kacha135
01.12.04, 08:24
dziewczynki po dwóch latach walki zobaczyłam wczoraj dwie najpiekniejsze na
swiecie dwie kreski. Najśmieszniejsze jest to ze ten cykl od poczatku skazany
byl na niepowodzenie!!!!. 10 dc mialam HSG, Mój maz wyjeżdzał w 13 dc i
przytulanko było tylko raz a ja po raz pierwszy od roku nie monitorowałam
cyklu i nie mialam pojecia kiedy wypada ovu. nawet nie przypuszczałam ze moze
sie udac. A jednak cuda sie zdarzają. Pisze to zebyscie nie tarciły wiary.Mam
nadzieje ze razem z Raginką, rozpoczniemy grudzień pełen fasolkowych
sukcesów. Pozdrawiam was serdecznie i przesyłam ciazowe fluidki