galtomone 31.12.24, 19:31 motoryzacja.interia.pl/auta-elektryczne/news-elektryk-utknal-w-aso-na-osiem-miesiecy-wlasciciel-musi-odda,nId,20356695 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
engine8t Re: To się nazywa pech 31.12.24, 19:50 Znaczy sie jak kupujesz EV i dostajesz dotacje to musisz wyjezdzic minimum iles tam km ? A w imie czego to jest? Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: To się nazywa pech 31.12.24, 19:57 😉 youtu.be/w7kIIGnVLlM?si=R3KG7AiVvUZFxwer Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: To się nazywa pech 31.12.24, 20:18 galtomone napisał: > 😉 > > youtu.be/w7kIIGnVLlM?si=R3KG7AiVvUZFxwer No coz. Kazdy stara sie robic najlepiej jak potrafi. Odpowiedz Link Zgłoś
bolo2002 Re: To się nazywa pech 01.01.25, 10:29 To nie pech-to głupota, nikt rozsądny nie kupuje elektryka i basta. Odpowiedz Link Zgłoś
only_the_godfather Re: To się nazywa pech 01.01.25, 11:00 Jeździłeś w ogóle elektrykiem?nie, ale pierdoły z mchu i paproci to piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
bolo2002 Re: To się nazywa pech 06.01.25, 10:28 Nie jeżdziłem-bo sie tym gównem brzydzę i tyle. Już na całym niemal świecie/ może poza Norwegią-ale to dlatego, ze tam pełne tankowanie elektryka kosztuje 7 zł !!!!/- idą w odstawkę- wiec nie rozumiem, co reklamujesz. Spadek sprzedaży w Niemczech to juz 25 %. Nareszcie. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: To się nazywa pech 07.01.25, 17:01 bolo2002 napisał: > Nie jeżdziłem-bo sie tym gównem brzydzę i tyle. Z cyklu "mądrości mitomana, odcinek 3259." Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: To się nazywa pech 06.01.25, 13:47 "Ostatecznie kierowca Kii ma więc do wyboru - oddanie dotacji lub interwencyjne pokonanie brakującego przebiegu." Nie zdziwiłbym się - przy tępocie urzędasów - że to drugie się ziści i wtedy wszystko będzie gites. Czyli facet faktycznie będzie jeździł wokół komina i tylko zwiększał entropię. Odpowiedz Link Zgłoś
waga173 Re: To się nazywa pech 06.01.25, 16:35 Pojdzie do speca od podkrecania licznikow i poprosi o popchniecie zamiast zwyczajowego cofniecia. Albo dogada sie z posiadaczem podobnej Kii i na dzien zamienia sie tablicami. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: To się nazywa pech 07.01.25, 16:58 waga173 napisał: > Pojdzie do speca od podkrecania licznikow i poprosi o popchniecie zamiast zwycz > ajowego cofniecia. Albo dogada sie z posiadaczem podobnej Kii i na dzien zamien > ia sie tablicami. Teoretycznie przejdzie - przecież to nówka, a więc na SKP zamelduje się dopiero za dwa lata. No, ale musiałby dokręcić przebieg "w międzyczasie" (choć czemu nie - miałby na to 2 lata aż). Nie klei się za to narracja ASO - EV6 to jeden z najczęściej kupowanych nowych elektryków w Polsce (więcej sprzedaje się tylko Tesli 3). Mowa co prawda o setkach, a nie tysiącach egzemplarzy rocznie, ale sytuacja, w której po sprzedaniu jakichś 1500 sztuk KIA ma tylko jednego przeszkolonego serwisanta, to kpina - mogli z innej ASO ściągnąć. No chyba, że one rzeczywiście są tak niezawodne. W ASO VW powiedziano mi, że e-up-ów i ID.3 u nich się nie widuje. Przegląd gwarancyjny raz na dwa lata i tyle. Gorzej z "cięższymi" bo tam zawieszenia potrafią "klękać" na naszych pięknych, równych, lubelskich drogach. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: To się nazywa pech 07.01.25, 18:55 Powiem Ci tak... Elektryka fachowca w ASO Toyoty ze świeca szukać. Aktualnie czekam na termin /w kolejce kiedy Pan Elektryk będzie miał czas się zająć moim siedzeniem pasażera i to są jakieś 2 tyg (o ile nic nie wypadnie). Kumpel inż mechanik pracuje w ASO BMW, dealerzy płacą za jego kolejne certyfikacje i jako diagnosta i mistrz ma co robić... Czy wspomaga inne ASO? A dlaczego I z jakiej paki... Toż to konkurencja a do tego on nie ma czasu. A dla wielu serwisów sprawę komplikuje fakt, że : - wielu mechaników nie zdaje tych egzaminów (a dzwonić nie bardzo można jak kiedyś, bo ktoś robić musi... Cokolwiek) -wieku ma w dupie i nie ch e robić szkoleń i się uczyć (a zwolnić nie bardzo można, bo chętnych brak) Generalnie w większości ASO pracują "uczniowie" bo im można płacić bele co (więc spece w korpo od Excela się cieszą) i czasem kilku gości co kumają temat (bo większość potem idzie na swoje i ma. ASO w dupie). Także może być tak, że kia Polska tych serwisantów ma jednego i chłop jezdzi po kraju i naprawia... A może być jednocześnie w jednym miejscu 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: To się nazywa pech 07.01.25, 19:03 Podaj mi nazwy modeli elektrycznych Toyoty dostępnych w Polsce (a nawet, jak dla ciebie - za granicą - np. w Sosnowcu;) Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: To się nazywa pech 07.01.25, 20:10 > Podaj mi nazwy modeli elektrycznych Toyoty dostępnych w Polsce Do serwisowania HEV też potrzebujesz elektryka z uprawnieniami na 500V bodajże. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: To się nazywa pech 07.01.25, 21:11 vogon.jeltz napisał: > Do serwisowania HEV też potrzebujesz elektryka z uprawnieniami na 500V bodajże. Tyż fakt. A odnośnie konfliktu śląsko-zagłębiowskiego, to fajny filmik widziałem: Dubbing Po Naszymu - Okup 💰💰💰🤑Czyli coś niy pykło 💰🤦Som sam jakie mieszane Familie? Odpowiedz Link Zgłoś
waga173 Re: To się nazywa pech 07.01.25, 21:22 Terminator, Znikajacy Punkt, Kabaret, Absolwent, Ziemia Obiecana i sporo innych filmow obejrzanych w kinie jak tylko je zaczeli "puszczac" sprawilo na mnie wrazenie niezapomniane do dzis:) Odpowiedz Link Zgłoś
marekggg Re: To się nazywa pech 07.01.25, 21:34 chory polski system. jezeli by chodzilo o ekologie, to mu powinni zwiekszac dotacje proporcjonalnie do malejacej liczby kilometrow. ekologow albo urzednikow nad wisla poyebalo kompletnie. i to nie pierwszy raz. Adrian ma poyebane w glowie od poczatku kadencji. Odpowiedz Link Zgłoś