aneczka5001
08.11.04, 09:30
Opowiem Wam historię mojej kuzynki.Przez 5 lat starali się z mężem o
dzidziusia,badania kuzyna OK, kuzynka miała kłopoty z tarczycą i co najmniej
raz na rok była w szpitalu na oddziale ginekologii bo miała jakies krwotoki
(nie znam szczegółów), a poza tym żadnych problemów ze zdrówkiem.Teraz z
perspektywy czasu moge Wam powiedzieć że byłato bariera psychiczna, za każdym
razem gdy się spotkałyśmy ona ciągle mówiła o ciąży i ciągle o tym myślała,
była załamana straciła już nadzieje i rzuciła się w wir pracy i nauki,
zaczęła chodzić na jakieś kursy doszkalające, zmieniała pracę i zapisała się
na studia,(wszytsko w jednym czasie).I nagle uświadomiła sobie że od dwóch
miesięcy nie ma okresu, poszła do lekarza i cud 9 tydzien ciąży!!Nie musze
Wam mówić jak bardzo są szczęsliwi!!
I mi to dało większą wiarę ze też się uda , musi się udac, tylko tzreb abyć
cierpliwym i nigdy nie wątpić. Ja jestem po 3 inseminacji ,17 listopada
testuję, zobaczymy moze będziemy razem z kuzynką spotykać się na spacerach z
naszymi dzieciątkami??