sandra123
23.11.04, 11:12
Jestem załamana niepowodzeniami (prawie 3 lata starań, nieudane in vitro,
poronienie, 2 nieudane inseminacje) ale postanowiłam jeszcze w tym cyklu
zrobić inseminację. To będzie trzecia - może do 3 razy sztuka ? Mój gin.
twierdzi że 4 IUI mają sens, potem już in vitro. Sądzę że jeżeli tym razem
się nie uda - to zrobię sobie dłuuuugą przerwę. Pomyślę o adopcji.
Wydałam już mnóstwo pieniędzy, straciłam mnóstwo czasu a czuję się jakbym
stała w miejscu. Wczoraj miałam USG - pęcherzyki rosną - z tym jest OK, ale
endo bardzo cienkie. Zawsze miałam cienkie ale teraz to już tylko się
załamać. Dopiero wczoraj profesor poinformował mnie ze stoickim spokojem że
chyba leki stymulujące są źle dobrane: clostibegyt ma wpływ na cienkie endo.
Załamują mnie takie sytuacje - zawsze miałam cienkie endo , pzed rozpoczęciem
stymulacji, więc czuję się trochę wykołowana.
Dziś rano miałam zastrzyk pregnylu. Jutro IUI - staram się być optymistyczna
i radosna na myśl że może tym razem.....
Pozdrawiam wszystkich - marzę żeby za parę tygodni móc Wam się pochwalić 2
kreseczkami i wysyłać ciążowe fluidki......
S