Dodaj do ulubionych

40 cykl!!!

10.08.05, 09:55
Właśnie rozpoczynam 40 cykl starań. To znaczy, że w kwietniu 2002 roku
postanowiliśmy że będziemy mieli dziecko, bo bardzo tego chcemy. W naszym
przypadku szybko okazało się że coś szwankuje bo jeszcze w 2002r wiedzieliśmy
że M. ma słabe plemniki, a ja prawdopodobnie endometriozę. Potem kolejno ,
zrobiłam laparoskopię, wykluczono endometriozę, zrobiliśmy I icsi- 2
transfery, zrobiliśmy histeroskopię, zrbiliśmy II icsi znów 2 transfery.
40 cykl starań jest tylko z nazwy, od dawna wiem że moje starania nie
przyniosa efektu, ze być może przyniesie je kolejna próba icsi.
Nadal bardzo chcę mieć dziecko, ale cierpię z powodu jego braku dużo duzo
mniej niz na poczatku starań. Od niedawna zdarza mi się czasem przez kilka
dni nie myśleć o tym w ogóle. Mam nadzieję że kolejnych "jubileuszy" nie
będzie.Inga

Obserwuj wątek
    • annba Re: 40 cykl!!! 10.08.05, 10:46
      Inga - na pewno tak będzie..jestem przekonana, że tym razem Ci się uda i już
      więcej nie zobaczymy Cię na forum - no ewentualnie jak przesyłasz WIRUSYwink
      aneta
      • wiktoria33 Re: 40 cykl!!! 10.08.05, 11:21
        Inga,
        Glowa do gory, musimy wierzyc w to ze bedzie dobrze!!!
        ja tez czasami mam takie doły ze - juz nawet przestalam liczyc cykle
        pozdrawiam smile))
    • samanta25 Re: 40 cykl!!! 10.08.05, 11:37
      Inga30 trzymam mocno kciuki za Wasze starania smile))
      doskonale Cię rozumiem, właśnie kończę 44 cykl starań sad((

      ********
      44 cykl starań, nadal czekam może zdarzy się cud smile)

      www2.fertilityfriend.com/home/samanta
    • mila333 Re: 40 cykl!!! 10.08.05, 12:01
      Inga, ja już nawet nie liczę swoich cykli starań, ale zaczęłam mniej więcej w
      tym samym czasie co Ty. Konkluzje też są podobne: u mnie to również nie jest
      cykl "starań". Na 100 % wiem, że żadne starania moje i mojego mężczyzny w
      niczym nie pomogą - tylko nauka. Różnica między mną a Tobą polega na tym, że
      mnie w miarę upływu czasu jest psychicznie coraz trudniej.
      Kibicuję Twojemu kolejnemu ICSI.
      Pozdrawiam serdecznie
      Mila
      • monia515 Re: 40 cykl!!! 10.08.05, 12:21
        Rozumiem Cię. Ja już się staram od 12 lat! Ile to cykli? Nawet nie próbuje
        policzyć..
        Powodzenia.
    • mela00 Re: 40 cykl!!! 10.08.05, 12:38
      nieustająco myślę o Tobie
      mela
    • niunia90 Re: 40 cykl!!! 10.08.05, 12:52
      Ingo, my próbujemy od lutego 2002 "legalnie", a wcześniej 4 lata bez
      zabezpieczenia. Czyli minęło 7 lat i nic się nie wydarzyło. Przestałam liczyć
      na cud, przestałam liczyć na IUI, teraz liczę na ISCI, które będzie na
      przełomie września i października (mam nadzieję!!!).
      Inga, kibicuję ci odkąd trafiłam na forum. To dzięki tobie wybrałam NOVUM i dr
      Taszycką. Jetem z Tobą myślami i wierzę, że tym razem ci się uda!!!
      Trzymam kciuki bardzo, bardzo mocno!!!
      pozdrawiam.
      • magdamajewski Re: 40 cykl!!! 10.08.05, 16:01
        Inga, ja to juz przestalam liczyc cykle. Wiem ze naturalnie to u nas sie nie
        uda, bo mam paskudne pcos i ZERO walanej owulacji.
        7 lat po slubie, nigdy tak na prawde nie uwazalismy. Na poczatku lekarz dal
        anty na wyregulowanie okresu i tak przez 3 lata, 2 lata bez zabezpieczeni i
        prawie 2 intensywnego leczenia. Juz niedlugo drugie mam nadzieje ostatnie ivf.
        Tak to nasz los..sad
        Caly czas mam nadziej ze bedzie dobrze. Zobaczysz jeszcze sie spotakam na forum
        dla dzieciaczkow smile))
        Magda
    • pszczolka2 Re: 40 cykl!!! 10.08.05, 17:47
      Inga, co można powiedzieć w takim momencie, trzymaj się Kochana, zobaczysz, że
      nadejdzie taki dzień w którym każda z Nas będzie się cieszyć swoim maleństwem.
      Życzę tego Tobie, Sobie i każdej z nas.

      Ja jestem już 7 lat po ślubie, od ponad 3 lata trwa walka o dziecko, i bywa
      naprawde różnie, ale wiara w to, że się UDA, jest tak ogromnasmileże dodaje Mi
      jeszcze więcej sił.
      Powodzenia życzę, z całego mojego serducha i zobaczenia II wypasionych
      kresek....................

      Pozdrawiam,Ola
      38 cykl = 3 lata i 2 miesiące starańsmile
      "wierze, że się uda i (nigdy) nie jest za późno"
      • mala00 Re: 40 cykl!!! 16.08.05, 18:33
        Inga30 i inne wspólforemki,zyczę wam z calego serca,żeby ten okres
        prób,niepowodzeń,cierpień wreszcie was oszczędzil.Staram się tu nie zaglądać,bo
        serce mi ściska jak czytam wasze posty,wszystko mi się przypomina.Wierzę jednak
        że każda z was doczeka swego wymarzonego maleństwa,trzymam za was kciuki.Ja
        rodzę 23września przez cesarskie cięcie po wielu różnych ciążowych
        perypetiach.Bylo kiepsko ale wierzylam i jeszcze raz wierzylam że będzie
        dobrze.Spodziewam się synka,damy mu na imię Bruno.Życzę wam dużo sil i
        szczęścia.Trzymajcie proszę kciuki 23go.09. by mój synek urodzil się
        zdrowy.Bądźcie dzielne,myśle o was i ślę bardzo już zaawansowane ciążowe
        fluidy.Mala i Bruno 33tyg.i 4dni.
        • niunia90 Re: 40 cykl!!! 16.08.05, 18:36
          Mala, jak milo,ze sie odezwalas!!!!! Jak ten czas leci, juz niedlugo rodzisz!!!!
          Przed weekendem zastanawialam sie co u ciebie.
          Bede trzymac kciuki, a po wszystkim pochwal sie synkiem i wrzuc kilka zdjec!!!!
          Czekam na dalsze wiesci!!!
          Pozdrowienia dla calej rodzinki.
    • magdamajewski Re: 40 cykl!!! 16.08.05, 18:59
      ja to juz mam czasami wrazenie ze na tym forum zostane niedlugo sama. Nawet te
      nawieksze weteranki zachodza w cizae (gratulacje). Pamietam Vikas jak cierpiala
      w szpitalu a teraz ma juz swoje bobaki, pamietem pimpka jeszcze ze starym
      nikiem jak przechodzila przez poronienia a teraz prosze niedlugo rodzi, malo
      tez pamietem, nie-mame to wiedzialam na formu adopcja i prosze. Tylko mi jakos
      nie idzie...
      • piegoosek Re: 40 cykl!!! 16.08.05, 20:04
        nie martw sie Magda, nie jestes sama smile
        caluski dla wszystkich! moj M znowu daleko, wiec nawet nie mysle o
        staraniach... maz w Chinach, dzieci w lodowce... co za zycie, rawda?
        • magdamajewski piegoosku 16.08.05, 20:14
          przynajmniej masz dzieci w lodowce...
          Ja od piatku sie kluje follistynem, teraz lupron, brzuch boli bo dostalam znowu
          okres (w przciagu 2 tygodni) ale mowili ze to tak ma byc przy takiej duzej
          dawce luponu 20ml. Az sie boje pomyslec co to bedzie... Blizej puncji bardziej
          przerazona jestem..
          magda
          • piegoosek Re: piegoosku 16.08.05, 20:16
            powiem Ci, ze do pierwszego ICSI podchodzilam bez strachu, ze slowami na
            ustach "spoko, bedzie cool", ale drugi raz wspominam okropnie, nie wiem czy dam
            rade podejsc trzeci jesli zabiore juz wszystkie dzieci, a zadno ze mna nie
            zostanie sad
            rozumeim Ci bardzo dobrze i moge tylko wirtualnie przytulic, bo weim, ze z tym
            strachem i tak musisz sama sie zmagac! nawet maz nie rozumie uncertain
            sciskam Cie zatem mocno i dawaj znac co i jak!!
            • magdamajewski Re: piegoosku 16.08.05, 20:54
              jesli to nie tajemnica ile mialas zarodeczkow za pierwszym razem a ile za
              drugim? O ile sie nie myle to masz pcos?
              Ja pierwszym mialam 3 marnej jakosci zarodeczki a teraz to nie wiem czego sie
              spodziewac.
              Raz mi juz zafundowanow pobyt w szpitalu wiec obchodza sie ze mna jak ze
              smierdzacym jajkiem sad
              M to ja juz nic nie mowie bo on to tez przezywa nie chece go juz bardziej
              meczyc. I tak biedny przezywa katusze jak sobie robie zastrzyki codziennie.
              Mowielam mu ze nie musi byc jak je robie ale sie uparl. Tlumacze mu ze te to
              tak brdzo nie bola, ale o tego chyba nie pojmuje...
              • piegoosek Re: piegoosku 16.08.05, 22:23
                witaj Magda smile
                po pierwszym ICSI mialam zaledwie dwa zarodki (niby byly cztery z 10ciu komorek
                pobranych, ale te dwa, ktore niby zostaly zamrozone, zniknely... szkoda slow)
                po drugim ICSI bylo ich juz duzo wiecej, bo az 15! moze gorszej jakosci? kto
                wie uncertain zostalo nam 11! sporo jeszcze smile i w nich moja nadzieja...
                nie mowie, ze moj maz mnie nie rozumie, ale tak naprawde do konca tylko my
                wiemy co czujemy! naszym M. zal jest nas, rozpaczaja nad naszym losem, ale...
                powiem Ci, ze jak po drugiej stymulacji zostalam przestymulowana, wydawalo mi
                sie, ze moj M. dopoki nie zaczelam "rzygac" (przepraszam), chyba myslal, ze
                troche przesadzam... nigdy nie pozwalal mi sie nad soba uzalac i to byl wynik,
                ale wtedy chyba sie przestraszyl uncertain zreszta ja tez, choc dzis zaluje, ze nie
                uparlam sie na podanie zarodkow! nawet jednego... i nawet kosztem lezenia w
                szpitalu! ech...
                jak sie czujesz?
                • magdamajewski Re: piegoosku 16.08.05, 22:33
                  he, he , ja to pracownikiem misica nie zostane smile ( u mnie dopiero 4.30 wiec
                  stukam sobie z pracy, co najwazniejsze odlawlone reszta moze poczekac)
                  moj to teraz dumucha i chucha na mnie bo ja raz byma przestumulowana i to
                  bardzo powaznie (przepraszam za slownitwo ale zygalam 3 dni non stop, az mialam
                  caly przelyk popalony kwasem zoladkowym + 2 tygodnie w szpitalu spuchnieta jak
                  bania, pod maska tlenowa), ale masz racje tylko my tak na prawde nas romumiemy,
                  bo wydaje mi sie ze chec posiadania dziecka jest u nas ogromna,wieksza niz u
                  nich tym bardziej ze problem lezy po naszej stronie ( przynajmnie u mnie tak
                  jest)
                  Tez mam nadzieje, ze tym razem uda mi sie wychodowac wiecej. Nawet kosztem
                  przetymulownia (tylko nie tak duzego jak ostatnio). Wole miec ich wiecej i
                  poczekac miesiac, dwa na transfer niz miec 2-3 i trzesc sie ze sie znowu nie
                  uda. Ona cos tam przebakiwala ze chce przynajmniej 7-12 albo ciut wiecej, w
                  najgorszym wypadku to je zamrozi. Juz wszyskie badania sa, nawet genetyka i
                  wszysko ok. W piatek zaczynam prawdziwe klucie...
                  Pozdrawiam
                  magda
                • magdamajewski Re: piegoosku 16.08.05, 22:35
                  man nadzieje ze Inga sie nie obrazi, ze zrobilysmy sobie z jej watku prywatny smile
                  Tak na marginesie to przy moim przestymulowaniu to ja mialam 30 pecherzykow!!!
                  Jak by Ci cos podali i zaszlabys w ciaze to skutki stymulacji sie powajaja. Tak
                  bylo w moim przypadku. Ciaza nacieszylam sie cale 7 tygodni.
                  • piegoosek Re: piegoosku 16.08.05, 22:45
                    masz racje pewnie, ale troche zaluje uncertain coz smile
                    a co pracownika miesiaca smile ciagle zapominam, ze Ty na innej planecie smile moj M
                    skolei teraz wlasnie spi slodko, a za jakies dwie godzinki juz wstaje, a ja
                    wlasnie wtedy pojde do lozeczka sad sama... buuu...
                    bedzie dobrze! wierze, ze w koncu jestes w dobrych rekach i babeczka wie co
                    robi smile musisz wierzyc, ze tym razem, powolutku, pomalutku, ale dojrzeje tyle
                    ile trzeba!!
                    mialam 30 pecherzykow? co sie stalo z reszta, bo nie pamietam?
                    ja tez mialam 30 wink niezle z nas kurki nioski...
                    Ingo wybacz!!!!
                    • magdamajewski Re: piegoosku 16.08.05, 22:48
                      mialam 30 i "wspaniala" lekarka zrobila mi inseminacjie!!!!!!!!!!
                      To byla Polka, ciekawe dleczego emigrowala za tutaj zeby prktykowac
                      medycyne...., hmmm
                      • piegoosek Re: piegoosku 16.08.05, 22:49
                        inseminacje na 30 pecherzykach???????
                        matko!!!!!!!!!!!!
                        • magdamajewski Re: piegoosku 16.08.05, 22:54
                          TAKKKA madra tak pani doktor byla. A jak poronilam i poszlam na kontrole to
                          jeszcze mnie skasowala za wizytek i usg!!!! O,
                          Teraz to jeszcze wiecej sie o niej dowiedzialam ze za wlosy (a mam dlugie) deba
                          staja. Nie ztestowala dziewczyny i klula ja do ivf i okazalo sie ze ona juz
                          byla w ciazy. Potem postanowiala ze bedzie ja prawadzia i w 5 miesiacy zrobila
                          usa DOPOCHWOWE i wywoala porod...szkoda slow. Ja to sie powaznie zastanawialam
                          czy nie zastudnic jakies ruskiej mafii zeby jej gebe ostukali, bo prawnie to
                          jej gow.. moge zrobic.
                          • piegoosek Re: piegoosku 16.08.05, 22:57
                            straszne to co piszesz!! mamo... szok! i jak w innych krajach moga miec o nas -
                            Polakach dobre zdanie uncertain wystarczy jeden taki cymbal na tysiac!!!! matko! na
                            prawde wlosy deba staja!! przy 30 pecherzykach inseminacje... OOO!!
                            biedaku...
                            ale czekaj, ja nie rozumiem, to mialam ICSI wczesniej czy pozniej? mialas
                            kiedys punkcje? ona przygotowywala Cie do ICSI, a zrobila IUI? jak to bylo,
                            zdradz, bo nie moge!
                            • magdamajewski Re: piegoosku 17.08.05, 00:10
                              pewnie przeczytasz to juz jutro...
                              to byla moja pierwsza lekarka i poaczatki walki. Poszlam do niej na
                              konsultacje, 1 cylk na clo i potem zaczela mnie kuc zastrzykami do
                              INSEMINACJII. Ja zielona jeszcze bylam wiec nie wiedzialam jak to ma byc. Ona
                              twierdzila ze im wiecej pecherzykow tym wieksze szanse na ciaze!!!!!. Sama
                              zdziwiala bylam ze to tak szybko. 2 miesiace i bylam w szpitalu i w ciazy. A
                              tak ostatnio grzebalam po moich papierach i mysle ze poronilam bo progresteron
                              byl za niski i nic nie dostalam. wogle to ona zadnych badan nie robila. NIC.
                              Potem trafilam do nowej prawdziwej kliniki nieplodnosci. Byly stopniow
                              zwiekszane cykle z clo i ponizej ivf z icsi, ktora myle ze sper... bo za szybko
                              wyciagli jajeczka i pozniej w labie trzymali tylko 2 dni.
                              Teraz bedzie nastepne mam nadzieje ze ostatnie. Tak sie bujam po tym lekarzach
                              w pazdzierniku bedzie 2 lata biegania po lekarzach.... Ah
                              • piegoosek jak Madga? 18.08.05, 20:29
                                jak Ci idzie klucie?? mialas juz jakies podgladanko? co tam w brzuszku slychac?
                                faktycznie trafialas na jakichs "dziwnych" tych wczesniejszych "lekarzy",
                                kurcze... wierze jednak, ze w koncu, tym razem bedzie super!!!
                                trzymam kciukaski!!!!
                                • magdamajewski Re: jak Madga? 18.08.05, 21:11
                                  kluc sie zaczynam jutro...smile
                                  • piegoosek Re: jak Madga? 19.08.05, 10:14
                                    oops smile myslalam, ze juz zaczelas smile
                                    no to powodzenia mala!! trzymaj sie!!
    • majah1 Re: 40 cykl!!! 16.08.05, 20:48
      Mamy przerabane, tak chcemy a nie wychodzi, ciekawe za co taka kara. Nie chce
      sie rozpisywac bo mnie później _łapie dół_ a M daleko i kto utuli?
    • ewa778 Re: 40 cykl!!! 16.08.05, 23:29
      Inga, zycze ci powodzenia. napisze ci na priva.
      pozdrawiam
      Ewa
      • inga30 Re: 40 cykl!!! 16.08.05, 23:43
        cześć dziewczyny, kontolnie zaglądam na swój wąteksmile smile smile
        magdo ja niestety też te historyczne treści z forum pamiętam, ale pocieszam się
        że większości dziewczyn z dawnych czasów już tu nie ma.Piegoosie ja musiałabym
        zrobić chyba 7 in vitro żeby mieć taką kolonię zarodków!! Zbieram się zupełnie
        poważnie do następnego (3)icsi, Wam z całego serca radzę poprzestać na 2.Moja
        forma psychiczna i fizyczna mnie samą zadziwia, widać że niepowodzenia już się
        zatarły.
        Trzymajcie się cieplutko. Inga
        • piegoosek Re: 40 cykl!!! 18.08.05, 20:31
          Inga, co nas nie zabije, to nas wzmocni smile to w koncu stare, sprawdzone
          przyslowie wink
          bedzie dobrze!! uwierzmy w to w koncu wink
          trzymaj sie i odzywaj sie czasem smile)))
        • 1nova Re: 40 cykl!!! 19.08.05, 13:19
          Zagladnelam z ciekawosci, a tu prosze same "weteranki" czyli po prostu jak
          najbardziej "moje" towarzystwo smile. Inga 30 ja pamietam takze Xymene, Libre -
          e, szkoda gadac... Ale musimy myslec pozytywnie, ja we wrzesniu startuje do
          mojego pierwszego IVF i ... okropnie sie boje. Przy Waszych przejsciach, to
          mozna zaryzykowac nazwanie mnie dopiero "poczatkujaca". Magde przepuszczam
          przodem w kolejce, bo ona ma bejsbola smile, a ja musze byc w dobrej formie
          fizycznej. Buziaki! Nova

          ---------------------------------------

          Wazne sa tylko te dni, których jeszcze nie znamy
          Waznych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy
          • inga30 Re: czego chwytaja sie weteranki 19.08.05, 13:47
            byłam u bioenergoterapeuty !!!!żeby się ogólnie wzmocnić przed III icsi,
            umówiłam się na kilka wizyt. Po pierwszym spotkaniu mam pozytywne wrażeniasmile.
            Pan na pewno nie zaszkodzi, a może pomoże, a ja czuję się spokojna i pełna
            energii. Moi współpracownicy przecieraja ovczy ze zdumienia bo nie biegam i nie
            krzyczę jak zwyklesmile i mówia że dorzucą mi do tych wizyt jak by ten stan mial
            się utrzymać dłużejsmile
            • 1nova Re: czego chwytaja sie weteranki 19.08.05, 15:12
              smile)))) I tak trzymac Inga - spokoj i pozytywne nastawienie, to na pewno nam
              wszystkim jest potrzebne smile. Moze ja sie tez wybiore? Nova
              ---------------------------------------

              Wazne sa tylko te dni, których jeszcze nie znamy
              Waznych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy
              • magdamajewski Re: czego chwytaja sie weteranki 19.08.05, 15:41
                ja to myslalam o pojsciu do psychologa, ale jakos nie moges sie zebrac..
                • inga30 Re: czego chwytaja sie weteranki 19.08.05, 16:19
                  u psychologa tez byłamsmile Po ostatnim nieudanym transferze zdecydowałam sie na
                  kilka spotkań z pania psycholog z invimedu i bardzo sobie chwalę smile
                  • lezama Re: czego chwytaja sie weteranki 21.08.05, 11:10
                    no to jeszcze ja
                    też byłam u magika-szamana-kobiety, dostałam zestawy ziółek, babka powiedziała,
                    że nie ma przeciwskazań na ciążę, jestem zdrowa (nieźle, co?), muszę tylko
                    wyregulować swoją energię, tzn. od pasa w dół nie przepływa jak trzeba. dodam
                    tylko że rok wcześniej byłam u innego bioenergoterapeuty i on powiedział w
                    sumie to samo, ale w jakiś tajemniczy sposób obniżył mi FSH (lekarze byli w
                    szoku, że tak spadło samo i trzyma się w normie cały czas). Nie wiem co dalej,
                    na pewno będzie jeszcze jedno ISCI (czyli trzecie, na razie miałam wakacje,
                    wygrzałam się w grecji i bardzo wyluzowałam), na jesień też planuję wizytę w
                    ośrodku adopcyjnym, żeby przyzwyczaić głowę do innych możliwości.pozdrawiam
                    Was, lezama
    • inga30 Re:ewo 23.08.05, 13:56
      miałaś transfer?
      • magdamajewski Re:ewo 23.08.05, 14:58
        miala chyba 2 dni temu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka