Dodaj do ulubionych

"nasieniówki" !!!!!

27.09.05, 09:27
Witajcie dziewczyny!! wiem ze tenat byl ze 130 tys. razy,no,ale nie
znallazłam w archiwum to co mnie intersuje. chodzi mi o interpretacje wynikow
mojego węża.

Objetosc 3,3 ml
L.plem.= 30 ml
l.plem. w ejakul.=99
ruch A = 25 %
B = 10 %
C = 20 %
hiperaktywne = 5 %
nieruchome = 40 %
żywotność = 66 %
prawidłowa budowa = 16 %
o patolog.budowie= 84 %

Obserwuj wątek
    • jooska2 Re: cd. "nasieniówki" !!!!! 27.09.05, 09:30
      za szybko enternęłam.

      cd.
      plem.z amorficza głowka 56 %.( co to sa amorficzne glowki ???? )

      i właśnie najbardziej martwi meni to 16 5 o prawidłowej budowie. wiem ze
      powinno byc conajmniej 30 % !!

      powiedzcie czy da sie z tym cos zawojowac ?? czy to beznadziejne wynki ??

      pozdrawiam
    • schuflada Re: nie ma tu nikogo kto by wiedział ?? n/t 27.09.05, 12:35
      Ja coś wiem na ten temat, nasienie jest prawie w normie, ruch trochę nie teges,
      ale faszeruj męża l-karnityną, to pomoże, masz duże szanse zajść naturalnie w
      ciąże, jeśli z tobą wszystko jest ok.
      Patologią bym się też nie przejmowała, bo są dwie różne metody oceny, wg
      których ocenia się budowę plemników, jedna z nich jest bardziej druga mniej
      rygorystyczna. W naszym przypadku w jednym laboratorium mieliśmy 75% o
      prawidłowej budowie, w drugim 4%. Kiedy zrobiłam wielkie oczy ze zdumienia, gin
      wytłumaczył, że w tej drugiej 10%-15% prawidłowych to wynik baaardzo dobry.
      Musiałabys więc sprawdzić jeszcze którą metodę zastosowano,
      pozdrawiam
      • jooska2 Re: nie ma tu nikogo kto by wiedział ?? n/t 27.09.05, 12:59
        dziekuje ci bardzo za odpowiedz. jak widac maly odzew jest sad(( wrecz zerowy
        poza Toba.
        ruchem jakos sie nie przejelam prawde mowiec bo niby A ma 25 % , apodobo musi
        byc spelniony jeden z warunkow a > 25 lub a = b > 50 ?(tak mi moiwla pani
        ktora robila badanie) wiec moje a jest na granicy. natomiast ta patologia mnie
        przerazila na dobre. nie wiem jaka bylo robiona metoda i nie wiem czy sie
        dowiem (?)
        starego faszeruje androvitem na razie. myslisz ze l-karnityna jest lepsza ???
        musze moze sprobowac.
        ze man tez chyab nie jest wszystko ok. ale pracuję nad soba.....
        pozdraweiam
        • schuflada Re: nie ma tu nikogo kto by wiedział ?? n/t 27.09.05, 14:09
          Androvit podawaj, to standard (tak jak wogóle cynk, selen, ew. żeńszeń), l-
          karnityna poprawia ruch więc warto nią dopełnić dietę. Oczywiście nikt nie
          udowodnił, że te leki na pewno wyleczą naszych M, ale mojemu wyniki się
          poprawiły po kuracji Promenem i l-karnityną. Promen zawiera w sobie wszystkie
          potrzebne związki, więc zastępuje nam Androvit, Salfazin, Zinkus i inne takie,
          których już próbowaliśmy wcześniej.
          A tą patologią myślę, że nie powinnaś się przejmować!
          pozdrawiam
          • jooska2 dziekuje i pozdrawiam :)) n/t 27.09.05, 14:58
            • pandziksa Re: dziekuje i pozdrawiam :)) n/t 27.09.05, 19:31
              Juz pisze co z tą L-karnityną. Koniecznie kup dużą dawkę . Mój brał 1000 mg
              dziennie, potem nawet 1200 mg ale tyle az nie trzeba. To jedyny lek , który ma
              udowodnione naukowo pozytywne dziłanie na ruch plemników. Kup najlepiej ta
              karnityne na allegro. Kupywałam 1 opakowanie w aptece i 30 tabletek po 1000 mg
              (na miesiąc) kosztowało ponad 80 zł. Na allegro można kupić lkarnityne firmy
              activita ta sama dawka po 39 zł. I tez 30 tabletek. Albo w tej samej cenie 60
              tabletek ale 600mg to wtedy 2 dzienie i wychodzi 1200 mg dziennie. Nie kupuj
              tylko l-karnityny z dodatkami bo czasem jest z chromem i innymi gó..... smile
              • jooska2 Re: cd budowa 28.09.05, 09:20
                witaj, dziekuj ci bardzi za rady. kuopie napewneo ta l-karnityne.

                martwi mnie tez a nawet bardziej ta budowa.!!! tylo 16 % jest prawidłowych.
                za taki wadliwy moze ewentualnie spowodaowac jakies szkody czy nie ma szans na
                dotarcie do celu ??
                pozdrawiam

        • 1106s Re: nie ma tu nikogo kto by wiedział ?? n/t 18.10.05, 14:33
          Cześć!jestem tu nowa więc pokrótce napiszę o moim doświadczeniu.Nasz problem
          plemnikowy pojawił się na początku tego roku, kiedy to mąż (po moich usilnych
          namowach)zrobił badanie nasienia.Przeżyliśmy szok!Bardzo mała ilość plemników,
          a przy tym fatalna jakość.Rozpoczęła się nasza droga od specjalisty do
          specjalisty, kolejne badania nasienia również bardziej szczegółowe.I coż -
          nasienie nadal fatalne a przyczyna nieodgadniona.Trafiliśmy w końcu do prof. we
          Wrocławiu, który widział tu jedyną możliwość -....invitro.Na szczęście
          wybraliśmy się do Kliniki w Poznaniu.I tu następne doświadczenia.Androlog
          przepisał mężowi clo,oczywiście nie dawał gwarancji, że będzie lepiej,raczej
          nastawiał nas,że może być znacznie gorzej niż jest dotychczas.Mąż przyjmował
          clo przez trzy miesiące i po kuracji zgłosiliśmy się na wizytę.Badanie i
          wstrzymanie oddechu.......Okazało się jednak,że jest nie tyle dobrze co bardzo
          dobrze - parametry nasienia poprawiły się trzykrotnie.Obecnie podbudowani
          wynikami wzięliśmy się bardziej intensywnie do pracy nad dzidziusiem. A
          rezultaty?zobaczymy......może w końcu po 2latach starań się uda.To tyle moich
          zwierzeń!Dziewczyny! nie traćcie nadzieji i walczcie!Trzymam kciuki
          • jooska2 Re: 1106s 18.10.05, 21:12
            kochana !!!!!!!!!!!! lejesz miód na moje trzewia !!!!. jesli sie poprawiło u
            was, tzn. ze moze i u nas sie poprawi. gin mojemu m tez zalecił clo. na
            początku robiłam gały, bo myślałam ze clo jest tylko dla babek do stymulacji, a
            tu sie okazuje że nie..... wspaniele !
            tak dla ścisłości, napisz jak braliscie te tablektki, ile razy dziennie czy c
            o ile dni ile tabletek, i jakie parametry sie porawily. ilosc czy budowa ??
            interesuje mnie to bardzo , bo u nas jest slabo z budowa,bo jesli jeszcze
            ilośc mozna jakos poprawić, to jakośc juz znacznie gorzej.

            w każdym razie zycze wam z całego serca owocnych staran. ja juz powoli trace
            nadzieje...........
            pozdrawiam
    • 1polo Re: "nasieniówki" !!!!! 27.09.05, 20:22
      Hej Dziewczyny
      Chciałam przyłaczyć sie do waszego wątku, bo u mojego męża tez jest problem z
      tym ruchem plemników, i to bardzo podobnie jak u koleżanki jooska2, tzn. A 25%,
      bywało nawet tylko 5% lub 10%, B 10% C 20%.
      Ale mój gin dawał mu na to lek o nazwie Polfilin. Czy któraś słyszała coś o
      tym? Dodam że nie bardzo pomagał, np. jak w danym miesiacu mąż nie brał to miał
      20% a jak brał to bywało nisko 5, 10%
      • jooska2 Re: "nasieniówki" !!!!! 28.09.05, 09:21
        ja nie znam tego leku.
      • jooska2 Re: 1polo 18.10.05, 21:30
        wieszpolo ja sie nei martwie ruchem, bo warunek jest spelniony ( a conajmniej
        25 %b lub suma a i b 50 %), ja sie bardziej martwie budowa u mnie jest tylko
        16 %. lekarz przepisałmojemu clo. zobaczymuy czy cos pomoze. polifinu niestety
        nie znam. generalnei nasienei sie regeneruje co 3 mce wiec nie powinno sie go
        badac co miesisc.
        pozdrawiam
    • paula08 Re: "nasieniówki" !!!!! 28.09.05, 11:47
      Nas pocieszano, ze 20% dobrze zbudowanych plemniorkow to jeszcze nie tragedia,
      czesto za norme przyjmuje sie 15%. Ale jak doszlo co do czego - rzeczowa
      rozmowa z lekarzami to niestety jedyna sznsa jest in vitro i to tylko ICSI ze
      wzgledu wlasnie na budowesad Wierze, ze w Waszym przypadku witaminki zrobia
      swojesmile My po prawie roku faszerowania mezusia roznymi specyfikami nie
      doczekalismy sie niestety poprawy budowysad((
      • jooska2 Re: "nasieniówki" !!!!! 28.09.05, 12:58
        o matko !! to co wy robicie w takim razie ??

        a inseminacja nic nie da ?? to chyba mniej inwazyjne ??
        w ogole to co to jest to ICIS ?? na czy to polega, mozesz mi po krotce
        wyltumaczyc ??

        lekko sie podlamalam... sad((

        dzieki za szczery wykladzik.
        • paula08 Re: "nasieniówki" !!!!! 28.09.05, 13:16
          Inseminacja w naszym przypadku nie ma sensu- zbyt male prawdopodobienstwo
          powodzeniasad Nie zalamuj sie u nas z ruchem tez nie jest najlepiej, Wy ruch
          macie OKsmile ICSI to in vitro polegajace na tym, ze wybierany jest pojedynczy
          plemnik i wstrzykuje sie go do komorki jajowej. Reszta tak jak w zwyklym in
          vitro- stymulacja jajnikow, punkcja. Przy ICSI lekarz stara sie
          wybrac "najlepsze osobniki"smile Metoda ta pomaga miedzy innymi w przypadku zlej
          budowy, bo wybierany jest plemnik dobrze zbudowanysmile Co my robimy?
          Zdecydowalismy sie na ta metode, niedlugo startujemy z dlugim protokolem (
          dlugi protokol oznacza, ze przed stymulacja jajnikow jest ich wyciszenie w
          stylu menopauzy) Jestesmy zadowoleni z podjetej decyzji, bo szczerze mowiac
          mielismy dosyc takiego zycia- maz garsc prochow kazdego dnia, zero alkoholu,
          tylko bokserki, zadnych kapieli-tylko prysznic, odpowiednia dieta... Nas to
          bardzo meczylo, do tego wszystko krecilo sie wokol mojego cyklu... Teraz
          odetchnelismy z ulgasmile Nie zalamuj sie- na pewno musicie powalczyc o poprawe!!!
          Co prawda budowe jest bardzo ciezko poprawic, ale niektorym sie to udajesmile
          Powodzenia!!!
          • paula08 Re: "nasieniówki" !!!!! 28.09.05, 13:29
            Zapomnialam dodac- absolutnie nie martw sie, ze moze dojsc do zaplodnienia
            plemnikiem o zlej budowie i moga byc problemy. Konsultowalismy to z kilkoma
            lekarzami- plemnik o zlej budowie nie da rady zaplodnic komorki jajowejsmile Takze
            mozecie spokojnie sie staracsmile Glupio mi, ze Cie przestraszylam- przepraszam!!!
            sama powinnam wiedziec, ze potrzeba wiecej delikatnosci szczegolnie na tym
            forum! Bardziej chodzilo mi o to, zeby powoli oswajac sie ze zla budowa, bo nie
            zawsze udaje sie ja poprawicsad My mielismy ogromniaste nadzieje i o ile ilosc
            podskoczyla, ruchliwosc tez drgnela to budowa niestety niesad((
            • jooska2 Re: "nasieniówki" !!!!! 28.09.05, 13:45
              spokojnie. wole znac najgorsza prawde niez jakies mydlenie oczu, ze jest cool.
              nie bylam jeszcze z tymi wynikami u mojego gina wiec zapytalam tutaj. zobaczymi
              co on mi na to powie.ale on jest optymista wiec pewnei bedzie cool sad(

              wiem ze budowa jest najgorsza do poprawy- o ile w ogole mozliwa- wiec mialam
              swiadomosc ze moze byc ciezko. ale rzeczywiscie nie spodziewalam sie ze az
              tak... musze zaczac czytac o tych metodach bo jak pisalam ni emam o nich
              pojecia i nie wiem w ogole o co w nich chodzi.
              wiem ze nie jestes lekarzem i u kazdego moze byc inaczej. cuda sie czasem
              zdarzaja smile)
              a moze z tyvh 16 % cos tam kiedys dotrze.....w konu potrzebny jest tylko
              jeden...
          • jooska2 Re: "nasieniówki" !!!!! 28.09.05, 13:39
            sorry ,ale jestem zieloniutka w tych tematach jak trawka w maju. to czy roznie
            sie icisi od invitro ?? ktore sie robi pierwsze a ktore jest ostatecznascia jak
            wszystkie proby zawodza. oczywiscie poczytam sobie w wolnej chcwili o obydwu
            metodach. do in vitro tez chyab wybiera sie najlepsze chlopaki ?

            zero alkoholu ?? podpijamy sobie razem winko i znaczy to ze mordujemy zywe lub
            deformujemy ich budowe ??

            ja chyba zwariuje .............
            • paula08 Re: "nasieniówki" !!!!! 28.09.05, 13:56
              zaczne od koncasmile Winko- tylko czerwone wytrawne-moze nawet pomocsmile Reszta
              odpada, zadne piwko, czy cos mocniejszego. ICSI to ostatecznosc- gdy inne
              metody zawiodly, lub od razu, gdy nie ma sensu stosowac innych metod. W in
              vitro plemnik nie jest wstrzykiwany do komorki jajowej jak w ICSI i to jest
              roznica. Lekarz wybiera pojedyncze, najlepsze plemniki i wstrzykuje je do
              komorek likwiduje sie w ten sposob tez problem gdy plemnik nie jest w stanie
              pokonac bariery w postaci otoczki komorki jajowej. Przy zwyklym in vitro
              plemnik musi sobie sam poradzicsmile Przy ICSI na pewno plemnik trafia do
              srodeczkasmile Poczytaj sobie o metodach, ale ew. informacyjnie, nie jestescie
              jeszcze na etapie, zeby myslec o in vitrosmile Macie szanse naturalniesmile Zawsze
              jest szansa, bo jak piszesz wystarczy jeden championsmile Dopiero jak naturalne
              starania zawioda to pomyslicie co dalej. Powodzenia!!!
              • jooska2 Re: "nasieniówki" !!!!! 28.09.05, 14:12
                dlaczego dlaczego przy in vitro maly mialby soebie nie poradzic z otoczkami ??
                moze da rade ?? a przy insemminacji wybiera sie najlepsze czy wstrzykuje to co
                leci ??

                tylko jak wyznaczyc kiedy czas skonczyc naturalne starania ?? oto jest
                pytanie !!! mimo ze nie staramy sie jakos dluho, to nie mam sily juz czekac,
                jestem w goracej wodzie kapana i chcialbym wszystko na juz.
                musze ochlonac...........

                z drugiej strony schuflada napisala ze mam sie nie przejmowac budowa... i badz
                tu madry......
                • paula08 Re: "nasieniówki" !!!!! 28.09.05, 14:25
                  Czasami komorki jajowe maja grube scianki- ale tego nie da sie sprawdzic
                  wczesniejsad Przy inseminacji jak jest gorsze nasienie to najpierw sie je
                  odzywia- nie wiem dokladnie jak wyglada to odzywianiesmile, jakos odwirowuje i
                  podaje. U nas byla szansa na inseminacje przy 20% dobrze zbudowanych gdyby
                  ilosc byla znacznie wieksza- mielismy tylko 10-20mln na ml. Wy macie 30-moze to
                  wystarczy? poza tym ruchliwosc macie dobra, wiec moze rzeczywiscie bedzie mozna
                  przymknac oko na zla budowe... Nie wiem... Gdy dopytywalismy sie czy mozemy
                  miec zwykle in vitro to lekarze-meza i moj powiedzieli, ze nie przy takiej
                  budowie. Stad moj wniosek, ze budowa jednak jest istotna. Kiedy skonczyc
                  naturalne starania? na to pytanie musicie sobie sami odpowiedziec, to zalezy od
                  psychiki... Moze to wydawac sie niektorym smieszne, ale my mamy na koncie tylko
                  rok staransmile I wiem, ze podjeta decyzja jest sluszna, bo nie wyobrazam sobie
                  juz zycia od owu do owu, badan nasionek- ciagla hustawka- znacznie lepiej,
                  kolejne-znacznie gorzej i tak w kolko. Ale to kwestia bardzo indywidulana. Ja
                  nie mialabym sily dluzej czekac, psychika nie wytrzymywala, a uwazam, ze
                  psychika to 50% jak nie wiecej szansy na powodzenie. I gdybym odwlekala ta
                  decyzje to nie wiem czy zabieg mialaby sens, ja musze byc silna takze
                  psychicznie, a leczenie niestety mnie bardzo oslabialosad Moja ginka- swietny
                  psycholog przy okazjismile takze stwierdzila, ze kiepsko to znosze i radzi podjac
                  decyzjesmile I musze przyznac, ze podjecie decyzji pozwolilo mi odzyskac radosc
                  zyciasmile Ale z drugiej strony nie moglabym nie sprobowac powalczyc- stad podjete
                  leczenie i proby wszystkiego co mialo sens... Trzymaj sie!!!
                • jooska2 Re: "nasieniówki" !!!!! 28.09.05, 14:34
                  ok. juz cie nie mecze dluzej. dziekuje ci bardzo za wszystkie jasno
                  przedstawione informacje. zycze rowniez powodzenia.
                  pozdrawiam serdecznie
              • jooska2 Re: "nasieniówki" !!!!! 28.09.05, 14:14
                to winko to ciagle czy tylko przed starankiem ?? i to samo- piwko -odkladac
                przed czy w ogole ??
                • paula08 Re: "nasieniówki" !!!!! 28.09.05, 14:27
                  Winko w umiarkowanych ilosciach oczywiscie mozna caly czas- maz, a Ty wedle
                  uwazania, ja po owu wolalam go unikacsmile Piwko i mocne alkohole maz mial
                  zabronione, palenie oczywiscie tez, ale maz nie pali, wiec nas to nie dotknelosmile
    • 1polo Re: "nasieniówki" !!!!! 28.09.05, 20:14
      Szkoda, że nie znacie tego leku.
      Tak sobie właśnie poczytałam wasz wątek, i chyba każę męzowi zrobić takie
      szczegółowe badanie nasienia, żeby były te wszystkie parametry o których
      mówicie.
      Ale swoja drogą dziwne ze moj gin nie zlecił takiego szczegółowego badania
      tylko takie podstawowe (wcześniej gdzies tam słyszałam że można zrobic
      rozszerzone) a leczy nas juz rok.
      Czasami to juz nawet wątpie w jego dobra wolę?
      Czy Wam też zdarzaja się takie myśli?
      Ja jak rozpoczynam nowy cykl to czasami sama musze sie czegoś domagać i mam
      wrażenie ze tylko kasa się liczy dla nich.
      • jooska2 Re: "nasieniówki" !!!!! 18.10.05, 21:39
        no czasem trzeba cos popchnac samemu, ale moze to dlategoze nam sie nasze
        przypadki wydają wyjatkowe i pilne, a dla nich to codziennosc... ?nie wiem ale
        moj gin sam mnie naprowadza na badania. czesem tylko cos wymoge na nim smile
        jesliu masz powazne watpliowscie to zmien gina.
        i zrob badnie ogolne nasienia zeby zobaczyc budowe ilos,jakosc i ruchliwosc.
        idz tez do sprawdzonegolabo, boo jedno drugiemu nie rowne.
        pozdrawiam
    • swaihwe Re: "nasieniówki" !!!!! 19.10.05, 21:36
      Hej "Nasieniówki". Dołaczam do Was. U nas wyniki na początku roku było dobre. W
      zeszłym roku o tej porze byłan w ciąży (biochemiczna). W sierpniu zrobiliśmy
      badania - załamałam się, powtórzyliśmy 3 tyg. temu - były jeszcze gorsze.
      Posiew - jałowy, hormony - w normie. "Szprycujemy" się macą (podobno
      rewelacja), androvitem, L- karnityną. Na początku listopada - pierwsza wizyta u
      androloga - prof. Janczewskiego. No i zobaczymy.. Czy któraś była (mążsmile)u
      profesora?
      • morusia możecie spojrzeć? plis?? 22.10.05, 16:58
        a dodatkowo może i zinterpretować??? Do lekarza pójdziemy ale na pewno nie w
        tych dniach, a mam poczucie że nie jest najlepiej... Wyniki mojego M-a:
        lepkość +; pH 8.1; liczba 50 mln; agutynacja -; ruchliwych 60%, 0% szybki
        linearny, 44% wolne, 16% w miejscu; brak ruchu 40%; żywotność
        65%; wykazujące obrzęk witki 65%; prawidłowe 6%; nieprawidłowe 94% w tym:
        uszkodzenie główki 88%, szyki i witki po 30%; przywieszki cytoplazmatyczne 3%;
        komórki peroxydazo-dodatnie 0,1 mln; komórki spermatogenezy 2-4; komórki
        nabłonkowe 02-; test IgG bezpośredni ruchliwe z granulką 7%. Pozdr M.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka