edyta0
12.09.05, 08:28
Dziewczyny mam problem, otóż byłam u endokrynologa i pani doktór przepisała
mi bromergon, pomimo tego, że moja prolaktyna jest bardzo dobra, mieści się
wśrodkowej granicy normy. Pani doktor powiedziała, że nawet jeśli kobieta ma
idealną prolaktynę to przy staraniach i tak się zaleca 1 tabletkę dziennie,
rozpoczynając oczywiście od najmniejszej dawki tj. 1/4 tabletki przez 7 dni,
potem 1/2 tabletki przez 7 dni, 3/4 przez 7 dni i 1 tabletka dalej.
Powiedziała, że nie zaszkodzi, a może pomóc. Argumentowała to tym, że
prolaktyna jest skacząca i może ulegać wahaniom, stąd też należy zmniejszyć.
Moje pytanie brzmi: czy słusznie tak zaproponowała i czy zacząć ją dawkować
wg zaleceń? Mam pewne obawy, boję się że teraz prolaktynę mam w porządku a
jak zacznę ją łykać to się rozreguluje i już po odstawieniu tabletek nie
będzie taka ładna.