aguska_88 09.02.18, 10:24 Dziewczyny, meldować się! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nadzieja2017 Re: In vitro 2017 część 5 09.02.18, 10:48 Luna żyjesz!!! Co u Ciebie!??? Dariamu cieszę się że u Ciebie wszystko dobrze! Też pamiętam jak to było. Równy rok temu byłam po punkcji i czekałam na dalsze wydarzenia a teraz dzięki szczęściu mam już 2miesiecznego bobasa 😀 odliczam czas na możliwość zabrania naszych mrozaczkow. Pozdrawiam ! Buziaki dla Antosi 😍 Odpowiedz Link Zgłoś
luna2101 Re: In vitro 2017 część 5 09.02.18, 11:04 Hej Nadzieja żyję kochana. Córka mo rośnie jak na drożdżach a u was jak ? Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 09.02.18, 12:36 Nim sie obejrzycie, a dzieciaki beda szly do przedszkola jak moja :p Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbara_86_17 Re: In vitro 2017 część 5 09.02.18, 14:36 Ja również melduję się Odpowiedz Link Zgłoś
nadzieja2017 Re: In vitro 2017 część 5 09.02.18, 15:36 U nas też dobrze. Rośnie, śmieje się jak kogoś zobaczy, już gaworzy! Pięknie wrócić do tych chwil bo pierwszy syn to "gaworzy" czasem aż za dużo słów 😂😂😂😂 od września pójdzie do przedszkola. A malutki niech spokojnie się rozwija. Powodzenia luna niech zdrowo rośnie Twoja pociecha😀 Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 09.02.18, 16:32 Myślę coś podejrzanie cicho dzis na forum wchodzę specjalnie na nowe fora i bach są moje dziewczynki 😘 Ja dziś byłam u gina dała mi lutke na 5 dni zebym okresu normalnie dostała bo po tym equoralu liche endo 8 mm w 21 dc prawdopodobnie to od tego leku, bo nigdy u mnie nic takiego nie miało miejsca do tego torbiel ciałałka zółtego sie zrobiła ale po lutce powinna sie wchłonąć . Dostałam też już estrofem bo podjełysmy decyzje z panią doktor ze przy tylu lekach lepiej podejde na sztucznym zeby nie było niespodzianek w stylu brak owulacji słabe endo. Czyli poczatkiem marca transwer 😍 Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 09.02.18, 16:38 Super Ciekawa. W końcu się coś ruszyło. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 09.02.18, 19:35 Korag, a Ty kiedy idziesz na bete? I jak sie czujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 09.02.18, 19:39 Dziś niestety oprócz bolących piersi nie mam żadnych objawów (raz miałam mdłości ale to po luteinie) więc nie wiem co z tego będzie. Na betę pójdę 13 lub 14 Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 10.02.18, 08:24 22 lutego mam wizyte-pogadamy z naszym lekarzem i zobaczymy czy daje nam jeszcze szsnse. Ja jestem juz mocno zrezygnowana, ale moj maz uwaza, ze mamy coraz wiecej informacji i jestesmy blizej celu. Teraz zaczynamy tydzien urlopu i pozniej sie okaze. Za Ciebie korag trzymam kciuki i mam dobre przeczucie. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 09.02.18, 16:43 Ciekawa, nowy wątek - dobre wiadomości! super nareszcie się coś ruszyło! Katka, kochana jesteś? Jak się czujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna0120 Re: In vitro 2017 część 5 09.02.18, 18:18 Aż się nie chce wierzyć że to już ponad rok te nasze wątki. Odpowiedz Link Zgłoś
cacara Re: In vitro 2017 część 5 09.02.18, 21:20 Katarzyna , co u was ? Jak się czujesz .. mała daje się we znaki ... u nas jutro 32t kończymy ... mały szaleje , już by chciał wyjsć chyba 😜pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 09.02.18, 22:06 Ciekawa super ze coś się rusza Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 09.02.18, 23:34 Katka pewnie sie zaszyła i liże rany biedna.😢 Czemamy Katka az sie odezwiesz 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 09.02.18, 22:17 Ciekawa a poprzednie transfery mialas na naturalnym czy sztucznym? Bo czasami warto zmienic, jak z jednym nie wyszlo Odpowiedz Link Zgłoś
lusia_30 Re: In vitro 2017 część 5 09.02.18, 23:05 Sory dziewczyny, wiem że to nie ten wątek ale mam pytanie czy spotkałyście się z bakterią klebsiella pneumoniae ? (Wyszła mi w wymazie z pochwy).Brałam antybiotyk macmiror complex (globulki) oraz xyvelam doustnie przez 7 dni przepisane przez swojego gina który mnie prowadzi i dziś odebrałam wynik i jest nadal - wzrost: bardzo liczne. Jaki antybiotyk byłby skuteczny żeby to dziadostwo wytępić? Chyba jest to oporne na antybiotyki. Dodam tylko że nie przepisał mi żadnego antybiotyku z antybiogramu, który wskazuje na jakie antybiotyki jest wrażliwa. Znacie jakiś sprawdzony lek może? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 09.02.18, 23:31 Poprzedni byl na naturalnym i klapa była też a niestety przy tak silnych lekach moga występować problemy z cyklem i okresem wiec juz w sumie wole sztuczny. Co ma byc to bedzie zobaczymy. Bardzo bym chciala blizniaki 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna0120 Re: In vitro 2017 część 5 10.02.18, 06:50 Cacara u nas tak ogólnie jest całkiem ok. Mała skacze przy karzdej okazji jak tylko siadam albo się kładę. Czasami w nocy mam skurcze więc muszę zmieniać pozycję do spania. I niestety wyszła mi cukrzyca ciążowa więc jestem na diecie. Po malutku kompletujemy wyprawkę. Jeszcze zostały nam rzeczy dużo gabarytowe tzn. Łóżeczko, wózek i trochę kosmetyków. A jak u was wyprawka już skompletowana? 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
cacara Re: In vitro 2017 część 5 10.02.18, 07:22 Oj ta cukrzyca , mnie ominęło ... ze macica sie stawia to normalne , zmieniaj pozycje często to przechodzi .. No ja jeszcze wózek muszę zamówić .. a tak to zostaną tylko jakieś drobiazgi ... pieluchy , chusteczki ... piorę ubranka i zaraz przemeblowanie w sypialni będziemy robić ☺️I szykujemy się ... już nie mogę się doczekać 😊😍 Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 10.02.18, 09:25 Ale wam fajnie dziewczyny 😊 Przypomnijcie na jakim etapie ciazy jesteście i co bylo problemem bo juz nie pamietam Przepraszam 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
cacara Re: In vitro 2017 część 5 10.02.18, 10:39 Ciekawa , ja dziś 32 t a Katarzyna jest chyba 31 t jak dobrze pamietam ... nam udało sie przy drugiej stymulacji . Miały być bliźniaki ale tylko jeden sie zagnieździł ... i teraz kopie 😍😍😍... ja mam uszkodzone jajowody ( nie ma ruchu rzeskowego czy jakoś tak). Dziewczyny wam tez sie wkoncu uda ... trzeba sie tylko nie poddawać .. Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbara_86_17 Re: In vitro 2017 część 5 10.02.18, 10:55 A ja dziewczyny wczoraj po transferze jestem. Jednego mrozaczka zabraliśmy. Dzisiaj drugi dzień wlewu atosibanu mam bo mam dużą kurczliwosc. Poza tym spore dawki relanium I nospy. Wypoczywam I mam się dobrze(może przez re leki 😉) a chorobowe do 21 mam wypisane😎 Karog trzymam kciuki żeby czas do bety szybko Ci zlecial😊 Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 10.02.18, 11:19 Trzymam kciuki. Kiedy testujesz ? Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbara_86_17 Re: In vitro 2017 część 5 10.02.18, 11:38 Ja Karog w poniedziałek mam pierwszą weryfikację według zaleceń kliniki. LH, estradiol, progesteron no i beta (choć beta to zazwyczaj tak wcześnie i tak rzadko wychodzi, więc trochę tego nie rozumiem 🤔) Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 10.02.18, 11:46 I mnie w klinice nie zalecają badania hormonów. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 10.02.18, 09:26 Jestem dziewczynki i podczytuje Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 10.02.18, 10:37 Korag 2-3 dc więc nie wiem kiedy.... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 10.02.18, 10:53 katka strasznie mi przykro, kurcze tak wierzyłam że jednak beta ruszy...no ale cóż nigdy nie wiemy co nam los przyszykuje, może jednak świerzaki u ciebie będą te szczęśliwe.... to kto teraz podchodzi w najbliższym czasie? koraq trzymam kciuki, jak masz gdzie to dziś już możesz zrobić betę...powinno coś wyjść..... Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 10.02.18, 11:18 Dziękuję dziewczyny ale pójdę 13go. Jakbym poszła dziś i wyszło by np 2 albo 5 to stres czy nie wyszło czy może za wcześnie ? 13go będzie wiadomo na pewno. A to już tylko trzy dni. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 10.02.18, 11:52 Korag jestes nadzwyczajnie cierpliwą osobą😘 Podziwiam Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna0120 Re: In vitro 2017 część 5 10.02.18, 14:23 Ciekawa u nas problemem było nasienie 0% o prawidłowej budowie. Udało nam się podczas 5 transferu (2 procedury, zarodki były podawane pojedynczo). Ja w poniedziałek zaczynam 31 tc. Zleciało niewiadomo kiedy. Wieżę z całego serca że każda z was poczuje te wspaniałe kopniaczki w brzuszku 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 10.02.18, 17:04 Dobra Kasia ja mam teraz 6 transfer 😊 budowa 2 % Leczylas się jeszcze gdzieś dodatkowo czy tylko klinika ivf ? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 10.02.18, 21:39 Korag, w sobote zazwyczaj tak jest Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 11.02.18, 00:16 Najadlam sie grochowki, ale to byl dobry pomysl. Teraz podbrzusze mnie czasami zakluje. Chciaz z drugiej strony, oprocz sennosci nie mam zadnych objawow, wiec dobrze ze cokolwiek czuje :p zaczynam sie troche stresowac przed wtorkiem, juz dawno bety nie robilam Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 11.02.18, 00:17 Oczywiscie mialo byc, ze to nie byl dobry pomysl :p Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 11.02.18, 09:30 domi te pierwsze bety i usg to chyba największy stres, potem już będzie łatwiej....Będzie dobrze, do wtorku już blisko, a który to dpt? domi Ty pierwsze dziecko masz po ivf? Ile latek już ma? Mój już 3 lata i już się nie może doczekać rodzeństwa.... Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna0120 Re: In vitro 2017 część 5 11.02.18, 11:06 Ciekawa. Leczylismy się tylko w klinice inf. U nas pierwsze 4 transfery nic nie chciało zaskoczyć mimo ładnych zarodków. A ten piąty w 5dpt byla ledwo widoczna kreseczka a na 6 dpt beta prawie 50. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 11.02.18, 07:51 Katka ja tez czekam na @ i zaczynamy długi protokół, druga stymulacja nowa nadzieja😊 Korag trzymam bardzo mocno kciuki za was ✊🏻 Dziewczyny z brzuszkami i maluchami gratulacje! Dobrze że napisałyście 🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 11.02.18, 09:45 Ja dostalam @ wczoraj. Wizyta startowa wypadalaby na sam koniec lutego 27 luty - marzec. Tak doktorek kazal przyjechac i tak sie jutro zapisze ale jeszcze zobaczymy ci w piatek u immunologa. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 11.02.18, 09:45 Mialo byc 27 luty - 1 marzec Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 11.02.18, 10:05 aguśka a czemu tak późno wizyta startowa? idziesz długim protokołem ? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 11.02.18, 10:57 Aguśka to będę zaraz za Tobą Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 11.02.18, 11:24 Katrina, mam nadzieje, ze moj termin juz nie ulegnie zmianie. Fajnie gdybysmy razem podchodzily w grupie razniej hehe Tusia, tak ide dlugim protokolem, poprzednio tez mialam dlugo, ze wzgledu na endometrioze. Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 11.02.18, 11:39 Kurcze Agusia 5 transferów. Ty to masz nerwy że stali. Podziwiam. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 11.02.18, 12:01 Korag, jakie 5 ? :p Ja miałam 2 transfery 1 transfer - podane 2 zarodki - beta pozytywna 2 transfer - podany 1 zarodek - beta pozytywna w obydwu przypadkach w dniu bety kolo 800 krwawienie i koniec do 3go transferu nie doszło bo obumarły mi obydwa zarodki Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 11.02.18, 12:09 Przepraszam pomyliłam z ciekawa. Wybaczysz ? 😯 Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 11.02.18, 15:41 Tusia, tak po ivf, corka ma prawie 2,5roku. To bedzie 31dpt Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 11.02.18, 16:17 domi a z córką udało się za którym razem? U nas w sumie 4 lata starania z synkiem w tym rok z ivf.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 11.02.18, 19:06 Emeczka, jesteś z Nami? Jak mąż po zabiegu? Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 11.02.18, 20:05 Troche ponad rok staran plus przygotowanie do ivf 6 miesiecy. Tak szybko bo od razu po wynikach meza nas do kliniki skierowali, nawet nie probowali meza leczyc, przy tak beznadziejnych wynikach. W klinice tez od razu na kwalifikacje do ivf. Corka pierwsze podejscie do ivf(rzadowka). Mielismy jeszcze dwa zamrozone zarodki z tamtego podejscia, wrocilismy do kliniki jak skonczyla roczek po rodzenstwo, ale caly czas bylo cos nie tak i dopiero teraz na jesieni dopuscili nas do crio, no ale sie nie udaly. I teraz druga procedura. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 12.02.18, 14:00 koraq jak tam? robiłaś sikańca? jak samopoczucie? Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 12.02.18, 14:30 Nie nie robiłam. Samopoczucie sama nie wiem. Bolą mnie jajniki i w krzyżu ale to może być też na okres. Nie gdybam. Okaże się. Dzięki Tusia za pamięć. No i po luteinie sikam co chwilę. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 12.02.18, 15:00 Koraq ja się już niecierpliwie Twoim wynikiem Kiedy zrobisz tą bete 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 12.02.18, 15:31 Korag, robisz jutro czy w walentynki? Ja zapisalam sie na startowke 27go zeby zaklepac termin, a zobaczymy co powie w piatek łódź Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 12.02.18, 18:47 Nie wiem czy zrobić jutro czy 14. Jak myślicie kiedy lepiej ? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 12.02.18, 18:50 Korag, ten 1 dzien nie bedzie mial wiekszego znaczenia :p ja zawsze robilam 13 dnia :p Odpowiedz Link Zgłoś
3ania1979 Re: In vitro 2017 część 5 12.02.18, 19:00 Korag po co czekaszazdo 13-14 dzien.idz jutro tak bedzie lepiej bo szybciej bedziesz wiedzieć) Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 12.02.18, 19:06 Ja pisałam dni miesiąca nie dni po transferze. Dziś mam 10 dzień po bo transfer miałam drugiego lutego. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 12.02.18, 19:57 Aha... ja myslalam, ze Ty czekasz do 14 dpt mozesz juz zrobic bete Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna0120 Re: In vitro 2017 część 5 12.02.18, 20:28 Cacara. A tak z ciekawości ile już waży twoją dzidzia? Odpowiedz Link Zgłoś
cacara Re: In vitro 2017 część 5 12.02.18, 20:46 Żebym to ja wiedziała , w czwartek mam wizytę może położna określi ☺️Ale po tych sporych kopniakami czuć ze nie mało 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 12.02.18, 21:15 Rabarbar i jak po weryfikacji ? Odpowiedz Link Zgłoś
emeczka83 Re: In vitro 2017 część 5 12.02.18, 22:48 Aguśka oczywiście że jestem. Ja już zyć bez Was nie umiem Mąż ok, wszystko poszło jak należy. Teraz znowu czekać trzeba... Ale w tym czasie skończymy immunologie... Duże nadzieje wiąże z tym zabiegiem... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 12.02.18, 23:40 Nie zameldowalas sie 😂 wiec nie bylam pewna hahaha. Ufff, bardzo sie ciesze , ze zabieg sie powiodl Ja tez wiaze nadzieje z tym zabiegiem bo mam nadzieje, ze w koncu cos sie ruszy u Was do przodu! Za duzo juz tego czekania! Katka, kochana, jak samopoczucie? Troszke lepiej? Przyszla @ ? Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbara_86_17 Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 02:17 A sorki dziewczyny, ale jakoś po tych dawkach relanium i nospy chodzę jak kołowata. Już melduję, wyniki robiłam u siebie ale w innym laboratorium niż zwykle (bo coś z aparatem mieli awarię) i wyszły mi takie wyniki Progesteron 153 ng/ml Estradiol 448 pg/ml Beta O, O1 Doktorek powiedział że labo chyba coś nie jest teges i mam powtórzyć dzisiaj progesteron I estradiol. Beta mam się nie przejmować bo to 3dpt. Zobaczymy co w tym drugim labo wyjdzie. A Kolejna weryfikację mam w czwartek i wtedy już beta powinna być... O ile się udało. Takze czekamy z mężem na ten czwartek jak na zbawienie 😋 Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbara_86_17 Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 12:23 A Ty Karog dzisiaj czy jutro testujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 12:30 Czekam na wyniki. Trzymajcie kciuki, żeby wsio było w porządku. Dzisiaj o 18 usg. Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 13:11 Czyli prezent na Walentynki w sumie bardzo fajny dzień żeby testować Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 13:43 Beta 16792 przez dwie godziny pokazywalo mi ze wyniki juz sa, ale blad serwera sie wyswietlal, myslalam ze zwariuje :p Odpowiedz Link Zgłoś
nadzieja2017 Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 13:59 Gratki kochana😍 powodzenia na resztę miesiący😘😘😘 Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 14:18 domi super gratulacje, dziś masz usg ? Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 14:22 Domi gratulacje Tak bardzo się cieszę Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 15:04 Domix!!!! Cudownie !!!! ))) poprawilas mi humor ))) ale super! Bardzo sie ciesze Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 15:10 Domi super 😘 przypomnij Ty miałaś krwawienie na poczatku tak? Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 15:55 Tak, mialam krwawienie ze skrzepami dwa tygodnie temu, po tym jak zlapalam paskudna jelitowke. Dzisiaj wieczorem usg. Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 18:20 Dziewczyny boję się iść jutro na betę Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbara_86_17 Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 18:28 Korog to jest normalna reakcja...pobranie krwi to pikuś, najgorsze to to odebranie wyników (mnie zawsze z nerwów aż telepie) Ale co ma być to będzie, a badanie musisz zrobić. Ja mam drugą weryfikację w czwartek, więc wiem doskonale co czujesz... Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 19:48 Ja juz po usg. Jest serduszko tylko zdjecie ladniejsze z corka z SORu mialam :p tutaj podobno lepszy sprzet akurat do serwisu pojechal :p Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbara_86_17 Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 19:51 Super Domi.x. Najważniejsze że serduszko bije. To teraz kolejna wizyta i badania kiedy? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 20:09 Super Domi ze mimo kłopotów na poczatku wszystko sie dobrze skonczylo 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 20:12 Jutro 12 dpt. Myślicie, że już wyjdzie beta wiarygodna czy poczekać jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 20:48 Korag chyba powinna wyjść już, skoro przy blastkach w 6dpt robimy. Trzymam mocno kciuki ✊🏻😊 Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 20:49 Domi.x - serdeczne gratulacje! Ty szczęściaro! Dbaj o siebie Korag - jeśli zrobisz jutro to będziesz miała pewność czy się udało czy nie. Aguska, Katrina miałam iść równo z Wami ale czekam na wizytę u immunologa 20.02 u Sachy a 7.03 mam u Paśnika... Liczę, jednak że u Paśnika zwolni się wizyta i będę mogła wskoczyć wcześniej na konsultacje. Około 21.02 powinnam mieć @ i zaczynać długi protokół do II procedury ale czuje, że immunolog wywróci plany do góry nogami Wizyta starowa w Gyncentrum 23.02. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 21:11 Mazanka szkoda ze nie napisalas wczesniej bo ja dzwonilam zeby przelozyc... mialam wizyte 21 a zadzwonilam po tygodniu zapytac czy sie cos zwolnilo i wbilan sie na 16go, szkoda ze nic nie pisalas bo bys weszla na moje miejsce ma 21go bym cie zapisala // ehhhhh... ale dzwon do nich, ja zadzwonilam i mi sie poszczescilo ze ktos zrezygnowal.... Domix, dzis napawasz mnie optymizmem od samego rana super Korag, nie stresuj sie ! Bedzie pozytyw! Spokojnie mozesz juz bete zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 21:52 Aguska no widzisz jaka fajtłapa ze mnie ale praca, delegacje pochłania maksymalnie mój czas w tygodniu.. W APC jestem dogadana, że mam dzwonić po 18 bo wtedy potwierdzają wizyty na następny dzień więc liczę że ktoś zrezygnuje. Liczę mocno na piątek lub pon bo mimo, że mam z domu 250 km to będę w pracy przejezdzać przez Łodz w tych dniach. Chociaż limit szczęścia w życiu już wykorzystałam... mam fajnego męża :p Katka co ja bym dała żeby mi się chciało biegać tak jak Tobie. Wychodzi na to że będziesz szlaki nam przecierać przy kolejnej procedurze Mam nadzieję, że na majówkę będziemy z Aguska i Katriną "brzuchate" Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 21:58 Mazanka, ja już kilka razy szlaki przecieralam i nic z tego nie wyszło... Ale jak to mówią "do trzech razy sztuka" może trzecia stymulacja będzie ta szczęśliwa Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 22:06 Mazanka, no szkoda, ze tak wyszlo bo z checiabym Ci odstapila a czemu Ty idziesz do 2 immunologow? Kontrolnie czy poprostu wczesniej sie zapisalas? Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 22:32 Katko Twoja trzecia, moja i Aguski druga i ja Wam mówię - majówkę przeleżymy bo będziemy rzygać i będziemy śpiące + inne objawy ciążowe Aguska, dla spokojnego sumienia bo w grę wchodzą szczepienia. Sacha szczepi ponoć wszystko co popadnie (poza złym ANA2,3) a od kilku osób słyszałam, że jeśli nigdy nie byłam w ciąży to moje allo-MLR = 0% to normalna sprawa... i tak myśle, że jeśli Paśnik też zleci szczepienia to 2 lekarzy chyba nie może się mylić. Szczepienia mam już rozpisane (marzec/kwiecień), kwestia tylko je potwierdzić czy aby na pewno są niezbędne... Mam nadzieję, że nie... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 23:11 mazanka, o niczym innym nie marze!! mam nadzieje, ze bede miala wymarzony prezent na 30ke koncze w czerwcu jest okazja - trzeba ja wykorzystac haha napewno do tej pory nie wychodzilo, bo los chcial mi zrobic prezent urodzinowy hahahahaha mowilam, kiedys do meza, ze moge lezec 9 miesiecy, rzygac ile wlezie (a wlasciwie "wylezie" haha) byleby tylko sie udalo wiem, ze pewnie po paru dniach bym tego zalowala ale warto pocierpiec masz racje, lepiej sie upewnic u 2 ja jestem ciekawa co mi powie w piateczek, czekam jak na wyrok.... Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 06:54 Aguska a ty jedziesz juz z wynikami do niego? jakie robiłaś badania? z innego forum wiem, że chce NK, cytokiny, heliobakter u pary i nie patrzy na allo-MLR. ja mam komplet wyników do Sachy a u Paśnika będę 1 raz i pewnie dopiero dostane zlecenie na badania... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 09:15 Mazanka, ja u Niego robilam teraz tylko ANA, ASA, i ocene cytokin. Ja mialam sporo badan juz wczesniej porobionych, zleconych przez mojego lekarza w Wawie. Histeroskopia, cala trombolifilia, mutacje, kariotypy no i sama zrobilam subpopulacje limfocytow (w tym sa komorki nk). Moj doktorek z Wawy wyslal mnie do Niego bo powiedzial, ze skoro zaczelam, to mam dokonczyc. Ja bylam juz u Pasnika na wizycie pod koniec stycznia i zlecil mi tylko te 3 badania, ktore napisalam jako pierwsze. Wynik mial byc po 3 tyg a byl po tygodniu, moze tygodniu z kawalkiem dlatego chcialam przyspieszyc wizyte. Bo bez sensu czekac skoro wyniki juz sa. Powiedzial, ze dobrze, ze mam tamte wszystkie porobione. ANA, ASA wyszly ujemne, ta ocena cytokin to nie wiem bo sie nie znam. Wiekszosc chyba mam zaniznonych. Powiedzial na tamtej wizycie: "przyjedziecie jeszcze jeden i ostatni raz". Mam nadzieje, ze bedzie ok i wkoncu cos sie ruszy bo stoje w miejscu od czerwca Bardzo fajny lekarz. Mi go polecil moj doktorek, ale pozniej tutaj nasze dziewczyny o Nim pisaly, ze super no i czytalam na forach innych, ze tez go polecaja. Kleo - tutaj od Nas - tez jedzie do Niego, chyba 27 o ile dobrze pamietam. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 09:19 Mowil, ze ma kilka kobiet z mojego miasta, ktore sie u niego lecza i wlasnie niedawno jedna urodzila. Nawet chyba wiem ktora :p jakos podnioslo mnie to na duchu i ze jego dzieci kochaja Nasz keczup hahahahahaha no ponoc jest najlepszy, tak mowia hihihi ale to tak na marginesie hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbara_86_17 Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 20:52 Korog a jak Ci w klinice zalecił? Nie dostałaś wytycznych? Przy podaniu 6 dniowego powinna wyjść już koło 6-9 dpt. A Ty jak masz 3 dniowe to 9-12 dpt powinno już na spokojnie wyjść jak się udało Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 21:05 Aguska, samopoczucie ok. Dziś byłam pobiegać to w ogóle humor się poprawił A @ przyszła wczoraj. Jutro wizyta rozpoczynająca przygotowania do kolejnej procedury z długim protokołem. Domix gratulacje! Miałaś przeboje z krwawieniem, a jednak wszystko dobrze najwazniejsze, że jest serduszko Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 21:14 Katka! Super, ze jestes bo juz sie martwilam! Fajnie, ze masz cos co sprawia ci przyjemnosc i mozesz sie chociaz na chwile oderwac od tego wszystkiego! to od kiedy bedziesz miala stymulacje? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 21:55 Aguska, sama nie wiem bo ostatnio idac długim protokołem punkcje mialam po ok ponad miesiacu, więc to pewnie jakoś podobnie będzie Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 22:01 To moze razem podejdziemy albo chociaz w podobnym czasie wszystko mamy podobnie wiec moze teraz tez, jak za 1 razem bylo by fajnie jak luna i nadzieja, no to te juz sie wstrzelily idealnie haha nawet urodzily tego samego dnia haha 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 22:04 Aguska, oj to by była piękna historia A Ty jaki protokół? długi czy krótki? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 22:06 Ja najpierw od ok 6dc tabsy na wyciszenie jajników i jak dostałam kolejny @ to od tego momentu za równe 14 dni miałam punkcje Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 22:11 Katka, noo byloby super ja biore tabsy caly czas bo wtedy po tym odwolanym transferze kazal mi od grudnia brac tabsy na wyciszenie ale oczywiscie sie przedluzylo wiec jestem na biezaco... ja ide dlugim protokolem Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 13.02.18, 22:13 Katka, a nie myslalas zeby moze lekarza prowadzacego zmienic? Tak wiesz nowy lekarz nowe nadzieje. U nas po zmianie wreszcie ktos sie tez nad mezem pochylil i mocniejsze srodki przepisal, a nie tylko suplementy. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 09:00 Domix, ja już chyba byłam i wszystkich w klinice. Więc nie chce już zmieniać, bo to bez sensu takie skakanie. Ten już nas zna i wie o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 09:02 Korag sprawdzasz dzisiaj? Czy czekasz? Mi się tak dłuży do rozpoczęcia nowej procedury... Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbara_86_17 Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 10:15 To Korog jesteśmy z Tobą i trzymamy kciuki ✊✊ Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 09:44 domi super, gratuluje serduszka..... Teraz dbaj o siebie i dużo odpoczywaj, przynajmniej do II trymetru....choć wiem że z dzieckiem w domu to nie łatwe, a twoja chodzi do przedszkola czy żłobka? dziewczyny z tą zmianą lekarza to nie jest głupi pomysł, mam dwie takie znajome co zrobiły 3 pełne procedury u jednego lekarza i na 4 przeniosły się do innego, jedna nawet z tej samej kliniki wybrała lekarza i obie zaskoczyły przy kolejnej procedurze....jedna pamiętam pisała że dostała zupełnie inne zalecenia i suplementy od tego nowego lekarza a u drugiej zadziałał transfer w 2 dobie, bo u niej bardzo szybko zarodki przestawały się rozwijać... Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 13:19 Widocznie nawet z komórkami dawczyni się nie da Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbara_86_17 Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 13:28 Tak bardzo mi przykro Karog 😢 Jakaś zła passa teraz ehhh... Aż sama się obawiam o moje jutrzejsze testowanie. Choć porażki mam już opanowane, 2 nieudane transfery... Więc gdyby teraz wyszło to bym się dopiero zdziwiła... Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 13:30 Kazali mi zrobić jeszcze za dwa dni bętę. Myślicie że jest sens? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 13:42 Warto choćby dla swojego spokoju, różne rzeczy się zdarzają. Przykro mi Korag Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 13:45 O cholera, Koraq! Byłam niemal pewna, ze się uda. Przykro mi Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 13:11 Moja chodzi do zlobka, ale tylko na 4h, bo ja bylam na wychowawczym, no i juz w dzien tez nie spi. Maz ja odwozi, a ja zabieram, wiec jestesmy kolo 5h same, ale tak mamy wszystko zorganizowane, ze nie musze jej podnosic. Moze i przydaloby sie zeby teraz dluzej w zlobku byla, ale nie chce jej mieszac w glowie i rozwalac dnia. I tak aktualnie mamy troche z nia problemow przez moje ostatnie lezenie. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 13:44 Dziewczyny brałyście koenzym q10, witaminę d przed ivf? Myślicie że warto spróbować? Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 14:25 Katrinaa ja bralam. Q10 100, d 2000, prenatal uno, folian 800, inofolic, tran, magnez. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 14:44 Dzięki Domi, mam pytanie trochę na wyrost może, ale po pozytywnej becie przestałaś je zażywać? Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 14:57 Teraz biore prenatal uno, folian 800/400, witamina d i magnez czasami, witamina b12 i b6 metylowana. Ja mam mutacje homo mthfr stad te metyle. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 14:41 koraq przykro mi , myślałam ze te dwa zarodeczki się przyjmą, takie ładne były...trzeba dalej próbować!!!! Jakie plany? Macie jeszcze zarodki? domi u nas też synek tylko na 5h chodzi do przedszkola, bo ja w domu pracuje, ale jak na złość ten najtrudniejszy okres czyli I trymestr byl non stop chory i siedział ze mną w domu cały dzień, bo mąż bardzo późno wracał, także za wiele nie leżałam....na szczęście wszystko na razie jest ok i mam nadzieję że tak pozostanie....Tobie też tego życzę, u mnie w sobotę zaczyna się 17 tydzień..... ale zleciało...a brzuchol już mam taki jak w 7 miesiącu......strasznie mi szybko rośnie..... Odpowiedz Link Zgłoś
nadzieja2017 Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 15:42 Tusia a już wiesz czy to będzie chłopiec czy dziewczynka? Na kiedy Masz termin? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 20:03 Nadzieja nie wiem i chyba na razie nie będę pytać o płęć, bo chciałbym niespodziankę... nawet jak mi lekarz powie to chyba nie powiem nikomu, bo nie chcę ciągłych pytań o imię....tak sobie wymyśliłam ... Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 15:45 Korag przykro 😢 taka miałam nadzieję . Powtorz bete skoro kazali Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 16:04 U nas nie kaza powtarzac bety, jak w 10dpt wychodzi 0. Od razu jest tekst prosze odstawic leki i czekac na miesiaczke. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 16:17 Korag, serio?!?!?!?! Ja pierdziele, nie wierze!!! Kochana tak strasznie mi przykro bylam przekonana, ze sie uda!! Potworz bete dla spokojnego sumienia.... kurcze wczoraj same dobre wiadomosci, a dzis taki smutek... ehhhh... sciskam Cie mocno !!!! Badz dzielna Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 16:58 Dziewczyny rozmawiałam z lekarzem i powiedział że teraz przyczyny trzeba szukać w immunologii. Ja mam Hashimoto a mój partner luszczyce. Nie mieliśmy dotąd żadnych badań immunologicznych. Umowilam się do łodzi na 13.03. Wiem że to już było 100 razy ale moglibyście mi napisać jakie badania trzeba zrobić i ile mnie to mniej więcej będzie kosztować ? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 17:32 Korag tak mi przykro. Aguska tak mam 27-02 wizytę. Czekam jeszcze na wyniki badań. Już nie mogę się doczekać bo chciałabym już coś działać. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 17:32 Korag a do kogo do Łodzi jedziesz? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 18:17 Korag wieczorem Ci napisze liste,ja robilam strasznie dużo badań i drogo było bo 6 tysiecy za całość ja + mąż. Zresztą moim zdaniem lepiej poczekać jakie on Ci zaleci bo z tego co widze to dziewczyny aż tylu nie robily,wiec moze warto poczekać na wizyte bo chyba zależy od przypadku Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 18:15 Kleo, no ja tak samo. Licze, ze w koncu rusze! Korag, to chyba zalezy co Ci zleci immunolog.. ja zaplacilam za 3 badania 580 zl ale np. dziewczyna przeda mna placila 1200 zl bo slyszalam... kwestia ile badan Ci zleci ale sa to nie male pieniadze... moze dziewczyny cos wiecej powiedza, bo ja juz jakies badania mialam robione... Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 18:22 Jadę do doktora Pasnika. Nie wiem czy to dobry lekarz. A Wy do kogo jezdzicie ? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 18:47 Korag, my caly czas od wczoraj piszemy o Pasniku Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 18:25 Ja byłam u Pasnika i u Malinowskiego i obydwoje zlecili szczepienia,i silne leki + zastrzyk tzw na zagniezdzenie codziennie od 5 dni przed transwerem po pół ampułki czyli dużo,czytalam ze inne dziewczyny biora to.np co 5 dni. Wiec Korag cycki w gore i do dziela trzeba walczyc bo jest mnóstwo możliwości leczenia i w koncu coś pomorza 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 18:36 Ja tez do Pasnika jadę bo byłam w Gyncentrum u Sydora ale nic specjalnie nie powiedział. Ale zlecił nam badania wiec je zrobiliśmy bo ja miałam tylko komórki nk Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 20:16 Korag - przykro mi... Do Paśnika wybiera się: Aguska - 16.02 Kleo - 27.02 Ja - 7.03 / 20.02 jadę do krakowa do immunologa Myślę, że każda z nas zda relację po wizycie co zlecił, jaki problem, jakie leczenie. WIZYTA 150zł. Na badania immunologiczne wydałam do tej pory 2 225 zł (badania zlecone z kliniki Gyncentrum przez lekarza prowadzącego). Mam specjalną tabelkę w exelu zrobioną jakie konkretne badania i gdzie najtaniej, podaj maila to Ci wyślę. Ostatnio wysłałam naszej Kleo na maila tą tabelkę, Kleo też mi podpowiedziała gdzie ona znalazła taniej kilka badań. Cenowo wyszło taniej o około 400 zł w porównaniu do cen z kliniki. Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 20:27 Korag, a nikt Ci nawet nk nie kazal zbadac przy hashimoto? Przeciez to jest choroba autoimmunologiczna... bralas jakis steryd przy transferze? Badalas mutacje i poziom homocysteiny? Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 20:34 Nic nie badałam. Sterydu nie brałam. Przed transferem dzień wcześniej dostałam intralipid. Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 21:12 Dziewczyny czytałam że problemy immunologiczne leczy się bardzo długo Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 21:32 Jezeli wyjda Ci za wysokie nk to dadza Ci steryd i po miesiacu mozna juz podcjodzic do transferu. Jezeli wyjdzie Ci mutacja mthfr to dostaniesz clexane 0,4 lub 0,6. Ogolnie u nas te badania sa wymagane zeby w ogole wystartowac z ivf.A po meskiej stronie jeszcze fragmentacje dna wymagaja. Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 21:54 Ta mutacje to ja badalam i mam tą co Ty. A partner ma i homo i ta druga. Brałam clexane. Badalam na własną rękę cytotoksycznosc komórek nk. I pierwsza wartość mam 6,9 a norma jest od 9,9 Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 22:39 Norma przy ilosciowym poziomie nk tez jest chyba do 24%. I co z tego jezeli do zajscia potrzeba zeby bylo <=12%. Takze tabelkami sie nie sugeruj. Powinnas sobie zrobic ten poziom nk, bo i tak immunolog pierwsze co zleci to wlasnie to. Reszte badan to dziewczyny powiedza, ktore sa musthave. Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 22:48 Domi wiesz... siedzę i ryczę. Już sama naprawdę nie wiem co dalej. Teraz lekarz zasugerował badanie, nie pamiętam nazwy ale immunologiczne, czy nie działamy z partnerem na siebie toksycznie. A najgorsze jest to, że zgodziłam się na inv z komórkami dawczyni bo to miał być jedyny problem niepowodzeń. I co ? Efekt ten sam. Tylko kasa większa. Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 14.02.18, 23:18 Nie pamietam w jakiej klinice sie leczysz, ale to troche dziwnie wyglada. Chociaz nas tez poprzednia lekarka juz chciala na pgd namawiac, ale ja odcrazu to wykluczylam ze wzgledow etycznych, to wtedy przestala. Niestety chyba po prostu same musimy zdobywac wiedze i pomagac w kierowaniu leczeniem. Btw dziewczyny i hashimoto i z luszczyca zachodza w ciaze, nawet naturalnie, wiec to moze byc zupelnie cos innego. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 15.02.18, 09:27 Domi, a Ty brałaś clexane? Ja też mam tą mutację co Ty i mi lekarz tylko foliany zaleca. Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 15.02.18, 10:29 Katrinaa tak, i to 0,6 bo mialam niedobor bialka s w poprzedniej ciazy. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 15.02.18, 10:00 koraq ile razy podchodziłaś? Iile transferów? Ile w sumie zarodków? Może powodem nie jest coś po twojej stronie czy twojego męża, czasem problem to niestety : brak szczęścia, znam dziewczyny przebadane na wszystkie fronty i udawało sie dopiero za którymś razem, niestety ivf to nie jest matematyka, nie da się wszystkiego wyliczyć, przewidzieć..... mój lekarz po moim 5 nieudanym transferze powiedział: że niestety wszystko razem musi się zgrać : cykl, endometrium, zarodek itd. i dodatkowo potrzeba trochę szczęścia !!!!! To jest niesprawiedliwe, bo juz nie raz ktoś pisał że miał wzorowe zarodki, piękne endo i NIC, ale niestety tak jest, a komuś się uda przy kiepskim endo (tak jak np.mi) przy kiepskich zarodkach, przy transferze np. w 28dc na cyklu naturalnym (moja znajoma tak miała i się udało) Wiadomo że trzeba szukać przyczyny, badać się, dociekać czemu się nie udaje, ale mam wrażenie po czytaniu wielu historii par podchodzących do ivf , że nie zawsze znalezienie przyczyny niepowodzeń jest równe z odniesieniem sukcesu później......czasem udaje się zupełnie przez przypadek....To nie chodzi o to że nie wierzę w skuteczność np.immunologii, wszelkich dodatkowych opcji przy ivf, czy suplementów, czy czy akupunktury, czy operacji przed ivf. tylko po prostu mam wrażenie że dużo dużo szczęścia w tym wszystkim potrzeba i niestety skorzystanie z tego wszystkiego nie zawsze skutkuje sukcesem.... Trzeba wierzyć, że sie w końcu uda i się po prostu nie poddawać.... Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 15.02.18, 12:50 A robiła któraś z Was badanie allo-mlr ? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 15.02.18, 13:18 Ja robiłam ale dopiero po szczepieniach bo Pasnik powiedział ze nie ma sensu robic jeśli sie w ciazy nie było bo pewnie wyjdzie 0 Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 15.02.18, 13:31 Ale jak ja już mam dziecko i byłam już raz w ciąży ale poronilam to też mi wyjdzie 0 ? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 15.02.18, 13:38 Ja czekam na wyniki allo. Tylko ze ja byłam w ciazy i w 8 tyg serduszko przestało bic Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 15.02.18, 13:57 Mnie przestało bic w 11 tygodniu Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 15.02.18, 14:12 Ja mam całkiem inny przypadek więc nie wiem Poczekaj na lekarza bo niewiadomo tak naprawde co Ci zleci za badania Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 15.02.18, 15:47 Ale mnie nastraszylyscie z tym serduszkiem. Mialyscie jakies objawy wczesniej? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 15.02.18, 15:54 U mnie też przestało bić w 11 tygodniu. Nie miałam żadnych objawów, dwa tygodnie wcześniej byłam na usg i było piękne serduszko i wszystko dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
nadzieja2017 Re: In vitro 2017 część 5 15.02.18, 15:54 Dziewczyny jesteście źródłem wiedzy w wielu tematach więc zapytam Was bo moja koleżanka ponad rok stara się w ogóle o podejście do stymulacji. Jej mąż ma 0%morfologii plemników, jest ich dość dużo Ale morfologia i ruchliwość 0, dodatkowo wysoka prolaktyna...wiecie może jak ja obniżyć? Może Wasz mąż brał tabletki na to? Jeśli tak to jakie? Bardzo chce im pomóc bo leczylismy się u tych samych lekarzy i ja już mam syna a oni nawet do stymulacji nie mogą dojść bo tyle czasu źle wyniki nasienia. Jeśli któraś z Was coś będzie wiedzieć na ten temat proszę o informacje. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 15.02.18, 16:51 Nadzieja, ja mam wysoka prolaktyne, biore bromergon ale nie wiem czy faceci też go biorą czy coś innego... hmmm... najlepiej gdyby lekarz mu cos doradzil... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 15.02.18, 18:12 Mój mąż też brał bromergon na obniżenie prolaktyny. Ale badanie warto powtórzyć i pamiętać, że przed pobraniem dzień wcześniej nie uprawiać sportu i w dniu pobrania przed posiedzieć ok 15 min w poczekalni. Takie miałam zalecenia przed powtórka badań i wynik był dużo niższy od pierwszego. Odpowiedz Link Zgłoś
nadzieja2017 Re: In vitro 2017 część 5 15.02.18, 18:37 Dziękuję dziewczyny. Jej mąż brał też ten lek. A wyniki przez rok za duzo się nie różnią. Czytałam ze to też może być problem z np. Guzem przy przysadce mózgowej. Chyba ja namówie by zrobili rezonans magnetyczny tak w razie czego... Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: In vitro 2017 część 5 15.02.18, 22:19 Nadzieja, Ty byłaś na cyklu naturalnym, prawda? Pamiętasz, jakie leki brałaś po transferze? I jakie dawki progesteronu? Odpowiedz Link Zgłoś
nadzieja2017 Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 00:26 TaK na naturalnym. Brałam tylko lutinus 3x1tabletka (chyba200mg?nie wiem czy dobrze pamiętam ) do 15tyg. jakoś. Ale miałam plamienie jakiś skrzep czy coś zrobiło mi się przy lozysku i to pękło i lekarz kazał znów brać luteine już zwykłą(do 20tyg) i aspargin do końca ciąży. Inne to Vit.D również do końca ciąży. I nic więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 15.02.18, 19:30 Mojemu mezowi dali disreptaze i unidox na 3 tygodnie. Troche to polepszylo wyniki. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 15.02.18, 20:20 Jeśli robi się prolaktyna to seksu tez dzień przed badaniem nie można bo ponoć wtedy tez wyższa. Ja tez nie miałam żadnych objawów teraz ale 7 lat temu to plamienia miałam jak serduszko się zatrzymało. Czytałam ze przy komórkach nk wyższych tak się dzieje między 6 a 12 tyg. a immunolog z Gyncentrum powiedział ze nie są wysokie a mam 17% dlatego jadę do Pasnika w Łodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 08:06 Nk 17% to jest za wysoko. Steryd jak nic powinnas brac. Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 15.02.18, 18:29 Korag jeśli masz dziecko i poroniłaś to Twoje allo-MLR wyjdzie wiarygodne tzn, że jeśli będzie 0 skierują Cię na szczepienia. Standard to 3 szczepienia i to traktują jako 1 serię, następnie bada się allo-MLR czy wynik się poprawił. Jeśli nie, jest kontynuacja szczepień nr 4, nr 5 lub lekarz proponuje szczepienie z limfocytów dawcy ponieważ Twój organizm może niereagować na limfocyty Twojego partnera. Szczepienia wykonuje się w odstępie czasu 2-3 tygodni. przyjeżdżacie z partnerem do laboratorium, rano pobierają krew od partnera a po południu dostajesz szczepionkę z jego krwi. Możesz mieć obolałe ręce w miejscu szczepienia. Jeśli allo-MLR wyjdzie >40% to będą szukać problemów gdzie indziej --> pozostałe badania immunologiczne/genetyczne. Te 40% to wynik od którego lekarze stwierdzają, że tu problemu nie ma... Siostra poroniła, przyjeła szczepienia, 3-4 mc mieli zakaz starań. wyniki all-MLR z 0% wskoczyły na ok 50% i teraz jest w ciązy już w 16-17 tygodniu. Doszczepiała się chyba w 6 tygodniu ciąży. I do tego accofil do 12 tygodnia na złe KIR-y + luteina, heparyna, acard, suplementacja i dają radę. Jest wszystko idealnie. Czy to zasługa szczepień, czy może żelazny zestaw + zdrowy zarodek ciężko stwierdzić. W ciąże zaszli naturalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 15.02.18, 19:12 Ja tez bedemam teraz brala ten accofil tylko pod inna nazwą i jestem po 4 szczepieniach mam nadzieje ze pomorze Juz jestem na koncowce cyklu niebawem miesiaczka i startuje 😁 Korag Mazanka dobrze mowi u mnie byla jedna ciaza biochemiczna dlatego nie było sensu robic allo mlr przed szczepieniami I na allo mlr jedzie sie z partnerem bo od obojgu krew pobierają Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 08:21 Dziewczyny mam problem. Ostatnio dostalam tą luteine dopochwowa na tego torbielka cialka zoltego i tak zapobiegawczo zeby miesiaczka po lekach wystapila prawidlowo i dostalam okropnego uczulenia albo infekcji ale chyba infekacji bo po clotrimazolu jest duza ulga,udało mi sie pania w aptece uprosic na clotrimazol dopochwowy a dzis ide do lekarza i doniose recepte. Czy brala ktoras progesteron w zastrzykach lub ten zel przy ivf ? Ja juz mam dosc tej luteiny dopochwowej 😢 Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 10:01 Ja bralam prolutex, ale zastrzyki sa gorsze od luteiny. Mnie okolica wklucia caly dzien boli. No i to tez duzo wyzsze koszty sa. Bo 7 ampulek kosztuje 160 zl, a bez luteiny pewnie dwa razy dziennie trzebaby brac. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 11:26 domi jakby coś to ja mam jedno opakowanie tego prolutexu, mogę taniej sprzedać..... Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 12:48 Do transweru będę miala lutinus jednak. Mogla bym crione żel dwa razy dziennie i dufaston ale te leki immuno sa takie drogie ze zostanę przy lutinusie. Teraz mialam zwykla luteine a infekcja zdaniem pani doktor od egueralu. Mam do miesiaczki clotrimazol globulki i krem a jesli objawy nie ustapia to po miesiaczce gynazol i zakaz crotlimazolu Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 13:08 Dostalam wynik AMH online... 2 lata temu mialam 2,33 a wynik z wczoraj 1,62 //// mam ochote sie rozplakac.... Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 13:53 Chyba przez endometriozę tak szybko spada. Mi w dwa lata z 6,5 na 2,9... nie martw się Aga to dobry wynik zaraz będziemy w ciąży i nie będzie miał znaczenia 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 13:56 Katrina, tez mysle, ze przez endo... ale jestem w szoku, nie sadzilam, ze tak spadnie... bardzo chcialabym wierzyc w to co napisalas... Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 14:00 A ja już straciłam nadzieję i chyba nie mam już siły walczyć dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 14:08 Korag teraz tak tylko mowisz,nie poddawaj sie tak łatwo itak masz jeszcze zarodek wiec szansa jest tylko załatw tego immunologa 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 14:12 Korag, ja tez stracilam nadzieje ale walcze dalej bo bardzo tego pragne i to pragnienie jest wieksze niz cokolwiek innego... tak jak ciekawa napisala zalatw immunologa, zobaczymy co powie i walczymy dalej!!! Glowa do gory !! Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbara_86_17 Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 15:00 Hej dziewczyny a ja po wynikach badań, tzw weryfikacji. Wczoraj miałam II weryfikację w 6dpt, i dziwny wynik Estradiolu bo ponad 8000 jednostek, kazal dzisiaj powtórzyć wynik I jest koło 3000 jednostek więc przy estrofemie który przyjmuje ok. Progesteron 31, więc tez gino twierdzi że ok. Największą zagwozdke mam z beta bo wczoraj 2,49 a dzisiaj 7dpt 5,95. Nie wiem czy to rzeczywiście pozna implementacja bo niby rośnie i to dzień po dniu, czy jednak biochemiczna. Kolejna weryfikację mam już w klinice w poniedziałek... Więc wtedy już będzie wiadomo co i jak. Chciałabym bardzo wierzyć że w końcu po tych 5 latach się udało... No ale czas sweryfikuje. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 15:43 ilo dniowe mialas zarodki ? Bo to moim zdaniem wyglada dobrze bo rosnie z dnia na dzien ale tak jak mowisz czas pokaże A co lekarz powiedział o becie? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 15:57 Nie ma zadnych powodow immuno cos tam juz nie pamietam bo sie zdenerwowalam... jedyne co mozemy zrobic to szczepienia.... 3 szczepienia w odstepach 3 tyg. jesli sie uda zajsc w ciaze to 4 juz w ciazy... znowu wszystko w czasie sie odwlecze... rece opadaja, nie mam juz sily na to wszystko.... nawet powiedzial ze nie musze brac lekow w ciazy tzn encortonow, heparyny itp Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 16:05 Jejku Aguśka jakie to wszystko smutne. Ja za 4 dni będę miała 40 lat i jak pomyślę że jeszcze rok leczenia to chyba odpuszczę. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 16:31 Korag nie odpuszczaj, może nie fiksuj się tak na wieku, skoro teraz żyjemy prawie do 100 to na wszystko jest czas 🙂 zobaczysz jeszcze będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 20:18 Aguska, czyli co Paśnik powiedział? Tylko szczepienia zostają?? Ile trwała wizyta, spławił Cię czy rozkminiał Twój przypadek? Masz pewnie wszelkie wyniki w normie. A Ty byłaś kiedyś w ciąży? Tak się zastanawiam co niby te szczepienia mają dać jeśli nie było się nigdy w ciąży (we wtorek zapytam immunologa o to bo tego jeszcze nie rozkminiłam). Przemawia do mnie argument jeśli się poroniło ciążę i sprawdza się poziom allo-MLR. Kochana a AMH się nie przejmuj - z 0,9 koleżanka zaszła bez problemu. Pomyśl, czyż nie warto jeszcze poświęcić 2 mc (przemęczyć się) ale mieć pewność, że idzie się dobrym torem. Mam podobnie jak ty, chcę być w ciąży tu i teraz i nic inne nie jest ważne... Ale mimo załamki, która dopada mnie średnio co 2 dzień staram się myśleć pozytywnie. Wynik allo-MLR 0% to był dla mnie kolejny cios bo żeby zajść w ciąże moja droga aktualnie wyglądą następująco: szczepienia, weryfikacja allo-MLR, jeśli nie wzrosło szczepienia z dawcą, w cyklu przed punkcją histeroskopia (endo polipowate, torbiele, zrosty), steryd (wysoki 17OHprogesteron), accofil na KIRy, nowa procedura IVF + wszystko inne co wyjdzie po drodze.... Ale wiesz co, mimo że mam teraz łzy w oczach to ja to zrobię! Poczekam te 2, 3 cholerne miesiące a może i dłużej ale zrobię wszystko co tylko mogę. I ty Kochana zrobisz to samo! Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 21:27 Mazanka, Pasnik super. Albsolutnie Nas nie splawil. Siedzilismy 45 minut. Jeszcze raz przejrzal. Nasze badania upewnil sie czy wszystko jest dobrze zanotowane. Tlumaczyl wszystko krok po kroku, jak to wszystko wyglada, wszystkie za i przeciw. Odpowiadal na Nasze 100 tys pytan. Absolutnie nie namawial. Powiedzial, zebysmy sie z tym przespali i skonsultowali z lekarzem prowadzacym. Jestem mega zadowlona "z Niego". Powiedzial, ze on nie widzi jakichkolwiek przeszkod ktore mogly by powodowac zajscie ze strony immuno. Jezeli chodzi o szczepienia to powiedzial, ze nie daja 100% gwarancji ale dobrze byloby je zrobic bo to jest jedyna rzecz ktora mozemy zrobic w tym kierunku zeby sie udalo... ze szczepienia powoduja to, ze zarodek ma odpowiednia ochrone zeby mogl "w spokoju" sie zagniezdzic... od konca szczepien jest 6 miesiecy na zajscie w ciaze... Jesli chodzi o ciaze, to 2 transfery zakonczyly sie na becie okolo 800. Jezeli bedzie trzeba to poswiecie i wiecej niz 2 m-ce tylko boli mnie to, ze znowu wszystko odwleka sie w czasie. Zaraz minie rok jak stoje w miejscu. Kazda wizyta konczy sie kolejna porazka, kolejnym zawodem. Mialam nadzieje, ze rusze tak jak planowalam a tu znowu dupa. Mam dosc tych rozczarowan. Rano powiedzialam mezowi, ze snilo mi sie, ze bede musiala miec szczepienia... mamie tez o tym powiedzialam... maz skwitowal, ze jak zawsze panikuje, a mama ze skoro tak mi sie sbilo to bedzie na odwrot, a ja jak zwykle wysnilam... cala droge do domu ryczalam... Jezeli chodzi o amh to Pasnik powiedzial, ze spadlo ale zebym nie panikowala bo ma pacjentki z amh duzo pozniej 1,0 i im sie udalo naturalnie, a pozatym jesli jest powyzej jednego to nadal jestem w grze i zeby sie tym nie przejmowac. Powiedzial, tez ze amh oslabia sie przez stymulacje... Kochana, ja mam zalamke srednio 15 razy dziennie, dlatego tez zapisalam sie do tego psychologa bo bym sie wykonczyla juz na maxa... gdyby nie moj maz i tez jego sugestia o psychologu pewnie lezala byn cale dnie i wyla... chociaz i teraz sie to zdarza ale mam nadzieje, ze malymi krokami to wszystko odbuduje... na niczym bardziej mi nie zalezy jak na tym, ze zostac mama... zrobie wszystko zeby moje marzenie sie spelnilo mimo tego ze z kazdym razem trace nadzieje... musimy byc dzielne bo tylko wtedy nasze marzenie moze sie spelnic ale kurde tak strasznie ciezko myslec pozytywnie kiedy jest tyle przeciwnosci... znowu nerwy, czas, dodatkowe koszty... to jest dla mnie priorytet ale ciezko myslec pozytywniee... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 22:01 Jejku Aguska to mnie trochę podbudowalas z tym Pasnikiem bo cały czas się boje ze ten immunolog tez nic nie powie. Ja tez mam dość czekania ale mam nadzieje ze warto. Ja w maju 38 kończę wiec Korag rozumie Cię. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 22:17 Kleo, polecam, polecam i jeszcze raz polecam. Nam przypasowal bardzo. Wnika w badania i ma sie poczucie, ze facet zna sie na rzeczy!!! Nie zaluje, ze pojechalam do Niego! Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 17.02.18, 10:01 aguśka no ale skoro badania są w normie i powiedział że od strony immuno nie ma przeszkód, to może nie róbcie tych szczepień, Ty zaskakujesz, a mi się wydawało że te szczepienia się robi wtedy kiedy ktoś nawet nie zaskakuje. Ja bym nie robiła i próbowała dalej z kompletnym zestawem leków typu:steryd i clexane itd. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 17.02.18, 10:12 Tusia, dlatego chce pojechac do mojego lekarza zeby sie poradzic.... tez wydaje mi sie, ze jesli nie ma konkretnych przeszkod to po co robic ale z drugiej strony jesli sie nie uda to bede sobie wyrzucala ze moglam zrobic... oczywiscie mam swiadomosc, ze moze sie nie udac nawet ze szczepieniami! to jest nasze ostatnie podejscie bo na wiecej nas poprostu nie stac dlatego chce wykorzystac wszystkie mozliwosci... zobaczymy co powie moj doktorek... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 17.02.18, 11:11 a ile takie szczepienia kosztują? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 17.02.18, 11:44 Jedno szczepienie 700 zl. Musialabym miec 3 plus jedno juz w ciazy gdyby sie udalo, miedzy chyba 6 a 8 tygodniem jesli dobrze zapamietalam Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 17.02.18, 14:10 dużo aguśka, kurcze trudna decyzja, a przypomnij mi ile mieliście komórek pobranych i potem zarodków w sumie przy pierwszej procedurze? Aguśka a ja dobrze pamiętam Ty masz endometriozę tak? Czy lekarz twój z kliniki sugerował skąd u was te dwie straty? Bo jeśli nie immunologia to pewnie słabe zarodki przez endometriozę, kiedyś czytałam że komórki niestety są osłabione przez tę chorobę, co nie wyklucza uzyskania dobrego zarodka i ciąży, sama znasz moją historie ... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 17.02.18, 15:10 Tusia, długi protokół. Endometrioza IV stopnia. Słabe nasienie męża. 10 komórek. 8 dojrzałych. 2 zamrozili. 6 zapłodnili (zapłodniły się wszystkie). 1 odpadła. 5 Nam zostało. Przy 1 transferze podali Nam 2 zarodki. Beta rosła do 700 pare. Przy 2 transferze podali Nam 1 zarodek. Beta rosła do 800 pare. Do 3 nie doszło. 2 ostatnie obumarły. Po tym drugim transferze doktorek sam do mnie zadzwonił i powiedział, że ze względu na to, że drugi raz się nie powiodło dobrze byłoby zrobić całą trombofilie i kariotypy, mutacje. Wszystko wyszło ok. tzn mam mutacje, a tak pozatym wszystko w porządku. Później zasugerował histeroskopie z histochemią. Mówił, że może jakiś stan zapalny, który jest ukryty. Rzeczywiście wyszło jakies zapalenie ale brałam antybiotyk i później pobrali mi endometrium w celu sprawdzenia, wszystko ok. Teraz jak sama zbadałam NK to kazał dokończyć już immunologie. Jak zapytałam co jeśli immunologia wyjdzie ok to powiedział, że trzeba czekać na odpowiedni zarodek i tyle. Mój doktorek jeszcze mówił, że nie sądzi żeby coś wyszło i że generalnie trzeba się zastanowić jak dalej postępować bo jestem młoda, a jednak te 2 razy się nie powiodło. Immunologia, rzeczywiście wyszła ok... wczoraj zapytałam Paśnika "to co, właśnie teraz zostają Nam już tylko szczepienia do zrobienia?" Potwierdził, że tak bo on nie widzi żadnych przeciwwskazań jeśli chodzi o immuno. Generalnie wcześniej (jak miał być ten 3 transfer) mój doktorek mówił, że zapobiegawczo clexane itp a wczoraj Paśnik mi powiedział, że on nie widzi potrzeby nawet żebym brała encorton i że jego zdaniem ciąża bez przyjmowania jakichkolwiek leków bo nie są potrzebne. Też myślę, że to przez endo, zresztą ostatnim razem jak byłam to powiedziałam, żeby był ze mną szczery i powiedział czy w ogóle sa szanse na to żebym zaszła w ciąże... powiedział, że zna gorsze przypadki niż mój, gdzie endo zaatakowała jelita itp a jednak się udało i że to wcale nie jest wyrok, że jeśli uznał by, że nie mam szans to w ogóle byśmy nie rozmawiali, powiedział by to od samego początku... Trochę chaotycznie napisałam Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 17.02.18, 15:41 Aguśka my kobietki z endo niestety mamy na start troszkę mniejsze szanse, ale nie dlatego że nie możemy zajść w ciąże z powodu endo, bo jak sama wiesz ja zaszłam 3 razy z ogromnymi problemami jednocześnie z tego tytułu tylko problem jest z uzyskaniem dobrego zarodka, tak jak mówi twój lekarz...przy endo trzeba próbować, próbować ile sił macie i ile kasy wam wystarczy i w końcu się trafi ładny zarodek....zaskoczyłaś dwa razy to duży plus, niestety na jakimś etapie zarodki obumarły, czyli coś było nie tak z nimi, u kobiet z endo dochodzi częściej do poronieniem i ciąż biochemicznych...jesteś młoda i moim zdaniem macie duże szanse.....nie robiłabym tych szczepień, one ci nie pomogą jeśli nie uzyskacie dobrego zarodka, bo wydaje mi się że u Ciebie nie jest problem z utrzymaniem ciąży, z zajściem też przecież nie, problem jest po stronie zarodków!!!!! Skupiłabym sie na maksymalnym przygotowaniu do stymulacji: dieta, suplementy itd. i podchodzić...Nasienia męża nie jest aż tak istotne, bo ja bierzecie opcje IMSI to oni na pewno znajdą kilka ładnych plemników, bardziej twoje komórki są ważniejsze....brałaś suplementy na lepsze komórki ? Gdzieś były chyba wymieniane zestawy, musiałbym poszukać, ale z tego co pamiętam to na pewno witamina D w dużych dawkach, DHA kwas, Koenzym Q10 chyba też zwiększona dawka(2 dziennie brałam), olej z wiesiołka (koniecznie 3x2) brałam za każdym razem jak zaskakiwałam, no i mój odkryty suplement na endo: Propolis, powiem Ci że kupiłam z ciekawości i nie wiem czy się nie przyczyniło to do tego mojego cudownego zaskoczenia, to był PROPOLIS 500(brałam 2 dziennie)---wyczytałam ze działa cuda przy endometriozie, że stany zapalne wygasza, no i te podstawowe wszystkie Femibion 0 albo 1, Kwas foliowy(jak masz mutacje to ten specjalny), magnez...no i koniecznie dieta białkowa na lepsze komórki...Aguśka uda się zobaczysz, nie podawajcie się bo naprawdę mace duże szanse !!!!!!! Zacznij suplementy najszybciej bo to chyba z miesiąc wcześniej trzeba brać i dieta tak samo.... Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 17.02.18, 17:00 Miesiac suplementacji to minimun. Lepszy od femibionu jest prenatal, bo ma metylowany kwas foliowy 800. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 17.02.18, 18:15 domi a nie jest odwrotnie z tym Femibionem i Prenatalem, bo na ulotce Femibionu pisze że zawiera Feminatal Metafolin 800 i raz pamiętam natknełam się na bocianie na temat jakie suplementy przy mutacjach, lekarz tam odpowiadał i polecał Femibion 0 albo 1.... Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 17.02.18, 20:23 Ja podczas pierwszej ciazy bralam femibion. Teraz prenatal za poleceniem lekarza. One oba w sumie maja pol folianow, pol kwasu foliowego, ale prenatal ma dodatkowo jeszcze metylowany b12(wazny przy mutacjach) i choline. Za to ma mniej ogolnych witamin. Tylko jak ktos sie zdrowo odzywia to nie do konca ich potrzebuje w pierwszym trymestrze. A no i chyba jeszcze imbir ma zapobiegajacy mdlosciom Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 17.02.18, 20:26 Ja brałam też femibion w pierwszej ciaży, ale do 13 tyg potem z polecenia lekarza właśnie prenatal i teraz tak samo zrobiłam, bo prenatal ma żelazo, a femibion nie ma....a jeśli o kwas foliowy chodzi to chyba i tak przy mutacjach trzeba dodatkowo brać kwas foliowy w tej lepiej przyswajalnej formie, ja nie mam tych mutacji więc mam ten zwykły z Solgara...... Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 18.02.18, 00:18 Jak ktos ma hetero mthfr to dawka 400 folianow plus 400 kwasu wystarczy. Ja dodatkowo przy homo jeszcze 800/400 metafoliny biore plus metyl b12 i metyl b6, ale to juz na wlasna reke wzorujac sie na suplementach amerykanskich i sprowadzajac z iherb. Bo w Polsce moznaby zbankrutowac. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 17.02.18, 17:14 Tusia, dziękuję Ci Jak zwykle jestes niezastąpiona Nie brałam żadnych suplementów... teraz biorę magnez, no i ta dieta białkowa mialam w planach... kwas foliowy to biore folian 400 z solgaru, dokupie wszystko inne... i mam nadzieje, ze uda sie we wtorek juz pojechac do Wawy... ale widzisz moj doktorek nic nawet mi nie powiedzial o folianach, zaczelam brac jak mi Katka powiedzial juz pare miesiecy temu... Tusia, napawasz mnie mega optymizmem, tym co piszesz i w ogole Twoja wiedza no i Twoim cudem przede wszystkim <3 Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 17.02.18, 17:31 aguśka to nie jest tak że piszę wszystko żeby Ci tylko po prostu humor poprawić, naprawdę czuję że u was będzie dobrze, zrobiłaś masę badań, konsultacji, wykluczyłaś chyba wszystkie możliwe przyczyny niepowodzenia i jedyne co pozostaje i niestety jest częste u kobiet z endo to te słabe zarodki co uwierz mi jest do przeskoczenia, to chyba jeden z prostszych problemów przy ivf.....i uda się wam go przeskoczyć, jeśli tylko kasa pozwoli na podejścia....aguśka koniecznie spróbuj tego Propolisu i Oleju z wiesiołka jestem pewna ze to pomaga.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 17.02.18, 20:07 Tusia, zaopatrze sie we wszystko! Wlasnie chodzi o to, ze wkurza mnie to, ze zrobilam 100 tys badan niby wszystko ok a przez jakas pier... endometrioze tyle cierpienia i wszystkiego to takie niesprawiedliwe!!!!! Twoj przypadek trzyma mnie przy nadziei bo wiem, ze i w tak trudnych przypadkach zdarzaja sie cuda!!! Ciesze sie, ze tu jestes Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 17.02.18, 20:23 Aguśka jestem i będę was wspierać do końca i uwierz mi znam wiele dziewczyn, którym się udało z ivf z tą chorobą tylko w o różnym nasileniu i umiejscowieniu, najgorsza forma to chyba IV stopień i dodatkowo adenomioza czyli w mięśniu macicy, którą również posiadam A jeśli chodzi o sterydy to powiem Ci, że podobno z endo dają bez żadnych badań immuno, wiec ja bym prosiła twojego lekarza o steryd pomimo braku podstaw....u mnie w klinice dają wszystkim na start jeśli mają endometriozę, clexane nie wiem, miałam w sumie raz po crio, po świeżych zawsze... Aha i jeszcze jedna historia, chyba o niej jeszcze nie pisałam, mam koleżankę z mojej miejscowości, 40 lat, endometrioza i adenomioza, niskie AMH i okropnie wysokie FSH(PONAD 20) ,jednorożność macicy i 6 pełnych procedur ivf, w środę ma cc i urodzi córkę.....lekarze nie dawali jej szans !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 18.02.18, 09:36 Tusia, wiem zd udsje sie osobom w duzo gorszych sytuacjach jak moja ale moje myslenie jest na etapie ze chyba nigdy sie nie uda i ze jak sie nie uda to ja oszaleje. Dla mnie to jest teraz najwazniejsza rzecz na swiecie i choc stracilam nadzieje to w ogole nie chce dopuscic do siebie mysli ze jest taka ewentualnosc ze moge nie miec dzieci... nigdy bym sie z tym nie pogodzila. Nie chce sie uzalac ale poprostu jestem juz zdesperowana... wiem ze tak sie nie da ale chcialabym miec je juz tu i teraz natchyniast. Zeby to wszystko w koncu sie skonczylo bo psychicznie to jestem wrakiem czlowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 18.02.18, 10:05 Aguśka pamiętam siebie z przed kilku lat, jak wylądowałam w szpitalu z hiperką po nie udanej pierwszej próbie ivf, byłam załamana zdiagnozowali mi torbiel na 12cm i oczywiście czekała mnie operacja....w sumie przed podejściem ivf staraliśmy się juz 2 lata z mężem, byłam na granicy rozpaczy.....bardzo było mi źle z myślą że prawdopodobnie wytną mi jajnik, lekarz mówił o tak zaawansowanym stadium endo, bałam się że wytną mi więcej nić mówią.....umówiłam się na operację, ale u tego mojego lekarza, chciałam żeby on to zrobił i dokładnie wiedział co i jak się tam dzieje w moim brzuchu.....i powiem Ci że jakoś udało mi się pogodzić z tą sytuacją, mówiłam sobie że będzie co ma być, na razie widocznie nie jest mój czas na posiadanie dziecka, miałam wtedy dokładnie 30 LAT jak pojechałam na tą operację prawie 600 klm.....czułam się pogodzona z tym stanem rzeczy, miałam już dość pytań ze strony rodziny: kiedy dziecko, będzie dobrze itd. mówiłam wprost że to nie jest nasz czas i widocznie musimy trochę dłużej poczekać...było mi łatwiej jak się pogodziłam, to wcale nie oznaczało że się poddałam, oczywiście że nie, jechałam na operacje z nadzieją i wiedziałam ze jak sie wszystko zagoi to znowu podchodzę....jeśli potrafisz to spróbuj się pogodzić z sytuacją w jakiej jesteście, nie użalaj się, nie pytaj "CZEMU", nie obwiniaj się, a co dodatkowo musisz przestać tylko o tym myśleć, zajmij się czymś innym, odsuń myśli od starania się.......zobaczysz to Ci pomoże. Mi to wtedy pomogło,zostawiłam wszystko losowi, czekałam spokojnie i podchodziłam już większym luzem, jakoś tak obojętnie, bo czułam że kiedyś na pewno zostanę mamą i TY TEŻ NIE MASZ PRAWA MYŚLEĆ INACZEJ !!!!! ZOSTANIESZ MAMĄ!!!! tylko spróbuj sobie pomóc i pogódź się na razie z tym że to nie jest wasz czas, skup się na czymś innym i spokojnie czekaj bo ten czas nadejdzie..... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 18.02.18, 11:01 Tusia, wlasnie dlatego zapisalam sie do psychologa bo wiem, ze sama sobie nie poradze... probowalam juz na rozne sposoby i na nic sie to zdalo... jestem wdzieczna mojemu mezowi, ze namowil mnie na to... ja nie umiem przestac o tym nawet na chwile, w pewnym sensie to stalo sie moja obsesja.. ale rozmawiamy o tym z pania psycholog no i caly czas jej podkreslam, ze gdyby nie wy to ja juz dawno bym sfiksowala i sie poddala! Wiec ze to tez ma negatywny wplyw stad ten psycholog... pomaga troche spojrzec z innego punktu widzenia ns wszystko... tusia, ja to napraede ciebie podziwiam... musisz bhc mega silna osoba ze to wszystko znioslas... ze tyle przezylas... a jednak dopielas swego!!! Zawsze wydawalo mi sie ze jestem silna bo naprawde kiedys tak bylo... niestety ta sytuacja rozwalila mnie totalnie... Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: In vitro 2017 część 5 18.02.18, 11:07 Aguska, dobrze zrobiłaś, że masz psychologa. Zgadzam sie z Tusią, trzeba spóbować skupić się na czymś innym, oderwać myśli, bo in vitro to hazard - pochłania wszystkie myśli, człowiek wpada w wir, jak się nie uda, to próbuje dalej i dalej i dalej. Nie chodzi o to, by odpuścić, ale tak, jak napisała Tusia - takie przyjęcie sytuacji, jej zaakceptowanie, pomoże odzyskać spokój. Mocno trzymam za Ciebie kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 18.02.18, 12:02 Mamuskala, staram sie ze wszystkich sil ale narazie mi nie wychodzi, mam nadzieje ze bedzie juz tylko lepiej i ze ten psycholog okaze sie strzalem w 10! Domix, ja wlasnie liczylam na prezent 30kowy ale skoro tak mowisz..... hehe Kurcze, chcialabym zeby juz bylo jutro i zebym sie umowila na wizyte!!! Chociaz bede wiedziala na czym stoje! Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 18.02.18, 11:26 Aguska, a moze po prostu na razie masz mega zaimprezowac na trzydziestke, a zaraz potem przyjdzie dzieciatko? U mnie tak bylo. Pojechalismy do stanow pozwiedzac, przy okazji tam bylismy na konferencji i wielkiej imprezie w studio filmowym, ktora akurat w moje urodziny wypadla. Jezdzilam z gonapeptylem po kanionach :p Wrocilismy, zaraz byl transfer i sie udalo Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbara_86_17 Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 16:59 Ciekawa, 6 dniowego mrozaczka miałam podanego. A u mnie jeszcze jest stwierdzona kurczliwosc macicy bezobjawowa (tzn bez dolegliwości bólowych) i lekooporna (Atosiban nawet na wiele się nie zdał), więc dodatkowo miałam relanium i nospe forte brać 4x1. A doktorka powiedziała że możliwe że mrozaczek to później się zagniezdzil, no i że czekamy do poniedziałku czy beta będzie rosła. Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbara_86_17 Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 17:02 Dla mnie to i tak skok milowy w porównaniu do poprzednich transferów, bo wtedy beta nawet 1 nie przekroczyła. Myślę że to właśnie przez tą kurczliwosc, bo niby zarodki były ok. No zobaczymy Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 19:50 Rabarbara chyba będzie dobrze... A jak wykryli Ci kurczliwość, to się bada? Leczenie to Nospa tak jak napisałaś i Relanium. Dobrze wiedzieć Moja max beta to było 2,4 więc nicość ale jakbym ujrzała taką jak ty masz dziś to bym skakała z radości PS. U mnie w laboratorium ciąża jest od 5,8 Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbara_86_17 Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 20:28 mazanka u mnie kurczliwosc zasugerował lekarz po nieudanym transferze, bo beta wogole u mnie nawet do 1 nie dochodziła. A test nazywa się "test UM" koszt 200 zł i trwa 6min jak badanie dopochwowe usg. W tym czasie rejestrowana jest ilość skurczy. Norma to do 6 szt. Jeżeli jest więcej (a u mnie było wiele więcej), to jest wskazanie do podania atosibanu przy transferze (ten lek zmniejsza kurczliwosc). Tylko w moim przypadku po podaniu leku było I tak 12 skurczy, więc dawali mi tez drugiego dnia po transferze przez 5-6 godz ten lek we wlewie (przez kroplowke) I do tego doktorka zalecila dodatkowo relanium(na wyciszenie) I nospe forte (na zmniejszenie skurczy). Moim zdaniem warto te badanie zrobić bo koszt nieduży a jest częsta przyczyną braku implantacji zarodka w macicy (bo skurcze je wypychaja w dół macicy, do szyjki no i wiadomo co dalej...). Mam też chorobowe do 21 lutego, także się relaksuje i zajmuje czas książkami 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 18:04 Tusia, ja juz dokanczam opakowanie i odstawiam prolutex. Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 18:06 Rabarbara ja 6dpt mialam 7. A w przypadku mrozaczkow pozna implantacja jeszcze czesciej wystepuje Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbara_86_17 Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 18:56 Domi.x też mam taką nadzieję że mrozaczek zaskoczył Weekend teraz oby szybko przeleciał, ale jutro akurat teścia imieniny to popołudnie migiem zleci Jak coś to w poniedziałek się po wizycie u gino odezwę, czyli koło 15. To udanego weekendowania, a dla lubiących literaturę polecam "Kochaj. 50 lekcji jak pokochać swoje życie i ludzi wokół" R. Brett Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 19:43 Powodzenia dla fasolki Rabarbara z poleceniem trafiłaś right on time, bo własnie chciałam się rozpaść i wszystkich wokół wytłuc Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 20:14 Rabarbara, dziś myślałam o Tobie, tylko miałam taki, młyn, że dopiero teraz usiadłam. Nooo, brzmi ok, najważniejsze, że rośnie Dzięki za polecenie lektury, tytuł brzmi zachęcająco Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 20:21 Rabarbara, na mnie chyba tez atosiban nie dziala. Mialam przy dwoch krio i lipa, a teraz podchodzilam bez i zaskoczylo. Nadkurczliwosc w badaniu usg sie sprawdza. 6 minut z sonda w srodku. Malo przyjemne :p mnie to zawsze zimno jest i siku mi sie chce :p Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbara_86_17 Re: In vitro 2017 część 5 16.02.18, 20:33 Domi.x mi też zawsze zimno było przy tym badaniu I siusiu... Bo kazali żeby pęcherz był wypełniony. A ten relanium I nospe na 10 dni mam rozpisany więc się do tego stosuje 😎 Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: In vitro 2017 część 5 17.02.18, 10:44 Rabarbara, jaką masz dawkę relanium? Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbara_86_17 Re: In vitro 2017 część 5 17.02.18, 11:45 mamuskala przez pierwsze 6 dni po transferze miałam 4 tabletki relanium (5mg jedna) i 4x nospe max. A od 7dpt mam po 3 relanium i 3 nospe(w razie dolegliwości w podbrzuszu). Relanium trochę oglupiajace więc nawet dobrze ze mam chorobowe, bo spać się po nim też się chce Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 19.02.18, 11:01 Rabarbara dziś Beta? Daj znać po, kciuki zaciśnięte ✊🏻 Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: In vitro 2017 część 5 19.02.18, 11:33 Rabarbara, o której wynik? Czekamy Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 19.02.18, 11:55 rabarbara, trzymam kciukasy!! Dziewczyny, pytanie w ogóle z innej beczki... Czy któraś z Was była może w niezbyt odległym czasie w Chorwacji? Chciałam zapytać czy rzeczywiście Chorwacja jest "taka droga"? Ja byłam 7 lat temu ale od tego czasu napewno sporo się zmieniło... Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 19.02.18, 11:59 Dziewczyny ja mam pytanie. Będę robić badania immunologiczne. Aczkolwiek dowiedziałam się, że nawet jak wyjdą źle jakieś przeciwciała to tego się nie da leczyć jedynie próbować przyjmować różne leki w trakcie kolejnych prób in vitro. Już sama nie wiem co robić. Załamałam się. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 19.02.18, 12:38 Korag te różne leki są po to żeby te przeciwciał nie atakowały zarodka a pozniej dzidzi wiec sie nie martw na zapas bo lekarze wiedzą co robią. Leki je usypiają w trakcie ivf i ciąży więc znacznie zwiekszają powodzenie transweru Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 19.02.18, 17:10 Ciekawa a ile trwa leczenie immunologiczne przed in vitro? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 19.02.18, 20:07 U mnie 4 miesiące juz pękło od zaczecia calej diagnostyki,pierwszej wizyty lekow itp. W tym cyklu podchodzimy do crio. Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbara_86_17 Re: In vitro 2017 część 5 19.02.18, 12:06 No właśnie stresik jest bo jeszcze koło godziny czekania nawyniki a potem wizyta 13:30 u doktorka. Bo ma być to będzie 😏 Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: In vitro 2017 część 5 19.02.18, 12:33 Rabarbara, kciuki mam zaciśnięte! Dawaj natychmiast znać Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbara_86_17 Re: In vitro 2017 część 5 19.02.18, 16:50 Sorki że dopiero odpisuję ale zanim wróciliśmy z kliniki (a mamy 90km) i ogarnelismy się to trochę potrwało. Beta dzisiaj 10dpt tylko 9,0. Lekarz powiedział że marne szanse na powodzenie, ale jeszcze czekamy do środy, mam powtórzyć betę (choć twierdzi że to byłby jakiś cud). Raczej podejrzewa biochemiczną, no albo ze względu na moją kurczliwosc że zarodek został wypchniety z macicy I zagniezdzil się poza(dlatego takie niskie te bety). Leki jak narazie mam brać normalnie. Nie wiem dlaczego ale jakoś mam jeszcze nadzieję że może ten cud nastąpi, więc proszę Was o kciukasy,za dwa dni. Buziaki. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: In vitro 2017 część 5 19.02.18, 17:33 Rabarbara, wpadłam do domu z pracy i od razu do kompa, żeby zobaczyć Twój post Trzymam mocno kciuki, bo beta jednak rośnie!!! Jeśli jednak okaże się biochemiczna, to i tak jest dobry prognostyk na przyszłość. Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 19.02.18, 20:24 Kleo, jade skonsultowac to co pasnik powiedzial i ustalic co robimy... startowa mam wyznaczona na 27go lutego, ale wszystko zalezne jest od tego co jutro powie moj doktorek Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 19.02.18, 20:41 To Aguska powodzenia. Ja tez chciałabym żeby się coś już ruszyło. Za tydzień wizyta u Pasnika już nie mogę się doczekać. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 19.02.18, 20:47 Dzięki Mazanka. A ile to badanie Helicobakter? I ile mniej więcej na wynik się czeka? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 19.02.18, 21:08 Kleo, nie dziekuje dam jutro znac pamietam o twojej wizycie bo masz wtedy co ja startowa Mazanka, zadowolona jestes z Pasnika? Fajnie ze mozesz sobie porownac i super ze udalo Ci sie tak przyspieszyc kurcze ja za subpopulacje u siebie placilam 380 mi nie zlecal tego helicobacter ale wlasnie sie zastanawiam czy nie zrobic jak profilaktycznie... super, ciesze sie ze wszystko wyszlo ok Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 19.02.18, 20:32 Rabarbara, a ile mialas skurczy na tym badaniu kurczliwosci? Ja mialam 17 zarowno przed, jak i po dwoch dniach z relanium z nospa. Ale teraz nikt mi tego ponownie nia badal, nie bralam atosibanu, a zaskoczylo. Takze to tez moze byc kwestia szczesliwej reki przy transferze Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbara_86_17 Re: In vitro 2017 część 5 19.02.18, 21:27 Domi.x teraz jak mi mierzyli po atosibanie to miałam 12 silnych skurczy (silnych na monitorze usg bo ja nic komentnie nie czułam). Dali mi wiec wlew z atosibanu jeszcze kolejnego dnia po transferze. A poza tym relanium 4x1 i tak samo nospe. Ale wydaje mi się że mrozaczek załapał dopiero w 6 dpt bo pierwsza beta powyżej 2 była. Tylko te przyrosty takie dziwne, więc sama nie wiem co myśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 19.02.18, 21:46 Rabarbara a nie mialas przed atosibanem mierzonych? To skad wiedzieli ze moze byc z tym problem? Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbara_86_17 Re: In vitro 2017 część 5 20.02.18, 02:26 Domi.x było mierzone przed poprzednim transferem. Wtedy wyszła jakas bojońska liczba tych skurczy... 25 czy 30. dlatego wdrożyli Atosiban wtedy pierwszy raz. Tylko podobno większość dziewczyn przy podaniu tego leku miało lekkie mdłości albo zawroty głowy. A u mnie nic takiego. Dlatego przy obecnym transferze zrobili jeszcze przed samym ETM test na kurczliwosc żeby sprawdzić jak to po tym Atosiban wygląda, no i tak jak wcześniej pisałam wyszło 12 tych skurczy. Dlatego wydłużyli podanie leku na kolejny dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 20.02.18, 08:52 Ja nie mialam po atosibanie ani mdlosci, ani zawrotow glowy. Przy dwoch crio mialam podawany. Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 19.02.18, 20:40 Korag skąd jesteś? Mam wizytę do odstąpienia u Paśnika na 7.03. i pomyślałam o Tobie W sb zadzwoniłam do rejestracji i zwolniło się miejsce na dzisiaj dlatego skorzystałam. Paśnik zlecił mi do tych badań które już mam tylko subpopulacje limfocytów (cena w APC 175 zł, wynik do 4 dni) oraz helicobacter u obojga. Wszystkie wyniki w normie, na KIR BX powiedział, że dobry, bo przy AA mielibyśmy kłopot i dodatkowe leki. KLEO - jeśli jeszcze nie masz to zróbcie to Heliobacter z krwi ale IgA. Będziesz miała komplet wyników Stwierdził, że bez sensu zrobiliśmy allo-MLR za 300 zł ( wynik 0% ) bo w naszym przypadku to było pewne i też nie zlecił badania cytokin bo jak allo-MLR jest rozjechane to i cytokiny się rozjadą. Z wynikami NK mam wrócić na "ostatnią wizytę" i pozniej kontakt i wskazówki przez e-mail. Rozpisze mi leki przed kolejną procedurą, ba nawet stwierdził, że jak nie ma innych przeszkód to warto spróbować naturalnie z jego rozpiską i a nóż.... A i jeszcze z powodu Hashimoto zlecił dietę bez glutenu i laktozy. Chyba zauważył moje +5 kg... O szczepieniach kompletnie nic. Zapytałam na koniec ja, stwierdził, że przy Hashimoto mogę nie reagować na szczepienia i że to może być droga leczenia nr 3. Póki co to tylko leki. Jutro mam wizytę w krakowie u Sachy, dam znać co on wymyśli. Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 19.02.18, 21:11 Mazanka super jakbyś mogła odstąpić. Tylko jak to technicznie zrobić ? Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 19.02.18, 22:06 Korag robimy tak, dzwonię jutro o 12:00 i mówię, że moją wizytę mają przepisać na nazwisko Anna Korag Powiem, że koleżanka zadzwoni o 12:30 i potwierdzi wizytę i wtedy podasz prawdziwe dane Inaczej minutę po mnie ktoś zadzwoni i się wbije. WIZYTA 7.03 GODZINA: 15:40 CENA:150,- Ale jeśli chcesz przyśpieszyć wizytę to dzwoń do nich ( 42 640 95 52 ) po 18:00 bo wtedy obdzwaniają następny dzień i czasem wizyty są odwoływane z dnia na dzień. Cały tydzień do nich dzwoniłam Aguska, Paśnik baaardzo w porządku Robiłaś za 380 zł bo ta różnica to kurier i marża kliniki czy innego laboratorium. W krk też 300 zł a oni to jeszcze odsyłają właśnie do APC. Czas dłuższy bo w APC 4 dni a wszędzie indziej 2 tyg minimum oczekiwania na wynik. I co ważen w APC mogę NK zrobić w każdy dzień obojętne o której godzinie a w innych laboratoriach tylko w czwartki rano, co 2 tygodnie. Paśnik powiedział, że mam zrobić pomiędzy 18 a 22 d.c. i mam się od niego nie zarazić bo kaszlał strasznie Kleo, helicobacter widziałam gdzieś na necie 80 zł od osoby ale musze to sprawdzić jutro. Sprawdzę w Diagnostyku oraz w tym laboratorium od Ciebie - Śląskie Laboratorium Analityczne. Myślę, że warto zrobić, niewielki koszt a Paśnik nie bez powodu zleca te badania. Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 19.02.18, 22:18 Super. Zadzwonię o 12.20 nawet. Dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 19.02.18, 22:52 Mazanka, z dojazdem do apac zaplacilabym mniej niz u siebie haha co do czekania to ja nie czekalam tak dlugo, to samo bylo z amh, pow mi ze wynik 1.5 tyg a ja nasteonego dnia dostalam sms ze wynik jest juz online z subpopulacjami bylo podobnie, czekalam max 3 dni. U mnie robia z biegu, tyle ze ja poszlam po poludniu to mi pow ze najlepiej zrobic miedzy ktoras tam godz juz nie pamietam wiec poszlam nastepnego dnia juz o odpowiedniej porze. Jutro bede w labo u siebie zapytam ile kosztuje helico i w wawie tez spytam jak bede Odpowiedz Link Zgłoś
emeczka83 Re: In vitro 2017 część 5 20.02.18, 09:19 Dziewczynki podpowiedzcie jakim suplementami karmicie swoich mężów Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 20.02.18, 09:41 Mi tez tak Aguska powiedział zebym sie nie zdziwiła jak zajde po 2 szczepieniu,ale nic nie wyszlo z tego :-p nawet podeszlam do transferu wtedy i nic 😢 Powiedz mi on Ci zlecił te Kiry ? Ja ich nie robilam a leki na nie dostałam i to dość duża dawkę,wiec tak myślę ze moze z innych wynikow da sie wywnioskować ze Kiry są do du... Powiem Ci ze ja po wizycie u niego pojechalam tez do Maliny,zlecił dodatkowe badania oczywiscie wyszlo dużo drożej ale te ktorych nie miałam wyszły do kitu. Np. Mam p.ciała przeciwłożyskowe I brak p.ciał kardiolipidowych za to źle mi wyszły badania na krzepliwość,diagnoza nadkrzepliwość dziedziczna do heparyny dodatkowo acard dostałam. Wiec dobrze ze jedziesz sobie skonsultować,ja musialam sie upewnić co do szczepień bo się bałam ich, pytałam do tego dwóch ginow taka byłam wystraszona nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 20.02.18, 11:06 Ciekawa, nie mialam kirow, z krzepliwoscia u mnie wszystko ok, mialam robiona cala trombofilie w tym jest badanie na uklad krzepniecia... ja nie jesten wystraszona szczepieniami... bardziej chodzi mi o to ze dodatkowa kasa i znowu wszystko odwlecze sie w czasie... czekam wlasnie pod gabinetem na wizyte.. mam nadzieje ze wyjde w dobrym humorze, a nie jak zwykle ze cos pojdzie nie tak... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 20.02.18, 11:09 A konsultuje z moim lekarzen prowadzacym, nie innym immunologiem... na wtorek mam wizyte startowa umowiona dlatego chce sie skonsultowac co robic .. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 20.02.18, 11:46 Mam zrobic szczepienia.... powiedzial, ze patrzac na moj wiek i te 2 niepowodzenia i ilosc badan jakie zrobilam, musi byc jakas przyczyna niepowodzen, i ze dobrze byloby zrobic te szczepienia bo rzeczywiscie moga pomoc... z suplementow ktore sobie wypisalam powiedzial o koenzym q10 forte 1x dziennie... dieta bialkowa pow ze odpada bo jest niezdrowa... nie wien juz sama... zalamalam sie.. kazal robic jak najszybciej i jak najszybciej wracac do niego... Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 20.02.18, 12:18 Anno Korag dzwon do APC! Czekaja na Twoj telefon Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 20.02.18, 12:50 Mazanka w śląskich heli 40 zł ale oczekiwanie 14 dni wiec i tak do wizyty nie dam rady. Zobaczę co mi powie Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 20.02.18, 13:07 I co planujesz ? Piszesz się na szczepienia ? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 20.02.18, 13:14 Ciekawa, chyba tak... skoro i Pasnik i moj jest na tak to co mi innego pozostaje... pozniej bede sobie wyrzucala, ze moze moglam zrobic... ehhh... Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 20.02.18, 13:53 Nic strasznego Aguska 😘 Jak będziesz chciała coś wiedzieć to dawaj znać bo ja juz jestem po 4 szczepieniach Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 20.02.18, 15:42 Aguśka nie wiem o jakiej diecie on pomyślał, ale pisząc o diecie białkowej miałam na myśli jedzenie zwiększonej ilości np.jajek: jadłam 2-3 jajka dziennie, bywały dni że jedno, piłam mleko(np.w postaci mleka z chrupkami na kolacje), jadłam sera białego więcej niż normalnie, sera żółtego też więcej, dodatkowo wiadomo banany, kurczak, ryby, orzechy..... po prostu zdrowa dieta + te jajka dużo,dużo więcej niż normalnie.....co jeszcze ważne to odstawiłam kawę i herbatę czarną już na miesiąc przed stymulacją, wszędzie piszą ze to pomaga....przestawiłam się na inkę i potem jak się udało zaskoczyć akurat podczas tej stymulacji to tak się przyzwyczaiłam do tej inki że całą ciążę ja piłam, herbatę piłam zieloną i owocową też idzie się przyzwyczaić..... A jeśli chodzi o suplementy to wiesz jak podchodzą lekarze, mój np. nie zalecił żadnych hehe, bo oni nie wierzą że to ma jakiś sens, a uważam że ma, nie wierzę że zaszkodził komuś olej z wiesiołka brany oczywiście tylko do dnia punkcji czy propolis, który pięknie wzmacnia organizm ..... Może twój lekarz pomyślał o jakiejś restrykcyjnej diecie białkowej, w której się inne produkty wyrzuca całkiem i je tylko nabiał....bez przesady to nie o taką dietę chodzi......Nie wiem czy akurat te moje suplementy i ta dieta pomogła u mnie, ale stosowałam tylko wtedy właśnie jak zaskoczyłam, a teraz przed tym teraźniejszym zaskoczeniem to dodałam ten propolis i dodatkowo piłam dzień w dzień soki wyciskane z warzyw i owoców w sokowirówce, tak samo nie piłam herbaty czarnej i nie piłam kawy.... wiesz Aguśka zrobisz jak uważasz, ale nie sadzę żeby Ci zaszkodziło cokolwiek z tych rzeczy.... Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 20.02.18, 21:23 No i mam zagwostkę. Dwóch lekarzy = skrajnie dwie różne drogi leczenia! Skrajne a raczej zaprzeczające sobie opinie lekarzy. Immunolog z Krakowa dr Sacha: Szczepić, kontrola allo-MLR i wtedy przyjść po leki na KIR z grupy GCSF czyli Accifil --> Mam nieobecne KIR-y: 2DL5(gr. 1), 2DS1, 2DS5, 3DS1, 3DP1var. Zlecił badania: p.c p. protrombinie , p/c p. fosfatydyloserynie, p/c p. fosfatydyloinozytolowu, homocysteina, aktywność białka C, wolne białko S, stężenie antytrombiny III. Mutacja 1298A-C homozygotyczny - nie potrzeba kwasu zmetylowanego, twierdzi, że to wymysł Czynnik V R2 - ukł. heterozygotyczny - zlecił badania na to czy heparyna będzie potrzebna Immunolog z Łodzi dr Paśnik: homocysteiny nie ma sensu robić, szkoda kasy bo i tak biorę formę zmetykowaną kw. foliowego. Zlecił dodatkowo NK i helicobacter. Mutacja 1298A-C ukł. homozygotyczny - obowiązkowo kwas zmetylowany Czynnik V R2 - ukł. heterozygotyczny - obowiązkowo heparyna Nie szczepić bo mój organizm przez Hashimoto może nie zareagować na szczepienia, najpierw leki np. Encorton + Accofil. Jeśli to nie podziała w ostateczności szczepienia. I bądz tu człowieku normalny... na co się zdecydować... A i oboje twierdzą, żeby próbowac naturalnie bo być może tu jest problem braku zagnieżdżenia (chyba chodziło im o te receptury KIR, które są nie obecne a odpowiadają za zagnieżdżanie zarodka). Aguska, gdybym miała starty ciąży od razu robiłabym szczepienia + żelazny zestaw w trakcie ciąży. W krakowie mam terminy szczepień rozpisane ale jeszcze nie wiemy czy skorzystamy... jeśli nie, będą do odstąpienia. Może któraś z Was skorzysta. Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 20.02.18, 21:34 Mazanka dziękuję za odstąpienie wizyty. Zapisałam się. Szczepienia też chętnie skorzystam jesli oczywiście zrezygnujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 20.02.18, 21:51 Jejku Mazanka strasznie mi przykro. Wiem co czujesz. Ja po ostatniej wizycie w Katowicach tez miałam strasznego dola. Zobaczę co w Łodzi. Masakrę mamy. I jak tu być mądrym. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 20.02.18, 21:49 Mazanka, hmmm....dziwna sprawa.... rzeczywiscie...badz tu madra co robic mi np moj doktorek nic nie mowil zebym brala zmetylowany kwas foliowy, biore bo dziewczyny pisaly a pozatym Pasnik tez pytal czy biore mowie ze tak powiedzial ze to dobrze homocysteine mialam w normie choc moglaby byc nizsza ale powiedzial ze jak biore ten folian to napewno sie obnizla. Bialko c i s, czynnik v leiden, antytrombina to wszystko mialam robione juz wczesniej... kurcze nie wiem co Ci doradzic... az tak 2 skrajne drogi... z jednej strony to dobrze, ze mialas okazje porownac ale z drugiej teraz nie wiadomo co robic... moze dziewczyny cos wiecej powiedza... Co do szczepien to jestem zdecydowana... jesli tak trzeba to je zrobie, tylko maz musi zrobic badania najpierw, wyskac do nich i dopiero zadzwonic sie umowic... napewno bede robila w Lodzi bo do Krakowa troche daleko... mam prawie 400 km... z moich obliczen wynika (oczywiscie jesli wszystko odbylo by sie zgodnie z planem) to gdzies w maju bysny skonczyli szczepienia. A w krk jaka cena szczepien? W Lodzi jedno 700 zl. Tusia, pewnie tak pomyslal... ja juz sie zdenerwowalam tym, ze powiedzial ze mamy zrobic te szczepienia wiec za bardzo sie nie wdawalam z nim w gadke na ten temat... Kawy nie pije, herbate owocowa i zielona lubie, inke tez.. wiem, ze nic z tych rzeczy mi nie zaszkodzi i pewnie bede je brala, napisalam tylko co mi powiedzial.... Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: In vitro 2017 część 5 21.02.18, 08:52 Rabarbara, czy Ty masz dziś wizytę i betę? Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbara_86_17 Re: In vitro 2017 część 5 21.02.18, 09:21 tak mamuskala, dzisiaj beta (już krew oddana, czekam na wynik) o wizyta 10:30 z doktorem. Takze zobaczymy... Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbara_86_17 Re: In vitro 2017 część 5 21.02.18, 12:40 Ja po wizycie u doktora I wynikach. Beta spadla do 3,4 i kazal odstawic wszystkie leki no i czekać na @. A jak go pytałam jaki plan na przyszlosc (bo najpierw musimy to niepowodzenie i tak psychicznie i finansowo jakoś przetrawic)... To powiedzial że u Pani to już chyba wszystko możliwe zrobione było... Jedyne co to te 2 ostatnie mrozaczki podać razem ze wszystkimi procedurami jak teraz no i tyle. Bo podejrzewa, jak już się kolejny transfer nie uda to już jedynie kwestia nieprawidlowych blastek (a pgd nie robiliśmy przy invitro, więc teraz nie da się już tego sprawdzić). Chyba że kolejne jajeczka rozmrozimy (bo mamy spory zapas), zaplodnimy I wtedy to pgd.... Ehhh....jakie to wszystko popier*... za przeproszeniem. No albo liczyć na naturalny cud... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 21.02.18, 14:14 Rabarbara, strasznie mi przykro kochana wiem, że żadne słowa nie przyniosą pocieszenia, ale bądź dzielna! Nie poddawaj się! Walcz ile sił będziesz miała! Ściskam Cię mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 22.02.18, 10:36 Rabarbara, ty jesteś młodą dziewuchą, skad taki pomysł, że wszystko zrobione? Myślisz, że to mozliwe, czy jednak doktorowi nie starcza doświadczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbara_86_17 Re: In vitro 2017 część 5 22.02.18, 20:21 nika_inka, no poprostu wszystkie badania zrobione męża i moje przede wszystkim... Wzdłóż I wszesz że tak to ujmę. U mnie w sumie wyszła wrogość śluzu I ta kurczliwosc. Przed transferem skaryfikacje była, żeby macice postymulowac, endo też super 11 mm, Atosiban przez 2 dni, relanium nospa I wolne dwa tygodnie... Więc wszystko co na ten moment można było zrobić. Pozostaje więc tylko że albo następny transfer 2 ostatnich mrozaczkow się powiedzie... No albo przy następnym zapłodnienia komóreczek pgd zrobić (bo tego jedynie nie robiliśmy za pierwszym razem). Psychicznie ja nawet w miarę.... Za to mój M już chyba traci nadzieję i jakoś tak pesymistycznie do tego podchodzi. No i musimy się z kasą odkuć... Bo gdyby nie to to może już w kwietniu bym chciała podejść. Zobaczymy. Bo czekamy w środę na dodatkową konsultacje po konsylium kliniki.... Może jeszcze coś nam nowego zaproponują 😏 Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 24.02.18, 16:07 Rababara - ok, czyli nie widać konkretnych nieprawidłowości, nie wiadomo o co chodzi, trzeba próbować...i wszelkie szanse są dobrze, że ty masz siłę. M. to może na jakieś forum powinien sie zalapać mnie nawet pomagaja takie informacje, że moja koleżanka po piatej stymulacji (!) w końcu ma synka, choć w klinice najzwyczjaniej bezmyślnie powtarzali pięć razy krótki protokół... Atosiban w kroplówce? Moi doktorzy rekomendowali jeszcze: acard i dwie h bezpośrednio po transferze leżenie na łóżeczku bez ruchu. Za to bez relanium. Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbara_86_17 Re: In vitro 2017 część 5 25.02.18, 16:13 nika_inka Atosiban miałam nie w kroplowce tylko taka specjalna pompą podawany. Część (1,5 godz) przed transferem i godz po. No zobaczymy, ja mam nadzieję że w końcu się uda. Po swoje 2 ostatnie mrozaczki musimy pójść bo przecież ich nie zostawimy 😉 . A mój M potrzebuje trochę czasu, ostatnio chyba trochę go zaniedbałam musimy to nadrobić. Życzę więc wszystkim przyjemnej niedzieli. Buziolki Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 21.02.18, 09:15 Mazanka jaki u was jest problem ze do ivf podchodzić ? Oni Ci zlecili te Kiry zbadać czy sama badalaś? Bo moze w Twoim przypadku rzeczywiście podziala accofil. Wiem ze Pasnik mi wlasnie najpierw zrobił badania czy moge być szczepiona I wszystko dostałam co Tobie oni obydwoje zalecili. Szczepienia,encorton,accofil i jeszcze grastofil,heparyne,acart,fembion i jeszcze wlew z intralipidu przed ET Wiecie co kupiłam dwie pary skarpeteczek malutkich dla moich dwóch zarodków ❤ Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 21.02.18, 16:34 Ciekawa, kochana, powiedz mi... - gdzie Ty robilas szczepienia? - ile placilas? - czy to boli? (w sumie najmniej wazne) - jak sie po nich czulas? - jakies skutki uboczne? Hmm... nie wiem o co jeszcze moge spytac... Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 21.02.18, 17:10 Ja w łodzi u Malinowskiego,przyjmuje obok Pasnika na szczanieckiej, płaciłam 700 zl czyli tyle samo co u Pasnika Trochę boli ja zaciskalam zeby odwracałam głowę i ani nie drgnełam żeby szybko poszło bo z natury jestem mega panikarą a robią po 4 wkłucia w każdą rękę dluga igła brrrr. Czulam sie raczej spoko,chodź w dzień szczepionki jak juz byłam w domu to mega zmeczenie ale nie wiem czy to w związku z podróżą i całym dniem w łodzi czy od szczepień. Skutki uboczne u mnie to bąble w miejscu wklucia,potem swedzenie i ślady chodz po każdym kolejnym już reakcja była mniejsza. Ale to normalne tak ma być każdy ma te bąble po tym. Pierwsze 3 miałam z męża limfocytow a 4 bylo mąż+ pulowane czyli z limfocytami dawców Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 21.02.18, 17:18 Ja sie zdecydowałam na niego bo jest ginekologiem immunologiem a P pediatrą immunologiem mimo ze u mnie w klinice mi poleciła doktora Pasnika to o profesorze M tez powiedziala zeby go słuchać bo jest wybitnym specjalistą i zna sie i jak kazał szczepic to szczepic. Z Pasnikiem jest lepszy kontakt bo jest jego prywatny nr na necie i w razie czego mozesz do niego dzwonic profesor Malinowski za to juz taki przystepny nie jest i na pierwsza wizyte sie długo czeka dlatego najpierw wybralam sie do Pasnika żeby juz trochę badań mieć i tez kazał sie szczepic. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 22.02.18, 14:37 Ciekawa, a nie balas sie tych szczepien? Tzn ze w jakims stopniu moga ci zaszkodzic albo, ze nie sa bezpieczne? Ja w sumie sie nie balam ale poczytalam troche i teraz sie wydygalam moj maz oczywiscie na mnie nakrzyczal, ze ja jak zwykle musze sie doszukiwac i czytac itp. no i teraz mam watpliwosci... pewnie i tak je zrobie ale bede sie denerwowac A wy dziewczyny ogolnie co sadzicie o szczepieniach? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 22.02.18, 16:11 Bałam sie dlatego pytałam o opinie dwóch immunologow i dwóch ginekologow i każdy kazał sie szczepic bo pomaga. Szczerze sie sugeruje sie opiniami z Internetu bo juz gorzej byc nie może za każdym razem jest klapa a Pasnik mi powiedział ze po 6-8 miesiacach one traca ważność i wszystko wraca do stanu z przed. Czytalam opinie o dziewczynach ktore tez sie mogly zaskoczyc albo ronily i im pomoglo,sa też takie którym zaszkodziło nie przewidzisz,mi nic się po nich nie stało jajeczkuje normalnie a moze to w koncu pomorze i bede bawiła dzidziusia Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 22.02.18, 16:13 Szczerze nie sugeruje się * Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 22.02.18, 17:15 Tez jestem tego zdania, mi tez pasnik to mowil tzn ze po 6 miesiacach one przestaja dzialac i wszystko wraca i moj doktorek w wawie tez pow ze mam sie szczepic... wlasnie dlatego bo dziewczyny pisza roznie ale z Toba mam kontakt to tez inaczej dziekuje Ci bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 22.02.18, 18:10 Nie ma za co musi byc dobrze 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 21.02.18, 18:44 U nas 2 transfery i brak implantacji a problemy to subniedrożne jajowody co się w jednej klinice kwalifikowało tylko do IVF a w drugiej zapytali (w Gyncentrum) po co robiliśmy skoro są albo drożne albo niedrożne...?!? KIR-y zlecił Grettka + cały pakiet immunologiczny. Problemy: Hashimoto, początek insulinoporności, Kir-y, allo-MLR 0%, Mutacja 1298A-C ukł. homozygotyczny, Czynnik V R2 - ukł. heterozygotyczny, endometrium polipowate, zrosty po laparoskopii i laparotomii, skłonności do torbieli. Wszystko ponoć da się ominąć lekami wg Paśnika i chyba ku temu będziemy zmierzać... czyli próbować naturalnie z lekami + histeroskopia, jeśli 2 cykle się nie uda, IVF ale bez szczepień. Szczepienia na końcu. Widzisz w Krk zakazują sterydów jak Encorton po szczepieniach bo ponoć niszczą przeciwciała chroniące zarodek, które pojawiają się po szczepieniach (te 40 % minimum). I znowu sprzeczność tych samych specjalistów... Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 21.02.18, 19:18 Ja dopiero steryd biore od poczatku cyklu także tak samo jak normalnie przy szczepieniach nie brałam. Czytałam tez o tym różnie właśnie zalecaja z tym encortonem Patrz Grettka Ci zlecił mi nikt z gyncentrum nie zalecal takich badań tylko doktor Gajewska wyslala od razu do immunologa a miałam 5 nieudanych transwerow Grettka nawet mi powiedział ze niepotrzeba robic immunologii,a jak pytałam o PGD to powiedzial ze dopiero po 3 nieudanej procedurze Chodzisz tylko do niego ? Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 21.02.18, 19:57 A możesz podać prywatny nr do Pasnika bo nie znalazlam Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 21.02.18, 20:12 601 817 803 ja przez przypadek sie kaplam ze to jego nr jak dzwoniłam sie umowic to znalazlam duzo nr i zamiast do apc to do niego sie dodzwonilam Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 21.02.18, 20:54 Zmieniłam klinikę i teraz tylko do Grettki. No widzisz a nam od razu wypisał badania ale pewnie czas starań 5-6 lat też zrobił swoje.... I pewnie uznał, że nie ma co marnować czas na kolejną procedurę.... Aguska, Korag coś mi się przypomniało - ponoć szczepienia osłabiają zarodki po stylumacji ALE to jest tylko zasłyszane więc warto zapytać jak będziecie na swoich wizytach. Dziewczyny, byłam u psychologa wczoraj. Pierwszy raz. Polecam. Wydawało mi się że jestem silna babka a ryczałam 4-5 razy. I to niekoniecznie z powodu dziecka a raczej jego braku.... Mega spojrzenie obiektywne, które jest proste ale dla mnie niewidoczne. Oczywiście upraszczała aby "odpuścić", skupić się max na wykończeniu domu, przeprowadzić się i wtedy często się udaje. Jak głowa wolna, sytuacja otoczenia się zmienia, jest więcej relaksu... Mówiła, że organizm w mojej sytuacji może nie dopuścić do zapłodnienia tylko dlatego że na głowie wymagająca praca (9-10 h dziennie, delegacje, kierowanie ludzmi), budowa, firma męża, chora i za niedługo wymagająca opieki mama, własne problemy, operacje i że w tym wszystkim zaspakajam potrzeby innych jak np. cotygodniowy obiad u teściowej, a przy takim trybie życia nie starcza czasu dla mnie samej. Więc jak głowa ma wpuścić to tego wszystkiego jeszcze dziecko kiedy już jest ciężko. Podsumowując, głowa jest bardzo ważna bo przy IVF też może utrudnić zajście. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 21.02.18, 21:45 Mazanka, ja jak poszlam na 1 wizyte to cala ryczalam... pomyslalam sobie, ze w ogole odesle mnie do psychiatry bo kompletnie nie moglam nad tym zapanowac... nic nie mowilam ale chyba sama wyczula bo na koniec powiedziala mi "niech sie pani nie boi nie oddam pani do psychiatry, jest pani spieta i nerwowa, bede pania wspierac, damy rade!" Zanim poszlam na wizyte poczytalam troche w necie i wszyscy pisali zeby sie nie zniechecac po pierwszych spotkaniach bo czesto jest tak, ze wychodzi sie bardziej zdolowanym niz sie przyszlo... u mnie bardziej pracujemy nad moja psychika... bo ja nie spie, mam napady zlosci, smutku... zeby spojrzec na wszystko z innej perspektywy... nie zaszywac sie w domu i plakac... tak jak to niestety robie! (No i prowadze zeszyt w ktorym mam planowac sobie dni... troche jak w przedszkolu ale pomaga) bo mam wrazenie ze jesli nie robie czegos non stop to glowa pracuje jak glupia... caly czas jedna mysl, w kolko to samo... dlatego kazala mi planowac caly dzien i jesli jest to napisane to mam to realizowac i rzeczywiscie to dziala... jak tylko mam chwile "przerwe" glowa pracuje... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 21.02.18, 21:49 Kiedys tez przejmowalam sie wszystkim i wszystkim i dookola, zeby kazdemu podpasowac, spelniac oczekiwania ale teraz wiem, ze to JA jestem wazna i wiem ze to jest egoistyczne ale trudno... teraz liczymy sie tylko MY i nasze dziecko... dazymy do celu i bedziemy go realizowac! Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 22.02.18, 21:40 Dziewczyny idę w poniedziałek na hsg. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 22.02.18, 23:18 Korag, ja to mialam w znieczuleniu ogolnym, wiec nic nie czulam. A dlatego Ty to robisz skoro do ivf podchodzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 22.02.18, 23:20 Ja tez mysle o powrocie do gry-idziemy sie skonsultowac, czy jest sens podchodzic do 5 procedury. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 22.02.18, 23:43 Korag, ja tez mialam w ogolnym znieczuleniu. Nie boj sie to nic strasznego. Pozniej tez nie mialam zadnych dolegliwosci. Katka, co u Ciebie? Zaczelas kolejna stymulacje? Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 23.02.18, 08:21 Ja właśnie nie będę miała w znieczuleniu ogólnym. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 23.02.18, 08:44 Ja też miałam na żywca,dostalam tylko pół h przed jakąś tabletke cos otumaniajacego i nawet w porządku było,był taki dyskomfort ale do przeżycia. Korag w jakim celu masz hsg ? Sprawdzanie droznosci czy ocena budowy macicy ? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 23.02.18, 09:48 dziewczyny piszę żeby wam dać kopa do dalszego działania, wczoraj urodziła ta moja koleżanka, 40 lat, podejrzenie endometriozy, adenomioza, niskie AMH,wysokie FSH,3 lekarzy rozłożyło ręce, okazało się podczas cc że miała masywne zrosty wszędzie, endo IV stopień pomimo tak naprawdę braku bólu na co dzień i w miarę normalnego bólu podczas miesiączki i regularnych cyklach i przy właściwie braku torbieli na jajnikach....prawdopodobnie to było przyczyną niepowodzeń, jej udało się w klinice Nov..... koraq poco robią HSG? Mi też robili na żywca i nie pamiętam jakiegoś bólu, nie wiele czułam.... rabarbara przykro mi bardzo... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 23.02.18, 21:22 Dziewczyny odebrałam wyniki: -test cytotoksycznosci komórek nk: %specyficznej aktywności 30,9 (norma do 26,1); %po dodaniu II-2 46,8 (norma do 33,4) - allo mlr hamowanie 0% - p/c blokujące nieobecne - test cytotoksyczny - nie stwierdzono p/c Nic z tego nie wiem. Tylko tyle ze te nk wysokie Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 23.02.18, 21:50 A Ty już masz dziecko albo byłaś już w ciąży ? Bo jak nie to allo przeważnie jest zero. Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 23.02.18, 21:52 Kleo - na 100% szczepienia i pewnie steryd na obniżenie NK. A KIR-y zrobiłaś? Ja dziś byłam w klinice na wizycie, pomijam że 1h opoznienia, to lekarz wyszedł do domu bo myślał że nie ma więcej pacjentek i zawracał żeby mnie skonultować... Pokazałam mu wyniki a on, że po co je robiłam...........? To ja mu, że on je zlecił, to stwierdził, że on się na tym nie zna i że muszę iść do immunologa a ja mu że już byłam u dwóch. Był przekonany, że Paśnik każe sprzepić a Sacha nie, zdziwiony był, że akurat odwrotnie pokierowali. Nic nie doradził, patrzył na mnie co zasugeruje, siedział w kurtce bo przecież już był prawie w domu. Dopytałam o histeroskopię to powiedział: tak, zróbmy ją - 1400 zł. zapytałam o naturalne starania z lekami to polecił inseminację. A na poprzedniej wizycie mówił, że szkoda czasu na inseminację. MASAKRA! Pecha mam do wszystkiego, lekarzy, klinik! Nikt nie chce podjąć męskiej decyzji i pokierować nas do końca uczciwe. Ciekawa kogo polecasz w Gyncentrum?? Do kogo chodzisz? Cofam sie do wyboru lekarza... Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 23.02.18, 22:26 Doktor Gajewska i Mercik. Ja osobiście wole Gajewska jak mi robiła transwer pierwsze raz to od razu dała swoj nr zeby jak cos dzwonic,i teraz tak jakos do niej chodze zawsze moge napisac eska jak czegos nie wiem a przydatne to jest.Ona mnie pokierowała do immunologa. Do Mercika chodze zwykle na rozpisanie stymulacji,Grettka to tylko jak akurat mi wypadnie monitoring a on jest ,nie przepadam za nim robi usg nic nie mówi jakie endo jakie pecherzyki nic,100 razy sie pyta który dzień cyklu i ogólnie ciężko z nim złapać kontakt. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 23.02.18, 23:08 Korag nie mam dziecka. W ciazy byłam 7 lat temu i w zeszłym roku ale obie skończyły się w 8 tygodniu. Mazanka nie robiłam. Zobaczę co powie Paśnik we wtorek. Ja już wcześniej miałam zrobione komórki nk i były 17% a immunolog z Gyncentrum powiedział ze dobre. No masz masakrę z tymi lekarzami. Ja zobaczę co będzie we wtorek. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 24.02.18, 10:11 Kleo, to dziwne, że Ci powiedzoal, że nk na poziomie 17% jest ok! Ja miałam 16% i mi gin powiedział, że koniecznie steryd na obnizenie, bo moje wcześniejsze poronienia mogły być właśnie spowodowane zbyt wysokim poziomem nk. Mówił, że powinny być min 10. Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 24.02.18, 10:52 A ja mam poziom mk 6,9 przy normie od 9,9 a i tak ciąża nie zaskakuje Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 24.02.18, 11:47 Hej Katka jak się czujesz? No właśnie wiem ze dziwne bo wszędzie pisze ze nie mogą być za wysokie. Dlatego jadę we wtorek do Pasnika do Łodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 24.02.18, 16:13 dziewczyny, czy na obniżenie nk działa enkortolon/enkorton? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 24.02.18, 18:11 Korag, bo być może u Ciebie problem nie leży w komórkach nk, a w czymś innym. Kleo, u mnie ok przygotowuje się do kolejnej procedury i pewnie niedługo zaczynam zastrzyki. Daj znać co Ci Pasnik powiedział Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 24.02.18, 18:53 Katka myslalam ze juz zaczelas...pisalam wyzej do ciebie ale nie odpisalas Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 24.02.18, 19:46 Aguska, przepraszam-chyba mi umknęło... Ja chyba w środę jadę do kliniki i chyba dostanę już zastrzyki. Nie udzielam się w sprawie Twoich szczepień, bo nic nie wiem na ten temat. Nawet nie wiem co to takiego... Ale mam nadzieje, że Ci pomogą Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 24.02.18, 22:12 Kochana, ja zapytalam co u Ciebie bo mysle caly czas o Tobie! Mialysmy zaczac razem a tu dupaaa no ale trzymam za ciebie kciuki jak teraz dzialacie? Dodatkowe badania, pdg (bo cos wspomnialas wczeaniej), jakies leki czy tak poprostu? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 24.02.18, 23:03 Aguska, kochana jesteś działamy tak jak ostatnio, tylko z nadzieją, że uzyskamy ładne blastocysty, ale nie 6 czy 7 dniowe a 5cio. Ostatnio chyba celowo przetrzymali te zarodki do 6 i 7 doby żeby kasy nie oddawać za biopsje, bo też chcieliśmy zrobić pgd. Także teraz dowiedzieliśmy sie, że możemy zaznaczyć w umowie że jeśli uzyskamy np 4 blastki wtedy mają pobrać biopsje do pgd, a jeśli nie to wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 24.02.18, 23:50 Katka, dobrze ze mozecie sobie zastrzec taka opcje! Czyli robicie pdg? Dobrze zrozunialam? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 25.02.18, 00:05 Tak, ale przy 3 lub 4 blastkach Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 25.02.18, 00:13 Rozumiem. Mam nadzieje ze bedzie ich duzo wiecej a mozesz mi pow jaki jest koszt? Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 24.02.18, 16:14 mazanka, a gyncentrum to jest dobra klinika? z wynikami? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 25.02.18, 00:16 Dziewczyny, chcialam sie podpytac z jakiego powodu inwestujecie w immunologie? Czy gin to zasugerowal? Pytam, bo jak wiecie jestem po 4 nieudanych procedurach i probuje sie dowiedziec dlaczego sie nie udaje. Zapytalam lekarza o immunologie, ale mi odradzil. Podobno byl w ostatnich dniach jakis miedzynarodowy kongres ivf i pokazano wyniki badan, ktore sa naukowo udowodnione, ze dzialaja. Cala immunologia nie jest poparta zadnymi faktami, pgd obniza szanse na ciaze, bo zarodek po biopsji jest oslabiony (a my probowalismy pgd i faktycznie nie pomoglo). Podobno to bardziej kwestia dalszego probowania, az wszystko sie idealnie zgra, a nie inwestowania w dodatkowe rzeczy. Oczywiscie na zasadzie, ze dodatkowe badania i procedury nie maja na ten moment zadnego naukowo udowodnionego dzialania. Jestem w kropce po takiej opinii. Co mowia Wasi lekarze? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 25.02.18, 06:58 Nomi, dla mnie to mega dziwne ze po 4 procedurach on odradza immunologa zreszta gdybym byla po 4 to w ogole bym go nie sluchala i sama wybrala sie do immunologa i w ogole zrobila inne badania albo poprostu zmienila lekarza. Bo jakas przyczyna musi musi a idac tym tokiem myslenia mozesz miec jeszcze 10 procedur i nic z tego moze nie wyjsc. Kazda z Nas probuje roznych badan, metod, lekarzy... ja jesten po 1 procedurze a mialam badania, immunologa, histerskopie itp dziewczyny sa w podobnej sytuacji wiec albo sama sie wybierz albo poprostu zmien lekarza. Koszt wizyty np u Pasnika w Lodzi to 150 wiec to nie jest jakas super wygorowana cena wiadomo trzeba zainwestowac w badania ale mysle, ze nie powinnas sie nad tym zastanawiac tylko sprobowac bo moze sie okazac ze u Ciebie akurat w immunologii jest problem i bez tego sie nie uda. Ja np sama zrobilam badanie bo chcialam zobaczyc jaki mam poziom komorek nk a moj doktorek odrazu wyslal mnie do immunologa zeby juz dokonczyc to co zaczelam. W moim przyadku akurat za wiele to nie wnioslo bo okazalo sie ze badania sa ok no ale nie zaluje ze sprobowalam bo wcale tak nie musialo byc. Wiadomo ze wszystko kosztuje ale nie zaluje ani jednej zlotowki ktora wydalam na te wszystkie badania bo chociaz wiem ze zrobilam prawie wszystko... Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 25.02.18, 08:51 Bo taka jest prawda ze pgd oslabia zarodki, a na immunologie nie ma twardych dowodow, co nie zmienia faktu, ze jak juz nie wiadomo co robic to warto probowac wszystkiego Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 25.02.18, 09:04 Aguska, teraz dokładnie nie pamiętam, ale chyba cały program z badaniem genetycznym zarodków to ok 18000 ale na 100% nie wiem. Nie wie, że pgd osłabia zarodki Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 25.02.18, 09:15 Nomi ja zbadałam komórki nk bo w lipcu w 8 tyg serduszko się zatrzymało i 7 lat temu taka sama sytuacja tylko naturalnie wiec podczytujac tu na forum i w necie ze to mogą one powodować te poronienia zatrzymane to je zrobiłam. Pokazałam mojemu gin i powiedział żeby skonsultować z immunologiem. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 25.02.18, 09:46 nomi mój lekarz z kliniki i jeszcze dwóch innych ginekologów pytałam znających się w temacie niepłodności ma dokładnie takie samo zdanie, że lepiej próbować dalej, że nawet jak wyjdą jakieś problemy immuno to w większości klinik i tak podają profilaktycznie steryd, clexane czy acard...(przynajmniej tam gdzie ja podchodziłam zawsze miałam steryd na wszelki wypadek, bo u wielu kobiet z endo wychodzą właśnie źle te komórki NK) i że po prostu nie ma badań, które udowadniają skuteczność leczenia immunologicznego. Moje zdanie jest takie że po wielu nieudanych próbach warto zrobić podstawowe chociaż badania immunologiczne, już nieraz wymieniane na forum, jeśli podstawowe wyszłyby OK to nie drążyłabym tematu.....i podchodziła dalej, też uważam że niestety IVF to trochę czekanie na szczęśliwy cykl, w którym musi wszystko sie zgrać po kolei.....a jeśli chodzi o np. złe wyniki immuno to już nieraz słyszałam ze ktoś miał złe wyniki np. komórek NK a mimo to zaskoczył i donosił ciążę. Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 25.02.18, 17:22 ja w poprzedniej ciazy nie badalam komorek nk, nie bralam tez sterydu,bo u nas nie daja rutynowo, a teraz przy pierwszym badaniu wyszlo 37%, a potem 18-19% wiec wtedy tez pewnie nie byly w normie, a udalo sie z coreczka. Tak samo clexan byl wlaczony dopiero w 3 miesiacu, jak mi bialko S zaczelo spadac. ale jezeli mozna to lepiej zrobic badania przed, zamiast tracic kolejne podejscia. I trzeba tez wsluchac sie w siebie, bo czasami nasza intuicja podpowiada lepsze rozwiazania niz nawet lekarz. Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 25.02.18, 21:07 Nie wiem, przeniosłam się po 2 transferach do nich w innej klinice. Poprzednia klinika to klapa. Kiedyś u nich robiłam inseminację u dr Czerwińskiej i zraziła nas masakrycznie do niej samej i do kliniki. Okropna kobieta. Ale stwierdziliśmy, że warto iść do innego lekarza ale tu tez zgrzyt. Teraz na tapecie będzie Mercik ale porozmawiam z nim szczerze, że już mamy dość naciągactwa i że oczekujemy fachowej, zdecydowanej opinii i wytyczenia konkretnej drogi. Nawet zaproponuje mu że mogę do niego jeżdzić prywatnie do Rudy Śląskiej byleby nie marnował naszego czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
ola2018 Re: In vitro 2017 część 5 25.02.18, 10:39 Witajcie, został mi prolutex. Sprzedam. Ktoś potrzebuje? proszę o zostawienie namiarów osoby zainteresowane. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 25.02.18, 12:59 Ja też mam na zbyciu prolutex.... Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 25.02.18, 16:22 Dziewczyny a co ja mam mówić i tego Pasnika ? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 25.02.18, 17:35 Korag, zabierz ze soba wszystkie badania ktore mialas robione do tej pory. Jak pojedziesz opowiesz jaki macie problem, opowiesz jakie bierzesz leki itp on bedzie tez zadawal pytania, wszystko zanotuje i dalej ustali plan dzialania tzn zaproponuje Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 26.02.18, 17:00 Korag tak jak Agusia mówi zrób. Co tam dziewczynki,taka cisza na forum. Ja dziś mam 10 dc i endo 7mm niebawem podchodze do transferu Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 26.02.18, 17:22 Fajnie masz. Ja jutro do Łodzi i zobaczę co powie Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 26.02.18, 17:39 To napisz co powiedział, dobrze ze do niego jedziesz ☺ Stres już mam taki ze znowu się nie uda za dużo mysle za bardzo chcę nie umiem tego opanować. Tak dlugo luzik miałam przez to czekanie a teraz strach znowu chociaż tyle ze mam blastki to szybciej będę testować. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 26.02.18, 18:04 Wierze Ci ale bądź dobrej myśli. Pozytywne nastawienie tez jest ważne Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 26.02.18, 18:31 dziewczyny ja dziś byłam na usg, jednak przeczucie mnie nie myliło będę miała córkę, waży już 250 gramów.... To już 18 tydzień.... Jestem prze szczęśliwa, każdej z was życzę takiego cudu.... domi kiedy usg ? Jak twoje przeczucia? Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 26.02.18, 19:29 W piatek udalo mi sie do mojego normalnego gina dostac. Dalej jest tydzien do tylu, kazal sie nie martwic, ale gdzies mi to jednak chodzi po glowie. No i cos drugiego zobaczyl jeszcze, nawet pytal sie czy moze mialam dwa zarodki, ale mialam jeden wiec moze to ten krwiaczek, co dal o sobie znac 4 tygodnie temu. W srode mam wizyte w klinice to bede prosic, zeby sie lekarka przyjrzala temu. Zachcianek nie mam szczegolnych oprocz tego, ze do slodkiego i owocow mnie ciagnie, ale to moze byc efekt sterydu. Z corka mialam faze na cytrusy, rosol i platki czekoladowe na mleku Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 26.02.18, 19:39 Tusia, wspaniale wiadomosci!!! super, extra, ze bedziesz miala coreczke! Ciekawa, wiem, ze stres jest ogromny ale trzeba wierzyc, ze sie uda! Mam dokladnie tak samo jak ty. Za bardzo chce... Ja wierze, ze Ci sie uda i trzymam mocno kciuki!! Kleo, daj znac jutro co Ci Pasnik powiedzial. O ktorej masz wizyte? Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 26.02.18, 20:29 Dziewczyny ja wiem że jeszcze długa droga przede mną. Ale ja mam inny problem. Chce bliźniaki i koniec. Chciałam nową procedurę ale Mercik mówi że muszę wziąć tą bkastke co została i koniec. A ja jej nie chce. Nie i już. W takim razie pozostaje mi chyba tylko zmienić klinikę tak ? Co myślicie ? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 26.02.18, 20:40 Jejku ten Mercik... przeciez mogła bys sie od nowa wystymulowac i dołożyli by Ci tą blastke do nowego zarodka szkoda przecież zostawić tego. Postaraj sie postawic na swoim przecież masz do tego prawo. Tusia super 😍 Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 26.02.18, 21:04 Aguska o 12:40 już od wczoraj się denerwuje. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 26.02.18, 21:30 Kleo, nie denerwuj sie. Pasnik jest naprawde milym facetem. A to juz plus bedzie dobrze!! Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 26.02.18, 21:31 Dziewczyny, dziekuje za Wasze opinie. Tusia, cudowne wiesci😍 Ciekawa, ale Ci zazdroszcze. Ny w tym cyklu skraching i w nastepnym chcemy podejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 27.02.18, 06:50 Ale wiesz, ze nawet jak Ci dwa podadza to i tak w wiekszosci przypadkow nie bedzie blizniakow? Tu masz blastke czyli potencjalnie silniejszy zarodek, wiec i szansa na ciaze wieksza. Poza tym zostawilabys go tylko w imie blizniakow??? Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna0120 Re: In vitro 2017 część 5 27.02.18, 14:02 Cacara co u Ciebie słychać? Jak maluszek? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 27.02.18, 16:40 Już Aguska odpowiadam. Nie mogłam wcześniej bo kierowałam. Tak jak mówiłaś spoko gość. Szczepień nie mogę bo mam ANA 1 dodatnie i nie ma sensu. Organizm mój ma duża odporność i dlatego zwalcza organizm ale jeszcze zlecił badania na mutacje i test IMK i jakieś Apa 1 ale mam podejść do procedury i zamrozić zarodki bo leczenie może osłabić komórki. I zależy od badań jakie wyjdą to wtedy leczenie Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 27.02.18, 20:10 Badanie czy mam problem zakrzepowo zatorowy Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 27.02.18, 20:19 A teraz dopiero zobaczyłam ze napisało mi się zle mutacja genu PAI 1 miało być sorki Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 27.02.18, 20:41 Kleo, nie wiedziałam, że masz ANA złe... to faktycznie dyskwalifikuje ze szczepień. PAI-1 robiłam w tesDNA za 330 zł i oprócz tego badania były jeszcze w pakiecie: Czynnik V Leiden, Czynnik V R2, Protrombina, MTHFR. Test IMK to inaczej sybpopulacje limfocytów gdzie istotny jest stosunek CD4 do CD8 + komórki NK. Też mi go zlecił, robie między 5 a 9 marca w II fazie cyklu. Na kiedy masz kolejną wizytę u Paśnika? Ja 15.03. W Kato się nie spotkałayśmy to może w Łodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 27.02.18, 21:25 Zrobiłam badania już tam na miejscu. Znowu się nie spotkamy bo mam na 29-03. Nic nie mówił o tym teście ze mam zrobić w II fazie cyklu 😟 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 27.02.18, 23:27 Kleo, sorki ze nie odp wczesniej... tak jak mazanka mowi chyba lepiej w 2 fazie cyklu bo ja zwrocilam w ktorej robilam a on pozniej zapytal czy w 2giej bo wtedy wynik dobry. I sprawdzilam rzeczywiscie robilam w drugiej Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 28.02.18, 06:47 Katka, jak dziś zaczniesz zastrzyki to za ile dni punkcja? Ja biorę tabletki anty, w poniedziałek zacznę zastrzyki (czyli protokół długi) i tak się zastanawiam za ile punkcją?🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 28.02.18, 08:08 Katrina, nie wiem. Zobaczę co gin dziś powie. To wszystko zależy jak się zareaguje na stymulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 28.02.18, 09:24 To daj znać co Ci powie orientacyjnie. Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 28.02.18, 09:46 Bylam dzisiaj w klinice i powoli zaczynamy odstawiac leki. Na pierwszy ogien idzie estrofem i luteina podjezykowa. Z usg wyszlo 8t+4, z terminu jest 9t+2. Nie ma sladu po krwiaku w poniedzialek mam jeszcze wizyte u immunologa i to by bylo na tyle jezeli chodzi o klinike. Prowadzenie ma przejac moj normalny gin. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 28.02.18, 12:11 domi super, nie jest źle z tym terminem to tylko kilka dni różnicy, w który dzień cyklu miałaś podawany zarodek ? U mnie cały czas jest tydzień w plecy, no ale ja znam powód, moje owulacje są w okolicy 20-22dc. Powinnam według OM być teraz 18 tydz i 4 dzień, a z usg wychodzi 17tydz i 4 dzień....lekarz za każdym razem mówi że mamy mały poślizg..... domi trzymaj tak dalej, powodzenia ... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 01.03.18, 08:02 Katarina, prosiłas abym dała znac, więc piszę. Jestem po wizycie i mam jeszcze brać antyki i od niedzieli co drugi dzień gonapeptyl na wyciszenie jajników. Stymulacje zaczynam dopiero 15stego marca, a pod koniec marca punkcja- tak mówił gin . Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 28.02.18, 13:03 Aguska nie ma problemu. Już i tak po bo zrobiłam bo nic nie mówił a jednak wyszły mnie u niego taniej te badania. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 28.02.18, 13:19 no wlasnie wiem, ze duzo taniej... ja zabulilam 380 zł no ale dzieki temu ze zrobilam u siebie to moj doktorek mnie wyslal do Niego bo gdybym nie zrobila to w ogole nie trafilabym do immunologa tak czy siak nadal nie jestem przekonana do tych szczepien tzn nadal sie zastanawiam czy robic czy nie chociaz i tak pewnie zrobie tyle, ze ciezko pow TAK TO JEST NAPEWNO DOBRA DECYZJA Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 28.02.18, 13:34 Rozumiem Cię każda decyzja jest trudna. U mnie noe wchodzą w grę te szczepienia przez te ANA 1. Na razie mam do kliniki jechać stymulacja i zamrozić zarodki. Bo ja muszę zbić odporność czyli sterydy i/ albo wlew a to może osłabić komórki wiec po kolejnej wizycie rozpisze leki i wtedy się okaże kiedy kiedy transfer. Odpowiedz Link Zgłoś
cacara Re: In vitro 2017 część 5 28.02.18, 10:28 Hej Katarzyna , u nas pomału .. wyprawka już jest ... w sobotę tylko czeka nas małe przemeblowanie w sypialni ... a tak to już czekamy ... mały sie wierci 😍 wszystko jest dobrze .., za dwa tyg kolejna wizyta położnej .., powiem ci ze im bliżej to bardziej doczekać się nie mogę ☺️A u was jak tam ??? Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna0120 Re: In vitro 2017 część 5 28.02.18, 10:50 To super. My tez już nie możemy się doczekać ale mamy nadzieję że dzidzia poczeka jeszcze do końca marca. U nas wyszła mała komplikacje bo w tamtym tygodniu miałam trochę skurczy i pojechaliśmy na sor. Okazało się że szyjak zaczęła mi się skracać. Więc teraz muszę odpoczywać i trochę luteiny poprzyjmowac. W piątek idę na kontrola i się okaże czy się polepszylo czy jest to samo. Bezczynność mnie dobija bo mam jakoś za dużo energi w sobie której nie mam jak wylądować. Dosłownie bym robiła wszystko.. Odpowiedz Link Zgłoś
cacara Re: In vitro 2017 część 5 28.02.18, 12:50 Oj to nie dobrze ... odpoczywaj skoro musisz jak mała przyjdzie to na odpoczynek czasu nie będzie 😜daj znać czy sie polepszyło ... ja już coraz szybciej się męczę , jeszcze dwa tyg zrobiłam spacer prawie 2h i to po wzgórzach a byłam w niedziele dosłownie 20 min i wrócić do auta nie miałam siły... dobrze ze już wszystko poszykowane... wiec już taka zmiana ... Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 28.02.18, 14:20 Ostatni miesiac to juz jak na szpilkach sie czeka i chce urodzic. Odpoczywajcie poki mozecie, bo potem jezeli trafi Wam sie dziecko malo spiace to przez kilka miesiecy bedzie jazda bez trzymanki na granicy wytrzymalosci :p Odpowiedz Link Zgłoś
cacara Re: In vitro 2017 część 5 28.02.18, 15:37 Święta racja domix, choć powiem ci ze ja i tak zle sypiam cała ciąże wiec jyz jakieś przygotowanie mam 😜wszystko sie okaże po porodzie ... ps. A tobie gratulacje ... Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 28.02.18, 20:24 Witam. Na wstępie chciałabym pogratulować wszystkim którym udało się spełnić największe marzenie. Czy jest ktoś kto jest w trakcie leczenia? Ja obecnie jestem w 4 dobie po punkcji podczas punkcji pobrano u mnie 30 prawidłowych pęcherzyków z czego 12 zapładniali 11 się zapłodniło. mam odroczony embriotransfer. chciałabym zapytać w którym dnu cyklu miałyście transfer i skąd wiedzieć że z tych 11 zarodków będą blastocysty do zamrozenia i puźniejszych transferów Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 28.02.18, 23:50 U invikcie mizna zamowic telefon od embriologa w 3/4 dniu. Ale finalnie i tak bedziesz wiedziec dopiero 5/6 dnia jak zamroza i bedzie do odbioru papierek z wykazem. Przelozyli Ci transfer ze wzgledu na hiperstymulacje? Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 01.03.18, 10:03 Transfer mam odroczony dlatego że lekarz uważa że lepiej poczekać niż zrobić transfer w burzy hormonalnej tymbardziej że brałam bardzo duże dawki leków żeby wgl coś ruszyło Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 01.03.18, 08:52 mgalopik witaj, musisz zadzwonić do embrilogów z kliniki najlepiej w 5-6 dobie, wtedy będą wiedzieć ile zarodków przetrwało do stadium blastocysty, przeważnie jest to 30-40% i to jest dobry wynik.... Gdzie się leczyz i z jakiego powodu ivf? Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 01.03.18, 10:10 Ostatecznie jutro będę wiedzieć embriolog ma zadzwonić. Leczę się w gamecie w rzgowie koło łodzi. Do in vitro podchodzę dlatego że nie mam owulacji i trudno wywołać ją lekami a mąż ma osłabione nasienie. Zanim zaczełam leczenie w klinice to miałam 5 razy stymulacje ale do zapłodnienia nie dochodzilo. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 01.03.18, 10:35 Katka jak po wizycie? Jaki plan? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 01.03.18, 10:36 Dopiero zauważyłam ze napisałaś. Mam nadzieje ze będziemy szły razem 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 01.03.18, 15:14 W środę podchodzę do transferu. Dziewczyny w ciazy albo te ktore juz maja dzieci z jakich zarodków zaszlyscie ? Ja mam zarodeki blastocysty 5 bb Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 01.03.18, 16:27 ciekawa, to fantastycznie! nareszcie! bardzo się cieszę i trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 01.03.18, 16:51 Ciekawa, cudowne wiesci i zarodek tez jest dobry. Musi byc wszystko dobrze! Trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna0120 Re: In vitro 2017 część 5 03.03.18, 07:02 Ciekawa u nas tym szczesliwym był 4ab. Ale wcześniej był podawany 4aa i nie zaskoczyło. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 01.03.18, 16:56 Katrina, Ty pewnie będziesz szybciej, bo pisalas, że rozpoczynasz stymulacje w poniedziałek Odpowiedz Link Zgłoś
cacara Re: In vitro 2017 część 5 01.03.18, 17:18 Ciekawa u mnie były podane 8a i 8b to są trzydniowe a który sie przyjął ... to już niewiadomo ☺️A twój blastek tez bardzo ładny ... powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: In vitro 2017 część 5 01.03.18, 17:29 Cześć dziewczyny , dodałam dziś nowy wątek ale później pomyślałam ze może tu się was zapytam. Jeśli to nie odpowiednie filmu to z góry przepraszam. Przez ostatnie 12 dni - od punkcji śledziłam wpisy wielu z was i czerpałam z nich sile. Dziś postanowiłam napisać ponieważ tracę nadzieje i chciałam zapytać o wasze oponę i doświadczenia. Dziś 9dpt zrobiłam test - sikacza , super czuły zwłoki już wykrywa hgc już od 6.5 mIU/ml , niestety negatywy. Ponadto mam uczucie od kilku dni jakbym miała dostać okres i piersi jakoś już mniej bolą . Czy któraś z was tak malała a mimo to miała dobra betę ? Mam robić betę 10pt czyli jutro i bardzo się martwię ze już nie ma szans na sukces . Dziękuje Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: In vitro 2017 część 5 01.03.18, 17:30 Forum * miałam na myśli nie filmu 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 01.03.18, 19:18 osobiście jeszcze nie testowałam ale z tego co mówił mój lekarz to test sikacz (wysokiej czułości i dobrej jakości) wiarygodny jest dopiero 10-12 dni po transferze. Z tego co widzę to transfer miałaś 2 dni po punkcji? jeśli tak to podany zarodek był jeszcze nie do końca rozwinięty więc test też by wypadało zrobić później a najlepiej betę wg zaleceń lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: In vitro 2017 część 5 01.03.18, 20:20 Maglopik dziekuje za odpowiedz . Transfer miałam 3 dni po punkcji , dziś jest 9 dzień po transferze a 12 po punkcji. Lekarz zalecił pierwsza betę w 10 dniu po transferze . Pozostaje czekać do jutra . Jeszcze raz dziękuje za odpowiedz . Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 01.03.18, 21:17 Powodzenia i cierpliwości daj znać jak się czegoś dowiesz Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 01.03.18, 18:41 ciekawa dobry masz zarodek, myślę że duże masz szanse.... Ja zaskoczyłam z zarodka 8a, a druga ciąża do 10 tyg 7B. Blastocysty to są już zarodki w zaawansowanym stadium więc dużo większe szanse niż te 3-dniowe....myślę że oznaczenia: aa,ab,ba,bb są wszystkie dobre.....a cyferki z przodu to w zależności w który dzień mrożone i jak szybko się rozwijały....na to bym nie patrzyła bo to od kliniki zależy kiedy mrożą i ile czekają dób.... Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 02.03.18, 09:48 Tusia to są dwa 5 dniowe z oznaczeniem 5 bb,wiecie jak to jest martwie sie ze nie sa 5 aa tyle wysiłku włożyłam w ten transwer ze chciała bym zeby sie w koncu udał Cstar napisz jaki wynik bety Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 02.03.18, 10:52 Ciekawa "bb" oznaczenie jest dobre, gdzieś czytałam że nie dobrze jak "c "jest, masz dwa więc podwójna szansa....będę trzymać kciuki musi przyjść wreszcie twoja kolej...... Pamiętaj nastawienie jest ważne, nie spinaj się, powiedz sobie że będzie co ma być, jeśli to one są wam przeznaczone to się uda, nie one trudno.....nie stresuj się i cały czas myśl pozytywnie, ciesz się że macie wreszcie szanse podejść.....to jest najważniejsze: MACIE SZANSE, a czy się uda to jest gdzieś zapisane na górze, nie masz na to wpływu.... Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 02.03.18, 13:53 Tusia kochana masz racje bede sobie powtarzać tak jak napisalas 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: In vitro 2017 część 5 02.03.18, 16:28 Nie udało się . Beta 0.1 nie ma sensu powtarzać . Mam dwa mrożaki wiec spróbuje z nimi chociaż nie wiem czy nie lepiej byłoby spróbować w nowym stworzyć nowe zarodki ... bo skoro teraz te się nie przyjęły to czemu mrożone maja noe dokonca to rozumiem ( mimo ze wiem ze to inna komórka i i inny plemnik ). Życzę wam powodzenia ! Kiedyś się uda ! Musi ! Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 02.03.18, 16:49 Nie poddawaj się. Z tego co mi lekarz mówił to z mrożonych zarodków są większe szanse bo organizm odpoczął po burzy hormonalnej a to dla zarodków lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 02.03.18, 16:51 ja między innymi dlatego mam transfer odroczony Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 02.03.18, 16:52 c-star gdzie i z jakiego powodu podchodzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: In vitro 2017 część 5 02.03.18, 17:27 Podchodzę w gyncentrum Katowice. czynnik męski - słaba morfologia i mała ilość nasilenia . Poczytałam teraz o mrożonych zarodkach i faktycznie coś w tym jest , wiec nadzieje dalej mam. Trzymam za was kciuki ! Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 01.03.18, 19:15 Ja Katka chyba pomieszałam , w poniedziałek mam pierwszy zastrzyk, ale idę długim więc chyba tak jak Ty dostanę gonapeptyl na wyciszenie. Pewnie mi wypadnie punkcja na koniec marca albo początek kwietnia. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 01.03.18, 19:39 Katrina, to być może też dostaniesz ten gonapeptyl na wyciszenie. Ja mam brać od poniedziałku co drugi dzień aż do 15 marca a tabletki anty mam odstawić 9 marca, wtedy @ i dopiero stymulacja. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 01.03.18, 19:41 Dziewczyny, wracam do Was w temacie badan immunologicznych u nas. Bylam sie skonsultowac u lekarza, bo nie dawalo mi to spokoju, ze po 4 procedurach nikt mi tego nie zaproponowal a wrecz odradzil. No wiec czesc badan mialam przed 3 procedura a pol roku po poronieniu-nie wiedzialam ze moj lekarz prowadzacy tez byl immunologiem. Wszystkie badania wyszly dobrze. Nie badali mi komorek NK, bo nie ma sensu-nie moge dostac lekow na obnizenie odpornosci, bo mam wirusa HPV z najgorszymi czterema genotypami-natychmiast bym zachorowala na raka. Dodatkowo kazdy lekarz potwierdza, ze u nas jest problem z jakoscia zarodkow a leki immunologiczne oslabiaja tez zarodki, wiec wowczas nie mielibysmy juz w ogole co transferowac. Pozostaje mi probowac dalej i znow zrobic skretching i hatching. Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 01.03.18, 21:28 Ciekawa! w końcu Twoja kolej! Trzymam kciuki! Nomi tzn że wracacie do gry? Katka, Katrina miałam iść równo z Wami a tu dupa. Kleo a ty kiedy podchodzisz? Ja czekam na badania NK i wizytę u Paśnika 15.03 i plan działań albo naturalnie albo od razu nowa procedura. Jeszcze idę na jedną konsultację ale do lekarza zwykłego, nie do kliniki. Korag mam do oddania szczepienia w Krakowie: - 6.03 - 3.04 - 17.04 Daj znać czy bierzesz, bo chciałabym je odmówić aby nie blokować innych w potrzebie... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 01.03.18, 22:02 Mazanka 12.03 jadę do kliniki się pokazać i ustalić co i jak. Bo ja muszę przed leczeniem stymulacja i zamrozić zarodki. Mam nadzieje ze w następnym cyklu już będę się stymulować. To Ty dopiero po wizycie u Pasnika będzie dalej ruszać? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 01.03.18, 22:39 Mazanka gdybym miala blizej to ja bym wziela twoje wizyty no ale niestety za dalekoooo Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 02.03.18, 16:53 Wiecie może czy można samemu zdecydować o ilości podanych zarodków? Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 02.03.18, 16:58 Nas pytali o to. A mamy mniej niz 35lat. Tylko u nas bardzo wysoka fragmentacja nasienia byla. Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna0120 Re: In vitro 2017 część 5 03.03.18, 06:57 Cacara tak byłam wczoraj na kontroli i niby wszystko jest ok. Na dzień wczorajszy szyjke byla dłuższa niż ostatnio ale i tak trzeba brać ten wcześniejszy wynik pod uwagę. Zalecenie mam aby dużo odpoczywać i nic nie dźwigać. No i oczywiście leki rozkurczowe i luteina dopochwowo. Mała waży już około 2100 więc jest praktycznie w punkt na swój wiek. Więc już tak na wszelki wypadek mam zamiar spakować torbę aby nie zostawiać tego na później dla męża w razie jakiegoś przyśpieszenia. A u Ciebie torba już spakowana? 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 02.03.18, 18:41 A w jakim dniu miałyście transfer? bo ja mam odroczony i mam blastocysty dobrze rokujące Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 02.03.18, 20:38 Mazanka dziękuję ze pamietalas ale ja dopiero 7.03 mam wizytę u Pasnika i nie wiem czy kasę mi się szczepic Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 02.03.18, 21:15 Maglopik jaką masz blastocyste ? Ja będę teraz miala transwer blastki i bedzie to moj 18 dc Mi pytali też zawsze czy chce jedną czy dwie. Sluchaj ciekawi mnie że tak dużo miałaś zapladniamych zarodkow,u mnie zawsze zapladniają tylko 6. Cstar przykro mi 😢 Ja tez w gyncentrum sie lecze,do jakiego lekarza chodzisz ? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 02.03.18, 21:37 Cstar mi udało się z mrożonego tylko ze 8 tyg poronienie. Wiec głowa do góry i dalej działaj. Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 03.03.18, 07:37 Wczoraj embriilog dzwonił j powiedział że zamrażają 5 dobrze rokujących blastocyst z 5 dnia. A dokładne parametry podadza jak przyjadę. U mnie było zapładniane 12 ponieważ lekarz twierdził że są pewne obciążenia i nie warto ryzykować normalnie miała bym 6 bo tyle dopuszcza prawo ale w skrajnych przypadkach mogą 12 Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 03.03.18, 07:43 A do ivf podhodzicie z rządowego programu, z dofinansowaniem czy wszystko płacicie Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 02.03.18, 21:51 Tak mazanka, wracamy do gry na spokojnie, czekam na okres i bedziemy robic scratching Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: In vitro 2017 część 5 03.03.18, 00:26 Ciekawa jestem u Mercika choć często byłam przyjmowana przez różnych lekarzy ale punkcja i transfer Mercik. Dr bardzo mało mówi muszę przyznać . A Ty u kogo ? Kleo przykro mi masz jeszcze jakieś mrozaki czy podchodzisz do nowej stymulacji ? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 03.03.18, 08:22 Maglopik wlasnie w skrajnych przypadkach czyli jakich?Ja jesli teraz sie nie uda bede podchodzila do 3 procedury i nikt mi właśnie nie zaproponował zaplodnienia 12 nad czym ubolewam. Wszystko płacimy jesteśmy w tym programie 2+1 Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 03.03.18, 08:56 ciekawa w przypadkach takich jak :wiek powyżej 35 lat, zaawansowana endometrioza (nie pozwalająca na kolejne stymulacje) lub inne choroby towarzyszące, 3 pełne programy ivf nieudane... ja o takich słyszałam, z resztą z jednego skorzystałam, bo mi zapłodnili 20 komórek, ze względu na zaawansowaną endo... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 03.03.18, 09:01 przepraszam 20 to miałam pobranych, ale było kilka nie dojrzałych, nie pamiętam dokładnie ile zostało 14-16 jakoś i to wszystko poszło do zapłodnienia... ciekawa jeśli się nie uda tym razem, to powiedz lekarzowi że to 3 procedura i czy nie dałoby się zapłodnić więcej komórek, to jest ważne bo komórki niestety gorzej się mrożą i odmrażają.....a bierzecie teraz 2 blastki czy jedną? Może warto 2 wziąć? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 03.03.18, 09:21 c-star już nic nie mamy więc nowa procedura ale najpierw muszę podleczyć bo mam za dużą odpornosc i organizm może przez to zabija zarodek. Komórki nk za wysokie byłam u immunologa i teraz mam podejść do stymulacji i zamrozić zarodki bo leczenie mogłoby osłabić komórki. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 03.03.18, 10:09 Dwie sa razem zamrożone i tak zostaną podane. No zobaczymy jak to bedzie,program mi sie skonczy jak uzyskam ciąże do 12 tyg,także bede myśleć później. Miejmy nadzieje ze sie uda w koncu. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 03.03.18, 10:20 To ja chyba nie mam tak zaawansowanej mimo IV stopnia bo zaplodnili mi tylko 6 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 03.03.18, 12:23 ciekawa, czy twoj maz robil p/c anty Hbs przed szczepieniami? u Nas wyszedl 494,6 IU/l zakres: ujemny < 10,0 pozadane miano p/c po szczepieniu >100 Pasnik pow, ze jesli wyjdzie dodatni mamy dostarczyc zaswiadczenie o szczepieniu wzw B ale generalnie sie denerwuje Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 03.03.18, 12:28 Robił całą wirusologie, jest to obowiązek przed szczepieniami i są ważne 6 miesiecy te badania Odpowiedz Link Zgłoś
cacara Re: In vitro 2017 część 5 03.03.18, 13:53 Katarzyna ja mam 14 marca wizytę u położnej , to mam mieć kurs z karmienia i dowiem sie czy mały sie nie przekręcił bo ostatnio był już główka w dół ale teraz czyje ze leży chłop inaczej ... ja z torba sie nie spieszę bo tylko rzeczy na wyjście muszę mieć a to nawet maz ogarnie jakby co😜tu gdzie mieszkam mam wszystko zapewnione w szpitalu dla siebie i dziecka ..a ty leż jak możesz i uważaj na siebie .. zobaczysz zaraz nam zleci ...już z górki 😍 Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: In vitro 2017 część 5 04.03.18, 11:28 Dziewczyny kiedy myślicie ze pojawi się @ po nieudanym transferze na krótkim protokole ? Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 04.03.18, 11:46 Ja odstawiłam leki w środę a dostałam @ w sobote Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 05.03.18, 18:15 Dziewczyny, fragmentacja u mojego M z 12% w poprzednim roku teraz 35%...można poprawić fragmentację? (ponawiam, bo w dyskusji o napro chyba umknęło) Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 05.03.18, 19:01 Katrina, mój mąż ma fragmentacje 21% nie wiem czy można poprawić, ale dziwne że w przeciągu roku aż tak się pogorszyła!? Co Twój gin mówił na taki wynik fragmentacji? Jak tam Twoja stymulacja? Na jakim etapie jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 05.03.18, 19:35 Zaczęłam zastrzyki gonapeptylu. Z tą fragmentacją i z badaniami ogólnie mamy mieszane uczucia, były takie wahania, że mam wrażenie jakby ktoś się pomylił... Jestem załamana takim wynikiem. Lekarz powiedział, że możemy powtórzyć, ale jaki to ma sens? Ta wiedza nic nam teraz nie da, na pgd jeszcze nie chcemy się decydować przy tej procedurze. Nie ma w sumie chyba metod poprawy fragmentacji. Będziemy liczyć na szczęście. Nastawiam się na fight, ale nie sądzę, że teraz się uda. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 05.03.18, 21:29 Katrina, ja też dziś zaczęłam zastrzyki z gonapeptylu, a w piątek odstawiam tabletki antykoncepcyjne. Od wczoraj planów co trochę mnie martwi. Bądź dobrej myśli. Przecież tak naprawde wystarczy jeden żołnierzyk takż czarne myśli na bok i głowa do góry Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 05.03.18, 21:30 Od wczoraj plamie-o tak miało być Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 06.03.18, 06:35 Dzięki Katka😘 boje się następnego poronienia a lekarz nie owija w bawełnę i twierdzi ze przy tej fragmentacji to biochemiczne ciąże i wczesne poronienia są normalne i trzeba się uzbroić w cierpliwość. Walczymy 💪🏻 Ja ostatnia tabletkę biorę w sobotę, idziemy razem 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 06.03.18, 21:45 Katrina, to idziemy niemal identycznie Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 05.03.18, 19:06 Hej mam wyniki: Pacjent jest homozygotą 1691 GG czynnika V Leiden (wynik ujemny pod względem mutacji) ujemny: homozygota, dodatni: heterozygota bad.gen: loc. F5;1q23 Pacjent jest homozygotą 20210 GG genu protrombiny (wynik ujemny pod względem mutacji) ujemny: homozygota, dodatni: heterozygota b.gen:loc.F2;11p11-q12. Nic z tego nie rozumiem 😟 Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 06.03.18, 08:35 Katrinaa moj maz przed procedura mial 43% fragmentacji i tak pidchodzilismy. Jedyne co to zdecydowalismy sie zwiekszyc ilosc zapladnianych komorek. Lekarz powiedzial, ze przy ogolnie slabych wynikach nasienia to norma, ze wysoko wychodzi. Wiec to co mozna to popracowac suplementami i stylem zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 06.03.18, 10:22 Domi, bardzo poprawiłaś mi nastrój, dziękuję My przez moją endometriozę chcemy zapłodnić wszystkie jakie będą, oby udało się wyhodować sporo. Odpowiedz Link Zgłoś
inonilka Re: In vitro 2017 część 5 03.03.18, 00:37 warto przeczytać: naprogaoup.blox.pl/2011/03/Swiadectwo-lek-med-Tadeusza-Wasilewskiego.html Odpowiedz Link Zgłoś
aicha86 Re: In vitro 2017 część 5 04.03.18, 11:53 Lecz się na nogi bo na głowę jest już za późno. Jakby nie in vitro nie nie mam teraz dwójki wspaniałych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
aicha86 Re: In vitro 2017 część 5 04.03.18, 11:53 A nie pisz jakiś bzdur o naprotechnologii. Odpowiedz Link Zgłoś
inonilka Re: In vitro 2017 część 5 04.03.18, 23:14 Naprotechnologia to nie bzdury. Naprotechnologia jest nową gałęzią medycyny, zajmującą się diagnostyką i skutecznym leczeniem problemów związanych z płodnością zarówno u kobiet jak i u mężczyzn. Jest to metoda etyczna i bezpieczniejsza niż in vitro, podchodząca z szacunkiem do małżonków oraz mającego począć się nowego życia. Szczerze zachęcam do lektury artykułów, w których wypowiadają się specjaliści. Podsyłam linki do przykładowych tekstów www.deon.pl/pro-life/naprotechnologia/art,6,zostalismy-rodzicami-naturalnie.html gosc.pl/doc/2588884.Naprotechnologia-naprawde-leczy Pragnienie dziecka jest czymś naturalnym, ale nie można go realizować za wszelką cenę, za cenę życia innych dzieci, które zostają poczęte w metodzie in vitro, ale którym nie daje się już możliwości urodzenia i dalszego życia. Tzw. "nadliczbowe zarodki ludzkie" tworzone w in vitro to ludzie, dzieci w najwcześniejszej fazie rozwoju. Jaki los tym dzieciom gwarantuje in vitro? Selekcja, mrożenie i rozmrażanie obarczone wysoką śmiertelnością. Szacunkowo na kilka-kilkanaście zarodków przeżyje 1. Ludzie pragnący zostać rodzicami muszą mieć na uwadze, jakim kosztem odbywa się procedura in vitro. Nie piszę bzdur, ale apeluję i proszę o poszanowanie życia, o zadanie sobie pytania - czy człowiek ma prawo realizować swoje pragnienie bycia rodzicem kosztem życia najmniejszych, poczętych dzieci. Przecież dla rodzica to dobro dziecka powinno być najważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 04.03.18, 23:27 Gdybyśmy były zainteresowanie tą metodą zapewne byśmy się znalazły na forum o naprotechnologi nie in vitro. 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
c-star Re: In vitro 2017 część 5 04.03.18, 23:28 inonilka po co to robisz ? się tu znęcać nad ludźmi ? Nikogo nie interesują twoje poglądy . Nie pisz , nie wypowiadaj się tu a idź zgłoś się na wolontariat i pomogaj tym którzy są na tym świecie i cierpią! Są bezdomni , chorzy psychicznie , porzucone dzieci , materetowane kobiety itd masz naprawdę cała gamę ludzkich zyc do ocalenia wiec odczep się od naszych zarodków o zrób coś naprawdę dobrego na tym świecie ! Z góry dziękuje ! Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 05.03.18, 11:00 Inonilka a widzisz ja korzystałam z naprotechnologa, mam od niego suplementację. Ten lekarz rozłożył ręce i stwierdził, że nie jest w stanie nam pomóc bo czynnik taki jak: niedrożne jajowody (od razu napiszę że udrażnianie jak HSG, laparoskopia nic nie daje), albo np. brak jajowodów od razu dyskwalifikuje z metody naprotechnologii. Co myślsiz na ten temat? Mam odpuścić? Nie pragnąć dziecka? Pogodzić się? Masz dzieci? Miałaś problem z zajściem? Wiesz co się czuje jak się stara parę lat? Wyraziłaś swoją opinie - no super ale my tu na forum nie podchodzimy do In vitro z powodu bo tak nam się podoba tylko kieruje nami pragnienie i nie możność uzyskania ciąży w innyc sposób. Każda z nas ma za sobą lata walki, nawet próbowania naprotechnologii, lata cierpienia i smutku - swoją opinią nie pomagasz, wręcz dobijasz, wkurzasz, po co?? Wierz mi, że każda z nas chciałaby począć dziecko naturalnie! Każda z nas wolałaby te pieniądze przeznaczyć na coś innego! Każda z nas nie chciałaby latami wyczekiwać 2 kresek! Każda z nas wolałaby nie chodzić non stop lelarza! Ale czasem się nie da i trzeba to uszanować! Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: In vitro 2017 część 5 05.03.18, 11:52 Mazanka, trafiłaś w punkt! Dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 05.03.18, 14:11 Dziewczyny, fragmentacja u mojego M z 12% w poprzednim roku teraz 35%... co z tym zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 05.03.18, 16:52 Mazanka wyjęłaś chyba każdej z nas to z ust 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
lia.13 Re: In vitro 2017 część 5 05.03.18, 17:14 Ten artykul to stek bzdur. Zgodzę się, że skutecznosc jednego zabiegu IVF to 25% (choć u mnie szczęśliwie było 100%) , to jednak jest to duuuzo więcej niż skuteczność naprotechnologii na poziomie 4%, prawda? Nie wiem skąd dane o tysiącach utylizowanych zarodkach. W Polsce jest to niezgodne z prawem, niewykorzystane zarodki przekazywane sa do adopcji. Ja mialam 7 jajeczek, z ktorych 4 udalo sie pobrac, 3 pozytywnie zapłodnić, a jedno wszczepić, bo 2 pozostałe obumarly. Bardzo ten fakt opłakałam, gdyz mialam cichą nadzieję na rodzeństwo po roku. Matka, ktora pragnie dziecka, nie dopuści do zniszczenia jej zarodka. Takie bzdety wypisują chyba osoby, ktore nigdy nie zetknęły sie z problemem. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 06.03.18, 19:30 W którym dniu po transferze blastkcysty robi się bete albo sikanca? Jak bylo u was kiedy testowalyscie ? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 06.03.18, 19:37 6dpt już powinno coś być. Jutro transfer Ciekawa? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 06.03.18, 19:41 ja bym poszła 7-8 dpt, jeśli nie musisz robić w 6dpt, bo niektóre kliniki wymagają powodzenia ciekawa, trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 06.03.18, 21:02 Ciekawa to będą pierwsze bliźniaki na forum ❤ Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 06.03.18, 22:46 Dzieki 😘 jak miałam podany 3 dniowy zarodek to 8 dpt juz beta była 14, tak pytam bo pierwszy raz blastusie będę brała. Korag obys miała rację Trzymajcie kciuki za moje blastki 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 06.03.18, 22:57 Ciekawa, tez trzymam kciuki za Twoje dwa bombelki! Odpowiedz Link Zgłoś
lia.13 Re: In vitro 2017 część 5 09.03.18, 14:08 Ja zrobilam w 9 dniu siku bo juz nie moglam wytrzymać (wyszły takie niby dwie jreski, jedna bladxiutka, ale była ), i pozniej w 11 ( juz ta druga kreska micniejsza), w12 poszlam na betę i w 14, aby zobaczyć czy się podwoiła. Zalecenie mialam aby oojsc dopiero w 14. Transfer miałam w 3 dobue po pobraniu. Ogolnie vhodzino to w tym aby nie robuc za szybko, ze do 14 dni w organizmie kobiety mogą się utrzymywać resztki zastrzyków stymulujacych, które mogą zafałszowac betę. Kobieta się cieszy a później zawód. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 09.03.18, 15:34 Mazanka mi Paśnik nie mówił ile leczenie będzie trwało ale powiedział ze do transferu będę podchodzić w tym cyklu najmocniejszym cokolwiek to znaczy ale podejrzewam ze na pewno nie w pierwszy po wdrożeniu leczenia. 29 jadę do niego to mi wszystko powie. A w pon mam wizytę w klinice. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiek2014 Re: In vitro 2017 część 5 06.03.18, 21:38 czesc jestem tutaj pierwszy raz i chciala bym porozmawiac na temat plamienia po invitro jestem w 10 dniu po transferze i wlasnie wystapily jakies plamienia czy to normalne czy tak to ma wygladac pomózcie bo nie wiem co o tym myslec Odpowiedz Link Zgłoś
gosiek2014 Re: In vitro 2017 część 5 06.03.18, 21:39 witam jestem tutaj pierwszy raz i chciala bym sie dowiedziec czy plamienie w 10 dniu po transferze jest rzeczą normalną bo nie wiem co mam o tym myslec Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 06.03.18, 21:48 Gosiek, plamienia często się zdarzają, ale najlepiej skonsultować z lekarzem i sprawdzić poziom progesteronu. Ilu dniowy miałaś podawany zarodek? Kiedy robisz betę? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 06.03.18, 22:51 Gosiek może to byc i wczesna ciąża już,implantacja albo już okres roznie bywa. Skontaktuj sie z lekarzem i zrób bete,moze trzeba duphaston dołożyć albo jakis inny progesteron niedopochwowy skoro sa plamienia Sa silne czy lekkie,brzuch Cię nie boli ? Odpowiedz Link Zgłoś
gosiek2014 Re: In vitro 2017 część 5 07.03.18, 01:42 zarodek mialam podany 5 dniowy plamienia mam lekkie brzuch troche mnie pobolewa a bete bo chodzi o test tak? to mialam robic w 14 dniu po transferze Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 07.03.18, 07:47 Beta hcg zrób z krwi już wyjdzie ja przy 3 dniowych zawsze betę robiłam 10 dnia po transferze. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiek2014 Re: In vitro 2017 część 5 07.03.18, 08:24 Dziś będę dzwonić do lekarza co się dzieje bo to plamienie od wczoraj sie nasililo i myślę że chyba się nie udało nie wiem już sama co o tym myslec☹🙁🙁 Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 07.03.18, 08:39 Niestety tak też może być,może idz kup test i zrob dziś bo jesli jest ciąża to trzeba szybko zainterweniować Odpowiedz Link Zgłoś
gosiek2014 Re: In vitro 2017 część 5 07.03.18, 09:00 ale jak mam plamienia to jak ten test zrobic ?? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 07.03.18, 09:04 No ja już nie wiem w takim razie az tak plamisz ze nie da sie naciskać do pojemnika ? To jedz na beta hcg z krwi Odpowiedz Link Zgłoś
gosiek2014 Re: In vitro 2017 część 5 07.03.18, 09:46 no żeby to w anglii było wszystko takie łatwe jak w polsce to juz wczoraj bym wieczorem pojechala tez sie martwie i od zmyslow juz odchodze masakra jakas tyle nadzieii i pryslo jak banka mydlana eh Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 09.03.18, 22:14 Gosiek, jesteś tu? Jak tam u Ciebie? Konsultowalas te plamienia ż lekarzem? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 07.03.18, 09:49 Ciekawa, powodzonka! 3mam kciukasy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 07.03.18, 15:35 Aguska anu Ciebie jak tam. Ja w poniedziałek do kliniki jadę pogadać co i jak. Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 07.03.18, 18:47 Powiedzcie mi czy transfer może być na cyklu bezowulacyjnym ? U mnie naturalnie owulacji nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 07.03.18, 19:43 Może być bierze sie wtedy estrofem od 2 dc i transwer jest jak endo jest dobre juz. U mnie zawsze jak endo 10 mm dostaje progesteron i to jest dzien ,,owulacji" i za tyle dni transwer ilo dniowe zarodki od wloczenia progesteronu. Mozna tez wystymulowac owulacje chyba do crio,ale ja nie wiem bo tak nigdy nie miałam Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 07.03.18, 19:56 Kleo, ja dzis umowilam sie na szczepienia. 15go marca mam 1 szczepienie, pozniej 5go kwietnia i 26go kwietnia. Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 07.03.18, 20:36 Korag, jak po wizycie u Paśnika? Ja w pt jadę na test IMK do niego. Ciekawa - trzymam kciuki!! Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 07.03.18, 21:24 Powiedział, że moim całym nieszczęściem jest Hashimoto. Poziom Anty TPO z dzisiaj to 132,5 oraz komórki NK za szybko się aktywują mimo ich niskiego poziomu. Kazal zrobić mi dziś u niego jeszcze dwa badania ale nie wiem co to za jedne. Zrobiłam ANA i cytokiny. Następna wizyta 28.03 Jednym słowem mam nienaturalnie bardzo wysoką odporność organizmu, którą trzeba obniżyć. Szczepienie odradził bo i tak je odrzucę. Byłam szczepiona na żółtaczkę i nie mam ani jednego przeciwciała. Nie mam żadnych innych problemów. Drożne mam jajowody, owulacja regularna, nie mam endometriozy. Zrobiłam jeszcze amh i jak będzie ok to jego zdaniem mogę śmiało próbować bez in vitro. Tzn. 3 miesiące leczenia, 3 miesiące starania naturalnie i dopiero in vitro. No chyba, że AMH wyjdzie niskie. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 07.03.18, 22:51 Korag to super ze Ci tak powiedział ze staraniami. Nie super ze haszimoto ale może to jest powód niepowodzeń. A z niskim Amh tez może sie udac,ono tak do końca prawdy nie mówi może byc niskie a owulacje regularne wiec Korag wkoncu coś poszło do przodu trzeba być dobrej mysli i sie cieszyć . Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 08.03.18, 08:53 koraq polecam duphaston w drugiej fazie cyklu(ja osobiście brałam po 21dc bo wiem że mam późną owulację) mi się tak udało, nic więcej nie brałam, no i suplementy...dwa miesiące brałam duphaston i w drugim cyklu jakimś cudem zaszłam, nie patrz na Hashimoto, moja siostra ma te przeciwciała mega wysokie Anty TpO I TG ponad 300, a zaszła naturalnie w ciążę bez żadnych problemów...jeśli chodzi o komórki NK to też słyszałam że u jednej kobiety "zadziałają" i zaburzą zagnieżdżenie zarodka a u innej nie, nie ma reguły....trzymam kciuki... ciekawa miałaś transfer? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 08.03.18, 10:49 to beta 14-15 ? trzymam mocno kciuki, ananasa wcinaj !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 08.03.18, 11:15 W życiu nie wytrzymam tyle 😂 niby kazali 10 dpt ale zrobie wcześniej test i pierwsza bete moze 8dpt Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 08.03.18, 11:21 jak miałaś wczoraj transfer to 15.03 to 8dpt... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 08.03.18, 13:10 Tusia, w gdzie kupowalas ten propolis? U mnie nie ma a zadnej aptece jedynie sklep zielarski ale nie z tego swansona no i duzo drozej... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 08.03.18, 15:10 gemini nazywa się Bee Propolis..... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 08.03.18, 15:12 No wlasnie kurde u mnie w gemini nie maja bo dzwonilam / ehhhh zamowie z neta Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 08.03.18, 15:28 2x1 bralas tak? Juz zamowilam.. z gemini ale zamowilam do domu bo przeciez w tym moim miescie sa 2 apteki gemini a zadna nie prowadzi tego swansona masakra Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 08.03.18, 17:24 ja na necie zamawiałam, zawsze mieli w tej internetowej, czytałam ze dawka musi być 1000 więc 2x1... Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 08.03.18, 09:44 Tusia w jakiej postaci bralas ten propolis ? Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: In vitro 2017 część 5 08.03.18, 10:05 Koraq, jakie Wy mieliście wskazania do in vitro? Jeśli naturalnie jest szansa, to super, trzeba działać Ciekawi mnie, jak wygląda leczenie tej nienaturalnie wysokiej odporności organizmu. Mówił coś na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 08.03.18, 10:14 Mówił o lekach immunopresyjnych. Jadę 28 na wizytę to mi powie co mam brac Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 08.03.18, 10:44 koraq ja miałam propolis w tabletkach 500mg(swansona) Bee Propolis(brałam 2x1), to był jedyny suplement który dodałam do moich codziennych witamin, tylko ja głównie ze względu na endometriozę, bo wyczytałam że czyni cuda, no i jeden mały cud od tygodnia mnie lekko kopie..... Reszta to olej z wiesiołka(3x2)- tylko do owulacji brany, witamina D duże dawki brałam po 4000, kwas DHA(akurat miałam z serii mama dha), femibion 1, chyba tyle, no i te soki piłam świeżo wyciskane z warzyw i owoców, herbatę zieloną....no i ten duphaston, ja miałam przepisany żeby szybko dostać okres, bo cykle mam po 40dni.... Po tym co mnie spotkało zaczęłam wierzyć że nawet w takich przypadkach jak mój cuda się zdarzają, na miesiąc przed tym jak zaskoczyłam byłam u lekarza z zapytaniem czy jest sens chodzić na monitoring owulacji w czasie jak i tak czekam na histeroskopię, lekarz powiedział że u mnie ciąża naturalna jest jak "szóstka w totka "....hehe no to ja chyba taką "szóstkę" trafiłam.... Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 08.03.18, 14:49 Odebrałam wynik AMH i jestem załamana. Mam tylko 1,58 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 08.03.18, 15:11 Korag, Ty masz 40 lat, a ja 30 i amh 1,62 ja to dopiero moge byc zalamana. Moj doktorek i Pasnik pow ze to nie jest wyznacznik i z duzo ponizej 1 dziewczyn zachodzi naturalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 08.03.18, 15:11 koraq to jest niezły wynik, ta koleżanka co urodziła 2 tygodnie temu, 40 lat ma i AMH 0,2.....Tym się nie przejmuj..... Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: In vitro 2017 część 5 08.03.18, 15:12 A jakie mieliście wskazania do in vitro? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 08.03.18, 16:51 Tusia propolis na endometriozę brałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 08.03.18, 17:25 Tak na endo, olej z wiesiołka też polecany przy endo..... Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 08.03.18, 17:27 a jakie dawki? jest sens teraz zaczac jak za miesiac transfer? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 08.03.18, 19:28 Korag to ja w wieku 24 miałam amh 1,58 i lekarze tego nigdy nie komentowali,tylko ze troche nisko ale ze w normie. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 08.03.18, 19:35 katrina jeśli masz endo to na pewno jest sens, jakby się odpukać nie udało to nie przestawaj zażywać.....propolis ma właściwości leczący stan zapalny przy ogniskach endo propolis brałam 1000 dziennie, a olej brałam 6 dziennie czyli 3x2, tylko do owulacji, w naszym przypadku do kilku dni przed transferem, bo powoduje skurcze macicy...(nawet na 3-4 dni odstaw wiesiołek przed transferem).... Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 08.03.18, 21:43 A myślisz że na Hashimoto propolis pomoże ? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 08.03.18, 20:40 Tusia, czyli propolis brac normalnie w trakcie stymulacji i pozniej az do transferu? Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 08.03.18, 21:54 Korag, to samo mi powiedział! Co do szczepień, leczenia, Hashimoto - idento Nooo ja mam za tydzień u niego wizytę to zobaczymy co zleci. Ale nie mówił, że leczenie będzie trwało aż 3 mc... No nic walczymy dalej! Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: In vitro 2017 część 5 08.03.18, 22:19 Koraq, napisz proszę, z jakich przyczyn podchodziliscie do in vitro, skoro Pasnik mówi, że naturalnie jest szansa? Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 08.03.18, 22:40 Chyba tylko z bezsilności. Bo jajowody raz mam drożne raz tylko jeden a raz niedrozne. W 2014 zaszlam w ciążę naturalnie tylko w 11 tygodniu umarła bo byłam nieświadoma ze mam Hashimoto. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 09.03.18, 08:28 Korag zastanawia mnie jedno. Ty sie słabo stymulowałaś? Bo oni wlasnie robią też Amh zeby wiedzieć jak stymulowac do ivf. Ja przy pierwszej stymulacji mialam 8 komorek na samym gonalu protokół krótki,drugi ptotokul gonal i menopuur i wychodowalam 18 ocytów a Amh mamy takie samo ciekawe jak to jest. Ja nie powtarzam Amh boje sie,a lekarze jeszcze nie kazali. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: In vitro 2017 część 5 09.03.18, 10:01 Koraq, to masz naprawdę szansę, żeby naturalnie "powalczyć" Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 09.03.18, 11:07 koraq jakie masz TSH, T4 i T3 ? bo samo Hashimoto nie zawsze wpływa na te parametry. Jeśli masz w normie to moim zdaniem to nie mogło być przyczyną straty. Trochę czytałam o tym jak właśnie mojej siostrze to lekarz stwierdził i podobno sama choroba może utrudniać zajście w ciążę, ale gdy już się zaskoczy to anty TPO i TG podwyższone nie wpływa negatywnie na ciążę(tak jak pisałam siostra obie ciąże miała przy wynikach Anty TPO I TG ponad 300) tylko właśnie TSH może mieć znaczenie. W ciąży się patrzy już tylko na TSH....jeśli miałaś ponad normę to to mogło być przyczyną straty. A pro po strat, to też wiele czytałam, bo mnie to przecież też spotkało i tak naprawdę 80-95% strat do 12 tygodnia to niestety wady zarodków, nie ma znaczenia czy ciąża uzyskana przez ivf czy naturalnie..... aguśka propolis brałam cały czas, to nie ma wpływu na transfer, odstawiłam dopiero jak mi te dwie kreski pokazało, bo potem w ciąży już nie wolno przyjmować....najważniejsze żeby wiesiołka odstawić na kilka dni przed transferem... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 09.03.18, 11:18 dziewczyny wiecie jak to jest z lekarzami, przychodzi do nich para, która bezsilnie walczy np.kilka lat o ciążę, robią badania, usg, operacje i jeśli jest wszystko ok to nie odsyłają do domu tylko jednak starają się pomóc, bo przecież jest jeszcze niepłodność idiopatyczna. Z drugiej strony też nie chciałabym żeby mnie lekarz odesłał do domu i kazał kolejne lata włączyć naturalnie jak np. mam za sobą 4 lata bezsilnych starań.... A lekarze niestety nie wiedzą wszystkiego, nigdy nie przewidzą czy jakimś cudem ich pacjentka jednak zajdzie w ciąże naturalnie, tak jak ja chociażby. Mi wielu lekarzy mówiło że nie mam szans, nawet najmniejszych przy tym wszystkim co u mnie stwierdzono, a jednak cud się zdarzył....Dlatego uważam że każda z nas powinno nie przestawać się starać naturalnie, nie ważne co mamy stwierdzone, po prostu wierzyć że będzie dobrze i w końcu się uda czy naturalnie czy z ivf..... Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 09.03.18, 11:19 Mi zdiagnozowali Hashimoto dopiero po poronieniu. TSH miałam wtedy 58,8 (dobrze postawiłam przecinek). Teraz mam TSH 1,28 Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 09.03.18, 11:46 o ludzie to bardzo wysokie miałaś TSH to rzeczywiście mogłoby być przyczyną, a przed ciążą wtedy robiłaś TSH? To w ciąży Ci tak wzrosło ? Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 09.03.18, 11:50 Wtedy po poronieniu zrobiłam TSH pierwszy raz w życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 09.03.18, 12:06 koraq ale wiesz teraz masz w normie, działajcie!!!! musisz kontrolować, jak zaskoczysz to koniecznie rób na własną rękę i trzeba obniżać jak ponad normę....ja wiem że np. u mnie po lekach do stymulacji skacze TSH i raz miałam 3,9 potem nagle spadło do 0,5 też takie rozbieżności, na szczęście teraz robiłam i jest około 1. U mnie cała rodzina na tarczycę choruje i dlatego ja wolę sprawdzać na wszelki wypadek....ale wiesz wtedy co miałąm 3,9 to mimo takiego wyniku lekarz dopuścił do transferu, a to jest mega wysoko, czytałam że powinno być około 1-1,5 maksymalnie!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 09.03.18, 22:46 Dziewczyny bolą mnie piersi hmmm... moze od lutinusa Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 10.03.18, 09:06 ciekawa trochę wcześnie jak na objawy ciążowe, to 3dpt? a w którym dniu cyklu Ci podawali ? mnie to w ogóle nie bolały piersi, tylko same sutki, trzy razy tak samo ale to już było po becie pozytywnej, nigdy przed...a od lutinusa bolała mnie głowa i miałam zawroty głowy i raz pamiętam po nieudanym transferze miałam mrowienie w piersiach, a jak bolał mnie brzuch okresowo to nigdy się nie udawało. Każda kobieta inaczej odczuwa... ciekawa mocno trzymam kciuki, czuję że tym razem będzie sukces....gorąco Ci tego życzę .... Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 10.03.18, 09:21 Obys Tusia miała racje 😘 miałam 5 dniowe zarodki już się strasznie niecierpliwie W 18 dc mi podali,wiem ze jeszcze za wcześnie na objawy Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: In vitro 2017 część 5 10.03.18, 09:28 Ciekawaa, kiedy miałaś transfer? Który to dpt? hmmmm...ból piersi to zawsze jednak dobry znak Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 10.03.18, 11:36 3 dpt bolą az pieką tak,no ale wiecie jak to jest z tymi ,,objawami" Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: In vitro 2017 część 5 10.03.18, 14:06 Ciekawa, wiadomo, jak to z tymi objawami jest, ale u mnie po nieudanych transferach cycki nie bolały. A po udanym bolały i były takie gorące Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 10.03.18, 16:08 Chciała bym juz wiedzieć 😢 Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 10.03.18, 19:35 Ciekawa spokojnie stres nie pomaga będzie dobrze 😄 Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: In vitro 2017 część 5 10.03.18, 21:52 Kiedy testujesz? Będzie ok, zobaczysz! Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 11.03.18, 11:45 Moze w środę albo czwartek sama jeszcze nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: In vitro 2017 część 5 11.03.18, 12:20 Jak samopoczucie? W środę powinno już coś wyjść. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 11.03.18, 14:46 No tylko biust boli caly czas nic po za tym. Odpowiedz Link Zgłoś
3ania1979 Re: In vitro 2017 część 5 11.03.18, 17:08 CIEKAwa pisalas ze mialas blastke.zrob 6 dzien po , po co sie katować ?we wtorek masz 6 dzien? Tak? To lec we wtorek rano Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 11.03.18, 17:41 Boje sie strasznie 😢 ale tak zrobie 3ania masz racje co będzie to będzie 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 11.03.18, 20:49 Musialam nadgodzinic watek. Ciekawa trzymam kciuki, mnie tez piersi bolaly korag, mamuskala leki immunosupresyjne czyli sterydy, ja tez teraz jestem na takich, bo moje nk wahalo sie od 18 do 37%. Po sterydach do 8% spadlo i do aktywnosci 1%. Niestety sa tez minusy tego, tak jak przedtem prawie nie chorowalam, tak teraz lapie nawet najmniejsza infekcje czy od cory czy meza. Myslalam ze immunolog bedzie juz teraz mi schodzic ze sterydem od 11tc, ale na razie zamienia mi tylko pabi deksamethason na metypred do 16tc. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 12.03.18, 08:06 domi który ty już tydzień? Jak się czujesz? U mnie leci 20 tydz ,nie wiem kiedy to zleciało... Masz jakieś podejrzenia co do płci? ciekawa trzymam kciuki i myślę o tej twojej becie ....może jednak wytrzymasz do środy/czwartku? przecież i tak musisz powtórzyć jakby wyszło we wtorek =0,00 bo wiesz że są takie przypadki późniejszej implantacji....ja bym poczekała i potem już będziesz mieć pewność....a robisz test z moczu ? Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 12.03.18, 08:59 Dzisiaj 12 tydzien sie zaczal, ale na usg jestesmy 4 dni do tylu. Odnosnie plci to nie wiem. Zachcianek nie mam oprocz slodyczy. Ale wiem ze to steryd tak na mnie dziala, wiec ciezko cokolwiek wyrokowac. W sumie to nawet nie wiem co bym wolala. Coreczke mamusi juz mam, wiec teraz czy chlopak czy dziewczynka to bedzie rownie dobrze wazne zeby zdrowe bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 12.03.18, 15:32 domi super,gratuluje 12 tydzień to już dużo lżej....przepowiadam Ci synka, żebyście parkę mieli ... a jak z goleniem nóg???? Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 14.03.18, 13:09 Tusia ja jestem po laserze, wiec nogi raz na ruski rok musze ogolic jedynie Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 12.03.18, 09:07 Gdzieś już czuje ze się nie udalo,tak okresowo juz cmi mnie brzuch 😢 jejku jak znowu sienie uda to sie załamie znowu te stymulacje leki jeżdżenie,ja juz nie mam sily do tego wszystkiego Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 12.03.18, 11:46 Tusia, Ty juz polowke przekroczylas! Ale super! Czy ja Cie moge o cos podpytac? Od mojej poprzedniej procedury w pazdzierniku cykle wydluzyly mi sie do okolo 40 dni (zawsze mialam 28 dni jak w zegarku). I teraz nie wiem co i kiedy u mnie wystepuje, bo nie czuje owulacji, testy nie wychodza, a na usg widac, ze ona jest ale pozno. Jak podchodzilas do in vitro, to okolo ktorego dnia mialas owulacje i potem transfer? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 12.03.18, 15:30 nomi u mnie naturalna owulacja zawsze po 19-22 dc. Jak podchodziłam do stymulacji to z tym nie było problemu, bo przecież wszystko pod kontrolą usg, kiedy urosną pęcherzyki to już indywidualna sprawa, jednej szybciej, drugiej wolniej.Mi osobiście bardzo szybko rosły, pomimo właśnie tych moich cykli wydłużonych nawet do 50 dni...Przy pierwszej stymulacji miałam całkiem normalnie, chyba 15-16 dzień punkcja potem19-20 chyba transfer, ta druga stymulacja była całkiem na wariackich papierach bo miałam zatrzymany okres przez visane(brałam po laparoskopii 3 miesiące) i tak właściwie jak już pojechałam żeby zacząć stymulacje to podeszłam w ogóle bez czekania na okres Płakałam przed podejściem bo nic mi się nie zgadzało, jak można zaczynać zastrzyki jak się nie wie który dzień cyklu. Byłam przekonana że to błąd z decyzją o stymulacji bez okresu, bo właściwie nie wiem w który dzień cyklu miałam punkcje i potem transfer, ale właśnie wtedy się udało z synkiem !!!!! potem kolejne podejścia do criotransferów to różnie wypadały 17-19 dc raz nawet miałam 26 dc transfer, ale przy crio to się juz tylko patrzy na endo na nic więcej....owulacja nie ważna. Nomi kiedy się decydujecie podchodzić? Nie myśl o tych datach, bo jak widać po mnie nie trzeba mieć nawet okresu żeby zaskoczyć hehe Ciekawa jak cię bolą piersi ? Po bokach? Całe? szczypią, mrowią ? czy może tylko sutki ? katka co u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 12.03.18, 15:35 Po bokach ,zrobiłam dziś betę nie wytrzymałam i poniżej 1,2 😢 Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 12.03.18, 16:01 a co dziś jest 5dpt? to za wcześnie, trzeba było choć do środy poczekać, przecież i tak musisz teraz powtórzyć przynajmniej w środę labo czwartek .....trzymam kciuki nadal.....pamiętaj że była juz tu historia dziewczyny co dopiero w 9dpt blastki miała ledwo pozytywną betę.... Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 12.03.18, 16:12 Pojade w środę na bete jeszcze raz,ale dzis juz mam doła mega 😢 ja juz nie wiem co robić niby wiek najważniejszy nie mam jeszcze 30 nawet, zarodki zawsze sa klasy A lub B,leczyłam się immunologicznie i znowu bedzie klapa ? Może nie dane mi zostać matką Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: In vitro 2017 część 5 12.03.18, 19:50 Ciekawaa, dziś masz dopiero 5 dpt. Przecież to jeszcze wcześnie. W środę powtórz badanie. Zaciskam kciuki mocnooooooo! Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 12.03.18, 20:18 A kiedy powinna być juz beta dodatnia? Jesli jest ciąża ? Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbara_86_17 Re: In vitro 2017 część 5 12.03.18, 23:25 Tak z tego co kojarzę od dziewczyn z forum to między 6 a 9 dpt 5 dniowe blastki już powinna być beta widoczna i ważne potem aby przyrastala regularnie. Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbara_86_17 Re: In vitro 2017 część 5 12.03.18, 23:28 Trzymam kciuki ciekawa za powodzenie✊✊✊ Ja czekam na swoją kolejna szansę i 4 transfer.... Mam nadzieję że tym razem udany. Ale to dopiero koło kwietnia jak badania będą ok. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 12.03.18, 18:53 Tusia, troche mnie podbudowalas. Chce w nastepnym cyklu zrobic scratching i w nastepnym podejsc do stymulacji. A poniewaz mi sie tak teraz cykle wydluzyly, to wszystko sie strasznie dluzy. Uparlam sie teraz, ze musze miec transfer swiezy. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 13.03.18, 08:33 nomi czyli schratching i potem stymulacja, a nie miałaś wcześniej podawanych świeżych zarodków po stymulacji ? Jeśli będziesz sie stymulować to nie ma co się martwić owulacją, przecież na lekach wszystko się szybciej odbywa. Kiedyś znalazłam dane że tak naprawdę to tylko 1-2% więcej ciąż ze świeżych zarodków, a często lekarze mówią że mrożone są silniejsze i że większe szanse, tak naprawdę nigdy nie wiemy kiedy natrafimy na ten szczęśliwy cykl, trzeba się cieszyć z każdego podejścia....nomi 3 nieudane transfery to naprawdę nie jest źle...nastaw się pozytywnie i nie spinaj.... to widzę że dużo transferów będzie w kwietniu, powodzenia dziewczyny.... Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 13.03.18, 09:52 Tusia, ja chce swiezy transfer, bo tylko po stymulacji moje endo rosnie do 8 mm. Przy mrozonym transferze na estrofemie i na naturalnym cyklu max to 6 mm. To jest moja 5 procedura i przy drugiej udalo mi sie zaskoczyc ze swiezego transferu w 3 dobie na 9 tygodni. Chyba przez to chcialabym teraz swiezy-takie psychiczne nastawienie. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 13.03.18, 12:44 ooo 5 procedura, to rzeczywiście już przeszłaś wiele, koniecznie upieraj się na świeżym transferze...bierzesz suplementy przed stymulacją? zdrowa dieta? Tym razem musi już być lepiej, trzymam mocno kciuki... Odpowiedz Link Zgłoś
biedroneczka-83 Re: In vitro 2017 część 5 12.03.18, 13:22 Witam, przepraszam, ale zawiesiła mi się przeglądarka. Mam PCO, wiele lat starań, ale lekarz nie pozostawiał mi szans na normalne zapłodnienie, obecnie po transferze, na razie wszystko dobrze. Czy ktoś również, jest po invitro z PCO i chce wymienić się doświadczeniami? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 12.03.18, 15:22 Ciekawa nie panikuj. Poczekaj do bety. Meliski się napij 😘😘 Odpowiedz Link Zgłoś
3ania1979 Re: In vitro 2017 część 5 12.03.18, 16:32 Ciekawa jesli boli Cie brzuch bierz nospe zeby nie było skurczy !poza tym dzis bety nie ma ale jutro juz moze by czy pojutrze.ale bierz nospe u mnie w klinice zalecają ja zeby nie było skurczy. Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 12.03.18, 17:51 ja również mam PCO . ale dopiero za około 2 tygodnie mam transfer(et odroczony). puki co biorę leki na wzrost endometrium. mimo tego że lekarz twierdzi że wszystko jak narazie idzie bardzo dobrze i nie mam się czego obawiać to jednak nie uspokaja mnie ten fakt Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 12.03.18, 18:05 biedroneczka a Ty kiedy testujesz? jakie miałaś rokowania? Odpowiedz Link Zgłoś
biedroneczka-83 Re: In vitro 2017 część 5 13.03.18, 12:10 U nas wszystko poszło jak z pistoletu - wizyta, badania, symulacja, punkcja i transfer. Ze mną nie rozmawiał lekarz o rokowanaich, po prostu powiedział, ze invitro tylko pomoże, ale nie mówił ile mamy szans w 1, 2 czy 3 podejściu. Ja już po teście i jest OK, pan doktor nie kazał robić więcej, za 2 tygodnie USG. Boli mnie tylko brzuch strasznie - mam wielki jak balon wzdęty po hormonach, które biorę. Wczoraj mocno mnie skręcało dzisiaj już lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
biedroneczka-83 Re: In vitro 2017 część 5 13.03.18, 12:13 Maglopik - trzymam kciuki, że u Ciebie będzie dobrze i zeby tranferek się przyjął, u nas niestety to cholerne choróbstwo często prowadzi do poronień, więc pierwszy etap walki za nami, a teraz następne...... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 13.03.18, 12:46 biedroneczka gratulacje, jaką miałaś betę? w który dzień robiłaś? pamiętasz jakie zarodki podawali ? Odpowiedz Link Zgłoś
biedroneczka-83 Re: In vitro 2017 część 5 13.03.18, 12:58 po 11 dniach - 120, 3 -dniowe. Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 13.03.18, 13:03 gratulacje. i trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 13.03.18, 14:25 SUPER jak dwa były podane to mogą być bliźniaki, moja znajoma w 12 dpt 3 dniowych miała betę 140 i bliźniaki... Odpowiedz Link Zgłoś
biedroneczka-83 Re: In vitro 2017 część 5 13.03.18, 19:08 Tusiu - dziękuję dobra wróżko Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 13.03.18, 13:01 U nas wręcz przeciwnie wszystko się bardzo ciągnie i dłuży. Również usłyszałam od lekarza że in vitro albo cud . Lekarz twierdzi żebym była dobrej myśli mimo wszystkich czynników obciążających. Na ostatniej wizycie rozmawiałam z lekarzem o ilości podawanych zarodków i też mi powiedział o tym że przez chorobę jest większe prawdopodobieństwo poronienia a że przy ciąży mnogiej ono się powiększa a u mnie dość duża szansa by była przy podaniu większej ilości zarodków że była by ciąża mnoga to ustaliliśmy że podamy jeden zarodek. Odpowiedz Link Zgłoś
3ania1979 Re: In vitro 2017 część 5 13.03.18, 13:43 Biedroneczka bierz koniecznie nospe 2x2 na te bole oraz magnez2x1.zeby nie było skurczy .mnue tez bolał ale brałam nospe zreszta lekarz kazał .nie bój sie nospa jest bezpieczna w ciąży! Ciekawa jutro robisz betę?czy dzis zrobilas? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 13.03.18, 19:29 Jutro jade na bete jak myslisz jak bede robila juz ta ostatnia 10 dpt beta bedzie juz ostateczna ? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 13.03.18, 19:51 Hej Ciekawa z tego co wiem, to 10 dpt już jest ostateczne info (tak twierdzi mój doktorek). Trzymam kciuki za jutro! Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 13.03.18, 21:01 Katka,Agus Korag co sie nie odzywacie? Jak postepy co slychac ? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 13.03.18, 21:44 Ciekawa, bo zadnych postepow u mnie nie ma... i nie mam co opowiadac ale czytam caly czas w czwartek mam 1 szczepienie... stresik jest! Jak sobie pomysle to az mi niedobrze z nerwow... Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 13.03.18, 22:14 Co Ty nie stresuj się. Pewnie jak czytasz to.widzisz ze u mnie sie zapowiada walka dalej. Ale się nie poddam,wczoraj sie uwyłam i dziś juz wiem ze musze walczyc dalej nawet jak sie nie udało Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 13.03.18, 22:37 ciekawa, tak jak dziewczyny pisza, moim zdaniem na szybko troche zrobilas ta bete... zrobisz kolejna i bedzie dobrze ! zobaczysz! Bardzo mocno trzymam kciuki za Ciebie! mysl pozytywnie! wiem, ze to trudne ale musisz!! Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 13.03.18, 22:58 Ciekawa będzie dobrze trzymam kciuki. Aguska za Ciebie tez trzymam na tych szczepieniach Mazanka a jak u Ciebie? Ty masz jakoś teraz wizytę u Pasnika tak? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 13.03.18, 23:12 Kleo, dzieki a ty bylas w ten swojej klinice? Co powiedzieli? Odpowiedz Link Zgłoś
biedroneczka-83 Re: In vitro 2017 część 5 14.03.18, 07:45 Ciekawa- trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 14.03.18, 15:59 Aguska byłam. Na razie muszę badania porobić bo skończyły ważność. Przepisał tabletki anty żeby w każdym momencie można bylo przerwać i dostać okres żeby zacząć stymulację. Zaraz po świętach mam wizytę żeby pokazać wyniki i wtedy rozpisze stymulację. Mazanka na razie Paśnik nie zlecił mi leków. Czekam na wynik tego genu PAI i 29-03 mam u niego wizytę i wtedy powie co i jak. Daj znać po jutrzejszej wizycie. A protokołem raczej krótkim. Zobaczę po świętach co doktorek powie. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 14.03.18, 16:01 Ciekawa jak tam? O której wyniki? Aguska ja tez w kwietniu stymulacja 😄 Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 14.03.18, 11:24 Tak Kleo, jutro wizyta u Paśnika. Wycieczka 250 km do Łodzi i się może czegoś dowiem co dalej. Dziś odbieram wyniki subpopulacji, Helicobacter wyszedł ok. Ciekawa, powinnaś dostać lanie za tak wczesną betę i niepotrzebne stresy i nerwy!! Wyluzuj, nie masz już na nic wpływu - tak mawia moja psycholog Co mogłaś to zrobiłaś!! I na pewno zrobiłaś to najlepiej jak mogłaś! Aguska, ty już startujesz ze szczepieniami, szybko dostałaś termin, super! Zleci ten czas i walczymy, może razem będziemy podchodzić... Kleo a ty długi protokół będziesz mieć, kiedy procedura startuje? Jak samopoczucie? Jak możesz to napisz jakie leki zlecił Ci Paśnik i na jakie dolegliwości konkretnie. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 14.03.18, 14:00 Ciekawa, u mnie też nic się nie dzieje. Cały czas Was podczytuje. W czwartek mam wizytę i dostanę już menopur więc stymulacja rusza. Martwi mnie tylko, że mój mąż ma grypę i dziś dostał antybiotyk. Boję sie, że to dodatkowo osłabi jego nasienie. Ciekawa, trzymam mocno kciuki za Twoją betę Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 14.03.18, 14:02 Aguska, a my znowu razem Ty w czwartek szczepienia, a ja stymulacja Nie martw się będzie dobrze kochana Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 14.03.18, 15:35 Mazanka, byloby super jesli wszystko pojdzie zgodnie z planem to ostatnie bede miala 26go kwietnia i w kwietniu tez wypadala by wizyta startowa (zgodnie z dniami cyklu). Termin wyblagalam jak najszybszy haha Katka, haha ze Nam sie tak wszystko uklada razem :p od samego poczatku... szkoda tylko, ze nie mozemy isc razem w sensie stymulacja, transfer itp ale 3mam mocno kciuki !!! Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 14.03.18, 19:13 Dziewczyny, czy któraś z Was coś rozumie z poniższych wyników? Paśnik mówił, że najważniejszy jest stosunek CD4/CD8, a ten się trochę rozjeżdża.. Test IMK (MultiTest) Limfocyty T % 77,0 % 60,0 — 82,0 Limfocyty B % 14,0 % 7,0 — 23,0 Limfocyty helper CD3+/CD4+ % ↑ 54,0 % 30,0 — 51,0 Limfocyty supresor CD3+/CD8+ % ↓ 16,0 % 19,0 — 39,0 Współczynnik (h/s) CD4/CD8 ↑ 3,3 ratio 0,8 — 2,5 Komórki NK % (CD3-/CD16+56+) 9,0 % 7,0 — 24,0 Odpowiedz Link Zgłoś
3ania1979 Re: In vitro 2017 część 5 14.03.18, 19:45 Mazanka mówią ze nk jest najwazniejsze , a Ty masz akurat Ok bo 9%.takze sterydu nie musisz brać do transferu. Ciekawa jak beta? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 14.03.18, 19:52 Mazanka jutro się dowiesz. Ja muszę czekać do 29 😟 Właśnie Ciekawa jak tam??? Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: In vitro 2017 część 5 14.03.18, 20:04 Mazanka, wydaje mi się, że podwyższony stosunek CD4/CD8 świadczy o wysokiej odporności. Może zlecić leczenie immunosupresyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 14.03.18, 20:19 Ciekawa proszę odezwij się bo czekamy na wieści Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 14.03.18, 20:50 Katka koniecznie skonsultuj sie z lekarzem w sprawie grypy Twojego meza. Nie wiem czy zaraz po antybiotyku beda chcieli procedure robic jezeli nasienie juz przed bylo slabe. To samo tyczy sie wysokiej temperatury. Btw na grype to raczej nie bierze sie antybiotykow - bo grypa wirusowa jest. Trzeba wylezec. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 14.03.18, 21:10 Domix jutro mam wizytę i o wszystko wypytam. Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 14.03.18, 21:22 Kurczę dziewczyny mam zle wyniki cytokin i ANA dodatni plamisty Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 14.03.18, 21:31 Mazanka ty jutro bedziesz u Pasnika a ja na szczepieniach haha o ktorej masz wizyte? Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 14.03.18, 21:48 15:40 ale mam urlop i mogę być wcześniej! A ty w jakich godzinach?? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 14.03.18, 22:06 Widzisz Mazanka my się nie spotkałyśmy to może z Aguska się zobaczycie 😄 Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 14.03.18, 22:15 negatywna ani odrobinki nie ma bety 😢 Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 14.03.18, 22:31 A który to dzień po transferze ? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 14.03.18, 22:41 Korag 8 doba juz byly dwie blastki wiec raczej nic z tego Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 14.03.18, 22:19 Ja mam byc miedzy 8:30 a 9:30 zeby pobrali mezowi krew, a pozniej juz przyjechac na szczepienie, niby o 14 Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 14.03.18, 22:20 Ciekawa przykro mi. Miałam nadzieje ze jednak Ci się uda 😢 Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 14.03.18, 22:27 Aguska, ile trwają takie szczepienia? Ja pewnie dojadę na 15:00 To może jednak się uda spotkać, będę w zielonej szmizjerce i czarnych rajtach Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 14.03.18, 22:39 Dokladnie jest <<0,100 czyli nic a nic. Musze itak powtorzyc w piątek,najchętniej bym juz odstawila leki i dostała okresu bo czuje się doslownie jak balon. W pon mam wizyte wiec najlepiej jak bym nie dostala okresu do tego czasu bo moze juz podejde do kolejnej stymulacji cykl itak byl sztuczny zobaczymy co mi powie czy miesiac anty i dopiero. I napewno bede sie ubiegac o zapłodnienie wiecej niz 6 komorek bo po 2 nieudanych protokolach wedlug prawa mozna ale oczywiscie decyduje lekarz. Najchętniej bym zmienila klinikę,ale jestem w programie 2+1 i to trzecie podejscie jest gratis. Pocieszam sie tylko tym ze niektórym dziewczyną udaje sie za 3 albo 4,5 razem nie wiem jak to zniose alr najlepiej jak bym miala duzo komorek + 4 zamrożone mam i niech zaplodnią wszystkie wtedy będę miała crio za crio, któraś mowila ze te leki immunologiczne moga osłabić komórki? Zastanawiam się nad tym... Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 14.03.18, 23:08 Ciekawa ja mam za sobą trzy nieudane. Wiem co czujesz. Ja też w tej klinice. A jakie masz do niej zastrzeżenia ? I jakie masz problemy immunologiczne ? Ja mam Hashimoto dodatnie ANA i rozjechane cytokiny. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 14.03.18, 23:14 Jedyne zastrzeżenie to brak ciązy,po za tym ok. Ja nie wiem jakie są te problemy ale leki brałam wlasnie jakies na cytokiny na nk a i mam przeciwciała przeciwłożyskowe Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 14.03.18, 23:28 A jak długo bierzesz już leki ? Odpowiedz Link Zgłoś
3ania1979 Re: In vitro 2017 część 5 15.03.18, 00:26 Ciekawa przykro mi...u mnie trzeci raz byl szczęśliwy ...10 dzien mozesz zrobic test ewentualnie...teraz powinni zapolidnuc wszystkie . Odpowiedz Link Zgłoś
3ania1979 Re: In vitro 2017 część 5 15.03.18, 00:27 Nie odstawiaj leków nadzieja jest do końca. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 15.03.18, 21:11 Ciekawa, bardzo mi przykro jakie to wszystko trudne... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 15.03.18, 07:02 Mazanka, nie mam zielonego pojecia ile... najwyzej zaczekam haha ja jasne dzinsy i czarna bluza w biale serduszka haha Ciekawa, nawet nie wiesz jak strasznie mi przykro sciskam Cie mocno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 15.03.18, 07:57 Od poczatku cyklu i progesteron od połowy, dzięki dziewczynki 😘 Może ten 3 raz okaże się szczesliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
biedroneczka-83 Re: In vitro 2017 część 5 15.03.18, 09:04 Ciekawa - bardzo mi przykro. Ale nie darmo mówią - "do 3 razy sztuka". Będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 15.03.18, 09:18 ciekawa przykro mi, czułam że coś nie tak jak o tych piersiach bolących pisałaś....u mnie to zawsze oznaczało okres... Najważniejsze to nie poddawać się, trzeba czekać na dobre zarodki, zastanawialiście się nad podanie w 2-3 dobie ? Próbowałaś blastki to może czas na 3-dniowe,zasugeruj lekarzowi... Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 15.03.18, 12:41 Tusie zawsze mialam podawane po dwa zarodki 3 dniowe i nic. Teraz pierwszy raz miałam blastki. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 15.03.18, 13:22 ciekawa to myślałam że zawsze właśnie blastki, musisz czekać na dobry zarodek i odpowiedni cykl, uda się mocno w to wierzę, a poza tym może rzeczywiście do 3 razy sztuka a kiedy skończyłaś leczenie immunologiczne? ciekawe czy pozwoli Ci od razu podchodzić do kolejnej procedury.... Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 15.03.18, 15:23 Biedroneczka. Powiedz mi jak u Ciebie wyglądała cała procedura ( chodzi mi to ile mialaś pobranych do zapłodnienia ile blastek udało się ) ogolnie która to procedura i który transfer ? Miałaś jakieś szczegolne wskazania ? Odpowiedz Link Zgłoś
cacara Re: In vitro 2017 część 5 15.03.18, 15:56 Katarzyna jak tam trzymacie się dalej?? Już zostało nam niewiele do końca ... u mnie wszystko dobrze , młody tak jak powinien nogami w gorze 😍co daje popalić mamusi mocnymi kopniakami .. czuje sie dobrze choć są dni ze brak mi sił i to tak nagle ... daj znać co tam u was ... Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 15.03.18, 17:01 Aguska, puscilam Ci sygnal na telefon wchodzac do gabinetu?? Po wyjsciu od Pasnika zaczelam oddzwaniac do klientow ktorzy dzwonili podczas naszej rozmowy i cholera z rozpędu skasowalam wszystkie, w tym Twoj tez Napisz mi sms, mam nadzieje ze zdazylam puscic sygnal Paśnik pytal co to za schadzki pod jego gabinetem ale tak pozytywnie pytal Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 15.03.18, 17:09 No doszczepienia jeszcze bede miała,to raczej wplywu nie ma na komorki bardziej mi chodzi o encorton. Taka miałam nadzieję ze się uda, zal mi strasznie tak bardzo bym chciała juz miec dziecko. Co wasi lekarze mowie o niepowodzeniach ze dlaczego tak sie dzieje ze zarodki sie nie zagniezdzaja ? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 15.03.18, 17:13 Mazanka, tak puscilas wlasnie dojechalam do domku i mialam pisac zebys dala znac jak dojedziesz albo zadzwonila haha :p juz pisze sms bo nie wiem czy mozesz gadac haha patrz jaki spostrzegawczy :p lubie Go, fajny facet Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 15.03.18, 18:34 Katka, opowiadaj, co na wizycie?? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 15.03.18, 21:15 Aguska, no u mnie od jutra menopur i za tydzień w czwartek wizyta podglądowa. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 15.03.18, 21:21 Katka, no to sie zaczelo! do dziela! 3mam mocno mocno mocno kciuki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 16.03.18, 17:51 Katka, u mnie menopur od dziś a podglądam w piątek łeb w łeb idziemy, cieszę się Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 16.03.18, 20:15 Katrina, właśnie miałam pisać jak u Ciebie? 😉 mi się pomyliło ja też dziś pierwsza dawka menopuru dziś przyjęłam 😉 także w tym samym dniu zaczelysmy 😉 jaka masz dawkę? bo ja 150 j Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 16.03.18, 20:16 A nie, dobrze napisałam, że od dziś menopur. A już myślałam, że coś pomieszalam 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna0120 Re: In vitro 2017 część 5 15.03.18, 19:07 Cacara u nas podobnie mała jak zacznie kopać to niewiadomo jak się ułożyć. Wizyty w toalecie coraz częstsze. Ale jakoś turlam się pomału do przodu. Dużo leżę i odpoczywam. I przy okazji przez cały czas przeglądam jakieś stronki z dziecięcymi rzeczami i ciągle jeszcze coś domawiam.. 😊 dla męża już nie wspominam że znowu coś zamówiłam.. cacara a dużo Ciebie przybyło od początku ciąży? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 15.03.18, 19:36 Mazanka i co Ci Paśnik na badania powiedział? Odpowiedz Link Zgłoś
cacara Re: In vitro 2017 część 5 15.03.18, 19:38 Ogarnął cię zakupowy czar 😍😍😍super ze wszystko dobrze u was ... ja póki co przestałam kupować , ale niedługo mam zamiar rozglądać sie za większymi ubrankami i zabaweczkami 😍a co do wielkości to 15 strzeliło 🙈ale położna mowi ze to dobrze jest ... a ty jak ?? Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna0120 Re: In vitro 2017 część 5 15.03.18, 20:27 To u mnie trochę mniej bo 12 ale jeszcze został taki terminowy miesiąc więc jeszcze cos napewno przybedzie. A chcesz rodzic sn czy cc? Odpowiedz Link Zgłoś
biedroneczka-83 Re: In vitro 2017 część 5 15.03.18, 20:28 Hej maglopik, u nas to poszło szybko, w styczniu badania i w lutym symulacja, byłam symulowana 1,5 tygodnia. Najpierw długo była cisza, i nagle pokazało się 6 pęcherzyków, pan doktor zdecydował, że zatrzymujemy i pobieramy, żeby nie przesadzić, bardzo ostrożnie przeprowadzał proces i często byłam na usg. Po pobraniu, po trzech dniach dostałam dwie komórki i po dwóch tygodniach zrobiłam betę, dostałam kolejne leki i jestem umówiona na usg. Odpowiedz Link Zgłoś
biedroneczka-83 Re: In vitro 2017 część 5 15.03.18, 20:31 Agusia/mazanka - jesteście urocze ))) Fajnie, ze znalazłyście bratnie dusze na żywo )) Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 15.03.18, 20:52 Biedroneczka, chyba zadna z Nas nie sadzila, ze "az tak bratnie" haha Odpowiedz Link Zgłoś
3ania1979 Re: In vitro 2017 część 5 15.03.18, 21:09 Ciekawa czy mialas robiona histeroskopie? Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 15.03.18, 22:00 Aguska, ja coś czuje że to na jednym spotkaniu się nie skończy Kleo, Paśnik zlecił leczenie immunosupresyjne przez 10 dni, w cyklu poprzedzającym starania (naturalnie/transfer) 1 x Ranigast, 1 x Encorton, 1 x Equoral w 1 cyklu staraniowym zrobię histeroskopię + naturalne starania przez 2-3 mc. W każdym cyklu mam mieć podany Accofil domacicznie 5 dni przed owulacją/transferem + 2 dni zastrzyk po owulacji/transferze. Jeśli się nie uda to 2 procedura, mrożenie zarodków, leczenie immunosupresyjne przez 10 dni tym samym zestawem i w kolejnym cyklu kriostransfer + Accofil. Podtrzymał mi dietę bez glutenu i laktozy. Zapomniałam go zapytać czy mogę startować z leczeniem w 3 dc czyli jutro (na jego rozpisce jest start od 1 dc ), napisałam maila, czekam na odpowiedz zwrotną. Leki mam przyjmować na czczo, wieczorem je cudem kupiłam w szóstej aptece Mam nadzieję, że odpowie na maila do 10:00 jutro bo tyle powinnam wytrzymać na czczo Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 15.03.18, 22:08 I w tej sekundzie Mr Paśnik odpisał, że może tak być a zatem od jutra obniżam swoją odporność Oszszsz to teraz muszę zacząć chodzić za histeroskopią. W Gyncentrum 1400 zł + milion badań do zrobienia przed zabiegiem ale wolałabym robić w mym mieście i na NFZ. Zaczynamy walkę nr 2!!! Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 15.03.18, 22:24 Mazanka podaj mi proszę adre email do Paśnika. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 16.03.18, 07:09 Mazanka, fantastycznie 3mam kciuuuuuki ** Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 16.03.18, 08:41 Mazanka ta odporność masz przed stymulacja obniżać? Bo mi powiedział ze najpierw mam zamrozić a potem leczenie żeby nie zepsuć komórek. Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 16.03.18, 09:24 Dokładnie tak samo powiedział i mi. Teraz obniżenie odporności i w kolejnym cyklu muszę się wstrzelić z histeroskopią tak aby jeszcze w tym samym cyklu starać się ale naturalnie. In vitro odsuwamy w czasie, walczymy 2-3 cykle naszymi siłami. Gdybym miała opcję tylko in vitro to tak samo jak Ty, stymulacja aby komórki nie był osłabione, mrożenie , leczenie, kriotransfery. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 16.03.18, 10:21 Ciekawe co teraz ze mna jak odpornosc juz obnizona a czeka mnie nowa stymulacja. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 15.03.18, 23:13 Tak miałam,wszystko dobrze wyszło Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 16.03.18, 09:15 Laski, myslicie ze moge miec znieczulenie u dentysty po tych szczepionkach? Mialam zapytac wczoraj i zapomnialam // Odpowiedz Link Zgłoś
cacara Re: In vitro 2017 część 5 16.03.18, 10:30 Katarzyna u nas cesarki tylko w nagłych przypadkach i złym ułożeniu malucha ... już miałam instruktarz porodowy z położna ... ile może trwać poród , jakie pozycje , znieczulenia itp itd... mam nadzieje ze obejdzie sie bez większych komplikacji ... Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 16.03.18, 12:37 Mysle ze tak,gdyby było inaczej pewnie by powiedzieli Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 16.03.18, 16:49 Beta z dzis poniżej 0,100 czyli już nie ma sie co łudzić muszę podejść jeszcze raz do całej stymulacji Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 16.03.18, 16:58 Ciekawa, bardzo mi przykro;-( Wierze, ze znajdziesz sile na nastepna probe. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 16.03.18, 19:14 Bylam na wizycie dzisiaj i szykuje sie na scratching w tym cyklu. Niestety po ostatniej procedurze w pazdzierniku moje cykle trwaja teraz po 38-40 dni i dlatego wszystko sie wydluza. W nastepnym cyklu stymulacja i chcialabym swiezy transfer. A Ty korag co zdecydowalas? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 16.03.18, 20:12 Ciekawa, zbieraj siły i działaj dalej. Ja też myślałam, ze się nie podniose po ostatniej grudniowej procedurze, kiedy z 20 zaplodnionych zostały 3 przetrzymane do 6 i 7 doby i wiadomo było że z nich ciąży nie będzie.Teraz jestem w trakcie kolejnej stymulacji, strach kest ogromny, że sytuacja się powtórzy, ale musimy walczyć dalej. Głowa do góry. Musimy być silne, choć Wiem że po takiej porażce jest ciężko się podnieść. Ale wiem też, ze jest to możliwe. Więc kochana, głowa do góry, cycki do przodu i do boju ! Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 16.03.18, 22:24 Dziękuję kochane jestescie 😘 ja to ani mysle przestawac walczyc za bardzo mi zależy . Tylko jestem niecierpliwie i przykro mi ze musze tak dlugo czekać dla mnie teraz kazdy cykl to wieczność. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 16.03.18, 22:56 Ciekawa wiem co czujesz bo ja tez w gorącej wodzie kąpana. I przykro mi bo miałam nadzieje ze Ci się uda 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 17.03.18, 07:27 ciekawa to czekania na pewno Ci dzidziuś wynagrodzi, czasem warto poczekać na lepsze warunki....przypomnij mi w jakim jesteś wieku ? katka super, już się nie mogę doczekać na kolejne wieści, a idziesz teraz innym protokołem niż ostatnio czy tak samo ? Katka pamiętaj każda stymulacja jest inna, inny cykl znam przypadki że dziewczyny nie miały żadnej komórki, albo 2-3 słabe nie nadające się do zapłodnienia, a w kolejnym cyklu miały piękne 6 z czego jedna była właśnie ta szczęśliwa....nigdy nie wiadomo kiedy nasz czas nadejdzie .... trzymam gorąco kciuki za was !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 17.03.18, 08:36 Ciekawa, uwierz mi że ja też bardzo jestem niecierpliwa. Po tej nieudanej procedurze w grudniu z chęcią zaczynalabym kolejną.. . Mam 34 lata a miesiąc za miesiącem mija bardzo szybko... Tusia, idę takim samym protokołem tylko dłużej brałam antyki niż ostatnio i teraz mam odstawione sterydy na czas stymulacji. Mam badzieje, że uzyskamy jakieś blastki, bo ostatnio było tak pięknie 20 zaplodniono, w 3 dobie dzwonili, że 18 pięknie się rozwija, a w piątek sobie jak już byliśmy w drodze na transfer telefon że tylko 3 zostały i rozwijają się wolniej.... Straszne przeżycie jak musieliśmy wracać do domu, bo byliśmy pewni, że choć jedna będzie do transferu. Mam nadzieję, że będzie tak jak piszesz, że każda stymulacja jest inna i że tym razem się uda. Najgorszy ten stres i musli, że sytuacja się powtórzy.. . Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 17.03.18, 08:50 katka pamiętam co przeszliście, nawet do męża opowiadałam o waszej sytuacji, bo kurcze rzeczywiście słabo wyszła tamta stymulacja, ale tak jak piszę każdy cykl jest inny, inne komórki, inny stan organizmu, inne czynniki zewnętrzne, wszystko ma wpływ.... ale nie na wszystko niestety my mamy wpływ..... ta moja koleżanka co urodziła teraz w lutym córkę to właśnie tak miała, co prawda nigdy nie mieli mega dużo komórek, ale miała pełnych 5 albo 6 procedur już nie pamiętam, pierwsze 3 to w ogóle jakaś masakra była, po 2-3 komórki tak słabe, że nie chcieli nawet zapładniać, potem kolejne stymulacje i już uzyskiwali po 5-6 i w końcu za tą ostatnią procedurą powstały ładne zarodki i się udało...inna znajoma, też ma córkę po ivf, miała też 5 pełnych procedur z czego z 2 stymulacji nie było nic kompletnie nic do zapładniania, po cyklu z 0 ilością komórek miała np. cykl z 6 komórkami i ten ostatni miała z 3 komórkami (jedna się zapłodniła)i z tego jednego zarodka ma córkę....Naprawdę nie ma reguły, niektóre mają po 14 zarodków i żaden się nie przyjmuje, a inna ma tylko jeden zarodek i się wreszcie udaje.....trzeba spokojnie czekać i nie nastawiać się na nic, będzie co ma być i najważniejsze że macie kolejną szansę i nie poddajecie się.!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 17.03.18, 12:36 Dziękuję Tusia Masz rację, co ma być to będzie. Ja już sama się przekonałam, że każda procedura inna bo rok temu zapladnialismt 6 komórek i bez problemu uzyskaliśmy 3 piękne blastki Z których 2 się zaimplantowaly ale niestety 2 razy poronilam także wiem, że to różnie bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 17.03.18, 13:50 Tusia w czerwcu skoncze 27,także wiem.ze czas mam. Ale ja bym chciała już za pierwsza procedura. Mam nadzieje ze 3 będzie szczęśliwa Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 17.03.18, 14:18 Ciekawa, mam identyczne odczucia jak Ty... chcialabym juz, teraz, zaraz... jestem w goracej wodzie kapana... co wcale nie sprzyja w Naszej sytuacji... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 17.03.18, 14:41 Dziewczyny jak tak samo ja Wy ale ja jestem w gorszej sytuacji bo w maju kończę 38 😟 Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 17.03.18, 18:11 Trzymam mocno kciuki Ciekawa, musi być szczęśliwa. Ja też jestem niecierpliwa, rozumiem to dobrze. Bardzo chciałabym żeby ta procedura się udała, żeby skończyła się ta niepewność i funkcjonowanie wokół mojego cyklu... Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 18.03.18, 22:04 Brałyście może przed transferem leki takie luteina 6x -duphaston 3x-encorton 1x oraz po transferze zastrzyki fraxiparine jak się po tych lekach czułyście? po co wgl są takie ilości tych leków? wiem tyle że mają pomóc Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 19.03.18, 14:05 Tak maglopik tylko zamiast luteiny i duphastonu lutinus. To sa leki standardowe przy ivf ja zawsze brałam je. Dziewczyny dzis dostałam recepte na antykoncepcje,w miedzy czasie mam immunologa i w przyszłym cyklu nowa stymulacja,i.najważniejsze dostałam zgodę na zapłodnienie wszystkich uzyskanych komorek 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 19.03.18, 15:16 Ciekawa ja mam tak samo czekam na @ i anty, w międzyczasie immunolog. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 19.03.18, 15:33 ciekawa super, ja też się ucieszyłam przed tą moją ostatnią stymulacją jak mi mówił że wszystkie będziemy zapładniać, bo to jest jednak dużo lepiej od razu zapłodnić komóreczki a nie zamrażać.....jeszcze jak uzyskuje się dużo komórek podczas stymulacji..... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 19.03.18, 16:25 Ciekawa, super ja tez bym chciala zeby mi zaplodnili wszystkie ale pewnie nie ma na to szans... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 19.03.18, 16:42 aguśka a Ty masz endo tak? jeśli tak to można to wziąć jako argument do takiej decyzji..... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 19.03.18, 16:48 Tak, 4 stopien... no wlasnie pogadam z doktorkiem, ale do tej pory nic nie mowil wiec pewnie lipa... ale nastawilam sie juz na rozmowe o wszystkich..m Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 19.03.18, 16:54 Agus moj tez sam tego nie zaproponował,dopiero jak ja sie odezwałam to stwierdził ze tak zaplodnimy wszystkie. Ja jako swoj argument mam ze to już 3 procedura Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 19.03.18, 17:31 aguśka koniecznie powiedz, bo przy endo to każda kolejna stymulacja to duże ryzyko, więc powinien się zgodzić na zapładnianie wszystkich, przynajmniej u mnie to tak wyglądało, że po stymulacji robiły mi sie ogromne torbiele.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 19.03.18, 18:37 ciekawa, moja 2 no ale mam nadzieje, ze ten argument bedzie przekonujacy... tusia, mi sie nie zrobily po tej 1, mam nadzieje, ze po tej tez sie nie zrobia... ja generalnie mimo tego IV stopnia nie mam jakiejs tragedii w brzuchu, jak czytam co Ty mialas/masz to ja naprawde mam spoko... Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 19.03.18, 19:29 Ciekawa, super! Mysle, ze zgodzili sie zapladniac wszystkie, bo przy 3 procedurze juz mozna. My mielismy tak samo-przy 3 zaplodnili nam 11. To jest podobno w przepisach zdefiniowane. Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 19.03.18, 19:57 standardowo zapładnianych jest do 6 komórek jajowych,Lekarz może podjąć decyzję o zapłodnieniu większej liczby komórek jednak nie więcej niż 12 biorąc pod uwagę wiek kobiety (powyżej 35 roku życia), chorobę współistniejącą z niepłodnością czy dwukrotne wcześniejsze niepowodzenie leczenia z zastosowaniem metody zapłodnienia pozaustrojowego. Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 19.03.18, 20:14 aguśka ty masz chociaż argument i możesz go wykorzystać. ja jak się dowiedziałam że tylko 6 to się załamałam ale lekarz bez żadnej mojej ingerencji zadecydował że zapładnimy wszystkie max 12. 12 z 30 zdolnych do zapłodnienia miałam zapłodnione (11 się zapłodniło a teraz mam 5 blastocyst). wcale się o to nie prosiłam i teraz jak czytam te komentarze to mam wrażenie że ze mną jest chyba coś nie tak( napewno to nie przez wiek) Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 19.03.18, 20:30 maglopik, no to super! mam nadzieje, ze moj argument podzialala, chociaz z tym moim doktorkiem to nigdy nic nie wiadomo.... emeczka, co u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 19.03.18, 20:31 Tusia, Ty chyba mialas duzo komorek? dobrze kojarze? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 20.03.18, 07:43 Dziewczyny... taka sytuacja, ze moj maz jak zwykle jest madrzejszy ode mnie i sie rozchorowal // teraz pytanie... wiemy, ze antybiotyku nie mozemy obydwoje ale jakies gripexy itp ? Hm? Jak myslicie? Mam nadzieje, ze mnie.l nie dopadnie ale on wyglada slabo... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 20.03.18, 08:42 Aguśka ja za pierwszym razem miałam 26 komórek, potem 32 a na końcu 20 trochę tego na hodowałam ...za każdym razem wszystkie zapładniali....tylko przy pierwszych dwóch podejściach nie było jeszcze tych wytycznych co do 6 komórek zapładnianych....Jest jeszcze inna kwestia co do endometriozy, nie chodzi tylko o torbiele, ale zrosty,wodniaki jajowodów i ogniska endo w miednicy mniejszej, bo Ty możesz nie mieć torbieli tylko właśnie te inne oznaki endo, które niestety mocno się pogarszają po każdej stymulacji po takich dawkach estrogenów jak dostajemy....Moje dwie znajome mają endo bez torbieli, tzn. raz na jakiś czas nawet i te torbiele im sie pojawiały, ale obie podchodziły 5 razy zanim się udało zaskoczyć....jedna ogromne zrosty macicy(na zewnątrz i wewnątrz-czyli tzw.adenomioza), zrosty i wodniaki jajowodów(wycięte już potem miała oba jajowody), druga zrosty na pęcherzu moczowym i jelitach, wszystko nieruchome pozrastane, nawet macicę miała zniekształconą przez endo no i co najgorsze w naszym przypadku bardzo a to bardzo osłabione komórki jajowe i dlatego tyle czekały.....uważam że same torbiele nie muszą być wyznacznikiem tego jak wiele stymulacji możesz mieć, sama endometrioza III i IV stopień to bardzo poważna choroba i powinno się jak najmniej stymulować...pogadaj z twoim lekarzem..... Co do gripexu to można brać, ale nie bierzcie ibruprofenu, tylko środki zawierajcie paracetamol nie wpływają na płodność...... Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 20.03.18, 08:58 Tusia i z tych wszystkich 78 komorek masz pierwsze dziecko ? Ktore ivf sie udało ? Dziewczyny a macie jakies wskazówki przed stymulacja ? Dietka czy coś ? Też bym chciała dużo mieć Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 20.03.18, 09:54 ciekawa ja miałam aż tak dużo bo dodatkowo mam PCO na jednym jajniku i jak np. prawy jajnik wytwarzał po 5-8 komóreczek to drugi potrafił 20-25 ... Mega dużo...tylko część była nie dojrzała więc w ogóle nie zapładniali...z tego co pamiętam to w 1 podejściu chyba z 19 było tylko zapładnianych,potem 23, a ostatnio chyba coś około 16 ..czyli w sumie 58 komórek z czego powstało 4 zarodki za pierwszym razem , 8 za drugim i 5 za trzecim o ile dobrze pamiętam czyli 17 zarodków....i z tego podano 14 zarodków- uzyskaliśmy tylko dwie ciąże, jedna prawidłowa a druga niestety nie, mamy jeszcze 3 zarodki zamrożone....synek jest z drugiej procedury...z tej samej również druga ciąża ale tylko do 10 tyg.... ciekawa moja dieta przed stymulacją : jem więcej nabiału, jajka 2 dziennie, nie piłam kawy,czarnej herbaty i napojów gazowanych,piłam zieloną herbatę i owocową, soki wyciskane świeżo, w miarę zdrowo odżywiałam się, dużo wody niegazowanej, po transferze lekkostrawna dieta, ananas suplementy: olej z wiesiołka, wit.D, kwas dha, propolis,koenzym q10, femibion tyle chyba.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 20.03.18, 10:48 Tusia, no wlasnie kojarzylo mi sie ze mialas mega duzo tych komorek... jestem w szoku.. ja mialam tylko 10, z czego 8 bylo dojrzalych... moj wynik jest masakrycznie w porownaniu do Twoich :o ciekawe jak bedzie tym razem... Pasnik powiedzial, ze musze odczekac 3 tygodnie po ostatnim szczepieniu i dopiero stymulacja... troche mi smutno bo akurat ostatnie szczepienie mam w 1 dzien cyklu wiec moglabym zaczac odrazu... no ale nie przeskocze tego... mam nadzieje, ze te dolegliwosci mnie nie spotkaja (chociaz wszystkiego sie moge spodziewac, z moim szczesciem...) Katrina, i w ogole dziewczyny, napawacie mnie nadzieja, ze uda sie zaplodnic wszystkie bardzo bym chciala... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 20.03.18, 12:12 aguśka czyli kiedy w przybliżeniu start stymulacji ?Pamiętaj jakość się liczy, możesz mieć tylko 3 komórki ale ekstra jakości.....w sumie to jedna wystarczy żeby był jeden ładny zarodek....słyszałam jeszcze o takim podejściu, ze jeżeli u kogoś się wiele razy nie udaje i rzeczywiście jest mało komórek ładnych, mało ładnych zarodków itd. to nie stosuje się przy kolejnej stymulacji mocnych leków typu zastrzyki tylko właśnie delikatnie stymuluje się tak jakby naturalny cykl (można clo i takimi mniej inwazyjnymi lekami) i wtedy wiadomo że jest mniej komórek bo u niektórych tylko 2-3, czasem 4-5, ale te komórki są lepszej jakości i wtedy zapładnia się taką mała ilość komórek..... podobno takie agresywne stymulacje u niektórych kobiet bardzo osłabiają komórki i po prostu ciągle nie udaje się uzyskać dobrych zarodków, a co poza tym wiecie chyba jak organizm jest nabuzowany tymi hormonami, lekami idt. czasem to jest właśnie negatywne dla zagnieżdżenia się i rozwoju zarodków....mojej znajomej udało się właśnie na takim lekko stymulowanym prawie naturalnym cyklu...miała 4 komórki, z jednej już ma córkę, a zostały jej jeszcze 2 zarodki.....a wiecie co najśmieszniejsze miała dużo stymulacji mocnymi lekami wcześniej i uzyskiwała taką samą ilość komórek i prawie żadna nie zapładniała się, a jak już się udało zapłodnić to zarodki bardzo, bardzo kiepskie...... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 20.03.18, 13:45 No u mnie to pewnie wina zarodków (aczkolwiek moj doktorek powiedzial, ze byly niezle ale nie wiem, nie pamietam w sumie jakie), bo generalnie 1 i 2 transfer zakończył się w sumie na tym samym etapie, chyba były 2 czy 3 dni różnicy... i wszystko na etapie odstawiania leków... Paśnik mi powiedział, że po moich wynikach to ciąża w ogóle ma być bez leków tzn encortonu itp bo nie widzi potrzeby żeby brać i jego zdaniem ciąża ma być bez leków.... ostatnie szczepienie mam 26 kwietnia wiec dopiero od nowego cyklu mogłabym zacząć, jesli dostane okres zgodnie z kalendarzykiem to mniej wiecej wypadało by 11/12/13 czerwiec (to bylby 18/19/20 dc) bo tak kazal przyjechać doktorek z Wawy... a ogólnie to zobaczymy jak z okresem bo odstawilam w polowie opakowania tabletki juz wczesniej i zobaczymy jak teraz okres mi wypadnie... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 20.03.18, 15:19 aguśka długo to wszystko trwa, trzeba się uzbroić cierpliwość to jak podejdziesz i zaskoczysz w czerwcu to za chwilę będę rodzić strasznie czas leci...... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 20.03.18, 17:15 Tusia, a na kiedy masz termin dokladnie? Ja mam 4go czerwca 30ke.. myslalam ze sie wyrobie zeby zrobic sobie prezent haha ale moze bede miala prezent troche spozniony haha Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 20.03.18, 17:26 termin niby na 30 lipca ,ale nastawiam się raczej na połowę lipca... ja zaszłam dokładnie jak miałam 30 lat a urodziłam na miesiąc przed 31 urodzinami....a staraliśmy się z mężem od ślubu czyli jak skończyliśmy 26 lat.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 20.03.18, 20:56 moze u mnie bedzie podobnie mam taką nadzieje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! my staramy sie 3 lata... Nas w miare szybko moja gin wyslala do Wawy, co mnie bardzo cieszy bo pewnie bym sie tak bujala od lekarza do lekarza albo myslala, a jeszcze chwile, a moze sie uda... ciekawa, mialas guzy po tych szczepieniach? mi dzisiaj wywalily, ze szok a tak swedza ze jeszcze wiekszy szok zaraz oszaleje czy to sie dlugo utrzymuje? w sensie te guzy kiedy zniknely? Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 21.03.18, 11:05 U mnie podobnie urodzilam 2 miesiace przed 31 Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 21.03.18, 13:00 jak tam domi się czujesz? byłaś na genetycznych ? czasem na tych pierwszych genetycznych już podaja płeć, mi tak z synkiem powiedział lekarz.... Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 21.03.18, 15:23 W przyszlym tygodniu mam. Musialam przelozyc i nie bylo innych terminow - to bedzie poczatek 14 tygodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 20.03.18, 09:06 Aga mi tez maja zapłodnić wszystkie ze względu na endometriozę można tak zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
gamado Re: In vitro 2017 część 5 20.03.18, 11:51 Witam. Ponieważ temat jest dość popularny chciałbym z niego skorzystać bo mało czasu zostało. Robiąc porządki znalazłem w apteczce pozostałości po IVF(10 saszetek Crinone 80 ważne do VII/2018) Oddam potrzebującym bo lek jak wiadomo tani nie jest. Może być za jakąś zabawkę dla moich dzieciaków, bo muszę mogę się pochwalić iż mam dwa bobasy z invitro. Starania o pierwsze trwały 5 lat ale za drugim razem już tylko 2 lata Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 20.03.18, 17:39 Gamado, bardzo pozytywna wiadomość, gratulacje dwójki maluchów Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 20.03.18, 21:40 Tak mialam guzy i tez swedzialy jak cholera. Po pierwszym szczepieniu to slady byly az do następnego i siedziało tez dlugo. I wiesz o tym ze nie mozna tego niczym smarowac ani przykładać np lodem. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 20.03.18, 21:52 Jak to jestu was z tym 1dniem cyklu,bo mi zawsze lekarz mówi np tabletki zacząć od 1 dnia porządnej miesiaczki. Tylko ze moj 1 dzień jest takim juz krwawieniem nie plamieniem a na drugi dzien sie juz rozkręca a musze zacząć brac antyki dziś kolo 11 dostalam troszke krwi bylo teraz juz jest wiecej a jutro juz bedzie dużo. I nie wiem co robic. Z estrofemem tez zawsze mam problem i ostatnio nawet napisalam esa do lekarki bo kolo poludnia juz byla krew a ona kazala mi od nastepnego dnia liczyć 1 dzien cyklu. Co robić? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 20.03.18, 22:18 Ja zwykle liczę drugi dzień jako pierwszy, ale u mnie łatwo poznać bo jest jeden dzień taki, że umieram z bólu Ja bym zaczęła od jutra te antyki, mi lekarz mówił, że czasami nawet 3.dzień liczyć jako pierwszy jeśli się długo rozkręca. Czy bolą was zęby przy stymulacji? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 20.03.18, 22:22 Ciekawa mi lekarz zawsze mówi ze jak od rana jest krew to jest pierwszy dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 20.03.18, 22:43 No u mnie jutro tez bedzie bol i krwi dużo, zacznę od jutra w tamtym cyklu estrofem tez tak zaczęłam ze jako pierwszy byl ten niby drugi i jajeczka nie bylo. Itak wole brac rano. Mnie nie bolaly zeby od stymulacji. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 21.03.18, 01:16 Cześć, bywam z przerwami i nieregularnie, ale czytam od deski do deski. Bardzo się cieszę, że jesteście. Ciekawa, trzymam mocno kciuki za trzecie podejście. Zarodki, które rosna do blastki to już bardzo dużo. Mój lekarz liczy pierwszy dzień od pierwszej krwi, ale Diane zaordynowal od drugiego. Wspieram to co Katrina pisze. Aguśka, Mazanka, Korag, Kleo, - rozwalacie system jak dywizja immuno jesteście bardzo dzielne. Tusia, po pierwsze super - córeczka! )) po drugie to ciekawe bardzo z tymi 2-3 komórkami... Wydaje sie mega ryzykowne, przy tym jak normalnie spada liczebność pobranych-nadających się- zapłodnionych...czy ty wiesz może jakie tam były przesłanki do takiej nikłej stymulacji? Katka i Katrina - niech się mnożą. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 21.03.18, 09:42 nika_linka mam dwie znajome, bardzo źle reagowały na hormony w tak dużych dawkach a miały te dawki największe bo obie mają wysokie FSH i po prostu kiepsko się stymulowały, miały po 3-5 prób już dokładnie nie pamiętam, ale bardzo słaba reakcja bo po 3-4 komórki, najwięcej chyba z 5 komórek, obie mają endometriozę, czyli pewnie słabe komórki, zarodki po tych stymulacjach było naprawdę kiepskie, podawali ale nie udawało się....nigdy nie miały mrożonych zarodków, bo nie było co mrozić .... w końcu lekarz zasugerował taką delikatną stymulację, wiadomo opłaty takie same za procedury(tylko mniej za leki ) no i ku zdziwieniu lekarzy miały podobną ilość komórek czyli po 2-3,3-4, organizm nie był naładowany hormonami i wtedy właśnie im się udało.... Znam też pary, które ze względów chyba religijnych podchodziły w taki sposób, ale już całkowicie bez leków, czyli bez stymulacji owulacji, uzyskiwano jedną komórkę(w naturalnym cyklu) i ją zapładniano, jedną taką parę poznałam w klinice, za 3 razem zaskoczyli w taki sposób.....ale oni mi opowiadali że też mają znajomych co zaskoczyli tak za pierwszym razem tylko z jedną komórką... No jest to większe ryzyko, bo wiadomo że lepiej mieć zapas zarodków, ale z drugiej strony tak naprawdę potrzeba nam jednej komórki prawidłowej i jednego prawidłowego zarodka.....i już wiele razy słyszałam ze ktoś właśnie miał 2 komórki z czego miał jeden prawidłowy zarodek i się udało..... Co więcej mam dobrą znajomą, która akurat miała to szczęście że raz musiała podejść..... i o dziwo miała 3 prawidłowe komórki mimo dużej dawki leków, z 3 zrobiły jej się dwie piękne blastki....lekarz odwołał transfer bo się źle czuła po punkcji zamroził oba zarodki.....podeszła w kolejnym cyklu i co??? UDAŁO SIĘ , hehe to jeszcze nie koniec, 1,5 roku później wrócili po kolejny zarodek, który im został, i znowu się udało.... mają dwóch synów....także czasem nie o ilość chodzi tylko jakoś, 3 dobre komórki i dwoje dzieci z tego ..... Odpowiedz Link Zgłoś
gamado Re: In vitro 2017 część 5 21.03.18, 10:23 Moje oba bobasy zrodziły się z mrozaczków z Assisted hatching. Za pierwszy razem było siedem prawidłowych. Najpierw były dwa i nic, następne dwa i bobas. Po dłuższej przerwie trzy i znowu nic. Następna stymulacja dała 5 zarodków. Pierwsze dwa i nie udało się. Kolejne dwa i bobas(niestety poronienie). Ostatni jaki został to był moja obecna córcia Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 21.03.18, 08:07 Ciekawa, a ja wlasnie zrozumialam, ze mozna smarowac altacetem i przykladac lodem... zeby sie nie bac bo to nie ma wplywu na obnizenie dzialania :p hmmm... Kurde myslalam, ze to szybciej znikinie... wyglada jak bym cos sobie zaszyla pod skora haha Co do okresu to tez zawsze mialam problem... czy to juz 1 dzien bo niby byl ale nie do konca... rozmawialam z moja gin i pow wlasnie, ze dopiero jak sie pojawi krew to liczyc to jako 1 dzien... Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 21.03.18, 09:24 To nam inaczej mowili mi pielegniarka zeby nic z tym nie robić . A co do 1 dnia cyklu to lekarz zawsze podkreśla ze od 1 dnia porządnej miesiaczki,z tąd te dylematy haha. A i Aguska ja będę miała doszczepienie 2 tygodnie przed spodziewana stymulacja ciekawe jak immunolog sie do tego ustosunkuje. Prawdopodobnie bede szla krótkim protokolem poprzedzonym antykami,immunolog chciał zebym przed stymylacja do niego zajrzała zeby mi ja rozpisal ciekawe jak to bedzie w sumie przy antykach zawsze mozna przedłużyć cykl o tydzień 😎 Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 21.03.18, 11:52 Co do tego pierwszego dnia cyklu to trzeba to uzgodnić z lekarzem bo to różnie bywa. Ja np mam liczony od pierwszej kropli krwi gdyż miesiączka trwa 3-4 dni i jest raczej jak plamienie wogule się nie rozkręca. Po stymulacjach cykli to miałam miesiączki jak to lekarz powiedział wyglądające prawidłowo. Leki zazwyczaj się od 2 dnia cyklu bierze w nie których ulotkach jest to wypisane od kiedy do kiedy w jakich przypadkach. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 21.03.18, 15:22 Gamado a miałaś wskazania do naciecia otoczki ? Bo mi zrobic nigdy nie chcieli mimo próśb... tłumacząc ze oslonki są cieniutkie Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 21.03.18, 15:53 otoczka jest nacinana w przypadku FET(transfer odroczony z mrożonych blastocyst) a w przypadku ET(transfer świeży) jest to dodatkowa opcja płatna ok.550 zł Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 21.03.18, 16:45 u mnie w klinice od jakiegoś już czasu, o ile dobrze pamiętam ponad rok już jest to opcja gratis właśnie do mrożonych zarodków, a kiedyś pamiętam przy pierwszych podejściach płaciłam 500 zł, przeważnie wykonuje się AH u kobiet z endometriozą, bo wtedy jest zbyt gruba ta otoczka zarodka, ale też po kilku nie udanych transferach żeby wspomóc wyjście zarodka z otoczki..... Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 21.03.18, 18:56 Katka kiedy najprawdopodobniej będziesz miała punkcję? Mój dr planuje na najbliższy poniedziałek, w piątek się okaże. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 22.03.18, 14:40 Katrina, ja właśnie wracam z podglądu i niestety mam tylko 6 pęcherzyków 8-10mm i dołożył mi menopur i muszę czekać do poniedziałku wtedy się okaże kiedy punkcja. Aj zawsze coś.... ostatnio 20 a teraz tylko 6. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 22.03.18, 16:50 Katka, najwazniejsze zeby byly te wlasciwe, zdrowe, piekne komoreczki Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 22.03.18, 16:51 Tak jak Tusia pisze, liczy sie jakosc a nie ilosc Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 22.03.18, 17:20 Aguska, no oby tak było. Ale, że będzie bak mało to bym się nie spodziewała po grudniowej punkcji z 20 komórkami Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 22.03.18, 18:07 Katka ja też się boję, że będzie mało tym razem, jutro się okaże. Tusia dobrze mówi, wystarczy jedna i jeden właściwy zarodek. Daj znać po wizycie, trzymam kciuki za hodowlę Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 22.03.18, 20:43 Katka ja mialam 8 pecherzykow a 12 komórek bo byly po dwa w niektórych pecherzykach wiec tak naprawdę się okaże ile będzie bo jeszcze menopur dostalas a on podgoni wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 23.03.18, 08:17 Ciekawa, no może masz rację, bo ostatnio też na podgladzie miałam 16 a po punkcji okazało okazało, że jest ich 20. Mój doktorem mowi, że lepiej mniej, bo wtedy są lepszej jakości, więc mam nadzieke, że tak będzie. Dopiero od dziś czuje bardzo jajniki, bo wcześniej tylko troszeczkę mnie pobolewaly. Od dziś mam zwiększoną dawkę menopuru więc mam nadzieję, że to coś pomoże. Dzięki dziewczyny za słowa otuchy Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 23.03.18, 08:25 katka menopur dobrze wpływa na stymulacje, może jeszcze się jakieś nowe pojawią....koniecznie zmień nastawienie, wiadomo że szok bo wcześniej było tak wiele, ale ciesz się z tych 6, bo wśród nich naprawdę może być wasze maleństwo, albo maleństwa...... jest dobrze jesteście znowu na drodze do szczęścia.....i tego się trzymaj.... Odpowiedz Link Zgłoś
gamado Re: In vitro 2017 część 5 21.03.18, 20:05 Lekarz zaproponował, że to zwiększy szanse(miał rację więc się zgodziliśmy. Czy to było płatne to nawet nie pamiętam. Ten czas kojarzy mi się tylko z częstymi wizytami w klinice i dużymi sumami wypłacanymi z konta. Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 21.03.18, 20:08 U mnie ah nic nie dalo przy crio. Beta nawet nie drgnela, miesiac wczesniej bralismy bez ah i wtedy beta byla troche powyzej 4, czyli cos tam musialo sie zadziac. U nas w kazdym przypadku jest to opcja dodatkowo platna. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 22.03.18, 08:57 Tusia, bo zapomnialam... biore ten koenzym ale generalnie Pasnik mi powiedzial, ze koenzym zwieksza komorki nk i ze uwazal by z nim... hmmm co o tym sadzic? Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 22.03.18, 22:21 Q10 u mnie nie zwiekszyl nk. Za to z colostrum trzeba uwazac. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 23.03.18, 08:14 nigdy nie słyszałam o czymś takim, nie znam się na immunologi, ale np. słyszałam ze niektóre kliniki dają rozpiskę suplementów przed stymulacją i tam miedzy innymi jest koenzym q10, on jest najważniejszy z nich wszystkich .....z tego co mi znajoma mówiła to np. Novum daje nawet rozpiskę jakiś ziół przed stymulacją (gdzieś je mam jakby coś) Ty nie miałaś problemu z komórkami NK więc się nie martw, nie sadzę żeby aż tak podniosły, nawet jeśli negatywnie wpływają na ich ilość....a suplementy warto brać, bo znam np. takie przypadki że dziewczyna podchodziła 4 razy i to u tego mojego lekarza(on nie jest zwolennikiem suplementów, nigdy mi nic nie zalecał) i ciągle była porażka, słabe komórki, słabe zarodki i nic nie ruszyło, na ostatnią procedurę zmieniła lekarza na innego z mojej kliniki i on dał jej rozpiskę wszystkich suplementów, kiedyś dokładnie to z nią analizowałam-miała te wszystkie co tu wymieniałyśmy(koenzynq10,kwas dha,wiesiołek,witd3,femibion itd.) + medargin, ja tego ostatniego nie brałam, właściwie jakoś nie wiem do końca na co to jest....i udało się za tą 5 ostatnią procedurą, urodziła dwóch chłopców w styczniu ... aha i też ma endometriozę ....aguśka bierz suplementy i się nie przejmuj, koniecznie ten propolis i wiesiołek.... Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 23.03.18, 09:12 Mnie to tak w ogóle bardzo pocieszają wpisy Tusi o tych udanych 3 albo 4 i 5 procedurarze. 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 23.03.18, 10:07 powiem wam dziewczyny, że jak sobie pomyślę ile ja tych historii znam, ile ja tego przeczytałam, ja to trochę już taki maniak jestem, ale jakoś tak łatwiej mi to wszystko było przejść jak właśnie zawierałam znajomości przed wizytami, przed transferami z innymi parami....raźniej jak się tyle ludzi zna, którzy tak samo walczyli bądź walczą z niepłodnością.......dlatego mówię wam z mojego doświadczenia : wszystkim się w końcu udaje!!!! nie znam pary która się poddała, wszystkie próbowały, podchodziły i się im udało.....znam jedną która wzięła 3 pożyczki żeby sfinansować podejścia ale opłacało się bo mają dwoje dzieci z ivf ..... Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 23.03.18, 15:55 Katka planujesz teraz PGD? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 23.03.18, 20:24 Katrina jednak nie, gin nam odradzil. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 23.03.18, 16:23 Tusia, biore! stosuje sie do twoich zalecen haha tak tylko mi sie o tym przypomnialo, a wlasciwie maz mi przypomnial dlatego napisalam a zapomnialam o tym wiesiolku, a w jakiej postaci go brac? bo widze, ze jest w kapsulkach ale tez w plynie no i jaka firma? podpowiesz? ja sie lecze w Novum i moj doktorek to w ogole nic o suplementach nie powiedzial, dopiero teraz jak sama powiedzialam o koenzymie no to powiedzial, ze moge brac a sam z siebie nic takze to nie regula ze w Novum daja Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 23.03.18, 16:33 i ile tego brac poprosze rozpiske Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 23.03.18, 16:42 aguśka ta koleżanka co się jej udało za 5 razem i urodziła teraz córkę to właśnie jej się w Novum udało, chodziła do dr.Lew. i jeszcze do kogoś, nie wiem który to te suplementy polecał, ale to oni zasugerowali właśnie tą delikatną stymulację.... ja brałam oeparol wiesiołek w kapsułkach-dużo tego wychodzi bo aż 6 dziennie(3x2) i trzeba odstawić na kilka dni przed transferem, a najlepiej w dzień punkcji......bo wiesiołek powoduje skurcze, koenzym też można odstawić już w dzień punkcji, resztę można brać cały czas..... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 23.03.18, 16:55 aguśka dodatkowo kwas dha 2x(600 w sumie), femibion(może być inny suplement witaminowy),propolis 2x500(1000 razem),witm d3-3000-4000,koenzym 1albo 2 dziennie(nie pamiętam), na lepsze komórki bierze się jeszcze hormon dhea (ja nie brałam, ale to myślę że trzeba z lekarzem konsultować), no i ten wiesiołek 3x2... zacznij sobie wcześniej brać wszystko... aguśka i moje zdanie jest takie że powinnaś brać encorton, wiem że ci nie wyszło nic tam złego w immunologii, ale kiedyś słyszałam opinie że kobietom z endo przepisują właśnie standardowo encorton....oprócz tego że osłabia układ odpornościowy czyli może redukować komórki NK to dodatkowo zalecza stany zapalne, które są w organizmie kobiety z endometriozą..... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 23.03.18, 17:04 Tak, tak wszystko biore procz wiesiolka, zapomnialam o nim bo tyle tego, ze masakra... Encorton dostawalam za kazdym razem, mialam pow doktorkowi, ze Pasnik mowil, zeby nie brac ale skoro tak mowisz, to wcale nic nie bede mowila... dziekuje jestes najlepsza hihi Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 23.03.18, 18:23 To i ja skorzystam Tusia z Twojej rozpiski z suplementami. Ciesze sie, ze sie dzielisz takimi roznymi przypadkami, bo ja teraz podchodze do 5 procedury. W koncu pojawil sie u mnie pecherzyk, wiec za tydzien scratching i nastepny cykl stymulacja. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 23.03.18, 19:23 nomi trzeba czekać na dobry zarodek i dobry cykl, wierzę że się wam wszystkim uda !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 23.03.18, 19:22 aguśka na pewno ci encorton nie zaszkodzi(brany w takich małych dawkach i przez krótki okres czasu), a może pomóc..... więc ja bym brała, mi wiele razy lekarze mówili że w przypadku endo powinno się brać.... Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 24.03.18, 13:43 encorton bierze się również kilka dni przed transferem i po transferze aż do testu. więc napewno nie zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 24.03.18, 13:47 jak się czułyście po transferze ? co robić w tym czasie do testu? po jakim czasie robiłyście test?(1 lekarz kazał zrobić mi w środę czyli 5 dni po transferze a drugi dopiero 11 dni po transferze. zastanawiam się kiedy zrobić test bo 11 dzień po to jest 2 dzień świąt. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 24.03.18, 14:39 a jeszcze a pro po encortonu, to przy endo dobrze wcześniej zacząć, kiedyś czytałam ze na minimum 2-3 tyg przed stymulacją, np. mi ostatnio w ogóle tego encortonu nie odstawiał lekarz między podejściami a miałam wtedy akurat crio w lutym a potem kwiecień....za pierwszym razem gdy sie z synkiem udało to brałam encorton od grudnia (wtedy miałam nieudane crio) aż do kwietnia wtedy podeszłam do tego już świeżego transferu....wydaje mi się że to głównie chodzi o przypadki kobiet z endometriozą, bo w innych to chyba normalnie się bierze, jeśli w ogóle lekarze przepisują od 1dc w cyklu ze stymulacją.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 24.03.18, 15:31 Mi kazal odstawiac encorton, zmniejszalam dawki, az w koncu odstawialam juz nie pamietam w ktorym dpt, tzn po pozytywnej becie oczywiscie... musialabym zobaczyc... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 25.03.18, 09:33 Tusia, a jeszcze tak sie zastanawiam bo ja biore ten kwas foliowy metylowany 400 a w tym femibionie tez jest 400 kwasu foliowego. Czy to nie za duzo? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 25.03.18, 11:06 aguśka ja też tak brałam i biorę do dziś, osobno kwas foliowy 400 i dodatkowo femibion....nie da się tego przedawkować, bo nigdy nie wiesz ile Ci się wchłania do organizmu.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 25.03.18, 12:18 Tusia no to super tez tak mysle, ale wolalam zapytac dokupilam wiesiolek wczoraj, takze pelen zestaw moj maz sie smieje ze mam zestaw jak jakas lekomanka hahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 25.03.18, 14:08 aguśka u mnie to samo, mąż twierdzi że leki to my mamy w apteczce chyba już na każde schorzenie....trzymam kciuki, żeby ten zestaw się sprawdził !!!! a na pewno tak będzie, teraz tylko skończyć te szczepienia i możecie podchodzić.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 25.03.18, 20:12 Tusia, nie dziekuje !!! bardzo na to licze, mimo tego, ze psychicznie jestem rozbita to ostatnio jakos tak mnie napawacie optymizmem i duze nadzieje klade w tych suplementach, szczepieniach, jestem tez na diecie... napewno bede bardziej przygotowana niz wczesniej... mam nadzieje, ze sie nie zawiode! Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 25.03.18, 09:31 Maglopik czyli testujesz we wtorek? Po każdym transferze czułam się inaczej, ale dzięki relanium głównie senna w czasie do testu czytałam książki, teraz planuję po prostu chodzić do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 25.03.18, 10:35 Będe testować we wtorek po świętach. Wydaje mi się że ten wtorek to bedzie za wcześnie. Chociaż nie wiem czy doczekam. Dzisiaj podczas podawania sobie luteiny na aplikatorze była krew niby znikoma ilość ale zaczynam się obawiać. Chociaż wiem że równie dobrze może być to implantacja gdyż miałam podaną blastocystę a one 1-2 dni po transferze mogą się zagnieżdzać Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 25.03.18, 12:10 Maglopik a jesteś na zwolnieniu? Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 25.03.18, 18:07 Pracuje w domu rzadko mam wyjazdy do biura Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 25.03.18, 20:11 Dziewczyny jutro mam podgląd jajeczek a od wczoraj pojawił się śluz taki jak podczas owulacji gin chyba za długo przeciągnąl mi stymulacje i pęcherzyki pękają jestem tak przejęta, że aż mi niedobrze Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 25.03.18, 20:50 Nic się nie martw Katka ten śluz jest chyba przy stymulacji chwile wcześniej przez te dzikie poziomy hormonów. Miałam tak samo przed wizytą w piątek a było wszystko ok ja mam jutro pick up. Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 25.03.18, 21:11 Katka jak mialam taki sluz wczesniej Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 25.03.18, 21:16 Sama się boję czy nie pękły dziś moje. To się zdarza? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 25.03.18, 21:26 katka ja przy każdej stymulacji miałam mega dużo śluzu, nawet gdzieś wyczytałam ze wiesiołek który brałam zwiększa jego ilość, a dostałaś lek na wstrzymanie pęcherzyków przed pęknięciem np. cetriotide? czy idziesz na długim protokolem ? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 25.03.18, 21:57 Tusia, ja idę długim protokołem. Nie dostałam żadnego innego leku. Biorę tylko gonapeptyl i menopur. Uspoilas mnie skoro Ty tez miałaś dużo śluzu, to dziś będę spać spokojnie. Ja miałam dwie stymulacje i nigdy wcześniej to mi się nie zdarzało. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 25.03.18, 21:49 Dzięki dziewczyny. Na innym forum też dziewczyny pisały, że tak miały, więc się trochę uspokoilas. Katrina, właśnie miałam pytać kiedy punkcja. Trzymam kciuki. Daj jutro znać jak będziesz już po. Ile miałaś pęcherzyków na podgladzie? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 25.03.18, 22:18 Tylko 9 ostatnio miałam 23 Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 25.03.18, 22:29 Katrina ja to się się, że na podgladzie zawsze miałam mniej niż było w rzeczywistości, więc być może po punkcji okaże się, że mamy ich troszkę więcej trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 25.03.18, 22:30 Się pocieszam* o tak miało być Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 25.03.18, 23:43 Tusia, dzięki za odpowiedź. Wszystko jasne, także to, że to nie mój przypadek. Ja się stymuluję dobrze, natomiast zarodki odmawiają współpracy. Maglopik - po transferze znajdź sobie w sieci fotkę uroczego bobasa i przygladaj się jej czesto z pełnym przekonaniem, że twoje będzie tak samo piękne. Nie żartuję. Nastawienie i odprężenie działa. Nie myj okien, nie wieszaj firanek. Wysiłek lekki - malowanie pisanek i spacerki jak już jesteś po okresie implantacji. Idz na swięta w gości, nie rób świąt u siebie. Miej czas dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 25.03.18, 23:56 ....i nie śmiej się - to wszystko przetestowałam ) Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 26.03.18, 10:31 Nika_inka dziękuję za porady. Myślę że okres implantacji mam za sobą i mam takie dziwne przeczucie ze się udało choć się nie nastawiam bo mogę się mylić. W końcu mam 50 %szans. Co do śluzu przed punkcją też myślałam że popękały bo było go bardzo dużo ale to oznaka że jest dużo dojrzałych pecherzyków Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 26.03.18, 10:56 Katka, mnie sie zdarzylo, ze popekaly wszystkie pecherzyki w jednym jajniku, wiec z jakichs 20, ktore byly pobrano mi 4. Jesli tylko sluzem sie sugerujesz, to raczej nie wplywa na wczesniejsze pekniecie. U mnie stymulacja byla przeciagnieta do 14 dnia, bo pecherzyki wygladaly pieknie na usg, a estradiol byl niski -tylko 800 przy okolo 20 pecherzykach na 4 dni przed pick up. Po zwiekszeniu Menopuru na 2 dni przed punkcja estradiol byl 2800 i pekly. Mialam w tym cyklu tez hiperstymulacje. Jak pekaja pecherzyki to nie da sie nawet wyprostowac-to jest ogromny bol. Jesli masz tylko sluz, to niczym sie nie przejmuj. Trzymam za Ciebie kciuki! A badalas progesteron? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 26.03.18, 13:58 Nomi ja też mam przeciagnieta stymulacje do jutra, a będzie to 12 dzień stymulacji. W czwartek estradiol miałam ok 800 a dziś po zwiększonych dawkach 2800. Progesteron dziś miałam 0,44 ng/ml.Dzis na podgladzie było ok 8-9 pęcherzyków. W czwartek punkcja.Nic mnie nie boli, więc mam nadzieję, że nie popekaja.Gin mówił, że śluz to normalna sprawa ze względu na wysoki poziom estrogenow. Katrina, jak tam po punkcji? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 26.03.18, 14:19 Katka, masz jeszcze niski progesteron, wiec nic sie nie martw! Ja mialam juz lekko powyzej 1 i to bylo za dlugo. Bedzie dobrze! Na 1 dojrzaly pecherzyk wypada okolo 200 estradiolu, wiec powinnas miec wiecej niz 8-9. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 26.03.18, 16:51 Nomi dziekuje obys miała rację Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 26.03.18, 17:40 Było średnio jakoś źle zniosłam znieczulenie 🤢 ale pobrane 13 sztuk kumulusow, nie wiem ile jajeczek dokładnie. Jutro już się dowiem ile się zapłodniło Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 26.03.18, 18:09 Katrinaaa, bardzo dobry wynik! Oby jak najlepiej sie zaplodnily. Trzymam kciuki! Odpoczywaj i regeneruj sie, zebys byla gotowa na przyjecie pieknego zarodeczka! Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 26.03.18, 21:48 Super Katarina 😊 teraz niech pięknie się zapładniają 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
3ania1979 Re: In vitro 2017 część 5 26.03.18, 23:16 Maglopik po co czekasz tak długo na betę? Przeciez 6-7 dzien po juz jest wiadom czy jest ciaza czy nie Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 27.03.18, 11:07 No dziewczyny, załamka. Zaplodnily się tylko 2 komórki 😢 Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 27.03.18, 11:30 Katrinaaa nie załamuj się jeszcze. Czasami 2 są wystarczające Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 27.03.18, 20:53 Katrina, oby te 2 pięknie się dzieliły musi być dobrze o krwiaku nigdy nie slyszalam Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 27.03.18, 11:26 Mi lekarz powiedział że wcześniej niż 11 dni to szkoda sie tylko stresować bo to wynik nie wiarygodny. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: In vitro 2017 część 5 27.03.18, 12:36 W przypadku blastocysty 6-7 dpt powinna być beta dodatnia. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 27.03.18, 14:38 maglopik przy blastce to moim zdaniem tak żeby było pewne to przynajmniej 8-9 dni poczekać, a przy 3 dniowych przynajmniej 10-11 dni, bo były już nieraz przypadki późnego zagnieżdżenia. Jak miałaś blastki to idź 9dpt będzie pewne, ja to nigdy nie czekałam długo bo mi szkoda było leków, które brałam, a zawsze miałam prolutex, strasznie u nas drogi..... katrina kurcze mało się zapłodniło, ale trzeba mieć nadzieję, że będą ładne..trzymam kciuki... Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 27.03.18, 15:23 już nie wiem co z tym zrobić. miałam podaną 5 dniową blastkę ale mimo tego lekarz mówił żebym zrobiła test w 11 dniu. nawet kalendarz sugeruje aby zrobić w 11 dniu (czyli wtorek po świętach) wcześniej wyników i tak nie będę mieć bo to weekend i do tego święta. Odpowiedz Link Zgłoś
3ania1979 Re: In vitro 2017 część 5 27.03.18, 16:10 Dobrze Ci lekarz mowi ze test około 10-11 dzien, bo wczesnuej mize nue wyjsc!ale my piszemy o becie! Beta wyjcjidzi juz od 6 dnia .u mnie w klinice tak sie robi.jedli boisz sue zrobic na 6 dzien zrob na 8 czyli u Ciebe bedzie czwartek.ja bym tam robiła jutro))))po co sie stresować. Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 27.03.18, 17:47 test sikany dopiero po 14 dniach. Cytuję z planu postepowania : Prosimy wykonać próbę ciążową (B-HCG) po 11 dniach od embriotransferu. 7-9 po pozytywnym wyniku usg. Każdy lekarz jest inny i inaczej zaleci wykonanie. ja z racji tego że jestem jaka jestem zrobię po 11 dniach. Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 27.03.18, 17:50 wiem tyle że beta pojawia się we krwi miedzy 6-12 dniem(zależy od tego jaki zarodek podano). 6 dnia może być jeszcze niewykrywalna beta we krwi. Odpowiedz Link Zgłoś
3ania1979 Re: In vitro 2017 część 5 27.03.18, 18:33 Mówiłaś ze nie wiesz kiedy zrobic, dlatego napisałam jak było u mnie i u niektórych dziewczyn.zrobisz jak chcesz..tylko nie rozumiem po co sie katować i to jeszcze przez swieta .. Jesli jest ciaza to beta jest juz widoczna wczesnuej bo miedzy 6-8 dniem. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 27.03.18, 18:33 ja przy 3dniowych bete 2x robilam 13dnia, (kazali mi 14), wiem, ze moglabym wczesniej, ale pozniej i tak trzeba powtarzac czy rosnie, wiec dodatkowe pieniadze ida bo automatycznie trzeba robic wiecej bet jesli zaczynamy od malusienkiej, troche dluzej stresu ale i wynik lepszy jak by nie patrzec Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: In vitro 2017 część 5 27.03.18, 18:49 Oczywście zrobisz, jak uważasz każda jest inna, zawsze podziwiałam dziewczyny, które czekały do 14-go dnia Mi sikaniec wyszedł 8 dpt zarodka 4-dniowego. Przy blastkach betę robiłam 6dpt, wynik 0,1 był jednoznaczny. Lekarze kazali powtarzać, ale nie oszukujmy się, ujemna beta w tym dniu źle wróży. Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 27.03.18, 19:21 Ja już się śpieszyłam z testem w naturalnych podejściach ze stymulacją i tylko te kolejne wyniki bety bardziej dobijały. osobiście wolę raz przez to przechodzić niż zrobić i powtarzać ten ból. Tyle lat czekałam na taką próbę więc 4 dni to nic. Nie ma co debatować na ten temat każda z nas wybierze co jest dla niej lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 27.03.18, 19:35 Ciekawa, Mazanka co tam u Was? Ja się wkurzam bo czekam na okres miałam dostać w sobotę i zacząć od 3 dc anty a tu nic jeszcze. A po świętach mam wizytę aby rozpisać stymulację 😟 a jeszcze dzwonili z Łodzi ze jednych wyników nie ma i nie wiem czy wizyta w czwartek będzie. Aguska a Ty na jakim etapie jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 27.03.18, 19:43 Dziewczyny, czy któraś z was miała krwiaka w pępku po punkcji? Punkcja była wczoraj, plamkę widzę dopiero dziś wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 27.03.18, 19:45 Ja jak narazie jestem na antykoncepcji i cierpliwie czekam na swoja stymulacje Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 27.03.18, 22:44 Kleo, ja jestem po pierwszym szczepieniu... kolejne mam 5go kwietnia, takze u mnie za bardzo nic sie nie dzieje oprocz tego, ze jestem przeziebiona i ratuje sie jak moge i na dodatek dostalam dzis okres !!! fatalnie! Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 28.03.18, 09:15 Aguska ja tez w końcu dostałam. Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 28.03.18, 20:48 Kleo, skończyłam w niedzielę leczenie immunosupresyjne, teraz niby starania. Nie wiem czy te leki podziałały bo ani kataru nie złapałam przez te 10 dni. Chciałam iść w kolejnym cyklu na histeroskopię ale ordynator z mojego szpitala u którego dziś byłam na konsultacji stwierdził, że to nie ma sensu. Każda kolejna ingerencja to kolejne zrosty, itp. i ostatecznie nie skasował za wizytę ale skierowania do szpitala też nie dostałam. Jutro wizyta w Gyncentrum u kolejnego lekarza. Zapewne tam będą na tak z histeroskopią bo 1400 zł im wpadnie. Widzę, że startujesz z antykami Doczekałaś się w końcu! Katka - trzymam kciuki jutro!! Katrina - trzymam kciuki aby zarodki ładnie się rozwijały Korag - daj znać co u Paśnika Maglopik - ja zrobiłam w grudniu w 7dpt betę (piątek przed świętami) i żałowałam bardzo. Wynik był negatywny więc świąt nie było w całej rodzinie a raczej dwóch rodzinach bo jeszcze rodzina męża.... Teraz mimo wielkiej ciekawości, niepewności poczekałabym do 1 dnia po Świętach po to aby żyć nadzieją te kilka dni dłużej. Tobie życzę aby się udało i z tego co pisałaś to chyba będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 28.03.18, 21:03 Mazanka tak zaczelam. Jutro do Pasnika jadę. Po świętach mam wizytę w klinice ale nie mam jeszcze wyniku cytologii wiec chyba nic z tego. Daj znać jak jutro będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 28.03.18, 21:37 Kleo, a w koncu dotarl ten ostatni wynik? Daj koniecznie znac po wizycie! Korag, jak po wizycie? Jaka strategia? Emeczka, jestes? Co u Was?!?!?!?! Katka, o ktorej jutro? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 28.03.18, 22:20 Kleo, to czekamy na wiesci! Katka, najmocniej!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
emeczka83 Re: In vitro 2017 część 5 29.03.18, 18:55 Hej, Jestem. My cały czas czekamy do maja do powtórzenia badań Małża a potem zobaczymy Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 28.03.18, 12:39 maglopik jesteś w bardzo podobnej sytuacja jak ja 4 lata temu... miałam transfer tydzień przed świętami Wielkiej Nocy, u mnie wypadało 12 dpt to był wtorek czyli pierwszy dzień po świętach kiedy można zrobić betę, tylko że ja miałam 3 dniowe zarodki więc i tak czekałabym do 10-11 dpt, a test sikany wyszedł mi wtedy już w niedzielę wielkanocną(10dpt), nigdy nie zapomnę tego dnia, zrobiłam sikańca właściwie tylko tak z ciekawości, byłam pewna że nie wyjdzie, odłożyłam go na pralkę i myłam zęby, odwracam się- a tam jakiś cień cienia....... no i się udało, mój synek to taki prezent na zajączka Powodzenia, może Tobie również zajączek przyniesie niespodziankę.... Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 28.03.18, 13:35 Mam taką nadzieję. Chociaż niewiem co myśleć bo od poniedziałku pobolewa mnie brzuch i piersi. Nie wiem czy to na miesiączkę bo nigdy mnie brzuch nie bolal więc to nowe uczucie. Nie chcę sobie niczego wmawiać ale takie objawy coś zwiastuja. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 28.03.18, 22:05 Dziewczyny dziekuje Wam bardzo trzymajcie kciuki z całych sił jutro na 8 mam być w klinice Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 28.03.18, 23:06 Katka, powodzenia! Tusia, na co polecalas ten propolis? Bo tez go kupilam-widze, ze glownie na odpornosc jest polecany-probuje co mozna-w koncu to moja 5 procedura. Wczesniej wyczytalam, ze korzen macy bardzo pomaga, ale nie mialam szczescia. Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 28.03.18, 23:37 Ja byłam u Pasnika. Pod koniec kwietnia mam histero i sono hsg. W następnym cyklu stymulacja punkcja i mrożenie zarodków. Potem od 1 dc. leki imunopresyjne przez 14 dni i crio. Ale wiecie co byłam u dietetyka klinicznego i mam dietę. Ale ja piję nadczo łyżeczkę oleju z wiesiolka łyżeczkę soku z aloesu a potem ziola przywtotnika. I poczytajcie o tym ostatnim. Podobno czyni cuda jeśli chodzi o ciaze. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 29.03.18, 09:40 Tusia, zielona herbate pije, a czy mozna czerwona? Korag, no to super czyli jest szansa, na Twoje komoreczki Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 29.03.18, 11:18 aguśka nie wiem ja tylko zieloną piłam i owocową, zielonej potem nie wolno w ciąży....pij tej zielonej ze 2-3 dziennie, zawsze przy okazji oczyści ci organizm... ja się tak przyzwyczaiłam że nawet zaczęła mi smakować.... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 29.03.18, 11:14 nomi propolis brałam na endometriozę, zalecza stany zapalne, brałam dawkę 1000 dziennie i powiem szczerze że wiele lat się staraliśmy naturalnie i nigdy nic (głównie ze względu na liczne zrosty w pozostałym jednym jajowodzie,torbiele na jajnikach i endo rozsianym wszędzie co podobno zaburza cały proces wyłapania komórki jajowej z jajnika, przesunięcia jej przez jajowód i również w zagnieżdżeniu zarodka w macicy) a ten propolis brałam od września albo końcówki sierpnia i zaskoczyłam jakimś cudem w listopadzie .... można poczytać na necie że właśnie propolis przy endo działa cuda, znalazłam info na forum o endometriozie...... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 29.03.18, 11:41 Dziewczyny, ja już po punkcji pobrano 10 jajeczek, a ile będzie dojrzałych okaże się jutro. Dziękuję za kciuki, chyba pomogły, bo na usg było ok 7-8szt Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 29.03.18, 12:48 katka super, teraz masz mniej komórek wiec czuje że będzie lepsza jakość...a przypomnij przy tej pierwszej waszej stymulacji jaka była ilość komórek i potem zarodków? i jaki miałaś protokół za pierwszym i drugim razem ? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 29.03.18, 13:03 Katka czyli doborze nie za dużo nie za mało. Trzymam kciuki zeby teraz wszystko gładko poszło 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 29.03.18, 13:24 Tusia, ja zawsze miałam drugi protokół. Za pierwszym razem miałam pobranych 11 komórek i mogliśmy zaplodnic tylko 6 uzyskaliśmy wtedy 3 blastocysty. Były 2 ciążę ale poronione. Potem chcieliśmy rozmrozić te 5 komórek które nie mogły być odrazu zaplodnione, ale niestety nie zaplodnią się żadna. Druga procedura to 20 komórek, wszystkie zaplodnione niestety tylko 3 przetrwaly, ale było już wiadomo że nic z tego bo rozwijały się wolniej trzymali je do 6 i 7 doby, transferowalismy je ale niestety się nie udało Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 29.03.18, 15:56 katka dobrze będzie teraz ,stawiam na kilka ładnych zarodków Ile będą podawać jeden czy dwa i w której dobie? Nie proponowałaś żeby w trzeciej teraz podali? skoro blastki ostatnio kiepsko chciały współpracować ? Wiesz czasem zmiana naprawdę się opłaca...... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 29.03.18, 16:04 u mnie np. najpierw czekanie do blastek i klapa, potem podanie w 3 dobie i sukces, potem w 3 znowu i sukces chwilowy, potem znowu blastki i klapa ....różnie to jest, u jednej lepiej czekać a u drugiej wręcz odwrotnie im szybciej podadzą tym lepiej, bo zarodki się lepiej rozwijają w macicy...pisałam już o tej znajomej co nie dawno urodziła, u niej zawsze do tych blastek czekali, a udało się za 5 procedurą i wtedy podali w 2 dobie.... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 29.03.18, 18:26 Tusia, ja chciałam w 3 dobie, ale gin odradzal.... mowil, ze skoro w 3 dobie prawie wszystkie padły to w macicy tez by nic z tego nie było... boję się, że nie uzyskamy żadnego zarodka Będziemy się zastanawiać nad ilością do podania jeżeli będzie już coś wiadomo, bo teraz najwazniejsze aby choc jeden przetrwał teraz czekanie w strachu...Nie robimy transferu na świeżo, czekamy do kolejnego cyklu. Odpowiedz Link Zgłoś
rozi1989 Re: In vitro 2017 część 5 29.03.18, 22:27 Cześć dziewczyny, cały czas Was podczytuję i Wam kibicuję. Natomiast chciałam odnieść się co do zarodków z 3 doby i słowach lekarza Katki. My uzyskaliśmy 4 zarodki i podano nam dwa w 3 dobie, pozostały dwa, które w stadium blastocysty miały zostać zamrożone. Niestety okazało się, że żaden nie przetrwał, byłam wtedy pewna, że te dwa podane też nie zostana z nami a tu niespodzianka i mamy 27 tydzień 😊 lekarz tłumaczył, że w naturalnych warunkach zarodki mają większe szanse na przetrwanie. Może Tusia ma rację i warto coś zmienić. Powodzenia 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 30.03.18, 09:28 rozi gratulacje, za którym razem się u was udało? u mnie leci 23 tydzień.....jaka płeć u was? Odpowiedz Link Zgłoś
rozi1989 Re: In vitro 2017 część 5 30.03.18, 10:27 My mieliśmy ogromne szczęście i pierwsza próba była ta udaną. U nas jest dziewczynka a jak u Was Tusia? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 30.03.18, 10:42 u mnie też dziewczynka... Ja planuje się rozpakować jakoś po połowie lipca....ale różnie jest, np. mój synek postanowił nas poznać na miesiąc przed terminem.... Odpowiedz Link Zgłoś
rozi1989 Re: In vitro 2017 część 5 30.03.18, 12:47 My mamy termin na 27 czerwca, niestety boję się, że malutka postanowi przyjść na świat wcześniej ponieważ mamy pępowine dwunaczyniową, oznacza to, że zamiast dwóch tętnic jest tylko jedna i może to powodować poród przedwczesny ale nie martwię się na zapas 😊 A synek cieszy się z rodzeństwa? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 30.03.18, 13:01 tak codziennie rozmawia z brzuchem, ale mówił ze chce braciszka....nie wiem czy do końca zdaje sobie sprawę co go czeka... ma 3 latka.... zobaczymy jak zareaguje....ja mam termin na 29 lipca ale ze względu na moje problemy(torbiele,mięśniak,zrosty) myślę że będziemy rozwiązywać wcześniej czyli stawiam jakoś na po połowie lipca .... Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 30.03.18, 08:03 Katka, ja wczoraj zabrałam do domu dwa kropki w trzeciej dobie sama się przekonałam ze każda procedura jest inna, poprzednio zapladnialismy 6 komórek (z 23 które pobrano) i było 5 blastocyst. Teraz 9 zapladnialismy a mam tylko dwa zarodki, z którymi bałam się czekać do 5.doby. Trzymam kciuki ✊🏻 Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 30.03.18, 08:46 Katrina w takim razie trzymam mocno kciuki Dziewczyny pewnie macie rację ze podawanie w 3ciej dobie jest czasem bardziej skuteczne, ale z tego co wiem w mojej klinice raczej podaje się tylko w 5 dobie. Nigdy nas nie pytali czy podajemy szybciej. Domix Ty leczysz się w tej samej klinice co ja nie wiesz może jak to jest? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 30.03.18, 09:19 katka a w jakiej klinice się leczysz? powiem Ci że takie tłumaczenie, że twoje zarodki padły w 3 dobie mnie by nie zadowalała, bo skoro decyzja z czekaniem do blastki to muszą być jakieś ładne w 3 dobie.... ja wiele razy mówiłam mojemu lekarzowi o jakiś moich sugestiach bo wiesz lekarze naprawdę robią jak im łatwiej i wygodniej(pewnie patrzą na święta).....i nie skupiają się nad jednym konkretnym przypadku....zapytaj jeszcze raz o 2-3 dobę, a jak nie lekarza to spróbuj skontaktować się z embriologiem, np. w mojej klinice wiele zależało od decyzji embriologa, lekarz wszystko z nim konsultował i dopiero podejmowali decyzje w której dobie podają....a czemu nie robicie świeżego transferu ? wydaje mi się że lepiej zrobić świeży, po co czekać na kolejny cykl, nie byłaś prze stymulowana, nie miałaś hiperki!!!! katka tylko nie pisz że ze względu na święta, ja bym się uparła żeby podali mi w sobotę, w niedzielę to pewnie nie pracują...........o ile dobrze pamiętam to już miałaś jazdy w tej klinice z przenoszeniem transferów bo nie pracowali w niedziele, co jest totalną bzdurą!!!!! bo płacicie tyle kasy i to wy się macie dostosować do kliniki ???? Przepraszam że tak ostro, ale to wy powinniście być tam najważniejsi, a nie urlopy lekarzy. Jeśli jest jeszcze szansa to dzwoń do embriologa, miałaś punkcje wczoraj więc w sobotę będzie druga doba i super tak jeszcze nie mieliście podawane.....ja bym się uparła..... Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: In vitro 2017 część 5 30.03.18, 10:32 Tusia, niestety, w mojej byłej klinice (Gameta Rzgów) jest tak samo, nie ma opcji, żeby zrobili transfer w sobotę, niedzielę, czy święta. Usłyszałam kiedyś, że przecież tym ludziom (pracownikom kliniki), którzy przyszliby wtedy do pracy trzeba by zapłacić .....ręce opadają. Niestety, to jest jeden wielki biznes i ostatnio mam wrażenie, że pacjent jest na saaaaaaaamym końcu. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 30.03.18, 10:55 mamuskala powiem Ci że naprawdę niektóre kliniki to jest totalna porażka, jak tu kiedyś któraś dziewczyna pisała że płaci dodatkowo za kontakt telefoniczny to mi ręce opadły, tyle kasy płacimy za wszystko i za takie coś kasować, tak samo te transfery w weekend czy w święta, kliniki pomagające z niepłodnością nie powinny funkcjonować jak inne podmioty typu warzywniaki czy banki....no ludzie przecież to jest tak ważne żeby w odpowiednim momencie podać zarodek czy w odpowiednim momencie zrobić punkcje.....masakra, moja klinika też ma swoje wady ale jak trzeba było komuś zrobić punkcje czy transfer w niedziele to normalnie to wykonywano, mój lekarz choć wiem że ma tysiąc pacjentek to nieraz przyjmował o 8 wieczorem jak była taka potrzeba......a w ciągu dnia miał jeszcze kilka operacji, transferów i punkcji.....a kontakt telefoniczny to miałam zawsze kiedy tego potrzebowałam, wystarczyło że puściłam smsa, a wiem że naprawdę nie jestem jego jedyną pacjentką !!!!! Raz zadzwonił do mnie na 3 dobę po transferze, bo pamiętał że niestety byłam prze stymulowana, zadzwonił tylko po to żeby zapytać jak się czuję..... wcześniej leczyłam się w innej klinice tutaj niedaleko mojej miejscowości i podchodziłam do inseminacji i też sobie nie wyobrażam że lekarz by mi ją przeciągnął ze względu na np. niedzielę i akurat tak wypadło, miałam inseminacje w niedzielę.....dla mnie to jest podstawa !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: In vitro 2017 część 5 30.03.18, 12:28 Niestety, Gameta w Rzgowie tak działa, niestety. Wyobraź sobie podchodzenie tam do crio na cyklu naturalnym, kiedy transfer wypadałby w niedzielę, kiedy nie przesuniesz sobie o dzień/dwa, jak to bywa na cyklu sztucznym. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 30.03.18, 12:41 no dokładnie, tak jak piszesz nieraz na cyklu sztucznym lekarz sam pytał czy pasuje mi bardziej przyjechać we wtorek czy w środę bo wiedział ze miałam daleko żeby dojechać i nie zawsze miałam połączenie pociągiem czy samolotem, ale na naturalnym to sobie nie wyobrażam takich kombinacji i tak samo po stymulacji, to wszystko musi być wyliczone co do godziny....co innego gdy są komplikacje typu hiperka czy złe wyniki hormonów już przed punkcją wtedy można rzeczywiście zamrozić zarodki czekać na lepszy cykl, ale jak jest wszystko ok to szkoda takiego cyklu..... Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 30.03.18, 13:06 Mamuskala. U jakiego lekarza w gamecie sie leczylas. Ja jestem tam już po teansferze i nie narzekam. Zawsze lekarz powtarzal że kiedy będzie trzeba to zrobimy zabiegi . Specjalnie dla mnie w swoj wolny dzień przyjezdzal zeby punkcje zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: In vitro 2017 część 5 31.03.18, 10:39 Byłam u Irka P. Lekarz jest ok, ale przy rożnych problemach niestety leci schematem, brak indywidualnego podejścia, mam wrażenie, że rutyna to drugie imię tamtejszych lekarzy. Brak im dociekliwości, jak się udaje, to super. Jak nie, to trudno, i robią tak samo, jak przedtem. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: In vitro 2017 część 5 31.03.18, 10:43 U mnie przy pierwszej stymulacji (komercyjnej) było super, rach ciach i się udało. Mamy córkę. Crio to była męka, niestety na sztuczym endo nie rosło, a na naturalnym też łatwo nie było. Druga stymulacja to porażka, jeden lekarz zaczynał stymulację, inny ją kończył, a trzeci robił punkcję. Z tego co wiem, takie podejście to teraz tam norma. Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 31.03.18, 13:13 Ja obecnie leczę się u dr.P.Radwana i takie sytuacje jak rutyna nie zauważyłam. od początku miał do mnie indywidualne podejscie. Jedyne co mnie irytuje to brak kompetencji niektórych pań z recepcji ale w sumie kiedys i na kimś też się muszą nauczyc Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: In vitro 2017 część 5 31.03.18, 14:27 Recepcja to osobny temat ..... One uczą się już od 2012 roku (od tamtej pory u nich zaczęłam bywać). Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 30.03.18, 22:30 Tusia,to nie ja miałam problem z przenoszeniem transferów ze względu na święta, nam lekarz powiedział, że jeżeli się zdecydujemy na transfer i jeżeli wypadnie akurat w święta, to się odbywa bez problemu. Wzywają wtedy lekarza i embriologa i nic nie przekładają także pod tym względem jest ok. To my sami nie chcieliśmy transferu na świeżo. Może dlatego,że nigdy ze świeżego się nie udało tylko z mrozakow. Ale odłożyliśmy też transfer ze względu na to, że cała stymulacja była przeciagnieta i byloby duże ryzyko, że nie trafimy w okienko implantacynje. Nie żałuję, że odczekamy ten miesiąc, bo dziś tak mnie brzuch boli że aż mi chwilami słabo. Twardy i obolaly... Tak naprawdę to jeszcze nie wiadomo czy będzie co transferowac, także lepiej się nie nastawiac. Dziś dzwonił embriolog i z 10 komórek 9 było dojrzałych, a zaplodnilo się 6. Także same widzicie nic jeszcze nie wiadomo. Najgorszy ten strach, że nie będzie żadnego zarodka Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 31.03.18, 05:58 Katka 6 zapłodnionych to bardzo ładny wynik, mi się taki marzył 😉 trzymam kciuki ✊🏻 Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 31.03.18, 07:59 Katrina, ale u nas ostatnio też się dużo zaplodnilo, a po 3 dobie prawie wszystkie odpadły 😕 Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 31.03.18, 08:36 Katka jestem dobrej myśli, limit pecha wyczerpany Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 31.03.18, 09:59 katka rozumiem, myślałam że lekarz tak zadecydował z tym transferem, ale powiem Ci że nie musisz się bać co do zbyt późnego podania zarodka i tak jesteś na lekach przedłużających tą fazę cyklu....moja znajoma ma cykle po 28 dni i bardzo źle się stymulowała więc przedłużali jej stymulacje, zarodek podali w 26dc była przekonana że klapa bo za późno podany i ma córkę..... dobry wynik katka, czekamy na dalsze informacje.....trzymam kciuki... Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 30.03.18, 09:53 Katka Ty chyba się leczysz w Invicta? miałam tam pierwsza procedurę i takie samo było postępowanie, ta klinika ma taki szablon działań po prostu, ale z wielu publikacji nie wynika, że to jedyne słuszne podejście. Trzeba patrzeć indywidualnie i trochę postawić na swoim u lekarza (mimo zaufania). Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 29.03.18, 17:28 Katka super 😄 teraz czekamy na wieści jak się zapłodniły. A ja jestem po wizycie u Pasnika ale dał rozpiskę. I tak musze brać leki immunosupresyjne equrola, azatiopryna i encorton w cyklu przed kriotransferem. A w cyklu transferu encorton, wlew domaciczny z accofilu i wlewy z Intralipidu oraz zastrzyki z heparyny. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 29.03.18, 13:12 Katka, super !! ja tez mialam 10 3mam kciuki za dalsze powodzenia !!! Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 30.03.18, 14:03 Czesc Dziewczyny, a ja dzisiaj smutna i podlamana. Mialam miec dzisiaj scratching i zostal odwolany. Poprzedni pecherzyk nie pekl, zrobila mi sie torbiel na 4 cm. Wszystko sie bardzo przesunie, bo najpierw torbiel musi sie wchlonac, potem monitoring do scratchingu, powtorka wszystkich badan i dopiero moge zaczynac stymulacje;-( To juz 7 lat odkad sie staramy i chyba moj organizm juz nie chce ze mna wspolpracowac. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 30.03.18, 14:07 Katrina, powodzenia!!! 3mam kciuki Katka, czy juz wiadomo ile komoreczek dojarzlych? Emeczka, moze my razem podejdziemy haha :p ja w czerwcu powinnam zaczyc stymulacje jesli wszystko dobrze pojdzie Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 30.03.18, 14:57 pozdrawiam was z rollercoastera czwartej procedury. Katka - trzymam kciuki i dorzucam się w temacie 3dniowych. Przy ostatniej procedurze bardzo długo o tym gadaliśmy z lekarzami. Z jednej strony jest tak, że jak masz podane w piątej dobie, to wiesz znacznie więcej o ich kondycji i szanse są po prostu większe. Podawane w 3dobie to - jak mówi mój dr - "totalny totolotek, a niestety jak nie wyjdzie, to zwala się na to, że się nie zagnieździł, bo macica do kitu". Jednocześnie z drugiej strony, przy zarodkach o tak słabej kondycji jak mamy my dwoje, wcześniejsze ich podanie jednak zwiększa szanse - w środowisku naturalnym jest im lepiej, na szalce nie przeżywają. Myślę więc, że twój gin robi to z dobrych intencji i troski o Was. 3doba to jest po prostu większa niewiadomia. My akurat podeliśmy to ryzyko i zaskoczyło; choć w naszym przypadku skończyło się poronieniem, ale za to to, co napisała Rozi, to jest to super budujące! więc myślę, że to dylemat, ale i wasz wybór powinien być. - katrina - niech rosną! - nomi - trzymam kciuki zęby organizm chwilę odetchnął i dał radę. dziewczyny, kurczę, jestem w klinice, która działa w każdy dzień łącznie ze świętami, byłam w szoku, bo w poprzedniej nie bylo o tym mowy - a teraz widze jakie to jednak ważne. pozdrawiam was mocno, z okazji Świąt życzę, żebyśmy znosiły piękne jajka i żeby pisklaki się wykluwały! serdeczności. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 30.03.18, 17:04 nomi, przypomniała mi się dieta dąbrowskiej. na oczyszczenie i wzmocnienie. robiłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 30.03.18, 19:46 Hej nika_inka, nie probowalam, ale chetnie przetestuje wszystko-byle cos pomoglo. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 31.03.18, 09:48 Dziewczyny, zycze Wam wszystkim cudownych i rodzinnych Swiat Wielkanocnych! Odpoczywajcie i lapcie pozytywne fluidy, zeby nie myslec o naszych tematach, zatopcie sie w swiateczne tematy. Pozdrawiam wszystkie! Odpowiedz Link Zgłoś
cacara Re: In vitro 2017 część 5 31.03.18, 11:48 Katarzyna jak u was ?? Mnie zaczął brzuch pobolewac od przedwczoraj ... może młody sie szykuje ... Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna0120 Re: In vitro 2017 część 5 02.04.18, 07:41 Cacara. U nas nie jest źle. Mam od czasu do czasu te skurcze przewidując ale tak po za tym to chyba nic. Czekamy z mężem już Z niecierpliwością. Jutro mamy jeszcze wizytę u naszej dr i zobaczymy co nam powie. A Ty jak teraz się czujesz? Może u Ciebie już zajączek przyniósł prezent Wielkanocny? 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
cacara Re: In vitro 2017 część 5 02.04.18, 11:32 No niestety jeszcze nie ... czekam też już z niecierpliwością , ale powiem ci ze nawet lepiej sie czuje ... No nic trzeba być cierpliwym ... ja mam wizytę w piątek jakbym dotrwała ... zobaczymy Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 02.04.18, 11:55 cacara i katarzyna u mnie zwiastunem porodu niestety przedwczesnego było odejście czopa na tydzień przed i właśnie super samopoczucie, wszystko mnie przestało boleć, a jeszcze tydzień wcześniej: żebra od kopniaków, plecy, nogi, w ogóle czułam że ledwo chodzę i potem na 4 dni przed nie bolało mnie nic(brzuch mi chyba po prostu jakoś opadł) ....i same wody odeszły.....powodzenia i szczęśliwego rozwiązania... Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 31.03.18, 13:15 Życzę wszystkim zdrowych, wesołych, pełnych nadzieji i cierpliwości Świąt Wielkanocnych Odpowiedz Link Zgłoś
emeczka83 Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 14:22 Aguśka ja też licze ze w czerwcu ruszymy Mam taka nadzieje Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 31.03.18, 13:20 U mnie z kolei corcia to prezent na Boze Narodzenie. Maz dostal sikanca pod choinke :p Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 31.03.18, 13:21 Mialo sie dodac pod wpisem Tusi o zajaczku wielkanocnym :p Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 31.03.18, 13:37 Katka, moja poprzednia stymulacja trwala 16 dni i sie udalo, takze 12 dni to nie jest jakos mega dlugo. Najwazniejsze jest oznaczenie progesteronu. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 31.03.18, 13:57 Domi super, ja jakoś co roku jak mamy Wielkanoc przypominam sobie o moim małym-wielkim cudzie Wielkanocnym hehe a termin z synkiem miałam na Wigilię..... A teraz mam termin na urodzinki męża więc też się fajnie złożyło..... Dziewczyny Spokojnych, Wesołych i Radosnych Świąt Wielkiej Nocy !!!!!! Powodzenia w staraniach, niech wreszcie los wam wynagrodzi wszelkie trudny i oczekiwania...... Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 01.04.18, 20:55 Maglopik jak się czujesz? Jak Twoje objawy? Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 02.04.18, 09:50 Z objawów to tylko skurcze od 2 dnia po transferze. Do bólu piersi się już przyzwyczaiłam i trochę jak to mąż stwierdzil robią się niebieskie. Doszedł ból kręgosłupa. Od przed wczoraj wodnisty biały śluz. Jutro już jadę na bhcg. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 02.04.18, 09:52 To wszystko dobrze wróży trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 02.04.18, 10:37 Katrinaaa a u Ciebie jak tam ? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 02.04.18, 13:58 Czuję się normalnie, jakoś staram się niczego nie doszukiwać, bo to jeszcze za wcześnie na cokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 02.04.18, 14:12 Ja już też sie nie doszukiwalam przy Ivf. Już wcześniej jak mialam stymulacje fostimonem to zawsze objawy wszystkie u siebie widziałam a zawsze wychodziła wielka klapa. Nastawiac się nie ma co. A w którym dniu testujesz Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 02.04.18, 19:24 Mój dr chce pierwszy test już jutro to będzie 5dpt trzydniowych zarodków. To na pewno nie wyjdzie ale sprawdzi tez inne hormony. Druga weryfikacja pewnie w sobotę będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 02.04.18, 20:15 to testujemy razem tyle że ja 11 dpt 5 dniowej blastocysty Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 02.04.18, 20:16 przepraszam 12 dpt. 11 dpt gin chciał bym testowała ale niestety to niemożliwe Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 02.04.18, 20:28 maglopik bolą cię sutki? są bardziej wrażliwe? u mnie to pierwszy objaw, zaraz po nim uczucie ciężkości piersi...... Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 02.04.18, 20:57 teraz już nie bolą albo się już przyzwyczaiłam. wrażliwe są i jakieś niebieskie prześwity żyłek krwi się pojawiają. nie wiem co o tym myśleć na innym forum wyczytałam że to boleści jak na @ tyle że mnie nigdy wgl nic nie bolało.@ przychodziła bez objawowo. a teraz po transferze od 2 dnia skurcze w brzuchu i te piersi. obawiam się że to wszystko przez leki Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 02.04.18, 21:00 pocieszam się tym że jutro już b-hcg. Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 02.04.18, 21:01 tusia a w którym dniu robiłaś bhcg i z jakich zarodków? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 02.04.18, 21:47 No Ty Maglopik to będziesz miała już jutro pewność ja niestety jeszcze trochę czekania. Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 02.04.18, 21:58 Wolałabym chyba jeszcze mieć nadzieję. Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 02.04.18, 23:10 maglopik, kilka dni temu mialas dobre przeczucie - jestem przekonana, że to tak samo dobry znak jak obolałe piersi. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 02.04.18, 23:42 nomi, poczekałam z info o diecie na koniec świąt dieta dąbrowskiej jest wymagająca, ale mam do niej zaufanie. Zrobiłam ją przed trzecią procedurą, z zalecenia lekarza. inaczej w życiu bym się nie decydowała, ale jak kazał - no to trzeba Poznałam osobiście kilka osób, które potwierdziły, że dobrze im zrobiła - na różne choróbska. Sama Dąbrowska w zaleceniach wskazuje niepłodność. U mnie trzecia procedura poszła znacznie lepiej niż dwie poprzednie. Ponieważ zmieniłam dużo elementów, to nie moge "z ręką na sercu" powiedzieć, że to dzięki diecie, natomiast na pewno odczułam korzystny wpływ diety na organizm: samopoczucie, energia, skóra jak dupcia niemowlaka, promieniejesz jakby ci kroplówkę z endorfin podłączyli. Wg dąbrowskiej dieta reguluje dzialanie układu hormonalnego. bez trudu znajdziesz info na stronie ...ewadabrowska....(stronka ma bardzo olschoolowy design, ale liczą się treści To co wydaje mi się ważne - bardzo warto o tym pogadać z lekarzem, mieć czas na dietę i po diecie na tzw "wychodzenie" - ja to wszystko robiłam przed stymulacją, z zapasem. Skojarzyła mi się z tym, co napisałaś, bo mam takie poczucie, ze naprawdę fajnie regeneruje, albo nawet odnawia organizm. Odpowiedz Link Zgłoś
cacara Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 10:04 Dziś nad ranem przyszedł na świat mój upragniony syn .... bolało ale było warto potem spojrzeć na te cudo wyczekiwane prawie 12 lat... dziewczyny warto walczyć o marzenia , nie poddawajcie sie .... Katarzyna czas na twoja córkę ☺️☺️☺️😊 Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 10:08 cacara gratulacje, super napisz proszę w wolnej chwili w którym tygodniu urodziłaś? i czy SN czy miałaś cc? ile mały waży ? zdrówka dla was !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cacara Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 14:04 Tusia , 3 dni przed terminem ☺️A rodziłam naturalnie ... chłop jak dąb 4.22 kg przy 50 cm.... cyca już załapał a teraz smacznie spiiii.... pamiętajcie dziewczyny aby sie nie poddawać ... kiedyś napewno sie uda ... Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 10:16 Cacara gratulacje!!! Wzruszyłam się i dodałaś mi sił 😊 zdrówka dla was ☺️😙 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 12:18 Cacara, super wiadomosc!!! Az buzia sie sama smieje ! gratulacje!!! Duzo, duzo zdrowka dla Was Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 04.04.18, 11:27 Nika_inka bardzo dziekuje-chyba przegadam z lekarzem i sprobuje. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 10:06 maglopik z synkiem jak zaskoczyłam to betę robiłam w 12dpt(3 dniowy zarodek-beta=98) i wtedy zero dolegliwości, nic kompletnie nic, ani sutki nie bolały, ani nie zmieniły koloru, byłam przekonana że się nie udało...za drugim razem jak sie udało na chwilę to robiłam w 10dpt 3 dniowych-beta =50, miałam lekkie mdłości i nic poza tym, a teraz w obecnej ciąży robiłam 10 dni po zbliżeniu, a od 9 dnia po miałam wrażliwe sutki i strasznie ciężkie piersi, a beta =18... także co do dolegliwości nie ma reguły raz są raz nie ma, każda ciąża inna i inne poziomy hormonów....powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 10:32 Gratulacje Cacara 😘 dużo zdrówka dla was i siły. Niech sie zdrowo chowie Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 13:09 Dziewczyny mam smutne wiadomości dzwonili właśnie z kliniki że z 6 zaplodnionych zostały dziś dwie słabo rozwijające się ( a dziś 5ta doba) embriolog powiedział, że są bardzo słabo rokujące. Także kolejna procedura nie dała wymarzonego efektu. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 13:20 Katka... myślałam dzisiaj o Tobie, nawet z mężem rozmawialiśmy, że się nie odzywasz, a czekamy na wieści... nawet nie wiem co napisać... możesz nie wierzyć ale rozryczałam się, bo tak bardzo liczyłam, że tym razem Ci się uda... wiem, że w tym momencie nic nie jest w stanie Cię pocieszyć, ale jestem z Tobą i ściskam Cię mocno!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 14:03 Katka przykro mi bardzo, kurcze może u Ciebie naprawdę tylko 2-3 doba wchodzi w grę, szkoda że nie uparłaś się....wyobrażam sobie jacy jesteście źli na tę całą sytuację, bo ja choć mnie to nie dotyczy też jestem zła...... Jeśli was nic nie trzyma z tą kliniką, żadne programy typu 2+1 czy podobne to zmieniajcie klinikę !!!!! dla mnie tłumaczenie że nie podadzą w 3 dobie bo są słabe zarodki na tym etapie jest nieprofesjonalne.....znam wiele przypadków gdzie zarodki nie dochodziły do stadium blastki, bądź były właśnie słabe i wtedy zawsze padała decyzja o podaniu w 2 bądź 3 dobie !!!!!! a poza tym macie za sobą 3 programy więc na pewno zmieniłabym klinikę, bądź lekarza.... Trzymam kciuki za te dwie blastki, ale nadal uważam że powinniście byli je wziąć na świeżo i to właśnie jak najwcześniej czyli 2-3 doba.....wiesz co bym jeszcze zrobiła, poprosiłabym embriologa żeby ci udostępnił informacje jakie miały te zarodki oznaczenia na etapie 2-3 doby, masz do tego prawo !!!!! i jeśli się okaże że były naprawdę ładne to powiem Ci że nie zastanawiałabym się nad zmianą kliniki...... Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 14:50 Kurde, katka-niedobra wiadomosc..współczuję. czy decyzja juz zapadla nt transferu? jesli dobrze pamiętam, to poprzednio twoja procedura skończyła się niepowodzeniem w okolicach listopada? Jeśli nic nie zmienili przy obecnej procedurze, to rzeczywiście chyba warto zmienić ich. A poza tym cały czas mieć w pamięci laski, które urodziły po piątej procedurze (np moja koleżanka, która podtrzymuje moja nadzieje) Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 15:42 Ninka, poprzednią punkcje miałam na początku grudnia.W tej procedurze nic nie zmieniki- idą schematem. Wszystkie badania mamy porobione i oprócz słabego nasienia mutacji MTHFR i podwyższonych komórek nk nic nie znalezli. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 14:58 Tusia, masz w 100% rację. Dziś jak zapytaliśmy panią embriolog na jakim etapie zatrzymały się pozostałe zarodki to zaczęła się jąkać i nie wiedziała co odpowiedzec.... Dziewczyny jaka klinikę polecacie? Nam już wszystko jedno gdzie byleby zajęło się nami profesjonalnie, a nie tak jak w mojej klinice uda jednym schematem i nie szukają przyczyny niepowodzeń. Nigdy nie było propozycji podania zarodka w 2 czy 3 dobie, a myślę że już poprzednią nieudana procedura powinna dac im do myślenia. Jak zapytałam dr o 3cia dobę bo stanowczo odradzil, powiedział że jeżeli zatrzymały się na 3 dobie to tym bardziej w macicy nic by ż tego nie było, więc nasze pytania na tym się zakończyły. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 15:14 Katka, przykro mi Na pewno wiem, jakiej kliniki nie polecam: Gameta Rzgów. Mi się tam udała pierwsza procedura, ale to, co działo się potem (crio i kolejna proecedura) wołało o pomstę do nieba. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 15:33 Katka przykro mi 😟 ja w zeszłym roku miałam podawane w 3 dobie zaskoczyło na chwile ale to z innych przyczyn. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 15:40 Katka, ja się leczę w Novum u Zamory, tak samo jak Emeczka (ta sama klinika i lekarz). Generalnie jestem zadowolona, pomimo, że mój doktorek jest specyficzny, trzeba do Niego przywyknąć to szuka niepowodzeń. Już po 2gim transferze sam do mnie zadzwonił i zlecił badania, które raczej wykonuje się w późniejszych etapach. Jest specyficzny ale jest w Nim coś takiego, że mimo wszystko ufam mu, a to chyba podstawa jeśli wybiera się lekarza. Ode mnie z kliniki jeszcze wiem, że polecają Lewandowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 15:44 Aguska, właśnie zastanawiamy się nad novum. Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 15:57 katka bardzo mi przykro. ale nie poddawaj się Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 15:58 czy bhcg 293mlU/ml oznacza ciążę/ Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 16:07 maglopik, jak najbardziej !! )))))) powtorz za 2 dni trzymam kciuki za piękny przyrost ! Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 16:11 Maglopik gratulacje to bardzo ładna beta Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 17:06 maglopik super gratulacje, coś czułam jak pisałaś o tych żyłkach na piersiach....powtórzy za dwa dni i za 2 tyg i na usg... Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 18:28 lekarz już mi nie kazał powtarzać. za tydzień mam usg potwierdzające obecność ciąży w macicy a za 2.5 tygodnia potwierdzenie bicia serduszka Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 18:34 maglopik właściwe wysoką masz tą betę więc może rzeczywiście nie trzeba.....która to była procedura? w jakiej klinice ? Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 20:50 U mnie 1 procedura i 1 transfer. Mialam odroczony ze wzgl na hormony. Leczę się w Gameta Rzgów u dr.P. Radwana. Mamuskala pisała że nie poleca a ja wręcz przeciwnie jestem bardzo zadowolona Mi polecił moj poprzedni lekarz tą klinike i tego lekarza i w dodatku mam tam najbliżej i bardzo sie cieszę z wyboru i polecam z czystym sumieniem obiektywnie i nie dlatego że mi sie udało Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 20:58 Katka a Ty skąd jesteś? I gdzie się leczysz? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 04.04.18, 08:25 Kleo, ja mam 130km do Gdańska i liczyłam się w Invicta Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: In vitro 2017 część 5 04.04.18, 10:55 maglopik, każda ma swoje zdanie. Ja po pierwszej procedurze byłam z nich bardzo zadowolona - czyli na takim etapie, jak Ty teraz. Pierwsza procedura, pierwszy transfer i się udało. Po prostu czas, jaki wówczas poświęciłam na leczenie u nich był stosunkowo krótki. Niestety, czas pokazał, że nie do końca jest tam tak różowo. Być może ja miałam wybitnego pecha. Podczas pierwszej procedury czułam, że jestem w dobrych rękach. Niestety, dalej było jak na tasmie, brak dociekliwości, indywidualnego podejścia. No i brak transferów w soboty (nie mówiąc już o niedzielach czy świętach), nie każdy może mieć crio na cyklu sztucznym, a przy crio na naturalnym czy świeżym transferze to podstawa - transfer MUSI w odpowiednim dniu. I ta rozbrajająca szczerość - "wie Pani przecież tym ludziom, którzy przyjdą wtedy do pracy trzeba zapłacić." Błagam! WSZYSTKO robiłam u nich komercyjnie, dwie procedury i niekończące się crio, więc taki tekst niech sobie dla siebie zostawią. Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna0120 Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 16:13 Cacara super. Moje gratulacje 😊 my jeszcze czekamy. Zdrówka dla mamusi i dzidziusia 😗 Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 16:16 DZIĘKUJĘ. to dzięki Wam przetrwałam. Trzymam kciuki żeby każda doczekała się takiego wyniku Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 16:38 katka a w której Ty jesteś klinice? Ja polecam bociana, ale to trochę daleko bo aż BS(dwóch naprawdę dobrych lekarzy tam przyjmuje), ale mają oddział w wawie, tylko tam nie przyjmuje często mój lekarz....raczej dogląda tylko..moje dwie koleżanki zaskoczyły w Novum, miały trudne przypadki i tam były u Lewandowskiego....nie wiem jak te inne warszawskie Invitca i Invimed...ale np. gdańska Invicta ma też dobre wyniki. Już wiele różnych opini słyszałam, ale ciągle powtarzają się komentarze że jak na ivf to tylko BS albo Wawa.... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 16:38 Tusia, a Ty w jakiej klinice się leczysz? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 16:42 Tusia, ni właśnie ja lecze się w invicta Gdansk. Jesteśmy zdesperowani więc pewnie wybierzemy Warszawę bo BS to już stanowczo za daleko Nie wiemy co robić. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 17:01 o kurcze nie wiedziałam że w tej klinice, oni mają dobre opinie, a może po prostu lekarza zmieńcie, co do lekarzy nie mam pojęcia, mogłabym podpytać znajomą bo jej się tam udało z tego co pamiętam.... Ja z synkiem podchodziłam w BS, a potem do wawy jeździłam bo oni ten oddział tam otworzyli, ale ja tylko do mojego lekarza, rzadko był ale starałam sie jakoś dopasować, a na transfer do BS.....a do wawy ile macie Katka? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 19:30 Katka strasznie mi przykro. Widze, ze masz dokladnie to samo, co my. Tylko MTHFR i slabe nasienie i zarodki sie zatrzymuja w rozwoju. Jesli chodzi o Invimed i Invicte w Wawie to ja tam byla i generalnie tez sugerowalam sie opiniami, ale mi nie pomoglo. Invicte zdecydowanie odradzam-chyba ze macie wybitna cierpliwosc do bledow i tasmy produkcyjnej. Invimed lepiej-szczegolnie Rokicki-ale trudno u nich mowic o indywidualnym podejsciu. Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 20:41 Moja znajoma jeździła do gdańska ponad 500 km na czas stymulacji wzięła urlop i wynajela sobie pokój bo taki dojazd to masakra a nie wiadomo jaki efekt. Pomyśl może pierw nad zmianą lekarza. Powiedz na 1 wizycie czego oczekujesz i czy on wam pomoże Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 20:49 Katka ja zmieniłam Invictę na Bociana, ale w Warszawie, tylko póki co trudno cokolwiek powiedzieć. Dla mnie było ok w Invicta, ale zwolnili się lekarze i stąd zmiana. W Bocianie jest bardziej kameralnie (i podejście bardziej indywidualne, nie wg ustalonego schematu), pielęgniarki życzliwsze, ale wrażenie trochę old schoolowe. Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 20:53 Katrinaa a ty robilaś dzisiaj tą bhcg ? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 21:00 Robiłam i zgodnie z oczekiwaniami 1,89, ale to 4 dpt trzydniowych. Czekam na kolejną weryfikację, nie wiem czemu ich tak dużo zlecają. PRG 34 a E2 2945. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 21:31 Maglopik super wynik,ja jesli bede musiała to zmienie ten na gamete Rzgów. Katka nie wiem co powiedzieć trzeba miec nadzieje ze ze dwa zarodki zaowocuje ciąża u mnie co zawsze jest 6 zarodkow różnych i 3 doba i 5 a ciazy nadal brak ty za to mimo tych klopotow z zarodkami masz te biochemiczne kurde musimy wierzyc Katka ze bedzie dobrze 😘 Ja dziś z mężem widzialam bociany nad naszym domem,mam nadzieje ze wraz z nowa procedura cos przyniosą Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 03.04.18, 23:13 Ciekawa. Mam nadzieje że nie będziesz musiala zmieniać ale jak by doszlo do zmiany to idz do dr.pawła radwana jest dobrym specjalistą co można w internecie poczytać co prawda czasami jest zabiegany ale ogarniety. Bociany dobrze zwiastuja Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 04.04.18, 08:23 Ciekawa, wiesz ile ja bocianów Widziałam? Bocianow, tęczę w drodze na transfer, spadające gwiazdy i jakoś się nie poszczęscilo.... ale trzeba wierzyć i być dobrej myśli Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 04.04.18, 08:50 katrinaa u kogo się leczysz? jeździłam cały zeszły rok do Wawy do bociana, ja u dr.M. i tak zgodzę się z tym podejściem do pacjenta jest indywidualne... ale jeśli chodzi o lekarzy to tak jak pisałam do Katki lepsi jednak w BS, aha czekaj tam teraz nowy jakiś lekarz przyjmuje, nie pamiętam nazwiska. Do kogo chodzisz ? jeśli chodzi o weryfikacje to ja nie miałam tam żadnych zalecanych przed 12dpt... Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 04.04.18, 09:24 Ja chodzę do dr Niemoczyńskiego. Wcześniej pracował w Invicta i jak wykorzystaliśmy mrozaki to poszliśmy do bociana za nim. Wiem, ze to mógł być przypadek, ale to On doprowadził do pierwszej najdłuższej ciąży. W dodatku to on prowadzi pacjentkę od początku do końca, sam robi punkcję, transfer, dla mnie to było ważne. W Invicta był jedynym, który tak prowadził pacjentkę jak się zwolnił to każdy transfer i wizytę miałam u różnych lekarzy. Mam tylko wrażenie (znów jest całkiem subiektywne) ze w invicta jest lepsze laboratorium embriologiczne, bo na 6 zapladnianych komórek mieliśmy 5 blastocyst. Z drugiej strony jesteśmy 10 miesięcy później, mogły się pogorszyć komórki, plemniki, trudno to wszystko ocenić. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 04.04.18, 09:27 Tusia i te weryfikacje 3dpt, 6dpt i chyba 10 były w invicta i teraz w bocianie dr N tak samo zleca, bo sprawdza hormony i zmienia dawkę jakby coś się działo. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 04.04.18, 09:36 tak myślę że tak, bo w bocianie tego się nie praktykowało i to właśnie o tym lekarzu słyszałam że ma się przenieść, polecał mi go właśnie mój lekarz gdyby jego nie było....katrina jeśli chodzi o laboratorium to rzeczywiście ja zauważyłam różnicę pomiędzy bocianem BS a tym w Wawie, wydaje mi się że lepsze efekty w BS....kiedy testujesz ? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 04.04.18, 10:06 W piątek, czyli 6dpt, ale objawów nie mam żadnych, a zawsze coś czułam więc raczej się nie łudzę. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 04.04.18, 10:08 jeju nie 6 tylko 8dpt, ciągle zapominam, że nie miałam blastki i że transfer nie był w sobotę tak jak chciałam Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 04.04.18, 09:04 katka do kogo chodzisz w klinice? może rzeczywiście warto tylko zmienić lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 04.04.18, 10:07 Katka, ja też BS, tylko kriobank. Jeżdżę z bardzo daleka, ale się zdecydowałam po wielu nieudanych latach. Też spotkałam tam dziewczyny które się leczyly w Wwie, a tam przyjeżdżały na punkcję i transfer. W twoim przypadku może po prostu lekarz, który spojrzy świeżym okiem a przede wszystkim będzie wyczerpująco rozmawiał. Ty nie masz endometriozy? Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 04.04.18, 10:09 Maglopik - brawo😘😘😘😘katrina-trzymam mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
szczescie_2017 Re: In vitro 2017 część 5 04.04.18, 10:14 Czesc dziewczyny nie wiem czy mnie pamietacie , urodzilam przez cesraskie ciecie bo moj maluszek byl ulozony miednicowo 13 marca .. najszczesliwszy dzien dla mnie i meza ... bol pozniej niesamowity ale dziecko wszystko wynagradza i o bolu sie zapomina ... hm czy kiedys bede miala 2 dziecko ? tego nikt nie wie raczej nie , chyba ze wydarzy sie cud z naszymi plemnikami ... Pozdrawiam i komu sie udalo ??napiszcie bo ja juz sie pogubiłam Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 04.04.18, 10:31 Gratulacje Szczęście! A zdradzisz jakie to były plemniki? Ja się coraz bardziej martwię czy nam się kiedykolwiek uda z nasza armia i moja endo. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 05.04.18, 12:41 Szczęście, wielkie gratulacje. Dużo radości, miłości i zdrowia dla was wszystkich! Ja sie zastanowie nad zmianą nicka! Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 04.04.18, 11:23 Tusia, ja już byłam u wszystkich w Invicta, bo tam ciężko chodzić do jednego.... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 04.04.18, 13:08 katka to może rzeczywiście czas na inną klinikę, powiem Ci tak jak ja sie zastanawiałam nad ivf to chodziły pogłoski że jak już ivf to tylko BS albo wawa,a że wtedy miałam kilka koleżanek które z wawy przeniosły się do BS to zdecydowałam się na BS, miałam dokładnie 570 klm..... Ciężko było z dojazdami, jeździliśmy przez rok, ale udało się tam....i tak jak pisałam jeszcze pół roku temu mój lekarz przyjmował w wawie można było tam z nim konsultować(a do wawy mam 370klm ) a np. robić punkcje i transfer w BS bo ja nadal uważam że zaplecze embriologiczne lepsze w BS....są jeszcze dwie inne kliniki w BS również polecane!!!! ale wiesz jak jest każdy poleca klinikę, w której mu się udało.... o Novum słyszałam że to taka totalna taśma produkcyjna, a zmieniłam zdanie jak tym dwóm moim koleżankom się tam udało, a miały naprawdę wiele podejść.....aha mam jeszcze znajomą, której udało się w Gdyni chyba Gameta Gdynia....a ile katka masz do BS? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 04.04.18, 16:36 Tusia, my właśnie zastanawiamy się nad Wawą mamy prawie 400 km więc do BS jeszcze dalej chcemy zmienić klinikę, bo nic więcej nie potrafią nam zaoferować. Idą schematem. Dziś zadzwonił embriolog i powiedział że te 2 zarodki osiągnęły stadium moruli a fzos 6 doba więc trzymają do jutra. Bez sensu i tak wiadomo że nic z nich nie będzie, a jeśli zostaną zamrożone to będziemy musieli je podać, bo przecież ich nie zostawimy Odpowiedz Link Zgłoś
mamuskala Re: In vitro 2017 część 5 04.04.18, 10:57 Wiele dobrego słyszałam również o Lewandowskim w Novum. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 04.04.18, 15:31 Dziewczyny po każdym transferze miałam jakies objawy, żyłki, ból brzucha, piersi tym razem całkiem nic, czy jest choć trochę możliwe żeby była pozytywna beta mimo takiego samopoczucia? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 04.04.18, 17:18 katrina a który dziś dokładnie dzień po ? ja po 3 dniowych zarodkach miałam lekki ból dołem 3-4 dobę po transferze i od tego czasu kompletnie nic nie czułam, długo nie miałam objawów, dopiero z tydzień po pozytywnej becie coś sie zaczęło..... Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 04.04.18, 17:32 Dziś 6 dpt. Mój mąż twierdzi, że moja rozpacz dziś o 5 rano to najlepszy dowód na to że jestem w ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 04.04.18, 19:40 katrinaa to chyba za wcześnie na objawy, przy 3 dniowych zarodkach do zagnieżdżenia dochodzi w 4-5 dobę to moim zdaniem w piatek ( 8dpt) może jeszcze nic nie wyjść, ja bym betę zrobiła w 10-11 dpt... Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 04.04.18, 20:17 11 dpt będzie chyba trzecia weryfikacja, już zrobię jak dr kazał. Normalnie też bym wolała poczekać do 11 dpt, bo mnie ta beta stresuje. Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 05.04.18, 13:14 Cześć Kochane! jestem po kilku konsultacjach, myślałam, że pójdziemy z leczeniem identycznie jak Korag ale kilku lekarzy odradziło mi histeroskopię z racji, że zrostów, które mam (cała lewa strona sklejona po laparotomii: jajowód, jajanik, jelita) nie usuną ponieważ histeroskop sięga tylko jamy macicy więc może usunąć ale zrosty jeśli są w macicy. Polipów nie mam więc na podstawie kilku tych samych opinii rezygnujemy z tej opcji. Dostałam skierowanie na HSG ale miałam w 2015 r więc chyba nie ma sensu robić ponownie. Także za 2-3 miesiące zaczynam długi protokół. Teraz jestem 1 cykl po leczeniu immunosupresyjnym i muszę odczekać jeszcze 2 cykle aby jakość zarodków była odpowiednia. Kolejno stymulacja, mrożenie, leczenie Eqoral, Encorton, criotransfer i liczenie na cud. Zawaliłam to leczenie bo już mogliśmy być w trakcie stymulacji ale Paśnik mnie nakręcił na naturalne próby+ histero + HSG a tu dupa - na naturę nie liczę. I co ważne zdecydowaliśmy się na dr Mercik w Gyncentrum, mam nadzieję, ze nam pomoże! Aha i w klinice oczywiście polecają robić sono HSG, histeroskopię ale u nich prywatnie... Ale tego też się spodziewałam - taki biznes! Katka - zmień klinikę, ja zmieniłam ale też sprawdziłam 3 lekarzy w tej klinice zanim dokonałam wyboru. Pomyślałam, że może warto poczekać 2-3 miesiące i dać Twojemu organizmowi "złapać oddech". Psychika też by odpoczęła Katrina - oby Twój mąż miał rację! Maglopik - piękna beta! Kleo - jak u Ciebie, jesteś w trakcie długiego protokołu, kiedy stymulacja? Aguska - jadę w delegację w przyszłym tygodniu na północ Polski, jak będę przejeżdżać obok Ciebie to spodziewaj się telefonu Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 05.04.18, 13:53 Mazanka! jesli tylko bedziesz w poblizu to zapraszam !! ja wlasnie siedze w APC i czekam na szczepienie Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 05.04.18, 15:50 Mazanka ja na anty teraz jutro wizyta w klinice z wynikami które się przedawniły i pewno rozpisze stymulacje. Potem mrożenie i następny cykl na lekach immunosupresyjnych potem na 2 tygodnie przed criotransferem wlew z intralipidu i w dniu transferu. I kilka dni przed transferem zastrzyki z heparyny Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 05.04.18, 22:32 Kleo, jeszcze pewnie masz tak jak ja Accofil, wlew 5 dni przed i zastrzyk 2 dni po transferze. Czyli identyczne leczenie jak ja tylko bez Intralipidu bo NK u mnie ok. Widzisz zawaliłam sobie parę miesięcy a mogłyśmy iść razem w tej procedurze ale jakoś podświadomie odwlekam decyzję bo boje się kolejnej procedury, tego wszystkiego, tych przeżyć, tych rozczarowań... Miałam nawet myśli, że mogę adoptować tu i teraz i już przestać gonić za ciążą, myślałam nawet aby nie podchodzić do tej procedury, chciałabym zacząć normalnie ŻYĆ ale mój mąż sprowadził mnie na ziemię, że nie ma takiej opcji. Trochę się podłamałam bo parę miesięcy temu mówił zupełnie coś innego, chyba jemu się podoba taka "wegetacja: praca, budowa, piłka, praca, budowa, piłka". Także mąż zamiast podnosić mnie na duchu to mnie zmiażdżył w ten weekend no ale zmusić go też nie zmuszę do adopcji... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 06.04.18, 06:59 Mazanka tak mam ten Accofil. Wiem co czujesz bo mój już tez mówił ze nie chce już kolejnej. Tymbardziej ze w styczniu miał taki mały zabieg na serce - prądem pobudzali go i od tego czasu noe działa u niego tak jak powinno i się wkurza ze jest dupa a nie facet i przez to również zamiast mnie wspierać bo tez strasznie boje się tej procedury. Dobrze ze tu możemy się wspierać chociaż wiem ze to nie to samo. O tracenie czasu tez coś wiem. Bo po tym poronieniu w lipcu nie mogłam się zebrać i późno zrobiłam te komórki NK a potem tez immunolog w Katowicach. Mam nadzieje ze ten czas wynagrodzi nam upragniona ciąża 😘 Ja w drodze do kliniki mam nadzieje ze startowa 😄 Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 06.04.18, 09:30 Mazanka mam pytanie odnośnie tego Accofilu bo u mnie w klinice nie podają go a Ty pytałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 06.04.18, 12:10 katrinaa trochę wcześnie bo 8dpt 3 dniowych to 6 dpt blastocysty, ja bym jeszcze nie dołowała się, idź w poniedziałek. A jakie dalsze plany gdyby się jednak nie udało ? Które to podejście ? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 06.04.18, 12:49 Tusia, może to głupie, ale ja czuję po sobie że nic z tego, nie chcę się łudzić. To druga procedura, mam na koncie jedno poronienie w 11 tyg; 3 ciąże biochemiczne i teraz tylko dwa zarodki z zapładnianych 9 komórek. Czyli jesteśmy na zero. Kiedy można zacząć nową stymulację? Nie wiem czy zostaniemy w bocianie czy jednak wrócimy do Invicty, może jestem cienki bolek ale ja już czuję się psychicznie wyczerpana po tym roku. Może są tu dziewczyny z Warszawy i polecacie jakąś klinikę? Może warto przekonać się do novum? W tej chwili nie wiem jaki będzie plan. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 06.04.18, 16:16 katrina nie zauważyłam że wyżej odpowiedziałaś, a co jakbyś poszła zapytać o opinie mojego lekarza? ale jak na moje oko, to problem zarodków u was, w sensie że na jakimś etapie obumierają, nie jest problem z zaskoczeniem u Ciebie tylko z genetyką pewnie zarodków...jedyne co mi przychodzi do głowy to próbować, próbować i jeszcze raz próbować uzyskać kolejne zarodki tym razem silniejsze... wiesz jeśli mojego lekarza nie ma tam na miejscu, zawsze może skonsultować z nim w BS, a nadal chodzić do tego swojego i próbować dalej u niego.....wydaje mi się że problem nie leży po stronie braku pomysłu w leczeniu.....tylko problem z uzyskaniem zdrowego zarodka.... Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 06.04.18, 10:32 Cacara gratulacje Tusia, chyba wystarczylaby zmiana lekarza w przypadku Katki. Ja mialam innego i wszystko dalo sie z nim ugadac, gdzie inni lekarze kategorycznie nie wyrazali zgody. No i ja tez bym sie przy swiezym transferze uparla, przeciez to wieksze szanse sa. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 06.04.18, 11:42 Ja mam troche inaczej niz wy z immuno. Najpierw egueral i antyki jednocześnie potem encorton stymulacja i reszta tych lekow accofil i intralipid i transwer świeży sie odbedzie. Mąż dostał też medrol i jest przy koncowce polfiliny,nolvadexu i profertilu Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 06.04.18, 11:45 domix, tylko, ze Katka pisala, ze juz wszystkich w swojej klinice odwiedzila, wiec chyba nie ma sensu brnac znow w to samo Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 06.04.18, 12:36 domi no tak bym spróbowała właśnie na miejscu katki bo ta klinika jest dobra z tego co słyszałam, najpierw inny lekarz, ale od początku czyli rozmowa wstępna :co by zaproponował, jakie dalsze leczenie, jaki protokół i uparłabym się na transfer ze świeżych i w 2-3- dobie!!!! jakby się ten inny lekarz nie zgodził wtedy na to, albo proponowałby wszystko to samo co ten poprzedni to wtedy bym szukała innej kliniki ....bo katka pisała że miała styczność z innymi lekarzami czyli może miała jakieś pośrednie wizyty u innych lekarzy, ale nie wierzę że wszyscy naraz debatowali nad podejściem do stymulacji i potem do transferu....a ze swojego doświadczenia wiem, bo już nie raz miałam np. wizyty pośrednie u innych lekarzy z powodu urlopu mojego lekarza, ze oni nie lubią się wtrącać do zaleceń lekarzy prowadzących, zrobią usg, czy punkcje i na tym koniec, nie jesteś ich pacjentką wiec się nie interesują cała procedurą....co innego jak zaczynasz od początku u nich.... katka pomyśl o tym bo juz nieraz słyszałam, że ktoś np. miał 3-4 procedury u jednego lekarza, a potem zmienił przy 5 na innego z tej samej kliniki i zaskoczyło.....moja znajoma tak zaciążyła z bliźniakami, hehe tylko akurat w jej przypadku była zmiana z mojego lekarza na innego, no ale różnie to bywa, ten drugi miał widocznie lepszy pomysł na jej sytuację......ale najważniejsze że jej się udało!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 06.04.18, 14:30 Dziewczyny , macie rację byłam już chyba u wszystkich lekarzy, ale tak jak Tusia napisała miałam pośrednie wizyty u innych lekarzy, więc nie wiem jakby to było jakby lekarzem prowadzącym był ktoś inny. Katrina bardzo mi przykro Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 06.04.18, 14:39 Katka a te dwa zarodki teraz Ci zamrozili? W kolejnym cyklu transfer? Zastanawiam się nad kolejną zmianą kliniki, wybór jest chyba za duży, trudno się zdecydować. Poważnie myślę nad Novum. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 06.04.18, 16:06 katrina która to procedura? który to już był transfer? a może zostań w klinice, tylko zapisz sie do tego mojego lekarza, on kiedyś bywał w czwartki w wawie, może coś innego by Ci zaproponował, on ma niesamowite wyczucie.....i to jest naprawdę dobry lekarz i bardzo dobry człowiek.... Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 06.04.18, 16:18 Ja jak juz wybieralam lekarza prowadzacego to nie bylo problemu zeby sie do niego zapisac. No chyba ze mial urlop. Ale oni wtedy tez "w parach" pracuja i przekazuja na chwile do innego. Ja zmienilam lekarza, bo u poprzedniej lekarki zawsze cos bylo i sie przedluzalo Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 06.04.18, 16:26 domi a Ty do kogo trafiłaś w tej klinice? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 06.04.18, 19:17 Domix leczymy się w tej samej klinice ale nigdy nie miałam sytuacji, że jakoś lekarz zastępowal mojego prowadzącego kiedy on był np na urlopie. Trafiliśmy zawsze do kogoś przypadkowego Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 06.04.18, 17:08 Druga procedura, 4 transfer. Ale ja po tak słabym rezultacie w tym lab nie wierzę w ich możliwości, w kilka miesięcy taka zmiana u nas? Wcześniej 5 blastek, a teraz żadnej? Wg mnie nie umieją tak dobrze wybrac plemnika jak w invicta. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 07.04.18, 05:51 Nika, świeże, ale fragmentacja była duża i jest ich dość mało. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 06.04.18, 19:14 Katrina, my się chyba też zdecydujemy na novum. Te dwa zarodki które się wolniej rozwijaly przestały się rozwijać w 7 dobie także nic nam nie zostało z tej procedury. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 06.04.18, 16:26 katka słyszałam naprawdę dobre opinie o tej klinice może warto spróbować u kogoś innego, ale tak właśnie od początku, nie sadze żeby miał tym problem ze przenosisz sie od jego kolegi...Ty chodzisz może do dok. K.Ł ? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 06.04.18, 19:21 Tusia ja się lecze u P. G....k pewnie nie byłoby problemu aby zmienić lekarza, ale nie wiem czy my chcemy tam wracać.. .. Ja wiem, że to jedna z lepszych klinik, ale jakoś niesmak pozostał. Zobaczymy, przemyslimy, a co najważniejsze rozpoczniemy psychicznie i będziemy podejmować decyzje. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 06.04.18, 19:33 Odpoczniemy psychicznie * tak miało być. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 06.04.18, 19:48 Tusia, ile czasu mniej więcej byłaś na zdrowej diecie propolisie i suplementach przed zajściem w ciążę? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 07.04.18, 08:16 nika_linka właściwie teraz od końca sierpnia 2017 zaczęłam, bo miałam transfer we wrześniu, myślałam że coś pomoże, ale widocznie moja blastka była za słaba, a zaskoczyłam sama w listopadzie jakoś w połowie, to tak mniej wiecej 2miesiące stosowałam te wszystkie suplementy....soki wyciskałam może krócej, ale herbatki i inne rzeczy cały czas stosowałam.... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 06.04.18, 19:59 Dziewczyny, właśnie przyszły wyniki fragmentacji DNA plemników przed separacja męża i jeszcze w grudniu miał 21% po separacji 6% a teraz miał 16% a po separacji 3%. Mąż brał przez ponad miesiąc PROSPER M który polecił nam lekarz prowadzący i teraz jesteśmy w szoku, bo nigdy tak dobrego wyniku nie miał. Jeszcze rok temu miał 26%! Czy to możliwe że te leki pomogły? Jesteśmy w szoku! Tylko dlaczego nie uzyskaliśmy żadnego zarodka Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 06.04.18, 21:57 Ciekawa a gdzie podadzą Ci ten wlew z acrofillu? Bo mój lekarz w klinice nie pada 😟 Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 06.04.18, 23:11 Ciekawa i ja w Gyncentrum i tam liczą sobie za wlew 150 zł. Chyba że Ciekawa masz kogoś jeszcze w zapasie. Katrina, moja beta w grudniu = 0,2 dlatego współczuję Ci bardzo i też wtedy czułam że nic z tego Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 07.04.18, 05:54 Kurczę Katka to ja już nic nie rozumiem. Podobno fragmentacja może się zmieniać ten wynik jest super. Tez kupię to swojemu M miałyśmy chyba pechowe procedury. Ile czasu chcesz czekać do następnej? Czy można nowa stymulację od nowego cyklu czy musi być przerwa? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 07.04.18, 05:55 Dzięki Dziewczyny, z Wami łatwiej przez to przejść Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 07.04.18, 07:51 Katrina, ja na pewno doczekam kilka miesięcy tym bardziej, że w grudniu miałam punkcje no ivteraz znowu więc muszę odpocząć, bo trzeba pamiętać o swoim zdrowiu. Jeżeli ten PROSPER M tak pomógł to mąż będzie to brał i w czasie oczekiwania na kolejna próbę będziemy liczyć na cud naturalny Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 07.04.18, 07:53 Dziewczyny a jaka fragmentacje mają wasi mężowie? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 07.04.18, 08:35 Katka, mój miał 12% w czerwcu 2017 a teraz miał 35%. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 07.04.18, 08:28 kurcze katka nie wiem co napisać strasznie przykro że ani jednego zarodka nie udało się uzyskać, a u was tylko problem po stronie męża? czy coś jeszcze masz zdiagnozowane? jedno jest pocieszające, że zaskoczyłaś wtedy, czyli to nie jest problem z załapaniem ciąży, to dużo naprawdę!!!!!! tylko problem w zarodkach, wiesz niby każdy cykl inny, inne liczby komórek, różne jakości, trafiliście kurcze na jakiś gorszy....odczekałabym z 2 miesiące i podeszła jakoś czerwiec/lipiec, i tak jak wybierzesz inną klinikę to oni na pewno mają swoje zalecenia co do badań, wiec musisz na spokojnie wszystko porobić i wziąć papiery z z tej obecnej kliniki, wiem że w Novum koleżanka robiła dużo badań zanim zaczęła, a podchodziła wcześniej 4 razy gdzie indziej.....nie przestawaj brać suplementów i stosować zdrowej diety, nie zaszkodzi, może jakiś urlop by się wam przydał.....katka doczekacie się dziecka, wiem to na pewno!!!!! tylko nie przestawajcie walczyć o wasze szczęście... Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 07.04.18, 08:36 Kleo ja mam zastrzyk w brzuch codziennie po pół ampułki od 5 dnia przed transferem. Dziewczyny a według waszej wiedzy encorton wplywa na komorki? Bo ze eureqal zle to lekarz mi powiedział dlatego biore miesiac przed ,ale ja zaraz po skończeniu eurewalu startue z encortonem i wtedy właśnie bedzie stumulacja. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 07.04.18, 09:00 ciekawa raczej nie, ja zawsze brałam encorton przed stymulacjami, nawet kilka miesięcy wcześniej i nie sadzę żeby to miało wpływ na komórki... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 07.04.18, 09:17 Mi Paśnik powiedział ze leki immunosupresyjne mam wsiąść po stymulacji i zamrożeniu zarodków bo to leczenie może osłabić komórki jak odpornosc obniżymy. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 07.04.18, 11:08 Tusia dzieki- to nie tak długo w sumie. Ja sie suplementuje 2 m-ce z kawałkiem, tylko propolisu nie jem. Procedura się toczy ale tym razem z produkcją u mnie marnie. Katrina, u mojego nasienie oierwszy raz zamrozili w poprzedniej procedurze, co się wydawało dobrym pomysłem. Muszę dopytać jak z tym działa embriolog i jaka mu to robi różnicę(Bo mówili że to korzystne) . Ale teraz mi zależy na tym, żeby zrobić nowe badania i jak bedzie ok to nowy depozyt - suplementowal się 5 mcy; przed 2 procedurą tak też zrobił i wyniki miał znacznie lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 07.04.18, 12:27 Tusia, Katka, ja chodzilam do Hajdusianka/Hasik. Poprzednio do Olszak-Sokolowskiej/Stencla. Do Glodka jakos nie jestem przekonana, mimo ze teraz to on robil udany transfer. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 07.04.18, 23:12 Dzięki Nika, dopytaj, może skoro mamy takie wahania nasienia warto robić badania i przy jakimś super zamrozić i wtedy szybko stymulacja Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 09.04.18, 08:17 Ciekawa... jakie po 2gim szczepieniu mialas rece? Tzn chodzi mi o wyglad, bolesnosc itp. Bo mi powiedziala pielegniarka, ze po tym 1 jak mialam bardzo to dobry znak bo organizm zareagowal no i mialam guzki a wlasciwie guzy bardzo czerwone itp a tym razem prawie nic... lekkie slady... ona powiedziala, ze za 2gim bedzie mniejsze i 3cim jeszcze mniejsze ale ja nie mam nic oprocz malych sladow i sie denerwuje (pewnie na wyrost jak to ja zawsze) ze teraz nie zadzialalo... no ale zapytam Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 09.04.18, 09:13 Agus też tak mialam pierwsza szczepionka mega guzy,teraz jestem po 4 i prawie zero sladu zero swędzenia także nie martw się kochana napewno działaja. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 09.04.18, 09:41 uffff, to mnie uspokoilas... bo juz sie zestresowalam, ze nie dzialaja... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 09.04.18, 14:44 Tusia, jakiej firmy bralas ten kwas DHA ? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 09.04.18, 15:31 aguśka ten ciążowy Prenatal Dha ... Kupiłam jakoś taniej wielką pakę i teraz do tej pory jeszcze biorę, bo to się bierze w ciąży od 13 tyg....duża dawka tam jest bo 300 w jednaj kapsułce czyli bierz dwie dziennie....600 jest zalecane przed ciążą.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 09.04.18, 15:36 No ja biore 2... bralam pregna dha... ale wlasnie dzisiaj mi sie skonczyl i musze kupic.. ale patrze cenowo... bo pregna ma 250 kosztuje 30 zl i bralam 2 dziennie a patrzylam teraz na gold dha z olimpu kosztuje 20 zl i ma 600 dha. Niby tylko 10 zl ale zawsze cos :p moglabym brac wtedy 1 skoro ma 600, co sadzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 09.04.18, 15:38 Chociaz teraz patrze ze ten Twoj kosztuje 32 zl i w sumie jest 60 kapsulek a w tamtych po 30 Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 09.04.18, 15:40 nie wiem kurcze czy były np. gdzieś testowane te kwasy dha, bo wiesz jak jest, magnez magnezowi nie równy, tak samo kwas foliowy-wszystko zależy od firmy i składu preparatu. Kwas dha prenatal na pewno dobry bo w ciąży zalecany przez lekarzy więc nie szukałam innego....może na necie znajdziesz jakieś artykuły który kwas dha jest dobrze przyswajalny.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 09.04.18, 15:48 W sumie teraz spojrzalam ze jednak ma 300 chociaz na pudelku jest 600 ale w zalecanej pelnej dawce czyli pewnie 2 tabsy, bo jest napisane 1-2 dziennie. Kupie moze ten co Ty bo bardziej sie oplaca... pregna 30 kapsulek 28 zł a ten Twoj 60 kapsulek 35 zł. Wtedy babka w aptece mi tamten wcisnela a ja sie nie zaglebialam Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 09.04.18, 17:52 tak on ma w 2 kapsułkach 600, w tabelce rozpisane na pudełku... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 10.04.18, 11:44 Tusia haha a powiedz mi jeszcze bo ja wiem ze zadaje glupie pytania i jestem nadgroliwa ale taka moja natura hahaha bo na tej pregnie wyczytalam ze w ciazy i w planowaniu a kupilam dzisiaj ten co ty masz i tylko ze dla kobiet w ciazy... moge normalnie go brac ? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 10.04.18, 15:29 aguśka ja brałam, kwas dha to nie tylko kwas potrzebny w ciąży.....tylko właśnie mieczy innymi w staraniach..... katrina jak beta ? katka jakieś decyzje padły? robicie przerwę? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 10.04.18, 15:51 Tusia Beta zero, zastanawiamy się co dalej i gdzie zrobić trzecia procedurę, albo wrócimy do invicty albo novum. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 10.04.18, 16:50 Katrina mam nadzieję ze do trzech razy sztuka,ja tez teraz będę miała 3 procedure. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 10.04.18, 17:07 Tak ja wiem, ze potrzebny tylko chodzilo mi o to ze teh pregna dha jeat dla kobiet ktore sie staraja i dla kobiet w ciazy, bo tak jest na nim napisane, a na tym co Ty bierzesz i ja dzis go kupilam nie ma nic o tym zeby brac przed ciaza tylko i wylacznie od 13go tygodnia chodzilo mi o to czy to jest jakas roznica miedzy nimi czy tak samo mozna brac jesli sie nie jest a inny jak sie stara dopiero Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 10.04.18, 19:09 aguśka myślę że tak, ja tak brałam a w ciąży nie byłam....ale to tylko teraz właśnie brałam jak mi ta koleżanka napisała cały komplet suplementów, które jej pomogły zaskoczyć,w sumie może z 2-3 miesiące przed zaskoczeniem brałam....bo przed synkiem brałam chyba tylko femibion i wiesiołek nic poza tym.... katka to szybko udało Ci się do niego dostać, słyszałam że bardzo długo się czeka i on nie przyjmuje dużo pacjentek....znajoma się dostała i zaskoczyła u niego, pamiętam że dopłacała za transfer żeby on wykonywał....a miała wcześniej 3 procedury u kogoś innego i za drugim razem się u dr. L udało i wiem że dostała tam też zestaw jakiś do picia ziołowy na lepsze komórki, podobno w aptece tej kliniki też mają ten przepis....znajoma to piła na 2 miesiące przed i wtedy właśnie zaskoczyła.....to była jej 5 procedura....".Zioła rewitalizujace jajniki " Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 10.04.18, 23:22 Tusia, mam nadzieję że on nam pomoże. Katrina dam znać. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 10.04.18, 17:21 Tusia, my pod koniec tyg jedziemy do Wawy do Novum do dr Lewandowskiego na konsultację. Zobaczymy co nam powie. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 10.04.18, 17:22 24 kwietnia jedziemy, sorki za pomyłkę Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 10.04.18, 17:45 Katka daj znać po tej wizycie, my jesteśmy tam zapisani na 8.05. A 20.04 do Łukaszczuka. Ciekawa oby tak było, oby do trzech razy sztuka. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 11.04.18, 20:36 Katka, a który to będzie dzień cyklu u Ciebie? Też kazali przyjść 14-17 dc? Robisz jakieś dodatkowe badania? Kazali się przygotować przed wizytą oprócz dokumentów? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 11.04.18, 21:47 Katrina, to będzie mój 16dc. Kazali w drugiej połowie cyklu. Oprócz dokumentów kazali zrobić AMH, TSH i coś jeszcze ale zapomniałam. Będą jeszcze dzwonić to dopytam. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiella1987 Re: In vitro 2017 część 5 04.04.18, 12:15 Gratuluję wszystkim kobietkom którym spełniło się marzenie o potomstwie Kobietki, Może ktoś mi pomoże i był w podobnej sytuacji.3 poronienia z ivf,dwa pierwsze podejście nieudane,2 i 3 udane poronienia w 6 tygodniu (tutaj jeszcze nie wiedziałam o hashimoto i mthfr),3 podejście na pełnym zestawie,duphaston,estrofem,clexane 0,4,lutinus,acard,ecorton 10mg tydzień przed ivf i tydzień po ivf 10mg później miałam odstawić i ciąża biochemiczna , po roku 03.2018 wykonałam komórki NK CD16 15,5% (318+/-191/mm3),CD56 16.4% (343+/-214/mm3) czy podwyższone NK mogły być powodem niepowodzeń i tego ,że nie mogę zajść naturalnie,dodatkowo doszło IO przyjmuję SIOFOR 500 3 razy dziennie,dodatkowo metyle bcomplex +folian swanson 400 mcg,d3 5000j.,cynk Jakie leczenie było zastosowane u was przy podwyższonych NK? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 04.04.18, 16:38 Ja też po 2 poronieniach i miałam komórki nk 16% gin mowil, że to mógł być powód wcześniejszych poronien ( 2 razy poronilam na tym samym etapie 6-7 tydz) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiella1987 Re: In vitro 2017 część 5 04.04.18, 18:38 Jestem ciekawa czy to że naturalnie nigdy się nie udało też ma wpływ,dużo czytałam o komórkach nk i mają one duże znaczenie przy zagnieżdżeniu jak i w trakcie... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 04.04.18, 22:02 Powinnaś je obniżyć, bo być może miały wpływ na niepowodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 04.04.18, 22:30 Kasiella ja mam 17% i immunolog powiedział ze za wysokie. Skonsultuj z immunologiem Odpowiedz Link Zgłoś
kasiella1987 Re: In vitro 2017 część 5 05.04.18, 05:33 Narazie do 30kwietnia chcę brać kolostrum później lekarz zleci metypred,zobaczymy co to będzie Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 07.04.18, 10:04 Ciekawa widzialas filmik na FB Gyncentrum dotyczacy pary ktora starała sie 10 lat? Człowiek przechodzi to samo ale dopiero takie filmiki uswiadamiaja mi ile my musimy przejsc aby sie doczekać... Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 07.04.18, 23:09 Nie widziałam,ale dzieki za info zobacze sobie 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 07.04.18, 23:14 Ja widziałam i się załamałam, że jeszcze tyle lat muszę przestać kupować ciuchy, które "przydadzą się na początku ciąży". Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna0120 Re: In vitro 2017 część 5 10.04.18, 19:37 Wczoraj na świat przyszła nasza wyczekiwana córeczka. Mała jest cudna. Warta byla tych wszystkich starań. Życzę wam dziewczyny aby wkoncu każdej z was udało się doczekać tego wspaniałego cudu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 10.04.18, 19:54 katarzyna!! wspaniale )) najszczersze gratulacje !!!!! ))) duzo zdrowka!! Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 10.04.18, 23:26 Gratulacje kochana 😘 dużo zdrówka dla was Odpowiedz Link Zgłoś
cacara Re: In vitro 2017 część 5 11.04.18, 07:57 Katarzyna co za super wiadomość 😍😍😍 i wkoncu w komplecie .. my już tydzień mamy No 8 dni ☺️ I jest intensywnie ...zdrówka kochana ... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 11.04.18, 08:32 katarzyna gratulacje, można wiedzieć czy w terminie urodziłaś? miałaś cc czy SN? Jak malutka będzie miała na imię? Dużo zdrówka dla Ciebie i malutkiej.... Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna0120 Re: In vitro 2017 część 5 11.04.18, 10:12 Dziękuję dziewczyny 😙 urodziłam w 39tc wody zaczęły mi odchodzić. Rodziłam sn prawie 13godzin. Malutka urodziła się z masą 3700 i dostała 10pkt. A malutka nazywa się Zuzia. Jak narazie z cycą słabo współpracuje ale mam nadzieję że już wkrótce to się zmieni. Najgorzej że mała ulewa i pediatra powiedział że taki stan może utrzymywać się nawet do 6 miesięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 11.04.18, 10:53 katarzyna zmartwię Cię, my mieliśmy to samo z ulewaniem, u nas był niedojrzały układ pokarmowy (36 tydz się urodził), młody po każdym jedzeniu, nawet 1h później ulewał, przebierałam go po 10 razy dziennie, byliśmy z nim u kilku lekarzy, badania ,usg i wszyscy zgodnie powtarzali że przejdzie jak dziecko usiądzie, na szczęście młody siedział sam jak miał 6-7 miesięcy...... i wszystko jak ręką odjął.....powodzenia !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cacara Re: In vitro 2017 część 5 11.04.18, 11:36 U nas młody ulewa jak sie przeje ... bo niestety wciąż mu mało i mało ... ale to ponoć normalne skoro urodził sie z waga powyżej 4 😳czasami aż ma ataki takie śmieszne , ustami robi na wszystkie strony po cycu 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 11.04.18, 16:29 Gratulacje i dużo zdrówka ja dziś miałam pierwsze usg moja kruszynka ma 7.1 mm. Za 9 kolejne usg Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 11.04.18, 19:15 Dziewczyny ja mam teraz brać od 1 dc. equoral, encorton i anemizapine. Jak się czulyscie po tych lekach ? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 11.04.18, 19:25 Ja po equeralu spoko,po encortonie było gorzej. A tego trzeciego nie brałam Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 11.04.18, 20:35 Ja z tych wymienionych brałam encorton. nie czułam się po nim źle. chociaż po odstawieniu encortonu i fraxiparine skończyły się skurcze, nie mam pewności bo to może zbieg okoliczności że przestałam brać i nagle przestały pojawiać się skurcze Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 11.04.18, 19:36 Gratulacje Maglopik Gratulacje Katarzyna same dobre wiadomości. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 12.04.18, 12:00 Dziewczyny, głowa paruje doradźcie Warszawa Invicta czy Novum? W Invicta mieliśmy jedna ciąże i trzy biochemiczne, było 5 blastocyst. Teraz bocian porażka i na 3 procedurę wrócić do Invicty czy wypróbować Novum? Endometrioza+ słabe nasienie. Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 12.04.18, 12:14 5 blastocyst to dobry wynik. Uważam że jak nie masz większych zastrzeżeń to lepiej wrócić mniejszy stres i już wiesz co i jak Odpowiedz Link Zgłoś
emeczka83 Re: In vitro 2017 część 5 12.04.18, 17:29 Z różnic między Novum a Invicta to w Novum przeważnie robią transfer 3 dniowych zarodków... Chyba, że coś się dzieje to czekają do blastocysty... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 12.04.18, 20:16 Hej ja dzisiaj pierwszy dzień stymulacji. Ciekawa, Aguska, Mazanka a Wy na jakim etapie? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 12.04.18, 20:52 Ja w środę zaczynam antyki +equeral i nastepny cykl stymulacja. Powodzenia Kleo 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 12.04.18, 21:30 Kleo... powodzonka U mnie bez zmian czekam az skoncze szczepienia... czyli 26 kwietnia ostatnie Suplementacja w toku dieta itp tez schudlam 5kg co w moim przypadku jest cudem bo troche sie zadniedbalam i zrobilam leniem takze na plus hihi Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 13.04.18, 20:27 Dziewczyny czy się stymulowalyscie. Ja mam Menopur 1200 IU po 300 j. Lekarz zapisał mi 2 opakowania i myślałam ze ze to na 4 dni tak jak rozpisał a zrobiłam dzisiaj drugi zastrzyk i zostało mi jeszcze z pierwszej fiolki. Kurczę pogubiłam się. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 14.04.18, 09:25 Ja sama nie pogubilam po tym co napisałaś zostalo Ci za dużo czy brakło ? Bo jak zostało to nic takiego . Ja stymulowalam sie gonalem i menopurem. Jedno 1200 IU powinno ci starczyc na 4 dni. Drugi zastrzyk w sensie drugi dzien stymulacji czy druga fiolka ? Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 14.04.18, 10:58 kleo w tych fiolkach zazwyczaj jest więcej niż na 2 dawki. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 14.04.18, 14:57 Maglopik, super! Katarzyna - gratulacje )) Tusia - w jakiej formie brałas propolis? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 14.04.18, 23:57 No właśnie mam 2 opakowania 1200 a przez 4 dni mam robić z tej dawki a na razie zrobiłam 3 zastrzyki z jednej fiołki. Wiec nie rozumiem czemu mi dwa opakowania przepisał. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 15.04.18, 09:26 nikainka w kapsułach po 500mg, brałam dwie dziennie, Swansona... Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 15.04.18, 12:03 Dziewczyny jak skoncze antyki to stymulacja zaczyna sie normalnie w 2 dniu krwawienia? Juz ta przerwa 7 dni nie ma znaczenia ? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 15.04.18, 17:54 Ale sie tutaj dzieje-gratulacje dla tych, ktore juz urodzily-wszystkiego dobrego dla Was i dla malenstwa I gratulacje dla tych, ktorym udalo sie zaskoczyc-szczesliwych i bezproskich 9 miesiecy! Troche sie zmobilizowalam do wiekszej aktywnosci fizycznej, bo zalamaly mnie moje wielkie torbiele w jajnikach i przymusowy przestoj. Trzymam za Was wszystkie kciuki! Kleo-tez mialam kiedys ten problem i to nie jest dobrze wytlumaczone w instrukcji. Przy Menopurze musisz wziac pod uwage dawke, ktora masz aplikowac, a nie ilosc tego plynu do rozpuszczenia. Czyli przy rozpuszczaniu wez tyle plynu, zeby Ci wyszlo potem jak sie dawka rozklada w kazdym zastrzyku-nie trzeba uzyc calego plynu do rozpuszczania. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 15.04.18, 18:19 Ja jak mialam menopur to pamietam jedną gruba igłą wstrzykłam plyn do proszku,a potem podawalam sobie codziennie 75 j pamietam ze rzeczywiście troche zostalo w fiolce ale nie nie na całą dawkę i zaczełam nowa fiolke,mi to.na rękę ze trochę wiecej tego plynu jest bo mam ,,ciężką rekę" do nabierania o wiele wygodniejszy jest Gonal f Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 15.04.18, 20:43 No właśnie mi wyszło i z jednej fiołki na 4 razy idealnie. Ale zostało całe opakowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 15.04.18, 20:44 A Ciekawa ja zaczynałam normalnie od 2 dnia. Tylko ja nie czekałam do końca tabletek tylko na wizycie jak lekarz powiedział ze odstawić to odstawiałam i czekałam na okres. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 15.04.18, 20:55 Tylko kleo lek jest w proszku-jesli zostalo Ci opakowanie tzn ze bardziej rozrzedzilas i bralas mniej leku? Czy to dopiero na kolejne dni? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 16.04.18, 17:03 No i się wyjaśniło lekarz za dużo mi przepisał. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 16.04.18, 21:03 Kleo, to dobra wiadomosc w pewnym sensie, bo bralas dobre dawki Jak na podgladzie-ile pecherzykow rosnie? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 16.04.18, 21:32 No dokładnie bo najbardziej właśnie tego się bałam ze coś zle robiłam. Jutro jadę na podglad. Dzisiaj przez telefon z lekarzem rozmawiałam. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 16.04.18, 21:02 No chce sprobowac jeszcze raz, ale cos los mi nie sprzyja. Zrobila mi sie jakas duza torbiel w jajniku-dopiero jak sie wchlonie, to bede mogla cos ruszyc. Przymusowy przestuj. A Ty korag jak tam? Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 16.04.18, 21:52 Ja od dziś na sterydach. 24 kwietnia histeroskopia. W następnym cyklu crio. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 17.04.18, 09:32 nomi jak się po miesiączce nie wchłonie to może nie krwotoczna tylko jakaś inna, idź jeszcze raz ją zdiagnozować po okresie bo wiesz z ednoemtrialną można pół życia chodzić i się nie doczekasz żeby się sama wchłonęła hehe chyba że w ciąże zajdziesz naturalnie to Ci się wchłonie..... z endo można normalnie podchodzić do stymulacji, z krwotoczną nie bardzo....nie przejmuj się torbielami, pamiętaj że ja zaskoczyłam z czterema mega dużymi, miały po 4-6cm, jak lekarz mierzył jeden jajnik z dwoma torbielami to wychodziło ponad 12 cm .....to są okazy dziewczyny trzymam kciuki za wasze podejścia, u mnie już 25 tydzień leci....mała nie wiele śpi, ciągle kopie....wysyłam wam wszystkim ciążowe wiruski...... Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 17.04.18, 10:02 Tusia, a Twój partner miał jakieś problemy? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 17.04.18, 11:00 katrinaa jak zaczęliśmy się leczyć to badanie nasienia wyszło mocno średnie, już nie pamiętam dokładnie co tam było nie tak, ale lekarz powiedział że "szału nie ma"... nie wykluczył wtedy ciąży naturalnej albo przez inseminacje....mąż brał jakieś suplementy, ale z tego co pamiętam to drugie badanie wyszło chyba jeszcze słabsze....a poza tym papieroski, brak sportu i siedzący tryb życia robił swoje... jak zaczynaliśmy to jeszcze nie miałam takiej zaawansowanej endometriozy, to było w 2011 roku....w ogóle wtedy nie wiedziałam że ją mam, bo torbiele pojawiały mi się bardzo sporadycznie i wchłaniały się po jakimś czasie... dopiero tak naprawdę po rozpoczęciu stymulacji najpierw clo a potem do ivf mocniejszymi lekami zaczęło mi się pogarszać U nas od początku raczej główny problem po mojej stronie był.... Jak sama widzisz cuda sie zdarzają, bo w momencie zajścia w ciąże miałam chyba najgorszy stan tej mojej endometriozy od początku diagnozy, a jednak nie przeszkodził zaskoczeniu.... Ja wierzę że wszystkie będziecie w ciąży, wiem to na pewno....może nie wszystkie od razu, ale zobaczycie uda się.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 17.04.18, 11:51 Tusia, oby! Ja ostatnio (odpukac) mega sie wyluzowalam... i zdecydowanie lepiej sie czuje... psychicznie i fizycznie... mysle, ze psycholog w polaczeniu z dieta i ruchem to super pomysl naprawde, sama jestem zaskoczona... i zaluje, ze tak pozno sie za to wzielam bo moze juz wczesniej bym troche odpuscila... nawet moj maz zauwazyl poprawe i przede wszystkim przesypiam noce. Glowa zdecydowaniw luzniejsza i samopoczucie inne Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 17.04.18, 13:37 aguśka to super!!!! wiedziałam że znajdziesz sposób żeby jakoś się wyluzować choć trochę, zobaczysz będzie Ci lepiej, teraz tylko podchodź z myślą że będzie co ma być, bez napięć i presji..... albo sie uda albo i nie...jak nie teraz to kolejny raz, jak nie kolejny to może zaskoczysz naturalnie, takie podejście najlepiej pomaga i pozwala nie myśleć tylko o tym jednym temacie.... to wcale nie oznacza że sprawy dziecka są mniej ważne i spadają na inny plan, to po prostu oznacza że masz wiarę że i tak się w końcu uda i tak masz wierzyć !!!!!!! i jeszcze jedno traktuj podejścia jak kolejną szansę dzięki której możecie zostać rodzicami, nie jak pełną napięć, stresu i nerwów próbę OSTATNIEJ SZANSY, nie wiem czy do końca wiesz o co mi chodzi, nie potrafię tego inaczej w słowa ująć!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 17.04.18, 13:40 piszę z własnego doświadczenia, bo z natury jestem bardzo nerwowa i większość podejść niestety taka była w moim przypadku czyli: Jezu jak sie teraz nie uda to chyba umrę, albo Jak niei zaskoczę to już na pewno nie będę nigdy miała dziecka, albo Boże jaki ten świat niesprawiedliwy dlaczego ciągle mi się nie udaje, może coś zemną jest nie tak, może komuś zawiniłam tam na górze!!!! Takie podejście jest mega destrukcyjne, nie wolno tak myśleć....!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 17.04.18, 14:54 Tusia, doskonale rozumiem o co Ci chodzi bo Twoj opis to kropka w kropke ja haha kazde podejscie takie bylo, zreszta jeszcze do niedawna tak bylo... ze nie mam po co zyc, jesli sie nie uda to umre itp spina straszna i parcie takie, ze mam wrazenie, ze bylam jedyna osoba na swiecie ktora tak ma... duzo sie zmienilo... choc nadal nie wyobrazam sobie ze moglabym nie miec dziecka... byloby to najgorsze na swiecie ale narazie staram siw o tym nie myslec... naprawde zupelnie zmienilam podejscie i mega sie ciesze bo jest mi lzej i przede wszystkim mojemu mezowi... bo mial ze mna brzydko mowiac przesrane Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 17.04.18, 17:04 Oj Tusia obyś miała rację, ale ja chwilowo odpuszczam. Nie mam jeszcze siły na kolejna procedurę, może po wakacjach jak głowa odpocznie, pomyśle. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 17.04.18, 22:52 Tusia, dziekuje za informacje. Dziwna sprawa, bo moj lekarz przy takiej torbieli nie zgadza sie rozpoczac stymulacji-twierdzi, ze to niebezpieczne, bo mi ta torbiel w 7 dni do 4 cm urosla. We wtorek ida podgladac. Ona mi zablokowala kompletnie owulacje-endo uroslo do 6,8 mm a za 7 dni przyszlam na scratching i sie okazalo, ze torbiel, endo zmalalo do ledwo 3 mm i progesteron ponizej 3, wiec owulacji nie bylo.ciekawa jestem czy drugi jajnik pracuje normalnie. No tak los mnie przeciaga, zeby znow sprobowac. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 18.04.18, 10:24 nomi bo to może być torbiel krwotoczna z niepękniętego pęcherzyka, mi już nie raz urosła do takiej wielkości jak Tobie, ale tego typu torbiele pękają po miesiączce, albo się wchłaniają....jeśli nie pęknie to wtedy można podejrzewać inny rodzaj torbieli...i przy tej krwotocznej nie można robić stymulacji bo ona jest w jajniku....czasem lekarze decydują się na punkcję takiej torbieli, zobaczysz co ci powie po miesiączce, może się sama wchłonie..... katrina przerwa jest dobra, odpocznijcie, wyjeźdźcie gdzieś i wróćcie silniejsi i z większym dystansem !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 18.04.18, 13:45 Tusia, dzięki za info o propolisie. W mej wiejskiej aptece takich cudów nie slyszeli! Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 18.04.18, 13:54 Aha, Katrina - rozmawiałam o tym depozycie nasienia do mrożonki. Jak powiedziałam, że to po suplemnetacji i że liczymy na lepsza jakość, to mój prof sie ucieszył i powiedział żeby dawać. Dalej nie rozumiem do końca w jaki sposób mrożenie pomaga embriologom - bylo coś o łatwiejszej selekcji, ale nie umiem ci wiarygodnie wytlumaczyć, a nie byłam na silach przyciskać go do wyjąśnień. Wazne jest też dla załogi w naszej klinice, żeby miec pewnośc, ze nasienie jest, bo zdarzają się - rzadkie - przypadki, ze facet zachoruje/nie dojedzie/zablokuje się. Tyle na razie wiem. Wiem, ze robicie przerwę, ale daję znac "na zaś" - bo poźniej zapomnę Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 18.04.18, 14:00 nika_inka ja kupowałam w aptece internetowej Swansona... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 18.04.18, 17:10 Nika, u mnie tez nigdzie nie bylo... zamawialam przez neta Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 18.04.18, 18:07 Dzieki Tusia. No wlasnie ja mam w jajniku. We wtorek sie okaze. Odpowiedz Link Zgłoś
silvanana Re: In vitro 2017 część 5 18.04.18, 18:37 Zanim dacie się ponownie naciągnąć za badania za grubą kasę i leczenie za jeszcze więcej, poczytajcie choćby post mamaginekolog, dotyczący "mutacji" w genie MTHFR i oficjalne stanowisko: journals.viamedica.pl/…/article/download/57136/43051 Podobnie jest w przypadku kilku innych badań, które namiętnie zlecają wam lekarze z klinik. Niestety, to zwyczajne naciąganie, a dowodów na to wszystko nie ma. Chodzi choćby o komórki NK: to nie ma udowodnionego związku z poronieniami i jeśli już jakikolwiek ma, to są dkomplikowane immunologiczne reakcje i subpopulacje, receptory itp. w to zaangażowane, a nie sam poziom komórek NK. Przykro mi, że jesteście tak naciągane, smutno o tym czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 18.04.18, 21:51 Mi badania zlecil immunolog,dużo wiecej ich było niż tylko komorki nk i mutacja bo caly lista i dostałam po nich leki. Ja nie żałuję ani złotówki,niestety nie udało mi sie zaciązyc podczas dwóch ostatnich procedur i 7 transwerow z czego większość była podwójna. Może jest to naciągactwo ale co mam czekać z założonymi rekami na cud. Nie sądzę😊 Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 18.04.18, 22:34 Oczywiście a jak wyjdą markery nowotworowe to też lepiej nic nie robić i z toczniem też nie prawda ? Przecież te badania obrazują przede wszystkim stan chorobowy organizmu. I to jest strata pieniędzy ? Twoim zdaniem do tych lekarzy tylko my z forum chodzimy a przy braku starań o ciąże byli by zupełnie zbedni. Ja mam dwie choroby autoimmunologiczne i będę się badac i leczyć. Pomijając już fakt, że żadna z nas nie ingeruje na co Ty tracisz pieniądze. Mówisz podobnie jak księża o in vitro bo ani ich ani Ciebie ten problem nie dotyczy Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 18.04.18, 23:30 Droga Silvanano! Jedna uwaga - my tutaj zgromadzone nie tracimy pieniędzy tylko je inwestujemy!! Nikt z nas nie zagląda Tobie do portfela więc i ty nam nie zaglądaj Nasze portfele są wypchane PLN i to nasza sprawa co z nimi robimy czy wydajemy na wakacje czy na badania. Pozwól aby każda z nas mając "jeszcze" taką możliwość decydowała o sposobie leczenie wg własnego przekonania. A i zobacz co za ironia bo Tobie smutno a nam nie! Bo mamy nadzieję! Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 19.04.18, 16:44 Mazanka tylko czekałam aż coś napiszesz i zgadzam się z Tobą. Tak piszą osoby, które nie przeżyły tego co my 😄 Odpowiedz Link Zgłoś
3ania1979 Re: In vitro 2017 część 5 19.04.18, 23:51 Silvano tak jak dziewczyny napisały ja rownież sie z nimi zgadzam....One tu walczą o dzieci,troszczą sie o siebie, wymieniają poglądami i radza sobie nawzajem.Stwierdzenie ze nie ma zwiazku miedzy poronieniami a nk czy subpopulacjami jestdziwne.One tu walczą o dzieci, :sa pełne nadzieji.... ! Nie potrzebują takich dziwnych rad od Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 20.04.18, 20:45 Dziewczyny we wtorek mam punkcję. Dzisiaj lekarz kazał mi zrobić estradiol 1714 i progesteron 0,36. To dobrze jak myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 21.04.18, 17:16 Tak, jak najbardziej-nie powinnas miec hiperki. A ile pecherzykow wypatrzyl? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 21.04.18, 20:27 Dzięki nomi. 9 i może jeden jeszcze podrośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 21.04.18, 21:10 Laseczki, co ostatnio taka cisza na forum? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 21.04.18, 22:09 Agusia, ladna pogoda sie zrobila i pewnie wszyscy na dworze przesiaduja. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 23.04.18, 11:36 Agusia czy Ty robiłaś badanie cytokin i subpopulacje? Oddałam dziś krew i czekam na wyniki... może to jednak jest przyczyna tych poronień i ciąż biochemicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 23.04.18, 13:57 Katrina, tak kochana robilam wszystko ok subpopulacje zrobilam sama, a cytokiny Pasnik mi zlecil... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 23.04.18, 18:13 Katrina, no ja jestem w trakcie szczepien w czwartek mam ostatnie, 3 tygodnie musze odczekac i moge ruszac z procedura mysle, ze zaczne w czerwcu, jesli wszystko dobrze pójdzie Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 23.04.18, 18:15 katka, kochana a co u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 23.04.18, 18:41 Katka ma jutro wizytę czekam na wieści. Agusia trzymam kciuki ✊🏻 Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 23.04.18, 20:16 Mam pytanie do dziewczyn w ciąży lub tych które już urodziły. Miałyście zalecone badania prenatalne+pappa ? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 24.04.18, 09:05 maglopik, mi kazał lekarz z synkiem jak w ciąży byłam zrobić oba prenatalne i miałam za darmo, chyba podciągnął to pod ivf, a teraz również mi zalecono i też udało się za darmo, bo wcześniej miałam poronienie...maglopik a Ty się wybierasz? zawsze możesz sama sobie zażyczyć ale to jest odpłatne, np. w mojej przychodni 400 zł... domi jak tam? Jak się czujesz? który Ty już tydzień? U mnie już 26 leci, zaczyna się robić powoli ciężko, bo brzuch mi wysadziło ogromny i jeszcze synek w domu, więc nie nudzi mi się Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 24.04.18, 13:03 Mi lekarz kazał zrobić ale niestety nic nie mówił że za darmo a koszt to 400-500 zł ale mimo tego zrobię te badania chyba że lekarz prowadzący z poza kliniki nie będzie widział konieczności. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 24.04.18, 13:41 Maglopik a ile masz lat bo po 35 roku jest darmowe a poszukaj w swoim mieście bo często robią jakieś akcje i dla wszystkich jest za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 24.04.18, 15:27 Ja mam 25 lat. Więc wiek nic nie pomoże. Tusia a to w klinice miałaś darmowe ? Bo ja chodzę do lekarza prywatnie (rownież poza kliniką) i raczej nie dostanę skuerowania na nfz. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 24.04.18, 15:18 maglopik może dopytaj czy po ivf się nie należy, u mnie tak było, ale to było 4 lata temu....nie wiem może coś się zmieniło..... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 23.04.18, 21:50 Dziewczynki jestem cały czas czytam i kibicuje. Aguska, szybko leci czas zaraz szczepienia kończysz, a potem to już zleci Katrina ma dobra pamięć jutro mam pierwszą wizytę w novum w Warszawie u dr Lewandowskiego. Zobaczymy co nam powie. Dam znać Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 23.04.18, 22:42 Katka, 3mam kciuki i powodzonka!! czekam na wieści ! Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 24.04.18, 09:52 Dziewczyny o 15.30 mam histeroskopie. Boję się. Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 24.04.18, 10:13 Kleo! powodzenia dziś, daj znać jak po punkcji! Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 24.04.18, 11:40 Korag nie bój się to nic nie boli, a może pomoże Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 24.04.18, 12:40 koraq histero miałam dwie i za każdym razem się coś ciekawego dowiedziałam, warto robić bo może coś znajdą i da się to wyeliminować, albo po prostu potwierdzą że akurat tam jest u Ciebie wszystko w porządku....Nic nie boli, ja po samym zabiegu wracałam 600 klm pociągiem do domu sama a wycinali mi trochę tych polipów.... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 24.04.18, 13:40 Dzięki mazanka. Ja już w domu. Pobrali 8 komórek. Ale nasze zaskoczenie było ogromne bo jakoś nasienia się bardzo poprawiła aż lekarz i embriolodzy pytali się co brał. A zaskoczenie jeszcze większe bo mamy zamrożone nasienie z marca i nie jest takie dobre. 2 maja mam dowiedzieć się jak się zapłodniły. A teraz czekanie na @ i leki immunosupresyjne Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 24.04.18, 14:05 Dziewczyny ja już po wizycie u Lewandowskiego. Tak w skrócie to baaardzo pozytywne wrażenie na nas zrobil. Naklepsze jest to, ze po dwoch latach leczenia w invicta zawsze slyszelismy ze wina to nasienie, a okazuje się że mam endometrioze! Tyle badań i nigdy nie usłyszałam czegoś takiego. Jak to możliwe, że badali mnie tyle razy i nigdy nie stwierdzono endometriozy!? Może głupio zabrzmi, ale co to endometrioza? Nigdy się nie interesowalam, bo problem mnie nie dotyczył Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 24.04.18, 14:36 Katka ja mam endometriozę. Tylko, że tę chorobę diagnozuje się dopiero przy laparoskopii. Niestety potrafi sprawić problemy plodnosciowe. Ja byłam teraz u Łukaszuka z invicty i zlecił kilka badań immunologicznych wlasnie ze względu na endometriozę. A jaki masz plan teraz? Kiedy procedura? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 24.04.18, 14:59 Jestem zielona w temacie endometriozy. Mamy od kolejnego cyklu ruszyć z kolejną procedurą. Mam mieć krótki protokół(a zawsze miałam długi) u mnie stwierdził endometrioze po badaniu usg i powiedział że na 100% ja mam! było widać jakis płyn w jamie macicy. Powiedzial, że dużo zależy od embriologa. Ogólnie dużo mówił, ale problem ze strony męża wykluczył. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 24.04.18, 15:04 A robiłaś badania immunologiczne? Zaintrygowalas mnie tym krótkim protokołem bo chyba zwykle przy endometriozie wlasnie długi wskazany. A intralipid będziesz brała? Sorki za duża liczbę pytań ale jestem w trakcie rozważania choć chyba zostanie invicta Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 24.04.18, 15:39 Katrina, ja więcej się dowiem na kolejnej wizycie. Immunologie robiłam. U mnie krótki protokół zalecił przez hiperstymulacje na poprzedniej wizycie, a chce tego uniknąć abyvtransfer odbył się na świeżo. Mówił też coś o embriogen i o jakichś lekach mieszanych do symulacji, ale o to będę jeszcze dopytywac. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 24.04.18, 15:24 katka rzeczywiście w większości przypadków stosuje się długi protokół przy endo. bo np. ja raz miałam mega hiperkę przez to że zdecydowano o krótkim protokole....ale mam znajomą, która również ma endometriozę 4 stopień i w ogóle nie reagowała na długi protokół, miała bardzo mało zarodków i bardzo kiepskiej jakości i na krótkim zaskoczyła z córką....na pewno ważne żeby próbować czegoś innego niż do tej pory miałaś, wierzę że teraz będzie lepiej....Katka to mój zestaw na endo zaczynaj brać lej z wiesiołka(3x2), propolis(2x500),kwas DHA(2x300) resztę to tak samo jak wszyscy.....no i steryd ja miałaś encorton..... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 24.04.18, 15:43 Tusia, dziękuję za listę encorton mi odradzil z racji tego że brałam już steryd pabi-DEXAMETHASON i po nim puchlam. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 24.04.18, 15:17 kleo pierwsza sprawa dlaczego nie dostaniesz zarodków 3 dniowych ? Po co czekasz na okres, nie mogą podać wcześniej?Nie rozumiem takiego podejścia !!!!! Czy to sie da jeszcze zmienić? możecie np. zadzwonić i zdecydować się na podanie w 2-3 dobie? katka strasznie to dołujące że tyle wizyt i nawet nikt nie podejrzewał endo, wiesz wiadomo że 100% pewność można mieć dopiero po laparo. ale dobrzy lekarze i do nich na pewno zalicza sie dr. L. potrafią zobaczyć na usg i to np. wcale nie musisz mieć torbieli, bo akurat z torbielami to prościej rozpoznać, a jak nie masz skłonności do torbieli to już trzeba specjalisty żeby Ci zdiagnozował endometriozę.....dobrze że wreszcie że jesteś w dobrych rękach... Czyli przyczyną twoich poprzednich strat są niestety słabe zarodki co przy endo niestety jest częste, bo endo uszkadza komórki jajowe....katka nie pozostaje nic tylko czekać na dobry zarodek, a trafi się taki, znasz mój przypadek....czy Ty miałaś histeroskopie robioną ? nie mówił nic o adenomiozie w mięśniu macicy? Jaki teraz plan, kiedy zaczynacie? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 24.04.18, 15:28 kleo, super daj znac jak sie zaplodnily korag, nic sie nie boj, moze odnajda w koncu jakas przyczyne! czekam na wiesci! katka, o kurdeeeeeeee! ale dobrze, ze do niego trafilas ! w koncu ktos, kto znalazl problem! tyle czasu zmarnowanego na niewlasciwa diagnoza ja tez mam endometrioze... znowu mamy podobna sytuacje... co to protokolu to ja tez mialam dlugi ze wzgledu na endo... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 24.04.18, 15:48 Tusia, miałam histeroskopie na początku mojej przygody z in vitro i nic nie znaleźli! Mamy od kolejnego cyklu czyli pod koniec maja. Nie chcieliśmy tak szybko, ale dr mówił, że nie ma na co czekać. Jestem zła, że nikt tej endometriozy wcześniej nie wykryl mąż się obwinial, a tu przyczyną po mojej stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 24.04.18, 15:49 Mamy zacząć od kolejnego cyklu - Tak chciałam napisać sorki za błąd Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 24.04.18, 16:25 Oj Katka zrezygnowałam z wizyty w novum a teraz po Twoich dobrych wieściach znów mam dylemat 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 24.04.18, 19:39 Katrina, ja jestem bardzo zadowolona, ale zobaczymy jak będzie dalej. Dziwi mnie tylko, że w invicta nie wiedzieli tej endometriozy... nawet nie było żadnego podejrzenia! A dr zrobił iść i odrazu powiedzial, że na 100% endo masakra! Ja do tej pory jestem w szoku. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 24.04.18, 20:13 Nie dziwię się, ale mojego endo nie widzieli w bocianie mimo, że mówiłam, że mam stwierdzone w laparoskopii, a w invicta Łukaszuk widział i nie zignorował tego. Mam nadzieję, że dobrze wybrałyśmy i Ty będziesz w ciąży za miesiąc a ja po wakacjach Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 24.04.18, 20:27 katrina może zależy który lekarz w bocianie, bo mój powiedział mi na pierwszej wizycie ze mam mega rozległe endo....a w tamtym momencie nie miałam ani jednej torbieli, więc musiał zobaczyć coś innego na usg.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 24.04.18, 20:31 katrinaaa, a ja w wakacje haahahhahahahahaha <3 Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 24.04.18, 20:35 Idealnie Agusia! Tak będzie!😀😘 Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 25.04.18, 09:29 Dziewczyny mam pierwsze wyniki immuno i wszystko w normach a komórek nk 11%...kurczę skąd te ciąże biochemiczne? Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 25.04.18, 09:52 Katka ja bralam pabi i mialam po nim chyba wszystkie mozliwe objawy uboczne. W miesiac +4kg, w 3m +12kg, gdzie przy encortonie tylko +1kg. No ale nie moglam odstawic pabi bo tylko on na mnie dzialal. Teraz przy odstawianiu bralam tez metypred i on praktycznie w ogole nie powodowal dodatkowych "przyjemnosci". Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 25.04.18, 09:58 Megalopik, ja robilam pappa bo mialam w pakiecie medycznym. No ale srednio u mnie wyszlo, bo wynik posredni. Dostalam skierowanie do poradni genetycznej, cale szczescie tam nie zalecili amiopunkcji tylko dodatkowe wczesniejsze usg polowkowe. Teraz czekam do 8.05. A brzuch to mi wywalilo juz wczesniej. Ogolnie wygladam na miesiac do przodu przez moje rozejscie miesni. Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 25.04.18, 10:51 Właśnie gdzieś czytałam że te wyniki po ivf są nie wiarygodne i fałszywie mogą mieć podniesiony poziom. Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 25.04.18, 10:53 Już nie wiem co myśleć o tych badaniach. za niecałe 2 tygodnie mam wizyte to porozmawiam z lekarzem niech mi powie co i jak Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 25.04.18, 12:05 Maglopik, coś wyszło nie tak na pappa? Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 25.04.18, 16:10 Katrinaaa dopiero bede mieć za miesiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 25.04.18, 16:13 Uf to dobrze, wg mnie warto zrobić w pierwszej ciąży miałam skierowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 25.04.18, 12:12 maglopik to badanie pappa jedynie może być podwyższone ze względu na wiek i np. kobietom w okolicy 40 poleca się bardziej wiarygodne ale mega drogie Nifty .....podawałam informację przy pierwszych badaniach genetycznych że dziecko jest po ivf, ale lekarz powiedział że to nie ma dużego znaczenia, a tak to pappa dla młodej kobiety powinien wyjść normalnie jeśli ryzyko jest niskie, co nie zmienia faktu że już nie raz słyszałam że ktoś miał mega duże ryzyka wystąpienia wad genetycznych a dziecko się urodziło zdrowe.....100 % pewności nigdy nie będzie, działa to w dwie strony, ale dodatkowo robione jest usg i lekarz mówi czy jest się czym martwić....ja bym zrobiła na twoim miejscu, no chyba że masz tak jak pisałam około 40 lat to wtedy można sie zastanowić nad innym badaniem....bardziej wiarygodnym.... domi a ile masz lat ? może to przez wiek coś te pappa Ci wyszły średnio...mi teraz też wyszły o połowę większe ryzyko niż w pierwszej ciąży, ale nadal niskie ogólnie analizując..... Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 25.04.18, 16:14 Jak to lekarz stwierdził ze mój wiek(25l) jest w tym wypadku moim przyjacielem. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 25.04.18, 11:11 Dziewczyny, czy mozecie polecic jakiegos super lekarza od endo? Rozmawialam dzis z dziewczyna, ktora ma okropne dolegliwosci, ktore uprzykrzaja jej zycie... miala 3 laparoskopie, endo zaatakowalo jelita, u Nas w miescie przerobila juz wszystkich lekarzy, jezdzila do Lodzi do Szyłło ale finansowo mowi, ze nie da rady... wizyta 300 zł bez usg... moja gin tez mi o nim kiedys mowila... mowi ze nie radzi sobie kompletnie z dolegliwosciami... niedawno miala laparo a mowi ze juz odczuwa wszystko od nowa... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 25.04.18, 21:06 Aguska, to endo jest tak uciążliwe?! Jej aż się przerazilam. Ja na razie nie mam żadnych objawów, ale aż m ie ciarki przeszły jak napisałaś o swojej znajomej Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 25.04.18, 22:10 Katka, endo to paskudna choroba... ale spokojnie! Nie kazdy przechodzi ja w tak zaawansowanym stadium... nie ma co panikowac! Sa osoby ktore, nie sa bardzo dotknie, a sa takie ktore maja najwyzszy stopien ale nie maja jakichs szczegolnych dolegliwosci... ja np mam IV ale oprocz tego, ze mam problem z ciaza to raczej nie mam jakis mega dolegliwosci... nie denerwuj sie ! nie ma co sie stresowac na zapas Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 26.04.18, 06:16 Aguska, dzięki za odpowiedź mi nie mówił który to stopień. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 26.04.18, 07:42 Katka, bo napewno musialabys miec laparoskopie zeby po 1 potwierdzic na 100% ze to endo, a po 2 wtedy okreslili by stopien... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 26.04.18, 13:12 Dziewczyny, mozecie mi przypomniec ile trwa stymulacja dlugi protokol? Bo ja tu chyba cos zle sobie powyliczalam haha i od ktorego dc sie zaczyna Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 26.04.18, 17:18 Hej dziewczyny pytanie mam bo nie pamietam jak miałam w zeszłym roku. We wtorek miałam punkcję i do tej pory boli mnie podbrzusze i często chodzę sikać. Czy to mogą być objawy hiperki? Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 26.04.18, 18:15 Tusia, pappa moze wyjsc przeklamana tez jak sie bierze leki np. sterydy czy nawet progesteron. Oprocz tego jak sie jest chorym to tez moze byc nie do konca miarodajne. Ja mam 33 lata. U mnie obstawiam, ze wysokie tetno dziecka mialo wplyw na wynik, bo tylko tri13 mi podskoczylo. A na wysokie tetno przelozyla sie prawdopodobnie moja choroba i mocny kaszel. Bo na kolejnych wizytach u gina tetno bylo juz w normie. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 26.04.18, 22:11 Aguska ja 14 lutego (3dc) zaczęłam tabletki anty a 29 marca miałam punkcje, ale ja miałam o kulka dni przedłużona stymulacje że względu na zbyt małe jajeczka. Długi protokół tak ok 1,5 miesiąca trwa Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 26.04.18, 22:51 Katka, dobrze, ze coś się ruszyło, ale nie bądź zła ani nie miej wyrzutów. Skojnie może byc tak, ze wasze kłopoty to kombinacja twoich i męża problemów. Nie uznawaliby, ze po jego stronie jest jakikolwiek problem, gdyby nie widzieli tego w badaniach. Radzę, żeby on tez robil co może, np. jadł to co mąż kleo (- a co on w koncu bral, Kleo?? , z wspólnych starań wychodzi więcej. Poza tym nie przestraszaj się endo, mam od zawsze i oprócz długich miesiączek zero objawów - mam nawet niebolesne w porównaniu z koleżankami. W ramach terapii płodności robili mi laparoskopię na edo plus jakies tabletki po zabiegu 3 mce - nie pamietam neistety, bo bylo już dawno, i chyba głownie tyle, w trakcie samych stymulacji nic specjanie się na rzecz endo nie dzialo. Chyba że metformax jest tez z endo zwiazay - jem kilogramy Ciekawa jestem, czy tobie zalecą jakieś leki specjalnie na to? Propolis od Tusi jest interesujacy. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 27.04.18, 01:06 Katka, dzieki za odp Nika, moze VISANNE? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 27.04.18, 08:12 Hej mój brał na początku Salfazin a potem fermentil plus. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 27.04.18, 08:19 Ninka, mój mąż ma teraz wyniki nasienia idealne! Gdzie przez prawie 2 lata leczenia były bardzo kiepskie. Nic nie zmienił w swoim stylu życia poza suplementem PROSPER M który polecił nam gin z invicta. Po 2 miesiącach brania nasienie jest prawidłowe! Sami jesteśmy w szoku! Nie mamy pewności czy to on tak pomógł, ale tak jak pisałam wcześniej mąż nic nie zmienił oprócz tego leku.... Dr L. w novum powiedzial, że nasienie idealne! W trakcie badania byłam akurat przed owulacja i kazał wspolzyc i choć powiedział, że przy moim endo szansę są małe to z takim nasieniem należy próbować. Próbowaliśmy, ale w taki cud to ja nie wierzę teraz czekamy aby ta @ nie przyszła Fajnie tak sobie pomarzyć ale przecież cuda się zdarzają Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 27.04.18, 09:30 katka spokojnie z tym twierdzeniem "nie wierzę w cuda" hehe wiesz przecież co ja przeszłam.....a mimo to zaskoczyło....dziewczyny jeśli chodzi o endo, to naprawdę różnie jest, jedne mają mega dolegliwości tak jak ja czyli np.: mega bolesne miesiączki, nieraz niemal mdlałam z bólu, jeśli miałam torbiele to nieraz nie mogłam chodzić taki ból promieniujący do łydek, kolan, ud.....przedłużające się rozregulowywane cykle, przy endo IV stopnia czyli taki, który atakuje np.jelita,pęcherz....są dolegliwości od strony układu pokarmowego,moczowego.... u mnie te pierwsze niestety też dokuczały głównie podczas miesiączki.....a są dziewczyny z endo IV stopnia, które mają regularne cykle, mało dolegliwości bólowych, rzadko torbiele, ale obraz podczas laparo ukazuje mega duże zrosty w miednicy, ogniska endometriozy itp. można też mieć inną odmianę endo w macicy, nazywa się to adenomioza, którą oczywiście również posiadam, to mega zrost w mięśniu macicy, który również negatywnie wpływa na zagnieżdżenie zarodka Jeśli chodzi o leki to niestety np. u mnie tabsy anty nie wiele dają(przerobiłam kilka rodzajów) choć trochę przeciągają postęp choroby.....a visane brałam po laparoskopiach, całkiem wyłącza miesiączki więc ogromny plus przy tym schorzeniu...kolejny lek to ciąża, wiadomo okres ciąży spokój ale okres karmienia też miał być spokój a po 7 miesiącach jak dostałam pierwszą miesiączkę po porodzie to znowu się zaczęło, urosły mi 4 ogromne dorodne torbiele i przez to musiałam odstawić synka i leczyć chorobę.....boje się okropnie co to będzie jak urodzę i znowu będę mieć atak dolegliwości..... słyszałam o klinice, która zajmuje się tylko endometriozą, pewnie tam trafię, bo z tym bólem nie da się normalnie funkcjonować .... Endometrioza nie zamyka drzwi do macierzyństwa, czego jestem dobrym przykładem, bo lekarze nie dawali mi szans na ciąże naturalną, a tą z ivf też wcale nie było tak łatwo uzyskać.... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 27.04.18, 14:16 Tusia dokładnie! Masz rację cuda się zdarzaja ja nie mam żadnych objawów endo. Mam regularne cykle bezbolesne i nie są obfite. Sporo przeszlas, ale też doczekałas się cudu to Ty dajesz nam iskierke nadziei, że się udaje życzę Ci kochana aby te dolegliwości nie były aż tak uciążliwe Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 27.04.18, 09:09 domi ja sterydów już nie brałam na genetycznych, miałam odstawione, ale progesteron aż do 16 tyg brałam, a poza tym nie tylko po ivf bierze się progesteron w ciąży, nic mi nie mówił że może zakłamać wynik....U nas w okresie pierwszych badań genetycznych było tętno 177, sprawdzałam to ostatnio bo chciałam porównać do tych jak z synkiem byłam w ciąży, w obecnej ciąży przy pierwszych genetycznych 170 a teraz już spadło do 153 i tak koło tego poziomu się trzyma..... domi a Ty który już masz tydzień? Na pewno bezie dobrze u Ciebie, może rzeczywiście jakieś przekłamanie, a usg połówkowe już miałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 27.04.18, 09:33 KLEO czemu Ty nie miałaś teraz transferu ? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 27.04.18, 11:18 Nie miałam bo ja do mrożenia bo muszę obniżyć odporność (NK ponad 17%) a jakbym teraz wdrożyła leżenie to osłabiła bym komórki. Wiec następny cykl leki immunosupresyjne a w następnym dopiero transfer mrożonych. Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 27.04.18, 11:52 Chyba bedzie chlopak chociaz wszyscy sie nastawialismy na dziewczynke :p 18 tc. Polowkowe mam po dlugim weekendzie. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 27.04.18, 11:58 super domi, fajnie ze parka... U nas też zaskoczenie bo większość stawiała na drugiego synka, a ja i tak czułam że dziewczynka od samego początku... Właściwie mi dopiero lekarz tak ostatecznie potwierdził na połówkowym, bo wspominał coś w 16 tyg że dziewczynka, ale nie kazał jeszcze kupować różowych ubranek hehe nie posłuchałam bo byłam 100% pewna że to dziewczynka ...trzymam kciuki za połówkowe, będzie dobrze....ja też po majówce na kolejne usg... Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 27.04.18, 13:22 Kleo ile komórek nk to jest Ok? Czy 11 to za dużo? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 27.04.18, 14:19 Katrina 11% jest chyba ok, ale mówili mi zawsze, że najlepiej poniżej 10% Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 27.04.18, 21:16 Katrina nie wiem. Mi powiedział ze są za wysokie. Ale gdzieś czytałam ze w okolicach 10 wiec wydaje mi się ze 11 to spoko Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 27.04.18, 23:50 Mi immunolog mowila ze nk powinno byc ponizej 12%. Ja teraz mialam 11%. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 27.04.18, 13:34 Agusia ja wcześniej przez miesiac tabletki anty, ale 16.03 zaczęłam menopur a 26.03 pick up. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 27.04.18, 13:51 Dziekuje katrina tak wypytuje bo ja tu cos poobliczalam i wyszlo na to, ze 11 maja jade na wizyte startowa na 18 20 wlasnie sie zapisalam haha ja nie wiem jak ja wyliczylam ze czerwiec bedzie startowa chociaz pewnie da mi anty teraz jak pojade... no zobaczymy, w kazdym razie i tak chcialam jechac zeby ustalic co i jak a wyszlo ze startowka... najwyzej ustalimy na miejscu Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 27.04.18, 15:49 Agusia jeszcze jak brałam anty to chyba 16 dc zaczęłam gonapeptyl Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 27.04.18, 16:06 Jak bym wczesniej sobie obliczyla wszystko dobrze to juz teraz w tym cyklu bym sobie wziela anty no ale ja to jak zawsze haha Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 27.04.18, 17:38 Wyjdzie na dobre, zobaczysz Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 27.04.18, 18:17 Katrina, mam nadzieje... tyle juz czekam, ze licze na to, ze w koncu sie doczekam! Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 27.04.18, 18:19 Katka kiedy masz wizyte? Mozemy my na siebie wpadniemy hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 28.04.18, 14:46 Aguska, a Ty się leczysz w novum? Kurczę nie wiedziałam. Ja jakoś w drugiej połowie maja będę jechać. Mam być 19-21 dc więc dokładnie nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 28.04.18, 16:26 No nieee, katka !!! Haha przeciez pisalam Ci nawet jak pytalas o kliniki haha ja od samego poczatku w Novum tylko ja u Zamory emeczka tak samo Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 28.04.18, 20:50 Aguska, tak, to mogło być visane. 3 miesiące)) Katka - no to super że u męża taka poprawa. Mój ma podobne doświadczenia, tylko po androvicie. Ciekawe to, że tak niedużo potrzeba żeby ta jakość wzrosła. I bardzo dobrze, wierzę ze to zwiększa wspólne szanse. A tymczasem w tym temacie-machnęlismy niezłego zonka.Moj oddał nasienie do depozytu- po pół roku suplementacji i grzecznego życia. Depozyt pobrali i zamrozili, ale badan wcześniej nie zrobili )))) więc tak naprawdę nie wiemy czy nasienie lepsze, gorsze, czy takie samo jak w poprzednim, który w zamrażarce wciąż leży. Nie martwię się tym, bo selekcja i tak po rozłożeniu, ale cała nasza intencja, żeby wybrać ten wyjściowo lepiej rokujacy materiał poszła w piach! więc wierze w oparciu o doświadczenia, że jednak ten będzie lepszy....poprzedni w podstawowych parametrach był znowu marny. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 28.04.18, 20:54 Selekcja po rozmrożeniu- miało być! A dziękuję też dziewczyny za info o propolisie, już nie zdążyłam go ściągnąć- punkcja tuz tuż i odpuszczam. Cukierki z propolisem zajadam (wiem że to nie to!!) Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 28.04.18, 22:18 Aguska, ja jestem na tylu forach, że wszystko mi się miesza przepraszam, ale teraz sobie przypominam, że pisałaś być może kiedyś się spotkamy Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 03.05.18, 02:18 Wielka majówka na forum A ja, dziewczyny, o 9.30 mam punkcję-trzymajcie kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 03.05.18, 08:12 Nika powodzenie. Daj znać po. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 03.05.18, 09:07 Powodzenia Ninka tez trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 03.05.18, 09:45 Dzięki Aguska już bym chciała jednego zabrać ze sobą. Ale chyba jakoś tak w czerwcu to wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 03.05.18, 09:58 kleo, no ja jade 11go wiec zobaczymy jak sie potoczy ta wizyta bo ostatnia tez miala byc startowa a wyslali nas do immunologa takzeeeee nie nastawiam sie, bo zawsze jak pojade to okazuje sie cos innego niz mialo byc... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 03.05.18, 12:57 No ja czekam na @ i zaczynam leki immunosupresyjne. Potem pod koniec cyklu kontrola czy jakieś torbiele się noe porobiły i następny cyklu już z criotransferem. Jeszcze przed na Boże Ciało nad morze jedziemy odpocząć rybek pojeść. Powodzenie aguska Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 03.05.18, 13:01 Kleo, mocno 3mam kciuki!! Mam nadzieje, ze tym razem Nam się uda ! Odpowiedz Link Zgłoś
8happiness8 Re: In vitro 2017 część 5 22.04.18, 11:08 Cześć dziewczyny)) Ktoś wie może czy pracuje Invicta w Warszawie 1, 3 Maja? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 22.04.18, 16:04 W Wawie Invicta nie pracuje w niedziele i swieta. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 01.05.18, 23:33 Co tu taka cisza? Meldowac sie dziewczyny jak tam Wasze postepy. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 02.05.18, 16:23 Hej dostałam potwierdzenie zamrożonych z punkcji. Z 8 pobranych 5 jest zamrożonych ale nie wiem co i jak. Najważniejsze ze są zamrożone. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 02.05.18, 17:29 Kolejny cykl leki immunosupresyjne i w następnym cyklu transfer to gdzieś chyba w czerwcu wypadnie Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 02.05.18, 19:11 Kleo, te 5 to zarodki? Duzo Ci sie udalo-musi sie w takim razie udac! Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 02.05.18, 20:56 Tak zarodki tylko nie wiem w której dobie zamrożone ale ważne ze są 😄 Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 03.05.18, 13:15 Kleo, świetny wynik! Dziękuję dziewczyny za wsparcie, wszystko poszło ok. Byłam potwornie zestresowana, bo procedura przyniosła tylko trzy pęcherzyki co przy moich poprzednich stymulacjach (zawsze powyżej 10 kom) jest przerażającym wynikiem. Organizm chyba stwierdził że już tak się nie bawi.... na razie wiadomości są spoko, embriolog ocenił że jakościowo dobre (na oko, ale i tak dodał mi otuchy) - no i jutro się okaże. Jestem dobrej myśli i tego się będę trzymać. A byłam na punkcji sama, więc wasze słowa bardzo mi pomogły! 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 03.05.18, 13:21 Nika, dobre mysli to najlepsze co mozna zrobic! wiec takie nastawienie jest super 3mam dalej kciuki ! Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 04.05.18, 08:12 nika super że już po punkcji, kiedy proponują CI transfer? w 3 czy 5 dobie? Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 04.05.18, 11:38 Sprawa jest otwarta. Z 3 dwa były dojrzałe, oba się zaplodnily. W zależności od tego jak będą szły do przodu, takie będą decyzje. Za każdym poprzednim razem miałam w 3, bo chłopaki słabe były. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 04.05.18, 11:47 Aha, dziewczyny, napisałam chłopaki mając na myśli zarodki, ale to mi przypomniało sprawę plemników. Pisalam gdzieś wcześniej że mój kochany oddał nasienie, ale go nie zbadali. Otóż pogadałam z gościem z laboratorium i okazało się, że zawsze nadają "na własne potrzeby", tylko jak nie ma osobnego zlecenia to nie dają wyników. A najważniejsze jest to, że w stosunku do poprzedniego depozytu, parametry są zdecydowanie lepsze. Ilość martwych jest taka sama, ale żywe są w najwyższej klasie. Co robił- androwid przez kilka m-cy i brak fajek. Piwko niestety było, co mnie denerwowalo do łez, ale jak widać mimo to jest poprawa. Piszę o tym, bo i z naszego wcześniejszego doświadczenia i z info od kleo i nie tylko wygląda na to, że naprawdę niedużym wysiłkiem można nasienie poprawić. I oby się to przełożyło na mocny malutki organizm! (A jestem przekonana że to pomaga) Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 05.05.18, 08:52 Zaczynam dzisiaj leki immunosupresyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 05.05.18, 09:10 Ja już po. Brałam je 14 dni w tym cyklu. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 05.05.18, 09:42 Ja mam tak brać. Czyli Korag następny cykl transfer? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 05.05.18, 11:27 Super dziewczynki! oj cos czuje, ze troche bedzie tych transferow i ciaz na wakacje Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 05.05.18, 23:04 Kleo, jade teraz 11 maja do kliniki, zobaczyny co powie doktorek... Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 05.05.18, 23:43 O Agusia ja tez idę 11.05 Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 06.05.18, 21:21 Dziewczyny pamiętacie pewnie moja historie. Ostatnie 2 procedury bez żadnego zarodka. Zrezygnowaliśmy z kliniki w Gdańsku i pojechaliśmy do Warszawy na 1 wizyte 24 kwietnia to gina od przypadków beznadziejnych dr L.. ..Podczas wizyty wykrył u mnie endometrioze a w Gdańsku nawet o tym nie wspomnieli. Podczas badania powiedział, że na drugi dzień będzie owulacja i zalecił współżycie. Powiedział, że są małe szanse, bo endometrioza bardzo utrudnia naturalne zajście w ciaze, ale ze już nie takie cuda widział. Mąż po tym braniu suplementu przez ok 2 miesiące poprawił nasienie z beznadziejnego na takie które wcale nie kwalifikuje się do in vitro! Sam dr mówił że jest świetne. Dziś spóźnia mi się @ cykle mam zawsze 26 dniowe max 27 a dziś 28 dc! Robiłam kilka testów ale druga blada kreska pojawia się po dłuższym czasie jak już test wylądował w koszu, ale coś mnie pokusiło i zajrzałam. Na 3 było widać blade kreski na 2 nic. Wiem że może niepotrzebnie się nakrecam, ale być może wydarzył się cud! Nigdy w życiu @ mi się nie spóźnił aż tyle, a żyje już na tym świecie parę ładnych latek jutro jeżeli nie dostanę @ idę na betę. Mam świadomość że może to być biochemiczna, ale wiadomo nadzieja umiera ostatnia Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 06.05.18, 22:01 Katka oby intuicja Cię nie myliła!! Ta blada kreska bardzo dobrze wróży ) trzymam kciuki za betę i czekam na newsy o cudach ) Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 07.05.18, 00:42 Katka 3mam kciuki!!! Byloby cudownie !!!!! Chyba nie usne z wrazenia!!! <3 Odpowiedz Link Zgłoś
nadzieja2017 Re: In vitro 2017 część 5 07.05.18, 02:28 Katka.... Ale w dobrym momencie weszłam na forum🙂 daleko nie ma co szukać... tusia też nosi pod sercem cud na cudem❤ jak się czujesz Tusia? Na kiedy rozwiązanie? A ty katka leć rano na bete...nie ma co czekać...co ma być to będzie! życzę Ci z całego serca oby to było TO! 😘❤ Dla reszty dziewczyn gorące uściski, wytrwałości wojowniczki!!! 😘😘😘 Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 07.05.18, 07:13 Katka o której będzie wynik?✊🏻✊🏻😀 Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 07.05.18, 07:42 Nadzieja, fajnie że zagladasz tu jeszcze do nas mam nadzieje, że to taki cud jak u tusi Brzuch już od kilku dni boli jak na @ a on się na szczęście nie pojawia. Lecę na betę. Wynik ok 14. Trzymajcie kciuki, bo to byłby naprawdę cud! Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 07.05.18, 08:29 Jejku katka trzymam kciuki. 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 07.05.18, 10:10 Boże katka byłoby super, a wiesz że cuda się zdarzają !!!!!! Mój cud ma już 28 tygodni i waży ponad 1kg, kopie ile ma sił, cały czas ją czuje, więc pewnie będzie takim aktywnym dzieckiem jak mój synek.....DZIEWCZYNY WSZYSTKIM WAM ŻYCZĘ TAKIEGO CUDU, nie poddawajcie się nigdy, bo same widzicie że może kolejny cud na forum !!!!!! Nadzieja dzięki za pamięć, czujemy się dobrze, już powoli wieczorami opadam z sił, ale to chyba głównie dlatego że mam synka, który nie potrafi spokojnie się bawić tylko ciągle w ruchu.....Rozwiązanie mamy na koniec lipca, ale nastawiam się pewnie na połowę lipca.... aż mi się łezka zakręciła w oku że może kogoś zaraziłam moim cudem.... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 07.05.18, 10:14 katka mi te jasna kreska druga wyszła jakoś tak po 15-20 minutach i to było jakoś na 3-4 dni przed okresem, a na 10 dni po zbliżeniu, może u Ciebie te jasne kreski też oznaczają cud....trzymam kciuki mocno !!!!!! i betę pierwszą miałam malutką bo tylko =18 Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 07.05.18, 10:31 Tusia a ile dni po zbliżeniu była Beta 18? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 07.05.18, 10:33 Domi jak Twoje połówkowe? Jak się czujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 07.05.18, 10:38 Dziewczyny, ale dziś rano zrobiłam jeszcze przed beta test i nic nie wyszło.... także chyba nie ma co się cieszyć. Ale beta ok 13-14 więc będzie wiadomo. Tusia u mnie dziś 30dc Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 07.05.18, 11:12 katrina dokładnie 10 dni po zbliżeniu(to był mój 22dc) a 18dc byłam na usg i pęcherzyk miał jakieś 17-18 mm(lekarz skomentował,że wśród tych moi torbieli to ten pęcherzyk nie ma szans,bo jest otoczony dwoma torbielami i nie wygląda ładnie) w życiu by mi nie przyszło do głowy, że mogę zaskoczyć, bo za bardzo się nie staraliśmy, wiedziałam że mam pęcherzyk po stronie, po której mam jajowód, ale to przecież nie pierwszy raz tam miałam pęcherzyk owulacyjny.....a zrobiłam test tylko dlatego że byłam na duphastonie, lekarz mi przepisał żebym w miarę regularnie dostała okres, bo chciałam jechać na tę histeroskopię początkiem grudnia, jakbym nie brała duphastonu to bym czekała pewnie do 50-60 dnia cyklu na okres, wiec brałam 10 dni i zawsze po 10 dniach odstawiałam lek i czekałam tylko kilka dni na okres....i nieraz już czytałam że warto zrobić test ciążowy zanim się odstawi duphaston bo może to spowodować wczesne poronienie....wiele razy stosowałam duphaston żeby właśnie skrócić czas oczekiwania na okres i testy robiłam tylko dla pewności, że tam się nic nie wydarzyło.....a tym razem zrobiłam test, położyłam na umywalce i po jakimś czasie patrze a tam taka niespodzianka !!!!! od razu zaczęłam szukać w internecie chorób, schorzeń które dają pozytywny wynik testu ciążowego bo ciążę wykluczyłam od razu, miałam może 1-2% szans na zajście naturalnie.....a jednak... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 07.05.18, 11:24 Tusia to dopiero dziwne że w 22 dc miałaś już taka bete? Szok! Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 07.05.18, 12:24 nie nie 22dc było zbliżenie, w 32dc cyklu miałam=18, a miewam cykle po nawet 40-50 dni, dlatego taka późna owulacja.... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 07.05.18, 12:43 Aaa no to teraz wszystko jasne, bo coś mi się właśnie nie zgadzało Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 07.05.18, 13:05 Dziewczyny niestety beta 0,1 na 30dc powinno już coś być Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 07.05.18, 13:13 katka a taką miałam nadzieję, przykro mi strasznie !!!! Nie przestawajcie się starać naturalnie, bo jak widać endometrioza nie jest przeszkodą...... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 07.05.18, 14:04 Dziewczyny martwi mnie tylko ten brak @ bo nigdy mi się to nie zdarzyło. Czy powinnam udać się do gina? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 07.05.18, 14:30 Katka... przykro mi... ale nie poddawajcie sie! Co do @ to nie przejmuj sie.. ja tez zawsze mialam idealnie co do dnia, jak nie rano, to po poludniu albo w nocy ale zawsze w terminie, a pare razy zdarzylo sie, ze spoznial mi sie ponad tydz, tez mialam nadzieje ale niestety... raz na jakis czas (rzadko kiedy), ze jest opoznienie... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 07.05.18, 15:27 Ok Aguska skoro tak piszesz to czekam na tą wredna @ No trudno dziewczynki gorsza rozpacz by była gdyby to był nieudany transfer. Trzeba żyć dalej. Ale najlepsze jest to że ja już miałam objawy ciążowe ból brzucha ja przed @ zgaga senność itp tak bardzo tego pragniemy, że potrafimy sobie uroic objawy.... Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 07.05.18, 20:19 Szkoda katka Przyspieszone polowkowe mam jutro. Troche sie boje czy bedzie wszystko ok (ono jest zlecone przez genetyka na nfz przez sredni wynik pappa). Drugie polowkowe z pakietu medycznego mam za dwa tygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 08.05.18, 08:12 domi trzymam kciuki, będzie dobrze.... Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 08.05.18, 14:57 Juz po usg. Wszystko w porzadku musze jeszcze kontrolnie zrobic echo serca. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 10.05.18, 17:20 Ale ucichło tu 😄 co tam słychać? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 10.05.18, 18:21 No wlasnie-jak tam postepy dziewczyny? Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 10.05.18, 21:48 Nomi, a co z twoją torbielka? Coś wiadomo? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 12.05.18, 14:48 Nika, jaka Ty masz dobra pamiec O polowe sie zmniejszyla-mam nadzieje, ze teraz zniknie. Widze, ze ruszylo sie troche tematow... super! Ja w tym cyklu poluje na okienko, zeby scratching zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 10.05.18, 21:08 Ja jutro mam wizyte u doktorka :o stresik juz jest... Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 08.05.18, 18:20 Domi - i jak? Katka-znam to uczucie. I wierze, że twój cud czeka na Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 08.05.18, 18:22 O -domi, już widzę, coś mi się twój post schował. SUPER. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 10.05.18, 21:26 Hej długo sie nie odzywalam bo nic się nie działo. W środę odstawilam antyki,zastrzyki już kupione i czekam na okres 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 11.05.18, 10:59 I co dalej Ciekawa? W najbliższym cyklu transfer? Agusia co u Ciebie? Jak po wizycie u lekarza? Była startowa? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 11.05.18, 11:22 Katrina, ja mam wizyte dopiero na 18 20 slabo... no ale co zrobic... caly dzien w stresie a co u Ciebie? Juz jestes po wizycie? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 11.05.18, 11:22 Tak stymulacja i od razu transwer Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 11.05.18, 16:19 U mnie teraz nic ciekawego, robiłam badania ale są Ok, dziś wizyta zobaczymy co dalej. Następna procedurę chciałabym po urlopie czerwiec/lipiec. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 11.05.18, 16:31 Myslalam, ze jestes juz po :p ja jestem w drodze pogoda fatalna, oberwanie chmury, dobrze, ze wyjechalismy duzo wczesniej Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 11.05.18, 19:52 Dziewczyny, Dopiero wracam... maszyna ruszyla... od poniedzialku gonapeptyl przez 14 dni, wizyta 28go badania do zrobienia bo wyszla waznosc, dzisiaj kazal zrobic znowu amh i test roma przez te torbiele bo oczywiscie mam i mowi, ze moze na zabieg, ja mowie, ze nie ma takiej opcji, robilam przed poprzednia procedura i sie nie zgadzam... takze tak zobaczymy jak to bedzie... jestem mega zaskoczona bo nie spodziewalam sie, ze juz dzisiaj wszystko ruszy... i chyba nadal jestem w szoku... nastawialam sie raczej, ze nic z tego haha Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 11.05.18, 21:19 Aguska, zuch dziewczyna! Będzie dobrze. Suplementy jesz? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 11.05.18, 21:22 Aguska czyli długim protokołem idziesz? To może w czerwcu razem będziemy podchodziły. 😄 Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 11.05.18, 21:32 Agusia miodzio wiadomość! trzymam mocno kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 11.05.18, 22:00 Katrina, nie dziekujeee Dopiero dojechalam do domu Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 11.05.18, 21:35 Nika, tak, oczywiscie jem wszystko Kleo, tak, długim byloby super, gdybysmy razem podeszly Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 12.05.18, 08:40 Super Agusia ze w końcu my 😘 która to juz procedura ? Moja trzecia Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 12.05.18, 10:36 Ciekawa, moja 2ga procedura. Mam nadzieje, ze ostatnia! Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 12.05.18, 10:02 aguska a duże te torbiele? Jeśli by Ci dokuczały to poproś o punkcje to mniej inwazyjne niż zabieg laparo, mi lekarz robił nawet na tydzień przed rozpoczęciem stymulacji, bo wiadomo że stymulacje je trochę napędzi i pewnie urosną, przynajmniej mi rosły jak szalone.....w ciągu tego roku jak się staraliśmy to 3 razy mi tą punkcje robił i byłą duża ulga, ja miałam takie bóle że promieniowało mi aż do kolana, łydki, czasem ledwo chodziłam..... trzymam kciuki dziewczyny za wasze podejścia, czuje ze te wakacje będą szczęśliwe!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 12.05.18, 10:43 Tusia, one w ogole mi nie dokuczaja... ten 1 to pow ze sie wchlonie, a jeden to jest juz od baaardzo dawna.. nie mam zadnych dolegliwosci... Mam madzieje, ze na 30ke dostane wymarzony prezent! Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 12.05.18, 13:24 Zrobili mi wczoraj amh i test roma... Amh wyszlo 2,39 czy wieksze niz wynik z lutego (w lutym robilam u siebie w miescie bylo 1, iles tam nie pamietam) wiec nie wiem czemu tak... No i sie przestraszylam bo ca125 wyszedl mi 64,9.... niby znalazlam w necie ze u zdrowych kobiet stężenie antygenu CA 125 zwykle nie przekracza 35 U/ml i jest zależne od stanu hormonalnego. Niekiedy przyjmuje się, że dolny zakres normy to 65 U/ml - dzięki temu można wykluczyć spora część wyników fałszywie dodatnich... ale sie zdenerwowalam... co o tym sadzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 12.05.18, 13:29 Czy to przez torbiele? Przez endometrioze? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 12.05.18, 14:17 Agusia tak to przez endometriozę. Przy tej chorobie ten marker jest podwyższony. Ja też miałam kiedyś podwyższony. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 12.05.18, 14:20 Katrina, czyli sie nie martwic? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 12.05.18, 16:41 Aguśka jak ja się dowiedziałam o moim endo miałam coś około 45, potem po kilku miesiącach 89, po laparoskopii czyli usunięciu ognisk endo i torbieli spadło mi do 44, a np. po pierwszej ciąży spadło aż do 18... Teraz niestety znowu było bardzo wysoko bo az 390, zrobię sobie po tej drugiej ciąży z ciekawości jak bardzo i teraz spadło..... Im masz wyższy tym więcej zmian związanych z endometriozą....najważniejszy jest test Roma, jak nie wyjdzie o ile się nie mylę powyżej 7, to jest ok, znaczy że masz endometriozę, a nie coś złośliwego.... Znam dziewczyny, które nie mają w ogle podniesionego tego markera, a mają endometriozę.....Samym Ca125 nie masz co się martwić, ale oznacza to że masz na pewno endometriozę.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 12.05.18, 21:15 Ehhh... smutno mi ale tak czy siak czuje sie spokojniejsza co ja bym bez Was zrobila Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 13.05.18, 09:09 Agusia no worries i do boju z tą procedurą! Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 13.05.18, 09:13 aguśka a test ROMA jaki ci wyszedł? Niestety choroba nie jest sprzyjająca ciąży, ale sama widzisz że się udaje....trzeba być ciągle pod kontrolą usg czy jakieś zmiany się nowe nie pojawiają. Musisz być dobrej myśli że edno się bardzo u Ciebie nie rozwinie, mam znajomą która ma stwierdzoną endo 2/3 stopień i właściwie bardzo sporadycznie miała torbiele, Ivf udało jej się za 2 razem, miała wtedy 6 komórek z czego powstały 3 zarodki, za pierwszym podaniem wzięli jeden i niestety klapa, drugi zarodek ma obecnie 3 latka a trzeci zarodek jest jeszcze w brzuszku i ma 32 tygodnie... Także nie u każdej kobiety endo oznacza mega trudne starania.... Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 13.05.18, 10:37 Nomi- to świetnie! Trzymam kciuki dalej. Jak to zrobiłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 13.05.18, 20:56 Bralam tabletki antykoncepcyjne i jakos sie zaczela ta torbiel wchlaniac. 21 maja mam wizyte i zobaczymy co dalej. A u Ciebie nika jak postepy? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 13.05.18, 21:56 Dziewczyny jaki kwas foliowy metylowany polecacie? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 13.05.18, 22:12 Najlepszy z Solgara lub Feminion 0 Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 14.05.18, 07:33 Ja biore Fembion z polecenia ginekologa i immunologa. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 14.05.18, 08:17 katrina, ja biore solgar tusia, ja mam IV stopien, przy laparoskopii napisali... generalnie ja nie mam jakis dolegliwosci, nie mam starszych boli, czy jakichs innych objawow mimo tego IV stopnia... a co do testu roma no wlasnie nie wiem o co chodzi... w fakturze mam wpisane TEST ROMA (HE4, Ca125, Algorytm Roma), a w wynikach jest tylko wpisany Ca125 hmmm... Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 14.05.18, 08:55 Ja biore Solgara folate 800, zamawiam z iherb.com, wychodzi duzo taniej Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 14.05.18, 09:02 aguśka to może jeszcze nie ma wyniku, bo ja jak robiłam to na Romę się czekało ponad tydzień, to jest taki algorytm wyliczany na podstawie Ca125 i HE4..Zadzwoń tam gdzie robiłaś i zapytaj, wynik ma być w procentach.. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 14.05.18, 09:09 Tusia, robilam w klinice... jak zapytalam kiedy wynik to mi powiedzieli, ze beda nastepnego dnia, no i bylo amh i ten ca125... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 14.05.18, 09:38 to w takim razie to nie było badanie ROMA, zadzwoń i jeszcze dopytaj bo ja już 3 razy to robiłam i tam podają wynik ca125 i HE4,ale również podają algorytm czyli właśnie test ROMA...o ile się nie mylę to drogo kosztowało ponad 200zł, bo ca125 to 30 zł... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 14.05.18, 10:09 Na fakturze mam wypisany test roma cena 160zl... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 14.05.18, 11:50 to dzwoń koniecznie i pytaj, bo sam ca125 nie jest testem Roma... Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 14.05.18, 18:26 Dzięki Dziewczyny dzisiaj mój 34 dc zawsze mam 30, jak nie urok to...zawsze coś. W ciąży nie jestem, bo na usg lekarz widział niepęknięty pęcherzyk. Za ile dni powinnam iść po luteinę na wywołanie? Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 14.05.18, 22:04 Dziewczyny a ja mam pytanie. W tym cyklu za ok 10 dni mam mieć transfer. Brałam leki immunopredyjne w zeszłym cyklu. Miałam też histeroskopie. Ale od tygodnia żyje w strasznym stresie aż wymiotuje z nerwów. Przecież to się nie uda. Nie wiem kiedy się to rozwiąże. Jak to teraz odkręcić ? Aby przesunąć transfer ? Co ja mam zrobić ? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 14.05.18, 22:40 Korag czym się tak stresujesz? Czy to przez transfer? Tyle czasu na to czekałaś. Może teraz się uda, to kolejna szansa. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 15.05.18, 07:53 koraq co ci wyszło po histero? nie stresuj się transferem, przecież to kolejna szansa na szczęście, podejdź spokojnie na luzie, nie uda się to trudno, uda się to super!!!! nie napinaj się, to nie pomoże....nic nie odwołuj będzie dobrze....najlepiej podejść do transferu zaraz po histero.... katrina a może ten nie pęknięty pęcherzyk to ciałko żółte, zrób test ciążowy, jak nic nei będzie to poczekaj jeszcze kilka dni i idź po tabsy na wywołanie okresu.... dziewczyny które rodziły ostatnio, albo te w ciąży czy miałyście bolesne twardnienie brzucha, czasem jak mnie złapie to aż się wyprostować nei mogę, nie miałam tak w pierwszej ciąży, lekarz dopiero za 2 tyg. może wcześniej sie umówię, sama już nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 15.05.18, 08:34 Korag jak nie zrezygnujesz z transweru to będziemy mniej więcej podchodzily tak samo ja dziś 3 dzień zastrzyków,a co do transweru po histero to prawda mi się udało tylko że miałam wtedy świeży transwer. Ja mam na odwrót wybrałam razem z antykoncepcja equoral,i nastepnie encorton 15 mg podzielone na dwie dawki już cały czas +stymulacja. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 15.05.18, 08:32 Korag, no co Ty?! Jakie przesunac?! Nie po to tyle przeszlas, zeby teraz odwlekac... wiem, ze sie stresujesz ale glowa do gory! Idziemy do przodu, a nie cofamy sie!!! Idz na zywiol, tak jak ja ja sie nie spodziewalam, ze to juz, a tu pach i zastrzyki, doktorek pytal czy startujemy, dla mnie odp byla oczywista! Dasz rade!!! Nie mozesz sie poddac, nie teraz!!!! 3mam moooocno kciuki!!! Katka, co u Ciebie? Mazanka, a u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 15.05.18, 09:08 Tusia, a to nie pora juz na skurcze przepowiadajace? Mi w poprzedniej ciazy w 3 trymestrze az brzuch kwadratowial od nich :p Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 15.05.18, 11:21 domi tak ja właściwie mam takie skurcze od 20 tygodnia, ale raczej powodowały tylko dyskomfort, a teraz to się bolesne zrobiły, zapisałam sie jednak do lekarza wcześniej, bo lepiej dmuchać na zimne, nie chciałabym drugi raz rodzić przedwcześnie.....A Ty jak tam Domi się czujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
rozi1989 Re: In vitro 2017 część 5 15.05.18, 12:03 Tusia, wybierz się do lekarza. Ja mam również od 20 tygodnia skurcze ale są zupełnie bezbolesne, poprostu brzuch się 'stawia' ale zaraz mija. Moja lekarka przy bolesnych skurczach kazała jechać do szpitala i sprawdzać co się dzieje bo lepiej dmuchać na zimne. Ja właśnie kończę 33 tydzień i już się doczekać nie mogę 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 15.05.18, 12:43 rozi super już 33 tydzień, ale zleciało....muszę doczekać do piątku bo tylko wtedy lekarz ma czas, w dzień jakby mniej mnie łapią, w nocy było gorzej bo każda zmiana pozycji to od razu skurcz....U mnie już 29 tydzień leci i powoli też już przygotowuje wszystko, ubranka, pokój itp. Odpowiedz Link Zgłoś
rozi1989 Re: In vitro 2017 część 5 15.05.18, 13:16 Może musisz troszkę odpocząć i trochę więcej polegiwac 😊 ja właśnie zaczęłam pranie i prasowanie, bo jak zdałam sobie sprawę, że za półtora miesiąca już termin to wpadlam w panikę, że jestem w proszku. Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 15.05.18, 21:16 Mnie cos szyjka zaczela kluc. Mam nadzieje ze to nie skracanie. A juz bylo fajnie bo nic mnie nie bolalo :p Kontrola w przyszlym tygodniu. U mnie 21tc. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 16.05.18, 06:53 Dziewczyny myślicie ze mogę sama wziąć luteinę na wywołanie? Lekarza mam dopiero za miesiac a teraz jak byłam zapomniałam zapytać „a co jak @ się nie zjawi”. Z tego co pamietam to trzy razy dziennie po dwie pod język kiedyś brałam na wywołanie. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 16.05.18, 07:44 Dziewczyny.. jak to jest z ta prolaktyna? Kurde jak tylko nie biore bromergonu to ona jest jakas kolosalna u mnie w labo norma do 496 a ja mam 1061 i tak zawsze jak tylko nie biore tabsow... myslicie moze moge miec tego gruczolaka przysadki? I czy np te "poronienia" po transferach moga byc spowodowane odstawianiem bromergonu? Hmmm juz sama nie wiem co myslec Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 16.05.18, 10:14 aguśka prolaktyna może mieć wpływ na niepowodzenia w staraniu o dzziecko, hmm a co lekarze na taki poziom prolaktyny przed rozpoczęciem stymulacji? W mojej klinice badanie prolaktyny wykonywane zawsze przed każdą stymulacją, pamiętam nawet jak przed tą udaną stymulacją z synkiem zrobili mi hormony i miałam prolaktynę chyba 55 i lekarz się nie zgodził żeby rozpoczynać, dostałam dodatkowy zastrzyk dipherline na dodatkowe wyciszenie hormonów.....po 2 tyg prolaktyna była w normie i zaczęliśmy....Nie wiem jakie jest postępowanie przy problemach z prolaktyną bo u mnie tylko wtedy ten poziom się raz podwyższył ,nigdy nie miałam z tym problemu....Z tego co kojarzę to ona może naprawdę namieszać przy staraniach.....Lekarze kazali Ci odstawiać ten lek na obniżenie prolaktyny ? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 16.05.18, 10:33 Tusia, ja wiem ze przy wysokiej sa problemy z ciaza wczesniej bromka bo mi moja pani gin zalecila, pozniej po transferze odstawialam, tak jak odstawiam wszystkie inne lekki tam w ktoryms dpt... pozniej juz nie kazal brac tzn po tym ostatnim kazal odstawic wszystkie leki i tyle... teraz zapytalam o prl bo widzialam ze nie zaznaczyl w badanaich a on mowi ale bierze pani cos a ja ze nie bo kazal odstawic a on zeby zrobic alw to i tak pozniej poda sie leki... mi zawsze dawal bromergon i po tyg juz byla w normie tylko jak dlugo nie biore to ona tak sie podnosi // Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 16.05.18, 10:48 Dostalam wynik HE4... 89,70 norma do 70.... Wartosc prawdopodobienstwa Roma przed menopauza - wyszlo 26,22 % I co teraz? ;-( ;-( ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 16.05.18, 11:35 Boze, laski odp mi cos bo oszaleje za moment Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 16.05.18, 11:36 aguśka dzwoń do lekarza, zapytaj jak to zinterpretować, a jakie masz normy? bo u mnie było do 11,4 %, a mi wyszło 7%....Koniecznie dzwoń i pytaj co dalej, bo może należy te badania powtórzyć czy dodatkowo jakieś zrobić.... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 16.05.18, 11:39 pamiętam tylko tyle że mój lekarz ciągle powtarzał że ta Roma musi być w normie żeby dalej działać, nie wiem co jak nie jest normie, czy dalsze badania, jakieś konsultacje..... Aguśka na jakim jesteś dokładnie etapie przed stymulacją? kiedy zaczynasz leki do stymulacji? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 16.05.18, 11:48 Tusia, Ca125 moj wynik: 67,4U/ml norma jest do 35,0 He4 mój wynik: 89,70 pmol/l norma jest do 70,00 Wartość prawdopodobieństwa ROMA - przed menopauzą wynik: 26,22 % Pacjentki przed menopauzą Wartość ROMA >=7,4% - wysokie ryzyko wykrycia nabłonkowego raka jajnika Wartość ROMA < 7,4% - niskie ryzyko wykrycia nabłonkowego raka jajnika Wartość prawdopodobieństwa ROMA - po menopauzie wynik 41,79 % Pacjentki po menopauzie Wartość ROMA >= 25,3% - wysokie ryzyko wykrycia nabłonkowego raka jajnika Wartość ROMA < 25,3% - niskie ryzyko wykrycia nabłonkowego raka jajnika Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 16.05.18, 11:49 Tusia, dzisiaj 3 dzien biore gonapeptyl.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 16.05.18, 11:55 zapisalam sie na konsultacje do doktorka ale mam dzwonic dopiero od 17 20 Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 16.05.18, 12:33 o kurcze to już zaczęłaś brać leki, a kiedy zrobione badania były? jak już brałaś? może zaburzyły wynik... konieczna jest konsultacja, bo wiem że jeśli wychodzi ponad normę to się takie zmiany pewnie wycina.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 16.05.18, 12:40 Tusia w piatek robilam badanie a zaatrzyki od poniedzialku ... ja sie zalamie jak bede musiala miec kolejna laparoskopie... ku rwa sory ze tak brzydko.... ale mialam robiona rok temu i co teraz tak co roku bede miala ?!?!?!?!?! No bez jaj... jeatem zalamana.... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 16.05.18, 13:05 aguśka ja miałam już 2 laparo i wiem co czujesz, ale powiem Ci że teraz jak miałam takie ogromne te torbiele i tak mnie bolało to wręcz naciskałam na laparo, żeby tam po prostu czysto było zanim podejdę, na to mój lekarz ciągle powtarzał że jak Roma w normie to nie trzeba, że to nie ma sensu....bo zaraz będę mieć kolejne takie same....Może u Ciebie trzeba jeszcze rozszerzyć te badania, kurcze nie wiem co dalej, jedyne co to sobie zrobiłam TK na wszelki wypadek bo to moje ca125 było w pewnym momencie prawie 400... nic nie wyszło, tylko ta pieprz.....endometrioza.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 16.05.18, 13:13 Tusia ja tez mialam 2 laparoskopie ale ta 1 mialam w 2009 roku, 2ga w zeszlym roku, on mowil ze moze zeby usunac ale ja sie nie zgodzilam bo nie bede co roku laparo robila // a tu takie ceregiele.... wszystko znowu jest nie tak ja nie mam zadnych dolegliwosci... torbiel o gestej tresci tak powiedzial.. wkurzylam sie tylko bo mogl poczekac na badania a nie dawac mi zastrzyki.... jestem zrozpaczona... znowu wszystko nie tak ((( Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 16.05.18, 15:49 aguśka powiem Ci że nie wiem jakie są zalecenia przed ivf przy torbielach jeśli chodzi o badania, ja zrobiłam na własną rękę, jeśli torbiel o gęstej treści to pewnie czekoladowa, ciekawe czemu u Ciebie taki ten wskaźnik podwyższony, pisz jak będziesz coś wiedzieć po konsultacji...Może trzeba powtórzyć te badania, kurcze jakby jednak był naprawdę taki podwyższony to ja bym chyba wolała usunąć i mieć pewność że tego już nie masz na jajniku... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 16.05.18, 18:01 Tusia, dzwonilam. Doktorek powiedzial, ze na 99% te wyniki są spowodowane endometrioza i że nie znacznie się podwyższyły ale mam się skonsultować z ich onkologiem, jak zadzwoniłam to powiedzieli mi, że termin na 16 lipca, ale zadzwoniłam do doktorka i powiedział, że nie, że mam przyjechać w piątek na 15 i się pokazać, a on poprosi tego onkologa, żeby mnie przyjął. Powiedział, żebym się nie przejmowała i nie denerwowała bo on myśli, że to od endo bo przy endo takie wyniki mogą być i mam być spokojna... trochę odetchnęłam ale spokojna będę dopiero w piątek albo i nie... ale nie twórzmy czarnych scenariuszy.... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 16.05.18, 19:36 aguśka no to trzeba czekać do piątku, zobaczysz co ci powie, może rzeczywiście endometrioza podnosi wynik tego testu, albo jeszcze każe ci jakieś badania zrobić dodatkowo.... trzymam kciuki żeby było wszystko dobrze..... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 16.05.18, 10:16 katrina idź na usg do innego lekarza, ja zawsze chodziłam przed braniem tabletek na wywołanie okresu.... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 16.05.18, 10:07 domi ja tym czasie mniej więcej miałam kłucie jakby w szyjce, trwało to tydzień i dodatkowo bolało mnie spojenie łonowe, a w ogóle tego nie miałam przy pierwszej ciąży....wszystko przeszło i teraz jak brzuszek jest wyżej to już nie czuje tak nisko bólu. Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 16.05.18, 15:58 Dziewczyny a czemu mi nigdy nie kazali robić tych badań co Agusia pisze ? Miałam ostatnio histeroskopie i lekarz powiedział tylko "jest Pani piękna od środka nie mam się czego przyczepić " A przecież po histero endometriozy nie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 16.05.18, 16:12 koraq bo endometriozę potwierdza się laparoskopią.... właściwie jeśli masz często zmiany na jajnikach, one nawracają to nawet nie wiedząc że masz endo możesz badania wykonać na wszelki wypadek i sprawdzić ......... Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 16.05.18, 16:23 Nigdy nie miałam żadnych zmian Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 16.05.18, 16:32 koraq no to czym sie martwisz? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 16.05.18, 17:35 Mi lekarz mówił ze jak prolaktyna do 27 to spoko. Odpowiedz Link Zgłoś
dziama1826 Re: In vitro 2017 część 5 17.05.18, 15:18 witam Was dziewczyny, jestem nowa na watku jak i w temacie in vitro. bede wdzieczna za wszystkie historie, rady i wgl z mezem staramy sie od 6 lat, niedawno wyszlo ze plemniki sa w oplakanym stanie, po operacji zylakow powrozka nasiennego ledwo co sie poprawilo, no i tak postanowilismy i chyba doroslimy do in vitro, ale zeby nie bylo za latwo ja choruje na nadczynnosc tarczycy i nie wiem jak mam sie przygotowac do tego wszystkiego jakie mamy szanse itd. narazie mamy odczekac mieisac do wyrownania tarczycy i zobaczymy...moze ktos jest w takiej sytuacji albo był. chetnie przyjme wszystkie rady Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 18.05.18, 08:21 Dziama akurat mam inne problemy więc nie podpowiem, ale niezależnie od szans procentowych to zawsze wychodzi różnie. Trzeba wierzyć ze będziesz wśród szczęśliwców i uda się od razu, ale podchodzić na spokojnie (łatwo się mówi). Co ma być to będzie, powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
rozi1989 Re: In vitro 2017 część 5 18.05.18, 11:41 Dziama, macie analogiczne problemy jak my z czego tarczyca jest do uregulowania i nie stanowi większego problemu, jedynie wizyty u endokrynologa i utrzymanie jej na dobrym poziomie. U nas jedynym wskazaniem były kiepskie wyniki nasienia i byliśmy wśród tych szczęśliwcow, którym udało się za pierwszym razem. Przy całej procedurze kładłam sobie do głowy, że na luzie, że za pierwszym razem to mało komu się udaje. Chodziło głównie o to aby nie załamać się po niepowodzeniu. Trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 18.05.18, 15:10 A ja jak na złość przy 3 stymulacji gdy moge wszystkie komórki zaplodnić,mam ich tylko 3 Jestem w 7 dc,komorki mają już po 16 mm,endo 11 mm wiec raczej juz nic nie ruszy. Prawy jajnik wcale nie ryszył. Oby te 3 wystarczyły Odpowiedz Link Zgłoś
dziama1826 Re: In vitro 2017 część 5 18.05.18, 16:57 dzieki dziewczyny za jakiekolwiek porady, no tak staram sie myslec na luzie, moj maz caly czas twierdzi ze sieuda i mam nadzieje ze ma racje a jak nie to dalej walczymy. endokrynolog powiedziala ze w czerwcu moze jak tsh sie podniesie bo mam nadczynnosc to mozemy przystapic, mam nadzieje ze w wakacje bede w ciazy Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 18.05.18, 18:02 Byłam dziś na podgladzie endo. Struktura prawidłowa. W 8 dc. ma 5,2 mm. To jest ok ? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 18.05.18, 18:41 Ciekawa będzie dobrze te 3 mogą być szczęśliwe Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 18.05.18, 18:58 Jeśli w czerwcu to prawdopodobnie ze mną Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 18.05.18, 20:13 Witam wszystkie Wojowniczki! Nadrobiłam wątek! Jestem w szoku - Aguśka ja tu przekonana, że perfekcyjnie się układa od naszego ostatniego spotkania a ty tu piszesz takie rzeczy. Miałaś wizytę dziś? Co powiedział lekarz? Kleo odliczam razem z Tobą to Twojego krio, już się doczekać nie mogę Powiedz mi, ty po tym leczeniu immunosupresyjnym chorujesz? Ja cholera kompletnie nic, nawet kataru nie miałam, wszyscy w chorzy w domu tylko ja zdrowa. Zastanawiam się czy 10 dni tego leczenia to nie za mało... Może moja odporność jest tak silna, że nawet leki nie działają Aktualnie jestem w trakcie 2 cyklu staraniowego naturalnie po leczeniu Equral i Encorton. I co, i dupa! W pon wylądowałam na pogotowiu z bólu bo mój pęcherzyk 2,5cm nie pękł i mnie mdliło już jak przy poprzednim pęknięciu jajnika... skończyło się na strachu, nie wiem czy pękło ale już nie boli. Z jednej strony żałuję Kleo, że nie poszłam razem z Tobą w procedurę. A z drugiej strony teraz tyle się dzieje bo dużo pracy, wykończenie domu, że może i dobrze, że transfer najszybciej odbędzie się we wrześniu. Na spokojnie, już na swoim, nie będę oglądać na co dzień ciężko chorej mamy - psycholog twierdzi, że to ma na mnie ogromny wpływ. Dziewczyny a jak jest jak Wasza bratowa, szwagierka jest w ciąży, możecie na to wszystko normalnie patrzeć? Zastanawiam się czy ja jestem złym człowiekiem czy to "w miarę normalne", że unikam ich na maxa, nie jeżdżę do nich w odwiedziny, zero kontaktu od jakiegoś czasu (wymówka prosta bo pomogła mi w tym kłótnia na forum całej rodziny, na szczęście z jej winy, tłumaczyła się hormonami). Wydaje mi się że jakbym miała siostrę to inaczej bym do tego podchodziła, a w tym przypadku no ciężko mi. Nie zazdroszczę im niczego w życiu ale nie potrafię inaczej. Jak jest u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 18.05.18, 20:39 Mazanka, wlasnie wrocilam. No nie mam dobrych wiadomosci... zryczalam sie tam jak glupia... powiedzial, ze no niestety ale roma jest za wysoka i nie przepusci mnie... ze najwazniejsze jest moje zdrowie itp i nie beda ryzykowac. Po miesiaczce 28go kazal powtorzyc roma i do Niego zadzwonic jaki wynik. Jesli sie zmniejszy to mnie pokieruje co dalej, jesli nie, badz urosnie to mam pojechac na usg i sprawdza jeszcze ale na innym. No i jesli sie okaze, ze uroslo to the end. Odwolujemy cala akcje i laparoskopia. Narazie kazal nie odstawiac gonapeptylu bo moze cos sie poprawi ale ja nie sadze zeby to spadlo bo niby czemu mialo by spasc. Jestem zalamana... juz tak bylo wszystko dobrze, moje samopoczucie i w koncu ruszylam, tyle na to czekalam i wszystko poszlo w pi zdu... jestem rozgoryczona na maxa. Wszystko czego sie nie dotkne sie sypie... Rozmawialam pozniej jeszcze z moim doktorkiem... przy nim tez sie zryczalam... powiedzial zeby sie nie denerwowac i nie przejmowac bo napewno jest to spowodowane endometrioza ale jednak musza zachowac ostroznosc bo na 1 miejscu licze sie ja i moje zdrowie i nie moga robic nic na sile... ehhhh... Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 18.05.18, 21:28 Agusia, serducho mi peka. Swietnie Cie rozumiem, bo mam problem z rakiem szyjki macicy. Prawda jest taka, ze dzidzia bez mamy to nic innego, wiec daj czas na przetrawienie tego wszystkiego, zadbaj o sieyi rusz z nowa energia. Sciskam Cie serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 18.05.18, 21:36 Nomi, dziekuje wiem... zdaje sobie z tego sprawe ale tyle czekalam i w koncu cos sie ruszylo po to zeby sie spier.... tak cholernie mi zle, dawno sie tak nie czulam tak dawno nie plakalam... cieszylam sie, ze wszystko idzie w dobrym kierunku ale widac, ze u mnie nie moze byc za dobrze bo jak tylko cos sie zaczyna ukladac to zaraz musi sie popsuc... bardzo Ci wspolczuje kochana, domyslam sie co czujesz czemu to wszystko musi Nas spotykac? Kogokolwiek.... ehhhh Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 18.05.18, 21:30 Mazanka ściągnęłam Cię myślami. Miałam pisać do Ciebie. Chora nie jestem ale strasznie słaba się czuje. I nie mogłam się na niczym skupić. Ja mam leczenie 14 dni w tym cyklu. W poniedzielek jadę na podglad czy jakieś torbiele się nie zrobiły. I lekarz przepisze Estrofem i na początku czerwca ruszam z cykle z krio. Tez już się nie mogę doczekać. Za tydzień jedziemy jeszcze na urlop nad morze. Kurczę Aguska a myślałam ze razem pójdziemy. Ale katrina my chyba razem będziemy szły ? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 18.05.18, 21:31 A mazanka ja tez mam tak ze jak ktoś bliski coś o ciazy mówi to masakra. Moja siostra ma dwójkę urwisów. Kocham im ale jak od nich wracam to mam doła masakrycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 18.05.18, 21:37 Agusia przytulam i mam nadzieję, że będzie dobrze. Kurczę jaka straszna ta ebdometrioza. Z czego się to dziadostwo bierze ? Ale będzie dobrze jak nie teraz to potem. Masz jeszcze czas. I mówi Ci to stara baba, która jeszcze walczy i ma nadzieję. Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 22.05.18, 15:45 Mazanka ja też nie mogłam patrzeć na ciąże bliskich ( siostry.bratowej i kilku koleźanek )noworodków dzieci tematów o ciàży i dzieciach unikałam teraz jak sama jestem w ciąży żałuje. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 22.05.18, 16:19 Aguska może dasz radę jeszcze. Będzie dobrze. Daj znać jak będzie wynik. Odpowiedz Link Zgłoś
dziama1826 Re: In vitro 2017 część 5 18.05.18, 22:40 Ooo to dobrze będzie raźniej razem narazie czekam na dobre tsh mam wizytę u endokrynologa 5czerwca i wtedy wszystko się okaże mam nadzieję że ruszymy Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 19.05.18, 08:31 aguśka przykro mi to czytać, podejrzewałam że będą kazali powtarzać test, może rzeczywiście wyjdzie lepiej, jak nie to pisz się niestety na laparo, lepiej chuchać na zimne i wyciąć co tam masz na jajnikach...po co ryzykować.....tylko sie dziwie że wcześniej nie zlecono CI tego testu Roma, przecież wiedzieli że masz stwierdzoną endometriozę......znowu przerwa, wiem że to najgorsze jak musisz tyle czekać, ale pamiętaj że na pewno zostaniesz mamą tylko najpierw zadbaj o siebie, bo to Ty musisz być zdrowa i silna.....u mnie operacja i dojście do siebie trwało 3 miesiące, wiec to jeszcze nie tak źle, zapytaj czy dostaniesz visane po operacji, to Cię ładnie wyciszy i potem już nie będziesz musiała niczego innego na wyciszenie brać.....trzymam mocno kciuki żeby jednak ten test wyszedł w normie, błędy się zdarzają.....a kiedy będziesz miała okres? ciekawa pamiętaj że wystarczą 3 komórki żeby powstał jeden zarodek ładny, w sumie to wystarczy jedna komórka ... znam takie przypadki, więc nie przestawaj wierzyć i podchodź spokojnie..... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 19.05.18, 19:17 Tusia, okres wypada na 23go maja... ja po laparo ktore mialam w listopadzie, juz w styczniu podeszlam do 1 procedury... czas to jedno ale nie po to wydalam kase (nie mala) na szczepienia zeby teraz wszystko przepadlo... ja tez sie dziwie, ze szybciej nie ogarnelo tych badan zanim mi wdrozyl zastrzyki bo mogl zrobic to za miesiac a tersz tylko stres.. a szkoda gadac w ogole... Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 19.05.18, 19:19 Oj Agusia, bardzo przykro. Trzymaj się Kleo ja teoretycznie powinnam zacząć w czerwcu, czyli pewnie pod koniec czerwca pick up jakby wszystko szło bez niespodzianek. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 19.05.18, 19:35 No ja na początku czerwca @ i na estrofemie i wszystko będzie zależało od endometrium wiec podejrzewam ze gdzie pod koniec czerwca. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 19.05.18, 22:12 Agusia nie znam się na endometriozie ale szkoda mi Ciebie tyle pracy wkladasz a tu takie przygody masakra. Ale może i lepiej ze wyszlo teraz z tą endo niż bys próbowała i kicha z tego. Ja znowu dziś bylam ba przeglądzie lewy sa dwa po 18 jeden 16 mm prawy ruszyl od wczoraj uroslo cos kolo 10,14,16 mm endo już 15 mm. Jeszcze sie stymluje i biore tego cetrotide żeby co już duże nie popekalo a co małe urosło dziwnie ta stymulacja przebiega te wcześniej byly książkowe. Ale co ma być to bedzie nic sie nie przeskoczy Odpowiedz Link Zgłoś
koliber1987 Re: In vitro 2017 część 5 19.05.18, 23:42 Witam, jestem nowa, właśnie się zapisałam do was, zaczęliśmy procedurę lecz zmartwiło mnie jedno. w czwartek wzięłam ostatnią tabletkę anty, brane przez 21 dni ( od tygodnia biorę co 2 dzień gonapeptyl), dziś jest sobota, a ja czuję jakbym dostała okres. czy to możliwe? napiszcie mi proszę jeśli wiecie czy po stosowaniu tabletek anty zgłaszam się do lekarza w 1 lub 2 dniu cyklu i od wtedy zaczynam stymulację zastrzykami no.fostimon czy te leki się bierze po miesiączka nikt mi dziś w klinice nie udzielil info, a nie ukrywam że mam obawy, że wszystko przesunie się o nast.miesiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 20.05.18, 12:59 Hejka, nie znam Twojego leku, ale zawsze zaczynalam stymulacje od 2 dc. W ulotce albo rozpiscd od lekarza powinnas znalezc info. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 20.05.18, 13:38 Nomi a jak i Ciebie postepy ? Odpowiedz Link Zgłoś
dziama1826 Re: In vitro 2017 część 5 20.05.18, 18:42 dziewczyny co brałyście przed podejsciem do in vitro? Odpowiedz Link Zgłoś
koliber1987 Re: In vitro 2017 część 5 21.05.18, 11:49 ja osobiście jestem na długim protokole i w 2 dniu cyklu miałam zapisane tabletki antykoncepcyjne, po 14 dniach wprowadzony mam gonapeptyl co 2 dzień ( zastrzyki w penie). Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 20.05.18, 23:13 Jutro mam wizyte i zobaczymy co tam sie u mnie dzieje i czy moja torbiel sie wchlonela. A Ty korag kiedy transfer? Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 21.05.18, 06:36 Ja mam jutro podgląd endo 12 dc. i się okaże. Odpowiedz Link Zgłoś
dziama1826 Re: In vitro 2017 część 5 20.05.18, 18:25 dziewczyny, na jakie badania mam zwrocic uwage jezeli nie zrobi tego lekarz?Czy zawsze przed in vitro trzeba wykonywac badania na endometrioze, droznosc jajowody etc. ? mialam kiedys podejrzenie pco ale raczej temat ucichl, lecze tarczyce no i maz ma kiepskie wyniki . Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 21.05.18, 06:30 Ja nigdy nie mial badania na endometrioze a drożność miałam sprawdzana przed inseminacja Przed ivf to pakiet hormonow w tym tarczyca ii Amh,wit d, usg, cytologia,wymazy z pochwy na choroby zakazne ale to wszystko to napewno zleci Ci lekarz ja napewno o czymś zapomniałam. Odpowiedz Link Zgłoś
koliber1987 Re: In vitro 2017 część 5 21.05.18, 12:01 Badania, które ja musiała mieć zrobione przed ( wypisałam wszystkie może się to komuś przyda AMH, Inhibina B, SHBG, Estradiol, FSH, LH, anty-TPO, Test z metoclopramidem X2 (MTCx2), Testosteron, TSH, DHEA-SO4, Kariotyp, Wirus HIV - anty- HIV1/2 + antygen p24, Wirus zapalenia wątroby typu C (HCV)- przeciwciała (anty-HCV), Wirus zapalenia wątroby typu B (HBV) - HBs antygen (HBsAg), Wirus zapalenia wątroby typu B (HBV) - HBc przeciwciała (anty-HBc), test w kierunku kiły-badanie przesiewowe, Chlamydia trachomatis - detekcja DNA (wymaz, ja akurat miałam robione z krwi), Wirus cytomegalii (CMV) - przeciwciała IgG (anty-CMV IgG), Wirus cytomegalii (CMV) - przeiwciała IgM (anty-CMV IgM), Wirus różyczki (Rubella virus) - przeciwciała IgG, Wirus różyczki (Rubella virus) - przeciwciała IgM, Toxoplasma gondi - przeciwciała IgG, Toxoplasma gondii - przeciwciała IgM Odpowiedz Link Zgłoś
dziama1826 Re: In vitro 2017 część 5 21.05.18, 17:24 Dużo tego ale pewnie warto zrobić i to ważne badania. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 21.05.18, 18:10 Hej dziewczyny. Byłam na wizycie. Czekam na @ i stratujemy do transferu. A wypytałam o te moje 5 mrozaczków i tak: 3 są 3-dniowe, 1 blastka 5-dniowa i 1 6-dniowa. Co mnie dzwoniło. Mam miec podany Intralipid 2 tyg przed transferem i lekarz mi powiedział ze bezsensu będzie Pani tu przyjezdzala może u siebie. A u mnie kiepsko z tym. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 21.05.18, 22:08 kleo, to jedź. może się okazać, że mniej zachodu z tym, zeby się przejechać, niż żeby znaleźć w opolu kogoś kto wlew robi. Chyba że sobie kupisz w klinice i jakiś lekarz ci tylko poda - nie wiem czy tak się da? zamrożenie zaskakujące - niezły rozrzut. dziama - połowa to tzw. zakaźność, robisz za jednym pobraniem krwi i masz z głowy. dziewczyny - a u mnie smutek. jak może pamiętacie trzęsłam gaciami przed punkcją, bo tylko 3 komórki (ciekawa, witaj w klubie). 2 dojrzałe, obie się zapłodniły. Wszystkie poprzednie transfery miałam w 3 dobie, bo zarodki ledwo zipiały, a teraz zaproponowali 5 - żeby zobaczyć czy coś z nich będzie. Zgodziłam się bo przy poprzenich transferach spośród tych, co zostały na szkiełku, żaden nie przeżył do 4 doby. Więc wiecie, jakie rokowania. W dzień transferu bylam tak skichana ze strachu, że myślałam że zemdleję przy recepcji. I normalnie cud (na moją miąrę) - dwie piękne blastocysty. Szybsza - do transferu - wolniejsza - jeszcze jedną dobę poleżała i zamrożona. Jak sobie wyobrazicie, że to, nie licząc ciąży, cholera, pierwsze blastosycty w moim życiu, a naprodukowałam tego kilkadziesiąt, to mozecie sobie wyobrazic euforię ale tu niestety cud się kończy , bo niestety transfer nieudany. beta ani drgnęła. więc okropnie mi przykro. hormony dobre, endometrium 12 mm, kroplów antyskurczowa, niby wszystko ok, ale jak widać nie ma reguły. idę sobie zrobić w badanie na nk i może coś jeszcze. zawsze problem tkwił w zarodkach i endometriozie - tak nam się wydawało przynajmniej, ale może jeszcze coś warto sprawdzić. co robiłyście jeszcze w podstawowym pakiecie immuno? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 22.05.18, 07:48 Dziewczyny, podjelam decyzje... Jezeli okaze sie, ze akcja odwolana to rezygnuje z kolejnych prob... nie mam sily na dalsze porazki i rozczarowania. Tak sie cieszylam... juz nawet nie chodzi o to, ze cos ruszylo tylko, ze moj nastroj byl taki super. Normalnie spalam, funkcjonowalam, ŻYŁAM! To bylo naprawde super.! Bo poprzedni rok to byla wegetacja i doszlam do wniosku, ze go poprostu przegralam... a teraz znow, nie spie, denerwuje sie, nie mam nastroju... do dupy z tym wszystkim... dosc! Mam dosc! Jak nigdy przedtem... i prosze nie piszcie mi, zebym sie jie poddawala bo napewno sie uda... gowno prawda, widocznie nie jest mi pisane, a ja nie mam sil na kolejne rozczarowania. Takze tak... czekam na poniedzialkowy wyrok! Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 22.05.18, 08:05 aguśka rozumiem rozgoryczenie, masz prawo się tak czuć, bo każdego by to chyba załamało.....zrobisz jak czujesz, to twoja decyzja, najważniejsze jest na razie twoje zdrowie i to tym się zajmij.... Myślę o Tobie bo naprawdę to nie łatwa sytuacja, musisz być silna.....sama będziesz wiedziała co robić, a ja mam cichą nadzieję że zaskoczysz naturalnie, tak jak ja bo widocznie endometrioza nie jest jakąś dużą przeszkodą......gorąco Ci tego życzę..... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 22.05.18, 21:35 Aguska, doskonale Cię rozumiem bo też miałam takie momenty rezygnacji... 2 ostatnie procedury i żadnego zarodka. Żyć się odechciewa. Też już siły nie mam, ale spróbuję jeszcze raz. Chciałabym abyś się nie poddawała i z chęcią bym Cię tak z całych sił przytuliła i dodała trochę otuchy, ale wiwm że to nie jest takie proste... bolą bardzo te nasze porażki. Ostatnio tak się cieszyłas, że po tak dlugim czasie nareszcie cos ruszylo, a tu znowu kłody pod nogi Przykro mi bardzo Kochana. Mam nadzieję, że zmienisz jeszcze zdanie, zabierzesz sił i wrócisz do walki Odpowiedz Link Zgłoś
emeczka83 Re: In vitro 2017 część 5 23.05.18, 08:56 Agusia nie poddawaj się. Walcz! Zrób tak jak dziewczyny mówią. Odpocznij, nabierz dystansu ale nie poddawaj się! Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 22.05.18, 08:00 nika_inka strasznie mi przykro, Ty już miałaś trochę tych transferów, gdzie się leczysz? może czas na zmianę lekarza i nowe propozycje podejścia.....jeśli chodzi o mało komórek to ryzykownie było czekać do blastki, raczej podają w 2-3 dobie żeby nie czekać.....a co z tą drugą blastką? kiedy będziesz ją brała ? kleo ładny wynik,bierz dwa zarodki trzydniowe, trzymam kciuki za udany transfer.... ciekawa kiedy będzie punkcja? jak masz wybór to bierz jak najwcześniej zarodki, nie czekaj do blastki, bo to nie ma sensu, jeśli jest dobry zarodek to przyjmie się w 3 dobie, nie ma co czekać do blastki, w brzuszku im będzie lepiej..... katka gdzie jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 22.05.18, 09:11 Tusia jutro punkcja,jajniki ruszyły i wczoraj bylo 8 komorek,ale doktor powiedział ze przy punkcji się okaże. Ja mam teraz taki rozgardiasz w tym cyklu bylam już na szczepionce,na podglądy jeżdżę co dwa dni bo pecherzyki nierowno rosną ale jutro juz punkcja uff. Mam zalecane zastrzyki accofil 5 dni przed transwerem a transwer bedzie prawdopodobnie w 3 dobie i nie wiem czy przed punkcja moge to brać,może któraś z was wie,brała ? AGUSIA odpocznij zadbaj o siebie pewnych spraw nie przeskoczysz,wszystko się może zmienić nawet Twoja decyzja narazie zadbaj o siebie kochana,pisz do nas my z chęcią bedziemy wsparciem w ciężkich chwilach. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 22.05.18, 09:28 Nika Ty teraz testowalas? P.ciała antykardiolipidowe Mutacja Leiden czynnik V Mutacja dla genu protrobiny Test IMK Ocena cytokin i wspolczynnika Czynnik krzepnienia VIII Bialko C i S P.ciala przeciwłożyskowe Lupus anticoagulant Test limfocytotoksyczny P.ciala przeciwjadrowe Aktywnosc komorek Nk P.ciala przeciwjajnikowe P.ciala antyfosfolipidowe Mutacja MTHFR Nika ja nie wiem ktore sa podstawowe od razu mi tyle zlecili potem kuracja equeralem,stymulacja encorton,intralipid,accofil zastrzyki z heparyny,acard fembion czyli chyba wszystko co się da. A problem to jedna ciąża biochemiczna i brak implantacji teraz bedzie 3 procedura jak walcze. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 22.05.18, 10:26 ciekawa trzymam kciuki za ładne komóreczki i potem zarodki... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 22.05.18, 13:39 Ciekawa Accofil możesz również podać 2 dni po transferze jako zastrzyk. Tak mi Paśnik napisał. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 22.05.18, 13:42 Agusia ja i tak napiszę nie poddawaj się!! Rób tak żebyś była szczęśliwa jeśli potrzebujesz przerwy zrób to. Trzymam za Ciebie kciuki i nawiazując do początku wątku czekam na meldunek pozytywny! Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 23.05.18, 10:56 Już po. Pobrali mi 6 jajeczek,teraz tylko czekać na telefon od embriologa co i jak. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 23.05.18, 11:30 Ciekawa, to taki optymalny wynik. Trzymam kciuki, zeby sie ladnie zaplodnily. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 23.05.18, 12:52 Ciekawa - brawo dziewczyno! Trzymam kciuki. Wielkie, wielkie dzięki za listę.❤ Testowałam teraz, tak. Tusia - dzięki. Lecze się w Krio w Białymstoku, przeszłam do nich po nieudanych latach w Szczecinie i rezultaty są po prostu milion razy lepsze. Mam do nich zaufanie i myślę że są bardzo dobrzy. Żal mi tylko lat zmarnowanych w poprzedniej klinice. W Krio robi się transfery i w 3 i w 5 dobie, poprzednio miałam w 3, ale tym razem decyzja że względu na przeszłe doswiadczeniabyla że w piątej. To miało sens. Oni są mega uważni. Czasem biologia po prostu robi jak chce - choćbym umarła z żalu, to nie wymusze cudu. Zobaczę i pogadam, czy jest jeszcze coś do zrobienia. Wiesz sama jak to jest z zarodkami przy endo - sto będzie kiepskich, jeden dobry, teraz naprawdę było super (w porownaniu z przeszloscia) ale widać jeszcze nie ten... Aguska - dobrze Cię rozumiem. Ale kontynuuj, dziewczyno, nie daj się trudnościom nawet jeśli w poniedziałek się potwierdzą. Wiesz co robić, kochana, działaj spokojnie. A trzymam mocno za Ciebie, żeby poniedziałkowe wieści były pozytywne. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 23.05.18, 14:06 aha, Aguśka, powiem ci jeszcze coś. przy tej stymulacji strasznie długo brałam gonapeptyl. gadałam z lekarzem, że nie za dobrze się czuję psychicznie - nie mam energii i generalnie mi źle. powiedział, że to przez zablokowanie hormonów gonapeptylem - że moge być bez sił i bez radości. Nie wiem czy to pomocne, mi to pomogło, jak zdałam sobie sprawę, że to nie ja ze sobą sobie nie radzę, tylko to jest wpływ leków, który po krótkim czasie przejdzie i ze mogę to próbować zlekceważyć. Sama sytuacja twoja jest bardzo trudna, a może jeszcze bycie na lekach odbiera ci siłę - ale obiecuję ci, to naprawdę przechodzi. Mocno cię ściskam. Nomi - pozdrawiam cię, nie odpowiadałam długo na twoje pytanie , bo się bałam zapeszyć - ale i tak niestety nie pomogło. Maglopik - dobrze że się odzywasz. czy ty już miałas usg? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 23.05.18, 15:49 Ciekawa super. Czekamy na wieści 😄 a transfer kiedy ? Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 31.05.18, 12:35 Nika ja już miałam 3 usg +1 w szpitalu. W poniedzialek mam usg genetyczne i przyznam że się boję. Ale i tak co ma być to będzie. Trzymam za was kciuki , walczcie nie poddawajcie się warto czekać Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 23.05.18, 19:20 nika te kliniki w BS są dobre, wszyscy polecają, ja osobiście też z bociana mam synka....nika wydaje mi się że jesteś blisko, masz dobre podejście, trzymam kciuki.... Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 23.05.18, 20:16 A u mnie nic z tego. Endometrium się zepsuło. Następny cykl leki immunopresyjne a w kolejnym leki jak przy stymulacji żeby obudzić endometrium. Wszystko się przesuwa na lipiec. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 23.05.18, 22:15 Szkoda korag, ale wazne, zeby jednak wszystko bylo dobrze. Nika, czasem dobrze sie odciac i nie komentowac, choc to nie daje zadnej gwarancji. Probujemy wszystkie cierpliwie dalej, bo nie wiemy jaki scenariusz jest nam w zyciu pisany-ale jest tez cos takiego jak samospelniajaca sie przepowiednia, wiec pozytywne nastawienie to podstawa. Odpowiedz Link Zgłoś
gosi-nek Re: In vitro 2017 część 5 23.05.18, 22:27 Hej dziewczyny !Przeczytalam Wasze wszystkie wpisy i chciałabym się dołączyć 👍Czekam na transfer ,w pon będę wiedzieć kiedy dokładnie.Denerwuje się tym.Jestem już po cyklu przed cyklem z transferem,po intralipidzie pierwszym ,No i biorę ecorton i estrofem .Mam trzy mrozaczki i ciekawa jestem czy podadzą mi jeden czy dwa!Wiem,ze nikt tak jak wy nie zrozumie tego co czuje. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 24.05.18, 23:44 Gosinku, to wygląda na to , że jesteś dobrze zaopatrzona. To będzie pierwszy twój transfer? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 25.05.18, 09:59 Hej. Z 6 komorek trzy były tylko dojrzałe. I mam 3 zarodki klasy A,czyli ogolnie lepiej jak mialam po 6 zarodków. Jutro transwer. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 25.05.18, 10:35 ciekawa super, jutro dzień matki na pewno przyniesie ci ta data szczęście....powodzenia..... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 25.05.18, 11:44 Ciekawa super. Daj znać jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 25.05.18, 18:30 Ciekawa, trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 25.05.18, 22:22 Ciekawa, swietny wynik! Trzymam kciuki za Twoje kruszynki. Ja tez zaczynam w koncu, ale ide dlugim protokolem. Zrobilam w poniedzialek scratching, bo podobno byla owulacja i zobaczymy co dalej. Ile u Was trwal dlugi protokol z gonapeptylem? Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 25.05.18, 23:34 Ciekawa-świetna wiadomość. Trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 26.05.18, 06:29 Jesteście kochane dziewczyny.Dziękuję 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 26.05.18, 20:13 Super,już mam w sobie jeden zarodeczek 8A I żyje nadzieją jak że w końcu się uda 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 26.05.18, 20:29 Trzymam kciuki. Jak tez nie mogę się doczekać aż zabiorę jeden mój 😄 Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 27.05.18, 08:31 Pomocy.Co można a czego nie można z zębami po transwerze,nagły ból mnie złapal. 😢 Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 27.05.18, 10:42 Ciekawa na pewno można paracetamol, ale może lepiej zadzwoń do lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 27.05.18, 22:36 Ciekawa jak dobrze, że już po! Wypoczywaj i czekamy do testowania Aguska, jak sytuacja? Trzymaj się Kochana! Ja wierzę, że to nie jest możliwe aby mieć pecha non stop, kiedyś to wszystko się odmieni i wyjdzie na nasze Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 28.05.18, 07:33 Ciekawa, trzymam kciuki Mazanka, no wlasnie jestem w drodze do kliniki... pewnie nie wyjdzie nic zaskakujacego ale sluchajcie tego... dopatrzylam sie wczoraj, ze... Wawa - wizyta 11.05.2018 Test Roma - Krew pobrana - godz 19.29 przez p. EDYTE przyjeto o 7:44 dnia nastepnego to samo jesli chodzi o AMH Wynik z tego badania przyszedl tylko Ca125 i jego wynik to 64,9 U/ml Pamietacie jak mowilam, ze jest tylko wynik Ca125? Tusia mowila, zebym to wyjasnila wiec zadzwonilam i Pani powiedziala mi, ze spr to i oddzwoni. Zadzwonila mowiac, ze faktycznie byl problem z moimi wynikami ale juz informatycy to naprawili i wyniki sa dostepne. Fakt, byly. Tylko, ze dopiero wczoraj dopatrzylam sie, ze te ktore doslali (a doslali caly test roma), wynik Ca125 wynosi 67,4 czyli inny niz ten pierwszy... (nie znacznie ale inny). Malo tego data pobrania jest 15.05.2018 godz 11:23 przez p. Justyne... Wiec ja sie pytam o co tutaj chodzi? Nie dosc, ze wynik inny, pobrany przez inna pielegniarke to jeszcze w ogole nie bylo mnie w Wawie 15go wtedy kiedy mialam pobrana krew to byl 11.05, a u onkologa bylam 18.05 i wtedy nie mialam zadnych badan oprocz usg... algorytmu i HE4 nie moge porownac no bo za 1 razem byl tylko Ca125... Dali nie moj wynik? O co kaman? A tak na marginesie to np AMH u mnie w miescie wyszlo tez zupelnie inaczej niz w Wawie... pamietacie jak jechalam na szczepienia i pisalam, ze mi tak spadlo bo bylo powyzej 2 a teraz mam 1 cos tam? W Wawie wynik to 2,39... haha zwariowac mozna... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 28.05.18, 08:06 Aguśka koneicznie trzeba powtórzyć te badania, bo coś dziwnego się wydarzyło...trzymam kciuki by te wyniki były lepsze....a jedziesz do kliniki dziś poco? ciekawa trzymam kciuki za maluszka, a z zębem to chyba tylko do dentysty, niech od razu coś wymyśli bo jak się mega rozkręci to dopiero będzie ból, u dentysty chyba tylko znieczulenia nie można, ale leczyć spokojnie się da..... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 28.05.18, 08:38 Jade bo tak mialam umowiona wizyte... kazali normalnie zbadac pgr itp a i dzisiaj mialam zrobic znowu ten test roma, a wole juz zrobic w 1 miejscu zeby nie bylo cyrkow znowu, ze inne labo... a przy okazji juz zostaniemy w Wawie caly dzien Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 28.05.18, 10:52 Aguśka i wynik będzie dzisiaj? od razu zdecydujecie co dalej? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 28.05.18, 11:13 Dzwoniła pani z Labo. Jeden zarodek zamrozilam 8 A w sobote i byl jeden 6A dziś już jest ekspandujaca blastocysta klasy 5 AA i go zamrozili. Pani embriolog jeszcze dodała ze ma nadzieje ze tym razem beta bedzie pozytywna a dwa zarodki zamrożone na rodzenstwo. Cieszę sie 😊 Może w koncu mi sie uda. Nie wiem co miało wplyw na to ze wszystkie wyszly w klasie A bo nie powiem dużo zmian bylo. Mąż brał leki,ja też i diete na bardziej wartosciowa zmienilismy oboje no i te szczepienia. Zobaczymy czy będzie efekt w postaci wymarzonego dzidziusia. Oby !!! Agusia daj znac jak po wizycie Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 28.05.18, 12:10 ciekawa super wynik, strasznie się cieszę że takie ładne zarodki....jedz ananasa albo pij sok świeży z ananasa.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 28.05.18, 11:38 Tusia Cyrk na kolkach Czekam na wizyte, sprawdzam wyniki a tam CA 125 ↑ 175,0 U/ml norma 0,0 — 35,0 HE4 37,10 pmol/l norma 0,00 — 70,00 Wartość prawdopodobieństwa ROMA - przed menopauzą 4,41 % Co za......... nie bede tego komentowala w ogole bo jestem tak wsciekla ze szok Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 28.05.18, 12:09 Wiedzialam ze sie przyczepi o ca125 ze jest duzo wyzszy niz wczesniej... poprosil zeby mozemy zostac w Wawie do 16 bo chce porozmawiac z tym onkologiem bo jednak jest duzo wyzsze niz wczesniej i wtedy podejma razem decyzje co dalej... my i tak planowalismy zostac tu caly dzien wiec nie ma problemu... dobrze, ze przyjechalam... powiedzial ze dobrze ze powiedzialam mu o tych wynikach bo to wyjasni o 16 mam wrocic do kliniki. Trzymajcie kciuki!!! A pytanie takie jestem w trakcie okresu, to moze miec jakis wplyw na ten ca125? Jak myslicie czemu to znowu tak uroslo? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 28.05.18, 12:16 Aguśka naciskaj na podejście, ja miałam 390 CA125 i to jest wynik tylko i wyłącznie endometriozy, jeśli Romę masz 4,41% to jest ok, zaczynajcie i nie ma się czym przejmować.... Ca125 jest bardzo nieswoiste, raz wychodzi wyżej raz niżej, mi pamiętam raz wyszło 88, a robiłam z miesiąc później i było 140, potem znowu powtarzałam i było 44, to jest kiepski wskaźnik czegokolwiek, ale ROMA jest konkretny.....Jakaś masakra z tymi wynikami u Ciebie !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 28.05.18, 12:22 Aguśka w ogóle nie analizuj tego Ca125 mówie Ci, jest pond normę nieważne ile, masz endometriozę więc to normalne.....jak się nie raz starałam analizować, ale to nie ma sensu, nawet teraz w ciąży robiłam i miałam coś ponad 200 i lekarz powiedział że to się w ogolę nie analizuje....że jak chce to żeby Romę robić i tyle....mam w rodzinie onkologa więc już mam to wszystko przerobione.... Ja bym się na twoim miejscu upierała na podejście teraz, bo masz dobry moment i jesteś po tych szczepieniach... Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 28.05.18, 12:36 Tusia, ciekawa - ananas. Dobrze robi, ale czy nie podnosi odporności? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 28.05.18, 13:04 Też to czytałam ze niby ananas zwieksza NK. I zwieksza te granocyty w krwi dlatego pomaga w zagniezdzeniu a ja na to biore ten accofil. Agus a nie widzisz powiązania szczepienia i leki imunosupresijne z tymi wynikami. Mi sie cytologia pogorszyla z grupy I na grupe II Mowilas temu nowemu lekarzowi o terapii u immunologa ? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 28.05.18, 13:26 Ciekawa ja nie mialam lekow zadnych, mialam tylko szczepienia i juz... onkolog wie o tych szczepieniach bo.mowilam mu jak bylam na tej konsultacji... Tusia tez tak mysle ale wiecie co? Wydaje mi sie ze oni teraz to juz chca chyba wziac mnie na kase... zebym bulila za laparo itp takie mam odczucie ze na sile co chwile chca mi cos wcisnac, a to A to jeszcze to A to to... serio mam takie wrazenie... tymbardziej ze jakis cyrk wyszedl z tymi wynikami... nie wiem w ogole o co chodzi... jestem zniesmaczona szczerze mowiac Odpowiedz Link Zgłoś
emeczka83 Re: In vitro 2017 część 5 28.05.18, 15:37 Aguśka szkoda, że o 16 masz być tam. Ja będe dziś ok 19 Tak byśmy się spotkały Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 28.05.18, 15:42 Emeczka, no nieeee zartuj ale smutno ale moze jeszcze bedzie okazja... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 28.05.18, 16:11 Z ta roma to wyszlo tak, ze wbili mi samo Ca125 a jak zadzwonilam to dopiero ogarneli ze to mial byc test roma, a poniewaz mieli nadal moja krew to "dorobili" reszte... jesli chodzi o ten wysoki ca125 to czekam na onko az mnie laskawie jeszcze raz skonsultuje... emeczka moze jednak sie spotkamy hahahaha bo pewnie bedziemy tu kwitnac jak poprzednim razem... Natomiast mam wyniki nasienia mojego meza... OCENA MAKROSKOPOWA Upłynnienie 40 min Objętość 6,1 ml >=1,5 PH 8,1 >= 7,2 Zabarwienie biało-szare Lepkość prawidłowa OCENA MIKROSKOPOWA Aglutynacja - Koncentracja ↓ 12,0 mln/ml >= 15,0 Całkowita ilość plemników w ejakulacie 73,2 mln >= 39,0 OCENA RUCHLIWOŚCI Ruch postępowy ↓ 16 % >= 32 Ruch w miejscu 18 % Ruch całkowity ↓ 34 % >= 40 Brak ruchu 66 % OCENA MIKROSKOPOWA BARWIONEGO ROZMAZU Plemniki o budowie prawidłowej ↓ 3,0 % >= 4,0 Nieprawidłowe główki 75,0 % Nieprawidłowe wstawki 19,0 % Nieprawidłowe witki 2,0 % Krople cytoplazmatyczne 1,0 % Koncentracja komórek okrągłych 0,3 mln/ml < 5,0 Koncentracja leukocytów 0,1 mln/ml < 1,0 Jestem zalamana... Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 28.05.18, 17:40 Agusia, te wyniki meza nie sa takie zle-macie 3% prawidlowych plemnikow. Noe podlamuj sie! My mamy prawidlowych 0,1%-to ja juz chyba powinnam odpuscic. Te wyniki sie ciagle zmieniaja! Daj znac, co tam onkolog powiedzial. Trzymam za Ciebie kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
emeczka83 Re: In vitro 2017 część 5 28.05.18, 17:40 Aguśka nie martw się. Mojemu wyszły tysiąc razy gorsze. Przed zabiegiem miał ponad 12 mln teraz nie całe 6 o reszcie parametrów to nawet nie wspomne Idziemy dziś na kolejną konsultacje do androloga zobaczymy co powie... A wy byliście u androloga. My z tego w novum generlanie jestesmy zadowoleni.... A z nasieniem to tez loteria. Mój maz w pewnym momencie miał ok 900 tys potem podskoczyło do 12 a teraz znowu spadło.... I w sumie chyba po to je oglądają żeby wybrać te najlepsze..... Głowa do góry. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 28.05.18, 18:44 Dzięki dziewczyny jesteście kochane. Wiadomo że człowiek w pierwszej chwili to się od razu stresuje oczywiście z tego wszystkiego zapomniałam doktorka zapytac o te badania. Ten doktor onkolog powiedział że badania No to jak zwykle za wysokie, że co on ze mną ma i że u mnie to jakoś dziwnie skacze. Więc ja mu na to panie doktorze A czy to przypadkiem nie od miesiączki bo jestem w trakcie. Dlaczego pani od razu tego nie powiedział a to zmienia postać rzeczy. Zrobil USG, powiedział że da mi za chwilę znać jak skonsultuje to z moim lekarzem. Przyszedł mój doktorek zawołał nas na dół i powiedział że najprawdopodobniej ten ca125 jest spowodowany teraz tym że Mam miesiączkę reszta jest OK No i że nadal mam przyjmować gonapeptyl tylko teraz 2 dawki dziennie ponieważ LH mam za wysokie. Poniedziałek 4 czerwca akurat mam urodziny haha mam przyjechać oznaczyć ten test Roma i LH ponieważ jest za wysokie No i wtedy na 100% podejmie decyzję czy ruszamy z dalsza stymulacja. Takze tak... masakra... ja sie wykoncze z Nimi wszystkimi haha mam ich dosyc Emeczka ja bylam zadowolona ogolnie az do tej chwili kiedy odstawiaja jakies paranoje w ogole z tymi badaniami, wizytami itp normalnie szok, sama jestem tym wszystkim zaskoczona bo do tej pory zlego slowa bym nie powiedziala na nich... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 28.05.18, 19:09 Aguśka powiem Ci że ręce mi opadają jak czytam i takich przypadkach, wyniki masz dobre, nie rozumiem czemu takie zwlekanie, Ca125 będziesz mieć na pewno podniesione bo masz IV stopień endo(skakanie CA125 to też normalne, u mnie ciągle skacze ten marker) ja bym laparo nie robiła jeśli ROMA w normie, nie ma sensu....a jeśli chodzi o LH to można dodatkowo wyciszyć jeszcze, bo gonapeptyl wycisza ale widocznie za mało, ja też tak miałam, można jeszcze podać inny zastrzyk wyciszający np. dipeherline, mi pięknie obniżył i prolaktynę i LH i zaczynać działać. Pocieszę Cię że już nie raz słyszałam o przypadkach tzw." na wariackich papierach" i wtedy się udawało, z resztą mój też był taki, bo w gole okresu nie dostałam i w sumie nawet nie wiem w który dzień cyklu zaczęliśmy stymulacje, LH i Prolaktynę miałam podwyższoną i czekałam kolejne 2 tygodnie żeby się bardziej wyciszyć... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 28.05.18, 19:11 Aguska, ja też dziś byłam w novum od 15 od 19! Właśnie wyjechałam zaglądam na forum i czytam, że też byłaś! Szkoda ja byłam u góry przy gabinecie lewego a Ty? Kurczę widzisz być może wszystko wróci na właściwy tor kochana Odpowiedz Link Zgłoś
dziama1826 Re: In vitro 2017 część 5 28.05.18, 19:38 dziewczyny, jezeli przystepujemy z mezem do programu rzadowego to moge na wlasne zyczenie poprosic o badania takie jak np spr droznosci jajowodow i komorki nk? bo tak sie naczytalam i wolalabym zrobic wszystko przed podejsciem. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 28.05.18, 20:11 Katka, no ty chyba sobie zartujesz w tym momencie?!?!?! Ja bylam od 15 30 do 18 30 to chyba jakis zart... ze wczesniej nie napisalas no teraz to sie wkurzylam na maxa.... ja bylam na gorze ale pod zabiegowym... malo tego przechodzilam pozniej z pielegniarka do gory na wypisanie lekow... mialam krotkie spodenki i t-shirt moro.. na bank sie widzialysmy... na 10000% zalamalas mnie... tak blisko i tak daleko.. i jeszcze emeczka do tego no dziewczyny jestescie agentki ze wczesniej nie pisalyscie.... pisalam ze jade 28go Tusia, ja sie nie zgodze na laparo nie ma takiej opcji... juz mówiłam wcześniej że nie ma takiej opcji mojemu doktorkowi i temu drugiemu i mężowi i w ogóle wszystkim że na bank nie zgadzam się na kolejną operację. Nawet nie ma takiej możliwości nie wiem o co im chodzi. Po prostu chyba chcą być na 100% pewni że to spadnie nie wiem też mam już na nich nerwy i Chciałabym żeby już było po prostu było po tym 4 żeby mieć spokojną głowę. Tak jak mówiłam wydaje mi się że trochę na siłę to po prostu wszystko naciągają bo już dawno było po wszystkim. Mniej stresu mniej pieniędzy mniej jeżdżenia mniej wszystkiego A wydaje mi się że teraz to jest po prostu przeciągnięta już na siłę bo wtedy test Roma 160 zł i teraz test Roma 160 zł i następne też 160 złoty gdzie Okazało się że ten wcześniejszy No to już w ogóle był zrobiony bez sensu Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 28.05.18, 20:20 Aguska, ja siedziałam u góry miałam sukienkę w jasno granatowe pasy i biale trampki.... Widzialas taką? 😉 No nie zaglądałam tu wcześniej więc nie wiedziałam, że dziś będziesz.. ..No i jeszcze emeczka.... No szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 28.05.18, 20:22 Na dole tez bylam pod zabiegowym.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 28.05.18, 20:30 Katka, a gdzie Lewy ma gabinet? Dokladnie w ktorym miejscu? Widzialam go jak chodzil ja siedzialam na samym koncu... pozniej chodzilismy z mezem w ta i spowrotem... kojarze jedna laske w sukience ale wchodzila do tego doktorka co ja... krotkie wlost... jesli siedzialas od strony wejscia do kliniki ale na gorze to pewnie przechodzilam obok ciebie bo szlam tantedy z pielegniarka... ehhhh.. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 28.05.18, 21:30 Dziama, niestety nie wiem jak to jest w programach samorządowych (Bo rządowe już raczej nie istnieją?) Drożność jako konieczne badanie zrobił mi pierwszy lekarz jak w ogóle się,zglosilismy-wtedy nie na in vitro tylko po prostu z kłopotami. Natomiast nk chyba od razu nie robią, ale dziś sprawdzałam w Diagnostyce- same nk 230 zł, wiec można się szarpać, natomiast cały pakiet immunologiczny-1800 z hakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 28.05.18, 21:34 Szarpnąc mialo byc . Dziama, jeśli ma z ma kiepskie wyniki to powinien zażywać suplementy- jak się tu okazuje, wyniki się poprawiają znacznie. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 28.05.18, 21:43 Lewy ma gabinet u góry. Tzn jak wejdziesz do góry to zaraz po lewej stronie. Siedziałam przy schodach, więc pewnie przechodziłas 😉 szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 28.05.18, 22:00 Katka tak myslalam... wiec na bank przechodzilam obok... a ty nie kojarzysz? Haha No szkoda, bardzo szkoda, nie moge tego przeżyć przed chwilą właśnie nawet mojej mamie opowiadałam że tak mi jest przykro że się nie spotkaliśmy... taka okazja Tym bardziej że byłyśmy tam w tym samym czasie i w sumie tyle godzin Więc moglybyśmy sobie pogadać no ale trudno Mam nadzieję że jeszcze kiedyś się spotkamy... kiedy masz na stanowisko Mam nadzieję że 4 czerwca hahaha a w ogole co ci doktorek powiedział? jakiś postep? Emeczka, a Tobie co powiedzial doktorek? Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 29.05.18, 00:56 Aguska, ty jeździłas do Pasnika, prawda? Pamiętasz może do jakiego miejsca? Czy to było Apc-laboratorium medyczne? Przyjmuje tam codziennie od południa. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 29.05.18, 08:15 Nika, dokladnie tak. Pasnik. Apc analizy medyczne. Sczanieckiej 4. Ale w jakich godzinach on tam jest to nie pamietam... najlepiej zadzwonic i spytac. Emeczka, teraz moze cos ruszy w koncu... ja mowilam mojemu ze chcielismy skonsultowac wynik nasienia a on za chwile za chwile i pozniej znowu zamieszanie z ta roma i wyszlismy i nie zapytalismy juz bo ja sie zdenerwowalam, a maz z tego wszystkiego zapomnial zaraz sie okaze ze znowu nic z tego bo nas wysle do androloga haha musze do niego zadzwonic Odpowiedz Link Zgłoś
emeczka83 Re: In vitro 2017 część 5 29.05.18, 07:16 Mybylismy u androloga. Mąż dostał na 6 tygodni torbę leków. Potem ma powtórzyć badanie nasienia i zoba c zymy co dalej. Na razie to drepczemy w miejscu.... Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 29.05.18, 09:01 Aguśka - dzięki, kochana. Tak, wszystko sobie posprawdzam, chciałam tylko sprawdzić czy to ta placówka ) Ciekawa - nieustające kciuki dla Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 29.05.18, 10:45 Moj mial duuuzo gorsze wyniki nasienia, a sie udalo. Aguska, takie podejscia na wariackich papierach czesto sie udaja, bo tyle stresu jest sama procedura, ze czlowiek na koncu sie zupelnie na efekt nie nastawia :p a tu potem beta pozytywna jak u mnie. Dziama w samorzadowce mozesz zrobic dodatkowo co tylko chcesz co ma sens i za co osobno zaplacisz. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 29.05.18, 13:00 Kurczę Aguska ja też nie mogę przeżyć, że tyle godzin w klinice i nie wiedzialam, że tam jestes.... było kilka dziewczyn w spodenkach, ale najbardziej pamiętam taka w zielonych tzn taka wojskowa zieleń... może to Ty? No u mnie wszystko ruszyło. Mam iść krotkim protokołem dostałam już lek(menopur i gonal) czekam na @ mniej więcej za tydz i od 2 dc zaczynam. Lewy powiedzial nam, że jeśli tym razem zarodki się zatrzymają w rozwoju to nie mamy już podchodzić do in vitro.... strasznie takie coś usłyszeć.. .. rycze mi się chciało.. . Także to nasza ostatnia szansa. ... Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 29.05.18, 13:33 Katka, Wy macie dokladnie taki sam problem jak my. Mi teraz rozpisali dlugi protokol, zeby komorki byly lepszej jakosci. Sama jestem ciekawa co bedzie, bo nie nastawiam sie za bardzo. To bedzie moja 5 procedura. 1.06 mam wizyte. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 29.05.18, 13:47 U mnie doktor w tejże sytuacji zaczął od razu mówić o dalszych możliwościach: komórki dawczyni. Dobrze, że powiedział wtedy (rok temu), bo w pierwszym momencie myślałam, że go opluję, a teraz biorę to pod uwage jako możliwość. Powiedział mi: pani najważniejszym interesem jest ciąża. postanowiłam się z nim nie kłócić wtedy (choć chciałam), no i powoli sens do mnie dociera. Jest jeszcze adopcja zarodka, o której mało wiem. te dwie adopcje (oocytów i zarodka) rozważamy, bo myślimy też o adopcji dziecka po prostu - więc ważymy co i jak. trzymam gorąco kciuki za ciebie Nomi i za ciebie Katka, żeby te rozważania wam nie były potrzebne (za siebie zresztą też - z moją blastocystą ostatniej szansy. jednak jeśli jedna droga się zamknie, to są kolejne. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 29.05.18, 16:46 Katka, nie wiem co napisać... a co on mówił na te poprzednie poronienia? Były spowodane tym, że zarodki się zatrzymały? Ciężka sytuacja... ale nie załamuj się! Musisz wierzyć, że tym razem się uda, ja wierzę! Tak bardzo bym chciała żeby Ci się udało... idziemy razem od samego początku i mam nadzieję, że osiągniemy razem upragniony cel ! <3 Nie widzę innego wyjścia! Ja miałam dzinsowe spodenki z dziurami, trampki moro i t-shirt moro, mój mąż krótkie spodenki dzinsowe i szarą koszulkę z vw golfem haha kurdę no ja tez nie moge tego przezyc, ze bylysmy obok siebie i sie nie zobaczylysmy, serio... caly czas o tym mysle... kiedy masz teraz wizyte? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 29.05.18, 21:25 dziewczyny, moje tsh to 4,27, nigdy nie miałam problemów z tarczycą, czy własnie się zaczęły? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 29.05.18, 21:56 Katrinaaa do zajscia i utrzymania ciazy powinnas miec blizej 1. Pewnie dostaniesz euthyrox i szybko bedzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 29.05.18, 23:14 Aguska, nic nie mówił o poronieniach... Ale wspomnial, że niepokojące jest to że zarodki zatrzymują się po 3 dobie... powiedział, że albo wina embriologa, albo niestety genetyka... jeżeli i niego też się zatrzymają to nie widzi dalszego sensu prób. Nie wiem kiedy mam wizytę, bo to zależy kiedy dostanę @ ale tak myślę że sobota-niedziela a na wizytę mamy jechać w 6dc Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 30.05.18, 21:46 Katka, wiem, ze Ci ciezko... los Nas nie oszczedza... ale mam nadzieje, ze limit niepowodzen zostal wyczerpany... no bo ile mozna? Czas najwyzszy zeby los sie odwrocil i tego sie trzymamy, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 01.06.18, 21:51 Aguska, no tak musimy być dobrej myśli bo co nam innego pozostało. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 29.05.18, 23:10 Ninka, u mnie adopcja zarodka itp nie wchodzi w grę.. . Nie dam rady psychiczne... dzięki za kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 29.05.18, 23:07 Nomi, a moja 4 procedura.... No zobaczymy co będzie, nie mamy wpływu na etap rozwijania sie zarodkow, wiec pozostaje czekać i nic dobrej myśli Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 30.05.18, 09:44 katka powiem Ci, że nie poddawałabym się tak szybko, znam pary, którym jeden lekarz drogę zamykał mówiąc że tylko adopcja zarodka, a inny pomagał i się udawało. To że zatrzymują się w rozwoju po 3 dobie to jeszcze nie świadczy o tym że nie pojawi się w końcu dobry zarodek, który się ładnie rozwinie....a jeśli chodzi o rozwój po 3 dobie to podobno zależy od plemników, więc nie wierzę że twój mąż ma wszystkie złe, w końcu jeden się trafi, tylko niestety trzeba próbować....a dodatkowo ty masz endometriozę więc ciężko z ładnymi zarodkami mój lekarz ciągle powtarzał, że cokolwiek byśmy nie zmienili, dodali, to niestety na nie wiele mamy wpływ, trzeba podchodzić ,podchodzić i jeszcze raz podchodzić bo w końcu się trafi na ten jeden.....i uwierz mi znam wiele par i niektóre miały po 6-7 prób i fatalne wyniki prawie przy każdej procedurze, kilkukrotnie nie było co transferować i w końcu natrafiły na jeden dobry....Czuje że teraz to podejście bezie lepsze dla Ciebie, oni mają dobre laboratorium, zapytaj o embriolog Kozioł.... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 30.05.18, 16:21 Tusia, dziękuję za rady. Zapytam o embriologa. Oby tym razem było co transferowac Odpowiedz Link Zgłoś
ewa51180 Re: In vitro 2017 część 5 30.05.18, 17:00 Dziewczyny potrzebuje Testim 50 mg gel 😞 czy ktoś ma odsprzedac ? Potrzebuje ok 10 tubek. Może któraś z was gdzieś na innym forum coś słyszała ... Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 31.05.18, 12:42 Ciekawa ja też tak miałam od transferu przez 3 tygodnie takie bóle. Staraj się wytrzymać i niebrać leków bo nawet apap nie jest do konca bezpieczny. Plukaj czesto zeby płynem do płukania Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 31.05.18, 16:17 No i co zrobilas ? Przeszło czy skończyło się u dentysty? Bo wiem ze w ciąży gorsze sa bakterie od zepsutego zęba niż leczenie zęba. Jak nie ma wyjscia to i kanałowe się robi bo można nawet poronic od zepsutego zęba. Ja już mam tak drugi raz ze w transfer problem z zebem.A byly wszystkie zdrowe dziurki zadnej byłam już u dentysty ale niestety chyba w środku się coś zadziała bo boli makabryczne. Przed wizyta pytalal się gina kazała nawet znieczulenie brać jeśli potrzebuje. Testuje w pon bete,a jak.nie wytrzymam to może se sikne nawet haha 😃 Odpowiedz Link Zgłoś
3ania1979 Re: In vitro 2017 część 5 31.05.18, 16:37 Apap i nospa sa bezpieczne w ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 31.05.18, 18:46 Ciekawa. Mi teraz sie ropien kolo ortodontycznej srubki zrobil i normalnie do dentysty poszlam. Robi mi drenaz i plukanie. Niestety przeswietlenia nie mozna zrobic. Ja bym paracetamol wziela, a w pon po wyniku bety w razie czego przeszla sie jeszcze raz do dentysty. Bedziesz wiedziec wtedy czy mozna przeswietlic czy trzeba na slepo rozwiercic. Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 31.05.18, 19:45 Przekornie zycze zeby jednak trzeba bylo na slepo wiercic Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 31.05.18, 20:11 Proponuję poczekać do poniedziałku do bety. testy lubią zafałszować wyniki a lepiej się nie stresować. trzymam kciuki za bete oby była wysoka. Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 31.05.18, 20:09 Mi mój lekarz nie zalecał w pierwszym trymestrze leczenia zębów. tylko raz wzięłam apap bo już bardzo bolał ale udało się wytrzymać. Dzwoniłam do dentysty to niby mogłaby mi coś zrobić ale nie za bardzo bo leki na rozrzedzenie krwi brałam i tydzień wcześniej encorton powiedział że jak da się wytrzymać to lepiej przeczekać. miałam się zapisać w drugim trymestrze ale przestały mnie boleć więc narazie nie idę po odwlekam ile się da. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 01.06.18, 09:09 ciekawa a który Ty masz już dpt? Jak się czujesz? Jakieś przeczucia? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 01.06.18, 09:40 Dzis 6 dpt nie wiem boje sie cokolwiek myśleć boje sie ze znowu nornie wyjdzie ale narazie staram się myśleć pozytywnie Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 01.06.18, 10:53 Ciekawa a w poniedziałek to nie za wcześnie na betę 3 dniowego zarodka? Mi lekarz w poprzedniej procedurze mówił żeby 10 11 dzień po transferze. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 01.06.18, 11:06 Muszę tak zrobić bo we wtorek nie mam jak a leki mi się skończą ale bede powtarzac w środę. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 01.06.18, 11:36 ciekawa mi beta 3 dniowych zarodków w 10dpt wyszła 50, więc pewnie jakbym robiłam 8dpt to też by już coś wyszło.....ale na pewno musisz powtórzyć bo czasem po prostu trochę później się zagnieżdża..... powodzenia trzymam mocno kciuki... Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 01.06.18, 12:01 Dziewczyny, a czy moze pamietacie jaki poziom hormonow w dlugim protokole z gonapeptylem pozwala rozpoczac stymulacje? Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 01.06.18, 13:46 Nie pamiętam niestety, Nomi. U mnie było zawsze badanie plus usg i komentarze doktora dotyczyły głównie tego co na usg. Dziewczyny, byłam u Paśnika. Zadzwoniłam we wtorek, umówiłam się cudem na środę. Fajny facet. Badania zrobione, bardzo jestem ciekawa. Finansowo też ulga bo z pierwotnej listy za ponad dwa koła w Diagnostyce wybrał 4 badania, łącznie ok 1000 zł. Dziama-ty zbierasz info o dodatkowych niestandardowych badaniach - z niestandardowych dodatkowych zalecił mnie i mojemu helicobacter pylori -IgA, albo z kału; podobno to kolejny czynniki utrudniający A idzie łatwo na antybiotyki. Pogadaj ze swoimi lekarzami co sądzą o takim badaniu. Ja jestem na tak, helicobactera ogólnie lepiej się pozbyć, nawet jeśli niema stuprocentowej pewności, że ma związek z nieplodnoscią. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 01.06.18, 17:02 Moje pytanie juz nieaktualne. Dzwonil lekarz, ze wyniki ok i w koncu po pol roku startujemy! Jupi! Jestem taka szczesliwa! Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 02.06.18, 00:38 Super Nomi, niech wszystko idzie jak najlepiej! Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 02.06.18, 08:21 Nomi, fantastyczna wiadomosc 3mam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 03.06.18, 14:06 Ciekawa jak się czujesz? Jutro Beta? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 03.06.18, 22:34 Katka, Agusia, a Wy kiedy ? Korag, jak u Ciebie? Ciekawa, trzymam kciuki za bete✊ Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 04.06.18, 07:34 Ja już bez tej bety czuje ze znowu sie nie udało 😢 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 04.06.18, 08:06 Nomi, ja wlasnie bylam oddac krew... o 9 50 wizyta... ale cos mi sie wydaje, ze znowu wyjdzie cos nie tak przeciez ja nie moge zyc spokojnie Ciekawa, trzymam kciuki musi byc dobrze!!! Musisz zrobic mi prezent na urodziny hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 04.06.18, 09:56 Ca125 - 116 He4 - 37 Algorytm 4.28% No tak jak myslalam... Ca125 spadlo ale nadal jest 116 wiec znowu bedzie mi kazal isc do do tego onko... na co ja sie nie zgodze bo po 1 nie bede trzeci raz bulila 220 zl za doslownie 5 min rozmowy z nim, a po 2gie nie dam sie namowic na laparoskopie, a napewno beda chcieli mi zrobic takze podejrzewam, ze na dzisiejszej wizycie sie zakonczy moja przygoda ;] Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 04.06.18, 11:03 Dziewczynki od jutra zaczynam stymulacje. Jednak poszczęściło mi się w urodziny A już myślałam że nic z tego nie będzie może nie do końca byl zadowolony ale no trudno... dostalam dostinex na prolaktyne, menopur, gonal f ni i gonapeptyl nadal... ale sie ciesze w poniedzialek podglad Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 04.06.18, 11:21 Agusia, wszystkiego najlepszego! No i super! No to idziemy podobnie-ja w czwartek krew i podglad. Tym razem ide na samym gonalu. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 04.06.18, 11:21 aguśka super, właśnie miałam pisać zanim wysłałaś drugiego posta że na moje oko powinni sie zgodzić, bo ca125 jest naprawdę niemiarodajny, najważniejszy jest ROMA!!!! U mnie dokladnie tak samo było z ta prolaktyną, dostałam dostinex i spadła także bądź dobrej myśli czuje że będzie dobrze.... ja dziś też na bdaniu krwi byłam i też robiłam ca125 żeby sprawdzić czy spadło w ciąży, ciekawa jestem.... ciekawa trzymam kciuki, może tym razem się poszczęści.... Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 04.06.18, 11:30 Super Agusia,wszystkiego najlepszego 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 04.06.18, 13:26 Aguska wszystkiego co najlepsze 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 04.06.18, 13:50 Wieczorem,ale mowie wam ze mam przeczucie ze i tym razem nici z tego. Noami Ty podchodzilas wiecej niz 3 razy do stymulacji ? Jak to jest z refundacją leków gonal menopur i reszty stymulatorow ? Czy to prawda ze leki sa refundowane tylko do 3 prób ? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 04.06.18, 16:58 Ciekawa niestety tak-tylko do 3 podejsc jest refundacja, pozniej wszystko pelnoplatne. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 04.06.18, 17:07 Tusia, na to licze Nomi, ciekawa, kleo, dziekuje za zyczenia Ciekawa, jak tam? Masz juz wynik? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 04.06.18, 18:45 Ciekawa niestety my teraz właśnie podchodzimy do 4 procedury i leki 100% Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 04.06.18, 18:42 Aguska nie wierzę! Ja dziś zaczęłam stymulacje hehhe znowu idziemy razem. Ja mam w piątek podgląd. Mam tylko menopur i gonal. No to jest już co najmniej dziwne, że my znowu razem Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 04.06.18, 18:43 Aaaa i wszystkiego najlepszego z okazji urodzinek Aguska Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 04.06.18, 18:52 Katka!!! Ale jaja super, extra znowu razem i tym razem Nam sie uda <3 moze bedzie okazja zeby sie spotkac bo teraz czesciej wizyty beda juz w ogole bylo by superrrr dziękuję za zyczonka Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 04.06.18, 19:42 Pewnie się spotkamy Aguska Ciekawa zaciskam kciuki i czekam na dobre wieści Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 04.06.18, 19:55 Znowu klapa. Beta <<0.100 Ja już siły nie mam,niby zostały mi dwa zarodki ale co z tego skoro do tej pory nic sie nie zagniezdzilo 😢 Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 04.06.18, 20:23 ciekawa ale musisz chyba powtórzyć w środę? bo to trochę wcześnie...może jest jeszcze szansa....ciekawa ile już miałaś w sumie podanych zarodków? przypomnij mi w której jestes klinice? kattka, aguśka super znowu razem, kibicuje mocno..... Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 04.06.18, 21:42 Powtórzę w środę 11 zarodków,jestem w gyncentrum Dziś był 9 dpt a każą robić 10,czyli juz malee szanse ze może coś skoczyć do srody. Juz zrobilam wszystko co moglam najgorsze ze wcale ta immunologia nie pomaga,nie wiem czy kontynuować to czy zostac przy samym ivf. Nigdy nacinania otoczki nie miałam bo ponoć oslonka zawsze cienka a oni robia jak jest gruba Już nie wiem gdzie szukać pomocy Ktore kliniki wy polecacie i których lekarzy. Ja ogólnie zadowolona jestem z opieki tam,ale ponoc warto zmienic klinikę jak nie wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 04.06.18, 22:04 Ciekawa, troche mi smutno z powodu Twoich wiadomosci, ale tak jak dxiewczyny pisza-powtorz jeszcze. Ja podchodze teraz 5 raz i w 3 klinice. Za kazdym razem jakies drobne zmiany, a tez bez sukcesu. Nacinalam oslonke i tez nie pomoglo, choc to jest podobno pomocna procedura. Moj lekarz mowi, ze to jest kwestia prob, dobrego cyklu i zarodka. Odpowiedz Link Zgłoś
3ania1979 Re: In vitro 2017 część 5 04.06.18, 23:49 Ciekawa teraz przed kolejnym podejsciem zrob histeroskopie z tym skraschingiem i popros o nacięcie otoczki mimo wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 05.06.18, 07:57 Ania,tylko ze ja mialam histeroskopie z skraschingiem przed ostatnim transwerem z pierwszej proby i wtedy nic za to następny cykl podchodzilam do stymulacji i wtedy zaskoczylo bylo to 2 miesiac po tym skratchingu i pozniej juz nikt mi nie proponował tego,a klej biore zawsze. W środę mam wizyte zobaczę co się dowiem. Mnie to nawet korci zaadoptowac zarodek,i dalej próbować kiedys tam,ale to jest ciężka decyzja nie wiem co nawet na to mój mąż :-p Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 05.06.18, 08:01 Aniu mysle ze tak zrobie,poprosze o te wszystkie dodatko na własne życzenie. Wiem ze na Ah nie chcieli sie zgodzić mimo mojej wyraznej prośby argumentując to tym ze otoczka jest cienka. Tym razem pewnie bedzie to samo bo moja blastka już się wykluwa a na 3 dniowym sie nie zrobi Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 05.06.18, 09:42 ciekawa jeśli w środę beta nie ruszy, to głowa do góry i walcz dalej, musi się w końcu udać..... jakby odpukać nie udało się z tymi zarodkami co jeszcze masz, to zastanowiłabym się nad zmianą lekarza albo kliniki, to nie chodzi nawet, że obecny lekarz ma złe podejście, tylko po prostu czasem taka zmiana dobrze robi, nawet lepiej na psychikę działa.....a może akurat inny lekarz coś podpowie... jeśli chodzi o te dodatki wszystkie do IVf, to ja zawsze brałam: IMSI, AH(od nie dawna to standard, wszystkim nacinają),coś tam z wrzecionem,embrioglue, nawet ostatnio wzięłam też taką opcję oglądania zarodków embrioscopem i nie pomogło.....to jest niestety trochę loteria, wszystko musi się zgrać.....nie zarzucaj sobie że robisz wszystko i nic!!!!! obwinianie siebie nie pomaga, bo to nie jest twoja wina, ani twojego męża.... katka nie sadzę żeby to pominięcie dawki miało duże znaczenie, najwyżej ci potem dołożą jeszcze dodatkowo coś, nie martw się tym, ciesz się z kolejnego podejścia bo twoje nastawienie jest bardzo ważne....myśl pozytywnie... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 05.06.18, 08:01 Agusia albo ktoś kto używał pena z gonalem pomóżcie! Ustawiam pena na 100j wstrzykuje czekam 10 sekund, wyjmuję pena, a on się nie zeruje tylko wyswietla sie na nim 87,5 a wczoraj wyswiwtlilo sie 100! Czy ka cos robie nieprawidłowo? Boje sie ze nie wstrzyknęłam sobie tyle ile trzeba. Ryczec mi siw chce! No robie tak jak mi pokazywał Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 05.06.18, 08:20 Kurczę dziewczyny dzwoniłam do kliniki i okazalobsiw że jeslubsie nie zeruje to robię coś nie Tak! Czyli wczoraj nie wstrzyknelam gonalu tylko sam menopur! masakra! Nie wiwm co twraz bedzie. Dzis przez tel położna kazała dodać tyle ile nie wstrzyknelam czyli przyjęłam 100j okazało się że za słabo wciskalam ten tłoczek i lek się nie wstrzykiwal. Boję się że przez pominięcie dawki będzie coś nie tak... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 05.06.18, 08:25 Tak dokladne katka jak polozna powiedziala...musisz tlok przyciskac do samego konca dopoki nie pojawi Ci sie 0... jak wbijesz to druga reka sobie przytrzymaj i pchaj caly czas ten tlok dopoki nie pojawi sie zero bo jak przestajesz to automatycznie on przestaje sie wstrzykiwac... ja wlasnie przed chwila robilan... boje sie zawsze tego pena ale poszlo ok... jesli kazala Ci dostrzyknac to chyba nic takiego sie nie stalo.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 05.06.18, 08:27 Aha katka... to po wstrzyknieciu jak sie wyzeruje to wtedy czekasz 10 sekund zanim wyjmiesz.. ale dopiero jak bedzie 0 Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 05.06.18, 08:41 Katka, Agusia dobrze mowi. Ten pen nie strzela calej dawki. Musisz trzymac do momentu az sie wyzsruje. Dopiero potem 10 s i wyjmujesz. Na samym poczatku to sie nic nie stanie. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 05.06.18, 08:49 Dzięki dziewczyny teraz już wiwm, ale martwi mnie, że wczoraj nie wstrzyknęłam nic! Tylko menopur. Dopiero dziś dało mi do myślenia, że się nie wyzerowal. Dobrze że się zorientowalismy bo do piątku robilabym zastrzyki z myślą, że wszystko ok. W poprzedniej klinice miałam gonapeptyl w ampulko-strzykawkach więc nie było problemu. Z penem mam pierwszy raz do czynienia Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 05.06.18, 09:00 Gonapeptyl jest na wyciszenie a stymulacja juz gonal, menopur... aczkolwiek jest najlatwiejszy w obsludze... ja tez sie boje pena w sensie ze sie stresuje czy napewno sie zrobi... takie wymyslaja ... mogloby byc wszyatko w gotowych jak gonapeptyl Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 05.06.18, 10:33 Ja w poprzedniej klinice używałam tylko gonapeptyl i menopur, ale to przy długim protokole teraz krótki więc pewnie dlatego inaczej. Ale masz rację Aguska lepsze są gotowe ampulko-strzykawki bo nie ma takiego stresu. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 05.06.18, 12:01 To chyba zalezy jakie ma sie przyzwyczajenia, bo ja zCzynalam od Gonalu w penie i go lepiej wspominam i teraz do niego wracam. Z Menopurem sie stresowalam jak trzeba bylo samemu wymieszac. Peny nie musza byc tez w lodowce i maja ciensze igielki Katka nie martw sie, bo tylko 1 dzien masz pominiety, ale Menopur wzielas-nie sadze, zeby to cos zaklocilo. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 05.06.18, 08:22 Ciekawa jejku bardzo mi przykro Tusia ja się przeniosłam z invicta Gdansk do novum. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 05.06.18, 13:42 Katka, zazycz sobie tel od lekarza, niech Cię uspokoi. Mój krzyczał tylko o gonapeptylu-ze koniecznie bezwzględnie codziennie. A stymulacje miałam tylko na menopurze, więc najwyraźniej to wystarcza, ale zadzwoń będziesz miała luz psychiczny. Ciekawa- noż k...... mac. Powtórz koniecznie, znalazłam taki przypadek na forum, że beta kobiecie ruszyła. Przytulam Cię dziewczyno mocno, bo aż za dobrze wiem czego doswiadczasz. Nie mam pojęcia co jeszcze możesz zrobić, bo uważam że zrobiłaś wszystko. Ja się przeniosłam do Białegostoku, tam mi włączyli metformax na regulacje cukru (bez silnych wskazań alejednak) wyczyscili macice z wszystkich miesniakow) i dodatkowo zasugerował post Dąbrowskiej na zbicie nadwagi. Zrobiłam bardzo dzielnie, 6 tyg. Przy transferze kroplówa zatrzymując czynność skurczową. Zaskoczyło, ale mały po 10 tyg zrezygnował. W Następnej próbie mega długi protokół, jakość zarodków o wiele lepsza, transfer tak samo z kroplową i klapa. Jedyne czego teraz nie robiłam to tego cholernego postu. Może coś w tym jest... Myślę czego się uczepic jak tonący brzytwy, żeby uzyskać choć cień poczucia kontroli, ale mieliśmy z moim taka rozmowę, że zrobiliśmy naprawdę wszystko co możliwe A biologia i tak pokazuje figę. Też rozważam adopcję-i komorki dawczyni i zarodków. Są z tym mega dylematy, psychologiczne i też etyczne, ale pomysł coraz mi bliższy. Korag- jak u Ciebie? Aguska - spóźnione, więc podwójnie gorące- spełnienia marzeń! Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 05.06.18, 14:02 Nika, dziekuje Katka, mysle, ze nic sie nie stanie, to tylko 1 dzien wiec cale szczescie, ze w ogole sie zorientowalas mi powiedzieli wczoraj zebym zabrala na wizyte leki bo moze doktorek bedzie chcial jeszcze cos dostrzyknac, takze nie martw sie, bedzie dobrze Nomi, mi rozrobili na miejscu, bo powiedzieli, ze jak chce to moge sama ale moge zaniesc do zabiegowego i tak mo rozrobia zebym sie nie stresowala wiec tak zrobilam mi tez prawdzili czy nie ma pecherzykow w gonalu bo wtedy trzeba wypuscic w powietrze... Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 05.06.18, 16:39 Dzięki dziewczyny za slowatym otuchy 😘 Jak bede wiedziec co dalej na pewno dam znać Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 05.06.18, 18:53 Tusia, jak sie czulas po tym dostinexie? Mialam wziac 1 tabl na tydzien... kazali mi wziac wczoraj na wieczor, bo ze obniza cisnienie i ze jak bede wstawalanw nocy do lazienki to zeby uwazac zeby sie nie przewrocic... dzisiaj nie moglam sie obudzic rano, a teraz cale popoludnie przespalam i nadal jestem nieprzytomna... nie man sily wstac w ogole... wydaje mi sie, ze to od tego dostinexu... wczesniej bralam tylko bromergon, tez nie za dobrze sie po nim czulam ale po tym to jakas masakra, nie mam sily sie ruszac... Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 05.06.18, 22:56 Aguska, ja po Dostinexie normalnie funkcjonowałam. Brałam kiedyś przez 2 tygodnie czyli 2 tabletki, spadła prolaktyna od razu. Kochana ja życzę Tobie tylko zdrowia i maleństwa, to jest najważniejsze a reszta sama przyjdzie Ciekawa, czytam ze łzami w oczach Twoje wpisy, 11 zarodków, 11 dzieci, współczuję tego co musiałaś przejść. Podziwiam Cię za determinację! Jesteś niesamowita, trochę zazdroszczę wytrzymałości ... Ja wiem, że bym nie wytrzymała, jestem słabeuszem, poddałabym się i wybrałabym kierunek adopcja ale dziecka, nie zarodka. Ostatnio rozmawiałam z mężem o tej ofercie z Gyncentrum 2+1, przeliczyłam ile może być transferów, ile czasu to może trwać i podjeliśmy decyzję, że to będzie nasza ostatnia procedura. Poprzednia procedura ruszyła we wrześniu zatem będzie rok przerwy, wszystko przez badania, leczenie immunosupresyjne. Jeśli nie jest nam dane własne dziecko nie będziemy tracić kolejnych najlepszych lat naszego życia na walkę być może z wiatrakami. Niestety co raz częściej widzę, że in vitro nie pomoże każdemu co mnie bardzo dołuje. Podziwiam Was, że tak dzielnie walczycie, tyle transferów, czekacie na ten jeden zarodek, ten jeden cykl. Zatem podchodzimy do procedury na "lajcie" bo wiemy, że i tak jesteśmy bliżej niż dalej i dziecko pojawi się na horyzoncie. Mamy jeszcze szanse na noworodka więc mam wewnętrzny spokój Nomi, życzę dużo szczęścia, super, że ruszacie, w koooońcu! A pamiętam jak się zastanawiałaś co robić dalej Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 05.06.18, 23:31 Mazanka ja nawet już nie płacze po tej porażce nie wiem czemu. My wlasnie konczymy ten program 2+1 w gyn,zostaly nam jeszcze dwa zarodki. Niestety adopcja dziecka jak narazie nie dla mnie bo mamy za krótki staż małżeński. Ale może kiedyś kto wie... Czas pokaże co przyniesie zycie Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 06.06.18, 08:01 marzanka masz dobre podejście, trzeba się przede wszystkim pogodzić z sytuacją, nie dołować, jak nie ta droga to inna....po moich dwóch transferach nie udanych i po operacji ściągałam papiery adopcyjne, żeby zobaczyć jak to wygląda, zaznajomić się z tematem, ale bardziej chodziło o to żeby się pogodzić, że może teraz dziecko nasze własne nie jest nam pisane, było mi lepiej z myślą że po prostu to nie nasz czas.....ale byłam pełna nadziei że ten czas nadejdzie......no i kolejne podejście było jakieś takie właśnie na luzie, pomimo rożnych przeciwności jakoś dawaliśmy rade ale z zupełnie innym podejściem jakimś takim pogodzonym z losem....i wtedy się udało..... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 06.06.18, 07:54 aguśka ja ten dostinex brałam kilkukrotnie, pierwszy raz jak byłam mega prze-stymulowana, więc wtedy miałam tyle dolegliwości że ciężko by było rozpoznać te wynikające z leku, potem przy tej prolaktynie wysokiej i kurcze nie pamiętam żeby mi się cokolwiek działo...brałam go przez kilka dni i prolaktyna spadła, potem zaraz przed punkcją miałam za wysoki progesteron i również dostałam dostinex na kilka dni i spadł ładnie, wtedy właśnie mi się transfer udał z synkiem Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 06.06.18, 11:14 Aguska mogłabyś mi opisać w wolnej chwili jak w novum wygląda punjcja? Tzn co trzeba zabrać? Jak się przygotować? Czego nie wolno? W poprzedniej mojej klinice lezalysmy wszystkie razem z wenflonem i po kolei brali każdą z nas. Czy tak też jjest w novum? Może masz jakieś rady, podpowiedzi mnie zaczyna łapać już stres przed nieznanym. Wiadomo że w swojej poprzedniej klinice wiedziałam już co i jak a tu zupełnie nic nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 06.06.18, 11:16 Razem z wenflonem hehheh ale napisałam hehhe tzn założyli nam wenflon i lezalysmy wszystkie razem na jednej sali. O to obchodziło 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 06.06.18, 14:35 Haha dostajemy papiery do wypelnienia i opaske na reke i idziemy na gore, punkcja jest na gorze, po drugiej stronie niz Lewy ma gabinet wypelniamy papiery, i pozniej krotki wywiad z anastezjologiem, dostajemy koszulke zielona do ubrania i czekamy az Nas poprosza ja mialam swoja wiec zalozylam pod nia i kaza zabrac skarpetki ale dziewczyny mialy ta zielona normalnie na siebie zalozona... przyszla po mnie pielegniarka jak juz sie ubralam i poszlismy na sale zabiegowa, ja bylam 2ga wiec jedna dziewczyna juz lezala... na sali sa napewno 3 lozka ale nie pamietam czy nawet nie 4... juz po punkcji lezemy wszystkie razem na kartce bylo napisane zeby sie nie malowac wiec sie nie malowalam ale dziewczyny normalnie byly pomalowane... hmmm to chyba wszystko... anastezjolog bardzo mily pan przynajmniej wtedy byl pan, a czesto go widze jak jestem wiec moze bedzie ten sam jak bedziesz miala jakies pytania to pisz a wiesz kiedy mniej wiecej bedziesz miala punkcje? Mi powiedzieli, ze w zaleznosci od tego jak sie im zareprezentuje hahaha ale gdzies mniej wiecej w przyszla sobote... czyli 16go Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 06.06.18, 14:37 Lezalam hmmm gdzies z godzine moze... ale nie pamietam... a pozniej juz jak wyszlam to na dol do baru, dostajemy kanapeczke i herbatke Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 06.06.18, 15:16 Dziewczyny czy można brać tabletki przeciwbólowe? czy jakieś specjalne? mam tylko Ibuprom Max a tak mnie boli głowa już od wczoraj że nie mogę wytrzymać... przy poprzedniej stymulacji też mnie strasznie bolała głowa, doktorek powiedział żebym piła dużo wody to nie będzie bolała... piję i piję piję i piję i tak strasznie boli Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 06.06.18, 16:19 aguśka ibupormu nie bardzo, weź apap, jak nie przejdzie to drugi .... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 06.06.18, 16:29 Dzieki tusia, biegne do apteki Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 06.06.18, 16:40 kiedyś czytałam że ibuprom zakłóca płodność, a apap nie..... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 06.06.18, 17:39 Tusia, hmm.. a ja od zawsze tylko ibuprom i to max bo tylko on mi pomagal no i kiedys, kiedys jak bylam mlodsza i nie radzilam sobie z meeeega bolami miesiaczkowymi to na porzadku dziennym (w czasie okresu) ketonal ale mialam takie bole ze pogotowie do mnie przyjezdzalo... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 06.06.18, 18:52 takie bolesne miesiączki to niestety endometrioza... mi przy takich miesiączkach tylko czopki przeciwbólowe pomagają diclac ta większa dawka...... na ketonal jestem uczulona.....żadne doustne środki dostępne na mnie nie działają tak boli.....ja też nie wiedziałam o tym ibupromie, kiedyś jechaliśmy na inseminacje i bolała mnie tak głowa że myślałam że zwariuje, wzięłam i potem mnie lekarz opieprzył że nie wolno...poczytałam i rzeczywiście zaburza płodność.....nawet pamiętam że może zakłócać owulacje...... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 06.06.18, 19:03 Dziękuję Aguska za bardzo fajny opis 😉 fajnie jest wiedzieć choć troszkę ja wtedy mniej się stresuje. Dziś robiłam zastrzyk penem i zrobiłam tak jak pisałaś jak pojawiło się 0 to odcczekałam 10 sekund - udało się, ale się stresowalam 😉 Ja bym się nie zdziwiła jak będziemy miały tego samego dnia punkcje 😉 Mam wizytę w piątek to być może czegoś więcej się dowiem. Nie czuje jeszczw jajników, więc nie wiem czy nie za słabo jestem stymulowana bo teraz menopuru mam 75j a w poprzednich miałam 150. Ale może w krótkim protokole tak trzeba nie wiem . Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 06.06.18, 19:06 Aguska ja pije bardzo dużo wody ok 3 litrów dziennie, albo nawet więcej i głowa mnie nie boli. Ale ja też prowadzę bardzo aktywny tryb życia więc muszę dużo pić od kwietnia zgubiłam 7 kg które mi przybyły jak brałam te sterydy. Ale biegam, jeżdżę na rowerze no i jem zdrowo. Samopoczucie dużo lepsze także polecam dziewczyny jak najwięcej ruchu tym bardziej, że pogoda idealna Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 06.06.18, 20:17 katka podczas stymulacji ogranicz wysiłek fizyczny, wiem że jak ktoś na co dzień aktywny to ciężko, ale nie zalecane przy stymulacji, źle wpływa na ukrwienie narządów rozrodczych i na hormony. Ten okres po punkcji i transferze tez trzeba odpuścić...Jeśli musisz to chodź na spacery, na basen itp. ale bieganie i rower odstaw, a już na pewno nie wolno ćwiczyć fitness, siłownia itp... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 06.06.18, 21:02 No co Ty tusia będzie mi ciężko.... Ja dziś na rowerze przyjechałam 40 km a wczoraj przebieglam 10! No trudno jakoś muszę się poświecić , chociaż w poprzedniej klinice gin pozwolił mi biegać ma początku stymulacji, dopiero jak już pęcherzyki były większe to nie mogłam żeby nie popekaly. U mnie brak ruchu = zle samopoczucie psychiczne Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 06.06.18, 22:07 Wiec beta takze <0,100 Kazano mi odstawić leki i w nowym cyklu skrasching,a w kolejnym transwer a trzy dni przed nim wlew domaciczny z osocza bogatoplytkowego. Jakaś nowość w klinice także zobaczymy Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 06.06.18, 22:18 Przykro mi ciekawa 😟trzymaj się Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 06.06.18, 22:49 Ciekawa, przykro mi sciskam Cie mocno i myslami jestem z Toba... mialam nadzieje, ze jednak cos ruszy... Tusia, ja juz teraz troche mniej bolesne, aczkolwiek raz na jakis czas jest hardcore ale wtedy lykam tabsy... dzieki Tobie juz nie bede brala ibupromu ale generalnie tylko on mi pomagal... Katka, bylo by super gdybysny razem mialy haha no i powiem szczerze, ze tez bym sie nie zdziwila bo w naszym przypadku to wszystko mozliwe haha co do picia to pije duzo, bo pamietam jak poprzednim razem doktorek mi mowil o tym ale glowa peka... po tym apapie lekko sie uspokoilo ale myslalam, ze zwariuje... ja dopiero 2gi dzien zastrzykow a juz lekko czuje jajniki szczegolnie jak leze... np w tej chwili czuje... ty masz krotki wiec moze dlatego, ja mam dlugi i biore 1 gonapeptyl, 75 menopur, 150 gonal... moj maz sie dzisiaj stresowal chyba tyn penem bo dzwonil do mnie jak mi poszlo i czy z penem wszystko ok haha ja nie lubie robic sama jak go nie ma bo sie stresuje tez ze cos zle zrobie ale super ze Ci sie udalo co do zdrowego trybu to pochwale sie ze schudlan 9 kg aczkolwiek jeszcze drugie tyle by sie przydalo haha dawaj zznac jak bedziesz miala wizyty zebysny znowu czegos nie przegapily Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 06.06.18, 22:52 No i tak jak napisalas katka, czowiek zupelnie inczej sie czuje i funkcjonuje przy zdrowym trybie zycia... ja odzylam i to bardzo... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 07.06.18, 05:55 Aguska to super! 9 kg to extra wynik! Będę dawała znać jak z tymi wizytami u mnie. Kurczę skoro Ciebie bolą już jajniki to coś mi sie wydaje, że u mnie kiepsko będzie bo ja też zawsze od początku czułam a tym razem nie... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 07.06.18, 08:21 Kochana ale Ty masz mniejsza dawke ode mnie... moze dlatego nie czujesz... nie wiem jak to jest przy krotkim protokole bo zawsze mialam dlugi... hmmm a mowil czemu teraz masz krotki? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 07.06.18, 09:54 Mówił że że względu na endometrioze powinnam mieć długi, ale jest spore ryzyko hiperki bo ostatnio miałam bardzo dużo komórek... jak on to stwierdził że "jestem bardzo niebezpieczną pacjentką " tusia przekonałas mnie, ograniczę się do dłuższych spacerów. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 07.06.18, 10:08 joga, spacery, pilates, basen, lekkie ćwiczenia do muzyki to wszystko też sport..... Ja przed ivf dużo ćwiczyłam: aerobik, gimnastyka itp. i też niestety wyluzowałam bo to ma wpływ.... katka trzymam kciuki, musi być lepiej tym razem... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 07.06.18, 08:51 katka koniecznie odstaw rower i bieganie, na jakiś czas na pewno....były jakieś badania, że u takich kobiet komórki jajowe są o obniżonej jakości i jest ich mniej niż u kobiet które zaprzestały ćwiczenia fizyczne podczas podejścia do ivf..... Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 07.06.18, 09:58 Katka, Agusia, a ja ide dlugim i mam tylko 150 Ganalu. Dzisiaj ide na podglad i zobaczymy. Ostatnio bylam na krotkim z Menopurem i mialam mega hiperke i transfer byl odroczony. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 07.06.18, 10:27 Hmmm to ja mam wszystkiego najwiecej to moze ze mna cos jest nie tak haha ale wtedy tez mialam tyle samo... i mialam tylko 10 komorek z czego 8 dojrzalych... Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 07.06.18, 21:03 Agusia, to sa zawsze indywidualne kwestie. Ja juz po wizycie. Estradiol niski bardzo ale pecherzykow troche bylo - juz czuje troche jajniki. Czekam jutro na Wasze wiesci Agusia I Katka. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 07.06.18, 21:34 Nomi, ja dopierobw poniedzialek, jutro Katka nomi a ty kiedy punkcja? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 07.06.18, 22:18 Jeszcze nie wiem, ale w sobote kolejna wizyta. Najprawdopodobniej 13 czerwca, ale bardzo nie rowno rosna pecherzyki-jest rozstrzal o 6 mm. Kontynuacja Gonalem, ale moze w sonote wlacze jeszcze Menopur. Zobaczymy Odpowiedz Link Zgłoś
ewelka02 Re: In vitro 2017 część 5 07.06.18, 23:13 Czesc dziewczyny, jestem po pierwszym nieudanym ivf. Jak dlugo czekalyscie przed kolejnym transferem z zamrozonych zarodkow? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 08:27 Ewelka, w nastepnym cyklu mozesz zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 08:26 Nomi ja najprawdopodobniej 16 to idziemy rowno z Katka Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 09:23 Aguska, Nomi, no to bedziemy mialy bardzo zbliżone terminy punkcji. Ja już jadę do Wawy musimy być przed 14 bo trzeba zrobić badania. Wizyta o 15.30 i cos czuję, że słabo reaguje na ta stymulacje, bo tylko czuje jajniki po zrobieniu zastrzyku a potem już nic. No zobaczymy co powie doktorek Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 09:32 Katka, to o niczym nie swiadczy. Zwykle jest tak, ze jak jedt mniej komorek, to sa lepszej jakosci. Trzymam kciuki i daj znac po wizycie. Ja kolejna jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 12:47 Byłam wczoraj na usg piersi, bo klinika wymaga. W ogóle muszę się przyznać, że byłam pierwszy raz w życiu a mam 34 lata! Wiem nie ma się czym chwalic.... No i znalazł mi torbiel na piersi, niby nic groźnego i nawet nie mam kontrolować dopiero za rok mam przyjść, ale oczywiscie o tym mysle... Dziewczyny spotkalyscie się z czymś takim? Mi mówił, że prawdopodobnie samo zniknie i że to też zależy od dc. Sama nie wiem co o tym myśleć. Jest jakaś skala tego usg i mi wpisał 2 gdzie 1 oznacza że jest ok a 5 to już wiadomo.. . Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 13:10 Hmmm, katka ja jak poszlam przed 1 proba to tez mialam jakas zmiane... pow zeby kontrolowac a poszlam za pol roku i juz nic nie bylo... teraz tez sie stresowalam bo bolala mnie piers a sie okazalo ze nic kompletnie nie ma i tez mi pow ze to zalezy od hormonow, dc itp nie denerwuj sie, a jak sie mocno stresujesz to dla potwierdzenia idz do kogos innego... nie stresuj sie Dziewczyny, a jak to jest z seksem? Jeszcze mozna ? Bo pozniej to juz wiem, ze nie Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 14:37 Katka, mysle, ze nie ma co sie przejmowac-ja mam okolo 10 torbieli i tez lekarz mowi, ze to od hormonow. Takie duze powyzej 50 mm to robilam biopsje i wyciagalam plyn, bo podobno w ciaxy rosna wieksze. Agusia, nam lekarz wrecz powiedzial, zeby sobie nie odmawiac-jak sie powiekszaja jajniki to tylko jakas komfortowa pozycje, zeby nie bolaly. Jakies 3-4 dni przed punkcja to juz nie, zeby armia byla odpowiednio dojrzala Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 14:57 Nomi ufff to mnie uspokoilas, Aguska pewnie za jakiś czas pójdę do kogoś innego. Nie uwierzycie dziewczyny kogo spotkaliśmy przed chwilą w klinice! Małgorzatę Roz...k i Radosława Majd..a 😁 Nie wiem czy wiecie ale ona ma już dwoje dzieci z in vitro a teraz szli na transfer. Normalnie byliśmy w szoku! Za jakiś czas będzie w tv że jest w ciąży 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 15:16 Wow. Katka Ty w Warszawskim Novum jestes ? Agusia a Ty sie tam z kad przenioslas? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 15:24 Katka, ale jaja... wlasnie zastanawialam sie do jakiej kliniki oni chodza no to pieknieeee, ciekawe u kogo sie lecza Nomi dzieki Ciekawa, ja tam bylam od poczatku moja gin w miescie mi polecila Novum, a doktorka wybralam sama Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 15:27 Haha, ciekawe! Juz pisza w gazetach, ze oni sie staraja. U mojej lekarki leczyli sie Pazurowie i tez bylismy w szoku Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 16:46 Ciekawa, tak przeniosłam się z Gdańska do Warszawy. Od siebie mam ponad 400km. Najgorsza ta droga no ale jakoś trzeba się przemeczyc Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 15:28 Katka, czyli mysle, ze nasza klinika jest godna polecenia haha a w ogole to jak wizyta? Dawaj znac!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 16:15 dziewczyny które rodziły i te w ciąży mam pytanie, miałam wczoraj usg i niestety szyjka mi się mocno skróciła bo mam 2cm, a 3 tyg temu miałam 3,4cm lekarz kazał leżeć i się oszczędzać, czy miałyście tak krótką szyjkę w 32 tygodniu ? uda się ją wydłużyć poprzez leżenie ?dodam że malutka ma wagę ładną bo 2300 gr .... aguśka ,matka nomi trzymam kciukasy... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 16:24 Dziewczyny trochę nas w tym miesiącu będzie z transferami. Ja jutro zaczynam Estrofem i mam pierwszy wlew z Intralipidu. I teraz oby endo rosło dobrze 😄 Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 16:39 A miałyście któraś wlew z Intralipidu? Trzeba się jakoś przygotować? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 16:44 Agusia, Lewy robił transfer 😉 no ja już po wizycie wszystko ok 😊 wizyta we wtorek 😉 na lewym jajniku ok 7 pęcherzyków a na prawym ok 8 czy jakoś tak. Mówił, że być może piątek, sobota lub poniedziałek punkcja. Więcej będzie wiadomo we wtorek. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 16:53 Kurdeee, moglas zarzadac poniedzialek hahahaha bo ja bede no to niezle, a tak sie balas ze zle sie stymulujesz ciekawe ile ja bede miala... daj znac kiedy punkcjaaaa, moze transfer i punkcja razem Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 17:00 Agusia ja coś czuje, że jednak poznamy się osobiście 😁 hihi a na którą masz w poniedziałek? muszę wiedzieć o której zaciskac kciuki 😉 będziecie transferowac 3dniowe cz 5cio? U nas wspomniał że jeśli będzie więcej to część zamrozić w 3 dobie a resztę hodować do 5. We wtorek mam wizytę u Modrzejewskiego słyszałaś coś na jego temat? Lewy ma jakieś szkolenie Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 17:05 Aaa i biegać nie mogę także teraz będę chyba jeść tylko salate 😉 nie no żartuje woem, że dieta też ma wpływ na stymulacje więc noc nie zmieniam żeby nie popsuć Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 17:17 Katka, Ty to masz kupe kilometrow na te wizyty. Jak Ty to godzisz z praca? Duzo masz tych pecherzykow! A widzisz tak sie niepotrzebnie martwilas Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 18:37 Nomi, na szczęście nie pracuje.... to jest jedyny plus mojego bezrobocia. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 18:19 Katka, nie mam pojecia co to za kolo... w ogole nie slyszalam o takim... w poniedzialek na 13 mam krew, a na 15 wizyte my w 3ciej dobie... nie wiedzialam, w sumie, ze u Nas mozna w 5 zawsze mowili, ze w 3ciej, poprzednim razem nawet pytalam o 5 to powiedzieli, ze u nich w 3ciej dobie Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 18:33 Ok w takim razie będę trzymac kciuki o 15. 😊 Teraz mąż mi mówi że lewy powiedział że prawdopodobnie transfer 18 więc punkcja musiałaby być w piątek czyli wychodzi na to, że chce podać 3 dniowe. Kurczę ja zawsze tak się stresuje na wizycie że wszystko zapominam. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 18:34 Z drugiej strony u mnie to nigdy nic nie wiadomo ostatnio miałam przedłużona stymulacje bo pęcherzyki wolno rosły.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 19:15 katka, ja zawsze mowie do meza na wizycie, "zapamietales?" hahahaha on zawsze ogarnia wszystko co do Nas mowia i pielegniarki i doktorek bo ja to bym wyszla i w ogole nie wiedziala o co chodzi hahaha ja tez sie denerwuje i wiem co do mnie mowi ale jakos tego nie koduje... takze bez Niego bym zginela haha w poniedzialek niestety jade sama bo maz w pracy bedzie... takze musze sie skupic haha zobaczymy co mi powie w poniedzialek, pewnie jeszcze z raz bede musiala pojechac... jak sobie o tym wszystkim pomysle to mnie stres ogarnia ostry... Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 19:35 Katka to Ty masz dobrze, bo ja to sie jeszcze praca stresuje i musze kombinowac z wyrwaniem sie z pracy. Chyba przy 5 procedurze poprosze o jakies zwolnienie, bo wczesniej zawsze bylam w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 20:05 Hahaha Aguska ja mam dokładnie tak samo. Mój kochany mąż ma tak dobra pamięć, że wszystko zapamięta, a ja dzięki temu też jestem spokojniejsza bo wiem, że mam moja super pamiec u boku Ja to bym się nawet nie odważyła jechać 400 km sama autem, więc mąż jeździ ze mną. Nomi, na pewno takie wolne od pracy zmniejszy stres a tak musisz kombinować z wolnym i przez to się dodatkowo stresujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 20:11 Katka, ja mam 200 km, a dokładnie 211 km haha to nie tak zle no Ty to juz masz wyprawe 400 km Katka skad Ty jestes dokładnie? kiedys pytalam ale mi ulecialo... ja tez nie pracuje... gdybym pracowala to bym chyba zwariowala z tymi dojazdami, a szczegolnie jak przed punkcja trzeba czesto byc... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 20:21 Agusia, wiesz gdzie są Chojnice? Jak nie to sprawdź ma mapie do Bydgoszczy mam 80km więc te rejony. Co do doktorka to nie Wojciechowski a Wojewódzki jak zwykle przekrecilam. Aguska a Ty pracowałas przecież, bo pamiętam że rok temu pisałaś że po transferze do pracy. Co się stało? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 20:31 katka, ty w ogole napisalas o jakims Modrzejewskim hahaha wiec w ogole o kims innym... u Wojewodzkiego bylam raz, jak nie bylo mojego doktorka... masakra... przynajmniej ja nie milo go wspominam, chamski i nie przyjemny, wydarl sie na mnie bo poszlam do lazienki, a sam sie spoznial chyba z 20 min wiec w koncu poszlam, a nagle maz po mnie przychodzi ze szybko bo on sie spieszy wiec mowie ze ja czekalam, a on na mnie wyskoczyl, ze co ja sobie wyobrazam, ze on nie ma czasu, a ja sobie gdzies chodze no szok poprostu, palant moze akurat cos mu nie przypasowalo wiec nie stresuj sie na zaś ja mam 100 km do Bydzi pracowalam, ale szefowa zamknela sklep i od roku nie pracuje z Nia bylam na stopie kolezenskiej wiec bez problemu dostalam wolne itp nawet z dnia na dzien nie bylo z tym najmniejszego problemu, wspierala mnie i kibicowala takze spoko, w innej pracy mogloby nie byc tak super, dlatego tez nie szukalam czegos innego Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 21:26 Hahahha no rzeczywiście napisałam o Modrzejewskim....masakra widzisz jak ja wszystko przekręcam nie mogę sama jeździć na wizyty, bo chyba bym nie ogarnęła hehhehe Niech tylko spróbuję być niemiły! Pójdę na skargę do Lewego hehheh z reszta będę że swoim ochroniarzem, a on już tak cichutko nie usiedzi jak ktoś jest niemiły także myślę, że coś by mu powiedział no to do Bydzi mamy podobnie, więc jeśli nam się poszczesci i będziemy miały te upragnione brzuszki to możemy się umówić na spotkanko. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 21:30 Ale ja Wam zazdroszcze ze przynajmniej ronota sie nie syrrsujecie Musi nam sie teraz udac! Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 08.06.18, 21:34 Katka, jak najbardziej jestem zaaaa z mazanka spotkania 2 zaliczone, z luna jestem w kontakcie na facebooku z toba Katka bardzo bym chciala sie spotkac i mam nadzieje, ze sie uda no i emeczkaaaa bo tez jest w naszej klinice Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 09.06.18, 00:02 Jej jakby nam się udało to super by było się spotkać nawet większą grupą no nic musimy troszkę poczekać, bo przed nami sporo stresu... będziemy myśleć później Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 09.06.18, 02:35 Ale przyjemnie się was czyta. Trzymam kciuki, za was trzy Muszkieterki i za ciebie Kleo (a jak urlop nad morzem? Byłaś już?) Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 10.06.18, 10:50 Ninka, trzy muszkieterki hehhehe śmieje się do tego telefonu jak głupia 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 09.06.18, 06:43 Wiecie co... haha czlowiek to chyba podswiadomie jakies glupie rzeczy sobie mysli... snilo mi sie wlasnie ze spotkalam kolezanke, ktora ma problen z utrzymaniem ciazy... tzn zachodzi w ciaze ale juz miala kilka poronien... no i sni mi sie ze ja spotykam, a ona juz taki duzy brzuch ma i mowie ale super, udalo sie itp ona placz ze sie boi itp ja razem z Nia... a jej maz do mnie, zebym wyleczyla sobie wszystkie zęby to napewno mi sie uda bo to na wplyw na ciaze i ona tak zrobila i dlatego im sie wydalo hahaha no skad w ogole takie glupoty sie czlowiekowi snia.. masakra, a w ogole to chcialam powiedziec, ze im blizej to na porzadku dziennym spotykam 123456789 kobiet w ciazy... no masakra poprostu... znaczy fajnie ale wiecie o co chodzi haha Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 09.06.18, 09:18 Moge pic wino czy nie koniecznie? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 09.06.18, 09:46 Niby lekarze zalecaja lampke na ladne endo, ale czytalam wyniki badan, ze kobiety, ktore nie pija alkoholu w ogole maja lepsze wyniki w in vitro Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 09.06.18, 09:54 Hmmm... no nie moge powiedziec, ze nie pije w ogole... tzn teraz nie pije ale wczesniej tak oczywiscie okazjonalnie zeby nie bylo Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 09.06.18, 10:00 Nika dzięki za pamięć. Byłam, tydzień temu wróciliśmy. Teraz siedzę w klinice czekam na wlew z Intralipidu. Od dzisiaj Estrofem zaczęłam i podglądy endo i jak będzie ładne to transfer. Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 09.06.18, 19:33 Aguska - ja w trakcie pierwszej procedury bylam na imprezie firmowej i az zrobilam sie czerwonym winem. To bylo z tydzien przed punkcja :p no i sie udalo :p teraz tez tylko meza pilnowalam zeby nie pil :p Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 09.06.18, 19:35 Tusia mocno Ci sie szyjka skrocila. Ja mam powyzej 4cm. Lekarz nie wspominal Ci nic o pessarze? Ogolnie szyjka moze sie troche wydluzyc jezeli bedziesz sumiennie lezakowac Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 09.06.18, 20:38 Kleo, a więc wlew w klinice. Daj znać jak było. Czytałam, że podobno luz, ale ciekawią mnie Twoje odczucia. Kąpalas się w morzu? Aguska - masz czadowe sny. Ciekawe co na to sennik! ) Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 09.06.18, 20:56 Tak Nika w klinice bo u mnie kiepsko z podaniem. W sumie nic takiego kapie sobie powoli olej sojowy bo to on jest ( tak położna powiedziała). Leży się około 3 godzin. Tylko potem jakaś śpiąca byłam ale nie wiem czy to po tym czy to ta pogoda. Zobaczę jak będzie po następnym przy transferze. A z kąpielą w morzu co Ty stopy zamoczyłam i uciekałam. Jedyne czego żałowałam to ze nie mogłam się opalać bo po tych lekach immunosupresyjnych nie można. Ale rybek pojadłam, bryzy morskiej powdychalam. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 09.06.18, 21:56 No to Dziewczyny ja juz mam wyznaczony termin punkcji na wtorek-trzymajcie prosze kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 09.06.18, 22:00 Trzymam kciuki Nomi. Tobie musi się udać. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 10.06.18, 10:21 Nomi,będę trzymać kciuki Aguska hehhe ale masz super sny Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 10.06.18, 11:00 domi nic nie mówił, kazał 1,5 tyg poleżeć, oszczędzać się.... ale zastanawiam się czy godzina wizyta nie miała wpływu bo weszłam o 19, po całym dniu łażenia, a jeszcze w domu prasowałam, sprzątałam ganiałam za synem, potem zakupy w wielkim hipermarkecie trochę tego było, może ze zmęczenia tak się stało, a wcześniej wizyty zawsze rano miałam....dziś 3 dzień oszczędzania i lepiej trochę z tymi skurczami, jakoś mniej mnie łapią..... A Ty jak domi się czujesz? Który już u was tydzień, u mnie zaczął się 33, byleby chociaż do 36 wytrzymać .... Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 10.06.18, 11:25 Dziewczyny, nie zapeszam, wiec nie dziekuje, ale bardzo Wam jestem wdzieczna za wsparcie. Myslalam, ze kazde kolejne podejscie jest mniej stresujace, ale jednak nie. Martwie sie, ze jak na 17 pecherzykow na Usg to mam niski estradiol, bo tylko 1900 wczoraj. A za to progesteron juz 1,3 wiec pewnie nie bedzie swiezego transferu-a koniecznie chcialam swiezy;-( Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 10.06.18, 11:35 nomi zapytaj o dostinex, ja też miałam ponad 1 i mi pięnie spadł po tym leku...... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 10.06.18, 11:56 Dziewczyny moge sie opalac? Jestem.na dzialce i w sumie to nie wiem... siedze z zakrytym brzuchem... hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 10.06.18, 12:07 aguśka nie bardzo, chyba że zasłoniętym brzuchem.....ale nie za długo..... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 10.06.18, 12:11 Dzieki tusia wlasciwie siedzialam z 15 min i z zaslonietym ale teraz w poludnie masakra wiec zeszlam lezaczek w cieniu tez jest spoko Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 10.06.18, 19:27 Dziekuje Tusia-zapytam, bo mi bardzo zalezy na tym swiezym transferze Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 11.06.18, 06:27 Nomi ja na ok 15 pęcherzyków estradiol miałam teraz 1200 także jest ok mój gin mówił że super. Lepiej niższy bo wtedy mniejsze ryzyko hiperki. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 10.06.18, 21:33 Tusia, oby jak najdluzej ale oszczedzaj sie jak tylko mozesz... wiem ze przy dziecku to ciezka sprawa ale straj sie jak mozesz Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 11.06.18, 06:30 Agusia czekam na dzisiejsze wieści Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 11.06.18, 09:23 Katka, odrazu dam znac... juz mnie brzuch boli z nerwow zawsze jak mam tam jechac to mam stresa, jak by nie wiem co mieli mi tam robic a w ogole to do wczoraj czulam jajniki a juz od popoludnia i dzis nic albo podswiadomie sobie wkrecam jak zwykle ehhh Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 11.06.18, 09:44 aguśka ten jajniki to raz czuć raz nie czuć, z tego co ja pamiętam to jak mocno czułam to byłam mega prze stymulowana, a jak nie czułam to też było dużo pęcherzyków ale właśnie bez hiperki..... nie analizuj, zdaj się na los, a na pewno będzie dobrze !!!!!! Nie ważne ile będzie pęcherzyków, ważne żeby był jeden, dwa ekstra jakości i z tego piękne dzieciaczki...... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 11.06.18, 10:02 Aguska, Tusia ma rację raz czuć jajniki a raz nie. Ja np wczoraj nic nie czułam cały dzień,a dziś od rana już czuje coś mocno ale z jednej strony, także nie ma reguły. A podczas jednej procedury miałam aż 21 jajeczek a wcale ich tak nie czułam. Będzie dobrze-zobaczysz. Ciekawe czy dziś się dowiedz kiedy punkcja. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 11.06.18, 09:40 wiem aguśka, teraz na szczęście w tygodniu lepiej, bo młody w przedszkolu, mam nadzieje że nic nie przyniesie z przedszkola i będzie chodził całe wakacje to będzie mi lżej..... dziewczyny mam przeczucie że te wakacje będą szczęśliwe.....uda się wam... nomi koneicznie zapytaj bo skoro tak można i ja miałam podane i wynik był ekstra bo właśnie wtedy zaskoczyłam z synkiem.....miałam tak w piątek badania hormonów i stres bo progesteron za wysoki, dostałam chyba na dwa dni ten dostinex, w poniedziałek badanie ponowne i we wtorek punkcja bo pięknie spadło, transfer świerzy na 3 dobę..... Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 11.06.18, 10:30 Tusia, Ty mnie zawsze optymizmem napawasz. Choc w weekend nie mialam jak zapytac, ale dzisiaj wyslalam juz zapytanie do lekarza. Agusia, Katka, ja tez mam tak, ze raz czuje a innego dnia nic nie czuje tych jajnikow-to chyba normalne. Mi ostatnio popekaly przed punkcja to sie dodatkowo stresuje. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 11.06.18, 10:53 Nomi kurczę ja nie wiem jak mogły popękać? Czyżby źle przeprowadzona stymulacja? Dowiedziałaś się dlaczego tak się stało? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 11.06.18, 12:31 Dzieki dziewczyny zawsze podnosicie na duchu czekam juz zeby mi krew pobrali Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 11.06.18, 12:44 No wlasnie do dzisiaj nie wiem, ale wszystko bylo tak jak zawsze-jedynie co to mialam wtedy hiperstymulacje i tych pecherzykow bylo naprawde duzo. Mam nadzieje, ze tak teraz nie bedzie. Dzwonil lekarz i potwierdzil, ze 1,3 progesteron to jeszcze szansa na transfer jest. Powyzej 1,5 w dniu podania Ovitrel odwoluja, bo juz endometrium sie przeksztalca za mocno. Mam zatem nadzieje, ze bedzie ok. Jakos dzisiaj jestem cala w nerwach, ale to chyba dlatego, ze sie nie moge doczekac. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 11.06.18, 12:59 Nomi, no widzisz wszystko jest na dobrej drodze tym razem musi się udać i Ty zapoczatkujesz dobrą passę na naszym forum Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 11.06.18, 14:00 Estradiol eE2 4548 pmol/l Progesteron 0,7 nmol/l Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 11.06.18, 15:06 Czekam na wizyte, przyszlo malzenstwo z dzidzia moze z 1.5 roku... corka rozmawiaja z pielegniarka i mowia, ze glowa sie odblokowala, ze reraz maja nadzieje, ze bedzie chlopczyk... myslalam, ze przyszli po nastepne, poszlam do lazienki, wychodze, a oni wyszli tacy szczesliwi, juz sa w ciazy... zaszli naturalnie!!! Dlatego tak powiedziala, ze glowa sie odblokowala... nornalnie az mialam ochote isc usciskac haha takie widoki naprawde ciesza i podnosza na duchu <3 Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 11.06.18, 15:51 O jej Aguska fajnie słyszeć takie historie. Na pewno coś w tym jest że psychika ma spory wpływ na powodzenie Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 11.06.18, 15:15 Ja tez bralam dostinexy przed udanymi transferami. Tylko u mnie to hiperki sie bali. Tusia, a to jak 33tc, to juz nie zakladaja pessara, do 30tc robia. Ja mam 25tc. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 11.06.18, 16:06 Agusia, bardzo dobre wyniki! Wiesz juz, kiedy punkcja? I fajna historia-tez mam takie w swoim otoczeniu! Katka, bardzo bym chciala, zeby tak bylo Domi, wlasnie tez mi lekarz powiedzial dzisiaj, ze dostinex sie przepisuje, jak jest ryzyko hiperki-podobno pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 11.06.18, 16:58 Laski, sorki ze dopiero teraz ale chcialam jak najszybciej wyjechac z Wawy. Doktorek pow ze hormony mam piekne, 18 pecherzykow, ale nie wiadomo czy 5 dorosnie ale 13 to i tak dobry wynik gdyby sie udalo... punkcja pt lub sb. Jeszcze w srode musze pojechac i wtedy powie na 100% kiedy. Nadal 1 gonapeptyl, 75 gonal i 112.5 menopuru, takze troche zmienione no i mam wziac dzis znow dostinex ogolnie jestem zadowolona Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 11.06.18, 17:00 A w ogole to zapomnialam Wam powiedziec. Ta znajoma co pisalam ze mj sie snilo ze w ciazy i kazala mi zeby poleczyc to wczoraj aie dowiedzialan ze jest w ciazy hahahaha wysnilam, serio 8 tydzien narazie wszystko w porzadku Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 11.06.18, 17:07 Agusia, super wynik! To wysnij prosze, ze ja tez w ciazy skoro masz taki dar☺️ Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 11.06.18, 18:30 Agusia, super wieści Kochana a nie śniło Ci się że ja jestem w ciąży? kurczę mówię Ci że będziemy miały tego samego dnia punkcje mi tez mówił, że piątek sobota hehhe Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 11.06.18, 18:38 Postaram sie ze wszystkich sil zebym dzisiaj cos wysnila katka popros jutro lewego zeby ustalil z moim kiedy punkcja hahaha a tak serio to moj maz wolal by zeby byla w sobote bo w piatek pracuje w sb tez ale ma nocke wiec latwiej haha no ale nie mozna sobie wybieraccc zobaczymy co powiedza w srode katka, kochana mam do ciebie jeszcze prosbe... moglabys jutro zapytac Lewego czy endometrioza jest wskazaniem do zaplodnienia wszystkich komorek bez wzgledu na wiek? Wy piszecie, ze jest, a moj doktorek sie upiera, ze nie jest... i dzisiaj tez do mnie mowi, ze dobry wynik ale ze wzgledu na to, ze jestem mloda to wszystkich nie zaplodnia i nie wiem czy tylko on sie upiera czy rzeczywiscie u Nas w klinice maja takie zasady... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 11.06.18, 19:50 Aguska Katka super. Ja gdzieś za 2 tyg mam transfer Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 11.06.18, 19:52 aguśka kurcze upieraj się, endometrioza a już na pewno IV stopnia jest wskazaniem do zapładnianie wszystkich na 100% to w ustawie jest jakoś :choroby współistniejące nie pozwalające na kolejne stymulacje czy jakoś tak....szkoda by było gdyby się nie zgodził....dziwie się bo czytałam już nie raz że w przypadku endometriozy pozwolono komuś zapłodnić wszystkie komórki....może chcą kolejną kasę zgarnąć gdybyś musiała kolejne zapładniać .... przykre to jest.... Aguśka ma wysoki estradiol, ja przy takim miałam podejrzenie hiperki, ale jak masz dostnex to może ci wyciszy jajniki...potem jak powtarzałam to miałam ponad 6000 i niestety hiperkę..... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 11.06.18, 20:16 Aguska, ja z chęcią bym zapytała lewego, ale jutro mam wizytę u tego wojewódzkiego,to mogę jego zapytać. Ja się dziwie, że nie chcą Ci zaplodnic wszystkich przy endometrioze! Ja bym się upierała! Może można maila z takim zapytaniem wysłać do kliniki. Zapytam jutro tego strasznego doktorka ciekawe czy będzie taki straszny jak dla Ciebie, bo my z mężem już się boijowo nastawilismy hehhe Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 11.06.18, 20:37 Tusia, no tez mi wydawalo ze wysoki ale on powiedzial, ze hormony idealne Katka, no tak... zapomnialam, ze Ty masz u Wojewodzkiego... to zapytaj prosze ja roznawialam z moim doktorkiem ostatnio jak wypełnialiśmy papiery i tam trzeba było wyrazić zgodę czy coś takiego że zapewniamy tylko 6 komórek a ja powiedziałam właśnie o tej endometriozie on powiedział że nie że endometrioza nie jest wskazaniem na co ja mówię No dobrze ale my się nie zgadzamy chcemy żeby wszystkie były zapłodnione a on mówi dobrze To wy możecie się nie zgadzać ale my i tak zrobimy swoje w sensie żebym zaznaczyła że się nie zgadzam czyli tak jak ja chcialam ale i tak mi zaplodnia 6 teraz jak bede w srode to pojde spytac tylko gdzie? Sekretariat? Recepcja? Kogo zapytac? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 11.06.18, 22:13 A w ogole to widziam go dzisiaj jak czekalam na wizyte... nawet sie usmiechnal haha moze wtedy mial zly dzien... nie mowie ze zawsze jest takim glupkiem nie nastawiajcie sieeee ale na ogol chodzi taki jaj by wiecznie byl wkur... moze taka jego natura hahaha czekam na wiesci! O ktorej macie wizyte? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 12.06.18, 08:26 Kurczę, Aguska ja nie potrafię tego zrozumieć! Aż się zdenerwowałam! Zaraz napisze na grupie na fb i zapytam dziewczyn bo jest kilka osób które leczą się w novum. Może one będą więcej wiedziały. Jak mi coś odpisza to dam znać. Wizytę mam na 13.30 Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 11.06.18, 20:18 o widzisz domi tego nie wiedziałam, że już się nei zakłada w tym tygodniu, musze jakoś wytrzymać chociaż do tego 36 tygodnia... Odpowiedz Link Zgłoś
ewelka02 Re: In vitro 2017 część 5 11.06.18, 20:32 Czesc dziewczyny, za 2 miesiace mam kolejny transfer. Mozecie polecic jakies suplementy ktore stosowalyscie Wy i Wasi partnerzy ktore pomoga zwiekszyc szanse powodzenia ivf? Odpowiedz Link Zgłoś
aicha86 Re: In vitro 2017 część 5 11.06.18, 21:07 Mój mąż brał proxeed plus i profertil(problemem był czynnik męski), a ja łykałam vitrum d3 i kwas foliowy. Wszystko mega drogie, ale było warto bo w pierwszej procedurze uzyskaliśmy cztery zarodki z czego dwa już mi podano i mamy synka, a teraz jestem w połowie drugiej ciąży. Polecam te suplementy. Mojemu mężowi wyniki z 0% zdrowych plemników wskoczyło na 20 %. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 11.06.18, 22:34 Ewelka mój brał fertilman plus ale na poprawę armii to tak z 3 miesiące trzeba brać. A ja biorę Prenatal uno ale dlatego ze tam nie ma żelaza bo ja nie mogę. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 12.06.18, 06:24 No to dziewczyny trzymajcie dzisiaj za mnie kciuki prosze. Agusia Mam nadzieje ze wysnisz mi ta ciaze Agusia, nam pozwolili zapladniac wszystkie komorki dopiero przy 3 procedurze. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 12.06.18, 07:36 Nomi, bo ogolnie mozna zapladniac przy 3ciej chyba, ze wiek powyzej 35 lat... ale dziewczyny pisaly, ze endometrioza jest wskazaniem to zaplodnienia wszystkich, dlaczego jestem ciekawa czy moja klinka ma takie zasady czy moj doktorek poprostu sie upiera, a ja tym razem bede walczyc o to, ze chce wszystkie no chyba, ze rzeczywiscie powiedza mi, ze nie jest i koniec... Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 12.06.18, 08:20 No to trzymam kciuki, bo rzeczywiscie zarodki lepiej znosza mrozenie niz oocyty.😘 Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 12.06.18, 08:41 aguśka nie wiem jak interpretują to w Novum, wiem że nie tylko w mojej klinice takie podejście mają co do zapładniania, no ale cóż nic nie zrobisz jak się uprą....wiadomo że korzystniej jak wszystkie zapłodnią, ale może akurat wśród tych 6 wybranych będą najładniejsze i się przyjmą.....a z reszty komórek nie będziesz musiała korzystać....bądź dobrej myśli...lekkie prze stymulowanie też dobrze wpływa na transfer... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 12.06.18, 08:46 Dzieki katka Tusia, licze na to, ze beda najpiekniejsza i najlepsze na swiecie! Napisalam na forum embriologicznym naszej kliniki... zobaczymy co i czy w ogolw mi odpisza, tam niby embriolog odpisuje... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 12.06.18, 09:22 Dziewczyny estradiol 3429, a progesteron 0,2 Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 12.06.18, 10:04 aguśka jeszcze na bocianie napisz na forum, tam też odpisują lekarze.... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 12.06.18, 09:50 aguśka i tak sobie myślę, że przecież widział lekarz że masz takie wysokie markery, nawet Cię prawie nie dopuścił do stymulacji to chyba powinien wiedzieć że dla kobiet z endo niestety każda kolejna stymulacja to ryzyko pogorszenia endometriozy, bo estrogeny nasilają tę chorobę, a w takich dawkach jak dostajemy to już w ogóle katastrofa.... ja po pierwszej stymulacji nabawiłam się 8 torbieli i nie przesadzam dokładnie 8 torbieli i wodniaka jajowodu, które z resztą później został wycięty razem z jajowodem....po drugiej stymulacji też za wesoło nie było, bo kilka torbieli również się pojawiło ale na szczęście zaszłam w ciąże i to pomogło...... dla nas każda kolejna stymulacja to naprawdę większe ryzyko niż dla kobiet bez tej choroby więc dziwie się że Ci nie pozwolił na zwiększenie szansy przy tej stymulacji....spróbuj jeszcze raz porozmawiać, powiedz żeby rozważył twoją sytuacje ponownie, że boisz się w razie czego kolejnej stymulacji szczególnie ze względu na te markery i pogorszenie się choroby !!!!! skopiowałam z artykułu powstałego na podstawie ustawy: W ramach programu in vitro standardowo zapładnianych jest do 6 komórek jajowych, co pozwala ograniczyć liczbę niepodawanych pacjentce zarodków. Lekarz może podjąć decyzję o zapłodnieniu większej liczby komórek biorąc pod uwagę wiek kobiety (powyżej 35 roku życia), chorobę współistniejącą z niepłodnością czy dwukrotne wcześniejsze niepowodzenie leczenia z zastosowaniem metody zapłodnienia pozaustrojowego. ENDOEMTRIOZA TO choroba współistniejąca..... Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 12.06.18, 11:17 U nas przy drugiej procedurze i fatalnych wynikach fragnentacji nasienia chcieli juz wszystkie komorki zapladniac. A wiek ponizej 35. To my ustalilismy limit na 10 komorek. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 12.06.18, 13:23 Katka 3mam kciuk!! Tusia, ja rozmawialam z Nim ale on czasami jest taki dziwny ze nie wiadomo o co mu chodzi...czasami mam wrazenie, ze robi na zlosc... kogo w klinice moge o to zapytac? Oprocz lekarza ? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 12.06.18, 13:29 No to ja juz po punkcji. Pobrano mi 14 komorek, ale 7 jest z nich dojrzalych. My zapladniamy wszystkie, bo najwiekszy problem mamy z rozwojem zarodkow. Oby tylko sie ladnie zaplodnily. Tak sie stresowalam, ze Wy jakies wysokie wyniki macie tych hormonow Katka i Agusia. A mnie lekarz skorygowal, ze u mnie w innej jednostce podaja-dlatego mam mniejsze. Chyba to czekanie na wyniki od embriologa najgorsze. Katka daj znaka jak tam u Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 12.06.18, 14:40 Nomi, super !!! czekam na dalsze wiesci!!! i mocno, mocno, mocno trzymam kciuki !!! Katka, i jak?!?!?!? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 12.06.18, 14:42 Nomi, super że już po Ja też już po wizycie. Wszystko ok. Ok 11 komórek, ale oprocz tego sporo też drobnych. Hormony niby ok - tak mówił. Mają jutro skonsultować z Lewym i zadzwonić kiedy dokładnie punkcja. Ale cały czas podtrzymują piatek-sobota. Aguska, lekarz był przemiły! Jeszcze nigdy nie miałam chyba do czynienia z tak przemiłym lekarzem 😉 Może dlatego, że byliśmy od lewego , nie wiem. Pytałam o zapladnianie większej ilości komórek to powiedział mi, że ja mogę wszystkie bo to już moja 4 procedura. Kiedy powiedziałam, że pytam w koleżanki imieniu w pierwszej kolejności zapytał o wiek bo po 35 rż można wszystkie. Potem zapytał która procedura, więc powiedziała, że druga a on na to, że nie można wszystkich dopiero po 3. Powiedziałam mu o Twojej endometrioze, a on na to, że to nie jest wskazanie do zapłodnienia wszystkich, ale ze dużo zależy od lekarza prowadzącego i że on nie może się wypowiedzieć, bo nie zna historii leczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 12.06.18, 16:16 aguśka właśnie rozmawiałam z koleżanką, której się udało o lewego, pisała żebyś jeszcze poprosiła o konsultacje u niego albo innego lekarza, że twoja endometrioza to nie twoje widzi misie tylko masz IV stopień więc mogliby indywidualnie podejść do tego.... a jeśli chodzi o procedury to katka po 2 nieudanej można wszystkie zapładniać nie po 3. katka będzie dobrze, poproś o transfer u lewego i konsultacje embriologiczne u Koziol.... nomi super wynik, trzymam kciuki.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 12.06.18, 16:36 Katka, dziekuje Ci bardzo czyli moj doktorek nie uwzial sie na mnie tylko takie maja zasady wiem, ze nie mam z Nim co dyskutowac bo nic z tego nie bedzie... ehhh... co do lekarza to super, ze byl mily mowilam zebys nie nastawiala sie bojowo bo moze wtedy cos mu nie podpasowalo... o ktorej maja do Ciebie dzwonic? Ja tez jutro bede wiedziala... kurdeee zebysmy mialy w tym samym dniu... byloby extra teraz tak sie slizgamy dzien po dniu to pewnie punkcja tez wypadnie dzien po no ale juz nie kraczeeee Tusia, dzieki zobacze co jutro mi powiedza, zapytam z kim w ogole mam rozmawiac na ten temat... kurcze to wszystko jest jakies porabane sami wiedza doskonale o tym, ze endometrioza jest paskudna choroba i wskazaniem do in vitro ale do zaplodnienka wszystkich komorek juz nie przeciez to jest smieszne!! Ehhh... no nic.. pozostaje mi czekac do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 12.06.18, 17:49 Nomi super. Trzymam kciuki żeby się ładnie zapłodnilo. 😄 Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 12.06.18, 19:02 Aguska, pytałam na tym drugim forum to dziewczyny pisały o innych klinikach że nie ma problemu żeby zapladniac więcej przy endometriozie. A o novum wypowiadały się w ten sposob, że to chodzi o kasę, że przy kolejnym podejściu trzeba zapladniac więc dla nich kasa.... więc sama już nie wiem. Mi się wydaje że Lewandowski nie robiłby Ci problemu. Ja bym jeszcze na Twoim miejscu tam w klinice pytała. Tylko ja za bardzo nie wiem kogo, bo jestem tam od niedawna. Mają dzwonić, ale nie wiem o której. Pewnie Bede siedziała cały dzień przed telefonem. Tusia transfer ma robić lewy, a jeśli chodzi o embriologa to mam poprosić o taka konsultacje? Czy każdy ma taka rozmowę z embriologiem w dzień punkcji? Jak to wyglada? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 12.06.18, 19:40 Katka, no tylko ze ja nie bede podchodzila kolejny raz... a teraz 2 dni przed nie przeniose sie do innego lekarza ehhh jestem wsciekla na ta sytuacje w ogole... ciagna tylko kase i nic wiecej az mi sie plakac chce ze zlosci ;-( no zapytam jeszcze jutro tylko pytanie kogo... bo z moim to wiem, ze nie mam co gadac, a pozatym mam niewyparzona gebe haha wiec nie chcialabym sie z Nim do tego wszystkiego sklocic... nie wiem co robic Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 12.06.18, 20:22 No wiem aguska, że nie przyniesiesz się do innego lekarza, ale myślałam że np można konsultacje u lewego umówić. Ale ja tak naprawdę enic nie wiem o tej klinoce, więc nawet nie powinnam się wypowiadac. Ale kurczę też mnie to strasznie denerwuje, że robią takie problemy. Aguska o której jutro masz wizytę? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 12.06.18, 20:23 Myslalam, że lewy ma taka moc że jak powie tak musi być. No zobaczysz jutro może dowiesz się więcej Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 12.06.18, 21:07 Zobaczymy... juz sie denerwuje i znowu jade sama ehhh... na 16 50 wizyta ale o 14 50 musze byc na krew... do tego czasu Ty juz pewnie bedziesz wiedziala kiedy punkcja to ja powiem, ze chce z Toba hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 12.06.18, 21:23 Agusia, Katka, ale byloby Wam fajnie, gdybyscie mialy razem punkcje Trzymam za Was kciuki! Kleo, Tusia kochane jestescie-trzymajcie jeszcze za nas kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 12.06.18, 22:02 Dziewczyny jadą w czwartek na konsultacje. Prosze trzymajcie kciuki. Bardzo prosze Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 12.06.18, 22:11 Korag, 3mam mocno!!! Boli mnie brzuch i to caly, az pod zebra... nie bardzo mocno ale dyskomfort okropny... mysliscie, ze to moglam sie przestymulowac? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 12.06.18, 22:26 Agusia, brzmi troche jak hiperka, ale ostatni estradiol mialas ladny i nie ekstremalnie wysoki. A na jakich dawkach Ty jestes? Jak domi pisala-lekka hiperka sprzyja powodzeniom-moze Ci to na dobre wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 12.06.18, 22:33 Aguska, hmmm nie wiem... mnie nie boli, ale mam wzdęty. Powiedz o tym na jutrzejszej wizycie. No i zaklep tą punkcje na ten sam dzień co ja Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 12.06.18, 22:23 Korag, licze na postep u Ciebie i bardzo mocno trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 13.06.18, 07:27 Katka, tez mam wzdety... wygladam jak w ciazy haha mlze to dobry znak.... Nomi wczesniej bralam 150 gonal i 75 menopur, a od wczoraj 75 gonal i 112,5 menopur Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 13.06.18, 07:39 Agusia, no to dawki lekow masz takie stonowsne-nie powinno byc hiperki, ale najlepiej bedzie jesli lekarz to sprawdzi. Ja uwazam, ze to jest dobry znak Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 13.06.18, 09:22 Mnie przed punkcja juz tez dosc mocno brzuch dokuczal. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 13.06.18, 09:52 Agusia bedzie dobrze! Mi dokucza brzuch po punkcji, ale hiperki nie bedzie. Dzwonil embriolog, ze 5 komorek zaplodnilo sie prawidlowo. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 13.06.18, 09:53 Ja wcześniej miałam 100 gonalu i 75 menopuru, a teraz mam 50 gonalu i 150 menopuru Jeszcze mam cetrotiole Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 13.06.18, 15:22 Mi jeszcze dziś kazano zrobić u siebie hormony i dziś mam estradiol 5464 a pr 0.3. Jak będą dzwonić to mam podać. Czekam i czekam i doczekać się nie mogę. Estradiol dużo podskoczyl Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 13.06.18, 15:36 Katka, Tobie podskoczyl? Ja to mam jakis armagedon nie wiem w ogole o co chodzi Estradiol eE2 10745 pmol/l Progesteron 2,2 nmol/l Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 13.06.18, 15:50 O matko! To sporo! Ja też tak kiedyś miałam w invicta. Ale hiperki nie było Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 13.06.18, 15:54 Ja pierdziele... zdenerwowalam sie tak, ze szok... a tu jeszcze godzina do wizyty... skad to sie w ogole wzielo, uroslo jeszcze raz tyle wtedy mialam ponad 5000 ale pow ze idealne a teraz masakra... ten pgr ze duzy wszystko nie tak Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 13.06.18, 16:39 Agusia, no rzeczywiscie masz bardzo wysokie te hormony-daj znac co powiedzial lekarz. Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 13.06.18, 16:52 Aguska, wiem że łatwo się mówi, ale nie denerwuj się na zapas. Ja tak jak Ci pisałam kiedyś też miałam podobny, a wszystko było ok Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 13.06.18, 17:14 Dziewczyny punkcja w piątek 10:30. Powiedział że hormony wysokie dlatego nie będzie ryzykował że gdyby były niższe to pewnie pokusił byś o przyciągnięcie do soboty a może nawet do poniedziałku ale nie chcę ryzykować. Prosiłam o to zapłodnienie wszystkich ale powiedział że nie ma opcji bo jestem młoda a ja na to już nie taka młoda... sam mówił że szkoda no ale nie może nic z tym zrobić więc ja mówię a może jednak pan doktor może tylko nie chce zaczął się śmiać i powiedział że nie no że jednak nie Ja mówię A gdybym bardzo ładnie poprosiła A on że to nic nie da. Że teraz co druga trzecia kobieta ma endometriozę i mogłabym mieć zapłodnione wszystkie w momencie kiedy janiki by mi nie funkcjonowały przez endometrioza A moje szaleją i nic na to nie poradzimy. Ze u mnie endo jakos bardzo nie na wplywu na stymulacje bo jest duzo pecherzykow i ze sa pacjentki ktore maja endo ale przez nia produkuja 1, 2 komorki to wtedy zapladniaja wszystkie. Bez sensu tlunaczenie bo logoczne ze jak sa 2 to i tak zaplodnia 2 haha A hormony mam wysokie dlatego że powiedział że jajniki szaleją. Jeszcze jak wychodzilam to w drzwiach nowie a moze jednak pan zmienil zdanie prosze ladnie? A on zaczal sie smiac i powiedzial zebym juz uciekala... ehhh no nic nie poradze trudno mam nadzieje ze nie bede musiala korzystac z tych co zostana.. katka kiedy punkcja? Blagaj o piatek haha Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 13.06.18, 17:36 Aguska, właśnie dzwonili. Punkcja w sobotę niestety miałyśmy się cały czas o jeden dzień i punkcja też się wyminela. Chce przedłużyć o jeden dzień, chociaż jak on powiedział, że śmiało mogłaby być w piątek, ale skoro zatrzymywaly nam się zarodki w rozwoju to lepiej przedłużyć, bo może komórki były niedojrzałe. Powierzył nas niby najlepszemu embriologowi w novum Kozieł. Powiedzial, że jeżeli dr Kozieł zajmuje się od podstaw hodowla zarodków i tylko ona trzyma nad tym rękę to jest dodatkowa opłata 2000zl! Ale zna nasz historię i nie miałby sumienia kazać nam na za to płacić także bardzo miło z jego strony. W ogóle z taka uprzejmościa w invicta się nigdy nie spotkaliśmy! Dr jest tak miły że szok! Cały czas powtarza, że się uda. Położne tak samo! Nie wiem czy to takie dobre, bo potem w razie czego zaboli jeszcze mocniej.... Prawdopodobnie będą hodować do blastocysty ze względu na to że zatrzymywaly nam się w 3 dobie. Ale ostateczna decyzję ma podjąć embriolog. Aguska, szkoda że nam nie wyszło w ten sam dzień ale najważniejsze żeby nam się udało Kochana. W ogóle ostatnio sobie Ciebie wyobrażałam, bo jestem ciekawa jak wyglądasz mam wyobrażenie że masz czarne włosy do ramion i ok 165 cm wzrostu Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 13.06.18, 17:44 Katka, no za Ciebie w takim razie bedziemy trzymac kciuki w sobote. Ty masz podobna historie do mojej, ze po 3 dobie sie zatrzymuja zarodki-a ja chce teraz w 3 dobie transfer. Jak dlugo sie stymulujecie? Bo sie zastanawiam, ze u mnie z 14 komorek tylko polowa byla dojrzala. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 13.06.18, 17:53 Ja zaczęłam 4 czerwca stymulacje, a wiwc dziś 10 dzień i jeszcze jutro menopur. Mam krótki protokół. U mnie przy 3 stymulacjach zawsze wszystkie były dojrzale. A w sumie miałam ich ok 38 z trzech procedur, wiec sporo. Mi już nie zależy ile, ważne żeby był ten jedyny. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 13.06.18, 20:11 Katka, super, ze tak sie Wami zajal, naprawde!!! Zycze Ci z calego serca zeby sie udalo!!!! <3 jestescie w dobrych rekach wiec mam nadzieje, ze teraz los sie do Was usmiechnie! Co do punkcji to tak myslalam, ze sie miniemy tylko ja myslalan, ze ja bede miec w sobote, a Ty w piatek przykro no ale co zrobic... nie moge tylko odzalowac, ze wtedy bylysmy tak blisko siebie, a sie nie spotkalysmy co do mojego wygladu to ze wzrostem prawie trafilas bo mam 167 haha ale jestem blondynkaaaaa i to jasna haha takze zupelnie przeciwienstwo ale ja Ciebie tez sobie wyobrazalam haha nawet z mezem rozmawialismy, bo to tak jest, ze czlowiek sobie wyobraza a w rzeczywistosci jest zupelnie inaczej... luna jak zobaczyla mnie na facebooku to powiedziala, ze jest w szoku bo w ogole inczej sobie wyobrazala haha Nomi, ja mialam ostatnio 10 pobranych ale tylko 8 dojrzalych... stymulacje zaczelam w zeszly wtorek 5go czerwca, dzisiaj byl 9 dzien... A co do pgr to nic nie mowil, tylko, ze jajniki szaleja Tez bardziej by mi.pasowala punkcja w sobote ale zwazywszy na te hormony i moj brzuch to wole zeby juz byla w piatek... nie ma co byc zahlannym haha Kleo, czekam na wiesci! Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 13.06.18, 20:56 Hahaha Aguska, no to jestem w szoku, że blondynka, bo ja czarnule sobie wyobrażałam. Ja też blondynka i to jasna 163 cm więc mała kurka ze mnie ale najwaznie jajka znosi hehhehe To ile Ci dzis naliczył pęcherzyków? Jakiej wielkości? Jej ja żyję taką nadzieją, a jednocześnie paraliżuje mnie strach przed kolejną porażką Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 13.06.18, 21:29 Katka, a ja myslalam, ze jestws ciemna blond i krotkie wlosy hahaha ale ze malutka i szczuplutka ale jaja haha duzo tych pecherzykow ale mowil, ze duzo jest drobnych... no i ten torbiel cholerny powiedzial, ze te mniejsze nie rosna tak jak by chcial wiec dopiero w piatek sie okaze jakie te moje jajka sa w sumie to juz nie zapytalam ile... Ja jakos nie mysle narazie o tym... tzn o zaplodnieniu, narazie zgarnelam stresa z punkcja... ile bedzie tych komorek itp, pisalam z luna i mi powiedziala, ze jej lekarz powiedzial, ze jak jest torbiel to juz wiadomo, ze sie nie uda ale mysle sobie ze to chyba nie regula a pozatym co chwile chodzic na laparo to tez jaj iki dostaja po dupie i kolejne zrosty i wszystko ehhh zestresowalam sie troche... a w ogole to mowila, ze po 15 sierpnia ma jechac do swojej kliniki i beda dzialac z 2ga dzidzia Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 13.06.18, 22:24 Hahaha no widzisz Aguska jak to nasze wyobrażenie o sobie było zupełnie inne ja mam włosy do ramion, także zgadala że krótkie. Mała jestem, bardzo szczupła to nie, ale jakaś duża też nie, bo jak już wcześniej pisałam schudłam ostatnio 7 kg Nie ma reguły na to, że jak jest torbiel to się nie uda. Ja pamiętam jak czytałam na jakimś forum, że dziewczyna miała właśnie 2 torbiele, miała ładne jajeczka, potem zarodki a potem ciążę! Zapamiętałam ta historię, bo ja w tym czasie miałam polipa i bardzo mnie interesował ten temat, więc dużo czytałam. Także nie stresuj się tym. Teraz relax a w piątek pięknie znosisz swoje złote jajeczka Kochana musi nam się udać! A wtedy to już na bank musimy się poznać! W piątek będę zaciskac kciuki z całych sił Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 13.06.18, 22:56 Nie dziekuje katka strasznie bym chciala zeby to byl Nasz ostatni raz... w sensie proba... o 22 30 robilam zastrzyk z ovitrelle i tak sobie pomyslalam, ile to trzeba ladowac w siebie tego wszystkiego... i w ogole przez co my musimy przechoszic to sie w glowie nie miesci... innym przychosI to tak latwo ( mam na mysli naturalne ciaze), a my wszystko okupujemy zdrowiem, stresem, kasa a na samym koncu cierpieniem jak sie nie uda... ehhh chyba mam jakas chwile refleksji ale czasami mysle sobie, ze my to jednak musimy byc mega silne babki... nie jesen facet by tego nie udzwignal co my... jestem z Nas dumna! I to mega! Czasami sama sie sobie dziwie, ze tyle jestem w stanie zniesc i psychicznie i fizycznie... juz nie wiedzialam gdzie robic ten zastrzyk brzuch caly pokuty i wzdety licze na to, ze teraz dostane najlepsza nagrode jaka tylko mozna dostac! DOSTANIEMY!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 13.06.18, 23:11 Aguska, pięknie to napisałaś no niestety musimy bardzo dużo przejść.. . I ktoś kto naturalnie zszedł w ciążę nigdy tego nie zrozumie. Mam tylko nadzieje, że zostanie nam to wynagrodzone tym najpiękniejszym widokiem. Ja też mam dziś taki moment refleksji, tak siedzę i rozmyslam... Dziś rozmowa z doktorem dała mi troszkę nadziei, ale po tylu porażkach trudno myśleć pozytywnie. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 14.06.18, 08:03 Katka, doskonale cie rozumiem... ja tez mam nadzieje i to chyba duzo wieksza niz wczesniej bo mysle sobie, ze zrobilam duzo wiecej niz wczesniej i w ogole ze juz chyba nic wiecej zrobic nie moge... tak jak napisalas wczesniej im wieksza nadzieja tym pozniej wieksze rozczarowanie w razie porazki... zdecydowanie lepiej teraz do tego teraz podchodze... wiekszy luz, wieksza nadzieja itp ale powiedzialam ostatnio do psycholozki, ze wlasnie dlatego, ze tak podchodze boje sie, ze jesli znowu zakonczy sie porazka to bedzie bolalo 1000 razy bardziej... i ze dopiero wtedy sie zalamie staram sie nie zakladac ze sie nie uda ale gdzies z tylu glowy zawsze jest jakas obawa... zreszta co ja pier.... ?! Bedziemy mamuskami i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 13.06.18, 17:40 Agusia, no to bede trzymac kciuki w piatek. Ja tez uwazam, ze lepiej nie ryzykowac, bo mi widzisz po przeciagnieciu o 1 dzien popekaly. Jak masz duzo, to przynajmniej wybiora Ci te najladniejsze do zaplodnienia. A cos Ci mowil o tym progesteronie? Bo Ja mialam 1,3 i juz srednio chca mi zeobic swiezy transfer-nalegalam, wiec zobaczymy w piatek ile bedzie zarodkow-jesli tylko 1 to nie beda mi chcieli go podac. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 13.06.18, 17:56 Nomi, jej mam nadzieję że mi przez to przeciagniecie o 1 dzień nie popekaja! Bo miały już 17-18mm! Teraz mam stracha! Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 13.06.18, 18:03 Ja w poniedziałek się dowiem kiedy punkcją 😄 Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 13.06.18, 18:45 Kleo, to koniecznie daj znać Dziewczyny mam mieć embriogen nie mylić z embrioglue. To niby jakieś podłoże które stosuje się jak były wcześniej poronienia. Miała któraś z was? To jest podawane do hodowli zarodków ( na szkielku) czy do macicy? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 13.06.18, 19:00 Katka, tylko o tym czytalam, ze zwieksza szanse na rozwoj zarodkow. W mojej klinice tego nie maja. Nie denerwuj sie-jak mi popekaly, to na usg ostatnim mialy ok 24 mm-bo bardzo szybko mi urosly. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 13.06.18, 19:37 Nomi, to naprawdę bardzo duże miałaś komórki! Oby mi się to nie przytrafiło, bo mam już dość tych porażek Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 14.06.18, 08:16 Nomi super oby sie udało,musi !!! Katka,Agus,Kleo trzymam kciuki !!! Musi sie nam w koncu udać. Kazdemu się w końcu udaje 😘 Ja muszę czekać obecnie na transwer do przyszłego cyklu,no ale jak trzeba to trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 14.06.18, 08:54 aguśka ,katka, nomi trzymam kciuki..... aguśka nie przejmuj się trobielą, znasz moją historię, ja rzadko kiedy nie mam torbieli....przy każdej stymulacji, mówi się że zakłócają owulację, hmmm no u mnie nic nie zakłóciły i przy takich kolosach po 6-7 cm zaszłam naturalnie....wysoki masz ten progesteron, nie chciał tego obniżać czymś? strasznie głupia sytuacja z tym jego oporem co do zapładniania większej ilości komórek, no ale co zrobić.....aguśka jak masz duży brzuch to pewnie lekkie prze stymulowanie jest, zobaczysz po punkcji jak się będziesz czuła, u mnie dokładnie w dzień punkcji się zaczęły objawy....zawsze możesz potem jeszcze przed transferem prosić o usg żeby sprawdzili czy nie ma wody w brzuchu....to będziesz mieć pewność czy wszystko ok...ja miałam hiperkę przy estradiolu =6000, ale może to nie u każdej tak samo działa... katka masz dobrego embriologa, podobno najlepsze wyniki, trzymam kciuki żeby tym razem zarodeczki przetrwały.... Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 14.06.18, 09:57 Drogie Panie! Przy takiej atmosferze tu na forum, ten Wasz/Nasz optymizm, ta pozytywna aura udzielająca się wszystkim... Ja nie widzę innego wyjścia jak same pozytywne bety!!!! Coś pięknego jak się Was czyta! Aż już bym chciała działać - tak na mnie wpływacie Nomi, cieszę się, że się zdecydowałaś jednak na kolejną próbę i mam nadzieję, że to ta ostatnia szczęśliwa ))) Aguśka, jadę znów w delegacje ale będę mieć napięty grafik więc muszę Cię tu uściskać z całych sił, Kochana przy takim wariactwie... Tak jak dziewczyny pisały często się udaje bo nie nastawiasz się na sukces patrząc na czynniki niesprzyjające, problemy, itp Także wierzę, że Ci się uda! Kleo, daj znać jak tam sytuacja u Ciebie będzie się kształtować z transferem, tyle czekałaś a tu już na dniach... super! Katka, a ty mała, chuda blondynko <zazdrość> no cóż ja mam dobre przeczucia do całej Waszej bandy czerwcowej! Ciekawa, cierpliwość popłaca Czuje te Wasze emocje, podekscytowanie, strach! Laski ja na prawdę czuje, że będzie wysyp pozytywnych bet! ps. katka, aguska jak nie teraz to spotkacie się w klinice na pierwszych USG Tego Wam życzę! Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 14.06.18, 11:30 Mazanka, kochana jesteś dziewczyny, Wy wszystkie jesteście takim wsparciem, że nawet sobie nie wyobrażacie! Aż się łezka w oku czasem zakręci Ciekawa, lepiej poczekać niż potem żałować. Także kochana miesiąc szybko zleci i zanim się obejrzysz będziesz miała transfer Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 14.06.18, 09:59 Dziewczyny trzymam za wszystkie kciuki ja przy pierwszej ciazy tez mialam torbiele. Nie bralam embriogen, bo u mnie komorki sa dojrzale i jest ich duzo, wiec nawet lekarka odradzala. Za to wzielam embrioglue, a nie bralam kroplowki na nadkurczliwosc, ktora poprzednio mi wciskali i bez ktorej przy moich wynikach mialo sie nie udac :p Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 14.06.18, 10:18 Tusia, to samo napisalam Lunie ze kazdy przypadek jest indywidualny, i ze Ty przy takich torbielach zaszlas naturalnie... o pgr nic nie mowil... powiedzialam, ze zestresowalam sie tymi hormonami i ze co sie stalo, ze takie... powiedzial tylko, ze jajniki szaleja bo sa mlode a w ogole to zastanawiam sie bo do tej pory kazal mi brac dostinex 1 raz w tyg... Jak bylan 4 czerwca to kazal wziac 1 wieczorem 11 czerwca czyli po tygodniu tez jedna na noc I teraz mialam wziac wczoraj w nocy o 24 i dzisiaj na wieczor znowu hmmm o co chodzi? Mazanka, kochana mam nadzieje, ze wszystko co napisalas juz niedlugo sie spelni! i strasznie szkoda, ze nie bedziesz miala czasu ale jak by jednak udalo Ci sie cos wygospodarowac to zapraszam! a u Ciebie kiedy cos sie ruszy? Mama wlasnie mi powiedziala, ze w gazecie juz napisali do Maj...nach ze odwiedzili jedna z Warszawskich klinik leczenia nieplodnosci i ich zdj na tle kawalka Novum katka nie widzialas paparazzich? Haha sprzedalas im info hahahaha zartuje oczywiscie Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 14.06.18, 10:29 Dziewczyny, tez mam nadzieje, ze bedziemy tutaj wszystkie swietowaly wysyp ciaz Agusia, ten dostinex to Tusia polecala na obnizenie prg, wiec bierz go. Mi lekarz powiedzial, ze on ma bardzo dobry wplyw na zapobieganie hiperki. Bedzie wszystko dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 14.06.18, 10:59 Nomi, tusia pisala ze na obnizenie prolaktyny i w sumie po to go dostalam.. a czy pgr to nie wiem Dziewczyny, a jeszcze jedno pytanie... mrozic komorki czy nie? Nie wiem czy to w ogole ma sens... same wiecie jak to jest z ich rozmrazaniem... a jednak to jest kasa... wtedy mrozilismy ale teraz sie zastanawiam... obecnie jestesmy na nie, ale chcialabym wiedziec co Wy o tym sadzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 14.06.18, 11:28 Ja mialam zaznaczona opcje mrozic powyzej 5. Bo u nas sie placi jednorazowo niezaleznie od ilosci. Jakby sie ta procedura nie udala to mialam rozmrazac depozyt sprzed 3 lat i dokladac to co teraz byloby. A w sumie to teraz mialabym na 2 procedury jajek(6+18) :p Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 14.06.18, 12:29 aguśka oczywiście że mrozić, ja bym zamroziła ,wiadomo że potem dodatkowe koszty, ale szansa jest a jak się odpukać nie uda z tymi 6 komórkami uzyskać ładnych to zawsze masz więcej zamrożonych .......i nie musisz podchodzić od razu do kolejnej stymulacji... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 14.06.18, 11:32 aguśka czyli masz ten dostinex to dobrze, on ci trochę uspokoi hormony, pij dużo dużo wody, a nawet jak się trafi przestymulowanie to dasz rade, wtedy trzeba pić taką wodę jak dla sportowców z minerałami i witaminami....mam dobre przeczucia uda się wam wszystkim teraz..... Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 14.06.18, 13:24 Tusia, mam nadzieje, ze bedziesz nasza dobra wrozka teraz Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 14.06.18, 11:34 Hahhaha Aguska nie widziałam paparazzich 😉 bo sama byłam jednym z nich hehheh Ciekawe czy im się udało. Jak już piszą w gazetach to może już coś wiadomo Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 14.06.18, 12:26 Katka, czyli to Ty sprzedalas im zdjecia hahahaha smieje sie sama do siebie hahaha oczywiscie taki zarcik mam nadzieje, ze siw nie obrazisz Tusia, tak, tak mam dziekuje jak zwykle jestes niezastapiona Domix, u Nas tez placi sie jednorazowo ale zastanawiam sie czy to w ogole ma sens... Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 14.06.18, 13:23 Agusia, to jest zawsze indywidualna decyzja, rozumiem Cie. Komorki trudniej znosza mrozenie. Ale z drugiej strony dawstwo jest w wielu klinikach oparte o mrozone komorki i sie udaje. Poza tym zniszczyc nie mozna-musialabys oddac do banku dla innych-wyobrazasz to sobie? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 14.06.18, 13:45 Nomi, nie wyobrazam sobie oddac... Tusia, to nasza ostatnia szansa... wiecej nie bedziemy podchodzic bo poprostu juz nie bedziemy miec kasy... zobaczymy ile w ogole bedzie tych komorek i wtedy zadecydujemy... Wiecie co... siedzielismy dzisiaj z mezem i rozmawialismy o tym ile wydalismy kasy, o mrozeniu tych komorek itp a moj maz nazwyczajniej w swiecie sie rozplakal... bylam w szoku... kilka razy plakal ale dzisiaj bylo widac rozpacz w Jego oczach... lzy plynely i nie chcialy przestac... powiedzial, ze jest mu cholernie zle i przykro, ze tak strasznie chcialby zeby Nam sie udalo, ze jesli sie nie uda to on nie wie co zrobi... ze znowu bedziemy musieli przez to przechodzic, ze w ogole sobie tego wyobraza znowu... ze boi sie o mnie, ze teraz juz sie zalamie totalnie... i ze tymbardziej mu przykro bo to Nasza ostatnia szansa i ze jesli sie nie uda to nie wie co dalej... kurde pisze Wam to i lzy same mi leca... tak mi jest Go zal... pierwszy raz naprawde widzialam rozpacz w Jego oczach... ehhh... nawet nie wiem co powiedziec... to jest takie trudne, ze ciezko to opisac... sama w tym jestem ale widzac Jego smutek jest mi przykro ze nic z tym nie moge zrobic... ehhh Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 14.06.18, 14:31 Aguska, aż się poryczalam czytając Twoje słowa. Nasi mężowie to bardzo przeżywają, widzę po swojej sytuacji. Strasznie mi szkoda męża jak widzę jak on się stresuje, jak to przeżywa jaka żyje nadzieją, że tym razem się uda. Tak cholernie boję się kolejnej porażki, a jeszcze bardziej boję się właśnie jego reakcji w razie niepowodzenia. Nawet nie jestem sobie w stanie tego wyobrazić.. .. Tak bardzo bym chciala aby nam wszystkim sie udalo, żeby te nasze trudy zostały wynagrodzone. Żeby nasi mężowie byli szczęśliwymi tatusiami. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 14.06.18, 15:56 Ehhh katka... smutne to wszystko... faceci sa silni ale jesli juz oni placza to musi ich to naprawde bolec... moj to w ogole najchetniej by sie zapadl pod ziemie jak placze zebym tylko nie widziala... ale dzisiaj nie dal rady tego powstrzymac...Powiedzialam mu, ze jeszcze bedzie "zalowal" ze chcial jak beda biegaly male bachorkk i krzyczaly haha oczywiscie wszystko z przymruzeniem oka Jak patrze jak bawi sie z dzieciakamk swojej siostry to tak mi przykro, ze nie moge mu dac tego mam nadzieje, ze juz niedlugo... Nie pamietan czy Wam pisalam ale bylismy u znajomych na chrzcinach w kwietniu i bawil sie z ta mala i nosil itp a pozniej juz pod koniec tez sie poplakal bo mowi, ze jest taka super i tak strasznie chcialby miec takiego bombla... ehhh ciezko Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 14.06.18, 16:10 Strasznie ciężko.... Mam nadzieję, że już niedługo będzie się tulil do Twojego brzuszka Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 14.06.18, 16:40 Katka, kochana jestes tez mam nadzieje, ze Twoj mezus do Twojego tez sie bedzie tulil chcialoby sie powiedziec ze wiem to napewno... tylko ze nie ma nic napewno ale z calego serca zycze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 14.06.18, 18:56 Aguska, a jak samopoczucie przed jutrzejsza punkcja? Boli Cię brzuch? Też chcialabymnaby jutro było już po wszystkim. Ja dziś o 21.30 mam wziąć ostatni zastrzyk. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 14.06.18, 19:56 Agusia, bardzo trzymam za Ciebie kciuki! Jutro bedzie super! Mysl pozytywnie! Nastaw sie, jakby rezultat byl zaplanowany, a Ty po kolei realizujesz plan Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 14.06.18, 21:10 Katka, ogolnie dobrze... wlasnie weszlam zeby wam napisac... bo caly dzien mialam totalnie wzdety brzuch i bolal mnie... poszlam sie wykapac i jak wyszlam spod prysznica to pstryk... wszystko minelo... brzuch normalny, nie boli itp nie kapalam sie w goracej wodzie ani nic... teraz mam schize ze cos nie tak znaczy spoko ze nie jest wzdety bo mnie to meczylo ale chyba juz wolalam zeby byl taki jak wczesniej szkoda, ze nie wyszlo, ze mamy razem bo bysmy sie stresowaly razem haha w sensie jutro w kliniceeee Nomi, nie dziekuje staram jest myslec najlepiej jak potrafie ale widzisz, ze niektore rzeczy mnie totalnie stresuja Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 14.06.18, 21:31 Aguska dobrze będzie. Trzymam kciuki daj znać jutro po punkcji 😄 Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 14.06.18, 21:59 Agusia, wiem jak jest. Ja jutro transfer i tez schizuje. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 14.06.18, 22:35 Nomi o ktorej? Trzymam moooocno kciuki !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 14.06.18, 22:38 Nomi daj znać o której mamy zaciskac kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 14.06.18, 22:57 Aguska, jabtez raz czuje te pęcherzyki a raz nie i chyba wolę żeby było je czuć, bo tak to sobie wkręcam, że popekaly... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 06:47 Katka no ja tez wole czuc mimo ze to nie fajne uczucie haha 3majcie za mnie kciukasy ogolnie nastawienie spoko tylko spac mi sie chce haha maz moj chyba bardziej zestresowany niz ja... Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 07:33 Dziewczyny, nic sie nie stresujcie - bol przy pekaniu jest okropny, wiec u Was wszystko ok. Ja jade wlasnie zbadac progesteron i transfer o 13:30. Agusia do boju-znos piekne jajeczka! Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 07:49 Aguska z całych sił zaciskam kciuki będzie dobrze-zobaczysz Nomi za Ciebie tak samo! -kciuki zaciśnięte Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 09:14 pęcherzyki na długim protokole chyba same nie mogą popękać, tak mi kiedy lekarz mówił, na krótki jest chyba ryzyko i po to sie bierze leki na wstrzymanie owulacji..... aguśka trzymam kciuki za piękne komóreczki odezwij się po punkcji.... nomi trzymam kciuki za ładny zarodek i za sukces.... Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 10:15 Nomi komorki jajowe mozna zniszczyc. Nie mozna zniszczyc zarodkow. Aguska mi bardzo pomogl plan b, ze w razie czego adoptujemy i bedziemy kochac jak swoje rodzone. Wtedy z wiekszym luzem sie podchodzi. Jakbym nie miala takiego podejscia to chyba psychicznie bym nie wytrzymala. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 12:16 Domix u nas nie wchodzi adopcja w rachube... Ja juz po jem kanapeczke... katka na sali sa 4 lozka hahaha Slaby wynik... 9 komorek.. troche sie zawiodlam...czekam na wizyte u doktorka.. ciekawe ile dojrzalych... wtedy mialqm 10 i 8 dojrzalych... Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 12:23 Agusia, to jest bardzo dobry wynik. Trzymam kciuki, zeby jak najwiecej dojrzalych. Pamietaj, ze nie ilosc a jakosc i potrzebujesz jednej szczesliwej Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 12:48 Aguska, super! Będą dojrzale nie stresuj się super, że już po czekamy na dalsze wieści Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 12:55 aguśka, nie jest źle naprawdę... trzymam kciuki za ładne komóreczki i piękne zarodki z nich.... na którą dobę będą podawać? coś już wiesz? jak masz wybór to bierz jak najwcześniej..... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 13:10 Tusia, bylam u doktorka juz ale zadzwonil do labo i maja sprawdzic, poprosi mnie jak bedzie juz wiedzial... Dostalam leki standardowo estrofem luteina pod jezyk i lutinus, dotinex mam brac i neoparin i zinnat Chyba na 3 bo u Nas tak podaja chyba ze sa wyjatki... pojde jeszcze do niego to powie... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 13:28 Aguska, a po punkcji ma się wizytę u swojego doktorka? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 12:19 domi hehe, ja doszłam do tego samego wniosku, udało mi się z synkiem zaskoczyć właśnie po tym jak czułam że jestem pogodzona z myślą ze jak się nie uda to zaadoptujemy dziecko, nawet papiery ściągałam adopcyjne ,żeby zobaczyć jak to wygląda ... czułam psychicznie mniejsza presję, nie wiem czy potrafilibyśmy kiedykolwiek zaadoptować bo to nie taka prosta sprawa(w mojej rodzinie są dwie adopcje), ale chodziło o psychikę, czułam że jest jakiś plan B i nie byłam aż tak zdesperowana.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 13:54 Katka zalezy kto bedzie robil wypissss 7 dojrzalych... zaplodnia mi wszystkie powiedzialam mu ze go kocham haha cos jeszcze zaczal ale nie skonczyl bo mowi ze porozmawia z laboratorium jeszcze i zobaczy co oni wymysla i najwyzej do mnie zadzwoni ale nie chcial powiedziec co... Aha no i jednak nie w 3ciej dobie... bo nowi ze ze wzgledu na te wczesniejsze wolalby poczekac do blastki... takze bede miala blastkeee jesli sie uda to transfer w srode o 11 20. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 14:01 Jejku Aguska to wspaniale!!!!! Nawet nie wiesz jak się cieszę ja też go kocham hahahha 7 to super wynik! Ja się boję że mi popekaly bo już ich nie czuje Super, że już jesteś po, a teraz najgorsze to czekanie Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 14:04 A jak się czujesz? Obolala jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 14:06 A na punkcje weszłaś o czasie? tzn tak jak miałaś zaplanowaną na 10.30? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 14:25 Katka ja tez sie ciesze hihi Tak weszlam o czasie, punkt anastezjolog wyszedl po mnie podpisy itp kazali sie przebrac i na sale jak bedziesz miala faceta anastezjologa to super gosc przemily ja mialam go wtedy i teraz bo na histeroskopii jakas babka pesel swoj znasz? Na sali musisz podac embriologowi i lulu Generalnie to nic mnie nie boli ale jest mi strasznie niedobrze wymiotowac mi sie chce okropnie... nie wiem czemu bo wtedy bylo ok i po histeroskopii tez a dzisiaj masakra Nie denerwuj sie kochana !!! wszyscy sa przemili itp zero stresu naprawde Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 14:45 Super Aguska dziękuję, że mi to trochę opisałaś, bo lubię wiedzieć co i jak PESEL znam na pamięć ja też nigdy po narkozie źle się nie czułam. Nomi, super że już po teraz niech maluszek się zadomawia Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 15:04 Dziewczyny, moze to taka cieplejsza pogoda, bo mialam to samo-pierwszy raz bylo mi nie dobrze po narkozie. 😘😘😘 Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 14:26 Agusia, super wynik-tak jak u mnie 7 dojrzalych 😘 Ja juz po transferze. 1 maluszek zabrany👍 Sa jeszcze 2 zarodki, ktore rokuja, wiec beda do blastki hodowane. Zobaczymy Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 15:15 Nomi, super wiesci strasznie sie ciesze kiedy testujesz? No wlasnie moze to pogoda... mialam juz kilka razy narkoze w swoim zyciu i 1 raz tal zareagowalam nigdy sie tak zle nie czulam przespalam sie teraz po drodze i troche mi lepiej Katka, bardziej szczegolowo to jak przyjedziecie to do rejstracji, dadza Wam kartki do wypelnienia o zabiegach, pobieraniach krwi itp i opaski na reke idziecie do zabiegowego na pomiar cisnienia i temperatury. I stamtad juz idziecie na gore pod zabiegowy a reszte juz znasz Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 15:44 No ja testuje 27 czerwca-strasznie dlugo. Zarodek taki sredni, bo 8.2-najlepszy jest trzymany do blastki. Powiedzial mi lekarz, ze ze wzgledu na ten progesteron tak bedzie optymalnie i sie zgodzilam. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 16:37 Nomi teraz niech się czepia Ciebie 😄 Aguska super wynik 😄 Katka a Ty daj jutro znać 😄 Trzymam kciuki za wszystkie 😄 Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 16:44 Aguska,dzięki wielkie ka już w drodze do Wawy zostaniemy w hotelu żeby rano nie ryzykować spóźnienia z reszta musielibyśmy w nocy wyjechać wiwc to bez sensu. Mnie taka podróż strasznie męczy. O 9.30 zaciskajcie kciuki z całych sił Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 16:53 Ja mam kolejną wizytę 23 doktor chce zobaczyc moje endo w naturalnym cyklu. To będzie 17 dc. Choć w 8 dc niestety nie rokowalo. Doła mam 😡 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 17:30 Katka, to zapraszam do mnie na nocke, ode mnie blizej haha ja juz zaciskam dzisiaj za Ciebie jak najmocniej tylko potrafie Nomi, szybko zleci tak jak Kleo napisala, niech sie tam dobrze czepia haha Korag, nie doluj sie wiem ze latwo sie mowi ale badz dobrej mysli nie zakladamy najgorszego hmmm a nie mogl Ci dac czegos na endo? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 17:57 Hahaha Aguska gdybym u Ciebie sie zatrzymala pewnie przegadalybysmy całą noc i nie musieliby mi dawać narkozy, bo sama bym zasnęła ze zmęczenia Korag, właśnie nie dali Ci ni na poprawę endo? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 18:08 Katka, teraz za Ciebie mocno trzymam kciuki-znos jutro ladnie jajeczka. Korag, ja Cie doskonale rozumiem, bo mi endo tez nie chce rosnac-ani naturalnie, ani na estrofemie. Jedynie w cyklu ze stymulacja dobijam do 7,5 mm. I znajac mnie juz po 5 procedurach lekarz powiedzial, ze taki moj urok, bo jak zaszlam w ciaze, to mialam endo 7,2 mm przy transferze i od tego momentu dopiero mi pieknie roslo. Na naturalnym cyklu najlepiej-poczekaj jeszcze, bo jest wczesnie. Bardzo Ci kibicuje! Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 18:11 Dziewczyny, ja patrze na moj dzisiejszy progesteron i wynik jest 260 ng-czy to nie za wysoko? Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 18:25 Nomi teraz to im wyzszy progesteron tym lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 18:25 Katka, hahaha ale zobacz zawsze sa jakies plusy zawsze lepiej dla organizmu hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 18:54 Hahhaha Aguska dokładnie tak nie ryzykowalabym mdłości po narkozie Aguska a powiedz mi jeszcze jak już mnie anestezjolog zawola to dostaje jakąś szafkę na swoje rzeczy, przebieram się w ich kiecke i odrazu na fotel? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 20:06 Katka, tak kochana on sie zaprowadzi do pomieszczenia gdzie jest szafka i kiecki i chowasz rzeczy do szafki i kiecke na siebie i te ochraniacze na skarpetki szafke zamykasz na kluczyk i dajesz pozniej pielegniarce, ona zostawi ci kluczyk na szafce przy lozku na ktorym bedziesz lezala dostaniesz od anastezjologa karte taka biala i ja tez musisz dac pielegniarce Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 20:07 Aha i czy pamietalas o oryginale grupy krwi? Tez musisz dac anastezjologowi Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 21:36 No to teraz już wszystko wiem tak mam oryginał grupy krwi dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 21:40 Będą Aguska do Ciebie dzwonić ile się zaplodnilo? Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 22:04 Dziewczyny dziękuję za wsparcie. Ja mam transfer w następnym cyklu. Ale ostatnio na sztucznym nie urosło. Teraz patrzy na naturalnym. Tylko to jest chyba bez sensu bo jestem na lekach immunopresyhnych a te osłabiają wszystko. Jest dziś 9 dc a ja nadal mam końcówkę okresu. Masakra jakąś. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 15.06.18, 22:40 Korag może uda się nam razem podejsc w przyszlym cyklu 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 16.06.18, 07:13 Katka, tak maja dzwonic dzisiaj... 10-13. Juz man stresa.. nie moglam spac w nocy, wstalam o 5 ehhhh... Korag, a co dostawalas na endo? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 16.06.18, 08:48 Katka, myslami jestem z Toba!!! 3mam mooooocno kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 16.06.18, 09:33 Dzwonili! 6 sie zaplodnilo! Jesli chce wiedziec jak sie dziela to mam zadzwonic w poniedzialek miedzy 9 a 10 bo nie dzwonia... pozniej juz tylko w dniu transferu jesli sie nie nadaja... ale sie zdenerwowalam, az sie cala trzese... ale jestem zadowolona Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 16.06.18, 09:43 Aguska dobry wynik teraz trzymać kciuki za podział. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 16.06.18, 10:37 Korag, i mimo tego nie roslo Ci dobrze? ja wczesniej mialam estrofem ale slabo a jak dal mi plastry to moment uroslo hmmmm... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 16.06.18, 11:39 Aguska a te plastry jak się nazywały to może ja pogadam z lekarzem. A od którego dnia je brałaś bo ja teraz na estrofemie jadę. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 16.06.18, 12:04 Kleo, tak systen 50... nie pamietam juz bo to bylo w zeszlym roku... Katka, wspaniale! smacznego a jak sie czujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 16.06.18, 12:52 Aguska, ja się zastanawiam czy w ogóle robili mi ta punkcje, bo kompletnie noc mnie nie boli!!!! Jestem w szoku! No chyba że dopiero się znacznie, ale jak do tej pory czuje się tak jak i przed. Zawsze po punkcji byłam obolala i nie mogłam usiąść, bo jajniki bolały mnie strasznie Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 16.06.18, 12:55 Katka, a ja poprzednim rszem tez tak mialam a teraz nie to ze mocno boli bardziej uczucie jak bym byla zagazowana ale jak siedze to boli generalnie wtedy nie robil mi moj doktorek a tetaz tak a on wszystko jak mi robi to boli, nawet usg jakis niedelikatny jest haha czasami mam wrazenie ze robi to specjalnie haha Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 16.06.18, 14:29 Dziewczyny, my już wracamy do domu. Nie wiem ile było dojrzałych, powiedzieli mi, że dowiem się jak zadzwonią w poniedziałek. Ale się wkurzylismy przy rejestracji! Bo już na koniec poprosiliśmy w rejestracji czy moglibyśmy porozmawiać z dr Kozioł ( przypomnę, że mieliśmy ustalone z Lewym, że to dr Kozioł zajmuje się naszymi zarodkami) a w rejestracji do nas mowi, że dziś dr Kozioł nie ma!!!! Bo jest na jakiejś konferencji! Nawet sobie nie wyobrażacie jak się zdenerwowalismy! Mówię do Pani w rejestracji jak to możliwe, skoro dr Kozioł miała zajmować się naszymi komórkami?! A ona się zmieszala i poszła wyjaśniać i coś kręcić, że być może dr na telefon dojeżdża jak ma coś zaplanowane! Uparliśmy się i powiedzieliśmy, że nie wyjdziemy dopóki tego nie wyjaśnimy! No i co się okazało? Że dr jest i nawet nas przyjęła do swojego gabinetu i z nami porozmawiała! W tej rejestracji nawet info nie mają! Noepotrzebny stres! Powiedziala, że słabe nasienie że zrobią wszystko co w ich mocy. Nasienie zobaczyli "B" czyli słabszy ruch... No zobaczymy, ale troszkę się podłamalismy... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 16.06.18, 15:04 Aguska, powiedz mi kochana jak ma estrofem przyjmować? Dopochwowo? Czy dostanie? Bo nie zapytałam Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 16.06.18, 15:24 katka raczej doustnie, ale słyszałam ze gdzieś komuś przepisywali dopochwowo.....standardowo raczej do ustnie... koraq nie martw się endomterium, ja miałam fatalne, nie odpowiednie do cyklu, zawsze mi tak mówili, nawet plamienia miałam do 14 dc a w 22 dc piękna owulacja i zaskoczyłam..... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 16.06.18, 15:37 Katka, te baby z rejstracji to jest porazka... dobrze, ze w ogole sie wyklociliscie bo z Nimi to jest porazka... ja ostatnio tez sie zcielam z jedna... malo moj doktorek tez je zje...bal przeze mnie hahaha one sa w ogole nie rozgarniete... cale szczescie ze postawiliscie na swoim nie martw sie kochana na zapas... nie z takim nasieniem sie udawalo mysl pozytywnie!!! obiecujesz? Kochana, estrofem doustnie mi tak kaza wiec Tobie napewno tez chyba na forum jakas dziewczyna u Nas kiedys pisala ze ma dopochwowo tez tak kojarze, ale my doustnie Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 16.06.18, 16:01 Ok dziewczyny dziekuje pytam o ten estrofem, bo w invicta zawsze miałam dopochwowo. Ale skoro macie doustnie to ja też będę tak brała. Aguska, ok myślę pozytywnie żeby tylko choć jeden zarodek udało się wyhodować Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 16.06.18, 17:34 Agusia, Katka, dopochwowo sie podobno lepiej wchlania, a te same tabletki sie bierze. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 16.06.18, 11:57 Aguska, świetna wiadomość! 6 to super! Ja już po pobrali szczęśliwa 13 jem właśnie bułkę i czekam na info ile dojrzałych. Dam znać później Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 16.06.18, 12:39 Agusia, swietny wynik, oby tak dalej! Katka, genialnie!!! Duzo dojrzalych i pieknych zaplodnien zycze! Ja sobie leniuchuje i wcinam ananaska. Chyba przez ten wysoki progesteron mam straszne mdlosci-jak po punkcji. Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 16.06.18, 17:51 Dziewczyny super wyniki Ja bralam estrofem dopochwowo, bo wtedy jest mniej potencjanych skutkow ubocznych. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 16.06.18, 17:58 Nomi, domix, mi nikt nie mowil, zeby brac dopochwowo napewno byloby to zaznaczone na kartce nawet lutinus mam zaznaczone w nawiasie ze dopochwowo choc to wiadome Katka, uda sie napewno! Zobaczysz bedziemy miale piekne zarodeczki Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 16.06.18, 22:33 Ale się tu dzieje, dziewczyny. Brawo Aguska, super Nomi. Katka- trzymam kciuki!!! To Novum musi być ogromne, jak babki na recepcji aż tak nie ogarniaja...ale co tam.recepcja, ważne żeby embriolog był na posterunku. Pozdrawiam Was mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 17.06.18, 03:35 Dziewczyny pomocy! Wczoraj mialam taaaaaki brzuch.. ale tak jak mowilam bardziej czulam sie jak bylabym zagazowana... normalnie robilan siusiu itp wrecz duzo bo duzo pilam... w nocy tez co chwile wstawalam no i tym ostatnim razem zaczal nnie bolec brzuch jak na okres, poszlam siku i tak zaczelo mnie bolec ze ledwo doszlam do lozka... jak sie polozylam to okropny bol jajnikow i tak jak by macicy bol jakby mi cos je rozpieralo boje sie ruszyc bo lekko przeszlo ale nadal boli biore ten dostinex, pije duzo... brzucha juz nie mam takiego jak wczoraj ale boli.... nie wiem co robic szpital? Boje sie tej hiperki Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 17.06.18, 04:29 Hmmm... czytam i czytam... i oprocz tego, ze bola mnie tenjajniki to nic innego mi nie dolega... nie mam mega wielkiego brzucha, nie wymiotuje, nie mam temp, ani wysokiego cisnienia... moze to poprostu bol po punkcji? Sama juz nie wiem... wzielam nospe i przeszlo... tzn czuje ale duzo, duzo mniej... co myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 17.06.18, 08:11 Aguska, jeśli przeszło to chyba nie ma co panikowac. Jeśli taki bardzo mocy ból by się powtórzył to wtedy działaj. Oszczędzaj się bo podobno wysiłek fizyczny źle wpływa. No i jedz coś lekkiego i dużo białka ale to pewnie już wiesz. Mnie też dziś jajniki bolą ale tak delikatnie. Wczoraj nic mnie nie bolało i byłam w ogromnym szoku! Bierz ta nospe nawet zapobiegawczo aby uniknąć tego bólu. Podobno trzebaa się przemeczyc-tak dziewczyny pisały. Ale wiadomo że jak już czujesz, że za mocno to lepiej żeby ktoś miał Cię na oku. Ale skoro przeszło to odpoczywaj i będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 17.06.18, 08:56 Agusia, mysle ze po punkcji to normalne. Mnie do dzisiaj boli brzuch-tzn jajniki i mam mocno wzdety. Od tego progesteronu mam tez zaparcia, wiec to tez doklada swoje. Jesli nie masz dodatkowych dolegliwosci, to nospa albo apap. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 17.06.18, 09:16 aguśka a połóż sie na plecach na płasko i czy w takiej pozycji boli cie w klatce piersiowej, masz problem z oddychaniem? Ja nie mogłam sie położyć na plecach taki ból, na boku tylko spałam i to i tak było ciężko bo jajniki i brzuch mnie tak bolały ze nie mogłam zasnąć z bólu, brałam czopki te diclac na noc bo zasnąć nie mogłam z bólu...oprócz tego wymioty, zawroty głowy, brak całkowity apetytu(nie jadłam całymi dniami nic, w ogóle nie byłam głodna), brzuch jak 7 miesiąc ciąży....ale na szczęście wody nie miałam w brzuchu i po kilku kroplówkach w klinice jakoś funkcjonowałam, codziennie aż do transferu chodziliśmy na te kroplówki rozkurczowe i z glukozą no i zastrzyki mi robili przeciwbólowe... bez tego ani rusz.... aguśka jak nie masz takich objawów to może po prostu jeszcze masz ból taki po punkcji.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 17.06.18, 09:55 Dziewczyny, nie mam az takich objawow jak piszecie ale boli... spanikowalam i pojechalan do szpitala, modlilam sie zeby byla moja gin no i na szczescie byla jak pielegniarka po Nia zadzwonila to kazala przyjac na oddzial a ja sie poplakalam i mowie ze ide do niej porozmawiac ... zeszla na dol i jak mnie zobaczyla to mowi a to Ty dzieciaku, idziemy na usg i zobaczymy tamta szok haha na usg wyszlo ze mam lekka hiperke ale wypuscila mnie do domu, powiedziala, ze myslala, ze jakies mocne objawy i ze wtedy szpital kazala duzo pic, i lezec... nospe itp czyli wszystko to co wiem haha cale szczescie ona tam byla, podniosla mnie troche na duchu w razie co mam dzwonic gdybym sie gorzej czula Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 17.06.18, 10:43 Aguska, super że miałaś taka możliwość! Ja jak bym pojechała do siebie to pewnie by ma mnie patrzyli i nawet by nie wiedzieli co to punjcja! Dziewczyny, ale jestem miło zaskoczona. Mieli do mnie dzwonić jutro z nowum ile się zaplodnilo. A przed chwilą patrzę dzwoni tel. Odbieram a tu sam Lewandowski! Zaplodnilo się 11 z 13! Wiwm, że nie ma się co cieszyć, bo w invicta też się zawsze prawie wszystkie zapladnialy. Problem zaczyna się po 3 dobie, ale jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, że zadzwonił osobiście i mówił że na chwilę obecną bardzo ładnie! Życzył miłego dnia i był tak bardzo uprzejmy, że do tej pory w szoku jestem. Nawet sobie nie wyobrażacie w jakim jestem stresie co to będzie dalej! Tan bardzo się boję no ale niestety pozostaje czekać. Ta klinika ż porównaniem do mojej poprzedniej to niebo a ziemia pod względem ludzi którzy tam pracują. Wszyscy są bardzo życzliwi no może oprócz Pań w recepcji Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 17.06.18, 11:03 Katka, super wiadomosci!! Nawet nie wiesz jak bardzo sie ciesze! bedzie dobrze!!! zobaczysz jestes pod super opieka Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 17.06.18, 11:41 Katka, rewelacyjny wynik! I rzeczywiscie to podejscie do pacjenta-wszystko idzie w dobrym kierunku. Masz dobrego lekarza, najlepszego embriologa-musi byc dobrze. Agusia, szczesciara jestes, ze na swojego ginekologa trafilas i ze nic powaznego sie nie dzieje. Ja przy hiperce mialam objawy jak Katka + mega rozwolnienie mimo ze nie jadlam i wode w brzuchu. Odpoczywaj i wracaj w srode po swoje maluszki. Mnie do dzisiaj bola jajniki a punkcja byla we wtorek. Mam do Was pytanie-czy tez bylyscie/jestescie takie zmeczone po progesteronie? Ja bym mogla spac pol dnia😖 Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 17.06.18, 13:26 Dziewczyny, do mnie tez teraz dzwonili z kliniki. 3 zarodki osiagnely stadium blastocysty i zostaly zamrozone-to nasz najlepszy wynik. Strasznie sie ciesze. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 17.06.18, 13:28 Nomi, wspaniale!!!!! Gratulacje ogromne Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 17.06.18, 13:27 Dziewczynki, ja się jeszcze nie cieszę, bo ostatnio też było tak pięknie na początku... Ale trzeba być dobrej myśli oby te złote ręce zdziałały cuda, modlę się o to Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 18.06.18, 10:26 Katka, kochana dziekuje, lepiej... ale jeszcze boli wczoraj caly dzien przelezalam az mnie plecy bola haha dzisiaj jeszcze odpoczne bo do srody musze dojsc do sprawnosci Dzwonilam do laboooo, na ta dobe (a dzis 3) wszystkie rozwijaja sie prawidlowo ale nie ciesze sie przedwczesnie bo wiadomo... jakos tak na spokojnie wszystko przyjmuje jak narazie... moj maz wrecz przeciwnie, on tamtym razem raczej luz, a teraz tak sie denerwuje, ze jak czekalam na polaczenie to mowi, zeby szybciej odbierali bo zaraz zwymiotuje z nerwow widac po Nim ze jest zdenerwowany bardzo... A Ty jak tam kochana? Wszystko ok? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 18.06.18, 11:36 No to super wiadomości No u mnie po punkcji wyjątkowo dobrze. Ogólnie do dziś rana nie czułam żadnego bólu, ani troszkę! O 5 obudził mnie ból brzucha, ale po kilkunastu minutach samo przeszło. I teraz już ok. Dzwonili przed chwilą z labo nadal mamy 11. Z tego 5 takich dobrych a reszta troszkę się różni ale mówiła że też są ok. No ale to dopiero 2 doba. Mają je włożone do jakiejś lodówki gdzie mają na nie cały czas podgląd. Ja chyba do czwartki wykituje! Dziewczyny byście widziały jak telefon pozbieralan.. .. nie potrafiłam Telefinu utrzymać tak mi sie rece trzesły. Rozmowe konczyl maz bo nie potradilam zdania poprawnie złożyć.... idę teraz okna myć zęby się czymś zająć i nie myśleć. Transfer mamy ustalony na czwartek na 13.50. Ale ostatnio też mieliśmy ustalony transfer i jak już byliśmy w drodze to zadzwonili że nie mamy przyjeżdżać.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 18.06.18, 11:48 Ochhh katka!!! Przestan juz tu mi czarnowidzctwo uprawiac bo sie pogniewamy! Bedzie dobrze! Tak masz myslec, zrozumiano?! pojade tam do tych Chojnic i Ci nakopie do tylka myslismy po-zy-ty-wnie!!! I ani mi sie waz myslec inaczej! Jest dobrze - bedzie dobrze! Nie ma innej opcji! Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 18.06.18, 13:18 Hihi ok Aguska obiecuję poprawę Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 18.06.18, 15:17 Nomi przy samym progesteronie nie, ale przy ciazy strasznie mi sie chcialo spac. I to byl pierwszy objaw zarowno w pierwszej jak i w drugiej ciazy Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 18.06.18, 15:28 Dziewczyny, wiem, ze ten temat juz sie przewijal ale czy macie jakis skuteczny sposob na niewyplywanie lutinusu? Kurde obojetne czy siedze czy leze to i tak mi wyplywa chyba dostatecznie gleboko go aplikuje sadzac po aplikatorze czy macie podobnie? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 18.06.18, 16:51 Aguśka tak sobie myślę że wtedy co się udało z synkiem też właściwie bardzo bolał mnie brzuch po punkcji, mocno mnie ciągneły jajniki, mąż mi ciągle plecy masował i mega wzdęcia, ominęła mnie hiperka, bo miałam porównanie do tych stymulacji z prawdziwą hiperką, ale czułam ból nawet w dzień transferu pamiętam tak duże wzdęcia, brałam espumisany bo ledwo chodziłam....byliśmy wieczorom w kinie po transferze i myślałam że umrę z bólu takie wzdęcia i ból pleców.....więc może u Ciebie to dobry znak, że trochę prze stymulowana jesteś.....pamiętam estradiol jaki miałam na 9-10 dni po transferze i był =2500 i wtedy spanikowałam bo myślałam że jednak hiperka i ta ciąża napędzi ją jeszcze bardziej, ale tak nie było, zaskoczyłam i estradiol powoli spadał..... katka super wynik jak na razie trzymam nadal kciuki za piękne zarodeczki..... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 18.06.18, 17:01 Tusia, dokladnie mam tak samo jak opisalas... biore espumisan bo moja gin mi kazala tylko, ze on w ogole na mnie nie dziala ale generalnie kojarze, ze kiedys bralam i tez nie dzialal az tak super extra mnie nie boli... tzn bolalo wczoraj, i przedwczoraj w nocy no ale jednak boli... najgorsze, ze ten brzuch jest taki wzdety bo to dyskomfort ogromny... pije tyle, ze przysiegam, ze co 15 minut chodze siku, a w nocy wcale nie rzadziej chyba przez cale swoje zycie tyle nie wypilam haha mysle, ze przy transferze tez bedzie mnie bolalo bo nie sadze zeby mi to przeszlo do srody... tez sie obawiam, ze jesli sie uda (a napewno sie uda hihihi) to ze sie nasila objawy jeszcze bardziej... juz nie wiem co mam robic pije wode i miete, jem bialko, i leze, leze, leze oszaleje chyba........ Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 18.06.18, 19:15 Hej dziewczyny jeśli dzisiejsze wyniki progesteronu będą ok to w sobotę mam transfer 😄 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 18.06.18, 19:20 kleo, suuuper tak sie zastanawiam, ze wszystkie macie badania jeszcze przed transferem a jak nie... hmmm? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 18.06.18, 19:27 Tak tylko teraz się zastanawiam jaki powinien być. A wyniki będę miała po 21 i jutro nerwy aż lekarz odpowie. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 18.06.18, 19:55 Agusia, z tego co pamietam, to Ty badalas progesteron przed punkcja. Aaa, kleo zle Ci powiedzialam-bo ponizej 1,5 to przed owulacja a Ty chyba juz w fazie owulacyjnej powinnas byc. Z wynikow mam taka norme w ng 0,121 - 12. Agusia, a ja sie zastanawiam, ze Wy chyba w Novum estrofem dostajecie a ja nie-tylko progesteron. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 18.06.18, 21:50 nomi, tak, mialam przed punkcja ale byl duzy... wiec wydaje mi sie ze powinnam zbadac no ale skoro nie kazali... tak my mamy estrofem i jeszcze zawsze mialam encorton ale teraz nie dostalam... korag, nie lam sie najwazniejsze zeby myslec pozytywnie !! odpoczniesz i moze znowu ruszysz do walki, albo juz nie bedziesz musiala bo dostaniesz upragnione szczescie! a nie myslalas o tym zeby isc do psychologa? mi to bardzo ale to bardzo pomoglo... Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 18.06.18, 19:51 Kleo, nie jestem ekspertem, ale chyba powinien byc ponizej 1,5 i wtedy wlaczasz leki z progesteronem i na sobote powinien wypasc transfer z 5 dniowego zarodka. Super wiesci-trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 18.06.18, 16:59 Domi, dziekuje za info-ja nie moge miec objawow ciazowych na tym etapie, bo zarodek byl 3 dniowy i to jest 3 dpt. Mysle, ze to jednak wplyw wszystkiego-wiecej nerwow, zmeczenie po stymulacji i ten progesteron. Agusia, chyba nie ma na to rady-tez uwazam, ze wkladam gleboko, a wycieka. Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 18.06.18, 20:14 Dziewczyny bardzo się cieszę z Waszych zarodków. Ja mam ostatni zagrożony i jak się nie uda to koniec. Nie mam więcej zdrowia ani kasy. Do tego ciągle dużo za dużo pracuje. Ech. Dola mam. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 18.06.18, 20:24 Bo dopiero od 20 mam brać duphaston i luteine Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 18.06.18, 21:32 Nomi to faktycznie troche wczesnie by bylo. Mnie zaczelo mulic 3 dni, ale po 5 dniowym zarodku. Aguska lekka hiperka nie jest zla u mnie wszyscy byli pewni, ze sie rozkreci (w koncu bylam rekordzistka w invikcie) a nie rozkrecilo sie. Tylko rygorystycznie wszystkich zalecen przestrzegalam - picie izotonikow i odzywki bialkowe dla sportowcow. I jak najwiecej lezec na wznak. No i morfologie plus dodatkowe badania na wlasna reke robilam. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 18.06.18, 21:53 domix, pijeeeeee mega duzo, i leze juz 2gi chociaz dzisiaj troche polezalam bo mnie plecy bola od tego lezenia mam nadzieje, ze bedzie dobrze... jak leze albo siedze to ok a jak wstane to mnie meeega ciagnie... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 18.06.18, 22:19 Nomi mam wynik 0,61. Zobaczę co mi napisze jutro ale chyba dobry. Jak sprawdzałam wyniki z przed roku to miałam 0,15. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 18.06.18, 22:43 Tak czytan ze w ogole fajnie napisalam... mialo byc ze leze 2gi dzien i ze dzisiaj troche POSIEDZIALAM bo plecy mnie bola od lezenia...mi najlepiej jest w podkurczonymi nogani ale zawsze tak leze wiec moze kwestia przyzwyczajenia... ale na plasko tez leze... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 18.06.18, 22:53 Kurczę jak tak czytam o tej hoperce to jestem w szoku, że mi nic nie dolega! Ja dziś umyłam 9 okien tfu tfu! żeby tylko nie zapeszyc ale lewy chyba mnie dobrze stymulowal Aguska, a Ty brałaś ten embriogen do hodowli zarodków? Bo to podobno po poronieniach się bierze. O której jutro Aguska dzwonisz do kliniki? Ja już się stresuje jutrzejszym dniem... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 19.06.18, 07:24 Katka, nie nie bralam nic takiego... ja juz nie dzwonie do kliniki... poprostu jade w srode no chyba ze zadzwonia, ze nie na po co... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 19.06.18, 07:28 A co do stymulacji to wtedy mialam identyczna jak teraz wiec to chyba nie zalezy od tego czy dobrze czy zle... poprostu taka reakcja jajnikow... raz lepiej raz gorzej.... spraedzal.mi doktorek to wtedy nawet mialam dluzej i w pozniejszym dniu mialam takie wyniki jak teraz w duzo wczesniejszym Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 19.06.18, 08:35 Hmmm to dziwne, bo lewy mówił, że wszystkim ten embriogen proponują po poronieniach. Boże Aguska! To już jutro! Nawet nie wiesz jak ja się z Tobą cieszę! A co do stymulacji to masz w 100% rację. Ja w poprzedniej klinice pierwsza stymulacje przeszłam w miarę ok- coś tam bolało, ale nie było źle, a druga stymulacja ( na takich samych dawkach) zakończyła się gorzej. Trochę cierpialam, podobnie jak Ty teraz, ale dało się wytrzymać. Także masz racje, że to nie zależy od lekarza tylko od organizmu. My dzisiaj dzwonimy żeby dopytać jak nasze "kropki" Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 19.06.18, 09:05 Katka, ale u mnie tego nie zaliczaja jako poronienie tylko ciaze biochemiczna wiec moze dlatego... w kazdym razie doktorek nic nie mowil wczoraj pytalam czy mam dzwonic to powiedzieli mi, ze nie bo prawidlowo sie rozwijaja i jesli bedzie cos nie tak to oni zadzwonia... wiec juz nie dzwonie.. daj znac jak Twoje malenstwa!!! ja jeszcze nie mysle o jutrze ... moze to i dobrze... za to mam dzien zepsuty bo mialam okropny koszmar, ze moj maz nie zyje do tej pory nie moge o tym zapomniec i jest mi fatalnie... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 19.06.18, 09:34 aguśka jak się śni śmierć to przeważnie oznacza odwrotnie czyli nowe życie .... Tego Ci gorąco życzę.... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 19.06.18, 10:09 Aguska, jak się śni że ktoś zmarł to oznacza, że będzie dłuuuigo żył Dziewczyny! Ja jestem w kolejnym szoku! Nadal mamy 11 kropków ż czego 5 jest bardzo dobrych a 6 dobrych. Ale w szoku jestem bo zadzwonilismy do kliniki i rozmawialiśmy z embriologiem, powiedzieliśmy o naszych wątpliwościach że dr Kozioł miała podjąć decyzję czy podajemy w 3 czy w 5 dobie bo zatrzymywaly nam się w 3. Pani embriolog powiedziala, że zaraz zadzwoni do dr Kozioł i ona zdecyduje, bo ma podgląd zarodków u siebie w domu a w klinice jest dopiero o 13. No i wyobraźcie sobie nie minęło 15 min dr Lewandowski dzwoni i ma na głośnomówiący tak, że jego żonke też było słychać! Powiedział, że lepiej poczekać do 5 tej doby, bo jesli się mają zatrzymać po 3 dobie to się zatrzymają niezależnie czy będą u nich czy u mnie! Ale pocieszyli nas bo powiedzieli, że 5 jest bardzo dobrych a reszta dobra! Ja cały czas nie mogę wyjść z podziwu jaka w tej klinice jest obsługa! Wszyscy tacy życzliwi. Wspaniali ludzie! Wiwm, że może się nie udac, ale i tak będę ich zawsze chwalic, bo ranią wszystko co w ich mocy. Mam porównanie z poprzednią klinika, więc wiwm co pisze Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 19.06.18, 12:14 Katka, wspaniale!!!!! Ale sie ciesze nawet nie wiesz jak bardzoooo suuuper !!!! widzisz, jeszcze bedziesz miala rodzenstwo mrozaczkowe niby lepiej w 3 ale tez wychodze z zalozenia ze jak maja nie przetrwac to nie ma roznicy czy u Nas czy w szkielku... A co do kliniki, do racja wszyscy sa mili, serdeczni itp nie chamy jak to sie zdarza w szpitalach itp zawsze usmiechnieci i sympatyczni Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 19.06.18, 09:32 katka jeśli chodzi o hiperkę to niekoniecznie mają ją te kobiety u których została źle przeprowadzona stymulacja, bardziej wynika to np. z chorób towarzyszących takich jak PCO... inna grupa to młode kobiety z dużą rezerwą jajnikową, wysokim AMH i niskie FSH, u młodszych kobiet jest większa reakcja na podawane leki, dlatego lekarze powinni zaczynać od jak najmniejszych dawek leków....nie zawsze niestety da się wszystko przewidzieć....ale kiedyś słyszałam opinie że u tych co występuje hiperka to się powinny cieszyć bo znaczy że mają naprawdę dobrze reagujące jajniki, które nie potrzebują dużej ilości leków, żeby je pobudzić....zdecydowanie trudniej jest kobietom, które mają nawet na największych dawkach słaba reakcję jajników.... katka bedzie dobrze jutro, mam przeczucie że tym razem zgromadzicie ładne zarodki.... Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 18.06.18, 21:39 A no to kleo mysle, ze ponizej 1,5 teraz jak przy owulacji i potem powinno rosnac. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 19.06.18, 09:23 Domi, dlugo tak lezalas? Ja dzis wyszlam.na troche bo zwariuje... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 19.06.18, 09:32 Dobry mam progesteron. W sobotę transfer 😄 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 19.06.18, 10:04 Kleo, swietnie!! ale ten czerwiec szczesliwym miesiacem sporo Nas transferujacych w czerwcu Tusia nie dziekuje mam nadzieje, ze ten sen zadziala w ta strone w ktora napisalas co nie zmienia faktu ze jak sie obudzilam to tragedia... odrazu zadzwonilam do meza czy wszystko ok Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 19.06.18, 10:14 Kleo super!!!! Bardzo się cieszę! Same dobre wieści oby tak dalej. Tusia, masz rację z ta hiperka. Nie ma reguły, bo ja przy takich samych dawkach leków raz cierpialam a innym razem wcale, więc nie ma znaczenia jakie dawki. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 19.06.18, 10:50 Kleo, genialne wiesci! Katka, super wynik-tez jestem zaskoczona, jak bardzo o Was dbaja. Trzymam kciukasy! Ja mam wrazenie, ze u mnie nic nie bedzie-mijaja mi wszystkie dolegliwosci-nie mam juz wzdecia, brzuch nie boli, nawet cycki przestaja mnie bolec 😭 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 19.06.18, 15:31 Dziewczyny... brzuch mnie juz nie boli ale strasznie kreci mi sie w glowie i jest mi goraco i zalewa mnie pot, jestem co jakis czas cala mokra... jest ok i nagle tak sie dzieje... macie jakis pomysl od czego to? Leki? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 19.06.18, 15:57 Hmmm Aguska nie mam pojęcia.... skoro Cię brzuch nie boli to hiperka raczej nie. Kurczę nie wiem. Może któraś z nas miała podobnie? Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 19.06.18, 20:00 Aguska a może stres w ten sposób z Ciebie wychodzi Trzymam mocno kciuki jutro! Kleo rewelacyjne wieści, doczekałaś się! Katka i to jest "dobra zmiana" Też zmieniłam klinikę więc mam nadzieję, że też będę mile zaskoczona Która z Was szła długim protokołem? Pod koniec czerwca mam wizytę na styk z okresem i się zastanawiam czy zaczyna się antyki od 1 d.c? Jak było u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 19.06.18, 21:14 Mazanka no doczekałam się😄 Antyki można zacząć jak się nie mylę do 3 lub 5 dc. Teraz zmieniłaś czy na Gyncentrum właśnie zmieniłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 19.06.18, 22:56 Chodzi o zmianę na Gyncentrum Pod koniec czerwca idę na wizytę do dr Mercik i miałam ruszyć długim protokołem. Zobaczymy co powie, jakie badania jeszcze zleci, itp. Mam nadzieję, że "czerwcowa 4-ka" będzie już w ciąży i będziecie udzielać mi dobrych rad Co ja mówię, trójka bo Nomi już jest....... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 19.06.18, 23:05 Haha mazanka dokladnie tak jak piszesz ja mialam dlugi protokol ale teraz nie dal mi anty bo bolaly mnie nogi i sie bal... a wczesniej bralam tzn poprzednim razem ale nie pamietam od ktorego dc Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 19.06.18, 20:06 Aguska, ja nie lezalam caly czas, ale za duzo nie chodzilam, bo mnie wszystko bolalo. Dopiero dzien przed transferem zaczelo byc lepiej. A ogolnie to nie lezalam na plasko, tylko na pollezaco, bo na plasko bylo mi trudno oddychac. Lezenie jest po to, zeby jezeli jajniki sa duze nie doszlo do ich skretu. No i mi sie wydaje ze jednak mialam wode w brzuchu, bo moglam zrobic fale jak nim poruszalam. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 19.06.18, 20:31 Agusia, trzymam za Ciebie jutro mocno kciukasy! Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 19.06.18, 20:50 Aguska, daj znać jak się czujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 19.06.18, 22:17 Mazanka, Nomi nie dziekuje Domix, ja lezalam z podkurczonymi choc tak nie zupelnie... ale tak bylo mi naprawde lepiej... Katka, lepiej, lepiej, dziekuje aczkolwiek robi mi sie goraco momentami nadal i zawroty sa... mysle, ze to moze od lekow? Albo mama mi powiedziala, ze od tego ze 2 dni przelezalam i prawie nie jadlam, tylko przed lekami i to bialko samo wiec moze jestem oslabiona... Sluchajcie... dostalam prawie zawalu... siedze, godzina 19:10 dzwoni telefon... patrze Novum, zerwalam sie na rowne nogi, lzy w oczach, cala sie trzese... slucham? Dzien dobry tu klinka novum jutro jest Pani zapisana na transfer a ja No... a ona dzwonie z polecenia doktora Z... czy moglibysmy przelozyc transfer? a ja poprostu myslalam ze padne, nogi mi sie ugiely... tzn? A ona ze z 11 20 na 11 50 a ja mowie do niej o Bozeeee ale mnie Pani zdenerwowala... myslalam, ze to cos gorszego... a ona ze spokojnie, ze przeprasza, ze wszystko jest ok poprostu doktor prosil o tel do Pani w celu zmiany godz ... kur...wa dziewczyny... co ja przezylam to poprostu szok... jak odlozylam tel to tak sie trzeslam ze serio.myslalam ze wykituje.... Jeszcze rano tylko stres zeby nie zadzwonili.... Odpowiedz Link Zgłoś
3ania1979 Re: In vitro 2017 część 5 19.06.18, 23:53 Aguska spokojnie! Wierze ze moglas sie zdenerwować, ale teraz pomysl jutro jedziesz po swoje piękności..dlatego nie steruj sie juz, wypij melisę a jutro zabierzesz do domku to na co takdlugo czekałaś .. powodzenia i ws tstkuego dobrego! Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 06:56 Ania, nie dziekuje! ogolnie jest ok, tylko modle sie zebym nie dostala telefonu, ze nie man po co jechac.... to mnie teraz stresuje... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 07:49 Jej Aguska, wierzę Ci że zestresowalas się tym telefonem z kliniki! To musiał być stres! Ale ja to dopiero się dziś stresuje... mam dzwonić o 9 mam nadzieję, że przetrwały. Dziś 4ta doba czyli moment krytyczny dla naszych zarodków... Aguska trzymam kciuki za dzisiejszy transfer Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 07:59 Katka, wierze, ze bedzie dobrze! Zobaczysz wiem, ze sie denerwujesz ale bedzie ok Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 08:17 Aguska nie dziwie Ci się 😘 trzymam kciuki 🤜 daj znać po Odpowiedz Link Zgłoś
nadzieja2017 Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 08:35 Dzień dobry kochane!!! Ale tu wszystko poszło do przodu. Dziewczyny życzę wam z całego serca pomyślnego transferu no i upragnionej ciąży!!! Niech te fatum niepowodzeń spada w nie pamięć! Tusia bujasz się?Kiedy termin bo zapomniałam. 😂 Mój łobuz ma już pol roku🙂 i tak dla podbudowania wiary dziewczyny...okazało się że jestem w ciąży NATURALNEJ! Nie wiem kiedy i gdzie ... wiem tylko jak.😂 Jesteśmy w szoku...nie wiadomo jak to się skończy. Ale kochane choć wiem że to trudne...czasem warto "wyłączyć" mózg i dzieją się cuda...I nigdy nie przestawajcie próbować naturalnie... powodzenia dziewczyny!!! Niech moc będzie z wami!😘 Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 08:40 Nadzieja!!!! Witam Cię Kochana! Nawet nie wiesz jak często o Tobie myślę to wspaniała wiadomość! Jednak cuda się zdarzają! Twój mały łobuz ma już pół roku? Jej jak to zleciało! No nie mogę uwierzyć w to co piszesz! Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 09:11 Dziewczyny na dzień dzisiejszy mamy 3 bardzo ładne morule takie jakie powinny być w 4 dobie reszta czyli 7 szt ma jeszcze czas do wieczora także uspokajala że spokojnie mogą jeszcze do wieczora stać się morulami. Jej! Żeby tylko chociaż jedna dotrwala! Nie oczekuje więcej tylko chociaż jedna Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 09:24 nadzieja strasznie się cieszę i wiem co to znaczy ciąża naturalna po staraniach, długo nie będziesz mogła uwierzyć....gratulacje, a powiedz karmiłaś piersią? i wpadliście podczas karmienia pierisą? ja się już szykuje powoli na porodówkę, bo skurcze mam mega mocne, bolesne i nawet w nocy mnie męczą...a termin niby dopiero koniec lipca, ale coś czuje że niunia będzie chciała wcześniej się pojawić na świecie, lekarz kazał wytrzymać chociaż do 36 tyg, a to jeszcze ze 2 tyg więc zaciskam uda i dużo leżę aguśka trzymam kciuki za dziś, będzie dobrze... katka w który dzień Ty masz transfer? Jutro tak ? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 10:35 Tusia jeżeli uzyskamy blastki to transfer jutro Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 11:47 Nadzieja, ale jaja!!! Kochana, superrr !!! nawet nie wiesz jak sie cieszeee odrazu serce rosnie 3mam kciuki zeby wszystko dobrze sie skonczylo pochwalilam sie Lunie sklada Ci gratulacje i usciski Katka, kochana, super najwazniejsze zeby byl chociaz 1 ten wlasciwy!!! Ale mam nadzieje, ze bedzie ich wiecej trzymam dalej kciuki Ciekawe ile moich bedzie... czekam na doktorka Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 12:45 Dziewczynki Ja już po blastocysta 4aa powiedział że bardzo ładna że jest bardzo zadowolony i że zdziwisz Jak nie zajde... reszta też się rozwinęła do blastek powiedział że przynajmniej trzy z nich są super. Ale nie wiem jakie maja oznaczenia Bylo 7 komorek 1 sie zdegenerowala Jest 6 zarodkow - 5 blastek i jednej daja jeszcze chwile bo nie rozwija sie jak tamte ale mysla, ze da rade... Podali mi 1 blastke, 4 zamrozili no i na ta 1 czekamy co dalej... Jestem dobrej mysli Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 12:58 Agusia super!!!! trzymam cały czas kciuki Brałas pod uwagę żeby zabrać dwie blastki? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 13:06 Katrina, no ja bym chciala ale sie nie zgodzil... oni nie sa za ciaza blizniacza... bo to jest ciaza wysokiego ryzyka... bardzo chcialabym miec blizniaki, zawsze chcialam nawet jak jeszcze nie wiedzialam, ze nie moge naturalnie... a u mnie w rodzinie byly blizniaki wiec moglo sie trafic ale mysle sobie z drugiej strony ze jesli mam sie stresowac to wole juz z 1 niz z 2... Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 13:10 Ja własnie ciągle rozmyślam, jak już będzie moja kolej i będę miała taki wybór, to czy wziąć dwie. Tylko, że ja się boję ryzyk ciąży bliźniaczej, choćby przedwczesny poród jest raczej pewny w takim przypadku. Odpoczywaj Agusia i bardzo mocno trzymam kciukaski Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 13:15 Katrina, no wlasnie o to chodzi... dlatego z 1 strony jest mi smutno ale z drugiej mysle sobie, ze lepiej miec 1 zdrowe itp niz sie denerwowac ze cos pojdzie nie tak... tzn wiadomo przy pojedynczej ciazy tez moze byc cos nie tak ale zawsze mniejsze ryzyko... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 13:06 aguśka wynik mega dobry, lekarze mówią że do blastki dochodzi przeważnie tylko 40% zarodków, także super u was, u mnie przy ostatniej stymulacji na 14 zapłodnionych tylko 5 stało się blastkami i to takimi średniej jakości....TY na 7 zapłodnionych na pewno masz 5 i jeszcze może nawet jedna dogoni rodzeństwo.... Super wynik, trzymam kciuki i jestem dobrej myśli....pamiętaj masz być na pełnym luzie!!!!! dziękować że macie kolejną szansę na dzidziusia, a co będzie to będzie na pewno jest wam pisane dziecko, ale czy teraz to już nie zależy od was.....i tak masz myśleć, nie napinać się, nie stresować, będzie co ma być...... Moja rada to wyłączyć myślenie na kolejny tydzień, nie analizować nic, nie wczuwać się w sygnały od strony organizmu bo w większości to jeszcze skutki leków i punkcji... ściągnij sobie jakiś serial, film i oglądaj aha i ananas, pij przez te pierwsze 3 dni ananasa sok, albo plasterki ananasa świeżego wcinaj.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 13:13 Tusia, powiem szczerze, ze sama jestem zaskoczona wynikiem... naprawde.. nie sadzilam ze wszystkie dadza rade oczywiscie mile zaskoczenie... i doktorek chyba tez sie nie spodziewal... dobrze Tusia ze przypomnialas o tym ananasie bo ja pamietalam ale juz dzisiaj nieee... jak dojade do domu to kupieee staram sie myslec pozytywnie chyba gorzej z moim mezem bo dzis ma spine straszna no ale cooo... bedzie dobrze, nie? musi!!! Bede mam zrobic na 10 dni czyli 30go... a z tymi serialami to swietny pomysl Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 13:38 Aguska jezeli masz nadkurczliwosc to wtedy trzeba uwazac z ananasem. Ja przy corce jadlam, a teraz sie balam. Ogolnie super wynik. U nas z 10 powstaly 3 blastki i zeby bylo smiesznie podali mi najslabsza 3bb, a 4aa i 3aa zamrozili jeszcze przed transferem Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 13:44 Aguska super teraz się relaksuj i nie stresuj 😘😘 Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 18:03 domi co będziecie robić z zarodkami? u nas tez jeszcze zostały i to 3 blastki.... jak się czujecie? u nas coraz ciężej , za tydzień myśle ze ostatnie usg i pewnie decyzja o cc, zobaczymy... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 13:49 Aguska, super! Takiego wyniku to się pewnie nie spodziewlalas ale masz piękna blastke podaną! To już jest najlepsza z możliwych! Musi się udać! Jejku jakie cudowne wiadomości! Transfer Ci robił kochana Twój doktorek? Jak to dalej wygląda? Masz zrobić test 30 Tak? I w tym czasie żadnego kontaktu z klinika żadnych badań? Pytam bo w poprzedniej klinice badalam progesteron i estradiol co 3 dni. A do transferu dają jakaś kiecke? Dziewczyny, my mamy jeszcze dziś dzwonić o 15 jak sytuacja wygląda. Sami poprosiliśmy o taka rozmowę, bo jeżeli będzie ok to jutro o 6 rano musimy wyjechać, więc chcemy mieć większą pewność że będziemy mieli po co jechać Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 14:04 Aguska, przepraszam, że tak ciągle pytam, ale nie mogę się powstrzymac. U Was też z nadzieniem był problem? Czy tylko Twoja endometrioza i te inne? Już mi się wszystko miesza i nie pamiętam.. . z góry przepraszam Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 14:05 Oczywiscie miało być z nasieniem nie nadzieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 14:17 No co ty pytaj o co tylko chcesz u Nas moja endo i maz slabe nasienie... tylko 3% prawidlowych wtedy mielismy inna metoda a teraz zrobili Nam PICSI.. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 14:10 Domix, nie wiem czy mam nadkurczliwosc hmmm... Katka, no nawet nie marzylam o takim... mega sie ciesze Tak, moj doktorek robil transfer ! Powiedzial, ze jest dobrej mysli, i wlasnie ze sie zdziwi jesli sie nie uda... test robie 30go i mam zadzwonic wtedy z wynikiem co do badan to chyba po 1 becie kaza zbadac progesteron i estradiol o ile dobrze pamietam albo po 2.. nie pamietam ale napewno kaza do transferu nie daja kiecek idziesz na gore kolo zabiegowego takie drzwi... i tak do salki takiej.. masz polaczenie przez kompa z embriologiem, masz sie przedstawic i podac pesel na monitorze wyswietla Ci embriolog Twoje zarodki i opisuje... ta zdegenerowana komorke tez mi pokazali no i tyle... zdejmujesz dol i na fotel embriolog przynosi zarodeczek, podaja Ci, lezysz chwilke i do domku ale to u Was podobnie pewnie kontakt z klinika dopiero po 1 becie Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 14:17 Aguska, jeszcze jedno pytanko A podczas transferu może być mąż? Odpowiedz Link Zgłoś
nadzieja2017 Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 14:11 Nie dziękuję kobietki 😉😉😉 zobaczymy co się dalej wydarzy w tym moim brzuszku😉 A wy wytrwale czekajcie na bety! Będzie na plusie!!! Agusia masz kontakt z Luna? Extra! Piekna blastka! Leżeć i pachnieć proszę 😂 musi się udać! Katka trzymam kciuki za Twoje maluszki😘 Tusia przestalam karmić w marcu. Także szybko. Powodzenia na porodowce kochana 😘😘😘😘 zobaczysz swój cud! Jeszcze troszkę🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 14:21 Katka, tak maz moze byc stoi obok Ciebie Nadzieja, tak mamy kontakt na facebooku w polowie sierpnia jedzie do kliniki bo chce zabrac drugiego kropka ale dopiero wtedy doktorek jej powie co i jak tzn w tym sierpniu Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 14:33 Dziękuję Aguska za wszystkie odpowiedzi Kochana jesteś Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 14:37 No i oczywiscie foteczka zarodeczka obowiazkowo! Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 14:37 Agusia, genialny wynik i piekne te Twoje blastki-musi sie udac! Nadzieja, ale szok! Cudowne wiesci-wszystkie dobrego, czyli spokojnych 9 miesiecy! Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 14:58 Tusia, ile tego ananasa trzeba jesc? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 15:16 Dziewczyny, dzwonilosmy i na chwilę obecną mamy 6 morul! pozostałe 4 jeszcze nie sa morulami, ale mowila, że też wyglądają bardzo dobrze! I że mają czas do wieczora. To nie dzieje się naprawdę! Ryczec mi się chce, a jednocześnie paraliżuje mnie strach przed jutrzejszym dniem. Żeby tylko nie zadzwonili z tym najgorszym... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 15:28 Katka!!!! Super, extra!!!! jejku, nawet nie wiesz jak sie ciesze!!!!!! cuuudooownie bedzie dobrze zobaczysz !!!!!! <3 mam ochote Cie wysciskac !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 16:30 Agusia, a dostałaś relanium? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 16:47 Katrina, nie, nie dostalam... u Nas chyba nie daja... nie mialam ani teraz ani wczesniej... albo moze jak ktos poprosi albo jest mocno zestresowany... nie wiem, w kazdym razie ja nie dostalan... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 18:00 katka nawet jak nie dojda do blastki to nic z moruli też są ciąże, trzymam kciuki za ładne zarodki..... aguśka ja jadłam po 2-3 plasterki ananasa, albo piłam cały taki jeden mały soczek świeżo wyciskany z ananasa... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 18:18 tusia, no wlasnie chodzilo mi o plasterki bo kupilam calego ananasa to powiedzmy 3 plastry przez 3 dni tak? A pozniej juz nie? A i czy dha to mozna brac caly czas ? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 21:49 tak aguśka dha 2x1, a plasterki po 3 dziennie przez 3-4 dni, bo potem to już jest po zagnieżdżeniu to już nie trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 20.06.18, 18:05 nadzieja to u was drugie czy trzecie dzieciątko w drodze? bo już nie pamiętam....mam nadzieję ze wszystko u mnie pójdzie dobrze i trochę pokarmię piersią, teraz muszę się zabezpieczać hehe bo wygląda na to że cuda się zdarzają, z resztą sama wiesz.... Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 21.06.18, 00:16 Katka, trzymam kciuki. Tusia, co z tym ananasem przy leczeniu immuno? On zwiększa odporność chyba? Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 21.06.18, 00:42 Tusia, wlasnie ostatnio mam rozkmine, bo nie wiem czy decydowac sie na drugie cc czy probowac sn, zeby miec szanse na przygarniecie dwoch pozostalych blastek. Nie wiem jak wyglada polityka klinik po wielokrotnym cc. Oddanie do adopcji raczej nie wchodzi w gre, maz mowi, ze bedzie do konca zycia placil za przechowywanie :p Odpowiedz Link Zgłoś
nadzieja2017 Re: In vitro 2017 część 5 21.06.18, 00:55 Tusia 3 w drodze jeśli wszystko pójdzie ok. Jestem po cc więc za szybko ... dlatego się martwię co z tego bedzie dalej. Lekarz kazał ewentualnie za rok się starać. A tu wpadka. Katka trzymam kciuki! 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 21.06.18, 06:55 Katka, powodzenia! Bedzie super! Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 21.06.18, 07:22 Kateczko, skarbie... 3mam mooocnooo kciuki powodzonka Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 21.06.18, 08:14 Hmmm... co sadzicie o braniu caly czas tego dostinexu? Mam go brac nadal i caly czas biore 1 dziennie... hmm wczoraj pytalam doktorka to powiedzial, ze jest niezbedny i nadal mam brac... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 21.06.18, 09:17 hmm aguśka mi kazał do transferu brać jedynie, potem już nie, kurcze nie wiem...w ogole juz tyle dni po punkcji powinno się uspakajać u ciebie wiec nie wiem poco dostinex nadal.....a tym bardziej że jednak hiperki nie masz....dziwie się też że nie dostałaś tego encortonu , u nas w klinice babki z endo dostają z automatu.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 21.06.18, 10:35 Tusia, nie wiem... moze dlatego ze wczesniej Pansik powiedzial, ze nie musze... nie wiem... wczesniej przy kazdym transferze mialam... a co do tego dostinexu to wlasnie czytalam ze dziewczyny braly do dnia transferu... dlatego zapytalam... nie wiem o co chodzj Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 21.06.18, 09:15 domi mi też lekarz coś mówi że jak chce kolejne to żebym spróbowała SN, ale ja nie zdecyduje się, za dużo tego wszystkiego mam w brzuchu: torbiele, mięśniak, polipy, zrosty z jelitami....ja nie wyobrażam sobie przeć przy czymś takim....mam nadzieje że mi da skierowanie na cc, u nas podobnie ja bym chciała przygarnąć kiedyś nasze bałwanki, ale mąż już nie bardzo...czy to nie jest teraz tak ze po 20 latach trafiają i tak do adopcji ? nadzieja a wy jeszcze macie bałwanki? Rodzinkę będziecie mieć dużą ... i super trzecie podobno już się samo wychowuje przy pozostałych dzieciach..... nika nie słyszałam o niczym takim i wątpię żeby taka mała ilość ananasa wpływała na odporność, bo ważne żeby też nie przesadzić z ananasem, 3-4 plastry góra albo np. jeden mały soczek ze świeżego ananasa...bo za dużo nie dobrze ze względu na skurcze macicy.....w dawkach małych wpływa na lepkość ścian macicy i pomaga się przyczepić zarodkowi.... Odpowiedz Link Zgłoś
nadzieja2017 Re: In vitro 2017 część 5 21.06.18, 12:28 Tusia mamy jeszcze 3zarodki..na pewno je weźmiemy najwyżej będzie 6 😂😂😂 i też słyszałam że po 20latach przechodzą na adopcje. Katka powodzenia😘 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 21.06.18, 12:41 Katka kochana... co sie nie odzywasz? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 21.06.18, 13:21 Katka bo my tu z kciukami i w stresie ✊🏻✊🏻✊🏻 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 21.06.18, 14:55 Katka?!?!?! Zaczynam sie denerwowac Dziewczyny... ja wiem ze powinnam sie oszczedzac itp ale moj maz chyba zwariowal bylam w sklepie (nie nadzwigalam sie bo nic takiego nie kupilam) rzeczy na zurek plus ciasto francuskie haha no i robilam zurek w domu a on sie na mnie wkurza ze mam odpoczywac i lezec no ja chyba zwariuje z Nim... niedlugo to mnie chyba przywiaze do lozka masakra... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 21.06.18, 15:41 Dziewczyny, kiepsko podano mi 2 blastocysty ale jedynki czyli bardzo wczesne.... reszta czyli 6 do obserwacji... nie wiem co myśleć odezwę się później i napisze więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 21.06.18, 16:05 Katka, skarbie ale przeciez to nie jest przegrana sprawa!! No co ty... nie lam sie kochanie moze bedziesz miala podwojne szczescie tego Ci zycze z calego serca!! u Ciebie maja najlepsze warunki do rozwoju takze glowa do gory !!! wierze, ze bedzie dobrze! Z reka na sercu! I nie pisze tego tylko po to zeby Cie pocieszac!!! A doktorek co powiedzial?? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 21.06.18, 16:49 Katka Aguska ma racje głowa do góry 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 21.06.18, 20:37 Katka, to sa jednak blastki-po prostu bardzo wczesne. Masz dwie, wiec szanse sa duze. Glowka do gory i mysl pozytywnie! Trzymam za Ciebie kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 21.06.18, 21:28 Nie zaglądałam 2 dni a tu tyle się dzieje! Nadzieja, moje gratulacje, coś pięknego, normalnie cud! Oszczędzaj się - taki żart... przy dwójce dzieci Aguska, badz królewną, niech Twój mąż się czuje potrzebny bo widać że chce się o Ciebie zatroszczyć, pozwól mu Dobrze mu to zrobi a ty serial za serialem na necie i zleci czas. No i sobie leż, sobie pachnij i tak na zmianę Katka, 2 blastki, spokojnie to dużo większe szanse na zagnieżdżenie choć jednego niż pojedyncze podanie zarodka, głowa do góry! Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 22.06.18, 12:01 Hej Aguska no ja wczoraj byłam tak zmęczona tym wszystkim, że jak wróciliśmy to poszłam spać. Ogólnie to byliśmy już ponad 2 godz przed czasem w klinice, a jeszcze trochę się opóźnila, więc transfer miałam ok 14.30. U mnie zawsze był problem z transferem, bo mam wykrzywiona szyjke. Sam transfer to była tragedia. Biedny lewy się namęczył ze mną, a pęcherz miałam rak wypełniony, że prawie ryczalam na rym fotelu.... ale sam sobie życzył przed transferem aby był wypełniony na maksa ze względu na trudny dostęp. No i jak już mnie przygotował do transferu tzn oczyścil i włożył ten cewnik to on sam wyskakiwal hehhe wiem że to śmiesznie brzmi wtedy wyjął bo i do toalety trochę opóźnić pęcherz. Druga próba, włożył cewnik i już niby wszystko ok, przyszła dr Kozioł z zarodkami wkładają i nie idzie!!!!! Wyjeli Kozioł spowrotem z nimi żeby je podgrzać ( tak między sobą mowili) a on ma nowo z tym cewnikiem walczył. Kolejną próba już się powiodła, ale to była jakaś masakra! Lewy ciągle powtarzał, że bardzo trudny transfer. Ja byłam cala spocona ze stresu i z tego, że siku jeszcze chyba nigdy tak mi się nie chciało! Ale całą mokrą, plecy, włosy! Masakra jakaś! Nacieli nam otoczki na obu zarodkach. Nie wiemy co z reszta, bo jeszcze nie dzwonili. Dostałam jeszcze antybiotyk ze względu na to nacięcie otoczki żeby infekcja się nie wydała no i dodatkowo acard. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 22.06.18, 12:09 Sorki za błędy... Ogólnie to nie wiem co myśleć, ale jak porównywalismy z mężem zarodki z invicta to przy tych dwóch udanych transferach też mieliśmy w 5 dobie zarodki oznaczone 1bb a drugi był jeszcze morulą! Nawet nie wiedzielismy, że oni je dohodowywali w 6 dobie! I to właśnie z tych 2 były ciążę! A ten jeden który mieliśmy podany na świeżo był w pełni wykształcona blastocystą z 3 z przodu, a jednak się nie powiódł. My się wtedy nie interesowalismy tymi oznaczeniami bo to była pierwsza procedura. Nawet nie dzwonilosmy do kliniki co z zarodkami. Ale dziwię sie, że nawet nam nie powiedzieli, że hodowla była przedłużona do 6 doby i dopiero je zamrozili! No zobaczymy dziewczyny, trzeba czekać. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 22.06.18, 12:14 W pełni ukształtowaną blastocystą o tak miało być Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 22.06.18, 13:26 katka moje transfery też zawsze trudne, na wypisach informujących o podaniu zarodków zawsze miałam dodatkowo że transfer trudny, raz mi kulociag zakładali bo też z tą szyjką coś nie tak było, innym razem w ogóle szyjki nie mógł znaleźć, raz miałam krew po transferze, ciągle coś i za każdym razem ból mocny, cała spocona schodziłam z tych foteli....z tego co pamiętam to najbardziej bolesny u mnie transfer to był ten szczęśliwy z synkiem......dosłownie krzyczałam z bólu, bo byłam dodatkowo prze stymulowana i bolało mnie wszystko tam na dole..... a jeśli chodzi o te blastki wczesne, to np. u mnie w klinice nie określają ich jako słabe, tylko po prostu wolniejsze, bo jedna będzie mieć w 5 dobie od razu z 4 z przodu a druga z 1, te moje blastki zawsze takie były z 2 i kilka z 1 z przodu.... katka myśl pozytywnie, muzę akurat teraz zaskoczysz Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 22.06.18, 13:51 Tusia, kochana jesteś obyś miała rację. Ja też po transferze miałam lutinus delikatnie zabarwiony na brązowo, ale mnie na szczęście nic nie bolało podczas transferu no oprócz pęcherza Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 22.06.18, 12:23 Loo matko... katka... to rzeczywiscie mialas przeboje biedna najwazniejsze ze dalas rade!!! mi doktorek skolei powiedzial, ze mam pusty pecherz skoro pilam i pilam i pilam normalnie czulam ze chce mi sie siku haha nie wiem o co chodzi... ale zobacz... sa tego plusyyy... po takich przebojach nie moze sie nie udac ! trzeba szukac zawsze pozytywnych rzeczy beda piekne blizzzzniaki mowie Ci a jak nie blizniaki to napewno 1 piekniusie, zdrowiusie, cudowniusie dzieciatko A co do tamtej kliniki, to rzeczywiscie nie fajnie sie zachowali bo o takich sprawach powinni informowac w ogolw nie rozumiem dlaczego tego nie zrobili.. bardzo nie profesjonalne z ich strony... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 22.06.18, 12:27 Mysle, ze decyzja o zmianie kliniki byla najlepsza jaka mogliscie podjac Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 22.06.18, 12:52 Aguska ale twoja blastocystą to jest idealna! Jak to oni nam powiedzieli, bo mąż zapytał, że najlepiej jakby była 4 z przodu a oni na to, że to już są najlepsze! Że jak już 3 jest z przodu to jest świetnie także Wy macie najlepsza! Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 22.06.18, 12:54 W ogóle to mieliśmy mieć podana jedna, ale dr Kozioł zaproponowała 2 więc zdalismy się na jej sugestie. Skoro to były jedynki to wcale się nie dziwie, że zaproponowała dwie Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 22.06.18, 13:12 Katka, co z tego, ze najlepsza? tzn fajnie, bardzo sie ciesze itp ale to nie jest gwarancja, ze sie uda, nawet z idealnych sie nie udaje, a z baaardzo slabych i malo rozwinietych jest ciaza... takze to nie jest wyznacznik... badz choc troche optymistka nie zakladaj najgorszego ja juz ani nie mysle na tak, ani na nie... moze wtedy bedzie mi latwiej w razie porazki.. Aktualnke bardziej moja glowe zajmuje to jaka bajke sprzedac meza rodzinie bo jedziemy dzis na dzialke na weekend i nie wiem co powiedziec bo napewno beda zdziwieni czemu nie pije alkoholu ito haha a jego siostra zaraz wyskoczy na bank, ze cos krece bo to juz ktoras taka sytuacja... skonczyly mi sie pomysly haha moze macie jakies? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 22.06.18, 13:32 aguśka to trochę się możesz napić, nie wpłynie na zagnieżdżenie na pewno, a Tobie pozwoli się wyluzować, tak naprawdę mnóstwo kobiet na początku pije alkohol a nie ma pojęcia ze coś się dzieje w ich macicy..... Winko na pewno nie zaszkodzi, jedna lampka oczywiście....nie cała butelka Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 22.06.18, 13:34 wpływ może mieć jak już ciąża w pełni zagnieżdżona i rozwijająca się, ale teraz na pewno nic się nie stanie .... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 22.06.18, 14:07 Co Ty Tusia, maz by mnie zabil chyba haha to nie wchodzi w gre, a tym razem na obsesje o wszystko sie czepia, tego nie rob, tantego nie rob, masz lezec hahaha zwariowac mozna moja mama nie jest lepsza jak wczoraj powiedzialam ze ide na zakupy to chciala przyjsc i mi zrobic bo przeciez musze uwazac oszaleje z Nimi... haha Nomi, no ja tez nie wiem co wymyslac... po punkcji jak mnie tak brzuch bolal to sie widzielismy z siostra meza to powiedzialam, ze leze itp bo mnie strasznie boli brzuch i nie wiem od czego itp ze chyba jestem zagazowana haha kiedys tzn rok temu mialam tez atak bolacego brzucha ale zupelnie inny niz ten teraz wiec lyknela ale na poczatku tez jakies glupie gadki ze cos krece ale widziala ze leze i cierpie wiec uwierzyla a teraz cooo nie powiem o brzuchu bo tesciowa wczoraj byla u nas wiec nic nie mowilam kurdeee nienawidze i nie umiem klamac zaraz wszyscy wiedza ze cos krece Co do objawow to siw nie wsluchuj bo wiadomo jak to jest... czasami brak objawow to tez objaw Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 22.06.18, 13:37 Agusia, ja mam to samo! Ile razy mozna mowic, ze antybiotyk biore albo cos. Tez czekam na propozycje. Ja juz bym chciala przyszly tydzien i ta bete zrobic. Wydaje mi sie, ze nic z tego nie bedzie, bo nie mam objawow jak tym razem co sie udalo, ale nadzieja zawsze umiera ostatnia. Katka Ty to naprawde przeszlas trudny transfer, wiec teraz moze byc tylko lepiej! Pamietaj, ze jednak dostalas 2 blastki, wiec szanse sa duze! Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 22.06.18, 13:55 Aguska, no to rzeczywiście masz problem bo ile można ściemniać u mnie nie ma takiego dylematu, bo prawie nigdy nie piję, więc chyba by się zdziwiło jakby było na odwrót A nie możecie zrobić tak, że pojedziecie autem u powiesz że Ty dziś prowadzisz? Czy to na miejscu jest? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 22.06.18, 14:30 Katka no ja pijeee raczej zawsze haha yyy no moglabym powiedziec ale to jest 50 km od Nas izostajemy tam do jutra... jedziemy ze wzgledu ze tescie jada a jutro dzien ojca i chcieli zebysmy jechali bo tak to bysmy nie jechali... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 22.06.18, 14:39 Ok katka No to niezle przeszłaś. Teraz za to musi się udać. 😄 Aguska ja tez mam zawsze problem co powiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 22.06.18, 15:23 Ja ostatnio nie dalam sie nabrac na pelny pecherz. Bo przy takim wypelnionym myslalam, ze padne na fotelu i jedyna moja mysla bylo to zeby sie to juz skonczylo. Potem mialam za malo wypelniony, ale transfer bezbolesny i udany. Katka nas w invikcie w dniu transferu poinfirmowali ile poszlo do zamrozenia w 5 dniu i ile jeszcze beda probowac do 6 dnia ciagnac. No i kolejnego dnia byl telefon. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 22.06.18, 15:48 Domix no ja też byłam w invicta, ale nas nie poinformowali, wtedy to była nasza 1 procedura więc nie dopytywalismy o szczegóły tylko cieszyliśmy się że transfer się odbył. Dopiero później się dowiedzieliśmy, że mamy jeszcze 2 zamrożone, ale nie wspomnieli, że je dohodowywali w 6 dobie. Dopiero teraz jak szczegółowo przyjrzeliśmy dokumentację jest napisane że w 5 dobie jedna była blastocystą 1bb a druga morulą! Dohodowali je i zamrozili i to właśnie z nich były 2 moje ciąże. Teraz jesteśmy bardziej obeznani w temacie więc pewnie byśmy dopytali o szczegóły Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 22.06.18, 15:25 Kleo, a Ty kiedy transferujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 22.06.18, 17:10 Nomi jutro rano wlew z Intralipidu i koło 12/13 transfer Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 22.06.18, 17:45 Super, no trzymam kciuki! W tym miesiacu duzo nas tu-tych transferujacych Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 22.06.18, 19:50 Coś mam przeczucie że wszystkim Wam się uda ☺ Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 22.06.18, 20:46 Korag, Kochana, to by bylo cudowne Ale za Ciebie tez trzymam kciuki-mam nadzieje, ze w nastepnym cyklu bedziesz mogla podejsc do transferu. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 22.06.18, 21:54 Korag żeby przeczucia Cię nie myliły 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 23.06.18, 13:55 Dzieki Nomi za pamięć. Jestem po ale w mojej klinice nie mówią jakie zarodki podają. A więcej czasu nie miałam żeby czekać na wizytę u lekarza. Podali mi 3 dniowy. Wzięłam l4 na przyszły tydzień żeby odpocząć bo ja po tym encortonie strasznie zmęczona jestem. 4-07 mam testować. A Ty jak tam? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 23.06.18, 16:18 No to super! Mnie od wczoraj brzuch boli jak na okres, a testowac mam dopiero w srode. Poza tym nic co by zwiastowalo dobre wiesci. U mnie tez nie mowia normalnie, ale to jest moja 5 procedura, wiec sie mocno dopytywalam. No to teraz odpoczywaj i trzymam kciukasy! Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 23.06.18, 17:25 Nomi, mnie tez boli jak na okresss Kleo, super trzymam kciukasy Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 23.06.18, 17:39 aguśka to Ty masz 3 dpt tak? może to znak ze się zakopuje w macicy....u mnie objawem zagnieżdżenia był taki skurcz w nocy z 4 doby na 5 jakby lekki orgazm w macicy..... i potem kompletnie nic, zero objawów do praktycznie 2 tyg po becie, dopiero wtedy sutki zaczęły boleć.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 23.06.18, 18:00 Tusia, tak dzis 3ci dzien ja nie mam zadnego klucia... czytalam kiedys na jakims forum ale to wczesniej ze duzo dziewczyn przy zagniezdzaniu mialy takie objawy jak Ty... ja nic takiego nie mialam i nie mam... tzn boli mnie ogolnie jak na okres.. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 23.06.18, 18:03 Nie moglam spac dzisiaj w nocy i tak sobie pomyslalam, ze chyba sie nie udaaaa... booo wlasnie tak jak napisalam Katce... z tamtym slabeuszy beta byla na plus a teraz jak na zlosc z takiej piekniej blastki nic nie wyjdzie... tak jakos pomyslalam... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 23.06.18, 18:07 Aguska nie mamy złych myśli. Będzie dobrze 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 23.06.18, 18:18 Agusia, no ja tez pomyslalam, ze u Ciebie to moze byc objaw zagniezdzania. Ja sie boje najgorszego, bo juz mnie nawet krzyz pobolewa, a maksymalnie staram sie odpoczywac. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 23.06.18, 18:33 Kleooo, nie nastawiam sie ani tak ani tak tak tylko pomyslala, ze teraz bedzie na przekor Nomi, oby hihi moja kumpele bolal mega krzyz jak zaszla w ciaze tylko ona naturalnie Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 23.06.18, 22:03 Dziewczyny, brzuch boli jak na okres od progesteronu. Mnie też boli i aż do pleców ciągnie. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 23.06.18, 22:06 Aguska tylko pozytywne myślenie! Z taka blastką musi się udać! Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 24.06.18, 08:39 aguśka jak boli jak na okres to bierz nospę, wiem że można więc ciągle brałam jak coś czułam, bo macica może się stawiać, a nospa ją uspokoisz.... Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 24.06.18, 11:04 Ja dostałam nospe 2xdziennie przez tydzień, profilaktycznie- wydaje się że to dobry pomysł. Katka, Nomi, Aguska, Kleo- trzymam kciuki bardzo mocno. Objawy to jest wielka zmyła, ostatnio przy swoich przerzucilam chyba że cztery fora szukając wskazówek i figa- dziewczyny były w ciąży po stanie "zero objawow", po "straszne bóle w krzyzu" i po wszystkich pośrednich. Więc każdy objaw lub ich brak to potencjalnie dobry znak Kleo, w mojej pierwszej klinice też nie mówili jakie zarodki, w ogóle nic nie mówili) teraz gdybym tam była, to bym się upierała, wtedy byłem zielona jak szczypior. Bardzo wam życzę fantastycznych bet!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 24.06.18, 11:54 Tusia, nospe biore caly czas profilaktycznie 3x1 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 24.06.18, 11:59 Ale generalnie uczucie rano mialam jak bym zaraz, za sekunde miala dostac @ Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 24.06.18, 12:50 No wlasnie-moze byc roznie-dopoki nie ma okresu, jest nadzieja. Ja za 3 dni betuje, a dzisiaj moj 28 dzien cyklu i poki co od rana bole okresowe minely. Nie wiedzialam, ze mozna nospe. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 24.06.18, 12:46 Ninka, dokładnie! Masz w 100% rację z tymi objawami i ich brakiem. Mi też ostatnio brzuch bolał jak na okres a i tak nic z tego nie było, a przy udanym nic nie bolało a jednak beta pozytywna. Dzięki za kciuki na pewno się przydadzą Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 25.06.18, 11:39 Hnmm... wiecie, ze caly czas mnie boli to podbrzusze... wczoraj caly dzien mimo nospy... w nocy tez.. rano bylo ok i znowu teraz mnie boli tzn to nie jest taki bol bol tylko tak mnie cmi ale tak jak przy okresie nie wiem czy wiecie o co mi chodzi... zaczynam sie denerwowac wczesniej tak nie mialam... tamtymi razami byl bol 1 dzien jak na okres i juz a teraz... ehhh... Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 25.06.18, 11:49 Agusia to chyba dobry objaw, ja tak miałam na początku swojej najdłuższej ciąży 😊 kiedy testujesz? Trzymam kciuki ✊🏻✊🏻 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 25.06.18, 12:01 Katrina, mam testowac 30go ale to sobota wiec zrobie w piatek 29go bo musze do doktorka zadzwonic... trzymaj kochana i nie puszczaj! Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 25.06.18, 13:18 Aguska tez trzymam. Tez mi się wydaje ze to dobry objaw 😄 Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 25.06.18, 13:21 Aguska ja mam tak samo! Wczoraj to aż zaczęłam się martwić, bo dość mocno mnie bolało o miałam kilka takich dość mocnych ukłuć z boku... Dziś od rana nic. Dzwonilosmy do novum i niby z tych 8 zarodków które mieli jeszcze obserwować to jeden osiągnął stadium blastocysty i go zamrozili. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 25.06.18, 13:37 Katka, nooo dokladnie tak samo jak Ty.. tez mnie dosc mocno wczoraj bolalo mimo nospy caly dzien... i w nocy... bez sensu... wgl jakas jestem nie do zycia dzisiaj.... No to super, a z tamtymi co? Odpadly? Czyli ile masz zamrozonych? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 25.06.18, 14:40 No niestety został tylko jeden który dopiero w 6 dobie osiągną stadium blastocysty oznaczony 3bb. Dobrze, że chociaż jeden został... Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 25.06.18, 15:06 Agusia, Katka, Wy to moze macie takie implantacyjne bole? Mi juz minelo wszystko i boje sie testowania;-( Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 25.06.18, 15:19 Nomi a Ty kiedy testujesz? Dziewczyny czy może któraś wlasnie zaczęła zastrzyki na długim protokole i idzie razem ze mną? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 25.06.18, 16:08 Nomi mi się wydaje, że to od progesteronu, ale obyś miała rację że to dobry znak Katrina! Super, że już zaczęłaś teraz to już szybciutko zleci Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 25.06.18, 16:51 Nomi super jeszcze dwa dni a ja do 04.07 muszę czekać. Odpowiedz Link Zgłoś
3ania1979 Re: In vitro 2017 część 5 25.06.18, 17:08 Dziewczyny 6-7 dni przy 5 dniowym zarodku można robic betę nie ma sensu dalej czekac i sie denerwować . A bole jak na miesiączkę i cmienie to dobry objaw, ja tak miałam , mnie nieraz cmilo a nieraz tak bolało ze brałam nospe max2-3 razy dziennie i nie pomagało .Bierzcie tez sobie oprócz nospy magnez zeby nie było skurczy.a jesli zwykła bierzecie nospe to 2-3x2 tabletki. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 25.06.18, 17:14 A do kiedy masz 3ania czekać? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 25.06.18, 17:17 Ja bralam teraz zarodek 3dniowy, wiec juz poczekam. Ale im blizej terminu tym trudniej doczekac. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 25.06.18, 19:52 Katka, dobrze, ze zostal ale licze, ze przynajmniej narazie nie bedzie Ci potrzebny Ania, wiem, ze mozna ale pozniej i tak bede musiala powtarzac wiec juz wole poczekac do terminu Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 25.06.18, 20:24 Ania, a przypomnij na jakim Ty jestes etapie? Odpowiedz Link Zgłoś
3ania1979 Re: In vitro 2017 część 5 25.06.18, 23:05 Ja w tamtym roku urodziłam, przeszłam tez duzo, za trzecim razem sie udało.Kazdy robi jak chce wiadomo ale ja wolałam zrobic wczesniej i potem powtarzać niz czekac i sie zamartwiać czy jest ciaza czy nie... takie czekanie mnie dobijało ...zrobiłam w6 dpt , potem jeszcze z 5 razy sprWdzalam czy przyrasta prawidłowo . Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 26.06.18, 08:51 Zrobilam sikacza 1 kreska Nie sugeruje sie bo wtedy tez nie wyszlo ale generalnie wiem, ze sie nie udalo... poprostu to czuje. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 26.06.18, 09:19 Agusia, ile Ty jestes po transferze??? Wiem, ze jest trudno wytrzymac, bo mam to samo-nie moge sobie miejsca znalezc nigdzie i doczekac sie jutra. Pocieszam sie, ze nie mam ani plamienia ani okresu, ale kompletnie minely mi wszystkie drobne objawy;-( Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 26.06.18, 09:23 Który dpt Aguska ? Roznie to bywa właśnie z objawami i sikaczami,nawet beta czasem później wychodzi. Jak dla mnie to czas czekania jest najgorszy i porażka ... Trzymam kciuki za was dziewczynki 😘✊ Będzie dobrze!!! Ja za miesiac biore moja blastocyste. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 26.06.18, 09:35 Aguska proszę Cię. Przestań jeszcze za szybko. W piątek zrób betę tak jak miałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 26.06.18, 09:53 6 dpt wiem, ze to wczesnie ja sie nie sugeruje sikancem bo wtedy w 13 dpt mi nie wyszedl ale mam takie przeczucie, ze sie udalooo... nie wiem czemu, nie umiem tego wyjasnic, poprostu tak czuje... Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 26.06.18, 10:16 Agusia, masz przeczucie, ze sie udalo czy nie udalo? Bo raz napisalas tak a pozniej inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 26.06.18, 10:55 Ojjj, nomi, ze sie NIE udalo.. pisalam na szybko i zjadlam slowo Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 26.06.18, 12:22 Agusia, ja jestem pewna, ze u Ciebie sie uda. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 26.06.18, 13:07 Aguska!!!! Czy Ty chcesz dostać po dupie!!!? Sikance oszukance! Ja pamiętam jak robiłam test -sikacza w 6dpt i miałam 3 różne testy na dwóch nic nie wyszło a na 3 bardzo blada ale naprawdę blada kreska i to na tym o czułości 25! Tak, tak byłam taka Cię, że robiłam trzy naraz! ale wtedy byłam w ciąży co prawda krótko ale btlam także nie sugeruj się testem! Gdybym nie zrobiła tego 3 testu to też bym myślała że klapa a tu na drugi dzień beta była 18. 6dpt to za wcześnie! Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 26.06.18, 13:51 Katka dobrze piszesz chyba Aguska chce po tyłku dostać. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 26.06.18, 14:36 Dobraaaa, juuuuz dobra... nie krzyczcie na mnie juz nie nie mowieee Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 26.06.18, 14:53 Idz jutro na betę bo wszystkie padniemy z ciekawości razem z Tobą Agusia 😉😉😀 Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 26.06.18, 09:58 Ja tez wolalam wczesniej wiedziec. Tak naprawde w 6dpt przy blastce juz zawsze byl wynik decydujacy. No i oprocz tego mialam badanie hormonow i na tej podstawie bylo zmieniane dawkowanie lekow. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 26.06.18, 11:43 Czy któraś z Was miała robiony scratching? Czy jak już zaczęłam zastrzyki z gonalu to jeszcze mogą mi go zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 26.06.18, 12:21 Czesc katrinaaa, ja mialam scratching i jego sie robi w cyklu poprzedzajacym transfer, wiec moga Ci zrobic po punkcji, ale wtedy transfer bedzie odroczony. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 26.06.18, 13:59 Ja jutro będę miała scratching,a w przyszlym cyklu transfer. Troche sie boje ze będzie bolało,kiedyś jak mialam to byl połączony z histerskopia i spałam wiec nic nie czułam Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 26.06.18, 14:07 Ciekawa, a w którym dniu cyklu będziesz go miała? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 26.06.18, 14:48 21 dzień cyklu. Ogolnie w zaleceniu miało być od 19 dnia cyklu w wzwyż. Chodzi żeby byl zrobiony w fazie lutealnej Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 26.06.18, 15:28 A ja mialam normalnie monitoring do scratchingu i robilam 5 dni po owulacji. Kazali mi tez zbadac progesteron. Nie ma sie co bac-to nie jest bardzo dokuczliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 26.06.18, 19:32 Trzymajcie za mnie kciuki jutro, bo w koncu moge pojsc na badanie krwi. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 26.06.18, 21:55 Nomi trzymam mocnooo!! O ktorej bedziesz miala wynik? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 26.06.18, 22:10 Nomi ja też zaciskam z całych sił Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 26.06.18, 22:36 Nomi wielkie kciuki jutro zaciśnięte! Ciekawa jutro masz scratching w Kato? Ja mam wizytę ale w czwartek w Gyncentrum Mnie pewnie też to czeka za parę cykli, ile kosztuje? 500 zł? Daj znać czy na żywca robią w Gyn bo w listopadzie miałam w szpitalu ale zrobili mi łyżeczkowanie w znieczuleniu ogólnym czyli wersje hard core... Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 27.06.18, 07:27 Tak Mazanka,chyba 500 zł,nie pamietam ale jakos tak. Raz co mi się udało to było na drugi cykl po scratchingu więc może coś w tym jest. Nomi trzymam kciuki ! 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
3ania1979 Re: In vitro 2017 część 5 26.06.18, 22:38 Aguska na test jest za wczesnie!ale betę jutro mozesz zrobic jak najbardziejja 6 dpt miałam betę 61 a 9 dpt test wyszedł ale nie az taka mocna druga kreska, na 10 dpt juz była mocniejsza . Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 27.06.18, 08:38 Nomi o której wyniki. Ja się denerwuje tak jak ja bym na wynik czekała. 😘😘 Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 27.06.18, 09:28 Tak po 14:00-chyba, ze lekarz wczesniej zadzwoni, bo on widzi kolo 12:00. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 27.06.18, 12:50 Dziekuje Dziewczyny za wsparcie, ale znowu mi sie nie udalo. Beta 1,1 😭 Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 27.06.18, 13:20 nomi przykro bardzo, nie poddawajcie się..... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 27.06.18, 13:46 O ja pieprze... nomi strasznie smutno jestem z Toba!!! Sciskam Cie mocnooo!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 27.06.18, 13:56 Nieee!!! dlaczego!? To bardzo niesprawiedliwe trzymaj się Kochana Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 27.06.18, 14:52 Dzieki! Tez jest mi strasznie zle. W ogole to juz nie mam sily na nic. Katka, Agusia, za to Wam musi sie udac! Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 27.06.18, 15:12 Przykro mi Nomi 😧 Może w końcu sie uda,ja juz po scratchingu bylo co najmniej nieprzyjemnie. Zbieraj sily do dalszej walki kochana szukaj nowych rozwiązań,lekarzy nic nam innego nie pozostaje. Sciskam Cię mocno 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 27.06.18, 15:19 Ja też miałam dzisiaj scratchng w Gyncentrum. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 27.06.18, 15:22 Nomi a macie jeszcze coś zamrożone? Cały czas mysle o Tobie to przykre ze my tyle musi przejść i takie rozczarowanie. Trzymaj się Kochana i walcz dalej 😘😘 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 27.06.18, 15:30 Nomi, ja nie licze, ze sie udalo. Jestem wrecz pewna, ze nie... ale chociaz nie bede zaskoczona jak odbiore wynik... moze to i lepiej... Hmmm, Wy tez jestescie tak padniete? Generalnie to moze byc od progesteronu? Ja bym cale dnie spala, masakra nic mi sie nie chce... moze dlatego mam lekkiego dolka Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 27.06.18, 15:56 Nomi, Aguska ja też nie liczę na to że się udało, więc pewnie w piątek dołączę do dalszej części czerwcowych porażek.. .. Aguska, może ta senność to dobry znak! Ja jestem pełna energii i z chęcią bym poszła pobiegać! Spać mi się nie chce. Nawet mnie już brzuch nie boli. Betę chce zrobić w piątek bo to będzie 8dpt. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 27.06.18, 16:03 Agusia, jak mi sie udalo zaskoczyc, to bylam wlasnie taka zmeczona, wiec moze to dobry znak! Ja mam jeszcze 3 zarodki zamrozone, wiec oczywiscie bede je chciala zabrac. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 27.06.18, 16:49 Nomi a Ty immunologie badalas? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 27.06.18, 16:51 Katka to nie jest powiedziane ze musisz być zmęczona. Niektóre dostają zastrzyk energii. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 27.06.18, 17:09 Tylko czesciowo, ale ja i tak nie bede mogla brac zadnych lekow na obnizenie odpornosci, bo mam wirusa HPV z 4 genotypami rakpwymi i to jest dla mnie wykluczone. U nas generalnie zawsze byl problem z jakoscia zarodkow-pierwszy raz mam cos zamrozone, bo odpadaly po 3 dobie. To jest moja piata procedura ale z kazdej mialam tylko 1 transfer. Teraz bede miala tylko mrozaczki. 2 sa ladne, a 1 bardzo slaby, ale wg ustawy musial byc zamrozony. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 27.06.18, 18:06 Nomi, cale szczescie ze masz jeszcze mrozaczki!! To juz duuuzo!! Przypomnij jaka u ciebie jest przyczyna Katka, to testujemy razem ja tez w piatek 9 dpt niby mam w sobote ale bede robic w piatek bo musze dzwonic do nich Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 27.06.18, 20:43 Nomi, Ty jesteś w podobnej sytuacji jak ja bo też nam się zatrzymują po 3 dobie Ja miałam już 4 procedury Teraz też czuje że się nie udało... Mamy 1 zagrożonego w 6 dobie, a jeśli on się nie zaumplantuje to mamy już plan z mężem że odpoczniemy parę miesięcy. Mąż zmieni tryb życia, schudnie (choć gruby nie jest) zero alkoholu itd i podjedziemy ostatni już raz. Jeśli to nie przyniesie skutków to musimy pogodzić się z losem. Mąż mnie namawia na nasienie dawcy, ale ja tego nie udzwigne psychicznie. Nie potrafilabym... Mam urodzić dziecko nie swojego kochanego meza? Nigdy! Jestem w stanie pogodzić się z losem i jestem już nawet trochę na to przygotowana, ale nie wiem jak mój mąż. Zobaczymy-czas pokaże. Aguska ja chyba jednak będę testować w sobotę bo mąż mi tu mówi że piątek to za wcześnie, ale chyba bardziej mu chodzi o to że to w piątek nie będzie w domu, a pewnie chciałby być w takiej chwili być w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 27.06.18, 20:46 Przepraszam dziewczyny za zero ładu i skladu w moim ostatnim wpisie.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 27.06.18, 20:53 Katka, no ja bede miala 9 dzien... to ty 8... mi kazali 10go dnia zrobic no ale juz pisalam wczesniej czemu robie 9go.... U Nas tez nie wchodzi w gre nasienie dawcy itp nie ma w ogole takiej mozliwosci... ja wiem, ze nosilabym to dziecko pod sercem itp ale to nie dla mnie... nie poradzilabym sobie z tym... zawsze gdzies by to nad Nami wisialo... a rozne sa sytuacje w zyciu, nikt nie zaklada, ze bedzie zle ale w razie czego moze byc pozniej nie przyjemnie... a po co to komu? Peklo by mi serce... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 27.06.18, 21:01 Oj dziewczyny rozumie Was. Tez tym nie mogła się z tym pogodzić ze nasienie dawcy jest. My wykorzystamy tylko to co mamy zamrożone jak nie wyjdzie teraz i już więcej nie będziemy podchodzić. Raz ze psychika nam siada a dwa ze już mam 38 lat. Najgorzej jest ze robimy tyle a tu same porażki. Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 27.06.18, 17:48 Kurczę Nomi jakie to niesprawiedliwe. Przytulam Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 27.06.18, 23:10 Ja Wam dziewczyny mocno kibicuje! Mysle, ze Wam sie teraz uda! Ja sie musialam wyryczec w ramionach meza i padam juz-jestem wykonczona. Mrozaczki zabierzemy jeszcze, ale wiecej to juz tez nie bedziemy probowac. Czy myslicie, ze jak jest beta 1,1 to cos sie probowalo w ogole zagniezdzac, czy to taki blad statystyczny? Zawsze mialam wynik ponizej 0,1. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 28.06.18, 15:21 Jak tam Dziewczyny przed jutrzejszym badaniem? Ja dzisiaj jakaś zmęczona jestem i mam jakiegoś dola. 😟 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 28.06.18, 15:55 Kleo, ja oprocz tego ze spala bym caly dnie to dzis wyjatkowy luzik jutro rano pewnie mnie dopadnie stressss... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 28.06.18, 16:00 Jejku już tak blisko macie ja muszę czekać do srody Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 28.06.18, 17:40 Ja wcale nie myślę bo wiem, że się nie udało. Nawet nic mnie boli... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 28.06.18, 17:47 Katka, to mamy podobne odczucia... tak sobie mysle, ze to bylaby ironia losu gdyby teraz u mnie sie nie udalo z takim zarodkiem a wczesniej z 3dniowymi i slabo rozwinietymi zaskoczylo.... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 28.06.18, 18:56 No zobaczymy Aguska dopóki nie zrobimy bety niczego nie możemy być pewne Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 28.06.18, 19:23 Dokładnie wiec jutro trzymam kciuki za Was 😄 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 28.06.18, 19:36 Katka, a ty w koncu jutro testujesz? Bo mowilas, ze jednak za wczesnie.... Kleo, trzymaj mocno i nie puszczaj Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 28.06.18, 22:10 Ja w sobotę, bo jutro męża nie ma a chce być że mną Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 28.06.18, 19:38 Nomi, cholernie mi przykro! Mi lekarz powiedział przy becie 2,4 że to była "próba" zagnieżdżenia, że zarodek otarł się. Beta w 9 dpt była 0,8 i pózniej 11 dpt 2,3 i 13 dpt 2,4. To był transfer dwóch blastek i lekarz mówił, że baaaaardzo pózna implantacja by była gdyby się udało... wtedy w pon robiłam badanie a w sb miała delikatne plamienia. Aguska, trzymam kciuki za Ciebie, senność dobrze wróży Katka, kiedy nie zrobisz badania - my będziemy! Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 28.06.18, 19:44 Nomi, mi przy becie 4,1 6dpt blastki lekarka mowila, ze wlasnie cos ruszylo, a potem 10dpt juz bylo 0. Dlatego czasami wlasnie warto zrobic tez wczesniej bete zeby wiedziec czy w ogole cos sie przyjmuje i np problem z immunologia jest, czy w ogole nic nie rusza. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 28.06.18, 19:53 No wlasnie u mnie w klinice to tylko daja skierowanie na 1 raz i przy 3 dniowym zarodku w 12 dpt. I tak zrobilam. Odstawilam wczoraj leki tak sama, bo to oczywiste, ze sie nie udalo. Jak na zlosc moj lekarz jest w zalobie i przez 3 dni go nie ma. Agusia, Katka, ja tez uwazam, ze sennosc dobrze wrozy! Trzymam jutro kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 28.06.18, 19:50 A ja dziś zaczęłam Ovulastan zatem długi protokół czas start. Przy dobrych wiatrach jak wszystko pójdzie zgodnie z planem na początku pazdziernika criotransfer. Dostałam rozpiskę: 21 dni anty 14 dni nie wiem co ale coś na G mam przyjmować 10 dni stymulacja punkcja mrożenie o ile będzie co leczenie immunosupresyjne od Paśnika + scratching criotransfer Także kasę trzeba szykować i zbierać siły psychiczne aby to wszystko ponownie przejść... Pytanie, czy któraś z Was była na pierwszej rozmowie w ośrodku adopcyjnym? Jestem ciekawa jak to wygląda i na co się przygotować. Tusia ty byłaś czy zatrzymałaś się na kompletowaniu dokumentów? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 28.06.18, 19:59 Mazanka, Nomi... 3majcie mocno mocno mocno ! Mazanka, kochana nareszcie ruszysz super!!! 3mam baaaardzo.mocno za ciebie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 28.06.18, 20:05 Mazanka Ty się się w końcu doczekałaś. Trzymam kciuki 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 28.06.18, 22:14 Mazanka, dziekuje Nareszcie u Ciebie sie ruszyło Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 29.06.18, 07:14 Agusia, kciukasy zacisniete! Mazanka, cudowne wiesci u Ciebie! Bardzo Ci kibicuje! Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 29.06.18, 08:18 Krewka oddana wynik o 12 Jest mi tak niedobrze... obudzilam sie o 1 w nocy i bylam tak zdenerwowana, ze az obudzilam meza bo sie cala trzeslam masakra... do 4 nie spalam.... nie moglam sie uspokoic w ogole... dzisiaj moge szczerze powiedziec, ze boje sie jak cholera... wiem, ze jesli sie nie uda to nic z tym nie zrobie, nic nie poradze ale boje sie, ze znowu sie zalamie... ehhhh... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 29.06.18, 09:19 Aguska, zaciskam kciuki z całych sił! Musi się udać!!!! Stresu nie zminimalizujesz, ale bądź dobrej myśli. Tule Cię mocno Czekamy na dobre wieści Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 29.06.18, 09:24 Aguska koniecznie zajmij sie czyms i nie mysl. Kortyzol bardzo negatywnie wplywa na organizm. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 29.06.18, 11:39 Dziewczyny, wynik 86.950 mlU/ml. Yyy cieszyc sie czy to za malo? Bo nie mam zielonego pojecia.... w ogole rano dzwonilam zeby sie zapisac na konsultacje ale moj doktorek dzis nie ma... konsultant medyczny pow jak brac leki tzn jak odstawiac w raziw pozytywnej bety ale zapomnoalam zapytac o ten dostinex i dzwonilam ale sie pozmienialo bo zawsze byl do 13 a teraz do 10 30 Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 29.06.18, 12:08 Boże!!! Aguska!!!! Gratulacje!!!! Rycze!! Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 29.06.18, 12:08 Dzieki dziewczyny ale narazie to sie nie ma co gratulowac jakos bez entuzjazmu podchodze bo wiadomo jak to sie konczylo.... 3majcie nadal kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 29.06.18, 12:07 aguśka super, strasznie się cieszę..... na 9dpt blastki to dobry wynik, ja na 12 dpt 3 dniowych miałam 96... także ekstra masz wynik.... już się nie stresuj teraz niczym, poczekaj na wizytę, zobaczysz co masz odstawić, powtarzaj oczywiście w poniedziałek betę, zobaczymy jaki przyrost.... Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 29.06.18, 12:14 Agus super 😘 Tym razem będzie dobrze zobaczysz 😘 bierzesz encoron jak tak to ile mg ? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 29.06.18, 12:20 Agusiaaa!!!!!!!!!!! Gratulacje i trzymam kciuki dalej mocno ✊🏻✊🏻✊🏻❤️ Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 29.06.18, 12:22 Ciekawa nie biore encortonu... wczesniejsze 2 transfery bralam teraz mi nie zapisal Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 29.06.18, 14:01 Aguska cieszę się bardzo a ja do środy to osiwieje 😟 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 29.06.18, 15:24 Kleo... mysle ze w poniedzialek bede miala taki sam stres jak dzisiaj takze wcale nie jest mi lepiej moj maz powiedzial, ze zwariuje chyba bo on sie tak denerwuje i mowi ze jak wszystko pojdzie dobrze to jest przerazony bo przez 9 miesiecy to on osiwieje albo wypadna mu wszystkie wlosy z nerwow haha ehhh zobaczymy co dalej los przyniesie... Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 29.06.18, 15:35 Aguśka, brawo. Bardzo dobry wynik. Jak mówi mój doktor "Bez wątpliwości, jest Pani w CIĄŻY" )) Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 29.06.18, 15:51 Latka jutro czekam na Twoje dobre wieści Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 29.06.18, 15:59 Agusia gratulacje Nie chcialam nic pisac, ale tak czulam ze tym razem Ci sie udalo Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 29.06.18, 16:10 Aguska, wspaniale!! Czy ja dobrze kojarzę, że ty miałaś teraz 3 transfer i 3 udany? A mężowi meliska i te sprawy Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 29.06.18, 16:53 Nika, i mam nadzieje, ze tak zostanie Domix, poprzednie 2 transfery tez mialam pozytywna bete a pozniej klapa licze, ze tym razem bedzie inaczej... Mazanka, kochana tak, 3ci.. w kazdym tzn w 2 poprzednich pozytywna beta ktora rosla do 800 a pozniej krwawienie i koniec... spadalo... zobaczymy jak tym razem... mowia ze do 3 razy sztuka.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 29.06.18, 17:03 Dziewczyny dobrze ze umowilam sie na konsultacje... bo ten konsultant medyczny rano mi pow ze mam odstawiac leki a umowilam sie mimo wszystkl do lekarza i pani doktor mi powiedziala zeby absolutnie nie odstawiac bo po 1 to za wczesnie a po 2 bylam przestymulowana lekko i dopiero w poniedzialek jak znow bete zrobie i oznacze progesteron to zadzwonic i lekarz zadecyduje... czyli ten konsultant sie nadaje do nie powiem czego Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 29.06.18, 17:06 Agusia, mam przeczucie, ze 3 to bedzie Twoja szczesliwa liczba. Ta sennosc to jest dobry objaw. Dbaj o siebie i mala fasolke i przesylaj dobre fluidy tym, ktore musza jeszcze powalczyc o taka ladna bete. Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 29.06.18, 17:49 Aguska, nie rezygnuj z leków, luteiny, itp. Nawet jak lekarz powie, że nie ma potrzeby to luteina nie zaszkodzi. A będziesz spokojniejsza. Do 3 razy sztuka to jedno a poza tym jesteście po szczepieniach a one pomagają utrzymać ciążę. Musicie się tylko doszczepić chyba w około 6 tygodniu. A w poprzednich ciążach byłaś senna? Spij kobieto śpij, prześpij nawet te 9 mc Niesamowite 100 % implantacji u Was, pięknie! Teraz się proszę oszczędzać, powiedz fasolce że ciocia Mazanka każe ładnie rosnąć Czekamy z Tobą na kolejną piękną betę, a ten Twój wynik z laboratorium to w jakim przedziale jest? Bo wydaje mi się, że wynik piękny! Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 29.06.18, 18:07 Nie nie, mazanka, z luteiny nieee ale nie wiedzialam co z dostinexem, a ta konsultantka mi pow ze mam juz odstawiac estrofem... tzn schodzic z 2 do 1 i pozniej juz w ogolw nie brac a pani doktor powiedziala, ze mam brac caly czas... co do szczepien to mam nadzieje, ze pomoga... nie po to wydalam tyle kasy zeby mialo pojsc na marne Poprzednimi razami to oprocz tego, ze czulam jak bym miala motylka w brzuchu to nic kompletnie mi nie bylo... a teraz wlasnie 0 motylka i w ogole nic mi nie jest oprocz tego ze na okraglo bym spala ale ta sennosc to chyba za szybko na jakikolwiek objaw ciazy... tak mi sie wydaje... Ciocia mazanka to by Nas odwiedzila, a nie tu slodzi na forum haha jak bedziesz przejezdzala to pamietaj! Zaproszenie masz zawsze! Co do wyniku to nie mam kartki przy sobie bo zostawilam w aucie ale pytalam ta pania doktor to powiedziala, ze wedlug niej prawidlowa jak na ten dpt Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 29.06.18, 17:51 Nomi, kochana juz chyba bardziej dbac sie nie da oszczedzam sie jak moge Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 29.06.18, 18:15 aguśka chyba nie jest za wcześnie na objaw jakim jest senność, bo właściwie z synkiem przy becie 200 już byłam mega senna a teraz w tej ciąży to z tego co pamiętam przy drugiej już becie czyli właśnie 80 też bardzo śpiąca....potem dopiero doszły sine sutki... Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 29.06.18, 20:29 Ja tez prawie od poczatku bylam mega senna. I z corka i teraz z synkiem. W sumie to nadal chce mi sie spac :p Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 29.06.18, 20:55 domi jak tam u was? ja w sumie tą senność tylko na początku miałam i teraz znowu powróciła, mogę spać na stojąco, kładę się spać z synkiem popołudniu bo nie daje rady, wieczorem jak go usypiam to zasypiam szybciej niż on ...... u nas już ciężko niestety, szyjka mi się całkiem skróciła, czasem mi się wydaje że zaczynam rodzić, takie mam skurcze i boleści, domyślam się że to pewnie przez endometriozę.....lekarz kazał wytrzymać do 19.07 i wtedy się stawić na dyżur....zobaczymy czy damy rade wytrzymać do tego czasu........... malutka moja już prawie 3kg także kawał baby..... Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 29.06.18, 21:34 Moj kilo wazy. Tylko teraz chyba cos mi sie z przepuklina zrobilo, bo boli mnie jak stoje. Bede musiala lekarzowi to zglosic, zeby zerknal. A ogolnie wygladam jakbym juz w 9 miesiacu byla :p Tusia u Ciebie to juz koncoweczka. Super ja jeszcze mam prawie 3 miesiace przed soba :p Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 30.06.18, 00:32 Dziewczyny, moja sobotnia beta to tylko formalność. Dziś wieczorem zaczęłam plamic tzn lutinus jest zabarwiony na brazowo no ale czego można było spodziewać się po wczesnych blastkach.... Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 30.06.18, 08:22 Katka, nadal trzymam kciuki. Plamienie w ciazy tez sie zdarza! Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 30.06.18, 08:36 I tak dziś nie robię bety, bo okazało się że labo dziś u nas nieczynne! Nie wiem co my sobie z mężem ubzduralismy, że w sobotę czynne... Wiem, że okres się rozkreci, lutinus tylko powstrzymuje krwawienie... a właśnie wczoraj był dzień kiedy powinnam mieć terminowo @ Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 30.06.18, 08:40 Katka... no ja sie zdziwilam ze w sb bo ja tez mialam ale raz ze nie dodzwonilabym sie na konsultacje a 2 ze nie zrobilabym bo zamkniete ja mysle, ze poprostu to plamienie... jak kobiety sa w ciazy to tez w dniu spodziewanej miesiaczki albo kilka dni po maja plamienia no nie wszystkie ale maja.... prosze Cie nie zalamuj sie badz dobrej mysli... sciskam Cie mocnoooo!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 30.06.18, 08:49 Katka to mogą być oznaki plamienia implantacyjnego wiec głowa do góry. Poczytaj sobie o nim. Nie każda kobieta to ma ale jest ono w okolicach spodziewanej @ Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 30.06.18, 08:37 Katka, a moze to dobry znak? Moja kumpela jest w ciazy a tez ma brazowe plamienia... tez myslala ze moze okres dostala a wszystko jest ok... inna dostala.mocnego krwawienia i jechala do lekarza z nastawieniem ze nic z tego a jednak wszystko ok... nie martw sie bedzie dobrze!!! Musi ja wierze, ze tym razem bedzie dobrze o ktorej bedziesz miala wynik? A z innej beczki to dzieeczyny Was tez tak caly czas bolal jak na okres? Nie ma nocy zebym nie wstala po nospe mimo ze w ciagi dnia biore 3x1... w nocy boli dosyc mocno i za kazdym razem ide do lazienki bo mam wrazenie ze dostalam okres... czy to normalne ? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 29.06.18, 22:19 Jejku Tusia jak to zleciało,aż nie moge uwierzysz. Super że wszystkio dobrze. Pamiętam jak jeszcze niedawno jarłysmy sie Twoim cudem a tu już koncoweczka Odpowiedz Link Zgłoś
ewelka02 Re: In vitro 2017 część 5 30.06.18, 08:48 Czesc dziewczyny, mam kolejne pytanie. Czy ktoras z Was probowala ivf z zamrozonych komorek? W sierpniu mamy miec druga probe, z poprzedniej zostaly nam 4 komorki. Caly czas sie zastanawiam czy nie lepiej trzymac sobie te komorki zamrozone a sprobowac jeszcze raz od poczatku. Boje sie ze okaze sie ze zadna z tych komorek nie bedzie sie nadawac i strace kolejny miesiac. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 30.06.18, 09:01 Ewelka, ja próbowałam z mrożonych komórek, miałam ich 5, niestety żadna się nie zaplodnila, bo źle zniosła rozmnażanie nie wiem czy to tylko ja miałam takiego pecha czy po prostu tak się zdarza. Mój gin mowil, że one ciężko znoszą mrożenie i rozmnażanie, ale czytałam na forach opisy dziewczyn którym się udało rozmrozić, zaplodnic i potem były w ciąży, wiec jak najbardziej kest to możliwe. Aguska ja jak 2 razy zaskoczylam, to zawsze bolał mnie brzuch i też się budzilam w nocy żeby sprawdzać czy @nie przyszedł. Mysle, że to normalne. Dzwonił wczoraj do mnie doktorek Lewy i pytał o samopoczucie, czy piersi się powiększyły, czy częściej chodzę do toalety. Po prostu jestem w kolejnym szoku, że on znajduje czas na takie telefony, a przy tym jest tak miły i życzy powodzenia! Wiem, że to jego praca, jego klinika, ale sam sposób rozmowy i w ogóle jest bardzo miły. Ja się dziewczyny nie łudze i wiem, że do poniedziałku @ się rozkreci.. .. Ale dziękuję za Wasze słowa pocieszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 30.06.18, 09:09 Katkaaaa, no prosze Cie... a wczesniej potych ostatnich nie udanych dostalas okres? Chyba nie bo nie kojarze zebys pisala wiec prosze Cie nie zalamuj sie!!!! cos Lewy jeszcze powiedzial? Ej dziewczyny ja to jestem roztrzepana mialam luteinw pod jezyk w torebce i dopiero dzisiaj skapnelam sie ze nie wzielam jej wczoraj wieczorem chyba raz jak nie wzielam to sie nic nie stanie? Za to teraz rano zamiast 2 wzielam 3... hmmm co mysliscie? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 30.06.18, 09:16 Aguska Luteina to progesteron normalnie ciało samo go produkuje. Mamy duże dawki wiec jednej jak nie weźmiesz nic się nie stanie. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 30.06.18, 09:43 Aguska, nic się nie stało że nie wzięłaś luteiny spokojnie jedna tabletka nie słowo, że zaraz spadnie Ci poziom 😉 Lewy już więcej nic nie mówił. Jak się nie udawało to nie krwawilam, tylko dopiero po odstawieniu lekow, ale teraz mam duuuzo mniejsze dawki, wiec myślę że być może tym to kest spowodowane. Czuje się typowo na okres więc nie ma co duskutowac. No dobrze już nie mówmy o tym, bo okaże się w najbliższych godzimach-dniach. W końcu byłam na to przygotowana. Mamy jeszcze jednego mrozaka 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 30.06.18, 09:56 Dziewczyny, ja mam do Was pytanie. Nie udalo mi sie tym razem, wiec chce jak najszybciej podejsc do transferu mrozaka. Moj problem polega na tym, ze mam bardzo oporne endo. Tylko przy stymulacji mam jakies 7,5 mm a tak to zawsze ledwo 6 mm. Co Moze pomoc? Na estrofemie nic nie drgnie u mnie rowniez. Czy ktoras z Was stosowala np viagre albo te wlewy z osocza wysokoplytkowego? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 30.06.18, 10:07 Katka, ja tez sie czuje jak na okres!! Ty swoje, a ja na przekor swoje!! I koniec kroooopka! bede sie klocic! nie poddajemy sie do konca!!! ok? Dzieki dziewczyny, uspokoilyscie mnie Nomi, mi nie chcialo rosnac poprzednio tak jak powinno wiec doktorek dal mi plastry systen50 i moment uroslo moze tobie tez pomoga...? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 30.06.18, 10:10 Oczywiscie mialam na mysli, ze mimo brania estrofemu nie chcialo rosnac wiec dodatkowo wlaczyl mi te plastry... Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 30.06.18, 10:40 U mnie endo zawsze spoko za to ciągły brak implantacji. Teraz mi zaproponowano w klinice scratching w cyklu poprzedzającym transfer i osocze bogatoplytkowe we wlewie domacicznym około kilka dni przed transferem. Na ta chwilę moge powiedziec ze drogie to bardzo 1500 wlew. Odpowiedz Link Zgłoś
ewelka02 Re: In vitro 2017 część 5 30.06.18, 10:10 Dziekuje bardzo za odpowiedz. Chyba nie bede ryzykowac z tymi mrozonymi komorkami, zostawie je ewentualnie na pozniej. Trzymam kciuki zeby jednak Twoj @ nie rozkrecil sie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewelka02 Re: In vitro 2017 część 5 30.06.18, 10:11 Czy ktoras z Was leczy sie w Invimed w Warszawie? Odpowiedz Link Zgłoś
lakea3 Re: In vitro 2017 część 5 30.06.18, 10:25 Ja miałam Viagre 4* 1/4 tabl(100mg) dodatkowo do Estrofemu, bo tez nie chciało rosnac. Po tej Viagrze jakos tez nie za bardzo ruszyło ale slyszalam, ze ona jest bardziej na lepsze ukrwienie. W kazdym badz razie w yum cyklu jak ja bralam moje endo bylo ldwo 7,5 czyli najmniejsze jakie mialam do tej pory do transferu i Mam Synka z tego podejscia. Wiec to nie regula ze endo ma byc nie wiadomo jakie Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 30.06.18, 14:58 Nomi, viagrę tak,ale w celu ukrwienia i natlenienia. Przed transferem kilka dni. Teraz przy krio także, i to że dwa tygodnie. Założyłam, że to znow na ukrwienie, więc nawet nie dopytywalam, zwłaszcza że nie mam żadnych kłopotów z grubości endo. . A ty słyszałaś że na endo? Jeśli tak, to na ten aspekt niestety nie zwracałam uwagi. Ogólnie jako lek niezbyt droga i nieklopotliwa jeśli jest w kapsułkach Sildenafil (gorzej w żółtych globulkach-plami), więc i tak przed transferem myślę że warto. Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 30.06.18, 15:59 Aguska to normalne. Ewelka ja bym dopiero przy 6 komorkach probowala. Chociaz ja mialam wlasnie 6 zamrozonych, a i tak na nowe podejscie sie zdecydowalismy, wierzac przekornie, ze u nas swiezy transfer ma wieksze szanse powodzenia (z takiego mamy corke ) Odpowiedz Link Zgłoś
3ania1979 Re: In vitro 2017 część 5 30.06.18, 17:51 Agusia to normalne, ale tak jak pisałam wez wtedy nospe Max i magnez jak tak boli .a w dzien 2 tabletki nie jedna.ja jak byłam w szpitalu na samym początku to dawali mi po dwie tabletki nospy normalnej plus magnez.mnie tez bolał mocno brzuch i chodziłam sprawdzać za kazdym razem czy nie mam krwi przy sikaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 30.06.18, 18:13 Dziekuje Ania mam max w domu ale jakos balam sie jej brac i jak nie mialam zewklej to bralam pol maxa kurde normalnie za kazdym razem mam taki stres jak ide do lazienki ze szok... bo tamte 2 razy zaczynal mnie tak meeega na maxa bolec i jak szlam do lazienki to juz bylo krwawienie... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 30.06.18, 18:48 Aguska będzie dobrze. Spróbuj się nie stresować to nie pomaga 😘😘 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 30.06.18, 19:20 Kleo, kochana... wiem... probuje i nawet bylo by ok gdyby nie te bole... kazdy taki bol.konczy sie mega stresem przy wizycie w lazience... to jest najgorsze bo jak nie boli to luzik ale jak zaczyna bolec to juz mam stres total... Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 30.06.18, 23:07 Ja chyba przez dobre trzy tygodnie jechalam na nospie max 3 razy dziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 30.06.18, 23:15 Agusia moja znajoma przy wpadce czekała na spozniony okres dwa tygodnie tak ją brzuch bola,zrobiła test i niespodzianka dzidziuś zdrowy i piękny. Odpowiedz Link Zgłoś
3ania1979 Re: In vitro 2017 część 5 30.06.18, 23:38 Aguska miałam identycznie. Mnie bolało bardzo często, codziennie, raz mnie tak bolało ze myslalam ze poleci wszystko ale wtedy te nospy brałam i jakos przechodziło, moze nie odrazu ale była ulga.A z ta toaleta to ja do około 5-6 miesiaca jak szlam siku to miałam stresa czy nie ma krwi, uwierz za kazdym razem , to juz było męczące az dla mnie i dziwne.Takue pod psychiczne- wiesz o co chodzi pewnie...takze rozumiem Cie doskonale bo tez to przeszłam .Raz jak miałam poronienie tez mnue bolał brzuch juz od rana tak dziwnie i o 22 poszłam do wc i patrzę krew.To była ciaza normalna. Ale Ty sie wuecej juz nie stresuj bo nie warto!! Bierz te nospy i bedzie Ok zeby skurczy nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
3ania1979 Re: In vitro 2017 część 5 30.06.18, 23:43 Katka ja miałam pierwsze plamienia około 7 tc pojechałam do szpitala i wszystko było Ok.Lekarz pozniej powiedział ze co 3 kobieta ma plamienia i sa one zwiazane po prostu z ciaza. Ale tez moze byc u Ciebie ta implantacją .Jak w poniedziałek bedziesz robic betę to zrob tez prg. Szkoda ze tej bety nie zrobilas w piątek.... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 30.06.18, 23:53 Aguska łącze się z Tobą w bólu. Mnie tez bardzo brzuch boli i ciągnie jak na okres 😘😘 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 01.07.18, 08:23 Domix, biore 3 razy no i w nocy jak nie boli bardzo to tez biore... gdzies zawsze miedzy 2 a 3 w nocy... Ania, jak wezme nosoe to w sumie moment i przechodzi... biore regularnie ale tak jak mowisz, doskonale Cie rozumiem bo dziala na psyche tak, ze to swojego rodzaju obsesja i caly czas na sie to w glowie ja tyn 1 razem mialam tak ze o 12 w nocy sie obudzilam bo tak bardzo mnie bolalo... poszlam siku i juz byla krew... stad ten stres... ale narazie wszystko ok... dzis 1 noc bez wiekszych boli... raczej klucie ale bez bolu... Kleo, miejmy nadzieje, ze to dobry znak Katka, i jak u Ciebie slonce? Mysle o Tobie caly czas... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 01.07.18, 08:25 Aha i jeszcze jedno... Jesli beta w piatek wynosila 86.950 to jesli bedzie prawidlowy przyrost ile powinna wynosic mniej wiecej w poniedzialek? Nie jestem zbyt dobra w obliczaniu tej bety zawsze mi sie wydaje, ze powinno byc wiecej niz jest Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 01.07.18, 09:00 Aguska, ten stres to chyba jest nieunikniony. Tym bardziej, że wcześniej występowały krwawienia, wiec teraz to niemal, że boisz się iść do toalety. Ale myśl ppzutywnie-musi się udać, a szczepienia na pewno pomogą Kochana super, że się udało tum bardziej, że już tyle przeszlas... nagroda za wszystkie cierpienia. Nawet sobie nie potrafię wyobrazić radości Twojego męża, on to chyba najbardziej przeżywa. 3ania, ja cały czas plamie, a wczoraj zrobiłam test no i wiadomo jako wynik... także już się oswoilam z kolejną porażką. Żałuję, że nie poszłam w piątek na ta betę, bo przynajmniej w weekend mogłabym iść pobiegać i rozładować trochę wszystkie źle emocje, a tak muszę czekać do jutra. No trudno, jakoś dam radę. Ciężka droga za nami, tyle stymulacji i nic Czasem nie wierzę, że nas to spotkało i ciągle zadaje sobie pytanie dlaczego?! My chcemy teraz odetchnąć, pojechać może gdzieś na wakacje, po prostu pożyć. Potem wracamy po mrozaka. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 01.07.18, 09:21 Katka! Sama pisalas ze sikance to oszukance a robisz takiego oszukanca!!! Jestem pewna ze gdybym teraz zrobila to tez wyszla by mi 1 kreska... wtedy robilam 14 dpt i tez byla 1 gdzie beta byla ponad 200... wcale a wcale sie nie sugeruje tym Twoim sikancem... a moze zadzwon do Lewego i spytaj o to plamienie? Do wypisu powinnas dostac taka kartke z numerami tel, tam jesg nr do Niego, zreszta jak dzwonil do Ciebie to z kliniki czy ze swojego numeru? Nie chcesz zadzwonic i spytac? Moze bylabys spokojniejsza... ja caly czas wierze i do konca bede wierzyc! I caly czas mocno ale to mocno trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 01.07.18, 10:32 No wiem Aguska, że pisałam że sikance oszukance, ale w 9dpt wg mnie powinno już coś wyjść. Ty robiłaś w 6dpt więc wtedy jeszcze miało prawo nie pokazać. NIe będę dzwonić, wytrzymam do jutra, zrobie ta bete i bedzie wiadomo na 100%. Dziękuję za ta Wasza wiarę i słowa pocieszenia jesteście niezastąpione Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 01.07.18, 11:07 Katka a dalej plamisz? To może faktycznie jest to plamienie implantacyjne. Trzymam mocno kciuki za jutro 😘😘 Odpowiedz Link Zgłoś
ewelka02 Re: In vitro 2017 część 5 01.07.18, 12:36 Mam pytanie odnosnie doktora Lewandowskiego. Rozumiem ze jestescie zadowolone z jego sposobu leczenia? Czy on duzo tlumaczy i wyjasnia? Obecnie lecze sie w invimed ale tam spotkania z doktorem trwaja 2 minuty i w sumie nic nie wiem. Nasze jedyne rozwiazanie to ivf poniewaz mam usuniety oba jajowody. Jestesmy po pierwszej probie i w sierpniu chce podejsc do kolejnej i zastanawiam sie nad zmiana kliniki. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 01.07.18, 13:17 Ewelka, ja bylam w invimed 2 lata temu-za druga procedura mi sie udalo zajsc w ciaze. Bylam wtedy u dr. R. Oni maja bardzo sztampowe podejscie. Invicta w Wawie jest jeszcze gorsza-nie polecam. A Novum chyba sama sie zainteresuje, jesli moje mrozaki ze mna nie zostana. Swoja droga polecam tez moja klinike-ja nie mam szczescia, ale odkad sie tam lecze to polecilam 3 kolezankom i kazda z nich zaskoczyla za pierwszym podejsciem-jedna z nich z blizniakami jednojajowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
ewelka02 Re: In vitro 2017 część 5 01.07.18, 13:56 Nomi dzieki za odpowiedz. Chyba lecze sie u tego samego lekarza . A w jakiej klinice jestes teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 01.07.18, 14:08 Ewelka , ja lecze się u dr Lewandowskiego co prawda od ok 2 miwsiecy, ale mam bardzo dobre zdanie. Wszystko o co zapytasz, odpowiada szczegółowo. Podczas robienia usg, nie milczy jak to było w mojej poprzedniej klinice a pokazuje, objaśnia i dużo mówi. Najlepiej mieć spisane pytania na kartce, no chyba że masz dobra pamięć, ja się stresuje i zapominam. Potrafi zadzwonić podczas stymulacji czy po transferze i pyta o samopoczucie. Ja osobiście nie spotkałam się z tak sympatycznym, a zarazem bardzo dobrym lekarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 01.07.18, 14:15 Katka plamienie może występować do 12 dni od zapłodnienia. Będzie dobrze 😘😘 Odpowiedz Link Zgłoś
ewelka02 Re: In vitro 2017 część 5 01.07.18, 14:33 Dzieki Katka, chyba pomoglyscie mi podjac decyzje. Sprobuje umowic sie na konsultacje i mam nadzieje ze dowiem sie czegos konkretnego. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 01.07.18, 19:57 Katka Aguska jak się czujecie? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 01.07.18, 14:04 Kleo, w 8-9dpt implantacja? trochę późno.. . Dziś nie zauważyłam plamien, ale wczoraj praktycznie cały dzień lutinus zabarwiony na brązowo Odpowiedz Link Zgłoś
aicha86 Re: In vitro 2017 część 5 01.07.18, 13:03 Nie warto robić sikańców. W 12dpt zrobiłam test z moczu i wyszedł negatywnie, a beta wyszła mega wysoka. Tylko się wkurzyłam niepotrzebnie. Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 01.07.18, 21:43 Mi tez w 9dpt nie wyszedl test. Dopiero cien cienia kreski po 15 minutach. A teraz 7 miesiac Odpowiedz Link Zgłoś
3ania1979 Re: In vitro 2017 część 5 01.07.18, 23:32 Katka ten brązowy Lutynus nic nie znaczy tak mize byc..jak zrobisz rano betę zrob tez test mize akurat wyjdzie.mi w 9 dniu wyszedł bardzo słaba kreska.wiec sa szanse ze u Ciebie wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 07:10 Katka! Kciuki zacisniete!! Mocno mocno mocno Ja zaraz tez jade na krew!! O ktorej bedziesz miala wynik? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 07:29 Dziewczyny, dziś już mocniej krwawie więc nie macie za co trzymać kciuków, ale dziekuje muszę iść zrobić betę tak czy inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 11:15 Mimo to Katka trzymam kciuki i wierze ze Ci sie uda 😘 masz jeszcze zarodki ? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 11:21 Mam 6cio dniowa blastocyste, skoro ja trzymali do 6 doby to też musiała się wolniej rozwijać.... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 11:34 Katka a o której masz wyniki? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 12:09 Aguska a jak tam Twoje wyniki? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 12:10 Katka... poczekajmy do wyniku... o ktorej masz? Ja wlasnie jade po swoj.... Wiecie co... mam takie skurcze tzn hmmn jak by to opisac moze nie skurcze jak przy miesiaczve ale bardziej jak jakies podniecenie haha wiem ze to glupio brzmi ale tak czuje.. nie orgazm ale tak jak bylabym mocno podniecona juz mam stresa ze przez to cos sie stanie Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 12:12 Zaznaczam ze caly czas biore nospe... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 12:14 Aguska ja Ci się nie dziwie. Jak tez już nie mogę się środy doczekac Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 12:26 Aguska Kochana piękna betka!!! Super przyrost! Ja nie wiem kiedy wynik bo robiłam w innym labo, bo już mi głupio chodzić do jednego... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 12:52 aguśka super, trzymam nadal kciuki idziesz jeszcze w środę? progesteron może zrób jeszcze raz zboczysz czy rośnie.... katka trzymam kciuki, ale pamiętaj że jak nie teraz to następnym razem....na pewno się w końcu uda... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 12:59 Tusia, nie wiem... o 16 mam dzwonic do doktorka, zobaczyny co powie... czy robic jeszcze czy nie... a ten moj dzisiejszy pgr jest ok? Katka, kleo... dzieki moj maz sie cieszy mega, widac, ze schodzi z niego jak odbieram wynik a ja wrecz przeciwnie... tzn niby fajnie ale wiecie... bywa roznie... wtedy tez sie cieszylam wiec jestem nastawiona sceptycznie... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 13:10 aguśka tak sceptycznie to myślę że będziesz się czuła do 16 tyg. hehe mi jakoś wtedy trochę łatwiej było, po tym co przeszłam wcześniej, a do samego 12 tyg myślałam że jajo zniosę tak się denerwowałam....trzeba być dobrej myśli, ale nie do końca da się wyłączyć myślenie, szczególnie nam, po latach starań i oczekiwań.....teraz też od 27 tyg mam kolejne stresy że za wcześnie urodzę, niestety tak już jest chyba do końca ciąży.... progesteron ja miałam przy drugiej becie 60, ale np. po ivf wtedy co poroniłam miałam skrajnie niski bo 7-12, przy mega dużych dawkach leków, ja bym zrobiła jeszcze na twoim miejscu żeby zobaczyć czy rośnie....bo 20 to chyba ta dolna granica z tego co pamiętam.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 13:25 Tusia, dokladnie ak jak piszesz... chyba tak jest latwiej... przynajmniej tak sie wydaje... moj maz wlasnie mowil ze albo oswieje albo wypadna mu wlosy jak wszystko dobrze pojdzie... w sensie przez te 9 miesiecy stresu... tak bardzo bym chciala tym razem wytrwac... i w ogole boje sie isc nastepny raz na bete bo wtedy za 1 i 2 razem zaczelan krwawic w dniu 3 bety... tylko wtedy robilam bete w pierwsza w 14 dniu... wiec zawsze konczylo sie jakos mysle ze ok 20 dpt... dzis mamy 12 dpt... Zobaczymy co doktorek powie... o 16 mam dzwonic... leki mi sie konca najgorsze ze w mojej dziurze nie mozna dostac lutinusu to raz a 2 ze jak 1 jedyna apteka chciala mi sprowadzic to opakowanie jedno 200 zl porabalo ich... bede musiala zasuwac do warszawki bo obliczylam ze wszystkie leki bardziek oplaca mi sie kupic tam nawet z dojazdem niz u mnie... no i wszystkiego nie ma.... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 14:03 aguśka z tego co pamiętam, to znajomej położna z twojej kliniki wysyłała pocztą któryś lek, zapytaj może by była taka możliwość, bo oni mają swoją aptekę.....to może być nie musiała jechać, chyba ze do nich jedziesz na pierwsze usg....bo ja po udanych ivf to już nie jeździłam do kliniki bo miałam mega daleko...to pewnie jakoś za 2 tyg będziesz mogła już pójść na usg, ale na razie czekajmy, nie zapeszajmy..... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 14:39 Tusia... no tez o tym myslalam tylko ze mam ten neoparin a to sa zastrzyki wiec nie wiem czy wyslali by poczta... pewnie nie jesli chodzi o usg to nie zapeszajmy masz racje ale tante 2 razy jak rozmawialam z innym doktorkiem to powiedzial mi ze jesli mam daleko to moge zrobic i siebie w miescie a teraz po transferze mowie do mojego doktorka ze mam nadzieje ze jestem tu ostatni raz haha a on na to, ze 2 pierwsze usg sa u nich w klinice... generalnie zauwazylam ze troche rzeczy sie zmienilo od tego roku wiec moze rzeczywiscie chca u siebie robic albo poprostu on chce te 2 pierwsze zrobic... nie wiem... moge jezdzic tam na kazde albo nawet byc tam 9 miesiecy byle by tylko sie dobrze skonczylo haha Katka jak tam? Jest wynik? Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 15:46 Widzisz Aguska zrobiłam w jakimś innym labo i nie ma jeszcze wyniku. Mi też się wydaje, że ten progesteron masz w dolnej granicy, pewnie doktorek zwiększy Ci dawki leków. Mi po zwiększeniu dawki zawsze ładnie podskoczyl Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 16:17 No wiec tak... powiedzial ze beta bardzo ladna... nie kazal juz powtarzac... powiedzial co z lekami... jak brac, co kiedy odstawic.. w przyszly czw lub pt mam isc u siebie na usg czy jest pecherzyk, a 25go do nich na wizyte jesli bedzie wszystko ok... co do pgr to powiedzial, ze jest nizszy ale ok i zebym zostala przy tych dawkach... zapytalam czy nie zwiekszamy skoro niski powiedzial ze nieee ze musze brac duzo czyli to co mam ale nie jest tragicznie niski wiec te dawki sa dobre... nie kazal juz oznaczac ani bety ani pgr... Odpowiedz Link Zgłoś
3ania1979 Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 18:25 Aguska gratulacje.ja bym tam dla siebie robiła czy wszystko jest w porządku.a nie czekac teraz w stresie czy jest Ok czy nie.ale każdy robi jak woli.prg troche niski, lekarz mój mowil ze najlepiej jsk jest okolo 60.ja bym troche zwiększyła luteinę .pamietsjcie ze to dopiero 12 dzuen wiec lepiej jsk jej bedzie wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 18:48 aguśka ja tez bym poszła jeszcze raz w środę na krew dla świętego spokoju i koniecznie sprawdziła prg czy przyrasta....a w piątek może jeszcze nie być widać zarodka, tylko sam pęcherzyk, może w poniedziałek idź na usg, większe szanse na zobaczenie zarodka....jak szłam na 1 usg to miałam bete 3000...ledwo co było widać....a u Ciebie zakładając że urośnie o taki sam procent to będzie około 1200-1400 w piątek.... Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 18:56 U mnie do 50 ciagneli prg. Przy 20 mowili ze malo i zastrzyki z prolutexu wlaczali. Lepiej wiecej niz za malo. Neoparin kosztuje grosze przy refundacji i chyba mozna wszedzie go kupic. Jaka dawke neoparinu bierzesz? W razie czego mi 0,4 zostaly 4 zastrzyki i juz nie wykorzystam bo biore 0,6. Moge Ci przeslac poczta. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 19:33 Dzieki dziewczyny ale nie bede sama zwiekszala lekow... zreszta nawet nie wiedzialabym na jaka dawke zwiekszyc a robic na wlasna reke to chyba tez nie bardzo... pytalam 3 razy czy napewno nie zwiekszamy, powiedzial, ze nie... Pgr sprawdze w srode... Tusia ale ja napisalam ze mam isc na usg w PRZYSZLY piatek czyli 15go a nie w ten... zeby sprawdzic czy jest pecherzyk i czy jest w odpowiednim miejscu jesli bedzie wszystko ok to 25go na usg do kliniki normalnie mialabym zrobic tam ale ze daleko to u siebie mam zrobic... kaza robic 2 usg, najpierw czy jest sam pecherzyk, a pozniej juz u nich... poprzednim razem tez tak kazali... Domix, ja nie mowie o neoparinie tylko o lutinusie u mnie w miescie nie ma w ogole lutinusu w zadnej aptece... jedna mogla mi sprowadzic ale koszt duzo wiekszy... w novum 130 a u mnie 200 wiec na kilku opakowaniach jest roznica Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 19:36 Pozatym co do usg to nie wybiegam az tak daleko... chcialabym w ogole do niego dotrwac bo ani razu mi sie nie udalo... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 19:38 Domi ja chętnie odkupie od Ciebie neoparin. Mój mail kleopatra2013@interia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 19:48 Czytam o tym pgr i to chyba jeszcze zalezy od jednostek w jakich jesg podany... bo widze ze dziewczyny ktore mialy w jednostkach nmol/l zawsze mialy wiekszy pgr... mnie doktorek pytal jakie jednostki mam a ja mam ng/ml ... nie wiem juz sama chyba wie co robi... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 21:03 Aguska mi lekarz progesteron kazał badać tylko kilka dni przed transferem i w dniu transferu. Potem już nie kazał. Odpowiedz Link Zgłoś
aicha86 Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 21:07 Ja progesteronu w ogóle nie badałam bo nawet nie wiedziałam, że trzeba. I zawsze było wszystko ok. Brałam tylko luteinę 2 tabletki dopochwowo 2 razy dziennie i w 12 tc odstawiałam całkowicie. Odpowiedz Link Zgłoś
aicha86 Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 21:10 Najgorszy był clexane bo miałam straszne siniaki po nim dlatego jak beta była dodatnia to odstawiałam od razu. Lekarka twierdziła, że jak problemem jest tylko czynnik męski to najlepiej wszystko od razu odstawić tylko luteina starczy. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 21:16 Kleo no moj tez juz nie kazal badac ale na swietego spokoju zbadam w srode... Aicha, ja mam neoparin... na poczatku nie mialam siniakow ale teraz zaczely sie robic... nie zawsze ale czasem... mam nie odstawiac... generalnie brzuch mam caly pokluty wiec juz jest ciezko z robieniem zastrzykow a za jakis czas to nie wiem chyba spytam czy moge robic w cos innego niz brzuch Katka kochana czemu sie nie odzywasz? Martwie sie... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 21:19 Aguska ja siniaki miałam przy pierwszych zastrzykach teraz już lepiej. A robisz bardzo powoli? U mnie ja się uda to muszę do końca ciazy je robić odstawić przed porodem i potem po porodzie min 2 tygodnie. No właśnie Katka daj znać. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 22:11 Dziewczyny, wymyslilam sobie dziś nowe labo bo głupio mi było ciągle do tego samego chodzić bo te panie tam już na mnie dziwnie patrzyły.. .. No i zalogowalam się na tej platformie internetowej, ale wyniku nie ma!!! Jestem zła!!! Muszę tam jutro rano iść mam nadzieje, że się dowiem. W ogóle w tym nowym labo nie wiedziały co to za badanie beta-hcg i pytaly mnie co to! Nie potrafiły wydrukować mojej karty użytkownika i dały mi jakąś karteczkę, ale coś mi się wydaje, że w ten sposob nie mogłam się poprawnie zalogować I dlatego nie widzę wyników. Były tak nieogarniete, że masakra! Pytam czy można płacić kartą, a one na to że Tak, ale jeszcze nie potrafią obsługiwać. Masakra!!!! Już tam nigdy nie pójdę Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 02.07.18, 23:12 Katka, wyobrazam sobie, co mozesz przezywac tak czekajac. Kciuki nadal zacisniete! Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 03.07.18, 03:48 Kleo tak robie powolutku.... czasem wyjdzie czasem nie... czasem nic, czasen male czerwone jak od ugryzienia komara, a czasem siniak wychodzi nie wiem od czego to zalezy... bo wlasnie czytalam, ze niektore dziewczyny biora cala ciaze... zobaczyny jak u mnie... Katka kurczeee ale niefart z tym labo ja tez mam 1 takiego do ktorego zawsze chodze ale wlasnie tam jest wynik nastepnego dnia wiec na bete chodze gdzie indziej... ale zeby nie wiedzialy co to bhcg szok... az wstyd normalnie... miejmy nadzieje, ze dzis bedzie wynik i to prawidlowy jakie one takie nieogarniete Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 03.07.18, 07:51 Katka, snilo mi sie, ze napisalas, ze mimo krwawienia beta jest pozytywna i ze to moze byl jakis krwiaczek dlatego ta krew.. a pozniej, ze byl czas usg i sie klocilas bo powiedzialas, ze za wczesnie Ci kazali isc na usg i poczekasz jeszcze z tydzien hahaha kolezance wysnilam ciaze wiec moze Tobie tez.... Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 03.07.18, 08:08 No Aguska, nie wysnilas beta <0,2 Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 03.07.18, 09:07 kurcze katka strasznie mi przykro, do końca miałam nadzieję że się teraz uda, w gole już ostatnio ci pisałam ze uważam że u Ciebie powinni podawać zarodki jak najwcześniej 2-3 i znam dokładnie taki przypadek, że dziewczynie nie dochodziły zarodki do blastek ,a jak dochodziły to były kiepskie albo właśnie bardzo wczesne, ja nie mówię że te zarodki nie miały szans, oczywiście że miały, tylko u niektórych kobiet lepsze efekty są po podaniu w 2-3 dobie....pisałaś że lekarz mówił o czekaniu do blastki bo i tak w 3 dobie Ci obumierają zarodki, hmmm trochę dziwne to dla mnie, szczególnie dlatego że tak dziewczyna o której wam pisałam, ze miała ciągle w innych klinikach właśnie czekanie do blastek i ciągle klapa to zaczęła się leczyć u lewego i to on właśnie zarządził transfer w 2 dobie i wtedy jej się udało, a miała za sobą 5 pełnych stymulacji......i jedno poronienie właśnie po kiepskiej blastce....a poza tym bardzo się dziwie takiego podejścia, bo właśnie wręcz odwrotnie powinno z tym czekaniem, czyli jak u kobiety było dużo ładnych zarodków(blastek) a mimo to się nie udawało to wtedy jest sens czekać na kolejne aż się trafi ta szczęśliwa, a jak nie miała ładnych blastek to się powinno jak najszybciej podawać, bo w macicy mają lepsze podłoże dla rozwoju.....a zresztą ja jestem tak samo takim przykładem, u mnie totalna klapa z czekaniem do blastek, bo nigdy nie mieliśmy blastki z 3 czy 4 z przodu i zawsze te drugie oznaczenia bb, nigdy ab,nigdy aa.....i dwie ciąże które zaskoczyłam po ivf były z 3 dniowych zarodków......bo na tym etapie wyglądały u mnie super zawsze 8a, 7a... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 03.07.18, 12:01 Katka... nie wiem co mam napisac... braklo mi slow ... tak strasznie mi przykro ja naprawde do samego konca wierzylam, ze bedzie ok.... wiem, ze nic w tej chwili nie przyniesie Ci pocieszenia... myslami jestem z Toba... tule Cie mocno!!! I masz usciski od mojego meza! Dzwonilas do Lewego albo bedziesz dzwonic? Daj znac co powiedzial.... Caluje !!!@ Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 03.07.18, 14:58 Katka, ja piernicze, jestem z Tobą!! Brak słów na ten wynik bety!! Kleo, jutro Twój wielki dzień. Mam nadzieję, ze leczenie Paśnika pomoze. trzymam mocno kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 03.07.18, 18:04 Katka strasznie mi przykro. Wielka szkoda 😢 Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 03.07.18, 18:10 Tusia, no widzisz, a nam lewy poeiedzial, że lepiej hodować do blastki skoro nam się zatrzymywaly po 3 dobie i że nie ma różnicy czy są na szkiełku czy u mnie to jeśli się mają zatrzymać to się zatrzymają. Ja też chciałam transfer w 3 dobie, ale nam odradzil. Zaufalismy, bo chyba lepiej się zna. Ale mogli choć 2 zamrozić w 3 dobie a resztę hodować. Zobaczymy co mi w czwartek powie, bo mam dzwonic. Agusia dzięki za Twoje i męża słowa otuchy w ogóle wszystkim Wam dzuewczyny dziekuje za słowa wsparcia Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 03.07.18, 18:56 Jejku ja to dzisiaj nie zasnę chyba. Strasznie się boje jutrzejszego badania Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 03.07.18, 19:39 Kleo będzie dobrze. Masz jakieś objawy ? O której krew oddajesz ? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 03.07.18, 19:41 Od 7 labo czynne. Przez telefon mówili ze po 14/15 wyniki ale mam nadzieje ze online będą szybciej. Piersi mnie bolą ale raz mocniej raz mniej. Do wczoraj miałam takie ciągnięcia w dół bóle jak na okres a dzisiaj tylko trochę. Chyba już panikuje. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 03.07.18, 20:24 Kleo.... tym akurat sie nie sugeruj.... ja nie mam zadnych objawow tzn chodzi mi o piersi... ani duze, ani bolace anic tylko ten brzuch jak na okres caly czasss i to zmeczenie chociaz juz minimalnie przeszlo... bedzie dobrze trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 03.07.18, 21:54 Katka, przykro mi-wiem, co czujesz. Pozostaje nam tylko wrocic po mrozaki. Chyba nie ma innego wyjscia, jak probowac trafic na ten szczesliwy zarodek. Ja ide 10 lipca na wizyte, zeby zobaczyc, jak moj organizm wyglada po 5 stymulacji i czy jest szansa na transfer. Ja zawsze mam problem z endo, wiec bedzie trudno sie wstrzelic. Kleo, trzymam za Ciebie kciuki jutro! Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 04.07.18, 08:50 Kleo, trzymam kciuki!!! Dziewczyny... blagam pomozcie... bo sie wykoncze... jestem tak zestresowana ze to juz jest jakas paranoja... mam.caly czas wewnetrzny niepokoj.... nie chce mi sie jesc nawet robie to z rozsadku i mikro ilosci... nie spie cale noce... budze sie o 1 max 2 i do rana oczy w sufit... poprostu juz nie daje rady ze stresem... najlepiej siedziala bym w kiblu i sprawdzala czy nie ma krwi... po 100 razy wstaje w nocy nawet jak mi sie nie chce siku to chyba sama sobie wkrecam ze jednak mi sie chce... zaraz cos sie stanie ale teraz to ze stresu nawet jak teraz pisze do Was to jestem roztrzesiona... poprostu masakra co sie ze mna dzieje... 1 raz tak mam... tamte 2 razy byl stres ale nie do tego stopnia... mam ochote usiasc i wyc... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 04.07.18, 09:09 aguśka to normalne, ja miałam tak samo, jeszcze teraz chyba w tej naturalnej ciąży gorzej niz po ivf, bo mi sie ciągle wydawało że zarodek jest gdzie indziej, nie w macicy, tylko w jajowodzie, nie spałam, nie jadłam, byłam przerażona....beta niby ładna a ja nadal schizy okropne, że to po prostu nie możliwe żeby było dobrze tym razem, że to sen......i co wylądowałam w szpitalu z podejrzeniem zawału, na szczęście okazało się ze to porażenie nerwu podżebrowego, czyli nerwobóle.....ale dolegliwości jak przy zawale......przeszło mi trochę jak zobaczyłam pęcherzyk z zarodkiem w macicy, ale tak naprawdę to mi przeszło po 16 tyg, bo lekarze tak mówią, że jak była już jedna strata ciąży to trzeba czekać do 16 tyg....będzie dobrze, zrób dziś betę i progesteron może trochę ci ulży....a jak nadal nie, to idź w piątek na betę, wydaje mi się że wyniki pozytywne trochę pomagają w takim stresie..... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 04.07.18, 09:32 Tusia.... dokladnie jest tak jak piszesz... zwariowac mozna... ide na bete, ide... tylko jakos jeszcze nie wyszlam... tak sie boje ze szok... wtedy zawsze po 3 becie zaczynalam krwawic w ten sam dzien w ktory zrobilam... tylko wtedy 3cia beta byla w 18 dniu dpt... jakos tak... bo pierwsza robilam 14 dpt... ale teraz mam blastke wiec wyszloby na to samo pewnie... wiem, ze to bez znaczenia czy zrobie bete czy nie bo jesli mialabym krwawic to z beta czy bez... ale wiesz jak to jest... ehhhh... najchetniej poszlabym spac i obudzila na usg chociaz... juz nie nowie ze za 9 miesiecy ale chociaz na tym usg w klinice... z tego stresu tez mam jakies bole w klatce ale uspokajam sie i tlumacze ze to tylko stres nic sie nie dzieje... ehhhh zwariuje Odpowiedz Link Zgłoś
3ania1979 Re: In vitro 2017 część 5 04.07.18, 09:37 Aguska ja tak miałam! Ale mysle ze bedzie u Ciebie dobrze, zobaczysz.ja żyłam od bety do bety i testy sobie robiłam to mi pomagało serio! Poza tym musisz troche jesc, nie musisz duzo ale wartościowe rzeczy jedz Aha i pij sibie meliske ona tez pomaga.Idz na spacerek niedługi i kup sobie cos fajnego to Ci pomoże zobaczyszi daj znać jak sie czujesz Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 04.07.18, 11:24 Ania, noo bylam na becie... wynik o 13... poprosilam zeby byl szybko po oszaleje haha jem z rozsadku ale mikro ilosci bo staje mi wszystko w gardle a najlepiej to jogurty.... ehhh ciezkie to zycie a raczej ciezkie czekanie... dzieki ze jestescie, zawsze potraficie podniesc na duchu bez Was bym oszalala... wiem, ze jestem wkur....wiajaca tym ciaglym narzekaniem no ale wiem ze mnie rozumiecie Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 04.07.18, 11:27 Katka kochana a co u ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 04.07.18, 11:51 Agusia jakby mi się udało miałabym dokładnie tak samo jak Ty zwłaszcza ze u mnie nie znaleźli przyczyny ani pierwszego poronienia ani później dwóch biochemicznych. Także rozumiem Cię bardzo dobrze i mocno Ci kibicuję 😘✊🏻 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 04.07.18, 12:51 Katrina kochana jestes Beta 810 Pgr 33,72 Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 04.07.18, 13:46 Doskonale , Aguska. Kleo, co u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 04.07.18, 14:14 W tego wszystkiego błędy robię klapa miało być 😭 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 04.07.18, 14:26 Kleo smutno bardzo przykro miii kochana sciskam Cie mocno Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 04.07.18, 14:25 Aguska, super betka no i progesteron ładnie podskoczyl! Kurczę w 100% rozumie Twoje nerwy. Pamiętam jak rok temu beta mi pięknie rosła a ja szalałam.... ciągły stres i chodzenie do toalety. Później się obwinialam,że to może mój stres spowodował poronienie. Doskonale Cię rozumie Kochana. Nie mam pojęcia jak, ale postaraj się zminimalizować te nerwy, bo to na pewno dobrze nie wpływa. Musisz być dobrej myśli. Miałaś piękny zarodek, szczepienia masz za sobą-musi być dobrze!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 04.07.18, 15:29 Kleo, cholera. Współczuję. Jeśli dobrze pamiętam, to masz jeszcze dużo zarodków zamrożonych, jest jeszcze nadzieja. Przypomnij mi proszę co ty robiłaś z tego immuno? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 04.07.18, 16:32 Nika chodzi Ci o leczenie? No mam jeszcze 2 3-dniowe i blastki 5 i 6 dniowe. Ale wisz każda porażka dołuje. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 04.07.18, 15:41 Katka... no wlasnie tez mam takie mysli, ze jak sie cos stanie to chyba z tego stresu ehhh podwojne nerwy bo wtedy tez betka kolo 800 i klops... skonczylo sie wiec nie wiem czy to dziesiejsze badanie cos mi dalo haha tyle ze wien ze przyrasta ale trraz nerwy ze to ten sam czas kiedy sie konczylo... dziewczyny jak sie liczy tyg ciazy po in vitro? Czytalam ze jak dlugi protokol to liczy sie jako dzien pukncji i 14 dni wstecz i wtedy od tego dnia liczy sie ... pytam bo jesli bedzie wszystko ok to musze sie doszczepic i skad mam wiedziec kiedy to wypada wgl co sadzicie o tym doszczepieniu? Wiem ze to moze za wczesnie zeby o tym myslec ale lepiej wczesniej niz za pozno Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 04.07.18, 15:55 Ania ja jestem po szczepieniach limfocytami meza... i wiem ze w ktoryms tygodniu jezeli jest sie w ciazy trzeba sie doszczepic... Ciekawa, kochana pamietasz w ktorym? Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 04.07.18, 20:59 Aguska już Ci pisałam w poprzednich postach, że doszczepienie w okolicach 6 tygodnia ciąży Ale Kochana zawsze sugeruj się opinią przede wszystkim lekarza, wiesz my tu to możemy coś podpowiedzieć ale lekarz to lekarz... I dopytaj co na tą Twoją nerwicę bo się wykończysz ze stresu i tego napięcia. Może masz za dużo czasu wolnego i stąd non stop masz włączone myślenie, analizowanie, itp. Po Twoich postach widać, że to nie jest byle jaki stresik tylko coś dużo poważniejszego. Wyluzuj choć trochę, nie nakręcaj się i pytaj lekarza co może Ci pomóc. On pewnie ma co chwile taki przypadek i na pewno doradzi sensowne i bezpieczne rozwiązanie Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 04.07.18, 21:09 Mazanka, nie pamietalam wlasnie wiem ze pisalas.... oczywiscke skonsultuje z lekarzem to w ogole nie podlega watpliwoscia, przede wszystkim kieruje sie tym to co on powie i zadecyduje chodzi mi tylko o to jak liczy sie tygodnie ciazy po transferach skoro doszczepienie jest w 6 tyg... Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 04.07.18, 21:10 Kleo, cholernie mi przykro.... Zobaczcie dziewczyny na 4 transfery marna skuteczność bo tylko Agusce się udało. Wiadomo, każda ma inne dolegliwości ale mimo wszystko... Tak na dobrą sprawę po kilku/kilkunastu transferach my nadal możemy nie wiedzieć co jest przyczyną niepowodzeń mimo setek badań. Kleo Ty byłaś przebadania wzdłuż i w szerz. zarodek ok, leczenie immuno zrobione, nasienie się poprawiło, odpoczynek był. Jest coś jeszcze co możesz zrobić? Trzymaj się....! Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 04.07.18, 21:17 Właśnie Mazanka nie wiem co. Ale cholernie boli bo wydawało mi się ze odczucia miałam podobne jak w zeszłym roku po tym udanym transferze ale widać coś nie tak poszło. Czekam teraz na do od Pasnika bo nie wiem co dalej. Ale encorton chyba muszę odstawić. Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 04.07.18, 21:42 Ja w piątek się dowiem po podgladzie endo czy w tym miesiącu będzie transfer. Ale czytając Was myślę że mi też nie wyjdzie. Wszystkie się badamy, wszystkie się leczymy i nic. Już nie mam słów tak mi przykro, że Wam nie wyszło. Zastanawiam się czy w ogóle podchodzić do tego transferu teraz. Mam ogrom pracy, , jestem mega zmęczona i tracę wiarę. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 04.07.18, 21:56 Mazanka a Ty pytałaś może Pasnika jak z odstawieniem Encortonu? Bo coś mi nie odpisuje a nie chce sobie zaszkodzić 😟 Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 04.07.18, 22:40 Jak bralas 10 mg to teraz 3 dni po 5 mg, 2 dni po 2,5 mg. I koniec Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 04.07.18, 23:29 Agusia chyba 6 tydzień,mi to kazał tezsię zaraz po pozytywnej becie przyjechać siedo doszczepic. Kleo przykro mi trzymaj sie 😘😧 Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 05.07.18, 06:33 Dzięki Korag bo coś mi nie odpisuje Paśnik a nie chciałabym jakoś zaszkodzić. A wiesz może jak postępować potem z tym leczeniem przed kolejna próba? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 05.07.18, 07:00 Kleo, bardzo mi przykro. Sciskam Cie i mam nadzieje, ze ktorys z zarodkow, ktore na Ciebie czekaja, okaze sie tym szczesliwym Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 05.07.18, 08:37 aguśka super, idź w piątek jeszcze ... progesteron rośnie więc super....dobry znak...pij wieczorami mielisę to ci może trochę nerwy ukoi....ja cała ciąże teraz pije... kleo przykro mi, musisz czekać na dobry zarodek....na pewno niedługo się uda.... z tą skutecznością ivf niestety tak już jest przeważnie na 2-3 podchodzące jedna zaskoczy, na 3-4 czasem sie uda że dwie.....znam jeden wyjątek, podchodziłam z dwiema koleżankami z mojej miejscowości, jedna w tej samej klinice co ja a druga gdzie indziej, różnice w transferach miałyśmy tydzień, jedna po drugiej transfer....i wszystkie trzy zaskoczyłyśmy wtedy, jedna nawet z bliźniakami.... kiedyś słyszałam opinie że najwięcej ciąż jest z wiosennych transferów i letnich....niestety najmniej jesień i zima.... u mnie się sprawdziło udane transfery wiosna i lato a ten naturalny jesień.... no ale to był cud.... Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 05.07.18, 08:32 Mnie napisał że znów 14 dni brać leki immunopresyjne i dopiero w następnym miesiącu transfer Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 05.07.18, 09:04 Dziewczyny.... wlasnie dzwonilam do kliniki, moj doktorek jest na urlopie... wlasnie napisam maila do Pasnika odnosnie tych szczepien... zobaczyny co i czy w ogole odpisze... powiem szczerze ze jakos sie denerwuje ewentualnym doszczepieniem... a co sadzicie czy trzeba sie doszczepiac? Czy niedoszczepienie jakos wplynie negatywnie? Juz sama nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 05.07.18, 09:30 O korag to trochę mnie uspokoiłam bo ja jak będę miała to w następnym cyklu Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 05.07.18, 11:09 Aguska daj znać czy i kiedy Paśnik Ci odpisze. Tez czekam na info od niego Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 05.07.18, 13:44 Kleo, zadzwonil do mnie... Doszczepienie w 8 tygodniu po usg mam napisac do niego powie co i kiedy Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 05.07.18, 13:46 A prosiłaś o telefon bo mi noc nie odpisał 😟 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 05.07.18, 16:12 Kleo nie, nie prosilam. Napisalam kiedy byl transfer, ze beta pozytywna i jesli bedzie wszystko ok to kiedy doszczepienie i czy trzeba sie doszczepiac.... sama sie zdziwilam ze zadzwonil maila napisam o 9 a o 12 44 patrze dzwoni APC odbieram a to on... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 05.07.18, 16:53 Kurczę a mi nic nie odpisał i się denerwuje. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 05.07.18, 18:37 Kleo... jak ci nie odpisze do jutra to zadzwon, powiedz ze prosisz o kontakt bo pisalas maila a nie odpisuje. Powiedz ze nie wiesz co masz dalej robic itp Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 05.07.18, 19:30 Dzwoniłam i powiedziały ze jak się z nim mailowo kontaktowałam to już jest po za nimi Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 05.07.18, 20:11 hmmmm moze napisz jeszcze jednego... nie wiem co poradzicccc Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 05.07.18, 22:04 Aguska już z trzy maile napisałam. Strasznie się już denerwuje Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 06.07.18, 06:02 Ja mam nr do Pasnik,podac go tu ? On bedzie dostepny pod nr z google tylko nie ten APC tylko przychodnia dla dzieci spróbuj ja przez przypadek sie do niego na ten nr dodzwonilam. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 06.07.18, 08:13 Ciekawa podaj proszę bo w nocy już przez to nie spie Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 06.07.18, 08:45 Hmmmm kleo podaj tego maila moze zle maila wpisujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 06.07.18, 08:48 Ja mu odpowiadam na maila. skowronek.0123@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 06.07.18, 09:44 No mail dobry... to nie wiem o co chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 06.07.18, 10:07 Skontaktowałam się z nim pod tym numerem co Ciekawa pisała. Przepraszał ale ma dużo maili i powiedział jak mam zrobić. Korag dzięki tak jak napisałaś z odstawieniem Encortonu. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 06.07.18, 12:03 Kleo, tak chodzilo mi o leczenie. Miałam do Paśnika jechać w czwartek na odbiór wyników i zaleceń, ale wymiękłam i przełożyłam wizyte. O chyba idzie na urlop tak poza tym.... Więc super, że się z nim skontaktowałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 06.07.18, 15:00 Tak idzie. A teraz znowu lekarz z kliniki nic się nie odzywa. Jakoś mam pech 😟 Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 06.07.18, 15:28 Nika ja mam komórki NK za wysokie, wysokie prawdopodobieństwo zakrzepicy i Ana2. Ja musiałam najpierw zamrozić zarodki naporem podejsc do leczenia imunosupresyjnego. Szczepień nie mogę mieć ze względu na ana2. Czemu wymiękłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 07.07.18, 06:49 Dziewczyny .. o 4 wstalam bo bolal mnie brzuch wzielam nospe... przysnelam... obudzilam sie o 6 z meeega bolem brzucha takim jak wtedy wzielem szybko znowu nospe i odrazu lutinus i luteine... boli nadal jestem przerazona i zalamana... czuje ze to juz koniec czemu to sie musi dziac taaaak sie boje... Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 07.07.18, 08:36 Agusia masz możliwość zadzwonić do lekarza ? Kurcze nie wiem,mi sie wydaje ze teraz to tylko spróbuj sie troszke uspokoic bo napewno bedzie dobrze a brzuch może boli ze stresu. Bierz nospee i leki bedzie dobrze. MUSI kochana Zrozumiałe że sie stresujesz bo wiele przeszlas,ja wam już mówiłam o koleżance co ja tak brzuch bolał jak wpadła ze czekala 2 tyg na okres spóźniony,u Ciebie jest teraz ten czas sam początek ciąży a widac tez tak moze byc z tymi bólami. Trzymaj sie 😘 Bedzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 07.07.18, 08:46 Aguska spróbuj się skontaktować z lekarze. Odpoczywaj. I wiem ze łatwo powiedzieć spróbuj trochę się nie stresować bo to faktycznie może być tak jak ciekawa pisze ze stresu. Trzymaj się kochana 😘😘 Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 07.07.18, 09:16 aguśka a robiłaś wczoraj betę? czy nie poszłaś już? kurcze ja nie miałam takiego bólu, mnie tylko ciągnęło w pachwinach na początku, ale to chyba jakoś już po usg....leż najlepiej i nie wychodź z łóżka....bierz leki i czekaj, chyba na tym etapie nie bardzo da się cokolwiek zrobić, a jaki bierzesz magnez? może jeszcze magnezu zwiększ dawkę, on uspakaja macicę przed skurczami, ja teraz biorę dawkę prawie 500mg... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 07.07.18, 09:40 Dziewczyny, moj doktorek jest na urlopie wiec nie moge sie z nim skontaktowac.... Tusia, magnezu nie biore w ogole... tylko nospe 3x1... wiem ze na tym etapie nic nie mozna zrobic... jak wtedy za 1 razem pojechalam do szpitala to doktorek wlasnie mowil ze nie potrzebnie sie tylko tak wylezalam bo na tym etapie nawet tam mi nie pomoga, moga tylko sprawdzac bete... nie wczoraj juz nie robilam bety... uspokoilo sie ale czuje ten brzuch... tak sie boje, masakra... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 07.07.18, 09:57 aguśka koniecznie zacznij brać magnez!!! kobiety w ciaży powinny brać nawet 3 krotnie większą dawkę, a dodatkowo magnez uspakaja nerwy, dziwie się że nie bierzesz, ja cały czas brałam, nawet jak w ciąży jeszcze nie byłam dawkę 300mg, a teraz biorę 500mg bo właśnie ma ogromy wpływ na uspakajanie macicy. Tylko poczytaj sobie o preparatach z magnezu bo jeden nie równy drugiemu, przeważnie są bardzo małe dawki i kiepska postać magnezu i trzeba dużo tabletek dziennie łykać żeby to miało sens....ja biorę magnez w postaci chelatu..... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 07.07.18, 13:20 dziewczyny jakby któraś potrzebowała Prolutex to piszcie, bo mi zostało 8 fiolek.... Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 07.07.18, 21:29 Dziewczyny jakie dawki menopuru miałyście? Dostałam 150 i się zastanawiam czy to nie za mało. Tyle samo brałam przy pierwszej procedurze (najlepszej) ale ostatnio miałam 225 i trochę się martwię o efekt. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 07.07.18, 23:45 Katrinaaa, nic sie nie martw o dawke, bo mysle, ze ona jest taka zbalansowsna-nie za duzo nie za malo. Trzymam kciuki zeby sie udalo! Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 08.07.18, 08:53 Katrina, ja zawsze miałam 150 menopuru, a przy ostatniej procedurze tylko 75 i miałam podobną ilość jajeczek ponad 10, wiec nie ma reguły Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 08.07.18, 09:33 Aguska Kochana jak się czujesz 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 09.07.18, 07:20 Dziewczyny, sorki, ze sie nie odzywalam ale weekend wyjety z zycia... caly przespalam bylam nie przytomna nie moglam sie w ogole obudzic... co wstalam to szlam spac od nowa... ogolnie lepiej... aczkolwiek denerwowalam sie bo do wczoraj bolal mnie brzuch caly czas, a teraz sie denerwuje, ze w ogole mnie nie boli i nic nie czuje.... i tak zle i tak niedobrze ehhhh... juz sama nie wiem chyba o co mi chodzi... czy wolalam jak mnie bolal czy jak nie boli teraz sie bede denerwowala, ze bedzie klapa bo juz mnie nie boliii... zwariowac mozna Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 09.07.18, 09:01 aguśka nie wariuj, jak się denerwujesz to idź jeszcze raz na betę i zobacz jak przyrosła, musisz jakoś wytrzymać do usg.....ciężko na początku okropnie, pamiętam jak się bałam, ale pij melisę i czekaj, ten magnez zacznij brać, on również wpływa na nerwy pozytywnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 09.07.18, 09:44 Tusia... no wlasnie wariuje heee... sama ze soba sie mecze nawiedzona.... czekam na info od mojej pani doktor kiedy moge przyjsc na usg.... mam nadzieje ze dotrwam.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 09.07.18, 10:53 Usg w srode o 20... kazali mi zrobic czw - pt no ale tak mam termin mysle ze te 2 dni w ta czy w ta nie zrobia roznicy... ? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 09.07.18, 11:17 Jak masz usg w środę to idź na betę we wtorek, albo dziś zobaczysz ile przyrosło i będzie można stwierdzić czy nie za wcześnie..... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 09.07.18, 11:31 Tusia pojde jutro... ale mi i tak kazali isc na usg czw-pt a moja gin w srode akurat mi kazala przyjsc.. pecherzyk powinien juz byc... z kliniki doktorek pow ze chodzi tylko o zeby sprawdzic czy jest pecherzyk i czy w dobrym miejscu a na kolejne usg jestem umowiona juz w klinice 25go... i wtedy ma byc widac zarodek tak mi powiedzial doktorek... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 09.07.18, 10:56 aguśka jakbyś robiła jeszcze bete to tak powyżej 2500-3000 hcg można śmiało pójść pęcherzyk i zarodek będzie widoczny.....Ja byłam dokładnie jak miałam 3200.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 09.07.18, 11:09 Dzisiaj nie dam rady ale jutro zrobie bete... bo moja gin powiedziala zebym jeszcze zrobila... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 09.07.18, 11:50 Katrinaaa, ja mialam menopuru 75 a gonalu 150, pozniej zwiekszyli mi menopur do 112,5 Nomi, Katka, Kleo jak tam kochane? Emeczka, jestes? co u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 09.07.18, 12:16 Agusia, ja za Ciebie trzymam caly czas kciuki! Jutro ide na wizyte i zobaczymy czy bedzie sie zapowiadala owulacja zeby zabrac mrozaka ze soba. Generalnie w tych cyklach po stymulacji bylo u mnie z tym zawsze ciezko i tego sie obawiam. No ale jutro wizyta. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 09.07.18, 12:23 nomi, to trzymam bardzo mocno kciuki !!!!! daj znac po wizycie Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 09.07.18, 13:58 aguśka myślę że już zobaczysz teraz malutki zarodek, serduszka wiadomo że jeszcze nie, ale taką malutką fasoleczkę na pewno..... a który będziesz mieć tydzień i dzień ciąży 25.07? polecam kalkulator po ivf, masz różne opcje do wyboru (ostatnia z blastkami) i idealnie wyliczy ci tydzień i dzień.... link do kalkulatora: www.ivf-infertility.com/calc_preg.php Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 09.07.18, 14:18 Super sprawa z tym kalkulatorem wg niego wychodzi 5 tydz i 3 dni na dzien dzisiejszy Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 09.07.18, 15:04 no to 25.07 na pewno będzie serduszko, ja słyszałam przy 6 tyg i 4 dniu.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 09.07.18, 15:19 Tusia, byloby super <3 oby tylko dotrwac!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 09.07.18, 16:35 Aguska ja mam odpocząć ten cykl. I w następnym podejsc. Teraz czekam na okres ale jakoś nic nie czuje żeby miał przyjść. Dobrze ze nie muszę czekać dwóch cykli bo myślałam ze najpierw znowu będę musiała mieć te leczenie immunosupresyjne ale nie. Aguska super. Trzymam dalej kciuki. Nomi daj znać jutro 😄 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 09.07.18, 17:36 Kleo to super teraz 3mam kciuki za twoj okres haha zeby przyszedl jak najszybciejjj Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 10.07.18, 12:53 Aguska jak tam się czujesz? Ja dostałam okres 😄 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 10.07.18, 13:25 Kleo, super ! kciuki pomogly haha ja sie lenie na lezaklczku choc pogoda srednia bylam na becie... jak bede wracala z dzialeczki to pojade po wynik Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 10.07.18, 14:41 yyy... moja beta to 9214 mlU/ml jestem w szoku... to nie za dużo jak na ten czas? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 10.07.18, 16:23 aguśka ładna beta, dobry przyrost....gratulacje....jutro daj znać po usg....na pewno będzie dobrze....... Odpowiedz Link Zgłoś
silvanana Re: In vitro 2017 część 5 10.07.18, 18:54 To prawdopodobnie ciąża mnoga koło 30 dnia cyklu będzie już widać na usg, czy jest jeden czy więcej zarodków. W internecie są kalkulatory - widać po nich, czy ciąża bliźniacza, czy pojedyncza. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 10.07.18, 20:27 Silvanana, to raczej nie mnoga ciaza... mialam podana 1 blastke i raczej nie sadze zeby sie podzielila Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 10.07.18, 22:59 Agusia, faktycznie wysoka ta beta-tez mam podejrzenie ciazy blizniaczej! Ale przekroczylas ta swoja bariere 800 i teraz juz musi byc tylko super! Oficjalne gratulacje! Ja bylam na usg, ale 12 dc i endo 4 mm i pecherzyk 12 mm, wiec nie zapowiada sie na szczesliwy cykl. W pt nastepna wizyta. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 11.07.18, 04:54 Nomi, moze jeszcze sie uda... 3mam mocno kciuki.... Boze... dziewczyny... ale mialam sen.... snilo mi sie, z bolal mnie brzuch, nie wzielam nospy bo nowie aaaa nie jest az tak zle... ide do szwagierki... przed wyjsciem poszlam do toalety, robie siku, podcieram sie, a tam krew... jeszcze snilo mi sie tak jak by to mialo byc dzisiaj, ze tego dnia mialam miec wieczorem usg.... nawet nie wiecie co czuje.... wlasnie sie obudzilam, z bolem brzucha na dodatek.... jestem cala mokra, doslownie... wiem, ze to podswiadomie na mnie dziala wszystko ale taka jestem przerazona, ze zwariuje do wieczora.... mam nadzieje, ze nie wysnilam.... totalna masakra.... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 11.07.18, 11:54 aguśka w snach zawsze wychodzi nasz podświadomość, to czego się boisz, tysiąc razy miałam głupie sny, nie myśl negatywnie, masz naprawdę ładną betę i moim zdaniem za mała na bliźniaki, jest dobra jak na jeden zarodek, aczkolwiek nigdy nic nie wiadomo co los nam szykuje, słyszałam o dziewczynie, która urodziła trojaczki po podaniu 2 blastek.... Odpowiedz Link Zgłoś
emeczka83 Re: In vitro 2017 część 5 11.07.18, 13:33 Aguśka, nie było mnie dłuższy czas, musiałam się odciąć od wszsytkiego... A tu dziś wchodzę i takie informację. Gratuluję Ci z całego serca i trzymam mocno kciuki za dalszy szczęśliwy przebieg. My niestety wciąż jesteśmy w punkcie zero co mnie dobija strasznie i nie wiem kiedy coś ruszy do przodu Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 11.07.18, 14:01 Tusia, no ja nie sadze zeby ta blastka sie podzielila takze na spokojnie... a co do Twojej kolezanki to laaaadnie, potrojne szczescie ale to juz chyba byloby dla mnie za duzo... haha ale blizniaki z checia, zawsze marzylam o blizniakach hahaha dzisiaj Luna mi napisala, ze snilo sie jej, ze mialam taaaaaki wielki brzuch i ze blizniaki hahaha Emeczka, a czemu nie ruszacie? Co sie stalo, ze nadal nic? Mieliscie chyba ruszac w czerwcu cos poszlo nie tak? Odpowiedz Link Zgłoś
emeczka83 Re: In vitro 2017 część 5 11.07.18, 15:13 Ano wyniki Małża nie są ok i androlog zadecydował, że na razie spróbujemy polepszyć stan nasienia lekami.... wieć bierze leki i czekamy.... za jakieś 2 tygodnie kontrola no i wtedy zobaczymy co dalej Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 11.07.18, 16:24 Dziewczyny endo ok. We wtorek transfer. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 11.07.18, 17:13 Emeczka szkoda, ze to wszystko tak sie przeciaga ale moze faktycznie lepiej sprobowac poprawic to nasienie... licze, ze zostanieWam wynagrodzone to czekanie! Korag, super wiadomosc !!!! trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
3ania1979 Re: In vitro 2017 część 5 11.07.18, 17:30 Aguska mnie tez sie śniła krew, jak byłam w ciąży na początku.patrzę na majtkach a tam krew.balam sie okropnie , ale było wszystko dibrze.ponoc mówią ze bedzie na odwrót jak cos sie takiego czy innego sni. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 11.07.18, 18:26 Korag super trzymam kciuki 😄 Aguska dobrze będzie już przestań szukać dziury w całym teraz już tylko dobre myślenie proszę Kochana 😘😘 daj znać po usg Odpowiedz Link Zgłoś
emeczka83 Re: In vitro 2017 część 5 11.07.18, 20:39 A ja już mam czasami dość i coraz częściej myśli żeby rzucić to w cholerę i zacząć inne życie... Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 11.07.18, 19:15 Korag, genialnie! Kciukasy zacisniete! Musi sie teraz udac! Kibicuje Ci bardzo mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 11.07.18, 20:17 Korag dobra wiadomość trzymam kciuki!! Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 11.07.18, 20:22 Korag! Rewelacyjne wiadomości! Aguska, a Tobie się wydawać mogą różne rzeczy a życie zrobić może niespodziankę i benc blizniaki. Jak napisałaś wynik ostatniej bety to moja pierwsza myśl - blizniaki Czego Wam życzę! Też czytałam o tej szczęściarze co z dwóch transferowanych zarodków przyjęły się 2 zarodki a dodatkowo jeden się podzielił i urodziła trojaczki Aguska, jaką dietę stosowałaś? Ja teraz po 12 tabletkach ovulastanu przytyłam 4 kg i cholera nie wiem kiedy!! ( Tusia, Domix jak się czujecie. Na kiedy macie terminy rozwiązania? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 11.07.18, 21:22 Ja dopiero wrocilam Wszystko ok zarodek bardzo malutki 1mm powiedziala, ze jak na twn czas wszystko ok pecherzyk, cialko zolte i mikroskopijny zarodeczek Emeczka, kochana, wiem, ze Ci ciezko i Cie to dobija ale nie poddawaj sie !!! dopoki walczysz jestes zwyciezca! Nie zapominaj o tym Mazanka, ja mialam diete ktora stosowalam.barszo dawno temu od dziewczyny, ktora zaczynala przygode z dietetyka a tera jest juz dietetykiem, prowadzi catering itp ale mieszka w Poznaniu jak chcesz to wysle Ci na maila albo mmsem Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 11.07.18, 21:26 Widzisz Aguska wszystko dobrze. To teraz odpoczywaj 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 11.07.18, 22:09 Agus rewelacyjna wiadomosc 😘 Korag może będziemy miały w ten sam dzień transwer ja dzis 8 dc i endo 10mm czyli juz dobrze,jeszcze musze jechać na ten wlew z osocza w piatek i transwer albo blastki albo tego 3 dniowego zależy tez od kiedy mi włącza progesteron ale pewnie od soboty bo piatek mam pozno wizytę czyli transwer w podobnym czasi,będziemy się razem stresowac 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 12.07.18, 07:33 Ciekawa, co Ty robisz, ze takie ladne endo? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 12.07.18, 07:44 Scratching mialam w poprzednim cyklu i myślę ze to przez niego. Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 12.07.18, 10:33 Ja też miałam i mam tylko 7,4 Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 12.07.18, 10:44 Korag, to Ty masz i tak ladne - ja mialam 4 mm w 12 dc. Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 11.07.18, 22:22 dawaj mmsa z tą dietą no widzisz i po co te stresy?? wyluzuj kobieto i ciesz się tym co masz bo każda z nas chciałaby taki 1mm zarodek Super wieści! Odpoczywaj i czekamy na 25-go na kolejne usg Ciekawa, Korag - noooo czas na Was - Mamuśki! Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 12.07.18, 11:43 Czy moge pic wapno? Chyba dostalam jakiegos uczulenia wysypalo mi i swedzi mnie czolo i czubek glowy az piecze i na lewej rece na bicepsie mam krostki ktore tez swesza jak cholera... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 12.07.18, 14:05 Aguska a co to dobra dieta? Może mi tez wyślesz na maila kleopatra2013@interia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 12.07.18, 18:33 Aguska ja mialam krwawienie i w jednej i w drugiej ciazy. W tej to myslalam ze pozamiatane, ale na szczescie zarodki maja duza wole walki i tak latwo sie nie poddaja Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 12.07.18, 20:56 Korag- powodzenia!! kiedyś czytałam że endo ma konsystencję puchu - trzymam kciuki za puszka okruszka Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 13.07.18, 12:36 Tusia, rodzisz? bo sie nie odzywasz... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 13.07.18, 13:20 aguśka hehe, jeszcze nie ...ale powiem wam dziewczyny że dzień w dzień mi się wydaje że coś się zaczyna, takie mam nieraz bóle w nocy jak na okres, skurcze mnie tak męczą, niby nie powinny być bolesne te skurcze przepowiadające, ale u mnie to jakaś masakra, domyślam się że to przez endometriozę i te zrosty moje, które są wszędzie dookoła macicy, w przyszłym tygodniu jadę 19.07 i zobaczymy czy mnie wcześniej będą cieli czy położą na patologię i będziemy jeszcze czekać aż mała będzie bardziej dojrzała.....dziś mi leci już 37 tydzień więc może chociaż poczekają z cięciem do przyszłej soboty wtedy skończę 38 tydzień, to już będzie ładnie donoszona ciąża.... Nie piszę za wiele bo nie chce narzekać na uroki końcowe ciąży, wiem że wy tu wszystkie o tym marzycie, a ja tylko narzekam.... Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 13.07.18, 23:17 Tusiu, nam mozesz pisac wszystko Ale bardzo Ci dziekuje za Twoja empatię, to rzadkość w dzisiejszych czasach. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 16.07.18, 09:55 tusia, no co Ty od tego jestesmy tutaj w radosci i smutku matko... jak to szybko minelo... jestem w szoku, ze Ty zaraz rodzisz, a mam wrazenie, ze dopiero przed chwila pisalas Nam o pozytywnym tescie... kazda marzy, ale tez kazda bedzie "narzekac" takze nie przejmuj sie i narzekaj ile wlezie Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 14.07.18, 08:03 Dziewczyny, ja po kolejnym usg i jest totalna klapa. Nic sie nie zmienilo, wiec ten cykl pewnie trzeba bedzie spisac na straty. Rozmawialam z lekarzem o tym moim endo i jeszcze 2 rzeczy do wyprobowania-ta viagra w globulkach-dalam recepte w Novum do zrobienia tych lekow i ewentualnie jeszcze mozna wyprobowac hormon wzrostu. Czy ktoras z Was tego probowala? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 14.07.18, 10:11 Nie, ale ja sie lecze u lekarza, ktory odszedl z Novum i jak potrzebuje jakies leki na szybko i robione na recepte, to tam jezdze do apteki. Ale moj lekarz zna wszystkie praktyki z Novum Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 14.07.18, 11:50 aaaaa bo wlasnie sie zdziwilam Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 14.07.18, 17:03 Nika, a czego konkretnie probowalas? I jakie byly efekty? Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 14.07.18, 22:55 Ja nie pomoge, bo u mnie zawsze odwrotna sytuacja: przerost i rozwarstwianie endometrium. Pierwsza lekarka przez kilka miesiecy nie chciala mnie dopuscic do transferu przez to. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 15.07.18, 08:43 Stosowała któraś zamiast luteiny/lutinusu Crione żel,ja poprosiłam o cos wlasnie w zamian tych glupich czopkow i juz od wczoraj biore bo w czwartek zabieram moją blastocyste. Dawkowanie mam dwa aplikatory dziennie,i jest to o wiele mniej uciążliwe od lutinusu 2 tabletki 3 razy dziennie. I duphaston dostalam 3 po 1 Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 15.07.18, 08:50 I kolejny dylemat,zawsze biorę embryo glue które nic nie pomaga. Co sadzicie może tym razem nie brać u mnie sie za to dodatkowo płaci 350 zł co sądzicie. Wy korzystalyscie z tego ? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 15.07.18, 09:05 Ciekawa, nie pomoge Ci.... Dziewczyny... a jak to jest z seksem? Mozna,czy lepiej nie mozna? Bo ja sie chyba boje... hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 15.07.18, 11:37 aguśka chyba lepiej poczekać do 12-14 tygodnia jak już będzie bezpieczniej, przynajmniej ja tak czekałam.... Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 15.07.18, 09:15 Ciekawa ja nie brałam ale tez się na tym zastanawiam. No i oczywiście u mnie tez jest płatne. Ja w poprzedniej procedurze miałam naginanie zarodków bo otoczka była gruba. Ciekawa super trzymam kciuki. Mi to się tak dłuży przez to ze ten cykl czekam. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 15.07.18, 13:51 Dzieki Tusia Laski... a powiedzcie mi jak to bylo z Waszymi objawami? Booo ja oprocz tego, ze ten brzuch mnie pobolewa to nic kompletnie... ani piersi, ani nic... to normalne? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 15.07.18, 14:18 Aaa no i jak wstaje to tak kreci mi sie w glowie ze momentami mam mroczki.... Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 15.07.18, 14:53 aguśka u mnie tylko piersi bolały i brzuch ciągnął dołem, a jakoś po 6 tyg mdłości okropne,złe samopoczucie, wymioty, zawroty głowy i ciągle byłam przeziębiona, te atrakcje minęły jakoś po 11 tyg.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 15.07.18, 15:00 No tylko mnie wlasnie nawet piersi nie bola... ani nie sa wieksze ani nic... wlasciwie najgorszej z tym brzuchem ze boli... zawroty to pikus Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 15.07.18, 17:03 Ciekawa ja to brałam i teraz tez będę chciała wziąć. Nie wiem czy to pomagało ale wszystkie transfery zaskoczyły na tym choćby na chwile a ten bez glue ani drgnęła Beta. Odpowiedz Link Zgłoś
katka33l Re: In vitro 2017 część 5 15.07.18, 17:13 Ciekawa, z tym embrio glue mój gin powiedział, żebyśmy poszli za te pieniądze na dobra kolację. Aguska Super!!! Piękna betka 😊 bardzo się ciesze, że na usg też wszystko ok Przepraszam, że się nie odzywam, ale tak spontanicznie z mężem pojechaliśmy do Grecji mam nadzieje, że dobrze nam to zrobi. Odpoczniemy psychicznie i od kolejnego cyklu czyli w sierpniu wracamy po mrozaka. Mam mieć transfer na naturalnym cyklu. Nigdy nie miałam więc nie wiem jaka jest skuteczność Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 15.07.18, 18:26 Katka tez mam ten dylemat bo nie miałam na naturalnym. Siedzę i myśle co zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 15.07.18, 19:18 katka no powiem Ci że u tej mojej koleżanki co pisałam wcześniej zaskoczyło właśnie na takim pół naturalnym cyklu u lewego, bo ona miała stymulacje tylko na clo(z tego co pamiętam to jakoś 1/3tabletki dziennie-to bardzo mało) i to bardzo małej dawce i właściwie żadnych innych leków, lutinusa po transferze jedynie dostała, ale też małe dawki, ale nic poza tym.......to był jej pierwszyzn taki pół naturalny cykl i wtedy zaskoczyło....a wiecie co najśmieszniejsze, wynik stymulacji(3 komórki) miała podobny do tych stymulacji gdy miała mega duże dawki gonalem czy innym lekiem typowym do stymulacji ivf..... katka trzymam kciuki, musi się w końcu udać..... Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 15.07.18, 19:29 Aguska mnie ciagnal dol brzucha i spac mi sie chcialo. Potem doszedl wyczulony wech i omdlenia. My sie wstymywalusmy do konca pierwszego trymestru, bo ja mialam krwawienie i potem musialam sie bardzo oszczedzac. Ciekawa embryoglue przy corce nie bralam, przy synku teraz bralam i chyba dobrze, bo implantacja byla pozniej, poza tym podobno mam nadkurczliwosc macicy. Katka ja jak bede wracac, zeby mrozaki zabrac to bedziemy na naturalnym/podstymulowanym probowac, bo u nas na sztucznych dwa razy klapa byla mimo ladnych blastek, naciecia otoczki, embryoglue i atosibanu. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 15.07.18, 20:57 Nooo, w koncu! Ja sie tu martwie, a ta dupsko w Grecji wygrzewa odpoczywajcie, odpoczywajcie napewno dobrze Wam to zrobi zmiania klimatu itp zupelnie inaczej sie wczasuje bawcie sie dobrze i wracajcie z sila do walki ! Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 15.07.18, 22:40 Katka dobrze wam to zrobi,lepiej od psychologa. Drineczki,słoneczko czyli wit D,jedzonko i zero stresu. Powiem wam ze zawsze mam bóle brzucha na estrofemie a teraz po tym scratchingu,wlewie z osocza i crione zel zamiast lutinusu mam wrażenie ze moja macica jest taka spokojna jak kolwiek by to nie brzmialo. Ale taka mialam nabrzmiałą jak mi podawali to osocze ze bolało jak scratching Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 16.07.18, 08:54 Ciekawa super! A gdzie robilas to osocze? Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 16.07.18, 10:25 Nomi- viagra: ciekawe jaka zrobia ci formę, ja mialam jedna globulkowa bardziej upierdliwa, plamiaca wszystko na żółto (generalnie chodzisz z podpaską, bo inaczej się nie da), a druga bardzo spoko białe kapsułki. Brałam po 3-4 na dobę. Działa bardzo na ukrwienie, nie jest to bardzo przyjemne, bo czułam się jakbym cały czas była tuż po stosunku. Przy transferach naturalnych tuż po punkcji- brałam właśnie od punkcji, tj przez trzy-piec dni. Przy krio przez dziesięć. Hormon wzrostu - drogi ale nieklopotliwy, zastrzyki w penie, raz dziennie, ma dużo dobrych skutków, w tym także wypięknia człowieka. To nie zart- serio, serio wiesz kto jeszcze bierze?- kulturysci, na piekna rzeźbę ) Brałam przy obu procedurach w BS. Jeśli dobrze pamiętam to endo u mnie ok 12 mm, dobre i równe. Kiedyś myślałam nawet, żeby napisać do Korag o tym hormonie wzrostu, ale się wstrzymałam. Mnie się to wydaje korzystne, ale nie mam Nomi żadnych dowodów, że to właśnie od tego mam dobre endo, bo nie mam żadnych danych z poprzedniej kliniki, a tutaj dostałam te leki jako propozycje od razu- nie sprawdzałam co się dzieje bez wiec nie mam porownania. jeśli chcesz spróbować, to na pewno jeden i drugi lek jest ok, jeśli lekarze twierdzą że pomaga w endo, to mysle ze warto sprawdzić. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 16.07.18, 11:21 Dziekuje nika-w tym cyklu sprobuje z ta viagra. Zawiozlam recepte do Novum-dzisiaj ma byc gotowa i zobaczymy. Jutro mam znowu wizyte i sie okaze czy cos ruszylo czy nie. Twoj wynik endo imponujacy-chcialabym taki miec. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 16.07.18, 15:04 Dziewczyny, ta no spe to mozna tak brac caly czas? Bo ja biore ja caly czas w sumie 3x1... brzuch pobolewa wiem ze mozna brac ale czy tak stale? Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 16.07.18, 16:13 aguśka dopóki ci się brzuch nie uspokoi to bierz, potem już mniej miałam dolegliwości więc nie brałam, doraźnie jak mnie coś mocno wzięło, natomiast teraz pod koniec ciąży ciągle biorę przy tych skurczach bo boli jak cholera..... Odpowiedz Link Zgłoś
3ania1979 Re: In vitro 2017 część 5 17.07.18, 23:22 Aguska można, jest bezpieczna w ciąży .nic sie nue stanie.ja tez tego duzo zjadłam bo mnue bolało i bałam sie ze wraz ze skurczami poleci wszystko dkatego brałam .lekarz polecił tez mój i ze szpitala tez. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 16.07.18, 16:00 Dziewczyny z invicty, miałyście kiedyś pick up w środę? Wtedy transfer wypada w niedziele a wtedy klinika zamknięta, jak to wyglada? Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 16.07.18, 18:14 Transfer na sobote przekladaja. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 16.07.18, 18:23 Domi ale wtedy jeszcze nie ma blastocysty chyba? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 16.07.18, 20:18 Katrinaaa, mi przelozyli wtedy na pon rano Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 16.07.18, 20:39 Dzięki Nomi, jak dobrze pójdzie będę miała tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 16.07.18, 18:24 Dziewczyny. Ja mam transfer jutro o 10. Boję się 😯 Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 16.07.18, 18:27 Korag będzie dobrze trzymam kciuki 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 16.07.18, 19:09 Korag! Wierzę że będzie ciąża! Trzymam kciuki! )) Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 16.07.18, 19:10 Ok Tusia to bede brala Korag, mooocno trzymam kciuki!! Nie stresuj sie jestesmy z Toba Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 16.07.18, 20:19 Korag, doczekalas sie. Kibicuje I trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 17.07.18, 06:06 Korag trzymam kciuki. Bierzesz 3 dniowy zarodek ? Ja mammam 5 dniowy to bedziemy pewnie razem testowac 😛 szczerze to nawet nie myslalam o swoim traswerze twoj mi uswiadomil ze to prawie juz haha Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 17.07.18, 11:46 Katrinaa- wtedy morula jest. Jak mialam transfer w sobote(punkcja w poniedzialek), to byla babka z wtorku i tez miala transfer. Byla na koncu wpisana, za dziewczynami z poniedzialku. Z srody wtedy jest transfer w poniedzialek. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 17.07.18, 11:51 Dzięki Domi! Oni liczą dzień punkcji jako 0 a ja liczyłam jako 1 więc tak jak napisałaś środa punkcja to poniedziałek transfer. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 17.07.18, 12:48 Korag jesteś już w pakiecie?😊 Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 17.07.18, 14:01 Katrinaaa, u mnie licza dzien punkcji jako 1, ale transfer moze byc w roznych dobach-max 6, byle sie endo z dojrzaloscia zarodka zgrywalo. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 17.07.18, 14:10 Dziewczyny, czy po odstawieniu duphastonu i progynowej zdarzały wam się mdłości? Od wczoraj nie biorę i dziś czuje się chora, niedobrze, bo potrzebuje być w formie. Bete robiłam przed odstswieniem, to niestety nie te mdłości. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 17.07.18, 16:28 No ja nie mialam takich dolegliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 18.07.18, 07:16 Hmmm.... nie chce Was zanudzac ani panikowac ale... od wczoraj boli mnie brzuch... nie jest to bol mocny ale tez nie cmiacy jak do tej pory... wczoraj calutki dzien przelezalam, bralam nospe i tak bolalo.... w nocy spokoj.... i dzis o 6 musialam wstac po nospe bo znowu zaczelo bolec... tak jak mowie nie jest to jakis super mocny bol ale jednak sie denerwuje bo do tej pory to bylo "pobolewanie"... czy to normalne? Generalnie tez bola mnie plecy w krzyzu ale to mnie nie martwi bo czytalam, ze to norma ale ten brzuch... ? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 18.07.18, 07:18 Wiem, ze pisalyscie, ze tez mialyscie bole ale do tej pory to byl lzejszy bol... choc ten tez nie jest jakis mocny bardzo... nie wiem czy wiecie o co mi chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
silvanana Re: In vitro 2017 część 5 18.07.18, 10:23 To jest normalne. Rozciąga ci się macica. Bole jak w trakcie okresu. To nic groźnego. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 19.07.18, 07:01 Agusia jak się czujesz? Kiedy idziesz na usg z serduszkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 19.07.18, 08:16 Katrina, usg dopiero 25go... tak sie dluzy jak by to bylo pol roku brzuch bolal w nocy nie spie od 2 bo jak tylko zaczyna mnie bolec to juz sie stresuje i po spaniu... ehhhh Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 19.07.18, 09:09 To już tylko kilka dni dasz radę 😊, a który to będzie dpt? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 19.07.18, 11:30 Wlasnie widzialam na monitorze jak wykluwa sie moja blastka 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 19.07.18, 19:57 Ciekawa to w klinice taki podglad macie? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 19.07.18, 20:41 Pokazują na chwile przed transwerem Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 19.07.18, 21:08 Ciekawa ale czad! Ja w tej samej klinice w pazdzierniku będę się transferować to może mi też pokażą Ty masz procedurę z tego pakietu 2+1? Mam pytanie o ten wlew z osocza - co to było i na co? Trzymam kciuki!! Tusia - rodzisz ? Moja szwagierka dziś urodziła. Jutro idę zobaczyć dziecko, mam nadzieję że będę twarda babka i nie rozryczę się w trakcie odwiedzin tylko dopiero po......... Aguska, zleci do 25-go, śmigaj na spacery, na działkę i wypoczywaj! I nie stresuj się wariatko Wczoraj dzwoniłam do OA i mam dzwonić w pon bo Pani kierownik jest na urlopie a z nią ustala się 1 wizytę w ośrodku. Ależ jestem ciekawa jak ta cała procedura adopcji wygląda. Mam nadzieję, że spotkanie będzie w przyszłym tygodniu Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 19.07.18, 21:23 W Invicta też pokazują, fajna sprawa Ciekawa powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 19.07.18, 21:48 No czad,na moich oczach wychodzila z otoczki i zaraz mi ja podali. Zapytalam czy to nie jest zle ze ona sie wykluwa a my ja podajemy a doktor na to ze to bardzo dobrze o niej świadczy. Ja już koncze program 2+1 to juz 3 procedura i ciagle brak implantacji stąd ten pomysl z osoczem bogatopłytkowym. Daja je tez na wzrost endo ale ja nie mam z tym problemu. Jeszcze doktor mi sie zapytał przed transwerem czy chcę być w ciąży i podał zarodek taki byl śliczny dziewczyny najpierw patrze taka malutka banieczka wychodzi a tu za chwilkę juz taka duża,niesamowite przeżycie 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 19.07.18, 21:59 Mazanka pobrali mi krew i za godzine podali mi odwirowane moje osocze do macicy na 6 dni przed transferem. Fajnie ze adoptujecie maleństwo powodzenia 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 19.07.18, 22:26 Ciekawa, idziemy na dwa fronty Podchodzimy do kolejnej procedury w GYN ale równocześnie idziemy do OA. Jedno drugiego nie wyklucza. A wiem, że na dziecko długo się czeka, na te wszystkie kursy, itp stąd reakcja już gdyby transfery znów się nie powiodły. A jaka cena tego osocza, tego wlewu? Dobry pomysł! Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 19.07.18, 22:32 800 zł. Skoro macie możliwość i checi to pewnie. Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 20.07.18, 09:01 Ciekawa a kto Ci robił transfer ? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 20.07.18, 11:59 Korag jak idzie czekanie? Kiedy testujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 20.07.18, 13:34 Dopiero 30. To czekanie jest najgorsze. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 20.07.18, 13:59 Czemu tak późno, chyba miałaś blastocystę? To w poniedziałek 6dpt? Trzymam kciuki ✊🏻😊 Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 20.07.18, 17:09 dziewczyny ja na razie jeszcze czekam do przyszłego tygodnia, taka decyzja lekarza, mała jest po prostu jeszcze niegotowa... marzanka super że zdecydowaliście się na adopcje, bardzo wiele daje odwrócenie uwagi na inne sprawy niż ivf, znam dziewczynę, która starała się z ivf ponad 6 lat, poddali się i zapisali do ośrodka adopcyjnego, bardzo szybko odezwał się telefon bo do adopcji było rodzeństwo, a niestety nie zawsze pary się decydują na dwójkę dzieci...trwało to w sumie kilka miesięcy zanim doszło do rozprawy końcowej, ale co było chyba największą niespodzianką na kilka dni przed rozprawą dowiedziała się że jest w ciąży....naturalnej.....co się później okazało urodziła bliźniaki..... niesamowita historia, przez długi czas byli tylko we dwójkę a tu od razu w ciągu roku czwóreczka Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 21.07.18, 08:00 Ciekawa a Ty kiedy testujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
maglopik Re: In vitro 2017 część 5 22.07.18, 22:01 Aguska. Nie martw się za bardzo tymi bólami ja miałam tak do 10 tygodnia prawie codziennie a teraz już jestem w 20 tygodniu i ciąża przebiega książkowo. Wyniki badań zaskoczyły nawet lekarza bo są wręcz idealne i lekarz podejrzewa ze następny transfer nie będzie już potrzebny. Trzymam za was wszystkie mocno kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 22.07.18, 23:05 Maglopik, dziękuję za pocieszenie cieszę się, że u Ciebie wszystko w porządku chcialabym myśleć optymistycznie ale jakoś nie potrafię... im bliżej wizyty tym wiekszy stres haha Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 23.07.18, 11:27 Dopiero 4 dpt ok się czuje. A Ty ? Kiedy testujesz ? Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 23.07.18, 13:13 Trzydziestego ale brzuch mnie boli jak na okres także tego..... Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 23.07.18, 13:24 Także tego... maleństwo się rozpycha i szuka miejsca na osiedlenie się na 9 mc Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 23.07.18, 19:36 Jestem po transferze, ale nasze blastocysty są raczej średnie...przygnębia mnie to wszystko i bardzo trudno o pozytywne nastawienie 😰 Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 23.07.18, 19:48 Katrina spróbuj pozytywnie myśleć. Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 23.07.18, 20:51 U mnie też trudno o pozytywne nastawienie,najbardziej boje się rozczarowania kolejnego 😢 Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 23.07.18, 21:08 Ciekawa miałaś chyba idealną blastkę, mysi być dobrze. Rozumiem Cię ja dziś bardzo zrezygnowana już bardziej wierzyłam ostatnio w trzydniowy. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 23.07.18, 21:57 Tak 5AA i wychodziła z otoczki ale mimo to bardzo się boję 😧 nie lubie tego czekania ehh... Kiedy moze najwcześniej coś wyjsc ? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 23.07.18, 23:06 Dziewczyny po transferach-glowa do gory! Musi byc dobrze! Trzymam za Was wszystkie kciuki! Pozytywnego nastawienia zycze! Odpowiedz Link Zgłoś
3ania1979 Re: In vitro 2017 część 5 23.07.18, 23:07 Dziewczyny co ma byc to bedzie......róbcie na 6 dpt betę wszystko wyjdzie o nie stresujcie sie!( oczywiście przy 5 dniowych dzieciaczkach).Ciekawa Ty w sride rób , nue trzeba sie stresować dłużej )....trzymam za Was kciuki bardzo.Powodzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 24.07.18, 05:33 Dzięki za wsparcie dziewczyny 😘 Nasza Korag ma dzis 7 dpt 😛 a ja 5 Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 24.07.18, 05:39 Mi kiedyś przy 3 dniowych zarodkach beta wyszla na 6 dpt (1,45) a 8 dpt (12) Pojade jak sie zbiore,bedzie niespodzianka dla was, ale raczej należę do osób niecierpliwych Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 24.07.18, 08:02 Dziewczyny! Głowa do góry! Musi być w końcu dobrze pozytywne nastawienie kluczem do sukcesu! Nie zapominajcie o tym Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 24.07.18, 09:52 Jak ma być dobrze Agusia jak jedyna moja blastka to 3bb a pozostałe 3bc... ze mną chyba coś jest nie tak. Czuje się zmęczona, zrobiłam już chyba wszystko, zdrowe odżywianie, mało stresu, umiarkowany sport. Czas się chyba pogodzić z rzeczywistością i wziąć drugiego kota. Pierwszemu nieźle wychodzi mówienie mama 😅 Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 24.07.18, 11:33 Karina, czasem z tych słabszych jest lepszy efekt już z tym najlepszych! Dziewczyny nic nie mówiłam bo nie chciałam zapeszac... przełożyłam wizytę na Dzisiaj! Jestem w niebie ! przynajmniej narazie dzidzia idealna, serduszko bije 156 doktorem mówi że też idealnie jak na ten czas <3 Termin na 8 marca hahahahaha jestem taka szczesliwa <3 Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 24.07.18, 12:26 Agusia gratuluję. Tak się cieszę ☺ Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 24.07.18, 14:14 Katka co u Ciebie? Szykujesz się do transferu? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 24.07.18, 14:45 Agusia super gratulacje 😘 ja dzis rano zrobilam sikacz i wyszla cieniutka bladziutka druga kreska,ale wiemy jak to jest z tymi sikaczami wiec jutro powtorze a w czwartek albo piątek pojade na bete. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 24.07.18, 15:13 Ciekawa, ale czad !!! <3 trzymam kciuki z całych sił !!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 24.07.18, 16:53 Brzuch mnie boli, innych objawów nie mam. Piersi mnie bola ale to po lekach. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo2012 Re: In vitro 2017 część 5 24.07.18, 18:34 Aguska super 😘 Ciekawa jejku ale fajnie 😄 Korag głowa do góry objawów wcale nie musi być 😄 Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 24.07.18, 19:13 Aguska super wiesci ciekawa ja tez mialam slabiutka kreske, a teraz juz 31tc Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 24.07.18, 19:17 Korag, dokładnie tak jak Kleo napisała, objawy wcale nie muszą wystąpić tak wcześnie. Trzymam kciuki! Aguska, super, wiedziałam, że będzie dobrze na usg! Gratulacje !!! Ciekawa, jutro Twój 6 dpt - rób bete, będzie na pewno pozytywna przy 2 bladej kresce Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 24.07.18, 20:16 Agusia, cudowne wiesci! Gratulacje! Teraz przestan sie tak stresowac i bedziesz miala najpiekniejszy dzien kobiet w zyciu! Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 24.07.18, 20:25 Korag ja tez, nie wiem czemu ale tylko negatywne mam przeczucia, trudno zachować spokój. Wierzę, że u Ciebie będzie dobrze, dobra passa na forum trwa, może uśmiechnie się do nas M. Dzięki Bogu mam relanium 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 24.07.18, 21:15 Nie wytrzymałam zrobilam drugi sikacz,znowu druga blada kreska i sutki mnie zaczynają tak troche bolec trochę piec. Oby bylo wszystko dobrze,boje sie ale staram sie myśleć pozytywnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 24.07.18, 21:35 Ciekawa, ja na Twoim miejscu z rana poszłabym na bete. Po pierwsze raczej wyjdzie już pozytywna po dwóch sikaczach tak szybko zrobionych a po drugie im mniej stresu tym lepiej dla Ciebie Katrina, pogadaj z kotem, łyknij relanium i byle do bety - będzie dobrze! Daj szanse swoim maluchom Odpowiedz Link Zgłoś
tusia1221 Re: In vitro 2017 część 5 24.07.18, 21:50 ciekawa strasznie się cieszę, może wreszcie zaskoczyło......trzymam kciuki za betę, mojej znajomej beta przy blastkach wyszła w 6dpt =50 a w 5 dpt robiła sikacza i miała drugą jasną kreskę (cień cienia) tylko ona miała taką blastkę z 6 z przodu już wychodzącą z otoczki... aguśka super, czułam że będzie dobrze tym razem....staraj się jak najmniej denerwować, choć sama wiem że to nie łatwe, a już na pewno do 12-14 tyg..... domi jak tam? u mnie na tym etapie już mocno dokazywały skurcze, u Ciebie podobnie? Ja już na totalnym wylocie 39 tydzień, w czwartek jadę na cc....i poznam moje drugie szczęście.... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 24.07.18, 21:59 Ciekawa, tak jak mazanka napisała idź na betę!!!! Jeśli wyszła Ci w tez cie kreska to beta też powinna wyjść... nie katuj sie.... Tusia, ale super to już zaraz, za momencik fantastycznie chciałabym być na twoim miejscu hahaha 3mam mocno kciuki żeby wszystko gładko poszło Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 24.07.18, 22:00 Moja blasta Tusia byla 5 AA i w trakcie transweru wychodzila z otoczki,najpierw byla taki maly bąbelek a za sekunde juz taka banka. Pojade albo jutro albo po jutrze Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 24.07.18, 22:17 Aguska a który masz tydzień? zastanawiałaś się jak liczyć ciążę to Ci lekarz pewnie teraz określił po wielkości maleństwa Tusia, byle do czwartku Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 24.07.18, 22:23 Agusia byłaś sie juz doszczepic ? W ktorym tygodniu Ci kazal ? Odpowiedz Link Zgłoś
nika_inka Re: In vitro 2017 część 5 25.07.18, 03:12 Katrina, nie wiem czy Cię to pocieszy, ale mój dr pogratulował mi blastocysty. Po prostu - jak jest blastka, to już jest bardzo dobry znak. Wierz mi, może być znacznie słabiej. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 25.07.18, 08:48 Mazanka, 7 tydzien. Doktorek miał takie koło tekturowe i na tym jakoś wyliczył mi termin 😂 ja czytałam jak sie liczy przy in vitro to od dnia punkcji 14 dni wstecz i w sumie jak sprawdzałam z tym co doktorek wyliczył to mi też tak wyszło Jeśli miesiączka była z powodu stymulacji przesunięta, tak jak to się często dzieje w protokole długim, wtedy za dzień owulacji przyjmuje się dzień punkcji jajników i moment zapłodnienia pobranych w czasie zabiegu komórek jajowych. Od tej daty odlicza się wstecz 14 dni (tyle dni średnio upływa od pierwszego dnia miesiączki do owulacji) i tę datę przyjmuje się za pierwszy dzień hipotetycznej miesiączki, od której liczy się wiek ciąży. Embriolog nOvum Ciekawa, doszczepienie w 8 tyg. Pisałam do Pasnika ale APC jest zamknięte z powodu remontu. W przyszlym tygodniu ma byc juz otwarte, mam się z Nim skontaktować i powiedział, że jak najszybciej załatwi doszczepienie. Odpowiedz Link Zgłoś
szczescie_2017 Re: In vitro 2017 część 5 25.07.18, 09:06 Witam Was dziewczynu . caly czas Was czytam i bardzo ale to bardzo gratuluje wiem ile to znaczy miec dzieciatko pod serduszkiem Dziewczyny nie mam z kim o tym porozmawiac , pisze do Was ... Jak wiecie zaszlam w ciaze z slomka dawcy bo innej mozliwosci nie bylo ... mielismy wykupiona jeszcze jedna jak by sie nie udalo rok temu .... chcialam podejsc jeszcze raz w tym roku chcialam miec drugie dzieciatko tak bardzo go pragne ale moj maz tego nie rozumie .. patrzy sam na sibie wiem ze to jest ciezko wszystko zaakceptowac ale niech nie patrzy na siebie tylko wezmie mnie pod uwage ; ( od pewnego czasu nie mam sil juz o tym gadac .. co ja mam zrobic ? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 25.07.18, 09:13 Ja mam te p.ciala lozyskowe doszczepianie mam umowione juz wczesniej bo tak zalecil profesor,jesli bede w ciąży to wypada 21 dpt. Boje sie zeby nie bylo za pozno. Byl by to wtedy 5 tydzien skonczony licząc od dnia zaczecia progesteronu. Mi kazal sie doszczepic zaraz na poczatku ciazy no ale przesowac o pare dni to tak bez sensu troche sama nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 25.07.18, 10:14 Ciekawa, hmm... mi nic nie wyszło w badaniach dlatego może dopiero w 8 tygodniu... Nie wiem jak to jest jak coś wyjdzie ale jeśli tak zadecydowali to pewnie wiedzą co robią... Ty szczepilas się u Pasnika? Może zapytaj jeszcze... ale myślę że jeśli tak powiedzieli to mają rację... Szczęście, ale pierwsze Wasze dziecko akceptuje? Wszystko jest Ok? Ja myślę, że musisz też wziąć pod uwagę jego uczucia... wiem, że bardzo pragniesz 2go dziecka itp ale dla Niego to jest ciężka sytuacja i może tego nie udźwignąć... tak mi się wydaje... patrzę z mojego punktu widzenia jak ja bym się zachowała w takiej sytuacji... I myślę że nie powinnaś naciskać bo napewno decyzja już o pierwszym dużo Bo kosztowała.... Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 25.07.18, 15:38 Korag jak się czujesz? Czujesz coś? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 25.07.18, 21:05 Bylam na becie dziś,wynik nie chce mi sie zaladowac na stronie wcale,ale zadzwonilam i wiem ze wynik pozytywny ale jaka jest nie mogą mi powiedziec jak sie dowiem to dam znać Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 25.07.18, 22:10 Ciekawa, fantastyczna wiadomosc!!! nawet nie wiesz jak sie ciesze Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 25.07.18, 22:17 Dzięki 😘 ale wiecie narazie ostrożnie ze szczesciem. Ale dobrej myśli jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 25.07.18, 23:10 Ciekawa, wiadomo... ja nawet teraz ciesze sie sale nie do konca tak jak bym chciala bo jednak strach zwycieza... ale tak jak napisalas, jestesmy dobrej mysli Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 26.07.18, 07:38 Zastanawiam się czy robić progesteron i estradiol w 3dpt, 1. weryfikacja. Czy mogę to sobie odpuścić. Jak wy robicie w swoich klinikach? W 3 dpt sprawdzacie hormony? Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 26.07.18, 07:54 Katrina u mnie w ogole nie sprawdza sie tak wczesnie... Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 26.07.18, 08:08 Dzięki Agusia, chyba dam sobie spokój, bo w ten upał nawet nie mam siły jechać na pobranie. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 26.07.18, 08:11 Beta z wczoraj 17.95 -6dpt Jutro jadę powtórzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 26.07.18, 08:21 Ciekawa super wiadomość!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 26.07.18, 08:34 Noooo to teraz niech będzie ładny przyrost! Boziu jak mi się marzy zobaczyć taki wynik... Ciekawa Super! Czy to był Wasz ostatni zarodek z całej procedury 2+1? Odpoczywaj! Korag, a ty kiedy testujesz? Katrina, mi nie kazali nigdy robić weryfikacji, tylko po 14 dpt od transferu i tylko samą bete. Robiłam oczywiście bete wcześniej i dla samej siebie robiłam PRG i ESTRADIOL. Chodziło mi o kontrolę nad PRG mimo aplikacji luteiny jaki jest poziom, czy dawka nie jest za mała. Lekarz w klinice najpierw mnie ochrzanił a pózniej stwierdził, że dobrze że zrobiłam bo tak to byśmy nawet nie wiedzieli że coś się zadziało. Ale ja robiłam 9 dpt pierwszą weryfikację a przy 2 transferze 7dpt. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 26.07.18, 08:42 Ciekawa, super 😊 trzymam baaardzo mocno kciuki za piekny przyrost Mazanka, kochana, napewno i Ty zobaczysz pozytywny wynik mocno w to wierze i trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 26.07.18, 11:35 Ciekawa super ja robilam weryfikacje w 3dpt i dobrze bo zawsze mi cos z hormonami nie pasowalo i mialam zwiekszane dawki Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 26.07.18, 11:44 Tusia nie mam na razie skurczy, ale za to rwa kulszowa daje w kosc. Jak chodze jest lepiej, ale za to brzuch ciazy, bo jest bardzo duzy, jak odciazam brzuch to rwa mnie lapie :p a jeszcze na stanie niespelna 3-latka w domu, bo zlobek ma wolne. Tak to przynajmniej te 4 godzinki moglam sobie poodpoczywac :p A jeszcze dodatkowo te upaly... Dzisiaj mam usg 28-32, zobaczymy jak mlody przypakowal. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 26.07.18, 12:00 Domi a betę wtedy tez sprawdzałaś? Ty chyba tez po invicta? Tam zlecają hormony i betę już w 3dpt. I chyba jednak pojadę dla spokoju to zrobić zgodnie z rozpiska. Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 26.07.18, 12:48 Tusia, jesteś już po? My wiemy, że maż, rodzina najpierw ale też chcemy wiedzieć Powodzenia dzisiaj!! Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 26.07.18, 14:57 Korag daj jakiś znak, jak Ci idzie to czekanie 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
domi.x Re: In vitro 2017 część 5 26.07.18, 19:32 Katrinaa nie. Bo beta po zastrzyku i tak moze wyjsc zafalszowana. I jakos w invikcie nie krzyczeli na mnie za to ze nie robilam Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 26.07.18, 15:21 Przed ostatni. I ostatnia procedura z 2+1 Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 26.07.18, 21:14 Mam wynik bety. 122, 10. To dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 26.07.18, 21:37 Korag bosko!!!! Zazdroszczę, marzę o takim wyniku...Trzymam dalej kciuki, ale Beta tłuściutka gratulacje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 26.07.18, 21:48 Korag a jaką miałaś blastkę? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 26.07.18, 22:10 Korag rewelacyjna beta 😘 Juhuuuu !!! Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 26.07.18, 22:59 Korag ale wspaniałe wieści!! Ale się w tym tygodniu podziało, Aguska usg, tusia rodzi a wy kochane pozytywne bety. No nic tylko doczekać się swojej procedury nie mogę Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 26.07.18, 23:28 Korag, cudooooownie <3 piekna betkaaa 3mam kciuki za piekny przyrost Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 27.07.18, 11:21 Czy ktoś jeszcze czeka na testowanie, czy już tylko ja? Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 27.07.18, 14:04 Ja jutro muszę sprawdzić przyrost bety. A Ty kiedy testujesz ? Ciekawa jak przyrost ? Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 27.07.18, 14:14 Ja w poniedziałek, to będzie 7dpt. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 27.07.18, 14:17 Byłam oddać krew i wyniki pewnie wieczorem będą. Odpowiedz Link Zgłoś
nomi77 Re: In vitro 2017 część 5 27.07.18, 16:30 Ale super wiesci! Gratulacje przyszle mamusie! Co zrobilyscie teraz inaczej i moglo pomoc? Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 27.07.18, 17:02 Ja miałam wlew z osocza bogatoplytkowego przed transferem może to on pomógł. Mam nadzieje ze będzie wszystko dobrze. I przed stymulacja mąż miali kuracje lekami,i zastosowali do IMSI dodatkowo msome 6000 czy coś takiego. Ale obstawiam ten wlew bo poprzedni świeży transwer się nie przyjoł. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 27.07.18, 17:43 Dzis 8 dpt beta 48,03 No wzrosła nastepna zrobię w pon albo wtorek Odpowiedz Link Zgłoś
korag100 Re: In vitro 2017 część 5 27.07.18, 17:52 Super. Ja jutro będę wiedzieć czy rośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska_88 Re: In vitro 2017 część 5 27.07.18, 18:47 Ciekawa super dalej 3mam kciuki Korag, 3mam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 28.07.18, 09:37 Dziewczyny czuję, że nic z tego...to już 3 procedura, 5 transfer, ile jeszcze... Staram się myśleć pozytywnie serio, ale coraz z tym trudniej. Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 28.07.18, 10:59 Korag kochana, już ja znam tę Twoją wylewność, ale poprawiłeś mi humor, dziękuję 😘 daj znać jak pięknie rośnie Twoja Beta. Ja tez się kiedyś doczekam happy endu. Jestem totalnie rozchwiana to chyba te leki. Łatwo zachować mi spokój zawsze przed procedurą. Odpowiedz Link Zgłoś
c.iek.a.waa Re: In vitro 2017 część 5 28.07.18, 12:00 Moja tez 3 procedura,8 transfer,12 zarodek. Też czułam ze nic z tego,chyba po tylu próbach to normalne. A tu taka niespodzianka beta dodatnia,do tej pory ciężko mi uwierzyc. Pijcie dużo wody w te upały 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
katrinaaa_28 Re: In vitro 2017 część 5 28.07.18, 13:29 Korag bosko!!!!! Bardzo się cieszę, pięknie rośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lia.13 Re: In vitro 2017 część 5 30.05.18, 12:08 Dziewczyny, został mi Gonal f, Ovitrelle oraz mensinorm. Trzymane cały czas w lodówce. Czy ktoś z Poznania jest zainteresowany? Odpowiedz Link Zgłoś
rozalka222 Re: In vitro 2017 część 5 08.07.18, 21:06 Dziewczyny....mam do oddania Orgalutran 0,25mg/0,5 ml . 6 opakowan,mnie juz nie beda potrzebne bo ide z długim protokolem a te sa do krotkiego. Jesli ktos potrzebuje to prosze o ontak ze mna.Jestem z łodzi. aleksandraluczak81@wp.pl.....leki sa dobre , nieuzywane, poprostu zostałam wprowadzona w blad a lekow nie moge oddac w aptece, jesli wy nie potrzebujecie to moze kogos znacie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mazanka86 Re: In vitro 2017 część 5 08.07.18, 23:01 Rozalka kiedy zaczynasz długi protokół? Ja jestem w trakcie przyjmowania Ovulastan a w czw lekarz chce mnie widzieć i mam wizytę. Odpowiedz Link Zgłoś