07.04.05, 10:23
2 cykl na clo nieszczęśliwie się złożyło, że złamałam ząb, konieczne było
leczenie kanałowe rtg w 2dc, byłam w trakcie leczenia nadżerki, na wizycie
okazuje się, że nadżerka wolno się goi-trzeba poprawić, dodatkowo doktor
zabrania mi starań ze względu na to rtg, a jestem już wystymulowana, mam na
usg widoczne w 16 dc slady przebytej owulacji, dalej walczę z nadżerką, jedno
smarowanie, ide wczoraj na drugie i co? mialam nastepny cykl zaczac na czysto,
a nie mozemy smarować ponieważ rozwinął się stan zapalny w pochwie, smarowanie
przekładamy na nastepny cykl, ale boje sie czy mi to zapalenie przejdzie i nie
strace 3 stymulacji, albo nie daj Boże przeniesie mi się na przydatki
lecze to teraz czekam na @
przypomniało mi się,ze kiedyś przechodziłam zapalenie przydatków, wyleczone
szybko, ale jednak-boję się zrostówsad
wariuję...
Obserwuj wątek
    • neja Re: PECH:( 07.04.05, 10:30
      Invicti ja jadę 5 cykl na CLO i też planowałam najpóźniej w 2 mieć dzidzię.
      Teraz od dwóch miesięcy nie mogę podejść do IUI bo nie mogę zrobić drożności a
      nie mogę zrobić drożności bo mam jakieś bakteryjki które normalnie mieszczą się
      w granicy normalnej flory bakteryjnej ale do drożności mieć ich nie mogę !
      Błędne koło. Dodatkowo spóźnia mi się @ jest już 30 d.c. i nic ! Mam wrogi śluz
      więc fasola to to raczej nie jest bo i skąd. Boję się że zrobiły się jakieś
      torbiele... Czy jak są torbiele to @ się spóźnia ??
      • invicta1 Re: PECH:( 07.04.05, 10:32
        Wiesz co Neja dziewczyny pisały, ze opóźnia się @ przy torbielach, ale z druiej
        strony ktoś pisał, ze miał torbiel a @ jak w zegarku-trudno powiedzieć, ale
        przecież Ty miałaś zawsze monitoring-chyba byś wiedziała czy coś nie przetrwało
        i może być torbiel?
      • pszczolka2 Re: Neja... 07.04.05, 10:34
        Gdy są torbiele to @ przychodzi o czasie i powiem więcej, jest bardziej
        krwista, dłuższa i wogóle nie przyjemna. Osobiście miałam do czynienia, wiec
        torbiel w Twoim przypadku nie jest powodem braku @smile

        Pozdrawiam,Ola
        34 cykl starań (czekam na @)
        "wierze, że się uda i (nigdy) nie jest za późno"
        • neja Re: Neja... 07.04.05, 10:54
          W tym cyklu nie miałam monitoringu bo:
          1. wyszlo że mam wrogi śluz i naturalnie nie mamy szans
          2. przy robieniu badań na drożność laborantka wylała odczynnik i brakło jednego
          badania urea i mykoplasmy na czas - potem okazało się że i tak mam jakieś cóś
          za dużo
          3.skoro nie robiłam drożności to IUI tez nie dlatego nie poszłam na monitoring
          bo i po co skoro wszystko sprzysięgło się przeciw mnie..

          Ja nie wiem co mnie mogło tak zatkać że tak sie wyrażę tongue_out
          • invicta1 Re: Neja... 07.04.05, 10:57
            ja pindolę,że się tak wyrażę, skoro mamy tak pod górkę, to jak pójdziemy już z
            górki to piorunemsmile zobaczysz
            • neja Re: Neja... 07.04.05, 11:07
              taaaaaak może od razu będą bliźniaki big_grin Po wczorajszym teście ogarnęły mnie
              znowu wątpliwości czy ja w ogóle będę kiedyś w ciąży... to takie
              nieprawdopodobne...niewiarygodne że może się w ogóle wydarzyć... Przyznam się
              Wam że przez ostatni miesiąc to wo góle nie myślałam o dziecku... pierwszy raz
              od kilku ładnych miesięcy nie wstawałam rano i nie zasypiałam z myślami o
              jednym i tym samym - uda się nie uda ? Nawet samą siebie tym zaskoczyłam..
              • invicta1 Re: Neja... 07.04.05, 12:09
                ja od śmierci Papieża też zupełnie co innego mam w głowie...
                • neja to fakt 07.04.05, 12:46
                  wszystko inne traci jakoś sens...
    • justynek13 Re: PECH:( 07.04.05, 14:47
      a ja myslalam ze to ja mam pecha.....
      trzymam kciuki
      bedzie dobrze , musi byc!!!!
    • reniaszcz Re: PECH:( 07.04.05, 15:00
      Nie załamuj się Invikto będę trzymać za ciebie kciuki bardzo mocno żeby
      wszystko poszło po twojej myśli. Pozdrawiam serdecznie
      • invicta1 Re: PECH:( 07.04.05, 15:05
        dziękuję Wam dziewczynki-kciuki się przydadzą
        zaciskam vice versasmile
    • magdamajewski Re: PECH:( 07.04.05, 20:41
      co tu mowic o pechu, mnie przesladuje juz od 1,5 roku.
      i tak po kolei:
      wykrycie pco,
      dupowata (przepraszam z wyrazenie)lekarka
      hiperstymulacja
      wymarzona ciaza
      szpital (b. ciezki stan)
      poronienie 7tyg.
      przymusowy 3 mies postoj
      nowy lekarz
      5x5 clo i jeden marniutki pecherzyk
      nieudana ins
      zastrzyki pierwszy raz, malutka dawka
      4 pecherzyki
      nieudana ins
      drugi raz zatrzyki ta sama dawka zero reakcji, ciut wieksza dawka 20 pechrzykow
      przerwany cylk ze wzgledu na zagrozenie nastepnym przestymulowaniem
      zalecone ivf
      mialo byc w styczniu, stasznie sie przyziebilam zostalo odwleczone
      luty niespodziewanie sama z siebie dostalam okres i nie zdarzylam zrobic
      wszyskich badan wiec kolejny miesiac w plecy
      teraz juz zaczynam 3 tyg. anykoncepcje i mam nadzieje ze wkoncu sie uda.
      Tego nam wszystkim zycze
      magda
      przepraszam ze takie dlugie

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka