Dodaj do ulubionych

hiperstymulacja - do dziewczyn z PCO

20.10.05, 09:49
Właśnie wróciłam ze szpitala po półtoratygodniowym pobycie. Na początek
napiszę, że nie chcę nikogo straszyć tylko ostrzec szczególnie dziewczyny z
PCO, bo my jesteśmy najbardziej zagrożone hiperstymulacją.
Byłam stymulowana gonadotropinami (Gonal F), robiłam sobie zastrzyki przez 8
dni, oczywiście kontrola USG co dwa dni, na początku zero objawów ubocznych.
Zaczęło się dopiero po tygodniu od ostatniej dawki, najpierw powiększanie się
brzucha po kolejnych dwóch dniach potworny ból, problemy z oddychaniem i
szybka podróż do szpitala. Było to dla mnie bardzo ciężkie doświadczenie, już
jest lepiej, ale jakie będą konsekwencje dla mojego zdrowia w przyszłości to
nie wiem. Powiem szczerze, że jak decydowałam się na stymulację to brałam pod
uwagę możliwość przestymulowania, ale chyba nie zdawałam sobie sprawy z tego
czym to grozi. Przeceniłam swoje siły, ja już na pewno nigdy nie zdecyduję
się na stymulację gonadotropinami (na CLO nie reaguję), zresztą mam dla kogo
żyć. Dziewczyny chciałam tylko zaapelować, że jeśli któraś PCO-wiczka,
zdecyduje się na to, to tylko w dobrej klinice z doświadczonym lekarzem,
który będzie potrafił pomóc. Większość lekarzy niestety nie ma o tym żadnego
pojęcia (mówię z doświadczenia szpitalnego).
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka