Dodaj do ulubionych

Do Lidii_gp z Lublina

30.09.04, 16:10
witaj
dzięki za odpowiedź o hsg
chciałam cię jeszcze podpytać o dr Wdowiaka.
Ja leczę się u dr Mroczkowskiego w prywatnej klinice Ovum
przyjmuje tam Wdowiak i jak siedzę sobie w poczekalni, to zauważyłam, że 80%
pacjentek umawia sie właśnie do niego
i tak się zastanawiam, może odpuścić Mroczkowskiego i zacząć chodzic do
Wdowiaka.
masz do niego zaufanie? ja chciałabym znaleźć takiego lekarza, któremu w 100%
będę mogła zaufać
Obserwuj wątek
    • madzik10 Re: Do Lidii_gp z Lublina 30.09.04, 16:17
      Wprawdzie to nie do mnie, ale jestem z Lublina i znam obydwu lekarzy. Tylko, że
      ja leczę się u prof. Jakiela, natomiast wszystkie monitoringi cyklu miałam u
      Mroczkowskiego. Przez rok przebywania w poradni Andrologii i Rozrodczości na
      Staszica nie zauważyłam specjalnej różnicy (czy też skuteczności) między
      obydwoma panami. Myślę, że jeśli chcesz coś zmienić to tylko na w/w profesora.
      Pozdrawiam
      PS. W ramach żartu powiem tylko, że na korytażu dziewczyny śmiały się że "po
      Wdowiaku" są łądne dzieci. Więc poszłam do niego na jedną inseminacje, ale i
      tak nic nie wyszło.
    • Gość: Aga lublin Re: Do Lidii_gp z Lublina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 16:44
      cześćsmile to również nie do mnie ale też nam obyduw lekarzysmile ja chodziłam do
      Mroczkowskiego na monitoring a leczył mnie Bakalczuk, tak jak poprzedniczka
      mogę powiedzieć, że zdania są podzielone, ale kiedyś pod nieobecność Mroczka
      bylam u Wdowiaka i muszę poeidzieć, że Mroczkowski jest bardziej komunikatywny
      i chętniej odpowiada na stos pytań, jest rownież delikatnysmile
      co do Wdowiaka to chodzą różne słuch hehe odnośnie ładnych dzieci wink
    • zojda Re: Do Lidii_gp z Lublina 06.10.04, 19:45
      dzięki dziewczynki za pomoc
      chyba zostane przy Mroczkowskim
      nabieram do niego coraz większego zaufania
      komunikatywny jest niesamowicie, na każdej wizycie wysłuchuje moich teorii na
      temat przyczyny poronienia i zlecił duzo badań, ale widzę że z sensem.
      Powiedział, że potraktuje mnie, jakbym była po drugim poronieniu, bo lekarze
      mają kosmiczne teorie, że po pierwszym poronieniu nie trzeba robić żadnych
      szczegółowych badań
      ja uparłam się na hsg, tez na razie kazał doać sobie spokój, bo powiedział, że
      to badanie jest dość inwazyjne i zleca raczej dziewczynom, które mają problemy
      z zajściem, a ja takiego nie miałam. i zamiast na hsg idę do niego do Luxmedu
      na jakieś super USG kolorowe i chyba trójwymiar.
      Także na razie nie kombinuję i zostanę przy nim
      a na wizytach czuje się jak stara jego kumpela, zero krępacji
    • lidia_gp Re: Do Lidii_gp z Lublina 06.10.04, 20:24
      Witaj Zojda!
      Każda z nas jest inna, mamy ten sam cel, ale różne przyczyny niepłodności. Jednym pomoże Mroczkowski, innym Wdowiak, jeszcze innym jakiś X lekarz i każda będzie chwalić tego, który im akurat pomógł. Nie mam porównania odnośnie sposobu i wyników leczenia obydwu lekarzy. Jeżeli zadowolona jesteś z leczenia Mroczkowskiego, to może na razie trzymaj się jego. Również leczę się w Ovum. Trafiłam do Wdowiaka przez przypadek i jestem zadowolona. Na razie mu ufam. W końcu ruszyło wszystko z kopyta. Na pierwszej wizycie W. od razu zaproponował mi i mojemu mężowi ileś badań. Wśród nich Hsg, gdyby nie ono, to dalej próbowalibyśmy i nic by pewnie z tych prób nie wyszło. Teraz jestem już po histeroskopii operacyjnej(wycięcie przegrody macicy i polipa), czekam na @ i dalej kolejne kroki w staraniach. Mam nadzieję, że doprowadzą nas do upragnionego celu. Wiem, że nie tracę czasu, tak jak to było wcześniej.
      Pozdrawiam!
    • Gość: namad Re: Do Lidii_gp z Lublina IP: 80.51.181.* 06.10.04, 20:58
      Ja leczę sie u Wdowiaka, fakt komunikatywny to pan doktor nie jest, ale zależy to też od pacjentki, czasami podczas USG oprócz poinformowania jak urosły pęcherzyki nie ma miedzy nami żadnego dialogu, czasami mi to odpowiada a jak nurtuja mnie jakieś pytania to je zadaję i doktorek grzecznie odpowiada,a propo ładnych dzieci to z doktorka faktycznie niezły orzeszek i do tego jest taki słodki.
    • lidia_gp Re: Do Lidii_gp z Lublina 06.10.04, 21:10
      namad - określenie W. jako niezłego, słodkiego orzeszka bardzo mi się spodobało. Dawno już się tak nie uśmiałam smile)))))))))))))))!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka