Dodaj do ulubionych

jeszcze raz o zastrzykach

01.11.05, 16:53
dziś 4 dzień stymulacji, przemogłam się i gonal podałam sobie sama, ale
clexane niestety nie.igła w tych zastrzykach jest tępa, i po prostu wkłuwanie
i podawanie zastrzyka boli. już chyba sie nie przekonam,aby robić je sama,
dziś 2 razy próbowałam i tyko pokłułam sobie brzuch.nie nadaje się do
tego.czy nie ma innego sposobu?może jakieś tabletki.podziwiam te, które
wszystko robia same.
Obserwuj wątek
    • magdamajewski Re: jeszcze raz o zastrzykach 01.11.05, 17:38
      sprobuj zlapac "faldke" w dwa palce, dobrze przetrzec to watka ze spirytusem
      czy czyms podobnym i jednym energicznym ruchem wkuc igle, ktra trzymasz
      pionowo. Jak bardzo boli to mozesz kostka lodu zarmozci na chwile to miejsce i
      wtedy bedzie mniej bolalo.
      powodzenia
      magda
      • maja744 Re: jeszcze raz o zastrzykach 01.11.05, 17:53
        ja od jutra zaczynam menopur -moja pierwsza stymulacja, bardziej od klucia boje sie, ze znow moze
        byc tylko jedna kreska...
    • pimpek_sadelko Re: jeszcze raz o zastrzykach 01.11.05, 18:06
      igly sa kiepskie to fakt, ale naprawde da rade to przezyc. wiem co mowiesmile
      probuj albo idz do pielegniarki. musisz to zrobic, nic nie zastapi clexanu.
      wydalas tyle kasy na leczenie, nie zaprzepaszczaj tego!
    • kruszynka151 Re: jeszcze raz o zastrzykach 02.11.05, 12:58
      a pozwole sobie zapytac w co wbijacie? smile bo ja w pupe. wy tez?
      • kitek29 na co clexane?? 02.11.05, 13:08
        ja znowu stymuluje sie menogonem..mam to szczescie ze mam mame pielegniarke..bo
        chyba bym sobie nie zrobila sama zastrzyku...
        a powiedzcie na co bierzecie clexane..????
        bo ja znam tylko zastosowanie przy zapaleniu zyl...

        k.
        • pimpek_sadelko Re: na co clexane?? 02.11.05, 13:18
          poprawia mikrokrazenie, przeciwdziala zakrzepom, utrzymuje lozysko ( w ciazy) w
          dobrym stanie ( poodaje sie ja czesto jak lozysko za szybko sie starzeje),
          poprawia przeplywy u dziecka ( lepsze dotlenienie, lepsze odzywienie), dzieci
          po clexanie maluskie sie nie rodzasmile, przeciwdziala twz zawalom lozyska.
          wszystkim zakrzepom sprzyja wysoki poziom estrogenow, a w ciazy to norma.
      • pimpek_sadelko Re: jeszcze raz o zastrzykach 02.11.05, 13:22
        kruszynka151 napisała:

        > a pozwole sobie zapytac w co wbijacie? smile bo ja w pupe. wy tez?
        ja wbijalam w brzuch. najpierw bylo calkiem prosto... faldka i czesc... ale jak
        brzuchol rosl w oczach, to bylo dosc ciezkosmile
        • gaja303 Re: jeszcze raz o zastrzykach 02.11.05, 13:37
          Spróbujcie maść emla- znieczula skórę przed wkłuciem. W stanach to popularne -
          nikt nie męczy sie zastrzykami bo po emli po prostu nie czujesz wkłucia.
          POLECAM!!!
          • pimpek_sadelko Re: jeszcze raz o zastrzykach 02.11.05, 13:45
            gaja303 napisała:

            > Spróbujcie maść emla- znieczula skórę przed wkłuciem. W stanach to popularne -

            > nikt nie męczy sie zastrzykami bo po emli po prostu nie czujesz wkłucia.
            > POLECAM!!!
            no ale to nie boli, ludzie!!!!winkcaly zastrzyk trwa 5 sekund.
            • judyta10 Re: jeszcze raz o zastrzykach 02.11.05, 13:56
              A mi robią sieeeeę wstrętne krwiaki nie wiem dlaczego,nie jestem w tym
              nowicjuszka
              • pimpek_sadelko Re: jeszcze raz o zastrzykach 02.11.05, 14:05
                judyta10 napisała:

                > A mi robią sieeeeę wstrętne krwiaki nie wiem dlaczego,nie jestem w tym
                > nowicjuszka
                clexane rorzedza krew, wylewy przy tym to normalne zjawisko.nie da radyich
                uniknac. poza tym przy wkluwaniu zawsze mozna uszkodzic jakies naczynie
                krwionosne i siniak gotowy.
                • judyta10 Re: jeszcze raz o zastrzykach 02.11.05, 14:08
                  To jak ja będe wyglądac po miesiącu jak ktoś zobaczy to pomyśli ,że mnie chop
                  bije hehe.
                  • pimpek_sadelko Re: jeszcze raz o zastrzykach 02.11.05, 14:19
                    judyta10 napisała:

                    > To jak ja będe wyglądac po miesiącu jak ktoś zobaczy to pomyśli ,że mnie
                    chop
                    > bije hehe.

                    zebys mnie widziala na koncu przyjmowania clexane... w 26 tc...big_grinDDDDDD
    • fanta-girl Re: jeszcze raz o zastrzykach 19.12.05, 12:38
      ja polecam, zeby ktos Ci robil.
      Mi robi maz.

      I zrobila pielegniarka i przeszkoliła go.

      Teraz robi on.
      A jaki jest przy tym dumny.... smile
      • tuszka78 Re: jeszcze raz o zastrzykach 20.12.05, 20:17
        mnie tez robil moj maz i prawie w ogole nie bolalo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka