Gość: Adria
IP: 212.160.130.*
25.05.02, 10:12
W poniedziałek miałam transfer, a dziś o godz. 4.00 obudził mnie silny ból
podbrzusza. Coś takiego jak przed okresem ale chyba ze 100 razy silniejsze. Nie
mogłam wytrzymać z bólu. Łyknęłam no - spę i po jakimś czasie trochę przeszło.
Może któraś z Was wie co to mogło być i co było tego przyczyną? Nie wiem, czy
powinnam się tym denerwować. Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki. Pozdrawiam,
Adria.