysyp ciąż. Jest to dla mnie mega trudne. Trzeba "założyć uśmiech" na twarz i szczebiotać o tych ciążach ze wszystkimi, kiedy tak naprawdę w środku chce Ci się wyć a płakać w pracy przecież nie można. Myślę sobie na pocieszenie, że kiedyś za to wszystko los się i do nas uśmiechnie smile Czasem musi być gorzej, żeby później mogło być lepiej smile
                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 11:58
                  Rozumiem Cie, ale tak jak mowisz do nas tez sie usmiechnie los. Nie wiemy tez ile te dziewczyny sie starały, nie bedą miały problemow. Ja zawsze na pocieszenie przypominam sobie tą przypowiesc good2bu.prv.pl/przypowiesc_o_bialym_koniu.html
                  Nie wiemy czy to ze nie zaszlysmy to dobrze to źle. Moze to glupie, ale mozna sobie tlumaczyc ze wszysko jest po cos i moze to ze teraz robimy to co robimy zaowocuje, a gdybysmy nie mialy tego etpau w zyciu to stalo by sie cos duzo gorszego? Ja sie tego chwytamsmile
                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 12:36
                    Wornyny gratuluję Ci! Wszystko jest napewno ok! big_grin super big_grin
                    • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 12:42
                      Już wróciłam z USG. Lekarz powiedział, że początek ciązy, tj. 6 tydzień 1 dzień smile znalazł te pęcherzyki ciązowe, tzn jeden + jakiś żółtkowy. Było widać początek akcji serca. Serce 2 mm, 135 uderzeń na minutę serca, ale to dopiero taki punkcik był widoczny tego serduszka. Płód wielkości 1 cm 35 mm. Poród na 29 lutego/1 marca 2016 r. wpisał mi w kartę. Założyli mi kartę ciąży i zlecili badania mocz, morfologia, glukoza. Pobrali krew do progesteronu. I mówił że wszystko jest jak najbardziej ok, kolejna wizyta za 2 tyg wink widać było jak to serduszko 2 mm miga, tzn tak bije. na tym monitorku. Niesamowite!!! Z resztą lekarzowi też powiedziałam ,że jest to niesamowite big_grin
                      • wronynyny Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 12:47
                        dziubeczek86 wspaniałe wieści! gratulacje! to musi być cudowny widok! <3 ty masz dziś 26dpt prawda?
                        mam nadzieję, że u mnie będzie dobrze wszystko, chciałabym żeby to była ostatnia (na jakiś czas wink ) wizyta w klinice, serduszko chciałabym oglądać już u mojego ginekologa.
                        i w ogóle tak było miło jak byłam rano na becie, pielęgniarki tak nam gratulowały, ojejku, niech to trwa...
                        • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 12:52
                          dziubeczek86 serdeczne gratulacje! To fantastycznie Chyba dziś jesteś najszczęśliwszą kobietą na całej ziemi smile
                          • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 12:53
                            zresztą u wronynyny też mega pozytywne informacje i tym samym ogromne gratulacje
                            • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 12:58
                              Wronynyny tak ja teraz już wracam do swojego lekarza. Chciałam dziś ostatni raz skontrolować w klinice i żeby przepisali mi leki bo mi się pokończyły. Także mam recepty na 3x opakowania leków i teraz już idę do mojego big_grin Wronynyny napewno będzie ok, wynik bety już masz bardzo wysoki smile tak mam 26 dpt smile
                              flora tak jestem dziś najszczęsliwszą kobietą na ziemi big_grin i do tego w szoku jeszcze big_grin
                              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 13:05
                                Gratuluje dziewczyny!!!! smile smile smile
                      • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 13:20
                        Moje najszczersze gratulacje. ...dziubeczek86...
                        Cieszę się bardzo z Twojego szczęścia. ..😊
                        Odpoczywaj teraz kochana i dbaj o siebie i o maleństwo. ..myślę, że i Nam się kiedyś uda...
                        Buziaki. ..😁
                        • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 13:46
                          Serdeczne gratulacje dziewczyny teraz już będzie tylko lepiej smile
                          • mummy2be Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 14:37
                            Uwielbiam takie pozytywne posty!!! 😃 Gratulacje dziewczyny!
                            • wronynyny Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 15:12
                              dzięki dziewczyny, ja na razie zachowuję ostrożny optymizm, po tylu porażkach strasznie boję się, że coś się nie powiedzie. mam nadzieję, że dzisiejsze usg doda mi otuchy i będę spokojniej czekać na usg serduszkowe.
                              życzę wam też pięknych bet smile
                              • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 17:16
                                Dziękuję za wszystkie gratki smile i dziękuję że jesteście big_grin tak, teraz będę próbowałam odpoczywać, pić dużo wody i się nie stresować. 6asik36 oczywiście Wam też się uda. Jestem pewna że doczekacie takiego widoku jak ja dziś big_grin Życzę Wam powodzenia i daj jutro znać po becie, bo pewnie będziesz mieć rano wynik smile
                                • wronynyny Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 20:19
                                  Jestem po usg, widziałam pęcherzyk, ciałko żółte i maleńki zarodek big_grin
                                  Wszystko pięknie, bardzo pozytywnie mnie ta wizyta nastawiła, spodziewałam się, że zobaczę tylko pęcherzyk, a ten widok zarodka zupełnie mnie zaskoczył. Jest malutki i jeszcze serduszko nie bije, ale jest! - przy becie 4000 smile
                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 20:30
                                    gratulacje!!!smile Wspaniała wiadomosc
                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 21:12
                                    Gratuluję big_grin no super!!!!!!! Teraz tylko czekać aż się serduszko rozhula big_grin kiedy masz kontrolę?
    • 39dch Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 16:32
      pytanie z innej strony. .Czy ktoś miał taki przypadek. Jestem po nieudanej próbie in vitro,tzn. nie doszło do pobrania komórek,chociaż stymulacja udała się super ,bo estradiol wyszedł niski dzień przed pobraniem 28,34,co zaprzeczyło to co lekarz widział na usg,zresztą lekarz sam nie wiedział o co tu chodzi,i nie umiał powiedzieć czemu tak się stało, rozłożył ręce ,wyszliśmy jak zbite psy,bez wytłumaczenia , AMH miałam też niski 0,3(,więc za przygotowanie do in vitro sami płaciliśmy,a dochodów nie mamy i wsparcia od rodziny też) .Dało nam to 3% szansy na in vitro,ale każdy ma nadzieje.Nie miałam wcześniej ciąż,poronień.Nigdy też nie miałam okresu,został wywołany tabletkami w wieku 18 lat,mam tez już 39 lat i dodatkowo stwardnienie rozsiane,brałam interferon przed in vitro,ale u mnie nie było przeciwwskazań na ciąże,bo mam słabe objawy sm .Czy ktoś zna jakiegoś dobrego lekarza który by coś poradził,bo zaczynam ponownie zawieszony na czas in vitro interferon i nie wiem co robić.Wizyty są kosztowne,chciałabym jakiś konkretnych odpowiedzi czy jest jakaś szansa,czy to już koniec..Krytyczne odpowiedzi proszę zachować dla siebie.
      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 16:42
        39dch nie bylo punkcji? Mialas powtarzane badania krwi bo moze to byla pomylka laboratoryjna?? Tutaj nikt nie będzie miał krytycznych uwag do Ciebiesmile Mysle ze to wspaniale ze się staracie i życzę Wam jak najlepiej smile W jakiej klinice podchodziłas?
        • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 16:58
          podobno szef Novum, dr Lewandowski zajmuje się leczeniem trudniejszych przypadków, więc może warto udać się do niego.
          • 39dch Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 18:30
            a znasz kogoś z dziwnym przypadkiem od dr.Lewandowskiego?Słyszałam też o dr. Szarmatowicz z Białegostoku
            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 18:40
              Myślę ze oni obaj widzieli mase dziwnych przypadkow. Szarmatowicz na forum bociana chyba odpowiada wiec tam moze zagadaj
            • karnataka Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.07.15, 12:55
              Ja jestem u prof. Szamatowicza w Artemidzie. Pierwsza stymulacja - porażka, żadnej prawidłowej komórki. Druga stymulacja - zmiana działania, leków i jutro mam transfer. Jest profesjonalnym lekarzem w swojej dziedzinie, mało wylewnym, ale mu ufam. Wiadomo, że nie ma 100% pewności że pomoże każdemu ale pierwsze co to trzeba się uzbroić się w cierpliwość, a na pewno wybrać się do niego na wizytę smile
            • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 13:18
              m.lodz.gazeta.pl/lodz/1,106512,18325344,pionierska-operacja-wszczepili-zamrozone-jajniki.html?utm_source=m.gazeta.pl&utm_medium=testbox&utm_campaign=lokale kochana przeczytaj ten artykuł, wszystko jest możliwe kiss
        • 39dch Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 18:24
          był powtarzany wynik,podchodziłam w Krakowie,o komórce jajowej mówili wcześniej od dawczyni i tyle
          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 18:37
            Sprobuj sie moze mailowo najpierw skonsultować z jakimis lekarzami zebys nie jezdzila po calej Polsce. Nawet jeśli nie zajmowali sie takimi przypadkami to na pewno kogoś polecasmile
            • 39dch Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 18:52
              najbardziej to się rozchodzi o kasę,w przeciwnym razie to można by pojeździć i popytać lekarzy.Do tej pory straciłam wszystkie oszczędności a efektu brak.Nikt nawet nie potrafi odpowiedzieć dlaczego okresu nie ma,nawet za granicą tez nie wiedzą,Dziś myślałam o napisaniu na forum do
              dr .Szarmatowicz. .Odważyłam się napisać pierwszy raz na forum,bo już brakło mi pomysłu.
              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 19:07
                Napisz do niego. Na pewno więcej Ci pomoże niż my. Ja bylam na stymulacji u Lewandowskiego, ale w moim przypadku nie ma nic wyjątkowego. Tyle ze bardzo dobrze ja przeprowadzil. Ale on tez przyjmuje mase pacjentek wiec moze sie spotkal z czymś podobnym. Moze skontaktuj sie z nimi by sie dowiedzieć czy moga zaproponować cos wiecej niż komorki dawczyni. A rozumiem ze nie jestes przekonana do komorek dawczyni?
                • 39dch Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 20:16
                  jestem przekonana do komórek dawczyni,jak i do innych rzeczy,ale z komórką to około 15tyś.koszt bo pytałam,więc po wszystkim,bo już nie mam możliwości finansowej.Nie ma tez gwarancji ,że się uda .Jestem tak rozdarta,żyje teraz w takim lęku .Wiadomo ,że szukam dalej czegoś.
                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 20:47
                    dziewczyny na wątku In vitro/transfer zarodków w 2015 cz.5 pisaly ze w invikcie rzeczywiscie taka cena ale w Bocianie to podobno 5 tys. Moze tam uderz? Szarmatowicz jest z bociana o ile dobrze kojarze?
                    • 39dch Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 20:51
                      nie mogę tam wejść na to forum żeby pytanie zadać lekarzowi,nie wiem co źle robię
                      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 21:01
                        jak zalozylas konto i sie zalogowalas przejdz do zakladki nieplodnosc -> z menu nieplodnosc żeńska a potem z nowego menu kliknij forum eksperckie nieplodnosc
                        Tam jestes przekierowana do widoku tematów klikasz nowy temat i zadajesz pytaniesmile
                        Tak robilas?
                        • mummy2be Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 21:23
                          Wybaczcie, ze pytam ale wątek jest dość długi a ja nowa. Dziewczyny, którym sie udało- które to było Wasze podejście i gdzie jeśli można wiedzieć. Z góry dziękuje za informacje
                          • wronynyny Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 22:17
                            U mnie to była trzecia stymulacja, piąty transfer, w sumie - siódmy zarodek. Prawie rok leczenia w Invikcie we Wrocławiu.
                            • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 22:40
                              Ja w Macierzynstwie w Krakowie, pierwsze icsi 1 zarodek i strzał w 10tke wink
                            • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.07.15, 23:04
                              U mnie jedna stymulacja, 4 zarodki, z dwoch ostatnich (crio) prawie roczna corcia☺ lecze sie w invimedzie wawa. U nas niepłodnosc idiopatyczna.
                              • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.07.15, 10:35
                                wronynyny i dziubek86, jeśli mogę zapytać to jaki był u was problem?
                                • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.07.15, 10:35
                                  U mnie to niedrożne jajowody i jedna ciąża poza maciczna
                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.07.15, 12:21
                                    6asik jak Twoja beta? Masz wynik?????????

                                    Flora u mnie był problem czynnik męski, słabe plemniki, mało o dobrej budowie 2%, żywych nawet ok bo ponad połowa. Były zmiany np. 2 witki+1główka. U mnie hormony: prolaktyna, testosteron i dheas wszystko podwyższone. Wyregulowałam hormony ale i tak nic z tego. Pęcherzyki co 2 miesiące rosły, tzn według 1 lekarza który co do niego poszłam na monitor mowil ze nie ma szans na owulację w tym cyklu. Brałam Cyglobegyt ale nie działał na mnie. Innych badań nie miałam, zdecydowałam się na IV. Tzn nie miałam PCO, ani wad w budowie. Drożności nie miałam badanej np.
                                    • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.07.15, 14:47
                                      Witam dziewczyny. .
                                      Nie wiem co o tym myśleć. .wszystko idzie na nie...�😂
                                      Dzwoniłam dzisiaj do lekarza i nie było moich wyników. ..powiedzieli mi , żebym zadzwoniła jutro to napewno będą. ..
                                      Ja juz shizy dostaje...bo wszystko idzie na NIE..
                                      Najpierw ten test a teraz te wyniki...
                                      Panie Boże daj mi siłę. ...Pozdrawiam Was laski i Ciebie dziubeczek86...za to ze jesteś cały czas i wspierasz mnie duchowo....
                                      • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.07.15, 15:15
                                        No nie... no to mega z tymi wynikami. Dość że dosyć długi oczekiwania na wynik to jeszcze przedłużają surprised no ale może czeka Cię miła niespodzianka wink a jak się czujesz?
                                        Jutro rano pewnie wynik już będzie i będzie wszystko jasne smile
                                        • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.07.15, 16:38
                                          Dziubeczek86. ..na ogół czuje się dobrze oprócz tego , że nadal bolą mnie piersi i mam je takie nabrzmiale jakby miały mi zaraz wybuchnąć. ..
                                          Czasami żałuję mnie w jajnikach...albo w jednym albo w drugim i czasami boli mnie w dole w podbrzuszu...
                                          Biorę od transferu 2×2 progesteron...
                                          A tak poza tym to dzisiaj wypada mi okres , ale dzięki Bogu jeszcze go nie ma i oby w ogóle nie przyszedł. ..
                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.07.15, 17:58
                                    Ja tez po pozamacicznej i czterech iui ( prawy jajowod w normie ) ale maz ma dodatkowo przeciwciala
                                    • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.07.15, 19:14
                                      Mój tez ma przeciwciała. Co do palenia to moj nie rzucił wcale palenia, chyba nie umie juz ;/
                                      Asik to objawy dobre, czekamy na wynik bety smile
                                • wronynyny Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.07.15, 16:05
                                  u nas "czynnik męski" - bardzo mała ilość plemników (uwarunkowana genetycznie), z tym że przez ostatni rok udało się nieco poprawić jakość - tzn. większa ruchliwość i więcej o prawidłowej budowie.
                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.07.15, 16:41
                                    Dzięki za info.Mam nadzieję, że i mi się powiedzie przy kolejnej procedurze. Teraz co prawda mam jeszcze 2 zarodki, ale podobno, jak to pani embriolog powiedziała, "straszne leniuszki" bo wolno się dzieliły. Oczywiście nie przekreślam ich bo zawsze jest nadzieja, ale skoro ten super prawidłowy przy świeżym transferze nie dał ciąży to pewnie na te słabsze mają jeszcze mniejsze szanse. Dodatkowo u nas decyzja o in vitro, badania i procedura tak szybko się zadziały, że mój mąż rzucił palenie na 4 tygodnie przed punkcją, więc jego nasienie (mimo generalnie dobrych wyników) było "spaczone" nikotyną co jak wiadomo bardzo zmniejsza szanse na ciążę ;-(
                                    • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.07.15, 17:56
                                      Hej, kazdy zarodek moze dać ciaze nawet leniuszekwink a czasem przy crio latwiej bo organizm nie jest wymeczony po punkcji i sluzowka lepsza. Kiedy podchodzisz?
                                      • mummy2be Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.07.15, 19:21
                                        U nas tez czynnik męski- mała ilośc i ruchliwość. Tak bardzo mi pomagają wasze pozytywne historie. Dziękuje Dziewczyny 😘
                                        • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.07.15, 20:15
                                          U mnie też czynnik męski mało plemników i kiepska żywotność. Myślałam że skoro jestem zdrowa to kwestia tylko połączenie plemnika z komórka jajowa i się uda za pierwszym razem ale nie wyszło i teraz mam strach przed kolejną stymulacją. Asik to może dobry znak a okres wcale nie przyjdzie
                                          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.07.15, 20:31
                                            Asik jutro wyniki? Lenor nie stresuj sie, na pewno wynajda tym razem jakieś super plemniczki i będzie ok. A myśleliście przy zlych wynikach męża o imsi albo famsi? Podobno większe szanse. Moze warto doplacic by sie nie stresować?
                                            • wronynyny Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 10:49
                                              Przy niskich parametrach nie dopłaca się do IMSI w programie rządowym, przy parametrach mojego M. tradycyjne zapłodnienie IVF by się nie powiodło.
                                          • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.07.15, 20:37
                                            Ja tak samo, naiwnie myślałam, ze skoro to tylko jajowody to in vitro to tylko formalność i lada chwila będę w ciąży. Po czym jak na wizycie stymulacyjnej lekarz zapytał męża o palenie i okazało sie, ze diametralnie zmniejszamy swoje szanse to już wiedziałam, ze nie bedziemynw elitarnym gronie tych którym udało sie za pierwszym razem. No i po punkcji tylko sie upewniłem bo 16 komórek klasycznym IVF zapłodniły sie 4. Teraz myśle o kolejnej procedurze. Maź nie pali już 1,5 miesiąca ( nasienie produkuje sie ok 74 dni), odżywiamy sie zdrowo, zapisałam sie na akupunkturę (choć jeszcze jestem dość sceptyczna) i myśle pozytywnie.
                                      • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.07.15, 20:27
                                        Myślałam, ze już, ale mam te przestałe 3 pecherzyki i muszę czekać do kolejnego cyklu. Jeszcze 3 tygodnie. Już odliczam smile)
                                      • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.07.15, 20:28
                                        Ann, a czy Ty jakoś niebawem nie masz transfery? Jak Twoja forma? smile
                                        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.07.15, 20:35
                                          Ja jutrosmile na razie na luzie podchodzę do tego ( ale mam ten komfort ze jest duzo eskimoskow).
                                          wlasnie idę zjeść cos pysznego z mężem a potem mam obiecany masaż. Bede dzis rozpieszczana, a co big_grin
                                          • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.07.15, 20:39
                                            Nie zapomnij o ananasie smile No i oczywiscie trzymamy kciuki. Daj jutro znać jak poszło
                                            • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.07.15, 20:48
                                              Trzymam kciuki za jutrzejszy transfer ann_2015 flora mój nie pali a tragedia z plemnikami jest. Nie wiem czy mnie w klinice robią imsi wiem że jak chcę mieć blastocysty to muszę dopłacić na wizycie spytam się jak to wygląda ale nie wiem czy to coś pomoże bo te zarodki ostatnio dwóch dni nie przeżyły
                                              • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.07.15, 20:54
                                                Lenor, ale moze przy kolejnej stymulacji, innych lekach i dawkach uda sie uzyskać silniejsze zarodki. Za pierwszym razem trzeba mieć ogromne szczęście bo lekarz Cię nie zna, nie wie jak zareagujesz na stymulację. Za drugim razem można wyciągnąć wnioski
                                              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.07.15, 21:04
                                                Dzieki dziewczynysmile ananasa wcinam od poniedzialkusmile Lenor dowiedz sie o imsi. Z ta metoda latwiej wybrać odpowiedniego goscia dla twoich jajeczek. Chociaz ja i tak mysle ze u Ciebie to byla tylko kwestia pecha i teraz juz trafi sie super zarodki. Ja nie wiem czy warto te blastusie chorować. Pytalam o to pania doktor i powiedziala mi ze jak chcemy to mozemy w 3dobie mrozić albo 5tej ale ze oni standardowo w 3robia. Czasem zarodek który nie mialby szans w laboratorium daje rade w macicy. No ale wieksza niepewność tez. Trudno tu dyskutowac. W każdym razie kliniki które czekaja do blastusi wcale nie maja lepszych statystyk od tych które podaja w 2 lub 3 dobie
                                                • wronynyny Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 10:56
                                                  Też rozmawiała z moim lekarzem o tej hodowli do blastocysty, przy pierwszej stymulacji tak mieliśmy, że codziennie jeden zarodek odpadał i baliśmy się, że do piątego dnia nic nie przetrwa.. Lekarka zapewniała nas, że w macicy te by nie przetrwały. Dlaczego we wszystkich klinikach nie hodują do blastocyst? - bo to wymaga drogiego sprzętu. W programie rządowym można podawać zarodki w 3 lub 5 dobie, ale zamraża się blastocysty - jako te zarodki, które mają potencjał rozwojowy. W 3 dniu do podania wybiera się najładniejszy, który pewnie i tak przetrwałby do 5 doby, więc jak klinika ma doświadczenie to wybierze ładny smile

                                                  Ja wam powiem, że mimo że mój M. ma niską ilośc plemników uwarunkowaną genetycznie, to udało się w ciągu roku poprawić jakość (która i tak była w normie) - bo bardzo sie pilnował. Podczas ostatniej stymulacji udało sie wyhodować 3 blastocysty kl. AA i myślę, że pilnowanie się mojego M. miały tu duże znaczenie.
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 12:32
                                                    Wrony ale jak się twój mąż pilnował? Mój brał profertil nie pił coli tylko zdrowe jedzenie ryby itp i jak było 4 % plemników tak nawet nie drgnelo
                                                  • wronynyny Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 13:00
                                                    Mój zrobił tak:
                                                    - zrezygnował z roweru (od kilkunastu lat jeździł prawie codziennie do pracy lub szkoły)
                                                    - zdrowe odżywianie - generalnie jadł ok, nie palił a pil tylko okazyjnie małe ilości, ale zaczął jeść więcej ryb, olej lniany, dużo owoców i warzyw.
                                                    - chłodne prysznice, luźne bawełniane gatki, basen -żeby jąder nie przegrzewać.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 14:20
                                                    Mój to samo, zdrowe jedzenie plus maca i salfazin, sport i Malo picia ( nigdy nie palil)
                                                    parametry mial wcześniej w normie, ale te przeciwciala nam przeszkadzaly. W każdym razie po tych zmianach ilosc z 30mln w ml na 70 skoczylosmile
                                              • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.07.15, 21:35
                                                Lenor88...Tak jutro myślę , że w końcu mi powiedzą mój wynik bety...bo to wszystko trochę za długo się ciagnie...Mój mąż też ma problem z plemnikami tylko 1% żywotnych i ruchliwych...a móż nigdy nie palił. ..
                                                U mnie wszystko ok..z pierwszego małżeństwa mam 16 letnia córkę, z którą zaszłam naturalnie...i było przez całą ciążę wszystko ok...
                                                Wynik ma być jutro o 12.00 ...normalnie masakra. ..
                                                • malin-ka14 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.07.15, 22:18
                                                  Proszę powiedzcie mi dziewczyny czy gonapeptyl muszę brać o stałej porze czy jest jakiś przedział czasowy?
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.07.15, 23:29
                                                    Asik trzeba wierzyć do końca, daj jutro znać co i jak i pamiętaj rzadko się udaje za pierwszym razem, ty też podchodzisz w Niemczech, tu są lepsze możliwości finansowe tylko trzeba mieć odpowiednią kasę chorych spróbuj się dowiedzieć w swojej kasie do 3 razy można mieć nawet za darmo. Ann_2015 miałaś mieć masaż co ty tu jeszcze robisz smile
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 01:36
                                                    Wiem lenor88...ze tu do 3 razy można za darmo. ..ale to jest tak jak w Poksce...😕 Tak naprawdę do końca tak nie jest całkiem za darmo....
                                                    Za mrożenie zarodków płacisz i za niektóre leki tez płacisz , bo są nie refundowane przez kasę chorych. ..�.
                                                    Dziewczyny a teraz pytanie z innej beczki.?????
                                                    Dzisiaj mi się przysnelo i progesteron wzięłam 3 godziny później niż powinnam? ??
                                                    Czy coś to może zaszkodzić?
                                                    Juz mam jakieś schizy....
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 07:45
                                                    E nie smile ja też biorę niereagularnie. Tzn 3 razy dziennie biorę ale nie mam okreslonych godzin big_grin
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 08:30
                                                    Ja to samo. Nie wiedzialam ze to trzeba o tych samych godzinach...
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 09:00
                                                    Mi też lekarz 3 razy dziennie kazał brać a nie o określonych godzinach.
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 13:03
                                                    Cześć dziewczyny....😢
                                                    właśnie odebrałam wyniki...Wynik bety NAGATYWNY...
                                                    Jestem zalamana...
                                                    Żyć mi sie juz nie chce. ..A miałam taką cicha nadzieje ze jednak się uda...😭
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 13:06
                                                    Asik przykro mi bardzo, szkoda że tak cię przetrzymali długo, wypłacz się odpocznij i zbieraj siły na następny raz, macie jakieś mrozaczki?
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 13:15
                                                    Właśnie o to chodzi , że nie mamy...bo było ich 6 z czego 2 mi transferowali ale reszta nie przezyla...
                                                    Dlatego jestem załamana ze musze wszystko od nowa zaczynać i znowu płacić s razie W za zamrożenie zarodków. ..
                                                    A Tego sie najbardziej boję. ..
                                                    Narazić nie mogę ryczec bo idę właśnie do pracy taka zdolowana...
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 13:20
                                                    U mnie była taka sama sytuacja było 6 dwa mi dali a reszta nie przeżyła, i teraz 16 mam wizytę i wszystko od nowa sad ale nic nie placilam za mrozenie bo nie przeżyły. A w jakim mieście podchodzisz? Powiem że ciężko przeszłam punkcje a teraz muszę znowu bo cóż, bądź dzielna
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 13:27
                                                    Asik, musisz być dzielna i cierpliwa. Uda się następnym razem. Zobaczysz! Łepek go góry i teraz pełna mobilizacja.
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 13:52
                                                    Lenor Asik za granicą z tego co pamiętam chyba podchodziła?
                                                    6asik36 bardzo mi przykro sad nie ma słów które by Cię pocieszyły. Teraz trzeba odpocząć jakiś czas i zebrać siły do dalszej walki i niestety odkładać też kasę na kupkę. W końcu się uda, wierzę w to!
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 14:54
                                                    Hej lenor88...
                                                    Ja mieszkam na stałe w Niemczech i podchodziłam tutaj w Niemczech w Bielefeld...
                                                    Moja Pani doktor jest polka. ..mam do niej zupełne zaufanie...
                                                    Dziewczyny teraz mam problem bo wizytę mam dopiero w Poniedziałek ..a biorę codziennie 2×2 progesteron...i wystarcza mi tylko do Niedzieli rano...a na wieczór juz mi braknie. ..nowe opakowanie kosztuje 80 euro i nie wiem czy mam kupic czy nie...
                                                    Moja lekarka jest do Niedzieli na urlopie i teraz nie wiem co robić?
                                                    Proszę doradźcie mi...
                                                    Dziekuje Wam kochane za wsparcie i słowa otuchy ...dużo to dla mnie znaczy. ..
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 14:58
                                                    Jeśli beta negatywna i jest juz 12 dni po transferze to mozna odstawić. Szybciej okres dostaniesz i szybciej mozna zacząć od nowa. Drogi ten progesteron u Was strasznie... Lutinusa biezesz?
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 15:41
                                                    Asik mój lekarz od razu kazał mi odstawić wszystkie leki. Także spokojnie możesz odstawić to jedynie spowoduje że dostaniesz @
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 14:17
                                                    Przykro misad ale sie nie poddawaj. Jestes zdrowa, nastepnym razem sie uda, na pewno wybiorą jakieś super plemniczki nastepnym razem i będzie dzidziuś. Sama juz wiesz ze stymulacja nietaka straszna jak sie wydaje. Będzie dobrze kochana!
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 13:42
                                                    Asik bardzo mi przykro sad znam Twój ból. Poplacz, chwile odpocznij i działaj. Napewno z kolejną próba się uda. Szkoda, że nie macie mrozaczkow. Ja miałam to szczęście i mam ich 4 ale poczekają na mnie do października. Co do nadzieji to każda z nas ja ma, miała ze to akurat ja będę ta szczęścia , że za pierwszym razem się uda, ale niestety to nie my. Musimy być silne i się nie poddawać tylko dalej walczyć o swoje szczęście.
                                            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 15:55
                                              Ja juz posmile bylo bardzo milo. Jrleden zarodek juz w brzuszku. Teraz czekanie. Rano jednak mnie trochę stres dopadl, ale juz jest oksmile
                                              • karnataka Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 16:25
                                                To tak jak u mnie. Nie wiem czy mam leżec, czy chate posprzatac. boje sie że wypadnie wink mamy poki co jeszcze jeden do zamrozenia. zeby moc stanac na rzesach i miec pewnosc ze sie uda....
                                                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 16:37
                                                  Nooo... Ale tak sie nie dasmile ja obiecalam mojemu zarodkowi ze jak zostanie z nami to kupie mu duzo zabawektongue_out moze podziala. A tak na serio to ciezkie będzie to czekanie... Ja tez,mam mrozaczki jeszcze na szczęście. Ja nie leze ale sprzątać tez nie będę. Nie będę wdychać tej chemii z plynow i dźwigać odkurzacza. Maz sobie poradzi wink
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 16:44
                                                    Asik tak możesz odkładać leki. Ann to teraz czekanko big_grin powodzenia. Jak się czujesz? smile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 16:47
                                                    Bardzo dobrze sie czujesmile rano mialam strasznego stresa. Nie wiem czemu bo wczoraj zupelnie wyluzowana bylam. No ale mi przeszlo i znów mam dobry humor.
                                                  • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 18:10
                                                    A mam takie pytanie dziewczynymoj dr chce odstawic mi progynove 21 dpt, czy to nie zaszkodzi brzuszkowi? Ann ty jestes niesamowita wink Odpoczywaj i leniuszkuj kisssmile
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 18:30
                                                    A w ktorym tyg jestes?
                                                  • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 18:39
                                                    17 dpt dzis jest
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 19:33
                                                    Ann_2015 życzę Ci abyś była w gronie szczęśliwców smile Asik mi od razu powiedzieli ze leki odstawić, ja za 2 opakowania progesteron dałam 50 euro może masz jakieś droższe odpowiedniki , ja podchodzilam w Dortmundzie
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 19:49
                                                    Dzieli Lenor. Zobaczymy co to będzie.
                                                    ech drogie te wszystkie leki macie. Jaka nazwa marketingowa? U nas luteina bardzo tania tylko lutinus drogi ale i tak można dostać za ok 120zl za opakowanie. W ciąży na wycieczko po leki do polski bedziecie mogly jezdzic?
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 19:59
                                                    Matko wy macie tyle leków... Ja tylko miałam progesteron brać po transferze, czasami boje się że przez to mi nie wyszło nazwa handlowa to tez progesteron, wydaje mi się że jak będziemy w ciąży to te leki będą góra 5 euro kosztować a jak nie to mama z polski paczkę wyśle
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 20:08
                                                    Hmm to szybko kazali Wam odstawić progynoe. Mi kazał jeszcze brać. Jak teraz przegladałam wyniki do estradiol miałam ponad 1000 po punkcji. Dużo ponad normę. Nie wiem czy brać jeszcze tąProgynove czy np 1 na dzień nie 2....
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 20:16
                                                    Ale lutinus i luteina i twój progesteron to to samo i zamiennie sie stosuje a nie wszystko na razwink ale fakt ze wiecej sie tutaj nas lekami szprycuje. Najwazniejszy jest I tam progesteron I was foliowy wiec sie nie martw ze u Ciebie nie przepisuja. Lepiej dla twojej watrobysmile
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 20:31
                                                    Lenor88...Ja tez miałam brać po transferze progesteron i tam jest też zawarty Estradiol, Polysorbat, Macrogol, Adels solidus, Miglyol, Glycerolmonostearat....
                                                    Takie coś musiałam brać 2×2 kapsułki dopochwowo...i 70szt. tych kapsułek kosztuje tu w Niemczech 80.euro i te leki nie pokrywa kasa chorych..
                                                    Lenor88 ...a Ty , który raz podchodzisz do transferu?
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 20:58
                                                    Ja miałam jedną stymulacje i transfer, nie mam zarodków i teraz będę mieć drugą stymulacje
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 21:01
                                                    To Tak samo Jak ja...A ile miałaś transferowanych zarodków?
                                                    Jaka przerwę musiałaś czekać do następnej symulacji?
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 21:31
                                                    Miałam 2 zarodki podane, okres dostałam 26 czerwca a 16 lipca mam termin i zacznę stymulację jak dobrze obliczam to w połowie sierpnia będę mieć transfer
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 22:06
                                                    Lenor88...To nie trzeba czekać 3 miesiące do następnej stymulacji? ????
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 22:18
                                                    Widocznie tutaj nie, i chwała mnie najbardziej wykańcza nic nie robienie nie pracuje i nie mam się czym zająć. Ja dostałam okres w dniu bety więc mi od razu zrobili termin jak dostaniesz miesiączkę to powinni ci wyznaczyć termin
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 22:25
                                                    A na który dzień od transferu miałaś datę wyznaczona na Betę?
                                                    Sama dostałaś okres czy przestałas brać poprostu tabketki?
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 22:34
                                                    Betę miałam 14 dpt a okres dostałam mimo brania tabletek, normalnie miałam tego dnia dostać
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 22:39
                                                    Dziękuję Ci kochana. ...naprawdę bardzo mi pomogłas i w jakiś sposób uspokoilas.
                                                    Ja wizytę na bete mam13.07...
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.07.15, 19:44
                                                    misiunciuncia90 ja mam napisane żeby odstawić progynove albo estrofem tydzień po dodatnim teście przy cyklu naturalnym wiec wygląda ze to powszechna taktyka to co Ci lekarz powiedział i nie powinno zaszkodzic maluszkowismile
                                                  • malin-ka14 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.07.15, 06:24
                                                    No to laseczki dziś zaczynam gonapeptyl czy muszę go brać o stałej porze czy jak to jest? Bo mój M pracuje na 3 zmiany i teraz musimy tak ustalić żeby pasowało
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.07.15, 06:33
                                                    To życzę powodzenia i wytrwałości. ..smile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.07.15, 06:42
                                                    Ja mialam protokol krotki wiec nie bralam tego leku. Ja wszystkie leki bralsm rano ( mislam podany przedzial od 6 do 10 ) ale okolo 6 bralam, a w weekend blizej 8 zeby troszke pospac. Maz Ci robi zastrzyki I dlatego? Ja sie w koncu przelamalam I Sam robilamsmile
                                                  • wronynyny Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.07.15, 17:15
                                                    malin-ka14 gonapeptyl, tak jak i inne leki, należy brać o określonych godzinach. mi przy pierwszych stymulacjach zastrzyki robił M., ale pod koniec drugiej musiał wyjechać w delegacje na 3 dni i się przełamała, i okazało się, że jak sama robię to dużo mniej boli! wink
                                                    przy trzeciej stymulacji nie pozwoliłam mu robić, prawie wszystkie robiłam sama (chyba że miałam problem z wkłuciem i potrzebowałam męskiej ręki) i dużo lepiej je znosiłam, i dużo mniej czasu mi to zajmowało. ja robiłam między 7 a 8 rano (gonapeptyl) i między 19 a 20 wieczorem (menopur).
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.07.15, 17:56
                                                    Ann_2015 jak się czujesz po transferze?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.07.15, 20:06
                                                    Ogólnie dobrze się czujesmile dużo spaceruje i dużo spiesmile Żadnych skurczy nie mam. tylko trochę mnie głowa boli i mam takie dziwne uderzenia gorąca od tych leków. Jak myślicie kiedy można testować by wynik był wiarygodny?
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.07.15, 22:05
                                                    Narazie za wcześnie smile trzymam kciuki abyś została mamusią
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.07.15, 07:43
                                                    Dzieki lennor kiss. Ty w tym tygodniu masz wizyte prawda? Trzymam kciuki żeby wszystko poszlo po dobrej myslismile
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.07.15, 10:09
                                                    Tak w czwartek mam wizytę, szkoda że nie mogę mieć od razu transferu całą stymulacje od nowa muszę przechodzić przechodzi
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.07.15, 10:12
                                                    ann do poniedziałku nie wytrzymasz? smile 11dpt pewniejszy niż 9 smile (i pisze to ktoś kto sam poleciał juz w 6dpt ;p)
                                                    lenor rozumiem doskonale bo ja też od początku.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.07.15, 11:19
                                                    moze wytrzymam moze niebig_grin nie wiemsmile
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.07.15, 10:23
                                                    Witam...ja tez musze cala stymulację od początku zaczynać. ...😢
                                                    Dzisiaj byłam na kontroli , robiłam betę, ale to tylko formalność bo w 9 dpt jak robiłam to wynik j a k wiecie wyszedł mi nagatywny...
                                                    Dzisiaj to tylko dla mojej Pani doktor formalność. ..a dzisiaj mam 16 dpt...
                                                    Jeszcze nie dostałam okresu a wszystko mnie boli...krzyż , dołem brzuch i piersi...
                                                    Pozdrawiam Cię ...lenor88...
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.07.15, 10:58
                                                    Dziękuję Asik, wiesz już kiedy możesz podchodzić do kolejnej stymulacji? Ja mam zawsze takie objawy na okres
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.07.15, 11:06
                                                    Ann to kiedy testujesz?
                                                    6asik daj znać mimo wszystko jaka wyszła Ci teraz beta. Póki okresu nie ma jest nadzieja wink
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.07.15, 11:12
                                                    Dziubeczek86...Prawdę mówiąc ja jeszcze tez mam cichą nadzieję. ..😯
                                                    Oczywiście ze dam znać. ...mają do mnie dzwonić od 13 - 14...czekam niecierpliwie. ...
                                                    Lenor88. ..nie wiem jeszcze nic o następnej stymulacjii..
                                                    Od 20 lipca jadę na urlop i nie wiem jak to wszystko będzie, wolałabym żebym zaczęła zaraz od następnego cyklu..im szybciej tym lepiej. ..dam znać jak będę wiedziała. ..
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.07.15, 14:35
                                                    Hej laski...właśnie dzwonili do mnie z Kliniki...einig sie potwierdził. ..Beta - ujemna...�😢
                                                    Jakoś sie trzymam i nie poddaje będziemy próbować dalej. ..Teraz jedziemy na urlop...
                                                    A po urlopie 05.08...wizyta w klinice i zobaczymy co dalej. ..Pozdrawiam Was dziewczyny i życzę samych pozytywnych wyników bety...😀
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.07.15, 15:01
                                                    Ann jakbyś nie wytrzymala to daj znac wink big_grin
                                                    6asik36 przykro mi ze niestety tym razem nic nie wyszlo, ale jeszcze bedzie beta pozytywna. Teraz odpoczniesz na urlopie i od sierpnia ruszasz z kopyta i oby byly juz same sukcesy big_grin
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.07.15, 15:15
                                                    No widzisz pojdziesz na urlop, wypoczniecie z mezem, witaminki D naprodukujecie, na swiezym powietrzu poprzebywacie. Bedziecie swiezy i wypoczęci na nastpene podejscie wiec na pewno będzie duzo lepiejsmile
                                                    Dziubeczek oczywiscie ze dam Wam znacsmile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.07.15, 11:17
                                                    dziubeczek nie wiem jeszczesmile sobota albo poniedzialek
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.07.15, 22:55
                                                    Ann ilu dniowy zarodek? Ja bym wczesniej niz 8-9dpt nie robiła. Do 10-12dni utrzymuje sie w organizmie zastrzyk z beta hcg co moze zafałszowac wyniki.
                                                    Trzymam kciuki😊
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.07.15, 07:07
                                                    Ja na sztucznym cyklu mialam transfer wiec nie bylo zastrzyku. Zarodek byl mrożony jak mial 3doby ale byl rozmrozony dzien przed podaniem, wiec w momencie podania byl juz morulą. Liczy sie jakbym miala podany 4 dniowy zarodek? No wlasnie tak myślę żeby w sobotę zrobić betę. To będzie 9dpt. Chyba juz wtedy powinna byc jasna sytuacja?smile
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.07.15, 10:51
                                                    Ann czuję w kościach, że będzie ok. Trzymam kciuki!
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.07.15, 11:04
                                                    no oby obysmile Ja wlasnie nic nie czuje. Najnormalniej w swiecie sie czuje.. A dzis nad ranem mialam schize ze znow bedzie cpuncertain No ale na to chyab sa minimalne szanse prawda?
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.07.15, 11:15
                                                    Ann_2015 teraz będzie wszystko dobrze nie będzie żadnej cp swój limit wyczerpałaś
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.07.15, 11:32
                                                    Ann miałaś masę dojrzałych komórek, masę pięknych zarodków. Teraz śluzówka była lepiej przygotowana niż by była przy świeżym, Wszystko układa się mega pozytywnie i tak też powinnaś myśleć smile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.07.15, 12:24
                                                    dzieki kochanesmile Ale to chyba taki instynkt samozachowawczy u mnie by sie nie napalać, bo boje sie rozczarowania. Będzie co będzie. W razie czego będę próbować do skutkuwink
    • kasia.555 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.07.15, 09:29
      Cześć dziewczyny. Mam do sprzedania kupione tydzień temu leki do stymulacji po cenie refundowanej: Menopur 2 opakowania po 1200 j.m. ( jedno opakowanie po 390 zl) oraz cetrotide - 6 opakowań po 0,25 mg (jedno opak. po 65 zł). Ja już nie mam sił znów powtarzać procedury, ale którejś z was po atrakcyjnej cenie na pewno się przydadzą. mail: katarzyna.bryndza@onet.eu
      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.07.15, 10:22
        Czemu rezygnujesz? Moze odpocznij miesiąc dwa i jeszcze raz spróbujesz? Masz juz dziecko?
        • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.07.15, 15:42
          Dziewczyny, senat przyjął ustawę!! Jeszcze tylko prezydent i na jakiś czas jesteśmy "bezpieczne" i będziemy miały możliwością mrożenia zarodków i zapładniania 6 komórek - choć moim zdaniem to i tak ograniczenie w stosunku do tego co jest teraz bo obecnie można ich zapładniać dowolną liczbę.
          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.07.15, 15:44
            jupi!big_grin Moze dzieki temu kliniki jakos ulepsza technologie mrozenia komorek by dawalo to wieksze szanse.
            No ale 6 i tak ejst ok w porownaniu z proponowanymi 2 przez jakis psycholismile
            • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.07.15, 15:50
              No a brak możliwości mrożenia???
              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.07.15, 15:53
                to wogole nieporozumienie, ale jakby byly to dwie komorki to nie bylo by co mrozic bo wiekszosc osob i tka nie mialaby wogole zarodkow...
          • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.07.15, 15:48
            Polecam ten tekst wyborcza.pl/1,76842,18331376,my-dzieci-frankensteina-zyjemy-pracujemy-kochamy-oraz-glosujemy.html
            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.07.15, 16:03
              nie moge przeczytacsad pisze mi ze limit darmowych artykułów wyczerpalam.
              • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.07.15, 16:10
                oj, faktycznie. Szkoda, że tu nie można nic wklejać bo zrobiłam print screen z tego tekstu
            • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.07.15, 16:04
              Nie jestem jakoś super wrażliwa, ale ja przeczytałam wypowiedź posła Górskiego z PIS to, aż łzy stanęły mi w oczach. Poseł twierdzi, że "Prawdziwa miłość jest możliwa tam, gdzie w sposób naturalny może pojawić się potomstwo jako owoc tej miłości. Jeśli któreś z małżonków jest bezpłodne to raczej nie możemy mówić o prawdziwej miłości"...... Wstyd i żal!
              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.07.15, 16:11
                Niech sobie ten patałach mówi co chce, my i tak wiemy swojesmile Taki czlowiek nie jest zdolny do zadnej milosci skoro moze cos takiemu powiedziec bliźniemu. To dla mnie dno smile
                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.07.15, 16:56
                  Dziewczynki podpisujcie petycjesmile
                  secure.avaaz.org/pl/petition/Prezydent_RP_Bronislaw_Komorowski_Wzywamy_Prezydenta_RP_do_podpisania_ustawy_o_leczeniu_nieplodnosci/?afqWCab
                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.07.15, 16:59
                    Zrobione smile
                    • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.07.15, 17:02
                      Jeszcze raz przekopiowuje zbey na nowej stronie bylo widoczne i nikt nie przeoczyłsmile
                      Dziewczynki podpisujcie petycjesmile
                      secure.avaaz.org/pl/petition/Prezydent_RP_Bronislaw_Komorowski_Wzywamy_Prezydenta_RP_do_podpisania_ustawy_o_leczeniu_nieplodnosci/?afqWCab
                      • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.07.15, 17:53
                        Podpisane 💞
                        • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.07.15, 18:56
                          Komor podpisze tak czy siak. To ten pojebany Duda jest przeciw iv.
                          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.07.15, 19:36
                            No obysmile
                    • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.07.15, 11:13
                      Witajcie, tak czytam i czytam Wasze opinie, komentarze. Postanowiłam do Was napisać. Jestem po nieudanym in vitro, załamana tak, że nie umiem się podnieść. CO prawda w piątek III weryfikacja ale po II beta 0,3, reszta wyników też spadła. Miałam laparoskopię, usuwaną endometriozę, myślałam, że wszystko pójdzie tak pięknie. Pocieszam się że mam jednego mrozaczka (2BB - więc nie wiem czy dobry). Nie wiecie jak to jest, czy będę mogła od razu podchodzić do transferu z nim, czy będę musiała jakiś czas odczekać?
                      • bf22 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.07.15, 11:29
                        luerida4 , ja podchodzilam miesiac po miesiacu ale w kazdym przypadku indywidualnie decyduje lekarz. W najgorszym przypadku poprosza Cie o miesiac przerwy. 3maj sie kiss
                        • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.07.15, 12:17
                          Ann tez jestem pewna że u Ciebie sukces!
                          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.07.15, 13:50
                            No strasznie bym chciala, zobaczymy. W razie czego w sierpniu dalej z Wami walczyc będękiss
                            • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.07.15, 14:13
                              Ann w sierpniu to Ty tylko nas bedziesz wspierac i cieszyc sie swoim szczesciem☺
                              • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.07.15, 14:53
                                Dzisiejsza pierwsza wizyta mnie nie uspokoiła, wręcz wystraszyła.
                                Nie wiem, pierwszy raz byłam u tego lekarza, chciałam żeby poprowadził ciąże.
                                Po pierwsze powiedział, że nie będzie ingerował w dawkowanie leków zleconych przez klinikę.
                                A po drugie powiedział, że ma podejrzenie że to ciąża blizniacza, z czego w 1 bije serduszko i jest ok a w drugim nie ale nie jest pewny, bo jeszcze nie widać tak dobrze.
                                Ze za tydzień mam przyjść do kontroli. Serduszko słyszałam i jest ok. Ale przeraził mnie tą ciążą bliżniaczą z 1 zarodkiem w którym nie ma akcji serca.
                                Powiedział, że może to być też cialo zolte ktore doprowadza pokarm. Zestresowalam sie. Nie wiem co o tym myslec. Na 1 wizycie w klinice bylo ewidentnie 1 zarodek.
                                A teraz 2? I jeszcze napisane w informacji ze "dwa zarodki polozone bardzo blizko siebie!!" z tymi dwoma wykrzyknikami.
                                Powiedzial ze w razie czego drugi zarodek się wchłonie. Jestem w szoku. Nie wiem czy mam leciec do kliniki na USG jutro czy co tu robić.
                                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.07.15, 16:49
                                  dziubeczek jeden zarodek tek moze sie podzielic (ciaz jednojajowa), ale to pewnie to ciałko żólte wiec nie stresuj.smile
                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.07.15, 17:22
                                    Dziubeczek ja bym sie zastanowila czy ten lekarz bedzie dobry do prowadzenia ciazy. Jak to nie ingeruje w zalecenia kliniki? To on ma ciąże prowadzic.
                                    I nie martw sie bo to zapewne ciałko żolte. Na usg bym jutro nie szla bo i tak niewiele wiecej zobacza
                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.07.15, 17:25
                                    Tak btw czytam teraz ksiazke "in vitro. Trudne rozmowy na wazny temat" i tam wypowiadala sie Pani embriolog ze zarodek czesciej sie dzieli po ivf niz w naturze.
                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.07.15, 17:35
                                    Sorry, zarodek moze sie podzielic ale w bardzxo wczesnej fazie. Jesli na pierwszej wizycie byl jeden to to raczej cialko zolte
                                    • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.07.15, 19:08
                                      No właśnie tydzien temu czyli 6 tydzień ciązy był jeden zarodek, a możliwe żeby w 7 tygodniu były nagle dwa?
                                      Do tego lekarza faktycznie nabrałam wątpliwości czy on będzie odpowiedni do prowadzenia ciązy. Wkurzył mnie dzis i tym żę nie będzie ingerował w leki, kurde to mam chodzic tu i tam? Chyba on powinien się tego podjąc. Jak narazie mnie tylko nastraszył i umówilam sie jutro do kliniki na USG ale znow nie wiem czy jechac bo w tym miesiacu nam sie juz kasa konczy a tu dojazd i kolejna wizyta kosztuje (dziś usg, jutro usg...) sama nie wiem ...
                                      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.07.15, 20:37
                                        Jesli !masz sie stresowac to pojedz bo stres moze zaszkodzic. Ale na pewno ok wszystko. A nie masz na miejscu jakiegos innego lekarza ktory by Cie lepiej prowadzil? Kurcze trudno o dobrego ginekologa;/
                                        • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.07.15, 21:02
                                          Własnie na miejscu tez nie ma dobrego lekarza.... chyba pojadę do tej kliniki jutro skontrolowac, żeby mieć (oby!) spokojną głowę. Jeszcze przeczytałam że:
                                          "Ciążą jednokosmówkową jednowowodniową ? jest wynikiem podziału po 7 dniu od zapłodnienia; jest to ciąża bardzo trudna, obarczona wysokim ryzykiem wszelkich powikłań i wysoką śmiertelnością. Gdy do podziału dojdzie po 13 dniu od zapłodnienia, powstaną tzw. bliźnięta syjamskie." ten dzisiejszy lekarz napisał własnie że jednokosmówkowa. To podział może być po 13 dniu lub pózniej? Widocznie tak. Przeszukuje zdjecia USG ale nie mogę natrafić na nawet podobne do mojego. Nie wiem jak on zrobil to USG.
                                          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.07.15, 21:18
                                            Kochana nie moglo dojsc do podzialu w 6 tym tygodniu, mysle ze lekarz jakis nieogarniety. Pojedz na usg ale tylko po to by sie uspokoic bo inaczej bedziesz ciagle myslecsmile ech na kazdym etapie tylko stresy i stresysad nerwicy sie nabawimy przez to wszystko. Na starosc na psycvhotropach trzeba bedZie funkcjonowacwink
                                          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.07.15, 21:24
                                            I nie czytaj takich rzeczy, bo zwariujesz. Teraz sie liczy twoj spokoj i Twojego okruszka
                                            • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.07.15, 21:32
                                              Nie mogło dojść w 6 tygodniu? smile oby, trochę mnie uspokoiłaś... Mam nadzieje że to lekarz okaże się nieogarnięty... Tak pojadę jutro na 16:30 do kliniki dla świętego spokoju. Bo inaczej cale wakacje będę się zadręczać... Tak na każdym etapie stresy, zwariować idzie :o
                                              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.07.15, 21:44
                                                No chyba to juz za pozno? Jesli jest bnlizniacza to zarodek mogl podzielic sie duzo wczesniej i nie bylo go widac wczesniej. Ale nie martw sie na zapassmile na pewno bedzie dobrze. Jutro juz bedziesz spokojna
                                              • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.07.15, 21:48
                                                Dziubeczek86 lepiej nie czytaj co wypisują w necie, bo nie potrzebny Wam teraz stres. Napewno jest dobrze i dzidzia rośnie zdrowo. Czekam no info po jutrzejszym usg. 😘
                                                • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.07.15, 21:53
                                                  Dzięki dziewczyny. Oby tak było, trzymajcie kciuki. A ja jutro zmierzam czym prędzej na USG do normalnego lekarza i oby teoria tego z dziś legła w gruzach!
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.07.15, 21:56
                                                    Trzymamysmile jestem przekonana ze wszystko bedzie ok.
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.07.15, 22:10
                                                    Dziubeczek jestem pewna że ten dzisiejszy lekarz to jakis szarlatan i wszystko jest ok!
                                                  • ewcia.konie Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.07.15, 22:16
                                                    Ja też trzymam mocno kciuki że wszystko jest i będzie oki
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.07.15, 17:55
                                                    I jak dziubeczku? Bylas u lekarza? Juz spokojna?smile
                        • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.07.15, 14:56
                          To zaczyna się razem z okresem? Czy jest jakaś specjalna procedura?
                          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.07.15, 17:32
                            Kolo 3 4 dnia cyklu pojawiasz sie by sprawdzic czy nie ma torbieli po stymulacji. Jesli jest ok i masz regularne cykle to monitoring sie zaczyna ( lekarz ci pierwsza wizyte wyznaczy) jesli nieregularne lub jest utrudniony monitoring to wtedy robia sztuczny cykl posdajasc najpierw estrogeny, a jak sluzowka podrosnie to progesteron. Powodzeniasmile
                      • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.07.15, 12:16
                        Leurida wiem co czujesz bo tez bolesnie przezyłam porazke. Potem musialam zrobic mc przerwy bo miałam torbiele a i cykl mialam masakrycznie dlugi. Pierwsze podejscie mialam w sierpniu u a crio dopiero w listopadzie. Ale opłacalo sie czekac czego i Tobie zycze☺
                        • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.07.15, 17:25
                          Aż mi serducho urosło jak przeczytałam tego posta. Cieszę się, że opłaciło Ci się czekanie. Mam nadzieję, że i ze mną tak będzie. Na razie czekam do piątku na decyzję. kiss
                  • mummy2be Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.07.15, 22:14
                    Witajcie Dziewczyny! Ja już po wizycie, za tydzień zaczynam stymulację. Bardzo sie boje zastrzyków w brzuch- stad moje pytanie, czy to boli, i jak to robilyscie 😊
                    • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.07.15, 22:29
                      To nic nie boli. Igła jest bardzo cienka. Ja brałam Menopur i to trzeba wstrzykiwać nieco poniżej pępka raz po lewej a raz po prawej stronie.. Naprawdę nic strasznego choć mi zastrzyki robił mąż ale z perspektywy czasu wiem, ze sama tez bym sobie zrobiła
                    • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.07.15, 22:32
                      Nie bój się kochana...zastrzyki naprawdę nic nie bolą. ..
                      Igła jest bardzo cienka i da się do tego wszystkiego przyzwyczaić. ..
                      Trochę cierpliwości i wiary w siebie i dasz radę. ..smile
                      • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.07.15, 08:51
                        Taka motywacja dla nas wszystkich...sie udasmile)
                        kulisy24.com/spoleczenstwo/nie-jestem-sztucznym-czlowiekiem
                    • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.07.15, 09:23
                      nic nie boli, ja robilam sama, ale cos mi nie wychodzilo wiec caly brzuch w wielkich siniakach mialambig_grin Ale nie bolaly. Potem po punkjci 14 dni przeciwzakrzpowe mialam wiec taka codzienna rutyna to byla wbic sobie igle w brzuchbig_grin
                      • mummy2be Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.07.15, 09:55
                        Wiem, wiem ze to śmieszne- ta moja panika, ale to silniejsze ode mnie. Mam nadzieje, ze będę taka wojowniczka jak Wy i dam radę przezwyciężyć ten głupkowaty lęk ️
                        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.07.15, 10:10
                          dasz radęsmile Cała procedura na prawde nie jest tak straszna jak sie wydaje. Szczerze to sobie wyobrazlaam ze ta cala stymulacja to niewiadomo jak straszna jest, ze będę się źle czuła itp
                          ale na prawde nic takiego nie mialo miejsca, dzien jak codzien, tyle ze trzeba dac sobie zastrzyk (ktorego na prawde sie nie czuje) i jeździć na monitoring. Moja rada to mysl o tym jak najmniej. Zorganizuj sobie czas zeby nie szukac niewiadomo czego w necie, bo to stresuje. Ja stymulacje mialam tuz po urlopie, zapieprz wpracy jak nie wiem co, wszystkie popoludnia na wizyty albo na spotkania ze znajomymi ustawilam i praktycznie nawet chwili nie myslalam o tym. Nie cyztalam nic w necie.
                          • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.07.15, 11:03
                            Dokładnie. Będziesz zaskoczona, że to tak gładko i szybko się dzieje. Nim się zorientujesz a będziesz po transferze smile
                          • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.07.15, 07:23
                            Hej dziewczyny, mam takie pytanie bo
                            martwi mnie jednak tak rzecz, jestem 23 dpt dotąd czulam obawy ciąży czyli np nabrzmiałe obolałe piersi a dzis zrobiły się "normalne" i nie bolą. Wizytę na USG mam dopiero w poniedziałek, a ten objaw bardzo mnie zaniepokoił. Czy odstawienie progynova moze mieć z tym coś wspólnego?
                            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.07.15, 07:31
                              Moze to byc od odstawienia progynovej. Nie martw siesmile od estrogenow cycki niektorymch bola wiec skoro odstawilas to pewnie mozna tak zaeragowac. Daj znac w poniedzialek jak maluchsmile) j
                    • goriones Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.07.15, 22:45
                      Mummy, jestem tu nowa, w przyszłym tygodniu też zaczynam stymulację. Masz krótki czy długi protokół? Powodzenia smile
                      • mummy2be Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.07.15, 10:45
                        Witaj Goriones 😀 lekarz zadecydował o długim protokole, wiec trochę kłucia będzie. Punkcję mam przewidywana na 10 sierpnia. A jak u Ciebie?? 😀 pozdrawiam
                        • goriones Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.07.15, 15:18
                          U mnie postanowiono o krótkim protokole, zaczynam drugiego dnia @, prawdopodobnie w poniedziałek. Chyba damy radę, co? smile
                          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.07.15, 15:21
                            dziewczyny oczywiście ze dacie rade. Trzymam kciuki za dużo ładnych jajeczek i zarodkówwink
                            • goriones Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.07.15, 15:42
                              Dziękuję i wcale nie dodam jak mocno trzymam swoje za wszystkie waleczne przyszłe mamusie smile
                              • karnataka Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.07.15, 18:57
                                Ja to już 7 dpt i od zmysłów odchodze tongue_out jajniki nie bolą no bo z jakiej okazji, po punkcji i transferze doszly do siebie. Żadnych objawów okresowych. Jedyne co to cycki. Jestem wrażliwa pod ich kątem. Czułam kiedy ovitrelle przestawalo na nie wpływac (strasznie wrazliwe sutki), wrecz przestraszylam sie jak ich nie czułam. A od wczoraj znowu cos je tkneło. I zgagi dostałam, takiej jak co miesiac przy owulacji i w 7-8 dpo (czyli jak pojawia sie progesteron). Ale przeciez po punkcji mam stałe ilosci lutinusa (3x100) wiec z jednej strony ciesze sie że czuje cokolwiek, a z drugiej strony głowy mam przed oczami siostre po 7 nieudanych transferach. To moj pierwszy.
                                Kusi mnie jutro isc na hcg, gdzieś tam mam cichutką nadzieje ze moze sie udało
                                • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.07.15, 19:13
                                  Wyszłam. Nie wiele więcej się dowiedziałam. Tyle że zarodek ma 1 cm, serce bije. A obok jest "coś" co nie można na tym etapie stwierdzić co to. Mam przyjść za dwa tygodnie. Powiedział ze on na tym etapie by się tego nie czepiał. Ze być może jest to splaszczony pęcherzyk zoltkowy. Ale pewności nie ma. Jeżeli jest to bliźniak to gorzej. Pytałam co wtedy to powiedział ze martwić się będziemy jak to się okaże blizniakiem. Ale że większe prawdopodobieństwo jest ze pęcherzyk. Tak czy siak nawet jak to jest pęcherzyk klapniety to tez nie za dobrze ze klapnal na tym etapie. Mam przyjść 30ego na kontrolę. I wytrzymaj tu człowieku spokojnie do 30ego! Coś jeszcze mówił, że zarodek ma trochę dziwny kształt - nie wiem co to oznacza.... ale mówił że widzi główkę, 2 ręce i 2 nogi. Nie wiem co mam myśleć o tym wszystkim. Powinnam teraz dbać o siebie dwa razy bardziej, ale już mi się płakać chce od tego wszystkiego. Odechciało mi się jechać na ten cholerny urlop. Chciałabym żeby mnie uśpili na te 2 tygodnie!!!!!!!!
                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.07.15, 20:31
                                    Dziubasek mocno trzymam kciuki za Was. Na pewno wszystko bedzie ok. Wypoczywaj duzo. Jest glowka, sa raczki i nozki wiec ok sie rozwija twoje malenstwo i tego sie trzymaj
                                    Karnataka daj znac jak zatestujesz. U mnie tez 7dpt ale ja w sobote sprawdzamsmile trzymam kciuki. Ilu dniowy zaroderk mialas?
                                    • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.07.15, 21:06
                                      Ann trzymaj, trzymaj kciuki. Przyda się bardzo. Jest to wszystko o wiele trudniejsze niż odczytanie wyniku bety. Dopiero na USG zaczyna się analiza wszystkiego... I mega dużo stresu. Maleństwo się rozwija, ale tak martwię się o nie, nie wiem czy ten pecherzyk szwankuje, czemu się spłaszczył, czy moze to jakiś kawałek blizniaka? Oby nie... I teraz czekanie 2 tygodnie, no chyba zwariuje.... Najchetniej bym przespala te 2 tygodnie. Ide zaraz spac zeby skracac te dni do maksimum... i o niczym innym nie mogę mysleć. Tak się martwie... na niczym mi w zyciu tak nie zależalo jak teraz żeby było ok...
                                      Powodzenia dziewczyny przy testowaniu i zycze jak najmniej stresów smile
                                      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.07.15, 21:10
                                        Kurcze chcialabym Ci moc jakos pomocsad Będzie dobrzesmile Za pare miesiecy jako wielki brzuchacz juz nie bedziesz pamietala tych okropnych chwil tylko bedizesz sie porodem stresowala wink
                                        • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.07.15, 21:27
                                          Ann dzięki za dobre słowa smile oby tak było!! big_grin bardzo bym chciała żeby tak było, żeby moim stresem to był już tylko poród. Bardzo bym chciała... ale czasu nie przyspieszę, musze ten czas jakos przetrwać, ciesze się że jesteście, że mogę sie tu wygadać i ktoś mnie wysłucha i pocieszy w tych ciezkich dla mnie chwilach... dziekuje.
                                      • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.07.15, 21:31
                                        Dziubeczek86 musi być dobrze. Już tak daleko zaszlas ze nie widzę innej opcji. Trzymam mocno kciuki żeby maluszek prawidłowo się rozwijał no i pęcherzyk żeby wrócił do normalności, bo to przecież pęcherzyk a nie bliźniak 😚👍💞
                                        Dlaczego musimy przejść tyle stresów żeby mieć swoje maleńkie szczęście a tam gdzie patologia mnożą się jak króliki i niczym się nie przejmują i wszystko jest ok. Tak trudno mi to wszystko pojąć. Dziewczyny ale nic innego nam nie zostaje jak być twarde i walczyć. Za każdą z osobna trzymam ogromniaste kciuki i życzę dużo siły i wytrwałości w dążeniu do celu.
                                        Lenor88 jak po wizycie bo jak dobrze pamiętam to dzisiaj miałaś ja mieć i zaczynać kolejna stymulację. 😘
                                        • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.07.15, 21:44
                                          Hi, byłam dziś w klinice i nam nowe leki tzn zamiast spreju zastrzyki, żeby więcej niż jajeczek wyhodować. Zaczynam za tydzień jak okres zacznę. Na lewym jajniku po ostatniej stymulacji zrobiła mi się mała cysta. Dziubeczek będzie dobrze dzidzia się ładnie rozwija. Trzymam za was kciuki za wasze testowanie Dziewczyny smile
                                          • ewcia.konie Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.07.15, 22:07
                                            Dziubaczek trzymaj się będzie wszytko dobrze pamiętaj że wszystkie jesteśmy z Tobą. Szybciutko zleci te dwa tygodnie zobaczysz. Staraj się o tym tyle nie myśleć i nie nakręcić się za bardzo wiem że to nie jest łatwe ale przynajmniej próbuj. Mocno ściskam >big_grin<
                                            • mummy2be Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.07.15, 23:00
                                              Dziewczyny trzymam za Was mocno kciuki, z całego serca! Dziubeczek- zasnijmy razem 😀- tez mam takie marzenie na najbliższe tygodnie. Wierze, ze wszystko będzie dobrze- musi! Pozostałym Staraczkom i Testującym życzę optymizmu- musimy dać radę! Mam tez do Was pytanie. Zaczynam brać w czwartek za tydz Gonapeptyl w 28 dniu cyklu przy cyklach 30. Czy to częsta praktyka??
                                              • karnataka Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 06:15
                                                ann_2015 mialam 3 dniowy. Chyba pekam. zrobilam sikanca 10 i nic. podlamalam sie bo mialam nadzieje ze cien cienia na takim czulym sie pokaze. stracilam ochote do pojscia na krew. boje sie porazki.
                                                • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 07:33
                                                  Karnataka nie sugeruj się sikancem idź na krew i wtedy masz prawidłowy wyniki. Narazie nie masz czym sie zalamywac. Trzymam kciuki 😊
                                                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 07:42
                                                  Oj. Za wczesnie na sikanca kochana. Ja na wszelki wypadek nie kupuje ich. Idz na krew i daj znac. Mocno trzymam kciuki. Ja dopiero jutro testuje z krwi
                                            • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 07:50
                                              Będę się starać mało o tym myśleć. I wmawiać sobie ze będzie ok. Musi być ok sad... To będą bardzo długie 2 tygodnie...
                                              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 08:08
                                                Dziubasku, szybko miną. Na pewno bedzie ok. A za dwa tygodnie zobaczysz na usg juz pewnie kształtnego malego ludzia<3 (bo to bedzie 9 ty tydzien prawda?)
                                                • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 09:40
                                                  Tak Ann za 2 tygodnie to już będzie ponad 9 tydzień, prawie 10. Dzwoniłam dziś do kliniki Umowilam się na Usg godz. 10:15 - 30ego lipca. To będzie sadny najważniejszy dzień. Oby szybko minęły te dwa tygodnie i żeby na tym Usg było wszystko ok! sad a Ty jutro testujesz? Robisz betę czy test apteczny? Dobrze ze nie stresujesz się, podejście jest bardzo ważne.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 10:00
                                                    Tak, jutro. Troche sie stresuje ale nie ma tragedii na raziesmile Pociesza mnie to ze mam duzo mrozaczkow (chociaz jelsi sie nie uda strasznie mi bedize szkoda mojego okruszkasad). Najgorsze będą te godziny od oddania krwi do wynikuindifferent Wczoraj (7dpt) mialam bole brzucha ale juz na szczescie przeszlo. Nie wiem czy to moglo byc od lekow (jestem na sztucnzym cyklu wiec clay czas ilosc hormonow taka sama). Dziubasek ksiazki to dobry pomysl. Teraz na urlop idziesz?
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 10:31
                                                    Super, że masz mrozaczki. Ja własnie nie miałam ani jednego. To daj znać od razu jak będziesz mieć wynik smile trzymajm kciuki.
                                                    Ból brzucha pojawia się, dobrze że plamień nie było. Bol brzucha moglbyć od wszystkiego, od lekow, od jedzenia, od zmian w organizmie itp. Dobrze że przeszło smile
                                                    Tak jadę na urlop dziś w nocy. Mam 2 tygodnie urlopu, jeden już się kończy i został jeszcze drugi tydzień. Wracam do pracy 27ego i będę dalej odliczać dni do 30ego. Jeszcze muszę badania porobić do tej wizyty, krew, mocz i glukozę na czczo. Noi zobaczymy.
                                                • karnataka Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 09:42
                                                  dziubeczek86 musisz myslec pozytywnie. Nie kumuluj w sobie złych emocji. Teraz musisz wydzielać jak najwięcej endorfin smile
                                                  A ja jednak poszłam na tą krew - raz się zyje. Ale tylko dlatego że czuje się jak kapeć. Na żołądku jest mi fatalnie, mam już 3 dzień zgage może nie taka klasyczna bo bez kwasu i palenia, ale jest. A dzisiaj przechodzi samą siebie. Pije wodę ale nic nie daje. Oby do 15 i wsio będzie jasne
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 09:47
                                                    Karnataka to pierwszy raz betke robisz? Trzymam kciuki smile musze przestawić myślenie na pozytywne, bo się zamorduje sad cóż, na nic nie mam już wpływu. Pozostaje czekać...
                                            • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 09:44
                                              Dziękuję ewcia. Będę próbować się trzymać i starać jak najmniej o tym myśleć. Mam dziś w planach pójść do biblioteki i wypożyczyć książki i zagłębić się w lekturach żeby oderwać się od rzeczywistości. Chciałbym mieć magiczna kule i zobaczyć co tam będzie w przyszłości. A jak narazie pozostaje mi cierpliwie czekać. Jeszcze 12 dni plus dzisiejszy.
                                              • ewcia.konie Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 10:34
                                                Książki to bardzo dobry pomysł mi pomagają smile
                                                • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 10:46
                                                  Trzymam kciuki Dziubeczek szybko przeleca te dwa tygodnie smile
                                          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 11:41
                                            To wczesniej mialas spray zamiast zastrzykow?smile Nie slyszalam o takiej metodzie wink
                                            • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 12:04
                                              No właśnie też miała o to dopytać. Jestem bardzo ciekawa
                                              • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 12:43
                                                Miałam puregon i spray na wyciszenie a teraz tez mam puregon i orgalutran. A mnie znowu zalewa fala rozpaczy znowu ciąże i to z drugim dzieckiem, tyle co w Wielkanoc bratowa powiedziała że chce drugie dziecko i juz ot tak a ja nawet jednego nie mogę mieć, nawet nie mam się komu wyplakac nikt mnie nie rozumie (pewnie dlatego że mają wszyscy dzieci i to bez trudu) a in vitro nie daje 100%
                                                • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 12:54
                                                  Lenor uda się zobaczysz! Cierpliwości i pozytywne myślenie
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 13:05
                                                    Najgorsze jest to że siedzę całe dnie sama w domu a nawet nie mogę mieć pieska czy kotka bo mam alergie, próbowałam mieć takiego z włosami ale też mi nie służy, chciałabym się kimś opiekowac i czuć się potrzebna a tak teraz za granicą jestem nikomu nie potrzebna
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 13:11
                                                    A probowalas sie odczulic? Moze sie zajmij jakims wolontariatem tam? Poznasz nowych ludiz, poczujesz sie potrzebna, a dzidiza wkrotce sie pojawismile
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 13:20
                                                    A ciężko z językiem musze iść do pracy ale teraz ciężko trzeba się zwalniać do lekarza itp a jak się tu nie zna języka to ciężko o pracę taki region, w Polsce miałam dobra pracę rodzinę przyjaciół a mój mąż zawsze marzył o wyjeździe za granicę zgodziłam się dla niego i teraz ja leżę całe dnie w łóżku a on jest Szczęśliwy że jest w Niemczech
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 13:41
                                                    To faktycznie trudna sytuacja, ale pewnie z czasem wszystko się ułoży. Jak długa już tam jesteście? A w kwestii wolontariatu to może jest jakieś schronisko dla zwierząt w okolicy, bo może wyprowadzanie psów na spacer byłoby ok. Nie powodowałby nasilonych objawów alergii, z psem nie musisz rozmawiać po niemiecku smile a spacery wyjdą Ci na zdrowie
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 13:49
                                                    Rok czasu tu jesteśmy, pewnie jak będę w ciąży będzie mi lepiej ale teraz to masakra jakaś. Z tym schroniskiem dobra sprawa, wcześniej chciałam do szpitala ale nie znam tu nikogo kto by mi pomógł. Jakbym tylko miała 100 % pewności że in vitro się uda byłoby mi łatwiej to przetrwać że wiem że mi się uda naprawdę podziwiam niektórych jak sobie z tym radzą pewnie też praca dużo daje że się o tym nie myśli
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 13:54
                                                    Kochana uda sie! Przeciez jestes zdrowa. U męża na pewno znajdzie sie jakies dobre plemniczkismile Wierze w to mocno. Pomys flory z pieskami bardzo fajnysmile Oderwałabys sie od rzecyzwistosci. Poszukaj czegos w necie. Moze koledzy/ kolezanki z pracy meza ktorzy dobrze znaja niemiecki mogli by pomoc znaleźć takie miejsce. I zpaisz sie na kurs niemieckiego. Poznasz duzo ludiz z zagranicy, nawiazesz kontakty i bedizesz miala latwiej potem jak dzidzia sieurodzi i trzeba ebdize chodizc po pediatrach na szczpeionki, wazenia itp...
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 14:01
                                                    Jak na to że siedzę rok w domu to i tak sobie radzę z niemieckim, zapisałam się na kurs od 3 sierpnia zaczynam trwa tylko dwa miesiące ale dobre i to, przy transferze będę miała jakieś zajęcie. Najlepszy absurd jest taki żeby dostać się na kurs musiałam kłamać i kręcić bo ja studiowałam w Polsce jestem wykształcona i mam sobie sama tutaj radzić, w moim regionie jest pełno tarasów którzy robią sobie po 6 dzieci żyją z państwa nie Muszą chodzić do pracy i im wszystko się Należy, przecież ja chce kurs zrobić żeby iść do pracy i gdzie tu sens i logika? Produkują dzieci żeby nie pracować szok
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 13:57
                                                    dziubeczku trzymaj się kochana i myśl pozytywnie. musisz być silna dla swojej dzidzi smile
                                                    lenor głowa do góry, po pierwsze masz nas i już masz z kim rozmawiać smile przecież nie musimy w kółko o in vitro smile są inne tematy. Po drugie nic nie daje 100% gwarancji. Trzeba wierzyć, modlić się i mieć nadzieję, I walczyć dopóki starczy sił i kasy smile
                                                    ann nie mogę się doczekać twojej jutrzejszej bety. mam przeczucie że będzie duuuuuuuuuża

                                                    dziewczyny może zrobimy taką listę co kto kiedy żeby można było zerknąć i już. bo ja np mam pamięć dobrą ale krótką smile
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 14:28
                                                    Super że mam was już trochę lżej mi na wątrobie smile a co do listy Lili to dobry pomysł bo ja np obawiam się że czegoś zapomnę pomyle osoby i jakąs gafe strzele. Np do osoby której się nie udało hej jak tam Twój dzidziuś
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 14:29
                                                    chcialabym Lily, ale obawiam sie ze moge Cie jutro zawiesc. Ale w razie czego walcze dalej. Ja nie mam zadnych przeczuc w tym temacie.

                                                    Tak Lenor masz nas i zawsze mozemy porozmawiacsmile I racja moze nie gadajmy tlyko o in vitrosmile Opowiedzcie cos o sobiesmile
                                                    A może założymy jakąś grupe na fb? wtedy bedzie latwiej sie blizej poznacsmile
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 14:34
                                                    Z fb dobry pomysł będzie dobrze ann_2015 wydajesz się opanowana i odpowiedzialną bardzo i miałaś mnóstwo dobrych zarodków
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 14:45
                                                    ann z tym fb to na razie byłabym ostrożna smile tutaj też możemy porozmawiać na każdy temat smile a i więcej osób może do nas dołączy.
                                                    lenor a może Ty bys została naszym kronikarzem?

                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 15:13
                                                    spoko, tka tlyko zaprponowalam.
                                                    Ale wrzucajcie tez inne tematy. Np jakie ksiazki polecaciesmile
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 15:34
                                                    Na Fb można założyć grupę zamkniętą, ale jak uważacie - dostosuję się smile
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 15:36
                                                    No właśnie jakie książki, nowości kinowe/filmowe albo seriale. A możne jakiś dobry przepis, knajpa jaką polecacie w Waszym mieście
    • karnataka Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 15:07
      0,8 teraz tylko się nie rozpłakać w pracy, ciekawe czy w ogóle mamy mrozaka. Nie miałam odwagi zadzwonić zapytać. Teraz nie mam wyjścia, ale to już w poniedziałek bo dzisiaj chyba już wyczerpałam limit złych informacji
      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 15:12
        karanatka bardoz mi przykro kochanasadsadsad Trzymam kciuki by byly mrozaczki. Ty jestes 8dpt na 3 dniowym zarodku? Ja dlatego jutro robie.. zeby nie plakac w pracy w razie czego. Kiedys sie poplakalam strasznie (ale nie z powodu dzieci ciaz itp, tlyko glupiej sytuacji ktora miala miejsce w pracy) i i tka maja mnie za strasznego placzka juz
      • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 15:23
        Karnataka bardzo mi przykro😟
        Ann moze ustawimy sobie sygnaturki? Latwiej bedzie sie poznac. Co do ksiazek to teraz czytam "in vitro. Trudne rozmowy na ważny temat". A w kolejce czeka "projekt matka"☺
        • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 15:32
          Karnataka następnym razem uda się!!! Trzeba w to wierzyć.
        • karnataka Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 15:35
          No właśnie tu jest problem, ze nie wiem czy mam mrozaczka. Ogólnie u mnie bieda z jajnikami, słabo odpowiadają na stymulacje. Były 2 prawidłowe kom, 2 zarodki, wiadomo ze podają tego lepszego. Sama nie wiem co mam myśleć. Ciesze się ze zadzwoniłam z pracy, mam motywacje żeby się nie rozbeczeć. A gdybym odebrała osobiście to w samochodzie bym pękła.
          • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 15:40
            karnataka - to Twój pierwszy transfer prawda? Takie bardzo rzadko się udają. Jest jeszcze drugi zarodek a w razie czego zawsze można spróbować nowej procedury za jakiś czas - wtedy lekarz będzie mógł wyciągnąć wnioski z poprzedniej. Nauczy się na swoich błędach i będzie ok
            • karnataka Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 15:50
              flora to moja druga stymulacja, przy pierwszej nie miałam zadnej prawidłowej komórki. W obecnej udało się z dwoma. Nie zadzwoniłam do szpitala jak drugi zarodek, nie chciałam się denerwować. To był błąd, teraz wiedziałabym na czym stoje. To mój pierwszy transfer i już nawet nie chodzi o to, że z tego względu bardziej emocjonalnie przezywam porażkę. Bardziej chodzi o to, że jestem w połowie drogi (jeszcze 2 procedury), przeraża mnie kolejna stymulacja (ostatnio szłam długim protokołem i tylko ten daje te minimalne rezultaty). Podobno z mrozaczków większe są szanse, tym bardziej że to blastocysta - ile w tym prawdy? Potwierdzić tylko mogą te, którym się to udało.
              Nie wiem jakie wnioski mógłby prof. wyciągnąć z nieudanego transferu, to wszystko jak wygrana na loterii. Na razie jestem rozgoryczona i zła na moje jajniki, że nie potrafią działać jak powinny, nie na nieudany transfer. Ale zaraz wracam do domu, zaszyję się z psem przed tv i będziemy wyć na dwa głosy.
              • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 16:01
                przepraszam, myślałam, że to pierwsze podejście. Masz rację, tu też trzeba trochę szczęścia i ja wierzę, że wcześniej czy później do każdej z nas los się uśmiechnie. Dobrze, że masz psa, one najlepiej potrafią pocieszać smile
              • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 16:03
                Karnataka bardzo mi przykro, że beta niska sad trzeba wierzyć że następnym razem się uda. Jeżęli Ci to pomoże to popłacz z psem i powyj sobie dowoli, trzeba wyrzucic te złe emocje.
                Lenor wiem, to jest nie sprawiedliwe, ze ktos sobie mowi ze jeszcze jedno dziecko sobie zrobie, buch i ma. Tak samo teraz moj M się wygadał swoim rodzicom ze jestem w ciazy (wkurzyl mnie bo za wczesnie powiedzial, wolalam po 3 miesiacach a nie dosc ze jeszcze wszystko niepewne to on sie wygadal) i jego siostra powiedziala ze ona tez (a ma juz dwojke w wieku 3 lat) to jeszcze dorobila 3 i rodzi wczesniej niz jao 2 miesiace. Juz zna plec itp. I takim to tak wszystko latwo przychodzi. Wogole wkurza mnie ta niesprawiedliwosc....
                • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 16:39
                  Dziubeczku to nie jest sprawiedliwe ale trzeba sie cieszyc z ciaz innych bo karma wraca☺
                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 16:55
                    Tak lili.80 tak trzeba, choć ciężkie to jest póki się nie ma swojego wink potem to ja mogę wszystkie inne dzieci też nosić na rękach big_grin
                    • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 17:00
                      Kochana wiem cos o tym. Mam 35 lat, urodziłam jak mialam 34, o dziecko staralismy sie 6 lat. W tym czasie wszystkie moje przyjaciółki zdażyly urodzic po dwoje. Ale trzeba wierzyć że sie uda.
                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 17:05
                    Nie wiem czy trzeba sie cieszyc ale wiem ze zazdrosc i zlosc najbardziej nam samym szkodzi. Niektorzy to moga nam zazdroscic ( np mamy smiertelnie chorych dzieci) bo my mamy duza szanse ze wszystko sie ulozy. Ja osoboscie zle sie czuje przebywajac zdziewczynami w ciazy( chociaz teraz to juz nawet nie) ale jak sie juz rodza maluchy to je uwielbiam i bardzo chetnie odwiedzam znajomych z dziecmismile
              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 16:12
                Przykro mi bardzo, ale trzeba wiezyc ze bedzie dobrze. W koncu sie uda. Daj znac jak bedizesz wiedzial cyz jest mrozaczek. Trzeba liczyc na teog okruszka.
                I zazdroszcze Ci bardzo psasmile
              • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 16:38
                Karnataka masz racje. To jest jedna wielka loteria ale trzeba wierzyc że kazda z nas wyciagnie ten szczesliwy los.
                Nie mozesz zadzwonic do Kliniki i dopytac o mrozaki?
                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 16:58
                  Lily to twoja lektura mocno w temacie zakorzeniona. Ja staram sie oderwac od tego tematu zupelnie. A Twoj szkrab juz ile ma? O ile dobrze pamietam to dziewczynka prawda?smile

                  Karnataka a wiesz jaka jest przyczyna ze srednio reagujesz na stymulacje? Moze warto zmienic lekiizrobic dodatkowe badania? Trzymam kciuki zeby byl mrozaczek i nastepne podejscie bylo szczesliwe. Dziewczxyny mowia ze mrozaczki sa silne a kobitki nie sa tak wymeczone po stymulacji wiec powinno byc oksmile
                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 17:02
                    Ann w pon konczy roczek☺
                    A ksiazke o in vitro polecam. Pozwala poukładac sobie w glowie pare rzeczy.
                    • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 17:07
                      To sto lat dla maluszka!!!big_grin w jakim sensie uklada w glowie?
                      • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 17:26
                        ann dziękuję smile
                        mi pomogło poukładać przede wszystkim od strony samej procedury. w mojej klinice nikt nic nie tłumaczył, sama też za bardzo nie pytałam. w książce jest super opisane co i jak się dzieje. a z drugiej strony są wywiady z psychologiem pracującym z ludźmi leczącymi się na niepłodność.
                        ann oczywiście, że będziemy zazdrościć. To ludzkie smile ale ja wychodziłam i wychodzę z założenia, że każdy zasługuje na szczęście i wcześniej czy później ono do nas przyjdzie.
                        Ann mogę zapytać ile masz lat? smile Jesteś bardzo dojrzałą i mądrą osobą smile wiem, że to nie zależy od wieku ale jestem ciekawa smile
                        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 17:47
                          Mam 30 lat, staramy sie od 3, zdazylam juz niektore rzeczy zaakceptowac, pobuntowac sie dlatego tak moze sie wydawacsmile jakbys mnie 1.5 roku temu posluchala to wrazenie bylo by zupelnie innesmile ale milo mi bardzo ze tak piszeszsmile
                          • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.07.15, 09:03
                            Ann_2015 jesteśmy w tym samym wieku. My staramy się też 3 lata.
                            Wczoraj byłam u lekarza, na szczęście po I nieudanym in vitro mam jeszcze mrozaczka, więc czekam na okres i ruszamy dalej. Trzymajcie kciuki!
                            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.07.15, 13:00
                              W sierpniu podchodzisz do transferu? Ja mam juz wyniki i juz wiem ze transfer sie nie udal. Tez sie zastanawiam czy od razu do transferu nie podejsc czy jeszcze moze jakies badania dodatkowe zrobicsad
                              • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.07.15, 14:25
                                Oj szkoda bardzo dziewczyny przykro mi bardzo ann_2015 i karnatka, karnatka mi lekarz teraz zalecił inne leki żeby więcej jajeczek było może tobie też zmieni leczenie, ann_2015 jakie masz na myśli badania? Dziewczyny co nas nie zabije to wzmocni głowa do góry i walczymy dalej wink
                                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.07.15, 14:32
                                  Myslalam o histeroskopii. W piatek mam wizyte to z pania doktor poderjmiemy decyzje jak to dalej planuje!y. Jeszcze w poniedzialek powtorze bete nim odstawie leki, ale i tak nikle szanse ze podskoczy.
                                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.07.15, 14:33
                                  o i oczywiscie ze walczymy dalejsmile juz poplakalam i mi lepiej. W koincu sie uda!
                                  • makatka81 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.07.15, 14:59
                                    Ann - ja bym jeszcze nie przekreślała Twoich szans. I pisze to poważnie, a nie tylko tak na pociechę, bo nie wypada inaczej. Miałaś 3-dniowy zarodek, więc 9dpt to dość krótko. Trzymam kciuki za poniedziałek!
                                    • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.07.15, 17:34
                                      Dzieku, dziewczyny na drugim watku tez tak piszą. I tak planowalam powtorzyc badanie przed odstawieniem leku, ale nie licze ze cos podskoczy. No nic zobaczymy w poniedzialek. Dziekuje za kciukismile
                                      • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.07.15, 22:09
                                        Trzymamy dalej kciuki. Beta >4 to nie poniżej 1. Zazwyczaj jak się nic nie dzieje to dziewczyny pisza ze mają betę 0,4 albo 0.8 itp. A u Ciebie coś się ruszyło. Może być ok, Czekaj jeszcze cierpliwie a my trzymamy kciuki smile
                              • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.07.15, 22:38
                                Tak, z początkiem sierpnia. Ja histeroskopię miałam przed laparoskopią. W dodatku w tej samej klinice co jestem. Lekarz wczoraj na wizycie mi mówił, że mogę podejśc od razu, że zdania są podzielone gdy spytałam czy nie lepiej odczekać chwilę. On był zdania, że nie ma co tego odkładać tylko trzeba iśc do przodu.
                                Dziewczyny mam pytanie, zwłaszcza do tych co się nie udało. Jak długo po odstawieniu leków czekałyście na okres? Miałyście jakieś bóle? Ja przez 2 dni odczuwałam taki lekki ból jak przed a dziś cisza i okresu też nie ma. Leki odstawiłam w środę.
                                • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.07.15, 22:49
                                  Ja dostałam okres zanim odstawiłam leki... Tak jak miałam dostać w terminie
                                  • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.07.15, 23:10
                                    A ja już po terminie, stąd pewnie te pobolewanie. Ale tak jak pisałam dziś nawet chwilę nic.
                                    • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.07.15, 08:05
                                      Ja wczesniej nie mialam transferu, ale jak bralam luteine przy iui albo orgametril na torbielke to zawsze do 4 dni okres sie pojawial. Raz po iui mialam torbiel przez ktora nie dostalam okresu po tym czasie wiec dali mi antki przez miesiac i sie wchlonela. Poczekaj do srody. Na pewno przyjdzie dzis albo jutro, a jesli pelny tydzien od odstawienia nie bedzie okresu to niech lekarz zobaczy. Bolami brzucha sie nie sugeruj. Ja mam tylko lekkie pobolewania na poczadku odstawienia potem nicwink w
                                • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.07.15, 08:11
                                  Luerida ja @ dostałam 3 dni po odstawieniu leków.
                                  • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.07.15, 17:58
                                    Ann a Ty jak się czujesz? Tak jak pisały dziewczyny ja bym tak szybko wszystkiego nie przekreślała.
      • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 18:11
        Karnataka bardzo mi przykro. Nie poddawaj się i walcz 😣
        • ewcia.konie Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.07.15, 19:25
          Karnatka mi również przykro, trzymaj się i walcz dalej.
          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.07.15, 12:58
            U mnie tez niestety nie ma dzis dfobrych wiesci. Beta 4.65 w 9dptsad
            • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.07.15, 17:59
              Ann a Ty jak się czujesz? Tak jak pisały dziewczyny ja bym tak szybko wszystkiego nie przekreślała.
              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.07.15, 19:11
                hej. Dziekuje czuje sie ok. Jutro zrobie badania i zobaczymy, ale nie licze na za duzo, zeby sie nie rozczarować ponownie. Dam jutro znaćsmile
                • mummy2be Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.07.15, 22:39
                  Ann, nadzieja umiera ostatnia. Nie wiem czy ten wynik bety jest zły, nie znam sie. Jednak życzę Ci z całego serca żeby spotkała Cie jutro wielka niespodzianka 🍼 jeśli wieści nie bedą najlepsze to wracaj tu do nas- będziemy tulić
                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.07.15, 23:07
                    dziekuje kochanasmile Wracam do Was tak czy siak.
                    Zaczełas juz stymulacje? I jak zastrzyki? Nie takie straszne, prawda?smile
                    • mummy2be Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.07.15, 23:21
                      Zaczynam od czwartku, wiec jeszcze żyje w stresie 😛 wracaj do nas, wracaj i oby w jak najlepszym humorze 😋
                      • karnataka Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.07.15, 13:04
                        Hej, zrobiłam dzisiaj dla pewności test. 10 wiec ten wrażliwy. Oczywiście negatywny wiec juz dzisiaj odstawiłam lutinus i estrofem. Nie bede sie dluzej meczyc z tymi dowcipnymi tabletkami. Oby szybciej @. A co do mojej słabej stymulacji. Może przy trzeciej prof coś wymyśli żeby jakieś badania porobić. Przyznam że przechodzę przez to na miętowy. W piątek było mi przykro ale szybko mi przeszło jak zobaczyłam mojego 17kilowego szczeniaka smile
                        • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.07.15, 13:05
                          o losie!!! A co to za szczeniak? 17 kg to będzie duuuuuuża psinka smile
                        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.07.15, 13:08
                          <3<3<3 Toz to niedźwiedź musi byćsmile
                        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.07.15, 13:11
                          Az mi się buzia usmiechnęła jak pomyslalam o 17 kilogrmach pocieszacza.
                          btw. Lennor mowilas o tmy ze nie mozesz miec pieska bo alergie.
                          Prosze tutaj sa rasy ktore sie nadaja:
                          portal.abczdrowie.pl/10-dobrych-zwierzat-dla-alergika
                          Moze namow meza skoro Cie trzyma w Niemczechwink
                          • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.07.15, 13:16
                            Ja też mam psiaka (24kg). Straszny z niego łobuz, ale jak jestem smutna to nikt nie umie mnie tak pocieszyć jak on.
                            • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.07.15, 13:17
                              Bichon Frise - boski smile
                              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.07.15, 13:19
                                Strasznie Wam dziewczyny zazdroszcze pieskowbig_grin Ja namawiam meza, ale strasznie dlugo pozadomem siedizmy. Jak bedzie dizdiza to potem bede wiecej zdalnie pracowac wiec pewnei sie zdecydujemy, ale na razie niestety nie ma szans.
                                Noo Bichon Frise - przeslodki kulekbig_grin
                          • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.07.15, 14:07
                            Ann_2015 a ty ponawialas dziś betę? Właśnie tj dziwne ale pies który jest dla alergików tez mnie uczula moi rodzice mają takiego i znajoma dwie różne rasy a coś na rzeczy jest, ale szczeniak 17 kg brzmi nieźle smile
                            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.07.15, 14:09
                              tak robilam, czekam na wynik uncertain
                              • karnataka Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.07.15, 14:49
                                Moja Alba ma 4 miesiące i w sumie tydzień temu ważyła 17 tongue_out ale jak się wtuli i zasypia to wszystkie złe emocje gdzieś uciekają. To było moje lekarstwo na brak ciąży. .skuteczne! Przy zwierzaki jakoś tak zapomina się o tym co złe
                              • karnataka Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.07.15, 14:52
                                To amstaff wink
                                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.07.15, 14:54
                                  Niestety wynik z dzis 4,46 mIU/ml sad
                                  • makatka81 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.07.15, 15:30
                                    Przykro mi Ann, naprawdę wierzyłam, że moze być dobrze. Jedyna marna w tej sytuacji pociecha (którą sama wobec siebie też kiedyś zastosowałam) to to, że coś zaskoczyło, coś się zadziało, Twój organizm się starał, ale maluch był słaby i nie dał rady, ale w najbliższej przyszłości jest szansa na szczęśliwszy finał...
                                    • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.07.15, 15:32
                                      Właśnie przynajmniej się coś ruszyło, jesteśmy z.tobą ann_2015 następnym razem będzie lepiej zwłaszcza że masz mnóstwo mrozaczkow
                                      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.07.15, 15:34
                                        Tak, ja sie z tym juz w sobote pogodzilam. Myslicie ze mozna odstawic juz leki?
                                        • marta86100 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.07.15, 18:34
                                          Witam ja w sobotę miałam transfer w 5 dobie ( blastus) od punkcji biore : 3×2 tabl luteine dopochowow 2×1 tabl progynova folic 1× dz i wieczorem o 21 zastrzyk prolutex
                                          boje się bardzo to moje 2 podejscie
                                          • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.07.15, 19:05
                                            A lutetina 100 czy 50?
                                            Trzymamy kciuki za powodzenie smile
                                            • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.07.15, 19:48
                                              Nie chce się mądrzyć ale Marta jest również ze Szczecina i ma takie same zalecenia co do dawkowania leków jak i ja mam więc podejrzewam że luteina 100 ale na 100% nie wiem smile
                                              • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.07.15, 21:08
                                                Tez mam 100 to pewnie ona, bo ja mam 3x1 i nie wiem czy nie za mało. Przywalam ostatnio trochę więcej wink
                                            • marta86100 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.07.15, 21:22
                                              LUTEINA 100
                                              • marta86100 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.07.15, 21:30
                                                A powiedzcie mi dziewczyny czy szyjka od luteiny jest rozpulchniona?
                                          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.07.15, 21:35
                                            Witaj. Nie boj sie i nie stresuj. Trzymamy kciukismile
                                        • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.07.15, 21:31
                                          Ann bardzo mi przykro, ale walcz dalej Kochana!
                                          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.07.15, 21:42
                                            Lily Zadna inna opcja nie wchodzi w gre. Pisalas cos dzxisiaj o stresach zwiazanych z wizyta. Co sie stalo?
                                            • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 07:46
                                              Marta jest rozpulchniona ale ja nie wiem czy przez luteine czy ciaze bo biore luteine, jestem w ciazy a szyjke i wogole pochwe mam rozpulchniona i gabczasta.
                                              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 08:01
                                                Ja to nawet nie wiem jak to poznactongue_out wpycham ten lutinus i sie nie zastanawiam. Podobno po progesteronie powinna byc zamknieta i twarda ale nie mam pojecia jak sie to poznaje i daruje sobie eksperymenty wink
                                              • marta86100 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 10:02
                                                No właśnie u mnie tez jest rozpulchniona i gabczasta i nie wiem czy to lutenia czy jednak się udało uncertain
                                                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 10:23
                                                  Trzymam kciuki zbey sie udało, ale 4 dni po punkcji to za wczesnie na objawy kochana, bo dzidzia jesli juz to ledwo sie zagnieźdizla. Luteina powoduja ze szyjka jest twarda i zamknieta (ciaza tez bo wtedy produkujemy progesteron) ale estrogeny ktore lykacie moga rozpulchniac szyjke. Nie zastanawiaj sie nad tym, 4pt to za wczesnie na cokolwiek, a szukanie objawow dobrze nie robi na psychike. Zakladaj ze sie udalo i teog sie trzymaj, za 5 dni zatestujesz i sie upewniszsmile trzymam kciukiwink
                                        • mummy2be Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 09:39
                                          Ann, tulę mocno... Walczymy dalej!
                                          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 10:23
                                            dziekuje. walczymysmile
                                • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.07.15, 15:27
                                  ale Twoja dzidzia będzie miała stróża smile Nikt jej albo jemu nie podskoczy.
                                  • marta86100 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 11:46
                                    Jestem dobrej myśli musi się udać wink
    • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 14:21
      Hej jestem tu nowa. Wczoraj miałam punkcje 22 piękne jajeczka które sie dzis zapładniają ile ich będzie dowiem się jutro i czekam.... To czekanie chyba najbardziej wykańcza a jutro transfer. Boje się ale i jestem podekscytowana
      • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 16:04
        Hej, 22 to super wynik. Trzymamy kciuki, żeby jak najwięcej się zapłodniło. W której przychodni się leczysz?
        • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 16:07
          W invimedzie ale niestety nie w programie rządowym tylko prywatnie
          • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 16:13
            Invimed Warszawa? Ja też zdecydowała się prywatnie bo nie chciałam czekać i leczę się w Novum
      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 16:19
        no to supersmile Na pewno będzie masa pieknych zarodkow. Pozwolili Ci podejsc do transferu przy 22 jajeczkach?
        Tylko u mnie chyba tacy przewrazliwieni byli. Ja mialam 20 i nie pozwolili mi podejsc od razu bo mowili ze to na granicy rpzestymulowania
        • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 17:29
          Pozwolili w sumie miałam 29 jajeczek z czego 22 dojrzale. Do transferu pozwolili mi podejść bo estradiol jest niski-nie wskazuje na hiperstymulacje no i ja tez się w miare dobrze czuje. A po jakim czasie Tobie pozwolono podejść ponownie? Szczerze mówiąc mam stresa na jutro
          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 17:55
            Miesiac pozniej. Ja tez estradiol mialam niski, ale hiperka sie pod wplywem ciazy moze po transferze dopiero objawic. Dali Ci jakies leki na to? Ja dostalam mase lekow zeby nie bylo hiperki ( no i nie bylo) pewnie w mojej klinice chuchają na zimne. Ile zarodkow Ci podaja?
            • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 17:58
              Dwa no i mam nadzieje ze oba sie przyjmą. Leków nie dostałam mam sie obserwować jutro przy okazji transferu opisać objawy i w razie czego będą leki. A narazie objawów brak.
              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 18:04
                To trzymam kciukismile ale pamietaj jakbys sie gorzej czula to mow lekarzowi. Ciaza moze aktywowac hiperke i wtedy na prawde moze byc ciezko.
                • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 18:09
                  Dziekuje za ostrzeżeniesmile a tak w ogole miło poczytać że nie jest się samemu i że niektórym naprawde sie udaje
                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 18:15
                    Tak to cudowne jak dziewczyny tutaj podtrzymuja na duchu. I nie zrozum mnie zle nie chcialam Cie niepotrzebnie straszyc, ake po prostu zdziwilam sie bo u mnie bardzo straszyli ta hiperka. A Ty jak kurka nioska zaszaslalas z ta ilosciawink Ale u mnie tez straszyli ciaza blizniacza a wszedzie podaja dwa zarodki. Pierwszy transfer jednego okruszka niestety nieudany, ale z nastepnym razem beda dwa mrozaczkismile jakie mialas dsawki lekow i protokol ( z ciekawosci pytamsmile)
                    • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 18:22
                      Nawet małe po 150 puregonu przez 5 dni ostatnie 2 poo 300. No i leki orgulutran żeby nie pękło przedwcześnie. A przed punkcja prenatal i unidox. Teraz luteina i pregnyl.
                      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 18:31
                        A ivf czy icsi robicie?smile mozecie miec niezla druzyne z tego. My zapladnialusmy 12 z moich jajeczek ( reszte zamrozxilismy) i z tego wyszli 11 mrozaczkow. To u Ciebie moze z 20 maluchow wyjscbig_grin
                        • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 18:41
                          Imsi wiem ze duzo dzieci mogłoby z tego byc-zreszta ja chciałabym żeby to byla ciąża mnoga, bo za długo juz czekam na swoje pierwsze. Narazie transfer dwóch resztę mrozimy a jak się doczekamy dzieci i nie zużyjemy wszystkich oddamy do adopcji jak będzie taka możliwość
                          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 18:56
                            Pewnie ja tez wychodze z takiego zalozenia ze jesli bede miala juz swoje pociechy to chetnie oddam reszte do adpcji zarosdkow. Bardzo chetnie podziele sie wtedy swoim szczesciemsmile fajnie ze macie takie podejscie. Ile czekacie juz na dzidzie?
                            • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 19:01
                              Narazie 6 lat małżeństwa i 2 poprzedzające. W sunie 8?
                          • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 19:00
                            neneke, a jeśli mogę dopytać to z jakiego powodu sie leczycie?
                            • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 19:05
                              W sumie przyczyna nie do konca wyjaśniona ja miałam mala endometrioze i polipy na macicy ale wszystko usunięto podczas histeroakopii- ale ponoc nie to było przyczyną bezposrednia. Wyniki badan super ale nic... Nawet 6 inseminacji nie dalo ciąży
                              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 19:10
                                U mnie 4 iui i tez nic. No to rzeczywiscie dzidziusie beda wyczekane i wykochane. Trzymam kciuki kochana.
                                • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 19:13
                                  Dziekismile mam nadzieje ze wszystkim nam sie udasmile
                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 20:08
                                    Trzymam kciuki za transfer. Daj znać jak poszło i jak sie czujesz.
                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 20:24
                                    Neneke5 trzymam mocno kciuki za udany transfer 😊
                                    • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 20:30
                                      O kati! Co uCiebie? Kiedy podchodzisz do transferu?
                                      • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 21:20
                                        Nenke powodzenia smile
                                        • ewcia.konie Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 21:27
                                          Nenke trzymam kciuki za transfer!
                                          • marta86100 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.07.15, 21:44
                                            Boże jak ja bym chciała żeby się w końcu udało sad moja głowa płata mi figle i dziś aż się popłakałam z niemocy ; ( za 7 dni Rb betę
                                            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 07:00
                                              Marta sprobuj nie myslec, bo to nic nie da. Jesli bedziesz sie bardzo meczxyla to przy blastce mozesz zrobic troszke wczesniej test z krwi (10dpt juz powinien wynik byc wiarygodny) trzymam mocno kciuki. Zajmij sie czyms. Moze jakas wciagajaca ksiazka? Duzo sie smiej i spaceruj
                                          • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 06:32
                                            Dziekuje wszystkim dziewczynasmile wstalam o 6 luteina podana zastrzyk za chwile i do 10 czekanie... Oj juz się nie mogę doczekać ile maleństw powstało.
                                            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 06:58
                                              Na pewno cala masa kochanych okruszkow będzie - daj znac jak poszlosmile
                                              Imsi robiliscie ze wskazania, czy na 'wszelki wypadek'?
                                              • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 07:01
                                                Zalecenie lekarza. Jak się dowiem to oczywiście dam znać. Pozdrawiam wszystkie gorąco
                                                • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 07:33
                                                  Neneke czekamy na wiadomości, napewno będzie dużo smile
                                                  kurcze chciałabym mieć z 3 mrozaki chociaż a tu nic. No coż może się jeszcze za pare lat dorobię smileMarta a który masz dpt? Wiem, zwariować idzie od czekania, ja czekam na USG i jeszcze 8 dni i się dowiem czy msluch zyje i czy jest ok bo u mnie 2 lekarzy nie mogo się zdecydować co jest na tym obrazie z USG. Cierpliwosc potrzebna jest na kazdym etapie uncertain .........
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 07:53
                                                    Dziubeczek procedure na rodzenstwo dla maluszka na pewno odlozycie, a moze przedluza tez finansowanie programu i jeszcze sie zalapiesz. O to sie nie martw. Za 9 dnina usg na pewno zobaczysz zdrowego malego czlowieczka machajacego raczxkami i nozkamismile
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 08:48
                                                    Z tymi zawirowaniami politycznymi to może być różnie ale myślę że odloze te 10 tys i by był jeszcze 1-2 szkraby i juz bym była spełniona kobieta big_grin bardzo bym chciała aby bylo jak piszesz ze będzie mały człowieczek smile chyba bym się tam poplakala ze szczęścia. Tak strasznie się boje tego Usg...
                                            • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 13:34
                                              Hej właśnie wróciłam do domu z dwoma bąbelkami w brzuchu- transfer mam za sobą... Teraz 12,dni przede mną. Nie uwierzycie wszystkie 22 jajeczka sie zapłodniły, czekamy do sob do etapu blastocyst i zamrażamy
                                              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 13:42
                                                brawo!smilesmilesmile Trzymamy kciuki za okruszkismile
                                              • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 13:43
                                                22 zarodki? O losie! Przecież to dwie drożyny piłkarskie. Ogromne gratulacje i oczywiście trzymam kciuki za te dwa maluszki
                                              • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 14:02
                                                Wow! 22 zarodki?☺ super! Rozważalas oddanie ich do adopcji jakby udalo sie wam miec tyle dziechj ile chcecie?
                                                • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 14:12
                                                  Rozważyłam i chce je oddać do adopcji jak/ jeśli tylko urodzę swoje dzieciatka narazie jednak zostają one zamrożone
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 14:15
                                                    Neneke trzymam kciuki za twoje bąbelki aby pozostały z tobą smile
                                                • marta86100 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 17:03
                                                  W Sobotę miałam transfer 5 dniowej blastki ...
                                              • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 14:42
                                                Neneke5 gratuluję wyniku 😄 daj znać co w 5 dobie się wydarzyło. Mi z siedmiu zostało 5 z czego 1(niepowodzenie ) był podany a 4 czekają na mnie. No i trzymam mocno kciuki za podane maleństwa oby zostały z Tobą.
                                                • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 15:41
                                                  Naneke5, zdradź jak Ty to zrobiłaś - 22 zarodki smile Czy stosowałaś z mężem jakąś super dietę, albo suplementy, ćwiczenia?
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 16:24
                                                    Nie żadna dieta a po za tym przyznam sie jestem palaczem i teraz chyba papierosow bedzie mi najbardziej zalsad ale tez dobrze zareagowalam na leki Bo nawet jak mnie glowa boli to stronie od leków. PS ma ktos pomysl jak znieść pierwszy dzien bez papierosa bez wspomagaczy?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 16:36
                                                    Mysle ze IMSI to tutaj dobry pomysl byl bo on daje wieksze szanse niz zaplodnienie niz ICSIsmile Niestety nigdy nie palilam wiec nie znam sie na rzucaniu.sad Sprobuj sie zrelaksowac, wyjdz na powietrzesmile
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 16:38
                                                    Neneke5 ja nigdy nie paliłam, więc ciężko mi coś radzić, ale może zamiast palić coś "skub" np słonecznik albo pestki dyni. Zajmą Ci ręce, oderwą myśli od papierosa a do tego są bardzo zdrowe - szczególnie, że za chwilę będziesz w ciąży smile No i motywacja nie jest bez znaczenia. Teraz robisz to już nie tylko dla siebie
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 16:43
                                                    Nenek ja ostatniego papierosa wypalilam dzien przed transferem. W sierpniu minał dwa lata☺ i nic nie brałam. Poprostu wiedzialam źe musze☺
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 10:11
                                                    Neneke a jeśli mogę zapytać to ile masz lat?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 11:44
                                                    flora to AMH sie bardziej liczy niz wiek. Ja przy sporo mniejszych dawkach lekow niz neneke mialam 18 dojrzalych a mam juz 30 lat
                                                    (ale AMH 5, wiec dlatego taka odpowiedz dobra byla)smile
                                                    A Ty w jakim wieku jestes? Ja nie wiem czy to ma znaczenie, ale kiedys czytalam ze wit C ma duzy wplyw na jakosc komorek wiec od pol roku codiznnie jem kiwi i przy ICSI na 12 zapladnianych bylo 11 zarodokow wiec moze to tosmile
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 11:59
                                                    Ann ja tez mam 30smile a amh bylo 35 tylko ze o ile sie nie mylę leki tez są podawane na zasadzie wagi- im więcej ważysz tym troche większe dawki żeby lek dobrze zadzialal. PS ma ktos pomyśl jak siee pozbyć zapleczenia - jestem juz po czopkach i po kefirku i jestem w desperacji bo wiem ze senes odpadasad a papierosek zawsze pomagalwink ale nie mozna
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 12:02
                                                    oj to szybciutko zaczleiscie staraniasmile My od 3 lat (w tym dwa lata malzenstwa i rok przed) siemie lniane podobno pomaga i duzo wody pijwink
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 12:02
                                                    Ja mam 33 lata i AMH 4,6 - miałam pobranych 16 komórek, więc też sporo. Niestety zapłodniły się tylko 4. Niestety rekomendowano nam klasyczne IVF i teraz nie wiadomo, czy komórki były niej dojrzałe czy to porostu plemniczki nie dały rady (choć nasienie męża jest w normie, ale palił papierosy). 1000 zł różnicy za ICSI już przy tych kosztach nie robi wielkiej różnicy więc jestem trochę zła, że zgodziłam się na IVF
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 12:04
                                                    To przez to klasyczne IVF - ja od razu ICSI na wszleki wypadek. Podobno moze byc tka ze ktores z gamet nie ma receptorow czy czegos tak i ldatego nie mogą trafic
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 12:08
                                                    No właśnie. Tak jak pisałam różnica w cenie między IVF a ICSI to nie jakaś przepaść, wiec następnym razem poproszę o ICSI albo nawet IMSI - niech przypatrzą się tym żołnierzykom i wybiorą same przystojniaczki smile
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 12:05
                                                    Z wagą też nie ma problemu na 169 cm ważę 57kg, więc w miarę ok ale może powinnam schudnąć? Jak sądzicie?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 12:10
                                                    ja dokladnie tak samo. tzn mskacze miedzy 56 a 58 (woda w drugiej fazie cyklu)
                                                    Nie chudnac. i tak bmi mamy na dolenj granicy normy
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 12:15
                                                    teraz przez antki 1,5 kg do przodu ale też biust o rozmiar większy - co mnie bardzo cieszy smile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 12:22
                                                    ech nie cierpie cyckow. Chcialabym znow rozmiar A miseczki jak na studiachindifferent Zawsze po tych lekach puchna i nie mieszcza sie w stanik, bola i bluzki wygladaja wulgarniesad Ja zawsze wazylam <50kg i teraz z jednej storny sie ciesze ze wiecej bo bmi jest wazne, a z drugiej sie cuzje opuchnietasmile
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 12:26
                                                    Przy 169 cm, mniej niż 50 kg? To jesteś szczuplaczkiem smile Pewnie jak wiatr wieje to musi kamienie nosić w kieszeniach.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 12:34
                                                    Nie no bylam, teraz 56-58kgsmile
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 12:26
                                                    Oj szczypiorki wy >50 marzenie którego nigdy nie osiągnę chyba ze urodzę trojaczki i bede je karmila do 15 rokku zyciasmile Dziewczyny popatrzcie na to z tez strony rosną cycki to i waga to rośnie szansa ze wszystko jest na dobrej drodze
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 12:17
                                                    Dziewczyny jedli rozważacie ponowne procedury do konca lipca pakiety w invimedach są tańsze -10-20% my akurat sie zlapalismy i mieliśmy imdi w cenie standardowego inv
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 12:24
                                                    Ja niestety muszę czekać jeszcze 2 cykle więc już się nie załapię, a po za tym nie chce zmieniać kliniki - jeszcze za wcześnie. Nie mniej jednak oferta jest kusząca a Ty Naneke jesteś żywą reklamą Invimedu - 22 zarodki smile Cały czas to przeżywam smile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.07.15, 09:20
                                                    Flora a Ty kiedy masz transfer?
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.07.15, 09:43
                                                    Lili dzięki za link smile
                                                    kurcze jeszcze 6 dni do mojego USG. Już bliżej niż dalej...
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.07.15, 10:05
                                                    Widzisz Dziubeczek jak czas leci, zanim się obejrzysz już będziesz po i będzie wszystko w jak najlepszym porządku smile
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.07.15, 11:27
                                                    Lenor leci, i dobrze bo już nie mogę wytrzymać, wegetuję dużo spie zeby czas szybciej leciał smile
                                                    Pewnie powrót do pracy po urlopie tez bedzie zawalony obowiazkami i czas zleci do tego czwartku. Wczoraj byłam na kabarecie i tak dobrze mi zrobil, posmialam się i oderwalam smile
                                                    Lenor a Ty masz mrozaczki?

                                                    Flora ten jeden ladny zarodek jakiej masz klasy? I te slabsze?
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.07.15, 11:36
                                                    Ann_2015 to ładny masz zapas, niestety ja nie mam mrozaczkow słabe były i ich nie mrozili
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.07.15, 10:05
                                                    Za jakieś 2 tygodnie. Teraz czekam na @, następnie na owulację i już smile
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.07.15, 10:07
                                                    Flora mam tak samo czekam na okres i wszystko wtedy ruszy, miałam wczoraj dostać ale po tych hormonach mogło mi się poprzestawiac
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.07.15, 10:10
                                                    Ja dziś ostatnia tabletka, więc zgodnie z ulotką za jakieś 3 dni powinnam dostać @ ale zobaczymy kiedy nastąpi. Może sie okazać Lenor, że razem będziemy odliczać czas do bety - oczywiście o ile moje mrozaczki się rozmrożą
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.07.15, 10:27
                                                    Hehehe ja najpierw muszę wyhodować komoreczki ładne
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.07.15, 10:08
                                                    Wczoraj byłam w Novum. Czeka na mnie jeden ładny zarodek i 2 słabiutkie. Oczywiście wszystko okaże się po rozmrożeniu w jakiej ostatecznie są formie. A z ciekawych informacji to podobno przebyta cp jest wskazaniem do badań genetycznych, wiec pewnie za jakiś czas je wykonam
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.07.15, 11:04
                                                    Ja dzis po wizycie. 5 ladnych i 5 fragmentujacych czyli slabsze.
                                                    W tym cyklu robie histeroskopie wiec w sierpniu mocno za Was kciuki będę trzymaćsmile ja transfer na poczatku wrzesnia. A co do cp to ja na 90% jestem pewna ze u mnie to przez zapalenie pecherza bylo. Mialam zapalenia co dwa miesiace i tuz przed ciaza a lekarze mowia ze zapalenia pecherza moga byc powodem cp. W cp to najczesciej problemy z jajowodami a nie zarodkami sa problemy. Tzn moze i sa jakies sprawy genetyczne ale duzo czesciej problemy mechaniczne
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.07.15, 11:23
                                                    no właśnie, u mnie są niedrożne jajowody więc to raczej było przyczyną cp, więc zdziwiła mnie ta rekomendacja do badan genetycznych
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.07.15, 11:37
                                                    No to tym bardziej bym suie na twoim miejscu nieprzejmowała tym, bo niedrozne jajowody sa oczywistym powodem cp. Pozatym co mazarodek do tego czy ruchy jajowodu go skieruja w dol do macicy czy nie?
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.07.15, 11:44
                                                    Lenor to tak jak u mnie, był jeden słaby ale nie nadawał się do zamrożenia. Gdybym jeszcze podchodziła do iv to bede robic imsi.
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.07.15, 12:24
                                                    Nie mam pojęcia? Natomiast może dla pewności zrobię to badanie ze względu na małą ilość zapłodnionych komórek. Choć zdaniem dr Taszyckiej wynikało z to raczej z procedury IVF (nie wiadomo ile komórek było dojrzałych, czy w podanej grupie plemników były te najsilniejsze no i czy otoczka komórkowa nie była zbyt twarda) ale amonali genetycznych też nie można wykluczyć - dlatego powiedziała, że badanie można zrobić
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.07.15, 12:30
                                                    No i jeszcze z innych informacji to: dr Taszycka akupunkturę poleca - oczywiście nie gwarantuje to sukcesu ale ponoć wycisza i generalnie pomaga. Powiedziała też, że branie kwasu foliowego i multiwitamin dla kobiet planujących ciążę w zupełności wystarcza i żeby nie wygłupiać się z jakąś super specjalną dietą a do tego jeśli mam ochotę na kieliszek wina to ona gorąco poleca czerwone, które dobrze działa na śluzówkę smile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 12:24
                                                    ja nie, bo mam jeszcze 10 mrozaczkow, moze cos jeszcze sie udasmile
                                                    Pozatym nie chce zmieniac kliniki. Ile za imsi placilas z ciekawosci
                                                    U nas 7800 wiec nie ma tragedii. Jak sie nie uda to penwie sie zdecydujemy
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 12:29
                                                    Za Imsi na chwile obecna 1650 zl
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 12:31
                                                    z punkcja stymulacja i wszystkim??
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 12:39
                                                    Tak wizyty usg punkcja transfer świeżych zarodków i wizyta w celu sprawdzenia ciąży czyli beta i usg. Leki tylko i badania osobno no k w sumie polecam robienie ich poza placowka jak jest możliwość bo za estrogen 45 progesteron 45 itd
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 12:40
                                                    1650?: Niepomylilas sie? To rpzeciez malutko.
                                                    Moze 7650?
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 12:42
                                                    Tak pomyliłam przepraszam z przodu powinna być 6... 6650 wybaczcie starej kobieciesmile
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 13:24
                                                    Dziewczynki, wiecie czy można calcium ten rozpuszczaly brać w ciąży? Bo ugryzł mnie komar a ja mam uczulenie i ręka mi spuchła sad
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 13:33
                                                    Mysle ze tak, co pisze na ulotce?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 13:33
                                                    młodejwink
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 13:46
                                                    Jeszcze nie kupiłam, bo właśnie nie wiem czy mogę to brać. Ewentualnie zapytam w aptece. Ten calcium to wapno to chyba można, ale nie wiem czy cały skład jest odpowiedni..
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 14:15
                                                    Ciekawe jakie ja mam amh czy w ogóle mi to robili w klinice bo zawsze ci pytam to wszystko bardzo dobrze to dlaczego tak mało jajeczek wyprodukowalam i umarły zaraz może to amh Mam słabe
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 14:21
                                                    lenor podjerzewam ze dlai ci male dawki lekow (jakie dawki mialas) bo jestes mloda, zdrowa i problem jest po stronie meza, wiec nie chcieli Cie przestymulowac
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 15:08
                                                    Puregon 200 potem zwiekszyli do 300 bo jajeczka nie rosły. Właśnie bo zdrowa jestem to taka się czuje zaniedbana jak się spytałam lekarza czy będę miała jakieś dodatkowe badania to cytologie miałam ok i hormony ok i ze chce być chora, a to normalne że się martwię
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 15:10
                                                    Ja nic nie mam robić badań wszystko oni samo robią wyników żadnych nie pokazują nic
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 16:52
                                                    Dziwne to bardzo. Powinnas miec wglad w badania. Pozatyym czasem warto zrobic jakies rutynowe badania. U nas tezx myslelismy zr problem esdt ze mna bo cykle nieregularne i cp a przy szczegolowym badaniu nasienia wyszly te przeciwciala. Wkurzajace jest ze lekarze tak rutynowo postepuja. Ile dokladnie mialas komorek ktore byly zapladniane?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 17:04
                                                    Tzn na pewno u Ciebie jest wszystko ok, ale powinni Ci dac wgla do badan bys sie nie martwila
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 15:13
                                                    no to duze dawki ja mialam 125 potem na dwa dni zwiekszone do 175 a potem zmniejszone do 112,5 do konca stymulacji
                                                    Moze niech Ci menopur tym razme daja cyztalam ze niektorzy lepeij reaguja na to bo tma oprocz fsh lh jest ejszcze
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 15:17
                                                    Teraz tez mam puregon i zamiast spray mam orgalutran lekarz powiedział ze spray był zamocny tylko czemu mi wtedy kazali mi jeszcze brać
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 15:23
                                                    Można bo ja ostatnio bylam przeziębiona inawet wapno bylo wskazane człowiek sie po nim tylko troche poci
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.07.15, 12:18
                                                    Neneke jak sie czujesz? Jak radzisz sobie bez fajeczki? Jakos idzie wytrzymac?smile wiesz juz ile blastusi wyroslo z towarzystwa? Trzymam kciuki za duza dwucyfrowa liczbesmile
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 17:01
                                                    Nie wytrzymuje bez fajurki niestety popalam inaczej mogłabym sie rzucić z zębami na mężasmile nie uwierzysz ale nie wiem co z komórkami pojechalam na wakacje i za po zapomnialam zadzwonicsmile,,zreszta staram sie nie myslec albo skupiać na czymś innym żeby nadal zachowac zdrowie psychiczne. PS. Wszystkiego co dobre dla Ann i Hann
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 17:23
                                                    To super ze nie myslisz i nie stresujesz sie. Zreszta z taka iloscia nawet jesli bylo by 50% blastusi to i tak mialabys ich niesamowitą iloiśćsmile gdzie wakacjuecie? Kurcze srednio z tuymi fajkami. No ale jAk sie uda to juz bedziesz miala motywacje 100%. Dzieki za zyczenia
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 19:14
                                                    Wiem wiem fajurki nie pomagają sad wakacjowalam sie u mamy na wsi unikając namolnych teściów i pytan o zrobione testy...ktorych nawiastem nie robiłam i nie zrobię! Kurczę mam pytanie czy wizyta w klinice i zrobienie testu beta w ramach pakietu powinna być z jednoczesna wizyta u lekarza czy umówić sie później jak będzie wynik?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 19:46
                                                    Ja nie mialam w pakiecie. Robilam bete na wlasna reke i umowilam sie do lekarza na dwa tygodnie po transferze ( jesli bym byla w ciazxy to po recepty a jak nie to dalszy plan ustalic) niestety nie bylam, ale dobrze ze poszlam bo od razu histeroskopie umowilam. Jakie testy chca bys zrobila? Ja bylam u moich tesciow w ten weekend i tez to ciezko znosze big_grin
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 20:29
                                                    Ciążowy oczywiście moi teściowie od poczatku naszych zmagań negatywnie nam kibicuja po inseminacji codziennie byl Tel czy się udalo czy robiłam test i teraz niestety jest podobnie
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 20:39
                                                    Aa. Nie może im twój mąż powiedzieć ze wywierają niepotrzebna presję? Ja nie powiedziałam teściów ani rodzicom. Powiem o in vitro jak będę w ciąży juz. Chciałam uniknąć właśnie takich sytuacji
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 22:30
                                                    Ja też nie mówię o in vitro mówię że kiedyś tam jeszcze nie wiem kiedy bo potem tylko płaczę. Teraz się boje za pierwszym razem byłam pełna nadziei a teraz boje się że znowu się nie uda że nie poradzę sobie z tym. Coraz więcej mam strachu sad
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 22:39
                                                    Lenor nie stresuj sie kochana. W koncu kazdemu sie udaje. Trzeba wierzyc ze tym razem to bedziesz Ty. Bo dlaczego mialoby Ci sie nie udac? Za pierwszym razem mialas pecha a tym razem sie usda. Nie mysl inaczej. Ja tez sie czasem boje ze nie wyjdzie ze pis wycofa ustawe nim mi sie uda, ale pieprze to. Najwyzej wyprowadze sie za granice by moc sie normalnie leczyc. Nie mysl teraz o tym. Poczytaj jakies fajne ksiazki albo sciagnij kilka sezonow jakiegos seriaslu komediowegosmile
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 22:44
                                                    Poznałam tu taką dziewczynę dwa lata starszą ode mnie 10 lat starała się o dziecko ma endometrioze miała 3 in vitro i nie udało się jej i juz zrezygnowała i to mnie dołuje ze jednak nie zawsze się udaje. A tak mądra kobitka że czasem zastanawiam się że nie zasługuję na dziecko że jej się należy
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 22:50
                                                    Lenor,mysle ze ona za wczesnie zrezygnowala. No chyba ze adoptowala dziecko to wtedy ok, bo tak tez mozna sie spelnic. Po pierwsze sama mowilas ze w razie czego zdecydujecie sie na dawce nasienia. Wiec w najgorszym wypadku i tak bedziecie szczesliwymi rodzicami. Jestes zdrowa i w koncu sie uda. Kwestia trafienia na ten jeden zarodek. Bardzo zadko udaje sie za pierwszym razem. A glupota jest myslenie ze sie nie zadluguje na dziecko. Kto zasluguje? To nie jest kwestia zalugiwania bo inaczej narkomanki, morderczynie itd nie mialyby dzievi. Nie musimy byc idealne, madre i dobre zeby miec dziecko. Wazne jest ze chcesz tego malenstwa i bedziesz je kochac ponad zyciesmile
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 22:56
                                                    Tez uważam ze to nie kwestia zasługiwania. Kazda z nas chce dziecko kazda je pragnie i kochalaby je ponad życie, ale dziewczyny prawda jest taka ze warto walczyć warto podejmować te wszystkie próby znosić bol ale o mysle ze czasem trzeba dac sobie możliwość odpuszczenia. My mamy sile walczyć robimy to co dnia ale to nas zmienia i mysle ze jak ona juz nie ma sil to potrzebuje czasu by przeanalizować to co się stało i postanowić co dalej
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 22:59
                                                    A co
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 23:01
                                                    A co do serialu polecam chirurgów glowna bohaterka tez miala kłopoty z zachodzeniem ciaze a w końcu została matka 3 dzieciaczkow
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 23:02
                                                    Jasne. Tak jak pisalam mozna sie spelnic i byc szczesliwym rodzicem wnp adoptujac dziecko. Mozna dac sobie czas. Wydaje mi sdie ze najgorsze co moze byc ( ja mialam tak na poczatku staran) to narzucanie sobie ze juz teraz trzeba zajsc w ciaze. To czasem jest dluzszy proces i trzeba cierpluwosci. Nie musi sie udac od raxu.
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 23:23
                                                    Właśnie ja tak robiłam że teraz muszę zajść w ciążę, chciałam zaraz po ślubie a starałam się już przed poszłam jeszcze do ginekologa i 3 miesiące i na pewno będę w ciąży poszłam do drugiego i tak samo napalilam się że rok po ślubie będę mieć dziecko a teraz każda rocznica ślubu dla mnie jest katastrofą
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 23:29
                                                    U mnie to samo. Zaczelismy sie starac rok przed slubem. Potem mialam ten przy!mus ze musze urodzic przed 30tka. Ciagle tylko stres ze nie spelniam swoich oczekiwan. Glupota. Sama siebie meczylam...
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 23:40
                                                    Zazdroszczę Ci ann_2015 że tak sobie poukladalas w głowie ja jeszcze nie potrafię...
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.07.15, 07:55
                                                    Bo ty masz ciezej. Ja mam prace i przyjaciol i rodzinre na miejscu.Ty tkwisz w oczekiwaniu tam i pewnie jakbym byla na Twoimmiejscu tez byloby mi ciezej na sercusadsad z drugiej strony jestes 3lata mlodsza. Ty na pewno urodzisz przed 30tkawinkwink
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.07.15, 09:01
                                                    Tak dziecko przed 30smile tez tak myślałam....dzwonilam do kliniki po 5 dniach przezylo i zamrozili 8 zarodków czyli dokladnie polowa. powinnam sie cieszyć a ja mam dola bo zaczelam myslec o tych w brzuchu czy należą do jednych czy drugich.
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.07.15, 09:13
                                                    Nawet jak były słabsze to w macicy mają większe szanse niż poza smile bądź dobrej myśli i gratuluję pięknych mrozaczkow
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.07.15, 09:28
                                                    Dziekuje Aniu? A skoro mam takie fachury na forum powiedzcie mi czy silny ból brzucha po drobnych pracach ogrodowych to dobrze czy zle? W sobotę myślałam ze się przekrece ale w sumie juz jest dobrze tylko sie tak zastanawiam no i od tamtego czasu juz nawet piersi nie bola i nic mnie nie meczy
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.07.15, 09:51
                                                    Moim zdaniem jedną Przestają boleć piersi na okres inna na ciążę nie warto się sugerować kiedy testujesz?
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.07.15, 10:03
                                                    W pn kazano mi zrobic badania krwi dzis dopiero 6 dzien po transferze wiec nie ma co
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.07.15, 10:27
                                                    Pewnie jeszcze za wcześnie, trzymam kciuki oby się udało
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.07.15, 10:38
                                                    jak boli brzuch to bierz nospe. Moze to byc dobry znak bo moze sie zagniezdzaly wtedy. Ale zawsze jak sa skurcze bierz nospesmile
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.07.15, 10:56
                                                    Umówiłam wizytę na jutro na 16 godz u nowego lekarza prowadzącego. Przyjeli do mojej placówki lekarza z panstwowego szpitala. Opinie ma ok. Więc idę do niego na tą wizytę kontrolną. W czwartek mam wizytę w klinice - chciałam tam iść do dawkowanie leków itp. Ale mam cichą nadzieję że ten nowy gin w mojej placówce się tym zajmie. Bo ile ja mogę chodzić do 2 lekarzy i bulić kasę x 2. Także dziewczyny jutro pewnie będę wszystko wiedzieć o 16. Stres mam mega, im bliżej wizyty tym większy stres...
                                                    Nie mam pojecia co tam się dzieje, czy serduszko bije, czy jest ok, co z tym '2 zarodkiem nie zyjącym' lub 'splaszczonym pecherzykiem'. Ehh. Porobiłam dziś zlecone badania TSH, glukozy itp. Jutro pewnie odbiorę wyniki i o 16 marsz na USG. Chyba tam zemdleje.
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.07.15, 11:20
                                                    Dziubeczku! Będzie dobrze! Zobaczysz! Trzymam moooocno kciuki za Ciebie.
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.07.15, 12:10
                                                    Mam mętlik w głowie, dziękuję za kciuki. Jeszcze 28 godz do USG wink
                                                    Dziękuję Ci kiss Dam znać po tym USG, mam nadzieje że będą to pozytywne wieści. Niech te godziny lecą...
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.07.15, 12:15
                                                    Zobaczysz będzie maly czlowieczek już a nie jakas tma fasolabig_grin
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.07.15, 12:15
                                                    Będzie dobrze i tak myśl. I postaraj sie nie stresować... Stres nie jest twoim sprzymierzeńcem. Trzymam kciuki
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.07.15, 12:16
                                                    Kochana!! Będą same dobre wieści!
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.07.15, 12:36
                                                    Tak ostatnio była fasola big_grin oby był teraz mały człowieczek, tak bardzo bym chciała. Ale to musi być dziwne, jeżeli by tak było to bym pierwszy raz zobaczyła człowieczka na USG, jak na razie to tylko naogladałam się przez całe życie moich pęcherzyków na jajnikach, mięśniaków i innych rzeczy - zero konkretów wink
                                                    Oby ten ostatni gin bredził. Ostatnio mnie brzuch trochę rozpychał, teraz znów nic nie czuje. Także taka huśtaweczka. Nie umiem nic przewidzieć. Także pozostaje czekać. A czekanie jest fee. Oby było na co czekać. Zżera mnie ciekawość co tam się dzieje. Jak będzie ok to ze szczęścia mam w planach w końcu powiedzieć choć najbliższej koleżance. Bo jak narazie nie puściłam pary z ust.
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 28.07.15, 18:10
                                                    Dziubeczek jak tam po usg?
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 28.07.15, 21:07
                                                    Dziubeczku przeczytalam na watku bocianowym co sie stalo. Tak bardzo mi przykrosad
                                                    Poplacz kochana i zbieraj sily na kolejne podejscie. Jestesmy z Toba kiss
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 28.07.15, 21:26
                                                    O matko cóż się stało?
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 28.07.15, 21:36
                                                    Ja tez to przeczytałam. Strasznie, strasznie mi przykro. Jestem pewna, ze następnym razem sie uda. Bądź dzielna
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 28.07.15, 21:38
                                                    O jejku sad przykro mi bardzo...
                                                  • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 28.07.15, 22:09
                                                    Dziewczyny... sad
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 29.07.15, 08:05
                                                    sad
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 14:19
                                                    dziubeczek może Ci pomoże:
                                                    www.kobiety.med.pl/cnol/index.php?option=com_content&view=article&id=131&Itemid=49&lang=pl

                                                    lenor ja tez jak robiłam prv ivf to nie robiłam amh. jajeczek miałam 4, tylko z jednego jajnika bo drugi się za macicą schował.
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 15:20
                                                    Można bo ja bylam ostatnio przeziębiona i kazano mi brac wapno i syrop z malin i czosnku (paskudztwo) tylko niestety po wapnie sie człowiek poci
                                      • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 08:52
                                        Ann_2015 kochana ja póki co to bawię się w remonty mieszkania, we wrześniu lecę z M na wczasy do Egiptu no i po powrocie jak będę zrelaksowana czyli wrzesień lub październik kolejna próba. A teraz póki co przyjmuje codziennie tabletki dla kobiet planujacych ciążę 😀Także wzmocnie swój organizm i do dzieła. No wiesz wierze ze tym razem już się uda dlatego trzeba mieszkanie odpowiednio przygotować bo potem nie będzie czasu i kasy na pierdoly bo maleństwo będę musiała rozpieszczac 😛
                                        • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 09:02
                                          I co najważniejsze juz w 100% pogodziłam się z porażką smile
                                          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 09:10
                                            supersmile na pewno bedzie dobrze po takich wczasach w sloneczku. Ja chyba w nastepnym cyklu histeroskopie zrobe (jeszcze zobacze w piatek co pani doktor powie) wiec we wrzesniu bedziemy razem walczyly najprawdopodobniejsmile To co w tym podejsciu celujemy w blizniaki, nie?big_grin
                                            • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 09:31
                                              Ann_2015 ja to i w drużynę piłkarską mogę oby tylko się udało smile przed wyjazdem na wczasy pójdę na wizytę żeby mi powiedział kiedy i jak działamy no i po powrocie do dzieła 😙
                                              • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 10:23
                                                Dziewczyny, prezydent podpisał ustawę!! Teraz musimy się szybciutko ogarnąći zajść w ciąże zanim PIS wszystko pozmienia
                                                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 10:25
                                                  Oczywiscie ze zajdziemy w ciaze nim sie pozmienia, ale moim zdaniem naszym obowiazkeim jest niedopuscic do tego zeby ustawa została zmieniona zeby wszystkie inne kobietki ktore zaczna borykac sie z tym problemem po nas mialy szanse na szczescie. Powinnysmy pamietac (i nasze rodizny tez) o tym przy wyborachsmile
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 10:35
                                                    No oczywiście!!
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 10:50
                                                    Rozszalałyście się dziewczyny z tymi bliźniakami smile mnie też się marzą jak szaleć to szaleć
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 10:52
                                                    Neneke będziesz miała mnóstwo ładnych zarodków, Dziubeczek szybko zleci i ujrzysz piękną zdrową dzidzie trzymam kciuki
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 11:03
                                                    Lenor88 dzięki smile trzymaj, trzymaj kciuczki smile
                                                    Zdrowa dzidzia na usg mi się mega marzy <3 jeszcze 8 dni do tego sądnego USG.
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 11:10
                                                    Dziubeczek czemu sądnego usg? Jestes jeszcze przed serduszkowym?
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 11:14
                                                    A co do bliźniakow.. wszystko tak ładnie wyglada przed. Ale to jest jednak ciaza wysokiego ryzyka. Znam blizniaki z ivf urodzone w 30tc. Nie ważyly nawet po 1,5kg. Dlugie tygodnie w inkubatorach. Rodzice w strachu. potem modlitwy żeby dziewczyny ominely choroby wczesniacze itp.
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 14:50
                                                    Dziubeczek86 Usg będzie opłakane ze szczęścia bo maluszek napewno jest zdrowy i prawidłowo się rozwija. Wierzę w to i trzymam mocno kciuki. I życzę Ci wytrwałości przez te 8 dni. Buziaki
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 15:11
                                                    Jutro powinnam okres dostać i po trzech dniach zastrzyki idę za ciosem smile
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 16:34
                                                    Lenor88 to super ☺tez tak planowałam ale stwierdziłam, że zrobię remont ,potem odpoczne w Egipcie no i dopiero zadziałam. Dużo czytałam ze w 1 trymestrze nie jest wskazane latanie samolotem dlatego też taka moja decyzja. Trzymam kciuki za dużo jajeczek no a potem dużo zarodków. Buziaki kochana 😚
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 11:06
                                                    Lennor no to umawiamy sie ze wkrotce bedzie inwazja blizniakow u nas na wątku. Liczymy na Ciebiebig_grin Kiedy zaczynasz zastrzyki?
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 11:08
                                                    Ja bliżniaki dorobię jako rodzeństwo dla obecnego mojego okruszka big_grin
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 11:16
                                                    no no dziubeczek i wtedy nasza codzinennosc bedzie wyglądać o tak:
                                                    imgur.com/gallery/OkwzQzb
                                                    big_grin
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 11:52
                                                    Marzyć zawsze można, nie ma też się zamartwiac na zapas ile ja znam osób co jedno dziecko z naturalnej ciąży i urodziło się zawczasu. Dziubeczekowi serduszko juz bije tylko jakiś pęcherzyk obok dzidziusia jest
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 12:27
                                                    Dzieki Lenor za przypomnienie☺
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 14:47
                                                    Lenor88 niedługo założymy forum mamusiek bliźniaków smile heh w końcu tyle nas juz tu jest, że może być wesoło jak zaczniemy opisywać jak rosną. A teraz cóż walczymy dalej żeby były maleństwa. Ja po wakacjach powtórka. Kiedy zaczynasz stymulację? ?
                                                  • marta86100 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 17:07
                                                    Ja w sobotę miałam transfer w 5 dobie blastocystka nie mam mrożaczkow ; ( i czasami zapale papierosa ale zadko bardzo jak juz naprawdę mnie męczy ale 3 dni po transferze żadnego nie zapaliłam
                                                  • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 17:19
                                                    Zawsze myślałam że to bajer że wszystko siedzi w głowie, ale jak dostałam mojego małego okruszka, zapomniałam o papierosach. Nie miałam jakichkolwiek objawów rzucania palenia. Dla dobra potencjalnego maluszka psychika sama wybrała co ważniejsze. smile Bardzo się z tego cieszę bo paliłam ponad paczkę dziennie, a mimo wszystko udało sie nie palić smile 3 mam kciuki za Wasze niepalenie, powodzenia kiss
                                                  • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 17:41
                                                    Dziewczyny czy macie możliwość u siebie tam gdzie macie transfery wykupienia konsultacji tel z lekarzami po I, II i III weryfikacji, czy same sobie robicie badania i po ok 14 dniach na ewent. wizytę?
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 18:33
                                                    Luerida z tego co czytam na forach to w invicta stosuja weryfikacje. U mnie w klinice bete robi sie 12-14dpt.
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 18:50
                                                    Luerida4 ja po każdym wyniku (robilam sama) dzwoniłam do lekarza prowadzącego. Po to oni są żeby z nami być w kontakcie jeżeli jest taka potrzeba. Mi na pierwszej wizycie napisał swój numer i powiedział żeby dzwonić zawsze kiedy potrzebuje konsultacji lub coś jest dla mnie niejasne. Wiec korzystałam z tego przywileju nieodpłatnie smile jedynie za tel musiałam zapłacić smile
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 19:27
                                                    Lili już po serduszkowym, tak lenor dobrze przypomniala, ze jakiś pecherzyk czy coś jest obok dzidziusia.
                                                    Okaze się 30ego co to jest dokladnie i będzie wszystko jasne.

                                                    Ann jak by nasza codzienność wygladała jak w tym linku to bym sie nie obrazila hahaha big_grin

                                                    Neneke ale jaja 22 zarodki! Matko boska! big_grin to mozesz mieć tyle dzieci smile super jestes ubezpieczona na dluuuugi czas smile
                                                    Zazdroszczę big_grin to dobrze rokuje smile a jaki u Was byl problem ze zdecydowaliscie sie na iv? Powodzenia.
                                                    Ja podpalałam ale od decyzji o iv rzuciłam to całkiem i wogóle mnie nie ciągnie. Tobie też zycze, tak najlepiej - zawziąć się że nie i juz. I nie myslec o tym.

                                                    Katik bardzo dziękuję za słowa otuchy i nadziei smile obym płakała - oczywiście ze szczęscia! smile Tak liczę na dobrą nowinę za te 8 dni...
                                                    Czekamsmile juz dzień się powoli kończy to praktycznie jeszcze 1 tydzień i będzie wszystko jasne.
                                                  • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 21:20
                                                    U mnie chcą 180 zł i tak się zastanawiam nad tym. Jestem po @, szykuję się do krio. Za mną na razie tylko jedno nieudane IVF, ale mam wrażenie że te telefony były zbędne. Nie wiem co zrobić
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.07.15, 23:14
                                                    Luerida4 jak mam być szczera to nie zapłaciła bym 180 zł. za konsultacje telefoniczną. Do cholery jasnej skoro jest lekarz prowadzący to powinien być dostępny dla pacjenta oczywiście w godzinach pracy , wiadomo nagle przypadki i cala dobę. Tyle kasy na nas trzepia i jeszcze im mało. Brak mi słów i juz mam nerwa za ta ich pazernosc. Człowiek każdy grosz oszczędza żeby im płacić za leczenie a jak dobrze o tym wiemy to wizyty tez nieźle kosztuja i jeszcze ciężko odebrać telefon. Na szczęście mój lekarz jest ludzki i nawet jak nie odebrał to oddzwanial.
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 05:16
                                                    Kati ale w tej cenie chyba sa jeszcze badania (beta+progesteron). A nie samo odebranie tel przez lekarza. Jakbys robila prv te badania 3 razy tez bys tyle zapłacila.
                                                    Pytanie tylko czy jest sens..
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 06:49
                                                    U mnie nie ma weryfikacji.tylko beta 12 dpt co maja te weryfikacje na celu? Moga w czyms pomoc?
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 09:02
                                                    Ann teoretycznie sa po to zeby na biezaco zmieniac dawki leków.
                                                  • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 29.07.15, 14:57
                                                    Ann_2015 jak miałam weryfikacje telefoniczną to teoretycznie mówią jak z dawkami leków. Pierwszy telefon lekarz zadzwonił i powiedział, że jest ok. II weryfikacja kazali odstawić leki bo było widać, że jest źle a III tak jak pisałam Wam w poprzednim poście. Lekarz potwierdził, że nie wyszło.
                                                    teraz przygotowuję się do kriotransferu. Mam endometriozę więc wszystko się wydłuża. Mam jednak nadzieję i ciągle to sobie powtarzam, że tym razem się uda. Co prawda ten zarodek jest mniejszy ale nadzieję trzeba mieć. I chyba podjęłam decyzję, że nie będę wykupywać tej weryfikacji i płacić 180 zł. Ehh... te trudne decyzje.
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 29.07.15, 15:01
                                                    Luerida jak to bez badan to nie wykupuj. Po pierwsze szkoda kasy a po drugie nerwow. Zrob sama bete w 10-12dpt i bedzie jasne. Jakby to byla taka super procedura ta weryfikacja to wszystkie kliniki by to skopiowaly. A nie slyszalam zeby gdzies poza invicta bylo to praktykowane.
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 29.07.15, 16:12
                                                    Dokładnie szkoda kasy u mnie w klinice w ogóle czegoś takiego nie ma i moim zdaniem daje to więcej stresu
                                                  • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 29.07.15, 16:14
                                                    chyba tak zrobię. Macie racje że to bardziej stresuje. Będę miała podanego 5-cio dniowego mrozaczka. Czy ta beta w 10-12 dniu to liczyć razem z tymi 5?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 29.07.15, 16:20
                                                    niesmile 10-12 dni po transferze zrobsmile. Trzymam kciuki!
                                                  • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 29.07.15, 16:37
                                                    Jutro jadę na wizytę. Mam nadzieję, że będę wiedziała kiedy transfer. Dzięki dziewczyny!
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 29.07.15, 16:21
                                                    u mnie tez nie ma.
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 29.07.15, 16:25
                                                    Tak 10-12 dpt powinno wyjść, też zamierzam sobie fundnąć 5 dniowy zarodek jutro idę na pierwsze usg i zobaczymy ile pęcherzyków się namnożyło
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 29.07.15, 16:39
                                                    lennor88 mialy byc blizniakiwink
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 29.07.15, 18:32
                                                    No pewnie ale z 5 dniowych zarodków smile
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 30.07.15, 16:11
                                                    Czy któraś z was przeczuwala ze się nie udalo zanim jeszcze wiedzialyscie jaki jest wynik testu? Badanie za 4 dni a ja biorę leki choc nadzieji wielkich juz nie mam.
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 30.07.15, 16:14
                                                    Neneke, ja dwa razy bylam pewna ze sie nie udalo. Pierwszy raz mialam racje, za drugim wcale☺
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 30.07.15, 16:35
                                                    Neneke5 dlaczego juz nie masz nadzieji ?? Nadzieje trzeba mieć zawsze. Trzymam kciuki
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 30.07.15, 17:29
                                                    Ja raz miałam nadzieję raz nie taka huśtawka nastroju smile będzie dobrze śmiej się dużo i dbaj o siebie
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 30.07.15, 18:49
                                                    Tak mi przykro 😢
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 07:35
                                                    Lili jeżeli są badania to ok ale jeżeli tylko udzielenie konsultacji telefonicznej to przesada.
                                                  • marta86100 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 17:18
                                                    Boże ź wariuje juz nie mam sił czas mi się duży strasznie a objawów żadnych ; (
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 18:02
                                                    Marta może to dobry znak że nie na objawów smile ann_2015 miałam z 9 pęcherzyków 6 komórek z tego 5 zaplodnili 2 podali a tamtych już nie mrozili. Pewnie te co mi podali też były kiepskie
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 18:06
                                                    To ladny wynik 6 komorek. To ze zarodki byly kiepskie to moglo wynikac z tego z wybrali nie za dobrych zolniezykow. Spytakj o imsi czy sie da zrobicsmile i nie martw sie na zapas
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 18:08
                                                    Nie wariuj kochanasmile jeszcze nie ma prawa byc zadnych objawow.dzidzie sie dopiero zasgniezdzaja. Zajmij sie czyms i nie mysl. Trzymam mocno kciukismile
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 19:13
                                                    Marta na objawy za wczesnie, ja jedyny objaw jaki mialam to ciagle uczucie jak na @ wiec tego sie nie da rozroznic wink
                                                  • marta86100 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.07.15, 19:46
                                                    No mnie dziś tez pobolewa jak na @ i mam sine zylki na (.)(.) Ale to mój mi powiedział ...
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.07.15, 00:13
                                                    Ja się czułam okresowo do terminu spodziewanej @ która nie przyszła także luz się z tym ze możesz czuć się okresowo a mimo wszystko będziesz w ciąży. Ja jestem tego żywym dowodem smile
                                                  • marta86100 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.07.15, 15:22
                                                    A mi przeszły bóle na @ za to dziś pobolewa ja mnie ledzwia nie jest to mocny ból ale dokucza mi sad
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.07.15, 20:01
                                                    Marta to dobrze, że przeszły bóle na @ to dobry znak big_grin
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.07.15, 11:48
                                                    Dziubeczku, pewnie to już gdzieś pisałaś ale chciałam dopytać jak u Ciebie przebiegła procedura? Który protokół, ile komórek i ile zarodków? CZy ten szczęśliwy był podany w 5 dobie?
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.07.15, 15:02
                                                    Flora to było moje pierwsze podejście do in vitro. Zastosowali u mnie metodę ICSI. Komórek wyhodowalam 7 jedna poszła do zniszczenia bo max 6 może być w programie. Z 6 zapłodnily się dwie. Jedna podali mi w 3 dobie klasy 8A a ta druga przestała się rozwijać wiec nie mam mrozakow. Czyli w sumie to 1 zarodek. Cała procedura przebiegła szybko od momentu zgłoszenia do przystąpienia minął miesiąc jak porobilam badania wszystkie. Jeszcze coś dopowiedziec bo nie wiem czy wszystko napisałam z tego co Cie interesuje smile
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 10:16
                                                    Dziubeczku bardzo dziękuje. Napisałaś wszystko i dlaś nadzieje. Martwiłam sie, ze skoro ja miałam mało zarodków to znaczy ze na pewno sa słabe i nie zapoczątkują ciąży. Natomiast Twój przypadek pokazuje, ze czasami wystarczy TEN jeden, jedyny smile))))
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 11:14
                                                    Dokladnie, nieliczy sie ilosc tylko trzeba muec nadzieje ze to wlasnie ten zarodek bedziesmile ale Ty pisalas ze masz jeszcze 3 zarodki, to tez sporosmile w ktorym dniu mrozone? Powiedzieli Ci jakiej klasiy?
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 11:27
                                                    No teraz czeka na mnie 6a a mam jeszcze 2, które sa 4 coś - te maja małe szane bo sa mocno opóźnione ale ponoć natura lubi robić niespodzianki wiec nie wiadomo. Natomiast nastawiam sie raczej na jeden krio i w razie niepowodzenia na kolejna procedurę
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 11:28
                                                    Wszystkie mrożone w 3 dobie
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 11:56
                                                    Czyli 3 chcesz do brzuszka? Nie boisz sie trojaczkow? Myslisz ze Ci pozwola? Ja tez mam w 3 dobie mrozone. Troszke zaluje ze przy tej ilosci nie poczekalam do 5 tej doby. 6a to bardzo ladne, 4 rki tez potrafia czasem zaskoczyc. Ja jak nie wyjdzie to nastepnym razem imsi chce. Boje sie tylko ze bede robic 5krio po dwa i nic nie wyjdzie (jakbym poczekala do blastek tobym miala wieksza jasnos)
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 12:05
                                                    Nie, bedą mi podawać po 1 zarodku o ile tamte 2 "zaskoczą". Myśle ze bliźniaki to już ryzyko a co dopiero trojaczki smile) Ja tez już uprzedziłam swoją doktor, ze w razie niepowodzenia to kolejna procedura to IMSI plus wszystkie możliwe dodatki i aktywatory smile)
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 12:08
                                                    No właśnie ja trochę nie rozumiem jak to jest bo z jednej strony mówią, ze zarodek ma największe szanse na rozwój w macicy wiec im szybciej sie tam znajdzie tym lepiej a z drugiej strony blastocysta daje większe szanse na ciąże. No to podawać zarodek w 3 dobie czy czekać do 5?
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 12:11
                                                    Ann, nie myślmy w taki sposób. Trzeba skoncentrować sie na tym co bezpośrednio przed nami tj kriotransfer i powtarzać sobie UDA SIĘ smile)
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 12:23
                                                    Daje wieksze szanse na ciaze bo po prosyu wiele zarodkow jest za slabych by dotrwac do tej fazy. Czekanie do 5 tej doby to taka selekcja naturalna by empirycznie sprawdzxic ktore sa silne a ktore nie. Moje niby sie ladnie dziela ( od 12 do 8 komorek maja) i AB i B klasy ( ostatniej nie dojzalam wiec moze jedna klasy Club D) wiec nienajgorzej
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 12:28
                                                    Nienajgorzej??? To sa same zarodki premium smile Nie ma opcji, zeby pośród niech nie było tego lub tych właściwych
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 12:29
                                                    Ps. Wszystkiego najlepszego w dniu imienim bo jak sadze Ann_2015 to tak naprawdę Ania smile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 12:40
                                                    No właśnie ta na początku myślałam a na ostatniej wizycie Pani mi coś mówiła o tych b ze one już gorsze bo fragmentujace i mi troszkę skrzydła podciela. Ale w internecie piszą ze to dobrze rokujace są i tego sie trzymamsmileMi pani nie powiedziała klasy tylko mąż jej przez rękę wyczytał z karty. Zobaczymy co wyjdzie z histeroskopi bo ten podany jak był mrożonych był 14 A i nic.
                                                    Dziękuję Ci za życzenia kochanasmile tak Ann to aniawink
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 12:31
                                                    No tak, ale ten sam zarodek podany do macicy moze sie zdrowo rozwijać a pozostawiony w laboratorium do 5 dnia moze nie przetrwać wiec to znów loteria i kwestia szczęścia sad
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 12:47
                                                    Dokładnie. Trzeba liczyć ze się uda z 3 dniowym. Blastusie też się przecież czEsto zdążą ze się nie przyjmuja. W sumie u nas podają w 2 lub 3 dobie standardowo i tak moroza a statystyki całkiem dobre. Patrzyłam na stronie i statystyki ciąż ( nie ma transfer nie na procedurę tylko ogólnie na całe leczenie ) dochodzi do 90 % u nas więc koniec końców prawie wszystkim się udajesmile
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 13:01
                                                    Dokładanie! A u mnie Flora to tez tak naprawdę Ania wiec jesteśmy imienniczkami smile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 13:03
                                                    Sto lat i spełnienia tego najważniejszego marzeniakiss
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 13:27
                                                    Tak Flora wystarczy 1 dobry zarodek i może się udać smile nie trzeba mieć całej armii smile
                                                    1 ICSI: serduszko bije - czekamy na USG /pełna nadziei/
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 15:54
                                                    Życzę obu aniom dużoo Dzieci i wszystkiego najlepszego smile mi mają teraz podawać blastocysty bo powiedział lekarz że troszkę większe szanse są, jutro zaczynam zaszczyki
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 17:26
                                                    Dzieki kochanasmile trzymam kvciuki by byla cala masa blastusismile
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.07.15, 19:33
                                                    Lenor, daj znać pózniej jak idzie stymulacja i jak sie czujesz
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.07.15, 20:22
                                                    Kiedy robisz bete?smile
                                                  • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 29.07.15, 14:50
                                                    Lili.80 niestety nie, w tej cenie tylko konsultacja. Badania dodatkowo 130 zł. Po pierwszej nieudanej próbie 3 telefon wyglądał tak" Dzień dobry, niestety jak Pani wie nie udało się. Będziemy próbować dalej". Po prostu załamałam się że za to zapłaciłam 60 zł (III weryfikacje, 3 telefony). Masakra, stąd pytam co o tym myślicie
                                                  • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 29.07.15, 14:59
                                                    Lili.80 niestety nie do końca, w tej cenie tylko konsultacja. Badania dodatkowo 130 zł trzeba zrobić do każdej weryfikacji. Po pierwszej nieudanej próbie ostatni, 3 telefon wyglądał tak" Dzień dobry, niestety jak Pani wie nie udało się. Będziemy próbować dalej". Po prostu załamałam się że za to zapłaciłam 60 zł (III weryfikacje, 3 telefony). Masakra, stąd pytam co o tym myślicie
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 30.07.15, 17:56
                                                    Luerida4 następnym razem weryfikację zrób sobie sama bez płacenia za tel. Ja 3 razy robiłam sama betę fakt ze juz przy 2 nie był odpowiedni przyrost a przy 3 juz wiadomo wszystko spadło w dół. Fakt dzwoniłam do lekarza ale bezpłatnie odbierał telefony. Teraz juz sama będę wiedziała co i jak z wynikami, bo wiadomo pierwszy raz to człowiek taki troszkę ciemny heh.
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 30.07.15, 18:39
                                                    dla wszystkich którzy jeszcze nie wiedzą, bo napisałam tylko na jednym wątku. Niestety na usg dowiedziałam się że serduszko przestało bić crying wszystko było ok, jeden żarodek, pęcherzyk zoltkowy był dobry itp. A mimo wszystko dziudzius odszedł... Wzięli mnie do szpitala, wczoraj podali 3 tabletki od rana co 3 godziny poronne... Gdy zaczęłam ronić wzięli mnie na lyzeczkowanie. Cały czas płacze. Nie da się opisać tego co czuje. Umarła cząstka mnie. Nie chce mi się żyć. Juz nie jestem w ciąży, skończyło się w 9 tygodniu... Dzidziuś odszedł a wraz z nim cząstka mnie....
                                                  • 19anika87 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 30.07.15, 19:06
                                                    Dziubeczek bardzo mi przykro sad to jest tak cholernie niesprawiedliwe! crying trzymaj sie, wszystko bedzie dobrze i sie nie poddawaj kiss
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 30.07.15, 19:37
                                                    Dziubeczku, szalenie Ci współczuje. Mogę sobie tylko wyobrazic co czujesz bo swoją cp fatalnie zniosłam a myślą o ciaży cieszyłam sie zaledwie kilka dni. Czas Cie uleczy. Z każdym dniem będzie lepiej. Myśle o Tobie cieplutko
                                                  • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 30.07.15, 20:57
                                                    Dziubeczku tak bardzo mi przykro i pomimo kłopotów jakie mam ciężko mi wyobrazić sobie Twój ból. Musisz się trzymać, jesteśmy wszystkie razem z Tobą!
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 30.07.15, 23:27
                                                    Dziubeczku u nas możesz się wyplakac i wyzalic jesteśmy z tobą, jak dojdziesz trochę do siebie to pamiętaj że jedna cząstka ciebie została i walcz dalej kochana,
                                                  • mummy2be Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 30.07.15, 23:58
                                                    Dziubeczku strasznie mi przykro, chyba wszystkim nam zakręciła sie łza w oku... Nie ma mądrych słów, które moznaby było napisać... Jesteśmy z Tobą...
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 31.07.15, 09:44
                                                    Dziubeczek86 tak bardzo mi przykro. 😢 Ale jesteś silna kobieta i uważam że szybko się pozBierasz po stracie i będziesz działała dalej. Pamiętaj masz teraz swojego Aniołka co nad Tobą czuwa.
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 31.07.15, 13:21
                                                    Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie sad
                                                    Nie mogę się po tym wszystkim jeszcze pozbierać, rano się budzę z przerażeniem czy to był tylko sen czy prawda, gdy dochodzi do mnie że prawda to znów rozpacz i łzy.
                                                    Cząstka mnie została na ziemi, ale jest mi tak ciężko że brak mi słów. Gdyby nie M to ja bym nawet nic nie jadła, leżę jak kłoda i nie mam ochoty na NIC. Nawet żęby wstać i umyć zęby. Nic mi się nie chce bo wszystkie czynności życiowe straciły dla mnie jakikolwiek sens...
                                                    Dzwonił do mnie lekarz ten z kliniki, bo mu napisałam smsa co się stało, kazał przyjść we wtorek i mam z nim obgadać plan działania. Ale jak ja sobie pomyślę, o kolejnej procedurze to wcale się nie cieszę, wręcz mnie to przeraża że będzie gorzej niż za pierwszym razem. Że muszę jeszcze tyle czekać, to nie czekanie do bety 10 dni tylko czekanie miesiącami do cyklu kiedy znów mogę poddać się całej procedurze, gdzie wcale nie wiem czy będzie lepiej czy jeszcze gorzej niż teraz.
                                                    Słońce za oknem mnie denerwuje, najchętniej położyłabym się w ciemnej odchłani i leżała.
                                                    To było bardzo nie sprawiedliwe, jeszcze jakby faktycznie byłyby 2 zarodki to bym to zrozumiała że było coś nie tak, jakby ten pęcherzyk był spłaszczony to też bym zrozumiała, a okazało się że wcale nie był. Okazało się ze wszystko bylo ok!...... a jednak serce przestało bic.....dlaczego??? .......sad
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 31.07.15, 13:44
                                                    kochanie, tak czasem sie zdarzasad nie szukaj przyczyny, bo to nie ma sensu. Znam mase dizewczyn ktore po pierwszym poronieniu od razu zachodizly i rodizly zdrowe malenstwa. Mozesz co najwyzej zorbic sobie badanie na cytomegalie. Czasem taka mala infekcja jest powodem tych wczesnych poronien. Strasznie mi rpzykro. Ja powiem Ci ze przy mojej cp, przez 2 i pol tygodnia cieszylam sie ze jestem w ciazy. Na usg bylam umowiona dopiero na 7 tydzien i wtedy dowiedzialam sie ze to to. To tez byl dla mnie szok, ale z czasem ten smutek mija. Ja przez pol roku codizennie plakalam i bardzo pomogla mi wtedy joga by stnaac do siebie. Popelnilam tlyko blad bo przez rok starlaismy sie zajsc naturalnie. Ty od razu mozesz wrocic do dzialania i jeszcze w tmy roku bedziesz w ciazy. wierze w to mocno. To naturalne ze tkasie teraz czujesz i pozwol sobie na ta chwile rozpaczy i zaloby. Daj sobie chwile czasu. ciagle mi sie serce kraja jak mysle o tym co Cie spotkało. sciskam cie mocno.
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 31.07.15, 15:30
                                                    Dziubeczku znajdziesz siły na następną procedurę odpocznij i walcz bo sens jest, mi lekarka powiedziała trochę to glupio zabrzmi ale jak zajde i poronie to nastepnym razem uda się 100 % JESTEŚMY Z TOBĄ KOCHANA
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 31.07.15, 15:31
                                                    Dziewczyny dotychczas brałam puregon dziś dodatkowo mam jeszcze orgalutran wstrzyknac czy muszę jakąś przerwę między zastrzykami zrobić? Zapomniałam się spytać w klinice
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 31.07.15, 15:35
                                                    nie, ja bralam odpowiedniki co prawda, ale kazali mi jeden po lewej drugi po prawej stronie pępka. I zmieniac co drugi dzien stronysmile
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 31.07.15, 15:44
                                                    A tak kazano jednocześnie to co napisałam wczesniej to zalecenie dzien przed punkcja. Z wcześniejszego wskazania jak poprzesniczka oba zastrzyki razem ( mualam I puregon I orgalutran)
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 31.07.15, 15:38
                                                    Ja miałam wstrzyknac go sobie o 19 a puregonu juz nie miałam za to dostałam 2 ampulki pregnylu na 21,30
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 31.07.15, 15:40
                                                    ale pregnyl to dopiero przed punkcja chyba? Z teog co wiem to lenor niedawno stymulacje zaczeła chyba?
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 31.07.15, 15:44
                                                    Dziewczyny a ile czasu sie stymulowalyscie?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 31.07.15, 16:10
                                                    ja szybciutko 11 dnia miaalm punkcje, a od 2 do 9 bralam leki do stymulacji.
                                                    U mnie to byl blitz kriegsmile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 31.07.15, 16:10
                                                    9 tego wzielam orvitrelle na pekniecie (36 h przed punkcja)
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 31.07.15, 16:17
                                                    Ja wcześniej brałam spray około miesiąca i 14 dni puregon ale teraz mi się wydaje że szybciej będzie zobaczymy w poniedziałek będzie 8 dzień
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 31.07.15, 16:18
                                                    Ja wlasnie nie pamietam jak mialam za pierwszym razem a musze chociaz tak wstepnie ustalic zeby zorganizowac opieke nad mloda.
                                                    11 dni i 20 jajek☺ expresowo☺
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 31.07.15, 16:21
                                                    licz miedzy 11 a 16dc najczesciej jest 13dc punkcja podobno
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 31.07.15, 16:23
                                                    Dzięki😅
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 31.07.15, 16:31
                                                    Pytanko Te dni od transferu to się liczy z dniem czy tez po? Tak się zastanawiam czy to mój 9 czy 10 dzien i czy warto sobie zawracać głowę testem ciazowym w niedziele czy zaczekac do pn na betę. Co wy o tym sądzicie?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 31.07.15, 16:36
                                                    Mozesz sprobowac, ale jak nie wyjdzie to jest duza mozliwosc ze i tak wynik jest zaklamany, bo z sikancami roznie bywa. dzien transferu sie jako 0 liczy chybasmile
                                                  • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 31.07.15, 17:30
                                                    Mi rowniez się wydaje że liczy się od kolejnego dnia, czyli jak 10dni temu miałaś transfer to dzisiaj jest 9 dzien po transferze. Co do sikancow to zgadzam się że sa niewiarygodne sama na własnej skorze się przekonałam, ale całe szczęście ze to bylo po becie nie przed bo najadlabym się nie potrzebnie strachu. A jak się czujesz?
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 31.07.15, 18:20
                                                    Prawda jest taka, rozum mówi poczekaj do poniedziałku a serce podpowiada zrób sikańca smile
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 31.07.15, 18:36
                                                    Dziwnie chyba mi sie na okres zbiera... Luteina ciężko sie dawkuje trzeba sie przebijać jakby przez skorkpe i czasem boli. Brzuch pokuty juz mi spodnie przeszkadzają chyba ze na gumie i sie obżeram bo nie kazalyscie palicsmile No i brązowy śluz zauważony dzis... Okres czy ciąża?wink
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 31.07.15, 18:46
                                                    Plamienia miedzy 6 a 11 dpt czesto oznaczaja ciaze, wiec sie nie stresuj. Jesli boli bierz nospe a my trzymamy kciuki. Mode zrob jutro bete jesli Cie korci? Jaka luteine dostajesz w zatrzykach? Ja mialam dopochwowa I tabletki.
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 31.07.15, 18:54
                                                    Luteine mam dopochwowa i z nią mam problem żeby sie przebić a zastrzyki są z prolutrxem, po których mam kilka okazalych fioletowych przyjaciolsmile. I nie boli czasem pobolewa chyba ze przy aplikacji luteiny ale tez nie zawsze. Kurczę zaczynam zalowac ze ta cala procedurę zaczelam w akacje bo mam za duzo czasu na myślenie...
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 31.07.15, 22:51
                                                    Dziewczyny orgalutran miałam brać od soboty myślałam cały czas że jest sobota a wzięłam dziś i co teraz??
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 31.07.15, 23:04
                                                    Powiedz lekarzowi ale jutro tez wez dawke. Mysle ze nie powinnno to bardzo zaszkodzic. Starczy ci leku do nastepnej wizyty? Ten lek blokuje wyrzut lh wiec nie powinno szkodzic ze zaczelas wczesniej, tylko nie mozesz wczesniej skonczyc go brac zeby ci nie popekaly pecherzyki przed punkcja. Wiec jesli nie starczy to musisz wczesniej po recepte jechac
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 31.07.15, 23:07
                                                    Uff w poniedziałek mam wizytę
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.08.15, 16:10
                                                    Beta 106
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.08.15, 16:14
                                                    Gratulacje😊😊😊
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.08.15, 16:15
                                                    Neneke gratulacje!
                                                  • ewcia.konie Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.08.15, 16:19
                                                    Gratulacje!! Ja już po pierwszym usg moje szczęście ma 5mm i bije serduszko 6tydz ciąży
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.08.15, 17:45
                                                    Ewcia gratulujesmile
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.08.15, 18:33
                                                    Ewcia.konie gratuluję smile
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.08.15, 17:59
                                                    Dziewczyno! Gratulacje! Najpierw piękny wynik stymulacji. Teraz śliczna beta. Poszło gładko smile) Jestem pewna, ze cała ciąże będzie przebiegać analogicznie smile jeszcze raz gratulacje
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.08.15, 18:22
                                                    flora bylam dzis na akupunkturzesmile Nie wiem co o tym myslecsmile
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.08.15, 19:48
                                                    Ann, napisz plizzz jak to u Ciebie wyglądało? Ja jak powiedziałam A to powiem i B i do transferu będę chodzić ( o ile mój zarodek sie rozmrozi). W trakcie odczuwałam jedynie chill i Ew ukucia od igel. Natomiast ten błogostan nie trwał jakoś długo i już przy aucie czułam sie zupełnie normalnie.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.08.15, 20:12
                                                    U mnie bardzo podobnie to wyglądałosmile smieszne bylo wyciaganie tych igiełsmile sporo mi tego powbijała, zbadała puls, poopowiadala co chcemy osiagnac. Trudno mi sie do tego ustosunkowac. Jesli chodzi o relaks, to duzo fajniejsza jest mata do akupresury ktora kiedys zakupilam (lezac na niej od razu sie wyluzowuje, tam dopiero pod koniec). Duzo bardziej relaksuje sie na jodze, tam błogostan trwa do paru godzin po. Ale ja tez pochodze raz w tygodniu do transferu i po transferze. zobaczymy czy cos to da.
                                                    A i nawet nie mow takich rzeczy ze mialby sie twój kulek nie rozmorozicwink Na pewno sie rozmorozi. Moge zapytac ile u Ciebie trwala sesja i ile kosztowala?
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.08.15, 20:54
                                                    Neneke i ewcia.konie gratuluję Wam bardzo kiss
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.08.15, 22:53
                                                    Anna, pierwsza wizyta 1,5h to 150 zł a teraz 100 zł za ok 20 min z igłami smile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 04.08.15, 09:03
                                                    To u mnie pierwsza wizyta 200 a pozostale 100. Drogie to, ale mam nadzieje ze zadziałasmile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 04.08.15, 09:04
                                                    A ile razy masz zamiar isc?
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 04.08.15, 10:39
                                                    No teraz chodzę 2 razy w tygodniu. W dniu transferu "przed" i "po". A co później to jeszcze zobaczę Trochę jestem sceptyczna. A Ty jak często chodzisz? Też leżałaś pod lampami i z palącą się moksą na brzuchu?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 04.08.15, 11:15
                                                    Ja tez tka planuje. Ja tez jestem sceptyczna, ale nie powinno zaszkodzic. nie bylo lamp same igly, ale na claym ciele w uszach, brzuchu glowie, twarzy, nogach stopach. i nic sie nie palilowink
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 04.08.15, 12:06
                                                    ja ostatnio miałam w brzuch, na nogach, stopach i w uszach - bez głowy i twarzy, ale kto wie - jeszcze wszystko przede mną smile
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.08.15, 18:31
                                                    Dziękuje gratuluje ewie i trzymam kciuki za pozostale w Sr mam 2 badanie krwi
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.08.15, 18:35
                                                    Neneke5 super wynik 😀 gratulacje 😃
                                                  • ewcia.konie Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.08.15, 22:02
                                                    Dziękuję 😘
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.08.15, 22:40
                                                    Neneke i ewcia serdecznie gratuluję smile dziś byłam na usg mam 10 pęcherzyków nie specjalnie więcej Niż ostatnio, w piątek albo w sobotę będzie punkcja, oby teraz jakieś porządne zarodki wychodowali
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.08.15, 22:44
                                                    Lenor 10 pęcherzykow to ładnie. A jesteś w rządowym czy prywatnie?
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.08.15, 23:10
                                                    Jestem w rządowym niemieckim, boje się teraz strasznie że znowu będzie porażka a o punkcji nie wspomnę ostatnio ruszyć się nie mogłam
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 04.08.15, 11:28
                                                    Lenor88...ja jestem też w rządowym w Niemczech. ...
                                                    Pierwsze podejście zakończone porażka i teraz zaczynam wszystko od nowa...
                                                    Ja po punkcji tak jak Ty strasznie krwawilam i nie mogłam die ruszać tak mnie wszystko bolało?
                                                    A Ty w jakim mieście jesteś?
                                                    Bo ja w Bielefeld. ...
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 04.08.15, 15:39
                                                    Asik pamiętam wszystko smile podchodzę w Dortmundzie i też jest to moja druga próba i nie mam mrozaczków, widocznie kiepsko robią punkcje w Niemczech tongue_out ja nie krwawiłam ale ból miałam straszny
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 04.08.15, 11:17
                                                    no to ładniesmile Oni tka na oko licza, do piatku i soboty moze jeszcze wiecej wyrosnącsmile
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 31.07.15, 15:46
                                                    W poniedziałek zaczęłam, byłam wczoraj i zglupialam nie wiem sama czy ja dobrze zrozumiałam bo bariera językowa pytam się ile mam pęcherzyków a lekarka że widzi że są rosną ale jeszcze nie wie ile że na następnym usg będzie widać, zawsze jak dyktuja pielegniarce to sobie liczyłam a teraz jakoś po chińsku dyktowala że sama już nie wiem, nie chcą nigdy martwić i zawsze mówią wystarczająco, niby ten jeden wystarczy ale pp co potem znowu mam od nowa przechodzić jak można zamrozić. Zwłaszcza ze punkcja była dla mnie masakra
                                                  • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 31.07.15, 22:28
                                                    Dziewczyny byłam na kontroli, za tydzień mam wyznaczony kriotransfer. Moje endo to tylko 8 mm w 13 dniu. Bardzo wolno rosło i dlatego znów mam wszystko wydłużone. Lekarka twierdziła, że to endo jest ok. Jednak jak przypomniałam o endometriozie to jej mina zrzedła. Na razie nastawiam się na tak, choć pewnie te złe myśli przyjdą później. Jednak w głowie cały czas mam minę pani doktor, grr... Od jutra mam brać luteinę. Czy spowoduje ona zatrzymanie wzrostu endometrium czy nie?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 31.07.15, 22:37
                                                    Masz crio na sztucznym cyklu z blastusiem? Nie martw sie jeszcze podrosnie endo, zreszta z progesteronem tez bedziesz przyjmowac estrofem wiec na pewno wyrosniesmile
                                                  • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 01.08.15, 14:09
                                                    biorę estrofem i dziś zaczęlam luteinę dopochwowo. W pierwszym nieudanym in vitro uzyskałam dwa blastusie więc "mam drugą szansę" smile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 31.07.15, 15:39
                                                    a jak monitoring? Pecherzyki piekenie rosną?smile
    • 19anika87 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 30.07.15, 18:53
      Cześć Dziewczyny?? jestem nowa na forum i czytam Wasze wpisy od kilku dni jak każda początkująca forumowiczka i w końcu odważyłam sie napisać.
      Kilka słów o mnie... z mężem staramy się 3 lata o dzidzie z czego 2 lata pod okiem kliniki w Mysłowicach. Zaczęło się od różnych badań z krwi, posiewów, wymazów itd. U mnie wyszły jakieś bakterie, lekarz przepisał antybiotyki i znów kontrolne badania. Mąż ma ciutke obniżone parametry tzn ilość niby w normie ale mała ruchliwość postępowa. Przeleczyłam infekcje i było ok. Samo leczenie troche zajęło czasu. Poźniej mój M już się wkurzył, że tyle kasy tam zostawiamy i odpuściliśmy na kilka miesięcy ale w dalszym ciągu ciąży nie było. Do kliniki wróciliśmy po ponad pół roku więc znowu musiałam powtórzyć niektóre badania i znowu jakaś infekcja znowu leczenie?? więc kiedy sie wyleczyłam lekarz postanowił przeprowadzić IUI ze stymulacja Gonapeptyl i Fostimon, wynik negatywny ale to chyba nikogo nie dziwi. IUI miałam w marcu. Po nieudanym zabiegu lekarz zlecił dodatkowe badania hormonów, wyszedł za wysoki kortyzol, 17 OH progesteron, FSH i prolakyna. Na wizycie kontrolnej po badaniach dostałam leki Euthyrox 25 i Dexamethason i po dwóch cyklach miałam powtórzyć badania i jak bedą ok to kolejna IUI ale z M postanowiliśmy sie już nie bawić w IUI tylko chcemy in vitro, kiedy zapytałam lekarza o to, to stwierdził że przynajmniej jeszcze jedna inseminacja musi być?? może też dlatego że już nie mieli kasy na zabiegi z MZ. Więc obczaiłam klinike w Katowicach gdzie mają jeszcze fundusz i nie mają kolejek, jedyne co było mi potrzebne to kartoteka z Mysłowic. Jak lekarz sie o tym dowiedział, że chcemy odejść to nagle sie znalazlo miejsce dla nas w programie rządowym już na sierpień i tu sie ucieszylismy i daliśmy szanse klinice. 8go lipca bylismy na wizycie z badaniami po lekach, okazalo sie że prolaktyna nie spadła i dostałam bromergon i tabletki antykoncepcyjne, bo miałam robioną histeroskopie i usunęli mi polipy. Pytanie co z in vitro? NIC!!!!! Umowa nie podpisana??10go sierpnia mam zrobić badania prolaktyny i 11go wizyta w klinice. A już wiem że prolaktyna spadła bo robiłam w poprzednim cyklu z 27,5 spadla na 7,33 a mimo to lekarz kazal powtorzyć bo stwierdził, że to może być jednorazowy spadek. Ciekawe czy tą umowe podpiszemy, bo jeśli nie to odrazu biore kartoteke i tak mu nawtykam, że mnie stamtąd wyniosą. Za same badania, wizyty i JEDNĄ inseminacje zostawiliśmy tam ok 10tys?? nerwy już mam w strzępach!!!
      • 19anika87 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 30.07.15, 18:59
        Poza tym gratuluje wszystkim dziewczynom, którym sie w końcu udało i MEGA MOCNO trzymam kciuki za powodzenie pozostałym, że niedlugu sie uda ??
    • monika373 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 02.08.15, 09:41
      19anika87 a u jakiego się leczysz lekarza?Ja też leczyłam się w Mysłowicach u doktora B.Czytając twoją historie jak bym czytała swoją.Miałam tak samo co chwila jakieś badania potem leki znów powtórka badań na każdej wizycie obiecywanie że podpiszemy umowę.W końcu sobie odpuściłam i zaszłam naturalnie w ciążesmileGdzie lekarz twierdził że przy takich wynikach nie zajdę w ciąże.W pewnych momentach miałam dość bo co chwila bylo coś nie tak.
      • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.08.15, 07:45
        No I oto nadszedl dzis prawdy IDE zdrobic betę
        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.08.15, 08:20
          trzymam mocno kciuki!!! Daj znac jak bedzie wyniksmile
          • ewcia.konie Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.08.15, 08:34
            Ja też trzymam kciuki ✊
          • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.08.15, 09:04
            Dzieki powiedzcie mi proszę czy u was odczyt wyniku tez byl taki bezosobowy? Dali mi login i haslo kazali sprawdzić ok 15 i w razie pozytywnego dzwonic po receptę. I za tydzień wizyta potwierdzająca cokolwiek to znaczy. Myślałam ze jak odejdę z Polnej w poznaniu to zmienni sie nieco standard a tu mam wrażenie ze nie chca aby zawieszone, nieszczęśliwe kobiety spotykaly sie z potencjalnymi klientkamismile masakra ps co znaczy beta pozytywna czyli jaka?
            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.08.15, 09:28
              JA robilam bete poza moja klinika a umowilam sie na wizyte niezaleznie. Będizesz miala na wyniku normy laboratoryjne. U mnie byly normy ze pozytywny wynik to > 5, w niektorych laboraotriach jest >9
              WEszedzie tak sprawdzanie wynikow wyglada, tak mi sie wydaje
            • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.08.15, 11:17
              Neneke u mnie w klinice oddzwaniaja z wynikiem (lekarz). Tak bylo dwa lata temu, może teraz sie cos zmienilo. Ale ja i tak robilam bete poza bo wyniki mialam po 2h i nie musiałam czekac na telefon.
              • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.08.15, 14:38
                Neneke kiedy masz dostać wynik? U mnie też szybko mnie pożegnali w klinice, już po transferze oddali mi papiery i powiedzieli bye.
                • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.08.15, 14:57
                  Cześć dziewczyny. ...Długo sie nie odzywałam bo byłam na urlopie. ..
                  Dzisiaj znowu zaczyna się szara rzeczywistość i dalsza walka o dzidziusia. ..
                  W Środę mam wizytę i chyba po niej będę wiedziała kiedy zacznie się u mnie druga stymulacja. ..
                  Pozdrawiam Cię serdecznie dziubeczek86....chyba mnie jeszcze pamiętasz?
                  Buziaki dziewczyny
                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.08.15, 15:32
                    6asik36 pamiętam Cie, co u Ciebie? Nie wiem czy czytałąs, ale ja straciłam swoje dziecko, przestało bić serduszko w 9-10 tygodniu sadsadsadsad musiałam ronić w szpitalu a potem miałam łyżeczkowanie pod narkozą. Wszystko mnie boli a najgorzej serce po stracie. Teraz też czekam na 2 procedurę, choć podniesc się nie jest łatwo.... nie mam mrozaczkow wiec zaczynam od nowa. Ja mam wiztę jutro o 14 ale po poronieniu trzeba podobno czekać z 3 miesiące na stymulację sad(((((((
                    • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.08.15, 23:58
                      Dziubeczek86. ...Tak mi przykro...nie wiem co powiedzieć. ..�.😢😢�😭
                      Nie wiedziałam bo długo tutaj nie zagladalam , bo nie zawsze miałam internet...
                      Ja tez nie mam żadnych mrozaczkow i dlatego też muszę wszystko zaczynać od początku. .
                      W Środę mam wizytę i wtedy będę wiedziała od kiedy mogę zacząć stymulację. ..
                      Nie wiem jak mogę Cię pocieszyć po tym co przezylas????
                      Ciężko jest dobrać odpowiednie słowa , ale bądź silna i się nie poddawaj!!!
                      Czasami życie jest okrutne i nie wiadomo z jakiego powodu....
                      Ciesze sie bardzo ze się odezwałaś. ..buziaki. ..
        • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.08.15, 19:04
          neneke5 i jak?
          • mummy2be Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 09:50
            Witajcie Dziewczyny,
            Jakaś cisza u nas na forum.

            Moja stymulacja w połowie juz za mną, nie jest zle 😊 dziękuje, za tyle ciepłych słów- rzeczywiście zastrzyki nie są takie złe.

            Trzymam mocno kciuki za wszystkie!
            • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 10:24
              Hej, i jak idzie stymulacja? Czy już wiesz kiedy będzie punkcja?
              • zielinka_87 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 10:51
                Hej!
                Chętnie dołączę jeśli można.
                Jestem właśnie w 4 dobie po transferze zarodka 4A. To moje pierwsze IVF.
                • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 11:09
                  Hej Zielinka smile Napisz coś o sobie. Gdzie się leczysz?
                  • zielinka_87 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 11:39
                    My leczymy sie w Gamecie w Rzgowie. Ja mam endometrioze i jestem po laparoskopii a moj Tz mial obnizone parametry nasienia ale nie byli tragedii badaniach a przy ivf okazalo sie ze od stycznia wyniki bardzo mu sie pogorszyly sad
                    Dziwne to wszystki bo w kwietniu zaszlam w naturalna ciaze ale radość trwala 7 tyg.
                    Teraz przy ivf mialam 6 komorek, jedna byla niedojrzala, zaplodnili 5. Jeden groszek jest ze mna a co z pozostalymi jeszcze nie wiem. Czekam na tel, ale dzis 6 doba po punkcji wiec mam raczej czarne wizje.
                    • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 12:08
                      Zielinka, najważniejsze, żeby ten zarodek, który miałaś podany był ok. A kolejne to już tylko jak będziecie chcieli popracować nad rodzeństwem smile Trzymam mocno kciuki. A ile masz lat i czy miałaś klasyczne IVF czy ICSI?
                      • mummy2be Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 12:51
                        Zielinka witamy 😀
                        Prawdopodobnie punkcja 14 a transfer 17. Trochę sie wszystko opóźniło przez miesiączkę po gonapeptylu. Ale teraz pędzę do przodu niczym Struś Pędziwiatr i obym jajeczka miała okazałe jak strusie 😜
                        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 13:10
                          dziewczyny trzymam mocno za Was kciukismile zielinka_87 zadzwon sama jelsi sie niecierpliwisz, powiedza Ci co z reszta maluchow. Zreszta teraz liczy sie tlyko ten ktory jest w brzuszku. Flora01 kiedy podchodzisz do transferu? Kurcze ale sie niecierpliwie do wrzesniawink)
                          • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 13:26
                            Ann ja jutro mam wizytę i sprawdzą na jakim etapie jest moja owulacja bo ja nie ogarniam tych testów owulacyjnych, ale wydaje mi się, że transfer będzie jakoś w połowie przyszłego tygodnia. A dziś byłam w Novum na posiewach i przede mną byla Pani, której właśnie założyli "książeczkę ciąży" - jaka ona była szczęśliwa smile zapomniała torebki - totalny amok ze szczęścia. Mam nadzieję, że niebawem i my będziemy się tak cieszyć. Do września czas szybko zleci. Zobacz już trwa sierpie, za 3 tygodnie bedzie już wrzesień
                            • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 13:29
                              Ann a jeszcze chciałam się Ciebie zapytać o te przeciwciała w nasieniu męża. Czy to się diagnozuje podczas standardowego badania nasienia czy potrzebne jest jakieś dodatkowe? Skąd wiedzieliście, że trzeba je wykonać? Czy były jakieś wskazania do tego?
                          • zielinka_87 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 13:26
                            flora ja mam 28 i tak, mieliśmy ICSI
                            ann u nas embriolodzy dzwonią między 15 a 16.30
                            Wczoraj się zniecierpliwiłam i zadzwoniłam przed 16.30 i babeczka powiedziała że nadal je obserwują, a to była 5 doba. Nie wiem czy faktycznie tak jest bo nawet nie kazała powtarzać nazwiska i nawet nie czekałam na odpowiedź a przecież tych par, nazwisk i zarodków mają teraz dużo w labo. Lekarz po transferze kazał czekać na tel w 6 dobie, ale i tak się niepokoję czy dotrwały do blastki, czy wolniej się rozwijają i dlatego dłużej je obserwują. Dopiero dziś się dowiem. Niby najważniejszy ten groch co jest ze mną, ale posiadanie mrozaków to jednak duży komfort psychiczny. ja dobrze znosiłam zastrzyki i te wszystkie fizyczne niedogodności, ale stymulacja, wizyty, nerwy, dużo mnie to stresu kosztowało, natłoku myśli i mnie to bardziej obciąża psychicznie. Nie chciałabym kolejnej stymulacji.
                            Poza tym do dnia punkcji miałam ten komfort psychiczny że w naszym przypadku możliwe jest naturalne zapłodnienie tylko możemy na nie bardzo długo czekać, a po wynikach podczas IVF okazało się że dobrą drogą poszliśmy bo jednak taki spadek ilości plemników nie daje szans na naturalną ciążę. Nie wiem czy mój Tż miał gorszy czas, może bardziej osłabiony organizm, że wyszło tak słabo. Może to jednorazowy incydent. Wyślę go za 3 mies na badanie.
                            • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 13:32
                              Zielinka, czyli za 1,5h będzie wszystko wiadomo. Bądź dobrej myśli smile
                              • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 13:34
                                Ja chyba jestem jedyną osobą na świecie, która miała klasyczne IVF. Jakoś nie mogę tego przeboleć a nie wypada na wizycie podważać decyzję lekarza
                                • zielinka_87 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 13:42
                                  Jak nie macie problemu z nasieniem i w trakcie punkcji otrzymują dużo komórek to jak najbardziej klasyczne IVF jest wskazane. To zawsze bardziej naturalna metoda.
                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 13:46
                                    Nie do konca. Nie ma roznicy w % poronien i wad przy IVF i ICSI a przy ICSI jest wecej zarodkow wiec czesto robi sie ICSI "na wszelki wypadek".
                                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 13:44
                                  flora kto cie jest Twoim prowadzacym. Ja od razu powiedzialam ze chce na wszelki wypadek ICSI (nawet chcialam IMSI i zlauje ze nie przewalczylam tegowink)
                                  Wydaje mi sie ze za pierwszym razem lekarze zbytnio na luzaka podchodza do teog. Mi mowila lekarka ze na IMSI to sie robi tlyko jak sie na poczatku nie uda, ze poniewaz mam duzo komorek to zebym sie zastanowila czy wszystkie zaplodnic i dlatego zapladnialam tlyko 12. Kurcze gdybym wczesniej jakies fora poczytala od razu bralabym icsi i zapladniaal wszystkie, widac ze wcale ot nie tkaie choop jedno in vitro i juz w ciazysmile Nie mam problemu z oddaniem zarodkow do adopcji, wiec nie wiem czemu mrozilam komorki. I tka mialam szczescie ze duzo sie zpalodnilo, bo widac tu na forum ze to nie jest norma..
                                  • zielinka_87 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 13:55
                                    ann jak płacisz to możesz wymagać ICSI czy IMSI. Możesz zrobić procedurę jak Ci się podoba. Jeśli ktoś jest w rządowym to niestety, ale do pewnych wskazań musi się dostosować. Prawda jest taka, że klinice nie musi zależeć na tym by uzyskać ciążę w pierwszej procedurze bo przecież za następne 2 też dostanie kasę.
                                    • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 14:01
                                      No niestetysad chociaz na chłopski rozum powinno im zależeć na statystykach, bo to ściąga nowe pacjentki. Słyszałam, że przy niepłodnosci idiopatycznej czasem sie zdaża że komorki albo plemniki nie mają jakis tam receptorów i dlatego plemnik "nie widzi" komórki i wtedy pomimo dobrych parametrów IVF nie zadziała. Zrozumialabym ta zapobiegliwosc gdyby ciaze z ICSI byly czescie ronione albo bylo wiecej wad genetycnzych ale statystyki na to nie wskazują
                                      • zielinka_87 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 14:09
                                        Coż, trend jest taki, żeby jednak przy jak najmniejszej ilości nadliczbowych zarodków uzyskiwać ciąże. Wychodzą z założenia że lepiej kilkukrotnie stymulować w razie takiej konieczności.
                                        A kliniki mają teraz taki nawał pacjentów, że już im na niczym nie zależy. Jasne, wszyscy są ok, mili, starają się pomóc, dobrze czuję się w klinice, ale niestety coraz bardziej otwierają mi się oczy na to, że to wszystko działa wręcz jak fabryka.
                                        A co do tych receptorów gdyby były na ten temat rzetelne badania naukowe, to już nikt by nie robił klasycznego ivf przy idiopatycznej. Jednak robią więc najwyraźniej to póki co nie moga tego podciągnąć pod fakt naukowy, dlatego nadal nie ma wskazań w takim przypadku.
                                        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 14:15
                                          No troszke tak jest jak piszesz, ze to fabryka. Ja o wskazaniach do ICSI znalazłam:
                                          "ICSI stosuje się przy czynniku męskim niepłodności, w endometriozie, w niepłodności idiopatycznej i niepowodzeniu klasycznego zapłodnienia pozaustrojowego. ICSI plemnikami pobranymi z jądra lub najądrzy jest postępowaniem z wyboru przy azoospermii."
                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 14:03
                                    Ja jestem u dr Taszyckiej. Generalnie jest ok ale też mam takie poczucie, że "ten pierwszy raz" to taki wstęp i nikt za bardzo nad Tobą się nie pochyla i nie zastanawia. I dokładnie tak jak Ty, gdybym poczytała to bym od samego początku nalegała na IMSI, scratching i wszystkie inne "dodatki". Przy takich kosztach 1000 zł w jedną albo w drugą już nie robi mi różnicy. No i z perspektywy czasu to chyba też bym komórek nie zamrażała (bo te ponoć się źle mrożą - gorzej niż zarodki). Nie mniej jednak jesteś w czołówce ilosci zapłodnionych komórek smile
                                    • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 14:08
                                      no wlasnie i ejszcze jedna rzecz ktora bym zorbila to bym czekala do blastek, bo duzo to mialam w 3 dobiewink
                                      • zielinka_87 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 14:12
                                        Flora, a Ty w rządowym czy komercyjnym?
                                      • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 14:15
                                        no z tym to sama nie wiem co jest lepsze. Podawanie od razu do macicy - gdzie mają optymalne warunki do rozwoju, czy selekcja najsilniejszych do 5 doby.
                                        • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 14:17
                                          Ja komercyjnie. Nie chciałam już czekać ani miesiąca dłużej. Jestem po ciąży pozamacicznej i musiałam czekać ze wszystkim ponad 6 miesięcy, żeby "wypłukały" się ze mnie leki
                                        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 14:18
                                          no ja tez nie wiem. Jak rozmawialam wlasnie z dr Taszyckiej mowila ze mroza w 3 dobie, bo po rozmrozeniu blastki ona juz jest w tkaim stopniu rozwoju, ze nie wiedza czy warunki laboratoryjne kiedy rozmorozony zarodek czeka na trnasfer sa dla nich dobre. Tez wlasnie nie wiem co lepszesmile
                                          • zielinka_87 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 14:21
                                            I tego się chyba nie dowiemy. Trzeba czekać na TEN jedyny.
                                            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 14:24
                                              A jak sie czujesz po transferze?smile
                                          • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 14:22
                                            a ja się muszę dopytać, czy podawanie zarodka w 5 dobie nie zmniejsza szans na ciąże pozamaciczną w in vitro
                                            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 14:27
                                              na chlopski rozum powinno zmniejszac bo szybciej jest implantacja i krocej sie zarodek "buja" po macicy, ale nie wiem jak wyglada to w rzeczywistosci. Trzeba nospe po prostu brac by skurcyz nie bylo
                                              • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 14:32
                                                Teraz to będę Nospe do każdego posiłku brać smile
                                                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 14:43
                                                  3x1 chyba bylo na karcie u nas ze mozna brac po transferze?
                                                  ALe jak nie ma skurcyz to chyba nie trzeba. Bralas przed transferem?
                                                  Ja pytalam mojej Pani doktor i mowila ze nie robia tego rutynowo, chyba ze we czasie wczesniejszych trnasferow byly skurcze. Ale powiedizala mi bym wziela dwie godizne rpzed bo nie zaszkodziwink
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 14:51
                                                    Nie brałam bo nie miałam skurczy, ale tym razem wezmę profilkatycznie
                                                  • zielinka_87 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 14:56
                                                    Ja tez jadę na no spie 3x1 mimo że nikt tego nie zlecał. A jakie leki dają teraz w standardzie w N. po transferze?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 15:03
                                                    lutinus i luteine z progesteronow, estrofem i encorton, nospa doraźnie. Ja teraz bez encortonu będę jechać, bo mialam histeroskopie a wtedy podobno łatwiej sie zagniezdzaja bez enkortonu (jakas reakcja immunologiczna w macicy jest po tym i encorton moglby to popsuc, ale szczerze to nie wiem co towink)
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 15:12
                                                    Piszę jeszcze raz bo post "zagubił" się pomiędzy innymi. Ann a jeszcze chciałam się Ciebie zapytać o te przeciwciała w nasieniu męża. Czy to się diagnozuje podczas standardowego badania nasienia czy potrzebne jest jakieś dodatkowe? Skąd wiedzieliście, że trzeba je wykonać? Czy były jakieś wskazania do tego?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 15:21
                                                    MAR test mial robiony, normalnie wskazaniem do zrobienia teog sa obnizone parametry nasienia, ale u mojego meza byly w normie (tylko ruchliwosc na granicy normy byla ok 33%, ale zawsze sie miescila w normie, no i ilosciowo nadrabial, bo zawsze ponad 70 mln w ml). To chyba jakies standardowe badanie, mysle ze u was tez to bylo. Na pierwszej wizycie pani zlecila jako standardowe badanie do kompletu, bo wczesniej tlyko podstawowe badanie nasienia maz robil
                                                  • zielinka_87 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 15:24
                                                    Ann a wniosło coś to do procedury że ma te p/ciała? Mój zapewne tez je ma, ale nie badałam bo co to zmieni w IVF. Chyba, że jemu tez encorton by podali przez jakiś czas przed.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 15:40
                                                    Encorton dostał, ale kilka dni doslowne bral, bo zaczal 5 dzien mojej stymulacji, a punkcje mielismy 11dc.
                                                  • zielinka_87 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 15:44
                                                    No właśnie, z tymi p/ciałami to niewiele można zdziałać ;-/
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 16:08
                                                    Zielinka a Ty miałaś podany zarodek 3 dniowy czy 5?
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 16:18
                                                    Dziewczyny dostałam wynik bety urósł o 100 w 48 godz czy to nie zamalo?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 16:23
                                                    Czyli sie podwoił? To bardzo dobrzesmilesmile nie za mało
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 16:23
                                                    powinna urosnąć minimum 66% w ciągu 48 godzin
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 16:09
                                                    Dziś byłam na kontroli mam 10 pęcherzyków nie wiem Dlaczego tak mało miałam inne leki żeby było więcej ciekawe ile będzie komórek jajowych. W piątek mam punkcje. Dziwne dlaczego w Polsce po transferze dostajecie tyle leków a tu tylko progesteron, mam nadzieję że to że nie mam tylu leków nie będzie gorzej. Mam głupie pytanie skąd wiecie że macie skurcze macicy?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 16:22
                                                    Ja nie mialam, tzn tylko 6 dni po transferze mialam (to boli brzuch wtedy). Jakbys miala to bus czuła. 10 to nie jest mało, to takie optimum. Przynajmniej nie ma ryzyka hiperki. Wiesz juz kiedy punkcja?
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 16:25
                                                    A to nie są takie bóle podobne do miesiączkowych?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 16:34
                                                    Tak, podobne. Jak sie ma skurcze to wiadomo ze to skurczesmile
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 15:44
                                                    A racja! Test MAR był i u nas. Dziękuje Aniu smile
                                                  • zielinka_87 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 16:27
                                                    Ja miałam zarodek dwudniowy. Właśnie dzwonili że żaden z pozostałych nie dotrwał do blastki i niestety nie mamy żadnego na crio. Zatrzymały się w 3 dobie, więc ten co miałam podany zapewne podobnie sad
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 16:32
                                                    Nawet tak nie myśl. Ten podany byl najlepszy i na pewno nie zatrzymalby sie w 3 dobie. Musisz wierzyć w ta swoja kruszynkesmile wazna teraz jest tylko ona wiec nie mozesz sie teraz dolowac i smucić by jej nie zaszkodzic
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 16:35
                                                    Czyli nie mam skurczów macicy smile ann_2015 ma rację najważniejszy ten zarodek co masz w brzuszku. Punkcje mam w piątek
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 16:35
                                                    No nie za malo dzwonilam do kliniki prawdopodobnie sie nie udalo. W pt kolejne badania i kolejne nerwy
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 16:38
                                                    Jak to za malo? Ile mialas w poniedzialek? 104 czy jakoś tak? Teraz 204 wiec o 100% uroslo. Czemu to za Malo?
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 16:46
                                                    Wzrost powinien wynosić 300-400 a ja mam 200 czyli o 100 zamalo;\
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 16:51
                                                    Hmm, nie wiem czy ogarniam, ale w ciągu 48h powinien wzrosnąć o min 66% a u Ciebie jest o 100% wiec nie rozumiem czemu tak mówią ze to za Malo. Nie smuć sie. Jakas pomylka chyba zaszla...
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 16:37
                                                    Zilinka, o tym pisałyśmy wcześniej. Zarodki najlepiej czują się w macicy. Ten sam zarodek "świeżo" podany może zapoczątkować ciąże a pozostawiony w laboratorium może się zatrzymać. Bądź dobrej myśli
    • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 19:09
      Hej dziewczyny, cały czas czytam wasze wpisy. Wtrącam się tylko czasami. Chciałabym się jednak podzielić moimi odczuciami. Jutro mam kriotransfer. Przed chwilą zdałam sobie sprawę, że wcale go nie przeżywam jak będzie itd pojadę jutro, zrobią co trzeba i wrócę do domu. Co prawda przyznaję moje odczucia sa raczej przyjemne i pozytywne jednak obawiam się, że w głowie zaległa mi myśl/stwierdzenie "i tak się nie uda a kolejne podejścia będą tego przykładem". Tak poza tym postanowiłam, tak jak pisałam z Wami wcześniej że nie wykupię tej weryfikacji tel. za 180 zł. tylko poczekam tak jak radziłyście.
      Najgorsze, że jestem spokojna, zbyt spokojna jak na siebie...
      A może to kwestia hormonów, które biorę? Co myślicie?

      p.s. Zielinka_87 miło Cię widzieć na forum, podobnie jak Ty mam to cholerstwo jakim jest endometrioza, miałam laporoskopię a MZ ma obniżone parametry. Tylko, że ja do tego mam niskie AMH
      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 19:54
        luerida dobrze ze sie nie denerwujesz. Ja tez sie nei denerowalam przed krio i tez bylam zaskoczona bo to jak nie ja. Moze to te hormonkiwink Trzymamy mocno kciuki jutro. Jesz anansa?wink
        • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 20:10
          Może coś jest w tych hormonach bo ja też się nie stresuje smile
          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 20:24
            ja jak mam wysoki poziom estradiolu to mam "glupawke" cały czas sie usmiecham i smieję
        • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 20:29
          Nie jeśli zjadłaś literówkę i chodzi o ananasa. A powinnam, nic nie wiem
          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 20:34
            tak ananasa. Podobno jedzenie ananasa przed transferem i do 4 dni po transferze pomag w implanacji (2 plasterki dziennie) ale moze to zabobonsmile Ja jadlam i nie pomoglo
            • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 20:37
              Nawet jeśli to zabobon to pewnie jutro i tak pomaszeruję do sklepu i go sobie kupię smile tak na wszelki wielki
          • zielinka_87 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 20:36
            Luerida, wcinaj na lepsze przyklejenie kropka wink Tylko świeży i też nie za dużo. Ja słyszałam,że po 2 plastry.

            A mam pytanie, czy jak apliowałyście leki dopochwowo po transferze to też miałyście wrażenie że macie wydłużoną szyjkę? Nie wiem, to chyba kwestia zakładania tych wszystkich narzędzi, ale jakoś od wczoraj to wyczułam
            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 20:39
              zielinka ja nawet nie wiem gdzie zaczyna sie szyjkawink
            • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 20:40
              Dobrze, że napisałaś "że nie za dużo" bo bym zaraz pochłonęła połowę. A puszkowany nie bardzo?

              Co do wydłużania się szyjki z poprzedniego razu nie pamiętam ale jutro czy pojutrze napiszę Ci co zauważyłam lub nie
            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 20:40
              Tak dobrze ze dodałas ze ma byc swieżywink
      • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 20:42
        To bardzo dobrze, ze jesteś spokojna. Lepiej tak niż jak miałabyś byś kłębuszkiem nerwów. Ja jak jechałam na transfer wpakowałem sie w taaaaaaki korek, ze spóźniłam sie ok 20 min. Nie lubię sie spóźniać i raczej jestem punktualna wiec to tak mnie wytrąciło z równowagi ze jechałam i płakałam ze złości i bezsilności. Generalnie podczas transferu biła ode mnie zła energia, co raczej nie pomaga a wręcz szkodzi.
        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 20:47
          ja przed trnasferem ogladalm na youtubie filmy z malymi miskami bo mnie to mega rozsmieszasmile
          www.youtube.com/watch?v=ElFAEazE3Y8
          ten filmik uwielbiamsmile Od razu banan na twarysmile
          • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 21:11
            ja mam teraz urlop więc w całości oddałam sie swojej pasji - bransoletkom. Może one mnie tak wyciszyły smile

            a filmik super, lubię takie rozśmieszacze
          • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 21:28
            Ja to przy was jestem sto lat za murzynami. Nawet nie wiem gdzie ta szyjka macicy u mnie jest, wiem że gdzieś w środku smile
            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 21:35
              Lenor nie martw sie, ja tez nie wiem gdzie to jest. Nie wiem jak mozna rozpoznac czy jest krotka dluga etcsmile Podobno mozna po tym rozpoznac czy byla owulacja, ale ja tego nie ogarniamsmile
        • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 05.08.15, 20:49
          Też tego nie lubię. jak jeżdżę do kliniki to tam ciężko znaleźć miejsce do zaparkowania, zawsze jeżdżę dużo wcześniej. Czasem kręcę się wokół i pół godziny by gdzieś stanąć.
          No dobra, to jutro kupuję ananasa.
          Dzięki i dobrej nocy Kochane
          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 06.08.15, 08:26
            Dziewczyny 12 sierpnia noc spadających gwiazdsmile oglądajcie i miejcie przygotowane życzeniesmilesmile
            • zielinka_87 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 06.08.15, 08:33
              Heh, ja wtedy robie bete wink
              • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 06.08.15, 11:29
                Chyba każda z nas będzie wypowiadać to samo życzenie smile
                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 06.08.15, 11:44
                  no chyba To samowink Znalazlam ostatnio 4 czterolistne koniczynki (patrze pod nogi jak chodzę i czasem mi sie rzucają w oczy) i zabronilam mezowi wysylac totolotka itp (mimo ze nie wysyla, ale jakby mu do glowy przyszlo) zeby szczescia nie zmarnować na tego typu pierdoływink
                  • ecia27 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 06.08.15, 14:41
                    Witajcie! Jestem po crio, beta w 12dpt wynosi 11,51, lekarz kazał brać dalej leki i powtórzyć bete jutro. Myślicie że coś z tego jeszcze będzie?
                    • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 06.08.15, 14:54
                      jakby nie bylo, to pewnei lekarz kazałby Ci odstawic leki. Jutro będziesz miala pewnosc co sie dzieje. Trzymam kciuki, zbey beta jednak ruszyla z kopyta
                      • zielinka_87 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 06.08.15, 18:25
                        Ecia niech się beta rozkręci!!! trzymam kciuki
                    • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 06.08.15, 21:08
                      Ecia27 trzymam mocno kciuki smile
                      • ewka-marchewka85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 07:26
                        Wtrace się na chwilę do wątku smile
                        Zielinka ja kiedyś obserwowalam szyjke. Efekt takiego wydłużenia miałam tylko raz jak byłam w ciąży po icsi. Więc trzymam kciuki oby to było to
                        Pozdrawiam was wszystkie smile
                        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 08:12
                          Lenor daj znac jak po punkcji, bo to chyba dzis?
                          Lili jak idzie stymulacja, ruszylo sie cos po zmianie dawki?
                          dziewczynki po transferach kiedy testujecie?
                          Flora juz dzis chyba twojego groszka rozmrazajasmile:smile

                          moze zrobimy listę ktora w jakim stadium jest zebysmy nie zapomnialy? Lili kiedyś proponowala i widzialam na innym watku ze to sie sprawdzasmile
                          dziewczyny zaciazone jak znosicie te okropne upały?
                          • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 09:20
                            To dobry pomysł z ta lista bo mi też się już myli, kto gdzie kiedy smile ja to wiadomo jeszcze dluuugo ale dziewczyny teraz działają.
                            • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 10:27
                              Dokładnie. Lista by się przydała. Ja jutro mam wizytę i usg, żeby sprawdzić na jakim etapie jest mój pęcherzyk dominujący. Wczoraj miał 14mm i endo 7,5. O ile nic się nie zmieni to pewnie w niedziele będzie owulacja, w poniedziałek ponownie USG, żeby się upewnić,że pęcherzyk pękł i od tego momentu 2 dni do crio.
                              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 10:34
                                ok, jak cos moge po pracy przygotowac to co pamietam, a potem bedziemy sie dopisywac.
                                A to jeszcze chwila do crio, myslalm ze jutrosmile Mamy chyba zsynchronizowane cykle bo ja tez cos czuje ze kolo niedzieli powinna byc u mnie owulacjawink Ale u mnie jesz\cze nie ten cykl trnasferowy
                                • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 10:41
                                  a i wizytę mam u tego okropnego dr Czerkwińskiego - bedzie to umiarkowana przyjemność. Na szczęście to tylko kontrolne usg i mam nadzieje, że szybko pójdzie
                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 10:57
                                    oj tez go nie moglam trawic. Taki troche meski szowinista. Ale komplementowal mnie ze mlodo wygladam, a to bylo milesmile
                                    • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 10:58
                                      strawić*
                                      • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 11:57
                                        Dziewczyny, ponieważ na zewnątrz jest ukrop to wysyłam na poprawę humorów:
                                        www.youtube.com/watch?vshockyS400BcCVwv
                                        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 13:29
                                          przesłodki cudak!smile
                          • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 10:34
                            Cześć dziewczyny. ...Ja prawdopodobnie oder 21 zaczynam stymulację. ..
                            Teraz biorę tabletki CLIONARA...jedna dziennie...
                            Ktoś z Was brał tez te tabletki przed stymulacja...
                            Pozdrawiam. ..
                            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 13:29
                              nie bralam niestety
                      • ecia27 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 13:53
                        niestety beta spada- 4,17
                        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 14:01
                          sad przykro mi ecia. Nastepnym razme sie uda. Masz mrozaczki? Sciskam i trzymaj sie dzielnie
                          • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 14:04
                            Ecia bardzo mi przykro sad ale to znak że coś się zadziało, zarodeczek się zagniezdzal... Być może był za słaby sad
                          • ecia27 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 14:08
                            to był nasz jeden jedyny mrozaczek! podejście komercyjne, na drugie nie mamy kasy sad
                            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 14:15
                              sadsadkochana to odkladajcie pieniazki na anstepne a w miedzy czasie starajcie naturalnie. Natura czasem dziaal cuda. A w jakim wieku jestescie? Jaki u was powod nieplodnosci?
                              • ecia27 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 14:29
                                10 lat atarań, 8 iui, wszystko było ok, troche armia słabsza ale w mln sztuk, morfologia kiepska, 1 ciąża naturalna w 2012 r- poronienie w 10tc, ja 34lata, mąż 36, teraz niskie amh- 0,9 i podwyższone fhs- 15,5. poza tym okazy zdrowia!
                                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 14:45
                                  A na rządowe się nie łapiecie? Moze zapiszcie sie skoro nie macie pieniedzy na nastpene podejscie?
                                  • ecia27 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 14:59
                                    na polnej się nie załapałam a w innych klinikach jeszcze w ogóle zapisują? no i wszędzie mam bardzo daleko- do Poznania 60km a do innych około200
                                    • malin-ka14 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 15:18
                                      Ecia 27 ja na polnej też się nie zalapalam i jeżdżę do Invicta wrocław bo były miejsca wolne
                                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 14:50
                                  Amh masz >0.5 a fsh tylko troche powyzej 15 wiec ja bym powtorzyla badanie fsh (ono skacze, tarczyca tez moze miec na to wplyw podobno). Mi w ciagu dwoch lat spadko FSH z 7 z kawalkiem na 5.5 wiec moze warto probowac jeszcze do rządowego?
                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 14:59
                                    Wlasnie ecia czemu nie chcecie z rządowego skorzystać??
                                    Jak zaszłaś naturalnie, tylko było poronienie to może teżwarto popróbować naturalnie a potem skupic się na utrzymaniu ciąży, jakieś tabletki+zastrzyki itp.
                                    Czy znasz powod poronienia? Miałaś łyżeczkowanie?
                                    Też tydzien temu poroniłam w 10tc uncertain
                                    • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 15:14
                                      Przykro mi ecia jedyne co jest pocieszające to to że coś się ruszyło sad odpocznij i wymyślij dalszy plan
                                      • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 15:19
                                        Już po punkcji czuję się gorzej niż ostatnio nie wiem czemu dobudzic się nie mogłam płakałam jak dziecko sad mam 8 komórek i w poniedziałek albo w środę transfer
                                        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 15:21
                                          plakanie lenor to podobno normalna reakcja po znieczuleniu ogolnym i zdaza sie czesto. Za pierwsyzm razme jak mnie usypiali tez tak mialam. PewnieCi dlai jakas za duza dawke. Trzymam kciuki za piekne zarodkismile Boli cie tak jak poprzednio cyz lepeij ejst?
                                        • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 15:23
                                          Lenor88 przecież 8 komórek to świetny wynik. Łepek do góry smile
                                          • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 15:31
                                            Lenor 8 to oki, ja miałam tylko 7 z czego i tak 1 mi musieli unicestwić bo w rządowym tylko 6 mogą zapłodnić.
                                            Zastanawia mnie czemu niektóre dziewczyny mają np. po stymulacji np. 30 komorek a niektore 5. Ja mam wysokie amh 10,4 a mimo to komorek malo wychodowałam, chyba że to zależy od dawki leku. Nie wiem. A jesteś w rządowym? Jaką teraz będziesz mieć metodę? Przepraszam jeżeli już pisałaś, ale już mi się troszkę miesza.
                                            Ja po 1 punkcji też się źle czułam, rękę miałam siną bo mi się do żyły wbić nie umieli, cała zakrwawiona jakbym od rzeżnika wyszła, też nie mogłam się dobudzić, i czułam się tragicznie do wieczora. Tyle że nie płakałam. Ale nie kontaktowałam najlepiej uncertain
                                            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 15:36
                                              Nie wiadomo od czeog to zalezy dizubeczku. Pewnie w rzadowym tka stymuluja zbey nie bylo za duzo skoro tylko 6 mozna zapladniac. JAkie dawki lekow mialas?
                                            • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 15:39
                                              Też nie rozumiem jak to z tymi komórkami jest że jedni mają całą brygade a inni kilka sztuk, ostatnim razem też płakałam ale tak dla ulgi że już po. Teraz źle mi było a narazie jest mi gorzej na tym etapie co ostatnio ostatnio poszłam na miasto na kebaba a teraz ledwo do auta doszłam. Najlepsze jest to że polskiego zapomniałam mój mąż nie umie i 40 minut po niemiecku mu nawijalam. Dziubeczek będę miała icsi i podchodzę w rządem niemieć ki m programie. Z komórek jestem nawet zadowolona są o 2 więcej jak ostatnio
                                              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 15:51
                                                oj biedna jestes z tymi punkcjamisad W niemczech nie umieja chyba robic. Mnie po punkcji nic nie bolalo, a mialam bardzo ciezką punkcje bo mi sie jajnik schowal i lekarz sie meczyl zeby wszystkie jajka wyciagnac, Mąż pewnei byl zaskoczonybig_grin Teraz bierzesz 5 dniowe maluchy wiec będziesz miala wiecej czasu na regeneracje. trzymam mocno kciukismile
                                    • ecia27 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 15:52
                                      {Przykro mi bardzo! naturalnie próbujemy cały czas w przerwach między leczeniem i nic. raz zaskoczyło i echo. Powodem poronienia był najprawdopodobniej wadliwy zarodek, no i to że sie nie spodziewałam że jestem w ciąży, czekałam na @, a że cykle miałam długie więc test zrobiłam dopiero w 42dc, a w 45 dostałam krwawienie i wylądowałam w szpitalu, beta wynosiła już 17200 a tydzień później zaczęla spadać, miałam łyżeczkowanie- nie życzę nikomu- ból fizyczny nie do zniesienia , nie mówiąc o psychicznym.
                                      • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 15:58
                                        Rany ile my kobiety musimy przejść żeby mieć dzidziusia mężczyzni nie daliby rady
                                      • ecia27 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 15:59
                                        malin-ka14
                                        na jakim etapie jesteście? sorki,ale nie jestem na bieżąco na razie, skąd jesteś? ile razy tam trzeba jechać? na Polnej byłam 3 razy prywatnie u dr i 3 razy na Polnej- niewiem jak połączyć dojazdy z pracą? kiedy się zapisywałaś?
                                        • ecia27 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 16:09
                                          malin-ka14 czym dojeżdżasz? ode mnie to będzie 220km- 3 godziny jazdy pociągiem
                                        • malin-ka14 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 17:21
                                          ecia 27 ja mam 110 km. Przy pierwszym podejściu 8 komórek pobranych i tylko 1 zarodek został podany ale nie przetrwał a teraz już 2 podejście i jutro transfer. Ogólnie weszłam na ich stronę w necie i tam napisałam więc po tygodniu byłam po wizycie kwalifikacyjnej, która kosztuje 100 zł.
                                  • ecia27 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 11:15
                                    ann_2015
                                    robiłam 3 cykle pod rząd- wyniki, 13, 15,5 i 14 także raczej nie skoczy niżej.
                                    malin-ka14
                                    znasz tam lekarzy? jakieś nazwiska? lekarza można wybrać? na pierwszą wizytę można iść już z wynikami badań żeby ograniczyć ilość wyjazdów? jakie badania robiłaś? ile wizyt miałaś płatnych? w ogóle ile tych wizyt zanim zaczęłaś stymulację i ile razy tam byłaś do transferu? Wiem,że to indywidualna sprawa ale tak mniej więcej. Sorki ze tyle tych pytań ale Polna znam a Invicty w ogóle
                        • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 14:09
                          Ecia27 bardzo mi przykro. 😢 wiem co teraz czujesz bo niedawno to przerabialam. Najgorsza jest ta nadzieja ze się udało a przy kolejnej kontroli widać spadek. U mnie przy 3 kontroli beta spadła 😡 ale głową do góry co nas nie zabije to wzmocni. Walcz nie poddawaj się !!!
                          • zielinka_87 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 17:22
                            Ecia nie poddawaj się. Ann ma rację. Badaj fsh co cykl w 2 dc i czekaj aż wynik będzie poniżej 15. Wtedy na wizytę kwalifikacyjną do rządówki. Próbuj, a nóż fsh akurat ładne wyjdzie po tych zawirowaniach.

                            Lenor, niech się teraz ładnie zapładniają i dzielą na silne blastki.
                            • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 17:47
                              Hej dziewczyny, ja wczoraj miałam krio. Nadal dziś jestem "bezuczuciowa" żadnych myśli na tak i nie. Wizyta i testy za dwa tyg. ale betę zrobię wcześniej dla własnej wiadomości. Postanowiłam iść na podyplomówkę jeśli się nie uda a papiery trzeba zlożyć do 15.

                              Ecia ja na Twoim miejscu kombinowałabym z rządowym. Z tego co sie orientuje był chwilowy zastój ale powoli działają. Tylko ze ja jezdze do stolicy do Invicty
                              • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 18:13
                                Luerida, moze to dobry znak ta "obojętność". Z jednej strony każą nam myślec pozytywnie a z drugiej za bardzo sie nie nakręcać wiec Twój stan jest w sam raz smile) Fajny pomysl z tymi studiami. Życie od wizyty co wizyty to trochę taka wegetacja a życie ma sie tylko jedno smile)
                              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 18:14
                                Luerida trzymam kciuki. Na jaka podyplomowke Ci sie nie uda pojsc z powodu ciąży??smile
                                przypomnij mi mialas blastke podana tak? To twoje pierwsze podejście?
                                • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 18:31
                                  Na matematykę smile Tak jak naisalaś Flora - żyłam tylko wizytami, praca pracą ale pilnowałam tylko terminów i to mnie męczyło wiec sobie wymyśliłam.

                                  Pierwsze ET mimo podobno dobrego zarodka nie udało sie. Wyhodowałam 20 pęcherzyków z czego było 6 komórek. Akurat tyle ile można w rządowym. Tylko dwa zarodki pozostały z nami więc wczoraj dostałam tego drugiego.

                                  Jak zachowujecie się po transferze, bardzo sie oszczędzacie. Robicie coś specjalnego lub nie?
                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 19:06
                                    O losie! Matematyka? Zazdroszczę i podziwiam smile Ja jestem humanistka i matma zawsze była moim koszmarem. Na szczęście w pracy liczy za mnie exel. A w kwestii "po" transferze to ja nie znam żadnych zasad oprócz oszczędnego tryby życia
                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 19:13
                                    O matematykabig_grin chcialam to studiować, ale w końcu wybralam informatykę, ale matematyka byla moja pasjąsmile ja zachowywalam sie normalnie. Duzo spacerowalam zgodnie z poleceniami dziewczyn którym sie udalo. Staralam sie nie denerwować, a jak juz sie zdenerwowalam to gleboko iddychalam. Duzo spalam za to. Tyle ze mi pierwszy et yez sie nie udal wiec nie wiem czy to dobre rady
                                    • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 19:26
                                      Ja informatykę mam za sobą, dlatego wybrałam matmę. Też miałam ochotę na spacer ale za duszno i gorąco. Jedyne co dziś zrobiłam to lekkie zakupy i obiad. Relanium tak na mnie działa, że tylko bym spała ale na to też za gorąco smile
                                      Flora i Ann jesteście z Warszawy i jeździcie do Novum? Jaka jest Waszym zdaniem ta klinika?
                                      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 19:42
                                        Tak, z Wawy i z novum. Novum na zalety i wady. Zalety to bardzo dobrzy biolodzy, dobrzy specjaliści od stymulacji ( u mnie na 20 kmorek 18 bylo dojrzalych, a z 12zapladnianych ( nie wszystkie zapladnialismy) bylo 11 zarodków.
                                        wady to takie ze pierwsze podejście jest takie ze za bardzo sie nad tobą niepochylaja. Florze Np zrobili zwykle ivf zamiast icsi, ja chcialam imsi ale mi od radzili na zasadzie ze jak sie nie uda to wtedy sie zrobi. Ciągle trzeba robić posiewy. Badania infekcyjne co pól roku ( na aids i wenery juz 3 razy musialam sie badać, bo ciągle ważność traca te badania) i czesto jest tak ze zapisują cię do różnych lekarzy, szczególnie przy monitoringu. Dobre jest to ze są darmowe dyżury telefoniczne lekarzy, przepisują tańsze leki, staraja sie nie dokladac kosztow dodatkowych ( przynajmniej moja p. Doktor) moja pani zawsze odpowiada na pytania bardzo dokładnie, duzo czasu poświęca pacjentom i dlatego zawsze są u niej obsowy. Generalnie maja jedne z lepszych statystyk wiec dla mnie to największy wyznacznik
                                        • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 20:21
                                          Tak, ja jestem z Wawy i to moja pierwsz klinika. Rownież patrzyłam na statystyki i odległość od pracy smile Podczas stymulacji nawet nikomu nie mówiłam ze wychodzen z biura bo wszystko razem z dojazdem zajmowało 25 min. Opinie po pierwszej procedurze mam podobne do Ann. Trochę jest to już fabryka bo maja masę pacjentów i troche trzeba sie tam upominać i dopytywać o dodatkowe opcje
                                          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 21:09
                                            Flora pracujesz w mordorze ze masz tak blisko?big_grin
                                            • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 22:26
                                              Macie racje forum nam się udało, fajnie Czasem pogadać zupełnie o czym innym chciałbym żebym nam wszystkim się udało i spełniły się marzenia a potem założymy forum zakręconych mamusiek smile
                                              • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 22:34
                                                Lenor, dokładnie. Ja tez bym baaaardzo tego chciała. No i na bank będzie forum zakreconych mam smile a moze nawet zlot ciężarnych smile)
                                            • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 22:31
                                              Blisko Mordoru. Mam biuro na ul. Poleczki wiec do Novum jadę 4 min smile) A TY gdzie pracujesz? Daleko masz na kliniki?
                                              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 22:38
                                                ja pracuje kawałek od kliniki (od mordoru w strone włcoh), ale obwodnicą jade ok 20 minut z pracy wiec tez nigdy nie mialam problemu jak musiałam wyrwać się z pracy. Ja wierze ze nam sie uda. Zlot ciezarnych to by bylo cosbig_grin
                                                • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 22:57
                                                  A ja właśnie ze wzgledu na to że novum jest dla mnie na koncu świata zdecydowalam sie na invimed. Pracowalam wtedy przy metrze politechnika wiec tez miałam chwile.
                                      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 19:44
                                        A matematykę robisz bo Ci sie przyda w pracy, czy z pasji? Ile masz lat?smile
                                        • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 19:58
                                          30 weszła mi na kark. O studiach pomyślałam bo by mi sie przydały. Już jakiś czas chodziły mi po głowie ale odkładałam z myslą, że może ciąża... i tak trwam ponad 3 lata.

                                          Ja jestem w Invicie. Teoretycznie słyszałam pochlebne opinie jednak tak jak pisałaś "nie pochylają się za bardzo" nade mną. O wszystko muszę sama dopytać. Mam endometriozę i musiałam przypominać o Metypredzie za każdym razem. Nie podoba mi się to. Choć z drugiej strony do kliniki zawitałam w styczniu a w obecnej chwili jestem zdiagnozowana (mam nadzieję, że ok), po laparoskopii i i dwóch transferach to wydaje mi się całkiem nieźle. Zobaczymy jak dalej to wszystko się potoczy.
                                          • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 20:28
                                            Ann ty tez umysł ścisły? smile Stawiałam raczej, ze raczej jakiś humanistyczny zawód smile) Pierwszy raz w życiu "jestem na forum" i jestemod dla mnie fenomen bo z jednej strony pisze sie o bardzo intymnych kwestiach, otrzymuje sie mega wsparcie ale tak naprawdę obcych sobie osób smile) Ann moze kiedyś sie minęliśmy w Novum, albo z Luerida gdzieś na ulicach Wawy. Śmiesznie smile))
                                            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 21:06
                                              Scisly umysl, ale romantyczna duszawink za dużo błędów ortograficznych robie jak na humanistewink ja tez pierwszy raz na forum, ale bardzo sie zzylam i przezywam kazda histerie tutaj. Mocno trzymam kciuki przy każdej mierzonej becie, ciesze sie z sukcesow i smucę z niepowodzeniami. I strasznie sie ciesze ze czuje od was takie wsparcie.

                                              luceida to jesteśmy rowiesnicami, bo mi tez stuknela 30 tka w tym roku. Konczylas ktoras z warszawskich uczelni?
                                              Flora moglysmy sie nawet minąć w novum bo ja tam częstym gosciem jestemsmile
                                              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 22:49
                                                Lista (dajcie znac kogo dopisać, albo jesli cos pomylilamsmile)
                                                Lili80: roczna córeczka, teraz w trakcie stymulacji, transfer polowa sierpniasmile
                                                Flora01: pierwsze podejscie, crio w przyszłym tygodniusmile
                                                luerida4: pierwsze podejscie wczoraj crio, czekamy na piekna betęsmile
                                                lennor88: drugie podejscie, dzis punkcja, czekamy na piekne blastusiesmile
                                                zielinka_87: pierwsze podejscie, czekamy an piękną betesmile
                                                malin-ka14: drugie podejscie jutro transfersmile
                                                neneke5: piersze podejscie, pierwszy transfer i jest sukcessmile czeka na usg
                                                dziubeczek86: drugie podejscie październik/listopad
                                                misiunciuncia90 : 9 tc?
                                                ewcia.konie: drugi transfer i sukcessmile
                                                6asik36: druge podejscie w trakcie stymulacji
                                                mummy2be: pierwsze podejscie, transfer w polowie sierpniasmile
                                                kati.85 : crio wrzesien/pazdziernik
                                                ann_2015: crio wrzesien
                                                • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 22:55
                                                  W listopadzie 2013 tutaj na forum poznalo sie kilkanascie staraczek i do dzisiaj sie kontaktujemy, obchodzimy pierwsze urodziny naszych dzieci (wirtualnie i osobiscie jak jest blisko). Najstarsze nasze forumowe dziecko ma 15 mcy a na najmłodsze właśnie czekamy☺ także nigdy nie wiadomo co z tego watku powstanie☺
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 23:20
                                                    Anna super lista. Dziękujemy.
                                                    Lili, ja trzymam kciuki zeby z nami tez tak było smile) Zeby tak samo sie wspierać w trakcie ciaży i w wychowywaniu dzieci jak przy tej walce o upragniona ciąże
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 07:52
                                                    Właśnie dzwonili do mnie z kliniki tylko dwa embrony się zaplodnily i chyba są kiepskie bo kazali mi w poniedziałek przyjechać na transfer czyli nie mam blastocysty sad teraz to już wiem że znowu będzie porażka i nie mam mrozaczków
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 08:00
                                                    Lenor, nie wolo ci tak myślec. Sa dwa zarodki. Każdy z nich moze zapoczątkować ciąże. W Novum zdecydowanie cześciej podaje sie zarodki 3 dniowe, nie czekając do 5 dnia. Nawet w przypadku Ann, która miałam kilkanaście zarodków nie czekali do 5 dnia. Dzien podanie o niczym nie przesadza. Bądź dobrej myśli
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 08:07
                                                    Ale z założenia miałam mieć blastocysty żeby były większe szanse teraz to nawet nie chce mi się na transfer jechać nie rozumiem czemu tak licho z zapłodnieniem nawet nie powiedział że dobrze jest a ostatnio mówił że super
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 08:22
                                                    A miało być super kwestia tylko połączenia. Niby zdrowa jestem i powinno się udać a teraz się boje czy w ogóle się uda
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 08:29
                                                    Uuda sie!! Tak jk napisalam ilosc i jakość zarodków zależy tez od labu, i gdyby nie daj boże sie nie udali ( ale goraco wierze ze sie udasmilesmile) znajdźcie sobie lepsza klinikę nawet jeśli trzeba bylo by dojeżdżać gdzie wam zrobia imsi. Ale pamietaj ze teraz trzeba wierzyć w groszki swoje i nie zadreczaj siesad
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 08:25
                                                    Lennor, w novum mówią ze kazdy zarodek moze zapoczątkować zdrowa ciaze. Czytalam wpis dziewczyny ktora nie reagowala na stymulacje, w trakcie stymulacji miala jeden pęcherzyk z którego otrzymali jak to opisal lekarz jedna kiepska komórkę z której powstal jeden opóźniony zarodek a z którego jest jedno piękne zdrowe dziecko. Myślę ze nie czekaja do 5doby bo po prostu jest ich malutko a nikt nie potrafi pcdnic czy z pieknego zatodka będzie blasyka czy nie, wiec wola nie rezygnować. U mnie pani mowila ze mroza w 3dobie standardowo bo nie wiedza czy dojrzale blasyocyty po odmrozeniu dobrze znoszą środowisko laboratoryjne w oczekiwaniu na ciaze. A statystycznie kliniki które podaja blatki nie maja wiecej ciąż ogolem. Wiesz ze ilosc zalodnionych komorek w dużym stopniu zależy od laboratorium? Ja tam wierze w twoje maluchy i bardzo mocno trzymam kciuki
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 08:30
                                                    Najgorsze jest to że nie mam komfortu psychicznego że mam mrozaczki i że znowu punkcja mnie czeka no i boję się że za trzecim razem się też nie uda
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 08:37
                                                    Po pierwsze dzien po punkcji nie są jeszcze wogole w stanie ocenić zarodka czy ladny czy brzydki bo teraz widać tylko ze sie zaplodnila komorka, jeszcze nie ma żadnych podzialow, wiec moga z nich wyrosnąć piękne zarodki klasy a dające ciaze. Lennor nie liczy sie ilosc tylko by sie znalazl ten jedyny. Malo to historii slyszalam ze byl tylko jeden zarodek i ciaza. Wierz mi komfort psychiczny będziemy mualy dopiero jak urodzimy, do tego czasu trzeba sie w cierpliwość uzbroić. I wierzyć ze sie udasmile
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 08:46
                                                    Nawet nie zdawałam sobie sprawy jak to psychicznie wykańcza, dzięki za wsparcie dziewczyny
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 20:19
                                                    Lenor88 podczas jednej z wizyt jak chodziłam na monitorowanie spotkałam Panią z bliźniakami mającymi 4 lata oczywiście zaczęłam z nią rozmawiać i opowiadała ze tez miała 2 kiepskie zarodki oczywiście oba podane i wyrosła z nich wspaniała parka dwujajowa. Także dużo wiary. Musi być dobrze nie może być inaczej
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 20:25
                                                    Kati uwielbiam takie historie. Dawajcie wiecej takich na forum. Ku pokrzepieniu sercsmile ja czytalam na bocianie o dziewczynach ktore mialy slabe zarodki a z tych slabych zartodkow zdrtowe dziecviaczki! Tak wiec wierzymy w nawet najslabszxy okruszeksmile
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 20:25
                                                    Wiecie co w takie dni jak ten jak mi źle jest lubię się kochać z moim mężem po dobrym seksie zawsze lepiej się czuje i jakaś szczesliwsza jestem smile jak to jest w ogóle z tymi sprawami?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 20:41
                                                    Endorfinki kochanasmilesmile ale tak po punkcji dalas rade? Ja jestem tydzień po histeroskopii i dopiero wczoraj i dzis sie odwazylam na przytulanki a i tak trochę bolalo
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 20:43
                                                    Lenor88 lepiej powstrzymać się od seksu, żeby uniknąć dodatkowych skurczy. Ja przy pierwszej próbie nie wytrzymałam bo naczytalam się, że sperma pomaga w zagniezdzeniu i teraz myślę że może i przez ten seks spadła mi ta beta bo moja kruszynka się odczepila. Lekarz po transferze kazał mi normalnie funkcjonować tylko żeby nie dźwigać , ale po następnym transferze będę leżała jak kłoda i czekała na wysoką betę hihi
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 20:57
                                                    Kati, sperma to pomaga ale na rozwarcie szyjki☺
                                                    Jak bedziesz w 39 albo 40tc to lekarze zalecaja duuuzo seksu😝
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 21:09
                                                    Lili.80 na jednym z forum gdzie czytałam tego mnóstwo jak wspomóc zagniezdzeniu to dziewczyny pisały właśnie o spermie. A tak naprawdę to zależy tylko i wyłącznie od organizmu
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 21:10
                                                    Lili a to sie da z takim brzuszkiem? Hihi nie mogę sie doczekac aż będziemy wtedy pozycje kombinowacsmilesmile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 21:04
                                                    Kati Lenor jest przed transferem jeszcze. Przed moim zdaniem przytulanko jest wskazane bo jeszcze dodatkowo ukrwi macice i humor poprawi. Po transferze pani doktor mowila ze 5 dni trzeba sie wstrzymać. Ja po transferze sie wstrzymalam ale chcialo mi sie jak nigdy ( zakazany owoc smakuje najlepiejsmile)
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 21:07
                                                    Ann_2015 zorientowałam się jak juz nacisnelam wyślij smile Wiec w tym przypadku seksik wskazany smile
                                                  • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 20:39
                                                    Ja znalazłam gdzieś na forum opowiadanie dziewczyny, której lekarz powiedział że ma marne szanse bo wiadomo - kiepskie zarodki. Pani ta wtedy prowadziła bloga. "Nazwę go Bożydar lub Bożena" pamiętam, że tak wypisywała... no i Bożenka została smile

                                                    Czytałam też gdzie indziej, że lekarze po wielu nieudanych IVF, IUI itd. nie dawali już żadnych szans pewnemu małżeństwu. Kobieta więc się poddała. Miała długie nieregularne cykle. Byłą po jakichś operacjach, miała endometriozę. Opowiadała, że kupili sobie domek i zajęła się wszystkim co z nim związane. Któregoś razu znów bardzo źle się poczuła, coś tam zaczęło się z nią dziać. Na myśl jej przyszło, że znów będzie musiała biegac po lekarzach a tu się okazało, że jest w ciąży smile

                                                    Głowa do góry, cuda się zdarzają. Wiem jak ciężko sobie to wmówić, sama jestem przykładem ale na każdą z nas przyjdzie czas smile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 21:08
                                                    Tak jest. Ja dzis czytalam o parce której nie udali sie pierwsze podejście iv, babka przed drugim zaczela chodzic na akupunkture i zaszla po pierwszym miesiącu naturalnie. Ogólnie na forum sie duzo naturalsikow zadrzylo smilesmile
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 08:52
                                                    Lenor nie wolno uprawiać ci czarnowidztwa... Wiesz musi byc w koncu dobrze nie mozna od zycia ciagle dostawac po tylku. Moze Te twoje dwa szczescia beda pieknymi dzieciaczkami ktoere juz w maju beda na swiecie
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 09:20
                                                    Lenor wiem, że mrozaczki daja ten komfort, ale skoro ich nie ma to nic nie zrobisz😕 musisz wierzyć w te co sa, że zostana z Wami.
                                                    A do kolejnej punkcji i tak podejdziesz po rodzenstwo dla twoich dzieci😙
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 09:37
                                                    I co ja bym bez was zrobiła smile Mam nadzieję że będzie dobrze dzięki wam
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 09:44
                                                    Dokladniesmile
                                                    A Ty lili masz zamiar poprzestac na dwójeczce, czy ttrojecce dzieci jak sie uda?smile
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 10:08
                                                    Ann marzy mi sie 3 ale ja juz stara dupa jestem☺
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 10:17
                                                    no bez przesady, ze starasmile 35 to nie starosc, znal 37latki ktore sa zdrowsze, lepiej wygladaja i maja wiecej energii niz nie jedena 20-tkasmile
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 10:23
                                                    Wiem ale mam poglady, że dzieci max do 40☺
                                                    Także za duzo czasu nie mam na gromadke😝
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 10:26
                                                    no ja tez bym chciala przed 40-tka skonczyc prokreacjesmile Mam nadzieje ze sie udasmile
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 10:28
                                                    Lili w Niemczech w tym roku 65 letnia babcia bo nie nazwę jej kobieta tongue_out urodziła czworaczki dzięki in vitro ta jest starą dupa, w sumie ma 13 dzieci z in vitro od dawcy bo nie wyszła nigdy za mąż i gdzie tu sprawiedliwość? Ja chcę tylko jedno a ta ma 13
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 10:42
                                                    lenor beziesz miala i to nie jednosmile
                                                    Btw ja tez zawsze chcialam 3-jke a teraz jak będę miaal jedno to będę skakac pod niebiosa ze szczesciasmile
                                                    W polsce tez jakas 60-cio latka urodzila blizniaki. W sumie myslalm ze u nas robia iv do 50-tki.
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 10:54
                                                    Moim zdaniem 60 lat to przesada te dzieci trzeba wychować jeszcze a nie wcześnie osierocic, widać kasa się liczy, mi się zawsze 4 marzyła sad
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 11:04
                                                    Moim zdaniem tez to przesada, tzn ja bym sie na to nie zdecydowala, ale uwazam ze kazdy powinien podejmowac decyzje wedlug swojego sumienia. Mlodzi rodzice czasem nie musza byc lepsi, szczególnie Ci uzaleznieni od narkotyków czy alkoholu. W każdym razie mam nadzieje ze te 60tki będą dobrymi mamamismile
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 11:41
                                                    Przesada z tą babką 60 letnią, dobrze babka na tvn dziś powiedziała że to patologia jakaś... surprised
                                                    40 lat to jeszcze rozumiem, to taki mega ostatni dzwonek.
                                                    Ja np mam 29 lat, mój M 36. On się np. martwi że nie będzie pewnie dziadkiem nigdy. Ale ja mu mówię, żeby się tym nie przejmował, grunt żeby został ojcem...
                                                    Ale 60 lat macierzyństwo to dziecko w wieku niepełnoletnim pewnie będzie już sierotą :o sad
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 11:15
                                                    Czytałam że ta w niemczech urodziła bo jej 10letni syn zażyczyl sobie rodzenstwa.
                                                    Uwazam, że do 40tki powinno sie miec dzieci zeby je wychowac i zapewnic wsparcie w dorosle życie.
                                                    Na watku "in vitro po 40" byla kobieta ktora po 45rz zaszla bo wczesniej nie czula instynktu i chciala sie ustawic w zyciu. Oczywiscie z kd.
                                                    Nie rozumiem takiego podejscia. Sa sytuacje, ze dziewczyny walcza o dziecko po 10 lat i rodza po 40 bo akurat tak im sie udalo. Ale świadomie skazywac dziecko na starych rodzicow ile by tej kasy nie mieli to egoizm.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 11:45
                                                    Ja bym nie byla aż tak surowasmile oczywiscie nie rozumiem podejscia tych 60 clo latek a nawet 50 cio latek które robia iv, ale w przypadku 40 latek to moga byc różne sytuacje. Mozna dopiero w tym wieku poznać odpowiedniego mężczyznę na rodzine i to nie ich wina ze im sie tak życie urodzili. Podobnie mozna sie starac 15 lat i uda sie dopiero po czterdziestce tak jak napisalas. A jeśli ktoś na prawde wcześniej nie czul instynktu i poczul go dopiero po 40 to uwazam ze powinien zdecydowac sie na dziecko jeśli jest taka mozliwosc. Nie ma co cale dalsze życie placic za bledu mlodosci. Co do starych rodzicow to jeśli będę miala dziecko i cos by sie mi i mężowi stali to wolalabym by moi rodzice wychowywali dziecko mimo ze maja po 55lat niż ktoś mlody. Są duzo bardziej wyluzowani, aktywni niż niejeden mlody czlowiek. Maja liberalne poglady, maja pasje i uwazam ze jakby teraz mieli wychowywać Male dziecko to daliby rade. Wiec nie ma co generalizować. Niektorzy twierdza ze iv to ogólnie egoizm, dlatego ja sie wole wstrzymywać od osądów, mimo ze tez tego nie rozumiem bo ja instynkt mialam od zawsze a starania zaczelam w wieku 27lat jak tylko namowilam narzeczonegosmile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 11:49
                                                    Mam kilka znajomych które maja ponad 35 i chcą dziecko a nie maja z kim. Niewiadomo jak im sie życie ulozy i byc moze dziecko po 40 będzie musialo byc.
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 11:56
                                                    Ann_2015 masz rację ja chciałam dużo wcześniej dziecko ale nie było odpowiedniego mężczyzny, dobrze że go wcześniej poznałam a nie np po 40 ale tu chodzi o to ze kobieta już miała 9 dzieci, więc zaznała macierzyństwa, kurcze Wykończe się nie zrozumiałam dokładnie o której mam być w poniedziałek bo się zestresowałam bo dzwonili o 7 rano a mieli o 8 teraz sąsiadka dzwoniła ale tylko sekretarka odbiera, po prostu nienawidzę Niemców dlatego bardzo chciałam najpierw w ciąży być a potem wyjechać mam ogromny żal do mojego męża
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 13:01
                                                    Ja bylam dosc poznym dzieckiem bo moi rodzice mieli po 35 lat. Tate stracilam w wieku 27 lat a moja mama zachorowala jak mialam 29 na nieuleczalna chorobe. Na chwile obecna wymaga opieki dziennej a choroba jest postepujaca i nie wiadomo kiedy bedzie wymagala opieki 24h.
                                                    Jakby mnie urodzila 10 lat pozniej to w wieku 19 lat musialabym sie martwic nie studiami ale zapewnieniem mamie odpowiedniej kosztownej opieki.
                                                    Także może jestem surowa i zbyt szybko osadzam ale ja nigdy świadomie nie narazilabym swojego dziecka na cos takiego.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 13:48
                                                    Rozumiem Cię i masz do tego prawo. Nie mam zamiaru Cię przekonywać do zmiany zdania bo szanuje je ale chce pokazać mój punkt widzeniasmile Ja tez chcialabym miec dziecko jak najwczesniej i od zawsze chce miec dziecko, dlatego tez nie rozumiem podejscia by czekac niewiadomo ile. Urodzenie dziecka w mlodym wieku tez nic gwarantuje. W każdym wieku mozna niestety zachorować. Rozumiem ze starsi maja na to większe szanse, i mowisz o swiadomym narrazaniu dziecka ale na tej zasadzie kobiety których mamy umarly na raka piersi nie powinny mieć dzieci bo maja duza szanse na chorobe? Podobnie z innymi chorobami dziedzicznymi? Podobnie z palaczami? Nie powinni mieć dzieci bo swiadomie narażają sie na choroby? albo z duza nadwaga? Raczej nikt tak nie powie chociaz tez jest tu duze prawdopodobienstwo ze zachoruja wczesniej. a to ze sie zdrowo zyje, uprawia sport jest sie mlodym tez nie daje gwarancji. narzeczony mojej kolezanki w wieku 31 lat zachorowal na raka, a ddobrze sie prowadzil. Aa i pisze tu o czterdziestopatolatkach a nie o 60 latkach bo tu sie z wami zgadzam ze to lekka przesada.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 13:56
                                                    I rozumiem skąd u Ciebie lili takie radykalne poglady. Przykro mi ze u Ciebie sie tak ulozylosad
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 14:20
                                                    Idac twoim tokiem rozumowania nie powinni tez miec dzieci osoby majace setki tys kredytu mieszkaniowego bo co jak straca prace i wyladuja pod mostem☺
                                                    Nie bylo tematu ☺
                                                    Milego, upalnego (przynajmniej w wawie) weekendu☺
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 14:47
                                                    Oj, nie zrozumialkas mnie wogole, albo ja ciebiesad ja zadalam pytania retoryczne na twoje twierdzenie ze osoby po 40 ktorzy probuja iv sa troche egoistami. NIE uwazam ze ludzie z nadwaga, palacy, czy z obciazeniem chorobowym nie powinni miec dzieci tak jak NIE uwazam ze ludzie po 40 nie powinni miec dzieci. Chcialam tylko zauwazyc ze rodzave po 40 nie musza miec wiekszych szasns na wczesne osierocenie dzieci. Rzeczywiscie lepiej zeby nie bylo tematusmile milego weekendusmile
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 14:56
                                                    Hehehe temat się trochę w inną stronę rozwinął bo teoretycznie mój mąż genetycznie przekaże że nasz syn też nie będzie miał dzieci, temat się zaczął od 65 latki a to trochę 20 lat więcej niż 40 latki i zupełnie inna kwestia smile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 15:26
                                                    no temat niepotrzebnie sie rozwinąłsmile
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 20:12
                                                    Lenor88 proszę szybciutko odgonić od siebie te złe myśli. Tym razem napewno się uda. Wszystkie jesteśmy tu z Tobą i mocno trzymamy kciuki.
                                                • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.08.15, 14:50
                                                  Ann 2015...super ta Liste zrobilas...
                                                  Dzięki Wielkie...Buziaki. ..
                                        • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 20:02
                                          Dziewczyny ledwo na kilka godz zostawiłam Tel a tu widzę 30 wiadomościwink bardzo mi przykro Ewka spróbuj rządowego programu choc jak dostałam list z polnej dzwonilam do Wrocławia i nie bylo zbyt optymistycznych terminów. Poza tym w rzadowce jest haczyk... Można sie przenieść z kliniki do kliniki tylko raz.
                                          A co do obojetnosci po zabiegu to chyba jest ona wskazana - dzis beta 400 a w przyszly pt usgsmile a teraz odpoczynek na wsismile wiecie jak teraz pieknie ptaki śpiewają? Polecam b. Relaksuje
                                          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.08.15, 21:07
                                            Neneke gratulujesmile
                                            • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 13:56
                                              Ehh, pół dnia nie włączam komputera a tu tyle mnie omija.

                                              Lenor tak jak pisały Ci inne dziewczyny, co z tego że tylko dwa. Wszystkie doskonale wiemy że wystarczy jeden. Czasem nawet słabostki wybijają się przed szeregi i osiągają sukcesy. U Ciebie będzie podobnie zobaczysz!

                                              U mnie nadal martwa cisza, żadnych myśli smile nawet mi się to podoba bo się nie stresuje.

                                              Flora dlatego wczoraj pytałam skąd jesteście bo świat jest tak mały, że zdarzają się różne przypadki. Ze mną to może marne szanse, ale z Ann pewnie nie raz się minęłyście nie wiedząc, że piszecie.

                                              Tak poza tym cieszę się, że dołączyłam do tego forum. Miło jest porozmawiać z kimś, kto rozumie jaki ma się problem. U mnie nie mam nikogo takiego. Temat in vitro jest zamiatany pod dywan. A od Was mam wsparcie, również martwię się i o was. Chciałabym by nam wszystkim się udało. W sumie co ja piszę - UDA SIĘ smile
                                              • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 14:59
                                                oczywiscie ze sie uda. Potrzebujemy tylko uzroic sie w cierpliwość. A na forum fajnie ze można pogadać o IVF, lekach i smutkach ale tez zawsze można te polecić jakiś film, książkę, przepis itp Tak, zeby nie zwariować o tego in vitro choć ja i tak ostrym myśle jakieś 70% czasu smile
                                                • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 15:03
                                                  Powinni jakąś tabletkę wymyślić żeby o tym tyle nie myśleć zwłaszcza po transferze
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 15:08
                                                    Dokładnie smile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 15:22
                                                    mysle ze sa takie tabletki, ale po transferze raczej niewskazane.
                                                    Szkoda ze u nas nie daj relaniumsmile Ja tez jestem pewna ze nam sie uda!
                                                  • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 15:29
                                                    Nie przepisują Wam relanium? Ja mam brać 4 dni po transferze. Po pierwszym razie było mi wszystko jedno czy mnie ktoś obrazi czy powie komplement. Śmiałam się do męża, że jakby mi przyłożył to nawet bym nie zareagowała. Ale myślałam i myślałam czy się uda. Teraz czuję się inaczej. Niby też jestem otumaniona, jakieś myśli się pojawiają ale tak jak Wam wcześniej pisałam żadne natarczywe na tak lub nie.

                                                    Najlepiej jakby byl taki mały przycisk "Wyłącz/włącz myślenie" tongue_out
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 17:38
                                                    U mnie tylko progesteron każą brać, ostatnio to wszystko mnie wykańcza i żal mi mojego męża aż dziw że jeszcze wytrzymuje ze mną, on już nie chcę w ogóle o tym wszystkim słyszeć a ja mam potrzebę ciągle gadania o tym a nie mam z kim sad takie relanium by mi się przydało
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 18:05
                                                    Gadaj z nami Lenor! No niestety w n. Nie dają relaniumsad
                                                  • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 18:08
                                                    Masz nas! Pisz wszystko co Ci przyjdzie do głowy. Zawsze odpiszemy smile
                                                  • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 20:41
                                                    A czy któraś z was ma może endometriozę w mięśniu macicy lub słyszała o ciążach z tą przypadłością?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 20:43
                                                    Ja wogole nie mam endometriozy. Nie wiedzialam ze ogniska tez w mięśniu macicy bywają. Myslalam ze tylko poza jaka macicy
                                                  • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 20:46
                                                    Niestety jestem tą "farciarą". O wiele ciężej może być z zagnieżdżeniem się maleństwa. Mam nadzieję, że ten jednak znajdzie sobie wygodne miejsce tongue_out
                                                  • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 20:58
                                                    Ale gdybym nie miała szans to chyba lekarze by mnie nie zakwalifikowali do IVF, prawda? Chyba zaczynam za dużo myśleć
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 21:16
                                                    Lueruda dziewczyny z mega zrostami na macicy zachodzą i rodzą dzieci ( czytalam o przypadkach gdzie lekarze przy cesarkach nie wierzyli ze tam dzidzia wyrosla) wiec na pewno u Ciebie znajdzie sobie dobre miejsce twój kropek. Tez tak myślę ze gdyby nie bylo szans to by cię niezakwalifikowali. Zresztą lekrz pewnie polozyl okryszka w miejscu gdzie ma szanse
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 20:44
                                                    Chciałbym się kochać ale boję się, a jak tj po transferze? Też uwielbiam takie historie naprawdę nawet beznadziejnym przypadkom dają wiarę i siłę więcej więcej
                                                  • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 20:54
                                                    Hej kochane kiss Jak mam chwilke to wchodze zajrzeć co u was i wszytskim bardzo kibicuje i trzymam za was kcikasy smile My z mężem mamy teraz ostry sezon w pracy i nie mam kiedy sie wlazyc do rozmowy.
                                                    Podrzuce jednak linka do innego tematu na forum kobietek ktorym sie udalo... Tam sa opisane takie historie ze az ciezko uwierzyc ze sie udalo a jednak to prawdasmile) Może to wcale nie zlezy czy zarodek jest w 3 czy 5 dobie i jakiej jest klasy? Moze to musi byc wlasnie ten jedyny wybrany tan na gorze dla nas kiss
                                                  • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 20:54
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,191,61606855,158349030,Re_komu_sie_udalo_wpisujcie_sie_.html?v=2#p158349030
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 21:18
                                                    Lenor jak kochac to teraz, po transferze lepiej odczekać. Jak sie boisz ze będzie bolalo to inne zabawy sąwink
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 21:22
                                                    Jakby lekarze nie wierzyli że się uda to by powiedzieli ze nie ma szans, tak jak dziewczyny mówią nie takie cuda się zdarzały smile
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 21:25
                                                    Wg mojej klinice dostałam tylko ulotki i na temat Seksu pisze że jest nawet wskazany ale przeciwskazaniem jest dyskomfort z powodu tabletek dopochwowych jak parze to nie przeszkadza to nawet zalecają. Już sama nie wiem zawsze się chce wtedy kiedy nie można smile
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 21:48
                                                    To kiedy zalecają ten sex?? smile) w trakcie stymulacji czy po transferze? W razie czego powiem mężowi ze to sa zalecenia lekarskie ??
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 21:53
                                                    Po transferze smile mojemu te ulotki tłumaczyłam a i tak się bał a mi się chciało jak jasny diabli
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 21:58
                                                    Zawsze tak jest jak czegoś nie wolo smile)
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 22:01
                                                    Mi tez sie chcialo po strasznie ale sie wstrzymywalismy bo nam mowiono ze 5 dni po nie mozna.
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 22:04
                                                    A potem można bez problemu?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 22:07
                                                    Podobno tak AS le i tak sie do testu wstrzymywalismy
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.08.15, 22:26
                                                    To chyba lepiej przed transferem. Bo z jednej strony orgazm powoduje ukrwienie narządow ale z drugiej strony to tez jest jakiś rodzaj skurczy, które pi transferze sa niewskazane. Tak mi sie wydaje
                                                  • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.08.15, 10:40
                                                    U mnie lekarz kazał tydzień przed i tydzień po się wstrzymywać. Stwierdził, że to badaniami nieudowodnione ale lepiej szklanka wody smile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.08.15, 08:54
                                                    Lenor daj znac jak będziesz p transferze. Trzymam kciukismile flora jak u Ciebie? Wiesz juz kiedy transfer?
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.08.15, 09:58
                                                    Hej, dziś o 15.00 usg, żeby sprawdzić czy pęcherzyk pękł. W sobotę miał chyba 17 mm i endo 9mm. Jeśli będzie ok to wtedy za 3 albo 4 dni transfer. Czy już czas żeby zacząć wcinać ananasa? Czy jeszcze za wcześnie? Moja pani doktor się śmiała z tego ananasa, ale powiedziała, że też nie widzi przeciwwskazań smile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.08.15, 12:49
                                                    ja zaczelam 3 dni przed transferemwink Dali Ci zastrzyk na pęknięcie?
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.08.15, 13:01
                                                    Tak, wzięłam go w sobotę o 23.00. Zobaczymy co się po tym zadziało
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.08.15, 13:08
                                                    Nie wiem, czy to dobrze czy źle, że mi go dali. W sumie to może lepiej by było gdyby pęcherzyk sam z siebie pękł. Już sama nie wiem
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.08.15, 13:14
                                                    czemu lepiej żeby sam pękł? Mi by nie pękl sam przy tkaiej wielkosci, czasem mi do 25mm rosly nim same pękły. A po zastrzyku mi pękaja 38h posmile
                                                  • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.08.15, 13:45
                                                    Piszecie o zastrzyku na pęknięcie więc mam pytanie. Z reguły po transferze, który był poprzedzony pick up'em początkowo i zbyt wcześnie wynik bety może byc zafałszowany właśnie przez ten zastrzyk. A jak to jest gdy daje sie mrozaczki? Od wczoraj nie biorę już relanium i zaczynam wariować. W zeszly czwartek jak wiecie był u mnie transfer, myślicie, że jutro 5 dzień beta powinna już coś pokazać? Czy poczekać minimum do czwartku? Co sądzicie?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.08.15, 13:52
                                                    JEsli mialas zastrzyk na pekniecie to moga byc jeszcze pozostałosci.
                                                    Jesli nie to i tak moim zdaniem 5 dzien to troche za wczesnie. Chociaz ty mialas bladtke wiec mozesz probowac jutro, ale ja bym sie chyba wstrzymala do czwartkusmile
                                                  • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.08.15, 14:00
                                                    Korci mnie choć sobie tłumaczę, że za wcześnie. Ale wiecie jak to jest. Juz by się chciało wiedzieć smile
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.08.15, 15:37
                                                    Wrrrr... no i nie pękł ten pęcherzyk.Jutro znów USG. Z racji, że w sobotę jest święto to czarny scenariusz jest taki, że transfer będzie przeniesiony na "za miesiąc". Jutro się raczej wszystko rozstrzygnie to chyba, że nadal nie pęknie
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.08.15, 15:46
                                                    flora, jutro na pewno pekniesmile skoro bralas o 23 w sobote to teraz masz dopiero 40h po, wiec lada chwila powien pęknąćwink
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.08.15, 15:53
                                                    tak, tylko jeśli dzień transferu wypadnie w sobotę to kiszka bo Novum jest zamknięte (święto) i nie wiadomo czy zarodek "dotrwa" do poniedziałku. To zamiast narażać zarodek wolę przełożyć transfer. Tak chyba będzie lepiej. Jutro pewnie wile się wyjaśni.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.08.15, 15:59
                                                    Moze idz jeszcze dzis pod koniec dnia na usg? Moze do 20 sie jednak zdazy owulka?
                                                  • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.08.15, 15:58
                                                    Flora może jutro bedzie ok. Nie dostalas nic na pękniecie?
                                                    musisz spróbowac sie troche odprezyc.

                                                    Polecam: www.youtube.com/watch?v=shCJbqtA40Y mnie zawsze uspokaja
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.08.15, 16:02
                                                    i jeszcze troche miska Briusera na usmiechsmile
                                                    www.youtube.com/watch?v=I-yqvT8vKZc
                                                  • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.08.15, 16:05
                                                    ten misiek jest genialny smilesmile
                                                  • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.08.15, 16:03
                                                    ehhh.... Flora nie zauwazyłam ze pisałas o zastrzyku smile
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.08.15, 16:05
                                                    Dostałam zastrzyk, ale jeszcze nie zadziałał. Będę teraz cały dzień słuchać tej muzyki i każę się masować mężowi smile
                                                  • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.08.15, 16:08
                                                    i dobrze, zaangażuj męża. Tak sie zrelaksujesz ze wszystko pójdzie ok.
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.08.15, 16:14
                                                    Flora jutro już powinien pęcherzyk po zastrzyku ma tam jakiś okres, lureida gdzieś wyczytałam że z blastocysty test wychodzi 9 dnia. Ja po punkcji inny lekarz robił wydaje mi się że lepiej, zarodki mają klasy A8. I teraz nie wiem czy to najlepszy bo w Niemczech odwrotnie są te oceny ale jakiś konkretny lekarz odpowiadał na,pytania a nie jak poprzedni
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.08.15, 16:18
                                                    Ann_2015 widzę że jesteś fanką małych niedzwiadków smile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.08.15, 16:27
                                                    To ten sam misiek co poprzedniosmile I tak, masz racje. Bruiser skradł moje sercebig_grin
                                                  • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.08.15, 16:29
                                                    u mnie cała rodzina go widziala, kazdemu sie podobał
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.08.15, 17:37
                                                    Lenor 8A to najlepszy zarodeksmile
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.08.15, 17:46
                                                    Uff to dobrze że najlepszy smile może coś Z tego będzie smile
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.08.15, 17:56
                                                    Cały czas się boję że mi moje kruszynki wypadną
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 08:26
                                                    Nie boj sie Lenor, nie wypadnąsmile a ja dzis mam jakiś slabszy dzien... 4 miesiące od stymulacji minely a ja dopiero jeden transfer mialam.. Lennor juz zdazyla dwa transferu i dwie stymulacje miec w tym czasie a u mnie sue tak przeciąga. Masakra. Poza tym dzis jakoś nie mam wiary ze to sie uda. Przepraszam że smęcę, ale jakoś brakuje mi dzis optymizmu. Chyba musze trochę fimow z miśkiem pooglądać bo jadę do pracy i mi sie chce wyć bez powoduuncertain
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 08:34
                                                    Ann, nie przejmuj się. Dotrwasz. A Twoje oczekiwania i cierpliwość będą wynagrodzone Ci pięknym bobaskiem, którego napewno niedługo doczekasz. Mi też się teraz mega dluży czas do października sad ale wczoraj słyszałam w tv fajny tekst, że nie można czekać na coś tak bardzo i myśleć tylko o tym bo tracimy chwile bierzace które mogą być w życiu piękne.
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 08:40
                                                    Ann podejdz do tego tak że musisz dobrze przygotowac mieszkanko dla nowego lokatora. Przeciez na cale 9mcy musi miec komfortowo☺ ja poprzednie ivf zaczynalam w lipcu a dopiero w listopadzie mialam ten szczesliwy transfer. Tez bylam zniecierpliwiona i zla ale co to jest te pare mcy w obliczu nastepnych 18 lat razem☺
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 08:59
                                                    Macie racje dziewczyny. Cierpliwość zostanie nam wynagrodzonasmile Ja na ogol jestem pozytywnie nastawiona, nie wiem skąd u mnie teraz taki ponury nastrój. Tak bym chciala zeby nam sie wsyzstkim udało szybciutkosmile
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 09:04
                                                    Tez bym bardzo chciała Ann. Ale musimy poczekać... Ja żałuję że późno się za to wszystko wzięłam, tzn mogłam jak byłam młodsza. A nie tak późno jeszcze w dobie czasów gdy iv może zostać zakazane. Ale na iv dopiero teraz nas stać. I nie myśleliśmy ze będziemy mieć problemy z naturalnym zajściem. Dlatego teraz czekamy i czekamy smile ale mam nadzieje ze każda z nas doczeka i to jest najważniejsze smile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 09:13
                                                    no ja tez zaluje ze rok stracilam na anturalne staranka po ciazy pozamacicnzej a drugi na inseminacje, ale co zorbisz. Ale stare nie jestesmy dziubeczku, ty nawet jeszcze mlodsza niz ja, wiec nie ma co sobie wyrzucacsmile Niedlugo bedizemy mamusiamismile
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 09:38
                                                    Matko! Chyba dziś krążą w powietrzu jakieś złe fluidy bo i ja mam totalnego doła i brak wiary, że kiedykolwiek się uda. Jestem z was najstarsza - mam 33 a za chwile 34 lata. A do tego wszytko się jakoś tak wydłuża i to in vitro też pod górkę. Dziś będę widzieć czy uda się przeprowadzić transfer teraz czy muszę czekać kolejny miesiąc sad bo wszystko wskazuje na to, że optymalny czas na transfer wypadnie w sobotę a to jest święto i klinika jest zamknięta,
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 09:39
                                                    a do tego dziś mam ocenę półroczną w pracy i to z nowym szefem.....
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 09:42
                                                    Tak wydaje mi sie ze z dzisiejszym dniem cos nie tak, skoro nawet flora, ktora wiecznie optymizmem zaraza nawet ma dołasmile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 09:43
                                                    u mnie w pracy za to upierdliwy pm przeniosl sie do nas do pokoju...
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 09:51
                                                    ohh no! Współczuje. No ale może będzie mało się odzywał smile
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 12:21
                                                    Ann mój M jest 7 lat starszy niż ja i jego też czas goni,na karku 40stka. Ale faceci chociaż nie mają zegaru biologicznego smile ja mam nadzieje ze na jesień faktycznie będzie wysyp bliźniaków jak grzybów po deszczu smile myślicie że zgodzili by się w rzadowce na podanie 2 zarodkow na raz? Mi kręcili nosem ze tylko po 35 roku życia. Flora źle dziś fluidy. Chyba przez ye upały króliki się majgaja wink ja jeszcze na L4 jestem po lyzeczkowaniu i juz mi się nudzi mega. Gotuje zupę i leje się ze mnie pot.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 12:58
                                                    no na razie to ma duzo blizej 35 niz 40smile
                                                    Dziewczyny przesdzaciesmile Flora 33 to jeszcze mlodziutka jestes. Zreszta ja wierze ze w tmy roku wszystkie zajdziemy, tka wiec na wywiadówkkach nie bedziemy wygladac jak babciesmilesmile
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 13:05
                                                    Właśnie plan jest taki ze będziemy mieć dzieci z jednego roku 2016 to rok naszych porodów big_grin a na święta Bożego Narodzenia będziemy składać sobie życzenia będąc już w ciazach i sylwestra mamy bezalkoholowego big_grin
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 13:38
                                                    Dziubeczku w programie jak nie masz 35 lat to tylko jeden. W ostatnim trzecim podejsciu czasem sie zgodza ale to zalezy od kliniki. Ja w tym przypadku ciesze sie ze swojego wieku☺
                                                    Flora to Ty sie martwilas ze w sb swieto i nie bedzie transferu? A pytalas w novum? Bo w inwimedzie dzisiaj pytalam i maja dyżur na takie przypadki.
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 13:07
                                                    Ann tak strasznie bym chciała, żeby nam się w tym roku udało. Naprawdę dziś mam gorsz dzień i wątpię we wszystko sad
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 13:14
                                                    ja tak mialam rano, tez watpilam ze sie uda. Teraz juz jest lepeij. 60-cio latka sie udaje, to nam sie nie uda?
                                                    Bardzo mnie piersi bola. Zawsze jak mam faze lutealna bez wspomagaczy (lutein, duphastonow itp) to mi cycki puchna (odwrotnie niz normalnie, dziewczyny maja po tych lekach a ja na odwort) chyba zaczne brac dupka bo nie wytrzymamuncertain
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 13:36
                                                    a może udało się coś zdziałać podczas tych przytulań z mężem? smile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 13:40
                                                    nie, ja tak jak napisalam, jak nie biore duphastonu ani luteiny to zawsze mam bolesne piersi od owulacji. Nie wiem dlaczego tka mam. Ale tego objawu nigdy nie biore za ciazowy, bo bym co miesiac musiala byc w ciazysmile
                                                    Nastawiam sie raczej na wrzesnieowe testowanie. Ale wyliczylam ze jak pojdzie zgodnie z planem to bede testowac jak moj mąż bedzie na wyjeździe sluzbowym w niemczech i mnie to troche przybilo.
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 13:49
                                                    Ann a może coś się przesunie o kilka dni i akurat będzie. A jak nie to przecież masz nas smile
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 13:52
                                                    Witam was laski...
                                                    Nie prawda bo ja jestem tu z Wad chyba najstarsza...
                                                    W grudniu skończę 37 lat...ale moja mama mnie urodziła jak miała 36 i jeszcze ode mnie doczekała się wnuczki bo moja córka z pierwszego małżeństwa jak juz wcześniej pisałam ma skończone 16 lat....
                                                    Ale ja mam nadzieje ze do 40 zostaniemy jeszcze rodzicami...
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 14:41
                                                    Asik to córcia będzie Ci mogła pomagac przy dzidzi smile
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 16:02
                                                    Ann_2015 mnie zawsze bolą piersi przy owulacji smile dziewczyny trzeba mieć nadzieję!!!!! I dużo optymizmu
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 16:04
                                                    Dziewczyny ale mnie dziś brzuch boli całe podbrzusze ledwo doszłam do domu ze szkoły mam tylko nadzieję że nic złego się nie stało
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 16:15
                                                    Lenor czasem bóle podbrzusza to dobry znak, ale oczywiście weź Nospe żeby nie cierpieć. Wszystko na pewno jest dobrze smile
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 16:21
                                                    Przy okresie tak nie cierpię jak teraz flora a jak twój pęcherzyk?
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 17:49
                                                    Pęcherzyk wreeeeeszcię pękł. W piątek po południu transfer o ile groszek się rozmrozi (trzymam za niego kciuki). Jutro spadają gwiazdy,wiec nie zapomnijcie ich wyglądać i wypowiedzieć życzenia.
                                                    Lenor, czujesz się już lepiej?
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 18:07
                                                    To super teraz musisz się piąteku Doczekać smile lepiej trochę nawet zasnęłam na trochę
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 18:22
                                                    No to supersmilesmile Trzymamy kciuki za groszkasmile
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 20:54
                                                    Napewno pięknie się zarodek rozmrozi smile powodzenia na transferze smile Lenor to po punkcji masz takie bóle? uncertain
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 18:50
                                                    Ann_2015...wiem , że będzie mogła pomagać a przy okazji dużo się nauczyć. ..smile
                                                  • kajak.aja Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 21:11
                                                    Oddam za darmo (lub zamienię za jakiś symboliczny drobiazg dla dziecka np. grzechotka) leki wspomagające starania:
                                                    -Inofem - 26 saszetek, data ważności 05.2016
                                                    -Puszka ziół Ojca Sroki - poprawiają pracę jajników
                                                    -Testy owulacyjne paskowe - 14 sztuk data ważności 12.2015
                                                    -Antyoxydin forte (suplement który poprawia jakość plemników i komórek jajowych), pełne opakowanie 48 tabletek plus listek z kolejnego) - niestety są tydzień po dacie ważności, która była do lipca 2015, nie powinno to przeszkadzać, były przechowywane w chlodnym miejscu

                                                    Wszystko owiane ciążowymi fluidami wink
                                                    Będę w Gamecie w Rzgowie w najbliższy czwartek ok. godz. 10 -10.30, jeśli komuś się przyda powyższy pakiet proszę o informację na pw. Ewentualnie mogę się umówić na przekazanie leków w Łodzi (Widzew, Olechów) w dogodnym terminie.
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.08.15, 21:18
                                                    Dziubeczek ja wczoraj miałam transfer, dlatego się wystraszyłam
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.08.15, 07:36
                                                    Dziś znów mnie pobolewa brzuch tak dziwny wewnętrzny niepokój mam sad
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.08.15, 07:43
                                                    Lenor oszczędzaj sie, bierz nospe i nie denerwuj sie. Moze bolec brzuch, w końcu wprowadzili ci cewnik do macicy, mialas punkcje niedawno. To normalne. Wazne jest żeby brać nospe jak są skurcze. Mnie na bole brzucha i niepokój pomaga glebokie świadome oddychanie.wez 10glebokich oddechow jak czujesz niepokojsmile
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.08.15, 08:36
                                                    Hmmm Lenor dziwne, że Cię aż tak boli. Mnie nic nie bolało po transferze, a masz w karcie po transferowej że przebiegł łatwo, bez komplikacji, bez krwawienia itp? U mnie był opis transferu czy było wszystko ok.
                                                    W razie czego może zadzwoń do lekarza, jak będą bóle się nasilać. Bo takich ingerencjach w organizm to nigdy nie wiadomo. A transfer miałaś z pomocą USG?
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.08.15, 09:38
                                                    Najpierw włożyli mi zarodki a potem na usg pokazali że są w macicy
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.08.15, 09:54
                                                    A już lepiej się czujesz? Może to chwilowe bóle były.
                                                    Mi wsadzali z USG ale dobrze ze Ci pokazali na USG ze tam są, więc są napewno i się wgryzaja smile
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.08.15, 11:14
                                                    Lenor, zadzwoń do kliniki i dopytaj. Lepiej dmuchać na zimne.
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.08.15, 11:29
                                                    Rano brałam nospe a teraz mi się wydaje że mam te skurcze macicy to bardzo źle? Nie ma Już szans?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.08.15, 11:34
                                                    oczywiscie ze sa szansesmile weź znow nospe. jak bedizesz sie dnerwowac to sie nasiląsmile Kropek na pewno ma sie dobrze. Zdrzemnij sie, albo obejrzyj komedie.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.08.15, 11:35
                                                    nie wiem jak silny jest bol, jesli bardzo mocne to zadzwon do lekarza, bole tkaie jak na @ moga sie zdazac
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.08.15, 12:06
                                                    luerida4 testowalas juz?smile
                                                  • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.08.15, 13:36
                                                    Hej dziewczyny, tak nie wytrzymałam i dzis testowałam. Dziś 6 dzień od transferu, beta 1,7 chyba sie powoli załamuję
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.08.15, 13:42
                                                    6 dni to bardzo malo, pytalam bo mowilas ze bedizesz dizs testowac, ale moim zdnaiem wynik dzisiejszy moze byc niewiarygodny. Zrob w sobote. Ja jeszcze trzymam kciuki, bo wierze ze moze sie udac kochana!
                                                  • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.08.15, 13:45
                                                    Przy pierwszym podejściu 7 dnia miałam 0,3 więc gdzieś z tyłu głowy jest ziarnko nadziei, choć i tak już się poryczałam. Muszę zrobić w piątek bo w mojej okolicy żadne lab. w sobotę nie jest czynne.
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.08.15, 16:23
                                                    Lenor jesli to cie pocieszy mnie caly czas od chwili transferu i nawet teraz pobolewa brzuch ale obserwowalam sie i żadnych dodatkowych objawów nie bylo prócz krwawienia w 10 dniu po transferze. Wiec moze i u ciebie nie ma się co martwicwink ps ja nie brałam leków pomasuj brzuch zgodnie ze wskazówkami zegara z podniesionymi nogami leżąc... Bardzo pomaga
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.08.15, 19:57
                                                    Mam nadzieję że będzie dobrze bo nie mam mrozaczków na zaś rany dopiero 2dpt i już nie mogę wytrzymać a gdzie tam dwa tygodnie
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.08.15, 11:00
                                                    Neneke a ciebie bolał brzuch tylko czy lekkie skurcze też miałaś?
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.08.15, 12:13
                                                    Raczej bolal jakbym miala okres później zaczil ciagnac ale w skali bólu nie byl on jakos super mocny. Lenor Glowa do góry póki nic sie nie dzieje nie na krwawienia nie nasz gorączki czy wzdętego brzucha jest ok. Zadamawiaja sie twoje dzieciaczkiwink
    • olgaczekam Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.08.15, 14:19
      Witajcie, jestem przed swoim pierwszym transferem, pytanie do dziewczyn które już miały transfer. Czy po zabiegu, odpoczywałyście bardziej niż zwykle? Zastanawiam się czy powinnam iść na L4 lub wziąć urlop, żeby pomóc jak najbardziej pozytywnemu zakończeniu.
      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.08.15, 14:23
        ja pracowalam, ale wszystkie prace domowe robil mąż. Szczegolnie sprzatanie z uzyciem chemii. Duzo spalam. Teraz wezme urlop na 4 dni po transferze
      • malin-ka14 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.08.15, 15:02
        Olgaczekam a więc ja po pierwszej próbie oszczedzalam się ale to nic nie dało bo nakręcił się teraz po drugiej funkcjonuje normalnie no oczywiście nie do przesady 😄
        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.08.15, 15:16
          nie ogladaj emocjonujacych fimowsmile ja chcialam isc na film mount everest ale będę wtedy po transferze (chyba we wrzensiu wchodzi) ale chyba sobie daruje bo bede po transferze. Ostatnio po poszlam na Ted 2 i i tka ryczałam jak bóbr mimo ze to glupia komediasmile
      • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.08.15, 15:25
        Olga po pierwszym żylam normalnie (nieudany) po drugim totalnie leniuchowalam 4 dni (udany).
        Nie sadze zeby to mialo wplyw ale teraz tez zamierzam ograniczyc aktywnosc do minimum.
        • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.08.15, 15:44
          Ja żyłam normalnie, może trochę więcej spałam, a tak to odkurzałam, chodziła, jeżdziłam tramwajem, siedziałam ze znajomymi itp - transfer udany.
    • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.08.15, 10:46
      Ogólnie da się żyć z tymi skurczami nie są cały dzień ale nie rozumiem dlaczego są, teraz to już nie wierzę że może się uda
      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.08.15, 11:34
        uda sie!smile Byly dwa piękne zarodki podanesmile Więcej wiarysmile
        • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.08.15, 12:25
          Ale te skurcze nie przeszkadzają w zagnieżdzeniu?
          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.08.15, 14:46
            Nie wiem, jedne dziewcyzny maja i sie udaje jedne nie maja i sie nie udaje, wiec mysle ze trzeba sie pozytywnie nastawic. Sproboj jakis metod relaksacji. Trzymam mocno kciukismile bedize dobrze.
            Flora jak sie cuzjesz przed transferem?smile Idizesz dizsiaj na igiełki. Fajnie ze trafil Ci sie piatek to weekend mozesz leniuszkowac do wolismile
            • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.08.15, 15:12
              Hej, na igiełki idę tuż przed transferem i tuż po smile Nastrój dziwny. Jakoś dziwny spokój i kurcze mała wiara w sukces sad choć wiem, że nie powinnam....
              • mamciaa08 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 13.08.15, 16:24
                Lenor ja miałam takie skurcze po transferach i brałam na nie nospe. Raz mialam udany mimo skurczy dwa razy nie ale bylam w ciazy do tej pory 4 razy i zawsze mialam skurcze na poczatku. Miałam dwa poronienia ale z racji braku serduszka. Teraz jestem w 9 tc i w terminie miesiączki miałam tak silne skurcze jak nigdy do dziś biorę 3 razy nospe forte i hydroksyzyne na rozkurczenie póki co maluszek ma się dobrze. Bierz nospe lepiej żeby skurczy nie było. Pozdrawiam i trzymam mocno kciuki za wszystkie.
              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.08.15, 11:04
                Trzymam kciuki za twoja kruszynke!! Będzie dobrze. Dobrze zrozumialam ze dzis dwa razy będziesz miec igielki? Ja dzwonilam wlasnie po wynik biopsji Endo i bez zastrzezensmile ale ciągle mi sie ręce trzęsą wink
              • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.08.15, 11:30
                Flora dzisiaj transfer? Trzymam kciuki☺
                Ja jutro. Siedze caly czas i sie zastanawiam czy nie poczekac jednak do wtorku.
                Ann kamien z serca☺ czyli od nast cyklu przygotowania do crio?
                • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.08.15, 11:38
                  Tak, dziś o 15.00 transfer i dwa razy igiełki.
                  Ann całe szczęście, ze z endo wszystko ok. Teraz nie ma już żadnych przeszkód i w kolejnym miesiącu ciaza.
                  p Lili trzymam moooocno kciuki za transfer. Oby nam sie udało smile
                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.08.15, 12:00
                  A ile kruszynek masz? Wczoraj byla punkcja prawda? Kurcze ja tez nie wiem co lepsze.
                  w jakiej klinice jestes. Bardzo fajnie ze w swieto robia transferysmile duży plus.
                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.08.15, 12:04
                  I daj znac czy czekasz czy nie zebysmy wiedzialy kiedy mocno trzymac kciuki!smile
                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.08.15, 13:37
                    ann w invimedzie wawa się leczę. Rozmawiałam przed chwilą z lekarzem o swoich wątpliwościach i mówiliśmy się, że jutro po obejrzeniu jak zarodki się rozwijają podejmiemy decyzję. Nie powiem. Ulżyło smile
                    Miałam 7 dojrzałych komórek z czego 5 się zapłodniło (na 10 pęcherzyków). W poprzednim podejściu miałam 4 pęcherzyki, 4 komórki i 4 zarodki. Także teraz staty są gorsze.
                    • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.08.15, 18:12
                      Super wynik, daj znac jutro co i jak. Neneke gratuluje!!smile teraz to jest motywacja by rzucić fajeczkibig_grin
                      • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.08.15, 18:13
                        Nie uwierzysz ale juz od 2 bety nie bylo fajeczki wiec dwa tyg juz nie pale ale masz racje motywacja jest
                        • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.08.15, 18:18
                          Neneke super!
                        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.08.15, 18:23
                          Nie uwierzylabym jakby bylo inaczejsmile jeszcze raz gratulujesmile
                • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.08.15, 14:33
                  Lili i flora trzymam kciuki za was. Ja za godz mam swoje pierwsze usg i umieram z niecierpliwisci czy wszystko jest ok bo nie mam żadnych objawów ciążowych które by mi przytpominsly o kruszynachsad
                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.08.15, 14:56
                    Lili i flora życzę wam owocnego transferu smile
                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.08.15, 15:19
                    Neneke daj znac po!
                    Lenor dzieki☺
                    • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.08.15, 18:10
                      Jeden pęcherzyk 7,7 mm a za 1,5 tyg usg kolejne ba ktorym juz ponoc będzie widac serce
                      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.08.15, 18:33
                        Luerida powtarzalas wynik? Ja ciągle trzymam kciukismile
                        • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.08.15, 19:06
                          Neneke gratulacje smile Twój okruszek idzie jak burza. A ja już po transferze. Poszło gładko. A teraz czas na czekanie smile
                          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.08.15, 19:27
                            Flora to wspaniale!smile dostalas zdjecieconfusedbig_grin
                            • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.08.15, 19:28
                              Super to teraz czekamy na dobre wieści od ciebie
                              • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.08.15, 19:38
                                Mam nadzieję że teraz będzie wysep samych dobrych wiadomości smile
                                • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.08.15, 19:52
                                  Zdjęcie groszka albo fasolki jest smile Teraz czekanie
                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.08.15, 19:53
                                    Najgorsze te czekanie ja już doczekać się nie mogę
                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.08.15, 20:05
                                    Flora kiedy testujesz?
                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.08.15, 20:06
                                    Cos czuje ze sie udasmile relaksuj sie teraz. Co dają po crio na naturalnym w n.
                                    • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.08.15, 22:39
                                      Chwile zwątpienia mnie dopadły, czuję się tak samo jak ostatnio wszystko wskazuje na okres piersi też mnie przestawały boleć i okres się pojawił...
                                      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.08.15, 23:02
                                        Lenor nieeeee. Musi sie udać. Myśl pozytywnie. Cycki nie są zadnym objawem. Mnie bola jak cholera a na pewno nie jestem terazsmile Wiem ze to trudne ale nie zastanawiaj sie na tym. Musi byc dobrzesmile
                                        • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.08.15, 23:14
                                          Lenor pamiętaj mój przypadek ja się czułam mega jak na okres bóle itp, 25 dnia cyklu zawsze mam biegunki i bóle max, wtedy co zaszłam miałem to samo dokładnie 25 dnia potem zawsze mi cycki opadają i dostaje @ wtedy też cycki opadły ale @ nie było tylko ciąża. Teraz wiem ze to nie da się przewidzieć.
                                          • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.08.15, 08:19
                                            Dziubeczek dokładnie miałam tak ostatnio, cóż muszę być cierpliwa i dobrej myśli że tym razem się uda
                                    • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.08.15, 08:23
                                      Będę testować za 14 dni, a wiec 29.08. A w kwestii leków to Encorton, Luteina i Lutinus i to wsio smile Aż sie zdziwiłam, ze bez Estrofenu? Ale mam nadzieje ze wiedza co robią
                                      • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.08.15, 08:28
                                        lenor nawet tak nie myśl. Dopiero jak zrobisz betę albo naprawdę dostaniesz okres to będzie coś wiadomo. Każdy przypadek jest inny. Nawet dziewczyny, które były w kilku ciążach piszą, ze za każdym razem było inaczej. Raze bez objawów, raz objawy na okres a jeszcze kiedy indziej od razu oznaki ciaży (powiększone piersi,moralność na zapachy itp)
                                        • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.08.15, 08:43
                                          Myślałam że teraz jak ma się udać będę się inaczej czuła jak ostatnio, ja testuje 24 prawie połowę mam za sobą smile

                                          Lureida a powtarzałas wyniki?
                                      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.08.15, 08:57
                                        Ooo fajnie ze bez estrofemu, watroba mi odpocznie. Pewnie ladne endomeyrium. Estrofem po punkcji chyba dają bo cialka zolte moga byc niewydolne a na naturalnym cyklu nie ma tego problemu.
                                        Lenor dokładnie tak jak piszą dziewczyny jedyny obiektywny objaw ze sie jest lub nie jest to beta i ewentualnie okres. Wszystko inne to zdaje mi sie. A mnie Np jak biore duzo luteiny to cycki przestaja bolec a jak spada poziom progesteronu to wlasnie bola wiec moze u ciebie tym razem tak samo i ten brak bolu dobrze zwiastujesmile bardzo Ci tego zycze. Żeby kruszynki z Toba zostalysmile
                                        • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.08.15, 11:06
                                          Aaa to nawet prawidłowo że przestają piersi boleć, dzięki ann_2015 smile
                                          • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.08.15, 15:01
                                            Ja juz po☺
                                            Oby te pozostałe sie rozwinely do blastocysty☺
                                            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.08.15, 15:56
                                              Nosmile trzymam kciukismile
                                            • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.08.15, 16:07
                                              Trzymam kciuki Lili smile
                                              • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.08.15, 20:27
                                                Dokładnie. Kciuki zaciśnięte smile)
                                                • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.08.15, 20:38
                                                  Dzieki dziewczyny☺
                                                  Dlugie 12 dni przede mną..
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.08.15, 21:16
                                                    A wytrzymasz 12 dni do bety?big_grin obstawiam ze najpóźniej 10dpt bedzie beta robionasmilesmile
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.08.15, 21:19
                                                    Nie wiem😀 narazie planuje 12dpt.
                                                    Poprzednio robiłam 14dpt 2 dniowych i 11dpt 5dniowych☺
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.08.15, 21:36
                                                    Wowsmile cierpliwa kobietka z Ciebiewinkwink
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 15.08.15, 21:37
                                                    Ale nie wykluczam, że teraz pobiegne wcześniej☺
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.08.15, 12:26
                                                    Hej, wczoraj miałam delikatne bóle - takie jak na @. To za wcześnie na @ i za wcześnie na bóle implementacyjne. Jak myślicie co to mogło być? Czy macica "czuje" ze groszek w niej jest i dlatego tak sie dzieje?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.08.15, 12:53
                                                    Flora ja po poprzednim transferze przez dwa dni po tez mialam lekkie bole. Ja tlumaczylam sobie ze to po wprowadzeniu cewnika jakieś podrażnienia. Ale jeśli Twój groszek po odmrozeniu zaczal sie szybko dzielil to moze implatacyjne?smilesmile
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.08.15, 13:09
                                                    Ann z tym podrażnieniem to moze być to. Transfer robił dr Zamora. Kilka razy poruszał tym cewnikiem i to moze przez to.
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.08.15, 13:12
                                                    A groszek faktycznie troche przyspieszył. Bo był zamrażamy jako 6 komórkowy a podawany był już kompaktujacy. Dzielniak smile Natomiast nie chce sie nakręcać bo jak wiadomo rożnie to bywa. Te najlepsze nie daj ciaży a czasem te najsłabsze potrafią zaskoczyć. Wszystko sie okaże za 2 tyg. A teraz na wszelki wypadek łykam Nospe
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.08.15, 13:23
                                                    Dokładnie mój wcześniejszy zamrożony byl w 3dobie jak mial 14 komorek i zaczynam juz kompaktowac, przy podaniu juz byl zupelnie zlany, nie dalo sie określić juz liczby komorek bo tyle ich bylo i nic to nie dalo a czytalam duzo przypadkow gdzie 5komorkowce w 3dobie dawaly piękne ciaze wiec trzeba sie pozytywnie nastawić!smile
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.08.15, 22:00
                                                    flora mnie od punkcji bolą jajniki, a dzisiaj trochę się poszarpałam bo młoda mi zachorowała i wzywałam lekarkę, a że od tygodnia chaty nie sprzątałam to dzisiaj na szybko odkurzyłam, zmyłam podłogi i trochę poogarniałam i zaczął mnie boleć brzuch. Wzięłam nospa i jest ok.
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.08.15, 07:01
                                                    Kurczę, dobrze ze jest ta Nospa. Przecież nie bylybsmy w stanie leżeć przez 2 tyg. Trzeba jakoś funkcjonować, chodzić do pracy itp. Ja myśle, ze jeśli zarodek jest na tyle silny by dać ciaze to normalne życie i obowiązki mu nie zaszkodzą.
                                                    Lili trzymam kciuki zazdrośnie córeczki. Mam nadzieje, ze już dziś będzie w dobrej formie.
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.08.15, 08:23
                                                    A mam jeszcze pytanko? Po transferze jak długo należy jeść ananasa? smile ja powoli mam dość smile
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.08.15, 08:45
                                                    Ja nie jem☺ nawet mialam kupic ale zapomnialam. Z tego co pamietam to nie dlugo, kilka dni (2-3?)
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.08.15, 09:23
                                                    chyba do 4 dni po transferzesmile
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.08.15, 12:20
                                                    Mam jeszcze kilka kawałeczków, więc je jem, ale ananasa mam dość na dłuuuuuuuugo smile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.08.15, 21:51
                                                    flora chodzisz jeszcze na akupnkture? Boli Cie jak ejstes w fazie lutealnej? Ja dzis czulam kazda igielke i ejszcze bolalo po wyjeciu. Zastanawiam sie od czego to
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.08.15, 21:56
                                                    Ann jutro jestem umówiona choć zastanawiam sie jaki to ma sens po transferze. Natomiast ja w fazie lutealnej miałam tak jak Ty. Bolało w trakcie i po. Podobno to normalne to wtedy jest w nas, kobietach bardzo dużo energii. Ile w tym prawdy..... Nie wiem smile)
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.08.15, 21:57
                                                    A czy w trakcie wbijania igieł tez czujesz takie nieprzyjemne rozpychanie albo jakby prąd?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.08.15, 22:05
                                                    niee, PAni mowi ze igły mnie lubią i wchodzą we mnie jak w ciastosmile tylko teraz od dwoch wizyt mnie bolalo, ale tlumacze to andchodzacym okresem bo wtedy nie ejstem w stanie sobie brwi anwet zrobic tak mnie boli i skore mam napietą i moze z tymi igłami jest podobnie
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.08.15, 22:06
                                                    mysle ze jest sens po trnasferze, bo to chyba wplywa na ukrwienie?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.08.15, 22:06
                                                    za to jak sa juz wbite czuje takie pulsowanie w tych miejscach gdzie sa igly
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.08.15, 22:16
                                                    A moze porostu każdy odczuwa to inaczej? W sensie każdy ma inna energię, wrażliwość itp
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 07:26
                                                    Tak, albo moja Pani nie umie wbijacwink Myślę ze jakieś hormony, napięcie skory ilosc zakonczen nerwowych na to ma wplyw i dlatego kazdy czuje inaczejsmile
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 09:17
                                                    Ann trzeba wierzyć, ze oni wiedza co robią
                                                    A z innej beczki smile To czy któraś z Was stosowała w kuchni spiruline? Czytałam, ze jest to hiper zdrowa alga. Naładowana wszystkim co najzdrowsze. Tylko zastanawiam sie do czego można jej używać. Zielone koktajle, ale czy coś jeszcze?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 09:29
                                                    ja bralam w kapsułkach. Okulistka mi kazałasmile
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 09:38
                                                    I pomogła? Mi chyba siada wzrok sad
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 13:31
                                                    Jak tam wasze samopoczucie dziewczyny po transferze?
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 13:43
                                                    Hej, ja nie mam żadnych objawów. Moze czasami zaboli mnie brzuch jak na @ ale bardzo delikatnie. Nie mam żadnych przeczuć. Nic mi intuicja nie podpowiada sad
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 14:21
                                                    lenor Ty jestes 8dpt? flora Ty 4dpt? Ja 3dpt i nic, ale ja się nie doszukuję bo to i tak nic nie daje. Nie nastawiam się też bo przy moich ostatnich paru dniach to musiałyby być mega siłacze, żeby dały radę.
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 14:32
                                                    Trzeba mieć nadzieje i powtarzać sobie "jestem w ciaży" . Na pewno nie zaszkodzi a kto wiem, moze pomoże
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 14:39
                                                    lili na pewno dały radesmile To nie jest kwestia trybu zycia tylko wlasnie zarodka. Pomysl o kobietach w afryce, nosza na glowach te dzbany z wodą w upale, na plecach jeden maluch, przy nodze drugi i jakos udaje im sie zajsc, wiec nieprzespany i trudny weekend nie powinien Ci zaszkodzic.
                                                    Spirulina nie pomogla na oczy, ale malo jej bralam a potem zapomnialam kupictongue_out
                                                    Dziewczynki ja mam przeczucie ze nastepny tydzien bedzie tygodniem dobrych wiesci!!!big_grin
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 14:58
                                                    Ania kochana Ty jak zwykle pełna optymizmu☺ daj troche bo ja go nie mam za grosz..
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 15:16
                                                    Dziś jest 9dpt i nie mam żadnych przeczuc na początku miałam bóle i skurcze ale jakoś spokojnie do tego podchodze aż sama siebie nie poznaje
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 15:23
                                                    Dzien transferu liczysz jako 1 czy 0?
                                                    Kiedy testujesz?
                                                    Dziewczyny bierzecie lutinus albo luteine dopochwowo? Ja mam kurcze wrazenie ze wiecej wychodzi niz wkładam😕
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 15:38
                                                    Faktycznie 8 dpt, testuje 24 ale w sobotę planuje sikańca zrobić. Biorę progesteron dowcipnie 3 razy 2 i mi też więcej wychodzi niż wchodzi smile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 16:04
                                                    jak bralam lutinus tez tak mialam. Wkladki przesiąkały.
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 16:22
                                                    To samo u mnie. Natomiast czytałam, ze sama substancja czynna wchłania sie bardzo szybko a to z nas wypływa to tylko otoczka i substancje wiążące
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 19:07
                                                    Tak dziwnie się czuję nie umiem tego opisać jakbym w piersiach chodziły mi mrówki brzuch tez jakiś dziwny a w ogóle jakbym flaszkę wódki wypiła czuje że lica mam czerwone hmmm smile
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 19:19
                                                    No to moze coś sie tam zaczyna smile)))
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 19:38
                                                    Albo choroba
                                                  • motyle-k1981 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 20:13
                                                    Hej dziewczynki - jestem tu nowa ale troszkę przestudiowałam wasze posty. Przedstawie Wam po krótce swoja historie. Podchodze drugi raz do in vitro. Mam 33 lata, zaawansowana endometrioza. Dzisiaj 6dpt. biorę Dupka 3 razy 1, Progynova 3 razy 1, Luteina dopochwowa 3 razy 3, Folik 1 razy 1, Acard ! razy 1. Ogolnie jestem rozbita i troche podlamana. nie mam zadnych objawow. podchodzilam w szczecinie w Vitrolive.
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 20:23
                                                    Hej Motylek, nic sie nie stresuj. Tu na forum dziewczyny, którym sie udało bardzo często piszą, ze nie miały żadnych objawów, albo objawy typowe dla miesiączki. Zreszta u Ciebie dopiero 6 dzien wiec jeszcze wszystko moze sie zadziać. Łepek do góry
                                                  • motyle-k1981 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 20:28
                                                    Ja podchodziłam w szczecinie. nie wiem czy ta klinika jest dobra, już nic nie wiem. Przy pierwszym transferze miałam bóle brzucha i plamienia, myślałam, że zarodek sie zagnieżdża a potem BETA 2,5 sad Miałam przerwe 3 miesiące i teraz dostałam jednego mrozaczka - został mi jeszcze jeden sad
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 20:32
                                                    Motylek nie martw się na zapas trzeba być dobrej nadziei brak objawów to czasem dobry objaw smile
                                                  • motyle-k1981 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 20:35
                                                    Myślę, że jego już ze mną nie ma... Staram się oszczędzać, brać te wszystkie lekarstwa, dużo piję wody, nie wychodzę na słońce - dostałam takie zalecenia. Żeby chociaż raz poczuć się jak mama. Żeby chociaż raz poczuć jak to jest nosić swojego dzidziusia w brzuszku, chociaż raz... sad
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 20:56
                                                    To dopiero 6 dzień, ja dziś mam 8 dzień drugiej próby i też za specjalnie nie mam objawów a jeszcze mam nadzieję głowa do góry smile
                                                  • motyle-k1981 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 21:02
                                                    No widzisz, to jesteś lepsza o "2 dni" smile Wczoraj miałam jakiś taki wzdęty brzuch a dzisiaj generalnie okej. Teraz przed drugim podejściem mój lekarz całkiem mi zmienił cykl leczenia. Podwoił mi Luteine i Progynove z 1 tabletki na 3 dziennie i jeszcze Acard biorę. Przy pierwszym cyklu było tych hormonów mniej. Ogólnie Progynove to biorę od pierwsze dnia miesiączki. Zaczynałam od 1 dziennie a potem przed samym transferem doszłam do 3 na dobę. U nas w klinice w lipcu było 56% ciąż, ciekawe jak będzie w sierpniu smile
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 21:11
                                                    Lepsza? Po prostu wyjdzie na równo bo zauważyłam że w Polsce betę robi się 12 dnia a w Niemczech 14 wink a na tych wszystkich lekach się nie znam ją po transferze mam tylko progesteron dopochwowo
                                                  • motyle-k1981 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 21:20
                                                    Mi lekarz teraz po drugim transferze kazał zrobić BETĘ po 11 dniach a że to wychodzi niedziela, to zrobię w poniedziałek. Przy pierwszym razie zrobiłam w 14. No ja biorę mnóstwo lekarstw. Jeżeli nie wyjdzie teraz to przy kolejnym podejściu dostanę jeszcze małą dawkę sterydów. Ech... Czego się nie robi dla dzidziusia smile
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 21:38
                                                    Widzisz w poniedziałek będziemy razem testować smile oby testowanie zakończyło się sukcesem
                                                  • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 21:09
                                                    Witaj motylku ja również jestem zdania że brak obiawów bywa dobrym obiawem smile Wytrzymaj jeszcze troszeczkę do bety, ona najlepiej odpowie na tą zagadkę. Bądź dzielna i trzymaj sie kiss
                                                    Ps. Ja równeż podchodzę w Szczecnie mamy nawet swój szczecinski wątek smile Który doktor Ciebie prowadzi?? smile
                        • luerida4 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 22:17
                          Hej, przepraszam Was że nie pisałam tak dlugo. Niestety beta zamiast podrosnąć spadła do 1.3. Załamałam się i mąż postanowił zabrać mnie na mazury bym trochę odetchnęła.
                          W czwartek jadę do lekarza. Podobno w klinice jest lista i ciekawe na którym miejscu się na niej pojawię i czy to będzie w tym roku. Byłby to drugi pick up.
                          A dzisiaj na potwierdzenie dostałam @
                          sad
                          • motyle-k1981 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 22:53
                            Mnie prowadzi doktor B. póki co jestem zadowolona z jego poczynań smile Transfer też mi teraz robił.
                            • motyle-k1981 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 22:56
                              Trafiłam na ten wątek smile Ale jakoś wolalam napisać tutaj smile A Ciebie kto prowadzi w Vitrolive?
                              • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.08.15, 23:23
                                Lureida przykro mi bardzo, mam nadzieję że na mazurach odetchnelas i nabierzesz siły na dalszą walkę jesteśmy z tobą
                                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 07:07
                                  Luerida bardzo mi przykrosad ale pomyśl sobie ze masz kochanego męża. Dzidziuś pojawi sie wkrotce tak czy siak i będzie mial przewspanialych rodzicow. Witam nowaą kolezankesmile juz trzymam kciuki za Twój transfer.
                                  a u mnie stresy w pracy. Mam glupiego Project managera w pracy i irytuje mnie strasznie. Zaczynam dzień od meliskiwink w wrześniu po transferze biore 4dni urlopu. Musze odetchnąć wtedy. Wczoraj z okazji urodzin męża napilam sie lampkę whisky i usnelam przed 9ta z tego powodubig_grin ale na szczęście maz tez nie mial sily świętować bo byl po pracy i po treningutongue_out
                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 07:26
                                    Motylek, za wczesnie na objawy, ja dluugo mialam objawy tylko jak na okres a jednak bylam w ciazy, wiec objawy na tym etapie jeszcze nic nie znaczą smile glowa do gory smile
                                    Lenor to juz niedługo testowanko smile będizemy trzymac kciuki, cos czuję że Ci się uda big_grin
                                    Luerida współczuję sad ale grunt, że coś się zadzialo, oby następnym razem było wszystko dobrze, pozostaje wierzyc i zyc nadzieją następnego razu...
                                    Ann we wrzesniu transfer tak? To jeszcze miesiąc i będzie ok big_grin juz niedluga przyszlość smile to czekanie jest straszne, ale mam nadzieje ze kazda z nas sie doczeka w koncu ile można czekac wink
                                    • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 07:55
                                      Czekanie nie jest takie straszne. W tym momencie doceniam ten spokój bez martwienia sie czy sie udalo, czy będzie beta, czy z ciaza wszystko ok. Chyba jakbym podeszla pod razu do drugiego transferu to by mi psychika padła. A tak mam luzsmile a do września juz blisko. Jakoś 3 tygodnie i będę po transferze.smile jeszcze kilka razy mnie ponakluwaja akupunktura do tego czasu
                                    • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 07:56
                                      Lureida tak mi przykro... Oderchnij odpoczni następnym razem musi byc lepiej. Trzymam kciuki. A ja znowu czekam na kolejne badanie i mam czarnowidztwo ze puste jajo plodowe itp. Czy wy tez nie pozwalacie dobie na radość czy to przychodzi z liczba lat staran?
                                      • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 08:54
                                        Ann ja w sumie przed 1 transferem też nie czekałam jakoś bardzo tylko cieszyłam się że mogę jeszcze coś pokorzystać w wakacji w sensie wyjścia wieczornego czy szaleństwa wink a teraz jakoś mi się dłuży, ale dam radę, za miesiąc idę na wizytę kontrolną i pewnie mi zlecą badania, a wtedy przynajmniej już się będzie coś działo 'w temacie' big_grin
                                        Neneke5 wydaje mi się, że my - staraczki, bardzo się boimy, boimy się również cieszyć żeby się nie rozczarować. Dmuchamy na zimne i jesteśmy ostrożne w wielkim happyy bo jak wiadomo róznie może być, chyba w pełni będziemy się cieszyć po porodzie wink ale i tak trzeba myśleć pozytywnie w miarę mozliwosci smile
                                        • motyle-k1981 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 09:17
                                          dziubeczek86 dziękuję za ciepłe słowa smile Dzisiaj jakoś mnie tak lekko kłuje w krzyżu - w niedzielę powinna być miesiączka sad Mam jakieś zachcianki, tak właśnie mam przed miesiączką sad Przed pierwszym transferem dostałam miesiączkę z odstawienia hormonów - ciekawe jak będzie teraz. Myślę, że znowu się nie udało, co zrobić - widocznie nie jest mi dane zostać matką...
                                          • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 09:53
                                            Spokojnie, jeszcze nie jest nic przesadzone, ale ja Cie doskonale rozumiem, bo ja też ciagle mam te obawy ze nie jest mi dane być matką... chyba kazda staraczka tak mysli poki faktycznie nie zostanie matką.
                                            Co do tych objawow to ja jeszcze 25 dc miałam szczyt objawow na @ i tez bylam pewna ze nic z tego, normalnie wszystko jak na okres mialam... a jednak w ciazy bylam. Szkoda tylko żę jej nie udało się utrzymac ale to juz historia 3 miesiąca.
                                            Takze narazie ciesz się ze masz w sobie zarodeczek i mysl pozytywnie, żeby sie zagniezdził i został z Tobą przez 9 miesiecy. Do poniedziału niedlugo to zrobisz betę i bedzie wszystko jasne smile tymczasem trzymam kciuki za Ciebie.
                                            • motyle-k1981 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 10:32
                                              Oj dziubeczek86, przykro mi bardzo, że nie udało się sad A mnie jeszcze denerwuje mój mąż a dobrze wie, że nie mogę się denerwować. To mi tylko odpowiada, że się zasłaniam teraz tylko swoim zarodkiem. To nie fair sad Wiem, że jemu jest też ciężko tym bardziej, że jest daleko. mi lekarz powiedział, że nie można się stresować po transferze, bo wtedy się kurczy macica i wypycha zarodek.
                                              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 10:48
                                                Powiedz mu zeby Cie nie denerwował, bo będzie mieć z nami doczynieniasmile Ale rozumiem Ciesmile Ja juz mojemu zapowiedzialam, ze we wrzesniu nie będziemy odwiedzac moich tesciów co by mnie nie denerwowali po transferzesmilesmile JAk Cie maz zdenerwuje to 10 glebokich oddechow i nie nakrecaj sie. Nie warto. Albo jak będzie marudny i sie bedzie czepiac to pokaz mu piersi, na mojego to dzialawink
                                                • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 11:17
                                                  Ann! Doskonały patent z tymi piersiami smile Totalnie mnie to rozbawiło smile
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 12:28
                                                    Tak bardzo cenne wskazówki smile
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 12:34
                                                    Lenor, jak się czujesz?
                                                  • motyle-k1981 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 15:02
                                                    ann_2015 hahaha ale mnie rozbawiłaś smile Kochane dziewczynki, niestety nie wytrzymałam i pojechałam zrobić BETĘ.

                                                    7dpt BETA: 0,100

                                                    Nie mam nadziei, niestety... 'sad
                                                  • motyle-k1981 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 15:04
                                                    Wcale się nie dziwię, że taka niska.
                                                    Nie mam żadnych dolegliwości, jakbym w ogóle nie była na żadnym transferze sad Nie mam już siły...

                                                    Zrobię jeszcze raz w poniedziałek, ale to po prostu już niepotrzebne... sad
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 15:46
                                                    Motylek, a ilu dniowy zarodek miała podany? 7 dni to krótko moze jeszcze "zaskoczy"
                                                  • motyle-k1981 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 15:52
                                                    Przy pierwszym transferze miałam 5 dniowy, blastocystę. Dwa kolejne mi zamrozili. Przy tym drugim to byłam taka przejęta, że nawet nie spytałam ile mają dni. A mogły być nie 5 dniowe tylko 2,3?
                                                  • motyle-k1981 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 16:03
                                                    Dzwoniłam do Kliniki, podali mi 5-dniową blastocystę, ale powiedzieli, że 7 dzień to troszkę za wcześnie sad Panikuję? znowu wierzyć, żyć normalnie i dać sobie spokój sad Oszaleję sad
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 16:18
                                                    Motylku, wiem ze to ciężkie ale postarj sie wytrzymać. Przez to czekanie każda z nas przechodzi ale wierze ze nam wszystkim kiedyś sie to opłaci.
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 16:25
                                                    Motylku moze byc za wczesnie. Teoretycznie beta po blastce to 9-10 dzien ale najbezpieczniej ok 11 zrobic.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 16:55
                                                    Motylku moze sie z nastepna beta mile zaskoczysz? Zresztą zawsze robi sie dwa badania bo w labach tez bledu sie zdążają.
                                                    Lili jak Twoje mrozaczki? I coreczka lepiej sie juz czuje?
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.08.15, 13:49
                                                    Ann nie wiem co z moimi zarodkami bo nie dzwoniłam. Napisałam wczoraj maile do lekarza, jak dzisiaj nie odpisze to jutro zadzwonię.
                                                    Młoda już lepiej ale idą jej teraz zęby trzonowe i noce są mocno niespokojne.
                                                    Lenor mnie wczoraj wieczorem tez brzuch bolał jak na okres. Flora a jak u Ciebie?
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.08.15, 13:59
                                                    U mnie w zasadzie tylko kłucie w jajniku i delikatne bóle jak na okres. Natomiast 2 x dziennie biorę profilaktycznie Nospe. Jakiś innych specjalnych objawów brak. Zaczynam się nakręcać, że się nie udało i szlag trafił pozytywne nastawienie.
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.08.15, 14:00
                                                    Lili a próbowałaś stosować u Twojej malutkiej te żele na ząbkowanie?
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.08.15, 14:29
                                                    Flora ja to juz porzuciłam dobre nastawienie☺
                                                    Jak sie uda to bede mile zaskoczona.
                                                    Niestety te żele nie pomagaja😕
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.08.15, 16:03
                                                    Co z wami dziewczyny? Ja mam bardzo dobre nastawienie trzeba być dobrej nadziei nie wiem czy to dobrze ale jakoś tak myślę że się udało
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 20.08.15, 16:14
                                                    Lenor, brawo! Masz rację. Trzeba myśleć pozytywnie albo przynajmniej się nie dołować. Postawiłaś mnie do pionu! smile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.08.15, 07:34
                                                    Lenor tak trzymaj!! Robisz sikanca czy czekasz na brete?smile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.08.15, 07:35
                                                    Lenorvtak trzymaj!smile bedziesz robic sikanca czy czekasz na bete?smile
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.08.15, 09:06
                                                    Jutro robię sikańcasmile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.08.15, 09:18
                                                    cierpliwa lennorbig_grin
                                                    To jutro trzymam kciuki!
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.08.15, 09:31
                                                    Trochę się obawiam że za bardzo pozytywnie się nastawilam i przez to będzie większe rozczarowanie
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.08.15, 09:36
                                                    Lenor trzymam jutro kciuki! Beda dwie grube krechy ☺
                                                    A ja właśnie dostałam info od lekarza, że żaden zarodek się nie zamroził.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.08.15, 09:44
                                                    lenor będzie ok!
                                                    lili przykro misad, ale wierzę ze przynajmniej jeden z Twoich maluchów w brzuszku sie zadomowi na 9 miesiecysmile
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.08.15, 09:57
                                                    Coś te mrozaczki ostatnio nie chcą zostawać może nasze bąbelki w brzuszkach zostaną Lili
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.08.15, 09:57
                                                    Dzieki Ann ☺
                                                    Dziewczyny moge zamiast lutinusa brac luteine?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.08.15, 10:06
                                                    mysle ze tak. Lutinus podobno jest lepszy (czystszy progesteron czy jakos tak)
                                                    ale i tak mysle ze nei ma znaczenia czy to luteinka czy lutionus jelsi sie i tka beirze profilaktycznie to
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.08.15, 10:21
                                                    Luteina mi jeszcze z ciaży została. A nie chce wydawac kolejnych stu paru zeta.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.08.15, 10:32
                                                    no, lutinus strasznie drogisad
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.08.15, 11:03
                                                    Luteina tez niewiele tansza, tyle że jest jej wiecej w opakowaniu z tego co kojarze
                                                  • motyle-k1981 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.08.15, 12:31
                                                    No to ja już nie mam złudzeń, zrobiłam sobie sikańca. 9dpt jedna kreska smile

                                                    no cóż - to jeszcze nie moja pora. Będę do Was zagladać od czasu do czasu. Póki co życzę wszystkim powodzenia, zdrówka i wytrwałości, pozdrawiam!
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.08.15, 12:47
                                                    motyleksmile Sikaniec wychodzi slaby jak sie ma bete nawet z 200
                                                    A Tobie jesli zaczela rosnac to na pewno jeszcze nie zblizyla sie do tkaich wartoscismile
                                                    Wiec spokojnie zorb bete w poniedizaleksmile trzymam kciuki
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.08.15, 14:05
                                                    Motylek potwierdzam☺ u mnie w 11dpt blastki wyszedl cien cienia a beta z tego dnia ok 200.
                                                    Sikańce to zuo:-p
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.08.15, 17:18
                                                    Już zaczynam plamic na okres w poniedziałek dostanę tak jak ostatnio już nawet testów nie muszę robić
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.08.15, 17:20
                                                    Ostatnio też 11 dnia zaczęłam plamic
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.08.15, 17:26
                                                    Lenor, ale piszą ze miedzy 6 a 11 dniem mogą sie zdarzyć plamienia implementacyjne. Moze to właśnie to?
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.08.15, 17:44
                                                    Nie wiem jakoś w to nie wierzę
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.08.15, 18:21
                                                    Lenor plamiuenia zdarzaja sie bardzo czesto wciazy, wiec poczekaj spokojnie, bedzie dobrze
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.08.15, 18:29
                                                    Najbardziej się boję że mój "prosty" przypadek nie da mi ciąży, lekarze mówią to tylko plemniki wiec musi się udać ale mam coraz większy strach czy w ogóle się uda
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.08.15, 18:41
                                                    Lenor uda sie!! Nie mysl inaczej nawet. Sciskam Cie mocno. Ja wierze ze mimo wszystko sie uda.
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.08.15, 08:30
                                                    Zrobiłam jeszcze test i negatywny sad najgorsze że dwie procedury przeszłam tylko z dwoma transferami sad nie wiem co będzie jak za trzecim razem się nie uda skąd pieniądze ba to brać
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.08.15, 08:48
                                                    Lenor nie przekreslaj jeszcze szans. Wiem ze latwo mowic ale zdaza sie ze test jest negatywny w ciazy. Jesli sie nie uda to moze pomyslcie o zmianie kliniki gdzie Was dokladniej przebadaja i gdzie robia imsi? Na innym watku tez sa dziewczyny z niemiec, jedna zmienila wlasnie klinike bo nawet badan cukru jej nie robili a w tej drugiej klinice wyszlo hej ze ma insulinoopornosc i trzeba dodac leki. Ale ja ciagle trzymam kciuki za twoje okruszki. Ile prob macie refundowanych?
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.08.15, 09:03
                                                    Trzy żebym miała mrozaczki to miałabym więcej transferów
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.08.15, 16:47
                                                    Lenor, poki nie ma okresu jeszcze jest nadzieja... moze jednak bedzie ok a plamienia ustana. Trzymam kciuki kiss
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.08.15, 17:14
                                                    Czy was po progesteronie też tak głowa boli oszaleje z bólu zaraz
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.08.15, 18:30
                                                    Mnie bolała, ale potem po okolo 2 tygodniach przestała. Ale mnie nie bolała aż tak żęby nie móc wytrzymać uncertain
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.08.15, 18:32
                                                    Mnie od tygodnia boli ale da się żyć ale dzisiaj to jest katastrofą w życiu nie miałam takiej migreny
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 22.08.15, 18:39
                                                    Mnie kiedys bolala tak przy iui ze zwymiotowalam w samochodzie...
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.08.15, 09:25
                                                    Okres już dostałam sad mam pytanie po dwóch próbach jakie powinnam badania dodatkowe zrobić, będę musiała lekarzowi zasugerować
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.08.15, 09:51
                                                    Biedactwosad a jakie badania juz mieliście? Ja bym pewnie zasugerował histeria kopie diagnostyczna by sprawdzić czy w macicy ok czy nie ma politowania i w razie czego wyciąć. Wejdź na ten wątek forum.gazeta.pl/forum/w,191,157664350,158508802,Re_In_vitro_transfer_zarodkow_w_2015_cz_5.html?v=2#p158508802 tam są te dziewczyny z niemieć i jest kilka dziewczyn po kilku nieudanych próbach spytaj jakie badania robiły. Sciskam
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.08.15, 09:52
                                                    Histeroskopie* głupi słownik w telefonie
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.08.15, 09:53
                                                    I polipow nie politowania. ..
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.08.15, 10:05
                                                    Dzięki sad
                                                  • motyle-k1981 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.08.15, 10:08
                                                    lenor bardzo mi przykro sad Trzymaj się, mocno Cię ściskam kiss Ja jeszcze nie dostałam miesiączki, ale dostanę po odstawieniu wszystkiego. Myślę, że trzeba zrobić tą histeroskopie - ja ją też będę miała przed trzecim podejściem. Głowa do góry, uda się kiss
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.08.15, 10:26
                                                    Lenor, bardzo mi przykro. jak chcesz to jutro mogę ci wysłać mailem skan badań krwi i nasienia jakie musiałam zrobic przed inf. To lista jaka zalecają w Novum
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.08.15, 11:10
                                                    Lenor bardzo mi przykro😟
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.08.15, 10:53
                                                    Ja tez dziś dostałam okres ale ja nie liczyłam na naturalny cud.
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.08.15, 11:13
                                                    Ann ja tez nigdy nie liczyłam na naturalny cud ale zawsze jak pojawia sie @ to jest mi smutno i lezka popłynie.
                                                    Gdzieś czytałam, że dla kobiet starajacych sie kazda @ to żałoba za straconym dzieckiem i coś w tym jest.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.08.15, 11:46
                                                    lili ja juz nie plakalam nawet. Wystarczajaco sie w zyciu naplakalm Juz w piatek temperatura mi spadala wiec wiedzialam ze przyjdzie @. Teraz patrze optymistycznie w przyszlosc, moze akurat ktorys z moich groszkow zadomowi sie u mnie wkrotce. Wczoraj bylam z mezem na wsi, wyjeździlam sie na rowerze, pospacerowalismy, pobawilam sie ze szczenaiczkami i stwierdzam ze zycie nie jest takie zlesmile
                                                    A dzidziusia sie w koncu doczekam!smile Nie ma innej opcji.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.08.15, 12:25
                                                    lenor, tu an forum pisza zeby ejszcze zrobic kariotypy i histeroskopie
                                                    www.novum.com.pl/pl/leczenie-nieplodnosci/forum-embriologiczne/pytanie/521/
                                                    Ja na Twoim miejscu poczytalabym tez opinie i statystyki o twojej klinice, bo czesto na jakosc zarodkow maja wplyw warunki laboratoryjne i doswiadczenie embriologow. Moze warto wybrac sie do innej kliniki na konsultacje by ewentualnie ocenili czy tutaj nie bylo zadnych niedopatrzeń?
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.08.15, 12:30
                                                    Flora fajnie by było gdybyś mi wysłała te badania. U mnie najgorsza jest bariera językowa, a w "okolicy " mam kliniki ale to są filie tej kliniki, jeszcze raz podejde tu ale będę chciała im zasugerować badania albo na własną rękę zrobić tylko nie wiem jakie
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.08.15, 13:08
                                                    Lenor, zero problemu. Podaj adres email to jutro ci podeśle
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.08.15, 14:33
                                                    Tarczyce robiłam na własną rękę morfologie wit B12 i żelazo. Próbowałam Juz z pieskiem anty rodzice mają i po tygodniu nie umiem oddychać inna koleżanka ma innego pieska też anty i to samo na kotki też mam alergie sad odczulalam się kiedyś i nic nie pomagało wręcz przeciwnie w późniejszym etapie to w szpitalu wylądowałam. A jak nie mam kontaktu z alergenem to jestem zdrowa jak ryba
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.08.15, 14:45
                                                    A tsh jakie Ci wyszlo? Normy są do 4 ale do starań powinno się mieć ok 1. Ja przy 3 i tak biorę eutyrox bo za wysokie mimo że w normie.
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.08.15, 16:28
                                                    Jeden coś miałam tsh w klinice nic nie mowili. Ale oni nic nie mówią nawet żeby brać kwas foliowy
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.08.15, 17:52
                                                    Ann a jak ja mam TSH 1,7 to czy tez powinnam go obniżyć do 1,0? Jak sadzisz? Ja na endokrynologii nic sie nie znam
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.08.15, 18:09
                                                    Mysle ze 1,7 jest ok. Jak jest powyEj 2.5 to zbijaja dopiero. Ja mialam troche ponad 3
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.08.15, 09:48
                                                    Przykro mi lenor
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.08.15, 12:26
                                                    Chciałabym mieć taki optymizm jaann_2015 zaczynam się bać że za.bardzo chce i dlatego mi się nigdy nie uda. Ostatnio prawie wcale nie płakałam a teraz nie umiem się uspokoić
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.08.15, 12:39
                                                    sad Zrobcie histeroskopie i kariotypy (to jakies podstawowe genetyczne badanie ) na pewno. Zrob sobie tez badania na insulinoopornosc (cukier po pobciazeniu), tarczyce (tsh, ft3,ft4 i atpo) i immunologie (komorki nk i moze cos z tej listy:
                                                    www.nasz-bocian.pl/phpbbforum/viewtopic.php?t=15779 )
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.08.15, 12:51
                                                    Nie wiem jak Cie pocieszyc, bo wiem jak ci tam ciezko w niemczech..sad Ale na pewno sie w koncu da. KAzdemu sie w koncu udaje. Moze jednak antyalergicznego pieska bys sprobowala wziać?smile umilil byc Ci czas staranek. probowalas sie odczulać?
                                                    Przycisnij ich do tych wszystkich badań. Jesli sie nei da tam za free zrobic to mzoe odwiedź rodzicow w polsce i tutaj przyjdź na konsultacje by wszystko porobic przed nastepna probą?
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.08.15, 11:13
                                                    Lenor bardzo mi przykro crying sad
                                                  • motyle-k1981 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.08.15, 18:04
                                                    lenor a badałaś sobie poziom prolaktyny?
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.08.15, 11:38
                                                    Lenor, zrobiłam skany listy badań. Jak podasz mi adres email to Ci szybciutko podeślę
                                      • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 16:54
                                        Neneke, co to złe myśli. Wszystko będzie ok. Jak sie czujesz?
                                      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 16:57
                                        Neneke kiedy badanko? Na pewno będzie ok!
                                        • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 18:31
                                          Motylek poczekaj jeszcze troche cierpliwie i moze beta skoczy. Ja czuje sie świetnie za dobrze nic mnie nie boli kawa smakuje jak nigdy przestalo mnie odrzucać na zapachy i schudlam. 25 kolejne badanie ale sama nie wiem lekarz mówił ze zarodek pojawia sie czasem jak jajo ma do 2.5 cm ale czytałam ze od 5 tyg jest juz slyszalne serce. Generalnie zalamie sie jesli od wrzesnia trzeba będzie wrócić do szkoly bo nastepna proba w czerwcu jakby co i chyba to jest najbardziej stresujace
                                          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 19:24
                                            Wszystko będzie ok, a w czerwcu to juz będziesz mamusią dawno. Nauczycielka jestes? Czego uczysz?smile
                                            • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 19:41
                                              Hej mnie dziś tak brzuch boli na okres, jakby zaraz miał wybuchnąć i okres za minutę będzie tak jakby miało mnie bardzo zalać
                                              • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 19:58
                                                Lenor, wiele dziewczyn właśnie tak ma a pózniej wychodzi wysoko beta smile Moze to dobry znak
                                                • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 20:02
                                                  Nie panikuje smile Taka spokojna jestem A jak twoje samopoczucie?
                                                • motyle-k1981 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 20:05
                                                  Wiem, że schizuje. Sama jestem zła na siebie, że to zrobiłam. Bedę czekać do poniedziałku. Ale powoli się oswajam już z wynikiem.

                                                  lenor88 - nie martw się, ja miałam wczoraj taki wzdęty i wielki brzuch. Nawet zaglądałam czy okresu nie ma, ale ja to zapewne dostanę tak jak ostatnio, kiedy test wyszedł negatywny to odstawiłam wszystkie leki i za parę dni dostałam okres.
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 20:07
                                                    Ja ostatnio dostałam okres w dniu bety nawet nie zdążyłam leków odstawić, motylku poczekaj jeszcze trochę może coś zaskoczy jeszcze
                                                  • motyle-k1981 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 20:24
                                                    lenor88 przy moich masach tabletek to ja na pewno nie dostanę miesiączki, nawet lekarz mi ostatnio powiedział, że przez lekarstwa nie dostałam a byłam taka pewna, że to przez ciążę nie dostaje. W ogóle tyle miałam po pierwszym transferze różnych objawów a się okazało, że lipa. Boziu dla czego akurat ja. w mojej rodzinie nikt nie miał problemów z płodnością sad
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 20:34
                                                    Każda z nas zadaje sobie to pytanie, niestety musimy trochę dłużej poczekać i przez to będziemy lepszymi mamusiami
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 20:52
                                                    Motylku, tak jak pisze Lenor, każda z dziewczyn na tym forum jest w analogicznej sytuacji. Każdej z nas koleżanki, siostry, kuzynki zachodzą w ciaze bez problemu a my na swoje szczęście musimy troche dłużej zaczekać.. Trzeba mieć nadzieje i myślec pozytywnie bo to dajce dużo siły.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 21:01
                                                    dokladnie, wokol jest masa nieszczesc. Ja doszłam do wniosku ze w "najgorszym" wypadku zaadoptuje maleństwo i i tak koniec konców bedę nieskonczenie szczesliwa. W tym momencie doceniam to co mam. A mam duzo. Oczywiscie boli mnie to bardzo ze musze walczyc o dzidizusia, ze musze czekac by byc mamą, ale obserwuje wokol ile jest nieszczescia, z jakimi problemami borykaja sie ludzie, ze moje problemy troszke bledną. Pozatym trzeba miec wiare ze wszystko jest po cos (chociaz jak czytam ostatnie zdarzenia na watku sierpniowym to mam watpliwosci ze to ma senssad )
                                                    Jeszcze taka przypowiesc ktora uzmyslawia ze jednak nie mozna oceniac sytuacji z jednej perspektywy
                                                    przypowiesci.blogspot.com/2012/04/moze-to-dobrze-moze-to-zle.html
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 21:24
                                                    Dokładnie. Zamiast sie zadręczać czym na co nie mamy wpływu warto oszczędzać energię i wykorzystać ja na walkę
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.08.15, 21:32
                                                    Tak nauczycielka uczę informatyki techniki przyrody i generalnie tyle obowiązków ze pracuje w szkole od 6.30do 17 codziennie wiec albo teraz albo znów za rok. Kocham swoja prace ale brak perspektywy wzięcia urlopu obecnie jest do d..
                                                  • mummy2be Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.08.15, 13:57
                                                    Witajcie Dziewczyny...
                                                    W piątek miałam transfer i powoli zaczynam wariować... Tak cieżko jest czekać i wierzyc, ze wszystko będzie dobrze. Staram sie jak moge ale o tak prosze was- powiedzcie jak wyglądały Wasze odczucia po?? Jakieś bóle, plamienia??
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.08.15, 14:10
                                                    Podobno plamienia między 6 a 11 dpt mogą świadczyć o sukcesie. Bóle takie jak na okres mogą świadczyć o zbliżającym się okresie albo o ciąży, więc z tym można wariować smile Ja jeszcze słyszałam, że niby "ciągnięcie" w podbrzuszu też może być dobrym znakiem.
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.08.15, 14:54
                                                    Mummy ja dzisiaj 9dpt. I nic nie mam. Czasem poboli jak na okres ale biore nospa i przechodzi.
                                                    Nic na czekanie nie poradzimy niestety. Trzymam kciuki!
                                                  • mummy2be Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.08.15, 17:44
                                                    Lili to zupełnie jak u mnie... Wzajemnie- trzymam mocno 😀 kiedy testujesz??
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.08.15, 17:52
                                                    Nie wiem. Planowo w 12dpt tj w czwartek. Nie bardzo chce isc wczesniej bo jak wyjdzie 0 to bede sie nadal łudziła że za wczesnie itd. A jak 12dpt wyjdzie 0 to juz jest jednoznaczne.
                                                    W poprzednim transferze o 3 dni starszego zarodka bete robilam w 6dpt i byla ok 2. Wole poczekac☺
                                                    A Ty kiedy testujesz?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.08.15, 21:36
                                                    Lenor jak się czujesz? Bylas dzis u lekarza? Dał Ci skierowanie na nowe badania?
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.08.15, 22:05
                                                    Dziś byłam tylko betę zrobić a termin mam na 11 września i wtedy będę mieć rozmowę, 3 dni płakałam ale chyba już doszłam do siebie
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.08.15, 22:19
                                                    sadsad czasem trzeba sobie poplakac Nstepnym razem to juz musi sie udac. Przycisnij ich zeby cie mocniej przebadali i zorbili imsi.
                                                    Przykro mi bardzo ze nie wyszlosad
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.08.15, 22:42
                                                    Taka rozczarowana jestem bo każdy mówił że u mnie wszystko ok i musi się udać, mam nadzieję że następnym razem się uda. Teraz mam taki strach, każdy kolejny miesiąc to dla mnie rok...
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.08.15, 07:26
                                                    Dokładnie Lenor, każdy miesiąc ciągnie się jak rok... Co do tego imsi też jestem za, spróbuję poprosić mojego doktorka o to imsi też u siebie. Ty masz jakieś mrozaczki czy od nowa startujesz?
                                                    Będziemy trzymać kciuki za kolejną próbę smile ja postanowiłam się modlić do św. Dominika, jest patronem właśnie kobiet które mają problemy z płodnością lub się starają.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.08.15, 08:44
                                                    We iem ze sie dluzy. Spojrz na mnie zaczelam przed Toba i dopiero jeden transfer. Ale staram sie ten czas oczekiwan wykorzystywac. Moze namow meza na jakis krotki urlopik zeby sie oderwac. Organizujcie sobie jakies wycieczki weekendowe, jest tyle fajnych ksiazek. Skocz do polski do rodzicow i ani sie obwjrzysz juz bedziesz w ciazysmile tylko porob badania dla spokoju . ja bym zaczela od tych co pusalam
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.08.15, 09:29
                                                    Nie mam mrozaczków wiec wszystko od nowa, ann_2015 miałaś jeden transfer ale masz porządny zapas
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.08.15, 13:47
                                                    dziewczyny czy oprócz bety robiłyście jeszcze progesteron?
                                                  • mummy2be Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.08.15, 14:16
                                                    Lili tak, mi lekarz zlecił w 6 dniu po transferze.
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.08.15, 14:45
                                                    A mi nawet nie powiedzieli kiedy mam testować. O skierowaniu nie wspomne😕
                                                    No nic, zrobie razem z beta.
                                                  • mummy2be Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.08.15, 15:02
                                                    Lekarz wytłumaczył mi abym wysłała w 6 dniu wynik aby mógł sprawdzić czy leki dobrze sie wchłaniają czy je ewentualnie zmienić. Nie wiem jakie są praktyki w innych klinikach😐
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.08.15, 15:44
                                                    W Novum tego nie zalecają, a wydaje mi się, że to słuszna rekomendacja
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.08.15, 17:38
                                                    Hej dziewczyny bylam dzis na 2 usg i widziałam pieknie bijace serducho. Jestem taka szczęśliwa ze aż głupio mam nadzieje ze jazda z was sie tego samego doczeka i trzymam kciuki za wszystkie.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.08.15, 17:57
                                                    neneke gratuluje!!!!!smile
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.08.15, 18:12
                                                    Neneke gratulacje!
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.08.15, 18:14
                                                    Dziekuje kochane jesteście ale pewnie teraz juz mnie tu nie będziecie chcialy...
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.08.15, 18:16
                                                    No chyba żartujesz?!smile Prosze tu przychodzic morale poprawiac nam tongue_out Pozatym my trzymalysmy kciuki to teraz trzeba trzymac za nas big_grin
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.08.15, 18:18
                                                    Ale ja caly czas trzymam wink ok w takim razie bede na bieżąco zdawać relacje.
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.08.15, 19:12
                                                    Neneke, gratuluje z całego serca. Trzymaj za nas kciuki i pisz do nas cały czas. Koniecznie
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.08.15, 20:32
                                                    Neneke...moje gratulacje....
                                                    Myślę że niebawem Nam wszystkim kochane się uda i tez zostaniemy mamami....
                                                    Buziaki...
                                                    Czekam nadal kiedy będę mogła zacząć stymulacje...
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.08.15, 20:24
                                                    Nenek ty sobie nie myśl kochana, że w tym stanie to tylko Ty będziesz smile
                                                    My po kolei bedziemy do Ciebie dołączać☺
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.08.15, 22:49
                                                    No oczywiście juz niedługo wszystkie będziemy mamami głęboko w to wierzę
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.08.15, 08:43
                                                    Lili co sie nie chwalisz na swoim watku? Flora juz pobrana kre? Trzymam mooooooocno kciukismile psince minął juz kaszel?
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.08.15, 09:58
                                                    Lili ooooogromne gratulacje. Fantastyczna beta (przeczytałam na innym wątku). U mnie krew pobrana, ale rano zrobiłam sikańca i była jedna krecha, więc to raczej nie będzie mój dzień...
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.08.15, 10:38
                                                    flora wiesz jak jest z siakczami, nic nie jest przesądzone. Czasem beta ok 100 jest niewidoczna wiec musisz cierpliwie poczekac na wyniksmile O ktorej będziesz go miala?
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.08.15, 11:16
                                                    Robiłam bete w Novum a tam odbiór jest osobisty a mąż mi zabrał auto i muszę czekać do 17.00. Oszaleję!
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.08.15, 11:26
                                                    ej, a do mnie lekarz raz dzownil z novum z wynikami.
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.08.15, 11:32
                                                    hmmm...to trzymam telefon blisko ale poprzednim razem tez robiłam w Novum i nikt nie dzwonił sad
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.08.15, 11:37
                                                    nie nie, ja sie wtedy umowilam ze pani doktor zadzwoni z nią. A jak zadzownisz na wyniki to nie podaja bety? Mi wsyzstkie wyniki podawali inne wiec moze bete tez podaja przez telefon?
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.08.15, 11:39
                                                    Flora a maz nie odbierze wczesniej?
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.08.15, 11:46
                                                    No właśnie dzwoniła do męża i powiedział, że postara się wcześniej odebrać.Zobaczymy, ale te poranny test mnie mega zmartwił, bo ponoć wykrywa bete już od 10 mlu/ml, a więc był bardzo czuły a krecha była jedna jak byk.
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.08.15, 12:02
                                                    Flora z tymi sikaczami to jest różnie, nie ma mega czułych które wykrywają wczesne ciażę (albo ja na takiego nie trafiłam). Poprzednim razem cień cienia zobaczyłam przy becie 200.
                                                    Wczoraj też była ledwo ledwo widoczna kreska a beta 60. Nawet zrobiłam zdjęcie i wysłałam do kumpeli ale ona nic nie widziała. Myślałam, że to urojona kreska. Może tak samo jest u Ciebie?
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.08.15, 12:05
                                                    Kochane, będzie co ma być. Mam nadzieję, że jest tak jak piszesz
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.08.15, 13:05
                                                    bo te testy sa czule na taka bete ale w moczu. To ze sie ma wysoki poziom w krwi nie znaczy ze moczu tez tkai bedziesmile Wiec nie trzbea robic sikaczysmile
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.08.15, 10:38
                                                    Dzieki dziewczynki☺
                                                    Flora trzymam mocno kciuki. Sikańcem sie nie przejmuj. One czesto nie pokazuja tak wczesnej ciaży.
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.08.15, 13:55
                                                    Mam wyniki. Dziś jest 13 dpt i beta wyszła 23 (podany był jeden 3 -dniowy zarodek). Pani w recepcji powiedziała, że to mało i może zacząć spadać. Czy to faktycznie mało? Matko, cały czas jakieś zmartwienia
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.08.15, 14:00
                                                    Flora jest dobrzesmile Moze maluch się późno rozkręciłsmile Za dwa dni zrob i zobacyzsz czy ladnie rosniesmile
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.08.15, 14:28
                                                    Na watku sierpniowym jest dziewczyna ktora w 13dpt ma 14 ale beta rosnie☺
                                                    Bedzie dobrze jestem pewna!!
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.08.15, 15:24
                                                    Gratuluję dziewczyny smile
                                                  • misiunciuncia90 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.08.15, 15:50
                                                    Wspaniałe wieści dziewczyny!!! GRATULACJE!!! A co do twojej bety Flora to niepotrzebnie ciebie pani nastraszyła bo najważniejszy jest przyrost, koniecznie powtórz betę
                                                    w tym samym laboratoriumsmile
                                                    3 mam mocno kciuki za twoja fasolkękiss i za twoja lili oczywiście teżkiss
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.08.15, 15:56
                                                    Gratuluje dziewczyny super byle do przodusmile
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.08.15, 14:10
                                                    no i gratuluje oczywisciesmile
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.08.15, 14:26
                                                    Flora jest dobrze! Gratuluje☺
                                                  • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.08.15, 13:05
                                                    Neneke5 ogromniaste gratulacje smile Kiedyś i my doczekamy się 💜
                                                  • fantazjaaaa83 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.08.15, 16:36
                                                    Flora kazda beta powyzej 5 oznacza ciążę. Jesli zarodek byl 3 dniowy to moglo dojsc do poznego zagniezdzenia ( bo beta jest niska ) ale musisz pamietac ze w tym wypadku nie liczy sie beta ze tak powiem wyjsciowa tylko prawidlowy przyrost. Zrob bete raz jeszcze powinna rosnąćsmile
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.08.15, 17:04
                                                    Oczywiście. Powtórzę bete w sobotę smile
                                                  • fantazjaaaa83 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.08.15, 19:28
                                                    Miejmy nadzieje ze bedzie pieknie rosłasmile czego oczywiscie Ci życzę 🌞🌞🌞
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.08.15, 20:08
                                                    Rozmawialm ze swoją lekarka i ona twierdzi, ze to ciaza biochemiczna (albo w najgorszym przypadku pozamaciczna). Mam powtórzyć betę w sobotę ale już dużych złudzeń nie mam
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.08.15, 20:44
                                                    Flora a może się udało. No troszkę niska ta beta ale przecież może się jeszcze rozkręcić. To się zdążą. Trzymam kciuki za przyrost kochana. A pozamaciczna to na pewno nie jest bo pewnie zaczęła sobie juz wkręcac a na to niklu szansa bardzo bliska zeru. Groszek troszkę leniwy ale to nie znaczy ze się źle skonczysmile
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.08.15, 20:52
                                                    Flora jeszcze troszke powalcz o tego groszka☺
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.08.15, 20:58
                                                    Oczywiscie, będę walczyć. W sobotę sie pewnie rozstrzygnie
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.08.15, 21:23
                                                    Trzymam kciuki i wierze, że będzie dobrze☺
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.08.15, 21:29
                                                    Flora...nie zamartwiaj sie na zspas...zobaczysz że wszystko będzie dobrze...
                                                    Dzidzia napewno jest jeszcze leniwa ale wszystko na dobrej drodze....
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 28.08.15, 10:42
                                                    Flora mam inny mail nie wiem dlaczego tamten mi nie działa jak możesz to proszę wyślij mi te badania zapla@tlen.pl
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 28.08.15, 10:45
                                                    Lenor, wysłane smile
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 28.08.15, 10:56
                                                    Dzięki już mam i tak patrzę że dużo mam z.tego zrobione tylko teraz muszę postawić na imsi i nadania męża lepsze
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 29.08.15, 11:00
                                                    Flora jak tam Twoja beta?
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 29.08.15, 21:56
                                                    Właśnie flora jak Twoja beta urosła od 23??? Trzymamy kciuki, kibicuje Ci! 💖
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 29.08.15, 22:57
                                                    Hej,urosła do 36 a wiec o 56%. Troche mało. W poniedziałek powtarzam badania. Natomiast to raczej ciaza biochemiczna choć minimalna szansa, ze beta jeszcze ładnie ruszy jest.
                                                  • lenor88 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 30.08.15, 01:00
                                                    Flora minimalna bo minimalna ale szansa jest to najważniejsze, trzymam kciuki żeby zalapalo
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 30.08.15, 08:38
                                                    Oby to nie była ciaza pozamaciczna - tego boje sie najbardziej sad
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 30.08.15, 18:57
                                                    Flora zadna pozamaciczna. Nawet tak nie mysl
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 02.09.15, 08:22
                                                    Hej, co tu taka cisza? Przeniosłyście się gdzieś??
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 02.09.15, 08:23
                                                    Lenor i Flora jak u Was?
                                                    Nenek gratuluję <3 a Ty jeszcze masz tyle mrozaczków, musisz dom powiększyć big_grin
                                                    Ann co u Ciebie?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 02.09.15, 08:34
                                                    dziubeczek ja już niedlugo crio będę miała. Jutro podglądanko pęcherzyka zbey sprawdzic kiedy owuilacja. Tak mocno bym chciala zeby się udało tym razemsmile
                                                    A jak Ty się trzymasz? Kiedy startujcie z drugą stymulacją? robisz jakies badania przed? Sciskam
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 02.09.15, 10:13
                                                    Witam Cię ....dziubeczek86...
                                                    Ja właśnie dzisiaj mam wizytę i jak wszystko będzie ok to prawdopodobnie od jutra zaczynam drugą stymulację. ..
                                                    Nie wiem dlaczego tutaj tak cicho się zrobiło, tez się zastanawialam...
                                                    A co tam u Ciebie?
                                                    Pozdrawiam Was wszystkie. ...
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 02.09.15, 11:09
                                                    Hej, już otrząsnęłam się z ciąży biochemicznej i postanowiłam walczyć dalej. Wczoraj wieczorem dostałam okres, więc dziś mogę się umówić na histeroskopię. Jeśli będzie wszystko ok to w październiku chciałabym spróbować jeszcze raz.
                                                    Dziubeczku, a Ty już dostałaś okres i czy jeszcze czekasz?
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 02.09.15, 13:19
                                                    Ann to będziesz mieć transfer na naturalnym cyklu tak? Trzymamy kciuki oczywiście smile musi się teraz udać big_grin
                                                    Ja zajęłam się pracą, ale czekam nadal na okres. Mogła by tak cholera już przyjść, czekam 36 dzień. Badania robię ale jeszcze nie wiem jakie bo mam przyjsc na wypis badań po okresie w 18 dniu cyklu i wtedy mamy obejrzeć endomendrium i mam dostać rozpiskę badań. Potem pewnie dostanę okres, cykl roswięce na zrobienie badań i jak będzie się zbliżać kolejny okreś przełom pażdziernika/listopada to pewnie podejdę do stymuulacji przy dobrych wiatrach big_grin 6asik36 to Ty już jutro nowa stymulacją, no to musisz nam zdawać relację jak u Ciebie będzie big_grin ile pęcherzyków wychodujesz, potem ile zarodków itp big_grin czekamy na relację na żywo smile oby był sukces big_grin ja jeszcze trochę dłużej będę czekac wink
                                                    Flora to ile czekałas na okres? Histeroskopię robisz prywatnie czy z nfz? Dużo dziewczyn robi to badanie, ale mi nikt tego nie zlecił i nie wiem czy robić na własną rekę.
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 02.09.15, 13:59
                                                    Dziubeczku, ja okres dostałam 1,5 dnia po odstawieniu leków, więc szybko. Histeroskopię robię prywatnie bo już mam serdecznie dość czekania. A jest to ważne badanie bo sprawdza, czy nie ma żadnych mechanicznych przeszkód do implementacji (polipy i zrost, których nie widać na usg) i czy nie ma stanu zapalnego w endometrium - a do tego całe badanie "pobudza" śluzówkę i w przyszłości lepiej funkcjonuje. a więc naprawdę waaarto
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 02.09.15, 18:15
                                                    Dziubeczek...Jednak stymulację zaczynam od 04.09...ale nie wiem jak to będzie bo pierwszy zastrzyk mam zrobić sobie w Piątek a w Poniedziałek znowu do kontroli bo dzisiaj wykryla u mnie mała cyste na jajniku i zobaczymy czy się cofnie czy będzie rosła. ..
                                                    Jeżeli będzie rosła to musze przerwać stymulację. ...
                                                    Ja to mam takiego pecha ze szok....zawsze coś. ..
                                                    Powoli mam już tego wszystkiego dość. ...
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 02.09.15, 19:25
                                                    Flora a ile płaciłaś za ten zabieg histeroskopi? Mysle czy tego nie zrobic tez. Robilas w klinice czy kto to wykonuje, szpital, ginekolog?
                                                    6asik oj, to moze ta cysta nie będzie rosła. Oby! Tak, po takich kłodach pod nogi to się odechciewa, ale po burzy wychodzi słonce, bedziemy trzymać kciuki zeby cysta nie urosla i nie urosnie smile nie mozna ciagle miec pecha, los sie zawsze odwraca i po pechu nastepuje czas na szczęscie. Tego Ci zycze smile Co ile masz obserwować cyste? Jakie masz AMH? Skąd ta cysta? Po poprzedniej stymulacji? W razie czego jak ją się leczy? Pewnie muszą tą cystę obserwować, dlatego kazali Ci przyjść na obserwację. Głowa do góry, jeszcze nic złego się nie dzieje, może akurat będzie ok. W poniedziałek się dowiesz, a narazie staraj się nie stresować i nie podchodzić do stymulacji zrezygnowana smile pozdrawiam
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 02.09.15, 20:12
                                                    Dziubeczku, w Novum histeroskopia diagnostyczna kosztuje 1800. Zapisy sa niemal z dnia na dzien. Natomiast w wielu szpitalach można zrobic na NFZ. Tylko ja półprostą nie mam już siły czekać.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 02.09.15, 20:27
                                                    Ja tak samo. Nie mam sily czekac wiec wolalam prywatnie zrobić od razu.
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 02.09.15, 21:20
                                                    Dziubeczek...co to jest AMH?
                                                    Chyba nie robili mi tego albo nic mi Pani doktor na ten temat nie mówiła. .
                                                    Ta cysta zrobiła sie po okresie to jest jakaś śluzówka...taki babel, który albo sam pęka albo rośnie i trzeba go tabletkami usunąć. ...
                                                    Miałam to samo przy pierwszej stymulacji i po cyscie zrobił mi się polip, którego mi usuwali podczas pobierania jajeczek....dlatego Transfer miałam dopiero miesiąc po pobieraniu jajeczek. ..Boje sie bardzo , że tym razem zrobi się to samo....
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.09.15, 10:58
                                                    6asik AMH to jest rezerwa jajnikowa, im wiekszy wspolczynnik tym wiecej mamy komorek z ktorych mogą być dzieci. Ale jest tez wada tego AMH ze łatwo mozna kogos przestymulować. Ja mam wysokie AMH i mi dawali małe dawki zeby mnie nie przestymulowac ale przez to mialam tylko 7 komorek, niektorzy maja po 30.
                                                    To trzeba wierzyc ze ta cysta sama peknie. Napewno się obawiasz, rozumiem. Ale trzeba wierzyć że akurat bedzie ok i to jest ten cykl smile gdzie podchodzisz do procedury? W tym samym ośrodku co za pierwszym razem?
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 03.09.15, 11:08
                                                    Tak...wierzę w to że będzie wszystko ok...
                                                    Nie wiem tylko dlaczego historia lubi się powtarzać. ..dziubeczek...moja lekarka mi powiedziała ze u mnie też jest ryzyko przestymulowania...byłam przy pierwszej stymulacji prawie na pograniczu...
                                                    Po stymulacji miałam 12 jajeczek z czego 9 było dobrze dojrzałych i z tego 6 się zapłodnilo...
                                                    Tak jestem w tej samej klinice i u tej samej Pani doktor. ..wiesz ona jest Polka to zawsze inaczej może mi wszystko dobrze wytlumaczyc...niż Niemiec. ...
                                                    Od jutra zaczynam zastrzyki...przy pierwszej stymulacji miałam 100 ml...dziennie teraz mam 125ml dziennie. ..
                                                    Wierzę w to że ta cysta pęknie i będę mogła d a lej się stymulować. ...
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.09.15, 06:26
                                                    Hej dziewczyny. ...smile
                                                    Co tu taka cisza????
                                                    Dzisiaj o 11.50 mam wizytę odnośnie tej mojej cysty na jajniku...jestem juz po 3 zastrzykach i tak bardzo chciałabym je kontynuować dalej...a nie przerywać i czekać znowu. ...
                                                    Panie Boże dopomóz, aby wszystko było dobrze...a Wy dziewczyny trzymajcie za mnie kciuki....
                                                    Pozdrawiam i buziaki...😀
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.09.15, 07:18
                                                    Asik trzymam mocno kciukismile na pewno ok bedziewink a tu rzeczywiście cisza. Lenor co u Ciebie? 11 wizyta? Ha wlasnie jadę sprawdzić czy pęcherzyk pekl. Jeśli rak to powinnam juz znac termin criowink
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.09.15, 13:22
                                                    6asik36 pewnie że trzymamy kciuki, daj znać co tam z tymi cystami smile
                                                    Mam nadzieję że nie będzie z nimi problemu big_grin już jesteś po wizycie?
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.09.15, 13:56
                                                    Hej dziewczyny. ..
                                                    Właśnie jestem po wizycie i jestem mega szczęśliwa. ...
                                                    Cysta pękła sama i jajeczka ładnie rosną juz mają 8 mm...
                                                    Wszystko jest na dobrej drodze...oby tak było do konca...czego i Wam kochane życzę z całego serca...
                                                    Teraz wizyta znowu w Środę i dalej mam brać zastrzyki. .Dzięki kochane za trzymanie kciuk..
                                                    Wierzę tez w to że wiara w Boga czasami czyni cuda...smile
    • preem78 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.09.15, 15:53
      Witam, jestem tu na forum pierwszy raz. Dziś zrobiłam test ciążowy w 12 tym dniu po transfer ze i wyszedł negatywnie. Wynik z krwi mam zrobić 09.09 jak myślicie czy może być wynik inny niż z testu. To moje pierwsze podejście staram się o dziecko 12 lat. Proszę podpowiedzcie mi od czego zależy ile zarodków zostanie wyhodowanych po punkcji. U mnie za pierwszym razem były 4 zarodki a uchowal się jeden klasy A. Poza tym od punkcji do transferu minął rok. Czy to może wpłynąć na powodzenie in vitro. Czekam niecierpliwie na odpowiedź. Piszcie proszę.
      • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.09.15, 16:11
        Preem, wynik krwi może być pozytywny. Ja rano robiłam test ciążowy i wyszedł negatywny, 3h później pojechałam na krew i beta była ciążowa. Ilość zarodków zależy od rodzaju stymulacji (tego jak reagujesz na leki) i jakość Twoich komórek jajowych. Wydaje mi się, że czas zamrożenia zarodków nie wpływa na powodzenie.Trzymam za Ciebie kciuki
        • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.09.15, 16:50
          6asik36 miałam jakieś dobre przeczycie że ta cysta sama pęknie big_grin jak otwierałam wątek to na luzie, że będzie tu zaraz pozytywna odpowiedz ze jest wszystko oki i sie nie myliłam big_grin super bardzo się ciesze ze cysta pekla, ze pecherzyki rosną. I oby tak dalej big_grin to kiedy punkcja??
          Preem78 pewnie że może wyjśc beta pozytywna smile test z krwi jest czulszy niż taki z apteki a tym bardziej ze zrobilas go 12 dnia a nie 21 to daje szanse ze mogl jeszcze nie wyjsc smile
          Co do roku od punkcji do transferu to nie ma to wplywu oni to mrozą w odpowiednich warunkach, ale mowi sie ze im szybciej sie wykorzysta zarodki tym lepiej ,ale tu mamy na uwadze raczej przestrzen paru lat a nie jednego roku.
          • preem78 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.09.15, 17:01
            Dziękuję za odpowiedź. Do dnia kiedy normalnie miałabym dostać @ jest 6 dni, a ja od wczoraj czuje lekki dyskomfort i ucisk w podbrzuszu. Dlatego boje się ze nic z tego. Zaraz po zabiegu nie miałam żadnych bólów brzucha czy piersi. Jedno co jest dla mnie wyczerpujące to kłopoty ze snem.
          • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.09.15, 18:47
            Dziubeczek...jesteś kochana...
            Potrafisz tak podnieść ludzi na duchu ze szok...dobrze ze jesteś tutaj i wspiera Nas wszystkie...
            Kiedy będę miała punkcie będę wiedziała dopiero w Środę o 13.00....
            Ale z moich wyliczeń podejrzewam ze będzie to w Poniedziałek albo we Wtorek...
            Pozdrawiam i buziaki dla Was wszystkich. ..
        • preem78 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.09.15, 16:52
          Hej, dzięki ogromne za odpowiedz. Ja choruje dodatkowo na epilepsje. Miałam ustawiane leki i dlatego czekałam ponad rok na transfer od czasu pobrania komórek. Jak myślisz czy to może to wpłynąć na jakość i ilość wyhodowanych zarodków. Boje się że przy drugim podejściu wogóle może nie być zarodków. Dzisiaj ryczalam pół dnia. Pozdrawiam i nie dziękuję. Ale kciuki trzymajsmile
          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 07.09.15, 17:13
            Oj biedactwo nie placz bo jak sie am czuc kjruszynka w brzuchu smutnej mamy? Trzymam mocno kciuki. Sikacze nic nie znaczą i czesto tylko wpędzaja w pochmurny nastrójsmile
            • preem78 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.09.15, 06:30
              Hej ann , dziś z rana znowu zrobiłam test i znów wyszedł negatywnie, ale nie powoływania mnie już podbrzuszu tak jak do@. Jutro robie betę a dziś to 13 dot. Nie wiem co o tym myśleć. sad
            • preem78 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.09.15, 06:37
              nie pobolewa mnie już podbrzuszu tak jak wczoraj do @. Nie wiem co myśleć.
              • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.09.15, 08:17
                6asik36 ciesze się ze mogę w jakiś pomóc pomóc smile czy wesprzeć smile to punkcja już za pasem i będziemy oczekiwać pięknych zarodków smile to teraz odpoczywaj i hoduj ładne jajeczka, napewno pięknie urosną. Daj znać dziś po wizycie co tam ciekawego big_grin
                Preem spokojnie, poczekaj na wynik bety, testy ciażowe nie zawsze wychodza...
                • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.09.15, 08:32
                  preeem78 sikacze mogą nie wyjsc. Poczekaj na wynik betysmile trzymam kciukismile
                  • preem78 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.09.15, 08:20
                    Hej, dziś byłam na badaniu krwi. Z niecierpliwością czekam na wyniki. Boje się że nic z tego. Dam znać. Pozdrawiam
                    • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.09.15, 08:33
                      Preem to trzymamy kciuki! O ktorej wyniki?
                      • preem78 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.09.15, 11:46
                        Wynik odbieram jutro o godzinie 10:00 a potem jadę do ginekologa z wynikiem i na pewno bez względu czy będę pozytyw czy negatywnie będę przedłużają zwolnienie. W razie czego będę od razu podchodzić do kolejnej stymulacji. Nie dziękuję za to ze trzymasz kciuki, to może będzie dobrze.smile
                        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.09.15, 11:58
                          Preem trzymam kciuki smile
                          • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 09.09.15, 14:25
                            6asik ciągle mi się wydawało wczoraj że jest środa 😊😊😊 uciekł mi jeden dzień 😁 to w takim razie dziś czekamy na relację. A ja po 44 dniach oczekiwania w końcu dostałam okres, aż mi się humor poprawił. To teraz 17-18 dni i idę na wizytę 😁😁😁😁😁😁
                            • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.09.15, 06:36
                              Witam Was laski....
                              Dziubeczek.<.wczoraj byłam i wszystko jest ok...
                              Jest dużo jajeczka ale jeszcze małe. ..podniosła mi moja Pani doktor dawke..Gonal miałam 125ml...od wczoraj biorę 150ml...i od dzisiaj jeszcze jeden zastrzyk Orgalutron...w Sobotę mam znowu wizytę i punkcie prawdopodobnie we Wtorek...
                              Dziubeczek ale sie długo naczekalas na ten okres...ale w końcu dostałaś. ..teraz musisz się już odstresowac i przygotować do nowego działania. ..
                              Tym razem musi Nam się udac!!!!!
                              Musimy w to wierzyć kochana. ..
                              Buziaki dla wszystkich lasek....smile
                        • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.09.15, 06:39
                          Preem78... < jak tam wynik Bety?
                          Co nic się nie odzywasz kochana?
                          Co tu znowu taka cisza nastala.???
                          Dziewczyny piszcie co tam u Was???
                          • preem78 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.09.15, 07:00
                            Hej 6asik36 nie znam jeszcze wyniku idę dopiero do laboratorium o 10:00 i mam strasznego stresa ze nic z tego. Potem idę z tym do mojego lekarza Dam znać jak poszło. Dziękuję za wsparcie. Buziaki dla was wszystkich.
                            • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.09.15, 07:44
                              O to jeszcze tylko dwie godzinki. A ja dzis mam crio transfersmile Mam nadzieje ze maluchy rozmrozone maja sie dobrzesmile
                            • preem78 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.09.15, 09:36
                              Niestety nie udało mi się. Rycze jak głupia jestem rozzalona bo to niesprawiedliwe. Za dwa tygodnie będę miała rozpisywana nowa stymulacje. Dziękuję za wsparcie. Pozdrawiam Karolina.
                              • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.09.15, 09:45
                                Preem bardzo mi przykrosad
                                Płacz bo daje to ulgę.. a potem sie zbieraj bo za mc zostaniesz mama☺
                                Ann mocno trzymam kciuki!
                              • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.09.15, 09:46
                                KArolnko bardzo mi przykro. Poplac sobie dzis a potem znow do walki. Pomysl sobie ze abrdzo rzadko udaje sie za pierwszym razem. Po tej stymulacji tez bedziesz muislaa tyle czekac na transfer czy juz leki sa ustawione i bedzie mozna od raazu robic? Trzymam mocno kciuki by nastepne podejscie bylo szczesliwe. I amsz racje to nei jest sprawiedliwe ale coz mozemy zorbic? Trzeba walczyc i miec nadzieje ze będzie dobrzesmile
                                • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.09.15, 11:04
                                  6asik36 ciesze się ze jajeczka rosną. Oby tak dalej, trzymam kciuki za piękne jajeczka we wtorek smile
                                  Tak, naczekałam się na ten okres ale dobrze ze w koncu przyszedł, chyba pomogl termofor. Od dwoch dni lezałam z goracym termoforem na brzuchu i w koncu się pusciła krew wink a teraz już leci jak szalona. Ale ciesze się, niech się czysci. Za tydzien w czwartek już się umowilam do kliniki na nową rozpiskę badań big_grin
                                  Zaczyna powoli się coś dziać smile
                                  Preem przykro mi... które to było Twoje podejście? 78 to Twoj rocznik? Ile się już staracie? Miałaś kiedyś pozytywną betę tzn. czy urosła kiedyś a potem np spadła?
                                  W takim razie trzymamy kciuki za kolejne podejscie!
                                  • preem78 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.09.15, 11:30
                                    Tak 78 ro mój rocznik. Staramy się 12 lat a to był pierwszy transfer tyle ze punkcje miałam w maju zeszłego roku a teraz dopiero transfer. Bo ustawiane mi leki na epilepsje. Tym razem od razu mi pewnie podadzą zarodki. Mam nadzieję ze będzie więcej niż jeden zarodek bo mój neurolog powiedział ze te leki są lepsze. A dziś za godzinę idę po zwolnienie i zostaję w domu.
                                    • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.09.15, 11:41
                                      preem78 to teraz biercie z męzem olej lniany - podobno bardzo pomaga na jakosc komorek i plemnikow, a czytalam tez ze ma dobry wplyw na choroby neurologicznesmile I duzo zdrowego jedzonka i na pewno teraz będzie duzo pięknych zarodkow!smile
                                • preem78 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.09.15, 11:23
                                  Rozmawiałam dziś z moim lekarzem i powiedział ze te leki są lepsze i mogę po stymulacji i punkcji od raz podejść do transferu. Jesteś kochana za te dobre słowa. Dziękuję. Potem dam znać co dalej.
                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.09.15, 15:03
                                    Preem78 < wiem co czujesz i bardzo Ci współczuję. .Ja to tez przeżywałam 2 miesiące temu...
                                    Jestem z tego samego rocznika co ty...pierwszy Transfer miałam pod koniec czerwca i nic z tego nie bylo..podali mi 2 zarodki i żaden się nie zagniezdzil...
                                    Teraz stymuluje sie juz 2 raz i prawdopodobnie punkcja we Wtorek a transfer kiedy to jeszcze nie wiem...
                                    Po nieudanym pierwszym razie byłam zrozpaczona. ..ale walczymy z mężem dalej o Nasze małe szczęście. ..
                                    Ja mam z pierwszego małżeństwa 16 letnia córkę ..alle pragniemy z mężem mieć wspólne dziecko...naturalnie niestety nie możemy ponieważ mąż ma za słabe plemniki...Tylko 1% zywotnych...Ale jestem dobrej myśli i wierzę że Nam się w końcu uda i będziemy mieli dzidziusia. ..czego i Wam kochane z całego serca życzę. .Dziubeczek86 <jesteś kochana ...i potrafisz podnieść na duchu i dać wiary w siebie..
                                    Pozdrawiam. ..
                                • preem78 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.11.15, 13:10
                                  Hej Ann pisałam we wrześniu że nie udał się pierwszy transfer. Dziś jestem w drugim miesiącu stymulowania i za 2 dni jadę na usg. Niestety teraz rosną tylko 4 pęcherzyki. Jak sądzisz i czy znasz może dziewczyny którym udało się przy tak małej ilości . A poza tym moga boleć tak jajniki bo mi promieniuje ból aż do pleców. Proszę o info.
                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.11.15, 20:18
                                    Z tego co pamietam lili80 miala 4 komoreczki przy pierwszym iv i ztego wszystkie sie zaplodnily i ma coreczkesmile wiec jak najbardziej udaje sie przy takiej ilosci. najwazniejsze zeby byla jedna wlasciwa komorka i jeden wlasciwy zarodek wiec nastaw sie pozytywnie. udaje sie dziewczynom na naturalnych cyklach z tylko 1 pecherzykiem wiec sie nie lamsmile
                                  • kala82fior Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.11.15, 20:58
                                    Preem nic się nie stresuj....ja przy punkcji miałam tylko 5 komórek. Wszystkie się zaplodnily. 4 rozwijały. Jego podali mi do brzucha w 2 dobie i mam synka a jeden zarodek dotrwal do mrozenia i właśnie czekam na okres bo w nadchodzącym cyklu mam mieć crio...także głowa do góry i nastaw się pozytywnie smile
                                    • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.11.15, 22:00
                                      Słyszałam ze jednak crio nie bedzie. Gratuluje!! Cuda sie zdarzaja smile
                                      • kala82fior Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.11.15, 22:09
                                        Dzięki Lili...tak crio będzie musiało poczekać hehehe ... bałam się że nie będziemy mieli dzieci a teraz drużyna piłkarska się szykuje wink tongue_out
                                        • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.11.15, 22:15
                                          I bardzo dobrze. Trzymam kciuki zeby wszystko dobrze szlo smile teraz sie na bliźniaki zanosi ze o druzynie piłkarskiej piszesz smile? Robilas bete?
                                          • kala82fior Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.11.15, 11:55
                                            O Boże Lili. ..mam nadzieję że bliźniaki to nie tongue_out beta 268 mlU/ml wiec chyba raczej nie bliźniakowa mam nadzieję tongue_out no z tą drużyna piłkarską to lekko przesadziłam ale 3 jak bombon to będzie wink coś czuje że i mrozaczek będzie pchał się na świat smile
                                        • makatka81 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 23.11.15, 22:27
                                          Kalafiorku smile wieści się szybko roznoszą big_grin Gratuluję!!!
                                          • kala82fior Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.11.15, 11:58
                                            Makatko...dziękuję ...no szybko się wieści rozeszły wink wczoraj beta a tu juz pół Polski wie wink hahaha
                                            • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 24.11.15, 16:48
                                              Z tym pol polski to bym nie przesadzała :-p
                                              W każdym razie powodzenia i oby szczesliwego rozwiazania smile
                                              • kiwcia201 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 06.05.16, 15:11
                                                lili czy wątek "szczęśliwy grudniowy" gdzieś się przeniósł? No wiesz, ten co oliwka administrowała
                                                • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 06.05.16, 19:54
                                                  Kiwcia jest na staraniach. Zaraz wrzuce linka
                                                  • lili.80 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 06.05.16, 19:55
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,19585,160686150,160686150,IVF_kwiecien_maj_2016_watek_szczesliwy_.html?visit=1#p161511482
                • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 08.09.15, 14:37
                  Witam Was kochane...
                  dziubeczek <Ja mam wizytę dopiero jutro o 13.00 to wtedy będę wiedziała kiedy mam punkcje...
                  wtedy dam Ci znać. ...
                  Pozdrawiam Was kochane...
                  • malin-ka14 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 10.09.15, 22:31
                    Witajcie dziewczyny czy slyszalyscie może o badaniach immunologicznych? Zaproponował nam lekarz po 2 nie udanych próbach in vitro sad
                    • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.09.15, 07:14
                      Mailnka, te badania immunologiczne to my mielismy nawet już przed 1 inv. To taki standard i nie są jakoś bardzo szalenie drogie. Tam jest skala czy jest ok, czy jest żle lub podejrzenie niepłodności na tle immunologicznym. Mój M np. ma podejrzenie na tle immunologicznym. Ale nic z tym dalej nie robili. Chyba że wyjdzie Ci wynik nie graniczny tylko ten zły to pewnie wtedy się za to biorą. Chodzi o to czy czasem organizm nie zwalcza sam siebie czyli nie zabija sam plemników. Czasem tak jest jak ktoś ma zbyt odporny organizm który wszystko traktuje jako intruzy.
                      6asik36 bardzo dobrze, że nie poddajecie się z mężem, myślę że trafi się w tych 1% jeden waleczny rycerzyk i zostanie z Wami przez 9 miesięcy aż do pojawienia się na świecie smile dobrze, że jesteś dobrej myśli, tak trzymać, pozytywne myślenie to podstawa. Ja przy 1 ivf bardzo się wszystkiego bałam, podchodziłam bardzo ostrożnie itp. Teraz do 2 podejścia mam zamiar podejść bardzo optymistycznie smile moja koleżanka 1 ivf też 0 reakcji, beta nic się nie ruszyła, a już za drugim razem (od nowa stymulacja-> duzo zarodków) podali jej 2 i dwa z nia zostały i teraz cieszy się ciążą bliźniczą big_grin także może ten pierwszy raz często to taki fallstart i za drugim razem już nam los wynagrodzi porażkę podejścia pierwszego. Ja też na to liczę smile Także głowa do góry, będziemy mieć dzieci z równego wieku, urodzą się w 2016 r big_grin
                      • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 11.09.15, 14:00
                        Dziubeczek < i tak właśnie będzie. 😀
                        Nawet nie biorę innej opcji pod uwage...Będziemy mamusiami w 2016 roku...
                        Buziaki kochane. ..
                        • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.09.15, 20:11
                          6asik36 jak tam dzisiejsza wizyta?? smile
                          • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 12.09.15, 22:06
                            Dziubeczek< Dzisiaj było wszystko ok...Mam bardzo dużo jajeczek i bardzo ładnie rosna...Wszystko jest na dobrej drodze ..
                            W Środę o 8.30 mam punkcje a prawdopodobnie w Piątek mam transfer...
                            Nie wiem tylko na ile zarodków się zdecydować. ..Na 2 czy na 3...nie boję się ciąży mnogiej. ..nawet chyba bym się bardzo cieszyła z bliźniaków. .ale trojaczki to raczej już za dużo. .alle przy 3 zarobkach to większe szanse na ciążę. ..nie wiem musze do Środy się zastanowić. ..
                            Dziubeczek < bolą mnie bardzo jajniki. .bo rosną jajeczka...A co u Ciebie? Wszystko w porządku?
                            Jak samopoczucie?
                            Pozdrawiam Was kochane i życzę Wam wszystkim Miłej Niedzieli. ...smile
                            • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.09.15, 08:24
                              6asik36 a brałaś przed jakieś witaminy lub inne leki? Ja teraz biorę witaminy różne żeby przy stymulacji mieć ładne jajeczka ale nie wiem czy faktycznie ma to wpływ. Biorę wit. E, B - na receptę, żurawinę, magnez, kwas foliowy, Falvit-mama dla kobiet planujących ciąże, tłuszcze z rekina Ecomer, Urofuraginal- profilaktycznie na drogi moczowe i bakterie w nich.
                              A Ty jesteś w rządówce czy prywatnie? Jak masz możliwość to mozna wziąć więcej, ja jestem w rządówce i mogę tylko po jednym bo nie mam dodatkowo jeszcze >35 lat. Trojaczki to trochę już bym się bała.
                              U mnie wszystko ok, w porządku, okres się już kończy, w czwartek mam wizytę, ale pewnie stymulacja dopiero przelom pazdziernik/listopad. Juz sie nie mogę doczekać!!! big_grin
                              • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.09.15, 11:11
                                Witam...< dziubeczek> ja biorę tylko żelazo, feminin - dla kobiet starających się zajść w ciążę i w ciąży do 3 miesiąca, i Molekül z witmD3...
                                Ja podchodzę prywatnie ale 50% kosztów pokrywa moja Krankenkasse. ..to jest tu w Niemczech tak jak w Polsce NFZ. ..
                                Tutaj mogą Ci podać do 3 zarodków. ..bo wtedy masz większe szanse na zajście w cciąży. ..
                                Za pierwszym razem podali mi 2 dobrej jakości i żaden się nie przyjął. ..
                                Ale 3 zarodki to trochę się boje a mąż jest za tym żeby mi podali właśnie te 3...Ja nie wiem sama się zastanawiam. ..
                                Kochana ciesze sie , że u Ciebie wszystko dobrze i wszystko idzie w dobrym kierunku. ....
                                Ja dzisiaj wieczorem biorę ostatnie 2 zastrzyki przed punkcja....
                                • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.09.15, 12:21
                                  Własnie, to może jeszcze żelazo być dokupiła wink kurcze w Niemczech to jest chyba tak, że można podchodzić ile się chce tak? ile Was wynoszą koszty te 50%?
                                  Nie wiem czy coś zmieniliście od 1 razu do 2 i czy procedura będzie ta sama, jak tak to bym brała 3. A jak nie bo będzie np. nacięcie otoczki czy jakiś dodatek typu Glue to bym brała 2 max.
                                  Fajnie że już jesteś na finiszu stymulacji, niedługo będziesz w ciąży big_grin daj jutro znać jak tam po punkcji smile
                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.09.15, 12:43
                                    Asik, nie decyduj sie po jednej porazce na 3 zarodki. JEsli sie wszystkie przyjmą to taka ciąża jest od poczatku ciązą zagrozną. Przy trojaczkach na bank będzie wczesniejszy porod i niska waga urodzeniowa. Przy blizniakach to juz podobno standard ze sa wczesniaczkami. Ja bym nie ryzykowała trojaczków, bo potem moglabys tego załowac. Lepeij sobie zrobic w razie czego potem crio transfer niz brac wszystkie do brzuszka. U nas w klinice 3 podaja dopiero jak wiele razy transfer sie nie uda i to w naprawde wyjatkowych sytuacjach
                                    • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.09.15, 12:49
                                      <ann> a na czym polega ten Crio transfer???
                                      I od czego się różni od normalnego transferu?
                                      Ja właśnie też tak myślę , że 3 zarodki to jest za dużo. ..ciąża trojacza jest bardziej niebezpieczna od dwojaczkow...
                                      A Ty kochana w jakiej klinice w Polsce się leczysz?
                                      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.09.15, 12:55
                                        crio transfer to transfer mrozonych pingwnikowsmile W sensie ze nadmiarowe zarodki zmarazac i wrazie gdyby(odpukaj) nie wyszedl transfer swieżaczków to nie muszą Cie stymulowac na nowo.
                                        • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.09.15, 13:12
                                          a lecze sie w novum w Warszawie
                                        • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.09.15, 13:31
                                          <ann> to ja to miałam za pierwszym razem robione bo pi stymulacji zrobił mi się polip na macicy i musiałam mieć transfer przesunięty o miesiąc później. ..
                                          Były zamrażane nasze zarodki 6 zarodków i po odmrożenia zostały z Nami tylko te 2 które mi podano..
                                          Moja Pani doktor jest polka i powiedziała mi właśnie ze w Polsce najlepsza klinika jest Novum w Warszawie. ..
                                          Dlatego sie pytałam. ..
                                          • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.09.15, 14:01
                                            6asik36 to nacięcie to AH czyli skopiowałam Ci definicję:
                                            Assisted hatching jest metodą laboratoryjną, która polega na pocienieniu lub całkowitym przerwaniu ciągłości osłonki przejrzystej otaczającej zarodek. Zabieg ten ułatwia blastocyście ?wyklucie się? przez co zwiększa szansę na udaną implantację w błonie śluzowej macicy. Wykonuje się go tuż przed transferem- dotyczy to zarówno zarodków świeżych jak i mrożonych. Ryzyko uszkodzenia zarodka jest bardzo małe. Dane literaturowe przemawiają jednak za zwiększoną częstością występowania ciąż bliźniaczych jednojajowych po tym zabiegu.

                                            W sumie to może lepiej zrób jak Ann radzi, może lepiej nie szaleć z trzema wink w razie czego poczekasz tylko 1 miesiąc na cri-transfer mrozaczka smile

                                            Ja podchodzę w Krakowie w Macierzyństwie, do Warszawy mam za daleko uncertain ale jak mi nie wyjdzie to podejscie do zmieniam chyba placówkę, no ale musi wyjść więc 3 podejscia nie będzie big_grin
                                            • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.09.15, 15:36
                                              Tak wogole myslalam ze w niemczech inv jest refundowane bez ograniczeń. A tu jednak też mają limity.
                                              Dużo tych zarodków poginęło przy rozmrażaniu. Szkoda ich uncertain
                                              • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.09.15, 13:41
                                                Witam Was dziewczyny. ..
                                                <dziubeczek> juz jestem po punkcji...boli mnie jajniki tak ze szok...wychodowalam 17 jajeczek....smile
                                                Ale grozi mi teraz hiperstymulacja...przepisali mi mnóstwo tabletek i zastrzyki żeby nic mi się nie stalo...
                                                Ale jutro rano będę wiedziała ile jajeczek było pełnowartościowych i ile się zaplodnilo..
                                                Nie pokoi mnie fakt ze przyszła do Nas po puncji jak juz doszłam do siebie Pani doktor i powiedziała ze męża plemniki , które oddał gdy ja miałam punkcie nie są dobrej jakości i dlatego boje się ze może mało się zaplodnic albo nawet w ogóle. ..
                                                Tak sie Boje zu mowie Wam😢
                                                Ja dałam wszystko z siebie to z innej strony coś nie tak...
                                                • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.09.15, 14:08
                                                  Kurcze ten Twoj mąż to musi mieć faktycznie kiepskie to nasienie. A bierze on jakieś leki na poprawę nasienia?? Pali może papierosy? Wiadomo od czego plemniki jego są aż takie kiepskie? Ale wydaje mi się, że z tych ileś tysięcy plemników to chyba znajdzie się pare dobrych do zapłodnienia tym bardziej, że masz aż 17 jajeczek, gratuluję big_grin
                                                  Hiperstymulacja to nic przyjemnego...
                                                  Kurcze ja się znow martwię ze gdyby wypadała mi stymulacja w listopadzie, to boje sie ze bede musiala jechac na delegacje, wdrazamy system w Warszawie i ciagle przesuwaja sie testy. Teraz mowia ze 19 pazdziernia ruszają, jeżeli wtedy to jeszcze ok. gorzej jak sie jeszcze pzesuną. Oby nie. Wtedy nie moge jechac ale nie wiem co im powiem....
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.09.15, 14:11
                                                    asik na pewno zapladnią sie nie martw sie. Znajda sie jakies ładne zolniezykismile Tryzmamy tu mocno kciuki.
                                                    Dziubeczek nie martw sie delegacja. Moze az takiej obsuwy nie bedzie. Ile trwaja u Was testy i delegacja?
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.09.15, 14:22
                                                    Trzymam kciuki oczywiście za piękne zarodeczki, napewno będą, nie martw się! smile
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.09.15, 14:25
                                                    Dwa tygodnie mojego obszaru uncertain mam nadzieję, że nie nałoży się to. Ale inf będzie dla mnie wazniejsze, będę musiała ściemnić cos w razie czego ostro. Bo też nie wyobrazam sobie jechać na testy po transferze od razu. No zobaczymy, nie będę wybiegać aż tak w przód. Tak czy siak inf jest dla mnie najwazniejsze, nawet kosztem pracy...
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.09.15, 14:32
                                                    a z ciekawosci zajmujesz sie developmentem, analizą cyz testowaniem?
                                                    Nie chcieliscie sie do Warszawy nigdy przeniesc by zarobki zwiekszyc?
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.09.15, 14:39
                                                    Mamy oddział w Warszawie, ale ludzie są rozproszeni z naszego centrum po oddziałach po całej Polsce. W Comarchu pracuję, pewnie znasz bo Ty też z tej branży. Akurat ja jestem z oddziału Krakowskiego bo tu mieszkam wink ja zajmuje się głównie wdrażaniem czyli analizą wymagań klienta, potem konfiguracja, testy i na koniec szkolenia ale mojego wycinka systemu nie całego wink w Warszawie narazie nie chcę mieszkać ale w przyszłosci kto wie big_grin
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.09.15, 14:44
                                                    Znam Comarch smile czyli macie jakiś 'gotowy' produkt który wdrażacie u klienta ewentualnie dopisując/ konfigurując jakieś funkcjonalności? No ja w warszawie tez nie chce mieszkać, ale tu na razie najlepsze warunki życia (w sensie materialnym)
                                                    Ale kiedyś się na wieś wyniosębig_grin
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.09.15, 14:47
                                                    Tak, mamy amerykański system do instytucji państwowych, bardzo rozbudowany, konfigurujemy go i kastomizujemy na potrzeby klienta smile A Ty też czymś takim się zajmujesz?
                                                    W Warszawie najlepiej się zarabia, ale chyba i życie jest droższe?? Nie wiem czy to nie na jedno by nie wyszlo wink przynajmniej w moim przypadku big_grin
                                                    Ja na weekendy przyjezdżam często do swojego rodzinnego domu na wsi big_grin
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.09.15, 14:50
                                                    Ja zajmuje sie analizą i deweloperką (zaczynalam od progrmaowania, teraz troche wiecej analizy, dogadywaniem rzeczy z klientami i zarzadzanie zespolem) ale my zazwyczaj piszemy systemy od zera, czasem tylko bazujemy na jakis CMS-ach.
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.09.15, 14:55
                                                    oj jak patrzylam na ceny mieszkan w Karkowie to moim zdaniem koszty zycia sa porownywalne z Warszawą. A ceny jedzenia i rzeczy codziennego uzytku, ubran itp wszedzie takie same. W warszawie tylko te dojazdy sa wkurzajace.
                                                • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 16.09.15, 18:18
                                                  Gratuluje asik i trzymam kciuki
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.09.15, 07:37
                                                    Też coś tam programuje, głównie T-SQL, najlepiej się czuje w tym języku wink w sumie systemy od zera to też ciekawa sprawa, a kto jest np. Waszymi klientami? Małe firmy, duże? Jakiej np. branży? wink
                                                    I faktycznie Kraków jednak też jest kurde drogi... wynajem głupiej kawalerki samego odstępnego jest 900 zł + czynsz 400 + opłaty media z 300 + internet = ok 2000 zł. Masakra wink

                                                    6asik36 jak tam zarodeczki?? Wiadomo już coś?? Trzymamy kciuki!!
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.09.15, 08:08
                                                    Dziubeczek raczej duże. Banki, towarzystwa ubezpieczeniowe i instytucje państwowe.
                                                    No to tyle co w warszawie. A nawet drożej troszkę. A jak ogólnie rynek it w Kraku wygląda? Jest w czym przebierać? Czemu zdecydowalas się na comarch. Slyszalam niepochlebne opinie o tym pracodawcy ale o filii warszawskiej.
                                                    Ależ mam dola dzis jestem przekonana ze się nie udalosad
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.09.15, 08:20
                                                    No to fajnie, że duże firmy smile co do rynku w IT to średnio, wcześniej pracowałam na Śląsku i ten rynek bardziej znam pod względem zapotrzebowania na system SAP z którym pracowałam ok. 4 lat. Na Comarch zdecydowałam się z prostej przyczyny -> większa kasa big_grin zaproponowali mi o ponad 1000 netto więcej niż u poprzedniego pracodawcy, większy light bo w zespole itp więc przeszłam. Podobno różne centra mają różne warunki, by mamy akurat w miarę ok smile ale też nie mówię że będę tu zawsze wink
                                                    Czemu myślisz że się nie udało? W sumie ja też miałam po transferze mega doły, chyba każdej się tak wydaje smile betę robisz jakoś niedługo? Zazdroszczę Wam tych transferów i betowań, ja narazie czekam wiernie na nową procedurę wink ale dziś może już będę coś wiedzieć, dam znać po wizycie big_grin
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.09.15, 08:30
                                                    Bo dzis rano troche temperatura mi spadlasad
                                                    W piątek dla pewności betę zrobię ale nie mam większych nadziei.
                                                    W wawie sap konsultant/ analityk nawet kilkanaście tys brutto wyciąga
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.09.15, 09:40
                                                    Ann to ja zawsze do jakiś zjeb... partnerów trafiałam co oszczedzali na $ bardzo. Co do tego konsultanta SAP (bo właśnie takim byłam) to jaka tam jest firma co jest Partnerem i dużo się zarabia?? Ja tam mogę się wyprowadzić i do Warszawy, nigdzie nie zapuściłam korzeni poki co wink
                                                    I nie trać mi tu nadzieji, ja wogole temp nie mierzę nigdy. Gdyby mi z rządowki nie wypaliło ot mam plan B jadę do Gdańska/Warszawy do Invicty i robię Famsi (jedyna klinika co robi Famsi) + AH + embrio Glue. Za cały pakiet wszystkich dodatków, leki all all all -> 15 tys. To jeszcze da się przezyć wink
                                                    6asik36 to czekamy na wieści ile zarodeczków się udało zapłonić big_grin oczywiscie też bym dopłaciła za ten calcium jeżeli miałby coś pomoć big_grin napewno coś wybiorą embriolodzy big_grin czekamy na dobre informacje! big_grin
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.09.15, 09:50
                                                    ja o amg.net slyszalam takie opinie. Oni są np. wendorem oranga
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.09.15, 09:57
                                                    No to najwyższy czas się zakręcić koło tej firmy big_grinbig_grinbig_grin dzięki, obczaje sobie wink
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.09.15, 09:59
                                                    Witam Was kochane...
                                                    Właśnie odebrałam telefon...z moich 17 jajeczek 13 było dojrzałych z czego 8 się zaplodnilo....ale zostało tylko 6 zaplodnionych...
                                                    Czyli jutro podają mi 2 zarodki o 13.00 a 4 będą zamrożone. ...
                                                    Powiedziała mi ze te 2 , które jutro będą mi podawać to są najlepszej jakości od tych pozostalych...
                                                    No to już wszystko wiem....
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.09.15, 10:12
                                                    Hej Kochana, no to super wyniczek!! big_grin a jednak były silne plemniczki i dały radę zapłodnić komóreczki. Super że u Was nie ma tych cholernych limitów co u nas, u nas można tylko 6 komórek zapłodnić.
                                                    To 2 zarodeczki podadzą i jeszcze 4 mrozaki, no super!! Gratulację big_grinbig_grinbig_grin będą bliźniaki big_grin i jeszcze 4 rodzeństwa w razie czego big_grin
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.09.15, 10:27
                                                    Gratuluje asik będzie dobrze myśl jutro pozytywnie a będziesz miala 2 piękne bąbelki za 9 miessmile no i 4 mrozaczki fantastycznie
                                                  • flora01 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.09.15, 12:37
                                                    Hej Neneke, co u Ciebie? Jak ciąża? smile
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.09.15, 13:46
                                                    Hej flora u nas wszystko dobrze za dwa tyg koniec I trymestru wiec troche odetchnę głębiej. Jak narazie z niecierpliwość czekam na następny pt i mam nadzieje ze mi dziecko pomacha. Jak juz pisze to sie chwale- dziewczyny nie zapalilam ani jednego papieroska i jestem tak z siebie dumna ze nie macie pojecia
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.09.15, 14:19
                                                    Gratuluję rzucenia palenia, jadnak dałas rade big_grin dobrze ze wszystko jest oki big_grin
                                                    Preem przykro mi ze beta była sad ... jakie masz kolejne plany??
                                                  • preem78 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.09.15, 15:17
                                                    Cześć, w poniedziałek jadę na badania i rozpisanie ewentualne zastrzyków a potem punkcja i od razu drugie podejście.
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.09.15, 15:42
                                                    Hej < nebeneinander > ile miałaś podanych zarodków i jakiej były jakości? ??
                                                    Gratulacje. ..kochana dzidziusia. ..będzie wszystko dobrze i dzidzia Ci już niedługo pomacha i pośle buziaka...
                                                    Bardzo dzisiaj boli mnie brzuch, boje się ze przyczyną tego jest przestymulowanie...oby nie..
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.09.15, 16:53
                                                    <neneke> a ile podano Ci zarodków i jakiej jakości i Proszę napisz mi w którym dniu po punkcji miałaś robiony transfer...???
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.09.15, 17:12
                                                    Asik podano mi dwa zarodki 2 dni po punkcji nie. Wiem jakiej jakości bo nie pytalam byly najlepsze. Jeden wykielkowal i dal nam dziecko.
                                                    Wiem ze się boisz pij duzo ilotonikow ja tez miałam duże ryzyko hiperstymulacji ale jej nie bylo. Badzz dobrej wiary i życzę powodzenia
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.09.15, 18:09
                                                    <neneke> a co to są te ilotoniki???
                                                    A Ty skarbie nie miałaś od razu je podane po punkcji?
                                                    Czy może źle zrozumialam?
                                                    Tak bardzo się boje ze nie potrafię o niczym innym myśleć. ..
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.09.15, 07:25
                                                    Izotoniki czyli plany dla sportowców. A zarodki miałam podane w drugim dniu po punkcji. Nie stresuj sie trzymam kciuki za dzisiejszy wazny dzien👍
                                                  • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.09.15, 07:26
                                                    * izotoniki to oczywiście płyny dla sportowców do kupienia w każdym sklepie
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.09.15, 07:35
                                                    Hej dziewczyny smile
                                                    Ja już po wczorajszej wizycie. Zrobił mi się torbiel na lewym jajniku. Dostałam leki na jego wchłonięcie.
                                                    2 procedura (podobno rzutem na taśmę bo fundusze się kończą) mam około 5 listopada (w zależności od okresu). Mamy parę dodatkowych badań do zrobienia, np. usg jąder, tarczycy, jakieś dodatkowe badania nasienia i krwi, nie wiem po co ale cóż, zrobimy.
                                                    W tym podejściu mamy mieć IMSI big_grin co mnie bardzo cieszy smile noi połowa października wizyta po recepty na stymulację big_grin
                                                    6asik36 jak się dziś czujesz? Bierzesz Nospę?
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.09.15, 07:39
                                                    Dziubeczek to juz za bardzo niedługo!smile super!smile Torbielka się nie przejmuj one się szybko wchlaniajasmile super ze będzie imsi. Trzymam kciuki. Dziewczyny przenieście się na in vitro transfer zarodki 2015 to będziemy wszystkie w kupiesmile
                                                  • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.09.15, 08:14
                                                    Tak, teraz głowę będę miała zajętą kompletowaniem dokumentów i badań smile mam nadzieję ze szybko zleci smile
                                                    Twój M miał usg jąder? Moj wczoraj doznał szoku że musi na to iść, najpierw się buntował jak dziecko że nie pojdzie, dziś juz mu przesżlo i mam go umowic na przyszły tydzień wink zaraz będę tam dzwonic smile
                                                    Torbielki nigdy nie miałam, pierwszy raz mam, podobno w ubiegłym cyklu nie było owulacji i dlatego wyszła ta torbiel. Podasz linka do tego wątku o którym piszesz? big_grin
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.09.15, 08:41
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,191,158552624,158741490,Re_In_vitro_transfer_zarodkow_w_2015_cz_6.html?v=2#p158741490
                                                    Moj nie mial usg, tylko go recznie androlog wymacałtongue_out
                                                    Kurcze my przed kazdym lekarzem nogi rozkladamy, ja juz nie wiem co to wstyd. Neich tez troszke pocierpią hihitongue_out
                                                    Asik mocno trzymam kciuki za dzisiejszy transfer. Bedzie dobrze. Pij wodę, ewentualnie wodę z kokosa, lepeij nawadnia niz jakikolwiek izotonik
                                                  • preem78 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.09.15, 12:21
                                                    Witam, nie odzywalam się od zeszłego tygodnia bo wynik bety był sad .Od niedzieli miałam przez trzy dni silne bóle brzucha tak jak przy wyrostku . Mąż mnie zawiózł do szpitala. Teraz mam czwarty dzień krwawienia i cały czas są obfite. Poza tym nie mam bólu jak przy miesiaczce. Proszę o info jeśli spotkała się już na forum z takimi opisami. Z góry dzięki.
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.09.15, 15:50
                                                    < przemoc > kochana nie martw się wszystko będzie ...ja tez juz doczekałam się drugiego transferu i teraz tylko będę czekała , aż zobaczę moje dzidziusie...
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.09.15, 16:54
                                                    Kochana wybacz miało być na początku. .. < preem78>
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 17.09.15, 08:21
                                                    Witam Was kochane. ... < dziubeczek> jeszcze nic nie wiadomo, sama czekam i siedzę jak na szpilkach...
                                                    Wczoraj powiedzieli , ze będą dzwonić między 8.00- 11.00...bo jutro ma być transfer...
                                                    Wczoraj okropnie sie czułam , strasznie bolał mnie brzuch i jajniki...cały dzień leżałam. ..dostałam oczywiście 1000 tabletek i zastrzyki jakieś żeby właśnie nie wystąpiło to przestymulowanie....
                                                    Tak dziubeczku...mój mąż bierze przez cały czas jakieś witaminy , które niby mają wzmocnić te pkemniki...to co on bierze to się nazywa...ORTHODOX FERTIL PLUS...
                                                    Nie wiem , ale ja myślę , że znajdą się spośród tych milionów parę dzielnych zolnierzykow...smile przecież jakby wszystkie były złej jakości to ta Pani Doktor Embriolog kazała by mu oddać sperme jeszcze raz...
                                                    A ona tylko powiedziała , że nie są za dobrej jakości i czy my się zgadzamy , żeby Calcium dodali bo to da dodatkowe koszty , które my musimy prywatnie pokryć. .bo wiedzą z doświadczenia , że to w dużej mierze pomoże. ..no i oczywiście się zgodzilismy...
                                                    <ann> i <nenek> dziękuję Wam kochane z całego serca za wsparcie i otuche jaka mi dajecie...
                                                    <dziubeczek> jesteś kochana. ..
                                                    Odezwę sie później jak juz wszystko będzie wiadomo...
                                                    Pozdrawiam i buziaki dla wszystkich. ...😘
                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 14.09.15, 12:44
                                    <dziubeczek> Skarbie Koszty Tu SA Tez Duże ...Od początku do teraz wydaliśmy juz z mężem 2000 euro...
                                    Tutaj masz tylko 3 próby a jeżeli chcesz dalej się starać to musisz wszystko prywatnie płacić. ..
                                    Zamrożenie zarodków płacisz tez 100% kasa tego nie pokrywa...a to kosztuje 450 euro...do roku czasu przechowują. ..
                                    Chyba Transfer będzie wyglądał tak jak za pierwszym razem...
                                    Skarbie a ppunkje mam dopiero w Środę o 8.30...
                                    A co ty pisałaś o jakimś przecięciu czy nacieciu???
                                    Możesz mi to szczegółowo opisać o co to chodzi bo tutaj nikt mi o takim czymś nawet nie wspominał. ..
                                    A Ty kochana w jakiej klinice w Polsce podchodzisz?
                                    • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.09.15, 08:35
                                      <dziubeczek> ja nie biorę Nospy bo tu nie przypisują tego ale biorę 1000 innych leków i nawet nie wiem na co one wszystkie sa...ale dzisiaj sie zapytam...
                                      Dzisiaj mam Transfer o 13.00 a już mnie wszystko boli ze strachu...
                                      <neneke> nie wiem czy te izotoniki są takie dobre ...przecież to sama chemia...ja pije dużo wody i soków bo mi mówili po punkcji ze mam dużo pic...przynajmniej 25 litry dziennie. ...
                                      Boże tak bardzo się boje dziewczyny , że chce mi się wyć. ..
                                      Buziaki odezwę sie później. ...😊
                                      • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.09.15, 08:36
                                        <neneke> miało być 2 litry dziennie minimum. ..ale mój telefon pisze co chce....
                                        • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.09.15, 08:45
                                          6sik36 tak myślałam ze z 2,5 litra. Jakby Ci kazali 25 litrów pić to trochę ciężko by było big_grin
                                          sporo tych leków Ci przepisali, daj znać w wolnym czasie co to za leki i na co smile nie stresuj się tak, podejdź do tego na spokojnie, bo taka zestresowana nie możesz być. Ja tam bym się cieszyła i nie mogła się doczekać. Może dadzą Ci coś na uspokojenie? Podobno w niektórych klinikach dają nie wiem jak w Twojej. To już za 4 godziny będziesz w ciąży!!! To tylko się cieszyć <3
                                          co to izotoników to też bym bała się tego pić, woda, soki to tak. Ja przeciskałam nawet soki z owoców bo z kartonów się bałam pić bo chemia... odezwij się po punkcji jak humor, ale będziemy odliczać potem na betę!
                                          • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.09.15, 08:48
                                            Tak, ja też nie wiem co to wstyd. Nogi rozkładam przed każdym hahaha big_grin ale serio, my tyle przechodzimy, te zastrzyki, stymulację, bole, niekiedy tak jak ja poronienie a Ci kurde jajka mają problem pokazać... no masakra.
                                            Ja za niego mogłabym pojsc i jaja pokazać a co tam! big_grin ale jaj nie mam tongue_out i mu to wczoraj powiedziałam wink
                                          • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.09.15, 07:10
                                            <dziubeczek> kochana ...co się nic nie odzywasz???
                                            Ja się przeniosłam na wątek ...wrzesień/październik 2015 bo tam dziewczyny są bardziej aktywne niż tu...
                                            u mnie na razie spokój. ..poza tym ze od samego transferu boli mnie dołem brzuch, mam zaparcia i bolą mnie i mam obrzmiale piersi...staram się dużo odpoczywać i tak robię bo ja na ogół jestem bardzo aktywna osoba i nie potrafię usiedzieć czy tylko leżeć. ..ale teraz naprawdę się ograniczam do minimum..i dużo pije i baaaardzo często sikam...
                                            dzisiejszej nocy wstawiłem chyba że 4 razy a nie wspomnę za dnia. ..
                                            a co u Ciebie kochana ???? Ja się czujesz?
                                            • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.09.15, 07:45
                                              <dziubeczek> sorki ja jestem teraz na wątku TRANSFER ZARODKÓW 2015 CZEŚĆ 6...Tam zawsze coś się dzieje i dziewczyny są bardzo aktywne. ..
                                              Pozdrawiam i buziaki. ...
                                              • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 21.09.15, 08:26
                                                Tak 6asik36 przenosimy się tam smile pisałam też że się tam przenosimy także, zaraz otwieram tamten wątek i Ci odpisze big_grin
                                        • neneke5 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.09.15, 09:01
                                          Hej nie twierdze ze są one smaczne i ze nie są chemiczne. Wiem tylko ze lekarz kazał mi ich duzo pic po punkcji wiec pilam. Tylko ze ja kupowałam wersje z apteki w formie tabletek musujących - "litosal" no i pomoglo chyba bo oprócz tego nie mialam żadnych leków. Ale o kokosie nie wiedziałam :\ Powodzenia o 13 smile
                                          • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.09.15, 09:05
                                            neneke woda kokosowa to anturalny izotonik posiada ten sam poziom elektrolitów co nasza krewsmile W czasie wojny w azji wody kokosowej uzywali jako kroplowki do nawodnainiasmile Zreszta do dzis czasem się to robismile
                                            No to sama naturasmile tyle ze drogie tosad
                                            • dziubeczek86 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.09.15, 09:17
                                              Nie wiedziałam o tym, ciekawe big_grin
                                              • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.09.15, 11:32
                                                <ann> gdzie można kupić taką wodę kokodowa???
                                                Jak to się naprawdę nazywa...???
                                                Narazie jest dobrze ale mam nerwy gdzieś tam głęboko w środku. ..
                                                Wzięłam domacicznie 2 kapsułki progesteron...bo od dzisiaj musze je brać 2 rano i 2 wieczorem...
                                                Ale tak ciężko mi je zaaplikowac, że szok..musze takie kapsułki wcisnąć jak najdalej a przecież palcem to się nie da...
                                                <dziubeczek> skarbie podam Ci później nazwy tych leków co biorę i może będę wiedziała na co które są. ..
                                                Buziaki dla Was kochane. ...
                                                • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 18.09.15, 19:55
                                                  WITAM..Was kochane...jestem juz po transferze..
                                                  Podano mi 2 zarodki ...jeden 4A i drugi 6A...niby bardzo dobre...
                                                  Ale przy transferze były komplikacje...trwało nie tak szybko jak pierwszym razem..
                                                  Najpierw lekarka nie mogła znaleźć tego ostatniego wejścia do macicy..i nie mogła podać mi te zarodki , kto już były w rurce...musieli je wyciągnąć i znowu do takiego pojemniczka z wodą włożyć. ..później lekarka wzięła takie większe narzędzie bardziej otworzyła mi szyjkę macicy i wtedy znowu podano mi te zarodki...
                                                  Powiedziała mi żebym się nie martwila , że wszystko będzie dobrze i to wyjmowanie i wkładanie zarodków na pewno im nie zaszkodzi, ale tak naprawdę to nie chce mi się w to wierzyć. ...
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 19.09.15, 20:30
                                                    Asik Trzymam mocno kciuki. Będzie dobrze. Skoro powiedziala ze wszystko bedzie ok to będzie.
                                                  • zielinka_87 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.09.15, 20:29
                                                    Hej. Chyba tu mnie już nikt nie pamięta. Moje ivf się nie udało i musiałam się pozbierać. Minęło trochę czasu, ale narazie robimy przerwę. Trzeba się zregenerować, nabrać sił do dalszej walki. Pozdrawiam was i trzymam kciuki.
                                                  • 6asik36 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 25.09.15, 20:41
                                                    Kochana my wszystkie jesteśmy na innym wątku. ..2015 cz.6...
                                                    wchodź tam to nie będziesz sama...Buziaki. ..
                                                  • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.09.15, 07:40
                                                    Zielinka a kiedy planujesz nastepne podejscie?
    • kati.85 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 26.09.15, 22:54
      Witam ponownie smile Zregenerowalam się już po wszystkim i w poniedziałek mam wizytę u profesorka smile zobaczę co mi powie. Już jestem gotowa na kolejną próbę. Pozdrawiam
      • ann_2015 Re: Invitro-czerwiec/lipiec 2015 27.09.15, 09:34
        Hej Kati!! Jak wakacje i remoncik? W Egipcie w koncu btyliscie?
        Chodz na ten watekforum.gazeta.pl/forum/w,191,158552624,158873928,Re_In_vitro_transfer_zarodkow_w_2015_cz_6.html?v=2#p158873928
        Tam sie przenioslysmy. Tu sie nic nie dzieje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka