annba
17.03.05, 22:47
kurcze - dostalam dzis najlepsza wiadomosc ostatnich miesiecy - mam
owulacje!!! to duza radosc - szczegolnie biorac pod uwage fakt, ze przez 7
miesiecy poprzedni lekarz serwowal mi clo i luteine twierdzac, ze nie mam
owulacji
no i jest tez druga strona medalu - skoro mam owu, to dlaczego nie mam
dzidzi? dostalam od mojego gina namiar na androloga - co prawda moj maz robil
juz badania, ale tylko na liczbe plemnikow, a teraz beda tez jakies bakterie
itd...
czy ktoras z WAs nie ma przypadkiem "instrukcji obslugi" testow owulacyjnych
od Ewy Analityk? bo ja nie umiem otworzyc tego zalącznika, ktory wysyla mailem
wiem, ze fakt, ze mam owu to na razie poczatek, ale nawet nie wiecie (choc
wiecie, bo kto jak nie Wy) jak bardzo sie balam, ze nic z tego we mnie nie ma
wstapila we mnie nowa nadzieja
i wam tego zyczę
pozdrawiam
annba