cześć Dziewczynki !!!
mam na imię Ewa i jestem z forum testy owu a tu zaglądam i czytam Was
regularnie. mam problem z interpretacją wyniku usg a właściwie z tym, co
powiedziała mi ginka. bardzo prosze o pomoc. o to w skrocie historia:
o dzidzie staramy sie krótko tj pół roku wiec, to badanie które wykonałam
jest pierwsze. o to wynik: "Echo endometrium jednorodne 6,2 mm. W rzucie
przydatków ( co kolwiek to znaczy) patologii nie stwierdz sie. jajnik lewy o
wym 34 na 25 mm z drobymi pecherzykami, bez patologii. jajnik prawy o wym 27
na 22mm z licznymi drobnymi pecherzykami, bez patologii. kieszonka płynowa w
zatoce Douglasa ok 27 mm". dodam, ze skok teperatury mialam 15 dc a badanie
bylo wykonane 19 dc i lginka powiedziała, ze lewej stronie prawie nic sie nie
dzieje (tylko po tej stronie odczuwam jakiekolwiek bole w czasie calego cyklu)
i ze owulacji na jej oko nie było. poradzila mi przyjsc na rozmowe z mezem,
na ktorej wszystko wyjasni bo trzeba rozpoczac badania. Czy to na prawde az
tak kiepsko wyglada ? jestem w tym na prawdę zielona.
pozdrawiam wszystkie foremki

)