Dodaj do ulubionych

po transferze!

07.06.05, 11:51
nie to, zebym wariowala... jeszcze nie...
ale, chcialam Was zapytac, co czulyscie po transferze?jakies ciagniecie w
jajnikach, w macicy, jakies dziwne "mdlosci", jakis dyskomfort? moze bole
kregoslupa? powiedzcie, moze znajde u siebie jakies objawy? smile)) siedze tu
sobie i mysle... wink
pozdrowionka!
Obserwuj wątek
    • inga30 Re: po transferze! 07.06.05, 12:01
      nic, zupłnie nic nigdy nie czułam, w drugim tygodniu ból piersi jak się już
      odpowiednio dużo luteiny nabrałamsmile. A jak u Ciebie?
      • piegoosek Re: po transferze! 07.06.05, 12:08
        leze sobie wiekszosc czasu, albo przesiaduje na sofie przed TV smile mama gotuje
        obiadki, sprzata itp. wiec nawet nie musze nic robic smile)) tak sie akurat
        zlozylo, ze mama jest u mnie smile to nie specjalnie na "po transferze" smile) ale
        jest cool...
        a co do odczuc, dlatego pytam, bo czasem cos mnie zakluje, czasem cos tam
        ciagnie... nie wiem, czy to np. od zjedzenia czegos czy co wink wiem, ze to nie
        ma sensu, szukanie objawow... ale co tam wink tak sobie spytalam wink moze
        akurat... hihi smile
        pozdrowienia!!
    • ba_warka Re: po transferze! 07.06.05, 12:38
      Nic nowego w odczuciach(brzuszek pobolewał jeszcze po punkcji)od 5 dnia po
      trans.temperatura powyżej 37st.
      Nie szukaj objawów,spróbuj zająć myśli np.lekką lekturą-czas szybciej leci a
      podświadomie się nie stresujesz-mi pomogło.
      Pozdrawiam.
      • piegoosek Re: po transferze! 07.06.05, 12:51
        wlasnie, zupelnie inaczej czulam sie po punkcji, a teraz, po CRIO jest
        inaczej... nie stresuje sie, tak tylko pytam smile jakos bardzo spokojnie sobie
        siedze (leze) przed kompikie (laptopikiem)... nareszcie mam czas i polezec i
        pomyslec i powertowac net i poczytac gazety i ksiazki... super! zyc nie umierac!
        aaa, dzis snil mi sie synek - nigdy nie mialam snu o swoim dziecku!!! a mojemu
        mezowi wczoraj snila sie coreczka wink no, to teraz zobaczymy co wroza takie sny?
        hihi...
        dzis moj 3 dzien po transferku! to juz sporo wink na prawde, jeszcze nie wariuje!
        czas ucieka jak szalony! boje sie nawet, ze nie zdarze przez ten tydzien
        wolnego wszystkiego zrobic co sobie zaplanowalam wink
        caluski!!
        • ba_warka Re: po transferze! 07.06.05, 13:13
          Odnośnie snu:hmmmmm...bliznieta?No,całkiem prawdopodobne..
          Lez,lez-wypoczywaj i sprawiaj sobie mile przyjemnosci-jestes najwazniejsza-razem
          z brzusiem oczywiscie.Musi byc dobrze.
          Pozdrawiam.
          • mela00 Re: po transferze! 07.06.05, 14:22
            Oj, Piegoosku, dlatego właśnie ja poszła do pracy, bo bała się leżenia,
            wsłuchiwania się i czekania. Ja nie czułam nic, nawet jak zrobiłam test
            (pozytywny), dopiero później moje piersi pokazały co znaczy obrzmienie. Nie
            wsłuchuj się, leż, czytaj, oglądaj TV, marudź, wykorzystuj Męża do noszenia Cię
            na rękach, pomyśl o sobie (mam nadzieję, że to Twoje ostatnie spokojne tygodnie
            w ciąży), potem możesz nie mieć czasu dla siebie (mam taką wielką nadzieję na
            to). Choć prawdę powiedziawszy, miałam takie dziwne mrowienie w pierwszy
            tygodniu po crio (jak nie na okres), może Maluch się zagnieżdżał?
            pozdrawiam i czekam na wyniki
            mela
            • nalo Re: po transferze! 07.06.05, 14:51
              Szczerze mówiąc jedyne co czułam po transferze, to było przstymulowanie i to
              ono dawało mi nadzieję, że się udało. Potem w terminie miesiączki były bóle jak
              na @ i to tak silne, że myślałam, że poronię (już wiedziałam, że się udało).
              Pierwsze typowe objawy ciąży pojawiły mi się dopiero w 5 tc. No ale każy jest
              inny, każda ciąża jest inna i po crio też może być inaczej. Staraj się w siebie
              za bardzo nie wsłuchiwać, bo to potrafi bardzo zmylić... No i trzymam kciuki,
              bardzo, bardzo mocno! smile
              ________________
              nalo i 21 - tyg. synek
              • magdamajewski Re: po transferze! 07.06.05, 15:24
                piegusku ja dlatego dzis juz jestem w pracy, w domu lezalam 4 dni i to chyba
                wystarczy, bo juz wczoraj to zaczynalam lekko wariowac. Cos mnie tak ciagnie,
                cos kluje, troche jak na okres, ktory teraz to juz nie wiem kiedy powinien byc,
                bo @ byla 5/5 pregnyl dostalam 5/31 a transfer byl 6/3. Jeszcze 8 dni i bede
                wiedziala co jest grane. Ciagle moje maluszki namawiam, zeby z nami zostaly i
                mam nadzieje, ze mnie posluchaja. Staram sie w siebie nie wsluchiwac, ale
                czasami jest to silniejsze od nas tym bardziej ze wszystkie tego bardzo
                pragniemy. Goraco wieze ze man sie wszystkim uda.
                Caluski
                Magda
                Aha, tylko tempka podwyzszona.
    • zerozdziwien Re: po transferze! 07.06.05, 17:33
      ja mam cały czas duży brzuch,czuję rozpieranie ciągłe parcie na pęcherz
      leniuchowałam tylko dwa dni, 3-go poszłam do pracy
      dziś 4 dzień...
    • ma_inka Re: po transferze! 07.06.05, 17:46
      Piegoosku bardzo sie cieszę że w końcu przyjęłaś swoje maluchy smile ja za
      pierwszym razem miałam tylko w 6-7 dpt bóle @ niestety one zostały a 11 dpt
      przyszła normalna @, za drugim razem w 4dpt poczułam taki mocne kłucie jakby
      szpilką w szyjkę tak kilka razy w ciągu dnia a potem zupełnie nic i niestety
      10 dpt przyszła już @ sad
      Trzymam kciukasy - w końcu komuś musi się udać - to musisz być ty
    • samanta25 Cały czas trzymam kciuki :-)) 12.06.05, 22:13
      Piegoosku podciągam ten wątek do góry. Co u Ciebie ?? Trzymam cały czas mocno
      kciuki i czekam na wiadomości od Ciebie

      POWODZENIA smile)

      ********
      czekam na cud 42 cykl
      byle do lipca.........
      www2.fertilityfriend.com/home/samanta
      • piegoosek Re: Cały czas trzymam kciuki :-)) 12.06.05, 23:03
        no, troche opadaja mi skrzydelka... wiecie jak to jest chwile przed testem!!
        zdecydowalam sie zrobic jutro bete... zobaczymy co bedzie! w koncu, jak ma
        ruszyc to juz powinna ruszyc! caluski i do jutra!!
        • tekla12 Re: Cały czas trzymam kciuki :-)) 12.06.05, 23:13
          Bardzo ściskam kciuki i czekam na jutrzejsze trzepotanie twoich skrzydełek.
          • magdamajewski Re: Cały czas trzymam kciuki :-)) 13.06.05, 00:17
            dla mnie tez minka lekko zrzedla. Ja sie testuje w srode o ile nie dostane
            okresu. Zaczynam juz powoli wariowac. W sobote troche zrobilam w domu, staralam
            sie nie przemeczac i okolo 5 popoludniu jak poszlam do lazienki to zobaczylam
            maciupenkia lekka brozowa plameczke, na prawde bardzo malutka ale tak mnie to
            wyprowadzilo z rownowagi, ze az sie poryczalam. Od wczoraj do dzis nic, choc
            biegam do lazienki co chwila sprawdzic. Przez to wszystko to chyba mi juz
            psychika siada. Tempreatura caly czas podwyzszona, normalnie bez owulacji 97 a
            dwa dni temu 98, wczoraj nie mierzylam a dzis 98.2. Nie wim czy to od tego
            progresteronu bo nie moge znalez ulotki, ale chyba nie podniosl by jej tak
            bardzo? Raz brzuch boli jak na okres, raz kluje w jajnikach. Sama nie wiem co o
            tym wszystkim mylec, staram sie byc spokojna ale to jest silniejsze odemnie.
            Dzis w nocy to dwa razy mialam sen ze jestem w ciazy (budzilam sie w nocy) i o
            ile wiem to powinno byc odwrotnie? Oj, nie wiem jak dozyje do srody.
            Piegoos, powodzenia jutro.
            Magda
            • piegoosek Re: Cały czas trzymam kciuki :-)) 13.06.05, 08:31
              Magda, Ty masz typowe objawy!!!! ja Ci mowie, jestes w ciazy!!! zobaczysz!! to
              klucie w jajnikach, ten bol brzuszka wink a ta plamka, to moze plamka
              implantacyjna? moze dopiero maluch zaczal sie zagniezdzac? kurcze Magda, ja nie
              moge wink
        • samanta25 PIEGOOSKU POWODZENIA 13.06.05, 08:03
          Piegoosku trzymam mocno kciuki za wysoki wynik dzisiejszej bety smile)

          ********
          czekam na cud 42 cykl
          byle do lipca.........
          www2.fertilityfriend.com/home/samanta
    • pimpek_sadelko Re: po transferze! 13.06.05, 08:29
      czekam na wiesci. mam nadzieje, ze bede wspanialesmile
      • jutrzenkaa Re: po transferze! 13.06.05, 09:21
        Piegoosku siedze w pracy i przebieram nozkamismile) Koniecznie daj znac jaka
        bedziesz miala bete. Kciukasy ciagle zacisniete.

        Jutrzenka
        • piegoosek Re: po transferze! 13.06.05, 14:52
          dzieki Kochane!!! mam coraz wiekszego stracha!!!!
          raaatuuunkuuu!!!
          na pewno dam znac!!
          • samanta25 Re: po transferze! 13.06.05, 15:24
            Piegoosku ale odebranie wyników nic nie boli wink
            A tak poważnie to sama pewnie trzęsłabym się jak osika i dzwoniła do
            laboratorium co 5 minut czy już jest wynik

            Twój podpis jest suuuuuuuuuuper i oby tak zostało przez najbliższe kilka
            miesięcy smile))

            POWODZENIA smile))

            ********
            czekam na cud 42 cykl
            byle do lipca.........
            www2.fertilityfriend.com/home/samanta
          • naka1 Re: po transferze! 13.06.05, 15:44
            tzreba było telefgon zabrać i dozwnić!!!!! smile))) a tak to się tu tak
            denerwujemy!
    • piegoosek Re: po transferze! 13.06.05, 18:29

      • niunia90 Re: po transferze! 13.06.05, 18:30
        Kurcze!!! Tak mi przykro!!!
        Naprawdę..................
        Trzymaj się.
        Jestem z Tobą.
      • naka1 Re: po transferze! 13.06.05, 18:31
        nawet nie wiem co powidzieć... bo chyba, ze bardzo mi przykro to będzie bez
        sensu... trzymaj się mocno i wypłacz się porzadnie
        • magdamajewski Re: po transferze! 13.06.05, 18:37
          piegusek, bardzo mi przykro, masz jeszcze mrozaczki zobaczysz jeszcze sie uda
          Magda
      • dziobek25 Re: po transferze! 13.06.05, 18:38
        Mnie też jest bardzo przykro...
        • iwa303 Re: po transferze! 13.06.05, 18:41
          Ciężko powiedziec cos pocieszającego w takiej sytuacji. Pamiętaj, że myślimy tu
          o Tobie o wierzymy, ze wszystko się ułoży, inaczej by nas tu nie było.
      • pimpek_sadelko Re: po transferze! 13.06.05, 18:41
        sad((((((((((((((((
        strasznie mi przykro!!!!!!!!!!!!!!!!!
        to niesprawiedliwe!
        • piegoosek Re: po transferze! 13.06.05, 18:59
          Pimpku, a czy ktos nam przy narodzinach obiecal, ze wszystko bedzie cool?
          • pimpek_sadelko Re: po transferze! 13.06.05, 19:25
            piegoosek napisała:

            > Pimpku, a czy ktos nam przy narodzinach obiecal, ze wszystko bedzie cool?
            nie obiecal, ale to nie znaczy,ze nie mozna przerwac pasma nieszczesc.
      • 1nova Re: po transferze! 13.06.05, 18:50
        sad((( Trzymaj sie, Piegoosku! Nova
    • lezama Re: po transferze! 13.06.05, 18:54
      dbaj o siebie i nie myśl za dużo, pozdrawiam
    • piegoosek Re: po transferze! 13.06.05, 19:12
      dziekuje dziewczynki, ze jestescie tu ze mna i tak dlugo czekalyscie na moj
      wynik!!!!
      jestem wsciekla!! najpierw byla faza placzu, pozniej uzalania sie nad soba, ze
      juz nigdy i takie tam, teraz czuje zlosc!!!! zlosc na los, bo w koncu ile mozna
      zniesc?? ja mam coraz mniej wytrwalosci w sobie... i ufnosci, ze kiedys i mi
      sie uda... coraz mniej... mam ochote to wszystko rzucic w chol... ale nasze
      mrozaczki trzymaja mnie na rownych nogach... dobrze, ze sa jednak wink
      dam rade... kiedys i dla mnie zaswieci slonko!! chyba, co?
      sciskam moocno!!
      • cleodark Re: po transferze! 13.06.05, 19:14
        Piegoos, na bocianie zobaczyłamsad(((

        ZAŚWIECI KOBITO, ZAŚWIECI
      • samanta25 Re: po transferze! 13.06.05, 21:03
        Piegoosku przytulam Cię mocno smile)

        ********
        czekam na cud 42 cykl
        byle do lipca.........
        www2.fertilityfriend.com/home/samanta
    • kwiatek-21 Re: po transferze! 13.06.05, 21:13
      mnie bolały piersi i czułam sie jak bym mniała dostać okres a dzień przed betą
      mniałam taki metaliczny posmak w ustach i już wiedziałam że musze byc w ciąży
      pozdrawiam
      • piegoosek Re: po transferze! 13.06.05, 21:57
        ciesze sie Kwiatku bardzo z Twojej ciazy, ale ja juz robilam bete... po tylu
        latach staran, juz nie slucham co mowi do mnie moj organizm, bo leki wszystko
        zagluszaja... ja po prostu ide na krew... wynik mowi prawde!
        pozdrowionka!
        • marta.merl Re: po transferze! 14.06.05, 06:44
          bardzo mi przykro piegoosku, mysle sobie, ze jezeli jest tu nas tak wiele i
          myslimy o sobie i zyczymy sobie dobrze to w koncu nam wszystkim sie uda.
          sciskam cie goraco
    • mela00 Re: po transferze! 14.06.05, 07:21
      Kochany Piegoosku, bardzo, bardzo mi przykro sad(((
    • sandra123 Re: po transferze! 14.06.05, 07:52
      Piegoosku - nie wiem co powiedzieć. Chyba nie będzie zbytnią przesadą
      powiedzieć że wiem co czujesz (przechodziłam przez rozczarowania tyyyyyyyyle
      razy jak każdy na tym forum) i bardzo ci współczuję z całego serca. Ja chyba
      dziś nie pójdę testować - boję się rozczarowania.
      Trzymaj się ciepło - następnym razem ci się uda.
      s
    • neerroo Re: po transferze! 15.06.05, 00:29
      nie często tutaj ostatnio zaglądam ....nie mam czasu ....a dzisiaj taka
      wiadomosc ,tak mi przykro piegoos sad((((((,przytulam Cie mocno ....wiem co
      znaczy takie rozczarowanie........u mnie to juz kilkanaście lat ....mocno
      całuję i przytulam i wierze,że sie nie poddasz i następnym razem sie udasmile
      buziole

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka